Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Wiarygodność Ewangelii
 |  Wersja do druku
Angelika Mojeścik
 styczeń 01 2009 11:31   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

A ja mam takie inne pytanie....

Skąd Ewangeliści wiedzieli niektóre rzeczy - np. jakimi słowami Jezus się modlił w Ogrójcu skoro wszyscy w tym czasie spali, albo że aż 3 razy zastał ich śpiących - jak spali to nie mogli wiedzieć że : "Potem przyszedł i znów zastał ich śpiących, bo oczy ich były senne. 44 Zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzając te same słowa."

Od razu potem został wydany więc czy możemy te słowa traktować poważnie czy może jako nadinterpretacja?

To samo mam pytanie dotyczące tego co działo się na pustyni. Skąd to wszystko wiedzą skoro Jezus był sam?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 01 2009 12:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by paraklet: Skąd Ewangeliści wiedzieli niektóre rzeczy - np. jakimi słowami Jezus się modlił w Ogrójcu skoro wszyscy w tym czasie spali, albo że aż 3 razy zastał ich śpiących ...
Od razu potem został wydany więc czy możemy te słowa traktować poważnie czy może jako nadinterpretacja?

To samo mam pytanie dotyczące tego co działo się na pustyni. Skąd to wszystko wiedzą skoro Jezus był sam?

Ewangelisci, podczas spisywania, czy dyktowania testamentow, byli natchnieni przez Ducha Sw., zatem mogli znac te szczegoly.

Z drugiej strony, jesli sie nie wierzy w istnienie Ducha Sw. to oznacza, ze nie mogli tego wiedziec i po prostu zmyslili.

Ty wybierasz w co wierzysz...

------------------
Mozna pokladac nadzieje w wierze, mozna tez w wiedzy...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 styczeń 01 2009 12:18   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

A kto Ci skarbie powiedział, że nie wierzę w Ducha Świętego??

Chodzi mi o to, czy w takim razie mam brać te słowa przez pryzmat wiary czy faktów historycznych??

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 01 2009 19:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by paraklet: Chodzi mi o to, czy w takim razie mam brać te słowa przez pryzmat wiary czy faktów historycznych??

Kurcze, no dziwie sie temu pytaniu, bo jesli wierzysz w DŚ, to zwyczajnie ich natchnal i po zawodach. W innym razie musisz podwazyc wiarygodnosc kazdego prawie opisu biblijnego. Jesli chcesz patrzec przez pryzmat faktow historycznych, to odpowiedz sobie na pytanie:
- czy krzaki potrafia mowic
- czy morze moze sie rozstapic
- czy mozna chodzic po powierzchni cieczy
- czy mozna bez kamienia filozowicznego zamienic wode w wino
itd...
Jesli akceptujesz te wydarzenia jako prawdziwe, to nie powinnas miec problemu z uwierzeniem w natchnienie podczas pisania NT. Dla mnie to dobre wytlumaczenie. Wielu poetow pisze pod roznego typu natchnieniem.

Ja, skoro nie wierze w istnienie DŚ, mam wytlumaczenie proste - oczywiscie ewangelisci sobie zmyslili te kwestie, w ktorych nie mogli brac udzialu.

Jest tez chyba trzecia mozliwosc - Jezus mogl uczniom opowiedziec o swoich pustynnych przezyciach i stad mogli to wiedziec...

---------
Should auld acquaintance be forgot,
And never brought to mind?
Should auld acquaintance be forgot,
And days o' lang syne?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Piotr
 styczeń 01 2009 21:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/08
Postów:: 529

Quote by paraklet: A ja mam takie inne pytanie....
[...]
Od razu potem został wydany więc czy możemy te słowa traktować poważnie czy może jako nadinterpretacja?

To samo mam pytanie dotyczące tego co działo się na pustyni. Skąd to wszystko wiedzą skoro Jezus był sam?


Może im opowiadał?

Przecież widywali się często, spędzali wspólne wieczory przy ognisku...

===

Mt6:7-8 [..]Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Arek_Sz
 styczeń 01 2009 22:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

skałosz - po zmartwychwstaniu to już widzieli Jezusa tylko kilka razy, a po drugie - nie wiem czy chcieliby do tego wracać tak sami od siebie...

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 02 2009 10:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Po zmartwychwstaniu widzieli się więcej niż kilka razy. Jezus wśród apostołów przez pewien czas przebywał (tydzień? dwa? ktoś to policzy?), a nawet nauczał wobec kilkuset ludzi.
W jednej z relacji jest, że odszedł niedaleko, w drugiej, że na odległość rzutu kamieniem (jak daleko rzucisz w zagajniku?), dodaj do tego ciszę, a okaże się, że zawołanie "Abba..." usłyszysz (Odwołując się do twoich doświadczeń: jeżeli mieszkasz w blokowisku, to w nocy słyszysz z bardzo daleka: stukot spóźnionych obcasów z kilkuset metrów, jeżeli mieszkasz na wsi z dala od szosy czy innych źródeł hałasu, to też wiesz co to cisza i słyszysz drzwi otwierane u sąsiada z odległości większej niż jeden rzut kamieniem).
Modlitwa trwała dłużej, na tyle długo, że apostołowie nie mogli odpędzić snu, my znamy tylko jej urywek.
Myślę, że dalszą dyskusje warto przenieś do namiotu.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Grzegorz
 styczeń 02 2009 14:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/20/08
Postów:: 122

[Cytat za: Grigori] Jeśli nie wiesz kim jest prof. Lewandowski to sorry,

A tak BTW, to kim on jest ? Owszem, wiem że sporo pisze na temat Biblii, apologetyki itd., czytałem sporo jego artykułów. Ale nigdy nie udało mi się go bliżej zidentyfikować (uczelnia, specjalność itd.). Może jakaś książka jego autorstwa ?


Wiesz pisząc to zdanie chyba trochę przesadziłem. Po prostu zaczęły mnie wkurzać ciągłe posty JMG próbujące ze mnie zrobić kretyna nie wiedzącego o czym pisze. Jednak wiedziałem o rzetelności Jana Lewandowskiego, o tym jak dużo piszę oraz o tym, że ateiści korzystali z jego prac np. jak poszukasz to zobaczysz, że nawet na tym serwisie byli tacy co korzystali z jego prac. Niestety nie wiem za dużo o jego danych personalnych. Wiem tylko, że ma tytuł prof. dr hab. A jego prace możesz znaleźć w dużych ilościach tu
http://www.trinitarians.info/
oraz tu
http://www.apologetyka.katolik.pl/
Jak znajdę więcej informacji to napiszę.

===

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,30 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana