Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Niewygodna prawda - wniebowstąpienie
 |  Wersja do druku
Andrzej
 styczeń 11 2008 18:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:

Jeżeli byłby zrodzony to nie mógłby być Alfą i Omegą a Jest!!!!!!!! Przeczytaj w Apokalipsie!!!!

Nadal nie rozumiesz pojęcia zrodzenia w Bogu.
Może zacznij od szukania tego?
Może u Kolosan?
]
Już to wyczerpująco wyjaśniłam w Świetle Ducha Prawdy!

Daj sobie spokój z tym Duchem Prawdy.
naczytałaś się falszywych pseudo-objawień podszywających się pod Boga
To trąci psychiatrykiem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 11 2008 18:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:

Chrystus odwieczne Słowo Ojca i sam Ojciec wcielił się w ciało Syna, aby dla nas i naszego zbawienia umrzeć na krzyżu!!!!
Ale herezja.
Wcieliło się tylko Słowo czyli Syn.
Nie wcielał się ani Ojciec ani Duch Święty
Mieszasz terminologię wprowadzając sformulowania, ktore nie występują w Pismie.


Zaprzeczasz sam sobie. Parę wersów wyżej twierdziłeś, że Boskie Osoby zawsze działają razem!

Czym innym jest działanie razem, a czym innym wcielenie jednej Osoby
Quote by matejanka:
Poza tym nigdzie w Piśmie nie zostało napisane że wcielił się Syn lecz, że wcieliło się Słowo

Więc przyjmij, że Słowo=Syn
Quote by matejanka:

Nie wiem czy wiesz, ale nawet przez kościól uznane objawienia mówią to samo co powyżej napisałam, że to Bóg osobiście zszedł do naszego padołu aby pozwolić nam się poznać w ciele!!!! Jezus był Synem Obrazem Ojca, a nie obrazem Syna

Bóg w Osobie Syna.
Więc nie mieszaj, proszę
I nie podciagaj pod to "obajwień" których widocznie nie rozumiesz

No to chyba rzeczywiście czegoś nie rozumiem. Trzymam się Pisma Swiętego które jasno i wyraźnie mówi, że na końcu wszyscy przekonają się że Bóg jest tylko jeden i nie ma innego.

Tez to samo głosimy.
Bóg jest jeden
Quote by matejanka:
Jeżeli jesteśmy obrazem Boga i jesteśmy jedni w sensie jaźni to jak Bóg może posiadać trzy jaźnie.

Kto ci powiedział, że jestesmy obrazem?
W Pismie napisano:
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
To nie znaczy, że Bog stworzył obraz, lecz że stworzył człowieka na swój obraz. Żeby człowiek w świecie stworzonym był tym, przez którego całe stworzenie dąży do Boga.
mało tego stworzył człowieka na obraz Boży jako wspólnotę (człowiek: mężczyzna i kobieta , Bóg - trzy Oosby Trojcy)
Fragment z Verlinde'a:

Mówiąc o umiłowanym Synu Ojca, święty Paweł poucza nas, że to On jest obrazem, a dosłownie ikoną – Boga niewidzialnego (Kol 1, 15). „Ten [Syn], który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi” (Hbr 1, 3).
Owo stwórcze Słowo, żywa Ikona Ojca, pozostaje „wewnętrzna” wobec Bożej substancji: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga” (J 1, 1-2).
To właśnie na podobieństwo tej Bożej, niestworzonej Ikony został stworzony człowiek: „Chrystus, jak pisze święty Jan Damasceński, jest naturalnym obrazem Ojca; człowiek natomiast jest Bożym obrazem przez naśladownictwo.” A Orygenes tak to skomentował: „Oto więc obraz, o którym Ojciec mówił Synowi: «Uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam». To Boży Syn jest malującym ten obraz. Jest malarzem tak świetnym i tak wybitnym, że Jego obraz może zostać co prawda zatarty przez niedbalstwo, ale nie może zostać zniszczony w złośliwy sposób. Obraz Boga trwa w tobie, nawet wtedy, gdy ty pokrywasz go «obrazem ziemskim».”
Kiedy opis z Księgi Rodzaju opowiada o stworzeniu człowieka „na obraz Boga”, mowa jest o stworzonym przez jedynego Syna obrazie, Syna, który sam jest niestworzoną ikoną Ojca. Całe stworzenie mówi nam o Bogu poprzez odzwierciedlanie Jego doskonałości. Jednak tylko człowiek jest stworzony na obraz i na podobieństwo swego Stwórcy.


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 11 2008 18:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Tyle gadania po to, żeby nie odpowiedzieć na pytanie?
Matejanko, coraz bardziej jestem Tobą zawiedziony.
Wskazałem, ze mowiąc na Krzyżu "dziś" Jezus niekoniecznie miał na myśli ludzką jednostkę czasu - konkretny dzień - Wielki Piątek, lecz Boże "dziś" które jest wiecznością, a Ty w ogóle na to nie odpowiadasz


Ja może gadam po próżnicy, ale Bóg napewno nie!!!!!
Jeżeli powiedział słowo "dziś" to oznacza to,że Jezus urodził sie w jakimś nam znanym dziś, a nie w wieczności, gdyż w wieczności nie ma żadnego dziś i po co Bóg miałby o tym w ogóle mówić. Dla Boga czas w ogóle nie istnieje. Wszystkie przepowiednie dotyczące Mesjasza dotyczą wydarzeń ziemskich, a nie niebieskich, gdyż są przeznaczone dla ludzi a nie Aniołów. "Jam dziś Ciebie zrodził " Trzeba bardzo nie chcieć, żeby nie odczytać w tym intecji Boga i odnosić to stwierdzenie do urodzenia Boga przez Boga w wieczności.
Gdyby chodzilo o wiecznośc to Bóg powiedziałby tylko Jam Cię zrodził, choć to też nonsens. Słowo "zrodził: po pierwsze jest aktem ludzkim a po drugie jest użyte w formie dokonanej i oznacza konkretne zdarzenie narodzin Jezusa!!!! O tym że Jezus narodził się wiemy dokładnie z Ewangelii, jak też Kto był Jego Ojcem. Nie znam przekazów mówiących o narodzinach Jezusa w niebie. Wprost przeciwnie ew Jana podaje bez żadnych ale, że Słowo było Bogiem i zawsze było u Boga. Czyżby sprzeczności w przekazach? Jeżeli Słowo było na początku i było Bogiem to kiedy się urodziło w niebie, czyżby dziś??
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 11 2008 20:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Ja może gadam po próżnicy, ale Bóg napewno nie.

No to jest jakiś postęp
Quote by matejanka:
Jeżeli powiedział słowo "dziś" to oznacza to,że Jezus urodził sie w jakimś nam znanym dziś, a nie w wieczności, gdyż w wieczności nie ma żadnego dziś i po co Bóg miałby o tym w ogóle mówić.

Tak.
W wieczności nie ma żadnego innego dziś, oprócz tego, ktore jest właśnie wiecznością
Quote by matejanka:
Dla Boga czas w ogóle nie istnieje.

Czyżby?
Bóg nie widzi czasu?
Precyzuj swoje przemyślenia
Quote by matejanka:
Wszystkie przepowiednie dotyczące Mesjasza dotyczą wydarzeń ziemskich, a nie niebieskich, gdyż są przeznaczone dla ludzi a nie Aniołów. "Jam dziś Ciebie zrodził " Trzeba bardzo nie chcieć, żeby nie odczytać w tym intecji Boga i odnosić to stwierdzenie do urodzenia Boga przez Boga w wieczności.

Nie wystarczy trochę czytać Pismo w duchu Pisma, a nie w "Duchu Prawdy" ktory tak naprawdę jest chyba duchem kłamstwa.
Słowa: "Jam dziś zrodził ciebie" nie są przepowiednią, bo czemu miałyby być?

Z drugiej strony dlaczego usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.?

Czy Tomasz był niespełna rozumu kiedy mówił "Pan mój i Bóg mój" (J 20,28)?
Quote by matejanka:
Gdyby chodzilo o wiecznośc to Bóg powiedziałby tylko Jam Cię zrodził, choć to też nonsens. Słowo "zrodził: po pierwsze jest aktem ludzkim a po drugie jest użyte w formie dokonanej i oznacza konkretne zdarzenie narodzin Jezusa!

Wasnie powiedział dlatego "dziś" a nie np. 25 grudnia 6-7 lat pne. żeby wyrazić pozaczasowość.
Quote by matejanka:
O tym że Jezus narodził się wiemy dokładnie z Ewangelii, jak też Kto był Jego Ojcem. Nie znam przekazów mówiących o narodzinach Jezusa w niebie.

O tym mowi caly czas ten sporny cytat, ktory interpretujesz po swojemu za podszeptem ducha kłamstwa

A św. Augustyn napisał:
Ty, Boże, nie wyprzedzasz czasów czasem, bo wówczas nie wyprzedzałbyś wszystkich czasów. Ale wyprzedzasz całą przeszłość nieskończonością nieustannie obecnej wieczności. I przewyższasz całą przyszłość, bo to co przyszłe, kiedy nadejdzie, przeminie, Ty zaś jesteś Ten sam i lata Twoje nie przemijają. Lata Twoje nie nadchodzą ani nie mijają, nasze zaś lata nadchodzą i mijają, aż wszystkie przeminą. Lata Twoje trwają wszystkie nieustannie, ponieważ trwają i nadchodzące nie usuwają mijających, ponieważ żadne nie przemijają. Nasze zaś lata wówczas się dopełnią, kiedy już wszystkie przeminą. Lata Twoje to jeden dzień, a dniem Twoim nie jest każde co dzień, ale dzisiaj, ponieważ Twoje dzisiaj nie ustępuje jutru ani nie następuje po dniu wczorajszym. Twoim dzisiaj jest wieczność. Toteż Współwiecznym jest Ten, którego zrodziłeś i któremu powiedziałeś: „Jam dzisiaj Cię zrodził” (Ps 2,7; Hbr 5,5). Wszystkie czasy stworzyłeś i jesteś przed wszystkimi czasami, nawet przed tym czasem, kiedy nie było czasu.

Quote by matejanka:
Wprost przeciwnie ew Jana podaje bez żadnych ale, że Słowo było Bogiem i zawsze było u Boga. Czyżby sprzeczności w przekazach? Jeżeli Słowo było na początku i było Bogiem to kiedy się urodziło w niebie, czyżby dziś??
Pozdrawiam

przydałoby się cos więcej niż linearne myślenie, matejanko.
Sam piszesz, że Boga nie dotyczy pojęcie czasu, a umieszczasz zrodzenie Syna w czasie.
Na jakiej podstawie?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 12 2008 18:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775



Jeżeli wszystkie Trzy Osoby działają razem, to musiałyby wszystkie trzy się wcielić i przebywać w Jezusie gdyż w Nim była cała pełnia Boskości. Czy nie dostrzegasz tych wszystkich subtelności??
A przez to paradoksów, gdy usiłujemy jednemu Bogu wmówić trzy jaźnie!!!!

Medieval man!
Pominąłeś tę jakże istotną moją wypowiedź!!!!!

Więc się jeszcze raz pytam jak mam rozumieć pełnię Boskości w Jezusie pojmując Boga jako Trzy Osoby!!!!!!
Znowu wracamy do problemu potórjnej jaźni, tym razem w Jezusie!!!! Gdyby tylko jedna Osoba z Trójcy wcieliła się w Jezusa to nie mieszkałaby w nim cała pełnia Boskości, a tylko jedna trzecia!!!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 12 2008 20:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Hbr 1:5 BT „Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek: Ty jesteś moim Synem, Jam Cię dziś zrodził? I znowu: Ja będę Mu Ojcem, a On będzie Mi Synem.”


Twierdzisz że to nie jest Przepowiednia, a co innego!!!????
Ja bedę Mu Ojcem. Dlaczego będę, a nie jestem????
On będzie Mi Synem! Dlaczego będzie a nie jest!!!!
Odpowiedź jest jedna! Gdyż To "będzie" oznacza zrodzenie w Betlejem Syna Jezusa. Pomiajm już fakt, że słowo zrodził ma w oryginale również znaczenie spłodził i to znaczenie zdecydowanie lepiej zestawia się z dalszą częścią tego fragmentu! Czyż nie ?????
No bo zobacz
Jam dziś Ciebie spłodził
i znowu
Ja będę Mu Ojcem, a On będzie Mi Synem
Najpierw Bóg spłodzil Swoim Świętym Duchem Jezusa, a gdy On się narodzi będzie Boskim Synem
(słowo dziś określa czas w którym ten Syn się rodzi na ziemi) i po tym narodzeniu wszyscy zobaczą, że to Bog jest Jego Ojcem.
Skoro Syn miał początek wedłu Ciebie, to czemu poczatku nia miało Słowo?
Lub: czemu Syn nie może byc takim samym atrybutem jednej Osoby Boskiej?


Przecież wciąż o tym piszę że Syn to Boski Atrybut to forma Boga w jakiej Bóg nam się Objawił. Tak jak formą objawiania się nam Boga jest Duch Swięty. Ale atrybutu się nie rodzi, atrybut się posiada.

Pierworodny dla kazdego Stworzenia oznacza, że każde stworzenie musi się stać podobne do Jezusa, że musi osiągnąć Boskie Synostwo.



ha ha
Najłatwiej jest zmieniać dowolnie sens słów prawda moja droga krętaczko?
Pierworodny to zrodzony jako pierwszy (czesto jedyny)
I nie ma co kombinować jak matejanka pod górę

To droga krętaczko brzmi nawet pieszczotliwie więc się nie obrażam.
Ale nie zgadzam się, że zmieniam znczenie słów. Pierworodny to pierwszy urodzony i pierworodny jest zawsze dumą Ojca i wzorem dla następnych!
Jezus był pierwszym ludzkim Synem, Synem Człowieczym, który był jednocześnie Synem Bożym który powrócił na Łono Ojca. My wszyscy mamy na wzor Jezusa zostać Synami Bożymi, aby móc powrócić na Łono Ojca. stanie się to wtedy gdy będziemy naśladować Pierworodnego, którym był Jezus.
Jeszcze żeby dokładniej się wyrazić Jezus był pierwszym spośród synów człowieczych wstępujących do Ojca na Jego Łono.
Cytat za: matejanka]
Czyżby Bóg Syn nie miał swojej woli? Czyżby Jego Boga Syna wolą nie było przyjęcie krzyża cyt
nie jako Ja chcę, ale jako Ty chcesz niechaj się stanie”. Czy może byc większy dowód, niż ten, że Jezus występował jako Syn Człowieczy, aby dać nam Przykład posłuszeństwa Ojcu, aż do śmierci?



Błagam Cie nie mieszaj terminów i pojęć.
Jezus to imię Boga-Człowieka.
Ustalmy to raz na zawsze.
To nie Jezus występował jako Syn Człowieczy.
To Druga osoba Boża - odwiecznie zrodzony Syn stał się człowiekiem o imieniu Jezus w ktorym były dwie natury - boska i ludzka.
Natura boska, to nie obecność Boga czy Ojca, czy Ducha, ale kategoria ontologiczna.
Podobnie jak natura ludzka w Jezusie nie oznaczała obecności w Jezusie jakiegoś innego człowieka

A czy mógłbyś ludzkimi słowami odpowiedzieć na pytanie? Czyją wolą była Ofiara Jezusa? Ojca czy Syna?
jeżeli Ojca to dlaczego nie było to wolą Syna? Czyżby Syn i Ojciec nie stanowili jedności woli?
No i jeszcze jedno dlaczego Jezus żył przez Ojca a nie przez Syna?
Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa ...
Jezeli Duch ożywia ciało i Jezus był wcieleniem Ducha Syna to logiczne by było, że Jezus żyłby ożywiany Duchem Syna, a nie Duchem Ojca
Reasumując nie istnieje ani jeden fragment lub cytat w Piśmie który mówiłby o tym, że Bóg Syn wcielił się w Jezusie. Poza tym jakie to dziwne, że ten Bóg Syn nie posiadałby jako Bóg swojej własnej woli, nie byłby jako On istotny dla ludzkości i w żaden sposób nie miałby o sobie jako o Bogu nam nic do powiedzienia i reprezentowałby tylko Ojca! Kto Mnie widzi widzi Ojca, Ja i Ojciec jesteśy jedno , Nie wypełniam swojej woli ale Tego który Mnie posłał itd.
Również gdy powróci, to powróci w Chwale Ojca!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 13 2008 08:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Czym innym jest działanie razem, a czym innym wcielenie jednej Osoby


Medieval man, Zgodnie z tą Twoją wypowiedzią w Jezusie nie byłoby Ojca, lecz tylko Syn. W takim wypadku o czym mówi ten tytułowy fragment strony kosciol.pl wzięty z Księgi Izajasza? Już raz Apologeta, aby podtrzymać swoją teologię twierdził na tym forum, że jeden z największych Prorków Starego Czasu się mylił!
Czy też tak twierdzisz?

"Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju."

No i ten bardzo oświecający co do natury Jezusa cytat

A o onym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie niebiescy, ani Syn, tylko sam Ojciec mój>> (Mat 24;36)".

Kim jest Syn w tym wersecie?
Syn Jezus, jest Synem Człowieczym, Synem Bożym, któremu Ojcec wszystko objawia i którego Ojciec o wszystkim poucza. Nie Syn Bóg jest pouczany przez Boga Ojca, lecz Syn Człowieczy Jezus.Gdyż cała wiedza Syna pochodzi od Ojca i Syn niczego nie mówi od Siebie.
To, co Ojciec uznaje za konieczne Objawia Synowi, czyli można powiedzieć Swojej własnej Boskiej Duszy, będącej Duszą ożywiającą ciało Jezusa. Gdyż Bóg dla naszego zbawienia ograniczył Sam Siebie do ziemskiego ciała, do ziemskiej Duszy Jezusa.
Reasumując w Jezusie oglądaliśmy samego Boga, który nam Się poprzez swojego Syna Jezusa objawiał i nas Jego ustami Nauczał.

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 13 2008 16:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:

Pominąłeś tę jakże istotną moją wypowiedź!!!!!

Może jest po prostu nieistotna?
Quote by matejanka:

Więc się jeszcze raz pytam jak mam rozumieć pełnię Boskości w Jezusie pojmując Boga jako Trzy Osoby!!!!!!

Nikt Ci nie gwarantuje, że wszystko możesz sobie wybrazić.
Przyjęcie, że w Jezusie (w Synu Bożym, Drugiej Osobie Trójcy) jest pełnia boskości, a także, że pełnia boskości jest także w Ojcu (Pierwszej Osobie Trójcy) i w Duchu Świętym (Trzeciej Osobie Trójcy) jest po prostu stwierdzeniem teologicznym najlepiej opisującym dane Objawienia.
To, że nasz umysł nie potrafi sobie czego wyobrazic, nie znaczy, że tego nie ma.
Quote by matejanka:
Znowu wracamy do problemu potórjnej jaźni, tym razem w Jezusie!!!! Gdyby tylko jedna Osoba z Trójcy wcieliła się w Jezusa to nie mieszkałaby w nim cała pełnia Boskości, a tylko jedna trzecia!!!


oczywiście, przedstawiasz pewien uproszczony pogląd, który zgadza się z naszym codziennym doświadczeniem.

W tym miejscu mnie zawiodłaś twierdząc, że tylko to, co rozumiemy z Boga, albo możemy sobie ludzkim umysłem ogarnąc jest prawdziwe.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 13 2008 16:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Twierdzisz że to nie jest Przepowiednia, a co innego!!!????

Nie wystarczy Ci św. Augustyn?
Quote by matejanka:
Przecież wciąż o tym piszę że Syn to Boski Atrybut to forma Boga w jakiej Bóg nam się Objawił. Tak jak formą objawiania się nam Boga jest Duch Swięty. Ale atrybutu się nie rodzi, atrybut się posiada.

I dlatego ja twierdzę, że Syn" nie jest atrybutem Boga
Quote by matejanka:
To droga krętaczko brzmi nawet pieszczotliwie więc się nie obrażam.

I dobrze, bo nie chciałem Cie obrazić, ale nie chcę Cie tez niepotrzebnie dopieszczać
Quote by matejanka:
Ale nie zgadzam się, że zmieniam znczenie słów.

I taka jest między nami różnica
Quote by matejanka:
Cytat za: matejanka]
Czyżby Bóg Syn nie miał swojej woli? Czyżby Jego Boga Syna wolą nie było przyjęcie krzyża cyt
nie jako Ja chcę, ale jako Ty chcesz niechaj się stanie”. Czy może byc większy dowód, niż ten, że Jezus występował jako Syn Człowieczy, aby dać nam Przykład posłuszeństwa Ojcu, aż do śmierci?

Błagam Cie nie mieszaj terminów i pojęć.
Jezus to imię Boga-Człowieka.
Ustalmy to raz na zawsze.
To nie Jezus występował jako Syn Człowieczy.
To Druga osoba Boża - odwiecznie zrodzony Syn stał się człowiekiem o imieniu Jezus w ktorym były dwie natury - boska i ludzka.
Natura boska, to nie obecność Boga czy Ojca, czy Ducha, ale kategoria ontologiczna.
Podobnie jak natura ludzka w Jezusie nie oznaczała obecności w Jezusie jakiegoś innego człowieka


A czy mógłbyś ludzkimi słowami odpowiedzieć na pytanie? Czyją wolą była Ofiara Jezusa? Ojca czy Syna?

Ponieważ Syn i Ojciec są jednym Bogiem, była to wola Boga: Ojca i Syna i Ducha Świętego
Quote by matejanka:
No i jeszcze jedno dlaczego Jezus żył przez Ojca a nie przez Syna?
Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa ...

To mowi Syn - Druga Osoba Trójcy.
Jasne jest, że Syn żyje przez Ojca
Quote by matejanka:
Jezeli Duch ożywia ciało i Jezus był wcieleniem Ducha Syna

Nie był.
Jezus był Bogiem-Człowiekiem, wcieleniem Syna, a nie Ducha Syna (co to za twór?)
Quote by matejanka: to logiczne by było, że Jezus żyłby ożywiany Duchem Syna, a nie Duchem Ojca

Moze dość tych tworków teologicznych?
Quote by matejanka:
Reasumując nie istnieje ani jeden fragment lub cytat w Piśmie który mówiłby o tym, że Bóg Syn wcielił się w Jezusie.

Być może rzeczywiście nie ma tak jasnego cytatu. Nie wiem - jeszcze nie szukałem.
Natomiast prawda ta jest wywiedziona z wielu innych fragmentów, które połączone razem są wymowne.

Quote by matejanka: Poza tym jakie to dziwne, że ten Bóg Syn nie posiadałby jako Bóg swojej własnej woli,

A skąd to ci się wzięło?
Nikt tego nie mowi

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 13 2008 16:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval man, Zgodnie z tą Twoją wypowiedzią w Jezusie nie byłoby Ojca, lecz tylko Syn. W takim wypadku o czym mówi ten tytułowy fragment strony kosciol.pl wzięty z Księgi Izajasza? Już raz Apologeta, aby podtrzymać swoją teologię twierdził na tym forum, że jeden z największych Prorków Starego Czasu się mylił!
Czy też tak twierdzisz?

"Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju."

Juz raz Ci pisałem, że Jezus "współistotny Ojcu" korzysta też z tytułów jakie nadają mu hagiografowie
Quote by matejanka:

No i ten bardzo oświecający co do natury Jezusa cytat

A o onym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie niebiescy, ani Syn, tylko sam Ojciec mój>> (Mat 24;36)".

Oczywiste jest i zawsze to tak Ojcowie Kościoła tłumaczyli, że Syn Boży, wcielony w człowieku Jezusie, jako człowiek nie miał pełni wiedzy Bożej

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 14 2008 09:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Oczywiste jest i zawsze to tak Ojcowie Kościoła tłumaczyli, że Syn Boży, wcielony w człowieku Jezusie, jako człowiek nie miał pełni wiedzy Bożej


Jest oczywiście prawdą, że Syn Boży człowiek Jezus miał tyle wiedzy Bożej ile Mu objawiał Ojciec.
Czy nie zwróciłeś uwagi że w żadnym miejscu, Jezus nie powołuje się na Boga Syna, na wiedzę Syna.
Zawsze Jezus twierdził, że Syn mówi i czyni tylko to czego pragnie Ojciec, że powtarza tylko to czego nauczył się od Ojca. Czyżby w duchu Boskiego Syna nie istniało nic z czego Jezus mógłby czerpać?
Zwróć uwagę na to co mówił sw Paweł, cyt
1kor11,
"kto zaś z ludzi zna to co ludzkie, jeżeli nie duch który jest w człowieku
Podobnie tego co Boskie nie zna nikt, tylko Duch Boży"
Jeżlei uwazasz że Jezus był wcieleniem Boga Syna to Jezus powinien powoływać się na wiedzę Boga Syna, a nie Ojca, a precyzyjniej na wiedzę Ducha Syna ewentualn ie w jedności z Ojcem. No chyba że uważasz ze Syn nie jest duchem lecz jakąś postacią. Lecz Jezus powiedział jednoznacznie, że Bóg jest Duchem.



Odpowiedź jest jedna: Ponieważ Duchem Jezusa był Duch Boga Jedynego.

Istnieje tylko jeden Boski Duch który nam się objawił w Trzech Czasach w trzech Osobach. Ale n ie były to oddzielne osoby tylko Ten sam Jedyny Bóg poprzez te Objawienia przybliżył nam Siebie i swoje Cechy, swoje Atrybuty, swoje Centra Mocy.
Bóg posiada tylko jedno Boskie Ja Jestem Ten który Jest i gdy wszyscy zaczną studiować Boskie Objawienia po walce Słowa z plewami i chwastami, ludzkość uzna tę Prawdę zgodnie ze słowami Pisma
Słuchaj, Izraelu,
Pan jest naszym Bogiem – Pan Jedyny.
Niech pozostaną w twym sercu te słowa,
które ja ci dziś nakazuję. (Pwt 6,4.6)


W wielu miejscach Pismo podkreśla ż Bóg jest jeden jedyny i nie ma innego. Jeżeli Bóg jest nie tylko jeden ale tez jedyny wyklucza to obecnośc w Nim trzech odrębnych osób.
Jedyny to jedyny!!!!
I jakże upraszacza przyjęcie tego twierdzenia rozumienie Pisma i Boskiej Nauki przeznaczonej dla naszego zrozumienia, gdyż po to została nam dana!!!
Chrystus to tylko inne imię tego samego Boga, a nie inna osoba w Bogu.
Chrystus to imię Boga występującego jako Słowo, którym Bóg objawia nam Siebie
Cyt Apokalipsa
"Potem ujrzałem niebo otwarte: i oto - biały koń, a Ten, co na nim siedzi, zwany Wiernym i Prawdziwym, oto ze sprawiedliwością sądzi i walczy. Oczy Jego jak płomień ognia, a wiele diademów na Jego głowie. Ma wypisane imię, którego nikt nie zna prócz Niego.
A imię Jego nazwano Słowo Boże (…
) A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię: KRÓL KRÓLÓW i PAN PANÓW (Ap 19,11n.16).

W świetle Nauki Biblii Bóg ma Trzy Imiona imię Ojca i Syna i Ducha Świętego
Objawienie Ojca poznaliśmy na górze Synaj i Dziesięć Przykazań
Objawienie Boga jako Syna poznaliśmy poprzez Jezusa Syna Bożego i Syn obiecał powrócić jako Duch Prawdy.

Jeździec na koniu to Jezus Chrystus powracający na świat ale pod imieniem Ducha Prawdy dającego ludzkości Słowo Boże, walczącego o Prawdę Boskich Przekazów i jednocześnie sądzącego świat, gdyż Jezus powiedzial wyraźnie że swiat będzie sądziło Słowo a nie On.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 14 2008 11:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Istnieje tylko jeden Boski Duch który nam się objawił w Trzech Czasach w trzech Osobach. Ale n ie były to oddzielne osoby tylko Ten sam Jedyny Bóg poprzez te Objawienia przybliżył nam Siebie i swoje Cechy, swoje Atrybuty, swoje Centra Mocy.
Bóg posiada tylko jedno Boskie Ja Jestem Ten który Jest



W wielu miejscach Pismo podkreśla ż Bóg jest jeden jedyny i nie ma innego. Jeżeli Bóg jest nie tylko jeden ale tez jedyny wyklucza to obecnośc w Nim trzech odrębnych osób.
Jedyny to jedyny!!!!
I jakże upraszacza przyjęcie tego twierdzenia rozumienie Pisma i Boskiej Nauki przeznaczonej dla naszego zrozumienia, gdyż po to została nam dana!!!
Chrystus to tylko inne imię tego samego Boga, a nie inna osoba w Bogu.
Chrystus to imię Boga występującego jako Słowo, którym Bóg objawia nam Siebie


Powyższa wypowiedź jest logiczna.
Ale co dalej? Tzn. co zrobić z chrzescijańską teologią o TRZECH OSOBACH boskich w Jednym BOGU.
Według psychologii i logiki taka interpretacja to schizofrenia.
Wiadomo że u Boga wszystkie sprzeczności logiczne można pogodzić, ale pozostaje wątpliwość o prawidłową interpretację, ponieważ nie wiadomo czy człowiek w krórymś momencie dziejów nie dokonał nadinterpretacji?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 14 2008 12:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Ale co dalej? Tzn. co zrobić z chrzescijańską teologią o TRZECH OSOBACH boskich w Jednym BOGU


Odpowiedź na Twoje pytanie można znaleźć w księdze Zachariasza


Zachariasza 14:9 I będzie Pan królem całej ziemi. W owym dniu Pan będzie jedyny i jedyne będzie jego imię.


Zrozumienie przez ludzkość ze Bóg jest jeden jedyny stanie się w "owym Dniu" w Trzeciej Epoce Boskich Objawień, czyli dzisiaj

Pozdrawiam serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 14 2008 12:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Oczywiste jest i zawsze to tak Ojcowie Kościoła tłumaczyli, że Syn Boży, wcielony w człowieku Jezusie, jako człowiek nie miał pełni wiedzy Bożej


Jeżlei uwazasz że Jezus był wcieleniem Boga Syna to Jezus powinien powoływać się na wiedzę Boga Syna, a nie Ojca, a precyzyjniej na wiedzę Ducha Syna ewentualn ie w jedności z Ojcem.

(...)
Istnieje tylko jeden Boski Duch który nam się objawił w Trzech Czasach w trzech Osobach. Ale n ie były to oddzielne osoby tylko Ten sam Jedyny Bóg poprzez te Objawienia przybliżył nam Siebie i swoje Cechy, swoje Atrybuty, swoje Centra Mocy.
Bóg posiada tylko jedno Boskie Ja Jestem Ten który Jest
Pozdrawiam


Matejanko
Pierwszy z brzegu cytat z Pisma:

Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał.
Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym.
To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym


Natomiast twoje argumenty przypominają mowę Żydów:

Ale Żydzi szemrali przeciwko Niemu, dlatego że powiedział: "Jam jest chleb, który z nieba zstąpił".
I mówili: "Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może On teraz mówić: "Z nieba zstąpiłem"".

Jezus rzekł im w odpowiedzi: "Nie szemrajcie między sobą! Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: Oni wszyscy będą uczniami Boga. Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przyjdzie do Mnie.
Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca


Czy to nie jest dowód iż Jezus uważał się za Boga, mało, że za Boga, to za Jego Syna, ktory wlasnie jako Syn zstąpił z nieba?
A więc Syn w boskości, a nie Syn z racji pojawienia się jako człowiek z Maryi.

Dlaczego nie podoba Ci się, że Jezus mówi: z nieba zstąpiłem?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 14 2008 12:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

>Czy to nie jest dowód iż Jezus uważał się za Boga
>Dlaczego nie podoba Ci się, że Jezus mówi: z nieba zstąpiłem?


To co zacytowałeś jest dowodem, że Jezus był posłany od Boga i przez Niego działał Bóg.
Aniołowie też oglądają Boga i w Jego imieniu działają, a przecież nie są Bogami lecz Jego posłańcami wypełniającymi Jego wolę.
Bóg pojęcia "syn" używał również wobec swoich "dzieci bożych".
Piszesz że Jezus mówi: "z nieba zstąpiłem".
Ok, ale czy jako Syn Człowieczy, czy jako Jego Słowo, czy jako Jego Anioł który też jest Jego dzieckiem bożym...
Jak widzisz, interpretować można różnie....
W tej sytuacji pozostaje tylko wybór jakiejś interpretacji i wiara w nią...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 14 2008 13:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


(...)
Istnieje tylko jeden Boski Duch który nam się objawił w Trzech Czasach w trzech Osobach. Ale n ie były to oddzielne osoby tylko Ten sam Jedyny Bóg poprzez te Objawienia przybliżył nam Siebie i swoje Cechy, swoje Atrybuty, swoje Centra Mocy.
Bóg posiada tylko jedno Boskie Ja Jestem Ten który Jest
Pozdrawiam

Matejanko
Pierwszy z brzegu cytat z Pisma:

Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał.
Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym.
To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym


Natomiast twoje argumenty przypominają mowę Żydów:

Ale Żydzi szemrali przeciwko Niemu, dlatego że powiedział: "Jam jest chleb, który z nieba zstąpił".
I mówili: "Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może On teraz mówić: "Z nieba zstąpiłem"".

Jezus rzekł im w odpowiedzi: "Nie szemrajcie między sobą! Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: Oni wszyscy będą uczniami Boga. Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przyjdzie do Mnie.
Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca


Czy to nie jest dowód iż Jezus uważał się za Boga, mało, że za Boga, to za Jego Syna, ktory wlasnie jako Syn zstąpił z nieba?
A więc Syn w boskości, a nie Syn z racji pojawienia się jako człowiek z Maryi.

Dlaczego nie podoba Ci się, że Jezus mówi: z nieba zstąpiłem?

Medieval man!
Nawet bardzo mi się podoba!!!!!
A czy Jezus mówi że Bóg Syn zstąpił z Nieba? Mówi że zstąpił z Nieba. Czy z Nieba zstąpił Jezus z ciałem? Nie!!! Ciało narodziło się na ziemi z Marii!
Z nieba zstąpił tylko Duch Jezusa i to był Duch Ojca ograniczony do duszy Jezusa.
Z punktu widzenia ludzkiej duszy Jezusa, ta dusza widziała Ojca. Lecz dusza Jezusa jest Ojcem, gdyż ta dusza nigdy nie została narodzona do rozwoju i do samodzielnego istnienia poza duchem Ojca i gdy do Ojca powróciła znowu jest z nim jedno.
Nigdy nikt nie zrozumie Boskiego wcielenia i tego kim jest Jezus Chrystus i na czym polega Jego Bokość jeżeli nie uwzględni Prawa Reinkarnacji i nauki o człowieku tego kim jest człowiek :
ciało, dusza, duch.

Jezus, aby być człowiekiem też posiadał i musiał posiadać ciało, ducha i duszę.
Ciało podobne do naszego, ale bezgrzeszne i uwielbione przez fakt, że jego Ojcem był Bóg Ojciec, posiadało ludzką duszę bedącą w ścisłuym kontakcie z Duchem Ojca który był Jej własnym Duchem.
Natomiast naszym Duchem jest nasz własny duch który się wraz z duszą wciela.I to jest różnica pomiędzy wcieleniem Boskiej Duszy, a wcieleniem ludzkiej duszy.
Nasz duch musi przechodzić drogę rozwoju poprzez liczne wcielenia, a Duch Jezusa niczego takiego nie musiał przechodzić, gdyż Jego Duch nie musiał sie rozwijać będąc Boskim Duchem.
W naszym duchu każde wcielenie i każda osobowość jest zapisywana.
Na końcu, w naszym dniu ostatnim, gdy osiągniemy czystość duszy i okażemy się godni zmartwychwstania, czyli połączenia z naszym duchem, nie będziemy tym kim byliśmy w każdym wcieleniu, ale będziemy posiadali tę samą jaźń i pamięć tego kim byliśmy. (już za życia ulegamy reinkarnacji i w nas jest dziecko , osoba dorosła i starzec, każda z inną osobowością ale tą samą jaźnią)
O tym właśnie mówi sw Paweł cyt do kor.
Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak, jak jestem poznany”;

Inaczej Jezus. Owszem Jego Dusza musiała uzyskać pełną świadomośc swojego Boskiego Ducha i dopiero w wielu lat trzydziestu Jezu poznał w pełni Kim jest i jaka jest Jego misja.Symbolem tej dojrzałości Duszy i Jej zjednocznia z Duchem Ojca był chrzest w Jordanie. Dusza Jezusa nie musiała przechodzić ani żadnych inkarnacji, ani z niczego się oczyszczać gdyż
ona pochodziła prosto z Nieba od Ojca i była od początku duszą "Ojca choć Bóg wcielajac Się Nią w ciało Jezusa sam ograniczył Siebie do Syna Człowieczego z ciałem i ludzką duszą.
Po wniebowstąpieniu Dusza Jezusa jest znowu jednością z Ojcem i nie posiada odrębnej świadomości, gdyż Jestem jest niepodzielne. Jezus jest tak samo w Bogu, tak jak w naszym duchu są zapisane nasze cząstkowe osobowości, choć nie ma w nas tysięcy osob!!!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 14 2008 14:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval man!
Żeby jeszcze lepiej zilustrować Prwdę głoszoną przez Ducha Świętego, należy przytoczyć słowa Jezusa

Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: "Pokaż nam Ojca?" 10 Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? ...

i dalej
jan14, 10
Nie wierzycie, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa które do was mówię nie od siebie samego mówię, ale Ojciec który przebywa we mnie, On działa

Bóg Ojciec, a nie Bóg Syn pozostaje w Jezusie, który z powodu wcielenia czyli z powodu ciała i ludzkiej duszy jest Synem Bożym i Bogiem wcielonym jako Syn Jezus wypełniając wolę Ojca.
Pozdrawiam


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 styczeń 14 2008 16:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Nie rozumiem.

Biblia przepelniona jest symbolika, symbolicznymi slowami-dlaczego akurat NIEBO-rozumiane jest jako niebo?.
Dlaczego nie jest rozumiane jako to miejsce skad pochodzi Stworca.
troszke to to nie ma sensu.
Pan Bog stworzyl Ziemie i Niebo i z tego Nieba przyszedlby Jezus Pan?
Ale moze ktos taki jak Medieval _man moglby to wytlumaczyc?.Albo ktos znajacy sie na Bibilistyce?-nie wiem jak to sie powinno nazywac.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 14 2008 17:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

No więc tak z doskoku odpowiem Ci na to matejanko, bo mam dzisiaj dużo zajęć...

Quote by matejanka: Medieval man!
Żeby jeszcze lepiej zilustrować Prwdę głoszoną przez Ducha Świętego, należy przytoczyć słowa Jezusa

Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: "Pokaż nam Ojca?" 10 Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? ...

i dalej
jan14, 10
Nie wierzycie, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa które do was mówię nie od siebie samego mówię, ale Ojciec który przebywa we mnie, On działa

Bóg Ojciec, a nie Bóg Syn pozostaje w Jezusie, który z powodu wcielenia czyli z powodu ciała i ludzkiej duszy jest Synem Bożym i Bogiem wcielonym jako Syn Jezus wypełniając wolę Ojca.
Pozdrawiam




W tych dwóch przytoczonych przez Ciebie fragmentach wyrażona jest zupełnie inna prawda, niż Ty uważasz, a mianowicie.

1. Ponieważ Ojciec i Syn są dwoma konsubstancjalnymi Osobami w jednym Bogu, więc oczywiste jest, że kto ujrzał Syna (w Jezusie) ujrzał też Ojca. Ojciec i Syn i Duch Święty nie róznią się między sobą co do substancji

2. Syn - Druga Osoba Trójcy mówi, że jest w Ojcu, a Ojciec w Nim. To oczywiste w świetle dogmatu o Trójcy Świętej. Trzy Osoby dzielą tę samą substancję.
Słowa jakie wypowiada Jezus pochodzą od Boga - Jezus świadomie używa wyrazów: "Ojciec, ktory przebywa we mnie". Nie mógłby przeciez powiedzieć: Słowa które do was mówię nie od siebie samego mówię, ale Syn który przebywa we mnie, On działa
Dlaczego?
Prawda o Trójcy jeszcze nie była znana, ale Jezus stopniowo ja wprowadzał w świadomość uczniów mowiąc o sobie, że jest Synem Bozym, Bogiem (i nie miał na mysli, że jest Synem Bozym poprzez urodzenie się fizyczne w Betlejem)..

Rozumiem natomiast, że wszedzie tam gdzie w Pismie świętym, tekst biblijny mówi o Jezusie jako Synu Bożym, Ty rozumiesz to synowstwo jedynie w kategoriach tego, że jakis człowiek (Jezus) został obdarzony duszą, która jest Bogiem?

Jak chcesz... ale dla mnie to naciąganie

Nie przeszkadza Ci więc to, że nawet Żydzi oskarżali Jezusa nie o to, że duch Panski w Nim zamieszkał, ale o to, że czynił się równym Bogu, choć odrębnym w Osobie?
„Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu” (J 5,18; por. Mt 4,1-11; Łk 4,1-13; 10,21-22).

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 15 2008 11:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: "Pokaż nam Ojca?" 10 Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? ...

i dalej
jan14, 10
Nie wierzycie, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa które do was mówię nie od siebie samego mówię, ale Ojciec który przebywa we mnie, On działa

Bóg Ojciec, a nie Bóg Syn pozostaje w Jezusie, który z powodu wcielenia czyli z powodu ciała i ludzkiej duszy jest Synem Bożym i Bogiem wcielonym jako Syn Jezus wypełniając wolę Ojca.
Pozdrawiam


W tych dwóch przytoczonych przez Ciebie fragmentach wyrażona jest zupełnie inna prawda, niż Ty uważasz, a mianowicie.

1. Ponieważ Ojciec i Syn są dwoma konsubstancjalnymi Osobami w jednym Bogu, więc oczywiste jest, że kto ujrzał Syna (w Jezusie) ujrzał też Ojca. Ojciec i Syn i Duch Święty nie róznią się między sobą co do substancji


Czy chcesz przez to powiedzieć, że Żydzi oglądając Jezusa widzieli i Ojca i Ducha Świętego będących sybstancjonalnie tacy jak Jezus czyli z krwi i kości? Medieval man, ja rozumiem że bronisz teologii, ale nie przesadzaj!
Jeżeli twierdzisz że Ojciec i Syn i Duch Swiety są jednej substancji to oczywiście jest to prawda, gdyż Bóg jest Duchem.
Ale za życia na ziemi Jezus nie był duchem, a więc był jako Syn Boży, jako Syn Człowieczy właśnie z innej substancji niż Ojciec i Duch Święty.
To co Żydzi widzieli był Jezus i Jego Dzieła na ziemi. Jeżeli mówił, że w Nim i przez Niego działa Ojciec i On jako Syn wypełnia Dzieła Ojca to w świetle całego Pisma Świętego nie może to znaczyć niczego innego jak to, że Jego Duchem był Duch Ojca, a nie Duch Syna!!!!!!
Zwróć uwagę, że Jezusa pytano kim jest, może którymś z dawnych proroków który zmartwychwstał. Chyba nie sądzisz że mieli na myśli podobieństwo fizyczne Jezusa do któregoś z proroków(a tak nawiasem mówiąc skąd Żydom, jeżeli nie wiedzieli o możliwości reinkarnacji przychodził taki pomysł do głowy) .
Oni zastanawiali się jaki Duch Przebywa w Jezusie.
I Duchem Jezusa był Duch Ojca ograniczony do ludzkiej Duszy nazywanej przez ludzi Synem Bożym.
Cała różnica pomiędzy teologią, a Prawdą Ducha Prawdy polega na tym, że teologia chce widzieć dwóch Bogów(w odniesieniu do Ojca i Syna) tam gdzie jest tylko jeden.No bo jeżeli mówisz Bóg Syn i osobno Bóg Ojciec to mówisz o dwóch Bogach.
Jeżeli bliźnięta syjamskie dzielą substancjonalnie jedno ciało to i tak masz dwóch ludzi, a nie jednego człowieka!!!!
Cży zastanawiałeś się po co właściwie cała historia z synostwem Jezusa w odniesieniu do ciała, dlaczego fizycznym Ojcem Jezusa był Bóg? Czy nie wystarczyło aby wcielił sie w czyste ciało sam Bóg Syn?
Otóż właśnie po to, aby Jezus jako Człowiek, Jako Syn Człowieczy był Boskim Synem i jako Boski Człowieczy Syn żeby stał się Wzorem do naśladowania dla każdego ludzkiego syna jako Droga prowadząca go z powrotem do Ojca!!!!! Gdyż na ziemi jesteśmy tylko pielgrzymami, a nasza ojczyzna jest w Niebie.
cyt.Nasza ojczyzna jest w niebie, stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa" (Flp 3,20).

2. Syn - Druga Osoba Trójcy mówi, że jest w Ojcu, a Ojciec w Nim. To oczywiste w świetle dogmatu o Trójcy Świętej. Trzy Osoby dzielą tę samą substancję.
Słowa jakie wypowiada Jezus pochodzą od Boga - Jezus świadomie używa wyrazów: "Ojciec, ktory przebywa we mnie". Nie mógłby przeciez powiedzieć: Słowa które do was mówię nie od siebie samego mówię, ale Syn który przebywa we mnie, On działa


Jezus nie tylko mówi, że Ojciec przebywa w Nim, ale również że On niczego nie robi jako On, lecz wszystko czyni Ojciec w Nim i On wykonuje dzieła Ojca. Mało tego wola Syna Jezusa nie jest Jego własną wolą, lecz wolą Ojca. Cyt .ed: „Jeżeli to możliwe, niech odejdzie ode Mnie ten kielich, ale nie jako Ja chcę, ale jako Ty chcesz niechaj się stanie”. ...
Kto to jest tym Ja? Ja, to Syn Boży, to ludzka dusza Jezusa , która będąc w ciele odczuwa wszytkie tego konsekwencje. A nie Bóg Syn, który ma ludzką duszę i dlatego słucha Ojca, bo zapomniał o tym, że sam jest Bogiem!!!!!!

Mówiąc jeszcze inaczej, jeżeli Jezus byłby Synem Boga i Bogiem jako Syn, który zstapil z Nieba, aby zbawić świat to działałby ten Syn, a nie Ojciec i co najwyżej działałby zgodnie z wolą Boga Ojca i swoją własną. Zbawienie byłoby dziełem Boga Syna, a cała Biblia i Pismo Święte mówi o tym że Zbawcą jest Bóg, że Panem jest Bóg i że On jest tylko jeden jedyny.




Dlaczego?
Prawda o Trójcy jeszcze nie była znana, ale Jezus stopniowo ja wprowadzał w świadomość uczniów mowiąc o sobie, że jest Synem Bozym, Bogiem (i nie miał na mysli, że jest Synem Bozym poprzez urodzenie się fizyczne w Betlejem)..


A dlaczego nie! Jeżeli wiedza o zwiastowaniu została ujęta przez Ewangelie to musiało być o tym wiadome.
Nie Józef był Ojcem Jezusa widzialnego człowieka, lecz Bóg!

Rozumiem natomiast, że wszedzie tam gdzie w Pismie świętym, tekst biblijny mówi o Jezusie jako Synu Bożym, Ty rozumiesz to synowstwo jedynie w kategoriach tego, że jakis człowiek (Jezus) został obdarzony duszą, która jest Bogiem?

Jak chcesz... ale dla mnie to naciąganie

Dlaczego mówisz jakiś człowiek!
Wokół narodzin człowieka Jezusa zaszło wiele cudów i nie były to zwykłe narodziny, nie był to jakiś cżłowiek, lecz wcielenie Boga w czyste nieskażone ciało Jezusa, którego powstanie tak naprawdę jest dla nas niezrozumiałe. Jezus jest zapowiadanym Mesjaszem jest Namaszczonym Duchem Swiętym, co oznacza że Jego Duch jest Boski!
Zwróc uwagę każdy człowiek ma ziemskiego Ojca z ciała i dlatego jest synem człowieczym. Jezus miał ciało tylko podobne do ciała synów ludzkich, gdyż Ojcem jego ciała był Bóg, a więc nie był to jakiś cżłowiek o duszy Boga lecz Syn Boży z ciała z Boskim Duchem!! My mamy ojców cielesnych , lecz Ojcem naszego ducha jest własnie Bóg Ojciec ale przez to, choć jestesmy dziećmi Boga, nie jesteśmy bogami równymi Ojcu.Zrozum różnicę!!!


Nie przeszkadza Ci więc to, że nawet Żydzi oskarżali Jezusa nie o to, że duch Panski w Nim zamieszkał, ale o to, że czynił się równym Bogu, choć odrębnym w Osobie?
„Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu” (J 5,18; por. Mt 4,1-11; Łk 4,1-13; 10,21-22).

Nie w niczym mi to nie przeszkadza.Dusza Jezusa zanim wstąpił do Ojca była ludzka z Boskim Duchem. Jako ludzka dusza Jezus był Synem, ale z powodu Ducha był Bogiem. Tylko w momencie wcielenia dusza Jezusa była oddzielona poprzez zasłonę ciała od Ojca. W momencie wniebowstąpienia dusza Jezusa powróciła do Ojca, aby znowu być jedno z Ojcem co oznacza że Jezus nie posiada osobnej od Ojca jaźni. Oczywiście dalszym ciagu istnieje w Ojcu jako jedno z centrów Mocy Boga i może nam się objawiać.
Czy członki lub narządy naszego ciała wykonujące rózne czynności posiadają odrębność i nie są nami?
Mówi się nawet o tym, że żołądek to nasz drugi mózg. A czy żołądek jest czymś odrębnym od nas?
Bog jest jeden jedyny i nie ma w Nim więcej jaźni niż jedna!!! Bycie osobą oznacza posiadanie odrębnej jaźni tak jak w przypadku bliźniąt syjamskich!!!!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 12:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

[QUOTE cyatat za: matejanka]Czy chcesz przez to powiedzieć, że Żydzi ogl±daj±c Jezusa widzieli i Ojca i Ducha ¦więtego będ±cych sybstancjonalnie tacy jak Jezus czyli z krwi i ko¶ci? [/QUOTE]

Matejanka - manipulantka

[QUOTEcyata za: matejanka]Jezus miał ciało tylko podobne do ciała synów ludzkich, gdyż Ojcem jego ciała był Bóg[/QUOTE]

Odwoluje cie do Skladu Apostolskiego, w ktorym jest napisane:

'On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstapil z nieba i za sprawa Ducha Swietego przyjal cialo z Maryji Dziewicy, i stal sie czlowiekiem'

Wiele takich kwiatkow piszesz Matejanko (zreszta naprzemiennie z Eviva, ktora m.in napisala, ze w NT jest mowa o smierci Jezusa ale nie Chrystusa, co tez latwo bylo zweryfikowac podajac cytat z Pisma)

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 15 2008 13:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

matejankaCzy chcesz przez to powiedzieć, że Żydzi ogl±daj±c Jezusa widzieli i Ojca i Ducha ¦więtego będ±cych sybstancjonalnie tacy jak Jezus czyli z krwi i ko¶ci?

Matejanka - manipulantka

Kazema powściągnij swój język, gdyż grzechy ludzkiego języka, a przez to ludzki język potrafi rozpalić koło życia(czyli koniecznośc ponownych narodzin) jest to cytat z listu do Jakuba!

[QUOTEcyata za: matejanka]Jezus miał ciało tylko podobne do ciała synów ludzkich, gdyż Ojcem jego ciała był Bóg[/QUOTE]

Odwoluje cie do Skladu Apostolskiego, w ktorym jest napisane:

'On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstapil z nieba i za sprawa Ducha Swietego przyjal cialo z Maryji Dziewicy, i stal sie czlowiekiem'


A ja Cię odsyłam do Pisma Swiętego!

Rz 8:3 BT „Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech,”

Ciało Jezusa było tylko podobne do grzesznego lecz nie takie samo gdyż właśnie bezgrzeszne! Jakże możemy oczekiwać tego, aby Syn Boży czyli Ten którego cielesnym Ojcem jest sam Bóg posiadał ciało utworzone z materii w której jest osądzony grzech!

Wiele takich kwiatkow piszesz Matejanko (zreszta naprzemiennie z Eviva, ktora m.in napisala, ze w NT jest mowa o smierci Jezusa ale nie Chrystusa, co tez latwo bylo zweryfikowac podajac cytat z Pisma)

To żaden kwiatek. Na krzyżu umarło ciało Jezusa, a Duch Jezusa Chrystus wstąpił do Boga zgodnie ze słowami Jezusa "Boże w Twoje ręce oddaję Ducha Mego", gdyż Tym kto wcielił się w Jezusie był Chrystus, Boskie Słowo.
Pozdrawiam serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 13:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Kazema powściągnij swój język, gdyż grzechy ludzkiego języka, a przez to ludzki język potrafi rozpalić koło życia(czyli koniecznośc ponownych narodzin) jest to cytat z listu do Jakuba!


?czy nie jestes przepelniona zbytnia pycha? dlaczego uwazasz, ze osoba (np ja)uwazajaca twoje dywagacje za bledne, a twoj sposob argumentacji przez wykrzywianie prawdy - manipulacja, grzeszy?

To żaden kwiatek. Na krzyżu umarło ciało Jezusa, a Duch Jezusa Chrystus wstąpił do Boga zgodnie ze słowami Jezusa "Boże w Twoje ręce oddaję Ducha Mego", gdyż Tym kto wcielił się w Jezusie był Chrystus, Boskie Słowo.


No i zobacz. Pol zdania jest zgodne z Pismem Sw.. Druga polowa nie. Gdzie wyczytalas, ze w Jezusa wcielil sie Chrystus?

Rz 8:3 BT „Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech,”

Matejanko. Gdybys przeczytala calosc(RZ8, 1-13), zauwazylabys (chyba), ze ten fragment NT jest poswiecony roznicy miedzy zyciem wg ciala, a zyciem wg ducha. Cialo 'podobne' nie oznacza bynajmniej ciala nieczlowieczego. Jezus przyjal cialo ziemskie z Maryji Dziewicy. Ale poniewaz Jezus nie zyl wedlug ciala, lecz zyl wg ducha , Jego cialo jest bez grzechu.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Rz 8:3 BT „Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech,”

piękny fragment.
Bóg zesłał Syna swego w ciele.
Nie: zrodził ciało, w które tchnął jakiegos Ducha Ojca.
Lecz zesłał Syna swego.
Czyli, że Syn istniał wczesniej.
w ciele
sprawiając, że ten Syn Boży, zrodzony przed wiekami, teraz pojawił się na świecie w ciele człowieka.

Rozumiem, że i tak w to nie wierzysz, ale nie mieszaj ludziom w głowach w fałszywym poczuciu misji

Quote by matejanka:
Ciało Jezusa było tylko podobne do grzesznego lecz nie takie samo gdyż właśnie bezgrzeszne!

Matejanko
Teraz to już bredzisz zaprzeczając sama sobie.
To ciało jest grzeszne?
To ciało grzeszy czy dusza?

Jesli wg Twojej koncepcji dusza inkarnuje się w róznych ciałach, to cóz ja obchodzą grzechy ciała?
Ważne, zeby ona nie grzeszyła, czyż nie?
Ciało nie jest ani grzeszne, ani bezgrzeszne.
Oczywiście, wiem, co Paweł napisał w 8 rozdziale Listu do Rzymian.
Pisal o "grzesznym ciele" a więc o upadłej naturze, podlegającej cierpieniu i skłonności do grzechu wskutek grzechu pierowrodnego.
Jezus tez miał ciało podlegające cierpieniu.
Jego ciało niczym nie rózniło sie pod tym względem od naszego.
Możesz, co najwyżej napisać, ze Jezus nie popełnił grzechu, ale nigdy, że jego ciało było bezgrzeszne

Quote by matejanka: Jakże możemy oczekiwać tego, aby Syn Boży czyli Ten którego cielesnym Ojcem jest sam Bóg

Bog cielesnym Ojcem?
Matejanko, znowu bredzisz?
Jakże Duch może byc cielesnym Ojcem?
Quote by matejanka:
Jakże możemy oczekiwać tego, aby Syn Boży (...) posiadał ciało utworzone z materii w której jest osądzony grzech!

Przeciez na tym polegał cały Plan Zbawienia!
gdyby Bóg nie okazał się w pełni człowiekiem, w pełni odczuwającym wszystko, co ludzie, nie byłoby zbawienia, czyli przywrócenia ludzkiej naturze możliwości komunii z Bogiem
Quote by matejanka:
To żaden kwiatek. Na krzyżu umarło ciało Jezusa, a Duch Jezusa Chrystus

O ile prawda jest, że na Krzyżu zmarło ciało Jezusa i Bóg doświadczył w ciele Jezusa współcierpienia z człowiekiem, to bzdurą jest, że Duch Jezusa to Chrystus.
Chrystus jak wielokrotnie pisaliśmy to tradycyjny przydomek, a nie jakiś duch
Quote by matejanka:
wstąpił do Boga zgodnie ze słowami Jezusa "Boże w Twoje ręce oddaję Ducha Mego", gdyż Tym kto wcielił się w Jezusie był Chrystus, Boskie Słowo.
Pozdrawiam serdecznie


Nawet jeżeli piszesz, że Tym kto wcielił się w Jezusie było Boskie Słowo, to znaczy, że odróżniasz Słowo od Ojca (bo chyba nie od samego Boga - to byłoby bez sensu, żeby w Jezusa wcieliło się coś innego niż Bóg)?

A ponieważ Słowo jest czymś, co określamy jako wypowiedź Ojca (wg Augustyna) to są tylko dwie możliwości: Słowo jest stworzeniem - takim samym jak Aniołowie, lub jest zrodzonym (odwiecznie) Synem (współistotnym Ojcu).
Chyba nie zgodzisz się, że Słowo jest aniołem?
Pozostaje możliwość, że jest Synem zrodzonym odwiecznie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 15:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Matejanko. A jeszcze takie pytanie. Jak dotarlas do tego TT? Kto Ci go podsunal? (nie ma w tym pytaniu nic zlosliwego, tylko tak sie zastanawiam).

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 15 2008 15:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

matejanka]
Rz 8:3 BT „Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech,”

piękny fragment.
Bóg zesłał Syna swego w ciele.
Nie: zrodził ciało, w które tchnął jakiegos Ducha Ojca.
Lecz zesłał Syna swego.
Czyli, że Syn istniał wczesniej.
w ciele
sprawiając, że ten Syn Boży, zrodzony przed wiekami, teraz pojawił się na świecie w ciele człowieka.


Kiepska argumentacja w świetle Twoich poglądów, gdyż jeżeli nie wierzysz w preegzstencję duszy przed narodzeniem ciała, to jak możesz wierzyć w istnienie duszy Jezusa przed narodzinami Jego ciała?!!!!!!
Z mojego punktu widzenia oczywiście jest to możliwe.
W Bogu od zawsze istniała dusza Jezusa, jako Chrystus jako Boskie Słowo, lecz w żaden sposób nie oddzielona od Ojca!!!
Czy w Tobie nie ma Medieval mana chłopczyka? Czy nie istnieją w Tobie myśli medieval mana chłopczyka, czyny tego chłopczyka itd? A czy ten chłopczyk posiada jakąś odrębność od Ciebie Medieval mana dorosłego? Czy sądzisz, że Jezus nie może być w podobny sposób w Ojcu?



Ciało Jezusa było tylko podobne do grzesznego lecz nie takie samo gdyż właśnie bezgrzeszne!

Matejanko
Teraz to już bredzisz zaprzeczając sama sobie.
To ciało jest grzeszne?
To ciało grzeszy czy dusza?

Jesli wg Twojej koncepcji dusza inkarnuje się w róznych ciałach, to cóz ja obchodzą grzechy ciała?
Ważne, zeby ona nie grzeszyła, czyż nie?
Ciało nie jest ani grzeszne, ani bezgrzeszne.
Oczywiście, wiem, co Paweł napisał w 8 rozdziale Listu do Rzymian.
Pisal o "grzesznym ciele" a więc o upadłej naturze, podlegającej cierpieniu i skłonności do grzechu wskutek grzechu pierowrodnego.
Jezus tez miał ciało podlegające cierpieniu.
Jego ciało niczym nie rózniło sie pod tym względem od naszego.
Możesz, co najwyżej napisać, ze Jezus nie popełnił grzechu, ale nigdy, że jego ciało było bezgrzeszne


Nie! Napisałam prawdę. Ludzkie ciało składa się z materii która jest osądzonym duchem. Dlatego w samym ciele istnieje pokusa, ciało jest kusicielem gdyż grzech mieszka w ciele i ciało tak jak to Ty nazywasz posiada upadłą naturę ze swojej substancji!!!!
Jezus Syn Boga musiał posiadać ciało z materii która tym nie była, choć utworzone na podobieństwo naszego grzesznego ciała. Jak Bóg utworzył ciało Jezusa, tego nie wiem i wykracza to poza możliwości ludzkiego rozumu! Ale jak wszyscy wiemy Bóg jest wszechmocny i napewno jest w stanie stworzyć materię nieobciążoną grzechem!!!

Jakże możemy oczekiwać tego, aby Syn Boży czyli Ten którego cielesnym Ojcem jest sam Bóg

Bog cielesnym Ojcem?
Matejanko, znowu bredzisz?
Jakże Duch może byc cielesnym Ojcem?

No jeżeli sprawcą poczęcia ciała Jezusa jest Bóg, to kto jest Ojcem Jego ciała? O ile wiem sprawcami poczęcia naszego ciała są ziemscy ojcowie, a więc jeżeli sprawcą poczęcia ciała Jezusa jest Ojciec niebieski to Ojcem Jego ciała jest Bóg. Oczywiście nie duch jest cielesny, ale jest Ojcem ciała. Chyba udajesz ze nie rozumiesz i czepiasz się słówek.




Jakże możemy oczekiwać tego, aby Syn Boży (...) posiadał ciało utworzone z materii w której jest osądzony grzech!

Przeciez na tym polegał cały Plan Zbawienia!
gdyby Bóg nie okazał się w pełni człowiekiem, w pełni odczuwającym wszystko, co ludzie, nie byłoby zbawienia, czyli przywrócenia ludzkiej naturze możliwości komunii z Bogiem


Kto twierdzi że Jezus nie posiadał ciała czującego i wrażliwego takiego samego jak nasze? Oczywiście, że posiadał i cierpiał tak jak my cierpimy w ciele albo i mocniej, gdyż Jego ciało było bardzo wrażliwe!Gdyby tak nie było ofiara krzyża byłaby farsą a wszyscy wiemy że nie była!

A czy możesz uściślić na czym polegało praktycznie przywrócenie możliwości ludzkiej naturze komunii z Bogiem?????




To żaden kwiatek. Na krzyżu umarło ciało Jezusa, a Duch Jezusa Chrystus

O ile prawda jest, że na Krzyżu zmarło ciało Jezusa i Bóg doświadczył w ciele Jezusa współcierpienia z człowiekiem, to bzdurą jest, że Duch Jezusa to Chrystus.
Chrystus jak wielokrotnie pisaliśmy to tradycyjny przydomek, a nie jakiś duch

Mesjasz to po grecku Chrystus, czyli Namaszczony!!!
Mesjasz jest zapowiadanym przez Proroctwa w ST Zbawicielem który zostanie przysłany na świat.




Quote by matejanka:
wstąpił do Boga zgodnie ze słowami Jezusa "Boże w Twoje ręce oddaję Ducha Mego", gdyż Tym kto wcielił się w Jezusie był Chrystus, Boskie Słowo.


Nawet jeżeli piszesz, że Tym kto wcielił się w Jezusie było Boskie Słowo, to znaczy, że odróżniasz Słowo od Ojca (bo chyba nie od samego Boga - to byłoby bez sensu, żeby w Jezusa wcieliło się coś innego niż Bóg)?

A ponieważ Słowo jest czymś, co określamy jako wypowiedź Ojca (wg Augustyna) to są tylko dwie możliwości: Słowo jest stworzeniem - takim samym jak Aniołowie, lub jest zrodzonym (odwiecznie) Synem (współistotnym Ojcu).
Chyba nie zgodzisz się, że Słowo jest aniołem?
Pozostaje możliwość, że jest Synem zrodzonym odwiecznie

W tym właśnie sęk że nie odrózniam Słowa od Ojca gdyż Słowo jest Boskim Atrybutem nie posiadającym własnej tożsamości i jest tym samym Bogiem jak Ojciec. Czy powietrze w pomieszczeniu ma inne własności od powietrza na zewnąrz pomieszczenia? Czy można część powietrza otoczyć pojemnikiem i używać lub przenosić na inne miejsce? Oczywiście mozemy!
Odłączenie Chrystusa Boskiego Słowa od Ojca polegało tylko na ograniczeniu Go przez "pojemnik" ciała, ale Chrystus w Jezusie, choć ograniczony ciałem pozostał tym Kim był przedtem czyli Bogiem!!! Trudno jest Boga dzielić na części i mówić że Boskie Słowo to kawałek Boga, gdyż Bóg w każdym swoim Atrybucie jest całym Bogiem. ALe Słowo to nie osobny Bóg Syn, lecz jeden i ten sam Bóg.
A tak na końcu to najważniejsze żeby wierzyć, ze Bóg jest tylko jeden i nie ma innego!!

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 16:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Jezus Syn Boga musiał posiadać ciało z materii która tym nie była, choć utworzone na podobieństwo naszego grzesznego ciała.


Przepraszam, ze sie wtrace...'materia' ciala Jezusa niczym nie rozni sie od materii innego czlowieka. Jezus przyjal cialo z Maryji Dziewicy - czlowieka. Nawet w zapodanym przez ciebie fragmencie(tylko w wersji rozszerzonej, czyli uwzgledniajac calosc: RZ 8, 1-13) jest napisane, ze to co odroznia Jezusa (jako calosc, lacznie z cialem) od innych jest Jego postepowanie wg Ducha. Inni natomiast 'byli w stanie nieodkupienia' przez co wyzszosc pobudek ciala brala gore. Fragment 'cialo podobne do ciala grzesznego' nie odnosi sie do materii.

jest tez napisane: 'co bowiem bylo niemozliwe dla Prawa, poniewaz cialo czynilo je bezsilnym tego dokonal Bog'. Wydaje mi sie, ze chodzi tu o pokazanie, ze zyjac w ziemskim ciele, jest mozliwe postepowanie wg Ducha.

pozdrawiam

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
matejanka]
Rz 8:3 BT „Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech,”

piękny fragment.
Bóg zesłał Syna swego w ciele.
Nie: zrodził ciało, w które tchnął jakiegos Ducha Ojca.
Lecz zesłał Syna swego.
Czyli, że Syn istniał wczesniej.
w ciele
sprawiając, że ten Syn Boży, zrodzony przed wiekami, teraz pojawił się na świecie w ciele człowieka.


Kiepska argumentacja w świetle Twoich poglądów, gdyż jeżeli nie wierzysz w preegzstencję duszy przed narodzeniem ciała, to jak możesz wierzyć w istnienie duszy Jezusa przed narodzinami Jego ciała?!!!!!!

Błąd, matejanko.
Nie wierzę i żaden chrześcijanin nie wierzy w istnienie duszy Jezusa przed jego narodzinami.

Syn Bozy wcielił się w człowieka Jezusa.
Powstał byt będący Bogiem-człowiekiem: dwie natury w jednym ciele.
Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, czyli ma ludzkie ciało i ludzką duszę, która powstała w momencie poczęcia Jezusa.
Gdyby Jezus nie miał duszy, nie byłby człowiekiem.
Jednoczesnie ta dusza nie jest tożsama, identyczna z Bogiem, Synem Bożym.
Quote by matejanka:

Ciało Jezusa było tylko podobne do grzesznego lecz nie takie samo gdyż właśnie bezgrzeszne!

Matejanko
Teraz to już bredzisz zaprzeczając sama sobie.
To ciało jest grzeszne?
To ciało grzeszy czy dusza?

Jesli wg Twojej koncepcji dusza inkarnuje się w róznych ciałach, to cóz ja obchodzą grzechy ciała?
Ważne, zeby ona nie grzeszyła, czyż nie?
Ciało nie jest ani grzeszne, ani bezgrzeszne.
Oczywiście, wiem, co Paweł napisał w 8 rozdziale Listu do Rzymian.
Pisal o "grzesznym ciele" a więc o upadłej naturze, podlegającej cierpieniu i skłonności do grzechu wskutek grzechu pierowrodnego.
Jezus tez miał ciało podlegające cierpieniu.
Jego ciało niczym nie rózniło sie pod tym względem od naszego.
Możesz, co najwyżej napisać, ze Jezus nie popełnił grzechu, ale nigdy, że jego ciało było bezgrzeszne


Nie! Napisałam prawdę. Ludzkie ciało składa się z materii która jest osądzonym duchem.

A to już wziełaś z wyobraźni
Quote by matejanka:
Dlatego w samym ciele istnieje pokusa, ciało jest kusicielem gdyż grzech mieszka w ciele i ciało tak jak to Ty nazywasz posiada upadłą naturę ze swojej substancji!!!!

manicheizm
Quote by matejanka:

Jakże możemy oczekiwać tego, aby Syn Boży czyli Ten którego cielesnym Ojcem jest sam Bóg

Bog cielesnym Ojcem?
Matejanko, znowu bredzisz?
Jakże Duch może byc cielesnym Ojcem?

No jeżeli sprawcą poczęcia ciała Jezusa jest Bóg, to kto jest Ojcem Jego ciała? O ile wiem sprawcami poczęcia naszego ciała są ziemscy ojcowie, a więc jeżeli sprawcą poczęcia ciała Jezusa jest Ojciec niebieski to Ojcem Jego ciała jest Bóg. Oczywiście nie duch jest cielesny, ale jest Ojcem ciała. Chyba udajesz ze nie rozumiesz i czepiasz się słówek.

wykazuję tylko sprzeczności, ktore tworzysz sama ich nie widząc
Quote by matejanka:

Jakże możemy oczekiwać tego, aby Syn Boży (...) posiadał ciało utworzone z materii w której jest osądzony grzech!

Przeciez na tym polegał cały Plan Zbawienia!
gdyby Bóg nie okazał się w pełni człowiekiem, w pełni odczuwającym wszystko, co ludzie, nie byłoby zbawienia, czyli przywrócenia ludzkiej naturze możliwości komunii z Bogiem


Kto twierdzi że Jezus nie posiadał ciała czującego i wrażliwego takiego samego jak nasze? Oczywiście, że posiadał i cierpiał tak jak my cierpimy w ciele albo i mocniej, gdyż Jego ciało było bardzo wrażliwe!Gdyby tak nie było ofiara krzyża byłaby farsą a wszyscy wiemy że nie była!

A czy możesz uściślić na czym polegało praktycznie przywrócenie możliwości ludzkiej naturze komunii z Bogiem?????


Temat na nowy wątek.
Poczytaj List do Rzymian od 5 rozdziału

Quote by matejanka:


To żaden kwiatek. Na krzyżu umarło ciało Jezusa, a Duch Jezusa Chrystus

O ile prawda jest, że na Krzyżu zmarło ciało Jezusa i Bóg doświadczył w ciele Jezusa współcierpienia z człowiekiem, to bzdurą jest, że Duch Jezusa to Chrystus.
Chrystus jak wielokrotnie pisaliśmy to tradycyjny przydomek, a nie jakiś duch

Mesjasz to po grecku Chrystus, czyli Namaszczony!!!
Mesjasz jest zapowiadanym przez Proroctwa w ST Zbawicielem który zostanie przysłany na świat.

I co z tego?
Skąd Twoje przeświadczenie, że Chrystus, Mesjasz, Namaszczony to Duch Jezusa?

Chrystus nie jest duchem, ale nazwą Tego, ktory miał przyjść
Quote by matejanka:



Quote by matejanka:
wstąpił do Boga zgodnie ze słowami Jezusa "Boże w Twoje ręce oddaję Ducha Mego", gdyż Tym kto wcielił się w Jezusie był Chrystus, Boskie Słowo.


Nawet jeżeli piszesz, że Tym kto wcielił się w Jezusie było Boskie Słowo, to znaczy, że odróżniasz Słowo od Ojca (bo chyba nie od samego Boga - to byłoby bez sensu, żeby w Jezusa wcieliło się coś innego niż Bóg)?

A ponieważ Słowo jest czymś, co określamy jako wypowiedź Ojca (wg Augustyna) to są tylko dwie możliwości: Słowo jest stworzeniem - takim samym jak Aniołowie, lub jest zrodzonym (odwiecznie) Synem (współistotnym Ojcu).
Chyba nie zgodzisz się, że Słowo jest aniołem?
Pozostaje możliwość, że jest Synem zrodzonym odwiecznie

W tym właśnie sęk że nie odrózniam Słowa od Ojca

No i szkoda
Quote by matejanka:

gdyż Słowo jest Boskim Atrybutem

oczywiście Duch Prawdy Ci to obajwił?
Quote by matejanka: nie posiadającym własnej tożsamości i jest tym samym Bogiem jak Ojciec.

Odłączenie Chrystusa Boskiego Słowa od Ojca polegało tylko na ograniczeniu Go przez "pojemnik" ciała, ale Chrystus w Jezusie, choć ograniczony ciałem pozostał tym Kim był przedtem czyli Bogiem!!!

czyli Słowem zrodzonym w wiecznosci, czyli Synem
Quote by matejanka:
Trudno jest Boga dzielić na części i mówić że Boskie Słowo to kawałek Boga, gdyż Bóg w każdym swoim Atrybucie jest całym Bogiem. ALe Słowo to nie osobny Bóg Syn, lecz jeden i ten sam Bóg.
A tak na końcu to najważniejsze żeby wierzyć, ze Bóg jest tylko jeden i nie ma innego!!


Co z tego, że trudno?
Wiem, że wolisz łatwe wyjścia, miłe dla oczu.
Oczywiście, że Bóg jest jeden i nie ma innego

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 15 2008 17:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kazema:
Jezus Syn Boga musiał posiadać ciało z materii która tym nie była, choć utworzone na podobieństwo naszego grzesznego ciała.


Przepraszam, ze sie wtrace...'materia' ciala Jezusa niczym nie rozni sie od materii innego czlowieka. Jezus przyjal cialo z Maryji Dziewicy - czlowieka. Nawet w zapodanym przez ciebie fragmencie(tylko w wersji rozszerzonej, czyli uwzgledniajac calosc: RZ 8, 1-13) jest napisane, ze to co odroznia Jezusa (jako calosc, lacznie z cialem) od innych jest Jego postepowanie wg Ducha. Inni natomiast 'byli w stanie nieodkupienia' przez co wyzszosc pobudek ciala brala gore. Fragment 'cialo podobne do ciala grzesznego' nie odnosi sie do materii.

jest tez napisane: 'co bowiem bylo niemozliwe dla Prawa, poniewaz cialo czynilo je bezsilnym tego dokonal Bog'. Wydaje mi sie, ze chodzi tu o pokazanie, ze zyjac w ziemskim ciele, jest mozliwe postepowanie wg Ducha.

pozdrawiam

Oczywiście Kazema że w ciele jest możliwe postępowanie weług ducha, gdyż dusza nie jest ciałem, lecz duchem!
Grzech duszy to pójście za podszeptami i kuszeniem ciała bez uwzględniania Boskiego Prawa!
Lecz, aby to uczynić i wiedzieć jak to czynić otrzymaliśmy wzór Pierworodnego czyli Jezusa, który jako Pierwszy spośród Boskich Synów(jakimi staniemy się w przyszłości) powrócił do Ojca. I chociaz w Jego ciele nie było grzechu, on za nas umarł. Czyli to co powinno nas za naszą grzesznośc czekać, on wziął na Siebie i pokazał że jeżeli On Bóg, ale i Człowiek poniósł krzyż jako grzechy wszystkich ludzi to o ile nasz jednostkowy krzyż jest lżejszy i że musimy go ponieść z miłością jeżeli chcemy powrócić do Ojca przedtem, powiedziawszy "wykonało się"
Czym jest nasz krzyż? Nasz krzyż jest naszym cielesnym życiem i wszystkimi ciosami tego życia, które powiniśmy przyjmować z pokorą wiedząc, że ten krzyż nam przysługuje!!!
A co do Marii czy nie znasz dogmatu o Niepokalanym poczęciu i czy wiesz co ten dogmat oznacza?
Maria w objawieniach sama o sobie mówi jako o Niepokalanym poczęciu jezeli się nie mylę to w Lourdes!
A co do materii ciała Jezusa to jednak musiała być ona inna, i przebóstwiona, (czyli przeduchowiona) gdyż Jezus jak wiesz potrafił chodzić po wodzie i Się fizycznie Przemieniać! Pokazał to na górze Tabor.
Pozdrawiam
Ps A co do mojej uwagi o powściągnięciu języka to chodziło mi o to że w dyskusji nie powinno się nikogo nazywać w sposób pejoratywny. Jeżeli byś napisała, że takie, a takie twierdzenie jest według Ciebie manipulowaniem, to jeszcze ujdzie, ale nie należy nikogo nazywać manipulantką, gdyż jest to personalne i obraźliwe Ale ja się n ie obrażam gdyż wychodzę z założenia że tego nie chciałaś

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 17:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Zwróc uwagę każdy człowiek ma ziemskiego Ojca z ciała i dlatego jest synem człowieczym.

A jezus miał za Ojca Boga dlatego jest Synem Boga
Quote by matejanka:
Jezus miał ciało tylko podobne do ciała synów ludzkich,

zupełnie takie same
Quote by matejanka: gdyż Ojcem jego ciała był Bóg, a więc nie był to jakiś cżłowiek o duszy Boga lecz Syn Boży z ciała z Boskim Duchem!!

Nikt nie mowi, że był to człowiek o duszy Boga.
Czlowiek z ludzką duszą i Bóg, Syn Bozy w jednej osobie
Quote by matejanka:
My mamy ojców cielesnych , lecz Ojcem naszego ducha jest własnie Bóg Ojciec ale przez to, choć jestesmy dziećmi Boga, nie jesteśmy bogami równymi Ojcu.Zrozum różnicę!!!

Nie uważam Boga za Ojca mego ducha, bo mój duch to po prostu moje istnienie, które jest dane, a nie zrodzone przez Boga
Quote by matejanka:

Bog jest jeden jedyny i nie ma w Nim więcej jaźni niż jedna!!! Bycie osobą oznacza posiadanie odrębnej jaźni tak jak w przypadku bliźniąt syjamskich!!!!


Typowy błąd wynikający z braku wiedzy religijnej i podstaw wiedzy z zakresu filozofii
Dopiero bowiem nowożytne rozumienie osoby przestało być ontologiczne, a stało się psychologiczne (jaźń i te takie inne). Od czasów J. Locke'a osobę pojmuje się jako samoświadomość. Natomiast E. Kant podkreślił moralny aspekt bycia osobowego, określając osobę jako podmiot odpowiedzialnego działania.

Zmiana w rozumieniu rzeczywistości osoby jest jednym z głównych problemów współczesnej teologii trynitarnej i powoduje, że osoby, ktorym nie chciało uważać się na lekcjach religii nie mogą połączyc sobie pojęć trzech osób z jednym Bogiem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,76 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana