Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy objawienie w La Salette to ściema?
 |  Wersja do druku
Andrzej
 styczeń 28 2008 22:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:


Medieval man ponieważ nie otrzymałam od Ciebie żadnej reakcji na te słowa z objawienia do Idy Peerdeman w Holandii, które odbywało się w ściśle katolickich kręgach, więc je jeszcze raz przekopiowuję, gdyż sadzę ze tylko uszło Twojej uwagi!
Trójca
Wtedy Pani mówi, bardzo zatroskana:
"Narody, nie dajcie się zwieść fałszywym prorokom! Słuchajcie tylko Jego, Boga Ojca, Syna i Ducha świętego! Ponieważ Ten, Który jest Ojcem, jest i Synem. Ten, Który jest Ojcem i Synem, jest i Duchem świętym."

Pozdrawiam


Nie uszły
Ale nie napisałaś, że chcesz mojej odopwiedzi.
A ja nie widzę w tym tekście żadnych problemów.
Czyżbyś Ty je miała?
Na pewno w kazdym razie ten tekst nie daje podstaw do przyjęcia innej niż klasycznie trynitarna koncepcji Jedynego Boga.
Zresztą wiesz, że nie opieram swojej wiary na żadnych objawieniach prywatnych, ktorych znaczenie w Kościele jest o tyle ważne co najwyżej, o ile umacniają wiarę ludzi.

Proszę tylko, nie pisz teraz długiego elaboratu z licznmi cytatami z Pisma i powoływaniem się na Ducha Prawdy, jakoby ten tekst mowił, że Bóg objawia się nam w trzech czasach w swoich trzech aspektach.
Bo to i tak nieprawda...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 28 2008 23:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:


Medieval man ponieważ nie otrzymałam od Ciebie żadnej reakcji na te słowa z objawienia do Idy Peerdeman w Holandii, które odbywało się w ściśle katolickich kręgach, więc je jeszcze raz przekopiowuję, gdyż sadzę ze tylko uszło Twojej uwagi!
Trójca
Wtedy Pani mówi, bardzo zatroskana:
"Narody, nie dajcie się zwieść fałszywym prorokom! Słuchajcie tylko Jego, Boga Ojca, Syna i Ducha świętego! Ponieważ Ten, Który jest Ojcem, jest i Synem. Ten, Który jest Ojcem i Synem, jest i Duchem świętym."

Pozdrawiam


Nie uszły
Ale nie napisałaś, że chcesz mojej odopwiedzi.
A ja nie widzę w tym tekście żadnych problemów.
Czyżbyś Ty je miała?
Na pewno w kazdym razie ten tekst nie daje podstaw do przyjęcia innej niż klasycznie trynitarna koncepcji Jedynego Boga.
Zresztą wiesz, że nie opieram swojej wiary na żadnych objawieniach prywatnych, ktorych znaczenie w Kościele jest o tyle ważne co najwyżej, o ile umacniają wiarę ludzi.

Proszę tylko, nie pisz teraz długiego elaboratu z licznmi cytatami z Pisma i powoływaniem się na Ducha Prawdy, jakoby ten tekst mowił, że Bóg objawia się nam w trzech czasach w swoich trzech aspektach.
Bo to i tak nieprawda...

Medieval man!
Dla mnie to objawienie jest jasne i proste. Bóg jest jeden i jeżeli mówimy o Ojcu, to jest On również Synem a jeżeli mowiemy o Ojcu i Synu to jest On również Duchem Świętym i jeżeli tak pojmujesz Boga to nie mamy o co się spierać. W tym kontekście to sam Bóg Ojciec wcielił się w ciało Jezusa i pokazał nam jak bardzo nas kocha!
Życzę dobrej nocy

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 29 2008 07:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Medieval_man

Widzimy trzy osoby Boze, ktore sa jednym Bogiem, a nie jedną osobą


Czyli w stwierdzeniu, że jesteśmy stworzeni na "podobieństwo" Boga,
jest analogia do człowieka?
Gdy widzimy Człowieka (jako gatunek) to może on być Kobietą, Mężczyzną, Dzieckiem.
I gdy myślimy o Bogu ( jako "gatunek") to może on być Ojcem, Synem, Duchem.
Bóg jest jeden w trzech osobach i Człowiek jako gatunek jest jeden ale rozrózniany w trzech osobach.
Oba "gatunki": Bóg i Człowiek = Trzy Osoby.
Czy to jest to podobieństwo Człowieka do Boga, którego naucza religia ?

Ale zeszliśmy z głównego wątku o objawieniach maryjnych, które nawołują do nawracania się i do pokuty.
Jak je postrzegasz w kontekście cierpienia, grzechu, chorób i nauki (genetyka), o które pytałam w powyższych postach ?
Jestem bardzo ciekawa twojego zdania na ten temat.

Proszę tylko, nie pisz teraz długiego elaboratu z licznmi cytatami z Pisma i powoływaniem się na Ducha Prawdy, jakoby ten tekst mowił, że Bóg objawia się nam w trzech czasach w swoich trzech aspektach.
Bo to i tak nieprawda...


I co z tego, że powołuje się na TT, skoro poza wątkiem o trzech czasach i reinkarnacji, w innych punktach wypowiedzi są zbieżne z chrześcijańskimi.
Przecież skupialiśmy się na zrozumieniu nawracania w rozumieniu maryjnych objawień
i przy okazji chcieliśmy zrozumieć pojmowanie cierpienia, chorób, grzechu i stanowisko nauki do tych zagadnień.

Może tak przy okazji pokusiłbyś się na odpowiedź, jak Ty rozumiesz te zagadnienia,
zamiast cedzić każde padające tutaj słowo?


Gasisz z reguły dyskusję w zarodku,
bo masz obsesję na każdą wzmiankę o reinkarnacji lub trzech czasach,
co w tym wątku nie było istotne, NIE BYŁO PODSTAWĄ dyskusji.

Gocek
Te wszystkie Duchy Prawdy, Boskie Słowa, Objawienia etc. to jedno i to samo, niezależnie czy mówi o tym KK czy Matejanka.


Też uważam że często używamy innych pojęć na przekazanie podobnej treści.
Mam wrażenie że Medieval_man nie próbuje zrozumieć intencji wypowiadającego się,
ale znając poglądy i podłoże wiary danej osoby, maniakalnie na tym się skupia.
Próbujemy dojść do jakichś ustaleń w konkretnym wątku, nie przekraślając prawa do odwoływania się do własnych przemyśleń wypowiadających się.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 29 2008 09:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Moi Drodzy!
Chciałabym zatrzymać się dłużej przy objawieniu danemu Idzie Peerdeman.
Im dłużej je czytam tym bardziej czuję w nim ducha starotestamentowych proroctw.
Niestety wczoraj napadli nas goście do późnego wieczora i w dalszym ciągu nie umiem podać linka do treści tych objawień.
Mogę tylko dać taką wskazówkę że należy na Google napisać: Objawienia z orędziami Bożymi i otworzy się strona z wieloma orędziami Matki Boskiej i w tym dla Idy Peerdeman.
Objawienia te zawierają znacznie więcej głębokich przekazów i proroctw dotyczących świata i kościoła niż którekolwiek inne.

Oczywiście można każde objawienie skwitować i powiedzieć, że nie jest ono potrzebne, gdyż wszystko jest w Biblii. Lecz nie można zaprzeczyć, że sama Biblia w tym listy Apostolskie czy Apokalipsa nakazują ostrożność wręcz przestrzegają przed odrzucaniem wszystkiego co pochodzi z Nieba!!!! Fragmenty już podawałam, i każdy powinien pamiętać, że zgodne z Apokalipsą świadectwem Jezusa jest Duch Proroctwa. To zdanie jest jednoznaczne i nie ogranicza tego Ducha do żadnej konfesji czy organizacji.

Reasumując Pismo Swięte w żadnym mniejscu nie mówi, że jest zamkniętą Księgą i należy odrzucać wszystko co zdarza się na duchowej niwie po Ofierze Pana i zesłaniu na Apostołów Ducha Swiętego, lecz wprost przeciwnie ! Światu został obiecany Duch Pocieszyciel bez ograniczania Go do czasu, miejsca i ludzi! Duch wieje skąd chce i dokąd chce!
Pismo ostrzega przed bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu!
A czy odrzucanie mądrości Ducha Świętego działającego na różne sposoby i na całym świecie nie jest bluźnierstwem?
Czy napradę ludzie w sposób instytucjonalny związani z kościołem nie zdają sbie sprawy, że Bóg przewidział nasze czasy i wiedział o barierach jakie będą Duchowi Swiętemu stawiane i dlatego w ten sposób ostrzegał swoich duchownych przed tym, co właśnie się dzieje.
Gdyż ostrożność zamieniana jest często w pychę odrzucania tego co mówi do nas Bóg z Nieba pomimo tego że Bóg dla nas, często ogranicza się do naszych dogmatów?
Że człowiek postawił Bogu wymagania i żąda aby Bóg dostosował się.
Czy kiedykolwiek jakiś Prorok podlegał jakiejś imprimatur!
Proroctwa weryfikowało życie i czas i ludzie w końcu decydowali o tym czy ktoś był, czy nie był Prorokiem Pana.
ALe z założenia odrzucanie wszelkich Proroctw i stawianie Duchowi Świętemu granic jest po prostu ludzką pychą.
Lecz wracając do tematu, muszę przyznać, że rozróżnienie objawień fałszywych od prawdziwych wymaga wielkiej ostrożności i moim zdaniem kryterium powinna być zawarta w nich miłość okazana cżłowiekowi przez Boga w Jezusie, gdyż Bog się nie zmienia !Jeżeli objawienie słuzy komuś partykularnie, lub tylko straszy i stawia Boga na pozycji karzącego, mszczącego sie Sędziego to powinno się mieć poważne wątpliwości co do jego pochodzenia pomimo towarzyszących cudów!

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 29 2008 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:


Medieval man ponieważ nie otrzymałam od Ciebie żadnej reakcji na te słowa z objawienia do Idy Peerdeman w Holandii, które odbywało się w ściśle katolickich kręgach, więc je jeszcze raz przekopiowuję, gdyż sadzę ze tylko uszło Twojej uwagi!
Trójca
Wtedy Pani mówi, bardzo zatroskana:
"Narody, nie dajcie się zwieść fałszywym prorokom! Słuchajcie tylko Jego, Boga Ojca, Syna i Ducha świętego! Ponieważ Ten, Który jest Ojcem, jest i Synem. Ten, Który jest Ojcem i Synem, jest i Duchem świętym."

Pozdrawiam


Nie uszły
Ale nie napisałaś, że chcesz mojej odopwiedzi.
A ja nie widzę w tym tekście żadnych problemów.
Czyżbyś Ty je miała?
Na pewno w kazdym razie ten tekst nie daje podstaw do przyjęcia innej niż klasycznie trynitarna koncepcji Jedynego Boga.
Zresztą wiesz, że nie opieram swojej wiary na żadnych objawieniach prywatnych, ktorych znaczenie w Kościele jest o tyle ważne co najwyżej, o ile umacniają wiarę ludzi.

Proszę tylko, nie pisz teraz długiego elaboratu z licznmi cytatami z Pisma i powoływaniem się na Ducha Prawdy, jakoby ten tekst mowił, że Bóg objawia się nam w trzech czasach w swoich trzech aspektach.
Bo to i tak nieprawda...

Medieval man!
Dla mnie to objawienie jest jasne i proste. Bóg jest jeden i jeżeli mówimy o Ojcu, to jest On również Synem a jeżeli mowiemy o Ojcu i Synu to jest On również Duchem Świętym i jeżeli tak pojmujesz Boga to nie mamy o co się spierać. W tym kontekście to sam Bóg Ojciec wcielił się w ciało Jezusa i pokazał nam jak bardzo nas kocha!
Życzę dobrej nocy


matejanko
Dla mnie także tekst tego "objawienia" jest jasny i prosty.
Bóg jest jeden i jeżeli mówimy o Ojcu, to jest On jedno z Synem a jeżeli mowiemy o Ojcu i Synu to są Oni również jedno z Duchem Świętym i jeżeli tak pojmujesz Boga to nie mamy o co się spierać. W tym kontekście to Bóg - Syn Bozy wcielił się w ciało Jezusa i nie zrobił tego, żeby nam cokowliek pokazywać, ale żeby odnowić całą ludzką naturę.

czyżbyś sądziła, że kiedy Jezus modlił się:
aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.
I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy

chciał, żeby ludzie stanowilli wraz z Ojcem jednego Boga?
Czy raczej mowiąc o tym, że chce, aby ludzie stanowili jedno jak On z Ojcem, wyraża prawdę, że Ojciec i Syn sa różnymi Osobami?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 29 2008 14:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80: Medieval_man
Widzimy trzy osoby Boze, ktore sa jednym Bogiem, a nie jedną osobą


Czyli w stwierdzeniu, że jesteśmy stworzeni na "podobieństwo" Boga,
jest analogia do człowieka?
Gdy widzimy Człowieka (jako gatunek) to może on być Kobietą, Mężczyzną, Dzieckiem.
I gdy myślimy o Bogu ( jako "gatunek") to może on być Ojcem, Synem, Duchem.
Bóg jest jeden w trzech osobach i Człowiek jako gatunek jest jeden ale rozrózniany w trzech osobach.
Oba "gatunki": Bóg i Człowiek = Trzy Osoby.
Czy to jest to podobieństwo Człowieka do Boga, którego naucza religia ?

jest to na pewno jakieś przybliżenie, chociaz bardzo kulejące

Quote by kasandra_K80:
Ale zeszliśmy z głównego wątku o objawieniach maryjnych, które nawołują do nawracania się i do pokuty.
Jak je postrzegasz w kontekście cierpienia, grzechu, chorób i nauki (genetyka), o które pytałam w powyższych postach ?
Jestem bardzo ciekawa twojego zdania na ten temat.

Nie rozumiem chyba do końca sensu twojego pytania.
Co, według Ciebie sprawia trudności i problemy jesli chodzi o objawienia maryjne łączone z cierpieniem, grzechem, chorobami i nauką?

Quote by kasandra_K80:
Proszę tylko, nie pisz teraz długiego elaboratu z licznmi cytatami z Pisma i powoływaniem się na Ducha Prawdy, jakoby ten tekst mowił, że Bóg objawia się nam w trzech czasach w swoich trzech aspektach.
Bo to i tak nieprawda...


I co z tego, że powołuje się na TT, skoro poza wątkiem o trzech czasach i reinkarnacji, w innych punktach wypowiedzi są zbieżne z chrześcijańskimi.

W wielu, a w zasadzie prawie we wszystkich punktach sa niezgodne, może poza punktem zwanym moralnością. Ale to za mało




===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 29 2008 14:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval man!
Dla mnie to objawienie jest jasne i proste. Bóg jest jeden i jeżeli mówimy o Ojcu, to jest On również Synem a jeżeli mowiemy o Ojcu i Synu to jest On również Duchem Świętym i jeżeli tak pojmujesz Boga to nie mamy o co się spierać. W tym kontekście to sam Bóg Ojciec wcielił się w ciało Jezusa i pokazał nam jak bardzo nas kocha!
Życzę dobrej nocy

matejanko
Dla mnie także tekst tego "objawienia" jest jasny i prosty.
Bóg jest jeden i jeżeli mówimy o Ojcu, to jest On jedno z Synem a jeżeli mowiemy o Ojcu i Synu to są Oni również jedno z Duchem Świętym i jeżeli tak pojmujesz Boga to nie mamy o co się spierać. W tym kontekście to Bóg - Syn Bozy wcielił się w ciało Jezusa i nie zrobił tego, żeby nam cokowliek pokazywać, ale żeby odnowić całą ludzką naturę.

czyżbyś sądziła, że kiedy Jezus modlił się:
aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.
I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy

chciał, żeby ludzie stanowilli wraz z Ojcem jednego Boga?
Czy raczej mowiąc o tym, że chce, aby ludzie stanowili jedno jak On z Ojcem, wyraża prawdę, że Ojciec i Syn sa różnymi Osobami?


Wiesz jak ja sobie wyobrażam jednośc Ducha Świętego Syna i Ojca?
Graficznie i przestrzennie: dwie współśrodkowe kule, a ze wspólnego środka wychodzi niezliczona ilość promieni(wypełniając przestrzeń obu kuli ) I te promienie opuszczając obie te kule tak jak promienie słoneczne oświecają i przenikają cały świat.To jest oczywiście bardzo niedoskonały schemat Trójcy ale w Ten sposób rozumiem Jedynego Boga, który w Trzech Czasach Objawił nam Siebie. Każde z centrów swojej Mocy osobno. ALe jest to jeden jedyny Bóg.
Jeżeli jednym z centrow Mocy przy pomocy promieni Bóg dokonał cudu wcielenia to w ten sposób dał Swiatu Syna który oczywiście zawsze był w Bogu i jest Bogiem choć na czas wcielenia ograniczonym do duszy i ciała Jezusa.
Poczytaj sobie jak już jestesmy przy objawieniach uznane przez kościół i z imprimatur objawienia dla Eugenii Ravagio, a oto fragment z zeszytu pierwszego

"Kiedy stwierdziłem, że ani patriarchowie, ani prorocy nie po­trafili sprawić, by ludzie Mnie poznali i pokochali, postanowiłem przyjść Ja sam. Ale jak to zrobić, żeby znaleźć się między ludź­mi? Nie było innego sposobu, jak tylko przyjść samemu w dru­giej Osobie Mojego Bóstwa.

Czy jednak ludzie Mnie poznają? Czy Mnie posłuchają? Żad­ne przyszłe wydarzenia nie są przede Mną ukryte. Dlatego na te obydwa pytania odpowiedziałem sobie sam: „Nawet będąc bli­sko Mnie zlekceważą Moją obecność. W Moim Synu źle się ze Mną obejdą pomimo całego dobra, jakie im wyświadczy. Znie­ważą Mnie w Moim Synu, ukrzyżują, aby doprowadzić Mnie do śmierci."

Czy to Mnie powstrzyma? Nie, Moja miłość do Moich dzieci, ludzi, jest zbyt wielka. Nic Mnie nie powstrzymało. Uznajcie więc słusznie, że was ukochałem, można by rzec, bardziej niż Mojego umiłowanego Syna lub - ściślej mówiąc - bardziej od Siebie samego.

Jakże prawdziwe jest to, co wam mówię. Gdyby bowiem ży­cie i śmierć jednego z Moich stworzeń - podobna do śmierci Mojego Syna - wystarczyła na zadośćuczynienie za grzechy in­nych ludzi, zawahałbym się. Dlaczego? Dlatego, że zdradziłbym Moją Miłość skazując na cierpienie inne dziecko, które kocham; zamiast cierpieć samemu w Moim Synu. Nie chciałbym nigdy sprawiać cierpienia Moim dzieciom.

Oto w skrócie opowieść o Mojej Miłości aż do Mojego przyj­ścia między ludzi za pośrednictwem Mojego Syna. Większość ludzi zna te wszystkie wydarzenia, ale ignoruje istotę rzeczy, to że Miłość wszystkim kierowała!

Tak, to jest Miłość, Ona jest tym, na co pragnę wam zwrócić uwagę. Teraz jednak ta Miłość jest zapomniana. Pragnę ją wam przypomnieć, abyście nauczyli się poznawać Mnie takim, jaki jestem. Nie bądźcie więc bojaźliwi jak niewolnicy wobec Ojca, który tak bardzo was kocha.


Medieval man!
Jeżeli pojmujesz ofiarę Syna , jako Ofiarę Ojca, ale nie ofiarę składaną przez Syna Ojcu, to wszytko w porządku i wierzymy w tego samego jedynego Boga!
Synem był Jezus któego duszę nazwano Syn Boży, a ciało On sam nazywał Synem Człowieczym.
Jezus był wcieleniem, Boga Ojca, który poprzez Syna Jezusa nam Siebie objawił. To wynika bezsprzecznie z tego objawienia.
Różnica pomiędzy teologią KrK, a wymową tego objawienia jest tak nieznaczna i prawie niezauważalna, że z tego powodu objawienie to nie zostało przez Kościół odrzucone!!!!!!
Gdyż Bóg tak chciał!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 29 2008 15:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Żeby jeszcze jaśniej się wyrazić Kim jest w moich oczach Trójedynośc Boga to sformułuję to tak:
Bóg Ojciec jest Bogiem
W Synu jest ten sam Bóg Ojcec i Syn jest tym samym Bogiem będąc w Ojcu
W Duchu Świętym jest ten sam Bóg, który jest w Ojcu i Synu i Duch Swięty jest tym samym Bogiem, którym jest Ojciec i Syn
Ale nie wierzę że są Trzy Bóstwa w jednym Bogu czyli osobno Bóg Ojciec, osobno Bóg Syn i osobno Bóg Duch Swięty, nawet jezeli są tej samej natury czy j substancji i nie wierzę że jedno z tych Bóstw wcieliło sie w ciało Jezusa. W to absolutnie nie wierzę gdyż oznacza to trzech niezależnych choć połączonych ze sobą jak sjamskie trojaczki Bogów, z których jeden w jakiś sposob na pewien czas oddzielił się od całości, aby żyć w innym miejscu.
A poza tym czy słyszałeś aby Jezus modlił się osobno do Ducha Swiętego?
Czyżby nie miał drugiej Osobie Bóstwa nic do powiedzenia?

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 29 2008 15:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:


Medieval man!
Jeżeli pojmujesz ofiarę Syna , jako Ofiarę Ojca, ale nie ofiarę składaną przez Syna Ojcu, to wszytko w porządku i wierzymy w tego samego jedynego Boga!

Nie.
Po co mieszać coś co jest proste?
Syn Boży dokonał naszego zbawienia umeirając na krzyżu, a nie Ojciec
Quote by matejanka:
Synem był Jezus któego duszę nazwano Syn Boży, a ciało On sam nazywał Synem Człowieczym.

Nie.
W to nie wierzy żaden chrześcijanin
Quote by matejanka:
Jezus był wcieleniem, Boga Ojca, który poprzez Syna Jezusa nam Siebie objawił.

Nie.
To jest niechrześcijanskie i sprzeczne z Biblią
Quote by matejanka:
To wynika bezsprzecznie z tego objawienia.
Różnica pomiędzy teologią KrK, a wymową tego objawienia jest tak nieznaczna i prawie niezauważalna, że z tego powodu objawienie to nie zostało przez Kościół odrzucone!!!!!!

Nic podobnego.
Źle odczytujesz te teksty.
Bóg w tym obajawieniu (jesli juz mamy je brać pod uwagę) przemawia wyraźnie rozdzielając Trzy Osoby i wraźnie mówiąc, że Bóg przychodzi w drugiej Osobie (Syn), że druga Osoba (Syn) bedzie cierpiała, itd....

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 29 2008 15:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Ale nie wierzę że są Trzy Bóstwa w jednym Bogu czyli osobno Bóg Ojciec, osobno Bóg Syn i osobno Bóg Duch Swięty, nawet jezeli są tej samej natury czy j substancji i nie wierzę że jedno z tych Bóstw wcieliło sie w ciało Jezusa. W to absolutnie nie wierzę gdyż oznacza to trzech niezależnych choć połączonych ze sobą jak sjamskie trojaczki Bogów, z których jeden w jakiś sposob na pewien czas oddzielił się od całości, aby żyć w innym miejscu.
A poza tym czy słyszałeś aby Jezus modlił się osobno do Ducha Swiętego?
Czyżby nie miał drugiej Osobie Bóstwa nic do powiedzenia?

Pozdrawiam


Oto Anty-credo, a raczej credo anty-chrześcijańskie.

ps. Ja też nie wierzę w trzy Bóstwa w jednym Bogu, ale w trzy Osoby w Jednym Bogu.
czemu nieustannie przekręcasz te słowa?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 29 2008 16:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

"Kiedy stwierdziłem, że ani patriarchowie, ani prorocy nie po­trafili sprawić, by ludzie Mnie poznali i pokochali, postanowiłem przyjść Ja sam. Ale jak to zrobić, żeby znaleźć się między ludź­mi? Nie było innego sposobu, jak tylko przyjść samemu w dru­giej Osobie Mojego Bóstwa.

Medieval man!
Gdyby Bog tylko słowem wspomniał o Trzech Czasch Zbawienia ludzkości to biedna Eugenia w tym samym dniu musiałaby jako opętana opuścić klasztor!
Dobrze o tym wiesz że ona i tak długo znosila upokorzenia z powodu Boskich Objawień.
W tym Objawieniu Bóg, choć maksymalnie dostosowuje i ogranicza swoje objawienie do wymogow Kościoła, mowi jednak wyraźnie że cyt "postanowiłem przyjść Samemu w Drugiej Osobie Mojego Bostwa" i z tego zdania wynika że Druga Osoba Bostwa to inna Forma tego samego Boga, ale nie drugi osobny Bóg. Taka jest logika tego zdania.
Jeżeli kogoś poznamy na przykład jako osobę pedantyczną i ktoregoś dnia okaze się ten ktoś jest rownież artystą to można powiedzić ,że poznaliśmy kogoś jako osobę pedantyczną czyli pedanta, a on ukrywał w sobie rownież artystę.Ale to ciągle jest ten sam człowiek, ktorego poznaliśmy w jego różnych cechach w różnym czasie.
Bóg znając nasz duchowy rozwój postanowił, że będziemy Go poznawali stopniowo w różnych cechach Jego Bóstwa objawiane nam pod Osobami Ojca Syna i Ducha Swiętego w trzech różnych czasach ale będace tym samym Bogiem.
W Pierwszym czasie jako Boga Ojca Sędziego.
Lecz Bóg nie chciał, aby Jego dzieci tylko Go się bały i daltego uznawały Prawo, więc poprzez Syna Jezusa pokazał nam swoją nieogranizoną miłość i to że pragnie zbawienia każdego dziecka.
Pokazał ludzkości, że dla każdego był gotów odddać życie swojego umiłowanego Syna Jezusa!
I w Synu Jezusie znieść ogromny Duchowy Ból Ojca, którego własne dzieci odrzuciły i nie poznały, skazując na haniebną śmierć na krzyżu.
Jeżeli w dalszym ciagu ludzkość pomimo tylu objawień będzie uważała Ojca za odległego Boga Sędziego to znaczy że Go nie poznała w Synu!!!!
A przez to nie potrafi Go tak kochać, jak On na to zasłużył. Gdyż w dalszym ciagu będzie karmiła się fałszywą wizją, że posłał własnego Syna z Niebios na krwawą śmierć!!!
Czy nie widzisz jak złe pojmowanie Trójcy oddala Boga Ojca od Jego dzieci? Jak sądzisz komu na tym zależy aby Boskie dzieci bały się i nie znały Boga Ojca?
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 29 2008 17:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
"Kiedy stwierdziłem, że ani patriarchowie, ani prorocy nie po­trafili sprawić, by ludzie Mnie poznali i pokochali, postanowiłem przyjść Ja sam. Ale jak to zrobić, żeby znaleźć się między ludź­mi? Nie było innego sposobu, jak tylko przyjść samemu w dru­giej Osobie Mojego Bóstwa.

Medieval man!
Gdyby Bog tylko słowem wspomniał o Trzech Czasch Zbawienia ludzkości to biedna Eugenia w tym samym dniu musiałaby jako opętana opuścić klasztor!

Czyżbyś więc nam sugerowała delikatnie w jakim stanie psychicznym się znajdujesz?
A może uważasz, że Bóg "objawiając się" Eugenii uważał na swoje słowa, żeby biednej Eugenii się nie oberwało?
Tak czy owak, brzmi to po prostu niepoważnie

Quote by matejanka:
Dobrze o tym wiesz że ona i tak długo znosila upokorzenia z powodu Boskich Objawień.

Nie wiem.
Nigdy sie z nią nie spotkałem i szczerze powiedziawszy mam ochotę powiedzieć to samo co Ret Butler powiedział Scarlet w ostatniej scenie "Przeminęło z wiatrem"
Quote by matejanka:
W tym Objawieniu Bóg, choć maksymalnie dostosowuje i ogranicza swoje objawienie do wymogow Kościoła,

Nie rób z Boga pantoflarza
Quote by matejanka: mowi jednak wyraźnie że cyt "postanowiłem przyjść Samemu w Drugiej Osobie Mojego Bostwa" i z tego zdania wynika że Druga Osoba Bostwa to inna Forma tego samego Boga, ale nie drugi osobny Bóg. Taka jest logika tego zdania.

Dla mnie logika tego zdania jest taka, że Bóg Jedyny w Trójcy mówi, że przyjdzie w Osobie Syna.
Ale masz prawo uważac jak chcesz, nawet jesli naginasz logikę.
Jestem przekonany, ze 99,99% chrzescijan odczyta to zdanie w prawidłowej perspektywie logicznej.
Prawidłowej czyli nie takiej jak Twoja
Quote by matejanka:
Jeżeli kogoś poznamy na przykład jako osobę pedantyczną i ktoregoś dnia okaze się ten ktoś jest rownież artystą to można powiedzić ,że poznaliśmy kogoś jako osobę pedantyczną czyli pedanta, a on ukrywał w sobie rownież artystę.Ale to ciągle jest ten sam człowiek, ktorego poznaliśmy w jego różnych cechach w różnym czasie.

Ładny przykład, szkoda, że bez żadnego związku z Bogiem
Quote by matejanka:
Bóg znając nasz duchowy rozwój postanowił, że będziemy Go poznawali stopniowo w różnych cechach Jego Bóstwa objawiane nam pod Osobami Ojca Syna i Ducha Swiętego w trzech różnych czasach ale będace tym samym Bogiem.

To Ty tak uważasz.
Nikt inny poza Tobą.
Bierzesz te same cytaty z Pisma, które wszyscy odczytują inaczej, i Ty jedna odczytujesz je inaczej.
Czego to może być objawem?

Quote by matejanka:
W Pierwszym czasie jako Boga Ojca Sędziego.
Lecz Bóg nie chciał, aby Jego dzieci tylko Go się bały i daltego uznawały Prawo, więc poprzez Syna Jezusa pokazał nam swoją nieogranizoną miłość i to że pragnie zbawienia każdego dziecka.
Pokazał ludzkości, że dla każdego był gotów odddać życie swojego umiłowanego Syna Jezusa!
I w Synu Jezusie znieść ogromny Duchowy Ból Ojca, którego własne dzieci odrzuciły i nie poznały, skazując na haniebną śmierć na krzyżu.
Jeżeli w dalszym ciagu ludzkość pomimo tylu objawień będzie uważała Ojca za odległego Boga Sędziego to znaczy że Go nie poznała w Synu!!!!
A przez to nie potrafi Go tak kochać, jak On na to zasłużył. Gdyż w dalszym ciagu będzie karmiła się fałszywą wizją, że posłał własnego Syna z Niebios na krwawą śmierć!!!
Czy nie widzisz jak złe pojmowanie Trójcy oddala Boga Ojca od Jego dzieci? Jak sądzisz komu na tym zależy aby Boskie dzieci bały się i nie znały Boga Ojca?
Pozdrawiam

Tobie?
A poważnie...
Nie wiem czemu przeinaczasz chrześcijańskie przesłanie?
Czemu przeinaczasz Ewangelię?
Nie jest jej sednem, że Bóg - potwór z horroru skazął na śmierć swego Syna, lecz to, że poprzez swa solidarność z naturą ludzką (posuniętą az do śmierci - bo inaczej nic nie byłaby warta) sprawił, że przywrócona nam została godność dzieci Bożych.

Mogę tylko powiedzieć, że bardzo mi jest przykro, iż wpojono Ci w dzieciństwie fałszywy obraz Boga i Wcielenia, co skutkuje do tej pory bolesnym zranieniem duchowym sprawiającym, że na oślep szukasz uspokojenia i znajdujesz je w jeszcze bardziej fałszywym, choć przesłodzonym tym razem, obrazie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 29 2008 19:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Gdyby Bog tylko słowem wspomniał o Trzech Czasch Zbawienia ludzkości to biedna Eugenia w tym samym dniu musiałaby jako opętana opuścić klasztor!


Czyżbyś więc nam sugerowała delikatnie w jakim stanie psychicznym się znajdujesz?


Łech, Łech!
Naprawdę mnie rozbawiłeś! Ale nie powtórzę tego mojemu mężowi, gdyż zbyt by sięucieszył!



A może uważasz, że Bóg "objawiając się" Eugenii uważał na swoje słowa, żeby biednej Eugenii się nie oberwało?
Tak czy owak, brzmi to po prostu niepoważnie


No to zobacz co dzieje się z Objawieniami które nie spełniają kryteriów narzuconych przez teologię!
Czy wierzysz Vassuli Ryden, że jest współczesnym Prorkiem? Pewnie nie!
A jednak pomimo trudności, rzesze jej słuchają i przedstawiciele kościoła nawiązali z nią dialog zawieszając notę, która na niej ciążyła. Jak sądzę wiesz Vassula działa w ramamch kościoła kat. choć sama jest prawosławna. Owoce jej pracy są wspaniałe, wiele nawróceń, powrotów na łono kościoła i wspólnych modlitw pomiędzy przedstawicielami różnych wyznań!
Osobiście musze się przyznać że wiele z tego co Vassula przekazuje wydaje mi się Boskim Objawieniem ale nie wszystko!
Przyznaję, że jakieś stałe kryteria muszą być inaczej otwieralibyśmy drzwi fałszywym Prorokom, ale stawianie Bogu granic naszym pojmowaniem Jego Prawdy uważam za przesadę!
Gdyż prowadzi to do zacofania zamiast rozwoju wiary.
To co kiedyś było być może konieczne, dzisiaj jest przestarzałe. Kościół powinien bardziej brać pod uwagę rozwój duchowy ludzkości i sam się rozwijać!



Dobrze o tym wiesz że ona i tak długo znosila upokorzenia z powodu Boskich Objawień.

Nie wiem.
Nigdy sie z nią nie spotkałem i szczerze powiedziawszy mam ochotę powiedzieć to samo co Ret Butler powiedział Scarlet w ostatniej scenie "Przeminęło z wiatrem"

Szkoda! Zamykając się na prywatn objawienia moim zdaniem dużo tracisz. Sucha wiara prowadzi do oziębłości serca!
W tym Objawieniu Bóg, choć maksymalnie dostosowuje i ogranicza swoje objawienie do wymogow Kościoła,

Nie rób z Boga pantoflarza

Medieval man!
Żarty na bok. Bóg wszystko robi dla naszego Zbawienia i dla nas ogranicza Siebie.
Tak pomiędzy nami, czy sądzisz że w Nieskończonym Boskim Duchu są naprawdę tylko Trzy Osoby?
Moim skromnym zdaniem w Bogu jest wszystko i On jest wszystkim! On nam pozwolił poznać tylko konieczne cechy abyśmy wiedzieli jakim Ojcem , wiedząc że dla naszego małego móżdżku to i tak za dużo! Że będziemy często bez respektu badali to co nam objawi i wciąż urągali Prawdzie.
Sądzę, że tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z Wielkości i Wspaniałości Boga i dlatego spieramy się choć tylko powinniśmy Go kochać i czcić!




matejanka mowi jednak wyraźnie że cyt "postanowiłem przyjść Samemu w Drugiej Osobie Mojego Bostwa" i z tego zdania wynika że Druga Osoba Bostwa to inna Forma tego samego Boga, ale nie drugi osobny Bóg. Taka jest logika tego zdania.

Dla mnie logika tego zdania jest taka, że Bóg Jedyny w Trójcy mówi, że przyjdzie w Osobie Syna.
Ale masz prawo uważac jak chcesz, nawet jesli naginasz logikę.
Jestem przekonany, ze 99,99% chrzescijan odczyta to zdanie w prawidłowej perspektywie logicznej.
Prawidłowej czyli nie takiej jak Twoja

Powoli!
Oczywiście że Bóg przyszedł na świat w drugiej Osobie swojego Bóstwa czyli w osobie Syna Jezusa!
Tylko przez to nie jest napisane że Syn w niebie jest drugą Boską Osobą . Popatrz! Te róznice są tak subtelne że trudno je zauważyć.
Plan Boga ukazania się cżłowiekowi pod Trzema Osobami, w Trzech Czasach istniał w Bogu od zawsze!

Bóg po raz pierwszy objawił się światu jako Ojciec i Prawodawca na Górze Synaj, po raz drugi postanowił Wcielić Siebie w Syna Człowieczego, który będzie Bogiem pomiędzy ludźmi i jednocześnie Synem Najwyższego, ale Synem tylko ze względu na wcielenie w Jezusie. Jezus jest Drugą Osobą którą poznaliśmy jako Boską, jako będącą samym Bogiem i przez to mozemy Go nazwać Drugą Osobą Bóstwa.
matejanka]
Jeżeli kogoś poznamy na przykład jako osobę pedantyczną i ktoregoś dnia okaze się ten ktoś jest rownież artystą to można powiedzić ,że poznaliśmy kogoś jako osobę pedantyczną czyli pedanta, a on ukrywał w sobie rownież artystę.Ale to ciągle jest ten sam człowiek, ktorego poznaliśmy w jego różnych cechach w różnym czasie.

Ładny przykład, szkoda, że bez żadnego związku z Bogiem

Ten przykład ilustruje to, co wciąż chcę Tobie i innym przekazać, że Bóg, aby być dla nas Ojcem, Synem, Matką, Bratem, Przyjacielem, Mądrością, Lekarzem, Nauczycielem nie musi istnieć w Trzech Osobach lub w setkach osób!
Naprawdę wystarczy jeden Bóg, który ma wiele cech którymi nam się może objawiać i nie jest to powodem aby Boga dzielić na osoby!!!!!!



Bóg znając nasz duchowy rozwój postanowił, że będziemy Go poznawali stopniowo w różnych cechach Jego Bóstwa objawiane nam pod Osobami Ojca Syna i Ducha Swiętego w trzech różnych czasach ale będace tym samym Bogiem.

To Ty tak uważasz.
Nikt inny poza Tobą.
Bierzesz te same cytaty z Pisma, które wszyscy odczytują inaczej, i Ty jedna odczytujesz je inaczej.
Czego to może być objawem?

Też się pytam ?



Czy nie widzisz jak złe pojmowanie Trójcy oddala Boga Ojca od Jego dzieci? Jak sądzisz komu na tym zależy aby Boskie dzieci bały się i nie znały Boga Ojca?
Pozdrawiam

Tobie?
A poważnie...
Nie wiem czemu przeinaczasz chrześcijańskie przesłanie?
Czemu przeinaczasz Ewangelię?
Nie jest jej sednem, że Bóg - potwór z horroru skazął na śmierć swego Syna, lecz to, że poprzez swa solidarność z naturą ludzką (posuniętą az do śmierci - bo inaczej nic nie byłaby warta) sprawił, że przywrócona nam została godność dzieci Bożych.

Medieval man!
Czy Jezus nazwał Siebie Chlebem odzyskiwania godności?
Nie ! On o Sobie mówił że jest chlebem życia! Że jest ocaleniem dla człowieka! Że ten, kto Go spożywa nigdy nie umrze!

Mogę tylko powiedzieć, że bardzo mi jest przykro, iż wpojono Ci w dzieciństwie fałszywy obraz Boga i Wcielenia, co skutkuje do tej pory bolesnym zranieniem duchowym sprawiającym, że na oślep szukasz uspokojenia i znajdujesz je w jeszcze bardziej fałszywym, choć przesłodzonym tym razem, obrazie

Medieval man! nie chcę żeby Ci było przykro! W ogóle nie jest moim zamiarem sprawianie ani Tobie ani nikomu przykrości. Nie chcę też w zaden sposób podważać Twojej wiary!
ALe walczę o Prawdę i dlatego wiodę z Tobą tę polemikę!
ALe nie walcze przeciwko nikomu!!!
Nie martw się też, że źle mnie nauczano. Sadzę że przeciętnie. Ale nie uzyskałam tego duchowego pożywienia które mogłoby mnie nasycić i stąd moje poszukiwania Prawdy. To leżało we mnie.
Ale wiem , że nie jestem odosobniona i że w naszym Kościele jako wspólnocie wierzących jest wiele do zrobienia. A przede wszystkim kościoły muszą się zjednoczyć, a mogą to uczynić tylko wtedy gdy przyjmą tę samą jedną jedyną Prawdę Ducha Swiętego!Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 29 2008 19:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
A może uważasz, że Bóg "objawiając się" Eugenii uważał na swoje słowa, żeby biednej Eugenii się nie oberwało?
Tak czy owak, brzmi to po prostu niepoważnie


No to zobacz co dzieje się z Objawieniami które nie spełniają kryteriów narzuconych przez teologię!
Czy wierzysz Vassuli Ryden, że jest współczesnym Prorkiem? Pewnie nie!
A jednak pomimo trudności, rzesze jej słuchają i przedstawiciele kościoła nawiązali z nią dialog zawieszając notę, która na niej ciążyła. Jak sądzę wiesz Vassula działa w ramamch kościoła kat. choć sama jest prawosławna. Owoce jej pracy są wspaniałe, wiele nawróceń, powrotów na łono kościoła i wspólnych modlitw pomiędzy przedstawicielami różnych wyznań!
Osobiście musze się przyznać że wiele z tego co Vassula przekazuje wydaje mi się Boskim Objawieniem ale nie wszystko!
Przyznaję, że jakieś stałe kryteria muszą być inaczej otwieralibyśmy drzwi fałszywym Prorokom, ale stawianie Bogu granic naszym pojmowaniem Jego Prawdy uważam za przesadę!
Gdyż prowadzi to do zacofania zamiast rozwoju wiary.
To co kiedyś było być może konieczne, dzisiaj jest przestarzałe. Kościół powinien bardziej brać pod uwagę rozwój duchowy ludzkości i sam się rozwijać!


Ograniczę się do porozmawiania z Tobą tylko odnośnie do tego akapitu.
Reszta jest mieleniem tego samego.

Jakoś tak dziwnie odwracasz perspektywę:

No to zobacz co dzieje się z Objawieniami które nie spełniają kryteriów narzuconych przez teologię!

Są odrzucane.
I to chyba dobrze.
Oczywiście, nie przez teologię, z której robisz jakiegoś "żelaznego wilka", wroga Boga i człowieka, co jest przecież zupełną bzdurą.
To, co Ty piszesz, w kontekście tego, w co wierzysz, też jest "teologią" - bo jak wiesz z greki znaczy to słowo tyle, co mówienie o Bogu, a jako nauka jest systematyzowaniem pewnego stanu naszego poznania co do danych Objawienia.
I nie kryteriów narzucanych przez teologię, ale przez OBJAWIENIE.
Teologia tutaj jest tylko służebnica OBJAWIENIA.

Dlatego "teologia" Krk opiera się na danych Objawienia zamknietego w Księgach ST i NT oraz na żywej Tradycji, co do której Krk wierzy, że tez ma swe źródło w Bogu, a Twoja chce, zupełnie bezzasadnie poza te dane wyjść.

I jeszcze jedno. Dla jasności miejmy świadomość, że prawdziwe Boże Objawienie zawarte w ST i w NT oznaczane jest słowem Revelatio a objawienia prywatne to apparitio: pojawienia się czy to matki Bożej czy to Chrystusa, którzy być może coś komuś mówią, a ten ktoś to lepiej czy gorzej zapisuje i powtarza.

W tym sensie revelatio jest związane z pojęciem natchnienia, przez co rozumiemy, że autor biblijny wiernie napisał to, co Bóg chciał, aby napisał, choć zostalo to ujęte w ludzką formę z całym balastem historyczno-gatunkowo-literackim, itd, podczas gdy wynikiem apparitio sa przesłania, teksty, które nie kwalifikują się pod określenie "natchnione".

Zacytuję tekst, który na różnych stronach poświęconych "objawieniom" pojawia się:

Objawienie przyniesione przez Chrystusa pisze Kosciol z wielkiej litery. Czyni tak dla odroznienia Bozego Objawienia od licznych, majacych miejsce w historii, objawien Jezusa, Maryi i swietych.

W pierwszym przypadku, zgodnie z terminem lacinskim "revelatio", mamy do czynienia z odkrywaniem i odslanianiem prawdy, w drugim zas - "apparitio" - ze stawieniem sie do pelnienia jakiegos obowiazku..

Jesli wiec mowimy, ze Maryja objawila sie dzieciom w Fatimie, to stawila sie w tym konkretnym miejscu i czasie po to, aby wypelnic jakies zadanie zlecone Jej przez Boga.

Objawienia Maryjne (odrozniane od Objawienia Bozego przymiotnikiem "prywatne") wskazuja wiec na stawienie sie Wyslanniczki z Niebios, ktora nie przynosi zadnego nowego objawienia, lecz przypomina Objawienie, jakie Bog przekazal nam w Jezusie Chrystusie. Maryja jest Sluzebnica Boga i nie mozemy rozumiec Jej objawien inaczej, jak poslugi na rzecz Ewangelii Jej Syna.

Objawienia prywatne nie wnosza nic nowego do tego, co Bog powiedzial nam w Jezusie Chrystusie. Kryterium ich prawdziwosci jest calkowita zgodnosc z Objawieniem. Krytyczna ocena objawien przez Kosciol sprawia, ze nie wszystkie uznane sa za wiarygodne


Jasne jest w świetle powyższego, że jeśli jakieś objawienie (apparitio) sprzeczne jest z Objawieniem (revelatio) to musi byc odrzucone gdyż jego istnienie może, w świetle niezgodności z OBJAWIENIEM być uznane za złudzenie, albo oszustwo.
Tertium non datur.

Co do Vassuli, to nota która na niej ciążyła, ciąży nadal, z tego, co wiem.
Wierzę w istnienie wspanialych owoców jej pracy na dzień dzisiejszy. Czy sądzisz, że dzieła ludzkie, albo wręcz szatańskie nie moga nas mamić chwilowymi, pozornymi dobrymi owocami?
Inaczej bylyby zbyt łatwe do wykrycia.
Nie mam podstaw by sądzić, że owoce te ostoją się w świetle Bożego osądu.

Cieszę się, że uznajesz, iż jakieś stałe kryteria muszą być inaczej otwieralibyśmy drzwi fałszywym Prorokom.
To własnie robi Kościół.
Porównuje wszystkie objawienia z OBJAWIENIEM i decyduje czy sa zgodne czy nie.
Jeśli nie to pozostawia OBJAWIENIE a potępia objawienie. Nigdy odwrotnie.
Czy dobrze robi, według Ciebie?

Piszesz, że uważasz, iż stawianie Bogu granic naszym pojmowaniem Jego Prawdy uważam za przesadę

Ja też. Zauważ jednak, że nie jest to stawianie Bogu granic, ale stawianie granic ludziom, ktorym wydaje się, że Bóg im coś nowego powiedział.

zawsze w świetle OBJAWIENIA.

No i pogadaliśmy sobie, jak zwykle: pewnie bezskutecznie



===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 29 2008 20:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval man!
Odpowiem jutro!
Na dzisiaj masz mnie chyba juz dosyć
Dobrej nocy

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 29 2008 20:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval man!
Odpowiem jutro!

Nie musisz...
Quote by matejanka:
Na dzisiaj masz mnie chyba juz dosyć

Zawsze miałem
Quote by matejanka:
Dobrej nocy

do jutra

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 styczeń 30 2008 01:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Nawiazujac do tematu:

Czy objawienie w La Salette to ściema?Wyglada na to ze to sciema o ile fakty.....sa prawdziwe-juz od dawna zastanawialam sie ile to jest kasy jak taki cud sie wydazy i kazdy tam pielgrzymuje.Ale ja taka przeziemna jestem(-musze sie zmienic.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 30 2008 10:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Medieval_man

Ja też nie wierzę w trzy Bóstwa w jednym Bogu, ale w trzy Osoby w Jednym Bogu.
czemu nieustannie przekręcasz te słowa?


Mógłbyś wytłumaczyć jak należy tę wypowiedź rozumieć?
Mnie ona niewiele wyjaśnia.
Trójcy św. nie da się wyjaśnić, prawda?


Co do Vassuli, to nota która na niej ciążyła, ciąży nadal, z tego, co wiem.
Wierzę w istnienie wspanialych owoców jej pracy na dzień dzisiejszy. Czy sądzisz, że dzieła ludzkie, albo wręcz szatańskie nie moga nas mamić chwilowymi, pozornymi dobrymi owocami?


Nie dowierzam werdyktom, które nie biorą pod uwagę "wspaniałych owoców" jakiegoś objawienia czy przesłania.
Jeśli nie "owoce" świadczą o prawdziwości jakiegoś dzieła, to co o nim świadczy ????
Jeśli pod "dobre owoce" może podszyć się szatan, tzn. że królestwo takie się nie ostoi.

To własnie robi Kościół.
Porównuje wszystkie objawienia z OBJAWIENIEM i decyduje czy sa zgodne czy nie.
Jeśli nie to pozostawia OBJAWIENIE a potępia objawienie. Nigdy odwrotnie.
Czy dobrze robi, według Ciebie?



Dobrze robi, ale jeśli objawienie nie stoi w sprzeczności z Objawieniem, to skąd biorą się podejrzenia, że dobre "owoce" pochodzą od Złego ?
Objawienia fatimskie też były osądzane jako szatańskie, zanim ich nie uznano.
Taka chwiejna postawa Kościoła, który przez całe czasem wieki nie porafi podjąć decyzji czy coś jest od Boga, czy też nie,
albo uznaje że coś jest szatańskie a potem boskie,
ta chwiejna postawa powoduje,
że decyzje Kościoła nie są już tak wiarygodne jak powinny być.
Czyżby Kościół zatracił DUCHA rozpoznawania tego co boskie ?


Matejanka,
objawien Vassuli Ryden i objawień Eugenii nie znam i prawdę mówiąc nie mam czasu żeby się w nie zagłębiać.
Wiem tyle ile tutaj napisałaś.
Jeśli są prawdziwe, to w swoim przesłaniu powinny być podobne do znanych nam objawień maryjnych.
Czyli wystarczy znać jedno objawienie maryjne, bez konieczności sięgania do wszystkich istniejących na świecie.
Większośc z tych objawień ma znaczenie głównie dla społeczności lokalnej i do niej było kierowane.
W XIX w. nie było telewizji, wieć Maryja chcąc dotrzeć z przesłaniem do chrześcijan, objawiała się w wielu miejscach.


Corka, objawienia maryjne zwykle mają konkretnego adresata.
Jeśli do Ciebie nie przemawiają tzn. że Ty tym adresatem nie jesteś.
Ludzie do których były adresowane wierzą w nie i należy się im szacunek dla ich wiary.
Tak jak należy się szacunek dla wiary każdego człowieka bez względu na to z jakiej jest religii.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 30 2008 10:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80: Medieval_man
Ja też nie wierzę w trzy Bóstwa w jednym Bogu, ale w trzy Osoby w Jednym Bogu.
czemu nieustannie przekręcasz te słowa?


Mógłbyś wytłumaczyć jak należy tę wypowiedź rozumieć?
Mnie ona niewiele wyjaśnia.
Trójcy św. nie da się wyjaśnić, prawda?

patrz: wątek o Trójcy
Quote by kasandra_K80:

Co do Vassuli, to nota która na niej ciążyła, ciąży nadal, z tego, co wiem.
Wierzę w istnienie wspanialych owoców jej pracy na dzień dzisiejszy. Czy sądzisz, że dzieła ludzkie, albo wręcz szatańskie nie moga nas mamić chwilowymi, pozornymi dobrymi owocami?


Nie dowierzam werdyktom, które nie biorą pod uwagę "wspaniałych owoców" jakiegoś objawienia czy przesłania.
Jeśli nie "owoce" świadczą o prawdziwości jakiegoś dzieła, to co o nim świadczy ????
Jeśli pod "dobre owoce" może podszyć się szatan, tzn. że królestwo takie się nie ostoi.

O własnie.
Myślisz, że szatan działa w sposób jak Godzilla w Tokio?
To znaczy, że z daleka śmierdzi i wszystko wali się w gruzy pierwszego dnia?
W ten sposób nie zyskałby nawinych zwolenników.
Quote by kasandra_K80:

To własnie robi Kościół.
Porównuje wszystkie objawienia z OBJAWIENIEM i decyduje czy sa zgodne czy nie.
Jeśli nie to pozostawia OBJAWIENIE a potępia objawienie. Nigdy odwrotnie.
Czy dobrze robi, według Ciebie?



Dobrze robi, ale jeśli objawienie nie stoi w sprzeczności z Objawieniem, to skąd biorą się podejrzenia, że dobre "owoce" pochodzą od Złego ?

Właśnie w przypadku Vassuli podważa się zgodność jej "objawień" z OBJAWIENIEM
Quote by kasandra_K80:

Objawienia fatimskie też były osądzane jako szatańskie, zanim ich nie uznano.
Taka chwiejna postawa Kościoła, który przez całe czasem wieki nie porafi podjąć decyzji czy coś jest od Boga, czy też nie,

Krk nie podejmuje decyzji czy coś jest od Boga czy nie.
Podejmuje decyzjĘ czy tresć "objawień" nie sprzeciwia się OBJAWIENIU


co do Vassuli:
Watykan sceptycznie o "objawieniach" Vassuli

Katolickie agencje upowszechniły ostatnio notę Kongregacji Nauki Wiary skierowaną do przewodniczących konferencji biskupich w sprawie rzekomych objawień prywatnych Vassuli Ryden. Jest to kolejny dokument wydany przez watykańską dykasterię w tej sprawie.

Poprzedni opublikowano w 1995 r. w odpowiedzi na pytania duszpasterzy o miarodajną ocenę działalności prawosławnej mistyczki w środowiskach katolickich. Mowa była wówczas o niejasności języka, jakim mówiła ona o Osobach Trójcy Świętej, o przebijającym z jej pism duchu millenaryzmu, a także o stwarzaniu ekumenicznego nieładu w zakresie praktyk sakramentalnych.

Obecna nota nosi datę 25 stycznia 2007 r. i podtrzymuje negatywną opinię doktrynalną sprzed 12 lat. Informuje ponadto, że sama Vassula Ryden w dialogu z kongregacją wyjaśniła szereg wątpliwości m.in. co do natury swych przesłań, które wydają się być raczej osobistymi przemyśleniami, niż Bożym objawieniem. Stąd wskazane jest dokonanie ostrożnej oceny szczegółowej, mając na względzie danie wiernym konkretnych możliwości, gdy chodzi o czytanie jej pism – czytamy w nocie. Kongregacja Nauki Wiary odradza jednak wiernym udział w grupach modlitewnych organizowanych przez Vassulę Ryden, a w przypadku spotkań ekumenicznych poleca zastosowanie się do wskazań Kościoła

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 luty 09 2008 11:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Właśnie otrzymałem wyjaśnienie od Rzecznika Saletynów w sprawie treści objawienia. Niestety, Ksiądz Rzecznik albo nie zrozumiał pytania, problemu albo... sam juz nie wiem co o tym sądzić:


Szczęść Boże,
w odpowiedzi na pytania zawarte w Księdze Gości na stronie www.saletyni.pl chciałem poinformować, że:
1. Matka Boża nie jest istotą Boską, była zwykłym człowiekiem, stąd jej wiedza jest ograniczona.
2. Dzieci nie znały biegle języka francuskiego, posługiwały się gwarą. Natomiast godne uwagi jest to, że one nie znając francuskiego, powtrórzyły cały tekst słów Maryi po Zjawieniu.


No właśnie, cały szkopół w tym, że nie znały francuskiego, a wszystko powtórzyły A skoro Matka Boska jest zwykłym człowiekiem to jak może się tak pojawiać i znikać w świetlistej kuli?? Bo ja np tak nie potrafię, a też jestem zwykłym człowiekiem.

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 luty 09 2008 13:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by anthem: Właśnie otrzymałem wyjaśnienie od Rzecznika Saletynów w sprawie treści objawienia. Niestety, Ksiądz Rzecznik albo nie zrozumiał pytania, problemu albo... sam juz nie wiem co o tym sądzić:


Szczęść Boże,
w odpowiedzi na pytania zawarte w Księdze Gości na stronie www.saletyni.pl chciałem poinformować, że:
1. Matka Boża nie jest istotą Boską, była zwykłym człowiekiem, stąd jej wiedza jest ograniczona.
2. Dzieci nie znały biegle języka francuskiego, posługiwały się gwarą. Natomiast godne uwagi jest to, że one nie znając francuskiego, powtrórzyły cały tekst słów Maryi po Zjawieniu.


No właśnie, cały szkopół w tym, że nie znały francuskiego, a wszystko powtórzyły A skoro Matka Boska jest zwykłym człowiekiem to jak może się tak pojawiać i znikać w świetlistej kuli?? Bo ja np tak nie potrafię, a też jestem zwykłym człowiekiem.


Całkiem prosty wniosek: Albo Matka Boska nie była takim samym zwykłym cżłowiekiem, albo nie może Się w ten sposób objawiać.
Ja jestem pewna że nie była zwykłym człowiekiem i że wszystkie zdarzenia z życia Syna i swojego świetnie rozumiała. Pomimo to miała serce ludzkiej matki. DLatego w tym sercu wszystko rozważała i dlatego cierpiała wraz z Synem w czasie Jego ukrzyżowania.
Nie uważam za stosowne rozpatrywanie faktu, na ile Matka Boga na ziemi była Boska, a na ile ludzka.
Powinno nam wystarczyć, że była "Tronem Dawida" ,który Bóg dał swojemu Synowi Jezusowi i że przez Nią otrzymaliśmy Syna. Cnoty Marii były drabiną z nieba po której Boski Duch zszedł do naszego padołu!ALe żeby takie rzeczy dobrze rozumieć należy przyjąć rozum który daje nam Chrystus
cyt list pierwszy Jana Ap. 5,20,
Wiemy także że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum,(Bina) abyśmy poznali Tego, który jest Prawdziwy, w Synu Jego, Jezusie Chrystusie. On jest Tym Prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

Tak poznajmy wreszcie Boga Prawdy Ojca wszystkiego stworzonego, w Jego Synu Jezusie Chrystusie.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 luty 10 2008 19:58   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Kiedy używasz pojęc używaj ich zgodnie z ich znaczeniem. Matka Boska nie ma tego przydomka z racji swej boskości, ale z racji dogmatu Theotokos, czyli z racji Bożorodzicielstwa. Stąd też poprawniej jest mówić Matka Boża.

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
mosze
 luty 11 2008 08:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/08
Postów:: 2

Ostatecznym i pełnym Objawieniem jest Jezus Chrystus.
Ktoś tutaj napisał,że 'Bóg się wcielił'.Nie wiem czy to dokładnie oddaje istotę...
"Słowo stało się ciałem".

Pozdrawiam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
anthem
 luty 12 2008 13:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by mosze: Ostatecznym i pełnym Objawieniem jest Jezus Chrystus.
Ktoś tutaj napisał,że 'Bóg się wcielił'.Nie wiem czy to dokładnie oddaje istotę...
"<b>Słowo</b><i> <b>stało się ciałem</b></i>".

Pozdrawiam.


Czy to Pan, Panie Michale ??

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
mosze
 luty 22 2008 10:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/08
Postów:: 2

Quote by anthem:
Quote by mosze: Ostatecznym i pełnym Objawieniem jest Jezus Chrystus.
Ktoś tutaj napisał,że 'Bóg się wcielił'.Nie wiem czy to dokładnie oddaje istotę...
"Słowo stało się ciałem".

Pozdrawiam.


Czy to Pan, Panie Michale ??


Jeżeli to pytanie do mnie, to nie jestem Michałem.
Pozdrawiam!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,65 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana