Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Brak wiary u młodego człowieka...
 |  Wersja do druku
esteban-82
 sierpień 05 2008 14:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/08
Postów:: 111

Quote by Rafi F: Estebanie, jest dość materiału dowodowego, tylko ty go odrzucasz z założenia. Za to w wiele innych spraw wierzysz bez mrugnięcia oka.


Przedstaw go, proszę, przedstaw... Jeno nie posiłkuj się biblią- co prawda może i jest ona swego rodzaju dziełem literackim jednakże jej wartość historyczna (a przez to należy rozumieć wartość dowodowa) jest taka sama jak mitologii, koranu, talmudu czy "Silmarillionu" Tolkiena (to taka historia o stworzeniu świata i bogów). Co do jednego można sie zgodzić- wszystkie te dzieła (choć w wielu przypadkach wewnętrznie sprzeczne), stanowią świetną, fantastyczną historię niosącą wszelakie przesłanie. Wszystkie maja taką samą wartość i są tak samo wiarygodne dla realnego świata. Dlaczego jednak trzymasz sie jednej uznając ją za prawdę objawioną, odrzucając pozostałe?
Zarzucasz mi także wiarę w inne sprawy niż bóg bez mrugnięcia okiem. Mylisz się- ja nie wierzę, ja opieram sie na faktach. W kwestiach niepewnych nie daję ślepej wiary- wnioskuję i oceniam prawdopodobieństwo skąd wyrażam przekonanie- nie zaś wiarę czy pewnik.

Quote by Rafi F:
Ależ chrześcijanie szanują ciebie jako mniejszość. Możesz wychowywać dzieci jak chcesz, nikt ci nie narzuca, że muszą być chrześcijanami.
Ty za to chcesz, aby chrześcijanie wychowywali dzieci wg twoich wzorców - coś tu nie gra, prawda? Czy widzisz w takiej postawie fanatyzm?


Ojojojoj, i znowu muszę zdementować twoje fałszywe twierdzenia. Nie chcę by ktoś wychowywał dzieci według moich wzorców. Próbowałeś w podobny sposób zresztą zmanipulować moje słowa wypowiedzią o "filozofii Kali".
Oczekuje jedynie neutralności. Rodzice powinni nauczyć dzieci myślenia (samodzielnego), rozróżniania dobra i zła i wybierania swojej drogi. Rodzice i środowisko powinno uczyć nie wpajać, wmawiać. Widzisz to jest ta subtelna różnica- ja nie mam pretensji do mego otoczenia, rodziny które wierzy. Nie żądam od nich odejścia od wiary. Nie rozumiem jednak dlaczego to środowisko, wobec którego wyrażam tak wiele dobrej woli i prawa do samostanowienia oraz wyboru własnej drogi światopoglądowej tak zaciekle odbiera mnie to prawo. Stara narzucać mi się posty w piątki, rości pretensje do czynności domowych wykonywanych w niedzielę a przede wszystkim ma wielkie pretensje- jakim to prawem śmiem poddawać w wątpliwość coś takiego jak wiara.
Powtórzę jeszcze raz: nikomu nie chce narzucać swojego światopoglądu, żądam jedynie obiektywizmu a nie indoktrynacji.

Quote by Rafi F:A co do uzurpacji : chcesz pozbawić chrześcijan prawa do głosowania? Znów w imię wolności i demokracji ?


Nie- po prostu wytykam nonsensowność twierdzeń ludzi wierzących że skoro sie nie podoba to wyjedź. Poza tym uzurpowanie sobie monopolu na wykładnię prawa i kształtowanie moralności jest właśnie niszczeniem demokracji na rzecz teokracji.


Quote by Rafi F:
Quote by esteban-82:Co do przystosowania- to tak jakby twierdzić że Afrykańczycy w USA albo powinni zmienić kolor skóry albo nadal być niewolnikami (przecież w tym demokratycznym kraju większość tak chciała), w żadnym wypadku jednak nie powinni sie wychylać i stawiać żądań- przecież byli/są tylko mniejszością.

Nie manipuluj ! Nikt ci nie każe być chrześcijaninem. Ale przyjrzyj się "humanistycznym" wartościom - jak myślisz skąd się wywodzą?


To żadna manipulacja, to doskonały przykład przedstawiający poniewieranie mniejszości tylko za jej odmienność (i to już nieistotne czy chodzi o rasę, płeć, sex czy wiarę), i brak akceptacji jej praw.
Co masz na myśli mówiąc o "humanistycznych " wartościach?- do czego zmierzasz? Nie chcę błędnie odpowiedzieć.

Quote by Rafi F:
Quote by esteban-82:To co robią rodziny religijne jest właśnie "narzucanie odgórnie jednego słusznego światopoglądu". Wg mojego- nie.

A, rozumiem, to filozofia Kali.


Już do tego odniosłem sie wyżej- chyba po prostu mnie źle zrozumiałeś.

Quote by Rafi F:
Quote by esteban-82:Widzisz Marianno- taka subtelna różnica.
Ja jestem racjonalista a to co przedstawiasz to patologie, nie mające nic wspólnego z racjonalizmem.

Marianna przedstawiła ci racjonalizm stosowany.


Nonsens, bardzo mylisz się co do postrzegania racjonalizmu. Powtórzę- to patologia nie mająca nic wspólnego z racjonalnym myśleniem.

===

"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?" "Godzenie takiej sprzeczności, jak uprawianie nauki przez cały tydzień i c
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 sierpień 05 2008 14:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Quote by Marianna:
Quote by esteban-82:
Widzisz Marianno- taka subtelna różnica.
Ja jestem racjonalista a to co przedstawiasz to patologie, nie mające nic wspólnego z racjonalizmem.


Nie zauwazasz, ze te patologie sa rzeczywisym swiatem dla innych, sa ich zyciem codziennym.

Kiedys realizm byl dla mnie: sposobem spostrzegania swiata, a dzisiaj jest metoda wypaczania swiata.

P.S.
Mamy latajace talerze, latajacy czajniczek, poszukajmy jeszcze latajacej filizanki!



Czytales?

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 05 2008 14:30   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Estebanie, zaczyna wychodzić pyskówka i przepychanka.

Po kolei.
Owszem, NT ma dużą wartość także jako świadectwo historyczne. Wystarczy poczytać i dowiedzieć się jak i kiedy powstał.
Tak, jest w ST dużo literackich opisów. ST jest bardzo urozmaicony, zachęcam do studiów. Ciekawe jest też, że proroctwa w ST okazały się ostatecznie wcześniejsze od opisywanych zdarzeń. Ciekawe prawda? Niesamowite jest też, ze proroctwo ukrzyżowania napisane jest na wieki zanim ktokolwiek zaczął krzyżować.
Ale cóż, nie przekonam ciebie jezeli sam nie poszukasz, a jak mówiłem odrzucasz materiał z powodów ideologicznych.
Sprawa wychowania : nie ma neutralnego światopoglądu. To jest utopia. Zmuszając dzieci do nauki tylko wg jednego światopoglądu automatycznie stajesz się uzurpatorem do jednej właściwej prawdy. I tu wychodzi Kali.
Zarzucasz chrześcijanom, że chcą wprowadzić reguły którymi się kierują do obszaru publicznego. Ale ty własnie chcesz zrobic dokładnie to samo ! Znów Kali.

Proszę zastanów się nad tym. A najlepiej załóż watek typu "neutralny światopogląd" i przedstaw swoją idee, jeżeli taka masz przemyślaną.

Humanizm - właśnie od ciebie oczekuje ruchu: jakie wartości wg ciebie niesie humanizm.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marianna
 sierpień 05 2008 15:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Troche o dzialaniu racjonalnym.
W holenderskim radiu podano kiedys informacje, ze ok 20 do 30% eutanazji dokonaly pielegniarki, tzn. z pominieciem lekarza, czyli wbrew obowiazujacemu prawu. W kazdym wypadku istnialy jakies racje rodziny. Nie zgloszono lekarzom, bo szkoda ich czasu. To nastepna racja. Pielegnierek nie scigal prokurator ze wzgledu na brak personelu medycznego. Tu tez byla racja.
Informacja podana byla tylko raz w radiu (chyba przez nieuwage) i malo kto slyszal. Racja. Po co ludzi straszyc.
Jesli ktoregos dnia, nie pasuje juz ktos do obrazka, to sie go wycina. Kazdy tylko drzy, zeby nie byl to on.

Niech to bedzie przestroga, do czego racjonalizm moze doprowadzic.
Cz to realne patrzenie na swiat doprowadza do tak daleko posunietego racjonalizmu?

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 05 2008 19:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Wywiazala sie niezla dyskusja.
I choc Wy, ludzie wierzacy w istnienie i dzialalnosc Boga na Ziemi, macie teoretycznie duzo latwiejsze zadanie udowodnienia istnienia Boga, to jednak nie potraficie tego dokonac. Na prawde latwiej mozna udowodnic, ze cos istnieje niz ze nie istnieje. Tak sie sklada, ze wykorzystujecie furtke, ze np. ja i inni nigdy nie bedziemy mogli udowodnic jego nieistnienia. Wy teoretycznie mozecie zamknac sprawe raz na zawsze, no ale z braku dowodow nie mozecie tego zrobic.
Myslicie, ze racjonalisci nie uwierzyliby w istnienie Boga, czy Bogow jesli bylyby na to dowody? To sie mylicie. Racjonalista uwierzy we wszystko, co bedzie mialo potwierdzenie w faktach. Dajcie dowod, a wszyscy racjonalnie myslacy ludzie uwierza bez oporu. Na tym polega racjonalne myslenie. Ja chetnie uwierze w codzienna ingerencje Boga jesli dacie mi dowod, ktory nie zbede naukowym wyjasnieniem. Tylko prosze nie piszcie mi o ojcu Pio, czy zakonserwowanej zakonnicy, plamie na szybie w ksztalcie Matki Boskiej...

Marianno, nie przypisuj patologicznych sytuacji racjonalizmowi. Spoleczenstwo zawsze bylo w pewnym stopniu zdegenerowane, tylko teraz o tym sie wiecej pisze. A ze w Holandii na rozne zboczenia przymyka sie oko - tez mi sie nie podoba.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 05 2008 19:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Wbrew prawu też wiele dzieje się w kościele.

Żadna ideologia nie jest idealna.
Żadne prawo nie jest idealne.
Żaden nurt nie jest idealny.

Nic co ludzkie, nie jest idealne.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 05 2008 22:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by mathias777:
te wszystkie "pseudo - cuda" zostały już daaaawno obalone... a ty jeszcze to powtarzasz...

a przez kogo i kiedy?
- może porozmawiamy o faktach, bo w tych artykułach jeśli przeczytaliście, jest sporo faktów, konkretne badania naukowe przeprowadzone przez konkretnych ludzi z podaną datą i laboratorium

Suration
Dezerter,
jesli te bajki nazywasz cudami, to dalej czytaj basnie - wiem, ze daja duzo radosci.

no! siła twoich argumentów i przytoczone fakty naukowe obalające te podane w artykułach - poraziły mnie
ty też może podasz mi jak wyjaśnione czy zdemaskowane zostały te "pseudo" cuda

może porozmawiamy racjonalnie a nie emocjonalnie
podobno jesteście racjonalistami - więc - czekam na konkretne fakty, a nie wasze nieracjonalne opinie

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 sierpień 05 2008 22:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by Dezerter:
Quote by mathias777:
te wszystkie "pseudo - cuda" zostały już daaaawno obalone... a ty jeszcze to powtarzasz...

a przez kogo i kiedy?
- może porozmawiamy o faktach, bo w tych artykułach jeśli przeczytaliście, jest sporo faktów, konkretne badania naukowe przeprowadzone przez konkretnych ludzi z podaną datą i laboratorium



a przez kogo i kiedy?

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 05 2008 23:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

Racjonaliści mnie bawią. Przychodzą na stronę kosciol.pl (naturalnie, że im wolno) i każą mi udowadniać sobie, że Bóg istnieje Jak powiedziałem nie ma to dla mnie znaczenia czy TY uwierzysz czy nie. Fakty, które tu zostały podane są dla mnie wystarczające żeby wierzyć i moim zdaniem wystarczające dla każdej myślącej osoby, żeby ją zachęcić do poszukiwań. Ale jak powiedział Rafi jak ktoś z góry ideologicznie wszystko neguje to szkoda czasu.
Ale jedno pytanie, jakiego dowodu wy racjonaliści oczekujecie na istnienie Boga ? Może takiego, ze jakiś pan przed wami stanie i powie "dzień dobry jestem Pan Bóg, zaraz podniosę ten samochód siłą woli, a później wskrzeszę paru ludzi" Bóg dał na ten świat w nasze ręce byśmy nim rządzili (dlatego niestety wygląda tak jak wygląda :/) i go zgłębiali. A On sam działa w tym świecie właśnie przez nas, ludzi, wpływając na nas jeśli się na niego otworzymy. Człowiek, który na Boga jest całkowicie zamknięty nigdy go w swoim życiu nie odczuje. Twój przykład Estebanie z tym, że jesteś lub Cie nie ma w moim domu jest kompletnie bez sensu; Bóg jest istotą duchową, niewidoczną i w pojęciu wierzącego przenika wszystko, jest wszędzie. Jak będziesz miał takie zdolności to wtedy będziemy się zastanawiać czy gdzieś jesteś czy Cie nie ma Co do wychowania; uważam, że etyka chrześcijańska jest najlepsza, a na pewno o wiele lepsza od etyki racjonalistów, która jest czysta fikcją i prowadzi do rozkładu takiego jak na zachodzie. Dziecku dać szukać własnej drogi i nic mu od siebie nie przekazać, co według mnie jest dobre, a co złe i czym się jego ojciec kieruje w życiu ? Śmiechu warte Owszem niech szuka własnej drogi, ale ja chce mu dać swoje fundamenty bo jako jego rodzic mam do tego prawo, a jak będzie już dorosły to jak chce niech sobie szuka i zostaje nawet (nie daj Boże ) "racjonalistą".

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 05 2008 23:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Dezerter, zmuszasz nas do czytania rzeczy napisanych tak w tendencyjny sposob, ze az sie niedobrze robi.
Przeszedlem przez "Cud Slonca" - chyba ktos z RM to pisal, bo slowo "mason" pojawilo sie chyba ze 30 razy. Pytanie - jesli byli tam reporterzy, czy zachowalo sie nagranie filmowe z tego "cudu"? Czy tylko masz do dyspozycji nieobiektywna relacje z tego wydarzenia? Dlaczego Matka Boska bawi sie w jakies dziwne iluzje zamiast pokazac sie wszystkim poprostu? Czyzby brakowalo jej mocy?

MB z Guadalupe - ciekawe zjawisko. Sa tez jakies zdjecia tych szczegolow w oczach Najswietszej Panienki, czy tylko ten barwny opis jest dostepny?

Padales strone z roznymi cudami i jest tam takze falszywy cud krwi sw. Januarego. Ogladaj czesciej Discovery, to sie dowiesz na czym polega ten trick.
Co do innych, moga byc wytlumaczenia logiczne, ale dlaczego mam polemizowac z tendencyjnie napisanymi i naciaganymi relacjami?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 05 2008 23:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

Problem w tym, że jak ustaliliśmy naukowcy też kłamią. Zarówno dla religii jak przeciw niej. Tak jak z tą czaszką sławną, która została odkryta i niby miała niezbicie dowodzić, że człowiek pochodzi od małpy, a po zbadaniu okazało się, że czaszka jest falsyfikatem. Więc co do tego co mówią naukowcy, trzeba też mieć jakiś chociaż minimalny dystans, a nie ślepo przyjmować wszystko od razu za pewnik to co powiedzą. Tak jak było z kawą; przez wiele lat gadali, że strasznie szkodliwa, a teraz dobrze ją pić bo niszczy wolne rodniki. Nie słodzić cukrem, bo wiadomo, tylko słodzikiem; teraz słodzikiem nie bo rakotwórczy. Wytłumacz Całun Turyński. Naukowcy niektórzy twierdzą, że jest fałszywy, inni już nie są tacy pewni. W każdym razie Całun był wnikliwie badany, datowany, itd. Stwierdzono, że krew, która przenikała przez ten materiał, przeniknęła tylko do jego połowy. Naukowcy nie są w stanie wytłumaczyć logicznie jak zostało to zrobione, bo żeby coś takiego zrobić (zatrzymać przenikanie krwi na całej powierzchni w połowie materiału) trzeba by siły porównywalnej z siłą bomby atomowej...ja wiem dawno obalone

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 06 2008 00:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

/Rafał/
Co do wychowania; uważam, że etyka chrześcijańska jest najlepsza

Dobrze, że napisałeś, że Twoim zdaniem jest najlepsza. Bo gdybyś powiedział twierdząco uogólniając to byś się ośmieszył.

Bo dla komunisty jaka etyka jest najlepsza? I tak można wymieniać, czy komunista, islam, buddyzm itp.Co jest najlepsze to kwestia względna

a na pewno o wiele lepsza od etyki racjonalistów, która jest czysta fikcją i prowadzi do rozkładu takiego jak na zachodzie.

To też tylko twe zdanie, więc wyrażę też swoje jak mogę.

Tutaj by się można było kłócić, gdybyś to uogólnił i napisał wtedy twierdząco, ale jak twoje to zdanie, to moim zdaniem się mylisz. Dla mnie etyka która jest choćby na zachodzie, jest najlepsza, ponieważ bliższa mi poglądom, jak Tobie chrześcijańska.

Wielu młodych też chce by w Polsce było tak jak na zachodzie, nie wszyscy, ale wielu. Powiesz mi, że są ślepi? Byłbyś wtedy ignorantem. A czy ja powiem, że mają rację? Też gdyż byłbym ignorantem.





bo jako jego rodzic mam do tego prawo, a jak będzie już dorosły to jak chce niech sobie szuka i zostaje nawet (nie daj Boże Big Grin) "racjonalistą".

Masz do tego prawo i nikt ci tego prawa nie zabiera.

ALE...

Dziecku dać szukać własnej drogi i nic mu od siebie nie przekazać, co według mnie jest dobre, a co złe i czym się jego ojciec kieruje w życiu ?

Ja swemu dziecku chce przekazać jak ma postępować w życiu, wedle tego moich poglądów, zresztą każdy rodzic tak robi prawda?

Ale jeśli chodzi o religię lub jej brak. To ja swemu dziecku chcę dać wiedzę na temat chrześcijaństwa, islamu, judaizmu, buddyzmu, ateizmu itp. A gdy będzie dorosły to sam zdecydują którą drogę obrać, ja tylko dam mu wiedzę o każdej z nich.


Więc kwestie moralne jak ma postępować, to jak każdy rodzic, według swoich poglądów. Ja jestem ateistą więc wiesz pewnie jakie to poglądy będą i ja uważam, że to najlepsze dla niego, Ty nie bo preferujesz chrześcijański styl, okey, akceptuje to. Ale zaakceptuj też mój, i nie mów mi proszę że to jest gorsze od twojego.

Religie lub jej brak sam sobie obierze. Ochrzci się będąc pełnoletni, okey, zaakceptuje to. Jeśli chodzi o religię, na pewno mu nie powiem, że jest bee, jedyne co mu powiem, dlaczego ja nie wierze.


Mam nadzieję, że piszę zrozumiale, bo nie jestem najlepszy z gramatyki
Pozdro

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 06 2008 00:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

No wreszcie jakiś rozsądny ateista (mam na myśli BLyy) To jak postąpimy z naszymi dziećmi to nasza prywatna sprawa. Ja swoje dziecko ochrzczę i będę wychowywał je w tej wierze. Ale jeśli ono, gdy dorośnie, zapyta dlaczego to zrobiłem to powiem; bo wierzę, że to najlepsza droga, dlatego to zrobiłem mój synu/córko. A jeśli on/ona powie, że odchodzi z kościoła i dokona nawet aktu apostazji to ja to uszanuje i dalej będę swoje dziecko kochał, na pewno go nie wyklnę, raczej będę się za nie modlił i prosił Boga, żeby kiedyś uświadomiło sobie swój błąd.
Ja Twoją niewiarę szanuję BLyy, nie wiem z czego wnioskujesz, że nie. To że w Polsce jest spora grupa nawiedzonych, agresywnych dewotów to nie uogólniaj, że wszyscy chrześcijanie tacy są.

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 06 2008 00:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Problem w tym, że jak ustaliliśmy naukowcy też kłamią.

Może nie kłamią, ale na pewno nie raz się mylą lub tylko przypuszczają.

Wiele miejsc które były tylko w Biblii, naukowcy nie raz odnajdywali.

Ale fałszów też jest dużo, jak Adam i Ewa, zatopiony cały świat, rzeź niewiniątek itp.

Chyba tylko fanatyczny naukowiec, który preferuje dany pogląd może chcieć coś obalić. Prawdziwy naukowiec chce tylko potwierdzić czy coś miało miejsce czy nie.

Tak jak z tą czaszką sławną, która została odkryta i niby miała niezbicie dowodzić, że człowiek pochodzi od małpy, a po zbadaniu okazało się, że czaszka jest falsyfikatem. czy nie.

Naukowiec też człowiek, też się może pomylić. Chodź kwestia pochodzenia od małpy według MOICH POGLĄDÓW, bardziej wygląda na prawdziwszą patrząc z punktu biologii.

Wytłumacz Całun Turyński. Naukowcy niektórzy twierdzą, że jest fałszywy, inni już nie są tacy pewni. W każdym razie Całun był wnikliwie badany, datowany, itd. Stwierdzono, że krew, która przenikała przez ten materiał, przeniknęła tylko do jego połowy. Naukowcy nie są w stanie wytłumaczyć logicznie jak zostało to zrobione, bo żeby coś takiego zrobić (zatrzymać przenikanie krwi na całej powierzchni w połowie materiału) trzeba by siły porównywalnej z siłą bomby atomowej...ja wiem dawno obalone Big Grin


Gdyby kościół zgodził się przeprowadzić ponownie badania, nie byłoby żadnych wątpliwości.

Tylko kościół się zgodzić nie chce, przez sam daje do myślenia niejednemu, że się czegoś boi.

Wymówka jaką nie raz słyszałem, że boją się o zniszczenie całunu, dla mnie nie jest żadnych argumentem. Gdyż naukowcy nie raz badają dużo starsze przedmioty i mniej trwałe i zniszczeniu nie ulegają.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 06 2008 00:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

a Twoją niewiarę szanuję BLyy, nie wiem z czego wnioskujesz, że nie. To że w Polsce jest spora grupa nawiedzonych, agresywnych dewotów to nie uogólniaj, że wszyscy chrześcijanie tacy są.


Wcale nie twierdziłem, że nie szanujesz mojej niewiary. Podobnie z uogólnianiem. Jeśli tak odczułeś to przepraszam.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 06 2008 00:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

Co do tego, że Kościół się czegoś boi jeśli chodzi o Całun to też niestety, ale tylko Twoja spekulacja. Równie dobrze można powiedzieć, że Kościół stwierdził, że raz był wnikliwie badany (a było to w sumie niedawno) i nie ma co tego powtarzać co chwile na każdy kaprys kolejnego naukowca, który chce koniecznie obalić jego autentyczność. To taka sama spekulacja. Co do potopu całego świata, to nie jestem w tym temacie zorientowany, wiec się nie wypowiadam. Słyszałem tylko kiedyś, że w wiadomościach mówili o odnalezieniu szczątków Arki. A co do tego, że cały świat zatonął to raczej też w to wątpię. Kwestia interpretacji tekstów biblijnych. Jan Paweł II nie przeczył ewolucji, ale postrzegał ją inaczej niż Darwin (na poparcie jego teorii ewolucji też nie ma niezbitych dowodów)

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 06 2008 01:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Co do tego, że Kościół się czegoś boi jeśli chodzi o Całun to też niestety, ale tylko Twoja spekulacja. Równie dobrze można powiedzieć, że Kościół stwierdził, że raz był wnikliwie badany (a było to w sumie niedawno) i nie ma co tego powtarzać co chwile na każdy kaprys kolejnego naukowca, który chce koniecznie obalić jego autentyczność. To taka sama spekulacja


Tak, niestety same spekulacje. Nie można raz, a porządnie? Kościół twierdził, nie raz, że próbki które naukowcy pobrali, pochodzą ze średniowiecznych "wprawek". Niech może w końcu zrobią raz, a porządnie i kościół też nie powinien się sprzeciwiać.

Co do potopu całego świata, to nie jestem w tym temacie zorientowany, wiec się nie wypowiadam.

Wielki potop jest faktem, nie tylko nie na taką skalę by cały świat zatopić.

Kilka tysięcy lat temu roztopił się ogromny lodowiec. Na wskutek czego między innymi poziom Morza Śródziemnego gwałtownie się podniósł. Bo przedtem Morze Martwe i Śródziemne były dosyć daleko od siebie położone. A gdy poziom Morza Śródziemnego się podniósł. To woda ta wlała się do Morza Czarnego, zalewając po drodze wielkie tereny.

Poziom wód tak się podniósł, że prawdopodobnie potop dotarł z Morza Martwego, aż w pobliże Indii.

I tak powstało wiele opowieści o wielkim potopie, bardzo przesadzone, jak np.

W mitologii greckiej, w Judaizmie, u Sumerów, Indii, nawet w Ameryce i Afryce.

Wiele mitów powstało, prawdopodobnie przez ten potop.

Poziom mórz i oceanów tak gwałtownie się podniósł, że wiele terenów blisko morza i oceanów zalewało, wchodząc czasami głęboko w teren. Było tak w Europie, Azji, Ameryce, Afryce, wszędzie. I tak powstały wszędzie opowieści o wielkim potopie.

Słyszałem tylko kiedyś, że w wiadomościach mówili o odnalezieniu szczątków Arki.

Też o tym słyszałem, ale to tylko przypuszczenie. Góra ta na której miała sie niby znajdować arka, była tak "strzępiona" jakby wyglądało jakby coś w nią "wpłynęło". Też prawdopodobnie jakieś kawałki drewna tam znaleziono. Ale to wszystko to hipoteza, podobnie jak z całunem, chodź arkę wyjaśnić dużo trudniej będzie o ile możliwe.

A co do tego, że cały świat zatonął to raczej też w to wątpię. Kwestia interpretacji tekstów biblijnych

Podobnie jak mit grecki czy inne na całym świecie, wzięły się z jednego wielkiego potopu. Chodź ponoć potopów w okolicach Morza Śródziemnego było więcej.

Naprawdę to jest wyolbrzymianie, bo potop ten naprawdę ogromne pałacie terenu zalał. Jeśli ponoć zawędrował blisko Indii nawet, co jest tylko hipotezą, bo chociaż w Indiach też mit o potopie występuje, to na pewno wyobraź sobie sam wylew z Morza Martwego w stronę Indii wylew większy od Polski. Stąd takie wyobrażenia, jakby cały świat miało zalać. Później woda wylana z Morza Martwego w strone Indii opadła. Ale Morze Martwe i tak jest większe niż kiedyś.

Jan Paweł II nie przeczył ewolucji, ale postrzegał ją inaczej niż Darwin (na poparcie jego teorii ewolucji też nie ma niezbitych dowodów)

Ja uważam teorię ewolucji za prawdę i jednym z powodów jest postać hobbita. Gatunek człowieka, który powstał z innego gatunku człowieka. O czym już rozmawiałem tutaj na forum.

Pozdrawiam.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 06 2008 14:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Panowie jeśli zapoznanie sie z konkretnymi podanymi w artykułach faktami jest dla was za bardzo wstrętne lub trudne, że o ustosunkowanie się do nich lub obaleniu ich nie wspomnę to ja nie będę na was więcej tracił czasu - żyjcie dalej w swoim świecie wiary w materialny jako jedyny świat.
sarution - tańczące słońce było opisane przez kilkudziesięciu dziennikarzy w ówczesnych mediach - nikt kto ma szacunek dla faktów nie zaprzecza że takie wydarzenie miało miejsce - są natomiast różne interpretacje

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 sierpień 06 2008 14:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Dezerter: sarution - tańczące słońce było opisane przez kilkudziesięciu dziennikarzy w ówczesnych mediach - nikt kto ma szacunek dla faktów nie zaprzecza że takie wydarzenie miało miejsce - są natomiast różne interpretacje

Ale dlaczego ja mam wierzyc niewarygodnym opisom? Opisow UFO tez jest mnostwo, i co z tego, mam w nie wierzyc bez zastanowienia?
Nie odpowiedziales na moje pytania - czy sa nagrania tamtego wydarzenia? czy sa zdjecia przyblizenia oka malowidla Maryji? Wybacz ale nie moge wierzyc tylko po przeczytaniu tej informacji. Tobie to w zupelnosci widocznie wystarcza. Mi nie. A moze ja chcialbym w to uwierzyc? Wiec mnie przekonaj, ale byle jak napisany tekst na jakies stronie bez chocby zdjecia to za malo.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 06 2008 17:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

Widać Surationie, że nawet nie znasz opisów tego cudu. Cud wirującego słońca, mógł zobaczyć każdy. Trzeba było tylko chcieć tam wtedy przyjść. To co się tam wtedy działo było przerażające dla uczestników, słońce wirowało, niektórzy mówili nawet, że spadało, a jednocześnie padał bardzo mocno deszcz. Ludzi klękali ze strachu i spowiadali się jeden przed drugim, bo mieli wrażenie, że to "koniec świata". Zaczął wiać bardzo silny wiatr i ubrania uczestników zajścia były suche. Był tam też ojciec z córką. Córka była chora na nowotwór, ojciec przez wiele lat modlił się o jej uzdrowienie. Po wszystkim córka była zdrowa. Ciekawe co miał zyskać ten człowiek kłamiąc. Tym bardziej, że córka była naprawdę chora, a później stwierdzono, że jest zdrowa. Darujmy sobie bzdety o autosugestii czy placebo, bo w przypadku czegoś takiego jak choroba nowotworowa, bez urazy, ale trzeba być chyba głupim, żeby twierdzić że właśnie to jest powodem wyzdrowienia.

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 sierpień 06 2008 18:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by /Rafał/: Widać Surationie, że nawet nie znasz opisów tego cudu. Cud wirującego słońca, mógł zobaczyć każdy. Trzeba było tylko chcieć tam wtedy przyjść. To co się tam wtedy działo było przerażające dla uczestników, słońce wirowało, niektórzy mówili nawet, że spadało, a jednocześnie padał bardzo mocno deszcz. Ludzi klękali ze strachu i spowiadali się jeden przed drugim, bo mieli wrażenie, że to "koniec świata". Zaczął wiać bardzo silny wiatr i ubrania uczestników zajścia były suche. Był tam też ojciec z córką. Córka była chora na nowotwór, ojciec przez wiele lat modlił się o jej uzdrowienie. Po wszystkim córka była zdrowa. Ciekawe co miał zyskać ten człowiek kłamiąc. Tym bardziej, że córka była naprawdę chora, a później stwierdzono, że jest zdrowa. Darujmy sobie bzdety o autosugestii czy placebo, bo w przypadku czegoś takiego jak choroba nowotworowa, bez urazy, ale trzeba być chyba głupim, żeby twierdzić że właśnie to jest powodem wyzdrowienia.


na ileś tam tysiecy tylko jedna osoba doznała nagle cudownego uzdrowienia?

a co jeśli takie "wirowanie słońca" jest efektem sezonowym? i zdarza sie co 6000 lat, tak jak komety co ok 70 latt? kiedyś ludzie dziwne rzeczy o kometach mówili. a juz w ogóle, zaćmienia słońca, faraoni potrafili udowodnić istnienia swego boga mówiąc ze zasłaniają słońce jak proszą o nich.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 06 2008 19:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by /Rafał/: Widać Surationie, że nawet nie znasz opisów tego cudu. Cud wirującego słońca, mógł zobaczyć każdy. Trzeba było tylko chcieć tam wtedy przyjść. To co się tam wtedy działo było przerażające dla uczestników, słońce wirowało, niektórzy mówili nawet, że spadało, a jednocześnie padał bardzo mocno deszcz. Ludzi klękali ze strachu i spowiadali się jeden przed drugim, bo mieli wrażenie, że to "koniec świata". Zaczął wiać bardzo silny wiatr i ubrania uczestników zajścia były suche.

Znam opis tego wydarzenia z linka, ktory dales. Ale dla mnie to nie wystarczajace informacje. Dlaczego nie ma nagran? Przeciez to bylo juz w XX w. Dlaczego unikasz odpowiedzi na moje pytania? Wierzysz we wszystkie relacje o UFO? Co mi z tego, ze ludzie sie podobno bali? Wiesz co to jest zbiorowa hipnoza lub autosugestia? Skad wiesz, ze ubrania byly za chwile suche? Bo tak to relacjonowali ludzie? Przeciez do takich emocjonalnych relacji zawsze sie wkradaja wyolbrzymienia i podkoloryzowania.

Quote by /Rafał/:Był tam też ojciec z córką. Córka była chora na nowotwór, ojciec przez wiele lat modlił się o jej uzdrowienie. Po wszystkim córka była zdrowa. Ciekawe co miał zyskać ten człowiek kłamiąc. Tym bardziej, że córka była naprawdę chora, a później stwierdzono, że jest zdrowa. Darujmy sobie bzdety o autosugestii czy placebo, bo w przypadku czegoś takiego jak choroba nowotworowa, bez urazy, ale trzeba być chyba głupim, żeby twierdzić że właśnie to jest powodem wyzdrowienia.

Bez urazy, ale trzeba byc glupim, zeby nie brac pod uwage autosugestii lub efektu placebo. Na seansach Kaszpirowskiego tez zdarzaly sie "cudowne" uzdrowienia. A i bez stania w deszczu w tlumie gdzies w Portugalii zdarzaja sie takie niewytlumaczalne wyzdrowienia. Dlaczego wiec przypisujesz to Bozi?

Ja ze swojej strony moge spokojnie przyznac, ze modlac sie goraco do Boga czy Matki Bozej, mozna latwiej doznac uzdrowienia niz nie modlac sie. Trzeba wtedy bardzo wierzyc w mozliwosc uzdrowienia za ich sprawa. Efekt znany z badan naukowych. (Udowodniono, ze osoby modlace sie czesciej i szybciej zdrowialy. Natomiast nie mialo zadnego wplywu, czy ktos z zewnatrz modlil sie za tych chorych.) Jednak nie Bog tu pomaga lecz bardzo skomplikowane mechanizmy organizmu, ktore mozna wlaczyc, choc to szalenie trudne. Te mechanizmy sa bardzo trudne do badania i moze nigdy nie dowiemy sie praw nimi rzadzacych. Ty wsadzisz tu oczywiscie Boga bo dla ciebie widocznie swiat jest zbyt skomplikowany i niepojety, zeby opisac go rownaniami matematycznymi...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 06 2008 20:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

A Ty pchasz tu na siłę naukowców, którzy wymyślili sobie, że to przez to, że człowiek bardzo tego chce, a nie mają na to ŻADNYCH dowodów, jak i na to, że to efekt placebo, co jak powiedziałem mnie śmieszy w przypadku takiej choroby jak rak, która niszy ciało, więc siłą woli odbudowanie ciała z dnia na dzień jest raczej...śmiech na sali Jak powiedziałeś naukowcy sami tego nie rozumieją, więc tak naprawdę nie mają jak już powiedziałem ŻADNYCH dowodów na poparcie swojej tezy, a więc Ty również. To są spekulacje naukowców, które są dla mnie tyle samo warte co raz gadanie, że kawa bardzo szkodzi, a za chwile, że dobrze ją pić bo jest zdrowa na coś tam. Naukowiec będzie wymyślał najdziwniejsze bzdury byle by coś czego nie rozumie na siłę jakoś tłumaczyć, chociaż to co mówi brzmi żałośnie i kupy się nie trzyma. Ale on ma dr lub prof. przed nazwiskiem no to może chrzanić kompletnie od rzeczy bo i tak większość to łyknie bez mrugnięcia okiem, chociaż oni sami (ludzie) żadnych wyników badań nie widzieli albo je naciągają(naukowcy). Jeszcze co do nowotworów; miałem za drzwiami sąsiadkę chora na raka wątroby, u moich dziadków był facet chory na raka mózgu; widziałem co ta choroba robi z człowiekiem. Więc jeśli Twoim jedynym wytłumaczeniem na to, że człowiek jednego dnia jest chory na raka, a następnego zdrowy jest autosugestia lub placebo to to dopiero jest i śmieszne i żałosne. Poza tym Surationie nie myl ludzi, to nie mnie pytałeś o zdjęcia z cudu i UFO tylko Dezertera.

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 06 2008 20:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by /Rafał/: A Ty pchasz tu na siłę naukowców, którzy wymyślili sobie, że to przez to, że człowiek bardzo tego chce, a nie mają na to ŻADNYCH dowodów, jak i na to, że to efekt placebo, co jak powiedziałem mnie śmieszy w przypadku takiej choroby jak rak, która niszy ciało, więc siłą woli odbudowanie ciała z dnia na dzień jest raczej...śmiech na sali Jak powiedziałeś naukowcy sami tego nie rozumieją, więc tak naprawdę nie mają jak już powiedziałem ŻADNYCH dowodów na poparcie swojej tezy, a więc Ty również. To są spekulacje naukowców, które są dla mnie tyle samo warte co raz gadanie, że kawa bardzo szkodzi, a za chwile, że dobrze ją pić bo jest zdrowa na coś tam. Naukowiec będzie wymyślał najdziwniejsze bzdury byle by coś czego nie rozumie na siłę jakoś tłumaczyć, chociaż to co mówi brzmi żałośnie i kupy się nie trzyma. Ale on ma dr lub prof. przed nazwiskiem no to może chrzanić kompletnie od rzeczy bo i tak większość to łyknie bez mrugnięcia okiem, chociaż oni sami (ludzie) żadnych wyników badań nie widzieli albo je naciągają(naukowcy). Jeszcze co do nowotworów; miałem za drzwiami sąsiadkę chora na raka wątroby, u moich dziadków był facet chory na raka mózgu; widziałem co ta choroba robi z człowiekiem. Więc jeśli Twoim jedynym wytłumaczeniem na to, że człowiek jednego dnia jest chory na raka, a następnego zdrowy jest autosugestia lub placebo to to dopiero jest i śmieszne i żałosne. Poza tym Surationie nie myl ludzi, to nie mnie pytałeś o zdjęcia z cudu i UFO tylko Dezertera.

Ale tez sie upierasz przy tych cudach, wiec moglbys ewentualnie odpowiedziec jakie sa dowody oprocz jedynie relacji swiadkow. Ciagle tez upierasz sie, ze naukowcy skoro nie maja dowodow, to nie maja miec prawa do swoich teorii. A niby dlaczego? Czasem zmieniaja zdanie ale tez przeciez czasem pojawiaja sie nowe badania, nowe wyniki. Co do chorob, organizm caly czas walczy i wreszcie moze zwalczyc chorobe. Zreszta nie wierzysz ze nauka moze cos wytlumaczyc, wiec mysl sobie jak tam chcesz. Mieszkaj sobie w chacie ze slomy, tylko oddaj wszystko, co zawdzieczasz nauce: komputer, komorke i elektrycznosc, bo przeciez nauka jest be - wszystko zawdzieczamy wstawiennictwu Maryji i swietych. Dalszych milych snow zycze...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 06 2008 21:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

Widzę, że argumenty się kończą Surationie, więc uogólniasz Gdzie ja powiedziałem, ze nauka jest be. Ja akurat się interesuje nowymi technologiami, studiowalem informatykę. Ale to nie znaczy, że ślepo wierzę w każdą bzdurę jaką naukowcy powiedzą, obojętnie jak niedorzecznie by brzmiała, tym bardziej, że oni na poparcie jej nie maja de facto żadnych dowodów, tylko swoje domysły i teorie, których ja im nie zabraniam, tylko dla mnie one brzmią akurat śmiesznie.

"Co do chorob, organizm caly czas walczy i wreszcie moze zwalczyc chorobe".

Zgadza się, może zwalczyć chorobę; ale katar, a nie zaawansowanego raka z dnia na dzień tak, że nie ma po nim śladu

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 06 2008 22:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Zgadza się, może zwalczyć chorobę; ale katar, a nie zaawansowanego raka z dnia na dzień tak, że nie ma po nim śladu Big Grin

Wtrącę się trochę.

Organizm jest wstanie wyleczyć zaawansowanego raka, jak i wiele innych chorób. Nawet te nieuleczalne i które kończą się zazwyczaj śmiercią.

Dla przykładu, jest osoba głęboko wierząca i jest nieuleczalnie chora. Spotkanie z papieżem sprawia, że mózg jest w pewnym znaczeniu ekstazy. Taki bodziec sprawia, że jakimś cudem sprawia, że organizm jest się wstanie regenerować.

Wielu było pacjentów nad którymi postawiono kreskę. Ale później jakimś cudem wyzdrowiała ta osoba. To nie sprawa Boga, tylko mózgu.

O mózgu swoim nie wiemy nawet w 50%. Nie wiemy dokładnie jakie czynniki sprawiają, że mózg zaczyna się regenerować i jak to w ogóle wygląda.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 sierpień 06 2008 22:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

/rafal/

obejrzyj sobie House M.D., odcinek House vs. God (s02e19)
moze zmienisz zdanie...

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 06 2008 22:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by /Rafał/: Widzę, że argumenty się kończą Surationie, więc uogólniasz

Nawet nie zaczalem powaznie dyskutowac. Moglbym dlugo pisac i starac sie tlumaczyc rozne zjawiska, ale jestes zamkniety na argumenty logiczne. Wszystko, co trudne do wytlumaczenia tlumaczysz Bogiem. Co z tego zatem, ze napisze, ze wiem na czym polega haczyk w cudzie krwi sw. Januarego, czy dlaczego indianska szata nie poddaje sie rzekomo rozkladowi. Ty oczywiscie masz jak najbardziej prawdopodobne wytlumaczenie ingerencji samego Boga Wszechmogacego. No przy takim przeciwniku wytlumaczeni logiczne nie ma szans...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 07 2008 00:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

Hahaha BLyy z tym, że ludzki mózg jest wstanie usunąć raka z organizmu w jednej chwili, bo jest w "jakieś" ekstazie (kolejna teoria na która nie ma żadnych dowodów naukowych, tylko ładne teoryjki naukowców) to mnie bawi, że w ogóle bierzesz pod uwagę taką ewentualność. Dla mnie sto razy bardziej jest racjonalny cud tutaj.

Co do Ciebie Sarutionie; nie zacząłeś poważnie dyskutować ? Chyba tak, bo nic tu na razie poważnego nie podałeś, tylko zbiór jakiś naukowych teoryjek, na które nie ma żadnych dowodów. Mówisz, że ja tam gdzie nie ma na coś odpowiedzi "wciskam Boga", a Ty za to wciskasz mętne historyjki naukowe, jakieś teorie, które brzmią po prostu śmiesznie, i co najistotniejsze NIE MA NA ICH POTWIERDZENIE ŻADNYCH NAUKOWYCH DOWODÓW, to tylko wymysły na siłę naukowców no ale Ty łykasz od razu no bo to powiedział naukowiec, więc nie ma co nad tym się zastanawiać

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 07 2008 00:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Hahaha BLyy z tym, że ludzki mózg jest wstanie usunąć raka z organizmu w jednej chwili, bo jest w "jakieś" ekstazie (kolejna teoria na która nie ma żadnych dowodów naukowych, tylko ładne teoryjki naukowców) to mnie bawi, że w ogóle bierzesz pod uwagę taką ewentualność. Dla mnie sto razy bardziej jest racjonalny cud tutaj.

Czy ja wyśmiewam twoje poglądy? Ciebie śmieszy moje spojrzenie na te sprawy? Ja rozmawiam poważnie, a ty uważasz, że moje poglądy są śmieszne. Rozumiem, tolerancja.

Według mnie to jest właśnie sprawka mózgu i niczego innego. Jest wiele funkcji naszego mózgu o których nawet nie wiemy, że istnieją. Nawet połowy z tego nie znamy. Z tym ekstazy to była przenośnia jakbyś nie wiedział. Jeśli znasz wszystkie funkcje naszego mózgu to chętnie posłucham twego wykładu.

Mózg jest odpowiedzialny za wiele rzeczy w naszych organizmie. Gdyby nie on, nic by nie pracowało. Jak się organizm regeneruje choćby po grypie, czy gojenie się ran po operacji, to czyja to sprawką, że dzięki temu to możliwe? Dzięki sercu? wątrobie? nodze? odbytowi? Czy mózgu?

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,72 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana