Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 slub
 |  Wersja do druku
Rafi F
 listopad 17 2008 14:13   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Wcisne swoje 3 grosze.

Quote by suration:
Lubisz mowic ludziom kim sa lub nie sa. Otoz mylisz sie. Jestem ochrzszczony, pojawiam sie w kosciele, mam slub koscielny, namowilem jedna osobe dorosla do chrztu - wiec chyba jestem chrzescijaninem.

Nie To ciebie chrześcijaninem nie czyni.
Quote by suration:
Mozesz jedynie powiedziec, ze mam niechrzescijanskie poglady, a wlasciwie niekatolickie, bo rozwod jest jak najbardziej chrzescijanski w protestanckiej czesci chrzescijanstwa. Zatem jak walczysz o prawde, to posluguj sie prawda w swoich wypowiedziach.

Nie, rozwód nie jest normalnością u protestantów, to pogodzenie się ze złem człowieka.
Quote by suration:
To forum nie jest katolickie tylko, jest ogolnie chrzescijanskie z mozliwoscia wypowiadania sie osob o niechrzescijanskich pogladach. Pamietaj o tym...

Wszyscy pamiętamy. Nie było jednak postawione pytanie o charakter slubu, tylko o problem ślubu miedzywyznaniowego
Quote by suration:
Co do danego slowa na slubie... Przeciez obydwoje moga chciec rozwodu i chciec zwolnic z przysiegi druga strone. Dlaczego nie dac im takiej mozliwosci. Dlaczego do konca zycia maja byc na siebie skazani, skoro obydwoje tego nie chca. Skrajne przypadki nieudanych malzenstw sam sobie wymysl...

To juz dłuższa rozmowa. Jam mam dziś bardzo niepopularne poglądy : przysięga się tylko raz. A potem się związek pielęgnuje i rozwija. Miłość nie znika ot tak. I nie mówię tu jako teoretyk.
Przysięga się na dobre i złe. Szczególnie trzeba serio brać tą część "na złe" - w innym przypadku bardziej uczciwe (nie mówię że dobre) jest życie na kocią łapę.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 listopad 17 2008 14:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Rafi F: Wcisne swoje 3 grosze.
Quote by suration:
Jestem ochrzszczony, pojawiam sie w kosciele, mam slub koscielny, namowilem jedna osobe dorosla do chrztu - wiec chyba jestem chrzescijaninem.

Nie To ciebie chrześcijaninem nie czyni.

Mylisz sie - chrzescijaninem jest osoba, ktora przyjela chrzest. Twoja prywatna definicja mnie nie interesuje.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 17 2008 14:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by suration:
Quote by Rafi F: Wcisne swoje 3 grosze.
Quote by suration:
Jestem ochrzszczony, pojawiam sie w kosciele, mam slub koscielny, namowilem jedna osobe dorosla do chrztu - wiec chyba jestem chrzescijaninem.

Nie To ciebie chrześcijaninem nie czyni.

Mylisz sie - chrzescijaninem jest osoba, ktora przyjela chrzest. Twoja prywatna definicja mnie nie interesuje.

Widzę, że naszych czasach rozpowszechniła się postawa zupełnego olewania zasad członkostwa, z jednoczesnym auto- przyznawaniem sobie prawa do pozostawania w klubie. Ba, dajemy sobie prawo do krytyki, a nawet próby ustalania zasad członkostwa w klubie, którego nie jesteśmy założycielami. Niestety, pozostawanie w klubie, nazywanie się jego członkami, musi iść w parze z prezentowaniem jego zasad, przynajmniej w zakresie deklaracji (na czyny możemy być np. za słabi).Twoja postawa zatem z chrześcijaństwem nie ma nic wspólnego...

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 listopad 17 2008 14:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by suration:
Quote by Rafi F: Wcisne swoje 3 grosze.
Quote by suration:
Jestem ochrzszczony, pojawiam sie w kosciele, mam slub koscielny, namowilem jedna osobe dorosla do chrztu - wiec chyba jestem chrzescijaninem.

Nie To ciebie chrześcijaninem nie czyni.

Mylisz sie - chrzescijaninem jest osoba, ktora przyjela chrzest. Twoja prywatna definicja mnie nie interesuje.

Bardzo mi przykro, nie będę się szarpał.

Rozumiem, że wg ciebie jesteś chrześcijaninem i walczysz "O prawo do normalnosci dla ludzi, z racji urodzenia, wychowanych w kulturze rzymsko-katolickiej."

Czujesz się katolikiem, czy też jesteś chrześcijaninem "z urodzenia" ?

Proszę, nie odpowiadaj mnie, odpowiedz sobie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 listopad 17 2008 17:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Maxello:Widzę, że naszych czasach rozpowszechniła się postawa zupełnego olewania zasad członkostwa, z jednoczesnym auto- przyznawaniem sobie prawa do pozostawania w klubie. Ba, dajemy sobie prawo do krytyki, a nawet próby ustalania zasad członkostwa w klubie, którego nie jesteśmy założycielami. Niestety, pozostawanie w klubie, nazywanie się jego członkami, musi iść w parze z prezentowaniem jego zasad, przynajmniej w zakresie deklaracji (na czyny możemy być np. za słabi).Twoja postawa zatem z chrześcijaństwem nie ma nic wspólnego...

Jak juz pisalem, prywatne definicje mnie nie obchodza. Ochrzszczona osoba jest chrzescijaninem (zapytajcie MM ). I nie mozecie odmowic tego babtystom, anglikanom, a takze Matejance i Evivie, jak czesto to robicie. Wasz klub jest tak waski, jak wasze myslenie. Ale to juz nie jest wina ani problem reszty ludzkosci o niekatolickich pogladach...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 17 2008 19:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by suration:
Quote by Maxello:Widzę, że naszych czasach rozpowszechniła się postawa zupełnego olewania zasad członkostwa, z jednoczesnym auto- przyznawaniem sobie prawa do pozostawania w klubie. Ba, dajemy sobie prawo do krytyki, a nawet próby ustalania zasad członkostwa w klubie, którego nie jesteśmy założycielami. Niestety, pozostawanie w klubie, nazywanie się jego członkami, musi iść w parze z prezentowaniem jego zasad, przynajmniej w zakresie deklaracji (na czyny możemy być np. za słabi).Twoja postawa zatem z chrześcijaństwem nie ma nic wspólnego...

Jak juz pisalem, prywatne definicje mnie nie obchodza. Ochrzszczona osoba jest chrzescijaninem (zapytajcie MM ). I nie mozecie odmowic tego babtystom, anglikanom, a takze Matejance i Evivie, jak czesto to robicie. Wasz klub jest tak waski, jak wasze myslenie. Ale to juz nie jest wina ani problem reszty ludzkosci o niekatolickich pogladach...

To żadna prywatna definicja tylko fakty. Odnosi się do katolików, luteran itp. Kto tu czegokolwiek komuś odmawia? Ostatni raz wytłumaczę jak dziecku. Pasującym przykładem są tu towarzyskie angielskie kluby, elita elit, do których dostanie się obwarowane jest naprawdę przedziwnymi restrykcjami, gdzie badanie postawy własnej, moralności i słuszności poglądów to tylko początek. Oczywiście za złamanie zasad czeka nas wykluczenie, nie będziemy już mogli chwalić się, że jesteśmy członkami klubu X.Jeżeli ktoś neguje podstawowe chrześcijańskie prawdy, automatycznie się wyklucza. Samo "zapisanie się" jak widać nie wystarczy...zacznij myśleć...poza tym masz chyba jakieś zafiksowanie na punkcie KRK

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 17 2008 20:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

oczywiście, że baaaaaaardzo szeroka definicja uznaje za chrześcijanina kazdego kto został ochrzczony.
Nie jest to jednak takie proste.
W Kościołach, które praktykują chrzest niemowląt uznaje się chrzest za sakrament wtajemniczenia chrześcijańskiego zakladający, że na dalszej chrześcijańskiej drodze i dochodzeniu do pełnego chrześcijaństwa wspomagać będą dziecko rodzice i chrzestni.
W Kosciolach gdzie chrzci się dorosłych a chrzest jest konsekwencją uwierzenia w ewangelię i świadomym wyznaniem pełnej wiary bez jakiegokolwiek zachowywania sobie "niechrześcijańskich poglądów" sprawa jest jeszcze prostsza.

W obydwu przypadkach nie wydajesz się być chrześcijaninem, lub jesteś nim z nazwy.

Chrześcijanin w węższej, konkretnej definicji, to uczeń Chrystusa przyjmujący Jego zbawienie i trwający w Nim ( a więc i w Jego poglądach).

Czy powiesz o sobie, że jesteś uczniem Chrystusa?

Nie w sensie, że czegos tam od Jezusa się dowiadujesz i uczysz, lecz w sensie tego, kto całkowicie jest poddany swojemu Mistrzowi?


To, że na forum mogą wypowiadać się osoby o niechrześcijańskich poglądach nie swiadczy o tym, że my mamy takim poglądom potakiwać.

Co do rezygnacji z przysięgi.
Niestety we współczesnym społeczeństwie (czego jesteś przykładem) zagubiono sens słowa "przysięga" i wszystkim wydaje się, że "przysięga" to zwykłe bajanie o niczym i mowa-trawa.
Tymczasem nawet wiki podaje:

Przysięga - deklaracja ustna, na ogół sformalizowana, o ustalonym tekście, zwanym rotą przysięgi, przeznaczona do publicznego wygłoszenia. Złożenie przysięgi stanowi gwarancję przestrzegania umowy, dotrzymania zobowiązania, wywiązania się z powinności. Niedotrzymanie przysięgi (krzywoprzysięstwo) pociąga za sobą skutki honorowe - utratę czci, godności, zaufania publicznego; czasem również religijne, gdy przysięga obwarowana jest klątwą.

Jak więc w świetle tej nawet definicji można zakładać zmianę decyzji czy zwolnienie kogokolwiek z danego słowa?
To jest po prostu wewnętrznie sprzeczne.

Mam dobrą radę - przed formułowaniem jakichkolwiek sądów warto zapoznać się z definicjami.
Inaczej gada się i pisze głupoty.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 listopad 17 2008 23:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Ukladajcie swoje definicje jak wam sie podoba. Coz z tego, skoro nie trzeba byc chrzescijaninem, zeby byc zbawionych zgodnie z zasada waszego "klubu". Ale nastepnym razem jak bedzie licytowac sie z muzulmanami, ze jest was miliard czy wiecej, to odejmijcie od tego osoby, ktorym prawo do bycia chrzescijaninem zabieracie w innych sytuacjach. Zostanie wtedy was duzo, duzo mniej, na czele z Medievalem, Rafim i wschodzaca gwiazda tego forum - Maxello...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 listopad 18 2008 09:37   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by suration: Ukladajcie swoje definicje jak wam sie podoba. Coz z tego, skoro nie trzeba byc chrzescijaninem, zeby byc zbawionych zgodnie z zasada waszego "klubu". Ale nastepnym razem jak bedzie licytowac sie z muzulmanami, ze jest was miliard czy wiecej, to odejmijcie od tego osoby, ktorym prawo do bycia chrzescijaninem zabieracie w innych sytuacjach. Zostanie wtedy was duzo, duzo mniej, na czele z Medievalem, Rafim i wschodzaca gwiazda tego forum - Maxello...

Suration, bardzo mi przykro. Wiem, że standardy Jezusa wydają się tak wielkie, że wręcz nie do przeskoczenia. Widząc ogromną górę idąc w stronę szczytu wejdzie się wysoko o dziwo bez większego wysiłku.
Ja jestem ciągle na nizinie, ale na szczęście nie to dokąd dojdę jest ważne, ale kierunek drogi i motywacja.
Nic się nie zmieniło. Nadal kierunek wskazuje 1-wsze przykazanie, a nie nasze zwyczaje. Przestań więc ciągle skręcać w bok, a sam się zdziwisz gdzie dojdziesz (czego tobie z całego serca życzę)

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 listopad 18 2008 16:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Rafi F: Suration, bardzo mi przykro. Wiem, że standardy Jezusa wydają się tak wielkie, że wręcz nie do przeskoczenia. Widząc ogromną górę idąc w stronę szczytu wejdzie się wysoko o dziwo bez większego wysiłku.
Ja jestem ciągle na nizinie, ale na szczęście nie to dokąd dojdę jest ważne, ale kierunek drogi i motywacja.
Nic się nie zmieniło. Nadal kierunek wskazuje 1-wsze przykazanie, a nie nasze zwyczaje. Przestań więc ciągle skręcać w bok, a sam się zdziwisz gdzie dojdziesz (czego tobie z całego serca życzę)

To juz jest duzo rozsadniejsze, co piszesz i nie tak agresywne jak wczesniejsze posty pod moim adresem Waszej Trojki.
Ale...
Kierunek powinno nadawac raczej przykazanie "bedziesz milowal blizniego swego jak siebie samego", bo to o Bogu to 'spooky language'...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 18 2008 18:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by suration:
Quote by Rafi F: Suration, bardzo mi przykro. Wiem, że standardy Jezusa wydają się tak wielkie, że wręcz nie do przeskoczenia. Widząc ogromną górę idąc w stronę szczytu wejdzie się wysoko o dziwo bez większego wysiłku.
Ja jestem ciągle na nizinie, ale na szczęście nie to dokąd dojdę jest ważne, ale kierunek drogi i motywacja.
Nic się nie zmieniło. Nadal kierunek wskazuje 1-wsze przykazanie, a nie nasze zwyczaje. Przestań więc ciągle skręcać w bok, a sam się zdziwisz gdzie dojdziesz (czego tobie z całego serca życzę)

To juz jest duzo rozsadniejsze, co piszesz i nie tak agresywne jak wczesniejsze posty pod moim adresem Waszej Trojki.
Ale...
Kierunek powinno nadawac raczej przykazanie "bedziesz milowal blizniego swego jak siebie samego", bo to o Bogu to 'spooky language'...

Sorry, ale nie uważasz że to Twoje oskarżanie nas o agresję, pachnie nieco hipokryzją? Niemal przez cały czas i od samego początku jeździsz sobie po chrześcijaństwie, a gdy Cię ktoś w końcu wypunktuje i wykaże niewiedzę, to nie potrafiąc zastosować kontrargumentów(bo takowych nie masz), z żalem i pretensją oskarżasz wszystkich o brak chrześcijańskiego miłosierdzia i miłości wobec bliźniego.Zrób też coś rozsądnego od Siebie, zmień ton i styl w jakim się do nas zwracasz, oraz poczytaj co nieco... Jest takie powiedzenie: " Kto sieje wiatr, ten...."

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,50 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana