Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Kościół
 |  Wersja do druku
medieval_man
 maj 30 2008 12:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by voyteck: Co można powiedzieć komuś, kto nie wierzy w Kościół?

Quote by Rafi F: A co rozumiesz przez Kościół?
Ja przez Kościół rozumiem [...]


A ja religijną organizację wyznawców i ich duchowieństwa, posiadająca własną strukturę, ściśle określone zasady organizacyjne i prawne, własny system filozoficzny - doktrynę, określone normy postępowania - kultowego i etycznego.



Podana przez regulego definiacja jest opisem socjologicznym i jako taka nie nadaje się albo nawet wręcz nie mieści
- w chrześcijanskim rozumieniu znaczenia pojęcia "Kościół" ogólnie
- w katolickim znaczeniu słowa "Kościół" szczególnie.
- i w ogóle jets bez sensu na tym forum...

Niestety, wiekszośc rozmówców reprezentuje nieświadomie taką socjologiczną definicję pojecia "Kosciół", która w chrześcijaństwie jest typowa dla ... protestantów.
Tak, tak.
W większości katechizmów protestanckich czy w protestanckich opisach doktryny znajduje się taka dla mnie zupełnie a-chrześcijanska definicja Kościoła, jak na przykład:

Widzialny Kościół Jezusa Chrystusa jest zgromadzeniem ludzi wierzących, którym głoszone jest czyste Słowo Boże i udzielane są przyzwowicie sakramenty z zachowaniem obrządków zgodnych z nakazami Chrystusa - to metodyści

a na tym forum:
Quote by RafiF: Ja przez Kościół rozumiem wszystkich chrześcijan złączonych w Jezusie Chrystusie

i dalej:
Quote by suration: instytucja, ktora ma swojego szefa-papieza,


oraz
Quote by Pijany Pastor: Kościół tworzą wierzący iż Jezus jest Bogiem,Człowiekiem,Zbawicielem i próbujący go naśladować w życiu wypełniając przykazanie miłości


dalej

Quote by Bielicka: to my jestesmy Kosciolem


czy też

Quote by ancient:Kościół to nie zgromadzenie obcych ludzi lecz wspólnota ludzi wzajemnie od siebie uzależnionych, dających sobie i biorących od siebie i wspólnie modlących się do Boga. Gdzie zgromadzicie się tam Ja będę między wami.


Czy nie zauważacie, że jest to specyficznie socjologiczne podejście?
Kościół to ludzie, to my, itd...
Nieprawda.

To jest ludzkie widzenie Kościoła.
Wtedy "Kościołem" może stac się Klub Hodowców Kanarków, którego członkowie odkrywając że wszyscy sa chrzescijanami zaczną spotykać się i mówić, że sa Kościołem Hodowców Kanarków.

Kościół to coś innego.
To Ciało Chrystusa rozumiane jako ludzkość odnowiona i wydobyta z grzechu Adama przez Jezusa Nowego Adama. Ludzkość zanurzona w smierci i zmartwychwstaniu Chrystusa a wskutek tego trwająca w Ciele Jezusa, jako jedno z Nim. To rzeczywistość z nieba, w która się włączamy, ale sami jej nie tworzymy.
Jesteśmy jej gośćmi a nie twórcami.
Czytajcie List do Rzymian
Dlatego racją ma Tańczący Kruk kiedy pisze:

Quote by Tańczący Kruk:Kościół to Mistyczne Ciało Chrystusa więc należy o To Ciało dbać... Nie wymyślajmy nic nadto bo nie ma sensu...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
reguly
 maj 30 2008 13:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by medieval_manRazzodana przez regulego definiacja jest opisem socjologicznym i jako taka


...zapewne wg MM traci na swej prawdziwosci u Wierzacych?

nie nadaje się albo nawet wręcz nie mieści
- w chrześcijanskim rozumieniu znaczenia pojęcia "Kościół" ogólnie
- w katolickim znaczeniu słowa "Kościół" szczególnie.


...u Chrzescijan?... Katolikow?...

- i w ogóle jets bez sensu na tym forum...


Zalezy jak dla kogo...




Kościół to coś innego.


Przynajmniej wg MM...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Matija
 maj 30 2008 13:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Nie tylko według MM. Według mnie też, socjologiczna interpretacja ukazuje tylko jak zjawisko jakim jest Kościół jest postrzegane przez pewną wąską grupę ludzi.
Jest ona prawdziwa, ale jednocześnie redukuje to czym jest obiektywnie Kościół. Ukazuje tylko cząstkę.
Trzeba dodać, że jest prawdziwa gdy się ją (tę definicje) bierze za cząstkę, a nie za definicje wyczerpującą.
Błąd pars pro toto.

Dla mnie pełniejszą jest ta definicja:

KOŚCIÓŁ - wspólnota pielgrzymujących ludu Bożego, zjednoczona z Ojcem przez Syna w Duchu Świętym. Jest jedynym środowiskiem życia, w którym może rozwijać się Nowy Człowiek; braterska wspólnota.

pozdrawiam
z Panem!

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
reguly
 maj 30 2008 13:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by Matija: Nie tylko według MM. Według mnie też, socjologiczna interpretacja ukazuje tylko jak zjawisko jakim jest Kościół jest postrzegane przez pewną wąską grupę ludzi.


Polemizowalbym nad ta 'waskoscia'... Ale to chyba srednio jest zwiazane z zasadniczym zagadnieniem tego watku.

Jest ona prawdziwa, ale jednocześnie redukuje to czym jest obiektywnie Kościół. Ukazuje tylko cząstkę.


Ten sam termin moze odnosic sie do dwoch roznych rzeczy, tak samo jak jedna definicja nie musi zasadniczo od razu wykluczac drugiej...

Trzeba dodać, że jest prawdziwa gdy się ją (tę definicje) bierze za cząstkę, a nie za definicje wyczerpującą.


A moze juz niemal tradycyjnie, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...

Dla mnie pełniejszą jest ta definicja


No wlasnie - dla ciebie (w domysle - dla grupy osob podobnie myslacych, zajmujacych podobne stanowisko)... Innymi slowy wyrazasz swoja opinie i brawa wielkie za cywilna odwage formulowania wypowiedzi w ten sposob (o czym MM np. b. czesto zapomina)...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 maj 30 2008 14:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Bo widzisz, reguly:

Wbrew temu, co usiłujesz przeforsować, jest to w odbiorze większości czytających i piszących na tym forum - strona chrześcijańska i związana z chrześcijaństwem.
Dlatego Twoja definicja (a także inne sposoby jakie czasem proponujesz) jest dla tych własnie osób nieprzystająca.
Przedstawia tylko część (niestety najmniej istotną) prawdy.
Bo prawda jest, że Kościół to też organizacja mająca swoją strukturę i hierarchie, obrzedy i coś tam jeszcze.
Tylko, ze w takim ujeciu Klub Kibica też mógłbys nazwać Kościołem...

Hooligans i ultrasi też są
religijną (bo czczą własnego bożka - siebie samych)organizacją wyznawców i ich przewodników, posiadającą własną strukturę, ściśle określone zasady organizacyjne i prawne, własny system filozoficzny - doktrynę, określone normy postępowania - kultowego i etycznego.

Przesada?
Tylko po to, zeby Ci pokazać jak ta definicja nie przystaje do tego, co jest treścią doktryny chrześcijańskiej.

Definicja socjologiczna oczywiście nie traci na wartości, ale posiada wartość znikomą.
Oczywiście dla Ciebie ma ona sens, ale tylko dla Ciebie, a jak juz zauważyłem, nie stanowisz większości uczestników tego forum.

Kiedy piszę, że Kościół to coś innego, to nie jak tylko według MM.
Przyznaję, że stawianie siebie samego w roli tego, który reprezentuje miliony może Ci wydać się zabawne.
No cóż.
Chcesz dyskutowac w ramach definicji socjologicznej, zachęcam Cię do odwiedzania for dla amatorów socjologii.
To, tutaj - jest forum chrześcijańskim.
I nie pisze tego po to, żeby stawiać Ci zarzuty, lub marginalizować.
Chcę, żebyś uświadomił sobie, że Twoje zabiegi przenoszące dyskusje na tym forum na inny wymiar (w tym wypadku socjologiczny) są po prostu poza specyfiką forum chrześcijańskiego.
Żebyś był zadowolony, dodam: w moim przekonaniu

Ale zawsze możesz spytać innych o zdanie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
pijany pastor
 maj 30 2008 19:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 500

Quote by medieval man:
To jest ludzkie widzenie Kościoła.
Wtedy "Kościołem" może stac się Klub Hodowców Kanarków, którego członkowie odkrywając że wszyscy sa chrzescijanami zaczną spotykać się i mówić, że sa Kościołem Hodowców Kanarków.

Chyba troche nerwowa wypowiedź. Przynajmiej dla mnie bez sensu. Zamiast taberlnakulum klatka dla kanarków?

Quote by medieval man:
Kosciół to coś innego.
To Ciało Chrystusa rozumiane jako ludzkość odnowiona i wydobyta z grzechu Adama przez Jezusa Nowego Adama. Ludzkość zanurzona w smierci i zmartwychwstaniu Chrystusa a wskutek tego trwająca w Ciele Jezusa, jako jedno z Nim. To rzeczywistość z nieba, w która się włączamy, ale sami jej nie tworzymy.
Jesteśmy jej gośćmi a nie twórcami.

Czyli w zasadzie jesteśmy niepotrzebni, Kościół bez nas może się obejść, jesteśmy tylko gośćmi nawet nie współtwórcami, nawet bez dusz ludzkich Kościół by istniał?
Czyli wierni chrześcijanie nie tworzą Ciała Chyrstusowego?
Czyli nawet bez jednego świętego "gościa" Kościół by istniał?

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
reguly
 maj 30 2008 20:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by medieval_man:Wbrew temu, co usiłujesz przeforsować, jest to w odbiorze większości czytających i piszących na tym forum - strona chrześcijańska i związana z chrześcijaństwem.


To tak troche jak z tym polskim, w 90-ciu paru dobrych %-tach katolickim, spoleczenstwem?

Dlatego Twoja definicja (a także inne sposoby jakie czasem proponujesz) jest dla tych własnie osób nieprzystająca.
Przedstawia tylko część (niestety najmniej istotną) prawdy.


Czesc prawdy dla tych ktorych okreslasz chrzescijanami? Najwyrazniej twoja definicja to tez tylko czesc prawdy, skoro np. wypowiedz wyzej ktos najwyrazniej nie do konca zgadza sie rowniez z twoja proba zdefiniowania (no chyba ze przyjmiemy MM, ze wg twoich kryteriow to nie jest chrzescijanin)...

Bo prawda jest, że Kościół to też organizacja mająca swoją strukturę i hierarchie, obrzedy i coś tam jeszcze.
Tylko, ze w takim ujeciu Klub Kibica też mógłbys nazwać Kościołem...


O ile spelnialby (w lacznie "z czyms tam jeszcze") wszystkie wymienione w definicji warunki... Dla mnie zaasadniczo wowczas - czemu nie?...

Tylko po to, zeby Ci pokazać jak ta definicja nie przystaje do tego, co jest treścią doktryny chrześcijańskiej.


Bo i wcale nie ma... Gdyby przystawala bylaby m.in. definicja chrzescijanska. Innymi slowy Ameryki nie odkryles... Chrzescijanstwo (a zasadniczo pewne jego odmiany) generalnie maja natomiast tendencje do ukuwania wlasnych definicji, ktore by przypasowywaly lub wrecz gloryfikowaly (wyrznialy nad inne) dana jego odmianie.

Definicja socjologiczna oczywiście nie traci na wartości, ale posiada wartość znikomą.


JW. Zalezy dla kogo...

Oczywiście dla Ciebie ma ona sens, ale tylko dla Ciebie, a jak juz zauważyłem, nie stanowisz większości uczestników tego forum.


I to mam byc argument? Jedzmy g...o bo miliony much nie moga sie mylic? Gratuluje podejscia do wiary... Ja naszczescie mam inne - wiec tym bardziej chyba mialem prawo, podzielic sie swoim stanowiskiem odnosnie tego co osobiscie rozumiem pod pojeciem Kosciol? Czy moze jednak zamierzasz mi tego prawa odmowic albo nawet zabronic? Ja ci twojego nie odmawiam... Nawet nie racze odniesc sie do tego, do jakiego rodzaju ograniczonej czesci prawdy odnosi sie twoja definicja.
PS. Przy okazji - sadze, ze np. dla Gocka i paru innych, zaprezentowana prze zemnie definicja ma jak najbardziej rowniez sens.

Kiedy piszę, że Kościół to coś innego, to nie jak tylko według MM.
Przyznaję, że stawianie siebie samego w roli tego, który reprezentuje miliony może Ci wydać się zabawne.


No jakzez bym mogl zapomniec, ze jestes niekwestionowanym ekspertem we wszystkich zagadnieniach teologicznych dotyczacych wszystkich chrzescijan (nawet nie tylko wszystkich rzymskokatolikow)... Czy przypadkiem BXVI nie czuje sie zagrozony na swym stanowisku? A moze liczysz po prostu na wziecie zywcem do nieba?

Chcesz dyskutowac w ramach definicji socjologicznej, zachęcam Cię do odwiedzania for dla amatorów socjologii.


JW. Chcesz mi odmowic tutaj wyrazenia wlasnego stanowiska? Jakim prawem? Ja cie nie zabraniam wyrazac swojego ani usilnie nie przekonuje do wlasnego, wiec w czym masz problem? Ze terminologia twojej wspolnoty wznaniowej niekoniecznie przystaje (moze po za - wg ciebie - tym forum) do powszechnie stosowanej? A moze, ze twoje wyobrazenie swiata (ktore notabene prubujesz przedstawic jako wszystckich chrzescijan) nie przystaje do rzeczywistosci? Juz to przerabialismy w historii... Plaska ziemia w centrum swiata... Te soprawy... Pamietasz?


To, tutaj - jest forum chrześcijańskim.


Bylo juz wielokrotnie maglowane - takze z toba - znow mam ci linka podac? Albo nie... Tym razem sam sie wysil... Ogrnicze sie natomiast do cytatu za glownym Adminem tego forum: "Forum jest otwarte dla wszystkich - skoro mogą wypowiadać się tu ateiści, antyteiści, muzułmanie a nawet sataniści to dlaczego nie poganie? Nie ma to nic wspólnego z ekumenizmem, a z zasadami tu obowiązującymi, które nie odmawiają głosu nikomu."
PS. Jak chcesz sobie pisac na forum chrzescijanskim, ktore reprezentuje jedynie sluszny punkt widzenia, to proponuje ci forum na katolik.pl (bardziej z reszta odpowiadajacemu preferowanemu przez ciebie systemowi wyznaniowemu).

I nie pisze tego po to, żeby stawiać Ci zarzuty, lub marginalizować.


Nie no - ja wiem - ze ty generalnie lubisz pisac (szczegolnie komentujac moje wypowiedzi) by moc potem rozkoszowac sie ich odczytywaniem w nieskonczonosc...

Chcę, żebyś uświadomił sobie, że Twoje zabiegi przenoszące dyskusje na tym forum na inny wymiar (w tym wypadku socjologiczny) są po prostu poza specyfiką forum chrześcijańskiego.


Och... Dzieki mai miczu... Jakzez bym mogl zyc dalej w ciemnosciach tej nieswiadomosci, gdyby nie swiatlo twoich zacnych slow...

Ale zawsze możesz spytać innych o zdanie


To nie ja mam w zwycaju wypowidac sie w imieniu calej wspolnoty religijnej jako niekwestionowany (zapewne namaszczony przez samego Boga) ekspert, a do wyrazenia wlasnego stanowiska nie potrzebuje tego czynic... Mimo to uwazam, ze kazdy zapewne sam doskonale bedzie w stanie wyrazic swoje stanowisko, gdy uzna to za stosowne lub konieczne.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 maj 30 2008 23:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
To tak troche jak z tym polskim, w 90-ciu paru dobrych %-tach katolickim, spoleczenstwem?

akurat to nie ma nic do rzeczy - usiłujesz sloganami zacierać ślady.
90 procentowy katolicyzm w Polsce nie ma nic do rzeczy z tym forum
Strona kosciol.pl jest chrzescijanska czy tego chcesz czy nie. Przynajmniej nie zawiadomiono mnie, że odeszła od chrześcijanstwa.
Quote by reguly:
Czesc prawdy dla tych ktorych okreslasz chrzescijanami? Najwyrazniej twoja definicja to tez tylko czesc prawdy, skoro np. wypowiedz wyzej ktos najwyrazniej nie do konca zgadza sie rowniez z twoja proba zdefiniowania (no chyba ze przyjmiemy MM, ze wg twoich kryteriow to nie jest chrzescijanin)...

Najwyraźniej.
Kazda definicja jest częscią prawdy.
Z moją zgodzi sie większość chrześcijan, a przynajmniej katolików.
Z Twoją co najwyżej socjolodzy.
Ale bij sobie dalej pianę
Quote by reguly:


Tylko, ze w takim ujeciu Klub Kibica też mógłbys nazwać Kościołem...


O ile spelnialby (w lacznie "z czyms tam jeszcze") wszystkie wymienione w definicji warunki... Dla mnie zaasadniczo wowczas - czemu nie?...

A dla mnie zasadniczo: zdecydowanie nie.
Jak widzisz bardzo różnisz sie od przeciętnego chrześcijanina, a twoja definicja Koscioła od definicji Kościoła przeciętnego chrześcijanina.
Wystarczy żebyś to zrozumiał.

Quote by reguly:
Tylko po to, zeby Ci pokazać jak ta definicja nie przystaje do tego, co jest treścią doktryny chrześcijańskiej.


Bo i wcale nie ma...

więc jest na tym forum zbędna
Quote by reguly:
Gdyby przystawala bylaby m.in. definicja chrzescijanska. Innymi slowy Ameryki nie odkryles...

innymi słowy jest zbędna
Quote by reguly: Chrzescijanstwo (a zasadniczo pewne jego odmiany) generalnie maja natomiast tendencje do ukuwania wlasnych definicji, ktore by przypasowywaly lub wrecz gloryfikowaly (wyrznialy nad inne) dana jego odmianie.

sorry, ale tu walnąłeś jak łysy o beton.
Przypominam, że słowo "Kościół" wywodzi się z chrześcijaństwa i chrześcijanstwo nie musiało ukuwać własnej jego definicji.
To raczej tacy "odkrywcy" jak Ty, przekuli to słowo na własne, zawęzone potrzeby
No chyba, ze się mylę?

Quote by reguly:
Definicja socjologiczna oczywiście nie traci na wartości, ale posiada wartość znikomą.


JW. Zalezy dla kogo...

Dla chrześcijan, ktorzy na tym forum stanowią większość?

Quote by reguly:
Oczywiście dla Ciebie ma ona sens, ale tylko dla Ciebie, a jak juz zauważyłem, nie stanowisz większości uczestników tego forum.


I to mam byc argument? Jedzmy g...o bo miliony much nie moga sie mylic? Gratuluje podejscia do wiary... Ja naszczescie mam inne - wiec tym bardziej chyba mialem prawo, podzielic sie swoim stanowiskiem odnosnie tego co osobiscie rozumiem pod pojeciem Kosciol?

Nic pod tym pojeciem nie rozumiesz poza sucha socjologią, więc się nie nadymaj

Quote by reguly: Czy moze jednak zamierzasz mi tego prawa odmowic albo nawet zabronic? Ja ci twojego nie odmawiam... Nawet nie racze odniesc sie do tego, do jakiego rodzaju ograniczonej czesci prawdy odnosi sie twoja definicja.

masz rację, i tak nie byłoby w tej wypowiedzi niczego ciekawego dla chrześcijanina

Quote by reguly:
PS. Przy okazji - sadze, ze np. dla Gocka i paru innych, zaprezentowana prze zemnie definicja ma jak najbardziej rowniez sens.

sens socjologiczny i uproszczony, ba strywializowany. Szkoda na to czasu


Quote by reguly:
Kiedy piszę, że Kościół to coś innego, to nie jak tylko według MM.
Przyznaję, że stawianie siebie samego w roli tego, który reprezentuje miliony może Ci wydać się zabawne.


No jakzez bym mogl zapomniec, ze jestes niekwestionowanym ekspertem we wszystkich zagadnieniach teologicznych dotyczacych wszystkich chrzescijan (nawet nie tylko wszystkich rzymskokatolikow)... Czy przypadkiem BXVI nie czuje sie zagrozony na swym stanowisku? A moze liczysz po prostu na wziecie zywcem do nieba?

no proszę, reguly wyprowadzony z równowagi...
Nigdy, pozostając na płaszczyxnie socjologii i uproszczenia nie zrozumiesz chrześcijaństwa.
Dyskusja z Toba o Kościele jest jałowa

Quote by reguly:
Chcesz dyskutowac w ramach definicji socjologicznej, zachęcam Cię do odwiedzania for dla amatorów socjologii.


JW. Chcesz mi odmowic tutaj wyrazenia wlasnego stanowiska? Jakim prawem? Ja cie nie zabraniam wyrazac swojego ani usilnie nie przekonuje do wlasnego, wiec w czym masz problem? Ze terminologia twojej wspolnoty wznaniowej niekoniecznie przystaje (moze po za - wg ciebie - tym forum) do powszechnie stosowanej? A moze, ze twoje wyobrazenie swiata (ktore notabene prubujesz przedstawic jako wszystckich chrzescijan) nie przystaje do rzeczywistosci? Juz to przerabialismy w historii... Plaska ziemia w centrum swiata... Te soprawy... Pamietasz?

terminologia mojego Kościoła nie przystaje do powszechnie stosowanej?
Reguly, cóz mnie to obchodzi?
Interesuje mnie terminologia mojego Kościoła i jego widzenie świata. Te, tak zwane "powszechnie stosowane" ujęcie jest po prostu zbyt płaskie.
A płaskiej ziemi sie nie czepiaj. Nigdy nie była przedmiotem wiary Kościoła. Nie myl więc poziomów dyskusji.
Swoja droga sprytny zabieg: nie masz argumentów, więc napiszesz, że ktos bił murzynów?

Quote by reguly:

To, tutaj - jest forum chrześcijańskim.


Bylo juz wielokrotnie maglowane - takze z toba - znow mam ci linka podac? Albo nie... Tym razem sam sie wysil... Ogrnicze sie natomiast do cytatu za glownym Adminem tego forum: "Forum jest otwarte dla wszystkich - skoro mogą wypowiadać się tu ateiści, antyteiści, muzułmanie a nawet sataniści to dlaczego nie poganie? Nie ma to nic wspólnego z ekumenizmem, a z zasadami tu obowiązującymi, które nie odmawiają głosu nikomu."

Jasne.
Rozumiem - możesz się wypowiadać, nikt ci tego nie odbiera, ale uszanuj specyfikę tego forum.
Uszanuj to, że dla chrześcijan ważniejsza jest definicja Kościoła taka jaką wypracowało chrześcijaństwo, a nie byle socjologiczny pomiot

Quote by reguly:

PS. Jak chcesz sobie pisac na forum chrzescijanskim, ktore reprezentuje jedynie sluszny punkt widzenia, to proponuje ci forum na katolik.pl (bardziej z reszta odpowiadajacemu preferowanemu przez ciebie systemowi wyznaniowemu).

znowu zirytowany?
po co te gadki o jedynie słusznym punkcie?
kompleksy?
Quote by reguly:
I nie pisze tego po to, żeby stawiać Ci zarzuty, lub marginalizować.


Nie no - ja wiem - ze ty generalnie lubisz pisac (szczegolnie komentujac moje wypowiedzi) by moc potem rozkoszowac sie ich odczytywaniem w nieskonczonosc...

prorok jakiś?

Quote by reguly:
Chcę, żebyś uświadomił sobie, że Twoje zabiegi przenoszące dyskusje na tym forum na inny wymiar (w tym wypadku socjologiczny) są po prostu poza specyfiką forum chrześcijańskiego.


Och... Dzieki mai miczu... Jakzez bym mogl zyc dalej w ciemnosciach tej nieswiadomosci, gdyby nie swiatlo twoich zacnych slow...

więc wiesz o tym?
skoro tak, dlaczego dziwisz się, że Cie krytykuję?

Quote by reguly:
Ale zawsze możesz spytać innych o zdanie


To nie ja mam w zwycaju wypowidac sie w imieniu calej wspolnoty religijnej

Ty w ogóle masz jakąś wspólnotę religijną?

Quote by reguly: jako niekwestionowany (zapewne namaszczony przez samego Boga) ekspert, a do wyrazenia wlasnego stanowiska nie potrzebuje tego czynic... Mimo to uwazam, ze kazdy zapewne sam doskonale bedzie w stanie wyrazic swoje stanowisko, gdy uzna to za stosowne lub konieczne.


a więc i ja je wyrażam i będe nadal to czynił

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
BLyy
 maj 31 2008 20:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Ja może wypowiem sie tylko w kwestii grzeszenia wzrokiem.

Jeśli osoby które dobrowolnie zgodziły sie na bycie w danym filmiku czy zdjęciach, to nic złego w tym nie jest oglądając to. W końcu krzywda sie nikomu nie dzieje.

Chociaż miałem pewną sytuację kiedyś...

Wchodząc na pewien portal, podobny to fotki.pl, tylko że tam nie umieszczano zdjęć normalnych. Tylko te ukazujące seksualność i nagość kobiety. Podobna do fotki, ma sie własne konto, dane wypisuje, komentuje, ocenki daje, kto chce sie loguje i wklepuje tam swoje zdjęcia.

Wchodząc na tą stronę, to od razu pokazywała sie losowo wybrana dziewczyna. Za każdym razem gdy sie wchodziło była ta sama, zmieniała sie co jakiś czas, chyba co 10 minut, a później inna. I pewnego razu wchodząc, trafiłem na wyzywające zdjęcia nastolatki. Spojrzałem na jej twarz i oczy i miałem wrażenie jakby ktoś ją do tego zmuszał. Pomyślałem na tych zdjęciach nie czuła sie swobodnie, jakby nie chciała tego ukazywać, no i oczy, smutne były, jak i wyraz twarzy.

Chociaż widziałem piękną seksowną nastolatkę to jakoś nie patrzałem na nią tak jak zwykle patrzy facet. Szkoda mi sie dziewczyny zrobiło. Postanowiłem sie zarejestrować na tej stronce i chciałem zostawić jej wiadomość czy aby na pewno nic złego sie nie dzieje. Zrobiłem, ale gdy włączałem stronę to już pokazała sie inna dziewczyna, a minęło raptem może dwie minuty. A niestety głupek, zapomniałem wcześniej zapisać sobie jej login i tak nie znalazłem jej i zapytać nie mogłem. Źle z tym mi było. Nie patrzałem już na nią jako obiekt pożądania tylko chciałem jej pomóc, przynajmniej spróbować.


Więc gdy patrze na osoby które to lubią robić, to uważam że nic w tym złego. Ale gdy widzę jak ktoś jest przymuszany to mnie to nie bawi. Podobnie jak oglądanie gwałtów czy tego typu rzeczy z udziałem dzieci. Acha, no i dzieci nie powinny tego typu rzeczy oglądać.
Pozdrawiam.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
reguly
 czerwiec 02 2008 09:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by medieval_man:akurat to nie ma nic do rzeczy - usiłujesz sloganami zacierać ślady.
90 procentowy katolicyzm w Polsce nie ma nic do rzeczy z tym forum
Strona kosciol.pl jest chrzescijanska czy tego chcesz czy nie. Przynajmniej nie zawiadomiono mnie, że odeszła od chrześcijanstwa.


Jeszcze raz: "Forum jest otwarte dla wszystkich - skoro mogą wypowiadać się tu ateiści, antyteiści, muzułmanie a nawet sataniści to dlaczego nie poganie? Nie ma to nic wspólnego z ekumenizmem, a z zasadami tu obowiązującymi, które nie odmawiają głosu nikomu." Innymi slowy nienijsze forum jest (wyobraz sobie) do prowadzenia dyskusji na tematy wyznaniowe (niekoniecznie tylko chrzescijanskie)...

Najwyraźniej.
Kazda definicja jest częscią prawdy.
Z moją zgodzi sie większość chrześcijan, a przynajmniej katolików.


To juz nie kreujesz sie na niekwestionowany autorytet upowazniony do wypowiadaniau sie w imieniu ich wszystkich?

Z Twoją co najwyżej socjolodzy.


...Chyba jenak nie tylko.

A dla mnie zasadniczo: zdecydowanie nie.


No i git... Dla ciebie - nie, dla mnie - tak... I nad czym tu sie dalej roztrzasac?

Jak widzisz bardzo różnisz sie od przeciętnego chrześcijanina


Mielem co do tego szczera nadzieje...

...szczegolnie gdyby przyjac, ze mialbys byc ich typowym reprezentantem.

a twoja definicja Koscioła od definicji Kościoła przeciętnego chrześcijanina.
Wystarczy żebyś to zrozumiał.


...A ty, ze Ameryki wcale nie odkryles.

więc jest na tym forum zbędna


Moze dla ciebie... choc z drugiej strony biorac pod uwage ile czasu temu poswiecasz...

innymi słowy jest zbędna


Ziieeeeeeewwwww....

sorry, ale tu walnąłeś jak łysy o beton.
Przypominam, że słowo "Kościół" wywodzi się z chrześcijaństwa i chrześcijanstwo nie musiało ukuwać własnej jego definicji.


Nie rozsmieszaj mnie bo mi zajady popekaja... Kosciol - lac. castellum, pozniejsze czeskie "kostel" – gród warowny...

Dla chrześcijan, ktorzy na tym forum stanowią większość?


No wiedzisz?... Teraz lepiej... Moze zaczynamy powoli do czegos dochodzic...

Nic pod tym pojeciem nie rozumiesz poza sucha socjologią, więc się nie nadymaj


Skup sie raczej nad soba i nad tym co sam rozumiesz, bo wypowiadanie sie w imieniu innych nie do konca jakos ci wychodzi...

masz rację


Jak milo, ze zaczynasz to powoli dostrzegac...

sens socjologiczny i uproszczony, ba strywializowany. Szkoda na to czasu


Najwyrazniej nie twojego, skoro poswiecasz go az tyle w ninejszej dyskusji...

no proszę, reguly wyprowadzony z równowagi...


Musialbys sie chyba bardziej postarac...

Generalnie natomiast JW - skup sie radczej na sobei bo ocena innych nie bardzo ci wychodzi.

Nigdy, pozostając na płaszczyxnie socjologii i uproszczenia nie zrozumiesz chrześcijaństwa.


Taaaa?!?!?! Z twojego punktu widzenia?

Dyskusja z Toba o Kościele jest jałowa


No staram sie jak moge (choc przyznam, ze czasem bez wiekszych efektow) bys wszystko wlasciwie zrozumial...

terminologia mojego Kościoła nie przystaje do powszechnie stosowanej?
Reguly, cóz mnie to obchodzi?


Zgadnij?...
A zasadniczo odnies to do swojej wczesniejszej wypowiedzi w tym watku...

Interesuje mnie terminologia mojego Kościoła i jego widzenie świata.


To czemu jej nie poswiecisz tyle swojej uwagi, co mojej?

Te, tak zwane "powszechnie stosowane" ujęcie jest po prostu zbyt płaskie.


Odnosnie teologicznych zalozen twojego systemu wyznaniowego - byc moze...

A płaskiej ziemi sie nie czepiaj. Nigdy nie była przedmiotem wiary Kościoła. Nie myl więc poziomów dyskusji.


Biedny Kopernik... Szkoda, ze o tym nie wiedzial...

Swoja droga sprytny zabieg: nie masz argumentów, więc napiszesz, że ktos bił murzynów?


Biles murzynow? A wiesz, ze to nieladnie?

Jasne.
Rozumiem - możesz się wypowiadać, nikt ci tego nie odbiera, ale uszanuj specyfikę tego forum.
Uszanuj to, że dla chrześcijan ważniejsza jest definicja Kościoła taka jaką wypracowało chrześcijaństwo, a nie byle socjologiczny pomiot


No chyba niezbyt jasne i niebyt wiele rozumiesz... A gdzie ja nie uszanowalem specyfiki tego forum, odnoszac sie do chrzescijanskiej definicji Kosciola? Wyrazilem jedynie wlasne stanowisko, nic nikomu chyba nie ujmujac, a juz napewno nikogo nie obrazajac, wyzywajac od pomiotow...

znowu zirytowany?


Wcale... A ty? Bo wnioskujac jak przenosisz swoje reakcje na innych, zamiast skupic sie raczej na sobie...

po co te gadki o jedynie słusznym punkcie?
kompleksy?


To nie ja cala swa uwage w tym watku poswiacam czemus co we wlasnym mniemaniu wazam za: zbedne i niewarte mojego czasu... Kompleksy?

skoro tak, dlaczego dziwisz się, że Cie krytykuję?


A co cie dziwi, ze mnie dziwi? Odpowiadam ci tylko...

Ty w ogóle masz jakąś wspólnotę religijną?


No ba... Wyobraz sobie...
A ty naprawde bijesz tych murzynow?

a więc i ja je wyrażam i będe nadal to czynił


A czy ja ci tego bronie?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 02 2008 10:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
sorry, ale tu walnąłeś jak łysy o beton.
Przypominam, że słowo "Kościół" wywodzi się z chrześcijaństwa i chrześcijanstwo nie musiało ukuwać własnej jego definicji.


Nie rozsmieszaj mnie bo mi zajady popekaja... Kosciol - lac. castellum, pozniejsze czeskie "kostel" – gród warowny...



reguly
zycze ci serdecznie popekania tych zajadow skoro juz takie bzdury wypisujesz
nie piszemy chyba o tlumaczeniu slowa Ecclesia na rozne jezyki?
Podajac twoja definicje slowa Kosciol nie podawales definicji tlumaczenia?

Otoz slowo ¨Kosciol¨ (Ecclesia, Eglise, Kirche, Biserica, Cerkiew...) brane w swym zrodloslowie bierze sie w Nowego Testamentu i oznacza Zgromadzenie (w domysle: w Chrystusie).
To ze w jezyku polskim nie uzywamy slowa eklesia ale inne (kosciol) nie zmienia istoty.
Mowimy o tej samej tresci jaka zawiera sie w slowie eklesia.

I w tym sensie (bo innego byc nie moze) definicja socjologiczna jest pozniejsza od definicji chrzescijanskiej.
Wiec to nie chrzescijantwo falszuje definicje ale socjologia i reguly

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
reguly
 czerwiec 02 2008 11:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by medieval_man:Otoz slowo ¨Kosciol¨ (Ecclesia, Eglise, Kirche, Biserica, Cerkiew...) brane w swym zrodloslowie bierze sie w Nowego Testamentu i oznacza Zgromadzenie (w domysle: w Chrystusie).


He, he... To juz nie Zgromadzenie ale Zgromadzenie (w domysle: w Chrystusie)?...
Dziekuje za kolejny przyklad doskonale obrazujacy to o czym wczesniej wspominalem...

To ze w jezyku polskim nie uzywamy slowa eklesia ale inne (kosciol) nie zmienia istoty.


Nooo, cos ty?... A moze jednak (potwierdzajac to o czym pisalem wczesniej)?

I w tym sensie (bo innego byc nie moze) definicja socjologiczna jest pozniejsza od definicji chrzescijanskiej.


Zakladajac, ze kura byla wczesniej od jajka...

Wiec to nie chrzescijantwo falszuje definicje ale socjologia i reguly


Taaaaa... Jak to sie dzieje, mozemy najlepiej przesledzic na przykladzie historii...
...Jak sie to mialo do (nie)falszowania rzeczywistego poznania i opisu rzczywistosci...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bielicka
 czerwiec 02 2008 18:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/18/08
Postów:: 73

cytat za : medieval_man
dalej

[Cytat za: Bielicka] to my jestesmy Kosciolem



czy też

[Cytat za: ancient]Kościół to nie zgromadzenie obcych ludzi lecz wspólnota ludzi wzajemnie od siebie uzależnionych, dających sobie i biorących od siebie i wspólnie modlących się do Boga. Gdzie zgromadzicie się tam Ja będę między wami.



Czy nie zauważacie, że jest to specyficznie socjologiczne podejście?
Kościół to ludzie, to my, itd...
Nieprawda.

To jest ludzkie widzenie Kościoła.
Wtedy "Kościołem" może stac się Klub Hodowców Kanarków,

Pan Jezus umarl ale powiedzial: "gdzie dwoch i trzech sie w imie moje modli tam ja bede posrod was"-zeslal na Apostolow Ducha Swietego, ktorego Apostolowie dzielili z wiernymi-ta Laska uswiecajaca -nie tylko byla dana Apostolom-po dzis dzien -przekazywana jest sobie w Kosciele Chrystusowym ,ktorego cialem sa wierzacy.
Kazdy czlowiek wierzacy i nalezacy do Kosciola jest jego czlonkiem(czlonkiem ciala Chrystusowego).I Duch Swiety jest pomiedzy nami az do przyjascia Pana Jezusa.
Spolecznosc z Duchem Swietym(Zbor Zielonoswiatkowy np.)

Oczywiscie!
Ja nie napisalam,ale wlasnie to Odrodzenie sie w Duchu Swietym -ale o tym szerzej juz Ty napisales.I to jest ta druga czesc -odpowiedzi.

To gdzie jest ta socjalnosc?, oczywiscie, bez socjalnosci nie ma Kosciola.

A Ty medieval _man napisales ze jestesmy jego goscmi?
szczerze mowiac nie rozumiem tego jak goscmi?, przeciez oblani jestesmy "krwia Baranka" i taki ktos jak otrzyma Nowonarodzenie i jest natchniony Duchem Swietym-to taki ktos jest gosciem w Kosciele Chrystusowym?

===

Skarb twoj jest tam gdzie serce twoje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 03 2008 20:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by medieval_man:Otoz slowo ¨Kosciol¨ (Ecclesia, Eglise, Kirche, Biserica, Cerkiew...) brane w swym zrodloslowie bierze sie w Nowego Testamentu i oznacza Zgromadzenie (w domysle: w Chrystusie).


He, he... To juz nie Zgromadzenie ale Zgromadzenie (w domysle: w Chrystusie)?...
Dziekuje za kolejny przyklad doskonale obrazujacy to o czym wczesniej wspominalem...

Przykro mi reguly, ze nie rozumiesz.
Zgrywasz dobrze poinfor,ozanego, ale najprawdopodobniej w zyciu nie przeczytales nic z Nowego Testamentu i Ojcoz Kosciola
Quote by reguly:
To ze w jezyku polskim nie uzywamy slowa eklesia ale inne (kosciol) nie zmienia istoty.


Nooo, cos ty?... A moze jednak (potwierdzajac to o czym pisalem wczesniej)?

Nic nie zmienia. reguly
Kiedy w NT i u Ojcow Kosciola i w dokumentach pierwszych soborow cytasz slowo Eklesia w jezyku polskim jest ono oddawane przez Kosciol - we wloskim Chiesa. francuskim Eglise. z czego wynika ze mieszasz
Jesli nieswiadomoe to mozna cie wysmiac. jesli swiadomie uznac za klamce i ignoranta

Quote by reguly:

I w tym sensie (bo innego byc nie moze) definicja socjologiczna jest pozniejsza od definicji chrzescijanskiej.


Zakladajac, ze kura byla wczesniej od jajka...


Nie reguly
Slowo Kosciol - eklesia powtalo w lonie chrzescijanstwa
Nie chcesz tego uznac?
Ty masz problem

Quote by reguly:

Wiec to nie chrzescijantwo falszuje definicje ale socjologia i reguly


Taaaaa... Jak to sie dzieje, mozemy najlepiej przesledzic na przykladzie historii...
...Jak sie to mialo do (nie)falszowania rzeczywistego poznania i opisu rzczywistosci...


Niestety znowu kompleksy i brak rzeczozej odpowiedzi
Chodzi o ten konkretny przypadek

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 03 2008 20:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Bielicka:
cytat za : medieval_man
dalej

[Cytat za: Bielicka] to my jestesmy Kosciolem



czy też

[Cytat za: ancient]Kościół to nie zgromadzenie obcych ludzi lecz wspólnota ludzi wzajemnie od siebie uzależnionych, dających sobie i biorących od siebie i wspólnie modlących się do Boga. Gdzie zgromadzicie się tam Ja będę między wami.



Czy nie zauważacie, że jest to specyficznie socjologiczne podejście?
Kościół to ludzie, to my, itd...
Nieprawda.

To jest ludzkie widzenie Kościoła.
Wtedy "Kościołem" może stac się Klub Hodowców Kanarków,

Pan Jezus umarl ale powiedzial: "gdzie dwoch i trzech sie w imie moje modli tam ja bede posrod was"-zeslal na Apostolow Ducha Swietego, ktorego Apostolowie dzielili z wiernymi-ta Laska uswiecajaca -nie tylko byla dana Apostolom-po dzis dzien -przekazywana jest sobie w Kosciele Chrystusowym ,ktorego cialem sa wierzacy.
Kazdy czlowiek wierzacy i nalezacy do Kosciola jest jego czlonkiem(czlonkiem ciala Chrystusowego).I Duch Swiety jest pomiedzy nami az do przyjascia Pana Jezusa.
Spolecznosc z Duchem Swietym(Zbor Zielonoswiatkowy np.)

Oczywiscie!
Ja nie napisalam,ale wlasnie to Odrodzenie sie w Duchu Swietym -ale o tym szerzej juz Ty napisales.I to jest ta druga czesc -odpowiedzi.

To gdzie jest ta socjalnosc?, oczywiscie, bez socjalnosci nie ma Kosciola.

A Ty medieval _man napisales ze jestesmy jego goscmi?
szczerze mowiac nie rozumiem tego jak goscmi?, przeciez oblani jestesmy "krwia Baranka" i taki ktos jak otrzyma Nowonarodzenie i jest natchniony Duchem Swietym-to taki ktos jest gosciem w Kosciele Chrystusowym?



Mam na mysli jedynie to, ze ludzkosc otrzymala od Boga w Chrystusie dar Kosciola czyli dar usynowienia.
Kosciol to mozliwosc naszego uczestniczenia w Bogu poprzez Wcielenie Syna Bowego.
Stad fakt tego, ze jestesmy ¨goscmi¨ w synostwie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bielicka
 czerwiec 03 2008 22:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/18/08
Postów:: 73

Medieval_man

w jakim to jezyku piszesz ze ja Cie za nic nie rozumiem.
To nie jest juz nawet "folklor bibilijny"-ja nie zrozumialam tego w jezyku jakim napisales.
"bowego"- co to jest?

Dar usynowienia? tez niew rozumiem w znaczeniu ze jakiego usynowienia?
Pan Jezus umarl za nasze grzechy i za wszystko zle-zostala przelana niewinna krew za nas grzesznikow i jakiego usynowienia?

Ciekawa jestem jakiej odpowiedzi dalby pierwszy leprzy zapytany Chrzescijanin Katolicki z ulicy, taki przechodzien na pytanie co to jest Kosciol Chrystusowy?.

A co to jest Kosciol?.

===

Skarb twoj jest tam gdzie serce twoje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pijany pastor
 czerwiec 03 2008 23:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 500

Quote by Bielicka: Medieval_man ja Cie za nic nie rozumiem.

A co to jest Kosciol?.

Ja też go nie rozumiem
Najwidoczniej medieval_man miał jakąś wizje.
Kościół to Ciało Chrystusa a my tylko gośćmi nie członkami, nawet bez żadnego zbawionego gościa Ciało Chrystusa jest kompletne bo my go nie tworzymy. Jak marny jest rodzaj ludzki, nie warto było umierać na krzyżu
Widocznie Chrystus umarł sam dla siebie.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Tanczacy_Kruk
 czerwiec 04 2008 06:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Dar usynowienia? tez niew rozumiem w znaczeniu ze jakiego usynowienia?


To taki dar, że znów możemy stać się w pełni Dziećmi Bożymi. W prawosławiu nazywa się to przebóstwienie. Chodzi o to że korzystając z Łaski uświęcającej która pochodzi od Boga możemy stawać się godni Chrystusa i go dobrze naśladować w dążeniu do świętości.

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
reguly
 czerwiec 04 2008 09:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by medieval_manRazzrzykro mi reguly, ze nie rozumiesz.


Przykro mi MM, ze nie chcesz zrozumiec...

Zgrywasz dobrze poinfor,ozanego,


Jeszcze raz - skup sie raczej na sobie (co uzasadnie nizej)...

ale najprawdopodobniej w zyciu nie przeczytales nic z Nowego Testamentu i Ojcoz Kosciola


Pomijajac ewentualna, potencjalna, prawdziwosc twoich przypuszczen... Moze dla tego, ze nie jest to ani jedyna, ani nawet najtrafniejsza, proba opiasania rzeczywistosci?

PS. Ostatnimi czasy "wystarcza" mi zupelnie to, co czytaja inni probujac nazucic to calej spolecznosci (np. wykozystujac do tego media publioczne).

Nic nie zmienia.


Dla ciebie najwyrazniej

Kiedy w NT i u Ojcow Kosciola i w dokumentach pierwszych soborow cytasz slowo Eklesia w jezyku polskim jest ono oddawane przez Kosciol - we wloskim Chiesa. francuskim Eglise. z czego wynika ze mieszasz


Ja mieszam???
To nie ja zaczelem mowic o 'Eklesii'...
I kto tu czego nie rozumie?...
Generalnie p. nizej...

Jesli nieswiadomoe to mozna cie wysmiac. jesli swiadomie uznac za klamce i ignoranta


Bla, bla, bla... Widze, ze powoli zaczynsz zmierzac do tego co wychodzi ci najlepiej, gdy brak ci merytorycznej argumentacji - przytykow i personalnych wycieczek? Wiesz - jakos nie robi to na mnie wiekszego wrazenia...

Nie reguly
Slowo Kosciol - eklesia powtalo w lonie chrzescijanstwa
Nie chcesz tego uznac?
Ty masz problem


Nie MM... Nawet jesli czysto teoretycznie zalozymy, ze slowo 'eklesia' (w tym miejscu pomijajc nawet jak to Zgromadzenie stalo sie raptem "Zgromadzeniem (w domysle: w Chrystusie)" ) powtalo w lonie chrzescijanstwa, to slowu 'kosciol' (wczesniej oznaczajacym co innego - czyli grod warowny) przypisalo/nadpisalo nowe znaczenie (czyli to o czym wspominalem wczesniej).

Wracjac natomiast do slowa eklesia czy raczej ekklesia, to pochodzi ono z greki ek-kalein – "wołać poza") i oznacza 'społeczność/zgromadzenie ludu/wywołanych', na ogół o charakterze religijnym (dopiero w teologii chrześcijańskiej - konkretnie wspolnote wiernych zalozona przez J.Ch.)
Jesli tego ci za malo, to polecam pewien inny watek, w ktorym znalezc mozna: "Nie wiadomo skąd tlumacze Biblii Tysiąclecia wymyślili definicję greckiego (!) słowa Ekklesia, piszą bowiem, że oznacza ono także dom w którym się zgromadzenie odbywa. Przecież współczesne słowo 'kościół' to zupełnie coś innego od 'ekklesia' z I wieku! Nawet w czasach Pawła słowo to nie oznaczało budynku, czy obiektu sakralnego. Ekklesia w starej grece oznacza m.inn zwykłe zbiegowisko, gdzie mają miejsce awanturnicze sceny. Weźmy dajmy na to Dzieje Apostolskie rozdziaL 19 - co tam czytamy? Ano właśnie o "zadymach" efezkiego pospólstwa (chodziło o kult Diany - bogini). W takim właśnie kontkeście słowo to jest użyte tam kilka razy (19, 32.39.41). "
czy dalej: "Słownik Wyrazów Obcych PWN — "eklezja": W starożytnych Atenach:
1. Zgromadzenie ogółu pełnoprawnych obywateli, najwyższy organ władzy państwowej decydujący o polityce wewnętrznej i zagranicznej.
2. W ST zebranie ogółu mieszkańców, zwłaszcza z okazji obrzędów świątecznych.
3. W NT gmina chrześcijańska, w przeciwieństwie do gminy żydowskiej — synagogi.
"

Rasumujac - wynika MM (ze sobie pozwole zacytowac) "ze mieszasz
Jesli nieswiadomie to mozna cie wysmiac. Jesli swiadomie - uznac za klamce i ignoranta
"...


Ktos niewatpliwie ma problem...

Chodzi o ten konkretny przypadek


Wcale nie... Nawet wowczas, jesli zignorujesz caly wczensiejszy kontekst, ktory doprowadzil do niniejszej wymiany zdan.


===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
reguly
 czerwiec 04 2008 10:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by medieval_man:Kościół to coś innego.
To Ciało Chrystusa rozumiane jako ludzkość odnowiona i wydobyta z grzechu Adama przez Jezusa Nowego Adama. Ludzkość zanurzona w smierci i zmartwychwstaniu Chrystusa a wskutek tego trwająca w Ciele Jezusa, jako jedno z Nim. To rzeczywistość z nieba, w która się włączamy, ale sami jej nie tworzymy.
Jesteśmy jej gośćmi a nie twórcami.



Prosze mi MM szanownie wytlumaczyc - jako "Rzymski katolik - w dodatku przekonany o słuszności swego wyboru" - jak sie to ma, do tego:
KKK 752 W języku chrześcijańskim pojęcie "Kościół" oznacza zgromadzenie liturgiczne (Por. 1 Kor 11,18; 14,19. 28. 34. 35). a także wspólnotę lokalną (Por. 1 Kor 1, 2; 16, 1. lub całą powszechną wspólnotę wierzących (Por. 1 Kor 15, 9; Ga 1, 13; Flp 3, 6). Te trzy znaczenia są zresztą nierozłączne. "Kościół" jest ludem, który Bóg gromadzi na całym świecie. Istnieje on we wspólnotach lokalnych i urzeczywistnia się jako zgromadzenie liturgiczne, przede wszystkim eucharystyczne. Kościół żyje Słowem i Ciałem Chrystusa, sam stając się w ten sposób Jego Ciałem.


PS. Pomijam w tym miejscu kwestie, ze "kazda definicja jest częscią prawdy", a czasami nawet trzema...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 czerwiec 04 2008 18:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1137

Bielicka

Dar usynowienia? tez niew rozumiem w znaczeniu ze jakiego usynowienia?
Pan Jezus umarl za nasze grzechy i za wszystko zle-zostala przelana niewinna krew za nas grzesznikow i jakiego usynowienia?

Kiedy Jezus umarł na krzyżu,każdy człowiek żyjący w tym czasie na Ziemi i każda dusza będąca w duchowych obszarach oczyszczania otrzymała Ducha Świętego Chrystusowego.To dzięki niemu Chrystus,który jest w Niebie,jest przez swojego Ducha obecny w każdym człowieku.To przez obecność w nas Chrystusa,wszyscy stanowimy Wewnętrzny Kościół Chrystusowy.

Wszystkie pozostałe kościoły,są to Zewnętrzne Kościoły-Drogowskazy,które powinny prowadzić swoich wiernych do obecnego w nas Chrystusa,który jest naszym Panem i Osobistym Zbawicielem.Np.KrK nie uznaje tej zbawczej roli obecnego w nas Chrystusa,nie głosi ewangelii Chrystusowej i uważa siebie za Kościół Boży, Mistyczne Ciało Jezusa,w którym jedynie jest prawda i zbawienie.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 04 2008 20:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:

Nie reguly
Slowo Kosciol - eklesia powtalo w lonie chrzescijanstwa
Nie chcesz tego uznac?
Ty masz problem


Nie MM... Nawet jesli czysto teoretycznie zalozymy, ze slowo 'eklesia' (w tym miejscu pomijajc nawet jak to Zgromadzenie stalo sie raptem "Zgromadzeniem (w domysle: w Chrystusie)" ) powtalo w lonie chrzescijanstwa, to slowu 'kosciol' (wczesniej oznaczajacym co innego - czyli grod warowny) przypisalo/nadpisalo nowe znaczenie (czyli to o czym wspominalem wczesniej).


Tak ci sie wydaje
Co kogo obchodzi ze slowo kosciol ma inny rdzen niz slowo eklesia?
Jest tylko tlumaczeniem slowa eklesia
Tak samo jak slowo pismo jest tlumaczeniem slowa scriptura.
I co? w zwiazku z tym pismo jest czyms innym niz scriptura?

I slowo kosciol oznacza dokladnie to samo co slowo eklesia w NT
Choc ma inny rdzen i pochodzi od innego slowa.

Za trudne?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 04 2008 20:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by medieval_man:Kościół to coś innego.
To Ciało Chrystusa rozumiane jako ludzkość odnowiona i wydobyta z grzechu Adama przez Jezusa Nowego Adama. Ludzkość zanurzona w smierci i zmartwychwstaniu Chrystusa a wskutek tego trwająca w Ciele Jezusa, jako jedno z Nim. To rzeczywistość z nieba, w która się włączamy, ale sami jej nie tworzymy.
Jesteśmy jej gośćmi a nie twórcami.



Prosze mi MM szanownie wytlumaczyc - jako "Rzymski katolik - w dodatku przekonany o słuszności swego wyboru" - jak sie to ma, do tego:
KKK 752 W języku chrześcijańskim pojęcie "Kościół" oznacza zgromadzenie liturgiczne (Por. 1 Kor 11,18; 14,19. 28. 34. 35). a także wspólnotę lokalną (Por. 1 Kor 1, 2; 16, 1. lub całą powszechną wspólnotę wierzących (Por. 1 Kor 15, 9; Ga 1, 13; Flp 3, 6). Te trzy znaczenia są zresztą nierozłączne. "Kościół" jest ludem, który Bóg gromadzi na całym świecie. Istnieje on we wspólnotach lokalnych i urzeczywistnia się jako zgromadzenie liturgiczne, przede wszystkim eucharystyczne. Kościół żyje Słowem i Ciałem Chrystusa, sam stając się w ten sposób Jego Ciałem.


PS. Pomijam w tym miejscu kwestie, ze "kazda definicja jest częscią prawdy", a czasami nawet trzema...


Taki madry reguly a przeczytal tylko jeden artykul z katechizmu.
Przeczytaj wiecej
Przeczytaj jaki sa inne rozumienia/definicje tego slowa albo na drugi raz po prostu napisz ze zyczysz sobie odpowiedzi przepisywanych z KKK
Tylko nie wiem po co?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 04 2008 20:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Bielicka: Medieval_man

w jakim to jezyku piszesz ze ja Cie za nic nie rozumiem.
To nie jest juz nawet "folklor bibilijny"-ja nie zrozumialam tego w jezyku jakim napisales.
"bowego"- co to jest?

Dar usynowienia? tez niew rozumiem w znaczeniu ze jakiego usynowienia?
Pan Jezus umarl za nasze grzechy i za wszystko zle-zostala przelana niewinna krew za nas grzesznikow i jakiego usynowienia?

Ciekawa jestem jakiej odpowiedzi dalby pierwszy leprzy zapytany Chrzescijanin Katolicki z ulicy, taki przechodzien na pytanie co to jest Kosciol Chrystusowy?.

A co to jest Kosciol?.

Przykro mi ze nie rozumiesz - jestem we Francji i walcze z dziwaczna klawiatura
bowego znaczy Bozego

Nie znasz pojecia usynowienia?
Nie czytalas o tym ze w Chrystusie stalismy sie przybranymi dziecmi?

Nie wiem co odpowie pierwszy lepszy katolik
Jakie to ma znaczenie?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 04 2008 20:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by pijany pastor:
Quote by Bielicka: Medieval_man ja Cie za nic nie rozumiem.

A co to jest Kosciol?.

Ja też go nie rozumiem
Najwidoczniej medieval_man miał jakąś wizje.
Kościół to Ciało Chrystusa a my tylko gośćmi nie członkami, nawet bez żadnego zbawionego gościa Ciało Chrystusa jest kompletne bo my go nie tworzymy. Jak marny jest rodzaj ludzki, nie warto było umierać na krzyżu
Widocznie Chrystus umarł sam dla siebie.


Masz racje jestesmy czlonkami ale tymi ktorzy w cialo zostali wlaczeni
Jak latorosle w krzew winny.
Skad to, koteczku?

Oczywiscie ze nie my tworzymy to cialo (w sensie: nie od nas jest ono zalezne, bo nie my jestesmy krzewem winnym)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 04 2008 20:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Tanczacy_Kruk:
Dar usynowienia? tez niew rozumiem w znaczeniu ze jakiego usynowienia?


To taki dar, że znów możemy stać się w pełni Dziećmi Bożymi. W prawosławiu nazywa się to przebóstwienie. Chodzi o to że korzystając z Łaski uświęcającej która pochodzi od Boga możemy stawać się godni Chrystusa i go dobrze naśladować w dążeniu do świętości.


Brawo Tanczacy
Powoli staje sie Twoim fanem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Tanczacy_Kruk
 czerwiec 04 2008 21:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Quote by medieval_man:
Quote by Tanczacy_Kruk:
Dar usynowienia? tez niew rozumiem w znaczeniu ze jakiego usynowienia?


To taki dar, że znów możemy stać się w pełni Dziećmi Bożymi. W prawosławiu nazywa się to przebóstwienie. Chodzi o to że korzystając z Łaski uświęcającej która pochodzi od Boga możemy stawać się godni Chrystusa i go dobrze naśladować w dążeniu do świętości.


Brawo Tanczacy
Powoli staje sie Twoim fanem


I wzajemnie

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
reguly
 czerwiec 05 2008 09:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by medieval_man:Tak ci sie wydaje


A moze tobie sie wydaje?...

Co kogo obchodzi ze slowo kosciol ma inny rdzen niz slowo eklesia?


Mnie np. obchodzi... Pomijajc, ze nie chodzi o to, co kogo obchodzi, tylko o fakt (ktorego dotyczyla cala wczenisejsza wymiana zdan z twoim udzialem)...

Jest tylko tlumaczeniem slowa eklesia


Nie, nie jest... po za teologia twojego systemu wyznaniowego (czego wlasnie dotyczyla cala wczenisejsza wymiana zdan z twoim udzialem)...

I slowo kosciol oznacza dokladnie to samo co slowo eklesia w NT


JW. Czyli wracamy do sedna, bo ktos cierpi na jakis zadziwiajaco wybiurczy zespol amnezji (spowodowany najpewniej brakiem opanowania zdolnosci przyznawania sie do popelnionych bledow)?...
Znaczy w obrebie chrzesciajnstwa, ktore genralnie ma (a szczegolnie pewnej jego odmiany) tendecje do ukuwania wlasnych definicji i nadawania wlasnego znaczenia dotychczas istniejacycm terminom (czego wlasnie dotyczyla cala wczenisejsza wymiana zdan z twoim udzialem).

PS. Dla jasnosci - ta ekklesia, ktorej chrzesciajsntwo rowniez nadalo wlasne znaczenie?
PS.II. Przyklad jak MM poniekad sam probuje zastosowac podobny mechanizm i istotna dla swojego systemu wyznaniowego terminologie teologiczna, nazucic/rozciagnac na inny system...

Choc ma inny rdzen i pochodzi od innego slowa.


No popatrz... A zaczeles swoj napad na mnie (ktorego nastepnie dotyczyla cala wczenisejsza wymiana zdan z twoim udzialem) od stwierdzenia: "słowo "Kościół" wywodzi się z chrześcijaństwa i chrześcijanstwo nie musiało ukuwać własnej jego definicji. [...] No chyba, ze się mylę?"
...Jak widac, wybitrnie trudno sie przyznac niektorym do pomylki, w przeciwienstwei np. do trzepania piany.

Za trudne?


Oj, dla niektorych wybitnie...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
reguly
 czerwiec 05 2008 09:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1962

Quote by medieval_man:Taki madry reguly a przeczytal tylko jeden artykul z katechizmu.
Przeczytaj wiecej


Skad wiesz, ze tylko jeden (pomijajac ze nadal skupienie sie nad samym soba, nadal przekracza twoje mozliwosci)? Bo, tylko jeden uznalem za zasadny, w tym kontekscie, do zacytowania? Coz - kazdy sposob by wykrecic sie od odpwiedzi jest (choc moze nie rownie) dobry...

Przeczytaj jaki sa inne rozumienia/definicje tego slowa albo na drugi raz po prostu napisz ze zyczysz sobie odpowiedzi przepisywanych z KKK
Tylko nie wiem po co?


Widze ze czytanie ze zrozumioeniem tez przekaracza twoje mozliwosci... Wyraznie prosilem bys wylumaczyl mi jak owa 'ksiazkowa', katechizmowa, deginicja ma sie do twojej, tutaj nam przedstawionej... W koncu nie kazdy jest "Rzymskim katolikiem - w dodatku przekonany o słuszności swego wyboru. Hybris" wladnym podjac sie takiego (autorytarnego) tlumaczenia (szczegolnie w odniesieniu do twojego osobistego stanowiska)...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
medieval_man
 czerwiec 08 2008 17:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

przykro mi reguly
wykazuję ci, że mieszasz pojęcia i definicje, mieszasz słowa oryginalne z tłumaczeniami, a ty nadal się upierasz, że to ja nie rozumiem.
Nie będę tłumaczył ci jak ta definicja z KKK (w dodatku jedna z wielu w tym KKK) ma sie do tego o czym ja piszę - musiałbyś najpierw zechcieć podnieść poziom swej wiedzy o katolicyzmie, a tego nie chcesz.
Gdybyś przeczytał nie tylko KKK 752, ale i inne artykuły wiedziałbyś od razu.
Nigdy nie wykręcam się od odpowiedzi jeśli ktoś potrafi zadać pytanie, a jak się okazuje to niełatwa sztuka.
Pozostań więc w przekonaniu o swej "obiektywnej" opinii.
A ja będę odczuwał przyjemność z wykazywania innym czytającym jak się mylisz (innym, bo Ty i tak nie łapiesz takich prostych rzeczy)
Twój dręczyciel

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,26 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana