Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 ksiega rodzaju. swiatłość i ciemność.
 |  Wersja do druku
matejanka
 luty 27 2008 10:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Apologeta: Zgodnie z Biblią - BÓG JEST WSZECHMOCNY, a zatem mógł stworzyć fale światła, zanim pokazało się ich źródło, czyż nie?

Odpowiedź na takie pytania jak to, które postawiłeś na początku tego wątku, zależy przede wszystkim od tego, jak wielki (lub jak mały) jest Bóg, w którego wierzymy.

Bóg nie stwarzał Świała, gdyż Bóg jest "Światłem" lecz nie słonecznym, lecz Boskim i to Światło Bóg zapalił w chaosie, gdyż w nim panowała tylko ciemność!
Lecz ponieważ Światło, nie może występować razem z ciemnością, więc Bóg odzielił Światło od ciemności.
Potem mamy już opis materialnego Stworzenia, ale takiego w którym od samego początku świeci Boskie Światło. Lecz znowu ten opis ma wymowę duchową pomimo tego, że dotyczy znanej nam materii.
Słowa Boga niech się stanie Światło nie mają nic wspólnego z żadnymi fotonami, ani wielkim wybuchem ,gdyż Biblia nie jest podręcznikiem do nauki kosmologii, lecz jest księgą przeznaczoną dla nauki ducha!!!!
Czy sprawa Galileusza niczego teologii nie nauczyła?Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 27 2008 11:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Quote by Apologeta: Zgodnie z Biblią - BÓG JEST WSZECHMOCNY, a zatem mógł stworzyć fale światła, zanim pokazało się ich źródło, czyż nie?

Odpowiedź na takie pytania jak to, które postawiłeś na początku tego wątku, zależy przede wszystkim od tego, jak wielki (lub jak mały) jest Bóg, w którego wierzymy.

Bóg nie stwarzał Świała, gdyż Bóg jest "Światłem"

Nie umiesz czytać Pisma świetego, matejanko?
Już raz tłumaczylem Ci.
W Pismie napisane jest;
Bóg rzekł: "Niechaj się stanie światłość!" I stała się światłość

Czyzby wtedy, wedlug Ciebie powiedział:
"Niech sie stanie Swiatłość - czyli Bóg"

Sam siebie stworzył!
Rewelacyjnego masz Boga!


Quote by matejanka:
lecz nie słonecznym, lecz Boskim i to Światło Bóg zapalił w chaosie, gdyż w nim panowała tylko ciemność!

Lecz ponieważ Światło, nie może występować razem z ciemnością, więc Bóg odzielił Światło od ciemności.
Potem mamy już opis materialnego Stworzenia, ale takiego w którym od samego początku świeci Boskie Światło. Lecz znowu ten opis ma wymowę duchową pomimo tego, że dotyczy znanej nam materii.
Słowa Boga niech się stanie Światło nie mają nic wspólnego z żadnymi fotonami, ani wielkim wybuchem ,gdyż Biblia nie jest podręcznikiem do nauki kosmologii, lecz jest księgą przeznaczoną dla nauki ducha!!!!

tu masz rację.
Biblia jako taka nie jest podręcznikiem.
Co nie przeszkadza, ze początek Ksiegi Rodzaju przekazuje kosmogoniczne wierzenia judaistyczne w formie hymnu pochwalnego

Quote by matejanka:

Czy sprawa Galileusza niczego teologii nie nauczyła?Pozdrawiam


A czego niby miała nauczyć? Powtarzasz jakieś brednie, ktorych nauczyłas się od niewykształconych nauczycieli?

Co do Apologety:
Pełna zgoda.
Nawet jeśli tekst 1 rozdziału ksiegi Rodzaju odczytujemy jako opis powstania swiata mający przenosić się jakos na rzeczywistość naukową, to w tym akurat miejscu nauka nie sprzeciwia się temu, że światlo powstalo wceśniej niż źródła światła takie jak gwiazdy, slońce czy księżyc (ktory i tak odbija światło).
Jesli światlo to strumien fotonów, to światło wg koncepcji Big-Bangu powstało duuuuzo wczesniej niż gwiazdy

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 luty 27 2008 13:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Nie umiesz czytać Pisma świetego, matejanko?
Już raz tłumaczylem Ci.
W Pismie napisane jest;
Bóg rzekł: "Niechaj się stanie światłość!" I stała się światłość

Czyzby wtedy, wedlug Ciebie powiedział:
"Niech sie stanie Swiatłość - czyli Bóg"

Sam siebie stworzył!
Rewelacyjnego masz Boga!


lecz nie słonecznym, lecz Boskim i to Światło Bóg zapalił w chaosie, gdyż w nim panowała tylko ciemność!

Lecz ponieważ Światło, nie może występować razem z ciemnością, więc Bóg odzielił Światło od ciemności.
Potem mamy już opis materialnego Stworzenia, ale takiego w którym od samego początku świeci Boskie Światło. Lecz znowu ten opis ma wymowę duchową pomimo tego, że dotyczy znanej nam materii.
Słowa Boga niech się stanie Światło nie mają nic wspólnego z żadnymi fotonami, ani wielkim wybuchem ,gdyż Biblia nie jest podręcznikiem do nauki kosmologii, lecz jest księgą przeznaczoną dla nauki ducha!!!!
tu masz rację.
Biblia jako taka nie jest podręcznikiem.
Co nie przeszkadza, ze początek Ksiegi Rodzaju przekazuje kosmogoniczne wierzenia judaistyczne w formie hymnu pochwalnego


Jednym słowem Medieval man Twoje czytanie Biblii jest czytaniem każdego kawałka z osobna w zależności od tego kiedy i w jakich okolicznościach powstawał?
Negujesz przez to natchnienie Pisma przez Ducha Świętego i nie widzisz całościowej wymowy duchowej Biblii mówiącej od pierwszych stronic do ostatniej, o Boskim Planie Zbawienia swojego Stworzenia.
To w ogóle o czym mówi Biblia według Ciebie?

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 luty 27 2008 14:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

No to dam jeszcze Medieval manowi i Apologecie zagadkę.
Jeżelii Biblia mówi o wielkim wybuchu czyli najpierw o stworzeniu światła to dlaczego nie są to pierwsze słowa w Księdze Rodzaju tylko najpierw: Bóg stworzył Niebo i ziemię.
Jeżeli już było Niebo i ziemia, to już dawno było po wielkim wybuchu!!!
To może jednak inne wytłumaczenie ma więcej sensu? Najpierw powstało Niebo, czyli Duchowa Przestrzeń i Duchowy Świat a dopiero potem, i ziemia, na którą został z Nieba strącony diabeł i jego anioły i dlatego ziemia była chaosem, ciemnością i otchłanią.
Duch Boga unosił się nad wodami czyli nad tym z czego wszystko się rodzi i w czym się obmywa. I Bóg rzekł: "niech się stanie Światło".
Medieval man!
Tymi słowami Bóg nie stworzył sam Siebie ani Światła, gdyż Bóg jest jak słońce które wszystko oświetla i mówiąc niech się stanie Światło Bóg znowu obdarzył swoimi promieniami, to co samo się ich pozbawiło. Ot i tajemnica Księgi Rodzaju. Jest to opis początku powrotnej drogi tego z Duchowości co upadło w chaos i ciemność i Boskie Swiatło od początku tej drogi towarzyszy swojemu stworzeniu, aż do jego zbawienia opisywanego pełnym powrotem do Światła Boga.
Poczytaj uważnie ostatni akapit Apokalipsy.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 27 2008 14:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: No to dam jeszcze Medieval manowi i Apologecie zagadkę.
Jeżelii Biblia mówi o wielkim wybuchu czyli najpierw o stworzeniu światła to dlaczego nie są to pierwsze słowa w Księdze Rodzaju tylko najpierw: Bóg stworzył Niebo i ziemię.

A kto twierdzi, że Biblia opisuje Big-bang?
naprawde potrzebujesz chloropromazyny.

Wskazałem tylko, że w tym akurat punkcie hipteza naukowa nie zaprzecza Biblii.

Quote by matejanka:
Jeżeli już było Niebo i ziemia, to już dawno było po wielkim wybuchu!!!
To może jednak inne wytłumaczenie ma więcej sensu? Najpierw powstało Niebo, czyli Duchowa Przestrzeń i Duchowy Świat a dopiero potem, i ziemia, na którą został z Nieba strącony diabeł i jego anioły i dlatego ziemia była chaosem, ciemnością i otchłanią.
Duch Boga unosił się nad wodami czyli nad tym z czego wszystko się rodzi i w czym się obmywa. I Bóg rzekł: "niech się stanie Światło".

Główkuj jak chcesz
Nikomu te rozwazania nie sa potrzebne.

Quote by matejanka:
Medieval man!
Tymi słowami Bóg nie stworzył sam Siebie ani Światła, gdyż Bóg jest jak słońce które wszystko oświetla i mówiąc niech się stanie Światło Bóg znowu obdarzył swoimi promieniami, to co samo się ich pozbawiło. Ot i tajemnica Księgi Rodzaju.

Super deszyfratorka tajemnic Biblii - matejanka
gdybyś znała choć elementy języka w jakim napisano tę księgę wiedziałabyś, że Bóg uzył tam słowa oznaczającego "stwarzanie" a nie "obdarzanie"
No, ale po co studiować języki biblijne skoro można chrzanić bezkarnie takie niesprawdzone treści?

Quote by matejanka:
Jest to opis początku powrotnej drogi tego z Duchowości co upadło w chaos i ciemność i Boskie Swiatło od początku tej drogi towarzyszy swojemu stworzeniu, aż do jego zbawienia opisywanego pełnym powrotem do Światła Boga.

Bo Ty tak powiedziałaś?
To po prostu żałosne

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 27 2008 14:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Jednym słowem Medieval man Twoje czytanie Biblii jest czytaniem każdego kawałka z osobna w zależności od tego kiedy i w jakich okolicznościach powstawał?

A twoje czytanie jest po prostu wrzucaniem do tekstu biblijnego treści KTÓRYCH TAM NIE MA, bo nie zwracasz uwagi na sam tekst i jego znaczenie, tylko odwracając się tyłem do tekstu perorujesz z zamkniętymi oczami głosząc własne widzimisię tego, co zdaje ci się, ze zrozumiałaś.

Quote by matejanka:
Negujesz przez to natchnienie Pisma przez Ducha Świętego i nie widzisz całościowej wymowy duchowej Biblii mówiącej od pierwszych stronic do ostatniej, o Boskim Planie Zbawienia swojego Stworzenia.
To w ogóle o czym mówi Biblia według Ciebie?

Pozdrawiam

Znowu szukasz off-topów.
Tam gdzie Cię przycisną z argumentami, wyslizgujesz się jak piskorz przeskakując w inne tematy.
Żałosne

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 luty 27 2008 17:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval man!
Podsumowując Twoje odpowiedzi pozwolisz, że się zapytam! Czy uważasz, że pierwsza Księga Biblii nie dotyczy Boskiego Planu Zbawienia?
Że słowa Światło i ciemność padają w niej przypadkowo i nie mają nam powiedzieć, że świat który zamieszkujemy jako ludzie, jest światem podzielonym i że jest dualistyczny?
Niebo czyli duchowośc i ziemia czyli materia?

Światło jako drugi biegun grzechu i ciemności. Że oddzielenie Światła jako dobrego, od ciemności od początku sugeruje, że ciemność stoi w opozycji do
Światła w kategoriach dobro i zło?

Czy nie zauważyłeś, że dopiero po rozdzieleniu Stworzenia na Niebo i ziemię(duchowośc i materię) księga opisuje stworzenie, a właściwie ukształtowanie sklepienia niebieskiego będącego najwyraźniej czymś innym niż Niebo? To samo dotyczy ziemi.
Czy fakt że ciemności Bóg nie stworzył, lecz tam gdzie była ciemność Bóg zapala Świało będace Światłem Jego Ducha , też nie ma nam nic powiedzieć?

Wiem że to bardzo niewygodne pytania uświadamiające wszystkim, że ciemność istniała już w materii jeszcze zanim upadli pierwsi ludzie, co jest dowodem na to że grzech i bunt przeciwko Boskiemu Prawu nazywany w wielu miejscach przez Pismo ciemnością, musiał powstać znacznie wczesniej!
Zdaję sobie też sprawę że przyjęcie tych faktów musiałoby pociągnąć za sobą wiele zmian w sposobie chrześcijańskiego myślenia.
Lecz czy do starych bukłaków da się wlać młode wino?
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 27 2008 18:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval man!
Podsumowując Twoje odpowiedzi

Wcale nie podsumowujesz moich wypowiedzi tylko od nich uciekasz
Quote by matejanka:
pozwolisz, że się zapytam! Czy uważasz, że pierwsza Księga Biblii nie dotyczy Boskiego Planu Zbawienia?

Owszem dotyczy, bo pokazuje pierwotną sytuację w jakiej człowiek się znalazł odrzucając posłuszeństwo Bogu.

Quote by matejanka:
Że słowa Światło i ciemność padają w niej przypadkowo i nie mają nam powiedzieć, że świat który zamieszkujemy jako ludzie, jest światem podzielonym i że jest dualistyczny?

Akurat przebiega to zupełnie inaczej.
Pierwszy werset mówi:
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię
Credo chrzescijańskie wyraża to tak:
Wierzę w jednego Boga, * Ojca wszechmogącego, * Stworzyciela nieba i ziemi, * wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych
Pierwszy werset mowi, że Bóg stworzył świat duchowy i świat materialny

Natomiast czym jest światłość w tej księdze napisano wyraźnie w wersecie 5:
I nazwał Bóg światłość dniem
Tak więc słowo "światłość" pokazuje sie w tej księdze jako oznaczenie zjawiska przyrodniczego.

Doszukiwanie się tam dualistycznego podziału na element duchowy - światło i element materialny - ciemność jest anachronizmem.

Quote by matejanka:
Niebo czyli duchowośc i ziemia czyli materia?

Tak, jak napisąłem wcześniej. Podział na niebo i ziemię pojawił sie w pierwszym wersecie i nie ma nic wspólnego z pojawieniem się światłości.

Quote by matejanka:
Światło jako drugi biegun grzechu i ciemności.

Pobożne, ale naciągane

Quote by matejanka:
Że oddzielenie Światła jako dobrego, od ciemności od początku sugeruje, że ciemność stoi w opozycji do
Światła w kategoriach dobro i zło?


tez pobożne, ale naciągane

Quote by matejanka:
Czy nie zauważyłeś, że dopiero po rozdzieleniu Stworzenia na Niebo i ziemię(duchowośc i materię) księga opisuje stworzenie, a właściwie ukształtowanie sklepienia niebieskiego będącego najwyraźniej czymś innym niż Niebo?

A nie zauważyłas że stworzenie od samego poczatku jest rozdzielone na niebo i ziemię (na stworzenie duchowe i stworzenie materialne)?
Od samego poczatku, czyli przed czasem.
Słowo Bereszit oznacza: na początku, ale także: w głowie.
Tak więc Bóg w głowie stworzył świata (niematerialny i materialny)
Potem jest opis pierwotnego, nieukształtowanego stworzenia materialnego - ziemi.
Potem dopiero pojawia się światło.
Dla mnie osobiście (tu nie musisz się ze mna zgodzić) pojawienie się swiatła jest aktem rozpoczęcia czasu.
Ukazane przeciwstawienie dnia i nocy jest wskazaniem na to, że tak rozpoczął się czas, a wraz z rozpoczęciem się czasu Bóg zaczął kształtować materię.

Podobnie jest w koncepcji Big-bangu.

Przed jakimkolwiek czasem pojawia się pierwotna osobliwość.
Ta pierwotna osobliwość (materia w szczególnej postaci - bezkształtna, pierwotna "fałszywa" próżnia, wody jako symbol pewnej niestabilności) pod wpływem pewnego impulsu, co do charakteru ktorego naukowcy się spierają, ta pierwotna materia zaczyna się rozprzestrzeniać - powstaje czas (oczywiście upraszczam).
Potem dopiero nastepuje powstanie gwiazd, roślin, zwierzat i człowieka

Quote by matejanka:
To samo dotyczy ziemi.
Czy fakt że ciemności Bóg nie stworzył, lecz tam gdzie była ciemność Bóg zapala Świało będace Światłem Jego Ducha , też nie ma nam nic powiedzieć?

Tam była nie tylko ciemność.
Także bezład, pustkowie i otchłań (wody).
A więc cała materia z której jeszcze Bóg niczego nie uczynił.

Quote by matejanka:

Wiem że to bardzo niewygodne pytania uświadamiające wszystkim, że ciemność istniała już w materii jeszcze zanim upadli pierwsi ludzie, co jest dowodem na to że grzech i bunt przeciwko Boskiemu Prawu nazywany w wielu miejscach przez Pismo ciemnością, musiał powstać znacznie wczesniej!

Tylko wtedy gdy odczytujemy tekst biblijny z wkladanymi przez nas założeniami.
Wiem, ze sugerujesz, iż ciemność w materii powstała w wyniku upadku w nią zbuntowanych, nieposłusznych duchów.

Jednak kiedy uwaznie przeczytasz pierwsze wersety ks. Rodzaju z pewnością przekonasz się, że materia (ziemia) została stworzona początkowo jako niekształtna (bezład), jako niezamieszkała (pustkowie), jako pierwotna próżnia (wody) i jako nie istniejaca w czasie (ciemność).

Tak więc nie wystarczy okreslic tej materii tylko jako ciemną. Trzeba ten werset przeczytac w całości i to w traducji judaistycznej.

Żeby jeszcze bardziej Cię pogrązyć dodam, że w tej materii była już obecna Światłość w sensie Bożej obecności.
Otóż werset drugi jak wskazałem wymienia 4 elementy składowe ziemi (materii).
Ta 4 (czwórka) jest użyta świadomie.
W judaistycznej symbolice 4 jest liczbą światła

Quote by matejanka:

Zdaję sobie też sprawę że przyjęcie tych faktów musiałoby pociągnąć za sobą wiele zmian w sposobie chrześcijańskiego myślenia.
Lecz czy do starych bukłaków da się wlać młode wino?
Pozdrawiam



Oczywiście.
Odrzucenie tego, co jest prawdą musiałoby mieć prrzełożenie na myślenie.
Na szczęście, chrześcijanie nie muszą przyjmować jakichś faszywych, gnostyckich tez.
cała tradycja judaistyczno-chrześcijańska jest wystarczająca i faktycznie nie ma sensu zamieniać dobrego starego wina na kwas nowego Beaujolais

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 luty 27 2008 19:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by medieval_man:
Natomiast głosząc tezę, że jestesmy dziecmi Bozymi z urodzenia - rozumiem to dosłownie, ze posiadamy w sobie boski element, ducha - rozumiem to dosłownie, stawiasz siebie poza nauczaniem chrześcijaństwa.

A gdzie ja napiałem "z urodzenia" ?
Czy myślisz, ze ktokolwiek na tym portalu nie wie, że "JEDEN jest Zrodzony a nie stworzony"?!
zaskakujesz mnie czasami
A dalej...
"ze posiadamy w sobie boski element, ducha" - to też jak mniemam oczywiste jest chyba dla wszystkich na tym portalu ,no chyba , że ty tego nie uznajesz, ale wówczas "stawiasz siebie poza nauczaniem chrześcijaństwa"
Wałkowaliśmy to wielokrotnie więc tylko odnośniki

here

Quote by medieval_man:
Duch natomiast, w zalezności od tego jak jest rozumiany, to albo zwykłe istnienie dane nam przez Boga, albo po prostu sfera duchowa w człowieku oznaczająca centrum jego jestestwa.

Gdyby jakaś część w nas miała być boska, ...

Część duchowa ?- ależ oczywiście, że jest nawet dwie
-1 duch/tchnienie/istnienie/ czyli jak to przetłumaczyli w najnowszej katolickiej Biblii Bóg tchnął "tchnienie własnego życia"
-2 Duch Boży...chyba wiadomo
Może nie?
Kościół to nowa ludzkość, ktora gromadząc się w Jezusie otrzymuje za Jego pośrednictwem usynowienie.

ciekawa koncepcja ...tylko skąd ja wziąłeś bo ja moja z Biblii
Biblia jest własnością Kościoła, ale nie kazdego człowieka osobno.

A moją jako członka Kościoła ?


Masz rację twierdząc, że czasami przeginam w drugą stronę, ale Ty na pewno nie stoisz pośrodku

Pewnie nie, pewnie każdy ma jakieś swoje "przegięcie indywidualne", ale i nie stoję poza Kościołem
pozdrawiam

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 luty 27 2008 20:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Akurat przebiega to zupełnie inaczej.
Pierwszy werset mówi:
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię
Credo chrzescijańskie wyraża to tak:
Wierzę w jednego Boga, * Ojca wszechmogącego, * Stworzyciela nieba i ziemi, * wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych
Pierwszy werset mowi, że Bóg stworzył świat duchowy i świat materialny


Zgadza się, z tym ze świat Duchowy jako pierwszy w kolejności najpierw Niebo a potem ziemia!

Natomiast czym jest światłość w tej księdze napisano wyraźnie w wersecie 5:
I nazwał Bóg światłość dniem
Tak więc słowo "światłość" pokazuje sie w tej księdze jako oznaczenie zjawiska przyrodniczego.


Nie zgadzam się gdyż nazwał Świałość dniem a ciemnośc nocą długo zanim stworzył słońce i księżyc, a więc jest to dalszy ciąg symboliki odnoszącej się do duchowości. Te symbolikę Pismo Swięte używa w wielu miejscach. Chociażby dla zapowiedzi powrotu Chrystusa słowami , że Jezus wróci jak złodziej w nocy. Czyli w czasie panowania na ziemi duchowej ciemności.
Nocy już nie będzie w Nowym Jeruzalem, jak interpretujesz te słowa?

Doszukiwanie się tam dualistycznego podziału na element duchowy - światło i element materialny - ciemność jest anachronizmem.


Nie jest! Nowy Testament też mówi o świecie materialnym jako o duchowej ciemności!


Niebo czyli duchowośc i ziemia czyli materia?

Tak, jak napisąłem wcześniej. Podział na niebo i ziemię pojawił sie w pierwszym wersecie i nie ma nic wspólnego z pojawieniem się światłości.


Właśnie po to ten podział pojawił się wcześniej ,żebyśmy zobaczyli że Światło było konieczne tylko tam gdzie była ciemność czyli w materii.
W Niebie Światło było cały czas! Czy tego nie widzisz?

Światło jako drugi biegun grzechu i ciemności.

Pobożne, ale naciągane


No to całe Pismo Swięte jest naciągane! w wielu miejscach znajdziesz takie ujęcie grzechu jako antagonizmu Światła. Nowy Testament idzie dalej i precyzuje dokładnie co jest Światłem zwalczjącym ciemnośc i jest Nim Jezus.
Nie bez powodu ewangelia Jana zaczyna się słowami na początku było Słowo....i słowo ciałem sie stało, i
słowa Jezua "Jestem Światłością świata."...


Że oddzielenie Światła jako dobrego, od ciemności od początku sugeruje, że ciemność stoi w opozycji do
Światła w kategoriach dobro i zło?


tez pobożne, ale naciągane

Medieval man! A czy nie widziz że ciemności nie można oddzielić od światła, gdyż fizycznie ciemność jest brakiem swiatła . Czy już z tego faktu n ie widać że to odzielenie nie jest oddzieleniem fizycznym lecz duchowym i symbolicznym!!!!



Czy nie zauważyłeś, że dopiero po rozdzieleniu Stworzenia na Niebo i ziemię(duchowośc i materię) księga opisuje stworzenie, a właściwie ukształtowanie sklepienia niebieskiego będącego najwyraźniej czymś innym niż Niebo? A nie zauważyłas że stworzenie od samego poczatku jest rozdzielone na niebo i ziemię (na stworzenie duchowe i stworzenie materialne)?
Od samego poczatku, czyli przed czasem.
Słowo Bereszit oznacza: na początku, ale także: w głowie.
Tak więc Bóg w głowie stworzył świata (niematerialny i materialny)

Wiem. Wszystko najpierw zaistniało w Głowie Boga jeszcze zanim Bóg cokolwiek stworzył. Nie mam zastrzezeń ,ale z tego nic nie wynika. Jeżeli mam w głowie projekt obrazu, to będę go tworzyć według kolejności i na początku założę tło i rozrysuję plan obrazu na tym tle. Ale nie oznacza to, że te czynności będę wykonywać jednocześnie!!!

Potem jest opis pierwotnego, nieukształtowanego stworzenia materialnego - ziemi.

Potem dopiero pojawia się światło.
Dla mnie osobiście (tu nie musisz się ze mna zgodzić) pojawienie się swiatła jest aktem rozpoczęcia czasu.
Ukazane przeciwstawienie dnia i nocy jest wskazaniem na to, że tak rozpoczął się czas, a wraz z rozpoczęciem się czasu Bóg zaczął kształtować materię.

Podobnie jest w koncepcji Big-bangu.

Przed jakimkolwiek czasem pojawia się pierwotna osobliwość.
Ta pierwotna osobliwość (materia w szczególnej postaci - bezkształtna, pierwotna "fałszywa" próżnia, wody jako symbol pewnej niestabilności) pod wpływem pewnego impulsu, co do charakteru ktorego naukowcy się spierają, ta pierwotna materia zaczyna się rozprzestrzeniać - powstaje czas (oczywiście upraszczam).
Potem dopiero nastepuje powstanie gwiazd, roślin, zwierzat i człowieka


Oczywiście, że się zgodzę. Biblijne opisy mają wieloraką wymowę, mnóstwo poziomów i są kopalnią informacji dla umiejącego czytać. Zawsze Ci piszę, że jedne interpretacje nie wykluczają drugich. Na tym właśnie min. polega wspaniałośc Pisma Świętego.
Akurat to widzenie powstania świata bardzo mi odpowiada.
ALe co do duchowego odczytywania Księgo Rodzaju prezentowanego przez Ciebie mam zastrzeżenia


To samo dotyczy ziemi.
Czy fakt że ciemności Bóg nie stworzył, lecz tam gdzie była ciemność Bóg zapala Świało będace Światłem Jego Ducha , też nie ma nam nic powiedzieć?

Tam była nie tylko ciemność.
Także bezład, pustkowie i otchłań (wody).
A więc cała materia z której jeszcze Bóg niczego nie uczynił.

Też się zgodzę. W niczym stworzonym przez Boga nawet w upadłym nie może być tylko ciemności.


Wiem że to bardzo niewygodne pytania uświadamiające wszystkim, że ciemność istniała już w materii jeszcze zanim upadli pierwsi ludzie, co jest dowodem na to że grzech i bunt przeciwko Boskiemu Prawu nazywany w wielu miejscach przez Pismo ciemnością, musiał powstać znacznie wczesniej!

Tylko wtedy gdy odczytujemy tekst biblijny z wkladanymi przez nas założeniami.
Wiem, ze sugerujesz, iż ciemność w materii powstała w wyniku upadku w nią zbuntowanych, nieposłusznych duchów.

Nie muszę niczego` sugerować to się wydaje oczywiste. Połącz pierwszą biblijną księgę z jej ostatnią i będziesz musiał przyznać mi rację. No chyba że nie zechcesz z przekory!

Jednak kiedy uwaznie przeczytasz pierwsze wersety ks. Rodzaju z pewnością przekonasz się, że materia (ziemia) została stworzona początkowo jako niekształtna (bezład), jako niezamieszkała (pustkowie), jako pierwotna próżnia (wody) i jako nie istniejaca w czasie (ciemność).

Tak więc nie wystarczy okreslic tej materii tylko jako ciemną. Trzeba ten werset przeczytac w całości i to w traducji judaistycznej.

Żeby jeszcze bardziej Cię pogrązyć dodam, że w tej materii była już obecna Światłość w sensie Bożej obecności.
Otóż werset drugi jak wskazałem wymienia 4 elementy składowe ziemi (materii).
Ta 4 (czwórka) jest użyta świadomie.
W judaistycznej symbolice 4 jest liczbą światła


Wcale mnie to nie martwi!
Materia jest osądzonym duchem. Ducha stworzył Bóg, więc jak w tym, co chociaż odpadło od Miłości, mogło by nie być wcale światła?.
I choć ta ciemnośc dopiero została stworzona przez bunt i grzech to w upadłej materii zostały przecież "zaklęte" Boskie Dzieci.
Dlatego Boski Duch z taką miłością unosi się nad tym co upadło! Czy sądzisz że Bóg musiał najpierw stworzyć ciemnośc , pustkowie, i chaos, aby dopiero uczynić z tego coś dobrego? Dlaczego nie poprzestał na Niebie? Po co Mu była jeszcze materia jeżeli sam jest Duchem?
Pozdrawiam






===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 27 2008 21:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Materia jest osądzonym duchem. Ducha stworzył Bóg, więc jak w tym, co chociaż odpadło od Miłości, mogło by nie być wcale światła?.
I choć ta ciemnośc dopiero została stworzona przez bunt i grzech to w upadłej materii zostały przecież "zaklęte" Boskie Dzieci.
Dlatego Boski Duch z taką miłością unosi się nad tym co upadło! Czy sądzisz że Bóg musiał najpierw stworzyć ciemnośc , pustkowie, i chaos, aby dopiero uczynić z tego coś dobrego? Dlaczego nie poprzestał na Niebie? Po co Mu była jeszcze materia jeżeli sam jest Duchem?
Pozdrawiam

Widzę, że pisałem niepotrzebnie.

Nie przeczytałaś tego, co napisałem.
Nigdzie w Piśmie nie napisano, że materia jest osądzonym duchem.

W Księdze Rodzaju pierwszy werset mówi jasno:
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię
a nie:
Na początku Bóg stworzył (najpierw) niebo i (potem) ziemię
jak zakładasz nie wiem na jakiej podstawie.

Stworzył świat jednym aktem swej woli jako niebo i ziemię, czyli jako świat duchowy (aniolowie) i świat materialny (materia całego świata w zalążku) jednocześnie.

Drugi wers rownie jasno mówi:

Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami
Ten wers mowi tylko o tym, jaka była ta materia:
- nieuporządkowana
- niezamieszkała (to znaczy nie bylo tam ani człowieka ani upadlego ducha)
- ciemna (czyli nieobecna jeszcze w czasie, bo nie bylo podziału na dzień i noc)
- pusta (w otchłani) mająca w sobie potencję do stawania się.

To nie jest opis materii po jakims upadku. To jest opis materii istniejącej jeszcze wirtualnie w Bogu.

I oczywiście, że w tej materii było juz Boże światło - czyli immanentna Boża obecność (ktore jest inne od światła stworzonego w trzecim wersecie) - świadczy o tym liczba 4 oraz Duch Bozy unoszący się nad wodami

Więc ciemność nie została stworzona, przez jakiś upadek, ale jest stanem materii stworzonej przez Boga.
Ergo nie jest efektem buntu aniołów, ani nie zostały zaklęte w niej zadne "Boskie dzieci"

Ciemność jest tylko brakiem światła. A więc nieistnieniem w czasie.

Dopiero w wersetach od trzeciego do piątego dzieje się rzecz nastepująca:

werset trzeci opisuje start naszego swiata:
Wtedy Bóg rzekł: "Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość

Innym słowy: Bóg w pierwszym wersecie przygotował świat wirtualnie, a w trzecim wcisnął klawisz Enter uruchamiając dzianie się świata,

Opisane jest to w czwartym wersecie, gdzie Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności stwarzając w ten sposób czas.

A podkreśla to werset piąty:
I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.

Jak widzisz, matejanko początek Księgi Rodzaju jest czystym opisem kosmologicznym (nawiasem mówiąc zgodnym z odiagnieciami współczesnej kosmologii)

Oczywiście, że w każdym fragmnencie Pisma można doszukac się wielu znaczeń.
Najważniejsze jest jednak zawsze to pierwsze, pierwotne.
Reszta jest bardzo ryzykowna.

jak powiadają badacze kabały:

Dla badacza kabały
każdy tekst, nawet oczywisty
jest zakryty
i musi zostać odszyfrowany


oraz

Badacz kabały widzi
w każdym tekście
nawet 12 poziomów
znaczenia...


Jeszcze?

Badacz kabały
bawi się liczbami i literami
zeby zniszczyć
skojarzenia banalnych rozwiązań





natomaist twoje pytania:

Czy sądzisz że Bóg musiał najpierw stworzyć ciemnośc , pustkowie, i chaos, aby dopiero uczynić z tego coś dobrego?

Dlaczego nie poprzestał na Niebie?

Po co Mu była jeszcze materia jeżeli sam jest Duchem?

są zupełnie nie w temacie

Bo
materia charakteryzująca się ciemnością, pustkowiem, proznią i chaosem wcale nie była zła.

To Ty ja taką widzisz.

Nie poprzestał na niebie (rozumiesz przez to świat duchowy?) i stworzył świat materialny, bo tak po prostu chciał.
Chciał stworzyć, coś co jest od Niego zupełnie różne

proste jest najpiękniejsze

(jak w tym fakcie z pewnego Komisariatu Policji gzie pewien komendant z Wołomina, zażądał wyjaśnienia czemu psy policyjne szczekają w kojcach. Po przeprowadzeniu dochodzenia wśród hodowców, właścicieli psów oraz w związku kynologicznym, policja doszła do wniosku, że psy szczekają bo lubią.)

odkrywania takich wniosków (zamiast budowania karkołomnych hipotez) Tobie też życzę

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 luty 27 2008 22:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Widzę, że pisałem niepotrzebnie.

Nie przeczytałaś tego, co napisałem.
Nigdzie w Piśmie nie napisano, że materia jest osądzonym duchem.

W Księdze Rodzaju pierwszy werset mówi jasno:
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię
a nie:
Na początku Bóg stworzył (najpierw) niebo i (potem) ziemię
jak zakładasz nie wiem na jakiej podstawie.

Stworzył świat jednym aktem swej woli jako niebo i ziemię, czyli jako świat duchowy (aniolowie) i świat materialny (materia całego świata w zalążku) jednocześnie.

Nie obawiaj się przeczytałam! ALe zanim doczytam tę odpowiedź do końca to od razu odpiszę, że to nonsens twierdzić że Bóg stworzył Niebo jednym aktem woli a nad ziemią tak się musiał napracować i na to potrzebował sześciu dni.
Czy sądzisz że stworzenie Duchowe jest mniejsze od materialnego? A to sie mylisz. To własnie materia a w tym nasza ziemia jest tą niewielką wysepką w całym ogromnym Boskim Stworzeniu! Już w samym naszym kosmosie istnieje materia zwana czarną i jest ona dla nas niewidzialna ,której jest dużo więcej-według niektórch terorii-od materii widzialnej to znaczy wykrywalnej
Zaraz przejdę do reszty Twoich wywodów

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 27 2008 22:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Nie obawiaj się przeczytałam! ALe zanim doczytam tę odpowiedź do końca to od razu odpiszę, że to nonsens twierdzić że Bóg stworzył Niebo jednym aktem woli a nad ziemią tak się musiał napracować i na to potrzebował sześciu dni.

Kiedy Bóg tworzył Niebo i ziemię (werset 1) nie było jeszcze czasu.
Kiedy jego akt twórczy zaczął dotyczyć materii, w ktorej pojawił się juz czas, siłą rzeczy był ten czas mierzony.

Logiczne?
Zadowolona?

Quote by matejanka:
Czy sądzisz że stworzenie Duchowe jest mniejsze od materialnego?

Nie mam na ten temat żadnego pojęcia.
Podejrzewam, że Ty także nie.
Więc pominmy to.

Quote by matejanka:
A to sie mylisz. To własnie materia a w tym nasza ziemia jest tą niewielką wysepką w całym ogromnym Boskim Stworzeniu!

Byc może tak jest, co niczego nie zmienia w świetle tego, co napisałem wyżej

Quote by matejanka: Już w samym naszym kosmosie istnieje materia zwana czarną i jest ona dla nas niewidzialna ,której jest dużo więcej-według niektórch terorii-od materii widzialnej to znaczy wykrywalnej

No super.
Ale w dalszym ciagu niczego to nie zmienia
Quote by matejanka:
Zaraz przejdę do reszty Twoich wywodów


Daj sobie trochę czasu

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 luty 28 2008 09:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

kasandra K80,medieval man

Nigdy czytanie Biblii nie bylo zabronione.
Natomiast prawdą jest że zabraniano czytania niekttorych "tłumaczeń".

Kanon 14 synodu w Tuluzie z 1229r mówił:

"ludzie świeccy nie mogą posiadac Ksiąg Starego i Nowego Testamentu:wolno im miec tylko psałterz i brewiarz albo godzinki Maryjne,ale i te księgi nie w tłumaczeniach na języki narodowe.

1559 r-ukazał sie Indeks Ksiąg Zakazanych.Na liście znalazło się 1107 pozycji.Na liście uzupełniającej wymieniono niedozwolone wydania Biblii i wyraźnie zaznaczono,że "zakazane są wszelkie przekłady na języki prostego ludu".

medieval man
Pzrestań używac sformułowania: NT protestantów.
Nie ma czegoś takiego.

Biblia protestantów nie jest na szczęście autoryzowana przez KK.Dzięki temu NT protestantów różni się znacznie od NT katolików i ukazuje właściwą drogę zbawienia.

Biblia jest Księgą Kościoła w tym sensie, że kierowana jest do Kościoła, ktory jest Ciałem Chrystusa. Czytanie Biblii więc także musi odbywac się w kontekście Koscioła.

Jaki to jest ten Kościół? Masz na myśli KRK jako Mityczne Ciało Jezusa? Jak to mamy np.z matejanką czytac Biblię w kontekście Kościoła? Pisze w NT o jaki to Kościół chodzi?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 luty 28 2008 11:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: kasandra K80,medieval man
Nigdy czytanie Biblii nie bylo zabronione.
Natomiast prawdą jest że zabraniano czytania niekttorych "tłumaczeń".

Kanon 14 synodu w Tuluzie z 1229r mówił:

"ludzie świeccy nie mogą posiadac Ksiąg Starego i Nowego Testamentu:wolno im miec tylko psałterz i brewiarz albo godzinki Maryjne,ale i te księgi nie w tłumaczeniach na języki narodowe.

jak miło, że słyszałaś dzowny, chociaż nie wiesz nadal gdzie dzwonią.
Swoja drogą, ciekaw jestem z czego cytowałaś ten fragment, bo, że nie z dokumentu z Tuluzy to pewne.
Sądzę, że z jakiejś stronki internetowej...

Synod w Tuluzie odbywał sie w specyficznym okresie sporów i walk z pozachrześcijańskimi heretykami waldensami.
Jego postanowienia nie dotyczą spraw duszpasterskich, ale walki z herezją pdważającą samo istnienie ówczesnej gospodarki, systemu politycznego i społecznego.
To tak jakbyś dzisiaj walczyła z terrorystami usiłujacymi przeniknąć z zewnatrz do spoleczeństwa.

Waldensi posługiwlai sie tekstem biblijnym tłumaczonym na język oksytański zniekształcając go, i podważając podstawy społeczeństwa chrześcijańskiego.
W tym czasie jedna księga Biblii - jedna ewangelia kosztowała tyle co kilka wiosek.
Nikt, poza bogaczami nie posiadał na własność chocby jednej księgi z całego Pisma.

Kiedy jakiś świecki miał Pismo święte, a chciał uchodzic za ubogiego, wędrownego kaznodzieję, żebraka jak wystepowali albigensi oczywiste było, że nie był tym, za kogo się podawał.

Co do samego synodu w Tuluzie w 1229 r to oprócz wprowadzenia tego kanonu domagał się on założenia uniwersytetu w Tuluzie w celu pogłębienia wiedzy w Kościele, tak aby skuteczniej można było walczyc z heretykami

Postanowienia synodu w Tuluzie dotyczyły rzecz jasna tego regionu, opanowanego plagą herezji.



Quote by eviva:
1559 r-ukazał sie Indeks Ksiąg Zakazanych.Na liście znalazło się 1107 pozycji.Na liście uzupełniającej wymieniono niedozwolone wydania Biblii i wyraźnie zaznaczono,że "zakazane są wszelkie przekłady na języki prostego ludu".

mam jedno pytanie:
czy miałas w ręku choć jeden egzemplarz "zakazanego" wydania?
Z pewnością nie.
Jednak wtedy przekonałabys się jak słusznie postępował Kościół zakazując czytani takich tłumaczeń, z ktorych większość była bredniami.

Quote by eviva:
medieval man
Pzrestań używac sformułowania: NT protestantów.
Nie ma czegoś takiego.

Biblia protestantów nie jest na szczęście autoryzowana przez KK.Dzięki temu NT protestantów różni się znacznie od NT katolików i ukazuje właściwą drogę zbawienia.

Oczywiście odpowiadasz nie na temat.
Jak zwykle.
jak zwykle kłamliwie i bez sensu

Quote by eviva:

Biblia jest Księgą Kościoła w tym sensie, że kierowana jest do Kościoła, ktory jest Ciałem Chrystusa. Czytanie Biblii więc także musi odbywac się w kontekście Koscioła.

Jaki to jest ten Kościół? Masz na myśli KRK jako Mityczne Ciało Jezusa? Jak to mamy np.z matejanką czytac Biblię w kontekście Kościoła? Pisze w NT o jaki to Kościół chodzi?


Pogłówkuj trochę, to nie boli

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 luty 28 2008 12:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Biblia protestantów nie jest na szczęście autoryzowana przez KK.Dzięki temu NT protestantów różni się znacznie od NT katolików i ukazuje właściwą drogę zbawienia.


Jestem ciekawa, ile jest w tym prawdy na dzień dzisiejszy.
Czym jest Biblia protestancka dla katolika i vice versa..
Link podaje definicje biblii protestanckiej:
http://biblijna.strona.pl/teksty/biblia_protestancka.htm

która dziwnie brzmi w kontekście pytania na forum katolickim:
http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=83869&t=83869

"dziś zorientowałam się, ze Pismo Święte, które mam i staram się czytać, to przekład opracowany przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne (Warszawa) a Anna Świderkówna w "Rozmowach o Biblii" napisała, ze jest to przekład Biblii protestanckiej. I rzeczywiście przekład jest inny, rozdziały mają inne nazwy i brakuje kilku ksiąg Starego Testamentu. Czy powinnam kupić sobie inny przekład, np. Biblię Tysiąclecia?"

Słyszałam też relacje niektórych osób, że katecheta potrafił ostro skrytykować ucznia,
za posiadanie innej Biblii niż katolicka ...

Jak więc to należy rozumieć ?
Aż tak różnią sie te Biblie ????
Czy podobna reprymenda może spotkać protestanta, który czyta Biblię katolicką ???

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 luty 28 2008 13:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775



W Księdze Rodzaju pierwszy werset mówi jasno:
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię
a nie:
Na początku Bóg stworzył (najpierw) niebo i (potem) ziemię
jak zakładasz nie wiem na jakiej podstawie.


Tak jak napisałam. Z faktu ze Bóg zajmuje się w opisie Stworzenia tylko materią wynika, że Niebo już jest skończone i doskonałe, bo posiadające Światło.
Troską Bóg obdarza materię która nie posiada Światła.
DLa mnie z opisu unoszenia się Boskiego Ducha nad chaosem, pustkowiem,i ciemnością wynika jasno, że tworzywo z kórego
Bóg tworzy świat wymaga troskliwej Boskiej ingerencji aby stało się dobre
Ten opis jestplastyczny i pełen ładunku emocjonalnego niezależnego od tego czy Ty to uznasz, czy nie.
Słowa niech się stanie Światło, są też naładowane emocją podobnie jak zawołanie cisza! przez nauczyciela do hałasującej klasy!
Ponadto zwracałam Ci i innym uwagę na czytanie Biblii w całości i na szukanie wyjaśnienia początku Pisma w Jego zakończeniu, jeżeli oczywiście uznajemy Biblię za Słowo Boga mające nam coś powiedzieć o naszej relacji z Bogiem i samym Bogu i o celu naszego istnienia!!!
Słowo Światłość nie pada przypadkowo, ani na początku Stworzenia, ani na osiągnięciu przez nie Pełni w Bogu!!!
Ten temat należałoby rozwinąć!!!
No chyba że zaprzeczysz, ale wtedy dasz tylko dowód na to że nie chcesz widzieć bo nie wierzę, że nie widzisz!!! Przecież Biblia ma nas pouczyć o sprawach Zbawienia, a nie o kosmogonii, nawet jak znajdziemy w niej elementy tejże ,to wszystko i tak zostało napisane w duchowym celu!

Popatrz
Na pierwszej stronie Biblii Bóg mówi niech się stanie Światłość i Świałość staje się i Bóg oddziela Świałośc od ciemności nazywając Świałość dniem, a ciemnośc nocą(potem Bóg stwarza inne świało ziemskie słońce i księżyc dla materialnych oczu człowieka)

A na końcu Biblii w Apokalipsie czytamy

I Miastu nie trzeba słońca ani księżyca by mu świeciły
bo chwała Boga je oświetliła
a jego lampą Baranek
I w Jego świetle będą chodziły narody
i wniosą do niego swój przepych i skarby narodów
i za dnia bramy jego nie będą zamknięte bo już nie będzie tam nocy.

Czy nie widzisz ze na koncu mamy jakby odwrotność tego co zmusiło Boga do stworzenia zewnętrznego światła dla ludzi?
Czy nie widzisz jak ostatni werset zamyka zbawienie świata i odpowiada dlaczego Bóg musiał powiedzieć stworzeniu niech się stanie Światło?
Zwróć uwagę że słowa o braku potrzeby zewnętrznego swiatła w Nowym Mieście są jeszcze raz powtórzone w następnym wersetach
I będą oglądać Jego oblicze
a imię Jego na ich czołach
A odtąd już nocy nie będzie
A nie potrzeba im świała lampy
i światła słońca
bo Pan Bóg będzie świecił nad nimi

Widzisz na początku Duch Boga unosił się nad wodami, a na końcu Bóg zostaje ze swoim stworzeniem, aby je oświecać we wszystkich jego poczynaniach!




Ten wers mowi tylko o tym, jaka była ta materia:
- nieuporządkowana
- niezamieszkała (to znaczy nie bylo tam ani człowieka ani upadlego ducha)
- ciemna (czyli nieobecna jeszcze w czasie, bo nie bylo podziału na dzień i noc)
- pusta (w otchłani) mająca w sobie potencję do stawania się.

To nie jest opis materii po jakims upadku. To jest opis materii istniejącej jeszcze wirtualnie w Bogu.


W Bogu nie ma niczego takiego, w Bogu wszystko jest doskonałe!!!!
Duch Boga unosił się nad otchłanią.
Poza tym słowa otchłań i ciemność mają w Biblii negatywny wydźwięk więc nie mogły znajdować się w Bogu ani zostać przez Boga stworzone. Gdyby ciemnośc była zwykłym brakiem światła nie mógłby jej Bóg oddzielić od Światła , gdyż to oddzielenie jest jakościowe!
Bóg rozdzielił je zanim powstały zewnętrzne źródła świała wskazując, że w stworzeniu materialnym będzie i Światło i ciemnośc, ale jako dwa przeciwstawne bieguny nazywane dniem i nocą


I oczywiście, że w tej materii było juz Boże światło - czyli immanentna Boża obecność (ktore jest inne od światła stworzonego w trzecim wersecie) - świadczy o tym liczba 4 oraz Duch Bozy unoszący się nad wodami

Więc ciemność nie została stworzona, przez jakiś upadek, ale jest stanem materii stworzonej przez Boga.
Ergo nie jest efektem buntu aniołów, ani nie zostały zaklęte w niej zadne "Boskie dzieci"
Ciemność jest tylko brakiem światła. A więc nieistnieniem w czasie.


Jak powyżej. Rozdzielenie Swiała od ciemności nie jest
w tym opisie przypadkowe lecz polaryzuje całe stworzenie, które dopiero na końcu osiągnie jednośc z Bogiem w Jego Świetle(ślepy tego nie zauważy)
Gdy Słowo stało się ciałem pogrązony w nocy i ciemności świat ponownie usłyszał głos Boga "niech się stanie Światło" i Światło stało się, lecz człowiek krzyżując Pana spowodował ,że na ziemi znowu zaległy ciemności(patrz ewangelie opis ukrzyżowania)
Człowiek odrzucił Swiatło , którym był Jezus. Znowu można na ten temat długo pisać!

Ale chciałam powrócić do materii.
Twierdzisz że materia nie jest wynikiem duchowego upadku który rozdzielił Niebo od ziemi.
A zobacz co czytamy w Apokalipsie
7 I nastąpiła walka [e] na niebie:

Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem.

I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie,

8 ale nie przemógł,

i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło.

9 I został strącony wielki Smok,

Wąż starodawny,

który się zwie diabeł i szatan,

zwodzący całą zamieszkałą ziemię,

został strącony na ziemię,

a z nim strąceni zostali jego aniołowie [f].


Sam sobie odpowiedz na pytanie dlaczego na ziemię został strącony diabeł i szatan i jego aniołowie gdy zabrakło dla niech miejsca w Niebie? I o czym w ogóle mówi ten fragment Apokalipsy?
Pozdrawiam



===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 28 2008 13:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80:
Biblia protestantów nie jest na szczęście autoryzowana przez KK.Dzięki temu NT protestantów różni się znacznie od NT katolików i ukazuje właściwą drogę zbawienia.


Jestem ciekawa, ile jest w tym prawdy na dzień dzisiejszy.
Czym jest Biblia protestancka dla katolika i vice versa..
Link podaje definicje biblii protestanckiej:
http://biblijna.strona.pl/teksty/biblia_protestancka.htm

rzeczywiście ta strona dość jasno tłumaczy różnice.
W większości dzisiejszych tłumaczeń tłumaczenie Biblii zatwierdzone przez Krk i tlumaczenie protestanckie różni się głownie obecnościa lub brakiem ksiąg deuterokanonicznych, czasami używaniem innych słów na oznaczenie tej samej treści.
Pojawiły się tez tłumaczenia ekumeniczne, więc jeśli jakaś Biblia radykalnie różnie tłumaczy pewne fragmenty niż czyni to większośc uznanych tłumaczeń (czy to protestanckich czy katolickich) to nalezy raczej takie tłumaczenie pozostawić na półce.

Swoją drogą, podana przez Ciebie stronka daje odpowiedź evivie, bo pisze:
Przekłady katolickie mają "autoryzację" Kościoła Katolickiego - przekłady protestanckie takiej akceptacji nie mają; i chociaż dzisiaj różnice między przekładami (stanowiącymi zawsze także interpretację tekstu oryginalnego!) nie są duże, warto pamiętać, że istniał kiedyś zakaz czytania przekładów protestanckich (notabene stanowiący czasami podstawę do błędnego twierdzenia, jakoby Kościół Katolicki kiedykolwiek zakazywał czytania Biblii w ogóle).

Quote by kasandra_K80:
która dziwnie brzmi w kontekście pytania na forum katolickim:
http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=83869&t=83869

"dziś zorientowałam się, ze Pismo Święte, które mam i staram się czytać, to przekład opracowany przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne (Warszawa) a Anna Świderkówna w "Rozmowach o Biblii" napisała, ze jest to przekład Biblii protestanckiej. I rzeczywiście przekład jest inny, rozdziały mają inne nazwy i brakuje kilku ksiąg Starego Testamentu. Czy powinnam kupić sobie inny przekład, np. Biblię Tysiąclecia?"

Moja pierwsza Biblia też była tłumaczeniem BiZTB. Do dzisiaj przechowuję ją z pieczołowitością

Quote by kasandra_K80:
Słyszałam też relacje niektórych osób, że katecheta potrafił ostro skrytykować ucznia,
za posiadanie innej Biblii niż katolicka ...

I słusznie.
Jesli jest się katolikiem wskazane jest korzystanie z tłumaczenia Biblii zaakceptowanego przez Kościół katolicki.
Nie widzę w takiej krytyce nic niestosownego.

Quote by kasandra_K80:
Jak więc to należy rozumieć ?
Aż tak różnią sie te Biblie ????
Czy podobna reprymenda może spotkać protestanta, który czyta Biblię katolicką ???

Pozdrawiam


Nie chodzi o różnice, ale o zasadę

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 luty 28 2008 13:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Zaś na wiki w podanym linku pisze:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stary_Testament#Kanon_prawos.C5.82awny

Stary Testament, Biblia Hebrajska, Pisma Hebrajsko-Aramejskie – to starsza część Biblii, przyjęta przez chrześcijaństwo z judaizmu.
Judaistyczna (a za nią protestancka) wersja obejmuje 39 ksiąg (tylko hebrajskich),
katolicka zawiera 46,
a prawosławna w sumie 50-53 (księgi hebrajskie i greckie z Septuaginty oraz niekiedy apokryfy).
Stary Testament razem z Nowym Testamentem tworzą chrześcijańskie Pismo Święte
.

Jeśli mamy dotrzeć do prawdy, to powinniśmy analizować już 3 Biblie?
protestancką, katolicką i prawosławną?

I czy interpretacja tego co jest wspólne np. Księgi Rodzaju,
we wszystkich 3 Kościołach jest taka sama ?

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 luty 28 2008 14:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:


W Księdze Rodzaju pierwszy werset mówi jasno:
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię
a nie:
Na początku Bóg stworzył (najpierw) niebo i (potem) ziemię
jak zakładasz nie wiem na jakiej podstawie.


Tak jak napisałam. Z faktu ze Bóg zajmuje się w opisie Stworzenia tylko materią wynika, że Niebo już jest skończone i doskonałe, bo posiadające Światło.

Nie, matejanko.
Nie wynika.
To tylko interpretacja bez podstaw w tekście biblijnym
Quote by matejanka:
Troską Bóg obdarza materię która nie posiada Światła.

Nie.
tekst mowi, że Bóg obdarza troską materię.
Nic nie jest tam napisane o tym, że nie posiada ona Światła - rozumianego jako Boża obecność.
A wręcz przeciwnie - tekst mowi, jak wskazywałem w materii obecne jest Boże światło.

Quote by matejanka:
DLa mnie z opisu unoszenia się Boskiego Ducha nad chaosem, pustkowiem,i ciemnością wynika jasno, że tworzywo z kórego
Bóg tworzy świat wymaga troskliwej Boskiej ingerencji aby stało się dobre

oczywiście.
Taka jest twoja interpretacja wnosząca do tekstu coś, czego w nim nie ma.

Quote by matejanka:
Ten opis jestplastyczny i pełen ładunku emocjonalnego niezależnego od tego czy Ty to uznasz, czy nie.
Słowa niech się stanie Światło, są też naładowane emocją podobnie jak zawołanie cisza! przez nauczyciela do hałasującej klasy!

Hmmm....
A co to ma do rzeczy?

Quote by matejanka:
Ponadto zwracałam Ci i innym uwagę na czytanie Biblii w całości i na szukanie wyjaśnienia początku Pisma w Jego zakończeniu, jeżeli oczywiście uznajemy Biblię za Słowo Boga mające nam coś powiedzieć o naszej relacji z Bogiem i samym Bogu i o celu naszego istnienia!!!
Słowo Światłość nie pada przypadkowo, ani na początku Stworzenia, ani na osiągnięciu przez nie Pełni w Bogu!!!
Ten temat należałoby rozwinąć!!!

Obawiam sie, że szukasz pozwiązań zupełnie jak mistrzowie gematrii - dla mnie obydwa słowa Światłość w Ks. Rdz i w Apokalipsie mają inne znaczenie.

Quote by matejanka:
Czy nie widzisz ze na koncu mamy jakby odwrotność tego co zmusiło Boga do stworzenia zewnętrznego światła dla ludzi?

Nie.
Bo w Ks. Rodzaju widzę, że stworzenie światłości i nazwanie światłości dniem a ciemności nocą wskazuje, że tak naprawde chodzi o stworzenie czasu.
Nic więcej.

Quote by matejanka:
Czy nie widzisz jak ostatni werset zamyka zbawienie świata i odpowiada dlaczego Bóg musiał powiedzieć stworzeniu niech się stanie Światło?

Jak wyżej.
Nie

Quote by matejanka:

Widzisz na początku Duch Boga unosił się nad wodami, a na końcu Bóg zostaje ze swoim stworzeniem, aby je oświecać we wszystkich jego poczynaniach!

I nadal te teksty ze soba nie przystają.
Naciagasz

Quote by matejanka:

Ten wers mowi tylko o tym, jaka była ta materia:
- nieuporządkowana
- niezamieszkała (to znaczy nie bylo tam ani człowieka ani upadlego ducha)
- ciemna (czyli nieobecna jeszcze w czasie, bo nie bylo podziału na dzień i noc)
- pusta (w otchłani) mająca w sobie potencję do stawania się.

To nie jest opis materii po jakims upadku. To jest opis materii istniejącej jeszcze wirtualnie w Bogu.


W Bogu nie ma niczego takiego, w Bogu wszystko jest doskonałe!!!!

Przepraszam, ale w tym wypadku to tylko slogan.
ta materia, jako stworzona przez Boga, była doskonała.
Ty ja tylko pstrzegasz jako niedoskonałą, poprzez pryzmat swoich przesądów, co do używanego w tekście słownictwa

Quote by matejanka:

I oczywiście, że w tej materii było juz Boże światło - czyli immanentna Boża obecność (ktore jest inne od światła stworzonego w trzecim wersecie) - świadczy o tym liczba 4 oraz Duch Bozy unoszący się nad wodami

Więc ciemność nie została stworzona, przez jakiś upadek, ale jest stanem materii stworzonej przez Boga.
Ergo nie jest efektem buntu aniołów, ani nie zostały zaklęte w niej zadne "Boskie dzieci"
Ciemność jest tylko brakiem światła. A więc nieistnieniem w czasie.


Jak powyżej. Rozdzielenie Swiała od ciemności nie jest
w tym opisie przypadkowe lecz polaryzuje całe stworzenie, które dopiero na końcu osiągnie jednośc z Bogiem w Jego Świetle(ślepy tego nie zauważy)

Ty tak uważasz.
ja upieram się, że stworzenie światłosci i oddzielenie jej od ciemności, za czym idzie, co ustawicznie pomijasz - nazwanie światłości dniem, a ciemności nocą, czyli wskazanie na stworzenie czasu.

Quote by matejanka:
Gdy Słowo stało się ciałem pogrązony w nocy i ciemności świat ponownie usłyszał głos Boga "niech się stanie Światło" i Światło stało się, lecz człowiek krzyżując Pana spowodował ,że na ziemi znowu zaległy ciemności(patrz ewangelie opis ukrzyżowania)
Człowiek odrzucił Swiatło , którym był Jezus. Znowu można na ten temat długo pisać!

Slusznie, ale nie w tym wątku.

Quote by matejanka:

Ale chciałam powrócić do materii.
Twierdzisz że materia nie jest wynikiem duchowego upadku który rozdzielił Niebo od ziemi.
A zobacz co czytamy w Apokalipsie


Sam sobie odpowiedz na pytanie dlaczego na ziemię został strącony diabeł i szatan i jego aniołowie gdy zabrakło dla niech miejsca w Niebie? I o czym w ogóle mówi ten fragment Apokalipsy?

Wiem, co czytamy w Apokalipsie.
Wskaż teraz jesli potrafisz, że działo się to przed powstaniem ziemi, oraz, że ten upadek skutkował uczynieniem materii grzeszną?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 28 2008 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80: Zaś na wiki w podanym linku pisze:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stary_Testament#Kanon_prawos.C5.82awny

Stary Testament, Biblia Hebrajska, Pisma Hebrajsko-Aramejskie – to starsza część Biblii, przyjęta przez chrześcijaństwo z judaizmu.
Judaistyczna (a za nią protestancka) wersja obejmuje 39 ksiąg (tylko hebrajskich),
katolicka zawiera 46,
a prawosławna w sumie 50-53 (księgi hebrajskie i greckie z Septuaginty oraz niekiedy apokryfy).
Stary Testament razem z Nowym Testamentem tworzą chrześcijańskie Pismo Święte
.

Jeśli mamy dotrzeć do prawdy, to powinniśmy analizować już 3 Biblie?
protestancką, katolicką i prawosławną?

Zadną miarą.
Jesli czytałaś uważnie podaną przez siebie stronę, zauważysz, że problem nie pojawia się w tym, ile które z tłumaczeń zwiera ksiąg
Problemem jest to, że niektóre tłumaczenia są, po prostu nieudane.
Tak protestanckie jak i katolickie.
Dlatego nie warto się przy nich upierać.
Warto natomiast przez zapoznaniem się z jakimś tłumaczeniem poszukać opinii o nim pośród fachowców.

Quote by kasandra_K80:

I czy interpretacja tego co jest wspólne np. Księgi Rodzaju,
we wszystkich 3 Kościołach jest taka sama ?

Pozdrawiam


Poczytaj sobie na ten temat coś w tym tekście

W języku polskim chyba mamy tłumaczenie ekumeniczne NT i Psalmów, chociaż ostatnio obiło mi się o uszy, że tych ksiag jest więcej
ja sam korzystam z ekumenicznego tłumaczenia franuskiego, ktore zawiera cały ST i NT (TOB ) i każda księga zawiera stosowne komentarze do tekstu będące efektem uzgodnień pomiędzy tłumaczami. Taka księga jak Księga Estery co do której dysponujemy wersją hebrajską i grecką została przetłumaczona dwa razy, żeby czytelnik mogł sobie porównać obydwie wersje. Elementy w ks. Daniela tłumaczone z zachowanych wersji greckich zostały też wyróżnione kursywą, itd...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 luty 28 2008 15:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Obawiam sie, że szukasz pozwiązań zupełnie jak mistrzowie gematrii - dla mnie obydwa słowa Światłość w Ks. Rdz i w Apokalipsie mają inne znaczenie.

A to ciekawe. Księga mówiąca o początku Stworzenia nie jest spójna i nie ma nic wspólnego z ostatnią księgą będącą spełnieniem celu Stworzenia!
Nawet kiepskie powieści charakteryzują się spójnością i prowadzeniem wątku od początku do końca. Chyba nie sądzisz że Bóg jako Autor swojej Księgi o to nie zadbał. I to piszesz Ty, który twierdzi że Biblię należy czytac całościowo, a nie wyrywać z niej fragmentów?
Czy Bóg nie po to dał nam rozum abyśmy sobie sami odkrywali jaka jest ziemia, gwiazdy, co to jest czas i sięgali do początków wszechświata, a celem Biblii wcale nie jest poinformowanie nas o tym i to w tak nienaukowy sposób?

Czy nie widzisz ze na koncu mamy jakby odwrotność tego co zmusiło Boga do stworzenia zewnętrznego światła dla ludzi?
.
Bo w Ks. Rodzaju widzę, że stworzenie światłości i nazwanie światłości dniem a ciemności nocą wskazuje, że tak naprawde chodzi o stworzenie czasu.
Nic więcej.


Czy chcesz przez to powiedzieć że gdy Stworzenie osiągnie swój cel jakim jest jego Odnowienie i zjednoczenie w Boskim Świetle to czas przestanie w nim płynąć? no bo jak nie będzie nocy ani dnia to pewnie i czasu nie będzie!!!!

Niestety nie zrozumiałeś Księgi Rodzaju a szkoda!



Czy nie widzisz jak ostatni werset zamyka zbawienie świata i odpowiada dlaczego Bóg musiał powiedzieć stworzeniu niech się stanie Światło?

Jak wyżej.
Nie


Naprawdę szkoda!


Widzisz na początku Duch Boga unosił się nad wodami, a na końcu Bóg zostaje ze swoim stworzeniem, aby je oświecać we wszystkich jego poczynaniach!
I nadal te teksty ze soba nie przystają.

Naciagasz


Naprawdę szkoda że nie widzisz Biblii jako Doskonałej Boskiej Księgi mówiącej od pierwszej strony do ostatniej o upadku i powrocie do Boga ludzkiego ducha .
O walce Świała z ciemnością zakończoną zwycięstwem Światła w ludzkim duchu i to już na ziemi!!!!!!
To co było na początku ciemnością, na Słowa Pana stało się Światłem.
A czy nie przyszło Ci do głowy że stworzenie człowieka jest odwzorowaniem stworzenia świata?
Że w człowieku ziemia łączy się z Niebem poprzez Boskie Tchnienie poprzez Boskie Swiało w nas którym jest nasz duch! Ech!




Ten wers mowi tylko o tym, jaka była ta materia:
- nieuporządkowana
- niezamieszkała (to znaczy nie bylo tam ani człowieka ani upadlego ducha)
- ciemna (czyli nieobecna jeszcze w czasie, bo nie bylo podziału na dzień i noc)
- pusta (w otchłani) mająca w sobie potencję do stawania się.

Owszem w wodzie jest potencja do stawania się, ale ciemność była nad wodami!!!!!!


W Bogu nie ma niczego takiego, w Bogu wszystko jest doskonałe!!!!

Przepraszam, ale w tym wypadku to tylko slogan.
ta materia, jako stworzona przez Boga, była doskonała.
Ty ja tylko pstrzegasz jako niedoskonałą, poprzez pryzmat swoich przesądów, co do używanego w tekście słownictwa

W biblijnych tekstach o ile cżłowiek nimi nie manipulował nie ma przypadkowości! Mogą być oczywiście różne znaczenia tego samego wyrazu ale te znaczenia zawsze wynikają z kontekstu. Jeżeli materia była tohu wabohu jeżeli była pusta a nad nią była ciemność i Bóg porządkowanie rozpoczął od rozkazu niech się stanie Światło to znaczenie ciemności jest oczywiste. Jeszcze bardziej jej negatywność podkreśla oddzielenie od Światła i danie czytelnikowi do zrozumieni że noc jest tożsamym sformulowaniem co duchowa ciemność a to wynika z innych wypowiedzi Biblii. Na przyklad o Dniu Pana. Czy mam zacytować? Streszczę! Chodzi o to że chociaż będzie to dzień to będzie w nim ciemność. A dlaczego? Bo cżłowiek pomimo "dnia" nie widzi Światła Boga!!!!


I oczywiście, że w tej materii było juz Boże światło - czyli immanentna Boża obecność (ktore jest inne od światła stworzonego w trzecim wersecie) - świadczy o tym liczba 4 oraz Duch Bozy unoszący się nad wodami

To dopiero naciągane! Może gdybym czytelnik Biblii bardzo chciał to odkryje jej kabałę, ale na pierwszy rzut oka ma podanąPrawdę na talerzu!
Motyw Światła i ciemności przewijający się przez całe Pismo! Biblia to nie książka do nauki fizyki i o stwarzaniu fizycznego światła jeżeli nawet mówi o stworzeniu słońca i kiężyca to również w ich aspekcie duchowym to znaczy w odniesieniu do ducha a kartoflami dla podkreślenia, że przyszłemu mieszkańcowi ziemi będzie konieczne zewnętrzne źródło duchowego Swiatła!!!!!! Lecz po zakończeniu Stworzenia po uzyskaniu przez nie pełni już nie będzie nic zewnętrznego konieczne, bo każdy będzie posiadał Boskie Swiatło w sobie. Będzie pasł nas Baranek.
Czy nie rozumiesz konstrukcji Biblii?


Jak powyżej. Rozdzielenie Swiała od ciemności nie jest
w tym opisie przypadkowe lecz polaryzuje całe stworzenie, które dopiero na końcu osiągnie jednośc z Bogiem w Jego Świetle(ślepy tego nie zauważy)
Ty tak uważasz.
ja upieram się, że stworzenie światłosci i oddzielenie jej od ciemności, za czym idzie, co ustawicznie pomijasz - nazwanie światłości dniem, a ciemności nocą, czyli wskazanie na stworzenie czasu.

Wymowa Biblii dotyczy wylącznie duchowości i nic w niej nie zostało umieszczone bez powodu duchowego, gdyż to nie podręcznik do nauczania fizyki!!!!
Upieraj sie dalej


Gdy Słowo stało się ciałem pogrązony w nocy i ciemności świat ponownie usłyszał głos Boga "niech się stanie Światło" i Światło stało się, lecz człowiek krzyżując Pana spowodował ,że na ziemi znowu zaległy ciemności(patrz ewangelie opis ukrzyżowania)
Człowiek odrzucił Swiatło , którym był Jezus. Znowu można na ten temat długo pisać!

Slusznie, ale nie w tym wątku.

Owszem w tym wątku gdyż Jezus jest obiecaną "na początku" Świałością świata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!




Sam sobie odpowiedz na pytanie dlaczego na ziemię został strącony diabeł i szatan i jego aniołowie gdy zabrakło dla niech miejsca w Niebie? I o czym w ogóle mówi ten fragment Apokalipsy?

Wiem, co czytamy w Apokalipsie.
Wskaż teraz jesli potrafisz, że działo się to przed powstaniem ziemi, oraz, że ten upadek skutkował uczynieniem materii grzeszną?

Dwa dodać dwa jest cztery.
Czy diabeł mógł przebywać kiedykolwiek w Niebie będąc diabłem? I jak myślisz dlaczego został strącony akurat na ziemię, gdy miejsca dla niego i jego aniołów zabrakło w Niebie?
Apokalipsa nie jest księgą chronologiczną lecz symboliczną
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 luty 28 2008 17:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

Jak zwykle.
jak zwykle kłamliwie i bez sensu

Ja zwiastuję Ewangelię Chrystusową,o obecnym w każdym z nas nas Chrystusie przez Ducha Świętego.Jedynym Pasterzu i Osobistym Zbawicielu naszych dusz,oraz o Jego Mistycznym Kościele,który my wszyscy tworzymy.Podaję stosowne fragmenty z protestanckiego Nowego Testamentu.Podaj te fragmenty z katolickiego NT,to je porównamy i okaże się,które są kłamliwe i bez sensu.

kasandra K80

Swoją drogą, podana przez Ciebie stronka daje odpowiedź evivie, bo pisze:
Przekłady katolickie mają "autoryzację" Kościoła Katolickiego - przekłady protestanckie takiej akceptacji nie mają; i chociaż dzisiaj różnice między przekładami (stanowiącymi zawsze także interpretację tekstu oryginalnego!) nie są duże,

Zobaczmy te "nieduże różnice",dotyczące zbawienia każdego z nas i głoszenia Dobrej Nowiny wg NT protestantów:

1.Obecny w każdym z nas Duch Święty Chrystusowy,jest naszym Osobistym Zbawicielem,źródłem wody żywej.

Jan.4.14.Ale kto napije się wody,którą Ja mu dam,nie będzie pragnął na wieki,lecz woda,którą ja mu dam,stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu.
Jan.7.39.A to mówił o Duchu,którego mieli otrzymac ci,którzy w niego uwierzyli;albowiem Duch Święty nie był jeszcze dany,gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiony.

Gal.4.6.A ponieważ jesteście synami,przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych,wołającego:Abba,Ojcze!
Rzym.5.5.A nadzieja nie zawodzi,bo miłośc Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego,który nam jest dany.
I Kor.12.13.Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało-czy to Żydzi,czy Grecy,czy to niewolnicy,czy wolni,i wszyscy zostaliśmy napojeni jednym Duchem.
Efez.1.13.W Nim{Chrystusie}i wy,którzy usłyszeliście słowo prawdy,ewangelię zbawienia waszego,i uwierzyliście w niego,zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym.
Efez.4.7.A każdemu z nas została dana łaska, według miary daru Chrystusowego.
II Kor.13.5....czy nie wiecie o sobie,że Jezus Chrystus
jest w was?...

Jak.1.21.Przeto odrzuccie wszelki bród i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was Słowo,które może zbawic dusze wasze.

Kol.3.3.15.A w sercach waszych niech rządzi pokój Chrystusowy,do którego też powołani jesteście w jednym ciele,a bądźcie wdzięczni.
Kol.3.16.Słowo Chrystusowe niech mieszka w was obficie...
Jan.10.11.Ja Jestem dobry pasterz {i jedyny!}...
Jan.10.8.Wszyscy,ilu przede mną przyszło,to złodzieje i zbójcy,lecz owce nie słuchały ich.
I Piotra 2.25.Byliście bowiem zbłąkani jak owce,lecz teraz nawróciliście się do pasterza i stróża {powinno byc zbawiciela}dusz waszych.
Jan.10.16...i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.

2.Paweł głosicielem Ewangelii Chrystusowej.

Kol.1.25.Tego kościoła sługą zostałem zgodnie z postanowieniem Boga,powziętym co do mnie ze względu na was,abym w pełni rozgłosił Słowo Boże.
Kol.1.26.Tajemnicę,zakrytą od wieków i od pokoleń,a teraz objawioną świętym Jego.
Kol.1.27.Im to chciał Bóg dac poznac bogactwo chwały

tej tajemnicy,którą jest Chrystus w was,

nadzieja chwały.

Kol.1.28.Jego to zwiastujemy...

Rzym.1.16.Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego,kto wierzy...
I Kor.1.24...zwiastujemy Chrystusa,który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.


===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 luty 28 2008 18:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Eviva

Ja zwiastuję Ewangelię Chrystusową,o obecnym w każdym z nas nas Chrystusie przez Ducha Świętego.Jedynym Pasterzu i Osobistym Zbawicielu naszych dusz,oraz o Jego Mistycznym Kościele,który my wszyscy tworzymy.Podaję stosowne fragmenty z protestanckiego Nowego Testamentu.Podaj te fragmenty z katolickiego NT,to je porównamy i okaże się,które są kłamliwe i bez sensu.


Mi wystarczy... Chrystus nie jest żadnym osobistym zbawicielem tylko zbawicielem całej ludzkości. Mistyczne jest Ciało Chrystusa czyli Pielgrzymujący ziemski Kościół. Nie jest zbawicielem dusz tylko człowieka!

Jedna rada. Zacznij doszukiwać sie prawdy a nie kłamstw. Szukając kłamstw w kłamstwo popadniesz...

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 luty 28 2008 19:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Tańczący Kruk

Jedna rada. Zacznij doszukiwać sie prawdy a nie kłamstw. Szukając kłamstw w kłamstwo popadniesz...

Te uwagi o doszukiwaniu się kłamstw powinieneś skierowac do medieval mana,bo On o nich pisze.Jeśli mi zarzuca kłamstwo,to niech to udowodni fragmentami z Jego katolickiego NT.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 luty 28 2008 20:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva:
Podaję stosowne fragmenty z protestanckiego Nowego Testamentu.Podaj te fragmenty z katolickiego NT,to je porównamy i okaże się,które są kłamliwe i bez sensu.


Zobaczmy te "nieduże różnice",dotyczące zbawienia każdego z nas i głoszenia Dobrej Nowiny wg NT protestantów:



No i co?
Podałaś sterty cytatów bez żadnego sensu i myślisz, że ktokolwiek będzie bawił się z Tobą w porównywanie jak to samo napisano w jakimś innym wydaniu?

Niby jak sie okaże, które są jakie? (kłamliwe i bez sensu).
Ty będziesz sędzią?


Szkoda czasu

Gdybyś umiała czytać już dawno dowiedziałabys się, że nie krytykuję protestanckiego tłumaczenia Biblii, bo nie mma do tego podstaw.
Krytykuję tylko twoją nieumiejętność czytania.

Może zacznij od tego, że podaj z jakiego tłumaczenia korzystasz: wydawca, data wydania, itd... zamiast przepychać się cytatami

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 28 2008 20:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: A to ciekawe. Księga mówiąca o początku Stworzenia nie jest spójna i nie ma nic wspólnego z ostatnią księgą będącą spełnieniem celu Stworzenia!


Przeczytałem
Widzę, że spór jest tylko o jeden punkt, ale bardzo istotny
odpowiem później, może jutro - miałem dziś dużo pracy i jestem przemęczony

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Łukasz
 luty 28 2008 22:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Quote by eviva: Tańczący Kruk

Jedna rada. Zacznij doszukiwać sie prawdy a nie kłamstw. Szukając kłamstw w kłamstwo popadniesz...


Te uwagi o doszukiwaniu się kłamstw powinieneś skierowac do medieval mana,bo On o nich pisze.Jeśli mi zarzuca kłamstwo,to niech to udowodni fragmentami z Jego katolickiego NT.


Chciałem tylko poradzić... Sam tkwiłem w kłamstwie przez pewien czas. Jednak mój zarzut dotyczy tłumaczenia Słowa Bożego na własną rękę. Uwierz mi nie da sie tak, ta księga jest księgą Kościoła Chrystusa i tylko razem, modląc się możemy Słowo wdrażać w życie znając jego pełne przesłanie.

Pozdrawiam

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 luty 28 2008 23:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka: A to ciekawe. Księga mówiąca o początku Stworzenia nie jest spójna i nie ma nic wspólnego z ostatnią księgą będącą spełnieniem celu Stworzenia!


Przeczytałem
Widzę, że spór jest tylko o jeden punkt, ale bardzo istotny
odpowiem później, może jutro - miałem dziś dużo pracy i jestem przemęczony

Medieval man!
To odpoczywaj, ale niekoniecznie w spokoju
Do jutra
Miłych snów

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 luty 29 2008 11:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Medieval man!
Mam nadzieję że dzisiaj w pełni nowych sił będziesz kontynuował dyskusję o interpretacji ks.Rodzaju.
Chciałam jeszcze zanim storpedujesz moje przemyślenia dodać, że poczytałam sobie nieco z tego, co w tym temacie twierdził Orygenes i ze zdumieniem stwierdziłam, że wiele z tego co wczoraj napisałam mieści sie w jego twierdzeniach, ba! Orygenes widział w ks Rodzaju jeszcze dużo więcej niż Ty i ja napisaliśmy, gdyż on byl zdania, że wymowa Biblii ma mnóstwo warstw do odkrywania! nie wiem czy znasz wypowiedzi Orygenesa ale zgodnie z tym co napisałeś o mnie, to Orygenes musiałby stać nie tylko tyłem do Pisma ale w drugim pokoju podczas jego interpretacji. ALe mniejsza o to.


Dla Ciebie i dla zainteresowanych Prawdą wklejam link objawień Katarzyny Emmerich i proponuję przeczytać dwa pierwsze rozdziały pierwszy o upadku Aniołów, a drugi o stworzeniu świata. Katarzyna Emmerich została w 2004 uznana za błogosłąwioną here
Czy z porównania tych objawień z Ks Rodzaju nie wynika, że Niebo tak jak podaje Księga było pierwsze, a ziemia powstała potem i już po upadku aniołów? A zresztą skąd by się wziął wąż w raju , gdyby nie było buntu przeciwko Bogu w samej naturze materii.Wąż jest w raju symbolem ziemskiego i przyziemnego, czyli materialnego.
No i jeszcze dołożę dwa cytaty dla zilustrowania słowa ciemności jako miejsca upadku aniołów
I aniołów, tych, którzy nie zachowali swojej godności, ale opuścili własne mieszkanie, spętanych wiekuistymi więzami zatrzymał w ciemnościach na sąd wielkiego dnia" (Jud 6).

no i
Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał [ich] do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd (...)" (2 P 2,4).
Każdy ziemski człowiek zmartwychwstaje na swój sąd!
Dopiero potem może stać się duchowy! Popatrz jakie to wszystko spójne z nauczaniem całej Biblii, nie ma w tym luk, ani niedomówień. Czy naprawdę musimy się sprzeczać zamiast budować wspólnie Prawdę dla radości i zbawienia Kościoła?

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,42 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana