Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 czy ściąganie na kartkówce to grzech ??
 |  Wersja do druku
akrobata1
 grudzień 11 2008 21:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/20/08
Postów:: 27

no słuchajcie ale czasem jest tak że człowiek upomina innych/grzeszących , sam nie ściąga a tu kolega z ławki mówi do nas: weź odsuń rękę (wiadomo chce spisać). np ja nie chce innym podpowiadać ale wiecie jak to jest w szkole widzą że masz napisane dużo to daj ściągnąć . wiem że jest to oszustwem i nie chcę w tym pomagać ale inni namawiają do tego - wychodzi na to że co tydzień trzeba chodzić do Spowiedzi bo chociaż człowiek się stara , sam nie ściąga, to inni namawiają do podpowiadania.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 grudzień 11 2008 22:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by akrobata1:
wychodzi na to że co tydzień trzeba chodzić do Spowiedzi


co tak rzadko?
kiedyś trza było 9 pierwszych piątków miesiąca zaliczyć, a teraz co, 52? to już zaczyna w paranoję wpadać.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 grudzień 11 2008 23:58   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Akrobata nie słuchaj Mateuszka - jemu trzeba miłości i zrozumienia

A co do Twojego dylematu - to faktycznie dzieciakom ciężko zrozumieć intencje, którymi się kierujesz nie dając im ściągasz. Ja bym proponowała takie rozwiązanie - nie zasłaniaj się, nie twórz specjalnie takich momentów, że muszą cię prosić - jak patrzy to niech patrzy. To większy jego grzech - a ty nie grzeszysz brakiem zrozumienia dla jego lenistwa ani brakiem koleżeństwa.
Po prostu rób swoje i nie zwracaj na innych uwagę. No chyba, że boli cię to, że ty się uczysz a inni na tobie żerują - to albo z nimi pogadaj, albo machnij ręką na to.
Najważniejsze byś ty nie miał wyrzutów sumienia że jesteś złym kolegą lub że pomagałeś ściągać - rób swoje i nie patrz co robią inni.
A do spowiedzi latać nie musisz - wystarczą słowa w czasie mszy - spowiadam się wam bracia, że bardzo zgrzeszyłem... - ta regułka odpuszcza ci lekkie grzechy takie jak ten

Rób tak jak podpowiada ci serce a wszystko będzie dobrze - może to zbyt jaskrawe ale mi pomaga: kieruj się tylko miłością do Boga siebie i bliźnich a wszystko będzie na swoim miejscu

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 grudzień 12 2008 01:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

"Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień" J8,7. Pryncypialnych kamieni poleciało sporo. Murarz będzie bał się wychylić ponownie. Ale może nie, wszak pryncypialni krytycy w większości przyznali się do podobnych grzeszków, co czyni ich pryncypialność bardziej strawną.

Chciałem zwrócić uwagę na jedno "ale". Kłamstwo i oszustwo to nie jest automatycznie grzech. Nie ma takiego przykazania "Nie kłam". Kluczową sprawą jest, czy okłamana strona, w tym wypadku nauczyciel, ma prawo do prawdy. Jest to zapewne oczywiste dla wtyrawnych tutejszych dyskutantów, przypominam tak na wszelki wypadek. Czyli ściąganie i podpowiadanie jest grzechem w zdecydowanej większości przypadków, ale są też sytuacje inne, jak przymuszanie do uczenia się rzeczy niepotrzebnych albo szkodliwych. Wtedy skrajna uczciwość to conajmniej bezmyślność jeśli nie głupota.

I druga sprawa. Nadmiernie skrupulatne sumienie to otwarte wrota dla szatana. Nie wolno zbyt dużo energii poświęcać na walkę z drobiazgami, bo dalece ważniejsze sprawy pozostaną nie załatwione. No i hoduje się w ten sposób kompleks winy.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 grudzień 12 2008 01:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by witold.j.w:
I druga sprawa. Nadmiernie skrupulatne sumienie to otwarte wrota dla szatana. Nie wolno zbyt dużo energii poświęcać na walkę z drobiazgami, bo dalece ważniejsze sprawy pozostaną nie załatwione. No i hoduje się w ten sposób kompleks winy.

Cieszę się, że ktoś to głośno powiedział.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
akrobata1
 grudzień 12 2008 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/20/08
Postów:: 27

no właśnie muszę przyznać że ostatnio moje sumienie stało się skrupulatne- ale niektórym to łatwo mówić : przestań być skrupulatny. to nie jest takie proste. ja po popełnieniu grzechu lekkiego czuję straszny ciężar na sumieniu tak jak w przypadku grzechu ciężkiego - i dlatego właśnie zadaje wam pytania ale otrzymuje różne odpowiedzi - jeden krzyczy że to oszustwo w każdej okoliczności , inny niezrozumiale pisze- czy wiecie jak ja się czuję chodząc co tydzień do Spowiedzi. staram się jak mogę żeby nie zgrzeszyć a tu - w szkole ściąganie , spisywanie , wulgaryzm , propozycje %%% - jak mam upominać wszystkich że grzeszą? ja ostatnio nie wiem jak mam być wśród ludzi - jak chodzić do szkoły -przecież tam tylu przeklina, tylu pije, pali, ściąga. niektórych już upomniałem a oni dalej to robią - ja co miałem zrobić zrobiłem-upomniałem i nie mogę tak bez przerwy coraz upominać.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 grudzień 12 2008 15:21   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

No to masz niezły problem
Trudno zluzować? Chciałbyś być ciągle czysty? to przyjmij do wiadomosci, ze to rodzaj pychy. Nie jestes w stanie nie grzeszyć! Jest to też problem z wiara w miłosierdzie Boga, bo On wie, że nie jesteś w stanie nie grzeszyć (ani przez minutę). Zamiast latać od kratki do kratki umów się z jakimś księdzem na rozmowę i powiedz o swych problemach, bo jak na razie to nie jestes w drodze do świetości, ale w drodze do nerwicy. A przy tym nie jesteś wcale lepszy od tych co palą, piją i ściągają - taka jest ekonomia Boga.

Zamiast więc kodyfikować grzechy (a kodyfikacja zmienia się co rusz), to spróbuj kierować się miłością do Boga i do ludzi (w tym do siebie) oraz, co najważniejsze, zaufaj Jezusowi. Przeczytaj uważnie List do Rzymian, daj sobie na to powiedzmy miesiąc - pytania możesz zadawać tutaj, nawet te "głupie".

A teraz idź do księdza i susz mu głowę swoim sumieniem, powinien choć doraźnie pomóc. Jezeli nie pomoże daj znać, znajdziemy dobrego duszpasterza dla ciebie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 grudzień 12 2008 16:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Witoldzie - nie ma przykazania nie kłam? A możesz mi przypomnieć 8 przykazanie???

A co do akrobaty to uważaj - często tak się zachowujemy (skrupulatne sumienie) tylko po to by ukryć dużo gorszy grzech, np. wszędzie w szkole widzi ktoś grzech a jest opryskliwy dla rodziców, rodzeństwa nie próbuje ich rozumieć tylko się wywyższa i uważa że ma rację kiedy tak naprawdę brak mu pokory i miłości. Uważaj na to - bo może widzisz mnóstwo drzazg które zasłoniły ci ogromną belkę.

Nie mówię, że tak jest ale uważaj by tak nie było.

Powodzenia

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 grudzień 12 2008 21:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by paraklet: Witoldzie - nie ma przykazania nie kłam? A możesz mi przypomnieć 8 przykazanie???

Nie udawaj, że nie pamiętasz. Przy okazji:
Wj 20,16: "Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek."
Pwt 5,20: "Jako świadek nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa."
To jednak nie to samo, co generalne "nie kłam" nigdy i w żadnych okolicznościach. Może być ciekawe rozstrząsanie szczegółów, ale czy już takiej dyskusji nie było? A poza tym to trochę inny temat.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 grudzień 13 2008 00:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Akrobata coś dla Ciebie do przemyślenia: Mt23,24


Witoldzie - jestem jak najbardziej za bo się nie zgadzam z Tobą I to konkretnie nie zgadzam

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,28 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana