Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy religii trzeba uczyc w szkole??
 |  Wersja do druku
Maciek Janson
 wrzesień 11 2007 16:29  (Czytany 5587 razy)  
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Porozmawiajmy dlaczego wcale koniecznie lub niekoniecznie.

Dlaczego nie?

Bo nie jestesmy panstwem wyznaniowym
Bo nie mozna wystawiac ocen z wiary
Bo to dyskryminacja

Dlaczego tak?

Bo tak.
Bo wiekszosc to katolicy
Bo to prawo demokracji
Bo tak wygodnie
Bo Polska jest, byla i bedzie katolicka

Whatever. Argumenty te nie sa przemyslane, ale ktos gdzies smucil sie, ze formu dostalo zadyszki. Zapraszam wiec do dyskusji o szkole. Zaczal sie wrzesien wiec jak najbardziej temat na czasie

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 11 2007 18:58   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by maxurd:
Dlaczego tak?

Bo tak.
Bo wiekszosc to katolicy
Bo to prawo demokracji
Bo tak wygodnie
Bo Polska jest, byla i bedzie katolicka

- Większość to biali, dlaczego nie stworzyć klas tylko dla białych ?
- To nie prawo demokracji tylko czysta polityka
- Wiele rzeczy jest wygodniej - wygodniej nie chodzić do szkoły.
- Polska nie była katolicka. Stała sie nią dopiero w XX wieku. I wiele wskazuje na to, ze będzie katolicka tylko z nazwy - czeka nas los Hiszpanii.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 11 2007 19:16   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by maxurd:
Dlaczego nie?
....
Bo nie mozna wystawiac ocen z wiary
....

Do oceny czego owe oceny z religii są potrzebne ? Do seminarium (oceny za kolorowanie obrazków, zaliczanie lekcji, uczenie sie na pamięć wierszyków i praw kościelnych ?!?) ?
Katecheza stała sie jeszcze jednym w miarę prostym przedmiotem do podwyższania sredniej dla kujonów. Tak, to wielki "awans".

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Thomas Z
 wrzesień 11 2007 20:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Podzielam pogląd Rafi F w tej sprawie. Sprowadzenie religii do kolejnego przedmiotu, który trzeba zaliczyć przyśpieszy laicyzację w Polsce. Przymus państwowy w sprawach tak prywatnych jak wiara źle się zawsze dla wiary kończy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 wrzesień 11 2007 20:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

to dlaczego nie Jak pisalem wyliczenie czysto przypadkowe. Dlaczego nie powinnismy uczyc religii w szkole. Dlaczego chrzescijanom powinno zalezec lub nie na religii w szkole??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 11 2007 21:17   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Nie szczuj Bracie, swoje poglady w tej sprawie juz znamy. było to nie raz dyskutowane tutaj. Może ktoś inny, ja się za bardzo denerwuje gdy przeglądam podręczniki (sic!) syna. Dobrze ze mają otwartą głowę i Biblię ze mną dzieciaki czytają.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 wrzesień 11 2007 21:20   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

No wlasnie znamy poglady mniej wiecej, ale nie wiemy co nas do tych pogladow prowadzilo Zreszta ja na ten przyklad dostrzegam pozytywne aspekty nauczania religii w szkolach (pewne) I wiele mnie zastanawia. Czy na przyklad religia jako nieobowiazkowy przedmiot na ostatniej godzinie dla naprawde zainteresowanych jest zlym pomyslem?? Gdzie szkola zwyczajnie udostepnia klasy i tyle. Czy to jest problem??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 11 2007 22:36   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by maxurd: ... Czy na przyklad religia jako nieobowiazkowy przedmiot na ostatniej godzinie dla naprawde zainteresowanych jest zlym pomyslem?? Gdzie szkola zwyczajnie udostepnia klasy i tyle. Czy to jest problem??

Użyłes słowa "przedmiot" - pierwsza kucha. Szkoła udostępnia klasy i tyle - nie wszyscy chcą sie uczyć w szkole, inna tradycja/kultura, nie ma więc równego dostępu do tego dobra materialnego; następna kucha. Katechetom pensje płaci państwo, a na nia składają się zarówno niewierzący, jak i np. muzułmanie czy buddyści - czysta niesprawiedliwość, 3-cia kucha. Kontynuować ?

Lepszym pomysłem byłoby MOŻLIWOŚĆ ODPŁATNEGO WYNAJĘCIA klasy na potrzeby katechezy prowadzonej przez osobę opłacaną przez dany kościół/grupę/wspólnotę czy jak to tam zwać (jak sobie kto życzy być nazywanym). A i nadal byłby to pomysł budzący mój sprzeciw - szkoła nie jest sprzyjającym miejscem o rozmowie na temat sumienia, ludzkich wyborów i woli Pana. I jest to nadal droga na łatwiznę : zamiast szerzyć Dobra Nowine na codzień wsród dorosłych, aby mogli swą wiarę przekazac potomkom, to spędza sie dzieci co jakis czas w ciasne pomieszczenie i w otoczeniu daleko odbiegającym od intymnosci ma się poruszać najdelikatniejsze cześci człowieczeństwa, najtrudniejsze wybory, dotykac sumienia. A dorosłych co niedziele do kościoła i swoje odbębnili - reszte katecheci załatwią, to juz nie sprawa ich a kościoła (jakby oni sami Kościoła nie stanowili).

No i mnie sprowokowałeś :/

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 11 2007 22:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by Rafi F:
- Polska nie była katolicka. Stała sie nią dopiero w XX wieku. I wiele wskazuje na to, ze będzie katolicka tylko z nazwy - czeka nas los Hiszpanii.

a jaka była muzułmańska?


a co do religii w szkołach to myślę że słynne słowa Pana Dmowskiego najlepiej oddają sprawę:

"Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznym stopniu stanowi jej istotę ...usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu”

Religia to jeden z najważniejszych przedmiotów bo co komu z tego ze umie fikołka w tył albo sformułować prawo Kirchhoffa w postaci wektorowej skoro nie wie w co wierzy. Należy zmienić sposób i poziom nauczania ale na pewno nie należy rezygnować z religii w szkołach publicznych gdyż często jest to jedyny sposób dla wielu ludzi na kontakt z Kościołem.


===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 11 2007 22:56   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Chrześcijańska Piusie, z przewagą prawosławia . A wśród szlachty polskiej (czytaj u Lechitów) w pewnym czasie z przewagą protestantyzmu.
Jeżeli masz na myśli, że król musiał być katolikiem, to tak - jeden (dwóch?) nawet konwertował do KRK. No ale chyba nie król czyni królestwo.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Michał Pająk
 wrzesień 11 2007 23:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by maxurd:Czy na przyklad religia jako nieobowiazkowy przedmiot na ostatniej godzinie dla naprawde zainteresowanych jest zlym pomyslem?? Gdzie szkola zwyczajnie udostepnia klasy i tyle. Czy to jest problem??


To chyba jedyne sensowne rozwiązanie.

Z jednej strony jest, a z drugiej nie ma obowiązku na nią uczęszczać.

To przynajmniej gwarantuje, że będą na tych zajęciach osoby, które faktycznie chcą tam być a nie jakieś przypadkowe osoby.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 11 2007 23:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by Rafi F: Chrześcijańska Piusie, z przewagą prawosławia . A wśród szlachty polskiej (czytaj u Lechitów) w pewnym czasie z przewagą protestantyzmu.
Jeżeli masz na myśli, że król musiał być katolikiem, to tak - jeden (dwóch?) nawet konwertował do KRK. No ale chyba nie król czyni królestwo.



to bym prosił o jakieś źródła co do tego że większość ludności całej Rzeczpospolitej była prawosławna i że większość ogółu szlachty przez jakiś czas była protestancka. Bo to dla mnie nowość. ((:

Quote by maxurd:Czy na przyklad religia jako nieobowiazkowy przedmiot na ostatniej godzinie dla naprawde zainteresowanych jest zlym pomyslem?? Gdzie szkola zwyczajnie udostepnia klasy i tyle. Czy to jest problem??


ja bym sie nie upierał co do tego że na ostatniej lekcji przecież WF na które nie wszyscy chodzą nie jest zawsze na początku albo na końcu.

btw w każdej szkole do której chodziłem możliwość wymycia sie po lekcji wf'u była mocno ograniczona ((((:
Wyobraźcie sobie jak sie niektórzy czuli po 1 lub 2 lekcjach wfu na samym poczatku gdy trzeba było tzeba siedzieć kila godzin w salach.

tylko nie piszcie ze to wiele tłumaczy ..... (((:

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 12 2007 10:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Troche odnosnie nauczania religii w szkolach, bylo swojego czasu w tych watkach:
* Religia w szkole (po co bylo dublowac watek???)
* wypisanie się z lekcji religii
* Girtych: religia na maturze
* organizacja religii
* i troche tutaj, oraz troche na poczatku watku tutaj.
(a ostatnio tez w artach tutaj i tutaj).

Quote by maxurdBig Grinlaczego nie?

Bo nie jestesmy panstwem wyznaniowym
Bo nie mozna wystawiac ocen z wiary
Bo to dyskryminacja

Bo prawo winno byc w praktyce jednakowe dla wszystkich

Dlaczego tak?

Bo tak.
Bo wiekszosc to katolicy
Bo to prawo demokracji
Bo tak wygodnie
Bo Polska jest, byla i bedzie katolicka


Nie bede sie powtarzal za Rafi...

Quote by maxurd:I wiele mnie zastanawia. Czy na przyklad religia jako nieobowiazkowy przedmiot na ostatniej godzinie dla naprawde zainteresowanych jest zlym pomyslem?? Gdzie szkola zwyczajnie udostepnia klasy i tyle. Czy to jest problem??


O ile dobrze pamietam takie wlasnie m.in. byly pierwotne zalozenia wprowadzenia religii do szkol (szczegolnie jako argumnety uzywane wobec oponetow i niezdecydowanych co do tego projektu)... I co ostatecznie z tej teorii obecnie zostalo? Jak to wyglada w praktyce?... Daj mi grzede, a wyzej siede... Zaczelo sie 'niewinnie', a powoli zmierza do zalozen kraju wyznaniowego...

Quote by Rafi F:Lepszym pomysłem byłoby MOŻLIWOŚĆ ODPŁATNEGO WYNAJĘCIA klasy na potrzeby katechezy prowadzonej przez osobę opłacaną przez dany kościół/grupę/wspólnotę czy jak to tam zwać (jak sobie kto życzy być nazywanym). A i nadal byłby to pomysł budzący mój sprzeciw - szkoła nie jest sprzyjającym miejscem o rozmowie na temat sumienia, ludzkich wyborów i woli Pana.


..Szczegolnie, ze udostepnianie (chocby i odplatne) takich klas, w praktyce mogloby nastepowac na nierownych zasadach. O ile bowiem zapewne 'dyrekcja' wiekszosci takich szkol, przychylnie (a przynajmniej nie czyniac najmniejszych przeszkod) czynilaby to dla potrzeb KRK, to juz zapewne roznie wygladaloby to dla innych wyznan (tym bardziej roznie, im wieksza mniejszosc wyznaniowa). Co tu z reszta daleko szukac - wystarczy sobie wyobrazic (chocby na podstawie fragmentu wspomnianego juz watku 08 maj 2005 23:01:59 CEST)protesty rodzicow (nalezacych do danej wiekszosci wyznaniowej) w sytuacji gdy w tym samym budynku odbywalyby sie lekcje jakiejs zdecydowanej mniejszosci wyznaniowej - zaraz pojawilyby sie pikiety z rodzaju "nie zyczymy sobie obecnosci sekt, w szkolach naszych dzieci" itp.

Quote by Pius:a co do religii w szkołach to myślę że słynne słowa Pana Dmowskiego najlepiej oddają sprawę:
"Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznym stopniu stanowi jej istotę ...usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu”


Masz na mysli analogiczne 'oderwanie', do jakiego swojego czasu dopuszczał sie (a przynajmniej usilnie probowal) katolicyzm, odnosnie zastalych tutaj wierzen rodzimych, etnicznych?..

Quote by Pius:Religia to jeden z najważniejszych przedmiotów bo co komu z tego ze umie fikołka w tył albo sformułować prawo Kirchhoffa w postaci wektorowej skoro nie wie w co wierzy. Należy zmienić sposób i poziom nauczania ale na pewno nie należy rezygnować z religii w szkołach publicznych gdyż często jest to jedyny sposób dla wielu ludzi na kontakt z Kościołem.

No jesli szkola dla wielu ludzi to jedyny kontakt z Kosciolem, to pozostaje tylko pogratulowac takich 'wiernych' (czy moze raczej takiego sposobu na ich pozyskanie)... Pozostaje tez pytanie czy religii mozna sie nauczyc?... Czy moze raczej winna byc przede wszystkim wyniesiona z domu, z rodziny.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 12 2007 10:21   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Pius:
to bym prosił o jakieś źródła co do tego że większość ludności całej Rzeczpospolitej była prawosławna

Obejrzyj tereny Polski od morza do morza. Coś świta ?
Quote by Pius:
i że większość ogółu szlachty przez jakiś czas była protestancka.

Był taki złoty okres reformacji w Polsce. Potem część się "ponawracała" (wręcz całe rody) no i mieliśmy nowych hetmanów, kanclerzy, podkanclerzy itp itd. Sprawa była też dyskutowana na forum historycznym.
Wybacz, ale do piwnicy mi sie z 4-tego pietra nie chce schodzić (i tak nie wiem, czy książki te znajdę). Za pół roku, przy przeprowadzce, może sie do nich dokopie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
LuTom
 wrzesień 12 2007 11:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

W czasach, kiedy religia była w salkach parafialnych, to rodzice dbali o wychowanie w duchu chrześcijańskim posyłając tam i pilnując swoje pociechy, by poznały Boga.. W momencie gdy nauczanie zaczęło być prowadzone w szkołach, duża częśc rodziców starym zwyczajem całą odpowiedzialność za wychowanie zrzuciła na szkołę i umywa ręce. Dodatkowo dzieci jak zwykle to, co w szkole odbierają jako przymus a to z kolei rodzi opór. Przykład? Nawet najlepsza książka gdy wejdzie do spisu lektur obowiązkowych od razu uważana jest za nudną i do niczego nie przydatną. Bez czytania, po prostu dlatego, że jest w spisie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 wrzesień 12 2007 11:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

Pan Bóg ofiarą socjalizmu?

tygodnik „Nasza Polska”
2007-08-28
calosc: http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=104


Atoli w tak zwanym międzyczasie grupa trzymająca władzę w latach 1997–2000 narobiła straszliwego zamieszania w edukowaniu młodych ludzi. Chodziło – podobnie jak w pozostałych trzech wiekopomnych reformach charyzmatycznego premiera Buzka – o zainstalowanie w sektorze publicznym odpowiedniej liczby nowych klamek, których mogliby uwiesić się członkowie zaplecza politycznego grupy ówcześnie trzymającej władzę, bo u klamek dotychczasowych uwieszeni już byli członkowie zaplecza politycznego grupy poprzednio trzymającej władzę, tzn. SLD i PSL.

Tę operację dojenia Rzeczypospolitej przez nowe stado nietoperzy–wampirów trzeba było jednak jakoś usprawiedliwić przed opinia publiczną, toteż biurokratyczne kręgi wspomnianej grupy nazwały to „reformą edukacyjną”. W ramach tej reformy wykombinowali sobie rozmaite głupstwa, jakie tylko mogą przyjść do głowy ludziom bezmyślnym i zdeprawowanym. Wśród tych głupstw znalazła się też „średnia ocen”, na podstawie której uczeń uzyskiwał pewne przywileje, co miało oswajać młodzież z tworzeniem stanu szlacheckiego.

Kiedy jeszcze Roman Giertych był jednym z filarów rządu kładącego fundamenty pod IV Rzeczpospolitą (która dzisiaj demaskowana jest jako państwo „totalitarne”, albo „faszystowskie&#8221 i ministrem edukacji, postanowił zaliczyć do tej „średniej” również ocenę z religii. Wywołało to burzliwe protesty; SLD pretendujący do wyłączności w reprezentowaniu osobistych nieprzyjaciół Pana Boga postanowił zaskarżyć to zarządzenie do Trybunału Konstytucyjnego.

Nie chciałbym być złośliwy, ale na podstawie wotów separatów od wyroku w sprawie ustawy lustracyjnej można wysnuć przypuszczenie, że opinia prawna zależy od daty nominacji, zatem – vederemo. Protestom oczywiście towarzyszą dyskusje. Jednej z nich wysłuchałem za pośrednictwem I programu PR, jadąc samochodem ze Świnoujścia do Warszawy.

Uczestniczyli goście w osobach Ireny Dzierzgowskiej, która w grupie trzymającej tempore criminis władzę, miała rangę wiceministra i, jak się wydaje, wiele głupstw w sławnej „reformie edukacyjnej” właśnie jej zawdzięczamy, red. Halina Bortnowska i o. Dariusz Kowalczyk, prowincjał jezuitów. Dzwonili też słuchacze; jednym wliczanie stopnia z religii do „średniej” się podobało, innym nie, słowem – każdy plótł co mu tam ślina przyniosła na język.

Charakterystyczne było jedno: ani żadnemu zaproszonemu gościowi, ani żadnemu telefonującemu słuchaczowi nie przyszło do głowy, że sprawcą całego zamieszania jest owa nieszczęsna „średnia”. Gdyby w swoim czasie grupa trzymająca władzę nie wykombinowała sobie tego głupstwa gwoli lepszego zakamuflowania swoich prawdziwych intencji, to dzisiaj nie byłoby żadnego problemu. Niestety nawet ojciec prowincjał potraktował ten idiotyzm jako dogmat, rodzaj dopustu Bożego, którego człowiek nie powinien podważać.

Chociaż roznosiła mnie irytacja do tego stopnia, że gotów byłem nawet stworzyć zagrożenie w ruchu drogowym i telefonować do Radia w czasie jazdy, oczywiście nie mogłem się dodzwonić. Korzystam tedy z okazji, by poddać po rozwagę kwestię następującą: czy nie byłoby lepiej, gdyby w jednych szkołach nauczano tradycyjnych przedmiotów – oraz religii, a w innych – tylko marksizmu–leninizmu?

Gdyby „państwo”, czyli wymieniające się kolejne grupy trzymające władzę nie rabowało rodziców podatkami pod pretekstem, że „kształci” ich dzieci, tylko zostawiło je w spokoju?

Gdyby ministerstwo edukacji narodowej zostało rozpędzone na cztery wiatry, oczywiście bez jakichkolwiek odpraw dla urzędników, zaś ważne zadanie edukowania dzieci podjęliby ich rodzice we współpracy z nauczycielami, którzy wtedy nie użeraliby się o pieniądze z rządem, tylko spokojnie umawialiby się o wynagrodzenie ze swoimi faktycznymi pracodawcami – rodzicami swoich uczniów?

Stanisław MICHALKIEWICZ

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 12 2007 15:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Cos jeszcze cieplego i troche odgrzewanego...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 wrzesień 12 2007 15:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

No to ciagniemy...

Jasne, ze nauczanie religii w szkole jest odarte z jakiejs tam intymnosci, ale to juz jest kwestia wewnetrzna kosciola, ktory nauczac religii chce My zastanawiamy sie jak powinno achowac sie panstwo Odplatne udostepnienie?? Moze niekoniecznie odplatne. Moze poprostu udostepnienie i tyle. Panstwo jest dla obywateli a nie obywatele dla panstwa. Jezeli klasy i tak stoja puste a nauczanie religii dla obywateli jest wazne to mysle, ze mozna odstapic od odplatnosci...

Dowolnosc w wyrazaniu zgody?? Nic prostszego. Trzeba napisac, ze dyrektor UDOSTEPNIA NA WNIOSEK zarejestrowanego zwiazku wyznaniowego lub kosciola. Jezeli panstwo Cie zarejestrowalo to nie mozesz byc nazywany sekta. Pierwsze takie pomowienie i proponuje pozew do sadu

Co do Rafiego to Piusie musisz pochylic glowe i przyjac prawde jaka jest. Po 1569 r. ludnosc rdzennie Polska nie stanowila wiecej niz 40 % populacji RP obojga narodow. Byla to ludnosc katolicka, ale nie w 100 %. Byla masa protestantow, byli muzulmanie, byli zydzi, Na kresach wschodnich domnowalo prawoslawie. Mowia Ci cos Piusie wojny religijne z XVII w?? To tez byli obywatele Rzeczypospolitej Obojga Narodow, chociaz w wielkiej liczbie Ukraincy, ktorzy oddali wiele swojej krwi w wojnach chociazby z Turcja.

Reguly

Prawo jest jednakowe dla wszystkich Religia w szkole nie ma nic do rzeczy jak dlugo ktos nie jest dyskryminowany z powodu nie chodzenia na religie.

WF jest wliczany do sredniej chociaz nie moga na niego uczeszczac uczniowie niepelnosprawni w pewnym stopniu. w ten sposob nie maja oceny bdb, ktora moglaby pdniesc ich srednia i dac czerwony pasek. Czy ten WF jest przejawem dyskryminacji osob niepelnosprawnych?? Wolne zarty.

I jeszcze do Piusa

Katolickosc nie jest nierozerwalna z byciem Polakiem. Ja jestem Polakiem i nie jestem Katolikiem. Wielu niegdys bylo zydow i Polakow zarazem. Wielu jest dzis ateistow i polakow. Powtarzasz slabe slogany.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 12 2007 18:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by maxurd:


Co do Rafiego to Piusie musisz pochylic glowe i przyjac prawde jaka jest. Po 1569 r. ludnosc rdzennie Polska nie stanowila wiecej niz 40 % populacji RP obojga narodow. Byla to ludnosc katolicka, ale nie w 100 %. Byla masa protestantow, byli muzulmanie, byli zydzi, Na kresach wschodnich domnowalo prawoslawie. Mowia Ci cos Piusie wojny religijne z XVII w?? To tez byli obywatele Rzeczypospolitej Obojga Narodow, chociaz w wielkiej liczbie Ukraincy, ktorzy oddali wiele swojej krwi w wojnach chociazby z Turcja.

A czy ja napisałem ze sie z tym nie zgadzam? Zapytałem o źródła tylko. Wydaje mi sie że opis Pana Rafiliego był nieco propagandowy. Aby czytelnicy forum mieli jasność sytuacji przydałyby sie pewne wyjaśnienia dlatego zapytałem skąd czerpał te informacje.

Quote by maxurd:
I jeszcze do Piusa

Katolickosc nie jest nierozerwalna z byciem Polakiem. Ja jestem Polakiem i nie jestem Katolikiem. Wielu niegdys bylo zydow i Polakow zarazem. Wielu jest dzis ateistow i polakow. Powtarzasz slabe slogany.


Ja to interpretuje nieco inaczej.

dla jednych slabe dla innych prawdziwe.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 12 2007 19:39   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Lepiej Pius podaj źródła dlaczego Polak musi byc katolikiem. Uwiarygodnij twoja "interpretacje" : wskaz np. dlaczego Rej nie był Polakiem.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 12 2007 20:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by Rafi F: Lepiej Pius podaj źródła dlaczego Polak musi byc katolikiem. Uwiarygodnij twoja "interpretacje" : wskaz np. dlaczego Rej nie był Polakiem.


no właśnie ja napisałem że moje zdanie jest odmienne od tego które mi imputuje Pan maxurd.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 wrzesień 12 2007 21:31   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Pius:
Quote by Rafi F: Lepiej Pius podaj źródła dlaczego Polak musi byc katolikiem. Uwiarygodnij twoja "interpretacje" : wskaz np. dlaczego Rej nie był Polakiem.


no właśnie ja napisałem że moje zdanie jest odmienne od tego które mi imputuje Pan maxurd.


1. Netykieta wprowadzila do internetu niezbyt przeze mnie lubiany i jakobinski zwyczaj zwracania sie do sebie po imieniu. Pan Maxurd brzmi groteskowo. Szczegolnie kiedy piszesz "Pan maxurd" Bedzie mi bardzo milo kiedy tytulowal mnie bedziesz maxurdem. Jezeli upierasz sie przy "panu" to Pan Maciej.

2. No i dobrze. WYjasnilismy sobie zrodla i rozwinelismy temat. Odpowiedz prosze czy przyjmujesz wyjasnienia dot. religii w I RP i napisz czy Rej byl Polakiem Jezeli nie to dlacego. Jezeli tak to jak to sie moglo stac jezeli katolicyzm zwiazany jest z polskoscia a ten kosciola rzymskokatolikiego owieczka nie byl.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 12 2007 21:39   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Pius:
Quote by Rafi F: - Polska nie była katolicka.

a jaka była muzułmańska?
...
"...usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu”
......

Quote by Rafi F: Chrześcijańska Piusie, z przewagą prawosławia . ...

to bym prosił o jakieś źródła co do tego że większość ludności całej Rzeczpospolitej była prawosławna ... Bo to dla mnie nowość. ((:
.....
Quote by maxurd:I jeszcze do Piusa

Katolickosc nie jest nierozerwalna z byciem Polakiem. Ja jestem Polakiem i nie jestem Katolikiem. ...

Ja to interpretuje nieco inaczej.


Ciekawa kompilacja twoich krótko po sobie nastepujacych wypowiedzi - prawda ze bardzo ciekawa ?
A już perełką było "Wydaje mi sie że opis Pana Rafiliego był nieco propagandowy."

Przy okazji : Rafi to popularny skrót od Rafał (od Rapha’el co z hebrajskiego mozna przetłumaczyc jako Bóg uleczy/uzdrowi). Odmienia sie ten skrót m.in. "Rafiego" . Forme "pan" pomiń.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
milka
 wrzesień 12 2007 23:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

ja cos dodam z wlasnych doswiadczen.
decyzja byla pewna ze cora nie bedzie chodzila na religie. musielismy skladac pisemne oswiadczenie do dyrektora ze rezygnujemy. nie chodzila. po pol roku zmieczona pytaniami kolegow i kolezanek "dlaczego nie przychodzisz na religie?" poprosila nas zebysmy ja jednak zapisali na lekcje. presja spoleczna ogromna, niestety. sytuacja byla dosc smutna, oni wszyscy do kosciolka przed swietami, a ona biedna siedziala gdzies tam w kacie.
myslelismy ze uda nam sie wytrzymac z ta presja, ale okazalo sie ze nie myslelismy o dziecku, ze to dziecko moze nie dac rady z byciem "niekatolikiem".
nie da rady! mieszkasz w polsce? musisz byc katolik!
pozatym bardzo duzo protestantow wysyla dzieci na religie, wlasnie ze wzgledu na presje, choc sobie nie zycza tego.
ale, ale, no co to jest, prosze panstwa, w porownaniu do krajow muzulmanskich? wcale nie jest zle!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 wrzesień 12 2007 23:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Rafi F:
Katechetom pensje płaci państwo, a na nia składają się zarówno niewierzący, jak i np. muzułmanie czy buddyści - czysta niesprawiedliwość, 3-cia kucha. Kontynuować ?

- eee tam, ilez tych buddystow to w polsce?
- pewnie starzy tatarzy poochrzczeni
- niewierzacych? tu sie zgadzam jest ich duzo, bardzo duzo!

Quote by Rafi F:
Lepszym pomysłem byłoby MOŻLIWOŚĆ ODPŁATNEGO WYNAJĘCIA klasy na potrzeby katechezy prowadzonej przez osobę opłacaną przez dany kościół/grupę/wspólnotę czy jak to tam zwać (jak sobie kto życzy być nazywanym). A i nadal byłby to pomysł budzący mój sprzeciw - szkoła nie jest sprzyjającym miejscem o rozmowie na temat sumienia, ludzkich wyborów i woli Pana. I jest to nadal droga na łatwiznę : zamiast szerzyć Dobra Nowine na codzień wsród dorosłych, aby mogli swą wiarę przekazac potomkom, to spędza sie dzieci co jakis czas w ciasne pomieszczenie i w otoczeniu daleko odbiegającym od intymnosci ma się poruszać najdelikatniejsze cześci człowieczeństwa, najtrudniejsze wybory, dotykac sumienia. A dorosłych co niedziele do kościoła i swoje odbębnili - reszte katecheci załatwią, to juz nie sprawa ich a kościoła (jakby oni sami Kościoła nie stanowili).


zgadzam sie zupelnie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 12 2007 23:27   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by milka: ja cos dodam z wlasnych doswiadczen.
decyzja byla pewna ze cora nie bedzie chodzila na religie. musielismy skladac pisemne oswiadczenie do dyrektora ze rezygnujemy.

Żądanie takiego oświadczenia jest niezgodne z prawem. Dyrektor szkoły może tylko prosić o deklaracje, ze będzie chodziła !

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 13 2007 08:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by maxurd:
Dowolnosc w wyrazaniu zgody? [...]
Prawo jest jednakowe[...]

...Dla tego tez maxurd napisalem, ze prawo winno byc w praktyce jednakowe dla wszystkich...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 13 2007 09:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

To co napisała Milka jest bardzo pouczające i dające do myślenia.

A jak inni niekatolicy przeżyli swoje lata szkolno-religijne lub swoich dzieci?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 wrzesień 13 2007 10:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

Zalezy duzo od dziecka. Jak ktos ma potrzebe bycia czescia i bycia akceptowanym to moze byc takiemu ciezko.
Pamietam ze wchodzila religia do szkoly w 88 czy jakos tak i wtedy bylem w 7 klasie sp. Juz wtedy powiedzialem ze nie bede chodzil. Pani wychowawca sie pytala, kolezanki i koledzy raczej nie -- wiedzieli ze mam ich opinie gdzies, no i takze bylem lubiany.
Podobnie z moim bratem.
Duzo pomaga gdy sie jest pewnym ze sie robi dobrze i jest sie z tego dumnym. Nie mowie ze nie-chodzenie na religie jest czyms bardzo dobrym, ale w moim przypadku bylo dobrym.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 13 2007 11:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Dezerter: To co napisała Milka jest bardzo pouczające i dające do myślenia.

A jak inni niekatolicy przeżyli swoje lata szkolno-religijne lub swoich dzieci?

Podam mój przykład: moja dorosła juz córka, w klasie maturalnej (kiedy skonczyuła już 18 lat i zaszpanowąła dowodem) zrezygnowała z chodzenia na religię. Stwierdziła, że taka nauka nie ma sensu.
Nikt jej do niczego nie zmuszał, a presja rówieśników była zerowa.
Więcej wie na temat zagadnień religijnych niż większość jej rówieśników.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,93 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana