Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Film Niebiańska Przepowiednia
 |  Wersja do druku
kasandra_K80
 maj 07 2008 14:54  (Czytany 6997 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

W oparciu o książkę "Niebiańska przepowienia" Jamesa Redfielda powstał film pod tym samym tytułem.
Zaciekawił mmnie zarówno film jak i kasiążka i zastanawiam się co Wy o tym myślicie.

http://www.filmweb.pl/f120184/Niebia%C5%84ska+przepowiednia,(2006)

Bohaterem "Niebiańskiej przepowiedni" jest John Woodson, sceptyczny Amerykanin i były nauczyciel, który wyrusza do Peru na poszukiwania tajemniczego zwoju zawierającego odpowiedź na pytanie dlaczego ludzkość nękają masowe choroby.
Ekranizacja bestsellerowej powieści Jamesa Redfielda. John Woodson (Matthew Settle) jest byłym nauczycielem, trochę zagubionym, i zdystansowanym cynikiem. Ciężko mu odnaleźć sens życia i wiarę w cokolwiek. W wyniku szczególnego zbiegu okoliczności wyrusza do Peru na poszukiwania tajemniczego starożytnego manuskryptu, znanego jako Niebiańska przepowiednia. Zawiera on dziewięć wtajemniczeń, stanowiących kolejne etapy na drodze do duchowego odrodzenia ludzkości. Przeżywając tę fascynującą przygodę, James przechodzi metamorfozę - zaczyna doceniać wagę spraw, które wcześniej odrzucał, i dostrzegać sens w każdym wydarzeniu i spotkaniu, jakiego doświadcza. "Niebiańska przepowiednię" jest trzymającym w napięciu filmem przygodowym, a jednocześnie zachowuje głębię duchowej przypowieści. Zabierze cię w podróż, która rozjaśni twą duszę i da zaskakujące odpowiedzi na najważniejsze pytania.


W sumie „Niebiańska przepowiednia „ to kolejny film o transformacji umysłu. Tym razem alegorią wewnętrznej przemiany jest podróż do miejsca w którym odkrywana jest tajemnica, sekret , dobra nowina.
„ to miejsce jest inne, ludzie tam są inni " mówią bohaterowie filmu.
Występuje tutaj symbol Nanogramu, na bazie którego zaprezentowane zostały kolejne etapy poszerzanej percepcji: koincydencje - zbiegi okoliczności, przeczucia , uważne patrzenie , otwarcie, odkrywanie źródła w sobie, pytanie o cel, obserwacja życia z poziomu energii, promieniowanie energią ,wzmacnianie kumulującej się energii w naszym otoczeniu i wspólne budowanie nadmiarem wypływającego z nas światła.

Według bohatera filmu mamy zapamiętać, że w punkcie krytycznym zawsze pojawi się ktoś kto nam pomoże i na pewno będziemy uratowani.
Ukrytym mottem książki i filmu jest stwierdzenie:
Nie patrz rozumem, ale duszą,
bowiem nadchodzące życie już jest przed nami,
czeka by otworzyć przed nami świat.
Tylko patrz uważniej, wytęż Mocniej wzrok”.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 maj 07 2008 22:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Książki nie czytałem ale film oglądałem Niestety film tragiczny Na szczęście tragiczny bo jak byśmy zaczęli wysysać sobie energie to stalibyśmy się niczym wampiry Dlaczego twórcy takich "WSPANIAŁYCH" filmów nie zrobią sceny o PRAWDZIWEJ WIECZNEJ MIŁOŚCI którą naprawdę warto się dzielić?...

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 maj 08 2008 12:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Według książki Manuskrypt przepowiada całkowitą transformację ludzkości, poczynając od ostatnich dekad XX wieku.
Będziemy się stopniowo zmieniać i przechodzić do zupełnie nowej, duchowej kultury, która zapanuje na Ziemi.

I i II wtajemniczenie skupiają się na zbiegach okoliczności

Pierwsze wtajemniczenie mówi o ukrytej tajemnicy, która otacza nasze życie na tej planecie. Doświadczamy nadzwyczajnych zbiegów okoliczności i choć ich jeszcze nie rozumiemy, to wiemy, że one naprawdę istnieją.

Przemiana zaczyna się z chwilą, gdy pojawi się podświadomie uczucie niespełnienia, niepokoju, poszukiwania. Wszyscy szukamy w życiu spełnienia i nie chcemy się godzić na żadną mierność czy „mniejsze zło. Zaczyna się bitwa na ego i przejmowanie kontroli jednych nad drugimi, nawet nad osobą którą kochamy, dlatego rozpadają się związki. Ale problem jest czasowy i skończy się z chwilą gdy uświadomimy sobie, czego naprawdę szukamy.

Wówczas zaczną pojawiać się zbiegi okoliczności których zaczniemy być świadomi.
Gdy je dostrzeżemy i zauważymy oraz poważnie potraktujemy, dostąpimy pierwszego wtajemniczenia.
Pierwsze wtajemniczenie jest to świadomość tajemniczych zbiegów okoliczności, wydarzeń, które zmieniają czyjeś życie oraz uczucie, że mamy do czynienia z jakimś ukrytym procesem, że kieruje nami jakaś nieznana siła, przeznaczenie.


Drugie wtajemniczenie umieszcza nasz dzisiejszy poziom świadomości w szerszej perspektywie. Powinniśmy dostrzec to, kim jesteśmy oraz co tak naprawdę działo się i kształtowało społeczeństwo w naszej cywilizacji i nas samych, poprzez ostatnie tysiąclecia, jak i lata naszego życia i co było ich myślą przewodnią.

Jest rodzajem poprawnej interpretacji historii świata i kolejnym etapem zbliżającym nas do transformacji. Poznajemy historyczne podłoże naszej świadomości, historię nie tylko ewolucji technologicznej i cywilizacyjnej, ale przede wszystkim ewolucji myśli, uczuć.
Wszystko co było wyjaśnione domaga się nagle nowego wyjaśnienia, zwłaszcza natura Boga i nasza relacja z nim. Straciliśmy pewność obrazu Boga i celu naszego istnienia.
Rozumiemy, że do tej pory byliśmy zajęci materialnym przetrwaniem, poprawą sytuacji na Ziemi, osiągnięciem bezpieczeństwa.

Powinniśmy sobie zdać sprawę z tego, co nas kształtuje i jaki duch przyświeca wszystkiemu temu, co robimy w danym wieku, epoce lub roku. To, kim jesteśmy i w jaki sposób myślimy nie bierze się z powietrza! Gdy zaczynamy zdawać sobie sprawę z niezwykłych zbiegów okoliczności, jest to znak, że zaczynamy otrząsać się z naszych myślowych nawyków. Zmieniamy nasze widzenie świata. Prowadzi to do otwartości, czyli zrozumienia tego, na czym świat naprawdę polega.


III i IV wtajemniczenie mówi o energii i walce, rywalizacji o nią.

Trzecie wtajemniczenie rozpoczyna nowy sposób istnienia. Określa fizyczny świat jako wielki system energetyczny, czystą energię, , która reaguje na to, co myślimy. Ludzie są jej częścią i jeśli mają pytanie, zjawiają się osoby, które przynoszą im odpowiedź.
Poza tym świat jest znacznie bardziej subtelny niż nam się wydaje. Np. poprzez uwrażliwienie na piękno możemy dostrzec, że wszystko co nas otacza wcale nie jest takie jakim już go poznaliśmy. Poprzez dostrzeganie istoty piękna możemy nauczyć się widzieć pola energetyczne wszelkich żywych istot. Cały wszechświat jest stworzony z energii, możemy wpływać na wszystko co żyje, zależy to jednak od tego, co zrobimy z tą częścią energii, która należy do nas, nad którą możemy zapanować... Kiedy to się stanie, bardzo szybko nasze rozumienie świata fizycznego ulegnie radykalnej zmianie. Widząc biopole tego czym się odżywiamy, będziemy bardziej świadomie wybierać pożywienie, które ma określoną energie witalną. Najwięcej energii pochodzi z starych naturalnych środowisk, a najmniej z rzeczy poddanych procesowi wielokrotnego przetworzenia.
Zatrzymanie wyuczonego i niejako zaprogramowanego w nas opisu świata wiedzie do nowych rodzajów jego opisu i jego postrzegania, są zdecydowanie pełniejsze i doskonalsze od tradycyjnego.


Czwarte wtajemniczenie sygnalizuje, że żyjemy w iluzorycznym przekonaniu całkowitego oderwania od niewyczerpalnego źródła energii.

Naszą energią wpływamy na innych ludzi. W tym wtajemniczeniu widać w jaki sposób ludzie współzawodniczą ze sobą o energię i pokazuje ludzką skłonność do zabierania, kradzieży energii innym, poprzez ich kontrolowanie, przejmowanie władzy nad ich umysłami. I to jest prawdziwym źródłem wszystkich konfliktów między ludźmi i narodami. Wszelka przemoc i dążenie do władzy pochodzą z ludzkiej potrzeby kontroli i dominacji nad innymi, dominowanie nad kimś słabszym daje poczucie siły. Zawsze choćby podświadomie dążymy do manipulowania innymi. Ludzie szukają sposobów, by pokonać i kontrolować innych dlatego, że daje im to świetne samopoczucie. Ktoś, kto przeszedł trzecie wtajemniczenie i dostrzega energie, widzi, że kiedy jego rozmówca przejmujemy kontrole nad innym człowiekiem, przejmujemy jego energie. Karmimy się cudzą energią i to właśnie popycha nas do działania, niekoniecznie świadomego. Nieświadomie rywalizujemy ze sobą o tę jedyną część energii, do której mamy dostęp: Tę która przepływa między nami. Jest wiele metod na przejmowanie kontroli nad innym człowiekiem, ale możemy też sami bezinteresownie ofiarować komuś własną energię by mu pomóc. Według tego wtajemniczenia ludzki świat jest jedną wielką rywalizacją o energie, czyli walkę o władze i moc.

Jeśli ludzkość zrozumie ten mechanizm, rozwiąże wszelkie konflikty. Uwolnimy się od bezustannej pogoni za energią innych ludzi, bo będziemy zdolni do tego, by pobierać energię z innego źródła.


V wtajemniczenie mówi o konieczności otwarcia się i odnalezienia własnej energii

Jeśli zrozumieliśmy mechanizm czwartego wtajemniczenia, to otwiera się przed nami droga do poznania innego źródła energii, z którego w pewnym momencie nauczymy się czerpać do woli. Wszystko wokół nas ma energię. Jej źródłem jest Wszechświat.
Musimy tylko nauczyć się z tą energią łączyć. Jest to doświadczenie czegoś, co dotąd było nazywane świadomością mistyczną. Tym, innym źródłem energii jest planeta i cały wszechświat, wszystko co żyje. Możemy jej doświadczać i ją bezinteresownie otrzymywać dzięki sile miłości. Jest to mistyczne uczucie pełni i ciągłości ze wszystkim. Uczucie połączenia ze wszystkim, bezpieczeństwa i pewności i możemy z niego czerpać nieustannie. To Miłość.

Dzięki temu doświadczeniu napełniamy się energią, rośniemy, napełniamy się, i znowu wzrastamy. I w ten sposób kontynuujemy ewolucję świata na coraz wyższe poziomy wibracji.

Otrzymanie tego wtajemniczenia może nadejść niespodziewanie, w chwili ekstremalnego przejęcia lub poprzez długotrwały proces ogromnego wyciszenia osiąganego przez medytacje. Niezależnie od tego, trzeba wcześniej zmienić się, zmienić wiele w swym życiu i doświadczyć wcześniej wszystkich czterech wtajemniczeń.

VI wtajemniczenie mówi że potrzebujemy pokonać jeszcze jedną trudność. Musimy przyznać się do tego w jaki sposób my sami kontrolujemy innych i uwolnić od naszego scenariusza kontroli, manipulacji, schematów, nawyków

Czyli jest związane z czwartym i piątym. Nie ma sposobu by utrzymać na stałe połączenia z nowym źródłem energii, jeśli wciąż nie zmieniliśmy starego sposobu zdobywania energii. Oczywiście musimy przestać to robić, ponieważ ilekroć wpadamy w stary, często mimowolny nawyk, odłączamy się od nowego źródła. W pierwszej kolejności musimy rozpoznać, jakimi sposobami posługujemy się by kontrolować innych, aby uwolnić się od starych, utartych nawyków, manipulacji którymi zagarniamy cudzą energię i uwolnić się od tych nawyków. Są to działania, których nauczyliśmy się w dzieciństwie i które okazały się skuteczne. Scenariusze te, zostały z nami na całe życie, powtarzamy je wciąż od nowa. Dopóki powtarzamy w kółko pewne sceny, scenariusze działania, to nie pozwalamy, żeby scenariusz całego naszego życia posuwał się do przodu.
Musimy cofnąć się do najwcześniejszych lat z dzieciństwa, po to by zrozumieć, w jaki sposób dany nawyk powstał.

Każdy człowiek próbuje pozyskiwać energię w sposób agresywny lub pasywny. Agresywny polega na zmuszaniu ludzi wprost by poświęcali mu swoją uwagę. Pasywny polega na żerowaniu na współczuciu i ciekawości innych. Te dwie główne metody dzielą się na cztery grupy: Terrorystę, biedactwo, śledczego i zamkniętego w sobie.
Scenariusz terrorysty polega na oddawaniu swojej energii „terroryście” ze strachu przed jego agresją fizyczną lub słowną.
Scenariusz biedactwa polega na budzeniu litości i koncentracji na sobie uwagi rozmówcy i cichemu zabieraniu od niego energii. Z poczucia winy wciąż myślisz i koncentrujesz się na rozmówcy który zagarnia twoją energię.
Scenariusz śledczego polega na zadawaniu mnóstwa pytań, żeby znaleźć słabe punkty rozmówcy, a potem krytykować go, wyprowadzać z równowagi, zbijać z tropu i tą metodą koncentrować na sobie i odbierać energię rozmówcy.
Scenariusz zamkniętego w sobie polega na koncentrowaniu na sobie uwagi, pozorując zaangażowanie, tajemniczość, wiedzę, samemu nic nie wnosząc od siebie i w ten sposób zawłaszczaniu energii rozmówcy.
Te mechanizmy mogą się przenikać i są charakterystyczne dla rodziców (śledczy), dzieci (zamknięty w sobie), biznesmenów (terrorysta), podwładny lub kolega (biedactwa)

Kiedy zrozumiemy te mechanizmy w swoim otoczeniu, możemy zacząć uwalniać się od scenariuszy kontroli. Zanim podejmiemy następne wtajemniczenie, musimy pozbyć się tej iluzji kontroli i kiedy już jesteśmy świadomi swojego scenariusza kontroli, możemy odnaleźć powód jaki krył się za naszą walką o energię, a także prawdziwy powód, dla którego urodziliśmy w tej, a nie innej rodzinie.


VII wtajemniczenie mówi że musimy odkryć własnego przewodnika, intuicję i iść za jego sugestiami tj. wziąć pod uwagę myśli i obrazy które podaje nam intuicja


Czyli jest związane z pierwszym. Mówi o tym by używając całości wiedzy zdobytej dzięki sześciu wtajemniczeniom rozszerzyć swe doświadczanie nadzwyczajnych zbiegów okoliczności. Każdy z nas musi sobie przypomnieć najważniejsze życiowe momenty w życiu, punkty zwrotne, zbiegi okoliczności i spojrzeć na nie pod kątem ewolucji. Teraz zaczynamy podążać dalej, wolni od przeszłości, otwarci na swój własny duchowy cel, pozwalając zbiegom okoliczności prowadzić się ku coraz lepszemu zrozumieniu - robiąc to świadomie, samemu, już bez wpływu innych. Zanim będziemy mogli w pełni wykorzystywać owe tajemnicze zbiegi okoliczności - najpierw musimy się przebudzić jako ktoś, kim naprawdę jesteśmy. Sny niosą przesłanie. Wiedza pochodząca ze snu jest taką samą wiedzą jak każda inna. Wszystko ma swą pozytywną stronę. Trzeba wciąż mieć w pamięci swoje aktualne pytania i szukać wskazówek, albo w snach, albo w intuicji, albo w swym otoczeniu, gdy coś nagle przyciąga naszą uwagę i staje się obecne. Informacje mogą pochodzić zewsząd, cały żywy świat do nas przemawia, najczęściej jednak mają je dla nas inni ludzie. Każdy z nas, po oczyszczeniu się z wszystkich starych ograniczeń, potrafi postawić właściwe pytania, które dotyczą różnych życiowych sytuacji. Należy ciągle brać pod uwagę swoje pytania, w każdej chwili. Siódme wtajemniczenie zgłębimy wtedy, kiedy widzimy odpowiedzi natychmiast, w chwili, gdy się pojawiają.


VIII wtajemniczenie mówi że zamiast brać energię od innych, należy nauczyć się ją dawać z miłością innym, obdarowywać nią.
Jak pomagać innym, kiedy przynoszą nam odpowiedzi na pytania. Opisuje nową etykę i przestrzegają, że nasz rozwój może się zatrzymać, kiedy uzależnisz się od drugiej osoby, Mówi też o etyce międzyludzkiej i prawidłowych relacjach w rodzinie, społeczeństwie, świecie.

Czyli mówi o etyce międzyludzkiej i o tym jak zachowywać się w grupie. Mówi o tym, że możemy zablokować swój dalszy rozwój uzależnieniem od innych. Najlepszym przykładem jest walka o władzę w miłosnych związkach. Zwykle posługujemy się swym scenariuszem kontroli i w pewnym momencie zaczyna brakować w takim związku energii. Dzieje się tak, ponieważ nie potrafimy zintegrować w sobie pierwiastka płci przeciwnej. Mistyczna energia wszechświata jest zarówno męska jak i żeńska. Poznajemy ją i łączymy się już w piątym wtajemniczeniu jednak bardzo często nie potrafimy jej utrzymać, ponieważ nie jesteśmy zrównoważeni. Otrzymujemy coś, na co nie jesteśmy przygotowani. To właśnie Miłość zawsze dostarcza nam brakującej energii. Żeby jednak znowu nie cofnąć się wstecz i nie zagarniać energii osoby nas kochającej, powinniśmy najpierw zrównoważyć samych siebie by stać się pełnią. Wówczas związek dwóch zrównoważonych osób tworzy osobę doskonałą. Taki związek nie zatrzyma naszego rozwoju, nie sprowadzi nikogo z ścieżki wiedzy i ewolucji.

Etyka międzyludzka obejmuje związek dwojga dorosłych, relacje rodzice – dzieci,
i tak w ogóle jest kluczem do sukcesu, jest umiejętność spojrzenia na prawdziwą osobę, poza scenariuszem kontroli, jest ofiarowywaniem drugiej osobie energii wynikającej z miłości.
Tworzy się więź doskonała i intuicyjna.
Intuicyjnie rozpoznajemy ludzi nam przyjaznych, którzy mają dla nas stosowne odpowiedzi na nasze pytania. Dowiadujemy się, że działając w grupie możemy ze sobą współpracować dzieląc się swą energią. Energia każdego z członków grupy łączy się z energią innych, tworzy się jedno wielkie pole energetyczne. Cała grupa staje się jednym ciałem, w którym każdy wie doskonale kiedy się odezwać i co powiedzieć, bo ma głębszy wgląd w prawdę, widzi jaśniej, następuje też czysta wymiana wiadomości. To właśnie jest zjawisko Wyższej Osoby, o której ósme wtajemniczenie mówi przy okazji miłosnych związków mężczyzny i kobiety oraz większej grupy ludzi.


IX wtajemniczenie mówi że dzięki naszej wewnętrznej ewolucji, ewoluuje również świat, na który wpływamy. Nasze ciało i umysł doskonalą się i doświadczamy nieba na ziemi.

Czyli mówi o podnoszeniu swej wibracji, wrażliwości.
O tym jak wszyscy razem podnosząc swą wibrację przenieśli się z tego wymiaru w inny. W tym samym czasie, gdy pojawi się nowa duchowa świadomość, powstanie równie wielka siła przeciwna tym przemianom. Dopiero dziesiąte wtajemniczenie może zakończyć walkę poglądów i polaryzacje sił. Owe wtajemniczenia mają pomóc następnym pokoleniom w zrozumieniu kim jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Ludzkość żyje na tej planecie po to, żeby świadomie się rozwijać.
Jeśli będziemy szli drogą świadomej ewolucji i każdy będzie wypełniał swoje zadanie, to cała kultura, cała cywilizacja ulegnie przeobrażeniu.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 maj 08 2008 13:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Kasandra!

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 08 2008 13:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

New Age

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 maj 08 2008 13:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Quote by Tanczacy_Kruk: Książki nie czytałem ale film oglądałem Niestety film tragiczny Na szczęście tragiczny bo jak byśmy zaczęli wysysać sobie energie to stalibyśmy się niczym wampiry Dlaczego twórcy takich "WSPANIAŁYCH" filmów nie zrobią sceny o PRAWDZIWEJ WIECZNEJ MIŁOŚCI którą naprawdę warto się dzielić?...


Na dzień dzisiejszy, wg praw ewolucji, uznaną prawdę ograniczamy do świętych ksiąg m.in. Biblii.
Nie wiemy w którym kierunku ewoluuje świadomość duchowa i jaka będzie prawda w przyszłości.

Co do filmów, to rzeczywiście niewiele jest ciekawych filmów o tematyce duchowej i religijnej.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 maj 08 2008 14:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Pojawiło się tutaj pojecie symbolu Nanogramu.
Najlepiej wyjaśnia to link: http://merhlin.com/

Co to jest Nanogram?
Wynalazki, wytwarzane od 2000 roku, oparte są na matematycznym wzorze Nanogramu i fizycznej harmonii stałych pól jednorodnych. Oddziałują na stan energetyczny wody - podstawowy nośnik informacji organizmów na Ziemi.

W trakcie rozwoju cywilizacyjnego pojawiły się na Ziemi zmienne pola elektromagnetyczne, zaburzając naturalne przepływy energii. Na bazie Technologii Nanogramowej powstają obecnie urządzenia, przywracające harmoniczną energię w otoczeniu. Ich działanie sprzyja wyraźnej poprawie samopoczucia, rewitalizacji, relaksowi i wyciszeniu.
W celu badania następnych właściwości Nanogramu powstaje zaplecze badawcze na bazie środków własnych oraz grantów.

Dr inż. arch. Jan Mikołaj Kasiński, Honorowy Członek (#52) National Federation of Spiritual Healers, wykonał w 2003 r. badania holistyczne pola emitowanego przez Nanogram. W jego opisie czytamy m. in.: "Przeprowadzone badania wykazały, że przyrząd ma wpływ na subtelne pola energetyczne. Promieniowanie regeneruje siły witalne, relaksuje, ogólnie działa korzystnie na ciało człowieka, roślin i zwierząt. Wspomaga zdrowotność użytkownika, jest bardzo pożytecznym i zalecanym rekwizytem terapeutycznym w każdym domu."

Wielu ludzi na całym świecie korzysta z urządzeń, opartych na idei Nanogramu. Obserwują pozytywne zmiany swojego samopoczucia i życia. Wynalazki działają w sposób optymalny, dostosowany do poziomu energetycznego człowieka. Używanie stałego pola elektromagnetycznego Nanogramów daje najlepszy efekt przy konsekwentnym stosowaniu urządzeń. Każdy z użytkowników ma możliwość włączenia się do list dyskusyjnych i forów, które dają możliwość otrzymania odpowiedzi na pytania, dotyczące konkretnego urządzenia.

Jeśli kogoś intereuje książka Niebiańska przepowiednia i podobne to odsyłam do linku:
To czytam warto przeczytać bo

No i czekam na Wasze opinie na temt wspomnianej książki i filmu.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 08 2008 15:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by medieval_man: New Age

E, przesadzasz, po prostu fantasy

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 maj 08 2008 16:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Po pierwsze
1 nanogram = 1 ng = 0,000000000001 kg,
Po drugie chyba Kasandro nie przegapiłaś, że to tylko powieść a więc fikcja literacka - wolę Lema
film recenzje ma dość dobre lub słabe - powiem tak - lepiej taki niż amerykański film o zabijaniu
Dalej - Erę Wodnika (Duchową) to nie manuskrypt przepowiada tylko astrologia (już hipisi w latach 60-tych to wiedzieli). I powiem szczerzę, że ją widać - zarówno w religiach tradycyjnych jak i w tzw. New Age, które ma imponujący zasięg (wlazło nawet do seriali - oglądam okazjonalnie ale zauważyłem w 2)

Dalej nie ma już żadnego wtajemniczenia i wiedzy ezoterycznej - wszystko co kiedyś nazywano "wiedza tajemna " można znaleźć w necie albo w bibliotece i wcale nie trzeba jechać do Peru

A co do "wtajemniczeń" to jestem za jeśli uznasz, że źródłem energii nie jest jakiś ? " Wszechświat" tylko prawdziwe źródło wszystkiego Bóg/Stwórca bo w tych wszystkich wtajemniczeniach to najważniejsza jest energia Miłości a przecież to Bóg jest Miłością

tylko smieszy mnie to że dwa najpopularniejsze ostatnio słowa w necie to
energia i wibracja - a nikt! nie ma pojęcia o jakiej energii i o jakiej wibracji pisze
Wibracje - wstrząsy danego ciała o niskiej amplitudzie i częstotliwości kilkunastu-kilkudziesięciu Hz.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 maj 08 2008 22:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Dezerter - dzięki za wypowiedź.
Zauważyłam że to powieść.
Widzę w niej jednak wątki poruszane również w innych książkach.
Temat jest ciekawy i kto wie...może prawdziwy.
W dzisiejszych czasach jeśli ktoś chciałby przemycić jakąś prawdę, to najbezpieczniej jest ją "ukryć" w fabule powieści.

Co do czasów hipisowych to jest to już chyba czas przeszły i obecnie rzeczywiście bardziej przemawia do nas New Age.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 08 2008 22:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80: obecnie rzeczywiście bardziej przemawia do nas New Age.

Pozdrawiam


do nas jak do nas...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 maj 09 2008 09:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Dezerter

A co do "wtajemniczeń" to jestem za jeśli uznasz, że źródłem energii nie jest jakiś ? Eek! " Wszechświat" tylko prawdziwe źródło wszystkiego Bóg/Stwórca bo w tych wszystkich wtajemniczeniach to najważniejsza jest energia Miłości a przecież to Bóg jest Miłością

Bóg jest Duchem Świętym,Miłością i Mądrością,dwiema podstawowymi energiami Bożymi,z których wszystko powstało i powstaje.
tylko smieszy mnie to że dwa najpopularniejsze ostatnio słowa w necie to
energia i wibracja - a nikt! Mr. Green nie ma pojęcia o jakiej energii i o jakiej wibracji pisze Laughing Out Loud

Zdaję sobie sprawę z tego,że Duch Święty wpływa do naszego ducha ludzkiego przez"duchowe niebo",to obniża swoją częstotliwośc,aby popłynac do naszej duszy,a z niej do ciała fizycznego i go opusic.
-----
kasandra K80
obecnie rzeczywiście bardziej przemawia do nas New Age.

Bo nie każdy chce siedziec w nieprawdziwych dogmatach wiary,a w ludziach budzi się duch,który przejmuje kierowanie nami od duszy i chce nas poprowadzic do Prawdy,Drogi i Życia.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 10:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Dezerter
A co do "wtajemniczeń" to jestem za jeśli uznasz, że źródłem energii nie jest jakiś ? Eek! " Wszechświat" tylko prawdziwe źródło wszystkiego Bóg/Stwórca bo w tych wszystkich wtajemniczeniach to najważniejsza jest energia Miłości a przecież to Bóg jest Miłością

Bóg jest Duchem Świętym,Miłością i Mądrością,dwiema podstawowymi energiami Bożymi,z których wszystko powstało i powstaje.

Nie do końca jarzę dlaczego to Bóg ma byc Duchem Świętym, a nie Duch Święty Bogiem (jak podaje Pismo i Tradycja).
Skoro zaś według Ciebie Bóg jest:
- Duchem Świętym
- Miłością
- Mądrością

to nie dwiema, ale trzema, jak piszesz "energiami".
I pytanie:
Co ma wspólnego Miłość czy Mądrość z jakąś energią?

Oczywiście nie oczekuję logicznej odpowiedzi...
Quote by eviva:
tylko smieszy mnie to że dwa najpopularniejsze ostatnio słowa w necie to
energia i wibracja - a nikt! Mr. Green nie ma pojęcia o jakiej energii i o jakiej wibracji pisze Laughing Out Loud

Zdaję sobie sprawę z tego,że Duch Święty wpływa do naszego ducha ludzkiego przez"duchowe niebo",to obniża swoją częstotliwośc,aby popłynac do naszej duszy,a z niej do ciała fizycznego i go opusic.

Taaaa jasne
Duch Święty przechodzi przez transformator
Przestań mnie rozśmieszac bo mam zajady

Quote by eviva:
-----
kasandra K80
obecnie rzeczywiście bardziej przemawia do nas New Age.

Bo nie każdy chce siedziec w nieprawdziwych dogmatach wiary,a w ludziach budzi się duch,który przejmuje kierowanie nami od duszy i chce nas poprowadzic do Prawdy,Drogi i Życia.


Święty Paweł nazwał to "swędzeniem uszu" lub w innym tłumaczeniu, protestanckim "łechceniem ucha":

"Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce" (2 Tym. 4:3).

A wogóle, w świetle tego wątku zachęcam do przeczytania wypowiedzi (protestanckiego pastora) Wilkersona z 1988 roku:
Nauka Izebel

W tekście tym jakbym widział evivę, matejanke, może nawet kasandrę

Podobnie wypowiedział się kiedyś kardynał Ratzinger.

Pierwszy cytat podawany przez Wilkersona mógłbym w zasadzie zadedykowac administracji i moderacji tego forum:

Lecz mam ci za złe, że pozwalasz niewieście Izebel, która się podaje za prorokinię, i naucza, i zwodzi moje sługi, uprawiać wszeteczeństwo i spożywać rzeczy ofiarowane bałwanom (Obj. 2:20).

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 09 2008 12:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


"Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce" (2 Tym. 4:3).

Tak. Pytanie tylko co jest tym co łechce ucho i o jakim uchu jest mowa?
Czy nie o tym uchu, którego cżłowiek nie posiada
(duchowego ucha), gdy nagina wiarę do swojej wygody i łechtania swojego materialnego ucha?
Czyż Prawo Mojżesza w pewnym momencie nie zaczęło służyć przede wszystkim człowiekowi, czyli uczonym w Piśmie, kapłanom i faryzeuszom?
Czy Bóg w ST nie przypominał jakie jest Jego prawdziwe Prawo przez Proroków, których kapłani Mojżeszowego Prawa skazywali i odrzucali?

Posłuchajcie więc, co Bóg mówił przez swoich Proroków niezależnych od oficjalnego nauczania i pomyślcie, czy dzisiaj Duch Prawdy nie woła z każdego krańca ziemi w podobnych słowach?
A czy współcześni kapłani i uczeni w Piśmie nie straszą dzisiaj,tak jak przestrzegali przed słowami Boga Żywego w Jezusie Chrystusie, że przyszedł w mocy Belzebuba?

Słowa Pisma Świętego cytat:


Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory! Co mi po mnóstwie waszych ofiar? - mówi Pan.
Syt jestem całopalenia kozłów i łoju tłustych cielców. Krew wołów i baranów, i kozłów mi obrzydła.
Gdy przychodzicie, by stanąć przede Mną, kto tego żądał od was, żebyście wydeptywali me dziedzińce? Przestańcie składania czczych ofiar!
Obrzydłe Mi jest wznoszenie dymu; święta nowiu, szabaty, zwoływanie świętych zebrań...
Nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości
. Nienawidzę całą duszą waszych świąt nowiu i obchodów; stały Mi się ciężarem; sprzykrzyło Mi się je znosić! Gdy wyciągniecie ręce, odwrócę od was me oczy. Choćbyście nawet mnożyli modlitwy, Ja nie wysłucham. Ręce wasze pełne są krwi.
Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie! Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie!
- mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna. (Iz 1,10-18)
czy dzisaj Bóg pragnie oddawania
Mu czci poprzez długie msze i nabożeństwa, w zamian za dobre uczynki i duchową modlitwę w izbie swojego serca?

Albo: ten lud zbliża się do Mnie tylko w słowach, i sławi Mnie tylko wargami, podczas gdy jego serce jest z dala ode Mnie; ponieważ cześć jego jest dla Mnie tylko wyuczonym przez ludzi zwyczajem... (Iz 29,13).
Czy coś się zmieniło, czy bogiem chrześcijaństwa w większości nie jest tradycja i rytuał?

Czy respektowane jest zalecenie Jezusa?

Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się…” (Ewangelia św. Mateusza 6, 5).

">Nauka Izebel

W tekście tym jakbym widział evivę, matejanke, może nawet kasandrę

Podobnie wypowiedział się kiedyś kardynał Ratzinger.

Pierwszy cytat podawany przez Wilkersona mógłbym w zasadzie zadedykowac administracji i moderacji tego forum:

Lecz mam ci za złe, że pozwalasz niewieście Izebel, która się podaje za prorokinię, i naucza, i zwodzi moje sługi, uprawiać wszeteczeństwo i spożywać rzeczy ofiarowane bałwanom (Obj. 2:20).


Niestety obecne chrześcijaństwo choć do tego się nie przyznaje w dużej mierze oddaje w dalszym ciagu cześć fałszywemu bogu i bałwanom, gdyż klęka przed wytworami swoich rąk, a prawdziwą duchowość zastępuje bezowocnymi rytuałami a przez to nie odżywia swojej duszy tym czego ona potrzebuje, czyli duchowej modlitwy i wzniesienia do prawdziwego Boga, który nie mieszka w świątyniach zbudowanych ludzkimi rękoma tylko w ludzkim duchu, a powinien w sercu!
Dlatego Duch Chrystusa powiedział słowami Jana w Apokalipsie, że stoi i drzwi i kołacze (do ludzkiego serca, w którym powinniśmy zbudować Panu wewnętrzną Świątynię i ołtarz na którym będziemy składali ofiarę swoich dobrych czynów )
A oto całe przesłanie do współczesnych kościołów, czyli ludu Trzeciego Czasu


17 Ty bowiem mówisz: "Jestem bogaty", i "wzbogaciłem się", i "niczego mi nie potrzeba",
( jest to twierdzenie współczesnych teologów o zakończeniu Boskich Objawień i zamknięcie w ten sposób w obrębie kościołów ust samemu Duchowi Świętemu)

a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości,

i biedny i ślepy, i nagi.

18 Radzę ci kupić u Mnie

złota w ogniu oczyszczonego,

abyś się wzbogacił,

i białe szaty,

abyś się oblókł,

a nie ujawniła się haniebna twa nagość,

i balsamu do namaszczenia twych oczu,

byś widział
.

19 Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę.

Bądź więc gorliwy i nawróć się!

20 Oto stoję u drzwi i kołaczę:

jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy,

wejdę do niego i będę z nim wieczerzał,


a on ze Mną.

21 Zwycięzcy dam zasiąść ze Mną na moim tronie,

jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z mym Ojcem na Jego tronie.

22 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów".

Zwracam uwagę na te słowa Ducha Jezusa, w których On obiecuje, że będzie z tym wieczerzał, który otworzy Mu drzwi swojego serca!!
"Wieczerza" bowiem jest ostatnim posiłkiem jaki Bóg ofiarowuje ludzkiemu duchowi na ziemi!
I każdy z nas musi sam się zdecydować, czy pragnie tego posiłku, czy też wystarczy mu tylko śniadanie, lub obiad!
Pozdrawiam


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 13:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Pozdrawiam



W powyższym poście matejanko potwierdziłaś tylko moją tezę:
- szukasz sobie dodatkowcy objawień
- przeinaczasz cytaty z Pisma tylko po to, zeby znaleźć w nich potwierdzenie dla tego, co sama wymyśliłaś
- "prorocy niezalezni od oficjalnego nauczania" czyli matejanka i eviva?

Gadulstwem zasłaniasz odstępstwo - bierzesz na swoje sumienie, podobnie jak administracja tego forum, ewentualny upadek innych

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 maj 09 2008 13:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

Nie do końca jarzę dlaczego to Bóg ma byc Duchem Świętym, a nie Duch Święty Bogiem (jak podaje Pismo i Tradycja).

Trzeba korzystać z protestanckiej Biblii Warszawskiej,a nie z jakichś "lewych"Pism i Tradycji,pochodzących z nie wiadomo jakich źródeł.

Jan 4.24.Bóg jest Duchem,..(a jakim,to nie muszę tłumaczyć).
Skoro zaś według Ciebie Bóg jest:
- Duchem Świętym
- Miłością
- Mądrością

to nie dwiema, ale trzema, jak piszesz "energiami".

Jak piszę,że dwiema,to nie trzema.
I pytanie:
Co ma wspólnego Miłość czy Mądrość z jakąś energią?

To są ezoteryczne określenia dwóch podstawowych energii Bożych.
Oczywiście nie oczekuję logicznej odpowiedzi...

Jak dojrzejesz "duchowo",to się doczekasz.
Duch Święty przechodzi przez transformator
Przestań mnie rozśmieszac bo mam zajady

Dzieje się to z woli Bożej,tak więc mógłbyś nie obrażać Pana Boga.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 maj 09 2008 13:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Medieval-man, sądziłam że o filmie i książce też można dyskutować?
Zwłaszcza że dyskutowaliśmy o Emilly...

Nie rozumiem dlaczego ganisz dziewczyny że odciagają od wiary....
Na mnie np. przygnębiająco działają inne poglądy niż dziewczyn np. stwierdzenie Rafi'ego że kult Matki Bożej to bałwochwalstwo. Skoro w naukach chrześcijańskich nic nie jest pewne, bo każdy ma inne zdanie, to odpuszczam ją sobie i sięgam po beletrystyke.
Ale i takie podejście też jest niedobre wg Ciebie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 maj 09 2008 15:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka: Pozdrawiam



W powyższym poście matejanko potwierdziłaś tylko moją tezę:
- szukasz sobie dodatkowcy objawień
- przeinaczasz cytaty z Pisma tylko po to, zeby znaleźć w nich potwierdzenie dla tego, co sama wymyśliłaś
- "prorocy niezalezni od oficjalnego nauczania" czyli matejanka i eviva?

Gadulstwem zasłaniasz odstępstwo - bierzesz na swoje sumienie, podobnie jak administracja tego forum, ewentualny upadek innych

Medieval man!
1. Nie uważam siebie za żadnego Proroka Pana, lecz za ucznia!
2. Kogo według Ciebie powinni byli słuchać Apostołowie?
Uczonych w Piśmie i kapłanów, czy Jezusa, który który według nich zmieniał Prawo i Tradycję?
3. Jeżeli chodzi o cytaty z Pisma Swiętego, to nie jest moją winą, że potwierdzają Naukę Ducha Świętego.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 maj 09 2008 15:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Matejanko

(Iz 1,10-18)
czy dzisaj Bóg pragnie oddawania
Mu czci poprzez długie msze i nabożeństwa, w zamian za dobre uczynki i duchową modlitwę w izbie swojego serca?

A dla czego "w zamian ja łatwo godzę i to i to - czy tobie nie brakuje wspólnoty/komuny z Ludem Bożym?. A co z zapewnieniem Jezusa "gdziekolwiek( również w kościele ) sie dwóch zbierze w imię moje ja będę z nimi"!?
A czy w tym mądrym i trafnym cytacie z Izajasza - Bóg potępiał zalecone przez siebieświęta i obrzędy? - oczywiście, że nie!!
On potepiał niezgodność tego co na zewnątrz (na ołtarzu) z tym co wewnątrz wiernego - ze stanem jego duszy, nieczułość serca, brak miłości bliźniego.
Taki jest sens tego cytatu - i wiesz o tym dobrze

20 Oto stoję u drzwi i kołaczę:

jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy,

wejdę do niego i będę z nim wieczerzał,

a on ze Mną.

21 Zwycięzcy dam zasiąść ze Mną na moim tronie,

jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z mym Ojcem na Jego tronie.

22 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów".

Znów piękny i ważny cytat, ale nie ma w nim nawet cienia "Trzeciego Czasu czy TT" gdyż od zawsze (patrz Izajasz) Bóg nakłaniał nas do budowania świątyni wewnątrz nas, do współdziałania z Duchem w nas w celu przebóstwienia naszego ducha w "Chrystusa w Chrystusie" aż do zwycięstwa jak i ON zwyciężył grzech, Szatana i śmierć.
Ale do tego wszystkiego nie jest nam potrzebny (Matejanko) Trzeci Testament, "Ewangelia Prawdy" (Eviwo) ani "Niebiańska przepowiednia" (Kasandro)

Ale aby być sprawiedliwy i szczery - Evivie i Matejance (innym też) zawdzięczam większe zwrócenie uwagi na moje wnętrze i budowanie tam relacji z Duchem Św.
Dlatego nie rozumie cię wieczna poszukiwaczko Kasandro czemu piszesz te słowa "Skoro w naukach chrześcijańskich nic nie jest pewne, bo każdy ma inne zdanie, to odpuszczam ją sobie"
A gdzie masz coś pewnego odnośnie Boga?, wiesz ile jest odmian hinduizmu, buddyzmu, islamu czy nawet "religii żydowskiej" ?- wiesz!, bo szukasz więc o co ci chodzi?
A czy New Age (bo w ten nurt się wyraźnie wpisuje "twoja" książka") jest jednolity i wszystko jest pewne??

Nie wiem ile masz lat, ale tak "cię widzę" jako dużą dziewczynkę - więc już czas - zacznij szukać tego co wspólne, co łączy, co pewne a nie różnic i tego co dzieli.
Nie ma Jednej Kompletnej Prawdy Objawionej - Duch rozrzucił jej ziarnka, kamienie i skały po całym świecie.
tylko czy warto gonić za ziarenkami...

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 15:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: medieval man

Nie do końca jarzę dlaczego to Bóg ma byc Duchem Świętym, a nie Duch Święty Bogiem (jak podaje Pismo i Tradycja).

Trzeba korzystać z protestanckiej Biblii Warszawskiej,a nie z jakichś "lewych"Pism i Tradycji,pochodzących z nie wiadomo jakich źródeł.

Szczyt bezczelności
Heretyk niewierzacy mówi chrzescijanom z jakich Pism mają korzystac.
Nie widzisz jaka jesteś śmieszna?
Quote by eviva:
Jan 4.24.Bóg jest Duchem,..(a jakim,to nie muszę tłumaczyć).

Alez musisz.
Zresztą znowu manipulujesz i kłamiesz świadomie.
Nawet twoja ukochana Biblia warszawska mówi wyraźnie: Bóg jest duchem (nie Duchem) co znaczy
bez dwoch zdań, że słowo "duch" okresla niematerialność Boga, a nie jak byś chciała i okłamywała wszystkich w żywe oczy, jakoby Bóg a Duch Święty to dokładnie jedno i to samo

Jednym słowem KŁAMCA i żadne twoje popisywania się, że rzekomo znasz w ogóle Biblię (chocby warszawską) sa o kant... evivy rozbic

Quote by eviva:
Skoro zaś według Ciebie Bóg jest:
- Duchem Świętym
- Miłością
- Mądrością

to nie dwiema, ale trzema, jak piszesz "energiami".

Jak piszę,że dwiema,to nie trzema.
I pytanie:
Co ma wspólnego Miłość czy Mądrość z jakąś energią?

To są ezoteryczne określenia dwóch podstawowych energii Bożych.

Przyznajesz więc, że nie jesteś chrześcijanką!
Co więc jeszcze tu robisz?
Moje skromne zdanie:
Jesteś KŁAMCĄ, ktory usiłuje zwieść innych

Quote by eviva:
Oczywiście nie oczekuję logicznej odpowiedzi...

Jak dojrzejesz "duchowo",to się doczekasz.

Kolejny szczyt bezczelności!
Chora ezoteryczka poucza innych o "duchowym" dojrzewaniu.
Niesttey, większość osób na tym forum uważą cię za dziecko kroczące we mgle i albo wysmiewa się z Ciebie, albo w ogóle nie reaguje.
Twoje odzwyki o "duchowym" dojrzewaniu innych osób są po prostu nie na miejscu
Quote by eviva:
Duch Święty przechodzi przez transformator
Przestań mnie rozśmieszac bo mam zajady

Dzieje się to z woli Bożej,tak więc mógłbyś nie obrażać Pana Boga.

Mogłabyś nie obrażac inteligencji forumowiczów?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 15:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80: Medieval-man, sądziłam że o filmie i książce też można dyskutować?
Zwłaszcza że dyskutowaliśmy o Emilly...

Toz ja dyskutuję.
Moje stanowisko jest takie, że to kolejna głupota w stylu New Age sprzeciwiajaca się chrześcijaństwu

Quote by kasandra_K80:
Nie rozumiem dlaczego ganisz dziewczyny że odciagają od wiary....

Dlatego, że mieszają ludziom w głowach?
Przecież trzeba mieć trochę odpowiedzialności za swoje słowa

Quote by kasandra_K80:
Na mnie np. przygnębiająco działają inne poglądy niż dziewczyn np. stwierdzenie Rafi'ego że kult Matki Bożej to bałwochwalstwo. Skoro w naukach chrześcijańskich nic nie jest pewne, bo każdy ma inne zdanie, to odpuszczam ją sobie i sięgam po beletrystyke.

To zapisz się na forum o belestryce

Tutaj, jakbys nie zauwazyła mowi się o chrześcijaństwie, religii, ekumeniczmie

Quote by kasandra_K80:
Ale i takie podejście też jest niedobre wg Ciebie?

Nie ma nic zdrożnego w beletrystyce. Sam czytam wiele książek, ale jedni przeczytają książkę, i nic im nie zaszkodzi, bo sa umocnienie we wierze. Inni przeczytają i w głowach im się zrobi kisiel truskawowy, bo we wszystko bezkrytycznie wierzą

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 15:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval man!
1. Nie uważam siebie za żadnego Proroka Pana, lecz za ucznia!

Ja jakoś wszędzie odczytuje Twoje puczenia
Uczeń słucha, prorok poucza.
Fałszywy prorok poucza nachalnie

Quote by matejanka:
2. Kogo według Ciebie powinni byli słuchać Apostołowie?
Uczonych w Piśmie i kapłanów, czy Jezusa, który który według nich zmieniał Prawo i Tradycję?

To nie ma żadnego związku.
Oczywiście, że Boga.
Niestety nie ma nic wspólnego między zarzutami uczonych w Pismie wobec Jezusa, a zarzutami fałszywych prorokow, heretyków i spirytualistów wobec Kościoła.
Kiedy słyszę lub czytam jak heretyk pisze, że on słucha Jezusa, a odrzuca "uczonych" to mam od razu wrażenie, że to człowiek po trzech klasach podstawówki, ktory swoje niezrozumienie chrześcijaństwa (bo jal niby ma zrozumieć) usprawiedliwia rzekomym kontaktem z Bogiem.
Paranoja
Quote by matejanka:
3. Jeżeli chodzi o cytaty z Pisma Swiętego, to nie jest moją winą, że potwierdzają Naukę Ducha Świętego.
Pozdrawiam

Kolejna niewinnie brzmiąca wymówka.
Nie jest twoją wina, że manipulujesz cytatami tak, żeby pokazywały to, co chcesz?
Daruj sobie.
Spodziewałem sie po Tobie o wiele inteligentniejszych argumentów

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 09 2008 16:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Kiedy słyszę lub czytam jak heretyk pisze, że on słucha Jezusa, a odrzuca "uczonych" to mam od razu wrażenie, że to człowiek po trzech klasach podstawówki, ktory swoje niezrozumienie chrześcijaństwa (bo jak niby ma zrozumieć) usprawiedliwia rzekomym kontaktem z Bogiem.
Paranoja



3. Jeżeli chodzi o cytaty z Pisma Swiętego, to nie jest moją winą, że potwierdzają Naukę Ducha Świętego.



Kolejna niewinnie brzmiąca wymówka.
Nie jest twoją wina, że manipulujesz cytatami tak, żeby pokazywały to, co chcesz?
Daruj sobie.
Spodziewałem sie po Tobie o wiele inteligentniejszych argumentów


A na jakiej to podstawie spodziewałeś sie ode mnie inteligentniejszych argumentów? Przecież wyżej piszesz
"heretyk pisze, że on słucha Jezusa, a odrzuca "uczonych" to mam od razu wrażenie, że to człowiek po trzech klasach podstawówki,"

Widzisz, w moim myśleniu i poznaniu Prawdy "człowieka po trzech klasach" nie ma takich niespójności w tylko jednej wypowiedzi
Więc może Jezus miał rację mówiąc, że Prawda dostępna jest tym najmniejszym, to znaczy "tym po trzech klasach podstawówki"
Cyt
Wysławiam Cię, Ojcze Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy (tj. tajemnice Królestwa Bożego) przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom” ...
Pozdrawiam



===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 16:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

tłumaczenie po to, żeby się wytłumaczyć?
Nie trafia do mnie ta retoryka.

Poza tym, napisałem wyraźnie, że mam wrażenie jakbym obcował z trzecioklasistą, a spodziewałem się inteligentniejszych odpowiedzi.

Widzisz jakąś niespójność?

Niby jak uzasadnisz, że sama lepiej rozumiesz słowa Pisma niż wszystkie pozostałe Kościoły chrześcijańskie?
Tym, że rzekomo poucza Cię Duch Prawdy? Zadałem pytanie evivie na kóre nie raczyła odpowiedzieć, bo to przekracza widocznie jej inteligencję:


w jaki sposób odróżniasz obecnego w Tobie Chrystusa od swojej własnej wyobraźni?
W jaki sposób odróżniasz Jego głos od tego, co ci podpowiada wyobraźnia?

Nie wystarczy wiedzieć, że Chrystus jest w nas obecny.
Nie znaczy to przecież automatycznie, że wszystko, co jest w nas (mysli, obrazy, wyobrażenia, chęci, pragnienia, popędy, itd) są Chrystusem, lub, że każda myśl jaka przebiegnie nam przez głowę jest słowem Chrystusa.

Chyba, że Ty tak uważasz.
Wcale bym się nie zdziwił.



Pytania poważne


To samo mogę postawić Tobie.

Apostołowie nie mieli problemu. Chodzili za Jezusem, którego bóstwo poznali.
Ty masz problem

I coś jeszcze:
po pierwsze:
- cytat o prostaczkach, którym objawione zostały "te rzeczy" dziwnym trafem pojawia się zawsze wtedy gdy komuś brakuje argumentów.
po drugie:
- w zdaniu tym Jezusowi z pewnością nie chodziło o to, żeby na pierwszym miejscu stawiać nieuków i ignorantów kosztem ludzi wyksztalconych.
Jeśli tak rzeczywiście sądzisz to nie mamy o czym rozmawiać, lub: nie mamy wspólnego języka do rozmawiania.
Jezusowi chodziło o postawę dziecięcego, ufnego przyjmowania tych prawd o Kólestwie które zostały objawione (przez Jezusa, przez Pismo, przez Tradycję i Albowiem dar rozumu sprawia, że trudne prawdy przyjmuje się własnie jak tego chciał Jezus.

Natomiast osoby przedkladające własną prawdę znalezioną gdzieś na bezdrożach okultyzmu i ezoteryzmu są własnie tymi osobami, o kórych Jezus mówi, ze prawda została zakryta przed nimi jako "mądrymi i roztropnymi"

Nie badź więc ezoteryczką ale dzieckiem Bozym

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 maj 09 2008 17:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

Nawet twoja ukochana Biblia warszawska mówi wyraźnie: Bóg jest duchem (nie Duchem) co znaczy
bez dwoch zdań, że słowo "duch" okresla niematerialność Boga, a nie jak byś chciała i okłamywała wszystkich w żywe oczy, jakoby Bóg a Duch Święty to dokładnie jedno i to samo

Dz.5.3.I rzekł Piotr:Ananiaszu,czym to omotał szatan serce twoje,że okłamałeś Ducha Świętego...
Dz.5.4....Nie ludziom skłamałeś,lecz Bogu.
Bóg jest Duchem Świętym.Z małej litery,to Ty możesz być,ale nie Bóg.
Zadałem pytanie evivie na kóre nie raczyła odpowiedzieć, bo to przekracza widocznie jej inteligencję:
Znów się wywyższasz.Inteligencja matejanki znacznie przewyższa Twoją.

Katechezy J.P.II o Duchu Świętym...O obecności Ducha Świętego w człowieku.

7....Doprowadzenie do całej prawdy,dokonuje sie więc w wierze i przez wiarę,co jest dziełem Ducha Prawdy i owocem jego działania w człowieku.

Duch Święty ma być tutaj najwyższym przewodnikiem człowieka:światłem ducha ludzkiego.

Pisze o tym Jan Paweł II.? Trzeba sobie trochę zadać trudu i o tym przeczytać.

Apostołowie nie mieli problemu. Chodzili za Jezusem, którego bóstwo poznali.
Ty masz problem

My z matejanką wierzymy zgodnie z NT,że w nas jest obecny Chrystus jako Duch Prawdy.Ty twierdzisz,że go w nas nie ma,że to jest "Chrystus urojony".Nie chcesz go przyjąć jako Twojego Pana i Osobistego Zbawiciela.Zamiast niego wolisz widzieć jakiegoś innego "kościelnego Jezusa".Widać z tego,ze to Ty masz problem i to bardzo poważny,bo:

1.Występujesz przeciwko prawdzie i ewangelii Chrystusowej twierdząc,że w nas nie ma Chrystusa.
2.Jeśli występujesz przeciwko prawdzie,występujesz przeciwko Bogu i Chrystusowi.

Jezusowi chodziło o postawę dziecięcego, ufnego przyjmowania tych prawd o Kólestwie które zostały objawione (przez Jezusa, przez Pismo, przez Tradycję i

Twoje prawdy o Królestwie Bożym też nie zgadzają się z tym co pisze w NT.Jezus nauczał:

"Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i tajemnic jego,a wszystko inne będzie wam dodane" i "oto bowiem Królestwo Boże jest w was".

Albowiem dar rozumu sprawia, że trudne prawdy przyjmuje się własnie jak tego chciał Jezus.

To sprawia nie dar rozumu,ale dar Ducha Prawdy,który wprowadza każdego w prawdę.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 19:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: medieval man
Nawet twoja ukochana Biblia warszawska mówi wyraźnie: Bóg jest duchem (nie Duchem) co znaczy
bez dwoch zdań, że słowo "duch" okresla niematerialność Boga, a nie jak byś chciała i okłamywała wszystkich w żywe oczy, jakoby Bóg a Duch Święty to dokładnie jedno i to samo

Dz.5.3.I rzekł Piotr:Ananiaszu,czym to omotał szatan serce twoje,że okłamałeś Ducha Świętego...
Dz.5.4....Nie ludziom skłamałeś,lecz Bogu.
Bóg jest Duchem Świętym.Z małej litery,to Ty możesz być,ale nie Bóg.

nawet male dzieci się uczą, ale nie eviva.
Bóg jest duchem.
Duch Święty jest Bogiem.
Tak mowi twoja ukochana Biblia warszawska.
Nic nie poradzę na to, że masz klapki na oczach.

Jestem z małej litery - tak się zarejestrowałem na tym portalu - Bóg oczywiście jest z wielkiej, natomiast określenie Boga jako ducha może być cakiem spokojnie z małej ponieważ czym innym jest określenie potoczne: duch, a czym innym nazwa własna, imię: Duch Święty (imię jednej z Osób Bozych)


Quote by eviva:

Zadałem pytanie evivie na kóre nie raczyła odpowiedzieć, bo to przekracza widocznie jej inteligencję:
Znów się wywyższasz.Inteligencja matejanki znacznie przewyższa Twoją.


Akurat twoja opinia nie jest dla nikogo chyba wiążąca, ale możesz myśleć, co chcesz.
Zawsze odrobina satysfakcji w życiu
A że marna satysfakcja? Widac niekórym wystarczy.

A propos?
Kiedy odpowiedź na moje pytanie?
Czy przyznajesz, że nawet pytania nie zrozumiałaś?

Quote by eviva:
Katechezy J.P.II o Duchu Świętym...O obecności Ducha Świętego w człowieku.

7....Doprowadzenie do całej prawdy,dokonuje sie więc w wierze i przez wiarę,co jest dziełem Ducha Prawdy i owocem jego działania w człowieku.

Duch Święty ma być tutaj najwyższym przewodnikiem człowieka:światłem ducha ludzkiego.

Pisze o tym Jan Paweł II.? Trzeba sobie trochę zadać trudu i o tym przeczytać.

Jak pisłaś bzdury tak piszesz.
Co ma wspólnego fakt, że Jan Paweł II pisze o obecności Ducha Świętego w ochrzczonym człowieku z twoimi poronionymi tezami jakoby to Bóg był Duchem Świętym?

Quote by eviva:
Apostołowie nie mieli problemu. Chodzili za Jezusem, którego bóstwo poznali.
Ty masz problem

My z matejanką wierzymy zgodnie z NT,że w nas jest obecny Chrystus jako Duch Prawdy.

Ja tez wierzę, że w każdym ochrzczonym jest obecny Chrystus.
Jako Chrystus.
Obecny tez jest Duch Święty.
Jako Duch Święty (o róznych nazwach: Chrystusowy, Duch Ojca, Pocieszyciel, itd).
Obecny też jest Ojciec - przyjdziemy z Ojcem do niego i będziemy z nim mieszkać"
Obecna jest cała Trojca Święta.

Quote by eviva:Ty twierdzisz,że go w nas nie ma,że to jest "Chrystus urojony".

Oczywiście.
Jak Chrystus może byc obecny w kimś kto w Niego nie wierzy?

Quote by eviva:Nie chcesz go przyjąć jako Twojego Pana i Osobistego Zbawiciela.

A skąd takie brednie?

Quote by eviva:Zamiast niego wolisz widzieć jakiegoś innego "kościelnego Jezusa".Widać z tego,ze to Ty masz problem i to bardzo poważny,bo:

1.Występujesz przeciwko prawdzie i ewangelii Chrystusowej twierdząc,że w nas nie ma Chrystusa.

a gdzie to w ewangelii napisano, ze Chrystus jest w evivie?

Quote by eviva:
2.Jeśli występujesz przeciwko prawdzie,występujesz przeciwko Bogu i Chrystusowi.

Brnij dalej w brednie
Quote by eviva:
Jezusowi chodziło o postawę dziecięcego, ufnego przyjmowania tych prawd o Kólestwie które zostały objawione (przez Jezusa, przez Pismo, przez Tradycję i Kosciół)

Twoje prawdy o Królestwie Bożym też nie zgadzają się z tym co pisze w NT.Jezus nauczał:

"Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i tajemnic jego,a wszystko inne będzie wam dodane" i "oto bowiem Królestwo Boże jest w was".

pośród was.
Znowu KŁAMIESZ i nie znasz Pisma

Quote by eviva:

Albowiem dar rozumu sprawia, że trudne prawdy przyjmuje się własnie jak tego chciał Jezus.

To sprawia nie dar rozumu,ale dar Ducha Prawdy,który wprowadza każdego w prawdę.


I co nowego powiedziałaś?
dar rozumu jest darem Ducha Świętego.

Ponawiam pytanie:

W jaki sposób odróżniasz obecnego w Tobie Chrystusa od swojej własnej wyobraźni?

Bo jak na razie widzę i ja i wszyscy, ze nie odróżniasz.
Jednym słowem żyjesz halucynacjami.
Zaleciłbym ci na to dobre lekarstwa, bo wbrew pozorom te sprawy są uleczalne

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 maj 09 2008 20:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

W jaki sposób odróżniasz obecnego w Tobie Chrystusa od swojej własnej wyobraźni?

Bo jak na razie widzę i ja i wszyscy, ze nie odróżniasz.
Jednym słowem żyjesz halucynacjami.
Zaleciłbym ci na to dobre lekarstwa, bo wbrew pozorom te sprawy są uleczalne

Jak nie wierzysz,gdy Ci mówię o ziemskich sprawach,jakże uwierzysz,gdy Ci będę mówić o niebieskich? Jak na razie nie dojrzałeś jeszcze duchowo do zrozumienia i poznania prawd duchowych.Dlatego nie rozumiesz tego co pisze matejanka,kasandra, ja i Biblia.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 maj 09 2008 20:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

W jaki sposób odróżniasz obecnego w Tobie Chrystusa od swojej własnej wyobraźni?

Medieval man!
To jest chyba najtrudniejsze pytanie jakie padło na tym forum!!!
Przed kilkoma laty zadała mi je moja córka, gdy jej przy jakiejś okazji powiedziałam , że ma słuchać Boga w swoim sercu!
W tamtym czasie miałam nieco inne poglądy niż dzisiaj, ale jej odpowiedziałam to samo co Tobie mogę teraz odpowiedzieć , a mianowicie, że gdy się dobrze wsłucha w swoje wnętrze i uciszy swoje myśli, to usłyszy Głos, który na początku będzie trudny do usłyszenia i odróznienia od tego co jest wytworem jej własnego umysłu, lecz gdy będzie praktykowała tę ciszę w sobie to kiedyś nauczy się Go odróżniać, jako Głos Boga w sobie.
Nastąpi taki moment, w którym po prostu się wie, że to jest Głos pochodzący z wyższych regionów.
Często gdy otrzymujemy jakiś przekaz to czujemy, że ten przekaz przekracza możliwości naszego rozumu i wiemy że sami tego nie wymyślilibyśmy.

Oczywiście nie są to proste smsy i nie jest to łatwe, szczególnie na początku i wtedy gdy jesteśmy mocno zaaferowani sprawami świata.
Lecz z czasem każdy się przekona, że ta umiejętnosc jest nam wrodzona i nam właściwa, choć niewykorzystywana i zapominana przez duszę.
Czy jest coś dziwnego w tym , że Ojciec Niebieski chce rozmawiać bezpośrednio z każdym swoim dzieckiem?
Tak więc przyjdzie czas, a własciwie już jest w którym każdy w Duchu i Prawdzie będzie rozmawiał z Bogiem czyli prowadził z Bogiem dialog od Boskiego Ducha do swojego ducha. I o nadejście tego czasu chodzi, gdyż będzie to jednocześnie na ziemi czas zwycięstwa Światła nad ciemnością i koniec fałszywych interpretacji Boskich Objawień, którch celem było od początku zaprowadzenie nas do wewnętrznej Światyni Ducha Swiętego. Jest to czas o którym mówią ostatnie wersety Apokalipsy.
Będzie to duchowe Nowe Jeruzalem na ziemi w którym wszyscy mieszkancy będą spotykali Boga, a to Nowe Jeruzalem będzie oczywiście w naszych sercach

Jednak do spotkania z Bogiem we własnym sercu należy zawsze się odpowiednio przygotować zarówno cieleśnie jak i duchowo i niestety nie zawsze jesteśmy w odpowiedniej kondycji do tego.
ALe nie ma na to spotkanie wyznaczonego ani specjalnego miejsca, ani pozycji ciała, ani dnia ani godziny.
Każdy czas i miejsce, w którym nasz duch zapragnie wznieść się do Duchowego Świata są dobre i powinniśmy mu na to pozwolić.
W naszej wewnętrznej Świątyni spotykamy nie tylko samego Boga , lecz również Duchowy Świat Światła, tych naszych wyżej od nas rozwiniętych braci , którzy towarzyszą naszej duszy w jej pielgrzymce po ziemi , inspirują i nawołują ją do dobra i obdarzają dobroczynnością
Mamy w duchowosci wielu kolegów co słusznie napisałeś w jednym ze swoich postów.
Modlić się i czcić możemy tylko do Boskości, lecz Anioły mogą być nam doradcami i pomocnikami w wielu zdarzeniach na ziemi i z nimi wolno jest nam w naszej wewnętrznej Świątyni rozmawiać.
Oczywiście jeżeli prowadzimy grzeszne zycie i nie odczuwamny skruchy, ani nie mamy zamiaru zejść ze złej drogi, to nie może być mowy o dialgu z Ojcem, gdyż
wówczas żyjemy duchowo pogrążeni w ciemnosci i największy przystęp do naszej duszy mają duchy ciemności!

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 22:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: medieval man
W jaki sposób odróżniasz obecnego w Tobie Chrystusa od swojej własnej wyobraźni?

Bo jak na razie widzę i ja i wszyscy, ze nie odróżniasz.
Jednym słowem żyjesz halucynacjami.
Zaleciłbym ci na to dobre lekarstwa, bo wbrew pozorom te sprawy są uleczalne

Jak nie wierzysz,gdy Ci mówię o ziemskich sprawach,jakże uwierzysz,gdy Ci będę mówić o niebieskich? Jak na razie nie dojrzałeś jeszcze duchowo do zrozumienia i poznania prawd duchowych.Dlatego nie rozumiesz tego co pisze matejanka,kasandra, ja i Biblia.


Jesteś żałosna
Stosujesz uniki jak dzieci z przedszkola.
Swoje "mądrości" zachowaj dla podobnych sobie.
Ty piszesz o dojrzałości duchowej?
Ty, która na swoim blogu mieszasz zycie duchowe z parapsychologią, psychotroniką, innymi stanami świadomości, ezoteryka i wróżbami?



Napisz po prostu, że nie potrafisz odpowieedzieć, że piszesz więcej niż wiesz, że żyjesz w świecie złudzeń, halucynacji, a masz się za lepszą i bardziej "duchową" od innych.
Wymyślasz niestworzone bzdury, nie masz najmniejszych nawet argumentów i bronisz się gryząc i kopiąc.
Obudź się.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2008 22:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
W jaki sposób odróżniasz obecnego w Tobie Chrystusa od swojej własnej wyobraźni?

Medieval man!
To jest chyba najtrudniejsze pytanie jakie padło na tym forum!!!
(...)


I co?
I tyle pisania, żeby nic konkretnego nie napisać?

Wnioskuję z tego, co napisłaś, że nie masz żadnej metody, żadnego spsobu, żeby odróznić swoje własne mysli od głosu Boga.

Bo nawet jeśli przyjmę za dobra monetą to o czym napisałaś, to jesli Ty słyszysz Boga, który mówi A, i ja słysze Boga kóry mowi B, w jaki sposób ktoś trzeci dowie się, czy prawdziwy jest ten Bóg, który do Ciebie mówi czy ten, ktory mowi do mnie?
Czysty subiektywizm droga spirytualistko

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,44 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana