Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy naprawdę wszytkie religie są równe?
 |  Wersja do druku
Andrzej
 listopad 21 2007 15:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by maxurd: Drogi medievalu - kiedy Profesor matematyki mega tajemnej i wielce skomplikowanej przekonuje mnie, ze dwa ogorki i dwa ogorki to jest 7 ogorkow, ktore nie sa ogorkami ale bananami, bo jemu to wynika z dwoch tysiecy lat badan to zaczynam sie o niego niepokoic


To musze Cię pocieszyć, ze w matematyce zdarzają się jeszcze dziwniejsze rzeczy i nikt tych matematyków do szpitala psychiatrycznego nie wysyła.
Podobnie ze współczesną fizyką. Normalny człowiek (przepraszam fizyków) ktory zapozna się z odkryciami współczesnej fizyki tez chiałby umieścić fizyków w psychiatryku.
Niestety.
Nie on ma rację.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 15:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval man!
Nie udawaj, że nie wiesz w co wierzę!
Czy mam napisać moje Credo, aby udowodnić Ci że, nie jest mi wszystko jedno?
Napisałam że wszystkie religi są prawdziwe, a właście nieprecyzyjnie, gdyż wszystkie zawierają w sobie częśc Prawdy Absolutnej.

Z tego można też wysnuć wniosek, że wszystkie religie, według Ciebie, są fałszywe, gdyż zawierają tylko część Prawdy?
Skoro myslisz o własnej religii, że ejst fałszywa, to mogę Ci tylko przyklasnąć.
Ja natomiast wierzę, że moja religia jest prawdziwa i zawiera nie część, ale całą Prawdę.
Mogę tak wierzyć?
Wiem, że mogę.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 21 2007 15:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:
Co chcesz mi wmówić reguly?
Ja wcale nie odnoszę się do faktu równego, czy nierównego traktowania róznych religii w RP.
Napisałem wyraźnie: uważam, że prawo winno traktować wszystkie (uznane) religie jednakowo.

Jednak, ja osobiście, nie uważam, żeby wszystkie religie były równe.
Na przyklad wyżej cenię sobie religie monoteistyczne niż politeistyczne. Co nie znaczy, że będę żądał, żeby RP różnie je traktowała.


Przeczytaj uwaznie jeszcze raz sam siebie (bo juz nawet nie chce, bys sprobowal to odniesc do wczesniejszego kontekstu)...
Czy potrafisz zrozumiec sformulowanie 'kazda inna, wszystkie rowne'?...

Quote by reguly:
Odnosnie natomiast ostatniego twojego zdania z powyzszego akapitu, to wydaje mi sie, ze pewna rzecz pownienes uscislic... ty konkretnie zadjesz sie twierdzic, ze tylko wyzanwana przez ciebie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne (ze sobie pozwole zacytowac) to ułuda.

TAK
TAK
TAK
Quote by reguly:Być moze jestes dzieki temu uczciwy wobec siebie, byc moze nawet wobec swojej wiary, ale z pewnoscia nie wobec poszanowania bliznich...

STARAM SIĘ UNIKAĆ GŁUPIEJ POPRAWNOŚCI POLITYCZNEJ.
SZANUJĘ MOICH BLIŹNICH CO NIE OZNACZA, ŻE NIE MOGĘ KRYTYKOWAĆ ICH PRZEKONAŃ


To teraz odpowiedz mi jak sie to ma, do tego co napisales ponizej?...

No więc, po namyśle uważam, że inne niz moja, religie mogą, ale nie muszą doprowadzić człowieka do jego ostatecznego celu jakim jest (według moich przekonań) ostateczna komunia i zycie wieczne z Bogiem.
Dlatego każdego kto idzie inną ścieżką niż moja droga, zachęcam, by zszedł z tej ścieżki, bo i pogubic się może i pokaleczyć o jeżyny i zostac pogryzionym przez komary - słowem może męczyć się bez sensu, podczas gdy idąc moja drogę ma gwarancję szybkiego dojścia do celu bez niepotrzebnej szkoły przetrwania...


A nie wpadles na to (pewnie nie, skoro nie uwzglendiasz wspomnianego juz kontekstu wczesniejszych wypowiedzi), ze droga ktora jest dobra dla ciebie, nie koniecznie moze byc najlepsza dla kogos innego (pomijam w tym miejscu juz fakt, ze twoje osobiste, subiektywne przeswiadczenie, niekoniecznie musi byc prawdziwe)?

To zgoda na relatywizm: dzisiaj mogę sobie powierzyć w tę religię


Nie wiem jak ty, ale ja wierze w Boga Najwyzszego... nie w religie.

Dla mnie to bez sensu


Zdazylem zauwazyc... nawet kilkakrotnie staralem ci sie wskazac przypuszczalna przyczyne...




Quote by medieval_man:
Quote by matejanka: Medieval man!
Nie udawaj, że nie wiesz w co wierzę!
Czy mam napisać moje Credo, aby udowodnić Ci że, nie jest mi wszystko jedno?
Napisałam że wszystkie religi są prawdziwe, a właście nieprecyzyjnie, gdyż wszystkie zawierają w sobie częśc Prawdy Absolutnej.

Z tego można też wysnuć wniosek, że wszystkie religie, według Ciebie, są fałszywe, gdyż zawierają tylko część Prawdy?


Moze raczej wedlug ciebie (generalnie JW)?

Ja natomiast wierzę, że moja religia jest prawdziwa i zawiera nie część, ale całą Prawdę.


Rowniez JW - twoja wiara nie koniecznie musi miec cos wspolnego ze stanem faktycznym...

PS. Jak sadzisz czy istota skonczona i ograniczona, jaka jest czlowiek, bylaby w stanie znisc (zrozumiec) pelna istote Boga Najwyzszego, bytu absolutnego, w sobie posiadajacego wszelkie racje swojego istnienia, wiecznego, niskonczonego i nieograniczonego? Czy w tej sytuacji, ludzie roznych kultur nie beda probowaly zblizyc sie do tegoz Boga w sposob dla nich najbardziej wlasciwy/im dostepny? I z troche innej jeszcze strony - czy w konsekwencji mozliwe wowczas jest, ze kazdy z tych sposobow niejako zawieral w sobie bedzie czesc elementow wiekszej ukladanki (ktorej notabene, istotom skonczonym, i tak nie bedzie dane w pelni poznac)?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 listopad 21 2007 15:37   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by medieval_man:
Quote by maxurd: Drogi medievalu - kiedy Profesor matematyki mega tajemnej i wielce skomplikowanej przekonuje mnie, ze dwa ogorki i dwa ogorki to jest 7 ogorkow, ktore nie sa ogorkami ale bananami, bo jemu to wynika z dwoch tysiecy lat badan to zaczynam sie o niego niepokoic


To musze Cię pocieszyć, ze w matematyce zdarzają się jeszcze dziwniejsze rzeczy i nikt tych matematyków do szpitala psychiatrycznego nie wysyła.
Podobnie ze współczesną fizyką. Normalny człowiek (przepraszam fizyków) ktory zapozna się z odkryciami współczesnej fizyki tez chiałby umieścić fizyków w psychiatryku.
Niestety.
Nie on ma rację.


Bede sie jednak upieral, ze kiedy w sklepie poprosze o cztery zielone ogoreczki to bede mial prawo sie nie zgodzic kiedy Pani ekspedientka bedzie mi wciskala do torby 7 bananow. Moze miec dyplomy wszystkich uczelni swiata i byc Banachem dzisiejszej matematyki, ale ja chce salatke z ogorkow

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 listopad 21 2007 15:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka: Medieval man!
Nie udawaj, że nie wiesz w co wierzę!
Czy mam napisać moje Credo, aby udowodnić Ci że, nie jest mi wszystko jedno?
Napisałam że wszystkie religi są prawdziwe, a właście nieprecyzyjnie, gdyż wszystkie zawierają w sobie częśc Prawdy Absolutnej.

Z tego można też wysnuć wniosek, że wszystkie religie, według Ciebie, są fałszywe, gdyż zawierają tylko część Prawdy?
Skoro myslisz o własnej religii, że ejst fałszywa, to mogę Ci tylko przyklasnąć.
Ja natomiast wierzę, że moja religia jest prawdziwa i zawiera nie część, ale całą Prawdę.
Mogę tak wierzyć?
Wiem, że mogę.

Oczywiście że możesz.
Ja nie wierzę w żadną religię, ani prawdziwą ani fasłszywą!
Wierzę w jedynego Boga ,który nam się jako swoim dzieciom objawił w trzech postaciach, jako Ojciec jako Syn i jako Duch Swięty, a to nie jest zadna religia, to jest wiara!Moim zdaniem chrześcijaństwo też nie jest religią.
Religią jest katolicyzm, prawosławie, protestantyzm, itd. Jeżeli wśród tych religii chcesz znaleźć całą Prawdę, to chcesz ograniczyć Boga do naszego wyobrażenia na pewnym etapie naszego rozwoju. A Bóg daje nam bezustannie swoje objawienia i nasze poznawanie Boga wzrasta wraz z naszym wzrastaniem. Dlaczego stawiać temu wzrastaniu sztuczne granice?
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
WcWojen
 listopad 21 2007 15:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by medieval_man:Oczywiście, że nikt nie twierdzi jakoby przekształcenie Fourriera zostało objawione.
Nikt tez nie twierdzi, ze wiara jest nauką.

Dziękuję za przyznanie racji...
Teologia (bo o nie mówimy w kontekście rozwoju)

Niby od kiedy? I niby jacy my?
Jak wykazałem wyżej, niczego nie zrozumiałeś.

Pozwól, że ocenią to inni.
Celowo mieszasz pojęcia

Dobre Ja mieszam pojęcia... Wiesz, rozsądny człowiek jak mu wszyscy wokół coś mówią, to się przynajmniej zastanowi, czy to przypadkiem nie jest prawda...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 listopad 22 2007 00:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

WcWojen,
dokladnie to samo pytanie zadalam sobie majac 21 lat, ze jak tyle jest tych religii to ktora jest najleprza -przeciez ja chce byc w tej jedynej.Bralam pod uwage Chrzescijan, Islam-Muzulmanow-Buddystow:
I wtedy przezylam to z tym ciemnym dymem i tym "duszkiem" wszechdobrym ktory byl obecny-ta milosc? ta wszechobecna dobroc-opisywalam juz.
Ja moge dzis powiedziec, ze ja odnalazlam moja religie, moja wiare.
Ona ma poczatek w Starym Testamencie-zadna z tych religii nie jest doskonala-ani Katolicyzm ani Islam, blisko wydaja mi sie Zydzi,ale i oni-brakuje im Pana Jezusa-najblizej jestem chyba Zydom Mesjanistycznym?-ale jeszcze malo o nich wiem-i nie jestem Zydowka-bardzo lubie Narod Zydowski-jak zaden inny.Ja poprostu wierze w Boga a wychowana jstem jako Katoliczka i w tej wierze.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 listopad 22 2007 08:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Równe wobec prawa?
To chyba nie podlega żadnej watpliwości.
Natomiast istotą religii jest przynoszenie zbawienia (choć roznie się to zbawienie rozumie).
W związku z tym religie nie mogą być równe z zasady.
Jedna może być prawdziwa.
Reszta to ułuda.
Z zasady


Hm.....czy znane nam religie nie zakładają, że przynoszą zbawienie ?
Jak chcesz udowodnić, że to właśnie Jezus przynosi PEŁNIĘ zbawienia, a inne religie tylko jej namiastkę?
Już na wstępie te religie zaprotesują, że niosą przesłanie od Boga...

Więc chcąc byc uczciwym wobec siebie i swojej wiary muszę twierdzić, że nie wszystko religie są prawdziwe.


Tak MUSI twierdzić każdy, kto wierzy tzn. KAZDY wyznawca okeślonej religii.
Inaczej byłby nieuczciwy wyznająć swoją wiarę.


to może oznaczać co najwyżej, że inne religie mogą być drogą, która może, ale nie musi człowieka doprowadzić do tej jedynej religii



Czyli inne religie są drogą do jakiej religii?
Z Twojego punktu widzenie, drogą do religii chrześcijańskiej.
Każda z monoteistycznych religii (i nie tylko) uważa jednak, że to ona ma monopol na Prawdę i jest gotowa wyruszyć na krucjatę aby to udowodnić.

Jak więć chcesz we współczesnym świecie dowodzić swoich racji ?
Jeszcze raz powtarzam.
Jeśli mamy być jedną "rodziną" na tej planecie (internet uczynił już świat jedną wioską),
to możliwość rozmowy z innym człowiekiem wymaga szacunku dla jego przekonań, w tym religijnych koncepcji.
Inaczej zamiast jednej zaprzyjaźnionej rodziny, będziemy mieli zwaśnioną i walczącą o swoje rację wioskę.

Jak więć chcesz dowieść, że tylko Jezus jest Prawdą i zbawieniem?
A jeśli inne religie też niosą Prawdę ?

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 listopad 22 2007 09:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kasandra_K80:
Równe wobec prawa?
To chyba nie podlega żadnej watpliwości.
Natomiast istotą religii jest przynoszenie zbawienia (choć roznie się to zbawienie rozumie).
W związku z tym religie nie mogą być równe z zasady.
Jedna może być prawdziwa.
Reszta to ułuda.
Z zasady


Hm.....czy znane nam religie nie zakładają, że przynoszą zbawienie ?
Jak chcesz udowodnić, że to właśnie Jezus przynosi PEŁNIĘ zbawienia, a inne religie tylko jej namiastkę?
Już na wstępie te religie zaprotesują, że niosą przesłanie od Boga...

Więc chcąc byc uczciwym wobec siebie i swojej wiary muszę twierdzić, że nie wszystko religie są prawdziwe.


Tak MUSI twierdzić każdy, kto wierzy tzn. KAZDY wyznawca okeślonej religii.
Inaczej byłby nieuczciwy wyznająć swoją wiarę.


to może oznaczać co najwyżej, że inne religie mogą być drogą, która może, ale nie musi człowieka doprowadzić do tej jedynej religii



Czyli inne religie są drogą do jakiej religii?
Z Twojego punktu widzenie, drogą do religii chrześcijańskiej.
Każda z monoteistycznych religii (i nie tylko) uważa jednak, że to ona ma monopol na Prawdę i jest gotowa wyruszyć na krucjatę aby to udowodnić.

Jak więć chcesz we współczesnym świecie dowodzić swoich racji ?
Jeszcze raz powtarzam.
Jeśli mamy być jedną "rodziną" na tej planecie (internet uczynił już świat jedną wioską),
to możliwość rozmowy z innym człowiekiem wymaga szacunku dla jego przekonań, w tym religijnych koncepcji.
Inaczej zamiast jednej zaprzyjaźnionej rodziny, będziemy mieli zwaśnioną i walczącą o swoje rację wioskę.

Jak więć chcesz dowieść, że tylko Jezus jest Prawdą i zbawieniem?
A jeśli inne religie też niosą Prawdę ?

Pozdrawiam

No właśnie ,co jest lepsze? Zapałki czy drewno na ognisko?
Jeżeli Kasandra ma zapałki, a matejanka drewno, to czy mamy tracić czas na dyskusje, co jest lepsze do tego, aby powstało ognisko i nas ogrzało?
Oczywiście to spostrzeżenie odnosi się do tych którzy uważają że któraś religia posiada całą Prawdę na ziemi, a nie do Kasandry.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 22 2007 09:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by kasandra_K80:Hm.....czy znane nam religie nie zakładają, że przynoszą zbawienie ?


...Jeszcze raz, tak tylko gwoli wtracenia - nie wszystkie religie zakladaja jego koniecznosc/potrzebe wystepowania...

Każda z monoteistycznych religii (i nie tylko) uważa jednak, że to ona ma monopol na Prawdę i jest gotowa wyruszyć na krucjatę aby to udowodnić.


"(choc nie tylko)"... choc monoteizmy zdecydowanie maja ku temu wieksza sklonnosc (szczegolnie jesli sa swiecie przekoane o swej nieomylnosci oraz sa na jakims terenie dominujace).

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 22 2007 09:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Przeczytaj uwaznie jeszcze raz sam siebie (bo juz nawet nie chce, bys sprobowal to odniesc do wczesniejszego kontekstu)...
Czy potrafisz zrozumiec sformulowanie 'kazda inna, wszystkie rowne'?...

Drogi reguly
Jeśli nie chcesz ze mna dyskutowac bo brak Ci argumentów to napisz to własnie.
Argumenty typu: przeczytaj jeszcze raz uwaznie samego siebie jakoś nie mają dla mnie żadnej mocy logicznej.
Ba, swiadczą raczej o chęci wymkniecia się chyłkiem.
Jesli chesz dyskutować na takim poziomie to moja ( a właściwie Twoja) rada jest taka:
Przeczytaj raz jeszcze uwaznie samego siebie.
Zadowolony?
Przecież to Twój poziom dyskutowania?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 22 2007 10:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by reguly:
Odnosnie natomiast ostatniego twojego zdania z powyzszego akapitu, to wydaje mi sie, ze pewna rzecz pownienes uscislic... ty konkretnie zadjesz sie twierdzic, ze tylko wyzanwana przez ciebie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne (ze sobie pozwole zacytowac) to ułuda.

TAK
TAK
TAK
Quote by reguly:Być moze jestes dzieki temu uczciwy wobec siebie, byc moze nawet wobec swojej wiary, ale z pewnoscia nie wobec poszanowania bliznich...

STARAM SIĘ UNIKAĆ GŁUPIEJ POPRAWNOŚCI POLITYCZNEJ.
SZANUJĘ MOICH BLIŹNICH CO NIE OZNACZA, ŻE NIE MOGĘ KRYTYKOWAĆ ICH PRZEKONAŃ


To teraz odpowiedz mi jak sie to ma, do tego co napisales ponizej?...

No więc, po namyśle uważam, że inne niz moja, religie mogą, ale nie muszą doprowadzić człowieka do jego ostatecznego celu jakim jest (według moich przekonań) ostateczna komunia i zycie wieczne z Bogiem.
Dlatego każdego kto idzie inną ścieżką niż moja droga, zachęcam, by zszedł z tej ścieżki, bo i pogubic się może i pokaleczyć o jeżyny i zostac pogryzionym przez komary - słowem może męczyć się bez sensu, podczas gdy idąc moja drogę ma gwarancję szybkiego dojścia do celu bez niepotrzebnej szkoły przetrwania...


A nie wpadles na to (pewnie nie, skoro nie uwzglendiasz wspomnianego juz kontekstu wczesniejszych wypowiedzi), ze droga ktora jest dobra dla ciebie, nie koniecznie moze byc najlepsza dla kogos innego (pomijam w tym miejscu juz fakt, ze twoje osobiste, subiektywne przeswiadczenie, niekoniecznie musi byc prawdziwe)?


No więc drogi Reguly
Widzę, że nawet drukowane litery nie pomogły.

W punktach:
1. Nie zdaję się twierdzić, ale twierdzę że tylko wyzanwana przeze mnie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne to ułuda.
2.Nie ma to nic wspólnego z szacunkiem wobec innych. Można szanować regulego, ale uważać jego poglądy za niedorzeczne.
3.Tak, już dawno wpadłem na to, że droga ktora jest dobra dla mnie, niekoniecznie musi być najlepsza dla kogoś innego, ale tylko w perspektywie subiektywizmu,
Oznacza to, że komuś może wydawać się, że jego droga jest dla niego lepsza. Złudzenie.
Odmówisz mi prawa do takiego pogladu?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 22 2007 10:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man: Drogi reguly
Jeśli nie chcesz ze mna dyskutowac bo brak Ci argumentów to napisz to własnie.


Jesli nie zamierzam z kims dalej dyskutowac (niezaleznie od powodu), to zwyczajnie przestaje z nim dyskutowac (w przeciwienstwie do niektorych, pomijajacych kontekst wypowiedzi swojego rozmowcy oraz swiecie przekonanych, iz posiadanie ostateniego zdania w watku, jest rownoznaczne z posiadaniem w nim racji)...

Quote by medieval_man:No więc drogi Reguly
Widzę, że nawet drukowane litery nie pomogły.


Odpuszcze sobie dalsze personalne przytyki...

W punktach:
1. Nie zdaję się twierdzić, ale twierdzę że tylko wyzanwana przeze mnie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne to ułuda.


Wiec jeszcze raz - jak sie to ma do twojego: "po namyśle uważam, że inne niz moja, religie mogą, ale nie muszą doprowadzić człowieka do jego ostatecznego celu jakim jest (według moich przekonań) ostateczna komunia i zycie wieczne z Bogiem."

2.Nie ma to nic wspólnego z szacunkiem wobec innych. Można szanować regulego, ale uważać jego poglądy za niedorzeczne.


Biorac ciebie za przyklad, mam pewne watpliwosci...

3.Tak, już dawno wpadłem na to, że droga ktora jest dobra dla mnie, niekoniecznie musi być najlepsza dla kogoś innego, ale tylko w perspektywie subiektywizmu,


Ciekwe jak wpadles na to ostatnie... Pewnie w perspektywie subiektywizmu

Oznacza to, że komuś może wydawać się, że jego droga jest dla niego lepsza. Złudzenie.
Odmówisz mi prawa do takiego pogladu?


Sssssssskad... Nie odmawiam ci prawa do tego, ze 'twoja droga wydaje ci sie lepsza'... Do 'zludzen'...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 22 2007 10:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
To zgoda na relatywizm: dzisiaj mogę sobie powierzyć w tę religię


Nie wiem jak ty, ale ja wierze w Boga Najwyzszego... nie w religie.

Widze, że czepiasz się słówek.
Dziekuję za zwrócenie uwagi na oczywisty błąd w konstruowaniu wypowiedzi.
Poprawiam: dzisiaj mogę sobie powyznawać tę religię...
Quote by reguly:

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka: Medieval man!
Nie udawaj, że nie wiesz w co wierzę!
Czy mam napisać moje Credo, aby udowodnić Ci że, nie jest mi wszystko jedno?
Napisałam że wszystkie religi są prawdziwe, a właście nieprecyzyjnie, gdyż wszystkie zawierają w sobie częśc Prawdy Absolutnej.

Z tego można też wysnuć wniosek, że wszystkie religie, według Ciebie, są fałszywe, gdyż zawierają tylko część Prawdy?


Moze raczej wedlug ciebie (generalnie JW)?

Może raczej, mój drogi, logiczny reguly według matejanki?
Skoro ona pisze, że religie zawierają w sobie tylko część prawdy, czy nie może to oznaczać, że to, co nie jest w nich prawdziwego jest fałszywe?
Quote by reguly:
Ja natomiast wierzę, że moja religia jest prawdziwa i zawiera nie część, ale całą Prawdę.


Rowniez JW - twoja wiara nie koniecznie musi miec cos wspolnego ze stanem faktycznym...

Gdybym w ogóle taką myśl dopuścił, przestałbym wyznawać moją religię.
Nie wiem jak to jest u Ciebie, ale ja nie pozwolę sobie na wiarę w Boga, czy wyznawanie religii, co do ktorych mam wątpliwości.
Czy tego prawa tez mi odmnówisz?


Quote by reguly:
PS. Jak sadzisz czy istota skonczona i ograniczona, jaka jest czlowiek, bylaby w stanie znisc (zrozumiec) pelna istote Boga Najwyzszego, bytu absolutnego, w sobie posiadajacego wszelkie racje swojego istnienia, wiecznego, niskonczonego i nieograniczonego? Czy w tej sytuacji, ludzie roznych kultur nie beda probowaly zblizyc sie do tegoz Boga w sposob dla nich najbardziej wlasciwy/im dostepny? I z troche innej jeszcze strony - czy w konsekwencji mozliwe wowczas jest, ze kazdy z tych sposobow niejako zawieral w sobie bedzie czesc elementow wiekszej ukladanki (ktorej notabene, istotom skonczonym, i tak nie bedzie dane w pelni poznac)?


NIE

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 22 2007 10:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man: Widze, że czepiasz się słówek.


Nie... Staram sie zapobiec twoim przeinaczeniom...

Skoro ona pisze, że religie zawierają w sobie tylko część prawdy, czy nie może to oznaczać, że to, co nie jest w nich prawdziwego jest fałszywe?


Moze... z tym, ze wczesniej sformulowales to zupelnie inaczej... Czyzby kolejna twoja proba przeinaczenia znaczen? Jesli w przecierze owocowym 30% stanowi mus jablkowy to oznacza to, ze 30% przecieru to mus jabkowy, a reszta to inne skladniki - nie zas, ze w przecierze nie ma musu jablkowego tudzez tychze innych skladnikow. Nikt tez analogicznie nie twierdzi, ze przecier owocowy, ktorego 30% stanowi mus jablkowy (a reszta to inne skaldniki, w tym mus z innych owocow), nie jest przecierem owocowym.

Gdybym w ogóle taką myśl dopuścił, przestałbym wyznawać moją religię.


Zdazylem zauwazyc, ze dla ciebie calkowicie obce jest chocby pojecie sytuacji hipotetycznej... Troche szkoda, bo moze wowczas potrafilbys prawdziwie zrozumiec pojecie pokory, ktore notabene w twoim systemie wyznaniowym ma chyba range jednej z cnot... Innymi slowy - wracajac do tematu - rozumiem, ze zakladasz, ze twoj 'przecier owocowy' sklada sie w 100% z musu jablkowego... Tylko po co wowczas mowic o przecierze owocowym (w kryteriach przedstawionych przez Matejanke) skoro ty mowisz (nie istotne w tej chwili czy o faktycznym czy domniemanym - tyle teraz tych konserwantow wszedzie dodaja) o musie jablkowym? Kolejne twoje przeinaczenie znaczen czy moze raczej pominiecie kontekstu? Reasumujac to co wczesniej - jak juz nie starasz sie dostrzec kontekstu wypowiedzi swego rozmowcy (w koncu Matejanka nie ma az takiego problemu z wyrazeniem swoich mysli - a jesli ty masz z tym aż taki klopot, to zawsze mozesz ja porposic o uscislenie), to moze przynajmniej w odpowiedzi nie staraj sie temu nazucac wlasnego...

Nie wiem jak to jest u Ciebie, ale ja nie pozwolę sobie na wiarę w Boga, czy wyznawanie religii, co do ktorych mam wątpliwości.


A czy w twoim konkretnie przypadku naprawde chodzi o watpliwosc w twoja religie, czy moze raczej o watpliwosc - ba, mowiac w prost - zdyskredytowanie wszystkich innych? I pewnie znow napiszesz, ze czepiam sie slow, ale religia i wiara to chyba dwa rozne pojecia...

Czy tego prawa tez mi odmnówisz?


Nie... a ty innym, gdybys tylko mial taka mozliwosc?

NIE


Alez to bylo glebokie merytorycznie... wyjasnia nawet czemu JAHWE (wg domnieman pewnych religii) objawil sie swojego czasu jako krzak gorejacy...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 listopad 22 2007 12:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

prosze usunac ten moj post.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 listopad 22 2007 13:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by medieval_man:Gdybym w ogóle taką myśl dopuścił, przestałbym wyznawać moją religię.
Nie wiem jak to jest u Ciebie, ale ja nie pozwolę sobie na wiarę w Boga, czy wyznawanie religii, co do ktorych mam wątpliwości.


To pewnie też nigdy nie zastanawiało cię podejście pewnej religii z rodzaju "wszyscy się mylą, tylko ja mam racje" (pomijając nawet to, czego nie chcesz przyznać, że ta racja zmieniała się kilkakrotnie na przestrzeni wieków), szczególnie w połączeniu ze stanowiskiem "kto nie z nami, ten przeciw nam"... Jak to było w pewnym filmie? "Ja wiem... Oni nas nie kochają... Ale my ich będziemy tak długo kochać, aż oni nas w końcu pokochają..."

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 22 2007 15:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by medieval_man:No więc drogi Reguly
Widzę, że nawet drukowane litery nie pomogły.


Odpuszcze sobie dalsze personalne przytyki...

Będę bardzo wdzięczny
Quote by reguly:
W punktach:
1. Nie zdaję się twierdzić, ale twierdzę że tylko wyzanwana przeze mnie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne to ułuda.


Wiec jeszcze raz - jak sie to ma do twojego: "po namyśle uważam, że inne niz moja, religie mogą, ale nie muszą doprowadzić człowieka do jego ostatecznego celu jakim jest (według moich przekonań) ostateczna komunia i zycie wieczne z Bogiem."

Ano tak własnie:
twierdzę, że tylko wyznawana przeze mnie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne to ułuda, ale te ułudy mogą (choć nie zawsze) zaprowadzić człowieka (okrężnymi drogami) do miejsca gdzie i tak czeka na niego Bóg.
Nie wiedziałem, że trzeba tłumaczyć wyraz po wyrazie...

Quote by reguly:

2.Nie ma to nic wspólnego z szacunkiem wobec innych. Można szanować regulego, ale uważać jego poglądy za niedorzeczne.


Biorac ciebie za przyklad, mam pewne watpliwosci...

Masz prawo mieć wątpliwości
Quote by reguly:
3.Tak, już dawno wpadłem na to, że droga ktora jest dobra dla mnie, niekoniecznie musi być najlepsza dla kogoś innego, ale tylko w perspektywie subiektywizmu,


Ciekwe jak wpadles na to ostatnie... Pewnie w perspektywie subiektywizmu

a konkretniej?
Usiłujesz cały czas doprowadzić mnie do stwierdzenia, że uważam moją religię i moją wiarę za subiektywną.
Nigdy się z tym nie zgodzę, choćby stało nade mną tysiąc regulych i wtłaczało mi do głowy polityczną poprawność.

Quote by reguly:

Oznacza to, że komuś może wydawać się, że jego droga jest dla niego lepsza. Złudzenie.
Odmówisz mi prawa do takiego pogladu?


Sssssssskad... Nie odmawiam ci prawa do tego, ze 'twoja droga wydaje ci sie lepsza'... Do 'zludzen'...

JW
Ja jestem swojej drogi pewny.
Nie są pewni swej drogi ci wszyscy, ktorzy w ogóle poruszają temat, że wszystkie religie mogą być tak samo ważne i tak samo prawdziwe (równe)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 22 2007 16:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:twierdzę, że tylko wyznawana przeze mnie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne to ułuda, ale te ułudy mogą (choć nie zawsze) zaprowadzić człowieka (okrężnymi drogami) do miejsca gdzie i tak czeka na niego Bóg.


Innymi slowy chcesz powiedziec, ze twoja religia jest rownie dobrze tyle warta, co owe uludy spelniajace ta sama role? Lub inaczej... Skoro niektore inne religie, bedace w twoim mniemaniu uluda, spelniaja taka sama role co twoja religia, to skad u ciebie to bezgraniczna przeswiadczenie, ze ta twoja rowniez nie stanowi wylacznie uludy?...
I jeszcze raz - to co dla ciebie jest okrezna droga, nie koniecznie musi byc nia dla kogos innego (bedacego w innym miejscu tej drogi). Nie wiedzialem, ze trzeba to jeszcze tlumaczyc...

Quote by reguly:
3.Tak, już dawno wpadłem na to, że droga ktora jest dobra dla mnie, niekoniecznie musi być najlepsza dla kogoś innego, ale tylko w perspektywie subiektywizmu,

Ciekwe jak wpadles na to ostatnie... Pewnie w perspektywie subiektywizmu

a konkretniej?


Nie da sie konkretniej, z pominieciem kontekstu wczesniejszych wypowiedzi...

Usiłujesz cały czas doprowadzić mnie do stwierdzenia, że uważam moją religię i moją wiarę za subiektywną.


A twoje podejscie do nich nie jest takie??? Czy moze to jakis wybitny brak konsekwecji w postrzeganiu otaczajacej cie rzeczywistosci?
Inna sprawa, ze znow tez jestem zmuszony powtarzac sam za soba: religia i wiara to chyba dwa rozne pojecia?

Nigdy się z tym nie zgodzę, choćby stało nade mną tysiąc regulych i wtłaczało mi do głowy polityczną poprawność.


Masz szczescie... Dzis juz nie stosuje sie tego rodzaju praktyk (choc zapewne twoj Kosciol ma wielowiekowe tradycje w nazucaniu swej woli innym).

Ja jestem swojej drogi pewny.


Alez badz sobie (a co to zmienia?)... czy ktos ci tego zabrania ? O tym m.in. jest ta dyskusja, ze czesto wyznawcy innych religii sa tego rownie pewni... i m.in. dla tego, tymze religiom, nalezy sie rowne traktowanie.

Nie są pewni swej drogi ci wszyscy, ktorzy w ogóle poruszają temat, że wszystkie religie mogą być tak samo ważne i tak samo prawdziwe (równe)


Widze, ze wracamy do punktu wyjscia (pomijajac nawet, ze znow starasz sie przeinaczyc pewne wczesniej omowione kwestie)... Tak wiec wmawiaj to sobie dalej.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 listopad 22 2007 16:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Nie wiem jak to jest u Ciebie, ale ja nie pozwolę sobie na wiarę w Boga, czy wyznawanie religii, co do ktorych mam wątpliwości.

Medieval man!
Czy nie widzisz jakie straszne jest to stwierdzenie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mam nadzieję że tylko nie przemyślałeś tej wypowiedzi i że jest ona po prostu niekompletna .
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 22 2007 19:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

...obawiam sie ze to prozna nadzieja.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 22 2007 20:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by medieval_man:twierdzę, że tylko wyznawana przeze mnie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne to ułuda, ale te ułudy mogą (choć nie zawsze) zaprowadzić człowieka (okrężnymi drogami) do miejsca gdzie i tak czeka na niego Bóg.


Innymi slowy chcesz powiedziec, ze twoja religia jest rownie dobrze tyle warta, co owe uludy spelniajace ta sama role?

Nie reguly.
Nie to napisałem.
Uważam, że:
1. Wyznawana przeze mnie religia jest prawdziwa
2. Inne religie (ułudy) mogą co najwyżej doprowadzic ludzi do takiego miejsca, gdzie będą gotowi przyjąć moją religię.
Jesli Cię to bulwersuje to przeciez nie zmienię z tego powodu zdania.
Quote by reguly:
Lub inaczej... Skoro niektore inne religie, bedace w twoim mniemaniu uluda, spelniaja taka sama role co twoja religia,

JW
Nie spełniają
Quote by reguly:
to skad u ciebie to bezgraniczna przeswiadczenie, ze ta twoja rowniez nie stanowi wylacznie uludy?...

Co do tego można byłoby rzeczywiście spierać się, ale na innej płaszczyźnie, ktorej nie dopuszczam w temacie: Czy wszystkie religie sa równe?
Quote by reguly:
I jeszcze raz - to co dla ciebie jest okrezna droga, nie koniecznie musi byc nia dla kogos innego (bedacego w innym miejscu tej drogi). Nie wiedzialem, ze trzeba to jeszcze tlumaczyc...

Musi być.
Ktoś inny może mieć złudzenie, że jego droga nie jest okrężna. Chrześcijaństwo jako takie głosi wyraźnie i jawnie, że inne religie są tylko drogami ludzkimi.
Jestem chrześcijaninem więc głoszę to samo.
Jesli chcesz możesz nazwać to wyjątkową pozycją chrześcijaństwa.
Quote by reguly:

Usiłujesz cały czas doprowadzić mnie do stwierdzenia, że uważam moją religię i moją wiarę za subiektywną.


A twoje podejscie do nich nie jest takie???

A czemu miałoby takie być?
Nie jest takie.
Uważam moją religię i moją wiarę za obiektywne.
I nie tylko ja.
Quote by reguly:
Czy moze to jakis wybitny brak konsekwecji w postrzeganiu otaczajacej cie rzeczywistosci?
I znow tez zmuszony jestem pwtarzac sam za soba: religia i wiara to chyba dwa rozne pojecia?

Nie bądź taki: hop do przodu. Rozróżnienie między religią i wiarą wprowadziłem na to forum jakiś czas temu, i o ile sam sobie przypominam chyba w sporze z Tobą.
Cieszę się, że zasymilowałeś to rozrożnienie.
Jak widać moja praca nie idzie na marne
Quote by reguly:

Nigdy się z tym nie zgodzę, choćby stało nade mną tysiąc regulych i wtłaczało mi do głowy polityczną poprawność.


Masz szczescie... Dzis juz nie stosuje sie tego rodzaju praktyk (choc zapewne twoj Kosciol ma wielowiekowe tradycje w nazucaniu swej woli innym).

Gratulacje.
Jednak nie wytrzymałeś bez przytyków.

Quote by reguly:

Ja jestem swojej drogi pewny.


Alez badz sobie (a co to zmienia?)... czy ktos ci tego zabrania ? O tym m.in. jest ta dyskusja, ze czesto wyznawcy innych religii sa tego rownie pewni... i m.in. dla tego, tymze religiom, nalezy sie rowne traktowanie.

Widać, że nie czytasz, co piszę w tym wątku.
Jeszcze raz drukwoanymi.
MIMO, ŻE NIE UWAŻAM ŻE WSZYSTKIE RELIGIE SĄ PRAWDZIWE TO ZGADZAM SIĘ, ŻEBY ICH WYZNAWCY BYLI RÓWNO TRAKTOWANI
Quote by reguly:

Nie są pewni swej drogi ci wszyscy, ktorzy w ogóle poruszają temat, że wszystkie religie mogą być tak samo ważne i tak samo prawdziwe (równe)


Widze, ze wracamy do punktu wyjscia (pomijajac nawet, ze znow starasz sie przeinaczyc pewne wczesniej omowione kwestie)... Tak wiec wmawiaj to sobie dalej.

Nie byłoby tego, gdybys czytał uważnie, co napisałem. W gruncie rzeczy mamy podobne zdanie na wiele spraw, a w tym, czym sie róznimy, potrafimy zdefiniować różnice między nami

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 22 2007 20:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Nie wiem jak to jest u Ciebie, ale ja nie pozwolę sobie na wiarę w Boga, czy wyznawanie religii, co do ktorych mam wątpliwości.

Medieval man!
Czy nie widzisz jakie straszne jest to stwierdzenie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mam nadzieję że tylko nie przemyślałeś tej wypowiedzi i że jest ona po prostu niekompletna .
Pozdrawiam


W czym jest takie straszne?
Może pomożesz mi w jej skompletowaniu?

A może przeczytasz pierwszy post w tym wątku jaki zamieściła kobieta?
Quote by kobieta:Czytam tu na forum bez przerwy stwierdzenia:
- wszystkie religie są jednakowo dobre, byle prowadziły do Boga:
- nieważne jakiego boga wyznajemy, byle byśmy byli dobrymi ludźmi:
- nieważne czy przestrzegamy nakazów Dekalogu, najważniejsze żebyśmy postępowali zgodnie z własnym sumieniem:

W związku z tym zastanawiam się, czy naprawdę Bogu z Biblii o to chodziło, gdy objawił się człowiekowi?


Moja wiara nie jest wyborem pomiędzy różnymi propozycjami jakie wymyślił człowiek, między różnymi ludzkimi religiami powstałymi w wielu kulturach. Nie jestem jak kasandra_80, ktora pisze:

Quote by kasandra_80:nie potrafie juz myslec tylko i wylacznie kategoriami JEDNEJ religii.
W kazdej widze wady i zalety i o zadnej nie potrafie powiedziec, ze jest najlepsza.
A wiec wybralam droge posrednia: z braku zdecydowania pozostaje w tej z której wyrosłam.
choć rozumiem, że kasandra_80 może takie stany przeżywać. Też nie byłem wierzącym chrześcijaninem od samego początku i przez całe życie.

Dla mnie to nie jest kwestia wyboru tego, co lepsze, która religia jest bardziej przydatna, ktora ma więcej zalet...
Dla mnie jest to pewność, za którą dziekuję Bogu

Pan Jezus nie powiedział swoim apostołom: idźcie na cały świat i patrzcie, czy w innych religiach nie znajdziecie jakiegoś sladu Prawdy, lub czegoś, co wam sie spodoba.
Powiedział:
Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem.


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 listopad 22 2007 22:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Nie wiem jak to jest u Ciebie, ale ja nie pozwolę sobie na wiarę w Boga, czy wyznawanie religii, co do ktorych mam wątpliwości
Medieval man!
Czy nie widzisz jakie straszne jest to stwierdzenie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mam nadzieję że tylko nie przemyślałeś tej wypowiedzi i że jest ona po prostu niekompletna .


W czym jest takie straszne?
Może pomożesz mi w jej skompletowaniu?



Halo Medieval man!
Wiesz dlaczego to stwierdzenie wydało mi się straszne?
Gdyż na przestrzeni wieków, ludzie pragnąc dokonywać jednoznacznych wyborów i w pełni przynależeć do jakiejś organizacji, zamykali oczy na jej słabości i dokonywali złych czynów, które w ich oczach były uświęcane wzniosłym celem. A ponieważ każda ziemska organizacja posiada słabości, to historia jest pełna okropnych czynów dokonywanych dla dobra sprawy i nie ma w historii tak naprawdę niczego całkiem czystego. Nie istnieje żadna religia która miałaby czyste konto nie obciążone najgorszymi zbrodniami. Przecież sam znasz historię, więc nie muszę o tym pisać. Ponieważ historia uczy, że wszystko, co ludzkie jest ułomne więc jak możesz pisać, że nie możesz sobie pozwolić na wątpliwości w obrębie wybranej przez Ciebie religii?
Można wierzyć w Boga i nie mieć do tego watpliwości,
wszystko inne, to znaczy, to co człowiek stworzył wokół wiary w Boga zawsze musi budzić wątpliwości inaczej człowiek staje się fanatykiem, a to jest najgorsza namiętność jaką możemy w sobie wzbudzić. I już najgorszy ze wszystkich jest właśnie religijny fanatyzm, gdyz zawsze był powodem najgorszych zbrodni. Oczywiście nie piszę tego pod Twoim adresem, ani nie imputuję Ci, że jesteś fanatykiem religijnym, ale to Twoje stwierdzenie bez paru obwarowań i suplementów może przerażać!
Ja bym np.dodała do tego, że nie mogę pozwolić sobie na wątpliwości w swojej wierze, które pozostawię bez wyjaśnienia lub będę udawała, że ich nie mam.
Gdyż nie wierzę że istnieje myślący cżłowiek, który raz uwierzył i jest wyznawcą którejś z religii i nigdy tego nie weryfikuje, ani nigdy nie natyka się w niej, na łagodnie mówiąc niedociągnięcia interpretacyjne budzące jego sprzeciw !
Oczywiście wszyscy powinniśmy mieć solidne fundamenty dla naszej wiary i na nich budować całą konstrukcję. ALe zawsze powinniśmy być otwarci na przebudowę części tej konstrukcji, gdy okaze się to konieczne i powinniśmy się liczyć z jej rozbudową.
Jeżeli Jezus powiedział że zbuduje swój Kościół, na fundamencie solidnej wiary takiej jak Piotra, to nie powiedział, że ten kościól jest gotowy, lecz, że będzie on budowany. A budowa oznacza zawsze dokładanie nowych cegiełek lub elementów. Ktoś kto utknie na pewnym etapie budowli może ryzykować że zabraknie jej ważnych elemntów i, że ta budowla się zawali.
No i Jezus powiedział, że powinniśmy być jak dzieci!
Czyli otwarci na nowe, a nie jak stare bukłaki które w konforntacji z młodym winem się rozlecą.


Moja wiara nie jest wyborem pomiędzy różnymi propozycjami jakie wymyślił człowiek, między różnymi ludzkimi religiami powstałymi w wielu kulturach. Nie jestem jak kasandra_80, ktora pisze:

nie potrafie juz myslec tylko i wylacznie kategoriami JEDNEJ religii.
W kazdej widze wady i zalety i o zadnej nie potrafie powiedziec, ze jest najlepsza.
A wiec wybralam droge posrednia: z braku zdecydowania pozostaje w tej z której wyrosłam.
choć rozumiem, że kasandra_80 może takie stany przeżywać. Też nie byłem wierzącym chrześcijaninem od samego początku i przez całe życie.

Dla mnie to nie jest kwestia wyboru tego, co lepsze, która religia jest bardziej przydatna, ktora ma więcej zalet...
Dla mnie jest to pewność, za którą dziekuję Bogu

Pan Jezus nie powiedział swoim apostołom: idźcie na cały świat i patrzcie, czy w innych religiach nie znajdziecie jakiegoś sladu Prawdy, lub czegoś, co wam sie spodoba.
Powiedział:
Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem.

A czy którakolwiek z obecnych religii spełnia to kryterium? Czy Jezus dając to polecenie swoim uczniom miął na myśli jakąkolwiek religię?
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 23 2007 08:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:
Nie to napisałem.
Uważam, że


Wiem co napisales (moge to zawsze sprawdzic wracajac do wczesniejszych wypowiedzi) i moge sie domyslac tego co 'uwazasz'...
A co z tego wynika?

1. Wyznawana przeze mnie religia jest prawdziwa


Jest albo nie jest... Generalnie proponuje wrocic do wypowiedzi z 21 lis 2007 09:57:11...

2. Inne religie (ułudy) mogą co najwyżej doprowadzic ludzi do takiego miejsca, gdzie będą gotowi przyjąć moją religię.


Wydawalo mi sie, ze w wypowiedzi z 21 lis 2007 15:07:34 dostatecznie wyraznie ustalilismy juz, ze chodzi raczej o zblizenie sie do Boga... Zwyczajnie szkoda mi tarcic czas na twoje kolejne proby przeinaczenia wczesniej juz omowionych kwestii.

Jesli Cię to bulwersuje to przeciez nie zmienię z tego powodu zdania.


Nic mnie nie bulwersuje i niczego nie musisz zmieniac... Mozesz dalej tkwic w swim wewnetrznym swiecie.

JW
Nie spełniają


JW. spelniaja...

Co do tego można byłoby rzeczywiście spierać się, ale na innej płaszczyźnie, ktorej nie dopuszczam w temacie: Czy wszystkie religie sa równe?


Dopiero teraz ja dostrzegles? No to troche ci to zajelo...

Musi być.


To ze musi, nie znaczy ze jest...

Ktoś inny może mieć złudzenie, że jego droga nie jest okrężna. Chrześcijaństwo jako takie głosi wyraźnie i jawnie, że inne religie są tylko drogami ludzkimi.
Jestem chrześcijaninem więc głoszę to samo.
Jesli chcesz możesz nazwać to wyjątkową pozycją chrześcijaństwa.


To co glosi chrzescijanstwo (a tym bardziej ty, jako samozwanczy jego reprezentant), ze jest dobre dla chrzescijan, nie koniecznie musi byc takie dla niechrzescijan (pomijajac, ze nawet w obrebie samego chrzescijasntwa dochodzi do rozdzwieku co do tego, co glosza poszczegolne Koscioly, oraz ze stanowiska samych Koscioloww w niektorych kwestiach, ulegaly zmianie na przestrzeni wiekow)... ani nawet moze nie miec cokolwiek wspolnego z rzeczywistoscia.

Uważam moją religię i moją wiarę za obiektywne.


...Stwierdzajac to subiektywnie? Mozesz mi jeszcze raz zazucic unikanie odpowiedzi ale przeczytaj uwaznie jeszcze raz sam siebie, chocby ze swojej powyzszej wypowiedzi (szczegolnie odnosnie twojej ograniczonej plaszczyzny w tym temacie i potem dalej oraz twoj pkt 2). Jesli tak wg ciebie wyglada obiektywne podejscie, to nie mam wiecej pytan... Niech na tej podstawie kazdy sam wyrobi sobie opinie...

I nie tylko ja.

To ma byc kolejny warunek obiektywizmu?

Nie bądź taki: hop do przodu. Rozróżnienie między religią i wiarą wprowadziłem na to forum jakiś czas temu


To moze wypadaloby podac gdzie (notabene - wystarczy siegnac do definicji Wiki by dostrzec roznice).?

Cieszę się, że zasymilowałeś to rozrożnienie.
Jak widać moja praca nie idzie na marne


A co to wnosi do niniejszej dyskusji?

Gratulacje.
Jednak nie wytrzymałeś bez przytyków.


To nie przytyk, tylko stwierdzenie faktu

Widać, że nie czytasz, co piszę w tym wątku.


Czytam, tylko ze nie wiele ma to zazwyczaj wspolnego, z ogolnym jego kontekstem lub jest proba przeinaczenia wczesniej juz poruszonych kwestii...

Jeszcze raz drukwoanymi.
MIMO, ŻE NIE UWAŻAM ŻE WSZYSTKIE RELIGIE SĄ PRAWDZIWE TO ZGADZAM SIĘ, ŻEBY ICH WYZNAWCY BYLI RÓWNO TRAKTOWANI


Ale tylko wowczas gdy ostatecznie "będą gotowi przyjąć twoją religię"?

Nie byłoby tego, gdybys czytał uważnie, co napisałem.


Jojcarz... JW.

W gruncie rzeczy mamy podobne zdanie na wiele spraw, a w tym, czym sie róznimy, potrafimy zdefiniować różnice między nami


Co do pierwszego - byc moze, co do drugiego - nie mam juz podobnych odczuc...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 listopad 23 2007 09:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Kochani!
Dzisiaj przy śniadaniu rozmawiałam z mężem na temat duszy i jej pojmowania Boga.
Rozmowa zeszła na temat tego, że każdy człowiek sobie inaczej wyobraża Boga i że żadne wyobrażenie w takim razie nie może być prawdziwe. Mój mąż, jako wielki sceptyk i prowokator,próbował wykorzystać to jako argument przeciwko wierze w Boga w ogóle, a przynajmniej jako kontrę dla mojej wiary i mojego pojmowania Boga.
I w tym miejscu przypomniało mi się to, co napisałam do Medieval mana, że idąc za słowami Jezusa, musimy być jak dzieci, i przedstawiłam mężowi wnioski płynące z tego polecenia Mistrza.
I wiecie co przekonałam go!. A powiedziałam tylko, że niech pomyśli, że Bóg w swoich Objawieniach nakazał nam nazywać się Ojcem i być jak dzieci!
Z tego bezpośrednio wynika wniosek, że wcale nie musimy sobie Boga prawidłowo wyobrazać, ani o Nim wszystkiego wiedzieć(pomijam fakt że jest to niemożliwe)
Wystarczy , że Go kochamy właśnie jak dzieci kochają najlepszego z Ojców i że jesteśmy Mu posłuszni.
Na każdym etapie naszego rozwoju będziemy więc z konieczności Go inaczej widzieć. I tak inaczej w naszym niemowlęctwie, inaczej w naszym dorastaniu i jeszcze inaczej w naszej dorosłości. I chociaż ten Boski Obraz w naszych oczach się zmienia, i musi się zmieniać, to widzenie nasze nie jest nigdy naganne jeżeli patrzymy na Boga oczami kochającego pełnego ufności dziecka.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 23 2007 12:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Jeszcze raz drukwoanymi.
MIMO, ŻE NIE UWAŻAM ŻE WSZYSTKIE RELIGIE SĄ PRAWDZIWE TO ZGADZAM SIĘ, ŻEBY ICH WYZNAWCY BYLI RÓWNO TRAKTOWANI


Ale tylko wowczas gdy ostatecznie "będą gotowi przyjąć twoją religię"?

A to już twoja interpretacja, reguly.
Zebyś się dłużej nie męczył, dodam, że fałszywa.
jak zwykle zresztą
Quote by reguly:

Nie byłoby tego, gdybys czytał uważnie, co napisałem.


Jojcarz... JW.

Wiem, ze nie tylko na to Cię stać.
Szkoda, że nie wykorzystujesz swojego potencjału

ps.
a przeczytaleś post otwierajacy ten wątek?
Jaki jest kontekst?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 23 2007 13:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:A to już twoja interpretacja, reguly.


Nie zadna interpretacja, tylko zwykle pytanie

Wiem, ze nie tylko na to Cię stać.


Wiecej 'na co mnie stac' zawarlem juz w poprzednich wypowiedziach...

Szkoda, że nie wykorzystujesz swojego potencjału


"A to już twoja interpretacja"...

a przeczytaleś post otwierajacy ten wątek? Jaki jest kontekst?


Po pierwsze - to pytanie do mnie, czy raczej do WcWojena (ktory notabene odswierzajac ten watek po dluzszym czasie marazmu, mial pewne prawo poruszyc zagadnienie z troche innej strony, tudziez przedstawic wlasne stanowisko, zamiast niepotrzebnie mnozyc kolejne watki)? Po drugie - przeczytales tenze jego post, notabene w wyniku ktorego ponownie zabrales glos w tym watku, co z kolei przyczynilo sie do wznowienia w nim dyskusji? Odnosiles sie wowczas (czy raczej probowales odniesc) do pierwszego postu otwierajacego ten watek, czy moze raczej do tejze jego wypowiedzi z przed kilku dni? Jaki jest jej kontekst, oraz dyskusji ktora nastepnie miala miejsce? Po trzecie - na post otwierajacy ten watek odpowiedzialem w marcu tego roku (na tyle w jego kontekscie, na ile uwazalem za istotne, i jakos wtedy nikt, co do tego, nie mial zadnych uwag)... Obecnie natomiast zabieram glos w dyskusji wznowionej tutaj po pieciomiesiecznej przerwie (i po za toba, nadal nikt co do tego nie ma uwag - co niekoniecznie powiedziec mozna odnosnie twoich wypowiedzi)...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 23 2007 15:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Pomijam inne Twoje wypowiedzi, bo szkoda czasu.
Przyjrzyjmy się tej:

Quote by reguly:
a przeczytaleś post otwierajacy ten wątek? Jaki jest kontekst?


Po pierwsze - to pytanie do mnie, czy raczej do WcWojena (ktory notabene odswierzajac ten watek po dluzszym czasie marazmu, mial pewne prawo poruszyc zagadnienie z troche innej strony, tudziez przedstawic wlasne stanowisko, zamiast niepotrzebnie mnozyc kolejne watki)?

Po drugie - przeczytales tenze jego post, notabene w wyniku ktorego ponownie zabrales glos w tym watku, co z kolei przyczynilo sie do wznowienia w nim dyskusji?

Odnosiles sie wowczas (czy raczej probowales odniesc) do pierwszego postu otwierajacego ten watek, czy moze raczej do tejze jego wypowiedzi z przed kilku dni? Jaki jest jej kontekst, oraz dyskusji ktora nastepnie miala miejsce?

Po trzecie - na post otwierajacy ten watek odpowiedzialem w marcu tego roku (na tyle w jego kontekscie, na ile uwazalem za istotne, i jakos wtedy nikt, co do tego, nie mial zadnych uwag)... Obecnie natomiast zabieram glos w dyskusji wznowionej tutaj po pieciomiesiecznej przerwie (i po za toba, nadal nikt co do tego nie ma uwag - co niekoniecznie powiedziec mozna odnosnie twoich wypowiedzi)...


No to przyjrzyjmy się tej wypowiedzi WcWojena i mojej na tę wypowiedź reakcji:

Quote by WcWojen: Ludzie są różni. Dokonując wyborów kierujemy się swoimi gustami, upodobaniami, preferencjami, możliwościami... Czemu więc niektórzy próbują innym narzucić twierdzenie, że dobra dla wszystkich może być tylko jedna religia? Reasumując sadzę, że choć każda inna, wszystkie powinny być równe (szczególnie wobec prawa, o ile tego prawa nie naruszają i nie przyczyniają się w tym zakresie, do ograniczania wolności wyboru innych ludzi).


Quote by medieval_man:
Równe wobec prawa?
To chyba nie podlega żadnej watpliwości.
Natomiast istotą religii jest przynoszenie zbawienia (choć roznie się to zbawienie rozumie).
W związku z tym religie nie mogą być równe z zasady.
Jedna może być prawdziwa.
Reszta to ułuda.
Z zasady

Jak widzisz:
- odpowiedziałem potwierdzając prawo Wcwojena do poruszenia zagadnienia z innej strony i przedstawienia własnego stanowiska,
- co więcej zgodziłem się z tym stanowiskiem (co do równości wobec prawa),
- natomiast wyraziłem odmienny pogląd co do rowności religii w kontekście ich prawdziwości.
- jak więc widzisz, odniosłem się wtedy zarowno do postu WcWojena sprzed kilku dni, jaki i do postu otwierającego ten wniosek przed kilkoma miesiącami

Odbierasz mi to samo prawo, które przyznajesz WcWojenowi? (przedstawienie własnego stanowiska)
Najwidoczniej...

Jeśli chesz mnie rozbawić, napisz ponownie w odpowiedzi, że niczego nie zrozumiałem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 23 2007 15:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by maxurd:
Quote by medieval_man:
Quote by maxurd: Drogi medievalu - kiedy Profesor matematyki mega tajemnej i wielce skomplikowanej przekonuje mnie, ze dwa ogorki i dwa ogorki to jest 7 ogorkow, ktore nie sa ogorkami ale bananami, bo jemu to wynika z dwoch tysiecy lat badan to zaczynam sie o niego niepokoic


To musze Cię pocieszyć, ze w matematyce zdarzają się jeszcze dziwniejsze rzeczy i nikt tych matematyków do szpitala psychiatrycznego nie wysyła.
Podobnie ze współczesną fizyką. Normalny człowiek (przepraszam fizyków) ktory zapozna się z odkryciami współczesnej fizyki tez chiałby umieścić fizyków w psychiatryku.
Niestety.
Nie on ma rację.


Bede sie jednak upieral, ze kiedy w sklepie poprosze o cztery zielone ogoreczki to bede mial prawo sie nie zgodzic kiedy Pani ekspedientka bedzie mi wciskala do torby 7 bananow. Moze miec dyplomy wszystkich uczelni swiata i byc Banachem dzisiejszej matematyki, ale ja chce salatke z ogorkow


To ja też się uprę i pójdę jeszcze dalej, maxurdzie.
W twoim przykładzie gość, który domaga się w sklepie czterech zielonych ogóreczków to jest ten, który nie odrzucił wielowiekowego rozwoju teologii.

Natomiast te wszystkie odłamy współczesnych chrześcijan, których Kościoły dopiero co (albo troszeczkę wcześniej) się narodziły są takimi klientami, ktorzy wchodząc do sklepu proszą o jakąś tam ilość owoców, nie wiedząc nawet, że moża wybierać pomiędzy wieloma ich rodzajami, ba nawet zażyczyć sobie konkretną ilość, czy wagę.

Po prostu ich "teologia" odrzucając wielowiekowy rozwój, zatrzymała się na poziomie tego, że jest tam jakaś ilość czegoś tam.

Czy dziwisz się, że zaskoczona sprzedawczyni da mu siedem bananów? Nawet jesli nie ma dyplomów, ale za to uczyła się choć trochę o owocach czy warzywach....

Wtedy ten Twój brak zgody na bananki będzie jakś taki... niezrozumiały?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,63 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana