Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Refleksje nt. NT
 |  Wersja do druku
Arek_Sz
 wrzesień 30 2008 21:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

No Suration - domyślam się do czego dążysz - Kościół interpretuje pisma na swój sposób i sieje sam herezję...

Wszystkie chyba wydarzenia, które są opisane w NT są prawdziwe i należy je interpretować jako te, które się naprawdę wydarzyły. Tylko no właśnie - wydarzenia to to co możemy sobie wyobrazić. Ale każde wydarzenie opisane w PŚ ma także swój podtekst. Jezus nie robił niczego bez sensu.
Poprzez rozmnożenie chleba pokazuje nam, że tylko u niego dostaniemy wieczystego pokarmu i to tyle, że jeszcze nam go zostanie.
Zamiana wody w wino. Nie chodzi o sam fakt, choć tez ma on znaczenie jako cud. Popatrz jednak na Maryję, służbę, pana młodego. pomyśl jak oni mogli na to zareagować. może sam odnajdziesz siebie w postaci która stała obok Jezusa.
Chodzenie po wodzie - podobnie - postaw się w sytuacji uczniów, Piotra... Pomyśl co oni czuli, co mogli myśleć i co Jezus chce ci przez to pokazać...

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 wrzesień 30 2008 21:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Arek_Sz: No Suration - domyślam się do czego dążysz - Kościół interpretuje pisma na swój sposób i sieje sam herezję...

Wszystkie chyba wydarzenia, które są opisane w NT są prawdziwe i należy je interpretować jako te, które się naprawdę wydarzyły. Tylko no właśnie - wydarzenia to to co możemy sobie wyobrazić. Ale każde wydarzenie opisane w PŚ ma także swój podtekst. Jezus nie robił niczego bez sensu.
Poprzez rozmnożenie chleba pokazuje nam, że tylko u niego dostaniemy wieczystego pokarmu i to tyle, że jeszcze nam go zostanie.
Zamiana wody w wino. Nie chodzi o sam fakt, choć tez ma on znaczenie jako cud. Popatrz jednak na Maryję, służbę, pana młodego. pomyśl jak oni mogli na to zareagować. może sam odnajdziesz siebie w postaci która stała obok Jezusa.
Chodzenie po wodzie - podobnie - postaw się w sytuacji uczniów, Piotra... Pomyśl co oni czuli, co mogli myśleć i co Jezus chce ci przez to pokazać...

To co Jezus chce mi pokazac, moge sprobowac sam zinterpretowac lub przyjac interpretacje Kosciola. Nadrzedna sprawa teraz dla mnie jest, czy te wydarzenia sa prawdziwe.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 wrzesień 30 2008 21:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Quote by suration:
Dlaczego uwazasz, ze religia nie moze uzupelniac wiedzy? Przeciez wierzysz np. w zamienienie wody w wino, czy w chodzenie po wodzie. Jesli nauka mowi, ze to nie mozliwe, to religia nie moze stac ponad nia, bo zaczynasz wierzyc wtedy w wydarzenia, ktore nie mialy miejsce. I to jest bez sensu, prowadzic moze do chorob psychicznych. Moze te fenomeny byly latwe do przelkniecia kilkaset lat temu, ale mamy XXI wiek. Wierzac w nieprawdziwe wydarzenia wypaczamy religie. Zamnieniamy sie w starozytnych Grekow, wierzacych w rownie nieprawdopodobne rzeczy.
Nauka nie stoi w konfikcie z religia i moglyby sie uzupelniac. To religia walczy z wiatrakami. I religia przegrywa kazda bitwe, wycofuje sie z zajmowanych pozycji. Coraz wiecej tresci biblijnych uwazanych jest za alegorie, a te co dzisiaj sa uwazane za prawdziwe opisy, jutro beda alegoriami. Od postepu nie ma odwrotu.

Reasumujac, chcesz wierzyc w cudowne rozmnozenie chleba? To wierz, ale wiedz, ze to nie mialo miejsca w takiej formie jaka daje nam NT...



Dlaczego wiara nie moze uzupelniac wiedzy? Dam prosty przyklad. Brak wiedzy o piorunie spowodowal wiare w moc Zeusa. Typowe wypelnianie luki. Ale nasza wiedza i rozwoj mysli rozwinely sie znacznie, wiec nikt nie bedzie wracal do Zeusa. Chyba juz nikt nie mysli takimi kategoriami, Suration. Przeciez to takie odlegle.

Wez pod uwage materie. Naukowcy podaja, ze nasza wiedza o materii dotyczy zaledwie jej 5% . (Choc tego nie wiem , to jednak wierze naukowcom). Tutaj powstaje pytanie. W jaki sposob religia moze uzupelnic wiedze o 95% materii? Nie widze tu zadnych mozliwosci. Natomiast mam jeszcze jedno spostrzezenie. W swietle powyzszych faktow, Twoje przeczenie zjawiskom opisanym w Nowym Testamencie znacznie maleje i jednoczesnie wzrasta szansa spostrzegania tych zjawisk jako mozliwych.

Jak widac, nic tu niczego nie uzupelnia. Poza tym ciegle nie rozrozniasz co wiara, a co wiedza. Jesli uscislisz sobie terminologie, moze wiecej zrozumiesz. Zycze powodzenia.

P.S.
Widze w ostatnim twoim poscie, ze chcesz krecic wiatraczkiem. Proponuje, KREC SOBIE SAM.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 wrzesień 30 2008 21:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Quote by suration:
Quote by Arek_Sz: No Suration - domyślam się do czego dążysz - Kościół interpretuje pisma na swój sposób i sieje sam herezję...

Wszystkie chyba wydarzenia, które są opisane w NT są prawdziwe i należy je interpretować jako te, które się naprawdę wydarzyły. Tylko no właśnie - wydarzenia to to co możemy sobie wyobrazić. Ale każde wydarzenie opisane w PŚ ma także swój podtekst. Jezus nie robił niczego bez sensu.
Poprzez rozmnożenie chleba pokazuje nam, że tylko u niego dostaniemy wieczystego pokarmu i to tyle, że jeszcze nam go zostanie.
Zamiana wody w wino. Nie chodzi o sam fakt, choć tez ma on znaczenie jako cud. Popatrz jednak na Maryję, służbę, pana młodego. pomyśl jak oni mogli na to zareagować. może sam odnajdziesz siebie w postaci która stała obok Jezusa.
Chodzenie po wodzie - podobnie - postaw się w sytuacji uczniów, Piotra... Pomyśl co oni czuli, co mogli myśleć i co Jezus chce ci przez to pokazać...

To co Jezus chce mi pokazac, moge sprobowac sam zinterpretowac lub przyjac interpretacje Kosciola. Nadrzedna sprawa teraz dla mnie jest, czy te wydarzenia sa prawdziwe.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Arek_Sz
 wrzesień 30 2008 21:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Poza tym - Suration - znów chcesz upchnąć Boga między strony książki do fizyki. Bóg stoi ponad wszystkim. Zakładając, że stworzył świat - zakładamy, że ustalił też jakieś prawa fizyki...
Więc Jezus - Syn Boga Żywego, jedna z trzech osób Trójcy Przenajświętszej także miał władze nad tymi prawami. może nawet nie tyle władzę, co był po części poza nimi...

Tak więc przemienienie wody w wino mogło mieć miejsce, choć nigdy nie uda nam się na to znaleźć fizycznego wytłumaczenia...

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 październik 01 2008 12:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Quote by Arek_Sz: No Suration - domyślam się do czego dążysz - Kościół interpretuje pisma na swój sposób i sieje sam herezję...

Wszystkie chyba wydarzenia, które są opisane w NT są prawdziwe i należy je interpretować jako te, które się naprawdę wydarzyły. Tylko no właśnie - wydarzenia to to co możemy sobie wyobrazić. Ale każde wydarzenie opisane w PŚ ma także swój podtekst. Jezus nie robił niczego bez sensu.
Poprzez rozmnożenie chleba pokazuje nam, że tylko u niego dostaniemy wieczystego pokarmu i to tyle, że jeszcze nam go zostanie.
Zamiana wody w wino. Nie chodzi o sam fakt, choć tez ma on znaczenie jako cud. Popatrz jednak na Maryję, służbę, pana młodego. pomyśl jak oni mogli na to zareagować. może sam odnajdziesz siebie w postaci która stała obok Jezusa.
Chodzenie po wodzie - podobnie - postaw się w sytuacji uczniów, Piotra... Pomyśl co oni czuli, co mogli myśleć i co Jezus chce ci przez to pokazać...


A może spróbujesz podać jakąś odpowiedź na te pytania?

Tak więc przemienienie wody w wino mogło mieć miejsce, choć nigdy nie uda nam się na to znaleźć fizycznego wytłumaczenia...


Zaczynam się już gubić jak suration.
To jak w końcu jest ?
Wymienione przez niego zdarzenia są cudami, czy też nimi nie są ???

Hm..Zaczynam podejrzewać że cudów może w ogóle nie ma...



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 01 2008 13:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by kasandra_K80: Hm..Zaczynam podejrzewać że cudów może w ogóle nie ma...

No wlasnie, na to wyglada...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
epablito
 październik 01 2008 18:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/08
Postów:: 60

Quote by medieval_man: Pozwole sobie wrócić do wypowiedzi epablito, bo rzecz jasna z większościa tego, co on pisze należy się zgodzic.


Zaraz sobie będziemy spijać nektar z dziubków, tak się miło zrobiło Niesamowite jest to, mówię poważnie, że te same przemyślenia mogą prowadzić do ateizmu jak i do wiary. Dla mnie oznacza to, że wiara czy religia jest jedynie pewna mapą, pomocną w postrzeganiu świata, nie jest natomiast wykładnią opisującą dokładnie świat. Konsekwentnie przyjmowanie takiego podejścia oznacza, że jesteśmy całkowicie wolni w swoim wyborze, nie tylko wobec prawa czy ludzi ale wobec samego Boga lub jego braku i konsekwencją tego wyboru (odrzucenia bądź pozostawienia religii/wiary) nie jest zmiana naszej relacji z Bogiem (lub jego brakiem).

Głoszenie przepisów religijnych jako obiektywnie obowiązujących prawd jest - trudno mi inaczej powiedzieć - dobre dla osób o nierozwiniętej, dziecięcej psychice albo jest po prostu łgarstwem w żywe oczy. Wiara, moim zdaniem, musi opierać się na kłamstwie, że wiemy coś więcej, że mamy tajemną wiedzę i możemy ją przekazywać innym - otóż nie ma takiej wiedzy.

Przypomniała mi się ładna rzecz z wykładu prof Polaka, dawniej Węcławskiego:
Sformułowanie "Bóg jest Miłością" oznacza nie tylko, że Bóg jest pełen miłości, oznacza to Bóg=miłość.

Nie trzeba religii ani wiary, wystarczy miłość. Miłość jest Bogiem, nie oczekujcie więcej.

pozdrowienia


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 01 2008 19:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by epablito:
Quote by medieval_man: Pozwole sobie wrócić do wypowiedzi epablito, bo rzecz jasna z większościa tego, co on pisze należy się zgodzic.


Zaraz sobie będziemy spijać nektar z dziubków, tak się miło zrobiło Niesamowite jest to, mówię poważnie, że te same przemyślenia mogą prowadzić do ateizmu jak i do wiary.

W pewnym sensie tak.
Ostatecznie jest to zawsze nasza suwerenna decyzji, suwerenna decyzji naszej woli, ktora w oparciu o te same czy zblizone argumenty odpowiada: tak - chcę, albo nie - nie chcę.
Quote by epablito:
Dla mnie oznacza to, że wiara czy religia jest jedynie pewna mapą, pomocną w postrzeganiu świata, nie jest natomiast wykładnią opisującą dokładnie świat.

Nikt z wierząych (mam nadzieję) do tego nie aspiruje.
Oczywiście uzaleznione to jest od tego co rozumiemy pod pojęciem świata. Prawda?
Ateista rozumie przez świat całość przedmiotu jego zewnetrznego (zmysły) i wewnętrznego (intelekt) postrzegania.
Czlowiek religijny dorzuca do tego jeszcze te elementy zewnętrzne wobec niego samego, których nie może postrzec zmysłami (swiat niematerialny, którego istnienie zaklada przez wiarę i doświadczenie wiary), oraz te elementy wewnętrzne, ktorych nie może postrzec intelektem (immanentna obecność świata niematerialnego w podmiocie poznającym)

Quote by epablito:
Konsekwentnie przyjmowanie takiego podejścia oznacza, że jesteśmy całkowicie wolni w swoim wyborze, nie tylko wobec prawa czy ludzi ale wobec samego Boga lub jego braku i konsekwencją tego wyboru (odrzucenia bądź pozostawienia religii/wiary) nie jest zmiana naszej relacji z Bogiem (lub jego brakiem).

Podejście religijne ogólnie tego nie zakłada. Religie (rozumiane w sensie pierwotnym czyli jako eksterioryzacja przyjętych wewnętrznie sposobow rozumienia świata z jego nadprzyrodzonym składnikiem i zasad funkcjonowania wobec tego nadprzyrodzonego składnika) nie zezwalają na taką swobodę.

Chrześcijaństwo jako wiara w ukierunkowanie całego naszego życia przez naszego Stwórcę w stronę wzniesienia nas do możliwości uczestnictwa w Boskości poprzez akt zbawienia dopuszcza taki własnie wybór bez konsekwencji zmiany naszej relacji z Bogiem.

Nasz wybór, o ile jest uczciwy, o ile wybieramy w zgodzie z sumieniem nie zmienia naszej relacji z Bogiem.
Złośliwy katolik (wiadomo, że takie coś nie istnieje ) mógłby dorzucić: Ta wolność wyboru w zgodzie z własnym sumieniem bez zmiany naszej relacji z Bogiem jest prostą konsekwencją trwania w naszym świecie Kościoła, poza którym nie ma zbawienia.

Quote by epablito:
Głoszenie przepisów religijnych jako obiektywnie obowiązujących prawd jest - trudno mi inaczej powiedzieć - dobre dla osób o nierozwiniętej, dziecięcej psychice albo jest po prostu łgarstwem w żywe oczy.

Zależy co przez to rozumiemy.
Przepisy religijne w sensie wymaganych praktyk religijnych niezbędnych do osiągnięcia zbawienia (łączność z bóstwem) są dobre w religiach rozumianych pierwotnie, jako ludzkich pomysłach na zjednywanie sobie przychylności elementów nadprzyrodzonych.
To nic innego jak magia i to rzeczywiście jest dobre dla osób o dziecięcej psychice.
Natomiast głoszenie pewnej obiektywności prawd wiary (nie religijnych) w chrześcijaństwie (kóre nie jest religią sensu stricto) jest raczej próbą otwarcia na czynnik nadprzyrodzony.
Te prawdy to:
1.Jest jeden Bóg.
2. Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze.
3. Są trzy Osoby Boskie : Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.
4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia.
5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
6. Łaska Boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna.

Quote by epablito:
Wiara, moim zdaniem, musi opierać się na kłamstwie, że wiemy coś więcej, że mamy tajemną wiedzę i możemy ją przekazywać innym - otóż nie ma takiej wiedzy.

Może lepiej nazwać to przekonaniem? Dlaczego od razu kłamstwo?
Wtedy Twoje zdanie brzmi dobrze.
Poza prawdą tajemną.
Ta dotyczy religii w pierwotnym sensie a nie wiary
Quote by epablito:
Przypomniała mi się ładna rzecz z wykładu prof Polaka, dawniej Węcławskiego:
Sformułowanie "Bóg jest Miłością" oznacza nie tylko, że Bóg jest pełen miłości, oznacza to Bóg=miłość.

Ładne, ale nie dość konkretne.
Zależy co pod tym pojęciem rozumiemy.
Konotacje slowa miłość są tak rozliczne
Quote by epablito:
Nie trzeba religii ani wiary, wystarczy miłość. Miłość jest Bogiem, nie oczekujcie więcej.

A cóż to znaczy?
Uczucie jest Bogiem?
Akt woli zmierzający ku dobru drugiego jest Bogiem?

Obawiam się, że w chęci spijania nektaru z dziubków możemy posunąć się za daleko i rozmyć wszystko w słodkim gaworzeniu. A nie o to chyba chodzi

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Arek_Sz
 październik 01 2008 20:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Nie trzeba religii ani wiary, wystarczy miłość. Miłość jest Bogiem, nie oczekujcie więcej.

Chyba coś ci się pomieszało. Jest na odwrót - Bóg jest miłością.

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 01 2008 20:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by medieval_man: Te prawdy to:
1.Jest jeden Bóg.
2. Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze.
3. Są trzy Osoby Boskie : Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.
4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia.
5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
6. Łaska Boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna.

Punkt 3 i 4 sa trudne do zakceptowania.

Jesli Bog istnieje i jesli jest ta osobliwoscia, to powinien byc jeden w jednej osobie. Nie w trzech, nie w dwoch, nie w dziesieciu. W jednej. On jest najwieksza znana osobliwoscia, musi wiec liczba jego osob wynosic 1.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,29 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana