Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Boski Pierwiastek Sprawczy - Prana, Mana, Manitou, Logos
 |  Wersja do druku
Reguly
 wrzesień 12 2007 13:41  (Czytany 8786 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

W wyniku dyskusji, w wątku Samoleczenie BSM (od pon 03 wrz 2007 11:25:58 CEST), poruszona została kwestia istnienia pewnej wszystko przenikającej 'energii', boskiego pierwiastka sprawczego... którą (wg opinii części dyskutantowi) mniej lub bardziej świadomie posługujemy się do rożnych celów. Owa 'energia' znajduje odbicie w wielu kulturach i filozofiach, występując pod różnymi nazwami jak Prana, Mana, Manitu, Logos... Wg części z nich, stosując pewne praktyki lub osiągając tzw. wyższe stany świadomości, możemy owe zdolności rozwijać, stawać się na nią bardziej wyczuleni, bardziej świadomie się nią posługiwać - sięgać świadomością w przyszłość lub w przeszłość, podróżować astralnie do odległych miejsc, leczyć, zdejmować (ale tez i rzucać) zaklęcia/urki - czego najlepszym przykładem byliby tu szamani... Czy waszym zdaniem ta energia rzeczywiście istnieje? Co o niej sądzicie?

PS. Proszę tylko niniejszego tematu nie sprowadzać do kwestii omówionych w poprzednim (już zamkniętym) wątku - nie skupiać się wyłącznie na leczeniu, a szczególnie na łączeniu BSM z bierzmowaniem (te dwa terminy nie stanowią tutaj istoty zagadnienia i zostają wykreślone z użycia ). By uniknąć zablokowania i tego wątku, bardzo bym prosił o szersze potraktowanie tematu...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 wrzesień 13 2007 12:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

poruszona została kwestia istnienia pewnej wszystko przenikającej 'energii', boskiego pierwiastka sprawczego...


Ano została poruszona, ale nie wierzę w merytoryczną dyskusję na ten temat.
Tematy takie traktowane są jako New Age i zwierzchnicy krzywo na to patrza.
Bo tak naprawde liczy się poprawność polityczna, a nie to czy komuś takie metody pomagają/szkodza/sa obojetne.

Sama chętnie bym się na ten temat czegos dowiedziała i może ktos wie, czy gdzieś toczą się podobne dyskusje i poda mi na priv'a.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 13 2007 14:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by kasandra_K80:Ano została poruszona, ale nie wierzę w merytoryczną dyskusję na ten temat.
Tematy takie traktowane są jako New Age i zwierzchnicy krzywo na to patrza.
Bo tak naprawde liczy się poprawność polityczna, a nie to czy komuś takie metody pomagają/szkodza/sa obojetne.


Nie przesadzajmy... Na niniejszym forum (szczegolnie w porownaniu z innymi tego rodzaju) moderacja i tak jest stosunkowo obiektywna i dosc wywazona - co osobicie, jako rodzimowierca, b. sobie tu cenie. Fakt, ze czasami dochodzilo do drobnych przepiec, ale z drugiej strony gdzie nie dochodzi?... W ekstremalnych przypadkach, zawsze natomiast na strazy pozadku stoja tu glowni administratorzy - jak dotad, nawet w najtrudniejszych przypadkach, doskonale potrafiacy znalezc sie w sytuacji. Nieniejszym wiec przypuszczam, ze o ile rozmowa bedzie na merytorycznym poziomie (bez prub podwazania wewnetrznych koncepcji teologicznych poszczegolnych Kosciolow, a raczej skupiajaca sie na osobistych stanowiskach i przemysleniach) to nie ma sie zbytnio czego obawiac.

Sama chętnie bym się na ten temat czegos dowiedziała i może ktos wie, czy gdzieś toczą się podobne dyskusje


Po niekad sprawa (choc glownie w kontekscie dywagacji dotyczacych samego istnienia tego rodzaju energii, a nie poslugiwania sie nia) byla juz sygnalizowana nawet na niniejszym forum w kilku watkach poswieconych tematyce duszy (wystarczy skorzystac z wbudowanej wyszukiwarki) lub m.in. tutaj... Swojego czasu ciekawy art o samym szamnizmie byl tutaj (troche tez pewnie znajdziesz w linku z mojego profilu) i tutaj, troche z pewnoscia znajdziesz na wiki (m.in. tu ale takze w kwestii samej terminologi z tematu tego watka), o energi zas tutaj... generalnie zawsze pozostaje tez przeszukac Google.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 wrzesień 13 2007 14:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Te linki to czyste New Age, a naukwych nie ma.

Jeśli chodzi o google, to cos tam znalazłam, ale za obiektywizm nie ręcze.

Porady Przeciwnowotworowe

energoterapia

PIOTR DEMIANOWICZ USPIEŃSKI


Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 13 2007 15:05   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by kasandra_K80:
Jeśli chodzi o google, to cos tam znalazłam, ale za obiektywizm nie ręcze.

Nie dziwię się, jeżeli znajduje tam np. "Nie należy zwalczać gorączki". Taa, rozumien do około 38 stopni, ale powyżej ?
Albo tekst typu "Rak jest chorobą poważną, ale uleczalną i można uniknąć nawet 85-95% wszystkich nowotworów złośliwych jakie powstają tylko, że zniszczyłoby to przemysł onkologiczny."
"Syntetyczne włókna to też tworzywa sztuczne w naszej odzieży, a rak skóry i dróg oddechowych ulubionym następstwem ich stosowania! "

Ulubione dotychczas to
"Fluor dodawany do wody i pasty do zębów także wydatnie przyczynia się do powstania wielu nowotworów. Rejony gdzie woda jest fluorowana to rejony o wyraźnie większej zachorowalności na raka, a szkorbut leczy się witaminą C nie fluorem.". Co ma wspólnego fluor w pastach do zebów ze szkorbutem to juz zagadka tysiąclecia !

Czytam po kawałku. Niestety musze albo cześciej czyścić monitor albo odłożyć picie kawy na później.

Podpisuje sie pod tym jakiś Aćarja Lalit' Mohan G.K. Jeszcze jeden guru, który był tak szanowany i tak dobry, ze u siebie w domu przymierał głodem. Teraz wciska kity za forse łatwowiernym białasom

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 13 2007 15:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Uchym... przypominam, iz mielismy wyjsc po za zakres wylacznie leczenia i potraktowac temat troche szerzej...

Quote by kasandra_K80: Te linki to czyste New Age

...chyba jednak, przynajmniej zdecydowana wiekszosc z nich, raczej nie (szczegolnie, ze czesc z nich odnosi sie chocby do innych watkow na tym forum, inna czesc do artow na Wiki, tresci podrozniczych, buddyjskich, a jeszcze inna do stron rodzimowierczych)... No chyba, ze poslugujemy sie roznymi definicjami NA (jednak nawet wowczas, chyba po to masz rozum, by w razie czego stac cie bylo na krytyczna analize?)...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 wrzesień 13 2007 15:57   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by kasandra_K80: Te linki to czyste New Age, a naukwych nie ma.

Jeśli chodzi o google, to cos tam znalazłam, ale za obiektywizm nie ręcze.

Porady Przeciwnowotworowe

energoterapia

PIOTR DEMIANOWICZ USPIEŃSKI


Pozdrawiam


Moge sie Kasandro opierac (chociaz dosc slabo) kiedy bedziesz mi wmawiala), ze na naszym forum wolnosci nie ma za grosz i liczy sie tylko i zupelnie chrescijanskie dogmaty.

Natomiast jestem zupelnie bezradny kiedy twierdzisz, ze tak jest a nastepnie przedstawiasz szereg linkow do stron, o ktorych sama piszesz, ze czyste new age.

Jezeli masz racje to powinienem wyciac w pien Twoj post. Jezeli natomiast go ne wycinam to cos jest nie tak z Twoim twierdzeniem o opresyjnym charakterze forum...

Reguly potrafl sie (z duzymi zgrzytami) wpisac w charakter forum i intuicyjnie rozumie granice, ktore moderacja z administracja wyznacza. Niech Ci moc podpowie co to za granice...

I merytorycznie w temacie

Nie ma zadnej mocy. Duch Swiety to nie moc Boga. To jedna z trzech osob , ktora dzis na wiele sposobow sie manifestuje. Moc Ducha Swietego to rzecz dostepna wylacznie chrzescijanom. Niechrzescijanie czyniacy rzeczy nadprzyrodzone posluguja sie moca diabla i nawet kiedy czynia rzeczy dobre, to nie znaczy, ze zrodlo nie jest zatrute.

Wierze w swiat niematerialny. W tym sensie zgadzamy sie, ze istnieje wiecej niz widzymy na codzien. Nie zgadzam sie natomiast, ze mozemy to jakkolwiek kontrolowac.

Albo bedziemy podani Duchowi swietemu w wolnosci

Albo zachowujac pozory wollnosci oddamy sie w niewole diablu.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 13 2007 16:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly: No chyba, ze poslugujemy sie roznymi definicjami NA (jednak nawet wowczas, chyba po to masz rozum, by w razie czego stac cie bylo na krytyczna analize?)...


to może od tego zaczniemy?
zaproponujmy definicję New Age'u i jego ocenę
(juz widzę polemiki co do definicji na przestzreni kilkudziesięciu postów)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 13 2007 17:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by maxurd:Natomiast jestem zupelnie bezradny kiedy twierdzisz, ze tak jest a nastepnie przedstawiasz szereg linkow do stron, o ktorych sama piszesz, ze czyste new age.


...Myslalem (choc zarazem wydalo mi sie to dziwne), ze ona pije do linkow zaproponowanych prze ze mnie...

Reguly potrafl sie (z duzymi zgrzytami)


...oj tam, od razu 'z duzymi zgrzytami'. Powazne zgrzyty co najwyzej mialem swojego czasu z toba jako moderatorem, ale to na szczescie juz chyba przeszlosc.

Nie ma zadnej mocy. Duch Swiety to nie moc Boga. To jedna z trzech osob , ktora dzis na wiele sposobow sie manifestuje. Moc Ducha Swietego to rzecz dostepna wylacznie chrzescijanom. Niechrzescijanie czyniacy rzeczy nadprzyrodzone posluguja sie moca diabla i nawet kiedy czynia rzeczy dobre, to nie znaczy, ze zrodlo nie jest zatrute.


To w koncu wg cibie jest 'jakas' moc, czy nie? I czy "niechrzescijanie czyniacy rzeczy nadprzyrodzone", wowczas "kiedy czynia rzeczy dobre", zawsze "posluguja sie moca diabla" czy tez przyjmujesz mozliwosc, ze w pewnych przypadkach czerpac jednak moga ze zrodla niezatrutego?

Wierze w swiat niematerialny. W tym sensie zgadzamy sie, ze istnieje wiecej niz widzymy na codzien. Nie zgadzam sie natomiast, ze mozemy to jakkolwiek kontrolowac.


Ja bym raczej nie mowil o kontroli, co o poslugiwaniu sie (a i to tylko w pewnym ograniczonym aspekcie/zakresie)...

========

Quote by medieval_man:to może od tego zaczniemy?
zaproponujmy definicję New Age'u i jego ocenę
(juz widzę polemiki co do definicji na przestzreni kilkudziesięciu postów)


Coz, dosc obszerna definicja NA znajduje sie na Wiki. Osobiscie moge natomiast przytoczyc opinie (ktora moze okazac sie dosc istotna, przy tego rodzaju rozwazaniach) z innego forum (Keiroth 2006/04/12 17:47): New Age to bowiem (jak sami o nim mówią jego członkowie) nieformalny, wielopostaciowy i wielowymiarowy, alternatywny ruch kulturowy - czyli dość mgliście zarysowany obszar mogący zawierać w sobie pewne odłamy rodzimowierstwa jak i chrześcijaństwa czy buddyzmu (czy też zupełnie innego wyznania) - innymi słowy, do New Age (zależnie od podejścia) wpisać można albo wszystko albo prawie nic... Generalnie natomiast prosilbym o nierealizowanie wizji przedmowcy odnosnie "polemiki co do definicji [NA] na przestzreni kilkudziesięciu postów" w tym konkretnie watku - juz lepiej zalozyc na to odrebny...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 wrzesień 13 2007 18:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

[QUOTEcytat za: reguly]New Age to bowiem (jak sami o nim mówią jego członkowie) nieformalny, wielopostaciowy i wielowymiarowy, alternatywny ruch kulturowy - czyli dość mgliście zarysowany obszar mogący zawierać w sobie pewne odłamy rodzimowierstwa jak i chrześcijaństwa czy buddyzmu (czy też zupełnie innego wyznania) - innymi słowy, do New Age (zależnie od podejścia) wpisać można albo wszystko albo prawie nic..[/QUOTE]

Najbardziej podoba mi sie ostatnia czesc def: do New Age mozna wpiac albo wszystko albo prawie nic. Z taka definicja ciezko Wam bedzie dojsc do porozumienia. Ale powodzenia!

Apropo:czytaliscie na wikipedii definicje defnicji? Wyglada na to, ze celem definicji jest utrudnienie w zrozumieniu stosunkowo prostych terminow. Skomplikowali strasznie.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 13 2007 18:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by kazema:Najbardziej podoba mi sie ostatnia czesc def: do New Age mozna wpiac albo wszystko albo prawie nic. Z taka definicja ciezko Wam bedzie dojsc do porozumienia. Ale powodzenia!
No bo to tak troche jak z Yeti - kazdy o nim slyszal, a nikt go nie widzial A na powaznie - trzeba by to po prostu, odniesc chocby do tego, jak New Age zostalo zdefiniowane na Wiki (tam sa np. wyszczegolnione pewne chraterystyczne dla NA zalozenia) ale please - nie w tym watku (jak juz koniecznie musicie to zapraszam tu)...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 wrzesień 13 2007 20:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Reguly, posługujesz się pojęciem "energia", a to podlega pod New Age, stąd moja uwaga.
A linki podałam pierwsze z brzegu, żeby pokazać gdzie taką "energię" się stosuje.

Nie krytykuje "surowości" ani braku wolności na forum ale zauważam, że temat który proponujecie jest śliski i w końcowym efekcie może okazać się niewypałem, jak to juz bywało z innymi tematami.
Może rzeczywiście należy uzmysłowić sobie najpierw, że każdy innaczej rozumie pojecia: New Age lub "energie" i że może to utrudnić merytoryczna dyskusje.
Ale sam temat jest ciekawy i chętnie poczytam.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 13 2007 20:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by kasandra_K80: Reguly, posługujesz się pojęciem "energia", a to podlega pod New Age, stąd moja uwaga.


Doprawdy nie wiem skad sie u ciebie wzielo takie zalozenie, ze pojecie "energia" podlega pod New Age... Po pierwsze - jako energia witalna byla omawiana juz w filozofii Arystotelesa oraz scholastycznej. Jako np. energia życiowa (Qi) w filozofii chińskiej... Po drugie - nie bez powodu formulujac wstep do tego watku, piszac 'energia', uzywalem pojedynczego cudzyslowu i pochylonej czcionki (szczegolnie, ze osobiscie wole uzywac okreslenia Boski Pierwiastek Sprawczy)... Po trzecie - w temacie samego watku wymienione sa analogiczne nazwy/okreslenia z poszczegolnych, roznych systemow wyznaniowych: Prana, Mana, Manitou, Logos (ktos moze doda jeszcze kolejne...)... Nawet pada odrebne sformulowanie ze owa 'energia' znajduje odbicie w wielu kulturach i filozofiach...
Moze po prostu widzisz tylko to, co koniecznie chcesz widziec?...

PS. Nie mniej po raz kolejny prosze - skonczmy tutaj juz kwestie samego New Age (jak ktos koniecznie czuje potrzebe - powstal na to odrebny watek), co mam nadzieje tym samym, wplynie na zmniejszenie domniemanej, zakladanej w przyszlej, sliskosci tego tematu...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 13 2007 22:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Doprawdy nie wiem skad sie u ciebie wzielo takie zalozenie, ze pojecie "energia" podlega pod New Age...

Sądzę, że kasandra ma rację... w pewnym aspekcie.
Specyficzne użycie w specyficznym kontekście słowa energia podpada zdecydowanie pod New Age.
Dlaczego?
Niżej

Quote by reguly:
Po pierwsze - jako energia witalna byla omawiana juz w filozofii Arystotelesa oraz scholastycznej.

W tym miejscu, choc nie jestem specjalistą od Arystotelesa i scholastyki muszę zaprotestować. Arystoteles i scholastycy, jak nawet wynika z definicji z wiki, która przytoczyłeś, czy do ktorej się odwołałeś, nie mowili o energii życiowej, ale o energii będacej przeciwieństwem potencji

Quote by reguly:

Jako np. energia życiowa (Qi) w filozofii chińskiej...

I tu już cytujesz dobrze.
Energia życiowa jest pojeciem wielu filozofii Wschodu w tym chińskiej,
Quote by reguly:

Po drugie - nie bez powodu formulujac wstep do tego watku, piszac 'energia', uzywalem pojedynczego cudzyslowu i pochylonej czcionki (szczegolnie, ze osobiscie wole uzywac okreslenia Boski Pierwiastek Sprawczy)...

Czy to sie u Ciebie różni?
Czym jest BPS - Boski Pierwiastek Sprawczy?
Quote by reguly:

Po trzecie - w temacie samego watku wymienione sa analogiczne nazwy/okreslenia z poszczegolnych, roznych systemow wyznaniowych: Prana, Mana, Manitou, Logos (ktos moze doda jeszcze kolejne...)...

Masz rację.
W każdej kulturze można znaleźć odpowiedniki:
w Japonii Ki,
w Egipcie zwano tą energię Ka,
w Indiach - Praną,
w Chinach - Chi,
na Hawajach - Maną,


Ten sam człon znajduje sie tez w nazwie Reiki, co już zdecydowanie wskazuje na to, jak New Age czerpie garściami z filozofii Wschodu

Koncepcja Ki, tak naprawde nie ma odpowiednika w filozofiach Zachodu. Grecka pneuma ma inny aspekt.

Warto wiedzieć, że pojęcie Ki zainspirowało twórców Gwiezdnych Wojen, ktorzy użyli pojęcia Mocy, de facto kopiując legendy japońskie i wzorując sie na filmie Kurosawy "Ukryta forteca" wykorzystującym koncepcje Ki

Ki jest podstawą dla koncepcji medycyny chińskiej posługującej się gimnastyka bazująca na oddechu: ki gong. Do pojecia ki odwołują sie chińskie i japońskie sztuki walki: kung fu, aikido, kyudo, ninjutsu

Quote by reguly:
Nawet pada odrebne sformulowanie ze owa 'energia' znajduje odbicie w wielu kulturach i filozofiach...
Moze po prostu widzisz tylko to, co koniecznie chcesz widziec?...

cały czas zgadza się. To słowo energia znajduje odbicie w wielu kulturach i filozofiach, które są jednak (mam wrażenie) niekompatybilne z chrześcijaństwem i w ogóle kulturą Zachodu

Dlatego uważam, że kiedy "twórcy" zachodni kopiują, mieszając ze sobą chińskie, japońskie, hawajskie czy inne koncepcje energii życiowej i usiłują umieścić je w kontekście chrześcijańskim, najzwyczajniej stają się twórcami New Age'u.

Jestes specjalistą na tym forum więc powiedz, czy w wierzeniach rodzimych mozna mówić o wszechogarniającej energii życiowej? Nie mylic z panteizmem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 14 2007 08:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_manBig Grinlatego uważam...

...W takim razie dosc slabo uwazasz (choc naturalnie mozesz miec inne wrazenie ) szczegolnie, ze wielokrotnie prosilem by zakonczyc kwestie dotyczace NA w tym watku (a jak ktos juz koniecznie czuje potrzebe, by przeniesc je do odrebnego, specjalnie do tego celu utworzonego, watku)... W zwiazku z powyzszym nie zamierzam odnosic sie do tej czesci twojej wypowiedzi mimo, ze moglbym w niej swobodnie wykazac kilka niescislosci/sprzecznosci/niezrozumienia kontekstu - jesli rzeczywiscie zalezy ci na kontynulacji owego zagadnienia, wytnij dotyczaca go czesc z niniejszego watku (ja wowczas wytne niniejsza czesc swojej) i przenies do wskazanego (wielokrotnie) wczesniej tematu... Sadze bowiem, iz tutaj wystarczajaco wyraznie owa kwestie omowilem w mojej poprzedniej wypowiedzi (a twoja odpowiedz na nia - po za zaznaczeniem odmiennego stanowiska - tak naprawde nic nowego czy tez specjalnie istotnego do tej dyskusji nie wnosi / niczego zasadniczo nie zmienia). Dodac moge jedynie, iz nawet w przypadkach gdy, jak to ujoles, ""twórcy" zachodni kopiują, mieszając ze sobą [...] koncepcje energii życiowej [...] stają(c) się twórcami New Age'u" w niczym nie zmienia to faktu, ze samo pojecie "energi" wcale nie podlega wylacznie pod New Age, gdyz samo pojecie jak i jego geneza, byly znane i wykorzystywane znacznie wczesniej w wielu kulturach i wczesniejszych filozofiach (to tak jakby w analogicznej, hipotetycznej sytuacji po zaimportowania do NA symbolu ukrzyzowanego Chrystusa stwierdzic, ze Ten symbol podlega pod NA) - co m.in. mialo zostac specjalnie wyszczegolnie wlasnie w mojej poprzedniej wypowiedzi.

W związku z tematem...
powiedz, czy w wierzeniach rodzimych mozna mówić o wszechogarniającej energii życiowej? Nie mylic z panteizmem

...Z tym, ze czesc wierzen rodzimych swobodnie zaliczyc mozna do panteizmow. Niemniej sadze, ze i w wiekszosci pozostalych przypadkow (szczegolnie tych kultywujacych sily Natury) rowniez mozna o Niej mowic (p. tez forum w linku z mojego profilu).

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 14 2007 09:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

No to konkretnie

Pytanie dla Maxudra, Medievala i wszystkich zwolenników podziały omawianej energii na Boską i Diabelską (dla mnie czarno-biały obraz świata, a więc nie prawdziwy):
Co za (jaka - która z tych dwóch - dla jasności dodam, że chinczyk żyje na głębokiej prowincji i nigdy nie słyszał o chrześcijaństwie i o szatanie) energia ( w tym wypadku w "Chinach - Chi"), płynie meridianami poprzez punkty akupunktury.?
A że płynie to świat nauki już zaakceptował.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 14 2007 11:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Dezerter: No to konkretnie

Pytanie dla Maxudra, Medievala i wszystkich zwolenników podziały omawianej energii na Boską i Diabelską (dla mnie czarno-biały obraz świata, a więc nie prawdziwy):
Co za (jaka - która z tych dwóch - dla jasności dodam, że chinczyk żyje na głębokiej prowincji i nigdy nie słyszał o chrześcijaństwie i o szatanie) energia ( w tym wypadku w "Chinach - Chi"), płynie meridianami poprzez punkty akupunktury.?
A że płynie to świat nauki już zaakceptował.


Mam wrażenie, że spotkałem się w tym wątku z pomieszaniem pojęć.
Nikt z nas, ani Maxurd (jak pdejrzewam) ani ja (czego jestem pewny), ani mój Kościół nie sa zwolennikami podziału omawianej energii na złą i dobra, na ciemną i jasną stronę mocy, na Boską i Diabelską.

My po prostu wierzymy w coś innego, nie istnieje żadna życiowa energia w tym znaczeniu o jakim pisze się w tym watku (Boski Pierwiatsek Sprawczy). Istnieje natomiast Bóg, który jest osobą:

- w New Age, Bóg jest właśnie bezosobową energią, szczególna rozciągłością, lub składnikiem kosmosu. W tym znaczeniu Bóg jest siłą witalną, lub duszą świata.
Boskość jest obecna w każdym bycie, ma charakter stopniowy, ktory przechodzi "od najniższego kryształu świata mineralnego aż do - i ponad - Boga Galaktycznego, o którym nie możemy niczego powiedzieć. Nie jest człowiekiem ale Wielką Świadomością"


- To ujęcie bardzo różni się od chrześcijańskiej interpretacji Boga jako Stwórcy nieba i ziemi i jako Źródła całego zycia osobowego.
Bóg w sobie samym jest osobowy - Ojciec, Syn i Duch Święty - a stworzył wszechświat, by dzielić się komunią swego życia ze stworzeniami. (...) Bóg nie jest utożsamiany z żywotną zasadą, ktora okresla się pojęciami "Duch" lub "podstawowa energia" kosmosu, ale jest ta miłością, ktora jest absolutnie różna od świata, a jednak jest obecna w sposób stwórczy w każdej rzeczy i prowadzi istotu ludzkie do zbawienia


(z: Jezus Chrystus dawcą wody żywej Chrześcijańska refleksja na temat New Age, Papieska Rada Kultury)

Natomiast czym innym jest teoretyczna "energia" jaka teoretycznie "płynie" przez teoretyczne "meridiany". Zwykłe co najwyżej zjawisko bioenergoelektrycznomagnetyczne któremu niektórzy nadają rangę boskości.

Tak więc Dezerterze nie ma czarno-białego obrazu świata.
Nie ma "energii" czyli BPS jako siły przenikającej cały wszechświat, a w związku z tym, nie dzielimy tej "energii" (czyli tego czego nie ma) na złą i dobrą.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 14 2007 13:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:Mam wrażenie, że spotkałem się w tym wątku z pomieszaniem pojęć.


...A jam mam wrazenie, ze najwikszego pomieszania pojec dopuszczasz sie sam - szczegonie ciagle pewne kwestie ograniczajac wylacznie do New Age (to tak tez troche odnosnie postrzegania 'czarne/biale')...



Nikt z nas, ani Maxurd (jak pdejrzewam) ani ja (czego jestem pewny), ani mój Kościół nie sa zwolennikami podziału omawianej energii na złą i dobra, na ciemną i jasną stronę mocy, na Boską i Diabelską.


Czy aby na pewno?... Ze sobie pozwole zacytowac fragment wczesniejszej wypowiedzi Maxurda (choc odnosnie tego sformulowania nie doczekalem sie jeszcze uscislenia): "Niechrzescijanie czyniacy rzeczy nadprzyrodzone posluguja sie moca diabla".

My po prostu wierzymy w coś innego, nie istnieje żadna życiowa energia w tym znaczeniu o jakim pisze się w tym watku (Boski Pierwiatsek Sprawczy). Istnieje natomiast Bóg, który jest osobą:

- w New Age, Bóg jest właśnie bezosobową energią, szczególna rozciągłością, lub składnikiem kosmosu. W tym znaczeniu Bóg jest siłą witalną, lub duszą świata.
Boskość jest obecna w każdym bycie, ma charakter stopniowy, ktory przechodzi "od najniższego kryształu świata mineralnego aż do - i ponad - Boga Galaktycznego, o którym nie możemy niczego powiedzieć. Nie jest człowiekiem ale Wielką Świadomością"


- To ujęcie bardzo różni się od chrześcijańskiej interpretacji Boga jako Stwórcy nieba i ziemi i jako Źródła całego zycia osobowego.
Bóg w sobie samym jest osobowy - Ojciec, Syn i Duch Święty - a stworzył wszechświat, by dzielić się komunią swego życia ze stworzeniami. (...) Bóg nie jest utożsamiany z żywotną zasadą, ktora okresla się pojęciami "Duch" lub "podstawowa energia" kosmosu, ale jest ta miłością, ktora jest absolutnie różna od świata, a jednak jest obecna w sposób stwórczy w każdej rzeczy i prowadzi istotu ludzkie do zbawienia


(z: Jezus Chrystus dawcą wody żywej Chrześcijańska refleksja na temat New Age, Papieska Rada Kultury)


To ja poprosze o ustosunkowania sie do jeszcze trzeciej obcji gdzie:
- Bóg Najwyzszy jest wiecznym, nieskonczonym i nieograniczonym absolutem, tozsamym metawszechswiatowi, w ktorym zawarte jest wszystko inne, a tym samym wszytko przenika ów wspomniany wyzej Boski Pierwiastek Sprawczy.

Natomiast czym innym jest teoretyczna "energia" jaka teoretycznie "płynie" przez teoretyczne "meridiany". Zwykłe co najwyżej zjawisko bioenergoelektrycznomagnetyczne któremu niektórzy nadają rangę boskości.

Tak więc Dezerterze nie ma czarno-białego obrazu świata.
Nie ma "energii" czyli BPS jako siły przenikającej cały wszechświat, a w związku z tym, nie dzielimy tej "energii" (czyli tego czego nie ma) na złą i dobrą.


...szczegolnie przy takim 'pomieszania pojec' Niemniej rozumiem, ze skoro (przynajmniej) dla ciebie "nie istnieje żadna życiowa energia w tym znaczeniu o jakim pisze się w tym watku" to zasadniczo tutaj dla ciebie EOT?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 14 2007 13:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by medieval_man:Mam wrażenie, że spotkałem się w tym wątku z pomieszaniem pojęć.


...A jam mam wrazenie, ze najwikszego pomieszania pojec dopuszczasz sie sam - szczegonie ciagle pewne kwestie ograniczajac wylacznie do New Age (to tak tez troche odnosnie postrzegania 'czarne/biale')...

Pierwszy raz spotykam się z tym (no nie, żartuję, to dosyc częste), żeby wyjasnianie nazywać pomieszaniem pojęć.
Żeby było jasne: czepiam się o to, że zwykłą, mająca podloże elektromagnetyczne energię jaka istnieje w każdym organizmie utożsamia się z boskością.
Quote by reguly:
Nikt z nas, ani Maxurd (jak pdejrzewam) ani ja (czego jestem pewny), ani mój Kościół nie sa zwolennikami podziału omawianej energii na złą i dobra, na ciemną i jasną stronę mocy, na Boską i Diabelską.


Czy aby na pewno?... Ze sobie pozwole zacytowac fragment wczesniejszej wypowiedzi Maxurda (choc odnosnie tego sformulowania nie doczekalem sie jeszcze uscislenia): "Niechrzescijanie czyniacy rzeczy nadprzyrodzone posluguja sie moca diabla".

mam wrażenie, że Maxurd pisząc te słowa (mam nadzieje, że sie do mojej interpretacji ustosunkuje) nie miał na mysli tego, że istnieje rozlana w świecie jakaś energia diabła, z której każdy może sobie sięgnąć do woli.
Istnieje po prostu osobowy diabeł, dysponujący moca (w sensie potestas a nie energia) , który "otwarty jest" na to, żeby podsuwac ludziom możliwość posłużenia się nim będącą w gruncie rzeczy oddaniem sie mu we władanie.
Jak widzisz nie ma tu żadnej diabelskiej energii.
Jest za to podstęp złego ducha
Quote by reguly:

My po prostu wierzymy w coś innego, nie istnieje żadna życiowa energia w tym znaczeniu o jakim pisze się w tym watku (Boski Pierwiatsek Sprawczy). Istnieje natomiast Bóg, który jest osobą:

- w New Age, Bóg jest właśnie bezosobową energią, szczególna rozciągłością, lub składnikiem kosmosu. W tym znaczeniu Bóg jest siłą witalną, lub duszą świata.
Boskość jest obecna w każdym bycie, ma charakter stopniowy, ktory przechodzi "od najniższego kryształu świata mineralnego aż do - i ponad - Boga Galaktycznego, o którym nie możemy niczego powiedzieć. Nie jest człowiekiem ale Wielką Świadomością"


- To ujęcie bardzo różni się od chrześcijańskiej interpretacji Boga jako Stwórcy nieba i ziemi i jako Źródła całego zycia osobowego.
Bóg w sobie samym jest osobowy - Ojciec, Syn i Duch Święty - a stworzył wszechświat, by dzielić się komunią swego życia ze stworzeniami. (...) Bóg nie jest utożsamiany z żywotną zasadą, ktora okresla się pojęciami "Duch" lub "podstawowa energia" kosmosu, ale jest ta miłością, ktora jest absolutnie różna od świata, a jednak jest obecna w sposób stwórczy w każdej rzeczy i prowadzi istotu ludzkie do zbawienia


(z: Jezus Chrystus dawcą wody żywej Chrześcijańska refleksja na temat New Age, Papieska Rada Kultury)


To ja poprosze o ustosunkowania sie do jeszcze trzeciej obcji gdzie:
- Bóg Najwyzszy jest wiecznym, nieskonczonym i nieograniczonym absolutem, tozsamym metawszechswiatowi, w ktorym zawarte jest wszystko inne, a tym samym wszytko przenika ów wspomniany wyzej Boski Pierwiastek Sprawczy.

Dla mnie jasne jest, że ta .
To dla mnie nie podlega dyskusji. No chyba, że sobie życzysz

Quote by reguly:
Natomiast czym innym jest teoretyczna "energia" jaka teoretycznie "płynie" przez teoretyczne "meridiany". Zwykłe co najwyżej zjawisko bioenergoelektrycznomagnetyczne któremu niektórzy nadają rangę boskości.

Tak więc Dezerterze nie ma czarno-białego obrazu świata.
Nie ma "energii" czyli BPS jako siły przenikającej cały wszechświat, a w związku z tym, nie dzielimy tej "energii" (czyli tego czego nie ma) na złą i dobrą.


...szczegolnie przy takim 'pomieszania pojec' Niemniej rozumiem, ze skoro (przynajmniej) dla ciebie "nie istnieje żadna życiowa energia w tym znaczeniu o jakim pisze się w tym watku" to zasadniczo tutaj dla ciebie EOT?

Chciałbyś...
Jak na razie nie powiedziałeś nic konkretnego na temat BPS. Zakładasz tylko jej istnienie.
Tak więc BPS jest tylko założeniem leżącym u podstaw teorii ontologicznej.

Chrześcijanie (wszyscy) takie założenie odrzucają na rzecz założenia o istnieniu osobowego Boga.

Jeśli o BPS mówi wyznawca filozfii chińskiej, japońskiej, hawajskiej (Ki, Chi, Mana, etc) czy jakiejkowliek innej rodzimej porusza się w obrebie swojej filozofii i nie mam nic do tego.

Jesli o BPS mówi cżłowiek Zachodu mieszajacy w jednej betoniarce załozenia filozofii Wschodu z założeniami filozofii chrześcijańskiej (ktore są niekompatybilne) zaczyna mnie to obchodzić i nazywam taka postawę New Age, czy Ci sie to podoba czy nie.

Tak więc ne ma dla mnie EOT dopóki takie pomieszanie będzie prezentowane

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 wrzesień 14 2007 15:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

No to po kolei: )

Jest moc. Nie jest to jednak moc, o ktorej myslisz, ze moge ja miec na mysli Kiedy pisze o mocy diabla to pisze o tym samym o czym mowili faryzeusze w stosunku do Jezusa wyganiajacego demony "Moca diabla to czyni..."

Kazdy kto mysli, ze posluguje sie "moca" i jest to niewiadomo jaka moca (w sensie nie moca Ducha Swietego, dostepna tylko chrzescijanom) to posluguje sie moca diabla. Ona moze przynosic dobre skutki, ale na koncu okarze sie, ze czlowiek przez to jest zgubiony.

Dezerter

Powtarzam nijako za medievalem Nie ma mocy dobrej i zlej. Jest osobowy Bog i diabel. Bog czyni dobro, diabel czyni zlo. To co wyglada dobrze dla chinczyka wcale nie oznacza, ze jest to dobre.

Kiedy wbijam gwozdz do sciany to czynie to moja moca. Kiedy modle sie o uzdrowienie przyjaciela i ten zostaje uzdrowiony to nie jest to moja moc, ale moc Ducha Swietego, ktory przychodzi z odpowiedzia na moja modlitwe.

Poza tym udzielam Medieval'owi raczej pelnomocnictwa do reprezentowania mnie w tym watku, bo i on jest biegly w temacie jak dlugo nie ma tu matejanki, ani evivy to ma cierpliwosc i slowa dobiera madrze i pieknie nazywa polady, ktore mam w tym temacie dokladnie takie same.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 14 2007 23:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Reguly! - cy ty uważasz prane, chi, Qi itd za Boga?
bo ja nie!
Skąd ci Medievalu to przyszło do głowy??

Ale odpowiedz proszę jasno czy stosując żonie akupresurę na ból głowy (99% skuteczności) popełniam grzech czy inną niegodziwością, czy postępuje właściwie i po chrześcijańsku zgodnie z miłością bliźniego?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 15 2007 12:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Dezerter: Reguly! - cy ty uważasz prane, chi, Qi itd za Boga?
bo ja nie!
Skąd ci Medievalu to przyszło do głowy??

jak precyzuje cytowany przeze mnie wielokrotnie dokument koscielny w New Age przez Boga rozumie się właśnie bezosobową energię, szczególną rozciągłość, lub składnik kosmosu. W tym znaczeniu Bóg jest siłą witalną, lub duszą świata.

Reguly, unika pojęcia energia - powody wyjaśnił w jednym z pierwszych postów w tym wątku (poruszona została kwestia istnienia pewnej wszystko przenikającej 'energii', boskiego pierwiastka sprawczego... oraz w dalszym ciągu: Po drugie - nie bez powodu formulujac wstep do tego watku, piszac 'energia', uzywalem pojedynczego cudzyslowu i pochylonej czcionki (szczegolnie, ze osobiscie wole uzywac okreslenia Boski Pierwiastek Sprawczy)..)

Rozumiem więc, że Reguly, energię tą, jak sam napisał, nazywa Boskim Pierwiastkiem Sprawczym, czyli przypisuje jej boski charakter.

Oczywiście, Reguly, lubi wykazywać mi brak zrozumienia, więc liczę się z tym, że i w tym, co napisałem powyżej będzie chciał mnie poprawić.

Póki co jednak trzymam się, Dezerterze tego, że zasugerowano w tym wątku iż owa energia jest boska. Nie znaczy, że jest Bogiem, w sensie osobowym. Jest to taki "Bóg" , bezosobowy, wszechprzenikjący, będący podstawą życia i istnienia.

Ta własnie mająca boski charakter energia, w filozofii chińskiej będąca zasadą wszechświata, pierwotnym tchnieniem, znajduje się u źródeł medycyny chińskiej

Quote by Dezerter:
Ale odpowiedz proszę jasno czy stosując żonie akupresurę na ból głowy (99% skuteczności) popełniam grzech czy inną niegodziwością, czy postępuje właściwie i po chrześcijańsku zgodnie z miłością bliźniego?


Ech... Dezerterze
Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym.

poza tym:
Ważne jest chyba, co jest w Twoim sercu. Jesli stosujesz akupresurę jako zwykły zabieg medyczny (jak na przykład masaż), ktorego sposobu działania nie rozumiesz, bo nie musisz - (ja na przykład nie rozumiem w jaki sposób tabletka ibupromu łagodzi ból zęba, co nie przeszkadza mi w jej zastosowaniu) to nikt nie może ci niczego zarzucić.

Jeśli natomiast stosujesz akupresurę uznając istnienie w świecie bezosobowej energii o boskim charakterze, która przez stymulowanie punktów przecinania się meridianów przywraca równowagę w organizmie i przyjmujesz w ten sposób taoistyczną, energetyczną wizję świata i człowieka, to oddalasz się od wizji osobowego Boga Starego i Nowego Testamentu.

Sam odpowiedz sobie, czy to grzech i niegodziwość, czy nie...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 16 2007 13:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_manRazzierwszy raz spotykam się z tym (no nie, żartuję, to dosyc częste)[...]


No wlasnie - w twoim przypadku to dosc czeste...

Żeby było jasne: czepiam się o to, że zwykłą, mająca podloże elektromagnetyczne energię jaka istnieje w każdym organizmie utożsamia się z boskością.


Żeby było jasne: czepiasz sie czegos, co sam sobie zalozyles w imieniu swoich rozmowcow. Po pierwsze bowiem - nie koniecznie zwykla, a juz tym bardziej wylacznie elektromagnetyczna; a po drugie - nie tyle utozsamia, co wywodzaca jej pochodzenie... To juz sie zaczyna robic nudne, wiec nie bede ci po raz kolejny proponowal ograniecia calego kontekstu.

mam wrażenie, że Maxurd pisząc te słowa


...i to jest wlasnie ryzyko wypowiadania sie w czyims imieniu... moze wiec lepiej (a przynajmniej bezpieczniej) ograniczyc sie do wlasnego?

Jak widzisz nie ma tu żadnej diabelskiej energii.
Jest za to podstęp złego ducha


Kwestia jedynie nazewnictwa... czy mi sie zdaje?

Dla mnie jasne jest, że ta .




Chciałbyś...


No jasne... Jakbys sobie mogl odmowic trzepania piany, szczegolnie w watku ktorego glowny rozwazany aspekt dla ciebie jest nieistniejacy.

Jak na razie nie powiedziałeś nic konkretnego na temat BPS. Zakładasz tylko jej istnienie.


Po pierwsze - dla mnie osobiscie istotny jest sam fakt jego istnienia, po drugie - troche wiecej mozna wysnuc z definicji, ktorych terminy sa tu uzywane chocby w tytule (no ale jak ktos sie ogranicza wylacznie do NA...), a po trzecie - z watkow, ktorych ten jest poniekad kontyulacja...

Chrześcijanie (wszyscy) takie założenie odrzucają na rzecz założenia o istnieniu osobowego Boga.


No tak - zapomnialem, iz otrzymales mandat uprawniajacy do wypowiadania sie w imieniu wszystkich chrzescijan...

Jeśli o BPS mówi wyznawca filozfii chińskiej, japońskiej, hawajskiej (Ki, Chi, Mana, etc) czy jakiejkowliek innej rodzimej porusza się w obrebie swojej filozofii i nie mam nic do tego.


Pierwsze twoje, naprawde rozsadne slowa w tym watku... pozostaje mi podziekowac (bo czuje, ze przy takich kryteriach, ten watek moglby zyskac nacznie wiecej).

Jesli o BPS mówi cżłowiek Zachodu mieszajacy w jednej betoniarce załozenia filozofii Wschodu z założeniami filozofii chrześcijańskiej (ktore są niekompatybilne) zaczyna mnie to obchodzić i nazywam taka postawę New Age, czy Ci sie to podoba czy nie.


A czy nie jest to przypadkiem swego rodzaju uproszczony sposob przedstawienia rzeczywistosci, polegajacy na znalezieiu chlopca do bicia w postaci NA?

Tak więc ne ma dla mnie EOT dopóki takie pomieszanie będzie prezentowane


Nie no... Zaraz... Mowisz, ze wiesz jakie jest stanowisko wszystkich chrzescijan (i ze takie pomieszanie nie ma - czy raczej nie moze miec - tu miejsca) wiec chyba sprawa jest dosc jasna?...

==============

Quote by maxurd:Jest moc.


OK...

Nie jest to jednak moc, o ktorej myslisz, ze moge ja miec na mysli


A o jakiej mysle? Wiem, wiem to MM jest ekspertem w stawianiu blednych tez w imieniu swoich rozmowcow, po to tylko by nastepnie dowodzic ich blednosci... A na powaznie - zasygnalizowalem kilka koncepcji i rozumiem, ze zadna z nich nie przystaje do reprezentowanej przez ciebie? OK...

Kazdy kto mysli, ze posluguje sie "moca" i jest to niewiadomo jaka moca (w sensie nie moca Ducha Swietego, dostepna tylko chrzescijanom) to posluguje sie moca diabla. Ona moze przynosic dobre skutki, ale na koncu okarze sie, ze czlowiek przez to jest zgubiony.


OK - skoro nie wiadomo jaka moca (a 'moc Ducha Sw.' zarezerwowana jest tylko dla chrzescijan) to rozomiem, ze tym samym zakladasz, ze dla niechrzescijan dostepna jest jedynie moc 'Diabla'? Nie ma takiej mozliwosci by niechrzescijaninowi dane bylo poslugiwanie sie 'dobra moca', dana od Boga Najwyzszego?

Powtarzam nijako za medievalem Nie ma mocy dobrej i zlej. Jest osobowy Bog i diabel. Bog czyni dobro, diabel czyni zlo. To co wyglada dobrze dla chinczyka wcale nie oznacza, ze jest to dobre.


Osobiscie rowniez uwazam, ze nie ma mocy dobrej i zlej - widze to jednak troche inaczej... Ze dobry lub zly moze byc cel/motywacja wykozystania tej energii.

==============

Quote by Dezerter: Reguly! - cy ty uważasz prane, chi, Qi itd za Boga?


W zadnym razie... Rowniez nie wiem skad ta interpretacja u MM (moge sie tylko domyslac )...

==============

Quote by medieval_man:jak precyzuje cytowany przeze mnie wielokrotnie dokument koscielny w New Age przez Boga rozumie się właśnie bezosobową energię, szczególną rozciągłość, lub składnik kosmosu. W tym znaczeniu Bóg jest siłą witalną, lub duszą świata.


...Pewnie nie dosc wyraznie sygnalizowano, ze w niniejszym watku, rozwaza sie znacznie szerszy zakres zagadnienia niz wylacznie zaprezentowany przez MM aspekt NA...

Reguly, unika pojęcia energia [...]


Zgadza sie - osobiscie uznaje je, za nie do konca adekwatne (lecz w potocznym rozumieniu trudno mi bylo zanlezc lepsze).

Rozumiem więc, że Reguly, energię tą, jak sam napisał, nazywa Boskim Pierwiastkiem Sprawczym, czyli przypisuje jej boski charakter.


...owszem - boski charakter, pochodzenie...

Oczywiście, Reguly, lubi wykazywać mi brak zrozumienia, więc liczę się z tym, że i w tym, co napisałem powyżej będzie chciał mnie poprawić.


Poki co, idzie ci calkiem niezle...

Póki co jednak trzymam się, Dezerterze tego, że zasugerowano w tym wątku iż owa energia jest boska. Nie znaczy, że jest Bogiem, w sensie osobowym. Jest to taki "Bóg" , bezosobowy, wszechprzenikjący, będący podstawą życia i istnienia.


A tu juz zaczynasz powoli krecic... Co rozumiesz przez Bog osobowy? I co rozumieja pod tym pojeciem inni, np. niechrzesciajnie? Czy jesli jako panteista, Boga Najwyzszego utozsamiam z metawszechswiatem, to czy jest On bezosobowy czy tez nie? A jesli nawet - wg twoich kryteriow (czy kogokolwiek innego) - jest On bezosobowy, to czy wowczas jest rowniez tozsamy przenikajacej ow metawszechswiat 'energi' (stanowiacej tylko jeden w wielu jego aspektow)?
...Nie mow mi, ze jestes w stanie pojac istote tzw. trojcy swietej, nie jestes w stanie pojac tej prostej roznicy. Napisales "[...] owa energia jest boska. Nie znaczy, że jest Bogiem, w sensie osobowym.", ale nie znaczy tez, ze ta 'energia' jest automatycznie (zwlaszcza w sposob przedstawiony w tym watku) Bogiem w sensie bezosobowym (szczegolnie gdy ta 'energia' jest tylko jednym przejawow tego bezosobowego boga).

Sam odpowiedz sobie, czy to grzech i niegodziwość, czy nie...


...i wg. czyich zalozen...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 wrzesień 17 2007 10:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139


Co oznacza moc Ducha Świętego?Czy można o niej powiedzieć,że jest to moc Boga?Czy moc Ducha Świętego należy rozumieć jako energię Bożą?Jeśli Duch Święty jest uważany za trzecią osobę Bożą,to wynika z tego,że tylko On ma moc-energię Ducha Świętego.Raczej nie mówi się o mocy Boga Ojca lub mocy Chrystusa,ale głównie o mocy Ducha Świętego.Jest nielogiczne,żeby Duch Święty,który dopiero później został uznany przez chrześcijan za trzecią osobę Bożą,miał tylko do własnej dyspozycji moc-energię Bożą.

Z NT wynika,że Duch Święty jest mocą-energią Bożą,która posiada świadomość-osobowość.Nawet najmniejszą iskrę Ducha Świętego trzeba traktować jako osobę-osobowość.Bóg Ojciec i Chrystus maja do swojej dyspozycji moc Ducha Świętego,który ich reprezentuje np. w każdym człowieku,przez swoją obecność.

Bóg Ojciec jest w nas obecny jako Ojciec,Duch Święty Boży.
Chrystus jest w nas obecny jako Syn,Duch Święty Chrystusowy.

W tych dwóch przypadkach Duch Święty nie reprezentuje jednej osoby Ducha Świętego,ale dwie różne osoby:Boga Ojca i Chrystusa.

I proszę mi nie pisać,ze w nas nie ma Ojca i Syna,bo NT nazywa takie osoby antychrystem.

Jeśli istotą sakramentu bierzmowania i święceń kapłańskich jest otrzymanie mocy Ducha Świętego,to wynika z tego,że nie jest to część osoby Ducha Świętego,,którą się otrzymuje,ale moc-energia.

Materia jest zakrzepniętą forma energii.Jak nazywa się Boża energia,z której wszystko powstało i powstaje,a która ożywia wszystko co jest duchowe i naszego ducha-duszę?

Dla mnie z NT wynika,ze Duch Święty jest bezosobową Bożą energią,mocą Ducha Świętego,która ma różne nazwy,a reguly ją określa jako BPS.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 17 2007 11:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by eviva:Jeśli istotą sakramentu bierzmowania i święceń kapłańskich jest otrzymanie mocy Ducha Świętego,to wynika z tego,że nie jest to część osoby Ducha Świętego,,którą się otrzymuje,ale moc-energia.

Uchym... przypominam, ze generalnie mialo tu nie byc o bierzmowaniu - dla dobra niniejszego watku, prosze pozostalych o zignorowanie powyzszej czesci wypowiedzi przedmowczyni (a ja sama, o lepsze uszanowanie - wystosowanej na samym poczatku tego tematu - prosby, majacej zapobiec potencjalnemu zablokowaniu tego watku).

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Raf
 wrzesień 17 2007 11:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/19/06
Postów:: 140

Quote by medieval_man:
- w New Age, Bóg jest właśnie bezosobową energią, szczególna rozciągłością, lub składnikiem kosmosu. W tym znaczeniu Bóg jest siłą witalną, lub duszą świata.

- To ujęcie bardzo różni się od chrześcijańskiej interpretacji Boga jako Stwórcy nieba i ziemi i jako Źródła całego zycia osobowego.
Bóg w sobie samym jest osobowy - Ojciec, Syn i Duch Święty - a stworzył wszechświat, by dzielić się komunią swego życia ze stworzeniami. (...) Bóg nie jest utożsamiany z żywotną zasadą, ktora okresla się pojęciami "Duch" lub "podstawowa energia" kosmosu, ale jest ta miłością, ktora jest absolutnie różna od świata, a jednak jest obecna w sposób stwórczy w każdej rzeczy i prowadzi istotu ludzkie do zbawienia


Medievalu, zastanawiam się tylko czy pojęcia te właściwe są tylko New Age, bo wiele podobnych koncepcji (siła witalna etc.) można spotkać w bardziej mistyczno - ezoterycznych nurtach filozofii greckiej, a nawet w niektórych odłamach dawnego judaizmu przenikniętego koncepcjami greckimi i orientalnymi. A interesujące jest również stanowisko Orygenesa i tu jestem ciekaw Twojej opinii:

„...tak jak nasze ciało, choć z wielu członków złożone, stanowi jedną całość dzięki jednej duszy, tak i wszechświat jest ogromnym życiem spajanym w całość przez Jedną Duszę – moc i Logos Boga”.

Pozdrawiam. Raf

===

"Wszystkie przenośnie są imionami dobra i zła: nie przemawiają one, przyzywają tylko. Głupcem ten, kto chce od nich wiedzy." Tako rzecze Zaratustra (Nietzsche)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 wrzesień 17 2007 13:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Rafamael

„...tak jak nasze ciało, choć z wielu członków złożone, stanowi jedną całość dzięki jednej duszy, tak i wszechświat jest ogromnym życiem spajanym w całość przez Jedną Duszę – moc i Logos Boga”.

Dla mnie jest to dowód na istnienie Bożej energii.Wg NT jest to Duch Święty.

Jeśli zgodnie z prawem zachowania energii cofniemy się od materii do energii,z której wszystko powstało,to co otrzymamy ?Bożą energię?To jak ją nazwać?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 wrzesień 17 2007 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by evivaBig Grinla mnie jest to dowód na istnienie Bożej energii.Wg NT jest to Duch Święty.

Dla ciebie jest to dowod i wg ciebie byc moze "wg NT jest to Duch Swiety" - a wg innych nie jest... Jesli chcesz by szanowano twoje prawo do odmiennej opini, postaraj sie odwzajemnic ten szacunek...

Quote by eviva:Jeśli zgodnie z prawem zachowania energii cofniemy się od materii do energii,z której wszystko powstało,to co otrzymamy ?Bożą energię?To jak ją nazwać?
A nazwa, czy jej forma, jest tu najistotniejsza?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 wrzesień 17 2007 16:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

requly

Dla ciebie jest to dowod i wg ciebie byc moze "wg NT jest to Duch Swiety" - a wg innych nie jest... Jesli chcesz by szanowano twoje prawo do odmiennej opini, postaraj sie odwzajemnic ten szacunek...
Mnie nie przeszkadza żadna inna opinia.Ponieważ jest to forum Biblijne, używam biblijnego określenia na moc-energię jako Ducha Świętego.To nie świadczy,że mi przeszkadza jakiś inny pogląd.

Chcę jednak wiedzieć co Kościół rozumie pod pojęciem ,moc Ducha Świętego?

A nazwa, czy jej forma, jest tu najistotniejsza?

Ciekawi mnie,czy Kościół uznaje istnienie jakiejś "Bożej energii" z której wszystko powstało?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 wrzesień 17 2007 17:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

EVIVA

Ciekawi mnie,czy Kościół uznaje istnienie jakiejś "Bożej energii" z której wszystko powstało?

Wszystko pochodzi od Boga, zatem sam Bóg jest z tą energią tożsamy. Czy można oddzielić Boga od jego mocy sprawczej?

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,35 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana