Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 ROZANIEC
 |  Wersja do druku
tadeusz
 marzec 30 2008 19:58  (Czytany 18067 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

Bylem nie tak dawno w kraju na pogrzebie czlonka rodziny . Malenka miejscowosc - cos z pogranicza miasta i wsi.W kaplicy cmentarnej poza nasza rodzina zebrala sie czesc znajomych i przyjaciol Wiekszosc osoby wiekowe (70- 80) Ktos rozpoczal modlitwe rozancowa . Moje dzieci przezyly szok : prawie pol godzinne nierowne , nieskladne ,niezorganizowane "modlenie" sie pozostawilo na calej mojej rodzinie poczucie zorganizowanej grupy placzek pogrzebowych odprawiajacej rytualny obrzed . Dopiero po pogrzebie okazalo sie ze faktycznie - istnieje grupa starszych dam z kolka rozancowego bedaca na kazdym pogrzebie . Styl tej modlitwy, sposob jej przekazania , brak jakiegokolwiek zabarwienia uczuciowego wywarlo jak najgorsze wrazenie .Wszystko dzieje sie za przyzwoleniem kaplana . Czy ktos jest w stanie wyjasnic mi sens tej modlitwy ?

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 30 2008 22:04   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Na początek. Sam nie odmawiam różańca, ani swoich dzieci nie uczę. Nie wyjaśnię ci więc sensu, bo nie mam potrzeby zwracania się do zmarłych ani do Matki Bożej.

Dopiero po pogrzebie okazalo sie ze faktycznie - istnieje grupa starszych dam z kolka rozancowego bedaca na kazdym pogrzebie .

Mam małe pytanie : ktoś podziękował tym staruszkom, że zebrały się, aby modlić się najlepiej jak potrafią za duszę zmarłego ?

Wszystko dzieje sie za przyzwoleniem kaplana .

Ku przemyśleniu: gdyby przyszli ewangelicy i np. zaśpiewali psalm 23 ku pokrzepieniu żałobników to jak powinien zareagować ksiądz.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
tadeusz
 marzec 30 2008 22:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

O podziekowaniu nic nie wiem moze ktos z najblizszej rodziny? PYTANIE dotyczy raczej sensu rytmicznego powtarzania tej samej modlitwy Mysle ze tylko osoba "wyrobiona" (przepraszam za to wyrazenie - brakuje mi odpowiedniego slowa a to brzmi raczej niefortunnie)duchowo i psychicznie potrafi z tej modlitwy uczynic duchowe przezycie

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 30 2008 22:39   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Cóż, to nie jest duchowość (obecnie) mi bliska. Nie wiem gdzie krążą myśli modlących się ( a możliwości jest całe spektrum). Część na pewno robi to jako automat, dla innych to tylko pretekst do wewnętrznej modlitwy. Z różnych powodów tez przyszły - część głównie aby się pomodlić.

Pytanie czy warto takiej modlitwy uczyć? Wg mnie nie. Na pewno nie obecnie. Zbyt łatwo wpaść tu właśnie w pułapkę automatyzmu.

Nie czujesz potrzeby - nie módl się w ten sposób.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Apologeta
 kwiecień 01 2008 23:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 469

Jak się sam kiedyś przekonałem, stosując różaniec, jest on rodzajem mechanicznej modlitwy, przed którym Jezus przestrzegał. Modlący się powtarza w kółko te same słowa, tak iż jeśli nawet nie od razu, to po jakimś czasie wyłącza umysł i powtarza je bezmyślnie, jak mantrę. W rezultacie, zamiast modlitwy mamy do czynienia z klepaniem pacierzy, jak to czynili poganie (zresztą to od nich za pośrednictwem muzułmanów różaniec dostał się do chrześcijaństwa w średniowieczu), którym chodziło o ilość pacierzy, a nie o ich jakość. Wyznawcy niektórych religii posunęli się jeszcze dalej - spisali swoje modlitwy na kołowrotku i kręcą nim w kółko "zaliczając" setki pacierzy, tak jakby od tego zależało to, czy Bóg ich wysłucha i okaże im łaskę. Pan Jezus przestrzegł swoich wyznawców przed takimi praktykami, mówiąc:

„A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani” (Mat.6:7).

===

Nie ma niczego bardziej rozumnego niż wiara w Boga, ani bardziej nierozumnego niż ślepa wiara w rozum.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 kwiecień 01 2008 23:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

http://www.kuria.lublin.pl/ruchy/cikd/13.HTM


Na uwagę zasługuje fakt, iż stany odmiennej świadomości, wywołane np. za pomocą monotonnego powtarzania tych samych słów oraz dodatkowo pod wpływem: częstego pobudzenia emocjonalnego i zmęczenia psychofizycznego, powodują wydzielanie się do krwi endorfiny - endogennego opium. Endorfina jest substancją peptydową, produkowaną przez przysadkę mózgową i nadnercze, posiadającą właściwości farmakologiczne morfiny. Jej wydzielanie się powoduje tzw. efekt opiumowy, charakteryzujący się takimi stanami jak: analgezja (tj. zniesienie bólu polegające na przerwaniu bodźców bólowych do kory mózgowej), redukcja napięcia, euforia i amnezja (Wargacki 1996 za: Ludwig 1968 i Jilek 1982).



przypadek?

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 kwiecień 02 2008 12:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

[QUOTEza Rafi]Na początek. Sam nie odmawiam różańca, ani swoich dzieci nie uczę. Nie wyjaśnię ci więc sensu, bo nie mam potrzeby zwracania się do zmarłych ani do Matki Bożej.[/QUOTE]
Jeśli jesteś Katolikiem, prędzej czy pozniej wezmiesz różaniec w ręce.

Modlitwy Maryjne, różańcowe są piękne. Szkoda,że miałeś okazję wysłuchać tylko mantry Petroniuszu!

acha. jeszcze jedno pyatnie do Rafi:

mówisz o sobie jako zagorzały Katolik, a katolicyzm przecież namawia do 'zaproszenia' Maryji do naszego życia.Maryja jest naszą Matką. Poproś Pana Boga, aby pozwolił uwierzyć Ci w Jej boskość.

Pozdrawiam!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 02 2008 12:57   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by kazema:
acha. jeszcze jedno pyatnie do Rafi:

mówisz o sobie jako zagorzały Katolik, a katolicyzm przecież namawia do 'zaproszenia' Maryji do naszego życia.Maryja jest naszą Matką. Poproś Pana Boga, aby pozwolił uwierzyć Ci w Jej boskość.

Pozdrawiam!

Maryja jest matką Jezusa. Moja Matką i Ojcem jest Trójjedyny Bóg. To Jezusa należy zaprosić do swego życia, to Boga wstawić w centrum. Matka Boże nie może NIC bez Pana, nie widzi więcej od Pana, nie rozumie więcej od Pana.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 02 2008 13:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841


Podobnie jak Rafi - nie odmawiam samodzielnie, ale jak by dawał takie efekty jak to opisuje Apologeta, albo sugeruje Mathias to bym zaraz zaczął

Quote by Apologeta: Jak się sam kiedyś przekonałem, stosując różaniec,(...)Modlący się powtarza w kółko te same słowa, tak iż jeśli nawet nie od razu, to po jakimś czasie wyłącza umysł i powtarza je bezmyślnie, jak mantrę.
No to rewelacja! osiągnąłeś upragniony przez wszystkich mistyków stan "wyciszenia świata" i skupienia się na Bogu - zazdroszczę ci, ale skoro składasz tak
bardzo pochlebne świadectwo o odmawianiu różańca to rzucam medytacje i kontemplacje - na co mi joga i transcendentalna medytacja? i idę zapisać się do kółka różańcowego

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 kwiecień 02 2008 13:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

idę zapisać się do kółka różańcowego

A jest ich sporo!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 kwiecień 02 2008 16:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Ja jeszcze nigdy sama nie odmowilam rozanca.Do tego chyba trzeba dojrzec.

Apologeto- jak to bylo z rozancem, moglbys troche wiecej na ten temat napisac?

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 kwiecień 02 2008 17:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Różaniec nie działa na zasadzie wschodnich mantr.
O ile są punkty zbieżne, tzreba pamiętać, że owoce mantr nie zależą od techniki (choć sa nieodłączne) ale od siły która obejmuje w tej chwili medytującego.
I tu tkwi szkopuł. Różaniec jest zawsze kierowany do Boga, z samej definicji jest taka modlitwą, i z intencji. I zawsze owoce będę inne, niżby to mialabyc mantra w medytacji wschodniej. dajmy przyklad Medytacje Transcendentalną. Tam mówimy raczej o demonach (sic!) czego wielu świadomych nie jest. A w różancu o Bogu.
Czy ktoś nie dostzrega różnicy i nadal bedzie porównywał różaniec do mantr?
To szeroki temat...

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 02 2008 23:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Kazema
siostro droga bój ty się Boga jedynego w Trójcy i ty chcesz pouczać Rafiego pisząc te słowa?!?


mówisz o sobie jako zagorzały Katolik, a katolicyzm przecież namawia do 'zaproszenia' Maryji do naszego życia.Maryja jest naszą Matką. Poproś Pana Boga, aby pozwolił uwierzyć Ci w Jej boskość.

Jaką boskość? - idź ty do spowiedzi albo do proboszcza po nauki i nie szerz tu herezji jak Matejanka.
Istoty żywe dzielą się na Stwórce i stworzenia
Stwórca jest tylko i wyłącznie boski w sensie niestworzony.
Stworzenie dzieli sie na istoty duchowe - anioły upadłe i nie i duchowo cielesne czyli ludzi ( być może są inne istoty ale o nich nic pewnego nie wiemy)
Maryja była żydówką z krwi i kości i umarła jak każdy człowiek - przynajmniej nic pewnego nie wiemy by było inaczej - Jan pisząc Ewangelię i Apokalipse w 90 roku nic nie wspomina o nadzwyczajnej jej śmierci a miał się nią opiekować więc możemy z dużą prawdopodobieństwem stwierdzić, że był przy jej śmierci. Gdyby uważał ją za boską jak ty to by nie omieszkał o tym wspomnieć. Gdyby ktokolwiek z pisarzy NT tak uważał na pewno by o tym wspomniał , gdyby któryś uczeń apostołów tak uważał albo inny ojciec apostolski to by o tym wspomniał.
To według ciebie Maryja kim jest jakimś półbogiem - matejanki sie naczytałaś czy radia Maryja nasłuchałaś

A kto mi nie wierzy niech sobie poczyta
here

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
robaczek2
 kwiecień 03 2008 02:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by Dezerter: więc możemy z dużą prawdopodobieństwem stwierdzić,......
Gdyby uważał ją za boską
Gdyby ktokolwiek z pisarzy NT tak uważał na pewno by o tym wspomniał
gdyby któryś uczeń apostołów tak uważał albo inny ojciec apostolski to by o tym wspomniał.
Argumenty nie do obalenia. Inne wypowiedzi autora mozna sobie darowac.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 kwiecień 03 2008 02:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by robaczek2:
Quote by Dezerter: więc możemy z dużą prawdopodobieństwem stwierdzić,......
Gdyby uważał ją za boską
Gdyby ktokolwiek z pisarzy NT tak uważał na pewno by o tym wspomniał
gdyby któryś uczeń apostołów tak uważał albo inny ojciec apostolski to by o tym wspomniał.
Argumenty nie do obalenia. Inne wypowiedzi Autora mozna sobie darowac.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 kwiecień 03 2008 10:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

[QUOTEza Dezerter]Kazema
siostro droga bój ty się Boga jedynego w Trójcy i ty chcesz pouczać Rafiego pisząc te słowa?!?

mówisz o sobie jako zagorzały Katolik, a katolicyzm przecież namawia do 'zaproszenia' Maryji do naszego życia.Maryja jest naszą Matką. Poproś Pana Boga, aby pozwolił uwierzyć Ci w Jej boskość.

Jaką boskość? - idź ty do spowiedzi albo do proboszcza po nauki i nie szerz tu herezji jak Matejanka.[/QUOTE]

'Boskosc' w odniesieniu do Maryi nie oznacza jakoby byla Ona bogiem. Zla interpretacja.

Nie mow kto i za co ma isc do spowiedzi.To jest rzecz bardzo indywidualna!

Trzymaj sie!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 kwiecień 03 2008 11:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Dezerterze, cos dla Ciebie:

here O 'BOSKOSCI' Maryi jest napisane w paragrafie2.
Uważasz, ze Katechizm Kościoła Katolickiego jest herezją?

Milego dnia.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
olek
 kwiecień 03 2008 11:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/29/06
Postów:: 14

Najpełniejszy sens tej modlitwy ukazany został między innymi w Liście Apostolskim Jana Pawła II "Rosarium Virginis Mariae", dostępny np. w dziale czytelnia, na stronie http://www.da.umk.pl

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 03 2008 12:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by kazema: Dezerterze, cos dla Ciebie:

here O 'BOSKOSCI' Maryi jest napisane w paragrafie2.
Uważasz, ze Katechizm Kościoła Katolickiego jest herezją?

Milego dnia.


Ok, znalazłem. Punkt 484 do 511. Nie ma nic o boskości Maryi. Przeczytaj sama Kazema i idź za radą Dezertera

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 03 2008 13:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Wyciągnięty z otchłani post robaczka:

Quote by robaczek2:
Quote by Dezerter: więc możemy z dużą prawdopodobieństwem stwierdzić,......
Gdyby uważał ją za boską
Gdyby ktokolwiek z pisarzy NT tak uważał na pewno by o tym wspomniał
gdyby któryś uczeń apostołów tak uważał albo inny ojciec apostolski to by o tym wspomniał.

Argumenty nie do obalenia. Inne wypowiedzi autora mozna sobie darowac.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 03 2008 15:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by olek: Najpełniejszy sens tej modlitwy ukazany został między innymi w Liście Apostolskim Jana Pawła II "Rosarium Virginis Mariae", dostępny np. w dziale czytelnia, na stronie http://www.da.umk.pl

Przeczytałem, bardzo zgrabny tekst. Ciągle mnie tylko dziwi dlaczego kontemplując Chrystusowe oblicze mam padać na kolana z koralikami w ręku i modlić się "Zdrowaś Mario". Tu nie widzę żadnego związku, a i w tym dokumencie związek taki nie został pokazany. I w jaki sposób mam cokolwiek medytować klepiąc mechanicznie w tempie z innymi poszczególne dziesiątki uważając aby jakieś nie pominąć.

Dla mnie różaniec i przeładowana maryjność to nie prowadzenie do Jezusa, ale odwodzenie od niego. Na co mi wstawiennictwo, skoro mogę sam upaść przed Panem, skoro mogę samemu się do Niego przytulić? Różaniec przypomina mi pisanie listów do sąsiada, a na jego widok tylko skinienie głową i chłodne "dzień dobry".

Co do "rzeczniczki" to mogę podjać osobna dyskusję.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 03 2008 15:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Kazema
Katechizm KK – podobnie jak Rafi nic o boskości Maryi ja tu nic nie widzę – a wy?
Niepokalane Poczęcie
490 Aby być Matką Zbawiciela, "została obdarzona przez Boga godnymi tak wielkiego zadania darami" 126 . W chwili Zwiastowania anioł Gabriel pozdrawia Ją jako "pełną łaski" (Łk 1, 28). Istotnie, by móc dać dobrowolne przyzwolenie wiary na zapowiedź swego powołania, było konieczne, aby Maryja była całkowicie przeniknięta przez łaskę Bożą.


- tu nie ma ani cienia boskości – już o słowie nie wspominam

491 W ciągu wieków Kościół uświadomił sobie, że Maryja, napełniona "łaską" przez Boga (Łk 1, 28), została odkupiona od chwili swego poczęcia. Właśnie to wyraża dogmat Niepokalanego Poczęcia, ogłoszony w 1854 r. przez papieża Piusa IX:
Najświętsza Maryja Dziewica od pierwszej chwili swego poczęcia, przez łaskę i szczególny przywilej Boga wszechmogącego, na mocy przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego, została zachowana nienaruszona od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego 127 .


- tu nie ma ani cienia boskości – już o słowie nie wspominam, a swoją drogą ciekawe, że aż 1800 lat „Kościół to sobie musiał uświadamiać” a właściwie to nie Kościół tylko KRK - bo wcześniej Kościół o tym nie wspomina

492 Maryja została "ubogacona od pierwszej chwili poczęcia blaskami szczególnej zaiste świętości" 128 ; świętość ta pochodzi w całości od Chrystusa; jest Ona "odkupiona w sposób wznioślejszy ze względu na zasługi swego Syna" 129 .

- niech będzie, ale dalej to już bezpodstawnie:

Bardziej niż wszystkie inne osoby stworzone Ojciec napełnił Ją "wszelkim błogosławieństwem... na wyżynach niebieskich - w Chrystusie" (Ef 1, 3). Wybrał Ją "z miłości przed założeniem świata, aby była święta i nieskalana przed Jego obliczem" 130 .

- 130 to Ef 1, 4 – zobaczmy w całości co tam pisze Paweł o Maryi:
„MISTERIUM CHRYSTUSA W KOŚCIELE

Tajemniczy plan zbawienia

1,3 Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa,
On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym
na wyżynach niebieskich1 - w Chrystusie.
4 W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata,
abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem.
Z miłości 5 przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa,
według postanowienia swej woli,
6 ku chwale majestatu swej łaski,
którą obdarzył nas w Umiłowanym. „


- ano nic!!, chociaż po zastanowieniu...mimo, że jest wyraźnie "synów" - wierze, że o "córki" też chodziło więc o Maryi jest tam napisane w takim samym stopniu jak i o tobie siostro

Trynitarianie widzą to podobnie:

Chwała i wezwanie
W greckim oryginale fragment z Ef. 1,3-14 zawiera o jedno zdanie więcej, w którym to apostoł przedstawia główny aspekt chrześcijańskiej teologii, łącznie z ideą, że głową Kościoła jest Bóg, który stworzył Kościół — Bożą rodzinę na ziemi. Bóg Ojciec „wybrał nas [w Chrystusie] przed założeniem świata” (w. 4). To dzięki zasługom Chrystusa „mamy odkupienie przez krew jego” (w. 7). Tymczasem Duch Święty jest naszą obroną i gwarancją naszego dziedzictwa wieczności (w. 13.14).
Paweł przyznaje, że Bóg działający w czasie i historii, zamieszkuje niebiosa. To słowo pojawia się pięć razy w Liście do Efezjan: w połączeniu z błogosławieństwem, które z niebios pochodzi (Ef. 1,3), gdzie zasiada zmartwychwstały Chrystus (Ef. 1,20), gdzie także my będziemy zasiadać (Ef. 2,6), gdzie Boże plany będą poznane przez Kościół (Ef. 3,10), a także gdzie toczony jest bój z mocami ciemności (Ef. 6,12).

NIEDZIELA — 9 października
Wybrańcy
„W nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy my byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości” (Ef. 1,4). Paweł przedstawia pochodzenie Kościoła, który był w Bożych planach (Ef. 1,4.5). Boże zbawienie i plan tego zbawienia nie są przypadkowe; jeszcze przed stworzeniem ziemi Bóg podjął decyzję. Wybrał nas w Chrystusie. Zanim zdążyliśmy się pojawić na tym świecie. Bóg widział nas w relacjach w Chrystusie i dlatego mógł uczynić nas swoimi dziećmi. A to świadczy o tym, że zaistnienie planu zbawienia nie zależało od naszych zasług i od tego, kim jesteśmy.


- To tyle odnośnie katechizmu i Ef, dalej piszesz

"'Boskosc' w odniesieniu do Maryi nie oznacza jakoby byla Ona bogiem. Zla interpretacja.

Trzymaj sie!"


No dobrze, że się trzymałem bo o mało z krzesła nie spadłem - nty raz ktoś na tym portalu pisze o boskości Maryi
więc może wszystkim nam wyjaśnisz na czym ta "boskość" ma polegać
acha i podaj jakieś namiary gdzie tak pisze w Biblii, Katechizmie, teologii, czy innych pismach Kościoła czy KRK


Rybaczku

nie pojmuje sensu twojego cytowania, ale moje gdybania poparłem linkiem:

here

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 03 2008 18:26   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Dezerter:

Bardziej niż wszystkie inne osoby stworzone Ojciec napełnił Ją "wszelkim błogosławieństwem... na wyżynach niebieskich - w Chrystusie" (Ef 1, 3). Wybrał Ją "z miłości przed założeniem świata, aby była święta i nieskalana przed Jego obliczem" 130 .

- 130 to Ef 1, 4 – zobaczmy w całości co tam pisze Paweł o Maryi:
„MISTERIUM CHRYSTUSA W KOŚCIELE

Tajemniczy plan zbawienia

1,3 Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa,
On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym
na wyżynach niebieskich1 - w Chrystusie.
4 W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata,
abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem.
Z miłości 5 przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa,
według postanowienia swej woli,
6 ku chwale majestatu swej łaski,
którą obdarzył nas w Umiłowanym. „


Że też tego nie skojarzyłem !! Toż to nawet nie plagiat !!! Zaweżenie do Maryi to wręcz manipulacja !!!
Którys z "ojców" powinien sie bardzo wstydzić. Przykro mi to mówić w dniach wspomnień, ale JP2 takze powinien się wstydzić za firmowanie tego.

Czekam, tak jak Dezerter na uzasadnienie "boskości" Marii i uzasadnienia konieczności jej kultu. Im więcej wczytuje sie w postanowienia Soboru Trydenckiego, tym więcej widze ejgo chrystocentryczność. Szkoda, ze na codzień nauczane jest co innego.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Matija
 kwiecień 04 2008 16:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Panowie, walczycie o słowa...
Boskość jest tym co należy do istoty Boga.
Więc żadne stworzenie nie może być na ten sam sposób boskie, bo nie posiada istoty Boga, ale czlowieka, anioła..itd.
Natomiast używa się podobnego słowa, że stworzenie może być "przebóstwione". Chociażby w stanach mistycznych. W ekstazie, zjednoczeniu mistycznym z Bogiem. Wtedy stworzenie może ulec "przebóstwieniu", i to nie tyczy się tylko wnętrza...ale znów temat rzeka.
Maryji należy się kult, ze względu że jest najdoskonalszym dzielem Boga, jest wzorem Nowego Czlowieka, którgo mamy naśladować. Nasladowac w jej postawie FIAT szczególnie.To poddaje parę refleksji, i zachęcam do własnej..
pzodrawiam

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 kwiecień 04 2008 17:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by Rafi F: Wyciągnięty z otchłani post robaczka:
Quote by robaczek2:
Quote by Dezerter: więc możemy z dużą prawdopodobieństwem stwierdzić,......
Gdyby uważał ją za boską
Gdyby ktokolwiek z pisarzy NT tak uważał na pewno by o tym wspomniał
gdyby któryś uczeń apostołów tak uważał albo inny ojciec apostolski to by o tym wspomniał.

Argumenty nie do obalenia. Inne wypowiedzi autora mozna sobie darowac.
Dzieki Rafi. Jak Ty to zrobiles?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 04 2008 20:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by Matija: Panowie, walczycie o słowa...


Niestety nie Matija nie tylko o słowa tylko o kształt polskiego katolicyzmu, w którym boskość Maryi zatacza coraz większe kręgi a jak słusznie zauważyłeś:
"
Boskość jest tym co należy do istoty Boga."
Więc żadne stworzenie nie może być na ten sam sposób boskie, bo nie posiada istoty Boga, ale czlowieka, anioła..itd."

Co do przebóstwienia - do którego, moim zdaniem, wszyscy jesteśmy powołani jak i do świętości - to nie ma to nic wspólnego z "boskością" Maryi


Maryji należy się kult, ze względu że jest najdoskonalszym dzielem Boga, jest wzorem Nowego Czlowieka, którgo mamy naśladować.



Najdoskonalszym dziełem Boga to jest człowiek
Wzorem Nowego Człowieka to jest Jezus i to jego mamy naśladować!!

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 04 2008 22:35   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Dezerter:
Co do przebóstwienia - do którego, moim zdaniem, wszyscy jesteśmy powołani jak i do świętości - to nie ma to nic wspólnego z "boskością" Maryi

Nie tylko twoim zdaniem - toż to prosto z prawosławia.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 06 2008 21:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

wróćmy do różańca
i oddam głos panu Markowi Piotrowskiemu, któremu składam dzięki za ogrom pracy włożonej w ten artykuł:

Maryja w nauczaniu kościoła
Napisał: Marek Piotrowski - Theologos.pl

http://www.inri.pl/inri-zine/teologia/maryja-w-nauczaniu-ko-cio-a.html/menu-id-106/inri-3.html

Różaniec

Zdarza się, że modlitwa różańcowa jest atakowana na podstawie wersetu:

„Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani.”
( Mateusza 6,7 )

Oczywiście zarzut taki wynika z nieznajomości tego, czym jest różaniec ani jak się należy na nim modlić. Istotą różańca jest rozważanie zdarzeń (przede wszystkim ewangelicznych). Jest to więc rodzaj wstępu do modlitwy myślnej czy może raczej kontemplacyjnej. Wypowiadane słowa są jedynie ułatwiającym "podkładem". Tak więc to nie ilość wypowiadanych słów stanowi o sile tej modlitwy. Nietrafny jest także zarzut dezawuujący różaniec z powodu powtarzania słów. Ewangelia wg świętego Marka mówi o tym, że Jezus w Ogrójcu :

„odszedł znowu i modlił się, powtarzając te same słowa.”
( Marka 14,39 )

Całkowite niezrozumienie sprawy wykazują Ci, którzy porównują różaniec z mantrą. Mantra ze swej istoty ma doprowadzić umysł do swego rodzaju awarii ("odmienny stan świadomości" są w gruncie rzeczy stanem braku łączności umysłu z rzeczywistością). Rozważając historię różańca, musimy sięgnąć do IX wieku przed Chrystusem, kiedy to żydzi na pustyni pomagali sobie kamieniami w odmawianiu 150 psalmów. Chrześcijańską historię różańca należałoby rozpocząć chyba od Didache, w którym pod koniec I wieku n.e. opisano praktykę modlitewną, w której niektórzy upatrują bazy różańca (choć może skojarzenie z brewiarzem byłoby bliższe). Znajdujemy tam Modlitwę Pańską (Ojcze nasz) wraz z zaleceniem "Módlcie się w ten sposób trzy razy na dzień"2. Następny ślad odnajdujemy w roku 340 w Egipcie, gdzie mnisi praktykowali odmawianie Ojcze nasz 300 razy dziennie. Aby się nie pomylić, gromadzili 3 stosy po 100 kamieni i przenosili po jednym kamieniu po każdym odmówieniu modlitwy. Metoda była skuteczna, ale dość fatygująca. Dużo wygodniejszy okazał się używany około 1100 roku tzw. Sznur Paternoster ('Na-tri-coicat). Zmawiało się 3 (bo Bóg jest Trójjedyny) razy po pięćdziesiąt Ojcze nasz (razem dawało to 150 - jak 150 psalmów). Różaniec w podobnej do obecnej postaci ustabilizował się około 1213 roku wśród Dominikanów, którzy zauważyli iż jest to modlitwa skuteczna w zwalczaniu satanizmu.

„Pobożność średniowieczna na Zachodzie rozwinęła modlitwę różańcową, wprowadzając ją jako ludową formę zastępczą Modlitwy Godzin. Na Wschodzie litanijna forma Akathistos i Paraklisis pozostała zbliżona do chórowego oficjum w Kościołach bizantyjskich, podczas gdy tradycje: ormiańska, koptyjska i syryjska dawały pierwszeństwo ludowym hymnom i pieśniom ku czci Matki Bożej. Jednakże w Ave Maria, w teotokionach, hymnach św. Efrema czy św. Grzegorza z Nareku tradycja modlitwy jest zasadniczo ta sama.”
(Katechizm 2679)

No i wreszcie zarzut ostatni - rzekomo słowa wypowiadane podczas modlitwy różańcowej mają być niebiblijne. Ano - spójrzmy: Różaniec to przede wszystkim "Ojcze nasz" (modlitwa w całości przekazana nam przez Jezusa (Mt 6,9-15 oraz łk 11,2-4) oraz "Zdrowaś Mario". Jak rozumiem, zarzuty rzekomej "niebiblijności" są adresowane przede wszystkim do tej drugiej modlitwy. Zobaczmy :

Modlitwa

Pismo Święte

Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego - Jezus.




"Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida." /łk 1,28-32/

"Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana." /Łk 1,45/

"Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. /łk 1,48b-49a/

Patrz też Ap 14,13

Święta Mario, Matko Boża...

"[...]lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus." /Mt 1,25/

"Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie." /łk 2,7/

"I porodziła syna - mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga i do Jego tronu." /Ap 12,5/

...módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

"Bracia, módlcie się także i za nas!" /1 Tes 5,25/

"Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego." /Jak 5,16/

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 06 2008 23:30   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

300 razy "Ojcze nasz..", 120 razy "Zdrowaś Mario..", zaiste wielka małomowność, zaiste kontemplacja, nie automatyka z mantry...
Ech

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 kwiecień 07 2008 13:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Nam to się NIC nie musi podobać, wystarczy że spodoba się Bogu....

Być może mantra nie jest "zła" jako taka, ale czasami treść takowej mantry ...
Czyli mozna modlić się "mantrą" = różniec, litanie, nowenny,
a także medytacją, kontemplacją, aktem strzelistym ...
lub przez uczestnictwo np. w pielgrzymce...
Treścią jest Bóg, ale jak Go pojmujemy to już inna sprawa.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,86 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana