Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czwórca Święta w katolicyzmie - trudne początki nowej teologii
 |  Wersja do druku
piotr.
 listopad 06 2008 21:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by Rafi F:
Quote by piotr.:
Zatem żegnaj.
Nie zamierzam dyskutować z kimś krótkowzrocznym, kto zamiast rzeczowych argumentów pisze wypracowanie nt błędu autora tekstu wynikającego z ogólnego użerania się z nibykatolikami czy najzwykleszej chwilowej nieuwagi.
Naprawdę najbardziej rzeczowe rozmowy prowadzi się zadeklarowanymi protestantami, bo nie są letni.

Krótko mówiąc wg ciebie:
1)Przypisanie autorstwa Magnificatu aniołom to tylko chwila twojej nieuwagi
2)Użycie argumentu, że Magnificat jest na cześć Marii to chwila twojej nieuwagi
3)Użycie merytorycznego argumentu, i wskazanie na owe błędy to argumenty nierzeczowe
4)Jestem nibykatolikiem
5)Jestem letni
6)Jestem krótkowzroczny
7)Już lepiej pogadać z protestantami (właściwie, to jestem ciekaw, jak oni zareagują na owe "chwile nieuwagi")

Gratuluję samopoczucia.


Facet. Czy przyznanie się do błędu jest dla ciebie bez znaczenia?
Jeśli tak to co tu robisz?
Napisałem ci wyraźnie że strzeliłem gafę (z rozpędu).
Zaczynasz ze mną dyskusję a potem buchasz i tarzasz się ze śmiechu z czyjejś pomyłki.
Weź się zastanów.
Poza tym jeśli sugerujesz, że rola Marii była taka jak np. Józefa, to weź może załóż okulary na nos kiedy będziesz czytać Pismo Święte bo chyba niedowidzisz.
A magnificat doskonale znam.
Nadal nie mam rzeczowej odpowiedzi na moje pytania.
Zamiast tego wycieczki personalne.
Brawo.

Quote by Dezerter:

czw 06 lis 2008 15:14:12 CET
[Cytat za: piotr.]

Czy negowanie bezgrzeszności Marii jest katolickie?
Jeśli tak to w jakim wydaniu? Rzymskokatolickim, Starokatolickim, Mariawicki, Polskokatolickim czy jakim?
A Ojców Kościoła mam wykluczyć również za to, że np. nie chodzili w II wieku na procesję Bożego Ciała?
Jakie znasz teksty Ojców Kościoła popierające twoje tezy?


Ja się tak niejasno domyślam, że to wyżej to do mnie miało być a nie do Rafiego - odpocznij może Piotrze nieco, zapoznaj się nieco z tematem :
Maryja U Ojców Apostolskich i Ojców Kościoła pierwszych IV wieków (cicho i głucho - widocznie mieli ważniejsze sprawy Wiary)
lub choćby z watkami o Maryji na tym Forum (masz spore zaległości)
a zresztą
daj sobie spokój, żyj dalej w swoim świecie - nie musisz się wcale "użerać z letnimi nibykatolikami"


Tak, do ciebie.
Nadal nie mam odpowiedzi na moje pytania, tylko znowu wycieczki ad personam.
1. Prosze o teksty Ojców Kościoła popierajace Twoje tezy.
2. Kwestionujesz bezgrzeszność Marii czy nie?

EDIT

św.Efrem ( 373) "W Tobie Panie nie ma skazy, nie ma też skazy w Twojej Matce" (Carmina Nisebina).

św.Amfiloch ( 396) "Ten, który uczynił pierwszą dziewicę Ewę, bez zmazy uczynił, uczynił również drugą (Maryję) bez plamy i winy".

Akta męczeńskie św.Andrzeja (IIIw.) "Jak z niepokalanej ziemi został stworzony Adam, tak było konieczne by z Niepokalanej Dziewicy narodził się Syn Boży".

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 listopad 07 2008 08:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by piotr.:
Facet. Czy przyznanie się do błędu jest dla ciebie bez znaczenia?
Zadałeś pytanie.
Quote by piotr.:
Jeśli tak to co tu robisz?
Odpowiedziałeś sobie na nie sam znów mnie wykluczając tym razem z portalu
Quote by piotr.:
Napisałem ci wyraźnie że strzeliłem gafę (z rozpędu).
Zaczynasz ze mną dyskusję a potem buchasz i tarzasz się ze śmiechu z czyjejś pomyłki.
W tym samym poście zarzuciłeś mi niemerytoryczność i niepowagę. Teraz ponownie. Odpowiedź moja była ostra i (przyznam) prześmiewcza, ale nie możesz powiedzieć, ze nie merytoryczna.
Quote by piotr.:Weź się zastanów.
Nad kim?
Quote by piotr.Razzoza tym jeśli sugerujesz, że rola Marii była taka jak np. Józefa, to weź może załóż okulary na nos kiedy będziesz czytać Pismo Święte bo chyba niedowidzisz.
Nie sugerowałem. Sugerowałem, że maryjność została rozdmuchana na bazie ludowości. Uważam, że całe dzieło zbawienia jest dziełem Boga, a Maria pięknym przykładem oddania Bogu (pięknym ale nie jedynym). Zauważ, że swego czasu prawie równie mocno rozdmuchany był kult Anny (zobacz jakie ciekawe elementy: długa bezdzietność, służba jej (sic!) i Joachima w świątyni, Joachim 40 dni na pustyni, anioł zwiastuje Annie narodzenie Maryi napełnionej D.Św. A później Anna przez 20 lat żyła razem z Maria i Józefem wychowując Jezusa).
Jestem niedowidzący i nosze okulary.
Quote by piotr.:A magnificat doskonale znam.
Bardzo się cieszę. Teraz unikniesz takich pomyłek.
Quote by piotr.:Nadal nie mam rzeczowej odpowiedzi na moje pytania.
Do mnie? Na które?
Quote by piotr.:Zamiast tego wycieczki personalne.
W świetle użytych przez ciebie epitetów ten zarzut brzmi dziwnie. Jakie ja użyłem?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 listopad 07 2008 14:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by Rafi F: Nie sugerowałem. Sugerowałem, że maryjność została rozdmuchana na bazie ludowości. Uważam, że całe dzieło zbawienia jest dziełem Boga, a Maria pięknym przykładem oddania Bogu (pięknym ale nie jedynym). Zauważ, że swego czasu prawie równie mocno rozdmuchany był kult Anny (zobacz jakie ciekawe elementy: długa bezdzietność, służba jej (sic!) i Joachima w świątyni, Joachim 40 dni na pustyni, anioł zwiastuje Annie narodzenie Maryi napełnionej D.Św. A później Anna przez 20 lat żyła razem z Maria i Józefem wychowując Jezusa).
Jestem niedowidzący i nosze okulary.


Ograniczę się tylko do tej części wypowiedzi jako że nie ma co uciekać w osobiste przepychanki.
Rozdmuchany przez ludowość kult Marii, jak to nazywasz, został zaakceptowany przez Kościół.
Osobiście daleki jestem od stwierdzenia, że kult Marii przysłania osobę Jezusa Chrystusa, jak to wielu twierdzi.
Nie mówimy tutaj o incydentalnych przypadkach, w których rzecz jasna dochodzi do nadużyć - to że dochodzi nikt nie ma wątpliwości, nawet ja.
Niemniej jednak nie mam wątpliwości co do czci jaką otacza się Marię w Kościele ze względu na jej szczególny udział w Odkupieniu.
Nikt nie neguje, że Odkupienie jest dziełem Boga, jednak Maria miała w nim szczególną rolę do odegrania. Bądź co bądź spotkał ją szczególny zaszczyt, jaki nie spotkał żadnego innego stworzenia. - Miała ten zaszczyt zostać wybraną na wieki przed swoimi narodzinami na Matkę Boga.
Maria w NT jest ukazywana praktycznie zawsze w połączeniu z osobą Jej Syna i to ona na Niego wskazuje. Również kult Marii w Kościele nie jest pozbawiony swojej chrystocentryczności. Jeśli napotykamy natomiast jej brak, mówimy wówczas o poważnym nadużyciu w sprawowaniu tego kultu i takim formom należy się zdecydowanie przeciwstawiać. Zgoda.
Jednak rozpatrując kult Maryi, robię to przez pryzmat wiary mojego Kościoła i w tych kategoriach go rozpatruję, a nie przez pryzmat pojedyńczych, regionalnych nadużyć w sprawowaniu tego kultu.
Naprawdę uważam, że słuszne i sprawiedliwe jest otaczanie Marii czcią większą aniżeli innych świętych (Anny, Józefa). O ile kult ten jest zgodny z nauką Kościoła.


===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 listopad 26 2008 17:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by heinrichboll: To jest artykuł jakby z przyszłości. Zakładam, że kiedyś ktoś go napisze i wtedy bardzo ciekawe będzie porównanie tego już prawdziwego studium, opartego na danych historycznych - z moją hipotezą, jaką pokrótce tu przedstawię.

Moim zdaniem, katolicyzm jest w okresie wielkiej zmiany: ma miejsce coś w rodzaju drugiej kontrreformacji. Pierwsza odpowiadała na ruch Lutra i jego reformy, druga odpowiada na Sobór Watykański II i jego reformy. Według mnie czas chrześcijaństwa jezusowego powoli kończy się: Matka Boska powoli staje się centrum kultu. To dlatego Ratzinger, jeszcze jako szef Kongregacji Doktryny nie pozwolił np. swego czasu "skasować" kultu w medjugorie i otworzył do niego drogę dla katolickich kapłanów i międzynarodowych wycieczek. To dlatego Rydzyk tak sprawnie wybudował imperium - i bynajmniej nie wokół postaci Zbawiciela....

To znakomici politycy. Chyba jako pierwsi w Watykanie (i w Polsce) zorientowali się, że "odnowa" Soboru Wat. II prowadzi katolicyzm w pułapkę protestantyzmu - Kościoły protestanckie same zrodziły się przeciez z próby odnowy, u-biblijnienia chrześcijaństwa. To ich tereny, nie da się ich po raz drugi zająć.... Natomiast kult Matki Boskiej jest nie tylko stricte katolicki - ma także za sobą poteżne tradycje pogańskich kultów Matki-Ziemi, płodności, plonów, wody, zgodnych z cyklami przyrody, a zatem - niesamowicie trwałych. Np. ruch oazowy powinien stawać się coraz bardziej promaryjny, jak zresztą świadczą posty Matiii. Por. także: "W dniu 11 czerwca 1973 roku, w święto Matki Kościoła podczas Centralnej Oazy Matki, Ks. Kardynał Karol Wojtyła, potem Papież Jan Paweł II, poświęcił na Kopiej Górce w Krościenku statuę Niepokalanej, Matki Kościoła ze symbolicznym Źródłem Życia" (z tekstu ks. Blachnickiego o charyzmacie oazowym). Nowoczesny feminizm takze wychodzi tu naprzeciw (zob. prace pani Elisabeth Schüssler Fiorenzy).

Myślałem o tym od dawna, a teraz przyszło mi to wszystko do głowy, gdy czytałem Wasz ostatni wątek maryjny: to zarzekanie się katolików, że Maryja to nie Zbawiciel, że ona zawsze "tylko wskazuje" na Jezusa. Jak żywo przypomina mi to te fragmenty ewangelii, gdzie byliśmy jeszcze przed teizacją samego Jezusa, gdzie mamy miejsca, typu "Ojciec większy jest ode mnie" lub "czegoś nie wie Syn, a wie tylko Ojciec". Zapewne to pozostało z czasów, gdy chrześcijanie, jeszcze jako sekta Judaizmu, bronili się przed zarzutami o nadmierną cześć wobec swego Nauczyciela. Potem, gdy Jezus stał się już zupełnie oficjalnie Bogiem, trzeba było do takich miejsc dorabiać żmudne wytłumaczenia. To samo będzie z miejcami o "niższości" Maryi wobec Jezusa, albo z tymi, że tylko Jezus jest Zbawicielem - znajdzie się jakieś wytłumaczenie... Na razie - jak pisze Dezerter - mowi sie o niezwyklym poddaniu woli Maryi - woli Boga, o Przebostwieniu - ale tak czy owak nasilenie oznak "Boskosci" w Maryi caly czas rosnie...

Jeśli już nawet nasz ostrożny episkopat zrozumiał, gdzie wieje wiatr historii i bardzo chce zrobić z Maryi Królową Europy - znaczy, że oficjalne decyzje dogmatyczne mogą być już naprawdę bardzo blisko... Pytanie tylko - kiedy?

Wczesniejszych zmian w teologi Kosciola bylo tak wiele i prac na temat historii dogmatow i ich zupelnie doczesnych przyczyn jest tak wiele - ze moze warto jakos z tego wszystkiego skorzystac? I wyciagnac wniosek?


Informacja dla ignorantów mało zorientowanych w temacie:

W Kościele Katolickim nie ma osobnego kultu i nabożeństwa do Maryi, która byłaby jakąś osobną, niezależnie od Boga posiadającą moc istotą i która byłaby przyczyną łaski dla proszących Ją ludzi.

KK stoi na następującym stanowisku. Są w nim dopuszczalne tylko trzy 'drogi maryjne':

1. Z Maryją (jako towarzyszką i chrześcijanką na drodze do Boga)
2. Jak Maryja (Maryja jako przykład i symbol oddania się Bogu i życia duchowego)
3. Przez Maryję (Maryja jako siostra w wierze i matka w porządku duchowym, która swoimi modlitwami wspomaga swoich braci i duchowe dzieci - duchowo jest matką w tym sensie, że przez swoje Tak sprowadziła na świat Wcielenie i mogło zaistnieć Odkupienie przez Chrystusa)

Zabroniona jest kategorycznie czwarta droga - Do Maryi. Nie wolno w KK modlić się do Maryi jako przyczyny łask i pomocy, nie można prosić Jej samej o pomoc, można prosić Ją tylko o wyproszenie tejże pomocy u Boga i opiekę. Takie jest oficjalne stanowisko teologii, które kilka lat temu na kongresie maryjnym w Częstochowie zaprezentował ks. dr. prof. Roman R. Rogowski, kierownik katedry teologii fundamentalnej we Wrocławiu.

Biorąc to pod uwagę nie ma żadnej możliwości ubóstwienia Maryi w Kościele, jest Ona Siostrą w wierze i Matką w porządku łaski, a jako najgłębiej wolna od grzechu i pełna Ducha Świętego, który Ją całe życie kształtował i uświęcił zasługuje na większą cześć niż inni święci a ze strony Boga na głębsze pośredniczenie niż u innych świętych. Każdy bowiem z nas jest pośrednikiem o tyle, o ile modli się za kogoś i o tyle, o ile jest bliższy Bogu poprzez większe podobieństwo do Niego. Wiedział to już Luter, który miał do Maryi głębokie nabożeństwo i szacunek.

Zbędne i wynikające z nieporozumienia, a ponadto z głębokiej ignorancji teologicznej są wszelkie twierdzenia typu "czwórca święta", "Maryja-bogini", itp.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 listopad 27 2008 00:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

W Kościele Katolickim nie ma osobnego kultu i nabożeństwa do Maryi,

nie ma powiadasz - proszę
pierwszy lepszy kościol z netu:

"Msze święte
W niedzielę i święta o godzinie;
8:00,
9:30,
11:00,
17.00 ( 16.00 pora zimowa)

W dzień powszedni o godzinie 18:00.

Nabożeństwo ku czci Matki Bożej Xińskiej w każdą sobotę oraz 13 każdego miesiąca o godzinie 20:00.(od maja do października)"

Nie wolno w KK modlić się do Maryi jako przyczyny łask i pomocy, nie można prosić Jej samej o pomoc, można prosić Ją tylko o wyproszenie tejże pomocy u Boga i opiekę.

i tamże 3 intencje mszalne
"Do M.B.X z prosbą o zdrowie i błog. Boże w XX rocznicę ślubu dla X i Y oraz o opieke M.B.X dla całej rodziny

Błagalna do M.B. X o uzdrowienie dla X i jej rodziców.

Z podziękowaniem P.B. i M.B. za otrzymane łaski z prośbą o dalszą opiekę nad rodziną oraz z prośbą o zdrowie dla syna X "

Jak widzisz nie wszyscy o tym wiedzą i przestrzegają tego
dlatego nie dość napominać i na gorące dmuchać

...a miałem iść spać

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 listopad 27 2008 08:37   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by aszug:
Informacja dla ignorantów mało zorientowanych w temacie:

qusza (pozwolisz, że tak będę czytał nick?), prosze, nie używaj tak kategorycznych sformułowań. Jest kilka powodów ku temu, m.in.: nie znasz pozostałych ( my znamy się od kilku lat, znamy swe słabości, wiedzę, poglądy a nawet obserwujemy ich ewolucję ), równie dobrze ktoś może podważyć twoje sformułowania, a wtedy trudno będzie ci się przyznać do błędu (a bez tego nie ma ani zdobycia wiedzy, żadnego rozwoju, a nawet ... zbawienia)

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
aszug
 grudzień 12 2008 16:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by matejanka:
Z mojego punktu widzenia, ten bałwochwalczy kult, gdyż objawiający się oddawaniem Jej czci poprzez przedmioty kultu , takie jak figurki, obrazy itp. wraz ze wzrostem duchowosci zostanie wkrótce zastąpiony prawdziwym oddawaniem Jej czci, jako intergralnej części Boskości tej, której istnienie ludzkość zawsze intuicyjnie odczuwała, w różny sposób ją nazywając i w różny sposób oddając jej cześć.


Nie rozumiem tej niekonsekwencji i w sumie fałszu jaki istnieje u ludzi, którzy głoszą religię czysto duchową. Indie, najbardziej uduchowiony naród na świecie i najbardziej odmaterializowana filozofia z istniejących, ucieczka od świata, materii i totalne wyrzeczenie niezliczonych sadhu. A nie ma drugiego kraju, w którym na metrze kwadratowym ściany pokoju jest tyle świętych obrazków jak tam. Każdy sadhu, żyjący wyłącznie duchem ma przy sobie jeden lub kilka obrazków bogów, ktorych czci, nie mówiąc już o zwykłych wiernych lub ścianach izb tych pustelni.
Czy wyznawcy Sai Baby, duchowego nauczyciela głoszącego wyłącznie czystego Ducha nie noszą na piersi jego zdjęcia? Nie mają go w portfelu i na stoliku biurka? Nie znajdziesz ani jednego. Podobnie z wszystkimi innymi odłamami hinduizmu czy buddyzmu.

Dlaczego więc tak strasznym przestępstwem przeciw życiu duchowemu i drodze Ducha jest posiadanie lub umieszczenie na specjalnym miejscu wizerunku Maryi?
Dlaczego nosicie w portfelach zdjęcia bliskich a zabraniacie ludziom, którzy uznają dogmat o byciu Matką w porządku łaski przez Maryję, a więc zawdzięczają jej więcej niż matce rodzonej posiadania Jej wizerunku?

Nikt nie czci obrazów i figur, ani się do nich nie modli, tylko osobę, która za nimi stoi a dla każdego normalnego człowieka jest, ze nie pluje na pomniki bohaterów narodowych czy osobistych tylko gdy już one są to je szanuje i nie traktuje jak ekspresu do kawy.

Więcej konsekwencji życzę.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 12 2008 16:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by kasandra_K80:
Sama nie wiem czy Łaska jest Darmowa, czyli bez konieczności czynienia czegokolwiek z naszej strony (bez starania się), czy jednak konieczny jest również jakiś nasz wysiłek...


Z łaską zawsze trzeba współpracować, na tym przecież polegał dramat Boga ST, który najpierw dał Prawo a póżniej posyłał proroków, by nieśli pouczenie i wskazówki do ludzi, którzy nie chcieli ich przyjąć, stąd kary i konsekwencje bycia opornym wobec Łaski.

Na początku łaska nas wyprzedza, ale odkąd Bóg dał się poznać i wskazał drogę musimy jednak iść my nią, a nie ktoś inny za nas. I nawet gdy nic nie widzimy i jest ciemno to wiara uczy nas, że zasługą jest wytrwać w wierności prawdzie, jeśli wszystko jest więc łaską narzuconą nie mogłoby być to zasługą i chlubą.

Pozdrawiam.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 12 2008 16:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by kasandra_K80:
Mamy więc definicję zbawienia, która obejmuje wszystkich ludzi dobrej woli.
Czyli zarówno ateistów jak i ludzi zebranych z wszystkich religii, którzy kochali bezinteresownie.

“Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie” (Dz 10,34-35)

Taka jest nauka KK, który jak żaden inny z kościołów chrześcijańskich rozwija dialog z innymi religiami.

Pozdrawiam.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 12 2008 16:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by matejanka:
Mogę tylko dodać , że o tym właśnie mówią wszystkie prawdziwe Objawienia i Nauka Ducha Swiętego.
Każda nauka , która kogokolwiek potępia , wyklucza, czy uwaza za wroga jest właśnie synem zatracenia, fałszywym prorokiem, i bestią w nas!
pozdrawiam


Więc w pierwszym rzędzie musiałabyś potępić św. Pawła i samego Jezusa, którzy mówili, że nic zepsutego nie wejdzie do Królestwa (pijacy, sodomici, cudzołożnicy, itd.) i że "jeśli... to i ja zaprę się przed moim Ojcem takiego człowieka" lub "Powiem im: nie znam was. Idżcie precz w ogień wieczny..."

Jeśli nie ma grzechu i grożby wiecznego oddalenia od Boga to całe chrześcijaństwo i Odkupienie nie mają sensu.
Dlatego uważam, że reinkarnacja jest kpiną z życia i dzieła Jezusa Chrystusa, bo całkiem dobrze obchodzi się bez Niego w wstępowaniu ku Prawdzie, odpłacie za złe uczynki a nagrodzie za dobre (nie dzieje się to przez zasługi ofiarnej śmierci Jezusa) i nie traktuje Go poważnie.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 12 2008 17:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by matejanka:
Ależ oczywiście, ale sądzisz, że naprawdę Boski Duch ma Trzy podduchy? Liczba Trzy to też tylko symbol!
Kto ma prawo ograniczać Boga do osób w Nim?


Nie chodzi o liczby, tylko o to, co głosił i czego nauczał Jezus Chrystus i Jego uczniowie, a potem Jego Kościół. Trzy Osoby nie są żadnymi podduchami, tylko odwiecznym Bogiem, jednej natury i przymiotów.
Nie mają najmniejszego sensu słowa Jezusa o chrzczeniu w imię Ojca i Syna i Ducha św. jeśli nie ma żadnego Syna i Ducha, bo są Oni po prostu manifestacjami Ojca.

Cytujesz Pismo św. najczęściej ze wszystkich na tym forum, a masz najbardziej niebiblijne poglądy.


Czy sądzisz, że to chodzi o Imię Jezus?
Jezus znaczy Ten który Zbawia?
Zbawia Miłość, a więc Jezus jest Miłością, która zbawia!!!

I właśnie nikt po zanim nie zbawia, bo nie jest Miłością i nie dał się zmasakrować dla życia swoich przyjaciół. Jezus miał świadomość ofiarności swojej śmierci (Ja życie Moje oddaję za owce Moje) i mówił, że jeśli ktoś odrzuci chrzest oznaczający zanurzenie w tej zbawiającej śmierci zostanie potępiony (...a kto nie uwierzy będzie potępiony). W co nie uwierzy jak nie właśnie to, że Jego Osoba i Jego ofiara zbawia i sprowadza łaskę-życie?

Czy jeżeli nie znasz nazwy pokarmu , pokarm który spożywasz jest mniej wartościowy?


A jeśli otrzymujesz pokarm i wiesz skąd pochodzi a gardzisz nim i twierdzisz, że nie jest on tobie potrzebny (sekty, Wschód na Zachodzie, itd) to nie obrażasz i nie ranisz tym nikogo?

Jezus to Miłość jako Droga do Stwórcy i wystarczy bezwarunkowo kochać, aby znaleźć się na Jego Łonie.
pozdrawiam


Jak widać z powyższych słów Jezusa nie wystarczy być dobrym by być zbawionym. Ale pewnie te słowa też zostały dopisane...

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 12 2008 18:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by Rafi F:
Ojciec Pio strasznie zblużnił mówiąc, że MB cud sprawiła. To przeciwstawianie woli Boga i woli Marii, a to przecież czysty absurd.
Cóż, nie pierwszy zwiedzony. Szatan atakuje szczególnie tych silnie wierzących.

Tak, zwłaszcza tych kanonizowanych - słudzy demona.

Nie jest żadnym błędem powiedzieć "Piotr mnie uzdrowił gdy siedziałem pod synagogą" gdy się rozumie, że Piotr był tylko pośrednikiem i że tylko Bóg posiada moc czynienia cudów. Czy myślisz, że o.Pio był tak nieświadomy, żeby nie wiedzieć tak elementarnych rzeczy?
Dla ludzi kochających i przyjaciół nie ma takich rozróżnień drobnostkowych, to Maryja wyprosiła ten cud i choć pochodzi On od Boga bez Jej wstawiennictwa nie zdarzyłby się on. Dlatego jest Jej za co dziękować, bo Ona mu go 'wręczyła' jako dar od Boga.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 12 2008 18:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by Dezerter:
Nabożeństwo ku czci Matki Bożej Xińskiej w każdą sobotę oraz 13 każdego miesiąca o godzinie 20:00.(od maja do października)"

Przez nabożeństwo rozumiem oddawanie hołdu i czci komuś jako przyczynie łask i świętości samej w sobie. Takiej czci Maryja w kościele nie odbiera i jest ona heretycka.


i tamże 3 intencje mszalne
"Do M.B.X z prosbą o zdrowie i błog. Boże w XX rocznicę ślubu dla X i Y oraz o opieke M.B.X dla całej rodziny

Bo to Maryję właśnie prosi się o zdrowie tak, że ma się nadzieję iż wyprosi je Ona u swojego Syna. Nic więcej. I nic mniej. To nieładnie uprawiać demagogię.

Jak widzisz nie wszyscy o tym wiedzą i przestrzegają tego
dlatego nie dość napominać i na gorące dmuchać

...a miałem iść spać


Zapewniam Cię, że te sformułowania są poprawne jeśli się je dobrze rozumie, a ci, którzy je tworzą rozumieją je poprawnie.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 12 2008 18:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by Rafi F:
nie używaj tak kategorycznych sformułowań. Jest kilka powodów ku temu, m.in.: nie znasz pozostałych ( my znamy się od kilku lat, znamy swe słabości, wiedzę, poglądy a nawet obserwujemy ich ewolucję ), równie dobrze ktoś może podważyć twoje sformułowania, a wtedy trudno będzie ci się przyznać do błędu (a bez tego nie ma ani zdobycia wiedzy, żadnego rozwoju, a nawet ... zbawienia)


Nie pisałem o ludziach, którzy nie wiedzą, tylko którzy wymyślają, zwalczają i przekręcają, aby ukazać śmiesznym i poniżyć. Ponadto do ludzi, którzy zabierają głos w sprawie w ogóle się nie orientując w temacie, ale mają wrodzoną potrzebę walki z czymś. Nie mam szacunku dla takich metod.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 grudzień 12 2008 22:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Aszug, bardzo ciekawie piszesz i mam nadzieję, że troche tutaj pobędziesz.

Ale i matejanka też...że będzie miałą szansę obrony swojego stanowiska, na razie nie wolno jej się wypowiadać na forum...

Ja nie uznaję waszej prawdy, wymuszonej drogą restrykcji, to świadczy o słabości waszej subiektywnej prawdy....tak tak Rafi i MM.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 12 2008 23:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80: Aszug, bardzo ciekawie piszesz i mam nadzieję, że troche tutaj pobędziesz.

Ale i matejanka też...że będzie miałą szansę obrony swojego stanowiska, na razie nie wolno jej się wypowiadać na forum...

Ja nie uznaję waszej prawdy, wymuszonej drogą restrykcji, to świadczy o słabości waszej subiektywnej prawdy....tak tak Rafi i MM.


Bzdury pleciesz.
Skąd w Tobie tyle ignorancji i czasami bezmyślności?

Matejance wolno, jak każdemu wypowiadać się na forum.
Nie zezwala się jej jedynie na mieszanie TT do każdego wątku.
Jeśli chce porozmawiać o czymkolwiek w jakimkolwiek temacie, może zabierać glos.
Jesli chce jednak pleść bzdury o TT to ma na to miejsce w bzdurnym temacie o TT.

A to czy uznajesz naszą prawdę czy nie - to wybacz - nie powtórze sformułowania Rheta Buttlera - ale jest to ze szkodą dla Ciebie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 grudzień 13 2008 02:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Medieval_Man

Matejance wolno, jak każdemu wypowiadać się na forum.
Nie zezwala się jej jedynie na mieszanie TT do każdego wątku.
Jeśli chce porozmawiać o czymkolwiek w jakimkolwiek temacie, może zabierać glos.

Często tego nie robię, ale w tym wypadku muszę się zgodzić z Medievalem.

Matejance można się wypowiadać na forum, ale niech rozmowa przebiega w "charakterze biblijnym".

Bo każdy może wziąć jakiś cytat z Biblii, gdzie mowa jest choćby o Maryi i go inaczej interpretować czy to katolik, protestant czy ateista. Bo to ma jakieś poparcie biblijne, tylko właśnie kwestią jest interpretacja i o to tutaj właśnie chodzi.

Natomiast TT to nie wchodzi w skład Biblii. To może głupie porównanie, ale jakby był jakiś temat choćby o dziewictwie Maryi, i przyszedłby satanista i dawałby nam cytaty z biblii Szatana na podparcie swych argumentów które są przeciwko Biblii. I taka polemika jakby traci swój urok. W tym wypadku rozumiem Medievala czy Rafiego.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,60 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana