Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Trzeci Testament vol 2
 |  Wersja do druku
bodyw
 listopad 29 2008 10:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/14/07
Postów:: 98

Quote by bodyw: naruszenie zasad publikacji - Rafi F:
"Usuwane będą też posty niezgodne z Netykietą, tematem forum lub wątku, zaśmiecajace wątek (pojedyncze emotikony nie wnoszące nic nowego do treści) lub stanowiące jedynie próbę przeforsowania czy "głoszenia" własnych poglądów, bez podejmowania dyskusji."


Mialem ciebie za "wiekszego"-ale prezydencki syndrom jest zaraźliwy.
Pozdrawiam i z Bogiem !

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 listopad 29 2008 13:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Aszug

Powiedz mi tylko co wnosi TT i co przekazuje innego, czego nie przekazał Jezus?


TT jest ciekawe i pouczające i uczy w podobnym duchu jak nauczał Jezus.

Różnicą jest kwestia reinkarnacji, której rzeczywiście w NT nie ma.
Ale po co powstają NOWE objawienia, jeśli nie jako uzupełnianie lub wypełnienie STARYCH objawień?

Poza tym TT łączy w sobie to co najlepsze w znanych nam religiach. W jakiś sposób godzi ich koncepcje.
Lepiej wyjaśnia i tłumaczy wszystko.

Mistrzynią jest Matejanka, którą wszyscy tutaj gnębią, bo miała smiałość przyznać się do fascynacji TT i być jego apostołką.

Ale Matejanka nie tylko w tym temacie się wypowiadała.
Pisała o objawieniach, którymi chrześcijanie się fascynują i niestety np. za Vasulę Ryden też oberwała od MM.
Wypowiadała się też o wegetarianizmie, Apokalipsie św. Jana i wielu innych.

Zaszkodziła sobie jednak najbardziej tematem TT i NIE WOLNO jej pisać...

Dla mnie jest to szokujące, taka dyskryminacja...


Sai Babą posługuję się jako metaforą nauczania pochodzenia wschodniego i uzurpowania sobie posiadania jedynej słusznej prawdy i prawdziwego objawienia boskiego. To guru, który uważa się za inkarnację Boga, mówi o sobie, że jest Ostateczną Rzeczywistością, Bogiem Odwiecznym, Pierwszym i Ostatnim. Ma miliony wiernych na całym świecie i przyjeżdzają do niego także chrześcijanie, ponieważ pozytywnie wyraża się on o Jezusie i ma nawet w swoim aśramie jego figurę w ogrodzie. Rzekomo materializuje przedmioty za pomocą woli, medaliki, wisiorki (nawet z wizerunkiem Jezusa), kule metalowe (wypluwa z wnętrzności przez usta) czy święty proszek, który pojawia się w jego palcach po zakreśleniu dłonią w powietrzu i którym posypuje głowy wiernym.

Ciekawym to wg. mnie nie jest. Jest całkowicie nie do pogodzenia z chrzescijaństwem.

Tu można zobaczyć jego cuda:
http://pl.youtube.com/watch?v=Yn5e08pvsi8&feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=eixm847BnAY&feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=pmL-d993zJk&feature=related


A umiałbyś wypunktować to, czego naucza?
Czy potrafi uzdrawiać ludzi a nawet wskrzeszać ich, tak jak to czynił Jezus?
Jaka jest jego misja i przesłanie?

P.S. Bardzo cieszę się że jesteś na forum

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 listopad 29 2008 13:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

kasandra K80

Mistrzynią jest Matejanka, którą wszyscy tutaj gnębią, bo miała smiałość przyznać się do fascynacji TT i być jego apostołką.

Ty i Ja jej nie gnębimy i doceniamy jej duchowość,której niektórym brakuje na tym forum.

Ale Matejanka nie tylko w tym temacie się wypowiadała.
Pisała o objawieniach, którymi chrześcijanie się fascynują i niestety np. za Vasulę Ryden też oberwała od MM.
Wypowiadała się też o wegetarianizmie, Apolipsie św. Jana i wielu innych.

MM niestety odstaje bardzo duchowo od matejanki,dlatego nie może się z tym pogodzić.Matejanka dąży do prawdy,a MM na ślepo broni stanowiska Krk,więc nie może zrozumieć tego co Ona pisze i dlatego Jej dokucza zapominając o obowiązującym prawie przyczyny i skutku. Przez taką swoją postawę obciążył się grzechami,a przecież wiadomo,że ksiądz go z tego nie oczyści.
Zaszkodziła sobie jednak najbardziej tematem TT i NIE WOLNO jej pisać..
Dla mnie jest to szokujące, taka dyskryminacja...

Bóg jest prawdą i niczego się nie boi.Każdemu z nas dał wolną wolę,więc zabranianie komuś wyrażania swoich poglądów,jest ingerowaniem w nasz dar wolnej woli.Jest to ciężki grzech wobec Ducha Świętego,z czego widać niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy.Jest to na pewno szokująca dyskryminacja Boga i nas jako Jego dzieci,które są świątyniami Ducha Świętego.No cóż, nie wszystkim jest dane widzieć w sobie tą Bożą Światłość,która oświeca każdego człowieka(Jan,1.9).

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 29 2008 16:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

ciach - Rafi F
ps. nie pogniewam się za bana od moderacji.
Głupotę nalezy tępić

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 29 2008 16:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kasandra_K80:

Mistrzynią jest Matejanka, którą wszyscy tutaj gnębią, bo miała smiałość przyznać się do fascynacji TT i być jego apostołką.

Nie rozumiem tylko dlaczego uważasz, że
(ciach - Rafi F) ma kogokolwiek nobilitować?

Quote by kasandra_K80:


Zaszkodziła sobie jednak najbardziej tematem TT i NIE WOLNO jej pisać...

Dla mnie jest to szokujące, taka dyskryminacja...

Dla mnie szokujące jest, że na chrześcijańskim forum pozwala się w ogóle na pisanie o (ciach - Rafi F) TT.
Poza tym WOLNO jej pisać jak widzisz(ciach - Rafi F)



===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 29 2008 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

ciach - Rafi F
MM masz dużo racji, ale sam wiesz, że forma jest niedopuszczalna

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 listopad 30 2008 11:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Pytanie do Moderatora
czy forumowicz do forumowicza może tak pisać?

Kolejny dowód na Twoją głupotę.

bo ja bym nie chciał aby ktoś tak do mnie publicznie mówił.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 30 2008 12:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

ja też nie chciałbym do nikogo tak pisać...

Oczywiście, mogę udawać, że rozmawiam z kimś mądrym.
Tego chcesz?
Kiedy jednak na tym forum zacznę to właśnie udawać, mogę spokojnie odejść...
Kiedy przez setki postów piszesz do kogoś cierpliwie starając się o to, by i do niego coś dotarło, a w reakcji dostajesz nieustannie bezmyślne odpowiedzi, masz udawać, że po drugiej stronie jest ktoś myślący?

Jak napisałem wyżej: nie obrażę się za bana od noderatorów czy administracji za te moje wypowiedzi. Nie powinienem tak pisać, ale nie mogę też udawać.
Masz rozwiązanie?
Milczenie nie jest w tym przypadku złotem.


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maxello
 listopad 30 2008 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by Dezerter: Pytanie do Moderatora
czy forumowicz do forumowicza może tak pisać?
Kolejny dowód na Twoją głupotę.

bo ja bym nie chciał aby ktoś tak do mnie publicznie mówił.


Dezerterze, przecież wiesz, że tylko prawda wyzwala.

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 listopad 30 2008 18:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Ja juz dawno stwierdzilam,ze tu jest zbyt wielu panow.Pomalu robia sie z was gladiatorzy.

No co sie dzieje?

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 listopad 30 2008 20:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Dezerter

Sai Baba zainteresował mnie kiedyś - nie co dzień przecież żyje inkarnacja boga z nami współcześnie!
po dogłębnym zbadaniu tematu stwierdziłem - oszust! i są na to dowody i to filmowe jak oszukuje i "czaruje"
- patrz filmy podane przez aszug
hindusi się go wstydzą i nazywają odpustowym kuglarzem

SAI BABA NAUCZA

Prawdziwym ołtarzem jest Twoje serce.

- W jaki sposób mogę medytować skupiony na Bogu jako świetle?

- Medytacja na Wiekuistym świetle .Chrystus rzekł: "Ja jestem Światłem świata; kto idzie ze Mną...będzie miał Światłość Życia. Bóg jest światłością.."

Kiedy Twoje myśli odbiegną od formy Jezusa, skup się na imieniu Jezusa. Kiedy uważasz Jezusa za swojego najprawdziwszego przyjaciela i wzywasz Go zawsze, aby mieć serce pełne radości, wówczas jesteś gotów do rozpoczęcia medytacji na Wiekuistym Świetle.

Podążaj ścieżką Jezusa. Kiedy Twoje myślowe i uczuciowe reakcje zostaną przemienione w Boska Miłość, wszystko w polu twej świadomości przybierze cechy boskie. Zostaniesz ukształtowany w formę Miłości, ponieważ każdy twój czyn będzie boski, będziesz umiał żyć w tym świecie nie będąc przez niego niepokojonym.

Prawdziwą naturą każdej osoby jest oślepiające światło Boskości. Powinieneś jaśnieć świętą Bożą naturą podczas każdej sekundy.

Bóg, który świeci promienniej niż sto tysięcy słońc, świeci w twoim własnym sercu.
-------
Sai Baba podaje piękną medytację na odkrycie obecnego w nas wszystkich Chrystusa,który mówi o tej obecności w nas wszystkich przez Ducha Świętego:

"Ja Jestem Światłością Świata( Jan.8.12),która jako Światłość żywota wiecznego oświeca każdego człowieka"(Jan.1.7).

Czy to nie dziwne,że Sai Baba mówi o Chrystusie,którego każdy może znaleźć we własnym sercu zgodnie z tym co pisze w NT,a nie w Krk i w jego zbawczych sakramentach.Coś mi tu nie pasuje przypisywana mu opinia oszusta i odpustowego kuglarza.Podanej przez niego medytacji nie znajdziesz w całym KKK ani w żadnej encyklice Papieskiej.A przecież głównym zadaniem Krk jest głoszenie ludziom Chrystusa,ale jakiego?Tego,który jest w nas od chwili zbawczej śmierci Jezusa,czy tego który jest w Krk?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 30 2008 21:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Taaak...
Sai Baba staje się dla Ciebie autorytetem co do tego gdzie szukać Chrystusa....
Powodzenia.
ciach - Rafi F

Natomiast zdanie:
głównym zadaniem Krk jest głoszenie ludziom Chrystusa,ale jakiego? Tego,który jest w nas od chwili zbawczej śmierci Jezusa,czy tego który jest w Krk?
jest kolejnym poplątaniem...

Oddzielasz w nim Chystusa od Jezusa...
Zadaniem Kościoła jest głoszenie Chrystusa, Tego, ktory poniósł śmierć na Krzyżu i zmartwychwstał, Tego samego, który trwa nadal w Kościele i zamieszkuje serca wierzących.
Jesli tego nie znajdujesz w tekstach Kościoła, to jesteś ślepa.

Zamiast szukać nowinek i bzdur zacznij od podstaw - pójdź na lekcję religii, czy choćby na jakiś podstawowy kurs biblijny.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 listopad 30 2008 21:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by eviva: Dezerter
Sai Baba zainteresował mnie kiedyś - nie co dzień przecież żyje inkarnacja boga z nami współcześnie!
po dogłębnym zbadaniu tematu stwierdziłem - oszust! i są na to dowody i to filmowe jak oszukuje i "czaruje"
- patrz filmy podane przez aszug
hindusi się go wstydzą i nazywają odpustowym kuglarzem

SAI BABA NAUCZA


...Evivo - udowadniasz właśnie, że Medieval ma rację w tym co pisze
Ty faktycznie jesteś nie reformowalna ... i pewnie dalej będziesz pisała dziwne rzeczy powołując się na oszustów! (dowody w linkach powyżej na you tube) i na wymyslone V Ewangeliie

ale to jeszcze nie powód Medievalu aby atakować ad persona!
pisz, że "głupoty plecie", ośmiesza się tym co pisze, a nawet wytykaj to , że jest niedouczona (choć to już nie fer, bo nie każdy ma dar od Boga, by skończyć studia czy studiować teologię), ale nie oceniaj jej i innych jako osoby!, bo to nie po chrześcijańsku, a i sympatii ci nie przysparza, a Evivie i owszem.

Pytasz:
"
Oczywiście, mogę udawać, że rozmawiam z kimś mądrym.
Tego chcesz?(...)
Nie powinienem tak pisać, ale nie mogę też udawać.
Masz rozwiązanie?
Milczenie nie jest w tym przypadku złotem.

Zgoda - nie jest
Mam rozwiązanie - moim zdaniem najskuteczniejszą metodą (i kiedyś ją stosowałeś z ogromną skutecznością i ogólnym pożytkiem dla innych forumowiczów ) jest dowcipna i cięta odpowiedź
spełnia swoją rolę w krytycznym podsumowaniu czy ocenieniu wypowiedzi przeciwnika w dyskusji, a innym zamiast zgorszenia przynosi uśmiech nieraz do łez, a tobie sympatię.
Pamiętam jeszcze "evivologię stosowaną" itp.

Jesteś na tym forum - człowiekiem instytucją, dla wielu wyrocznią czy autorytetem, a na pewno jednym z najwartościowszych forumowiczów (mimo, że nieraz się nie zgadzamy, ale jestem twoim ogromnym dłużnikiem w "otrzymanej wiedzy i zrozumieniu" wielu prawd wiary) a to zobowiązuje - więc trzymaj fason i poziom, mimo, że czasem nuż w kieszeni się sam otwiera .
Humor, dowcip i cięta riposta, a wówczas nawet Kasandra, Corka i Matejanka sie roześmieją i z sympatią o tobie pomyślą (a to przełoży się na akceptację twoich poglądów)

ok
koniec offu
Pozdrawiam wszystkich

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 listopad 30 2008 22:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Aby skończyć temat i dobić Sai Babę proszę przeczytać
, że jest nie tylko oszustem, ale i pedofilem, ale bogu wszechmogącemu (a za takiego sie podaje) wszystko wolno
here

a tu reszte filmów udowodniających , że to oszust - spójrzcie również na prawo
here

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 listopad 30 2008 23:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

MM, wziąłem nożyczki i mam nadzieję, że pozostało to, co sam byś zostawił.
Proszę - nie dawaj mi pracy więcej, jestem leniwy i pewnie całe posty będę wycinał, a wtedy obydwaj będziemy zniesmacznieni.

Quote by Dezerter: Pytanie do Moderatora
czy forumowicz do forumowicza może tak pisać?
Kolejny dowód na Twoją głupotę.

bo ja bym nie chciał aby ktoś tak do mnie publicznie mówił.


Staram się być codziennie. Staram się zachować bezstronność (co mi się nie może udać z założenia).
Podłe zajęcie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 grudzień 01 2008 08:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841


Nie zazdroszczę
Mi tez nie jest przyjemnie dostarczać ci pracy, czy zwracać uwagę Medievalowi (przepraszam was za tą trudna sytuację), ale mam wewnętrzny imperatyw reagowania na dziejącą się krzywdę, szczególnie komuś tak zagubionemu jak Eviva.
ale to wszystko po to aby Miłość w nas wzrastała szczególnie ta do siebie nawzajem
szalom

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 grudzień 01 2008 13:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Dezerterze, przecież wiesz, że tylko prawda wyzwala.


Witajcie!

Słowa Prawda was wyzwoli, są słowami Pana i nie zostały rzucone na wiatr.
Wszyscy otrzymaliśmy tę obietnice od Pana ,a Słowo Pana jest słowem które musi zostać spełnione , gdyz jest dane przez Króla, królów i Pana panów.

W tym świetle należy się zastanowić czy ludzkość posiada Prawdę zdolną ją wyzwolić od wzajemnej nienawiści, od bratobójczych wojen, od przemocy dokonywanej przez silniejszych na słabszych, od rożnic rasowych, chorób, śmierci, wszelkich nieszczęś i katastrof i całego gnębiącego świat zła , aż wreszcie od różnic w poglądach dzielących Boskie dzieci?


Sądze że wszyscy chrześcijanie chórem odpowiedzą oczywiście, że tak, na Golgocie wraz z ofiarą Pana otrzymaliśmy tę Prawdę ,w której jest Życie i Wolność dla wszystkich ludzi.

Więc dlaczego i jak jest to możliwe, w obliczu faktu, że tak wielu ludzi przyznaje się do chrześcijaństwa, , że rządy i społeczeństwa uważając się za chrześcijańskie, powołując się na Chrystusa nawołują do wojny przeciwko bliźnim, do zbrojenia się, do nienawiści, do podziałów i do oddawania krwią za krew?
Że brat z bratem, z powodu różnic w poglądach, nie chce zasiąść do wspólnego stołu, aby wspominac Zbawiciela?

Jeżeli wraz ze spisaniem Nowego Testamentu rzekomo otrzymaliśmy całą Prawdę to dlaczego chrzescijaństwo jest takie podzielone i
co oznaczały Słowa Pana, o przysłaniu Ducha Prawdy , który doprowadzi uczniów do całej Prawdy i przypomni wszystko, to co Jezus powiedział?

Co oznaczały słowa Jezusa , który zapowiadając swoje przyjście pośrod innych wypowiedzi stwierdził?

1. Czy Syn Człowieczy znajdzie jeszcze wiarę na ziemi gdy przyjdzie?

2. Daczego Jezus powiedział ,że gdy powróci, wróci dla zbawienia tych , którzy Go oczekują, a nie z powodu grzechu? Przecież teolodzy twierdzą że cała ludzkosc jest zbawiona, a nie tylko wybrani?

Ad 1.
W samym tonie tej wypowiedzi zawiera się smutna przepowiednia, że ludzkość z czasem zmieni wymowę Nauki Pana i będzie wierzyła nie w to, czym naprawdę była Jego Nauka i Jego Ofiara.
Że, wraz ze śmiercią Apostołów i ich bezpośrednich naśladowców, chrześcijaństwo zostanie nadużyte dla prywatnych celów ludzi z tego świata.

Ad.2)Dlatego właśnie Jezus obiecał, że powróci , aby wszystko postawić na właściwym miejscu, zbawić ludzkość od błędów , odrestaurować kościół będący naszym wewnętrznym kosciołem naszą wewnętrzną Światynią w naszym sercu,,
aby jeszcze raz przypomnieć Prawdę jakiej nauczał ją objasnic i dać tę do której wreszcie powinniśy byli dorosnąć! Prawdę o reinkarnacji duszy.

Pan powraca więc, aby dokonać sądu nad ludzkim słowem, wypalić ogniem swojego Sądu jak w tyglu nasze nauki, aby zostało tylko złoto Boskiego Słowa inaczej mówiąc , wyplewić chwasty i pociągnąć do odpowiedzialności tych , którzy tę Duchową naukę zamienili na rytuały i zewnętrzny kult i opatrzyli przepisami, których On i Jego Apostołowie nigdy nie nauczali.

Ludzkie nauczanie i odkształcenie Prawdy uczyniło wierzących w Boga ludzi wasalami grzechu zamiast wolnymi ludźmi w Prawdzie, takich którzy unikaliby grzechu nie z powodu strachu przed potępieniem, lecz z miłosci do Boga i bliźńich.

Bo tam gdzie jest miłość Zakon nie jest potrzebny, bo Miłość jest najwyższym Prawem!

To było Prawo dane nam przez Pana, a co mamy dzisiaj?

Wystarczy posłuchać pytań i wątpliwości młodzieży, i nie tylkko, pragnącej iść ścieżką Boskiego Prawa dającej swoim rozterkom wyraz na licznych religijnych forach internetowych.



Ponieważ przekazywane z pokolenia na pokolenie tradycja i rytuały tak dalece zajęły miejsce prawdziwej duchowosći, dzisiaj głodny Prawdy ludzki Duch wędruje od konfesji do konfesji, od sekty do sekty, od wspólnoty do wspólnoty w nadziei na znalezienie czystego Duchowego Pokarmu i go nie znajduje zgodnie z zapowowiedzią daną przez proroka

Amosa
"Oto idą dni - mówi Wszechmogący Pan - że ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz słuchania słów Pana. I wlec się będą od morza do morza
z północy na wschód będą krążyli
by znaleźć słowo Pańskie
lecz go nie znajdą

No cóż jak widać z tego fragmentu nigdzie na świecie nikt nie będzie mógł nakarmić szukających. Dlaczego nie?
Gdyż wszędzie , w kazdej religii, sekcie, konfesji i wspólnocie duchowy pokarm posiada domieszkę i nie jest czysty! Wino będące esencją Boskiej nauki jest rozwodnione, a srebro Boskiej Mowy jak żużel tak pełne domieszek ziemi.
Użyłam w tych zdaniach nawiązania do wypowiedzi w Biblii z różnych jej miejsc, kto zechce to znajdzie te miejsca, mi w tej chwili zabrałoby to zbyt wiele czasu.


A oto co Bog sądzi o religijnosći ludzkości Czasów Ostatnich,

Gdy przychodzicie, by stanąć przede Mną, kto tego żądał od was, żebyście wydeptywali me dziedzińce?
13 Przestańcie składania czczych ofiar! Obrzydłe Mi jest wznoszenie dymu; święta nowiu, szabaty, zwoływanie świętych zebrań... Nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości. 14 Nienawidzę całą duszą waszych świąt nowiu i obchodów; stały Mi się ciężarem; sprzykrzyło Mi się je znosić! 15 Gdy wyciągniecie ręce, odwrócę od was me oczy. Choćbyście nawet mnożyli modlitwy, Ja nie wysłucham. Ręce wasze pełne są krwi. 16 Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! 17 Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie! 18 Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! - mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna. 19 Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać. 20 Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi. Albowiem usta Pańskie [to] wyrzekły. 21


Jakie warunki stawia nam Bog abyśmy znaleźli odpuszczenie grzechów? Czy musimy przestrzegać jakiś przepisów?
Czy Jezus coś zmienił w tym Prawie danym przez Proroków?
Odpowiedź jest jedna : Nie!



! 22 Twe srebro żużlem się stało, wino twoje z wodą zmieszane. 23 Twoi książęta zbuntowani, wspólnicy złodziei; wszyscy lubią podarki, gonią za wynagrodzeniem. Nie oddają sprawiedliwości sierocie, sprawa wdowy nie dociera do nich.

Czy ta krytyka nie dotyczy nas chrześcijan lubujących sie w liturgiach, obrzędach, procesjach, ustnych długich litaniach ? Czy nasza teologia naucza srebra i złota Boskich Słow?

Czy nie jest tak że po wyjściu z "dziedzińca" serce dalej jest kamienne na cierpienie innych?

I nie łudźmy się Sąd Pana przejdzie nad ludzkim odstępstwem od Prawdy i nikt przed tym Sądem nie ujdzie ,ani nie pomoże nikomu żadna ludzka organizajca!

Izajasz prorokował dla nas
Oto imię Pana przychodzi z daleka, gniew Jego rozgorzał, przygniatający Jego ciężar; Jego wargi pełne są wzburzenia, Jego język jak pożerający ogień. 28 Tchnienie Jego jak potok wezbrany, którego nurt dosięga szyi. Przybywa przesiać narody sitem zniszczenia i włożyć między szczęki ludów wędzidło zwodnicze. 29 Pieśni mieć będziecie, jak przy obchodzie nocnej uroczystości, i radość serca jak u tego, co idzie przy dźwiękach fletu, zdążając na górę Pańską, ku Skale Izraela. 30 Pan da słyszeć swój głos potężny, okaże, jak ramię swe spuszcza w wybuchu gniewu, wśród płomieni pożerającego ognia, wśród piorunów, ulewy i ciężkiego gradu.


Co należy rozumiec pod tymi słowami?

to że nadszedł na naszą samowolę Boski Sąd i celem tego Sądu wcale nie jest obnażenie grzeszników, a potem ich wtrącenie do piekła i to w dodatku z ciałami, lecz
oczyszczenie świata z kłamstwa, oszustwa, fałszywych bogów i fałszywego proroka ukazującego ludzkosci fałszywego baranka, będącego tylko karykaturą Prawdziwego.
To oczyszczenie jest koniecze i ono już trwa.
Kazda fałszywa filozofia i fałszywa nauka w końcu ugnie się przed Prawdą Boga i zostanie z niej tylko to co słuszne , zdrowe i pochodzące z Ust Pana.
Walkę należy rozumieć symbolicznie choć będą i ofiary w świecie materialnym, gdyż to co w duchowosci, to i na ziemi.
Powstanie Nowej Ziemi i Nowego Nieba to nic innego jak odnowiony człowiek.
I tego wszystkiego dokona sam Bóg , nie ludzkie ziemskie instytucje, lecz Słowo które wreszcie wyleje sie na każdego i każdy ujrzy Prawdę, ale najpierw każdy będzie musiał przejśc przez ogień!
cyt Izajasza.

: Kto z nas wytrzyma przy trawiącym ogniu? Kto z nas wytrwa wobec wieczystych płomieni? 15 Ten, kto postępuje sprawiedliwie i kto mówi uczciwie, kto odrzuca zyski bezprawne, kto się wzbrania dłońmi przed wzięciem podarku, kto zatyka uszy, by o krwi nie słuchać, kto zamyka oczy, by na zło nie patrzeć - 16 ten będzie mieszkał na wysokościach, twierdze na skałach będą jego schronieniem; dostarczą mu chleba, wody mu nie zbraknie. 17 Oczy twe ujrzą króla w całej jego krasie, zobaczą krainę bardzo rozległą. 18 Serce twe grozę będzie wspominać: Gdzie ten, co liczył? Gdzie ten, co ważył? Gdzie ten, co spisywał twierdze? 19 Nie ujrzysz już ludu zuchwałego, ludu o niewyraźnej mowie, nie do uchwycenia uchem, o bełkotliwym i niezrozumiałym języku.

Ostatnie wersety mówią o ludzkiej teologii o niezrozumiałym dla przeciętnego człowieka języku, o nakazach liczenia grzechów i obwarowywaniu wejścia do duchowej Świątyni murem przepisów.
Pora dla ludzkiego ducha, aby przestał szukać rozgrzeszenia w wypełnianiu przepisów lecz, żeby zrozumiał, że aby uwolnić się od skutków własnej grzesznosci musi przebaczyć tym , którzy zgrzeszyli wobec niego i czynić wszystkim dobro i to zarówno dobrym jak i złym, odczuć skruchę w sercu i złożyć ofiarę ze swojej woli na ołtarzu w wewnętrznej Światyni Ducha Swiętego !
Kto tego naprawdę naucza.

Czy pokutą może być odmówienie kilku Ojcze nasz?

Prawda jest jednak dostępna i każdy kto naprawdę szuka musi ją znależć i zrozumieć , a Znak Syna Człowieczgo coraz bardziej widoczny na niebie, jako kolejne Słowo Boga do człowieka, Jego Trzeci Testament.



pozdrawiam





===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
aszug
 grudzień 07 2008 23:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by matejanka:
TT jest kompendium z dwunastu ksiąg zatytuowanych "Księga prawdziwego życia", a samo kompendium posiada ponad pięćset stron?
Nie jestem w stanie nawet w stu postach Ci tego objaśnić.
Studiuję te księgi od kilku lat i wciąż odkrywam nowe rzeczy!
W nich zawarta jest owa wszelka Prawda obiecana przez Jezusa.
To, co Ty nazywasz kłamstwem, jest prawdą Ducha Świętego przyniesioną przez powracające na ziemię "Słowo" o Boskiej Sprawiedliwości i jest nią Reinkarnacja duszy jako zmartwychwstanie ciała prawidłowo rozumiane.


Tak twierdzi każdy teozof, ezoteryk i okultysta. Zapewniam Cię, że każdy.
500 str. to bardzo mało, ja mam 16 tomów objawień Marii Valtorty, włoszki zmarłej w połowie XX w. więc bliższej nam historycznie niż Twój Eliasz i objawienie to jest całkowicie zgodne z Pismem św. oraz nauką Kościoła, Jezus wypowiada się tam co chwilę i nie mam tam mowy o rzeczach, które głosisz, za to kilka razy jasno i wyrażnie Jezus zaprzecza istnieniu reinkarnacji. To objawienie zaistniało właśnie po to, aby pogłębić i przynieść zrozumienie spraw Bożych ludziom XX w., dlaczego więc nie ma w nim, co głoszą ludzie podobni Tobie? Podobnie jest ze wszystkimi innymi objawieniami prywatnymi w obrębie chrześcijaństwa, które nigdy nie głoszą reinkarnacji albo wprost ją negują. Niestety osoby, które doświadczyły tych objawień są bardziej wiarygodne i sprawdzone niż Twój Eliasz. A można to sprawdzić patrząc na ich pełne wyrzeczeń lub pełne doświadczeń nadnaturalnych, a przy tym pełne pokory i szacunku dla nauki Kościoła życie.

Dlaczego mam bardziej wierzyć meksykańskiemu Eliaszowi, głoszącemu nauki obce Ewangelii niż kobiecie, której zdjęcia widzę, znam relacje świadków a niektórzy z nich jeszcze żyją i której życie było wypełnione Bogiem i modlitwą, wiernością tradycji i Kościołowi?


, Zapowiedział, że nie będą oni mówili od siebie tak jak prorocy, lecz będą powtarzali cokolwiek usłyszą od Ducha Prawdy.
Oznacza to, że ich dusze będą opuszczały ciało ustępując Boskiemu Promieniowi , który ich ustami przekaże Boskie Pouczenia.


To już Twoja interpretacja. Maria Valtorta albo o. Pio czy Fula Horak z Zakopanego nie musiały opuszczać ciała by doświadczać wizji i pouczeń, święci lub sam Jezus ukazywali się im w sposób duchowy albo całkiem materialny, stojąc w pokoju w tym i tym miejscu.

Poza tym istotą posiadania Ducha Prawdy jest zgodność Jego przesłania z nauką Ewangelii, a reinkarnacja sprzeciwia się i Odkupieniu (neguje potrzebę odkupienia skoro prawo karmy to 'załatwia') i całej nauce chrześcijańskiej, a także godności osoby ludzkiej.

Już przed Jezusem znano teorie reinkarnacji, w Jego czasach także była ona nauczana, nie było więc powodu, aby zostawiał On objawienie o niej jako "wyższe wtajemniczenie", które człowiek nie był w stanie wtedy zrozumieć na czasy obecne.

Te Przekazy trwały przez przeszło osiemdziesiąt lat przekraczając możliwości jakiegokolwiek oszustwa, zarowno przestrzennie , -obejmując cały obszar ogromnego Meksyku,- jak i czasowo -przekraczając przeciętny czas ludzkiego życia !

W latach 1866-1950 nie istniała taka możliwość komunikacji jak obecnie, a więc spójność otrzymywanych przekazow stwierdzona przez zwołaną komisję po ich zakonczeniu zmuszała do uznania ich pochodzenia z tylko jednego Źródła i było nią Boskie Źródło!


Przecież te 'objawienia' powstawały w obrębie jednego ruchu, nic więc dziwnego, że były jednolite i głosiły jedne poglądy. Poza wspólnotami założonymi przez Eliasza nie było tych objawień.

13. Jak mogliście uwierzyć, że w dniu Sądu, ciała zmarłych zmartwychwstaną i połączą się z Duchem i Duszą, aby wejść do królestwa Bożego? Jak mogliście, to, czego byliście uczeni w innych czasach, w taki sposób zinterpretować?


Jak mogliśmy uwierzyć? To znaczy, że św. Paweł i Apokalipsa nas okłamały?

14. Ciało jest z tego świata i w nim pozostanie, podczas gdy Duch się swobodnie wzniesie i powróci do życia, z którego wyszedł. "To, co z ciała jest urodzone, jest ciałem, a to, co jest z Mojego Ducha urodzone, jest Duchem". "Zmartwychwstanie ciała"jest ponownym wcieleniem się Duszy i jeżeli niektórzy myślą, że jest to teoria ludzka a inni, że jest to nowe Objawienie-zaprawdę powiadam wam, zacząłem od początku istnienia ludzkości dawać światu do wiadomości to Objawienie! Dowód na to możecie znaleźć w Pismach będących świadectwem Moich Dzieł!


Problem w tym, że w tych Pismach jest właśnie co innego...

16. Tajemnica "zmartwychwstania ciała"została wyjaśniona poprzez objawienie Re-inkarnacji Duszy.


Nie ma to żadnego sensu, wszyscy nauczyciele w historii głoszący reinkarnację twierdzili wprost i w sposób jasny, że nie ma zmartwychwstania ciał i że liczy się jedynie dusza. Po co więc w ogóle mowa o zmartwychwstaniu ciała skoro ono nie zmartwychwstaje i nie ma udziału w życiu wiecznym? Przecież to tylko sieje zamieszanie.


Wiem!
Zupełnie inaczej wygląda objaśńienie reinkarnacji i drogi do oskonałości w TT! Ale o tym należy osobno rozmawiać.


Pojęcie reinkarnacji nie pochodzi z Biblii ani ze świata chrześcijańskiego, pochodzi wyłącznie z pogaństwa, ezoteryzmu i filozofii Wschodu, jeśli ktoś więc mówi, że wszystkie te systemy, najstarsze zresztą na świecie (braminizm) aż do tej pory nie zrozumiały tego, co właśnie od nich wyszło jaki to ma sens?

Powiedz mi dlaczego Jezus, który przyszedł właśnie po to, aby objawić ludziom prawdę nie głosił reinkarnacji i zostawił tę podstawową wiedzę dopiero nielicznym w naszych czasach? We wszystkich systemach, które głoszą reinkarnację nauka o niej jest podstawą i punktem wyjścia.


Było nie tylko potrzebne , ale niezbędne.
Bez Boskiej ofiary nigdy nie wrócilibyśmy do Domu Ojca, gdyż nikt nie znał Drogi do Królestwa i tę Drogę dał nam Jezus wylewając na Golgocie swoją Krew jako Światło dla każdej duszy.


A dlaczego nie wystarczyło, żeby nas pouczył? Przecież wg. Ciebie to wiedza o Drodze się liczy i dzięki niej postępujemy, a nie ofiara, która wydarzyła się poza nami i która nie musi mieć wpływu na nasze życie. Po co była Jego śmierć skoro mógł nas po prostu nauczyć prawdy i co nam ona wyjednała czego nie dała nam Jego nauka?

U kogo sądzisz Jezus musiał coś wyjednywać?
U Boga Ojca? Sam był Bogiem Ojcem!


I tu wyszło całe Twoje niechrześcijańskie, ezoteryczne nauczanie, niezrozumienie monoteizmu, Wcielenia, Odkupienia, celu Jego przyjścia i śmierci na krzyżu - jednym słowem istoty chrześcijaństwa i bycia Synem Bożym Jezusa Chrystusa.

Do kogo modlił się Jezus w Ogrójcu jeśli sam był Ojcem? Do kogo wołał "Czemuś mnie opuścił"? O kim mówił, że "Ojciec większy jest ode mnie" i "Piotrze, czy nie wiesz, że Ojciec mój mógłby mi teraz wystawić 12 legionów aniołów"?

Czy zdajesz sobie sprawę, że nie rozumiesz i przeczysz Jezusowi, który w sposób jasny i wyrażny ukazywał swoją odrębność od Ojca? Cała Apokalipsa mówi o tym, co Jezus otrzymał od Ojca i jaką władzę posiada jako Baranek po Ojca prawicy.

Całe Twoje nauczanie jest nie-Jezusowe, przeczy Ewangelii a więc nie pochodzi od tego samego Ducha. Głosisz zwyczajnie nowe poglądy nie zważając na ich niezgodność z przesłaniem Starego i Nowego Testamentu, nie zważając na to, że w całej historii chrześcijaństwa święci i mistycy, ludzie całkowicie oddani Bogu i ewangeliczni na wskroś głosili poglądy sprzeczne z Twoimi.

św. Mechtylda z Magdeburga, św. Gertruda, św. Brygida, Hildegarda z Bingen, Juliana z Norwich, Katarzyna Emmerich, Maria Valtorta, Marta Robin, Fula Horak, o. Pio a także całe zastępy innych ludzi obdarowanych wizjami i doświadczających pouczeń głosiły zawsze zmartwychwstanie ciał w formie w jakiej nauczało całe, niezależnie od podziałów, chrześcijaństwo.
Dlaczego Bóg dopiero współczesnej inkarnacji Eliasza objawił, że ta nauka jest kłamstwem? I dlaczego tych wszystkich pobożnych ludzi przez 2000 lat okłamywał?

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 07 2008 23:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by kasandra_K80:
Różnicą jest kwestia reinkarnacji, której rzeczywiście w NT nie ma.
Ale po co powstają NOWE objawienia, jeśli nie jako uzupełnianie lub wypełnienie STARYCH objawień?


Problem w tym, że nowe objawienia nie mogą być zaprzeczeniami starych, bo nie ma to wtedy najmniejszego sensu, a reinkarnacja jest zaprzeczeniem nauki ST na temat człowieka, nauki św. Pawła i NT, neguje śmierć Jezusa jako odkupieńczą, czyli wysługującą łaskę u Ojca dla ludzkości (jak widzisz nawet Matejanka nie widzi w śmierci Jezusa nic wysługującego, czyli w gruncie rzeczy nie była ofiarą, bo ofiara jest właśnie po to, aby coś wysłużyć, za coś zadośćuczynić). Jeśli to dzięki reinkarnacji przybliżamy się do Boga i wstępujemy na wyższe stopnie oświecenia to niepotrzebna nam łaska Chrystusa, zanurzenie w chrzcie jako włączenie w Jego śmierć ofiarną i łaskę, którą tą śmiercią nam wysłużył, a przecież to On ustanowił chrzest, a nie apostołowie.

Poza tym TT łączy w sobie to co najlepsze w znanych nam religiach. W jakiś sposób godzi ich koncepcje.
Lepiej wyjaśnia i tłumaczy wszystko.


Przeciwnie, czyni dwutysiącletnią naukę chrześcijaństwa na temat zmartwychwstania ciała i jego udziału w życiu wiecznym, a także realnego zmartwychwstania Chrystusa kłamstwem i nieporozumieniem (Matejanka neguje realne zmartwychwstanie Jezusa).

Mistrzynią jest Matejanka, którą wszyscy tutaj gnębią, bo miała smiałość przyznać się do fascynacji TT i być jego apostołką.


Nikt nie neguje jej prawa do wiary w boskie pochodzenie TT, ale niech nie próbuje na siłę przekonywać, że jest ono zgodne ze ST i NT, bo takim nie jest.

Ale Matejanka nie tylko w tym temacie się wypowiadała.
Pisała o objawieniach, którymi chrześcijanie się fascynują i niestety np. za Vasulę Ryden też oberwała od MM.
Wypowiadała się też o wegetarianizmie, Apokalipsie św. Jana i wielu innych.


Vasula Ryden była prawowitą chrześcijanką, jej objawienia nie mówią nic nowego, czego nie ma w Ewangelii, tak jak objawienia, o których ja pisałem.


Zaszkodziła sobie jednak najbardziej tematem TT i NIE WOLNO jej pisać...

Dla mnie jest to szokujące, taka dyskryminacja...


Ja nie mam nic przeciw temu, by wierzyła w co chce, nie potrafię tylko zrozumieć dlaczego tak trudno jej zrozumieć niezgodność jej objawień ze ST i NT a także z innymi objawieniami, choćby Vasuli Ryden.


A umiałbyś wypunktować to, czego naucza?
Czy potrafi uzdrawiać ludzi a nawet wskrzeszać ich, tak jak to czynił Jezus?
Jaka jest jego misja i przesłanie?


Nie znam jego nauk tak dokładnie, jego nauczanie jest typowo wschodnie a poglądy podobne do nauk innych nauczycieli wschodnich i New Age z tą różnicą, że odbiera cześć jawnie boską i uznaje się za inkarnację Najwyższego Boga.
Wskrzeszać i uzdrawiać zdaje się, że nie potrafi, a same te 'cuda' widoczne na filmach są mocno podejrzane. Dla mnie niezrozumiałym jest, aby Bóg, którego głosił Jezus, który jest Bogiem 'trudnym', pozwalającym cierpieć swoim dzieciom i nie zawsze ich wysłuchującym gdy proszą o uzdrowienie z choroby był sprawcą widowiskowych cudów w stylu materializowania przedmiotów czy lingi wypluwanej przez usta. Sai Baba nie naucza wprawdzie, że cuda te pochodzą od Boga w jego wizji świata nie ma bowiem Boga odrębnego od niego, utożsamia się on z Nim i moc, którą czyni te rzeczy jest mocą boską.

P.S. Bardzo cieszę się że jesteś na forum


Dziękuję : ) Zdrowie nie pozwala mi pisać i udzielać się często, dlatego dopiero dziś tu wszedłem.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 grudzień 08 2008 13:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Aszug!

To, co Ty nazywasz kłamstwem, jest prawdą Ducha Świętego przyniesioną przez powracające na ziemię "Słowo" o Boskiej Sprawiedliwości i jest nią Reinkarnacja duszy jako zmartwychwstanie ciała prawidłowo rozumiane.

Tak twierdzi każdy teozof, ezoteryk i okultysta. Zapewniam Cię, że każdy.


Czy to jest argument?
Nie na takim poziomie powinno prowdzić się poważną dyskusję.
Czy ja powinnam Ci w rewanżu wyciągnąć działo argumentów na jakie powoływała się inkwizyjca dla palenia, torturowania i mordowania heretyków, lub argumentów kleru dla zbierania podatkówi pieniędzy za odpusty, lub papieża dla prowadzenia wojen krzyżowych lub kary śmierci?
Nie schodźmy proszę na taki poziom , bo szkoda naszego czasu!


500 str. to bardzo mało, ja mam 16 tomów objawień Marii Valtorty, włoszki zmarłej w połowie XX w. więc bliższej nam historycznie niż Twój Eliasz i objawienie to jest całkowicie zgodne z Pismem św. oraz nauką Kościoła, Jezus wypowiada się tam co chwilę i nie mam tam mowy o rzeczach, które głosisz, za to kilka razy jasno i wyrażnie Jezus zaprzecza istnieniu reinkarnacji.

500 stron to tylko kompendium z 12 ksiąg.Ale nie chodzi przecież o objętość, lecz o treść.
Valtortę czytałam i dla niektorych dusz może być ona pomocna w pogłębieniu miłości do Jezusa i Jego Matki!

ALe pamiętaj to niekoniecznie Jezus powiedział Valtorcie o reinkarnacji , lecz sito jej świadomości, które zadecydowało jakie treści mogą przez nie przejść jako pochodzące od Jezusa, a jakie nie!
Bóg nigdy nie łamie naszej wolnej woli i tylko sam żywy Jezus, Boóg wcielony mógł w pełni przekazywać Boskie Słowo bez najmniejszego odkształcenia, gdyż po to właśnie był Jego wcieleniem. I dlatego aby dać ludzkości kolejne czyste Słowo obiecał swój powrót czyli powrót Słowa do przygotowanych uczniów.
Poglądy każdego proroka, jego świadomośc zawsze ma i miała ogromny wływ na przekzywane proroctwa lub Boskie Pouczenia


To objawienie zaistniało właśnie po to, aby pogłębić i przynieść zrozumienie spraw Bożych ludziom XX w., dlaczego więc nie ma w nim, co głoszą ludzie podobni Tobie? Podobnie jest ze wszystkimi innymi objawieniami prywatnymi w obrębie chrześcijaństwa, które nigdy nie głoszą reinkarnacji albo wprost ją negują. Niestety osoby, które doświadczyły tych objawień są bardziej wiarygodne i sprawdzone niż Twój Eliasz.


Prorocy Starego Testamentu nie głosili prawie niczego o nieśmiertelnoci duszy i o życiu pozagrobowym, a jednak pozostali uznanymi prorokami.
Sam Mojżesz będący Boskim Wysłannikiem wyprzedzającycm świadomością swoje pokolenie również, jako człowiek osadzony w jemu wspołczesnej rzeczywitości niewiele wiedział i niewiele potrafił przekazać Narodowi o sprawach Nieba i o sprawach Duchowych!


A można to sprawdzić patrząc na ich pełne wyrzeczeń lub pełne doświadczeń nadnaturalnych, a przy tym pełne pokory i szacunku dla nauki Kościoła życie.


Czy Jezus żył w posłuszeństwie wobec ludzkiej tradycji i nauk tam gdzie były one sprzeczne z Boskimi?
Czy nie mówiono o Nim, że łamie Prawo Mojżesza , tego kórego sam jako Bóg wysłał na ziemię?
Czyżby Bóg sam sobie zaprzeczał?
Przecież Prawo Mojżesza nakazywało kamienowanie kobiety cudzołożnej!

To ci, którzy byli gorącymi zwolennikami Prawa ustawionego przez samego Wysłannika Boga zarzucali Jezusowi łamanie Prawa i nazywali Jego nauki, naukami Belzebuba.
Tak więc jak widzisz zgodność nauk z ludzkimi i utrwalonymi wiekową tradycją nie są żadną gwarancja ich pełnej prawdziwości.
A poza tym co wiesz o życiu nowych uczniów Jezusa w Meksyku?

Dlaczego mam bardziej wierzyć meksykańskiemu Eliaszowi, głoszącemu nauki obce Ewangelii niż kobiecie, której zdjęcia widzę, znam relacje świadków a niektórzy z nich jeszcze żyją i której życie było wypełnione Bogiem i modlitwą, wiernością tradycji i Kościołowi?


DLatego , że Eliasz był zapowiedziany przez proroków jako ten , który przygotuje ścieżki na przyjście Pana i że działał wobec spełnionych wszystkich znaków podanych przez proroctwa zarowno ST jak i NT.Czy Maria Valtorta też była tak zapowiadana?


, Zapowiedział, że nie będą oni mówili od siebie tak jak prorocy, lecz będą powtarzali cokolwiek usłyszą od Ducha Prawdy.
Oznacza to, że ich dusze będą opuszczały ciało ustępując Boskiemu Promieniowi , który ich ustami przekaże Boskie Pouczenia.

To już Twoja interpretacja. Maria Valtorta albo o. Pio czy Fula Horak z Zakopanego nie musiały opuszczać ciała by doświadczać wizji i pouczeń, święci lub sam Jezus ukazywali się im w sposób duchowy albo całkiem materialny, stojąc w pokoju w tym i tym miejscu.

Znam te wszystkie objawienia! Należy zachowywać tylko to co dobre, i badać co jest z Ducha Boga!
A czyż nie zostało powiedziane uczniom, aby uważali i czuwali właśnie wtedy, gdy im powiedzą tak jak Ty napisałeś "stojąc w pokoju w tym i tym miejscu"
gdyż przyjdzie wielu fałszywch proroków, ktorzy powiedzą Jezus jest tu albo tam , tym nie wierzcie , bo przyjdzie jak błyskawica!!! Czym jest błyskawica jak nie Światłem. A nigdy człowiekiem!!! A tak został zapowiedziany Syn Człowieczy w Dniu Swoim!

Poza tym istotą posiadania Ducha Prawdy jest zgodność Jego przesłania z nauką Ewangelii, a reinkarnacja sprzeciwia się i Odkupieniu (neguje potrzebę odkupienia skoro prawo karmy to 'załatwia') i całej nauce chrześcijańskiej, a także godności osoby ludzkiej.

Bóg nigdy nie potrzebywał się powoływać na zgodność z żadną ludzką nauką i z żadną księgą.

po to podał znaki abyśmy Go rozpoznali.. I dlatego podał ich tyle i w róznych miejscach i wielokrotnie, aby nie można się było pomylić.
Bo ludzkie słowo przekazujące Boskie zawsze może Boskie odkształcić, a człowiek je przepisujący nawet Nim manipulować dla partykularnych celów powstającej wokół Niego organizacji.
Dlatego Apokalipsa będąca pełnią objawienia jest księga zapieczętowaną, a więc trudną w manipulacji , co za tym idzie i w zrozumieniu i tylko Baranek może nam objaśnić Jej zawartość, a ani teolog ani duchowny tego nie mogą, lecz tylko Baranek właśnie jako zabezpieczenie przed omylnością teologii i manipulacją.





Już przed Jezusem znano teorie reinkarnacji, w Jego czasach także była ona nauczana, nie było więc powodu, aby zostawiał On objawienie o niej jako "wyższe wtajemniczenie", które człowiek nie był w stanie wtedy zrozumieć na czasy obecne.


Prawda o Reinkarnacji nie była przez Jezusa zatajona i jej istnienie było znane i akceptowane za Jego czasów o tym świadczy wiele fragmentów Biblii
Jednak dla klarowności przekazu dotyczącego przecież tej inkarnacji duszy, w której ma zostać ona zbawiona lub przynajmniej wejśc na ścieżką wiodącą do zbawienia Jezus pozostawił dokładne objaśnienie Reinkarnacji jako wyrazu Boskiej Sprawiedliwości na inne czasy, słowami
A gdy przyjdzie On Duch Prawdy przekona świat o Sprawiedliwości!!!

Czy mógł się jaśniej wyrazić!!! Jeżeli zbierzesz wszysktie Słowa Pana o Jego Powrocie i dotyczące Ducha Prawdy to nie może w nikim pozostać cień wątpliwości, że Powót Pana będzie Duchowy i będzie to zapowiadany Duch Prawdy.

Bo przecież nie chodzi o to, aby dać światu koleje czyste ciało na ofiarę dla zbawienia ludzkości , lecz kolejne Słowo.
Datego Jezus powiedział odchodząc że powróci nie z powodu grzechu , bo ten już odkupił, lecz dla Zbawienia tych którzy GO oczekują!
Czy rozumiesz co chciał przez to powiedzieć?
Ciało Chryatusa już zostało złożone w ofierze dla zbawienia świata i po raz drugi w ciele Jezusa Słowo nie przyjdzie na świat. Przeciez Jezus powiedział wyraźnie już Mnie nie ujrzycie!!! On swoim ciałem zapłacił za ludzki grzech zgodnie z Boską Sprawiedliością!
To nasz ludzki materializm nakazuje nam wciąż chcieć widzieć Jezusa w ciele
Dlatego przez Proroka Amosa Bóg zapowiedział, że gdy w Czasach Ostatnich ześle na ziemię głód Słowa, to
ludzie będą chodzili od morza do morza ,a Go nie znajdą!!!


.

W latach 1866-1950 nie istniała taka możliwość komunikacji jak obecnie, a więc spójność otrzymywanych przekazow stwierdzona przez zwołaną komisję po ich zakonczeniu zmuszała do uznania ich pochodzenia z tylko jednego Źródła i było nią Boskie Źródło!

Przecież te 'objawienia' powstawały w obrębie jednego ruchu, nic więc dziwnego, że były jednolite i głosiły jedne poglądy. Poza wspólnotami założonymi przez Eliasza nie było tych objawień

To nie tak,!
Na początku było tylko siedem wspólnot,z których kazda symbolizowała jedną epokę zbawienia!
Z tych wspólnot z szóstej wspólnoty pierwsze objawienia Chrystusa odebrała tylko jedna czuwająca Damiana Oviedo i było to w roku 1884!
Od tamtego czasu powoli na całym obszarze Meksyku zaczęły powstawać niezależnie wspólnoty nie kontaktujące się ze sobą otrzymujące takie same Objawienia w taki sam sposób!

Dopiero na końcu, gdy Przekaziciele dostali polecenia zebrania wszystkich obajwień z całego obszaru Meksyku, co było ogromną pracą, okazało się że są one ze sobą spójne zarówno w sposobie Przekazu jak i w treści!
Chodziło właśnie o to aby świat otrzymał dowód ich prawdziwości
.
13. Jak mogliście uwierzyć, że w dniu Sądu, ciała zmarłych zmartwychwstaną i połączą się z Duchem i Duszą, aby wejść do królestwa Bożego? Jak mogliście, to, czego byliście uczeni w innych czasach, w taki sposób zinterpretować?

Jak mogliśmy uwierzyć? To znaczy, że św. Paweł i Apokalipsa nas okłamały?



A kto to powiedział?
Nauki Pawła dotyczące zmartwychwstania ciał zostały źle zinterpretowane, a Apokalipsa nie zrozumiana!
Gdyby Paweł mówił o zmartwychwstaniu ciał na końcu czasów nigdy nie pytałby , a w jakich to ciałach zmartwychwstają umarli w jakich ciałach przychodzą!!!?
A gdzież to oni przychodzą , jak nie na nasz świat jako nowo narodzone dusze. Te które odeszły w np. ciele zbira a narodziły się ponownie w ciele słodkiego "aniołka"!

14. Ciało jest z tego świata i w nim pozostanie, podczas gdy Duch się swobodnie wzniesie i powróci do życia, z którego wyszedł. "To, co z ciała jest urodzone, jest ciałem, a to, co jest z Mojego Ducha urodzone, jest Duchem". "Zmartwychwstanie ciała"jest ponownym wcieleniem się Duszy i jeżeli niektórzy myślą, że jest to teoria ludzka a inni, że jest to nowe Objawienie-zaprawdę powiadam wam, zacząłem od początku istnienia ludzkości dawać światu do wiadomości to Objawienie! Dowód na to możecie znaleźć w Pismach będących świadectwem Moich Dzieł!

Problem w tym, że w tych Pismach jest właśnie co innego...


Problem jest w tym , że Pismo zostało źle zinterpretowane i w interpretacjach Pisma teologia po wyklęciu idei reinkarnacji w Konstantynowpoli jak ognia unika możliwości włączenia jej do depozytu wiary chrześcijańsjkiej!
Bo co w samej idei jest złego?
Pomyśl chociaż raz bez zacietrzewienie i od razu z chęcią jej "zabicia"
A w czymże to ona zaprzecza Zbawieniu i Nauczaniu Jezusa?

Proponuję zanim zaczniemy przerzucać się postamni zatrzymać się właśnie nad tym zagadnieniem

nie piszmy takich długich postów i zatrzymajmy sie nad znad Twoją tezą ,że reinkarnacja jest sprzeczna z nauczaniem Jezusa.
Ja postaram się Ci wykazać że nie nie tylko nie jest sprzeczna, ale rzuca pełne światło na Jego naukę.
A na pytanie dlaczego dopiero teraz otrzymaliśmy tę naukę?
Nie jest to prawda!
ALe to tak jakby dziecko zarzucało rodzicom , że nie nauczyli go w wieku lat pięciu posługiwania się kontem bankowym , że nie zrobiło prawa jazdy, że nie nauczono go od razu wszystkiego....
pozdrawiam
ps. na resztę odpowiem potem

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 grudzień 08 2008 15:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Przeniesione:

Quote by aszug:
Quote by eviva:
[Cytat za: matejanka]A ja wyczytałam w Ewangelii, że przyjdzie Duch Prawdy i to czego uczniowie Jezusa nie zrozumieli i jeszcze nie mogli przyjąć, wyjaśni ludzkosci wtedy gdy już będzie potrafiła tę Prawde zrozumieć.


Jest to kłamstwo. Jezus obiecał Ducha Prawdy apostołom, nie pokoleniom za 2000 tysiące lat.

Jaki sens miała Jego śmierć i czym jest odkupienie jeśli nie wprowadza do historii żadnych zmian i nie sprowadza zbawienia, którego Duch Święty jest sprawcą?
Bo jeśli dopiero meksykański Eliasz otrzymał Ducha Prawdy to na co śmierć Jezusa, która wg. proroctw ST miała być ofiarą sprowadzającą odnowienie na ziemię?

Kościół uczy, że zbawienie nie dokonuje się przez pouczenie i zmianę myślenia, tylko poprzez działanie Ducha Świętego żyjącego przez łaskę w duszy, a tego Ducha wyjednał dla ludzkości Chrystus-Baranek. Tytuł Baranka, który jest tak istotny w Apokalipsie przysługuje jezusowi tylko jako Ofierze przebłagalnej i wyjednującej Łaskę dla świata. Jeśli działanie tej łaski opóżniło się aż 2000 lat cały NT jest kpiną i ci, którzy żyli wcześniej nie osiągnęli zbawienia, bo jego warunkiem i sprawcą jest właśnie Duch Święty, Duch Prawdy, w imię którego Jezus nakazał chrzcić ludzi (Idżcie i nauczajcie...chrzcijcie..w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego...).

W 50-tnicę został zesłany Duch Święty głównie na apostołów,potrzebny do ich dalszego działania w celu głoszenia dobrej nowiny,o Chrystusie obecnym w każdym człowieku.Nie był to Duch Prawdy,Duch Święty Chrystusowy,Chrystus,który został zesłany wszystkim ludziom bezpośrednio po śmierci Jezusa na krzyżu.Krk nie chce głosić tej prawdy jako dobrą nowinę.Byłoby dobrze,żebyś zwrócił na to uwagę.Widzisz TT w krzywym zwierciadle,a nie widzisz dogmatów wiary Krk niezgodnych z NT.


Zwyczajnie kpisz z Boga i Pisma św. Nie można powiedzieć niż mniej mądrego niż to, że Duch Święty to nie jest Duch Prawdy. Innymi słowy są dwa Duchy, jeden od uświęcania, drugi od prawdy. Już mniej poważnie nie można...

Krk Duch Prawdy nie kieruje.Kieruje wszystkimi,którzy się powierzą Jego woli,a do tego nie jest potrzebny Krk z jego hierarchią i zbawczymi sakramentami.


Nie kieruje tymi, którzy odrzucają chrzest nakazany przez Jezusa i obchodzenie Pamiątki, którą polecił obchodzić wszystkim, a nie tylko pierwszemu pokoleniu. Każda religia "czysto duchowa" jest spirytyzmem i zafałszowaniem nauk Jezusa, który nie był gnostykiem.

Najszczytniejsze, najbardziej heroiczne postaci w historii wydał KK i chrześcijaństwo: św. Paweł, św. Franciszek, św. Benedykt, św. Dominik, założyciele zakonów i instytucji charytatywnych, misjonarze umierający na trąd jak o.Damian i ginących w śmierci męczeńskiej, Matka Teresa, M.L.King, A. Schweitzer, itd. a Ty ukazujesz światu jak bardzo w Kościele nie ma Ducha Bożego. Pokaż mi 5 osób spoza chrześcijaństwa, które poświęciły wszystko dla czynienia ludziom dobrze.
Ja mogę przytoczyć tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy imion w ramach chrześcijaństwa. Co tymi ludżmi kieruje skoro nie mają Ducha Bożego? Pewnie Belzebub każe im zostać w misji gdy trwa wojna domowa lub nie zapalić kadzidła przed posągiem jakiegoś bóstwa, co od razu uratowałoby im życie za czasów prześladowań.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
aszug
 grudzień 08 2008 16:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by eviva:
Czy to nie dziwne,że Sai Baba mówi o Chrystusie,którego każdy może znaleźć we własnym sercu zgodnie z tym co pisze w NT,a nie w Krk i w jego zbawczych sakramentach.Coś mi tu nie pasuje przypisywana mu opinia oszusta i odpustowego kuglarza.Podanej przez niego medytacji nie znajdziesz w całym KKK ani w żadnej encyklice Papieskiej.A przecież głównym zadaniem Krk jest głoszenie ludziom Chrystusa,ale jakiego?Tego,który jest w nas od chwili zbawczej śmierci Jezusa,czy tego który jest w Krk?


Jak to nie znajdziesz tej medytacji w Kościele? Przecież to wyłącznie cytat z Nowego Testamentu, który jest podstawą nauki Kościoła. Nie ma tu ani jednego słowa pochodzącego od Sai Baby.

Jezus nigdy nie mówił, że w ludziach jest ta sama boskość, która jest w nim, przeciwnie, podkreślał swoją odrębność od ludzi:
1. Idę do Ojca Mojego i Ojca waszego, Boga Mojego i Boga waszego.
2. Jeden jest wasz Pan i Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście (gdzie tu równość z Jezusem?)
3. Nazywacie mnie Panem i Nauczycielem i słusznie robicie, bo nim jestem.
4. Nikt też nie zna Ojca tylko Syn, ani Syna nikt nie zna tylko Ojciec. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

Nie ma w nas żadnej boskości z natury, istnieje ona tylko z Jego łaski, poprzez udzielenie nam swojego Ducha, który czyni nas podobnymi do Niego a przez to sprawia, że stajemy się bliscy Bogu tak jak Jego Syn Jednorodzony jest Mu bliski. Na tym polega zbawienie abyśmy przez łaskę stali się tym, czy Syn jest z natury, a nie na uświadomieniu sobie odwiecznej naszej boskości, naszej tożsamości z Duchem Uniwersalnym.

Możliwość potępienia jasno ukazuje, że nie mamy żadnej natury boskiej, bowiem jako bogowie z natury jak moglibyśmy być na zawsze odłączeni od Życia, Światła i Prawdy, być pozbawieni oglądania Boga skoro nosimy Go w sobie tylko w nieuświadomiony sposób?

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 08 2008 17:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by matejanka:
W tym świetle należy się zastanowić czy ludzkość posiada Prawdę zdolną ją wyzwolić od wzajemnej nienawiści, od bratobójczych wojen, od przemocy dokonywanej przez silniejszych na słabszych, od rożnic rasowych, chorób, śmierci, wszelkich nieszczęś i katastrof i całego gnębiącego świat zła , aż wreszcie od różnic w poglądach dzielących Boskie dzieci?


Powiedz mi co nowego znajduje się w TT co sprawiłoby, że ludzie bardziej się zmienią i uczynią świat lepszym niż przez słowa Jezusa "gdy cię uderzą w jeden policzek nadstaw i drugi" i "nie oddawajcie złem za zło"?
Przecież nauki Eliasza mówią to samo.

Jeżeli wraz ze spisaniem Nowego Testamentu rzekomo otrzymaliśmy całą Prawdę to dlaczego chrzescijaństwo jest takie podzielone i
co oznaczały Słowa Pana, o przysłaniu Ducha Prawdy , który doprowadzi uczniów do całej Prawdy i przypomni wszystko, to co Jezus powiedział?

Oznaczały właśnie to, że apostołowie i wierzący w Niego po Jego wniebowstąpieniu (Pożyteczne jest dla was Moje odejście, bo jeśli Ja nie odejdę Duch Prawdy nie przyjdzie do was) otrzymają pogłębione zrozumienie Jego nauki, którą słyszeli za życia Jego (Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem) a nie nowe objawienia. I jak widzisz mówi "wam", a nie pokoleniom za 2000 lat.

"Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was."

W was przebywa i w was będzie, ten Duch Prawdy właśnie, o którym evita pisała, że to nie Jego Jezus posłał apostołom. A Jezus jasno powiedział, że to On jest w apostołach i że nie trzeba będzie czekać na Niego 2000 lat aż przyjdzie On poprzez Eliasza z Meksyku.

Co oznaczały słowa Jezusa , który zapowiadając swoje przyjście pośród innych wypowiedzi stwierdził?

1. Czy Syn Człowieczy znajdzie jeszcze wiarę na ziemi gdy przyjdzie?


Mówił o powtórnym swoim przyjściu przy końcu historii.

2. Daczego Jezus powiedział ,że gdy powróci, wróci dla zbawienia tych , którzy Go oczekują, a nie z powodu grzechu? Przecież teolodzy twierdzą że cała ludzkosc jest zbawiona, a nie tylko wybrani?


Żaden teolog tak nie twierdzi. Kościół uczy, że zbawionym jest ten, kto się uświęca poprzez trwanie w łasce, a każdy kto umiera bez łaski, czyli kto nie posiada Ducha Świętego zostaje na zawsze odłączony od Boga.

Ad 1.
W samym tonie tej wypowiedzi zawiera się smutna przepowiednia, że ludzkość z czasem zmieni wymowę Nauki Pana i będzie wierzyła nie w to, czym naprawdę była Jego Nauka i Jego Ofiara.
Że, wraz ze śmiercią Apostołów i ich bezpośrednich naśladowców, chrześcijaństwo zostanie nadużyte dla prywatnych celów ludzi z tego świata.


Wybacz, ale jesteś nieszczera. W którym miejscu Jezus tak mówił? Gdzie mówił, że Kościół pobłądzi a Jego następcy odwrócą się od Niego? Mówił chyba tylko o zgorszeniu, które ma przyjść, ale nie mówił, że wyjdzie ono od Jego przyjaciół, przeciwnie, zachęcił wtedy ich żeby byli silni i nie upadali na duchu, czyli nie wiązał tego zgorszenia z nimi.

Ad.2)Dlatego właśnie Jezus obiecał, że powróci , aby wszystko postawić na właściwym miejscu, zbawić ludzkość od błędów , odrestaurować kościół będący naszym wewnętrznym kosciołem naszą wewnętrzną Światynią w naszym sercu,,
aby jeszcze raz przypomnieć Prawdę jakiej nauczał ją objasnic i dać tę do której wreszcie powinniśy byli dorosnąć! Prawdę o reinkarnacji duszy.

To już nawet nie zwykła nieszczerość, ale manipulacja...Jezus nigdzie nawet nie wspomniał o czymś takim. Mówił jedynie o swym przyjściu na końcu czasów w roli sędziego, który sądzić będzie narody.
Wszystko inne jest manipulacją i jest wyssane z palca ezoteryzmu.

którzy tę Duchową naukę zamienili na rytuały i zewnętrzny kult i opatrzyli przepisami, których On i Jego Apostołowie nigdy nie nauczali.


Znowu nieprawda. I Jezus kazał obchodzić Pamiątkę i apostołowie gromadzili się na modlitwach i zebraniach, co Kościół po prostu kontynuuje. Dlaczego więc piszesz nieprawdę?

Bo tam gdzie jest miłość Zakon nie jest potrzebny, bo Miłość jest najwyższym Prawem!

To było Prawo dane nam przez Pana, a co mamy dzisiaj?


A co mamy nowego poza nauką Jezusa? Kościół powtarza od 2000 lat słowa św. Pawła, że spełnieniem Zakonu jest miłość bliżniego. Nie ma żadnych nowych nauk.
Co więc robił Paweł karząc kobietom nakrywać głowy na zebraniach lub gdy zalecał bezżenność, wprowadzał ludzkie nauki?

Ponieważ przekazywane z pokolenia na pokolenie tradycja i rytuały tak dalece zajęły miejsce prawdziwej duchowosći, dzisiaj głodny Prawdy ludzki Duch wędruje od konfesji do konfesji, od sekty do sekty, od wspólnoty do wspólnoty w nadziei na znalezienie czystego Duchowego Pokarmu i go nie znajduje zgodnie z zapowowiedzią daną przez proroka


Jezus mówił do ludu, aby słuchali faryzeuszy, bo mówią prawdę, ale aby nie naśladowali ich uczynków, bo są złe. Jeśli nie podoba Ci się w swojej zewnętrznej szacie to błędem jest odrzucanie od razu jego nauki, bo nie ma on własnej nauki, jest Kościołem Jezusa Chrystusa, z którym utożsamił się Jezus: Szawle, Szawle, dlaczego mnie prześladujesz? Szaweł przecież prześladował Kościół.

Coraz bardziej zdaje sobie sprawę z tego, o czym pisał medieval, że nie ma sensu rozmowa z Tobą.
1. Nie słuchasz.
2. Manipulujesz Pismem św.
3. Głosisz bezkrytycznie nowe nauki sprzeczne z Pismem św. i nauką chrześcijańską.
4. Nie dialogujesz i nie szukasz prawdy, Ty ją znasz i głosisz.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 grudzień 08 2008 17:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Jezus nigdy nie mówił, że w ludziach jest ta sama boskość, która jest w nim, przeciwnie, podkreślał swoją odrębność od ludzi:
1. Idę do Ojca Mojego i Ojca waszego, Boga Mojego i Boga waszego.
2. Jeden jest wasz Pan i Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście (gdzie tu równość z Jezusem?)
3. Nazywacie mnie Panem i Nauczycielem i słusznie robicie, bo nim jestem.
4. Nikt też nie zna Ojca tylko Syn, ani Syna nikt nie zna tylko Ojciec. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

Nie ma w nas żadnej boskości z natury, istnieje ona tylko z Jego łaski, poprzez udzielenie nam swojego Ducha, który czyni nas podobnymi do Niego a przez to sprawia, że stajemy się bliscy Bogu tak jak Jego Syn Jednorodzony jest Mu bliski. Na tym polega zbawienie abyśmy przez łaskę stali się tym, czy Syn jest z natury, a nie na uświadomieniu sobie odwiecznej naszej boskości, naszej tożsamości z Duchem Uniwersalnym.

Możliwość potępienia jasno ukazuje, że nie mamy żadnej natury boskiej, bowiem jako bogowie z natury jak moglibyśmy być na zawsze odłączeni od Życia, Światła i Prawdy, być pozbawieni oglądania Boga skoro nosimy Go w sobie tylko w nieuświadomiony sposób?


Aszug !

Przeczytaj w spokoju ducha poniższe cytaty!




Ktokolwiek czyni wolę Bożą, ten jest moim bratem i siostrą, i matką."


33 [Vt-4,234] Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga».

34 [Vt-4,234] Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście?

35 [Vt-4,234] Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić -

36 [Vt-4,234] to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?"

Jezus właśnie po to przyszedł na świat i nazwał sam Siebie Synem Człowieczym aby kazdemu człowieczemu dziecku przypomnieć skąd i od Kogo pochodzi!

Rożnica pomiędzy nami, a Jezusem jest taka, że On był wcieleniem Boskiego Ducha i Jego Dusza była z Boskim Duchem jednością , a my jesteśmy wcieleniami atomów Boskiego Ducha, a nasze dusze są przez grzech oddzielone od Boskiego Ducha i są tymi synami marnotrawnymi a wiec n ie może być mowy o równości z Jezusem!
Nasze duchy(co innego dusze, które są oddzielone od boskiej części naszego ducha z powodu grzechu ) są tymi "atomami", które kiedyś czyste, ale niedoświadczone wyszły z Ducha Ojca, aby jako Boskie dzieci osiągały swój rozwój .

Te duchy na drodze swojego rozwoju się zgubiły i utknęły w materii poprzez swoje dusze gdyż zamiast się duchowo wspinać w coraz wyższe regiony Światła, to spadały coraz niżej(ich dusze), aż osiągnęły stan kompletnego zmaterializowania z którego tylko sam Ojciec mógł je wydostać. Nasza dusza poprzez upadek jest oddzielona od naszego ducha i przez to musi oczyszczając się i jednocząc ze swoim duchem stać się na powrót dzieckiem Boga, i bratem Jezusa! DLatego Paweł nazwał Jezusa Pierworodnym całego stworzenia, aby był pierwszy pośród wielu braci.
Gdy będziemy Jezusa naśladować staniemy się Mu pełnoprawnymi braćmi i synami Bożymi.Czy czujesz tę wspaniałą obietnice w słowach Pawła?

objawimy się jako Boże dzieci na ziemi, na które czeka całe Stworzenie w bólach rodzenia!
DLaczego czeka?
Gdyż, gdy my staniemy się czyści, to i całe stworzenie zostanie odnowione!!


A co do potępienia, to istnieje taka możliwośc dla duszy trwającej w grzechu ale tylko na pewien czas, choć może on trwać wiele wieków.
I dusza tak długo będzie tkwiła w stanie piekła, które sama sobie przygotowała , aż zrozumie że jedynie respektując Boskie Prawo może zostać zbawiona i że to Prawo jest jedynie słuszne!

Bóg nie ustanowił takiego prawa w którym cierpienie jest pozbawione sensu ,( a takim by było w piekle na zawsze) gdyż ofiarą krzyża Jezus udowodnił zbawczą rolę cierpienia, a Bóg sam sobie nie zaprzecza!


Jezus przyszedł po to, aby nam wskazać Drogę powrotną do Ojca i jest nią nasz własny krzyż na którym pozostaną przybite nasze wszystkie grzechy raz i na zawsze, o ile poniesiemy go z miłoscią!

przecież to wynika z całego Jego nauczania i z wszystkich Jego słów!
Weź swój krzyż i chodź za Mną!!!
A dokąd to mamy iść jak nie do Jego Ojca(Jezusa jako Syna na ziemi) i naszego Ojca!

pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
aszug
 grudzień 08 2008 18:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by matejanka:
Tak twierdzi każdy teozof, ezoteryk i okultysta. Zapewniam Cię, że każdy.


Czy to jest argument?

Oczywiście, że to jest argument. Wszystko można twierdzić, ale jeśli nie ma to potwierdzenia w Piśmie św. albo wprost jemu przeczy to co to jest warte?

Nie na takim poziomie powinno się prowadzić każdą dyskusję.


Chodzi właśnie o to, że Ty nie dyskutujesz poważnie. Głosisz nowe objawienie sprzeczne ze Słowem Bożym i karzesz nam wierzyć na słowo. Czy to jest poważne?

Czy ja powinnam Ci w rewanżu wyciągnąć działo argumentów na jakie powoływała się inkwizyjca dla palenia, torturowania i mordowania heretyków, lub argumentów kleru dla zbierania podatkówi pieniędzy za odpusty, lub papieża dla prowadzenia wojen krzyżowych lub kary śmierci?
Nie schodźmy proszę na taki poziom , bo szkoda naszego czasu!

Różnica między Kościołem a Tobą polega na tym, że Kościół przyznaje się do swoich błędów, Ty nie.


ALe pamiętaj to niekoniecznie Jezus powiedział Valtorcie o reinkarnacji , lecz sito jej świadomości, które zadecydowało jakie treści mogą przez nie przejść jako pochodzące od Jezusa, a jakie nie!

Wiesz, Twoje manipulacje przekraczają wszelkie granice. To postępowanie najgorszych ideologów, pełne hipokryzji. Przyjmujesz to co ci pasuje w jej objawieniach i stwierdzasz, że w tej części pochodzą od Boga, inne fragmenty odrzucasz, bo przeczą Twojej nauce i twierdzisz, że nie pochodzą od Boga, tak jakby Bóg po to jej się objawił, aby ją zmylić lub nie wiedział, że jej sito zniekształci Jego przekaz. Daj spokój...
I to Ty wyrzucasz mi niepoważny poziom...

Bóg nigdy nie łamie naszej wolnej woli i tylko sam żywy Jezus, Boóg wcielony mógł w pełni przekazywać Boskie Słowo bez najmniejszego odkształcenia, gdyż po to właśnie był Jego wcieleniem. I dlatego aby dać ludzkości kolejne czyste Słowo obiecał swój powrót czyli powrót Słowa do przygotowanych uczniów.


Jak już wykazałem, nie obiecywał żadnego nowego Ducha przyszłym pokoleniom tylko Ducha Świętego, Ducha Prawdy swoim uczniom po Jego odejściu. O żadnym innym Duchu nie mówił.

Prorocy Starego Testamentu nie głosili prawie niczego o nieśmiertelnoci duszy i o życiu pozagrobowym, a jednak pozostali uznanymi prorokami.
Sam Mojżesz będący Boskim Wysłannikiem wyprzedzającycm świadomością swoje pokolenie również, jako człowiek osadzony w jemu wspołczesnej rzeczywitości niewiele wiedział i niewiele potrafił przekazać Narodowi o sprawach Nieba i o sprawach Duchowych!


Dlaczego więc uważasz, że Mojżesz, który zgrzeszył przeciw Bogu i za to nie ujrzał Ziemi Obiecanej mógł głosić Boskie nauki ludziom a Kościół i księża, którzy popełniają błędy nie mogą tych nauk głosić?


Czy Jezus żył w posłuszeństwie wobec ludzkiej tradycji i nauk tam gdzie były one sprzeczne z Boskimi?


To jest tylko Twoje zdanie, że Kościół głosi swoje nauki sprzeczne z naukami Bożymi. Dla mnie to Ty właśnie głosisz w sposób jasny i wyrażny nauki sprzeczne z Pismem i Ewangelią i nie znajdujące w nich żadnego uzasadnienia.

A poza tym co wiesz o życiu nowych uczniów Jezusa w Meksyku?

A Ty co wiesz o życiu Kościoła i świętości jego członków? Jakim prawem wydajesz sądy, że jest zepsuty i zły? Każda siostra ze zgromadzenia sióstr Matki Teresy zrobiła więcej dla ludzkości niż Ty a gdyby nie Kościół właśnie nie byłoby tych sióstr.



DLatego , że Eliasz był zapowiedziany przez proroków jako ten , który przygotuje ścieżki na przyjście Pana i że działał wobec spełnionych wszystkich znaków podanych przez proroctwa zarowno ST jak i NT.Czy Maria Valtorta też była tak zapowiadana?


Dlaczego jesteś nieuczciwa?
Ewangelia jasno mówi, że zapowiedziany Eliasz to Jan Chrzciciel, który przyszedł w duchu i mocy eliaszowej aby przygotować drogi Panu. Dlaczego więc przekłamujesz objawienie i naciągasz to na czasy współczesne? Dlaczego odnosisz to do meksykańskiego Eliasza, a nie jak Ewangelia do Jana Chrzciciela?

, Zapowiedział, że nie będą oni mówili od siebie tak jak prorocy, lecz będą powtarzali cokolwiek usłyszą od Ducha Prawdy

Mówił to jasno i wyrażnie o apostołach, a nie o ludziach z Meksyku 2000 lat póżniej.


Oznacza to, że ich dusze będą opuszczały ciało ustępując Boskiemu Promieniowi , który ich ustami przekaże Boskie Pouczenia.

To oznacza tylko dla Ciebie. W Piśmie św. i w nauce Jezusa nie ma ani słowa o tym. Paweł ani Piotr nie opuszczali ciał żeby głosić Słowo Boże.


Znam te wszystkie objawienia! Należy zachowywać tylko to co dobre, i badać co jest z Ducha Boga!

Czyli preparować, bo Bóg objawiając się danej kobiecie wiedział, że przekłamie Jego przekaz i dlatego właśnie wybrał ją? postępujesz jak nieuczciwi członkowie ruchu Hare Krishna, którzy twierdzą, że Jezus był wegetarianinem i że caly NT jest prawdziwy tylko te fragmenty o jedzeniu przez Niego mięsa i pomaganiu w połowie ryb są sfałszowane. Wiesz, to jest poziom, który mi uwłacza.

A czyż nie zostało powiedziane uczniom, aby uważali i czuwali właśnie wtedy, gdy im powiedzą tak jak Ty napisałeś "stojąc w pokoju w tym i tym miejscu"
gdyż przyjdzie wielu fałszywch proroków, ktorzy powiedzą Jezus jest tu albo tam , tym nie wierzcie , bo przyjdzie jak błyskawica!!!

Przecież Ty robisz dokładnie to samo. Głosisz coś i zapewniasz wszystkimi siłami, że to boskie nauki. O co Ci więc chodzi?
O tym, że przyjdzie jak błyskawica mówił Jezus mając na mysli swoje drugie przyjście, a nie dawanie pouczeń jakimś ludziom. Znów przekłamujesz.


Czym jest błyskawica jak nie Światłem. A nigdy człowiekiem!!! A tak został zapowiedziany Syn Człowieczy w Dniu Swoim!


Jego Dzień jak i Jego godzina to w języku biblijnym Dzień Sądu i Końca, a nie nowych objawień z Meksyku.

Bóg nigdy nie potrzebywał się powoływać na zgodność z żadną ludzką nauką i z żadną księgą.


Ja nie pisałem o ludzkich księgach i ludzkich naukach, tylko o sprzeczności nowych objawień meksykańskiego Eliasza z Ewangelią, czyli Słowem Bożym.

po to podał znaki abyśmy Go rozpoznali.. I dlatego podał ich tyle i w róznych miejscach i wielokrotnie, aby nie można się było pomylić.
Bo ludzkie słowo przekazujące Boskie zawsze może Boskie odkształcić, a człowiek je przepisujący nawet Nim manipulować dla partykularnych celów powstającej wokół Niego organizacji.

Czyli nawet meksykański Eliasz mógł przekłamać boskie przesłanie? A jeśli nie mógł i mamy pewnosć, że objawienie to jest w stanie czystym i nieskazitelnym to na jakiej podstawie?


Dlatego Apokalipsa będąca pełnią objawienia jest księga zapieczętowaną, a więc trudną w manipulacji , co za tym idzie i w zrozumieniu i tylko Baranek może nam objaśnić Jej zawartość, a ani teolog ani duchowny tego nie mogą, lecz tylko Baranek właśnie jako zabezpieczenie przed omylnością teologii i manipulacją.

Poza meksykańskim Eliaszem, który przecież zawsze mówi prawdę i ma odpowiedż na kazde pytanie.

Prawda o Reinkarnacji nie była przez Jezusa zatajona i jej istnienie było znane i akceptowane za Jego czasów o tym świadczy wiele fragmentów Biblii

Znowu piszesz nieprawdę. Żaden fragment nie mówi w Biblii o reinkarnacji, a fragmenty w stylu Eliasza i Jana Chrzciciela są manipulacją i fałszowaniem jak Ci to wykazałem.


Jednak dla klarowności przekazu dotyczącego przecież tej inkarnacji duszy, w której ma zostać ona zbawiona lub przynajmniej wejśc na ścieżką wiodącą do zbawienia Jezus pozostawił dokładne objaśnienie Reinkarnacji jako wyrazu Boskiej Sprawiedliwości na inne czasy, słowami
A gdy przyjdzie On Duch Prawdy przekona świat o Sprawiedliwości!!!

Tak, i mówił to o Duchu Prawdy, który miał przyjść już do apostołów i pouczyć świat o prawdzie, czyli o Ewangelii a nie o nowych objawieniach 2000 lat pózniej.


Czy mógł się jaśniej wyrazić!!!

Właśnie nie mógł, to Ty przekłamujesz Jego jasne słowa.

Jeżeli zbierzesz wszysktie Słowa Pana o Jego Powrocie i dotyczące Ducha Prawdy to nie może w nikim pozostać cień wątpliwości, że Powót Pana będzie Duchowy i będzie to zapowiadany Duch Prawdy.

Po raz kolejny piszesz nieprawdę. Jezus mówił jasno i wyrażnie o swoim przyjściu widocznym dla wszystkich narodów a nie o przyjściu duchowym i niewidzialnym, a o Duchu już pisałem

Bo przecież nie chodzi o to, aby dać światu koleje czyste ciało na ofiarę dla zbawienia ludzkości , lecz kolejne Słowo.

Nie ma żadnej potrzeby ani nowych ofiar, ani objawień, Jezus powiedział światu wszystko co miał istotnego do powiedzenia. Kto nie zrozumie Ewangelii nie zrozumie i meksykańskiego Eliasza.

Datego Jezus powiedział odchodząc że powróci nie z powodu grzechu , bo ten już odkupił, lecz dla Zbawienia tych którzy GO oczekują!
Czy rozumiesz co chciał przez to powiedzieć?

Oczywiście, wróci aby oddzielić kozły od owiec jak mówi Apokalipsa JASNO I WYRAŻNIE a zbawienie dobrych będzie polegało na danie im udziału w życiu wiecznym.

"Jeszcze tylko krótki czas, a nie ujrzycie mnie, i znowu krótki czas a ujrzycie mnie". Nie ma więc tu mowy tylko o nieujrzeniu.


To nie tak,!
Od tamtego czasu powoli na całym obszarze Meksyku zaczęły powstawać niezależnie wspólnoty nie kontaktujące się ze sobą otrzymujące takie same Objawienia w taki sam sposób!

Wszystkie te wspólnoty kontaktowały się ze sobą i miały za podstawę nauczanie swojego założyciela. nie było objawień, ktore nie pochodziłyby od wspólnot należących do rodziny eliaszowej.


Dopiero na końcu, gdy Przekaziciele dostali polecenia zebrania wszystkich obajwień z całego obszaru Meksyku, co było ogromną pracą, okazało się że są one ze sobą spójne zarówno w sposobie Przekazu jak i w treści!
Chodziło właśnie o to aby świat otrzymał dowód ich prawdziwości

Dowodem byłoby gdyby niezależne osoby, należące do innych wspólnot w Zambii i Nowej Zelandii otrzymały taki sam przekaz, a nie w ramach jednej grupy w jednym kraju.

A kto to powiedział?
Nauki Pawła dotyczące zmartwychwstania ciał zostały źle zinterpretowane, a Apokalipsa nie zrozumiana!
Gdyby Paweł mówił o zmartwychwstaniu ciał na końcu czasów nigdy nie pytałby , a w jakich to ciałach zmartwychwstają umarli w jakich ciałach przychodzą!!!?


Pytał, bo nie znał do końca natury tych przemienionych ciał. Jaki sens miałoby zadawanie sobie pytania jakie to będzie ciało skoro nie będzie żadnego ciała?
Starasz się być logiczna ale jak na razie słabo Ci to idzie.

A gdzież to oni przychodzą , jak nie na nasz świat jako nowo narodzone dusze. Te które odeszły w np. ciele zbira a narodziły się ponownie w ciele słodkiego "aniołka"!

To jest już tylko Twoja manipulacja św. Pawłem wyssana z palca. Jezus płakał nad Judaszem i powiedział, że lepiej aby się ten czlowiek nie narodził. Jaki sens miałby ten płacz i te słowa gdyby za każdy grzech odpłatą była reinkarnacja, która i tak zawsze sprowadzi nas na dobrą drogę, choćby przez tysiace lat?
O jakich kozłach mówił Jezus w Apokalipsie, o kim mówił, że nie będzie odpuszczony nigdy grzech przeciw Duchowi, o jakim szatanie mówił, że jest ojcem kłamstwa, odwiecznym zabójcą i przeciwnikiem Boga skoro nie ma nikogo odrzuconego od Boga? O kim mówił, że nie przyzna się do niego przed Ojcem i powie mu "Nie znam cię" skoro nie ma możliwości potępienia?



Problem jest w tym , że Pismo zostało źle zinterpretowane i w interpretacjach Pisma teologia po wyklęciu idei reinkarnacji w Konstantynowpoli jak ognia unika możliwości włączenia jej do depozytu wiary chrześcijańsjkiej!

Wiesz, Ty nic nie rozumiesz z chrześcijaństwa, nie masz pojęcia na czym ono polega. Właśnie dlatego Kościół Jezusa Chrystusa odrzucił ideę reinkarnacji bo była ona niezgodna z całym Pismem św. i Ewangelią a takze ideą ofiary Jezusowej i sprawiedliwości Bozej.
Każdy guru mówi, że dane Pisma św. zostały żle zrozumiane.
Nie ma idei tak niezgodnej, tak przeciwnej Ewangelii jak idea reinkarnacji, dlatego nigdy nie będzie na nią miejsca w nauce chrześcijan wszystkich wyznań.


Bo co w samej idei jest złego?
Pomyśl chociaż raz bez zacietrzewienie i od razu z chęcią jej "zabicia"
A w czymże to ona zaprzecza Zbawieniu i Nauczaniu Jezusa?

Co jest złego? Jest wyrażnie sprzeczna i niezgodna z nauką Pisma św. o świecie, człowieku, odkupieniu i życiu wiecznym. Już pisałem o tym. Przeczy wszystkim podstawowym prawdom wiary.

A na pytanie dlaczego dopiero teraz otrzymaliśmy tę naukę?
Nie jest to prawda!
ALe to tak jakby dziecko zarzucało rodzicom , że nie nauczyli go w wieku lat pięciu posługiwania się kontem bankowym , że nie zrobiło prawa jazdy, że nie nauczono go od razu wszystkiego....
pozdrawiam
ps. na resztę odpowiem potem

Wybacz, ale to nie jest żadna tajemna wiedza dla wybranych, ale elementarna prawda od której zaczyna się wszelka nauka religijna znana wszystkim prostaczkom w hinduizmie, buddyzmie i starożytnych prądach ezoterycznych. Nie ma sensu porównanie do konta bankowego, bo spraw elementarnych nie mówi się na końcu.

Nie jest to dla Ciebie jasne, że pierwszą rzeczą jaką powinien zrobić Jezus to powiedzieć ludziom, że to jedno życie ziemskie po którym jest śmierć i sąd nie jest prawdą? Że żyć jest wiele i żeby nie bali się potępienia? A co On zrobił? Na każdym kroku mówił możliwości piekła i potępienia, groził i ostrzegał. Dlaczego tak niepedagogicznie postępował?

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 grudzień 08 2008 18:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Aszug!

Zwolnijmy trochę.
Masz chyba niezłe zdrowie sądząc po długości Twoich postów.
ALe nie pędźmy tak, jeszcze nie odpisałam na Twój poprzedni post, a już mi sie w głowie kręci.
Ty też odpocznij trochę i daj mi i sobie pomyśleć nad tym co piszemy, a najlepiej zatrzymajmy się nad jakimś jednym problemem i go gruntownie omówmy.


na razie z ostatniego postu odpowiem Ci tylko na te poniższe Twoje wątpliwości i to jednym, ale za to długim zdaniem.


Nie jest to dla Ciebie jasne, że pierwszą rzeczą jaką powinien zrobić Jezus to powiedzieć ludziom, że to jedno życie ziemskie po którym jest śmierć i sąd nie jest prawdą? Że żyć jest wiele i żeby nie bali się potępienia? A co On zrobił? Na każdym kroku mówił możliwości piekła i potępienia, groził i ostrzegał. Dlaczego tak niepedagogicznie postępował?



A gdybyś Ty miał dziecko, które byłoby za małe ma wyjaśnienia?
Gdybyś nie mógł mu wytłumaczyć, że jak coś zrobi, to uczyni sobie straszną krzywdę i wiedziałbys, że do niego niestety może dotrzeć, aby tego nie robiło, tylko groźba i wiedziałbyś, że to dziecko zrozumie tę groźbę tylko częsciowo dobrze, a częsciowo źle , to czy byś tej groźby nie użył, aby uratować dziecko, wiedząc że jak będzie duże to zrozumie prawdę?


Wieczorem wstawię odpowiedź na Twój poprzedni post, ale nie odpowiadaj od razu tylko go przemyśl.
ja to co Ty piszesz też przemyślę.
Miłego wieczoru

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
aszug
 grudzień 08 2008 19:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by matejanka:
Jezus właśnie po to przyszedł na świat i nazwał sam Siebie Synem Człowieczym aby kazdemu człowieczemu dziecku przypomnieć skąd i od Kogo pochodzi!


To tylko dwa cytaty i tylko jeden mówiący o boskości ludzi. Jest to jednak boskość niedosłowna, oznacza godność człowieka w oczach Jego Ojca, który Go stworzył z miłości aby miało udział w Jego życiu, W żadnym zaś miejscu Pismo św. nie mówi o naszej naturze boskiej, przeciwnie, mówi wyrażnie, że prochem i ziemią jesteśmy, że jesteśmy równi bydlętom a nasz duch niczym się nie różni od ich ducha. O bogach Pismo św. by tak nie mówiło. Właśnie dlatego, że nie jesteśmy bogami potrzebujemy odkupienia, pouczenia i łaski Bożej. Inaczej wystarczyłoby sobie uświadomić swoją boskość jak to robią na Wschodzie.

Rożnica pomiędzy nami, a Jezusem jest taka, że On był wcieleniem Boskiego Ducha i Jego Dusza była z Boskim Duchem jednością , a my jesteśmy wcieleniami atomów Boskiego Ducha, a nasze dusze są przez grzech oddzielone od Boskiego Ducha i są tymi synami marnotrawnymi a wiec n ie może być mowy o równości z Jezusem!


To są Twoje teorie ezoteryczne, niebiblijne i nieewangeliczne. Jezus nie był żadnym wcieleniem Ducha, nie ma o tym mowy w Piśmie, jest zaś mowa o tym, że Duch jest Jego duchem i duchem Ojca, że od Ojca pochodzi. Jezus był Słowem, osobą w Bogu inną niż Ojciec, "na którego łonie jest" odwiecznie i inną niż Duch Św., którego wymienił osobno nakazując chrzest w imię Trzech.

Nasze duchy(co innego dusze, które są oddzielone od boskiej części naszego ducha z powodu grzechu ) są tymi "atomami", które kiedyś czyste, ale niedoświadczone wyszły z Ducha Ojca, aby jako Boskie dzieci osiągały swój rozwój.


Po co jest dusza skoro jesteśmy duchami odrębnymi od dusz? Jaki ma sens jej istnienie? I czym się różni od ducha skoro nie jest tak boska jak duch?

Wiesz, nie rozumiem ludzi, którzy odrzucają nauczanie wszystkich kościołów chrześcijańskich, uznają je za zafałszowane i zepsute a uważają się za chrześcijan wierniejszych Jezusowi bardziej niż apostołowie i ich następcy. Zwyczajnie nie rozumiem.

Te duchy na drodze swojego rozwoju się zgubiły i utknęły w materii poprzez swoje dusze gdyż zamiast się duchowo wspinać w coraz wyższe regiony Światła, to spadały coraz niżej(ich dusze), aż osiągnęły stan kompletnego zmaterializowania z którego tylko sam Ojciec mógł je wydostać.


I to jest własnie ta prastara, gnostycka nauka z którą walczył Kosciół już od czasów św.Jana Apostoła poprzez wszystkie wieki jako z jedną z najgrożniejszych i najbardziej sprzeczną z orędziem biblijnym nauką. Już od początku II w. Ojcowie Kościoła pisali traktaty potępiające tezy gnostyckie jako niebiblijne, niechrześcijańskie i przeczące dziełu zbawienia.

Biblia mówi jasno i wyrażnie, że Bóg stworzył człowieka z prochu ziemi i tchnął w niego życie i że to jest początek istnienia człowieka. Ks. Machabejskie mówią o stworzeniu z nicości. Nie ma żadnych śladów w Biblii mówiących o jakiejś wiecznej, duchowej naturze ludzi, reinkarnacji ani o tym, że istniejemy w ciałach na skutek grzechu, przeciwnie, Biblia mówi jasno o tym, że tak zaplanował Bóg i tego chciał i że to było dobre w Jego oczach.

Proszę, nie pisz już do mnie podobnych rzeczy. Ja nie będę odpisywał już na Twoje posty o podobnej tematyce, nie mam na to ani zdrowia, ani czasu. Dla mnie to są rzeczy, ktore dawno odrzuciłem i zbadałem.

Dodam tylko, że nigdy wcześniej nie słyszałem o tym, aby duch posiadał duszę, i że to ta duchowa dusza popycha go ku materii.


Nasza dusza poprzez upadek jest oddzielona od naszego ducha i przez to musi oczyszczając się i jednocząc ze swoim duchem stać się na powrót dzieckiem Boga, i bratem Jezusa! DLatego Paweł nazwał Jezusa Pierworodnym całego stworzenia, aby był pierwszy pośród wielu braci.

Jezus nie potrzebował odkupienia ani powrotu do Boga, więc nie dlatego Paweł nazwał Go Pierworodnym.

Gdy będziemy Jezusa naśladować staniemy się Mu pełnoprawnymi braćmi i synami Bożymi.Czy czujesz tę wspaniałą obietnice w słowach Pawła?

Wybacz, ale nie rozumiesz metafor. Nigdy nie będziemy takimi synami Ojca jakim jest Jezus, bo jesteśmy tylko przybranymi synami w Synu, jestesmy adoptowani przez łaskę. Jezus zaś jest Słowem Przedwiecznym, Bogiem z Boga. Jesteśmy braćmi i siostrami Jezusa tylko w Jego czlowieczeństwie, które z nami podzielił, nie jest ono jednak Jego prawdziwą tożsamością tak jak jest naszą. Bo jesteśmy tylko ludżmi, istotami stworzonymi z nicości do bytu.

A co do potępienia, to istnieje taka możliwośc dla duszy trwającej w grzechu ale tylko na pewien czas, choć może on trwać wiele wieków.

Jezus mówił co innego, mówił o wiecznym odrzuceniu i wiecznym oddaleniu od Boga a Apokalipsa mówi o odrzuceniu "na wieki wieków".

Bóg nie ustanowił takiego prawa w którym cierpienie jest pozbawione sensu ,( a takim by było w piekle na zawsze) gdyż ofiarą krzyża Jezus udowodnił zbawczą rolę cierpienia, a Bóg sam sobie nie zaprzecza!

Nie zaprzecza, dlatego nie sposób podważyć Jego nauki o wiecznym odrzuceniu od Boga.
Zbawcza wola cierpienia nie ma żadnego związku z twardą i przewrotną wolą człowieka, który Go nie chce znać.

Weź swój krzyż i chodź za Mną!!!
A dokąd to mamy iść jak nie do Jego Ojca(Jezusa jako Syna na ziemi) i naszego Ojca!

A co z tymi, którzy nie pójdą bo nie chcą? Bóg ich przymusi?

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 08 2008 19:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by matejanka:
ALe nie pędźmy tak, jeszcze nie odpisałam na Twój poprzedni post, a już mi sie w głowie kręci.
Ty też odpocznij trochę i daj mi i sobie pomyśleć nad tym co piszemy, a najlepiej zatrzymajmy się nad jakimś jednym problemem i go gruntownie omówmy.

To przecież Ty odpisujesz w kilka minut po moim poście. Ja dziś wszedłem odpisać na posty do mnie, bo szybko się nie pojawię i męczy mnie to bardzo, że w 3 minuty po napisaniu przeze mnie postu długiego Ty już odpisujesz.
Jestem wykończony i już nie będę Tobie odpisywał, po prostu nie ma to żadnego sensu jak widzę a ja nie mam zdrowia.


A gdybyś Ty miał dziecko, które byłoby za małe ma wyjaśnienia?
Gdybyś nie mógł mu wytłumaczyć, że jak coś zrobi, to uczyni sobie straszną krzywdę i wiedziałbys, że do niego niestety może dotrzeć, aby tego nie robiło, tylko groźba i wiedziałbyś, że to dziecko zrozumie tę groźbę tylko częsciowo dobrze, a częsciowo źle , to czy byś tej groźby nie użył, aby uratować dziecko, wiedząc że jak będzie duże to zrozumie prawdę?

Jezus nie mówił do dzieci tylko uczonych w Piśmie, dorosłych robotników i matek. Nie było powodu by straszyć ludzi dobrej woli, którzy za Nim chodzili i Go szanowali i by ich okłamywać.
Zarzucasz Kościołowi głoszenie piekła jako zacofanie i ciasnotę pojmowania spraw duchowych a u Jezusa widzisz w tym metodę pedagogiczną. Gdzie tu konsekwencja?

Nie martw się, nie odpiszę już dziś, mam strasznie słabe nerwy a jeszcze gorzej jest z innymi sprawami i nie wejdę juz dziś na forum. Boli mnie też glowa od pisania a tabletki nie pomagają.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 grudzień 08 2008 20:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Aszug!

Bardo mi przykro, ze masz takie problemy ze zdrowiem i życzę Ci, abyś jak najszybciej poczuł się lepiej.

Nie sądzę, aby branie tabletek było najrozsądniejszym wyjściem, lepiej chwilę odpocząć , zajrzec w siebie i poprosić własnego ducha , będącego dzieckiem Najwyższego o pomoc, a nasz duch potrafi wznieść się do Chrystusa!
Jak wiesz nie ma lepszego lekarza ponad Jezusa.
Czemu tak bardzo zaprzeczasz naszemu pochodzeniu od Ojca?
Własnie na tym polega godność każdego człowieka że nosi w sobie ducha, Boże dziecko będące do Niego podobne i posiadające takie same własności jak Ojciec, choć w dużo mniejszym zakresie
.A Dobra Nowina na tym , że nasz duch jest nieśmiertelny i śmierci dla niego nie ma!
Umiera tylko ciało, ale ono samo w sobie nie jest życiem

Ciało zostało nam powierzone i służyło tak długo, jak długo było duszy potrzebne, aby patrzyła , słuchała odbierała ten przemijający świat i mogła na nim działać

Tak, masz rację nasze ciało jest prochem i niczym więcej, a dusza też niewiele różni się od duszy zwierząt.
ale klejnot w każdym człowieku, Boskie Dziecko posiadające Boże dziedzictwo i moc otrzymaną podczas narodzin to nasz duch i to on jest zwycięzcą i ciała i duszy, która kiedyś z nim się zjednoczy i razem pojdą ścieżką wyznaczoną dla nich przez Boga, aby dalej się uczyć i wreszcie osiągnąć swoją doskonałość.
Czy naoprawdę uwierzyleś, że to nasze jedno życie może zadecydowac o całej wieczności naszego ducha?
Ze Bóg jest taki nieudolny, że stworzył niedoskonałego człowieka i na wieki, albo go będzie trzymał w piekle za te kilka grzechów popełnione w ciągu krótkiego życia, lub obdarzy wieczną nagrodą za to niewiele dobra ktore uczynił?
jaki jest cel naszego istnienia na ziemi?
ALe to już jutro!

Pozdrawiam i życzę odpoczynku
ps.
nie znam się na ezoteryce , ani specjalnie na gnozie!


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Remigiusz P. Garbiec
 grudzień 08 2008 23:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/12/05
Postów:: 130

"(2) Jestem bowiem o was zazdrosny Boską zazdrością. Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę. (3) Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. (4) Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli - znosicie to spokojnie."
2 List św. Pawła do Koryntian 12,2-4.

"(6) Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. (7) Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. (8) Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! (9) Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą /od nas/ otrzymaliście - niech będzie przeklęty!".
List św. Pawła do Galatów 1,6-9

NO COMMENT.

===

"A ja odnioslem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyscie na nas sie nauczyli nie rozumieć wiecej ponad to, co napisano". (Paweł z
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,20 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana