Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Niewygodna prawda - wniebowstąpienie
 |  Wersja do druku
Andrzej
 styczeń 15 2008 17:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Oczywiście Kazema że w ciele jest możliwe postępowanie weług ducha, gdyż dusza nie jest ciałem, lecz duchem!

dusza jest duchem?
zależy co przez to rozumiesz

Quote by matejanka:
Grzech duszy to pójście za podszeptami i kuszeniem ciała bez uwzględniania Boskiego Prawa!

to tylko obrazowy, judaistyczny sposób wyrażania się.
Jak bzdurny w rozmowach o wierze i teologii wsakzuje przykład: moje ciało domaga się wypróznienia.
Czy pójście za ta pokusą jest grzechem?

Quote by matejanka:
Lecz, aby to uczynić i wiedzieć jak to czynić otrzymaliśmy wzór Pierworodnego czyli Jezusa, który jako Pierwszy spośród Boskich Synów(jakimi staniemy się w przyszłości) powrócił do Ojca.

I znowu poplątanie z pomieszaniem.
Jezus jest pierworodnym Synem, bo został zrodzony.
My, co najwyżej jesteśmy dziećmi Boga poprzez zanurzenie się w Jezusie (chrzest) czyli usynowienie, czyli adopcję

Quote by matejanka:I chociaz w Jego ciele nie było grzechu, on za nas umarł. Czyli to co powinno nas za naszą grzesznośc czekać, on wziął na Siebie i pokazał że jeżeli On Bóg, ale i Człowiek poniósł krzyż jako grzechy wszystkich ludzi to o ile nasz jednostkowy krzyż jest lżejszy i że musimy go ponieść z miłością jeżeli chcemy powrócić do Ojca przedtem, powiedziawszy "wykonało się"

Znowu jakies pokazywanie?
Bóg to nie telewizor, matejanko, a Jezus to nie instruktor żeby nam pokazywać, co mamy robić

Quote by matejanka:
Czym jest nasz krzyż? Nasz krzyż jest naszym cielesnym życiem i wszystkimi ciosami tego życia, które powiniśmy przyjmować z pokorą wiedząc, że ten krzyż nam przysługuje!!!

ale przyjęcie żadnego krzyża nie zapewni nam zbawienia, matejanko.
Ba, nie powinnismy szukać go za wszelką cenę, lecz powiedzieć tak jak Jezus: Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich choć przyjąc go także, jesli jest taka potrzeba.

Quote by matejanka:
A co do materii ciała Jezusa to jednak musiała być ona inna, i przebóstwiona, (czyli przeduchowiona) gdyż Jezus jak wiesz potrafił chodzić po wodzie i Się fizycznie Przemieniać! Pokazał to na górze Tabor.

Myslisz, że to wynikało z róznicy w materii?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 15 2008 18:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775




Kiepska argumentacja w świetle Twoich poglądów, gdyż jeżeli nie wierzysz w preegzstencję duszy przed narodzeniem ciała, to jak możesz wierzyć w istnienie duszy Jezusa przed narodzinami Jego ciała?!!!!!!
Błąd, matejanko.
Nie wierzę i żaden chrześcijanin nie wierzy w istnienie duszy Jezusa przed jego narodzinami.

Syn Bozy wcielił się w człowieka Jezusa.
Powstał byt będący Bogiem-człowiekiem: dwie natury w jednym ciele.
Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, czyli ma ludzkie ciało i ludzką duszę, która powstała w momencie poczęcia Jezusa.



Czyli według Ciebie Jezus to: ciało plus dusza Jezusa z Duchem Syna Boga?
A według mnie Jezus to bezgrzeszne ciało z ludzką duszą nazywany Synem Bożym i z Duchem samego Boga!!!!
Czy dusza Jezusa powstała podczas narodzin czy istniała już od początku tego nie wiem. Od zawsze istniał Boski Duch Chrystus Słowo, będący Bogiem, ale nie Bogiem Synem!
Sądzę jednak że dusza Jezusa jest tożsama z Chrystusem czyli Słowem, i w momencie wcielenia ta dusza ograniczyła swoją Świadomość do ludzkiej duszy Jezusa. Tu się z Tobą mogę zgodzić, że konkretna dusza Jezusa w pewien sposób powstała dopiero w momencie wcielenia ale nie jest Ona inna od Chrystusa tylko "pomniejszona" przez zasłonę ciała! Gdyż w Duchu Chrystusa nigdy nie było niczego nieczystego, a jak wiemy dusza jest oddzielona od ducha z powodu grzechu tak więc Dusza Jezusa była jednością z Duchem Boga Ojca
Gdyby Jezus nie miał duszy, nie byłby człowiekiem.
Jednoczesnie ta dusza nie jest tożsama, identyczna z Bogiem, Synem Bożym.

Jedyna róznica leży w tym, że ja w Swietle Nauki Ducha Prawdy odrzucam istnienie Boga Syna jako osobnej świadomości!!!
Chrystus jest również Ojcem !!!

Ciało Jezusa było tylko podobne do grzesznego lecz nie takie samo gdyż właśnie bezgrzeszne!

Możesz, co najwyżej napisać, ze Jezus nie popełnił grzechu, ale nigdy, że jego ciało było bezgrzeszne

Nie! Napisałam prawdę. Ludzkie ciało składa się z materii która jest osądzonym duchem.

A to już wziełaś z wyobraźni

Dlatego w samym ciele istnieje pokusa, ciało jest kusicielem gdyż grzech mieszka w ciele i ciało tak jak to Ty nazywasz posiada upadłą naturę ze swojej substancji!!!!


manicheizm


To znaczy że Duch Prawdy mówił również poprzez manichejczyków. Jak wiesz, w każdej herezji jest nieco prawdy!!






Odłączenie Chrystusa Boskiego Słowa od Ojca polegało tylko na ograniczeniu Go przez "pojemnik" ciała, ale Chrystus w Jezusie, choć ograniczony ciałem pozostał tym Kim był przedtem czyli Bogiem!!!

czyli Słowem zrodzonym w wiecznosci, czyli Synem


Słowa się nie rodzi Słowo się wypowiada.
Bóg w Niebie nie ma Syna Boga.
Tu sw Jehowy mają częsciowo rację. ALe oni odbierają Jezusowi Boskość i przez to się mylą.Jezus był Bogiem Wcielonym, ale nie wcieleniem Syna, gdyż Jezus jako Jezus był Synem Bożym
Inni synowie Boży to byty stworzone(zrodzone) z Boga do życia z własną świadomością, do osobnego istnienia w wieczności. Chrystus nie jest Synem Bogiem, gdyż nie jest osobnym bytem, nie jest oddzielną jaźnią. Bóg "Jestem" może być tylko jeden!!!!
Cud zrodzenia dzieci przez Boga, to właśnie na przykład ludzki duch. W pewnym sensie ze względu na nasze pochodzenie i dziedzictwo my jesteśmy bogami ale nigdy nie będziemy równi Bogu. Natomiast Jezus był Pierworodnym ,czyli Tym, który posiadał prawo do Boskiego Dziedzictwa w ludzkim ciele i Jezus pokazał nam na czym polega Boskie Dziedzictwo.
Jezus wskazał nam drogę jak mamy nasze dziedzictwo odzyskać!!!




Trudno jest Boga dzielić na części i mówić że Boskie Słowo to kawałek Boga, gdyż Bóg w każdym swoim Atrybucie jest całym Bogiem. ALe Słowo to nie osobny Bóg Syn, lecz jeden i ten sam Bóg.
A tak na końcu to najważniejsze żeby wierzyć, ze Bóg jest tylko jeden i nie ma innego!!


Co z tego, że trudno?
Wiem, że wolisz łatwe wyjścia, miłe dla oczu.
Oczywiście, że Bóg jest jeden i nie ma innego


Skad to wiesz? A Ty, czy wolisz trudne wyjścia?

Tak naprawdę wiara w Trzy Osoby w Bogu wzięła się z pragnienia teologii i duchowieństwa przejęcia roli Ducha Prawdy. Gdyby teolodzy i duchowni założyli i uwierzyli, że osobiście przyjdzie Duch Prawdy, jako Korektor ich błędów to nie mogliby stawiać sie na miejscu Boga nazywając się nieomylnymi interpretatorami Pisma Swiętego, zastępcami Pana w sądzeniu i nie mogliby korzystać z wielu innych przywilejów.
Właśnie z tego powodu teologia odrzuciła obietnicę Jezusa przysłania Ducha Prawdy jako kolejnego Boskiego Objawienia i dlatego tak bardzo się przed tym Objawieniem broni
cyt, list do Hebrajczyków
" Dziś jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych jak w buncie!
i
" strzeżcie się, abyście nie stawiali oporu Temu, kóry do was przemawia. Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary, ponieważ odwrócili się od Tego, który na ziemi mówił, o ileż bardziej my, jeśli odwrócimy się od Tego, który z nieba przemawia. Głos Jego wstrząsnął wówczas ziemią, a teraz obiecuje mówiąc: Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem."
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 styczeń 15 2008 18:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

kazema

Wiele takich kwiatkow piszesz Matejanko (zreszta naprzemiennie z Eviva, ktora m.in napisala, ze w NT jest mowa o smierci Jezusa ale nie Chrystusa, co tez latwo bylo zweryfikowac podajac cytat z Pisma)

Podaj ten fragment.

do matejanki:"Gdzie wyczytałaś,że w Jezusa wcielił się Chrystus.
Pisze o tym w Nowym Testamencie,o ile KrK już coś nie"wyprostował".Tak jak w ostatnim przykładzie,który ci przytoczyłam.To nie była moja sprytna podmiana,tylko KrK.
------

medieval man

Nie wierzę i żaden chrześcijanin nie wierzy w istnienie duszy Jezusa przed jego narodzinami.
Chrystus jako Pierworodny Syn Boży,był tą duszą,która wcieliła się w fizyczne ciało Jezusa.Wg tego co ja piszę,jesteśmy duchem-duszą.Duch jest boski tzn.bez grzechu,a dusza jest grzeszna. Chrystus był bez grzechu,dlatego był duchem.Jezus to było tylko jednorazowe ciało fizyczne,pozbawione świadomości jak każde ciało fizyczne.Jezus nie istniał jako osoba,świadomość.Istniał w nim duch Chrystusa,który ożywiał fizyczne ciało Jezusa i nadawał mu świadomość,ale jedynie Chrystusa,Syna Bożego.

Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, czyli ma ludzkie ciało i ludzką duszę, która powstała w momencie poczęcia Jezusa.
Gdyby Jezus nie miał duszy, nie byłby człowiekiem.
Jednoczesnie ta dusza nie jest tożsama, identyczna z Bogiem, Synem Bożym.

Jezus nie istniał jako osobna świadomość.Nie był,nie jest i nigdy nie będzie prawdziwym Bogiem.
Jezus był Synem Człowieczym,w którym jako duch{dusza} przebywał Chrystus,Syn Boży.
W każdym normalnym człowieku,przebywa tylko jeden duch-dusza,nasza właściwa istota,która jest z Nieba.
W Jezusie przebywał tylko jeden duch,Chrystus.Nie było w nim drugiej duszy ludzkiej.Do czego by miała być potrzebna ta druga "dusza ludzka"?

Skąd Twoje przeświadczenie, że Chrystus, Mesjasz, Namaszczony to Duch Jezusa?

Chrystus nie jest duchem, ale nazwą Tego, ktory miał przyjść

Chrystus jako Pierworodny Syn Boży,"pierworodny wszelkiego stworzenia",przed wcieleniem się w fizyczne ciało Jezusa był w Niebie duchem.Tak samo był duchem w ciele Jezusa.Jako taki sam duch,powrócił do Nieba po śmierci Jezusa.

Chrystus jest Bogiem-Synem,a nie żadną "nazwą Tego,który miał przyjść".A jako taki,był,jest i będzie zawsze duchem.

Oczywiście, że Bóg jest jeden i nie ma innego
Ten Bóg,który jest jeden,jest to Bóg Ojciec-Matka,Bóg Miłość-Mądrość,Duch Święty.KrK "zrobił" z niego połowę Boga,jako Boga Ojca,Bóg Miłość.Zniknęła żeńska połowa Boga,Bóg-Matka,Bóg-Mądrość.

Oprócz tego jedynego Boga,istnieje Bóg-Ojciec,ojciec Chrystusa i Chrystus jako Bóg-Syn.

Święta Trójca:

-Bóg Ojciec-Matka,Duch Święty,jedyny Bóg Wszechmogący,
-Bóg-Ojciec,
-Bóg-Syn,Chrystus.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 18:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:

Czyli według Ciebie Jezus to: ciało plus dusza Jezusa z Duchem Syna Boga?

Nie.
Jezus to
- człowiek (cialo + dusza ludzka)
- Bóg (odwieczny Syn Boży, odiweczne Słowo)

Quote by matejanka:
A według mnie Jezus to bezgrzeszne ciało z ludzką duszą nazywany Synem Bożym i z Duchem samego Boga!!!!

To nie jest chrześcijanstwo, tylko spekulacja
Quote by matejanka:
Czy dusza Jezusa powstała podczas narodzin czy istniała już od początku tego nie wiem.

a ja wiem:
jak kazda inna dusza ludzka, powstała w momencie poczęcia
Quote by matejanka: Od zawsze istniał Boski Duch Chrystus Słowo, będący Bogiem, ale nie Bogiem Synem!

To znowu nie chrześcijaństwo.
Według Pisma odwiecznie istnieje Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty
Quote by matejanka:
Sądzę jednak że dusza Jezusa jest tożsama z Chrystusem czyli Słowem,

Jezus nie mający "normalnej" duszy ludzkiej nie byłby człowiekiem
Quote by matejanka: i w momencie wcielenia ta dusza ograniczyła swoją Świadomość do ludzkiej duszy Jezusa.

To tylko spekulacje starające się na siłe dopasować rzeczy, ktore do siebie nie pasują
Quote by matejanka: Tu się z Tobą mogę zgodzić, że konkretna dusza Jezusa w pewien sposób powstała dopiero w momencie wcielenia ale nie jest Ona inna od Chrystusa tylko "pomniejszona" przez zasłonę ciała!

Tez spekulacje
Quote by matejanka: Gdyż w Duchu Chrystusa nigdy nie było niczego nieczystego, a jak wiemy

Chyba Ty wiesz,
Quote by matejanka: dusza jest oddzielona od ducha z powodu grzechu

Kto powiedział, że dusza jest oddzielona od ducha?

Quote by matejanka:
tak więc Dusza Jezusa była jednością z Duchem Boga Ojca

Tylko w sensie mistycznym, jak na przykład dusza św. Teresy Wielkiej w chwili kontemplacji wlanej nyła jednością z Bogiem.
Poza tym w chrześcijaństwie nie ma takiej terminologii jak Duch Boga Ojca w sensie jakiegoś bytu.
Jest Bóg Ojciec

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 18:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:

Gdyby Jezus nie miał duszy, nie byłby człowiekiem.
Jednoczesnie ta dusza nie jest tożsama, identyczna z Bogiem, Synem Bożym.


Jedyna róznica leży w tym, że ja w Swietle Nauki Ducha Prawdy odrzucam istnienie Boga Syna jako osobnej świadomości!!!
Chrystus jest również Ojcem !!!


Nie mowimy o świadomosci. To wprowadzanie ludzkiej psychologii do życia wewnętrznego Trójcy Świętej.

Odrzucasz istnienie Syna jako Osoby Bożej

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 18:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:


Tak naprawdę wiara w Trzy Osoby w Bogu wzięła się z pragnienia teologii i duchowieństwa przejęcia roli Ducha Prawdy. Gdyby teolodzy i duchowni założyli i uwierzyli, że osobiście przyjdzie Duch Prawdy, jako Korektor ich błędów to nie mogliby stawiać sie na miejscu Boga nazywając się nieomylnymi interpretatorami Pisma Swiętego, zastępcami Pana w sądzeniu i nie mogliby korzystać z wielu innych przywilejów.

Wygodne tłumaczenie, bo odrzuca Prawę a jednoczesnie pozwala Ci stnać w roli sedziego.
Niestety, niczym nie uzasadnione
Quote by matejanka:
Właśnie z tego powodu teologia odrzuciła obietnicę Jezusa przysłania Ducha Prawdy jako kolejnego Boskiego Objawienia i dlatego tak bardzo się przed tym Objawieniem broni

Wręcz przeciwnie: przyjęła obietnicę Jego przyjścia, ktore dokonało się w dniu Pięćdziesiątnicy.
Od tego czasu Duch Święty jest nieustannie ze swoim Kościołem, a nie w jakichś pseudoobjawieniach

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 19:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Zmiana w rozumieniu rzeczywistości osoby jest jednym z głównych problemów współczesnej teologii trynitarnej i powoduje, że osoby, ktorym nie chciało uważać się na lekcjach religii nie mogą połączyc sobie pojęć trzech osób z jednym Bogiem


Hm.W sumie to i ja przyznaje,ze nigdy tak nad tym sie nie zastanawialam. Jakos nie przeszkadzalo mi stwierzdenie Jeden Bog w trzech postaciach. Tlumacze sobie, ze rzeczywiscie jest jeden Bog, ktory 'zrodzil Swego Syna', przez co dal mu Swoja moc, stad 'Bog jest w Synu' (postac 2) a dziala przez Ducha Swietego (postac 3), zrodzonego rowniez przez Boga, ale dzialajacego na 'polecenie' Boga i Syna. Ale jak to teologia tlumaczy, chetnie sie dowiem. Wykluczam 'rozwarstwienie', bo dla mnie nie ma to sensu (choc przyznaje, ze brak sensu nie jest najlepszym argumentem do wykluczenia czegos jesli chodzi o sprawy zwiazane z Bogiem). MM - jak teologia tlumaczy ten trynitaryzm?

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 19:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva:
do matejanki:"Gdzie wyczytałaś,że w Jezusa wcielił się Chrystus.
Pisze o tym w Nowym Testamencie,o ile KrK już coś nie"wyprostował".Tak jak w ostatnim przykładzie,który ci przytoczyłam.To nie była moja sprytna podmiana,tylko KrK.
------

Uważaj, nadmiar podejrzliwości prowadzi do paranoi
Quote by eviva:

medieval man

Nie wierzę i żaden chrześcijanin nie wierzy w istnienie duszy Jezusa przed jego narodzinami.

Chrystus jako Pierworodny Syn Boży,był tą duszą,która wcieliła się w fizyczne ciało Jezusa.Wg tego co ja piszę,jesteśmy duchem-duszą.Duch jest boski tzn.bez grzechu,a dusza jest grzeszna. Chrystus był bez grzechu,dlatego był duchem.Jezus to było tylko jednorazowe ciało fizyczne,pozbawione świadomości jak każde ciało fizyczne.Jezus nie istniał jako osoba,świadomość.Istniał w nim duch Chrystusa,który ożywiał fizyczne ciało Jezusa i nadawał mu świadomość,ale jedynie Chrystusa,Syna Bożego.

Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, czyli ma ludzkie ciało i ludzką duszę, która powstała w momencie poczęcia Jezusa.
Gdyby Jezus nie miał duszy, nie byłby człowiekiem.
Jednoczesnie ta dusza nie jest tożsama, identyczna z Bogiem, Synem Bożym.

Jezus nie istniał jako osobna świadomość.Nie był,nie jest i nigdy nie będzie prawdziwym Bogiem.

ładne kwiatki
Quote by eviva:
Jezus był Synem Człowieczym,w którym jako duch{dusza} przebywał Chrystus,Syn Boży.

ładne kwiatki i stara herezja dawno odrzucona przez całe chrześcijaństwo
Quote by eviva:
W każdym normalnym człowieku,przebywa tylko jeden duch-dusza,nasza właściwa istota,która jest z Nieba.

ładne kwiatki.
Każdy normalny człowiek to połączenie duszy z ciałem, a nie przebywanie duszy-ducha w człowieku
Quote by eviva:
W Jezusie przebywał tylko jeden duch,Chrystus.

Chrystus to nie duch, to przydomek oznaczający Mesjasza
Quote by eviva: Nie było w nim drugiej duszy ludzkiej.

Była w Nim tylko jedna dusza ludzka
Quote by eviva: Do czego by miała być potrzebna ta druga "dusza ludzka"?

Bez duszy człowiek nie żyje, wiesz o tym?
Quote by eviva:

Skąd Twoje przeświadczenie, że Chrystus, Mesjasz, Namaszczony to Duch Jezusa?

Chrystus nie jest duchem, ale nazwą Tego, ktory miał przyjść

Chrystus jako Pierworodny Syn Boży,"pierworodny wszelkiego stworzenia",przed wcieleniem się w fizyczne ciało Jezusa był w Niebie duchem.

Nie Chrystus tylko Syn Bozy, Słowo
Quote by eviva:
Tak samo był duchem w ciele Jezusa.Jako taki sam duch,powrócił do Nieba po śmierci Jezusa.

ladne kwiatki
Był jak duch Patricka Swayzee wchodzący w ciało Whoopi?
Nie żartuj
Quote by eviva:

Chrystus jest Bogiem-Synem,a nie żadną "nazwą Tego,który miał przyjść".A jako taki,był,jest i będzie zawsze duchem.

ładne kwiatki.
Cieszę się że wierzysz w Boga Syna.
Żałuję, że nie rozumiesz pewnych rozróżnień.
To Syn Bozy był, jest i zawsze będzie Duchem.
Jezus, ktory był człowiekiem (cialo i dusza ludzka) oraz Bogiem (Synem Boży) został nazwany Chrystusem, czyli Mesjaszem, czyli Pomazańcem
Quote by eviva:

Oczywiście, że Bóg jest jeden i nie ma innego
Ten Bóg,który jest jeden,jest to Bóg Ojciec-Matka,Bóg Miłość-Mądrość,Duch Święty.KrK "zrobił" z niego połowę Boga,jako Boga Ojca,Bóg Miłość.Zniknęła żeńska połowa Boga,Bóg-Matka,Bóg-Mądrość.

Przykro mi, ale tego nigdzie nie podano w Pismie. Obawiam się, że to efekt czyjejś chorej wyobraźni
Quote by eviva:

Oprócz tego jedynego Boga,istnieje Bóg-Ojciec,ojciec Chrystusa i Chrystus jako Bóg-Syn.

ładne kwiatki.
Przeczytałaś co napisałaś?

Quote by eviva:

Święta Trójca:

-Bóg Ojciec-Matka,Duch Święty,jedyny Bóg Wszechmogący,
-Bóg-Ojciec,
-Bóg-Syn,Chrystus.


Efekt schorowanej wyobraźni

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 19:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Hej Eviva. To jest odpowiedz na zarzut, ze w NT jest napisane o smierci Jezusa, a nie Chrystusa

'...Przekazalem wam na poczatku co przejalem:ze Chrystus umarl - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, ze zostal pogrzebany, ze zmatrwychwstal trzeciego dnia, zgodnie z Pismem; i ze ukazal sie Kefasowi a potem Dwunastu, pozniej...'

To jest cytat z 1 Listu do Kor (15, 3-6)

Jak mozesz, to rzeczywiscie sprawdz w swoim przekladzie Biblii.

a - propo. Dlaczego rozgraniczacie Jezusa od Chrystusa? To tak, jakby oddzielic Marie od Magdaleny. A jesli ktos posiada 3 imiona (ja np) to kto sie kryje pod 3 imieniem? (pytanie troche ironiczne, z gory przepraszam)

Evivo...odnosnie tej 'sprytnej podmiany' co Cie chyba ubodlo...jak Ty bys zareagowala, gdybys widziala, jak ktos udawadnia Ci swoje racje, podajac cytat z Pisma, Ty trzymasz Pismo w reku, otwierasz na wskazany fragment, a tam zupelnie cos innego? To byla moja pierwsza, moze nieprzemyslana reakcja. Jesli rzeczywiscie w Twoim przekladzie jest tak napisane, to sle przeprosiny, ale z drugiej strony, rzeczywiscie mam wiele zarzutow do teorii gloszonych przez Ciebie i Matejanke (i tego nie ukrywam)i uwazam, ze mam podstawy (chociazby tamten przyklad) do tego, aby podwazyc to co napisalas.

Pozdrawiam

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 19:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kazema:
Zmiana w rozumieniu rzeczywistości osoby jest jednym z głównych problemów współczesnej teologii trynitarnej i powoduje, że osoby, ktorym nie chciało uważać się na lekcjach religii nie mogą połączyc sobie pojęć trzech osób z jednym Bogiem


Hm.W sumie to i ja przyznaje,ze nigdy tak nad tym sie nie zastanawialam. Jakos nie przeszkadzalo mi stwierzdenie Jeden Bog w trzech postaciach. Tlumacze sobie, ze rzeczywiscie jest jeden Bog, ktory 'zrodzil Swego Syna', przez co dal mu Swoja moc, stad 'Bog jest w Synu' (postac 2) a dziala przez Ducha Swietego (postac 3), zrodzonego rowniez przez Boga, ale dzialajacego na 'polecenie' Boga i Syna. Ale jak to teologia tlumaczy, chetnie sie dowiem. Wykluczam 'rozwarstwienie', bo dla mnie nie ma to sensu (choc przyznaje, ze brak sensu nie jest najlepszym argumentem do wykluczenia czegos jesli chodzi o sprawy zwiazane z Bogiem). MM - jak teologia tlumaczy ten trynitaryzm?


Chyba nie chcesz wykladu z teologii Trójcy Świętej w ramach jednej krótkiej wypowiedzi na tym forum?
To niemożliwe.

Rozróżnienie osób w Bogu nie opiera się na rozróżnianiu jaźni, jak sugeruje niemądrze matejanka, ulegając wpływowi nowoczesnego, psychologicznego rozumienia słowa "osoba", lecz na ich pochodzeniu i wzajemnych relacjach.
Samo słowo "osoba" jest także różnie rozumiane w dwóch podstawowych działach teologii: w chrystologii i w trynitologii.
W chrystologii "osoba" oznaczała jedność dwóch natur Jezusa Chrystusa, w trynitologii - różnicę trzech Boskich rzeczywistości.
Podobnie ze slowem "istota". Istota określa w chrystologii to, co różne w unii hipostatycznej, a w trynitologii - to, co wspólne trzem Osobom.

Stwierdzenie, jakim się posługujesz: jeden Bóg w trzech postaciach prowadzic może do modalizmu.

Sformułowamie, 'jest jeden Bog, ktory 'zrodzil Swego Syna', przez co dal mu Swoja moc, stad 'Bog jest w Synu' (postac 2)" tez nie jest szczęsliwe, gdyż sugeruje że ten Syn Boga, może być drugim Bogiem.

Zupełnie natomiast fałszywe jest twierdzenie, że "Bóg dziala przez Ducha Swietego (postac 3), zrodzonego rowniez przez Boga, ponieważ Duch Święty nie jest zrodzony przez Boga (?) Ojca (?) lecz od Ojca i Syna pochodzi.

Przepraszam, za zwrócenie uwagi tylko na te rzeczy, ale trynitologia wymaga bardziej całościowego wykladu

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 19:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Medieval.
Po Twojej wypowiedzi poczulam sie strasznie mala. Za duzo 'tajemniczych hasel'. Wlasnie zdalam sobie sprawe, ze troche bez sensu jest sie wypowiadac, nie rozumiejac podstaw. No nic. Taka uwaga do wszystkich, ktorzy czytali moje posty: byly to moje przemyslenia, przekonania niekiedy poparte doswiadczeniem zyciowym, doswiadczeniem ze spotkania Jezusa. Wazne jest to, ze teraz juz nie mam watpliwosci, ze Jezus zyje. I chyba to jest najwazniejsze.

Nie chce was za nic obwiniac, ale dzis nie zrobilam prawie nic! Bylam pochlonieta czyataniem i odpowiadaniem na Wasze posty.

Pozdrawiam i milego wieczoru!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 15 2008 20:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kazema: Medieval.
Po Twojej wypowiedzi poczulam sie strasznie mala. Za duzo 'tajemniczych hasel'. Wlasnie zdalam sobie sprawe, ze troche bez sensu jest sie wypowiadac, nie rozumiejac podstaw. No nic. Taka uwaga do wszystkich, ktorzy czytali moje posty: byly to moje przemyslenia, przekonania niekiedy poparte doswiadczeniem zyciowym, doswiadczeniem ze spotkania Jezusa. Wazne jest to, ze teraz juz nie mam watpliwosci, ze Jezus zyje. I chyba to jest najwazniejsze.

Nie chce was za nic obwiniac, ale dzis nie zrobilam prawie nic! Bylam pochlonieta czyataniem i odpowiadaniem na Wasze posty.

Pozdrawiam i milego wieczoru!

Kazema! Akurat tą wypowiedzią jesteś najbliżej Prawdy!!!!
Medieval man!
Tylko się nie obraź ale wykład o Trynitarności Boga jak bardzo skomplikowanych słów by nie zawierał jest to tylko ludzki.....
Bog jest jeden i w Trzech Czasach nam Się objawił pod trzema Imionami Ojciec Syn i Duch Swięty i nie ma innej Prawdy.Bóg w niebie nie ma Syna, gdyż Syn i Ojciec to jedno.
Syn urodził się na ziemi i był Nim Syn Boży Jezus Chrystus
Bóg swoją Prawdę jeżeli objawia, to objawia ją prostym sercom i nie ukrywa jej w skomplikowanych teologicznych wywodach.
"Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom" (Mt 11,25).
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 22:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kazema: Medieval.
Po Twojej wypowiedzi poczulam sie strasznie mala.

Nie to było moim zamiarem. Ja też wobec tego, co choćby tylko "przez analogię" wiemy o Bogu, czuję się strasznie mały.
Rola teologii może być równie dobrze (i bardzo czesto jest) nie tylko mówienie jaki jest Bóg, ale przede wszystkim jaki nie jest.
Posty matejanki świetnie się do tego nadają.
W większości pisze wlasnie jaki Bóg nie jest
Quote by kazema:

Za duzo 'tajemniczych hasel'. Wlasnie zdalam sobie sprawe, ze troche bez sensu jest sie wypowiadac, nie rozumiejac podstaw.

To prawda, że pewne podsatwy są ważne.
Nie możemy, na przykład, jak robi to matejanka, tworzyć czegoś zupełnie na nowo, bez żadnych podstaw, gmatwając pojęcia XX wieczne z tymi, ktore wzięły sie z II wieku. Nie możemy pomijać tego wszystkiego co o tym jaki Bóg nie jest powiedzieli już wybitni chrześcijańscy teologowie, ktorych rolą i celem wcale nie było, )jak znowu sugeruje matejanka, pogardzając teologią) tworzenie ludzkiej nauki, lecz oczyszczanie rozumienia Objawienia z ludzkich wyobrażeń i fałszywych "objawień.
Natomiast Ty, masz duzo bardzo dobrych intuicji, chociaż każdemu rzeczywiście przydałoby się więcej wiedzy.

Quote by kazema:

No nic. Taka uwaga do wszystkich, ktorzy czytali moje posty: byly to moje przemyslenia, przekonania niekiedy poparte doswiadczeniem zyciowym, doswiadczeniem ze spotkania Jezusa.

Nie odbierałem tego nigdy jako próby forsowania swoich poglądów.
Nie masz czym się przejmować.
Quote by kazema:

Wazne jest to, ze teraz juz nie mam watpliwosci, ze Jezus zyje. I chyba to jest najwazniejsze.

I ważne, że ten Jezus ktory żyje jest Bogiem, Synem Boga Najwyższego, a nie jakims aspektem, czy czyms tam jeszcze
Quote by kazema:
Nie chce was za nic obwiniac, ale dzis nie zrobilam prawie nic! Bylam pochlonieta czyataniem i odpowiadaniem na Wasze posty.

Pozdrawiam i milego wieczoru!

Oby zaowocowało to czymś wspaniałym

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 22:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Quote by kazema: Medieval.
Po Twojej wypowiedzi poczulam sie strasznie mala. Za duzo 'tajemniczych hasel'. Wlasnie zdalam sobie sprawe, ze troche bez sensu jest sie wypowiadac, nie rozumiejac podstaw. No nic. Taka uwaga do wszystkich, ktorzy czytali moje posty: byly to moje przemyslenia, przekonania niekiedy poparte doswiadczeniem zyciowym, doswiadczeniem ze spotkania Jezusa. Wazne jest to, ze teraz juz nie mam watpliwosci, ze Jezus zyje. I chyba to jest najwazniejsze.

Nie chce was za nic obwiniac, ale dzis nie zrobilam prawie nic! Bylam pochlonieta czyataniem i odpowiadaniem na Wasze posty.

Pozdrawiam i milego wieczoru!

Kazema! Akurat tą wypowiedzią jesteś najbliżej Prawdy!!!!

Powiedziała matejanka
Quote by matejanka:

Medieval man!
Tylko się nie obraź ale wykład o Trynitarności Boga jak bardzo skomplikowanych słów by nie zawierał jest to tylko ludzki.....

Natomiast wykład tak zwanego Ducha Prawdy, jakiego tutaj chcesz nam wcisnąć, to (tylko się nie obraź) niezaleznie od tego, jak bardzo posługiwałby się prostymi sformułowaniami i pięknymi ozdobnikami, jest tylko antychrześcijańskim zwiedzeniem naszego Nieprzyjaciela
Quote by matejanka:
Bog jest jeden i w Trzech Czasach nam Się objawił pod trzema Imionami Ojciec Syn i Duch Swięty i nie ma innej Prawdy.Bóg w niebie nie ma Syna, gdyż Syn i Ojciec to jedno.

Znowu: powiedziała matejanka
Quote by matejanka:
Syn urodził się na ziemi i był Nim Syn Boży Jezus Chrystus

Co jest sprzeczne z Pismem świętym odczytywanym całościowo i w świetle doświadczenia Kościoła od czasów Zeslania Ducha Świętego
Quote by matejanka:
Bóg swoją Prawdę jeżeli objawia, to objawia ją prostym sercom i nie ukrywa jej w skomplikowanych teologicznych wywodach.

Szatan, jesli czyms uwodzi, to pięknymi słowkami i łechtaniem próżności prostaczków, że oto sąa w stanie sami z siebie coś pojąć.
Jednym słowem, to o czym piszesz o nieukrywaniu Prawdy w skomplikowanych teologicznych wywodach to zwykła manipulacja mająca tym "argumentem" usprawiedliwić głęboką niewiedzę
Quote by matejanka:
"Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom" (Mt 11,25).
Pozdrawiam

"cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną, jak to również umiłowany nasz brat Paweł według danej mu mądrości napisał do was, jak również we wszystkich listach, w których mówi o tym. Są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę" 2P 3, 15-16

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 22:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Jeszcze a propos tych "prostaczków"

Św. Tomasz z Akwinu, jeden z najwspanialszych i największych filozofów i teologów, ktory dokonał adaptacji filozofii Arystotelesa do chrześcijaństwa mimo genialnego intelektu był bardzo prostym człowiekiem.

Znana jest anegdota o św. Tomaszu, (mam nadzieję, że nie pokręcę, bo przytaczam z zawodnej pamieci) ktory z racji milczenia, powagi, a przy tym sporej tuszy był nieustannie obiektem żarcików innych braci dominikanów.
Kiedys w czasie rekreacji, gdy bracia przebywali razem, jeden dowcipniś zawołał, ze za oknem unosi sie w powietrzu koń.
Nikt nie zareagowął na ten dowcip opócz Tomasz, który unosząc z trudem swą tuszę podbiegł do okna wyglądając ciekawie.
Wszyscy wybuchneli śmiechem.
Na zarzut, że przecież niemożliwy jest latający koń i niepotrzebnie Tomasz ruszył się z miejsca, ten odpowiedział, że o wiele trudniejsze do wyobrażenia niż latający koń, jest dla niego wyobrażenie sobie, ze brat mógł go okłamać.

Intelektualista czy prostaczek?
A może jedno i drugie?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 16 2008 09:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

kazema

Jeden Bog w trzech postaciach. Tlumacze sobie, ze rzeczywiscie jest jeden Bog, ktory 'zrodzil Swego Syna', przez co dal mu Swoja moc, stad 'Bog jest w Synu' (postac 2) a dziala przez Ducha Swietego (postac 3), zrodzonego rowniez przez Boga, ale dzialajacego na 'polecenie' Boga i Syna.


Logiczne, ale mamy Trzech Bogów.


Medieval_man
Chyba nie chcesz wykladu z teologii Trójcy Świętej w ramach jednej krótkiej wypowiedzi na tym forum?
To niemożliwe.


Może rzeczywicie jest to w ogóle niemożliwe.


Rozróżnienie osób w Bogu nie opiera się na rozróżnianiu jaźni, jak sugeruje niemądrze matejanka, ulegając wpływowi nowoczesnego, psychologicznego rozumienia słowa "osoba", lecz na ich pochodzeniu i wzajemnych relacjach.
Samo słowo "osoba" jest także różnie rozumiane w dwóch podstawowych działach teologii: w chrystologii i w trynitologii.
W chrystologii "osoba" oznaczała jedność dwóch natur Jezusa Chrystusa, w trynitologii - różnicę trzech Boskich rzeczywistości.
Podobnie ze slowem "istota". Istota określa w chrystologii to, co różne w unii hipostatycznej, a w trynitologii - to, co wspólne trzem Osobom.
Stwierdzenie, jakim się posługujesz: jeden Bóg w trzech postaciach prowadzic może do modalizmu.





Powyższe wyjaśnienie Trójcy Św. niewiele różni się od rozumienia Kazemy.
Jeśli Bóg = Trzy Osoby Boskie, to mamy Trzech Bogów, a nie JEDNEGO.

Matejanka
Bog jest jeden i w Trzech Czasach nam Się objawił pod trzema Imionami Ojciec Syn i Duch Swięty i nie ma innej Prawdy.Bóg w niebie nie ma Syna, gdyż Syn i Ojciec to jedno.
Syn urodził się na ziemi i był Nim Syn Boży Jezus Chrystus


Powyzsze rozumienie Boga, jako Jednego Boga
ale działającego w Trzech Czasach
i objawionego ludziom pod Trzema Imionami: Ojca, Syna, Ducha
jest logiczne !!!!!

Nie wiem jakie tłumaczenie jest prawdziwe, ale nie sądzę że uda się to wyjaśnić kiedykolwiek tak, by nie było wątpliwości.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 16 2008 09:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Powyzsze rozumienie Boga, jako Jednego Boga
ale działającego w Trzech Czasach
i objawionego ludziom pod Trzema Imionami: Ojca, Syna, Ducha
jest logiczne !!!!!

Nie wiem jakie tłumaczenie jest prawdziwe, ale nie sądzę że uda się to wyjaśnić kiedykolwiek tak, by nie

Kasandra!

To co niemożliwe jest u ludzi, u Boga jest możliwe. Człowiek w końcu ugnie się przed Boską Prawdą. Tak jak ugiął się i przyjął Prawdę o Boskości Chrystusa i uznał Go za Mesjasza. Ale na to potrzebny jest czas.
Pierwsi chrzescijanie ginęli za Prawdę, dzisiaj nie trzeba ginąć, choć prawda dla wielu jest niewygodna i będą z Nią walczyć. Jak myślisz kto zwycięży?
Jak rozumiesz ten fragment Apokalipsy?


:" Potem ujrzałem niebo otwarte: i oto - biały koń, a Ten, co na nim siedzi, zwany Wiernym i Prawdziwym, oto ze sprawiedliwością sądzi i walczy.(oczywiście Słowem a nie mieczem)
Oczy Jego jak płomień ognia, a wiele diademów na Jego głowie.
Ma wypisane imię, którego nikt nie zna prócz Niego. (Duch Prawdy)
Odziany jest w szatę we krwi skąpaną, a imię Jego(Duch Prawdy jest kolejnym Słowem Boga) nazwano: Słowo Boga.
A wojska, które są w niebie, towarzyszyły Mu na białych koniach - wszyscy odziani w biały, czysty bisior.(Duchowy Swiat i n owi uczniowie)
A z Jego ust wychodzi ostry miecz,(Boskie Słowo
) by nim uderzyć narody: On paść je będzie rózgą żelazną i On wyciska tłocznię wina zapalczywego gniewu wszechmocnego Boga.(oczyszczenia świata poprzez sąd )
A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię: KRÓL KRÓLÓW PAN PANÓW. (czyli Zwyciezca)
I ujrzałem innego anioła stojącego w słońcu: I zawołał głosem donośnym do wszystkich ptaków lecących środkiem nieba: Pójdźcie, zgromadźcie się na wielką ucztę Boga, aby pożreć trupy królów, trupy wodzów i trupy mocarzy, trupy koni i tych, co ich dosiadają, trupy wszystkich - wolnych i niewolników, małych i wielkich!(czyli pokona wszystkich przeciwników Boskiej Prawdy)
I ujrzałem Bestię i królów ziemi, i wojska ich zebrane po to, by stoczyć bój z Siedzącym na koniu i z Jego wojskiem. I pochwycono Bestię, a z nią Fałszywego Proroka,
(fałszywy Prorok to fałszywa nauka niezgodna z Boską)
co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejącego siarką. A inni zostali zabici mieczem Siedzącego na koniu, [mieczem], który wyszedł z ust Jego. Wszystkie zaś ptaki najadły się ciał ich do syta." (19,11- 21)
Tu mamy opis wydarzeń które jeszcze nie nadeszły, na razie odbywa się ideologiczna walka o Prawdę i będzie jakiś czas trwała)
Pozdrawiam serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 10:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80:


Powyższe wyjaśnienie Trójcy Św. niewiele różni się od rozumienia Kazemy.
Jeśli Bóg = Trzy Osoby Boskie, to mamy Trzech Bogów, a nie JEDNEGO.


Oczywiście, wypowiadasz się na temat wyjaśnienia nie rozumiejąc znaczenia zawartych w nim terminów.
Nie rozumiesz na przykład pojęcia Osoby, tak samo zreszta jak i matejanka.
Ba nawet nie przeczytałaś dokładnie, co napisałem o znaczeniu tego pojęcia w trynitologii.
Ale co tam!

Po co ci wiedza, skoro można wypowiadac się autorytatywnie bez niej?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 16 2008 11:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Zaprawdę powiadam wam, ktokolwiek by nie przyjął Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego" (Mk 10:15
).

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 11:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Zaprawdę powiadam wam, ktokolwiek by nie przyjął Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego" (Mk 10:15
).


och matejanko
Przyjęcie Krolestwa Bożego jak dziecię nie oznacza tkwienia w umysłowej ciemnocie.

Po cóz Bóg dawał cżlowiekowi rozum? Żeby do Krolestwa zapraszać jedynie idiotów?
A więc skrzywdził tych, ktorym dał więksża inteligencję i mądrość?
Patrz przykład św. Tomasza z Akwinu

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 16 2008 11:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Prośba do was
Temat Trójcy Świętej jest trudny, ważny i potrzebny bo wielu ( w tym piszący te słowa ) ma problem w zrozumieniu Jedynego składającego się z Trzech.
Mamy już wątek o trójcy
here
Proponuje tam przenieść dyskusję, aby po latach służyła innym i nie zaginęła w off-topie

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 16 2008 12:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

och matejanko
Przyjęcie Krolestwa Bożego jak dziecię nie oznacza tkwienia w umysłowej ciemnocie.

Po cóz Bóg dawał cżlowiekowi rozum? Żeby do Krolestwa zapraszać jedynie idiotów?
A więc skrzywdził tych, ktorym dał więksża inteligencję i mądrość?
Patrz przykład św. Tomasza z Akwinu

Och Medieval man!!!
Pewnie że nie oznacza, lecz oznacza, że nie nasza wiedza i ludzka mądrość decyduje o tym, czy ujrzymy Boga!
Jezus powiedział moje owce znają Mój głos.
Czy owca jest symbolem mądrości!?
Nie każdy człowiek posiada umysł zdolny do pojmowania wiedzy, ale każdy posiada serce zdolne do kochania!
Podstawą ujrzenia Boga jest, nie ludzka mądrośc, lecz nieobciążone ludzkimi interpretacjami i mądrościami serce!
Oczywiście mamy rozwijać nasze zdolności i rozwijać się umysłowo, każdy zgodnie z jego możliwościami.
Lecz często, gdy człowiek wpada w pychę z powodu swojej dużej wiedzy to staje się ta ludzka mądrość i wiedza przeszkodą, a nie pomocą w ujrzeniu Boskiej Prawdy.
Gdyż Boska Prawda nie jest ujmowalna w uczone wywody, gdyż Prawda Boga jest Mądrością Miłości, a tego nie można nauczyć się z podręczników.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 16 2008 12:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Quote by medieval_man:
Quote by kasandra_K80:


Powyższe wyjaśnienie Trójcy Św. niewiele różni się od rozumienia Kazemy.
Jeśli Bóg = Trzy Osoby Boskie, to mamy Trzech Bogów, a nie JEDNEGO.


Oczywiście, wypowiadasz się na temat wyjaśnienia nie rozumiejąc znaczenia zawartych w nim terminów.
Nie rozumiesz na przykład pojęcia Osoby, tak samo zreszta jak i matejanka.
Ba nawet nie przeczytałaś dokładnie, co napisałem o znaczeniu tego pojęcia w trynitologii.
Ale co tam!

Po co ci wiedza, skoro można wypowiadac się autorytatywnie bez niej?


Medieval_man, to nie moja wina że czujesz się sfrustrowany tym trudnym tematem, który ma być zrozumiały nawet dla "maluczkich".
Nie jest zrozumiały dla mnie, Matejanki, kazemy, która się poddała i pozostawiła temat na boku i dla wielu innych osób.
Z terminów podanych przez Ciebie w sumie wynika jedno: opisują one w różnym ujęciu Trzy Osoby (ich rozumienie) i próbują je połączyć w Jedną.
Powodzenia w tej gimnastyce umysłowej.

Jeśli można to wytłumaczyć prosto, tak jak to robi Matejanka, to proszę przejdź do wątku o Trójcy i tłumacz.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 16 2008 12:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Dezerter: Prośba do was
Temat Trójcy Świętej jest trudny, ważny i potrzebny bo wielu ( w tym piszący te słowa ) ma problem w zrozumieniu Jedynego składającego się z Trzech.
Mamy już wątek o trójcy
here
Proponuje tam przenieść dyskusję, aby po latach służyła innym i nie zaginęła w off-topie

Halo Bracie Dezerterze!
Pewnie masz rację, ale ja jeszcze chciałam tylko na zakończenie tego co dotychczas napisałam w tym wątku napisać zamykające kilka słów.
Bóg jest jeden i w to wszyscy wierzymy i to jest najażniejsze!!!!
Co do dyskusji czy są w Nim Trzy, czy więcej osób mogę tylko dodać żebyście zwrócili uwagę na sens Boskich Objawień i z tego sensu sami wyczytali czy w Bogu są Trzy Osoby czy raczej jest Jeden jedyny Boski Duch który nam ludziom Siebie w Trzech Czasach objawił.
I tak. Każdy zauważył że ludzkośc posiada coraz większe poznanie Boga i ono rośnie wraz z przemijaniem czasu i rozwojem ludzkości!
Czy nie jest logiczne, że Bóg wraz z upływem czasu objawia nam na każdym etapie naszego rozwoju o Sobie coś nowego.?

Czy nie wynika z tego, że Bóg chce abyśmy Go poznawali i ukazuje nam swoje własności, a przez to staje się nam coraz bliższy, gdyż bardziej znany.
Że pomimo tego, że jest Wielki, Wspaniały, Mocny, Wszechmocny i Doskonały, a my malutcy i grzeszni, to objawił nam że jest blisko każdego swojego dziecka, że nas nieskończenie kocha, że jest naszym ojcem, matką, bratem, siostrą, bliźnim, przyjacielem, doradcą i zbawcą.
Czy, aby uznać, że Bóg tym wszystkim dla nas jest musimy dzielić Go jedynego Boga na trzy osoby?
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 12:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Och Medieval man!!!
Pewnie że nie oznacza, lecz oznacza, że nie nasza wiedza i ludzka mądrość decyduje o tym, czy ujrzymy Boga!

No jasne, że tak.
Cyz jednak rozmawiamy w tym temacie o ujrzeniu lub nie Boga, czy o próbie zrozumienia czym On jest a czy nie jest?
Quote by matejanka:
Jezus powiedział moje owce znają Mój głos.
Czy owca jest symbolem mądrości!?
Nie każdy człowiek posiada umysł zdolny do pojmowania wiedzy, ale każdy posiada serce zdolne do kochania!

jak wyżej
Quote by matejanka:
Podstawą ujrzenia Boga jest, nie ludzka mądrośc, lecz nieobciążone ludzkimi interpretacjami i mądrościami serce!

jak wyżej
Quote by matejanka:
Oczywiście mamy rozwijać nasze zdolności i rozwijać się umysłowo, każdy zgodnie z jego możliwościami.
Lecz często, gdy człowiek wpada w pychę z powodu swojej dużej wiedzy to staje się ta ludzka mądrość i wiedza przeszkodą, a nie pomocą w ujrzeniu Boskiej Prawdy.

jak wyżej
Quote by matejanka:
Gdyż Boska Prawda nie jest ujmowalna w uczone wywody, gdyż Prawda Boga jest Mądrością Miłości, a tego nie można nauczyć się z podręczników.
Pozdrawiam

a to już mała manipulacja, gdyż bierzesz pod uwagę dwa rodzaje Prawdy.
- Prawdę intelektualną o Bogu, która może być przedmiotem naszego dochodzenia, co przecież nie zamyka nam drogi na drugą:
- Prawdę będącą przyleganiem do Bożej miłości

Tak więc kiedy krytykujesz mnie za to, że śmiem (na moje możliwości) poslugiwac się wiedzą teologiczną, powinnas co najwyżej wykazac, że poznanie teologiczne jest zupełnie niemożliwe, albo zupełnie nieuprawnione, co jest jawnym fałszem.

Oczywiście, że Prawda będąca Miłoscią nie jest
ujmowalna w uczone wywody.
Natomiast Prawda będąca Poznaniem umysłowym nie jest ujmowalna w miłosne uczucia

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 16 2008 12:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

[QUOTE za Kasandra]Nie jest zrozumiały dla mnie, Matejanki, kazemy, która się poddała i pozostawiła temat na boku i dla wielu innych osób.[/QUOTE]

Hej Kasandra. Nie wykorzystuj mojej osoby (mojego ewentualnego niezrozumienia) do wyciagania argumentow przeciw teologii gloszonej przez Medievela.
A tak w ogole: poddalam sie z czym?

Medieval i tak ladnie wszystko tlumaczy. Nie buja w oblokach, nie ujmuje Prawdy w piekne slowka, co nie oznacza, ze to co pisze, ma jakas mniejsza wartosc.

Argument, ze cos jest niezrozumiale, dlatego zapewne nie jest prawda jest argumentem zadnym. Przypominasz mi troszke osobe, ktora raczyla mi sie zwierzyc, dlaczego nie wierzy w smierc i zmartwychwstanie Jezusa: jej argumentem bylo bowiem - brak swiadkow przy samym zmartwychwstaniu. A poniewaz(dodatkowo) samo zmartwychwsatnie jest na ludzki rozum niewytlumaczalne(nie uwzglednajac swiata pozaziemskiego)to zmartwychwstanie na pewno nie mialo miejsca.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 16 2008 12:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Oczywiście, że Prawda będąca Miłoscią nie jest
ujmowalna w uczone wywody.
Natomiast Prawda będąca Poznaniem umysłowym nie jest ujmowalna w miłosne uczucia

A na końcu naszych uczonych wywodów i interpetacji przychodzi Boski Sierp i wycina wszystkie nasze błędy. Tylko Bóg może ostatecznie powiedzieć nam jaka jest Jego Prawda!!! I to zostało powiedziane w księdze Apokalipsy, że Księgę Boskiej Mądrości może otworzyć tyklko Baranek.
A co do Prawdy będącej poznaniem umysłowym, to jak wiesz z historii Boskich Objawień, zawsze rózniła się w wielu miejscach od tego, co mówili Prorocy, a potem od tego czego nauczał Jezus.
To samo dzieje się dzisiaj: Czego innego naucza Duch Prawdy, a czego innego "poznanie umysłowe".
Nie oznacza to, że wszystkie owoce umysłu są złe gdyż bardzo wzrosło poznanie wśród duchownych i teologów. Lecz z powoduprzed wiekami nałożonych ograniczeń przez naszych przodków , teologia chrzescijańska sama sobie nałożyła wędzidła poznania.

Byłbyś nieuczciwy gdybyś nie przyznał, że możliwośc powtórnego wcielenia i kolejnej szansy na ocalenie dla duszy dzięki Prawu Reinkarnacji jako wyrazowi Boskiej Sprawiedliwości nie przewyższa nauki o wiecznej karze i wiecznej nagrodzie, za jedno króciutkie ludzkie życie.
Lub gdybyś stwierdził, że Prawo wiecznego rozwoju Boskich dzieci, ustępuje prawu jednorazowego egzaminu z grzeszności lub bezgrzeszności człowieka w dodatku o niejasnych zasadach wystawiania ocen!!!!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 12:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80: [
Medieval_man, to nie moja wina że czujesz się sfrustrowany tym trudnym tematem, który ma być zrozumiały nawet dla "maluczkich".

A kto powiedział, że czuję się sfrustrowany?
A kto powiedział, że ten temat ma byc zrozumiały dla "maluczkich"?
Sprzeciwam się tylko, jeśli ktoś nie zadając sobie najmniejszego choćby trudu zrozumienia, ucieka w teksty o "maluczkich", ktorzy rzekomo mogą pozwolić sobie na trwanie w bezrozumności, bo to się bardziej rzekomo Bogu posoba
Quote by kasandra_K80:
Nie jest zrozumiały dla mnie, Matejanki, kazemy, która się poddała i pozostawiła temat na boku i dla wielu innych osób.

Więc trzeba szukać, a nie oczekiwac, że ktoś poda Ci wyjasnienia na tacy, zwłaszcza, że do wyjasnień potrzebna jest minimalna wiedza ucznia.
Czy wytłumaczysz dziecku na czym polegają zadania z funkcjami o dwóch niewiadomych jeśli dziecko to jeszcze nie będzie wiedziało, czym są w ogóle liczby i jak się je zapisuje?
Quote by kasandra_K80:
Z terminów podanych przez Ciebie w sumie wynika jedno: opisują one w różnym ujęciu Trzy Osoby (ich rozumienie) i próbują je połączyć w Jedną.

To własnie przykład, ze nie rozumiesz jeszcze liczb
Nikt nie próbuje z Trzech Osób w Bogu uczynić jednej Osoby.
To, co piszesz wynika właśnie z tego, że XX wieczne psychologiczne pojęcie osoby usiłujesz wpasować we wczesnochrześcijanskie ontyczne pojęcie osoby.
Nic dziwnego, że wychodzą bzdury.
Niestety mało kto zauważa taki błąd ahistoryzmu
Quote by kasandra_K80:
Powodzenia w tej gimnastyce umysłowej.

Jeśli można to wytłumaczyć prosto, tak jak to robi Matejanka, to proszę przejdź do wątku o Trójcy i tłumacz.

Nie można tego wytłumaczyć prosto.
Matejanka odwołuje się do najprostszych prób wyjaśniania, ktore brzmią ładnie i łatwo, choć są fałszywe.
Podobnie dzieciom tłumaczy się prostym językiem trudne zjawiska fizyczne, chemiczne i mechaniczne z konieczności robiąc to w taki spsoób, że nie odpowiada to prawdzie, ale jest tej prawdy totalnym zafalszowaniem.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 13:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: A na końcu naszych uczonych wywodów i interpetacji przychodzi Boski Sierp i wycina wszystkie nasze błędy.

parabola o Boskim Sierpie dotyczy raczej tej Prawdy Miłości, a nie poszukiwań teologicznych
Quote by matejanka:
Tylko Bóg może ostatecznie powiedzieć nam jak jest Jego Prawda!!!

Co nie zwalnia nas od prób wyjasniania tego jakim Bóg jest albo nie jest, skoro pojawiają się różne pytania, watpliwości, a przede wszystkim bujajjące w obłokach i nie trzymajace się niczego teorie
Quote by matejanka:I to zostało powiedziane w księdze Apokalipsy że Księgę Boskiej Mądrości może otworzyć tyklko Baranek.

A Ty oczywiście już wyjasniłaś:
- czym jest Księga
- czym jest Boską Mądrość
- na czym polega otwarcie
- dlaczego Baranek
- i w jakim celu?
Quote by matejanka:
A co do Prawdy będącej poznaniem umysłowym to jak wiesz z historii Boskich Objawień zawsze rózniły się w wielu miejscach od tego co mówieli Prorocy a potem od tego czego nauczał Jezus.

Znowu manipulacja?
W jakich miejscach?
Poza tym wierzymy przecież, że Duch Święty nieustannie jest teraz od dnia Pięćdziesiątnicy obecny w swoim Kościele i doprowadza go do całej Prawdy?
Quote by matejanka:
To samo dzieje się dzisiaj zego innego naucza Duch Prawdy a czego innego "poznanie umysłowe".

Ten twój "Duch Prawdy", na ktorego tak czesto sie powołujesz jest, wybacz mi, tylko rojeniem chorego umysłu, jako usprawiedliwienie każdej głupoty jaką ludzie sa w stanie wymyśleć
Quote by matejanka:
nie oznacza to że wszystki owoce umysłu są złe gdyż bardzo wzrosło poznanie wśród duchownych i teologów. lecz z powodu nałożonych ograniczeń przez naszych przodków i przed wiekami teologia krk sama sopbie nałożyła wędzidła poznania.

Te nałożone wedzidła polegaja między innymi na to, że unika się wszystkiego, co ma pozór jakiegokolwiek pseudoobjawienia
Quote by matejanka:
Byłbyś nieuczciwy gdybyś nie przyznał że możliwośc powtórnego wcielenia i kolejnej szansy na ocalenie dla duszy dzięki Prawu Reinkarnacji jako wyrazowi Boskiej Sprawiedliwości nie przewyższa nauki o wiecznej karze i wiecznej nagrodzie za jedno króciutkie ludzkie życie.

Przykro mi.
Nie przyznam.
Dla mnie mozliwość uzyskania zbawienia w jednym króciutkim zyciu, dzięki Wcieleniu Syna Bożego przewyższa o nieba naukę o rzekomych reinkarnacjach
Quote by matejanka:Lub gdybyś stwierdził, że Prawo wiecznego rozwoju Bodskich dzieci, ustępuje prawu jednorazowego egzaminu z grzeszności lub bezgrzeszności człowieka w dodatku o niejasnych zasadach wystawiania ocen!!!!
Pozdrawiam

Nie ma prawa jednorazowego egzaminu.
Masz złe informacje, matejanko
Jest prawo zbawienia człowieka przez Wcielenie Syna Bożego

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 16 2008 13:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

[QUOTEza:kasandra]Medieval_man, to nie moja wina że czujesz się sfrustrowany tym trudnym tematem, który ma być zrozumiały nawet dla "maluczkich".[/QUOTE]

Kasandro. Nie jest nigdzie napisane (a przynajmniej nic mi takiego nie przemnkelo przed oczami), ze aby owy 'maluczki' zostal zbawiony MUSI posiasc cala teologiczna wiedze.
Cytat zaproponowany przez Matejanke:

Zaprawdę powiadam wam, ktokolwiek by nie przyjął Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego

jest jedynie wycietym fragmentem z szerszego fragmentu opisujacego scene, jak to dzieci nie chciano dopuscic do Jezusa. Dziecko jest symbolem niewinnisci, czystego umyslu i serca. Dziecko podejmujac decyzje, ktore sa spontaniczne (spontanicznosc jest wpisana w wiek dzieciecy)kieruje sie swoja dziecieca intuicja, nie kalkuluje (w przeciwienstwie do doroslego)Jezus mowiac:'ktokolwiek by nie przyja Krolestwa Bozego jak dziecie' mial jedynie na mysli przujecie Krolestwa z czystym, niekalkulujacym sercem, a nie przyjecie Krolestwa przez 'maluczkich' w znaczeniu jakim ty proponujesz.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,59 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana