Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 zło, szatan
 |  Wersja do druku
Robert
 październik 31 2008 17:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Ktos powie pewnie, ze moja teoria zalamuje sie przy stworzeniu swiata. Ale chrzescijanska teoria zalamuje sie na kazdym kroku, a przy stworzeniu swiata jak najbardziej...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 31 2008 18:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by suration: Skoro tak trudno wytlumaczyc istnienie zla, zakladajac istnienie Boga, to czemu nie przyjac prostszego wyjasnienia, ktore tlumaczy wszystko i to bez paradoksow:

Boga nie ma, zlo jest efektem ewolucji, walki o przezycie, chorob i najzwyklejszego przypadku...


znowu masz rację, suration, chociaż nie do konca...

Jesli Boga nie ma, nie ma też zła. Nie ma etyki, bo jej uzasadnienie może być przypadkowe, relatywne.

Ewolucja, walka o przeżycie, choroby, przypadki nie pociągają za sobą wartościowania etycznego, ich skutki nie są ani złe ani dobre. Po prostu są.

Natomiast teodycea zajmuje sie własnie wyjaśnianiem istnienia zła w przypadku gdy Bóg jest.
Dlatego napisałem, ze dyskusja odbywa się w płaszczyźnie kosmogonii biblijnej.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
bobson
 październik 31 2008 19:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/21/08
Postów:: 9

na razie do surationa
Sory ale jak można takie głupoty pisać że nawet na potrzeby tematu że Boga nie ma. Wystarczyc spojerzeć do okoła. Wyszystko samo raczej nie powstało. Jeżeli nawet nie wierzyć w Boga katolickiego to to co to wszystko stworzyło jest na pewno dla nas Bogiem ponieważ jest nad nami. Dalej przeczytam wszystko dokładnie i się jakoś odniosę do dalszej części tematu.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 31 2008 21:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by medieval_man: Jesli Boga nie ma, nie ma też zła. Nie ma etyki, bo jej uzasadnienie może być przypadkowe, relatywne.


I jest czesto jest relatywne. Niektore rzeczy sa zle w jednej kulturze, a w innej nie sa. Niektore sprawy sa trudne do rozstrzygniecia nawet przez sad, czy dzialanie kogos bylo zle, czy nie. Sporo rzeczy jest relatywnych. A czy jest cos zle, czy nie to sami decydujemy glownie na podstawie tego, czy chcielibysmy zeby nam sie przydazylo. Jesli nie, to nie czynimy tez tego innym, bo jest to zle. I nic do tego, ze tak powiem Osobom Boskim. Zlo zapewne bylo zdefiniowane przez czlowieka duzo wczesniej niz objawil mu sie Jahwe w postaci tablic z piaskowca z ilomas tam przykazaniami.

Quote by medieval_man:Ewolucja, walka o przeżycie, choroby, przypadki nie pociągają za sobą wartościowania etycznego, ich skutki nie są ani złe ani dobre. Po prostu są.


Sa czasem okrutne. Jesli sa istoty, ktore potrafia moralnie ocenic wydarzenie, moga tez ocenic je jako zlo...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 31 2008 21:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by bobson: na razie do surationa
Sory ale jak można takie głupoty pisać że nawet na potrzeby tematu że Boga nie ma. Wystarczyc spojerzeć do okoła. Wyszystko samo raczej nie powstało. Jeżeli nawet nie wierzyć w Boga katolickiego to to co to wszystko stworzyło jest na pewno dla nas Bogiem ponieważ jest nad nami. Dalej przeczytam wszystko dokładnie i się jakoś odniosę do dalszej części tematu.

Dzieciaku, zadajesz z naiwnoscia 5-latka pytanie o to, kto stworzyl zlo (chyba nie myslisz, ze ktos Ci odpowie), a pozniej sie denerwujesz jak dostajesz odpowiedz, ktora Ci sie nie podoba. Zly byles na mnie? Tupales przy tym nozka?

Otoz powinienes byc swiadomy, ze ludzie znacznie madrzejsi od Ciebie zakladaja nieistnienie Boga i musisz to uszanowac. Sprawa nie jest rozwiazana, pozostaje w kwestii wiary, choc sama wiara jeszcze nie tworzy Boga (jesli Go nie ma).

Jest taki zart, ze rozmawiaja dwie rybki i jedna mowi do drugiej "jesli Boga nie ma, to kto w takim razie zmienia nam wode w akwarium?". Moze wyciagniesz jakies wnioski z tej historyjki. Moze tez jestesmy takimi rybkami?

Zatem kto to wszyskto stworzyl? Wszystko powstalo w wyniku normalnych procesow z materii wyrzuconej w trakcie Wielkiego Wybuchu. Pytanie jest tylko, co lub kto spowodowal WW.

Moze zatem przeczytasz pare ksiazek i ogladniesz kilka odcinkow archiwalnych Sondy zanim zadasz kolejne naiwne pytanie...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 październik 31 2008 21:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by suration: Skoro tak trudno wytlumaczyc istnienie zla, zakladajac istnienie Boga, to czemu nie przyjac prostszego wyjasnienia, ktore tlumaczy wszystko i to bez paradoksow:

Boga nie ma, zlo jest efektem ewolucji, walki o przezycie, chorob i najzwyklejszego przypadku...


Genezy kulturowej zła można szukać w pierwotnej walce o byt, gdzie człowiek musiał bronić się i zabijać, żeby przetrwać. Psychiczno-społeczne źródła zła tkwią w samym człowieku, w stosunkach międzyludzkich i w relacjach między człowiekiem a światem. Dla osiągnięcia celów, które stawia sobie człowiek, środkiem okazuje się krzywda zadana innemu człowiekowi. Faktem jest że człowiek doznaje zła i czyni zło. Zło przejawia się w zachowaniach ludzi jako grzech – świadome popełnienie zła – jest on zarazem świadectwem wolności człowieka. Człowiek chce niekiedy czynić zło –wybiera je świadomie. Wybiera coś, co istnieje, co nie jest bynajmniej nicością albo iluzją. Nie jest zatem słuszne stwierdzenie, że człowiek zawsze dąży do dobra, że czyni zło nie w pełni świadomie, że nie ma rozeznania, co jest dobre a co złe. Wiele ludzkich działań, w skali indywidualnej i zbiorowej zdaje się wskazywać na to, iż człowiek dąży do zła. Bywa iż czynienie zła daje czyniącemu je satysfakcję tego samego rodzaju – choć ze znakiem ujemnym – jak czynienie dobra. Skrajnym przypadkiem jest tu moral insanity- swoista choroba polegająca na braku poczucia, iż czyni się drugiemu krzywdę, wyrządzając ją. Psychoanaliza tłumaczy czynienie zła tkwiącym w człowieku instynktem zniszczenia, śmierci. Instynkt ten skierowany bywa zarówno przeciwko przedmiotom, przyrodzie, innym ludziom, jak też przeciwko sobie samemu.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
bobson
 październik 31 2008 23:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/21/08
Postów:: 9

Dzieciaku, zadajesz z naiwnoscia 5-latka pytanie o to, kto stworzyl zlo (chyba nie myslisz, ze ktos Ci odpowie), a pozniej sie denerwujesz jak dostajesz odpowiedz, ktora Ci sie nie podoba. Zly byles na mnie? Tupales przy tym nozka?

Otoz powinienes byc swiadomy, ze ludzie znacznie madrzejsi od Ciebie zakladaja nieistnienie Boga i musisz to uszanowac. Sprawa nie jest rozwiazana, pozostaje w kwestii wiary, choc sama wiara jeszcze nie tworzy Boga (jesli Go nie ma).

Jest taki zart, ze rozmawiaja dwie rybki i jedna mowi do drugiej "jesli Boga nie ma, to kto w takim razie zmienia nam wode w akwarium?". Moze wyciagniesz jakies wnioski z tej historyjki. Moze tez jestesmy takimi rybkami?

Zatem kto to wszyskto stworzyl? Wszystko powstalo w wyniku normalnych procesow z materii wyrzuconej w trakcie Wielkiego Wybuchu. Pytanie jest tylko, co lub kto spowodowal WW.

Moze zatem przeczytasz pare ksiazek i ogladniesz kilka odcinkow archiwalnych Sondy zanim zadasz kolejne naiwne pytanie...

Ty ziomek tak poza tematem to kim ty jesteś żeby mnie obrażać? Wyhamuj troszeczkę bardzo bym cie prosił.
A i zrozumiałbyć że nawet jakbyś rybką i tylko zykły gośc dawał by ci żarcie i wode to jest dla ciebie panem bo bez jego czynów nie było by cie. Także nie ważne kto jest ponad nami i tak on jest dla ciebie Bogiem.

Wracając do tematu to dzięki wszystkim za wypowiedzi. Zawsze coś więcej rozumiem. Jak dla mnie to i tak niewyczerpany i ciekawy temat. Jak ma cie coś do dodania to piszcie bo chętnie poczytam pozdrawiam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 listopad 01 2008 08:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by bobson: Witam. Mógłby mi ktoś odpowiedzieć na pytanie kto stworzył zło? Ostatnio na religi podczas rozmowy wyszło takie pytanie. niestety siostra zakonna wymigała się w zręczny od odpowiedzi. Opowiadał o szatanie który był dobry i odwrócił się do Boga. Ale ja chciałbym wiedzieć kto stworzył zło a nie jego uosobienie czyli szatana. Logicznie żecz biorąc to stwórca wszystkiego jest Bóg. Jesli on stworzył zło to p oco to zrobił? proszę o odpowiedzieć bo jutro mam katecheze i chce cos się doweidzieć na ten temat.
Pozdro.


Bobson!

Przeczytaj proszę poniższą ściągę z netu!
w świetle Biblii jest to najtrafniejsze opracowanie z jakim dotychczas się spotkałam.


Diabeł i szatan


Słowo "szatan" jest nieprzetłumaczonym słowem hebrajskim, które znaczy "przeciwnik", a diabeł to tłumaczenie greckiego słowa "diabolos", które znaczy kłamca, wróg lub fałszywy oskarżyciel. Gdybyśmy mieli wierzyć, że szatan i diabeł są istotami poza nami i są odpowiedzialne za grzech, wówczas tyle razy ile występuje to słowo w Biblii musielibyśmy odnieść je do tej złej osoby. Użycie tych słów w Biblii pokazuje, że są one użyte jako zwykłe przymiotniki, które opisują zwykłych ludzi. Uniemożliwia to wobec tego przyjmowanie, że słowo diabeł i szatan tak jak użyto ich w Biblii, odnoszą się do jakiejś wielkiej niegodziwej osoby czy istoty poza nami.

Słowo "szatan" w Biblii

W 1 Krl 11:!4 czytamy: "wzbudził więc Jahwe Salomonowi przeciwnika (to samo hebrajskie słowo, gdzie indziej tłumaczone jako szatan) w osobie Hadada, Edomity z potomstwa królewskiego". Wzbudził też Bóg Salomonowi przeciwnika (Szatana) w osobie Rezona... Został więc przeciwnikiem (szatanem) Izraela" (1Krl 11:23, 25). Nie oznacza to, że Bóg wzbudził jakąś nadprzyrodzoną istotę czy anioła, który był szatanem/przeciwnikiem Salomona. Wzbudził on zwykłych ludzi. Inny przykład znajduje się w Mt 16:22,23. Piotr próbował odradzić Jezusowi wyruszenie do Jerozolimy, gdzie miał on umrzeć na krzyżu. Jezus odwrócił się i rzekł do Piotra: "Zejdź" mi z oczu szatanie!... nie myślisz o tym co Boże, ale o tym co ludzkie". Jezus nazwał Piotra szatanem. Z zapisu jasno wynika, że Jezus nie rozmawiał z aniołem ani też z potworem, gdy wypowiadał te słowa, mówił do Piotra.

Ponieważ słowo szatan znaczy po prostu przeciwnik, dobra osoba nawet Bóg może być określona jako "szatan". W gruncie rzeczy nie ma nic grzesznego w samym tym słowie. Grzeszne skojarzenia, które towarzyszą słowu "szatan" wynikają częściowo z faktu, że nasza grzeszna natura jest naszym największym "szatanem" czy przeciwnikiem i na skutek użycia tego słowa w językach świata, w odniesieniu do czegoś, co wiąże się z grzechem. Sam Bóg też może być naszym "szatanem", czy przeciwnikiem, który sprowadza liczne próby w naszym życiu, czy też zapobiega naszym błędnym działaniom, które chcemy podejmować. Ale to, że sam Bóg może być nazwany szatanem, nie oznacza, że jest On grzeszny.

Księga Samuela i Kroniki są również zapisami tych samych wydarzeń i podobnie jak cztery Ewangelie mówią o tym samym tyle, że używają innego języka. W 2Sm 24:1 czytamy: "Potem ponownie rozgorzał gniew Pana na Izrael, tak iż pobudził Dawida przeciwko nim, mówiąc: nuże, policz Izraela i Judę!" Podobnie w Księdze Kronik 21:1: "Wtedy wystąpił szatan przeciwko Izraelowi, pobudziwszy Dawida do tego, aby policzył Izraelitów". W jednym z cytatów pobudza Bóg, a w drugim szatan. Jedynym wnioskiem jest uznanie, że Bóg działał jako szatan lub przeciwnik Dawida. Tak samo postąpił z Jobem, gdy sprowadzał liczne próby w jego życieu tak, że Job powiedział o Bogu: "Okazałeś się okrutny dla mnie, swą mocną ręką zwalczasz mnie" (Job 30:21) i właściwie to mówi on "działasz jako szatan przeciwko mnie".

Słowo diabeł w Biblii

Tak samo jest ze słowem diabeł. Jezus powiedział: "Czyż nie wybrałem was dwunastu? A jeden z was jest diabłem. Mówił zaś o Judaszu, synu Szymona Iskarioty..." (J 6:70,71). Judasz był zwykłym człowiekiem, śmiertelnikiem. Nie mówił o istocie z rogami, która była osobą czy tak zwanym stworzeniem duchowym. Słowo diabeł odnosi się tutaj po prostu do niegodziwego człowieka. Inny przykład znajduje się w 1Tm 3:11. Kobiety diakonów również miały nie być "skłonne do oczerniania". Użyto tutaj słowa greckiego "diabolos", które jest tym samym co przetłumaczone słowo "diabeł", występujące w innych miejscach. Paweł ostrzega Tytusa, aby starsze kobiety w zgromadzeniu nie były "fałszywymi oskarżycielami" czy "diabłami" (Tt 2:3). Podobnie przemawia do Tymoteusza (2Tm 3:1,3): "A wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy: ludzie bowiem będą... przewrotni..." tzn. oszczerczy czy "diabłami". Nie oznacza to, że ludzie przemienią się w nadprzyrodzone istoty ale, że wzrośnie ich niegodziwość. Powinno być teraz jasne, że słowo "diabeł" i "szatan" nie odnosi się do upadłego anioła czy innej grzesznej istoty będącej poza nami.

Grzech, szatan, diabeł

Słowa "szatan" i "diabeł" użyte są w przenośni, aby opisać naturalne grzeszne tendencje w nas, o których już mówiliśmy w rozdziale 6.1. Jest to nasz główny "szatan" czy przeciwnik. Są one również uosobione i właśnie takie uosobienia można nazwać "diabłem" - naszym wrogiem, oszczercą prawdy. Takim właśnie jest nasze naturalne "wnętrze" - diabeł. Powiązanie pomiędzy diabłem, a naszymi złymi pragnieniami, grzechem, który jest w nas, jasno ukazane jest w kilku fragmentach. "Skoro zaś dzieci mają udział we krwi i ciele, więc i On (Jezus) również miał w nich udział, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła" (Hbr 2:14).
Mówi się tutaj o diable, że ponosi on odpowiedzialność za śmierć. Ale "zapłatą za grzech jest śmierć" (Rz 6:23). W związku z tym grzech i diabeł muszą być utożsamione. Podobnie w Jk 1:14 mówi się, że nasze złe pokusy prowadzą nas do grzechu i przez to umieramy. W Hbr 2:14 mówi się, że diabeł sprowadza śmierć. W tym samym wierszu powiedziane jest, że Jezus miał naszą naturę, aby zniszczyć diabła.

Porównaj to z Rz 8:3: "Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała (tzn. w naszej ludzkiej naturze), ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele".

Jak z tego wynika diabeł i grzeszne tendencje w ludzkiej naturze są tym samym.

Bardzo ważną rzeczą jest zrozumienie, że Jezus był tak samo kuszony jak my. Błędne zrozumienie nauki diabła oznacza, że prawidłowo nie oceniamy dzieła i natury Jezusa.
Tylko dlatego, że Jezus miał ludzką naturę, "diabła" w sobie, my możemy mieć nadzieję na zbawienie (Hbr 2:14-18; 4:15).
Pokonując pragnienie własnej natury, biblijnego diabła, Jezus mógł pokonać diabła umierając na krzyżu (Hbr 2:14).
Jeżeli diabeł jest osobową istotą nie powinien on w związku z tym już istnieć.

W Liście do Hebrajczyków 9:26 powiedziane jest, że Chrystus "ukazał się ... na zgładzenie grzechów przez ofiarę z samego siebie". W Hbr 2:14 mówi się, że poprzez swoją śmierć Chrystus pokonał (zniszczył) diabła.
Rz 6:6 z kolei podaje, że przez swoją śmierć Jezus pokonał "grzeszne ciało" tzn. ludzką naturę, grzech, który objawiony zostaje w formie naszego ciała.

"Kto grzeszy jest dzieckiem diabła" (1J 3:8), gdyż grzech pozwala ujawniać się naszym naturalnym złym pragnieniom (Jk 1:14,15), które Biblia nazywa "diabłem".
"Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła" (1J 3:8).

Jeżeli mamy rację twierdząc, że diabeł to nasze własne złe pragnienia, wówczas dzieło naszych złych pragnień tzn ich wynik są naszymi grzechami.

Potwierdza to 1J 3:5 "Jezus objawił się po to, aby zgładzić grzechy", czyli potwierdza to fakt, że "nasze grzechy" i "dzieła diabła" są tym samym.

W Dz 5:3 znajduje się inny przykład potwierdzający powiązanie pomiędzy diabłem, a naszymi grzechami.

Piotr zwraca się do Ananiasza "Ananiaszu... dlaczego szatan zawładnął twym sercem ..." W wersecie 4 Piotr: mówi "Czemu w sercu twoim zrodziła się myśl o tym czynie?". Jeżeli mówimy, że coś się zrodziło w naszym sercu, to tak samo jakby szatan wypełnił nasze serce. Jeżeli my sami coś zrodzimy np. grzeszny plan, bierze on początek od nas. Jeżeli kobieta pocznie dziecko, nie istnieje ono poza jej organizmem, istnieje i bierze początek od niej.
Ten sam język stosujący przenośnie, użyty jest w Jk 1:14,15, gdy opisywane są nasze pożądliwości, które gdy już zapanują rodzą grzech, a grzech popełniony sprowadza śmierć.
Grzeszna osoba porównana jest do "szatana" w Ps 109:6: "Pobudził przeciwko niemu grzesznika, niech stanie po prawicy jego oskarżyciel (szatan)" por Ps 110:1.

Personifikacja

Można tutaj odpowiedzieć "Ale przedstawione jest to tak, jakby diabeł był rzeczywistą osobą". Z pewnością tak. W Hbr 2:14 mówi się "ten, który ma władzę nad śmiercią, to jest diabeł".

Nawet przeczytanie choćby kilku fragmentów Biblii, przekona nas, że używana jest często personifikacja, wówczas gdy mowa jest o abstrakcjach i przedstawianiu abstraktu jako osoby.
W Prz 9:1 mowa jest o kobiecie, która nazywa się mądrość i buduje ona dom a w Liście do Rzymian 6:23 porównuje się grzech do Pana dzielącego zapłatę śmierci.
Szczegółowiej przedstawione to jest w Dygresji 5. Nasz diabeł, "diabolos" często przedstawia nasze złe pragnienia, a przecież nie ma abstrakcyjnego diabolizmu; złe pragnienia, które znajdują się w człowieku, w jego sercu, nie mogą istnieć bez człowieka, poza nim; "diabeł" jest więc personifikacją.

Grzech często personifikowany jest jako Pan, czyli jakiś zwierzchnik (np. Rz 5:21; 6:6,17; 7:3). Zrozumiałe jest więc, że "diabeł" to również personifikacja, ponieważ diabeł odnosi się do grzechu. Paweł mówi, że istnieją w nas dwie istoty (Rz 7:15-21): człowiek ciała ("diabeł") walczy z człowiekiem ducha.
Oczywiste jest, że nie ma dwóch dosłownych istot osobowych, które by w nas walczyły. Grzeszna część naszej natury uosobiona jest jako "zło" (Mt 6:13) - biblijny diabeł.
Ten sam grecki zwrot przetłumaczony jako "zły" przetłumaczono jako "niegodziwa osoba" w 1Kor 5:13, co świadczy o tym, że kiedy osoba popełnia grzech, realizuje "zło", wówczas sama staje się "złem" czy "diabłem".

Diabeł i szatan w kontekście politycznym

Słowa "diabeł" i "szatan" są również używane, aby opisać niegodziwy, grzeszny porządek panujący na świecie, w którym żyjemy. Społeczne, polityczne i pseudoreligijne hierarchie ludzkości mogą być przedstawione jako diabeł. Diabeł i szatan w Nowym Testamencie często odnoszą się do sił politycznych i społecznych żydowskiego czy rzymskiego systemu. Czytamy więc o diable, który umieszcza wierzących w więzieniach (Ap 2:10), a odnosi się to do rzymskich władz, które więziły wierzących. W tym samym kontekście czytamy o kościele w Pergamie, który znajdował się tam, gdzie przebywał szatan, gdzie był jego tron tzn. siedzibą rządu rzymskiej koloni był Pergam, a tam też była grupa wierzących. Nie możemy powiedzieć, że szatan, jeżeli istniał miał swój tron w Pergamie.

Grzech poszczególnych osób określony jest jako wykroczenie przeciwko prawu Bożemu (1J 3:4).
Ale grzech, który wyrażony jest w formie zbiorowej jako polityczna i społeczna siła, skierowana przeciwko Bogu, jest siłą o większej mocy niż grzech indywidualny.

To właśnie zbiorowa moc, która czasami uosobiona zostaje jako potężna istota, nazywana jest diabłem.
W tym właśnie sensie Iran i inne mocarstwa islamskie nazwały Stany Zjednoczone "wielkim szatanem" tzn. przeciwnikiem swoim w sensie politycznym i religijnym. W tym właśnie sensie słowa "diabeł" i "szatan" używane są w Biblii.

Podsumowując, prawdą będzie jeżeli powiemy, że mówiąc o "diable" i "szatanie" bardzo istotne jest, abyśmy oparli nasze rozumowanie na całej Biblii, a nie tworzyli doktryn na podstawie kilku wersetów z wyrażeniami, które odnoszą się do rozpowszechnionego wierzenia, mówiącego o diabłach. Rozdziały 6.1 i 6.2 warte są starannego i uważnego przeczytania. Jedynie doktryna, która została naszkicowana w nich, umożliwi nam rozsądne zrozumienie wszystkich fragmentów Biblii, które mówią o diable i szatanie. Słowa te mogą być użyte jako zwykłe przymiotniki, a w niektórych miejscach odnoszą się do grzechu, który jest w naszej ludzkiej naturze.



Pozostaje jeszcze ewentualnie pytanie : Dlaczego grzech mieszka w ciele?

pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 listopad 01 2008 09:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

cd.
A co do postawionego przeze mnie pytania : Skąd się wzięło zło w ciele odpowiedź częściowo daje również Biblia.

Należy cofnąć się do samego początku Pisma Świętego, do opisu Stworzenia!

Wiemy , że Bóg jest doskonały i wszystko co stwarza, stwarza dobre.

Wiemy że Bog na początku Stworzył niebo i ziemię!

Ale zaraz potem czytamy, że ziemia była chaosem , była ciemnością i otchłanią.

Nie znajdujemy opisu , że Bóg najpierw stworzył chaos, otchłań i ciemność , lecz , że z chaosu, ciemności i otchłani uczynił porządek!

Brakujące światło stworzył słowami: Niech się stanie Światłość .

Lecz czy stwarzając w ciemności Światłość Bóg zlikwidował ciemność?

Nie!

Bóg tylko oddzielił Świałość od ciemności, czyli spolaryzował materialne stworzenie dopuszczając działanie w nim sił ciemności.

Dlaczego to uczynił?

Gdyż Bog jest Miłością i nigdy niczego nie niszczy!


Bóg dopuścił działanie sił ciemnosći, ale ich nie stworzył, i to zostało w Biblii jasno przedstawione.

Najwyraźniej dar wolnej woli nie byłby rzeczywistym darem , gdyby ciemność jako brak światła na samym początku została przez Boga zniszczona.

Jak widzimy dramat walki ciemnosći ze Świałem rozgrywa się na ziemi, w stworzeniu materialanym.

A precyzując ziemia jest miejscem , gdzie diabeł zostaje strącony, gdyż dla niego nie ma miejsca w niebie!



Ta polaryzacja ze wskazaniem na Boskie w człowieku i ze swej natury zawierające ciemność, została również ujęta w opisie stworzenia samego człowieka i powtarza się później przez całe Pismo Święte

W człowieku jest część należąca do świata(cesarza) i do Boga!



Dlatego podczas opisu stworzenia człowieka, Bóg nie stwarza człowieka z niczego, lecz lepi go z gliny(ziemi) aby czytający Pismo zrozumiał , że w samym człowieku zawiera się to samo co w ziemi :Uporządkowany przez Boga początkowy chaos ,ale i też ciemnosć!

Człowiek otrzymuje również Boskie Tchnienie , które wychodząc od samego Boga nie może zawierać żadnej ciemności , gdyż Bóg jest tylko Świałością.

I to Tchnienie ma za zadanie oświecać upadłą częśc natury człowieka i ją prowadzić.

Ta wewnętrzna walka Światła (czyli tego co Boskie) z ciemnością, odbywająca się w każdym cżłowieku trwa od początku jego istnienia i jak dotąd większośc ludzi przegrywała w tej walce na korzyść ciała , czyli świata i jego pożądliwości oddając prawie całe swoje życie "cesarzowi" a nie Bogu!

Na skutek ingerencji samego Boga , który zesłał na świat swoją Światłość nastąpił na Golgocie wraz z ofiarą Pana zwrot w Stworzeniu.

Każda dusza otrzymała w każdej kropli krwi wylanej na krzyżu przez Chrystusa dodatkowe zbawcze Światło, które krok po kroku prowadzi każdą duszę do oddawania Bogu tego co Boskie, a cesarzowi czyli światu tylko tego, co cesarskie.


pozdrawiam


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 listopad 01 2008 09:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by bobson: Ty ziomek tak poza tematem to kim ty jesteś żeby mnie obrażać? Wyhamuj troszeczkę bardzo bym cie prosił..

Sam zaczales, piszac ze glupoty wypisuje. Jesli jestes urazony i masz raczej-nie-chrzescijanska potrzebe oddania ciosu, to prosze bardzo...

A i zrozumiałbyć że nawet jakbyś rybką i tylko zykły gośc dawał by ci żarcie i wode to jest dla ciebie panem bo bez jego czynów nie było by cie. Także nie ważne kto jest ponad nami i tak on jest dla ciebie Bogiem.

Tylko, ze taki gosc bylby jedynie panem mojego najblizszego otoczenia, a nie Bogiem stworca Wszechswiata. Wyjdz z akwarium i wroc na plaszczyzne kosmofilozofii teologicznej.

Patrzac przez okno, nie jestesmy w stanie udowodnic, czy to sie wszystko dzieje naprawde. Moze jestesmy symulacja wygenerowana przez inna cywilizacje? Tak, jak materia wlasciwie nie istnieje, tak moze wszystko jest zludzeniem...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 listopad 01 2008 09:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by matejanka: Jak z tego wynika diabeł i grzeszne tendencje w ludzkiej naturze są tym samym.

"Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich." (Efezjan 6:12)

Quote by matejanka:
Tylko dlatego, że Jezus miał ludzką naturę, "diabła" w sobie

Jezus był podobny do nas we wszystkim oprócz grzechu
Kto z was może Mi udowodnić grzech? (J 8, 45).

Chyba tylko Matejanka jest do tego zdolna

Bez pozdrowień

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 01 2008 12:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

czy znajdą się tu moderatorzy, żebyśmy nie musieli czytać takich głupot jakie serwuje nam na tym portalu matejanka?

Maxurd!
Obiecałeś nam, że zmieni się formuła tego forum: ja mam nadzieję, że na poważne pytania nowych osób na forum nie będą mogli odpowiadać ci, ktorzy w opinii wszystkich Kościołów chrześcijańskich są KŁAMCAMI (i nie mam na myśli surationa)

Przecież na pytania i wątki tej osoby nie da się rzeczowo porozmawiać, nie da się odpowiedzieć, żeby zachować jako taki poziom tego forum.
Czy na głupotę nie ma lekarstwa?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 listopad 01 2008 17:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man: czy znajdą się tu moderatorzy, żebyśmy nie musieli czytać takich głupot jakie serwuje nam na tym portalu matejanka?

Maxurd!
Obiecałeś nam, że zmieni się formuła tego forum: ja mam nadzieję, że na poważne pytania nowych osób na forum nie będą mogli odpowiadać ci, ktorzy w opinii wszystkich Kościołów chrześcijańskich są KŁAMCAMI (i nie mam na myśli surationa)

Przecież na pytania i wątki tej osoby nie da się rzeczowo porozmawiać, nie da się odpowiedzieć, żeby zachować jako taki poziom tego forum.
Czy na głupotę nie ma lekarstwa?



: „Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym.”
[Mk 7,1-8.14-15.21-23]

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 01 2008 19:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:

: „Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym.”
[Mk 7,1-8.14-15.21-23]



cytowanie fragmentów z Pisma po to, żeby wskazać jacy inni są be a jaka ja jestem cacy, zwłaszcza tego fragmentu to czysty faryzeizm.

Ponawiam pytanie do moderatorów

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 listopad 02 2008 22:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Ciekawa dyskusja.
warto przy okazji zastanowić się czym jest w ogóle zło - zgoda, że brakiem dobra
czy jest więc w ogóle realne, a może nam się tylko zdaje w naszej jednostkowej egoistycznej, ograniczonej i subiektywnej ocenie, że to z czym sie spotykamy to jest zło
może dla innych, lub w szerszej perspektywie (nie tylko czasowej) to jest jednak DOBREM
dla przemyślenia i zobrazowanie o czym mówię przypowieść nieco przerobiona na potrzeby tego wątku:

kto czytał „Sadhane” ojca de Mello ten ją zna:

„Istnieje pewna chińska przypowieść o wieśniaku, który uprawiał swoje pole z pomocą starego konia. Któregoś dnia koń uciekł na wzgórza, a kiedy sąsiad wyraził wieśniakowi współczucie z powodu takiego zła, ten odpowiedział:
„Zło? Dobro? Kto wie?”
Po tygodniu koń wrócił ze wzgórz na czele stada dzikich koni, i tym razem sąsiad gratulował wieśniakowi takiego fortunnego obrotu sprawy. A ten rzekł:
„Zło? Dobro? Kto wie?”
A potem, kiedy jego syn starał się okiełznać któregoś z dzikich koni, spadł z grzbietu zwierzęcia i złamał nogę.

Wszyscy uważali to za zło które go spotkało. Ale nie chłop, którego jedyną reakcją było:
„Zło? Dobro? Kto wie?”
Kilka tygodni później do wioski wkroczyli żołnierze i zabierali do wojska wszystkich mieszkających tam sprawnych młodzieńców. Gdy zobaczyli, że syn tego wieśniaka ma złamaną nogę, zostawili go w spokoju. Czy teraz to było „Zło? Dobro? Kto wie?”

Czy Droga krzyżowa Jezusa i jego haniebna i pełna cierpień i poniżenia śmierć na krzyżu była
Dobrem czy Złem?
Jak myślicie czy z perspektywy Boga, który daje istnienie wszystkiemu we wszechświecie istnieje Dobro i Zło?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 listopad 05 2008 12:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Wolna wola, to eufemizm na określenie zła.
Bóg stworzył wolną wolę, czyli zło.
Bóg jest zarówno dobry jak i zły - gdyż jest nieograniczony i wszechmocny.
Bóg pozwolił Szatanowi i innym się zbuntować i ten fakt zaakceptował. Tak naprawdę to nawet mu się to podoba, stąd ta cała gra w świat i ludzi.
Bóg w końcu przestał się nudzić.



===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 05 2008 13:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

sorry Gocku, ale Twoje podejście doprowadza cię do paradoksów.

Uważasz więc wolność za zło?
Dobrem więc będzie niewola i brak możliwości decyzji?

ps.
wszyscy wiemy, że rozważanie istoty Boga i Jego przymiotów doprowadza zawsze do powstawania paradoksów, gdyż ludzkie myslenie nie jest w stanie ogarnąć tego, co nieogarnione.
W dziejach mysli ludzkiej jednak, filozofii czy teologii, mądrzejsi przyjmowali istnienie paradoksów nie wyciagając z tego pochopnych wniosków. Mądrzejsi inaczej wykorzystywali paradoksy do budowania chybotliwych konstrukcji

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
epablito
 listopad 05 2008 18:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/08
Postów:: 60

cześć

Wydaje mi się, że przy założeniu istnienia dobrego Boga problem zła jest nierozstrzygalny - nie da się istnienia niezawinionego zła wyjaśnić wywodami-pokrętasami. Jeśli rodzi się dziecko, które z powodu mutacji w genach jest skazane na życie w potwornym cierpieniu, to nie ma w takim przypadku mowy o wolności, najlepszym ze światów itd. Można pominąć zło wynikłe z działania lub zaniechania człowieka, a i tak zło istnieje. Świat jest pełen niezawinionego cierpienia, zwierzęta żyją i cierpią, giną w męczarniach, chociaż nie zawiniły. Dzisiaj już wiemy, że one cierpią podobnie jak my. Jednak konstrukcja świata jest taka, że cierpienie i zło istnieje.

Znacznie prościej - i zgodnie z obserwacją i obecną wiedzą - przyjąć, że zło i cierpienie jest po prostu elementem procesu tworzenia się coraz to bardziej skomplikowanych struktur: roślin, zwierząt, człowieka.

Myślenie Leibniza jest obarczone błędem dowodzenia za pomocą tezy. Jego koncepcja zakłada, że musi istnieć dobry Bóg, a następnie tego dowodzi. To podstawowy błąd. Poza tym nie można wypowiadać się o "różnych światach" wiedząc cokolwiek tylko o TYM świecie. Zdanie "najlepszy ze światów" jest ładne, ale bezsensowne.

Jesli Boga nie ma, nie ma też zła.

Bzdura moim zdaniem. Zło można obserwować bez koncepcji Boga, dzięki zestawowi podstawowych odczuć, które posiada każdy: cierpienie dziecka jest złem z Bogiem czy bez niego. Wybór "Bóg albo przypadek" jest wyborem pozornym i nieprawdziwym. Oczywiście istnieje zło, które zależy od aktualnego stanu społeczeństwa, np. czy seks przedmałżeński to zło? Jest jednak zło, które jest oczywiste i niezawinione, jak cierpienie dzieci spowodowane mutacjami.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Arek_Sz
 listopad 05 2008 20:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

epablito - tylko, że cierpienie jest też rzeczą względną. Może jest to jakieś nie dobro fizyczne, ale jeżeli ofiarujemy je Bogu - ma też skutki na przyszłość, jeżeli chodzi o nasze życie pośmiertne... Dzięki cierpieniu ziemskiemu możemy sobie ukrócić cierpienia czyśćcowego...

Kiedyś słyszałem pewną wypowiedź człowieka, który podczas rozmowy usłyszał taki zarzut:
"Tyle jest cierpienia na świecie, tyle wojen i śmierci, głodu i nienawiści - nie mów mi nawet, że Bóg istnieje."
Na co ten ze spokojem odpowiedział:
"Świat wygląda tak nie dlatego, że Boga nie ma, tylko dlatego, że ludzie żyją tak jakby Go nie było".

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 listopad 06 2008 08:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Arek_Sz: epablito - tylko, że cierpienie jest też rzeczą względną. Może jest to jakieś nie dobro fizyczne, ale jeżeli ofiarujemy je Bogu - ma też skutki na przyszłość, jeżeli chodzi o nasze życie pośmiertne... Dzięki cierpieniu ziemskiemu możemy sobie ukrócić cierpienia czyśćcowego...

Brrr. Wybacz, nie chcę ciebie urazić ale ta teza jest potworna.
"Teologia cierpienia" to niestety wrzód owocujący zgorzknieniem i zamknięciem na innych ludzi. Indywidualne przypadki, gdy miłość triumfuje sa niczym wobec wielu zgorzkniałych i izolujących się ludzi, a nawet grup, rosnącej frustracji i agresji. Spektakularnym przykładem szerzenia takiej teologii jest grupa słuchaczy RM, sam widzisz do jakiej izolacji to prowadzi.
Quote by Arek_Sz:
Kiedyś słyszałem pewną wypowiedź człowieka, który podczas rozmowy usłyszał taki zarzut:
"Tyle jest cierpienia na świecie, tyle wojen i śmierci, głodu i nienawiści - nie mów mi nawet, że Bóg istnieje."
Na co ten ze spokojem odpowiedział:
"Świat wygląda tak nie dlatego, że Boga nie ma, tylko dlatego, że ludzie żyją tak jakby Go nie było".

Piękna odpowiedź.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 listopad 06 2008 15:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

MEDIEVAL MAN

sorry Gocku, ale Twoje podejście doprowadza cię do paradoksów.

Uważasz więc wolność za zło?
Dobrem więc będzie niewola i brak możliwości decyzji?

Bycie zniewolonym przez dobro samo w sobie, jakim jest Bóg, to przecież istota praktycznie wszystkich religii.

Tego przecież każdy z was pragnie i tak będzie w raju.
ps.
wszyscy wiemy, że rozważanie istoty Boga i Jego przymiotów doprowadza zawsze do powstawania paradoksów, gdyż ludzkie myslenie nie jest w stanie ogarnąć tego, co nieogarnione.

Wszystkie historie bogów są tworami ludzkimi, nawet ta, że ludzie nie są w stanie ogarnąć tego co sami napisali.
W dziejach mysli ludzkiej jednak, filozofii czy teologii, mądrzejsi przyjmowali istnienie paradoksów nie wyciagając z tego pochopnych wniosków. Mądrzejsi inaczej wykorzystywali paradoksy do budowania chybotliwych konstrukcji

A głupsi się na te ich manipulacje łapią do dziś.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 06 2008 16:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Gocek: MEDIEVAL MAN
Bycie zniewolonym przez dobro samo w sobie, jakim jest Bóg, to przecież istota praktycznie wszystkich religii.

ja tego tak nie odbieram...
Quote by Gocek:
Tego przecież każdy z was pragnie i tak będzie w raju.

w moim będzie inaczej - pełna wolność, która sprawi, że nic mi nie przeszkodzi w realizowaniu mnie samego w Bogu.
Z drugiej strony: przeciwieństwa gdzieś się jednoczą i wolność to uświadomiona konieczność
Quote by Gocek:
Wszystkie historie bogów są tworami ludzkimi, nawet ta, że ludzie nie są w stanie ogarnąć tego co sami napisali.

jasne
Tylko nie jestes w stanie tego udowodnić

Quote by Gocek:
W dziejach mysli ludzkiej jednak, filozofii czy teologii, mądrzejsi przyjmowali istnienie paradoksów nie wyciagając z tego pochopnych wniosków. Mądrzejsi inaczej wykorzystywali paradoksy do budowania chybotliwych konstrukcji

A głupsi się na te ich manipulacje łapią do dziś.

otóż to, Gocku

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 listopad 07 2008 10:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

MEDIEVAL MAN

ja tego tak nie odbieram...

Zdaje sobie z tego sprawę. Ja natomiast tak to odbieram.
w moim będzie inaczej - pełna wolność, która sprawi, że nic mi nie przeszkodzi w realizowaniu mnie samego w Bogu.
Z drugiej strony: przeciwieństwa gdzieś się jednoczą i wolność to uświadomiona konieczność

Czyżby? Szkoda, że tak nie było na początku. Bo jednak w jakiś sposób szatan i sp. z o.o. się zbuntowali...
Czy sytuacja nie może się powtórzyć?
jasne
Tylko nie jestes w stanie tego udowodnić

Inni już to zrobili. Nie ma takiej potrzeby.
otóż to, Gocku

Dlatego mamy wiele religii i Bogów...

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 listopad 07 2008 11:21   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Gocek

Inni już to zrobili. Nie ma takiej potrzeby.


Tak, usunęli Boga ze swojej świadomości by moc swobodnie grzeszyć, a te ich dowody to zwykłe tłumaczenie się. Po za tym jacy inni? homoseksualiści?

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 listopad 07 2008 12:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Quote by Kruk: Gocek
Inni już to zrobili. Nie ma takiej potrzeby.


Tak, usunęli Boga ze swojej świadomości by moc swobodnie grzeszyć, a te ich dowody to zwykłe tłumaczenie się. Po za tym jacy inni? homoseksualiści?

Tak samo jak Ty usunąłeś wszystkich innych bogów oprócz swojego, a nawet nie widzisz potrzeby tłumaczenia.
Przy okazji wiara w Boga nie czyni Cię świętym.

Dodatkowo, o co Ci chodzi z tymi osobami o orientacji homoseksualnej? Co to ma do rzeczy? Czyżbyś manifestował tutaj swoją pogardę dla tej grupy osób?

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 listopad 07 2008 22:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Gocek

Tak samo jak Ty usunąłeś wszystkich innych bogów oprócz swojego, a nawet nie widzisz potrzeby tłumaczenia.
Przy okazji wiara w Boga nie czyni Cię świętym.


Zanim uwierzyłem usunąłem wszystkich bogów. Gocku wiara jest prosta, co tu tłumaczyć? Można oczywiście spierać się o sam fakt istnienia lub nie istnienia Boga, co jest według mnie jałowe. Wiara w Boga nie uczyni mnie świętym, ale wiara w Boga z Jego łaski, już tak.

Dodatkowo, o co Ci chodzi z tymi osobami o orientacji homoseksualnej? Co to ma do rzeczy? Czyżbyś manifestował tutaj swoją pogardę dla tej grupy osób?


Chodzi mi o to że napisałeś "Inni już to zrobili..." więc, po prostu zapytałem: "...jacy inni? homoseksualiści?" łapiesz ironie?

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 listopad 07 2008 22:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by Kruk:
Dodatkowo, o co Ci chodzi z tymi osobami o orientacji homoseksualnej? Co to ma do rzeczy? Czyżbyś manifestował tutaj swoją pogardę dla tej grupy osób?


Chodzi mi o to że napisałeś "Inni już to zrobili..." więc, po prostu zapytałem: "...jacy inni? homoseksualiści?" łapiesz ironie?


uuu. z tego by wynikało ze wg Ciebie każdy przeciwnik Twojej religii jest brzydko mówiąc pedałem? bardzo brzydka i chamska ironia. i ja mam szanować was?

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 listopad 07 2008 22:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Quote by mathias777:
Quote by Kruk:
Dodatkowo, o co Ci chodzi z tymi osobami o orientacji homoseksualnej? Co to ma do rzeczy? Czyżbyś manifestował tutaj swoją pogardę dla tej grupy osób?


Chodzi mi o to że napisałeś "Inni już to zrobili..." więc, po prostu zapytałem: "...jacy inni? homoseksualiści?" łapiesz ironie?


uuu. z tego by wynikało ze wg Ciebie każdy przeciwnik Twojej religii jest brzydko mówiąc pedałem? bardzo brzydka i chamska ironia. i ja mam szanować was?


bosze

Mathias weź coś ze sobą zrób...
W miejsce "homoseksualiści" mogłem wpisać "wróble". Wszystko rozchodzi sie o to że Gocek nie podał kto dokładnie coś udowodnił.....

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 listopad 08 2008 00:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

a no fakt, to na pewno wszyscy włącznie z rasowymi katolikami mogli udowodnić ze boga nie ma.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
epablito
 listopad 12 2008 09:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/08
Postów:: 60

Quote by Arek_Sz: epablito - tylko, że cierpienie jest też rzeczą względną. Może jest to jakieś nie dobro fizyczne, ale jeżeli ofiarujemy je Bogu - ma też skutki na przyszłość, jeżeli chodzi o nasze życie pośmiertne... Dzięki cierpieniu ziemskiemu możemy sobie ukrócić cierpienia czyśćcowego...


Bzdura. Zwierzęta cierpią, a nie mogą tego "ofiarować Bogu". Cierpienie jest domeną istot żywych, a nie ludzi. I jest niewyjaśnialne przy założeniu istnienia dobrego Boga.

Na co ten ze spokojem odpowiedział:
"Świat wygląda tak nie dlatego, że Boga nie ma, tylko dlatego, że ludzie żyją tak jakby Go nie było".


Jedna z tych pięknych, ale bezsensownych opowieści. Mowa tutaj o cierpieniu NIEZAWINIONYM, a nie będącym efektem złego zachowania czy zaniechania ludzi.

Podam ten przykład jeszcze raz: na skutek naturalnej mutacji w genach rodzi się potwornie upośledzone dziecko, skazane na krótki żywot w cierpieniu. Gdzie tu dobry Bóg?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,02 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana