Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Trójca Święta - czy istnieje?
 |  Wersja do druku
Bartosz
 wrzesień 03 2008 19:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

A i BLyy sie z prawdą mija:
"
[Cytat Trójca jaką mamy dziś, faktycznie powstała dopiero dopiero w 325 roku w Nicei. Trójcę, Boga Najżwyszego w trzech osobach zaproponował sam Konstantyn Wielki

Nie mylę się.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Arek_Sz
 wrzesień 03 2008 20:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Quote by suration:
A jest gdzies grob sw. Jozefa? Nie! Wiec jest Bogiem. Tak samo nie ma grobu Mojzesza, Jana Chrzciciela i Kleopatry - to Bogowie! Arek zastanow sie, bo wydaje sie, ze piszesz szybciej niz myslisz...

Józef - a kim on był? Umarł dawno przed publiczną działalnością Jezusa i nikt o nim nie wspomina. Pewnie tylko Jezus, Maryja i najbliżsi wiedzieli gdzie jest wogóle pochowany...
Jan Chrzciciel - został poćwiartowany...
Kleopatra-
http://www.wprost.pl/ar/132982/Grobowiec-Kleopatry/?I=1332
http://archeowiesci.wordpress.com/2008/05/25/hawass-zidentyfikowalem-grobowiec-kleopatry/
Oni byli wielcy, ale nie tak znani i kontrowersyjni jak Jezus. jan Chrzciciel był znany zapewne tylko w najbliżeszej okolicy Jordanu, Józef - jak wyżej napisałem, o grobowcu Kleopatry mówią legendy...

A o Jezusa - nic. Przecież dla wczesnego chrześcijaństwa, które chciało przetrwać za wszelką cenę byłby on albo miejscem największej świętości, bo tam spoczywa ich Pan, albo miejscem ukrywanym przez nich. Zauważ, że żadne apokryfy nie mówią o ciele Jezusa... Nigdzie nie jest o nim wspomniane. czy to możliwe, że najsłynniejszy człowiek obecnie na świecie mógł spoczywać gdzieś w Palestynie i nikt by o tym nie wiedział?

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 04 2008 08:10   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Kamil Grzesznik: "I Sobór Nicejski - pierwszy sobór powszechny biskupów chrześcijańskich, zwołany przez cesarza Konstantyna 20 maja 325, w Nicei (około 80 km od Konstantynopola) w celu uczczenia 20 rocznicy swojego panowania" -to jest tekst z wikipedii ,podobny mam w podręczniku od historii.to był PIERWSZY SOBÓR POWSZECHNY.

Cóż, to wiedza dla takich niewtajemniczonych grzeszników jak ty. Wtajemniczeni po przeczytaniu wielce tajnych Dziejów Apostolskich (zawartych w czymś, co plemię Chrześcijan nazywa czyimś Testamentem) dochodzą do innego wniosku. Pewne informacje wykradzione są nawet w niejakiej księdze Wiki

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 04 2008 08:12   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by BLyy:
A i BLyy sie z prawdą mija:
"
[Cytat Trójca jaką mamy dziś, faktycznie powstała dopiero dopiero w 325 roku w Nicei. Trójcę, Boga Najżwyszego w trzech osobach zaproponował sam Konstantyn Wielki

Nie mylę się.

Zaproponował, a właściwie praktycznie narzucił, ale nie stworzył. Idea stara i wyjawiana w wielu wcześniejszych wyznaniach wiary.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 04 2008 08:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Sądzę, że nie jest problemem fakt że Bóg jest Trynitarny, lecz co to oznacza?
Moim zdaniem lepiej jest wierzyć w Trójcę w ujęciu KRK(choć nie jest ono doskonałe) niż odrzucać Boskość Jezusa, która jest ewidentna!
Działanie antychrysta polega własnie na tym , aby zaprzeczyć , że OFIARA CHRYSTUSA BYŁA OFIARĄ OJCA DLA SWOICH DZIECI!
Poniewaz nasz czas jest czasem Ducha Prawdy, ktory mieczem Słowa zlikwiduje fałszywego proroka, będący fałszywym prorokiem antychryst wszędzie sieje zamieszanie, a jego największym osiagnięciem jest wmówienie ludziom , że Jezus to tylko prorok i Boski Wysłannik, ale nie Bóg wcielony.
DLaczego?
Gdyż w ten sposób chce przywócić strach przed Bogiem Ojcem jako karzącym Sędzią i odległym Bogiem, a Chrystusowi przydzielić miejsce Tego który Bogu zapłacił swoją krwią , aby tę ludzkosć wykupić od kary za popełnione grzechy.
Co za straszna podła interpretacja stawiająca Miłość Boga Ojca w kompletnie fałszywym świetle


W ten sposob antychryst opóźnia pełen zaufania intymny kontakt człowieka ze swoim Stwórcą, który ma być kontaktem dziecka z Ojcem!
Dlatego zamiast dzielić się , modlmy się, aby czas antychrysta był skrócony, gdyż gdy minie, fałszywy prorok zostanie wrzucony do jeziora ognia i wszyscy poznają Wiernego i Prawdziwego!!
pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 wrzesień 04 2008 11:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Arek_Sz: ... jan Chrzciciel był znany zapewne tylko w najbliżeszej okolicy Jordanu, Józef - jak wyżej napisałem, o grobowcu Kleopatry mówią legendy...

Jest tez legenda, a nawet rzeczywiste miejsce, o ktorym ta legenda mowi, ze jest tam pochowany prorok Jezus. Jest to bodajze na terenie Turcji. Ale komu by zalezalo na eksploracji tego miejsca?

Quote by Arek_Sz:...A o Jezusa - nic. czy to możliwe, że najsłynniejszy człowiek obecnie na świecie mógł spoczywać gdzieś w Palestynie i nikt by o tym nie wiedział?

Oczywiscie, ze mozliwe. Wystarczyloby, zeby uczniowie pochowali jego cialo w tajemnicy i nie wyjawili nikomu. Pozniej udali sie w swiat gloszac dzieje Jezusa. Nastepnie z czasem kosciol je przerobil, ocenzurowal i dopasowal do swoich potrzeb.
Zauwazcie, ze (przynajmniej w ew. sw. Mateusza, bo akurat jestem po jej przeczytaniu) Jezus nie twierdzil, ze jest Bogiem. Wyraznie stawial sie miedzy ludzmi a Bogiem, ale nigdy na rowni z nim. I taka koncepcja mi odpowiada...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 04 2008 11:58   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by suration:

Quote by Arek_Sz:...A o Jezusa - nic. czy to możliwe, że najsłynniejszy człowiek obecnie na świecie mógł spoczywać gdzieś w Palestynie i nikt by o tym nie wiedział?

Oczywiscie, ze mozliwe. Wystarczyloby, zeby uczniowie pochowali jego cialo w tajemnicy i nie wyjawili nikomu. Pozniej udali sie w swiat gloszac dzieje Jezusa. Nastepnie z czasem kosciol je przerobil, ocenzurowal i dopasowal do swoich potrzeb.

Taka koncepcja jest z kosmosu całkowicie nieprawdopodobna. Zauważ, ze owi uczniowie ryzykowali życiem głosząc ewangelię i prawie wszyscy życie w końcu za to oddali. Spędzili życie na wędrówkach (a każda taka wędrówka była bardziej niebezpieczna niż noc spędzona w Central Park w NY). To nie do uzasadnienie psychologicznie. Rozmawialiśmy o tym przy omawianiu zmartwychwstania Jezusa.
Co do cenzury, to chrześcijanie musieli by miec możliwości co najmniej współczesnego GRU, aby taka cenzurę przeprowadzić.
Quote by suration:
Zauwazcie, ze (przynajmniej w ew. sw. Mateusza, bo akurat jestem po jej przeczytaniu) Jezus nie twierdzil, ze jest Bogiem. Wyraznie stawial sie miedzy ludzmi a Bogiem, ale nigdy na rowni z nim. I taka koncepcja mi odpowiada...

Co do osoby Jezusa, w tym i boskości, to warto zapoznać się z pozycja "Więcej niż cieśla" dostępna w necie zarówno w wersji pdf jak i w wersji HTML. Mogę też wysłać ci wersje drukowaną, jeżeli zechcesz (napisz na e-mail). Na pewno jest też dostępna u ciebie (przetłumaczono na wiele języków).
Cieszę się, ze czytasz NT.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 04 2008 13:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by BLyy:
A i BLyy sie z prawdą mija:
"
[Cytat Trójca jaką mamy dziś, faktycznie powstała dopiero dopiero w 325 roku w Nicei. Trójcę, Boga Najżwyszego w trzech osobach zaproponował sam Konstantyn Wielki

Nie mylę się.

Ja ci podałem dowód, że się mylisz w postaci wyznania wiary Świętego w którym występuje opis, idea i koncepcja Trójcy , który umarł na 50 lat przed Niceom - więc co sie upierasz?
A z łaski swojej podaj dowody/fakty/źródła, że to Konstantyn "zaproponował"
Warto wspomnieć, że uchwały soboru w Nicei zostały przyjęte niemal jednomyślnie przez ok. 300 niezależnych! biskupów z całego ówczesnego świata chrześcijańskiego tylko 2 nie podpisało się pod uchwałami - czyli 0,4% mniej niż błąd statystyczny!
Dla wszystkich poważnych chrześcijan uchwały pierwszych 4 soborów powszechnych są bezdyskusyjne i obowiązujące, bo przyjęto tam to co dla większości chrześcijan było "oczywistą oczywistością"
A tak wracając do Trójcy, to ja sam (ale tak między nami ) jej nie rozumie do końca, ale w Nicei jako biskup głosował bym za - a co innego mógłbym zrobić mając
- jest jeden Bóg!
- jest Ojciec, Syn i Duch Św ( i żaden z nich to nie człowiek)

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 04 2008 14:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Dezerter:
Quote by BLyy:
A i BLyy sie z prawdą mija:
"
[Cytat Trójca jaką mamy dziś, faktycznie powstała dopiero dopiero w 325 roku w Nicei. Trójcę, Boga Najżwyszego w trzech osobach zaproponował sam Konstantyn Wielki

Nie mylę się.

Ja ci podałem dowód, że się mylisz w postaci wyznania wiary Świętego w którym występuje opis, idea i koncepcja Trójcy , który umarł na 50 lat przed Niceom - więc co sie upierasz?
A z łaski swojej podaj dowody/fakty/źródła, że to Konstantyn "zaproponował"
Warto wspomnieć, że uchwały soboru w Nicei zostały przyjęte niemal jednomyślnie przez ok. 300 niezależnych! biskupów z całego ówczesnego świata chrześcijańskiego tylko 2 nie podpisało się pod uchwałami - czyli 0,4% mniej niż błąd statystyczny!
Dla wszystkich poważnych chrześcijan uchwały pierwszych 4 soborów powszechnych są bezdyskusyjne i obowiązujące, bo przyjęto tam to co dla większości chrześcijan było "oczywistą oczywistością"
A tak wracając do Trójcy, to ja sam (ale tak między nami ) jej nie rozumie do końca, ale w Nicei jako biskup głosował bym za - a co innego mógłbym zrobić mając
- jest jeden Bóg!
- jest Ojciec, Syn i Duch Św ( i żaden z nich to nie człowiek)

Syn to właśnie Syn Człowieczy-Człowiek.
Chrześcijaństwo tylko częsciowo zrozumiało Kim Jest Chrystus, bo nie pyta Ducha Prawdy, lecz samo wydało wyrok!
Możemy sięjednak pocieszyć że Naród Wybrany też nie zrozumiał Boga Jehowy, ani Jego Obietnicy przez kilka tysięcy lat!
pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 04 2008 15:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by matejanka:
Syn to właśnie Syn Człowieczy-Człowiek.
Chrześcijaństwo tylko częsciowo zrozumiało Kim Jest Chrystus, bo nie pyta Ducha Prawdy, lecz samo wydało wyrok!
pozdrawiam

A dlaczego człowieczy? Jezus określał się sam jako syn Boga (a to w judaizmie było bardzo ważne bo syn dziedziczył przymioty, majątek i pozycje ojca). Właśnie dlatego Żydzi sięgali wówczas po kamienie.
A co wypowiedzią Jezusa, że zanim Mesjasz się narodził on jest (w sensie trwa, był przed i po)?
Tak, Jezus to niezły kamień do zgryzienia dla niedowiarków. Bo albo bierzemy Jego na poważnie razem z podawaniem się za postać boską, albo za wariata, ale wtedy jego nauki musimy wyrzucić do kosza (bo co są warte nauki wariata). Albo przyjmujesz Jezusa z całym bagażem, choć do końca tego nie rozumiesz, albo odrzucasz całość - inne rozwiązanie jest niepoważne, nielogiczne, wręcz zwariowane.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 04 2008 15:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


A dlaczego człowieczy? Jezus określał się sam jako syn Boga (a to w judaizmie było bardzo ważne bo syn dziedziczył przymioty, majątek i pozycje ojca). Właśnie dlatego Żydzi sięgali wówczas po kamienie.
A co wypowiedzią Jezusa, że zanim Mesjasz się narodził on jest (w sensie trwa, był przed i po)?
Tak, Jezus to niezły kamień do zgryzienia dla niedowiarków. Bo albo bierzemy Jego na poważnie razem z podawaniem się za postać boską, albo za wariata, ale wtedy jego nauki musimy wyrzucić do kosza (bo co są warte nauki wariata). Albo przyjmujesz Jezusa z całym bagażem, choć do końca tego nie rozumiesz, albo odrzucasz całość - inne rozwiązanie jest niepoważne, nielogiczne, wręcz zwariowane.


Wszystko jest w porządku! Jezus sam też bardzo często nazywał Siebie Synem Człowieczym! Czy wiesz dlaczego?
pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 wrzesień 04 2008 23:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

DEZERTER

Ja ci podałem dowód, że się mylisz w postaci wyznania wiary Świętego w którym występuje opis, idea i koncepcja Trójcy , który umarł na 50 lat przed Niceom - więc co sie upierasz? Eek!

Jakie dowody?

Niby cytaty poszczególnych ojców kościoła którzy żyli wiele lat po ostatnich apostołach znających Jezusa? Więc wiele lat po śmierci pierwszych apostołów, więc dowód to raczej marny, to raz.

Cytaty większości ojców kościoła którzy pisali o Trójcy, to inaczej ją widzieli, niż dogmat z IV wieku, tylko dziś jest taka moda niestety, by poglądy dawniej występujące, łączyć z późniejszymi, mówiąc iż mówią to samo jak się wierzy. Zarówno tamta Trójca, jak i dzisiejsza, to takie rzeczy widuje się w pogańskich religiach.

A z łaski swojej podaj dowody/fakty/źródła, że to Konstantyn "zaproponował"

Może źle się wyraziłem, zbyt wieloznacznie. Możliwe, że był jakiś procent chrześcijan wierzących w Trójjedynego Boga, ale była to raczej wtedy mniejszość, wtedy inne poglądy dominowały o Trójcy, u tych którzy w nią wierzyli. I Konstantyn sobie wybrał z pośród wielu nurtów, akurat Trójcę, i akurat tą co jest w mniejszości ( o ile w ogóle występowała ) i narzucił ją innym.



Powiem to tak jak mniej więcej Rafi_F. Zaproponował z pośród wielu nurtów, kilka. I ten kto się nie zgodził z pomysłem Konstantyna, tego choćby czekało wygnanie, albo inne kary. Więc narzucił swój pogląd innym, który najbardziej był mu na rękę.

Encyclopedia Brtannica:
„Sam Konstantyn przewodniczył, nadawał ton dyskusjom (&#8230 Zastraszeni przez cesarza biskupi, z wyjątkiem zaledwie dwóch, podpisali się pod tym wyznaniem wiary, przy czym wielu uczyniło to wbrew własnemu przekonaniu”.

Istoria tou Ellinikou Ethnous:
„Zdradza on obojętność [Konstantyna] na zagadnienia natury doktrynalnej, (&#8230 jego zapamiętały upór w zmierzaniu do przywrócenia za wszelką cenę jedności wewnątrz Kościoła i w końcu jego przekonanie, że jako ‘biskup tych, którzy są poza Kościołem’, ma ostatnie słowo we wszelkich sprawach dotyczących religii”.

A Short History of Christian Doctrine:
„Konstantyn w gruncie rzeczy wcale nie rozumiał kwestii podnoszonych w teologii greckiej”

encyklopedia Hidria:
„Konstantyna pociągało chrześcijaństwo szczególnie dlatego, że aprobowało nie tylko jego zwycięstwo, ale też reorganizację cesarstwa. W rozsianych wszędzie kościołach chrześcijańskich mógł liczyć na poparcie polityczne. (&#8230 Otoczył się óczesnymi dostojnikami kościelnymi (&#8230 i prosił ich o zachowywanie jedności”.

Paul Jonson
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Johnson
„Być może nawet jednym z głównych powodów zmiany nastawienia do Kościoła była chęć przejęcia w swoje ręce i ręce państwa możliwości nadzorowania kościelnej polityki w kwestiach ortodoksji i postępowania wobec herezji”.

"Gdy starożytna cywilizacja upadła, chrystianizm przestał być szlachetną wiarą Jezusa Chrystusa – stał się religią pełniącą rolę spoiwa dla społeczeństwa rozpadającego się świata" (The Rise of Christianity). E.W.Barnes.

Warto wspomnieć, że uchwały soboru w Nicei zostały przyjęte niemal jednomyślnie

Mylisz się:

Niektórzy skusili się na dobra materialne i wygodnictwo:
Catholic Encyclopedia: „Niektórzy biskupi, oślepieni wspaniałością dworu, zaczęlii nawet wysławiać cesarza jako anioła Bożego, osobę świętą, i zapowiadać że będzie on panował w niebie, podobnie jak Syn Boży”.

Ci którzy niekoniecznie się zgadzali, ale nie chcieli tworzyć podziałów:
np. Euzebiusz z Cezarei, Euzebiusz z Nikomedii, Teognis z Nicei

Ci którzy się w ogóle nie zgadzali, zostali wygnani lub również wykluczeni z kościoła:
Ariusz, Sekundus i Teonas

Ci którzy później mieli jakieś ale i zostali za to wygnani:
Euzebiusz z Nikomedii, Teognis z Nicei

Wielu też biskupów, reprezentowali jacyś poplecznicy, nie zaś oni sami osobiście. Takiego reprezentanta łatwiej było przekonać, aniżeli samą głowę kościoła.

Wielu zgodziło się tylko po to, by nie popaść w niełaskę u Konstantyna ( bo różnie się to mogło dla nich skończyć ), dlatego się zgodziło. Jednak początkowo tylko 17 się nie złamało, a później Konstantyn ich przymusił i zostało tylko dwóch i razem z Ariuszem ich wygnał.

Więc co do jednomyślności, działa to jak mafia. Zgodzisz się, żyjesz szczęśliwy, nie zgodzisz to spotka cie kara. Nie można tu mówić o jednomyślności, by wszyscy mieli takie poglądy.



ok. 300 niezależnych! biskupów

By być dokładnym to około 250-300.

z całego ówczesnego świata chrześcijańskiego

Nie ówcześnie całego, sama liczba 250-300 jest śmieszna w stosunku do tak ogromnego kraju jakim był Rzym. Prawda jest taka, iż większość biskupów pochodziła ze wschodu - z Azji Mniejszej chyba najwięcej. Zaś z zachodu zaledwie paru, wielu z biskupów się nie pojawiło, nawet papieża Sylwestra I nie było, którego tylko jacyś poplecznicy reprezentowali ( śmieszne ).

Dla wszystkich poważnych chrześcijan uchwały pierwszych 4 soborów powszechnych są bezdyskusyjne i obowiązujące, bo przyjęto tam to co dla większości chrześcijan było "oczywistą oczywistością"

Te słowo poważnych powinno się w twojej wypowiedzi nie znajdować, gdyż niektórych może to obrazić i w ten sposób tym kto ma inne zdanie, wmawiasz kłamstwo.

Chodzi ci o sobory z 325, 381, 431, 451 ?

Dla większości? Chyba dziś, w tamtych czasach to kwestia sporna.


A tak wracając do Trójcy, to ja sam (ale tak między nami Wink ) jej nie rozumie do końca, ale w Nicei jako biskup głosował bym za - a co innego mógłbym zrobić mając
- jest jeden Bóg!
- jest Ojciec, Syn i Duch Św ( i żaden z nich to nie człowiek)

Ja bym zagłosował, tak jak zwolennicy Ariusza - przeciw Trójcy.


Pewnie wiesz, że gdyby Ariusz dożył trochę dłużej, gdyby dojechał do tego Konstantynopola, gdy cofnięto go z wygnania i chciano go rehabilitować. To Ariusz razem, Euzebiuszem z Cezarei, Euzebiuszem z Nikomedii, Teognisem z Nicei, Sekundusem, Teonasem i Wulfilem, stworzyli by drugi co do wielkości kościół chrześcijański i taki byłby dziś, niestety nie przeżył podróży.

PS. Wiesz, że Konstantyna chrzcił kapłan arianizmu?
Niektórzy twierdzą, dlatego iż nie było w pobliżu żadnego kapłana katolickiego - to raczej pobożny żart.


RAFI_F
Cóż, to wiedza dla takich niewtajemniczonych grzeszników jak ty. Wtajemniczeni po przeczytaniu wielce tajnych Dziejów Apostolskich (zawartych w czymś, co plemię Chrześcijan nazywa czyimś Testamentem) dochodzą do innego wniosku. Pewne informacje wykradzione są nawet w niejakiej księdze

Sobór Jerozolimski nie był w dosłownym tego znaczeniu soborem powszechnym. Powszechnym to był w cudzysłowie.

Jezus określał się sam jako syn Boga

W tamtych czasach Synami Bożymi, Bogami itp. nazywano proroków i aniołów.
np.
"Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy - synami Najwyższego" (Ps. 82:6) - resztę omówiłem wcześniej, stronę wcześniej.

Rafi_F tyle cie tu widzę na forum, a do dziś nie wiem jakie dokładnie poglądy reprezentujesz, może ja coś nie rozumiem


Pozdrawiam forumowiczów.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 wrzesień 05 2008 00:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Blyy

z takim zainteresowaniem Cie czytalam.

Bardzo to jest interesujace -bardzo! pisz dalej!.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 wrzesień 05 2008 08:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

BLyy

Rafi_F tyle cie tu widzę na forum, a do dziś nie wiem jakie dokładnie poglądy reprezentujesz, może ja coś nie rozumiem


Rafi deklaruje się jako katolik, ale poglądy ma tak różnorodne, że też nie wiem w co naprawdę wierzy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 05 2008 09:42   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by BLyy:
RAFI_F
Cóż, to wiedza dla takich niewtajemniczonych grzeszników jak ty. Wtajemniczeni po przeczytaniu wielce tajnych Dziejów Apostolskich (zawartych w czymś, co plemię Chrześcijan nazywa czyimś Testamentem) dochodzą do innego wniosku. Pewne informacje wykradzione są nawet w niejakiej księdze

Sobór Jerozolimski nie był w dosłownym tego znaczeniu soborem powszechnym. Powszechnym to był w cudzysłowie.

A dlaczego ? Bo nie było tam władzy świeckiej, czy też dlatego, ze nikt się nie tytułował biskupem?
Quote by BLyy:
Jezus określał się sam jako syn Boga

W tamtych czasach Synami Bożymi, Bogami itp. nazywano proroków i aniołów.
np.
"Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy - synami Najwyższego" (Ps. 82:6) - resztę omówiłem wcześniej, stronę wcześniej.

Owszem, można i tak literalnie podejść, ale czy to poważne? Inna była przy tym myśl. w wierszach mi nawet ktoś skrzydła lub rogi przyprawił - jakoś nie wyrosły.
Quote by BLyy:
Rafi_F tyle cie tu widzę na forum, a do dziś nie wiem jakie dokładnie poglądy reprezentujesz, może ja coś nie rozumiem

Jestem katolikiem, choć faktycznie dość nietypowym jak na Polaka, ale jeszcze mi się udaje zmieścić w KRK.
Czy teraz znasz moje poglądy? Wątpię, więcej się dowiesz śledząc moje wypowiedzi bieżące lub archiwalne.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 wrzesień 05 2008 10:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Nie wiem za bardzo jak to opisac.
Obawiam sie braku zrozumienia z Waszej strony,a z drugiej strony -ja nie rozumiem tez i tego sama.

Kiedy po tym moim Przezyciu-ktorym Was tu mecze-chcialam to Cos uswiecic i pojsc do Kosciola,to cos dalo mi do zrozumienia,ze ten Kosciol to nie jest tak jak mialo byc.Ja cale dnie spedzalam na czytaniu,rozmyslaniu i tak jakby takich modlitwach-bo mialam taka wewnetrzna potrzebe wielbic Boga-i czulam ze wszystko wielbi Boga-kazde stworzenie-to bylo jak w takim duchu laczenie sie poprzez modlitwe wielbiaca Boga z Panem Bogiem,tzn tak,jak by bez milosci Pana Boga nie bylo zycia-to zycie bylo tylko Jego Miloscia przypieczetowane.
Nie umiem tego inaczej opisac.

Ale co tym chce powiedziec,ze tam nie bylo Bizancjum Swietych,Pana jezusa jako Pana Jezusa i nie wiem jeszcze kogoo np matki Boskiej-bo tam tylko czulam Pana Boga i stworzenia-nic wiecej.I wszyscy za siebie modlili sie i wszyscy wielbili Pana Boga -bo dziekli temu jakos mozna bylo byc blizej Jego Laski? Milosci? odczuwalo sie ta Milosc?no jakos tak.
No tak jakos to bylo.
Nie pokazywali sie jacys swieci w lunach i nie wiem co.To przezycie bylo w duchu-duchowe.

A teraz to co mnie dreczy:

Pan Jezus, to co glosil to bylo "JAK samo Slowo Boga", Slowo od Pana Boga-jakby Pan Jezus byl Tym Slowem Pana Boga.
Ale Pan Bog jest jeden a nie w trzech osobach.
A ten Duch co napelnia serce-czyste serce-to jest ta Laska dana nam ,czystym barankom.

Ja mam z tym problem, bo jak czytam Pismo Swiete to wielokrotnie Pan Jezus mowi tak jak sam Bog mowilby o sobie i widze tez to ,ze daje o sobie Swiadectwo-Syna Bozego.Boje sie ,ze grzesze myslac tak,czujac tak.
Nie wiem co z tym zrobic.
Dla mnie patrzac na to moje przezycie to jest tylko Pan Bog.nie ma zadnych "dzieci" jak Pan Jezus itp.-tylko Pan Bog powolal Pana Jezusa jako Slowo Swoje-a Slowo musialo byc Czyste i Nieskalane-bo przeciez pochodzi od Pana Boga.Tak mialam .
I to sie we mnie kloci troche.Co myslicie o tym?
Z punktu KRK to jest wielki grzech chyba...tak odczuwac i az balam sie o tym glosno powiedziec nie mowiac juz myslec-ale to wraca.
Pan Bog obiecal,ze da nam kogos takiego gdzie nikt nie bedzie umieral i ten ktos bedzie nas nauczal-a po owocach poznacie go-dlatego pozniej bylo tak wazne to zeby wszystko co bylo zapisane-stalo sie tak jak bylo zapisane.
P.S.
nie lubie tej mojej polszczyzny-ale zbyt dlugo nic nie czytuje po polsku-tylko to forum tu i rozmowy zwyklym jezykiem z Polakami-prosze mi to wybaczyc-mam mature i studium-ale nie mozna tego po tych bazgrolach wyczytac niestety.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 05 2008 11:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by corka: Nie wiem za bardzo jak to opisac.
Obawiam sie braku zrozumienia z Waszej strony,a z drugiej strony -ja nie rozumiem tez i tego sama.

Kiedy po tym moim Przezyciu-ktorym Was tu mecze-chcialam to Cos uswiecic i pojsc do Kosciola,to cos dalo mi do zrozumienia,ze ten Kosciol to nie jest tak jak mialo byc.Ja cale dnie spedzalam na czytaniu,rozmyslaniu i tak jakby takich modlitwach-bo mialam taka wewnetrzna potrzebe wielbic Boga-i czulam ze wszystko wielbi Boga-kazde stworzenie-to bylo jak w takim duchu laczenie sie poprzez modlitwe wielbiaca Boga z Panem Bogiem,tzn tak,jak by bez milosci Pana Boga nie bylo zycia-to zycie bylo tylko Jego Miloscia przypieczetowane.
Nie umiem tego inaczej opisac.

Ale co tym chce powiedziec,ze tam nie bylo Bizancjum Swietych,Pana jezusa jako Pana Jezusa i nie wiem jeszcze kogoo np matki Boskiej-bo tam tylko czulam Pana Boga i stworzenia-nic wiecej.I wszyscy za siebie modlili sie i wszyscy wielbili Pana Boga -bo dziekli temu jakos mozna bylo byc blizej Jego Laski? Milosci? odczuwalo sie ta Milosc?no jakos tak.
No tak jakos to bylo.
Nie pokazywali sie jacys swieci w lunach i nie wiem co.To przezycie bylo w duchu-duchowe.

A teraz to co mnie dreczy:

Pan Jezus, to co glosil to bylo "JAK samo Slowo Boga", Slowo od Pana Boga-jakby Pan Jezus byl Tym Slowem Pana Boga.
Ale Pan Bog jest jeden a nie w trzech osobach.
A ten Duch co napelnia serce-czyste serce-to jest ta Laska dana nam ,czystym barankom.

Ja mam z tym problem, bo jak czytam Pismo Swiete to wielokrotnie Pan Jezus mowi tak jak sam Bog mowilby o sobie i widze tez to ,ze daje o sobie Swiadectwo-Syna Bozego.Boje sie ,ze grzesze myslac tak,czujac tak.
Nie wiem co z tym zrobic.
Dla mnie patrzac na to moje przezycie to jest tylko Pan Bog.nie ma zadnych "dzieci" jak Pan Jezus itp.-tylko Pan Bog powolal Pana Jezusa jako Slowo Swoje-a Slowo musialo byc Czyste i Nieskalane-bo przeciez pochodzi od Pana Boga.Tak mialam .
I to sie we mnie kloci troche.Co myslicie o tym?
Z punktu KRK to jest wielki grzech chyba...tak odczuwac i az balam sie o tym glosno powiedziec nie mowiac juz myslec-ale to wraca.
Pan Bog obiecal,ze da nam kogos takiego gdzie nikt nie bedzie umieral i ten ktos bedzie nas nauczal-a po owocach poznacie go-dlatego pozniej bylo tak wazne to zeby wszystko co bylo zapisane-stalo sie tak jak bylo zapisane.
P.S.
nie lubie tej mojej polszczyzny-ale zbyt dlugo nic nie czytuje po polsku-tylko to forum tu i rozmowy zwyklym jezykiem z Polakami-prosze mi to wybaczyc-mam mature i studium-ale nie mozna tego po tych bazgrolach wyczytac niestety.


Córko!

Pan Jezus, to co glosil to bylo "JAK samo Slowo Boga", Slowo od Pana Boga-jakby Pan Jezus byl Tym Slowem Pana Boga.
Ale Pan Bog jest jeden a nie w trzech osobach


Jezus jest Boskim Słowem i Bóg jest tylko jeden!


Twoje wątpliwości świadczą tylko o tym, że Duch Prawdy oświecający każdego cżłowieka nie pozostawi Cię w ciemności i tak długo będziesz szukała Prawdy, aż ją znajdziesz!

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 wrzesień 06 2008 00:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

A dlaczego ? Bo nie było tam władzy świeckiej, czy też dlatego, ze nikt się nie tytułował biskupem?


( łac. Concilium Oecumenicum) to uroczyste zgromadzenie Kolegium Biskupów i innych przedstawicieli Kościoła obradujące wraz i pod przewodnictwem biskupa Rzymu lub jego przedstawiciela - legata. Obrady soboru dotyczą ważnych zagadnień Kościoła, a zwłaszcza jego jedności w sprawach dogmatycznych i organizacyjnych.
http://dziedzictwo.ekai.pl/text.show?id=4313

Dalej tam pisze, że Sobór Nicejski, tylko nawiązuje do tego Jerozolimskiego, ale nie znaczy, że jest powszechny w dosłownym tego słowa znaczeniu.



Owszem, można i tak literalnie podejść, ale czy to poważne? Inna była przy tym myśl. w wierszach mi nawet ktoś skrzydła lub rogi przyprawił - jakoś nie wyrosły.


Czy to poważne? Jak najbardziej. Uważasz, że ci co myślą inaczej są niepoważni?

Inna była przy tym myśl? Raczej tak widzi kościół, znaczy kościół chce tak widzieć.

Wkleję tutaj ten fragment z mojego innego postu:

Kogo w starożytności zwano również "bogami"?
- prorocy:
"Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy - synami Najwyższego" (Ps. 82:6)

"Odpowiedzieli Mu Żydzi: 'Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga'. Odpowiedział im Jezus: 'Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić - to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?" (J10:33-36) - Jan czarno na białym wyjaśnia kogo można nazwać Bogiem i nie musi to mieć znaczenia dosłownego.

- Mojżesz:
"Pan odpowiedział Mojżeszowi: 'Oto Ja uczynię cię jakby Bogiem faraona' " ( Wj 7:1 )
Wyjaśnienie dalej:

"Zamiast ciebie on będzie mówić do ludu, on będzie dla ciebie ustami, a ty będziesz dla niego jakby Bogiem" ( Wj 4:16 ) - jednoznacznie tekst wskazuje, że Bogiem można nazwać proroka, podobne znaczenie ma do Jezusa. I kto mówi, że tylko Jezusa można zwać Bogiem?

- aniołowie:
("Chociaż aniołowie, których tak nazywamy z uwagi na ich służbę, niekiedy w świętych pismach bywają zwani bogami, ponieważ mają boską naturę, to jednak nigdy nie znajdziesz tam nakazu, abyśmy zamiast Bogu oddawali cześć i kłaniali się istotom, które nam służa i przynoszą nam dary Boże" - Orygenes, "Przeciw Celsusowi", Wydanie II, ATK Warszawa 1986, II,4, str 249).

"Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię?
Powiedz, jeżeli znasz mądrość.
Kto wybadał jej przestworza?
Wiesz, kto ją sznurem wymierzył?
Na czym się słupy wspierają?
Kto założył jej kamień węgielny
ku uciesze porannych gwiazd,
ku radości wszystkich synów Bożych?" (Hi 38: 4-7) - wprawdzie są tutaj nazwani synami Bożymi, ale czy Jezusa tak również nie nazywano?

Nie jestem pewien, ale jakby co można mnie poprawić w tej kwestii, że jedno z hebrajskich słów tłumaczonych jako "Bóg" jest "Elohim", które w gruncie rzeczy znaczy "potężni". Podstawą nauki Biblii jest istnienie tylko jednego Boga,
-"Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił." (Pwt 6:4)
-"Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma Boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś" (Iz 45:5)
-"Zatem jeśli chodzi o spożywanie pokarmów, które już były bożkom złożone na ofiarę, wiemy dobrze, że nie ma na świecie ani żadnych bożków, ani żadnego boga, prócz Boga jedynego." (1 Kor 8:4)
a "ci potężni", którzy noszą imię Boga, mogą być również nazwani "Bogiem", z powodu ich bliskiego z Nim związku. Istoty te, to aniołowie.

A tym bardziej Biblia, a głównie Ewangelia Jana, nie mówiła, że jest Bogiem Najwyższym, z czym zgadzają się nawet pisarze katoliccy, np. ks Henryk Pietras:

"Sam termin Bóg nie był zresztą jednoznaczny, ani w Biblii, ani w potocznym języku greckim. W Nowym Testamencie znaczenie tego słowa było determinowane rodzajnikiem. W J1,1 Bóg w sensie Boga Ojca występuje z rodzajnikiem (ho theos), a na określenie Słowa, które było Bogiem - bez rodzajnika (theos). Użycie słowa Bóg dla kogoś innego niż Bóg Najwyższy nie było więc czymś nadzwyczajnym, co przeczyłoby monoteizmowi i stawiałoby tego kogoś na równym z Bogiem poziomie. Dlatego też Filon Aleksandryjski może powiedzieć że stworzony przez Boga Logos jest Bogiem, ale tylko jakby relatywnie, dla nas niedoskonałych, nie w sensie absolutnym. [...]
Przy względności i wieloznaczności słowa Bóg określanie nim Syna Bożego nie musiało jeszcze oznaczać zrównania Go z Ojcem, ani zakładać współwieczności Ojca i Syna." - Henryk Pietras SJ, "Trójca Święta, Tertulian - Przeciw Prakseaszowi, Hipolit - Przeciw Noetosowi", Wydawnictwo WAM Księża Jezuici, Kraków 1997, str. 8.




Jestem katolikiem, choć faktycznie dość nietypowym jak na Polaka, ale jeszcze mi się udaje zmieścić w KRK.
Czy teraz znasz moje poglądy? Wątpię, więcej się dowiesz śledząc moje wypowiedzi bieżące lub archiwalne.

Będę śledził


Córko - czy ja ci odbieram wiarę? Przeze masz wątpliwości co bycia katoliczką? Ja nie chce ci niczego zabierać, nawet wiary.

I dziękuję, że Ci się podoba to co piszę. Może jestem gramatyka nie jest moja mocną stroną, ale staram się chociaż zaciekawić.

Pozdrawiam

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 wrzesień 06 2008 08:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Blyy

nie odbierasz mi wiary.
Nie mysl nawet tak.
Ja co do tego Konstantyna nigdy nie mialam ani wiary ani przekonania.I mysle,ze wykorzystal religie Chrzescijanska w optymalny sposob do wlasnych celow.

Jestem Chrzescijanka,ale z przekonania nie jestem juz dawno Katoliczka.Tylko tyle,ze sie wychowalam na Katolickiej tradycji.Mnie bardzo ksztaltuje to przezycie ktore mialam, jest w jakis sposob takim kompasem na moje zycie i zgodne jest z naukami i patrzeniem na swiat i ludzi przez Zbory Zielonoswiatkowe i Ewangelikow.
A Pan Jezus mowil "szukajcie prawdy,a ona was wyzwoli".
Moim zdaniem wiara musi byc zgodna z sumieniem-i jedno i drugie musi byc "czyste" zeby bylo prawdziwe.
Pozdrawiam Cie.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,83 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana