Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 ROZANIEC
 |  Wersja do druku
Andrzej
 kwiecień 27 2008 19:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Rafi F: Medieval, przesunąłeś zupełnie centrum dyskusji. Jest tez jedna nieścisłość i kilka niedopowiedzeń : Nestoriusz, jak sam wskazałeś, nie był arianinem i tytuł "Matka Chrystusa" wcale do arianizmu nie prowadzi.

Rafi F
Chyba naprawde masz gorączkę...
Nigdzie nie pisałem o arianizmie

Quote by Rafi F:

W związku z rozmowami z kościołem asyryjskim stwierdzono, że całe to skandaliczne zamieszanie (bo tak mozna nazwać przebieg tego soboru: skandal) powstało w wyniku wzajemnego niezrozumienia doktryn.
Tytuł "Matka Boża" wynika z chrystologii i nic do niej nie wnosi jako taki. Nie wynika z niej w żaden sposób kult maryjny, ale jest niezłym usprawiedliwieniem dla jego szerzenia (w Efezie kult maryjny był już bardzo rozbudowany).

Wróć proszę do tematu. W kontekście wybujałego kultu maryjnego napisałeś:
"Kosciol jest Kosciolem Chrystusowym - aspekt maryjnosci tylko to podkresla - oczywiscie nie wszyscy to pojmuja".
Proszę o uzasadnienie.
Tylko proszę, używaj prostych i krótkich zdań. Mam gorączkę - i tak muszę wszystko czytać dwa razy.


Proszę Cię bardzo
Tak jak dogmat o Bożym macierzyństwie stoi na straży prawdziwej chrystologii, tak samo kult maryjny (ale także każdy kult męczenników czy świętych) jest dowodem na poważne traktowanie zbawienia przyniesionego przez Chrystusa.

Jesli bowiem wierzymy, że w Chrystusie następuje odkupienie ludzkości, jesli wierzymy w to jako w fakt, a nie tylko jako zgrabną konstrukcję teologiczna, to wyrazem takiej wiary jest cześć oddawana Bogu w Jego świetych, a więc w tych, ktorzy Odkupienia dostąpili, a w Maryi jako tej, która Odkupienia dostąpiła jako pierwsza (i chronologicznie i w pierwszeństwie pełni).

Odmowa kultu świętych i kultu maryjnego jest dla mnie wyrazem niewiary w Odkupienie, tej niewiary która najdobitniej wyraża się w powtarzaniu jak papuga fałszywych tez o "zakazie kontaktu ze zmarłymi", o "jedynym pośrednictwie Jezusa", o "Maryi bedącej matką ciała Chrystusa a nie matką Syna Bożego".

Bo jaki to kontakt ze zmarłymi skoro "A każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki", skoro "Chrystus za nas umarł, abyśmy -- czy to gdy czuwamy, czy gdy zaśniemy -- razem z Nim żyli" albo wręcz: "Błogosławieni, którzy w Panu umierają - już teraz"?

Jesli neguję kult maryjny i kult swiętych oznacza to ni mniej ni więcej, ze nie wierzę, iż odkupienie już się dokonało i że jest już rzeczywistością..

Kult maryjny osadza więc Kosciół w jego wymiarze chrystusowym - na poważnie, a nie tylko w jakichś teoretycznych kategoriach teologicznych


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 kwiecień 27 2008 20:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval man!

Jesli bowiem wierzymy, że w Chrystusie następuje odkupienie ludzkości, jesli wierzymy w to jako w fakt, a nie tylko jako zgrabną konstrukcję teologiczna, to wyrazem takiej wiary jest cześć oddawana Bogu w Jego świetych, a więc w tych, ktorzy Odkupienia dostąpili, a w Maryi jako tej, która Odkupienia dostąpiła jako pierwsza (i chronologicznie i w pierwszeństwie pełni).


Maria była niepokalanie poczęta, czyli Jej dusza przyszła na świat w oczyszczonym ciele prosto z Nieba
Jak to się mogło stać , w to nie wnikam, gdyż Bóg jest wszechmogący.
Wskazówkę o tym, że czysta dusza posiada nieskalane ciało mamy w Księdze Mądrości

Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej - będąc dobrym - wszedłem do ciała nieskalanego. Księga Mądrości (8: 19-20)


Tak więc Maria i jako człowiek i jako dusza nie potrzebowala Odkupienia.
Czy Naczynie w którym przebywał sam Bóg mogło w jakikolwiek sposob być nieczyste?

Gdybyśmy zagłębili się (choć uważam to za brak respektu w przypadku dzieciątka Jezus) w proces rozwoju płodu i dziedziczenia cech przez dziecko, to nie mogłoby ujść naszej uwadze, że po pierwsze przez płód przepływa wspólna krew z krwią matki, a po drugie dzieci dziedziczą również cechy charakteru rodziców!!!

Tak więc pomiędzy rodzicami i dziećmi mamy nie tylko pokrewieństwo ciała lecz i ducha.

Musimy więc z całą pewnością stwierdzić ,że odkupieńcza krew płynąca w żyłach Odkupiciela była również krwią Jego Matki.

Czy muszę dalej ciągnąć te rozważania? Przecież jest jasne co chcę powiedzieć!!!!

To samo odnosi się do dziedziczenia cech charakteru, które wynika z podzielności duszy i z dziedziczenia przez dzieci również cząsteczek duchowych.
Czy w takim aspekcie Maria mogła nie być Boska z ciała i z ducha?
Pozdrawiam


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 kwiecień 27 2008 20:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval man!

Jesli bowiem wierzymy, że w Chrystusie następuje odkupienie ludzkości, jesli wierzymy w to jako w fakt, a nie tylko jako zgrabną konstrukcję teologiczna, to wyrazem takiej wiary jest cześć oddawana Bogu w Jego świetych, a więc w tych, ktorzy Odkupienia dostąpili, a w Maryi jako tej, która Odkupienia dostąpiła jako pierwsza (i chronologicznie i w pierwszeństwie pełni).


Maria była niepokalanie poczęta, czyli Jej dusza przyszła na świat w oczyszczonym ciele prosto z Nieba

Przykro mi
To, ci piszesz nie ma najmniejszego nawet związku z chrzescijanstwem.
Niepokalnie Poczęta - oznacza coś zupełnie innego niz przyjscie na świat w oczyszczonym ciele prosto z nieba

Quote by matejanka:

Jak to się mogło stać , w to nie wnikam, gdyż Bóg jest wszechmogący.
Wskazówkę o tym, że czysta dusza posiada nieskalane ciało mamy w Księdze Mądrości

Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej - będąc dobrym - wszedłem do ciała nieskalanego. Księga Mądrości (8: 19-20)

Te i inne fragmenty księgi Mądrości powstałe w pewnym kontekscie literackim sa niestety naduzywane przez wszelkiej maści ezoteryków

Quote by matejanka:

Tak więc Maria i jako człowiek i jako dusza nie potrzebowala Odkupienia.


Owszem - POTRZEBOWAŁA
I jako pierwsza je uzyskała

Głosisz herezje antychrześcijanskie

Quote by matejanka:
Czy Naczynie w którym przebywał sam Bóg mogło w jakikolwiek sposob być nieczyste?

Ładne pytanie ale nie mające związku z sednem zagadnienia

Quote by matejanka:

Gdybyśmy zagłębili się (choć uważam to za brak respektu w przypadku dzieciątka Jezus) w proces rozwoju płodu i dziedziczenia cech przez dziecko, to nie mogłoby ujść naszej uwadze, że po pierwsze przez płód przepływa wspólna krew z krwią matki, a po drugie dzieci dziedziczą również cechy charakteru rodziców!!!

Ładne ujęcie ale znowu jak zwykle w Twoim przypadku niczego to nie wnosi do sprawy

Quote by matejanka:
Tak więc pomiędzy rodzicami i dziećmi mamy nie tylko pokrewieństwo ciała lecz i ducha.


Ojoj
Chyba padnę z wrażenia
Cóz za mądrości?

Quote by matejanka:
Musimy więc z całą pewnością stwierdzić ,że odkupieńcza krew płynąca w żyłach Odkupiciela była również krwią Jego Matki.


Krew Jezusa nie miała w sobie żadnej magii.
Odkupienie dokonało sie nie nie przez magiczna odkupieńczą Krew, ale przez pełne miłosci i konsekwentne aż do smierci Wcielenie

Quote by matejanka:
Czy muszę dalej ciągnąć te rozważania? Przecież jest jasne co chcę powiedzieć!!!!


Jasne jest tylko to, że twój spirytualizm zaczyna przybierać odchylenie magiczne
Ale tak konczą ezoterycy i spirytualiści

Quote by matejanka:

To samo odnosi się do dziedziczenia cech charakteru, które wynika z podzielności duszy i z dziedziczenia przez dzieci również cząsteczek duchowych.
Czy w takim aspekcie Maria mogła nie być Boska z ciała i z ducha?
Pozdrawiam



Oczywiscie, że nie

I nie była boska.

Maryja była i jest człowiekiem i nie ma w niej niczego boskiego

Proszę kolejny raz: nie mieszaj ludziom w głowach

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 kwiecień 27 2008 20:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval man!

Jesli bowiem wierzymy, że w Chrystusie następuje odkupienie ludzkości, jesli wierzymy w to jako w fakt, a nie tylko jako zgrabną konstrukcję teologiczna, to wyrazem takiej wiary jest cześć oddawana Bogu w Jego świetych, a więc w tych, ktorzy Odkupienia dostąpili, a w Maryi jako tej, która Odkupienia dostąpiła jako pierwsza (i chronologicznie i w pierwszeństwie pełni).

Maria była niepokalanie poczęta, czyli Jej dusza przyszła na świat w oczyszczonym ciele prosto z Nieba

Przykro mi
To, ci piszesz nie ma najmniejszego nawet związku z chrzescijanstwem.
Niepokalnie Poczęta - oznacza coś zupełnie innego niz przyjscie na świat w oczyszczonym ciele prosto z nieba


Czy mozesz mi w sposób przystępny wyjaśnić co krk rozumie pod Niepokalane Poczęcie?

Jak to się mogło stać , w to nie wnikam, gdyż Bóg jest wszechmogący.
Wskazówkę o tym, że czysta dusza posiada nieskalane ciało mamy w Księdze Mądrości

Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej - będąc dobrym - wszedłem do ciała nieskalanego. Księga Mądrości (8: 19-20)


Twoje stwierdzenie nie jest żadnym argumentem.
W ten sposob można wszystkiemu zaprzeczyć co współrozmówca dokumentuje cytatem z Pisma w sposob adekwatny do rozpatrywanego prolemu.
A czy słowo "nieskalane ciało" nie pasuje do Najświętszej Marii Panny i czy ST nie jest wprowadzeniem w NT i w NT nie zostaje potwierdzony?



Tak więc Maria i jako człowiek i jako dusza nie potrzebowala Odkupienia.


Owszem - POTRZEBOWAŁA
I jako pierwsza je uzyskała


Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
W momencie zwiastowania Anioł powiedział do Niej Łaskiś pełna!!!! Czy ktoś kto posiada pełnię Boskich Łask nie jest czysty i nieskalany?



Czy Naczynie w którym przebywał sam Bóg mogło w jakikolwiek sposob być nieczyste?

Ładne pytanie ale nie mające związku z sednem zagadnienia

Chyba tylko dlatego, że jest niewygodne dla twierdzenia, gdyż chyba jest uzasadnione pytanie w jaki sposób Boska krew Jezusa mogła się mieszać ze skalaną grzechem krwią Marii?



Gdybyśmy zagłębili się (choć uważam to za brak respektu w przypadku dzieciątka Jezus) w proces rozwoju płodu i dziedziczenia cech przez dziecko, to nie mogłoby ujść naszej uwadze, że po pierwsze przez płód przepływa wspólna krew z krwią matki, a po drugie dzieci dziedziczą również cechy charakteru rodziców!!!

Ładne ujęcie ale znowu jak zwykle w Twoim przypadku niczego to nie wnosi do sprawy

Uważam całkiem przeciwnie. Jeżeli Bog postanowił przyjąć ciało z Kobiety i ciało Jezusa było bezgrzeszne, to logiką jest uznać że i ciało i dusza Marii były również czyste i bezgrzeszne!!


Tak więc pomiędzy rodzicami i dziećmi mamy nie tylko pokrewieństwo ciała lecz i ducha.


Ojoj
Chyba padnę z wrażenia
Cóz za mądrości?

Tylko uzmysłowienie, że pomiędzy Marią, a Jezusem z racji Jego człowieczeństwa istniało pokrewieństwo czyli przejęcie przez ciało Jezusa cząsteczek ciała Matki( a więc musiały być one czyste) tak i przez duszę Jezusa cząsteczek duszy Marii(one też musiały być nieskalane.

Musimy więc z całą pewnością stwierdzić ,że odkupieńcza krew płynąca w żyłach Odkupiciela była również krwią Jego Matki.


Krew Jezusa nie miała w sobie żadnej magii.
Odkupienie dokonało sie nie nie przez magiczna odkupieńczą Krew, ale przez pełne miłosci i konsekwentne aż do smierci Wcielenie


W jednym miejscu twierdzisz że woda i formułki wypowiadane nad dzieckiem w czasie chrztu mają magiczną moc zmywania grzechów, ale odmawiasz tej właściwości krwi Zbawiciela!!!
Oczywiście, że krew Jezusa jest symbolem Jego miłości niemniej jednak ten symbol w aspekcie pokrewieństwa z Matką rozciąga się również na Nią i dlatego Jego krew jest również symbolem Jej cierpienia, a przez to współodkupicielstwa.
A że odkupienie świata zaczęło się jużw Jej Łonie to musimy wierzyć, że tylko czyste Łono mogło dać światu Odkupiciela! Nigdy i nikt mnie nie przekona że Maria posiadała jakąkolwiek skazę czy na ciele, czy na duszy!!!!!

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 kwiecień 27 2008 21:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval man!


Czy mozesz mi w sposób przystępny wyjaśnić co krk rozumie pod Niepokalane Poczęcie?

Może jeszcze mam Cię na lekcje religii zaprowadzić?
masz net, umiesz czytać, sprobuj...

Quote by matejanka:

Jak to się mogło stać , w to nie wnikam, gdyż Bóg jest wszechmogący.
Wskazówkę o tym, że czysta dusza posiada nieskalane ciało mamy w Księdze Mądrości

Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej - będąc dobrym - wszedłem do ciała nieskalanego. Księga Mądrości (8: 19-20)


Twoje stwierdzenie nie jest żadnym argumentem.
W ten sposob można wszystkiemu zaprzeczyć co współrozmówca dokumentuje cytatem z Pisma w sposob adekwatny do rozpatrywanego prolemu.
A czy słowo "nieskalane ciało" nie pasuje do Najświętszej Marii Panny i czy ST nie jest wprowadzeniem w NT i w NT nie zostaje potwierdzony?

Nie.
Bo mówiąc o NMP nie mamy na myśli "nieskalanego ciała".

Quote by matejanka:


Tak więc Maria i jako człowiek i jako dusza nie potrzebowala Odkupienia.


Owszem - POTRZEBOWAŁA
I jako pierwsza je uzyskała


Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
W momencie zwiastowania Anioł powiedział do Niej Łaskiś pełna!!!! Czy ktoś kto posiada pełnię Boskich Łask nie jest czysty i nieskalany?

Na takiej podstawie, że "Wszyscy zgrzeszyli", a u Maryja sama siebie nie odkupiła. Prawda?
Maryja jest odkupioną.
Niepokalane Poczęcie to zupełnie inne bajka.
To konsekwencja (choć niechronologiczna) Odkupienia

Quote by matejanka:


Czy Naczynie w którym przebywał sam Bóg mogło w jakikolwiek sposob być nieczyste?

Ładne pytanie ale nie mające związku z sednem zagadnienia

Chyba tylko dlatego, że jest niewygodne dla twierdzenia, gdyż chyba jest uzasadnione pytanie w jaki sposób Boska krew Jezusa mogła się mieszać ze skalaną grzechem krwią Marii?


A co to kogo obchodzi w jaki sposób?
I jaka boska krew?
Sądzisz, że Jezus człowiek nie miał ludzkiej krwi?

Quote by matejanka:



Gdybyśmy zagłębili się (choć uważam to za brak respektu w przypadku dzieciątka Jezus) w proces rozwoju płodu i dziedziczenia cech przez dziecko, to nie mogłoby ujść naszej uwadze, że po pierwsze przez płód przepływa wspólna krew z krwią matki, a po drugie dzieci dziedziczą również cechy charakteru rodziców!!!

Ładne ujęcie ale znowu jak zwykle w Twoim przypadku niczego to nie wnosi do sprawy

Uważam całkiem przeciwnie. Jeżeli Bog postanowił przyjąć ciało z Kobiety i ciało Jezusa było bezgrzeszne, to logiką jest uznać że i ciało i dusza Marii były również czyste i bezgrzeszne!!

I co z tego?
Nic to nie wnosi do sprawy
W dalszym ciągu

Quote by matejanka:

Tak więc pomiędzy rodzicami i dziećmi mamy nie tylko pokrewieństwo ciała lecz i ducha.


Ojoj
Chyba padnę z wrażenia
Cóz za mądrości?

Tylko uzmysłowienie, że pomiędzy Marią, a Jezusem z racji Jego człowieczeństwa istniało pokrewieństwo czyli przejęcie przez ciało Jezusa cząsteczek ciała Matki( a więc musiały być one czyste) tak i przez duszę Jezusa cząsteczek duszy Marii(one też musiały być nieskalane.

I znowu?
Co z tego?
Gadanie o przejmowaniu przez dusze Jezusa cząstek duszy Maryi to już wyższa ekwilibrystyka ezoteryczno-spirytualistyczna.
Nie mieszaj ludziom w głowach

Quote by matejanka:

Musimy więc z całą pewnością stwierdzić ,że odkupieńcza krew płynąca w żyłach Odkupiciela była również krwią Jego Matki.


Krew Jezusa nie miała w sobie żadnej magii.
Odkupienie dokonało sie nie nie przez magiczna odkupieńczą Krew, ale przez pełne miłosci i konsekwentne aż do smierci Wcielenie


W jednym miejscu twierdzisz że woda i formułki wypowiadane nad dzieckiem w czasie chrztu mają magiczną moc zmywania grzechów,

Skąd wzięłaś takie bzdury?
Gdzie tak twierdzę?
Halo, matejanko!
Tu Ziemia, wracaj.

Chrzest nie jest żadnym zabiegiem magicznym. Obudź się


Quote by matejanka:ale odmawiasz tej właściwości krwi Zbawiciela!!!

Mierzi mnie wiara w magiczne działanie czegokolwiek: krwi, wody, dotyku.
Nie o tym mówi Pismo i nauka apostolska

Quote by matejanka:
Oczywiście, że krew Jezusa jest symbolem Jego miłości niemniej jednak ten symbol w aspekcie pokrewieństwa z Matką rozciąga się również na Nią i dlatego Jego krew jest również symbolem Jej cierpienia, a przez to współodkupicielstwa.

No tak.
Zacznij od początku i napisz co chciałaś napisać.
Najlepiej zdaniami pojedynczymi i z jakims logicznm wynikaniem

Quote by matejanka:
A że odkupienie świata zaczęło się jużw Jej Łonie to musimy wierzyć, że tylko czyste Łono mogło dać światu Odkupiciela! Nigdy i nikt mnie nie przekona że Maria posiadała jakąkolwiek skazę czy na ciele, czy na duszy!!!!!



I znowu: co to ma za znaczenie dla tych wywodów?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 27 2008 22:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841


Quote by medieval_man:
Quote by matejanka: Medieval man!
Maria była niepokalanie poczęta, czyli Jej dusza przyszła na świat w oczyszczonym ciele prosto z Nieba

Przykro mi
To, ci piszesz nie ma najmniejszego nawet związku z chrzescijanstwem.
Niepokalnie Poczęta - oznacza coś zupełnie innego niz przyjscie na świat w oczyszczonym ciele prosto z nieba

A kto w ogóle wymyślił niepokalane poczęcie Maryji
dobry artykuł na ten temat tu
Zwiastun nr 7, 1 kwietnia 1992
O niepokalanym poczęciu Marii Panny
here
watro chyba przypomnieć, że dogmat ten nie ma najmniejszej podstawy w Biblii, ani w nauce Ojców Apostolskich, ani w większości ogromnej Ojców Kościoła i był kwestionowany nawet w średniowieczu przez takie wybitne nazwiska jak:

" Anzelm z Canterbury (w. XI) głosił, iż Maria była poczęta, jak wszystkie dzieci – w grzechu.

Choć jednak problem nie był dogmatycznie ustalony przez Kościół, kanonicy w Lyonie ogłosili w roku 1140 święto Niepokalanego Poczęcia Marii Panny (8 grudnia). Święto to obchodzono wcześniej w Kościele Wschodnim i w XII wieku przeniesiono je na Zachód. Poważne zastrzeżenia przeciw nowemu świętu podniósł wielki mąż Kościoła, gorliwy czciciel Marii Panny – Bernard z Clairvaux (w. XII). Jego zdaniem tylko Pan Jezus jest poczęty z Ducha Świętego i On jeden przyszedł na świat bez grzechu, aby oczyścić grzeszników, a więc cześć oddawana Marii Pannie nie może przyćmić chwały Chrystusa.

Wybitny teolog średniowiecza, dominikanin,Tomasz z Akwinu (w. XIII) twierdził ostrożnie: “O uświęceniu błogosławionej Marii, a mianowicie o tym, że ona została poświęcona w łonie matki, nic nie przekazano w kanonicznych pismach (w Biblii)”. Nie ma tam w ogóle mowy o narodzeniu Marii. Lecz powodując się względami rozumowymi, Tomasz przyjmuje, że Maria została poświęcona w łonie matki. Jako przesłankę biblijną Tomasz podaje słowa – Jer. 1,5 i Łuk. 1,15. Grzech pierworodny, który Tomasz widział w skażeniu woli, został w Marii skrępowany przez darowaną jej szczególną łaskę, a następnie przez świętość Dzieciątka.

Bonawentura, twórca teologii franciszkańskiej (w. XIII) twierdzi, że Maria nie była wolna od grzechu pierworodnego, gdyż w “Adamie wszyscy zgrzeszyli” (Rzym. 5,12). Tylko Chrystus otworzył wszystkim drzwi i tylko On jeden umarł za wszystkich (II Kor. 5,14).

Tak więc wielcy teolodzy XII i XIII wieku głoszą, iż Maria była uświęcona w łonie matki, choć nie ma na to dowodów biblijnych, jednak nie była poczęta bez grzechu.


Dzięki Ci Medievalu za słowa:
"
Oczywiscie, że nie

I nie była boska.

Maryja była i jest człowiekiem i nie ma w niej niczego boskiego

Proszę kolejny raz: nie mieszaj ludziom w głowach"


Ps
widzę, że stęskniliście się za sobą, och sorry za dyskusją ze sobą

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 kwiecień 28 2008 10:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Medieval.
[QUOTEza MM]Maryja była i jest człowiekiem i nie ma w niej niczego boskiego[/QUOTE]

Owszem. Byla czlowiekiem i nie była Boska. Ale nie zgadzam sie z drugą czescia zdania: nie ma w niej niczego boskiego..

Duch Święty, który jest "Panem i Ożywicielem", zostaje posłany, aby uświęcić łono Maryi Dziewicy i w sposób Boski uczynić je płodnym; sprawia On, że Maryja poczęła wiecznego Syna Ojca w człowieczeństwie, które wziął od Niej.KKK, paragraf 2, 485

490 Aby być Matką Zbawiciela, "została obdarzona przez Boga godnymi tak wielkiego zadania darami" 126 . W chwili Zwiastowania anioł Gabriel pozdrawia Ją jako "pełną łaski" (Łk 1, 28). Istotnie, by móc dać dobrowolne przyzwolenie wiary na zapowiedź swego powołania, było konieczne, aby Maryja była całkowicie przeniknięta przez łaskę Bożą

Wydaje mi sie, ze Matejance nie chodzi o to, ze Maryja byla jakims polbogiem, tylko, ze obdarzona byla Boskoscia ("została obdarzona przez Boga godnymi tak wielkiego zadania darami", była "pełna łaski").

Pozdrawiam i milego dnia

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 kwiecień 28 2008 11:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval man!


Czy mozesz mi w sposób przystępny wyjaśnić co krk rozumie pod Niepokalane Poczęcie?

Może jeszcze mam Cię na lekcje religii zaprowadzić?
masz net, umiesz czytać, sprobuj...

Pewnie że mogę sama sobie poczytać, ale właśnie od Ciebie chciałam usłyszec jak Ty rozumiesz te pojęcia.


Jak to się mogło stać , w to nie wnikam, gdyż Bóg jest wszechmogący.
Wskazówkę o tym, że czysta dusza posiada nieskalane ciało mamy w Księdze Mądrości

Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej - będąc dobrym - wszedłem do ciała nieskalanego. Księga Mądrości (8: 19-20)


Twoje stwierdzenie nie jest żadnym argumentem.
W ten sposob można wszystkiemu zaprzeczyć co współrozmówca dokumentuje cytatem z Pisma w sposob adekwatny do rozpatrywanego prolemu.
A czy słowo "nieskalane ciało" nie pasuje do Najświętszej Marii Panny i czy ST nie jest wprowadzeniem w NT i w NT nie zostaje potwierdzony?

Nie.
Bo mówiąc o NMP nie mamy na myśli "nieskalanego ciała".


Niepokalane Poczęcie musi mieć na myśli nieskalane ciało, gdyż właśnie ciało jest tym co "pożąda przeciwko duchowi" cyt z listu Pawła i sprowadza go na manowce i dlatego ludzie o ciele obciążonym silnymi namiętnościami najcześciej im ulegają i nie potrafią prowadzić czystego życia duchowego. Weź choćby ludzi obdarzonych dużym temperamentem seksualnym; jak często ten temperament sam w sobie jest przyczyną małżeńskich zdrad, do których by nie dochodziło, gdyby samo ciało miało mniejsze potrzeby. To oczywiście osobny temat dotyczący osobowego rozwoju człowieka w aspekcie jego indywidualnych skłonności, z którymi przyszedł na świat.
O tego rodzaju czystosć min. mi chodzi w odniesieniu do Marii(choć w dalszym ciagu jest dla mnie brakiem respektu rozpatrywanie tego i czynię to bardzo niechętnie). O to że Maria nie mogła przyjśc na świat z obciążeniami genetycznymi, które jak wiemy w dziewięćdziesięciu procentach odpowiadają za nasze pokusy i wpadane nałogi i pewne złe cechy charakteru(słowa Jezusa z serca pochodzą złe myśli itd).
Z "kusicielem" inaczej mówiąc przychodzimy na świat i każdy z takim, z którym musi się w czasie życia zmierzyć, a nawet przez niego upaść, aby zrozumieć siebie i swoje słabości i braki w duchu. Czy Matka Boga na ziemi pochodząca z rodu Dawida, mogła posiadać jakiekolwiek nieczystości w swojej genetyce i duchu konieczne do odkupienia?
Absolutnie nie!!!!!
Ona przyszła na świat nie w celu swojego osobistego rozwoju do świętości i stania się podobna do Chrystusa, Ona przyszła na świat, aby od początku być z Nim jednością, od Jego poczęcia do męki na krzyżu, Ona nie musiała za Nim iść, gdyż Ona z racji swojego macierzyństwa wciąż była z Nim związana i była w Nim przez swoje macierzyństwo zanurzona i do tej jedności przeznaczona zanim powstał świat.
Narzuca to jeden wniosek, że Maria jako cżłowiek, była zaplanowana przez Boskość i gdyby nie była od początku częścią Boskiego Ducha nieprzeznaczoną do indywidualnego rozwoju, to musielibyśmy widzieć w Jej macierzyństwie ograniczenie wolności wyboru.
Jej macierzyństwo było zapowiadane zanim Maria powiedziała Bogu Fiat.
. Czy Bóg kogokolwiek do czego zmusza i łamie naszą wolną wolę? Czy uczynił to w przypadku Marii i Jezusa?

Czy Marię Anioł przekonywał do tego, aby sie zgodziła?
Nie!!! Jej to zostało zwiastowane z założeniem, że Ona się zgodzi. Tylko w przypadku jedności Jej duszy z Boskim Duchem było to możliwe, a innymi słowy w przypadku, gdy Jej wola tak jak wola Jezusa z powodu ich Boskości, była równocześnie wolą Ojca!!!
Tak więc Duch Marii w sposób konieczny jest i był Boski!


Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 kwiecień 28 2008 11:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Owszem. Byla czlowiekiem i nie była Boska. Ale nie zgadzam sie z drugą czescia zdania: nie ma w niej niczego boskiego..

Duch Święty, który jest "Panem i Ożywicielem", zostaje posłany, aby uświęcić łono Maryi Dziewicy i w sposób Boski uczynić je płodnym; sprawia On, że Maryja poczęła wiecznego Syna Ojca w człowieczeństwie, które wziął od Niej.KKK, paragraf 2, 485

490 Aby być Matką Zbawiciela, "została obdarzona przez Boga godnymi tak wielkiego zadania darami" 126 . W chwili Zwiastowania anioł Gabriel pozdrawia Ją jako "pełną łaski" (Łk 1, 28). Istotnie, by móc dać dobrowolne przyzwolenie wiary na zapowiedź swego powołania, było konieczne, aby Maryja była całkowicie przeniknięta przez łaskę Bożą

Wydaje mi sie, ze Matejance nie chodzi o to, ze Maryja byla jakims polbogiem, tylko, ze obdarzona byla Boskoscia ("została obdarzona przez Boga godnymi tak wielkiego zadania darami", była "pełna łaski").

Halo Kazema!
Tak naprawdę matejance o nic nie może chodzić gdyż pisałaby tylko herezje!!!
Nie śmiałabym nigdy podważać tego co napisali mądrzejsi ode mnie. Pewnie też i gdy przekazuję dalej to czego sama się uczę popełniam błędy i mogę mieć tylko nadzieję, że Bóg jest miłosierny!
ALe wiem, że należy wszelkimi siłami walczyć o Prawdę i o Boską Sprawę, gdyż siły ciemności nie śpią i im bardzo zależy, aby ani dogmat o współodkupicielstwie, orędownictwie lub o Boskim pochodzeniu Marii nie został oficjalnie uznany, gdyż to właśnie Maria zdepcze głowę węża.
I jeżeli uda im się opóźnić uznanie przez świat Boskości Marii i oddanie się ludzkości w Jej macierzyńkie ręce, to w ten sposób siły zła opóźnią oddanie władzy na ziemi i powstanie na niej Tysiącletniego Królestwa Chrystusa!
Pozdrawiam serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 29 2008 20:10   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Medieval, czytam i czytam po wielokroć i juz po pierwszym razie (pomimo zamroczenia gorączką) zauwazyłem jak grubymi nićmi to wszystko zszywasz. Siejesz straszna propagandę w stylu : kto nie uznaje współczesnego wybujałego kultu ten robi z Boga kłamcę, a nawet wręcz w niego nie wierzy.
zastrzegam sobie powrót do tematu gdy łatwiej mysli będę rozplątywał.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 kwiecień 29 2008 20:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

Odmowa kultu świętych i kultu maryjnego jest dla mnie wyrazem niewiary w Odkupienie, tej niewiary która najdobitniej wyraża się w powtarzaniu jak papuga fałszywych tez o "zakazie kontaktu ze zmarłymi", o "jedynym pośrednictwie Jezusa", o "Maryi bedącej matką ciała Chrystusa a nie matką Syna Bożego".

Jeśli w NT pisze:

I Tym.2.5.Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi,człowiek Chrystus Jezus.

to jasno z tego wynika,że jest to prawda.Ponieważ obecność Chrystusa w każdym człowieku jest podstawowym przesłaniem Nowego Testamentu,a druga część cytatu "człowiek Chrystus Jezus" jest niejednoznacznie przetłumaczona,to powinno prawidłowo być:

I Tym.2.5.Albowiem jeden jest Bóg,jeden też pośrednik między Bogiem i człowiekiem,Chrystus obecny w każdym człowieku.

Tak jest napisane zgodnie z prawdą i wtedy kult świętych i maryjny,do niczego nie jest potrzebny.Obecnie w KRK jest kult maryjny i świętych,a nie ma zupełnie kultu chrystusowego,nie głosi się ewangelii Chrystusowej,nie prowadzi się wiernych do obecnego w nas Chrystusa.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 kwiecień 29 2008 22:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

A Ty jak zwykle nie rozumiesz nawet o czym piszesz
Moze więc daj sobie spokój?


Quote by eviva: medieval man

Jeśli w NT pisze:

I Tym.2.5.Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi,człowiek Chrystus Jezus.

to jasno z tego wynika,że jest to prawda.

Że co jest prawda, mój Ty geniuszu?

Co rozumiesz przez Posrednika?
Takiego gościa od sprzedazy nieruchomości?
Dopóki nie zrozumiesz słowa "Pośrednik" w sensie uzytym przez autora biblijnego dalej będziesz grzęzła w bzdurnych domysłach
Quote by eviva:

Ponieważ obecność Chrystusa w każdym człowieku jest podstawowym przesłaniem Nowego Testamentu,

Chyba w Twoich snach...
Podstawowym przesłaniem Nowego testamentu jest jak sama nazwa wskazuje Nowe Przymierze Boga z człowiekiem a nie urojona przez Ciebie obecność Chrystusa (czyli kogo?) w każdym człowieku.

Nie rozumiem dlaczego swoje własne wymysły podajesz jako obiektywną prawdę i mieszasz ludziom w głowie?

Nie wystarczy że w Twojej jest już namieszane?


Quote by eviva:
a druga część cytatu "człowiek Chrystus Jezus" jest niejednoznacznie przetłumaczona,to powinno prawidłowo być:

I Tym.2.5.Albowiem jeden jest Bóg,jeden też pośrednik między Bogiem i człowiekiem,Chrystus obecny w każdym człowieku.

Kolejna bzdura
Kolejna manipulacja tekstem Pisma
Kolejne kłamstwo i to świadomie uzyte

Rozumiem, ze okłamujesz samą siebie - Twoja sprawa, ale po co okłamywać innych?

Quote by eviva:

Tak jest napisane zgodnie z prawdą i wtedy kult świętych i maryjny,do niczego nie jest potrzebny.

Oczywiscie nie zrozumiałaś sensu tego, co napisałem.

Przyznam Ci się po cichu, że nawet na to nie liczyłem.
Masz klapki na rozumie

Quote by eviva:

Obecnie w KRK jest kult maryjny i świętych,a nie ma zupełnie kultu chrystusowego,nie głosi się ewangelii Chrystusowej,nie prowadzi się wiernych do obecnego w nas Chrystusa.


Zwracam Ci uwagę, że zaczynasz wypisywać skrajne głupoty.
Mało tego: powyższy tekst jest jawnym kłamstwem.

Z całą odpowiedzialnością, odwołując się do osądu moderatorów, mam obowiązek ogłoszenia Cię (nie poraz pierwszy zresztą) KŁAMCĄ

EVIVO KŁAMIESZ !!!

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 kwiecień 29 2008 23:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Rafi F: Medieval, czytam i czytam po wielokroć i juz po pierwszym razie (pomimo zamroczenia gorączką) zauwazyłem jak grubymi nićmi to wszystko zszywasz. Siejesz straszna propagandę w stylu : kto nie uznaje współczesnego wybujałego kultu ten robi z Boga kłamcę, a nawet wręcz w niego nie wierzy.
zastrzegam sobie powrót do tematu gdy łatwiej mysli będę rozplątywał.


czekam z niecierpliwością i jestem gotowy odpowiedzieć na kazdy zarzut - w każdym razie cieszy mnie, że sumienie zczyna cie gryźć i dostrzegasz w sobie zwolennika nestorianizmu


Oczywiście racz zauważyc, że nigdzie nestorian nie odsądzam od czci i wiary - oni też w końcu wierzą - pytanie na ile jest to zgodne z Objawieniem

ps.
stanowisko, ktore prezentuję nie zostało wymyslone przeze mnie - tak twierdzi za wybitną niemiecką szkołą teologiczną od drugiej połowy XX wieku Kosciół i ma co do tego solidne podparcie teologiczne

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 02 2008 14:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/08
Postów:: 23

Witajcie'',
Kilka dni temu wędrując po necie trafiłem na tę stronę i bardzo zaciekawił mnie temat waszego forum. Więc przejrzałem całą dyskusję od samego początku (domyślacie się, że trochę mi to zajęło)i bardzo mnie zainteresowała. Postanowiłem się włączyć - o ile jeszcze trwa, bo ostatnio coś nikt i nic nie napisał.
W każdym razie czytając wasze treści zacząłem się zastanawiać, jak rozumiecie poszczególne i kluczowe pojęcia, a także fundamentalne wydarzenia w historii zbawienia. Ponieważ dyskutując o różańcu dotykaliście takich aspektów jak np. kult, modlitwa itd.
Na początek pytania o pojęcia (w sensie istotowym):
-Czym jest KULT?
-Czym jest MODLITWA?
Jest ich jeszcze parę.
Pozdrawiam w PanU i czekam.

===

Aby wszyscy stanowili jedno,jak TY, OjczE, we MniE, a JA w TobiE, aby i oni stanowili w NaS jedno, by swiat uwierzył, że TY MniE posłałeś!!!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,75 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana