Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Kadzidełka, świeczki i magia
 |  Wersja do druku
Angelika Mojeścik
 luty 12 2009 15:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Matija to kiedy masz święcenia?? To jest naprawdę dobry pomysł do spotkania forumowego - ha miałabym okazję by kopnąć potwora Razz Może nie na święceniach... ale po - czemu nie Razz

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 luty 13 2009 00:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Quote by: paraklet

Matija to kiedy masz święcenia?? To jest naprawdę dobry pomysł do spotkania forumowego - ha miałabym okazję by kopnąć potwora Razz Może nie na święceniach... ale po - czemu nie Razz




Jutro o 8.00 rano w czestochowie!!!!Przyjeżdzaj!!! Big GrinBig Grin
Możesz opuścić nogę, którą zamierzasz już tego kopniaka, bo jak nie to Ci zdrętwieje i pobijesz rekord Guinessa przy okazji stania na jednej nodze Big Grin
Do swięceń jeszcze troche, ledwie przekroczyłem półmetek mojej drogi ku kapłaństwu.2 lata do diakona mam, a 3 do kapłana, jeśli Pan pozwoli. Jeszcze na naszej klasie zdjecia świeże z obłuczyń Smile
A ja mam jeszcze troche czasu, zeby przekonac Deza, i Rafiego, że kadzidełka to nie najlepszy prezent Big Grin
<><

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 13 2009 00:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

aaaaaa ty jestes w seminarium w czestochowie???

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 13 2009 01:04   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

..... znalazłam Twoje zdjęcie....

Kurczaczku nooo dlaczego klerycy są przystojni - powinno się brać tych brzydkich tylko... ale jak to mówią - Bóg ma dobry gust...

Ale jak sam powiedziałeś - duuuużo czasu do święceń Twisted Evil

Koniec off topu

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 luty 13 2009 01:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Parakleeeeet....... Eek! Wink Gdyby nie moja trupoblada karnacja i klopoty z krążeniem, brak odruchu mimicznego ird... może zarumieniłbym sie. Cool A co do 'kurczaczka'... do tego slowa mam prawie uraz. Nie wzgledy osobiste, ale to za dluga historia .
co do czasu...strzezonego Pan Bóg strzeże, czy nie tak? Big Grin No, więc nie wywołuj wilka z lasu. Big Grin

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 luty 13 2009 09:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by: Matija

Parakleeeeet....... Eek! Wink Gdyby nie moja trupoblada karnacja i klopoty z krążeniem, brak odruchu mimicznego ird... może zarumieniłbym sie. Cool A co do 'kurczaczka'... do tego slowa mam prawie uraz. Nie wzgledy osobiste, ale to za dluga historia .
co do czasu...strzezonego Pan Bóg strzeże, czy nie tak? Big Grin No, więc nie wywołuj wilka z lasu. Big Grin



Uchym, a moze dalej przejdziecie z tym na priv?... Oops! Cool

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 13 2009 09:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Kurczaku - to zamiast kurcze Razz każde przekleństwo w moim domu się zmienia albo w Aaaaaaaaalleluja (np jak się rozbije coś) albo o kurczaczku (jak coś się np przypali) Razz

a ja mam jeszcze jedno pytanie dotycząc zapachów - a co z kadzidłem? czy jest ono poświęcone tylko Bogu??

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Arek_Sz
 luty 13 2009 10:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Quote by: paraklet

a co z kadzidłem? czy jest ono poświęcone tylko Bogu??


No chyba sama sobie odpowiedziałaś Big Grin Tak - jest poświęcone tylko Bogu...

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 13 2009 12:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

to dlaczego chrześcijanie nie mają w zwyczaju palenia go w domach??

Zakazane to czy nie odpowiednie??

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 13 2009 13:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet

to dlaczego chrześcijanie nie mają w zwyczaju palenia go w domach??

Zakazane to czy nie odpowiednie??


Bo chrześcijanie nie mieli domowych ołtarzyków.
Okadzany był Przybytek, okadzane sa i dziś ołtarze.
Za to chrzescijanie chętnie zapalaja swieczki, w tym i swieczki modlitewne/intencyjne/ofiarne (za kogos świeczkę zapalic - kojarzysz?).

A całe to okadzanie wzieło się z ofiar całopalnych - to musiał być totalny smród. Tak więc nie wiem do końca czy kadzidła miały przymilić ofiare Bogu, czy pomóc wytrzymac smród kapłanom.

W serii "a dlaczego" :
A dlaczego w Indii nie noszą i nie nosili żupanów pod kontuszem przepasanym pasem i uwiązaną kontuszówką u boku ? A jeżeli nosza, to dlaczego ? (podpowiedź: galabija)
A dlaczego w Indii nie kiszą kapusty ?

W jednym przyznam Matiji rację : kadzidełko to ryzykowny prezent jeżeli nie wiesz jak to zostanie odebrane (wszelkiej masci NA ciągle sie czai za rogiem). Ja za to chętnie jakieś ciekawe zapachy w prezencie przyjmę - możecie przysyłać.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Arek_Sz
 luty 13 2009 13:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Moim zdaniem (!) okadzamy coś materialnego (nie do końca, ale nie wiem jak to ująć), czemu chcemy oddać cześć - Najświętszy Sakrament, okadzenie kapłana, czy ludu. W domu natomiast co będziemy okadzać?

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 luty 13 2009 13:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by: Arek_Sz

W domu natomiast co będziemy okadzać?



Rownie dobrze mozna by sie sprzeczac po co w domach uzywac roznego rodzaju zapachowych tzw. odswierzaczy, np. z rodzaju AMBI PUR...

Przy okazji - przypomne ze jednym z darow tzw. Trzech Kroli bylo kadzidlo...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Arek_Sz
 luty 13 2009 13:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Po co? coby nie śmierdziało...

Kadzidło natomiast ma dla mnie przynajmniej jakiś większy wymiar... w pewnym sensie duchowy...
Według twojego rozumowania kapłan może podjeść i opsikać Najświętszy Sakrament AMBI PUREM...

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 luty 13 2009 13:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by: Arek_Sz

Po co? coby nie śmierdziało...

Kadzidło natomiast ma dla mnie przynajmniej jakiś większy wymiar... w pewnym sensie duchowy...
Według twojego rozumowania kapłan może podjeść i opsikać Najświętszy Sakrament AMBI PUREM...



No wlasnie m.in. o tym tu dyskutujemy... Ze wiele tu tez zalezy od indywidualnego podejscia do zastosowania, jak i samego zastosowania... I co z tego wynika lub moze wynikac...
Dla jednych kadzidlo/zapach/moc dymu ma wymiar duchowy, dla innych symbliczny, jeszcze innym poprawia samopoczucie, a jeszcze innym wszystkie te trzy rzeczy naraz... Osobiscie np. samodzielnie sporzadzam stosowne kadzidlo (ktorego raczej nie stosuje go w domu) majace zastosowanie w trakcie obchodzonych swiat...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 luty 13 2009 13:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Arek_Sz

Moim zdaniem (!) okadzamy coś materialnego (nie do końca, ale nie wiem jak to ująć), czemu chcemy oddać cześć - Najświętszy Sakrament, okadzenie kapłana, czy ludu. W domu natomiast co będziemy okadzać?


Mam nadzieję, że żartujesz Frown

Można okadzić cały dom, domowników. W końcu wodą poświęconą też pokropic można, to czemu nie okadzić Question

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 luty 13 2009 13:43   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Arek_Sz

Według twojego rozumowania kapłan może podjeść i opsikać Najświętszy Sakrament AMBI PUREM...


A jaka różnica pomiędzy perfumami, ambi purem, a paloną żywicą? Żywica sama z siebie święta??
OK, wiem jaka : Żydzi przed tysiacleciami nie znali ambi pure - taka róznica. Reszta to skojarzenia i znaczenia jakie sami nadamy.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 13 2009 14:37   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

tu się Rafi nie zgodzę - wydaje mi się, że wpadłeś w paranoje nie robienia z niczego dodatkowych bożków do tego stopnia że się boisz nadać pewnej wartości przedmiotom które do Boga przybliżają i pomagają nam być bliżej.

Twój przykład jest irracjonalny - czyli moczem też możesz popsikać Najświętszy Sakrament??

Rafi nie bądź takim racjonalistą bo to ni jak ma się do chrześcijaństwa!

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 13 2009 14:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet

tu się Rafi nie zgodzę - wydaje mi się, że wpadłeś w paranoje nie robienia z niczego dodatkowych bożków do tego stopnia że się boisz nadać pewnej wartości przedmiotom które do Boga przybliżają i pomagają nam być bliżej.

Twój przykład jest irracjonalny - czyli moczem też możesz popsikać Najświętszy Sakrament??

Rafi nie bądź takim racjonalistą bo to ni jak ma się do chrześcijaństwa!



A dlaczego moczem? Gdyby w naszej kulturze olanie kogoś było oddaniem mu hołdu, to kto wie, czy bysmy wszyscy nie oddawali moczu przed ołtarzem.

Co ma używanie takiego czy innego zapachu do chrześcijaństwa???

Kadzenie jest tylko naszym symbolicznym wyrazem hołdu (co okadzone to czyste, bądźmy czyści przed Panem), samo w sobie nie jest niczym, swoje praktyczne zastosowanie dawno już straciło.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Arek_Sz
 luty 13 2009 14:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Quote by: Rafi+F

Quote by: Arek_Sz

Moim zdaniem (!) okadzamy coś materialnego (nie do końca, ale nie wiem jak to ująć), czemu chcemy oddać cześć - Najświętszy Sakrament, okadzenie kapłana, czy ludu. W domu natomiast co będziemy okadzać?


Mam nadzieję, że żartujesz Frown

Można okadzić cały dom, domowników. W końcu wodą poświęconą też pokropic można, to czemu nie okadzić Question


I w ten sposób oddasz cześć murom? Kadzidło jak pisałem nie ma tylko wymiaru materialnego w tym przypadku - to oddanie czci, uświęcenie czegoś wyższego.

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 13 2009 15:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

raczej oczyszczenie
moze byc i uświecenie jezeli przez to rozumiesz oddzielenie dla Boga

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 13 2009 16:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

A co jeśli ktoś drogą paciorków różańca, kropli wody święconej jak i obrazków Jezusa czy zapachem kadzidła - powolutku po swojemu dojdzie do Prawdy-Miłości-Życia wiecznego - uznasz, że to była błędna droga i nie wpuścisz do nieba?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 13 2009 18:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet

A co jeśli ktoś drogą paciorków różańca, kropli wody święconej jak i obrazków Jezusa czy zapachem kadzidła - powolutku po swojemu dojdzie do Prawdy-Miłości-Życia wiecznego - uznasz, że to była błędna droga i nie wpuścisz do nieba?


Po pierwsze bardzo mnie uraziłaś.
Po drugie wielu z tych ludzi pomimo tych protez ma wiekszą wiarę ode mnie - ja musiałem te protezy odrzucić aby Boga daaleeeeko dojrzeć.
Po trzecie wielu z nich wpadnie w pułapkę religijności nie mającej wiele wspólnego z wiarą (sam tam zajrzałem i przeraża to mnie)
Po czwarte mam nadzieję, że nie zamierzasz odebrać mi takimi uwagami prawa krytykowania masowych praktych w moim kościele.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 14 2009 00:30   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

... nie chciałam cię urazić jeśli tak to przepraszam ...
... nie zamierzam odbierać Ci prawa do krytykowania ale nie pozwolę na sztywne szufladkowanie ...
... swoją drogą też mnie uraziłeś nazywając moją wiarę i modlitwę sztuczną protezą ...

witaj w klubie wrażliwych choleryków - i jeszcze raz sorry naprawę nie miałam takiego zamiaru

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 14 2009 14:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet[p... nie zamierzam odbierać Ci prawa do krytykowania ale nie pozwolę na sztywne szufladkowanie ...
[/p]

W którym miejscu sztywno szufladkowałem?
W którym miejscu odmawiałem komuś zbawienia?
Wg jakich kryteriów wg ciebie szufladkowałem?

Właśnie tym mnie uraziłaś : uważasz, że bawię się w sąd ostateczny. Tylko dlatego, że mam inne podejście do zwyczajów i części sakramentaliów.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 14 2009 14:56   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

powiedziałam że szufladkujesz gdyż nie bierzesz pod uwagę, że odmawianie różańca czy koronki na różańcu - jest czymś co do Boga prowadzi. Każdy kto śpi z różańcem pod poduszką dotyka Boga sztuczną protezą - tak to odebrałam.

Nie powiedziałeś - są przypadki w których ludzi z symboli robią sobie bożków - ale powiedziałeś, że każdy kto korzysta z symboli i nadaje im pewną wyjątkową wartość - oddala się do Boga i używa protezy.

Nie zgadzam się z tym i jest to dla mnie uogólnianie i szufladkowanie, a także ocenianie wiary takich grup ludzi jak starsze babcie uwielbiające kółka różańcowe i obrazki z podobiznami świętych.

Skoro to taki złe to czemu księża na to pozwalają?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 14 2009 15:10   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet[p... swoją drogą też mnie uraziłeś nazywając moją wiarę i modlitwę sztuczną protezą ...[/p]

Przepraszam, że tak to odebrałaś.

Nie nazwałem twojej wiary protezą.
No chyba, że wierzysz w zbawienną moc wody święconej, różańca, kadzidła czy czegokoliwek innego i na tym twoja wiara się opiera.

Nigdy też nie nazwę modlitwy protezą. Wręcz zachęcam do modlitw do naszego Pana.
No chyba, że będziesz się modlić DO świętych - równie dobrze możesz pomodlić się do mnie, takie samo świętokractwo.
Jeżeli natomiast chcesz się pomodlić WRAZ ze świetymi, to żaden katolik nie będzie miał nic przeciwko (to czy np. ja mam taką potrzebę, to inna sprawa, obowiązku nie ma). Jeżeli bedziesz chciała się modlić wraz ze mną, to zapraszam - kwestia ustalenia czasu i intencji.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 luty 14 2009 15:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet

powiedziałam że szufladkujesz gdyż nie bierzesz pod uwagę, że odmawianie różańca czy koronki na różańcu - jest czymś co do Boga prowadzi. Każdy kto śpi z różańcem pod poduszką dotyka Boga sztuczną protezą - tak to odebrałam.


Jeżeli chcesz mieć różaniec pod ręka, to ok. Jeżeli ten sznurek z paciorkami ma zapewnić ci spokojny sen - to jest to wiara w amulety.
Quote by: paraklet


Nie powiedziałeś - są przypadki w których ludzi z symboli robią sobie bożków - ale powiedziałeś, że każdy kto korzysta z symboli i nadaje im pewną wyjątkową wartość - oddala się do Boga i używa protezy.


Tak, takie jest moje zdanie - każda proteza ogranicza. Bez niej doszliby bliżej.
Każdy kto protezie nadaje wyjątkowa wartość samą w sobie zaczyna się poruszać w kręgu magii - a ta od Boga oddala (np. zapalenie gromnicy w czasie burzy - czysta magia, "odczynianie" woda święconą - czysta magia, specjalna woda święta ze "świętewgo" źródełka miejsca objawienia - czysta magia, specjalna woda poświęcona przez papieża - czysta magia święte krzyże, święte obrazy czyniące cuda - czysta magia)
Quote by: paraklet


Nie zgadzam się z tym i jest to dla mnie uogólnianie i szufladkowanie, a także ocenianie wiary takich grup ludzi jak starsze babcie uwielbiające kółka różańcowe i obrazki z podobiznami świętych.


I owoce tego obserwujemy w postaci wojujących parasolkami babć i ołtarzyków poświęconych jakiemuś świętemu wraz z darami przed nim (kwiaty, swiece), a to już krok do bałwochwalstwa (jeżeli już nie bałwochwalstwo)
Quote by: paraklet


Skoro to taki złe to czemu księża na to pozwalają?


Część na łatwiznę idzie (oddolna religijność ludowa łatwiej ludność zbierze), cześć temu ulega - też się temu dziwię. Są tacy księża, którzy na pieśni maryjne w czasie mszy reagują gwałtownie (i organista już drugi raz takiej gafy nie zrobi), sa też i tacy którzy to olewają (to nic, że msza cała ma być wokoło Jezusa i innych pieśni być nie powinno - sprawdź sama)

Przykład z życia wzięty : ktoś z mojej rodziny zawieruszył klucze. Po pół godziny szukania pomodlił sie do św.Antoniego z Padwy i do św.Judy (od spraw beznadziejnych - nie ma jak się zabezpieczyć). Oczywiście klucze się znalazły i znów modlitwa dziękczynna do Antoniego i Judy. Bogu podziękowac (oj jest sprawcą!) do głowy nie przyszło. Na moją uwagę o tym usłuszalem pełne zmieszania i szczere : "nie potrafię". Wierzę, że jest to osoba głęboko wierząca, że ma wiarę o wiele większą od mojej - wiarę pomimo tych protez. Mam nadzieję, że krętacz nie wykorzysta ich przeciwko jej samej.

Tyle na temat protez z mojej strony.
Jeżeli czujesz się obrażona, to KONKRETNIE dlaczego.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 14 2009 20:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

dla mnie gromnica, różaniec, obrazek - to jest świadectwo Boga w naszym życiu, domu. Dla mnie zapalenie gromnicy to jak znak - Jezus jest tu i czuwa a ja oddaje mu mój strach i życie jakkolwiek się ta burza nie skończy.

To samo z modlitwami - modlimy się do Judy by on zaniósł te prośby do Boga - bo sami czujemy się często bezradni i potrzebujemy wsparcia a dziękując Judzie - myślisz, że święci są tacy próżni że zatrzymują dla siebie te modlitwy? Że zbierają pochwały i robią sobie kalendarzyki z zapisem kto ile ich dostał po czym się nimi chwalą? Nie rób mi facet Allegra w niebie - wszystko idzie do Boga przez nich i nikt nie bije się o gwiazdki czy kropeczki. A to, że ludzie są niedowartościowani, nad wyraz skromni i że czują się słabi to nie ich wina tylko tego węża durnego który nam od początku miesza w głowach. Bóg dał nam te wszystkie pomoce bo wiedział, że jest to nam potrzebne.

Uważasz, że lepiej by się nie modlić niż się modlić do Boga przez świętych?

Sama jest w żywym kole różańcowym i ostatnio zauważyłam, że gdyby nie to, że mam pewien obowiązek a dokładnie sama się zobowiązałam do codziennego odmawiania różańca - to są taki dni kiedy umieram ze zmęczenia, bólu i upokorzenia i gdyby nie ten codzienny różaniec to powiedziałabym tylko - Boże nie dziś.
A tak poświęcam Bogu moje marne 30 minut w tych potwornych dniach (jak np dziś) i widzę, że dzięki temu budzę się rano i mówię sobie Alleluja Bóg jest ze mną.

I tak samo widzę te stare babcie - które są na tyle ułomne i słabe, że muszą mieć tak laski z drewna jak i ze świętych czy różańca by trzymać się prosto.
I zamiast je krytykować może warto zrozumieć i uszanować - przez sam wzgląd na ich wiek. You can not teach an old dog new tricks!

Czy Bóg nie mówił - miłością tłumaczcie innych przede Mną?

Warto mówić, że to nie do końca tak - ale nigdy nie możesz powiedzieć - to jest złe, twoja wiara jest zła - bo nie wiesz jakie to jest w oczach Boga.

Jestem przekonana, że taka modlitwa zmęczonej życiem jak i dniem staruszki do jej ulubionego patrona jest znacznie Mu milsza niż wielkie modły teologów, którzy nie sugerują się formułkami.

Pierwsza stanę w obronie staruszki która walczyć parasolką będzie o kapliczkę NMP! Bo jak to jej zabierzemy to co jej zostanie?
Dlaczego my się mamy czuć lepsi, bo bo "lepiej" pojmujemy. A jesteś pewien, że to "lepiej" jest dla Boga "lepiej"?

Kocham swoje protezy bo dzięki nim czuję się silna i czuję i wierzę, że pewnego dnia nauczę się bez nich, a nawet jeśli nie - to lepiej na protezach do Boga niż w ogóle.

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 14 2009 21:56   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Znów to samo.
Wkładasz w moje usta słowa których nie powiedziałem i oceny których nie zrobiłem
1) Nie powiedziałem, ktokolwiek jest lepszy czy gorszy. Mówiłem o ograniczeniach jakie sami sobie nakładamy.
2) Nie rozwodziłem się nad hierarchą w Niebie, mówiłem o poczuciu wdzięczności. Faktem jest, że nie jest kierowana do źródła. Chwała Panu, że i z tego cześć sobie odbierze, ale to nie zmienia niebezpieczeństwa zjawiska.
3) Nigdy nie mówiłem, że to wina tych, co sie protezami posługują - wciskali im je od dzieciństwa w ręce.
4) Nigdy nie mówiłem, że nie szanuję ludzi posługujących się protezami.
5) Nigdy nie stawiałem alternatywy, że lepiej się nie modlić niż moidlić DO świętych. Modlitwa DO świętych jest bałwochwalstwem. Czasami jest to skrót myślowy, ale tylko czasami. Możemy modlić się WRAZ z Kościołem, WRAZ ze świętymi, WRAZ z innymi chrześcijanami! Jeżeli nie widzisz różnicy, to miej pretensje do swojego katechety - i to poważne pretencje. Jeżeli to dla ciebie tylko kwestia formółki, to na prawde się strzeż.
Ja twojej wiary jako złej nie oceniłem. Wskazałem na niebezpieczeństwa wynikające z pewnych zachowań i na patologie.

Nie atakowałem ciebie ale pewien system i zjawiska. "Kontratak" ponownie jest bardzo osobisty, ale dał mi nowy materiał: oto niebezpieczeństwa protez wyciągnięte z twojego postu:

dla mnie gromnica, różaniec, obrazek - to jest świadectwo Boga w naszym życiu, domu. Dla mnie zapalenie gromnicy to jak znak - Jezus jest tu i czuwa a ja oddaje mu mój strach i życie jakkolwiek się ta burza nie skończy.

Typowe działania magiczne. Jeżeli zabraknie "świętego" obrazka, koralików i kawałka parafiny, to juz Jezusa nie będzie?? To już trudno poczuć Jego obecność, to trudno się do Niego modlić??

Pierwsza stanę w obronie staruszki która walczyć parasolką będzie o kapliczkę NMP! Bo jak to jej zabierzemy to co jej zostanie?

Ano właśnie coś kruche są te fundamenty wiary. Kapliczkę NMP (pewnie jakaś "cudowna") zburzą i już wiara zachwiana, juz nie ma do kogo się modlić, już inaczej nie potrafi. Kiepsko, prawda? Kiepsko jak protezy są w centrum, jak stają się niezbędne.

Sama jest w żywym kole różańcowym i ostatnio zauważyłam, że gdyby nie to, że mam pewien obowiązek a dokładnie sama się zobowiązałam do codziennego odmawiania różańca - to są taki dni kiedy umieram ze zmęczenia, bólu i upokorzenia i gdyby nie ten codzienny różaniec to powiedziałabym tylko - Boże nie dziś.
A tak poświęcam Bogu moje marne 30 minut w tych potwornych dniach (jak np dziś) i widzę, że dzięki temu budzę się rano i mówię sobie Alleluja Bóg jest ze mną.

To samo osiągniesz bez protezy prostym zobowiązaniem do codziennej modlitwy. A teraz uważasz, że bez protezy byś nie dała rady (zobacz, znów ufność w protezie a nie w Bogu) Czyżby obietnica dana Bogu miała mniejszą siłę niż zobowiązanie w kole różańcowym? Zastanawiające.

Kocham swoje protezy bo dzięki nim czuję się silna i czuję i wierzę, że pewnego dnia nauczę się bez nich, a nawet jeśli nie - to lepiej na protezach do Boga niż w ogóle.

A ja kocham Boga, dzięki Niemu czuje się silny, odczuwam Jego wsparcie. I widzę jak protezy ograniczają ludzi nieporównywalnie większych wiara ode mnie.
No i właśnie. A nie przyszło ci do głowy, że protezy wcale nie sa potrzebne? Boisz się zrobić krok, bo ktoś gdy miałaś zdrowe nogi i uczyłaś się chodzić dał ci kule i powiedział, że w nich łatwiej. Faktycznie od początku było łatwiej, ale nigdy nie dowiesz się co straciłaś zatrzymując je na zawsze. A co się stanie, gdy ktoś ci kule zabierze? Wrócisz na czworaka!

Nie ma alternatywy z protezami lub wcale! To podszepty Szatana, przestań być jego adwokatem ! Bóg jest zawsze na nas otwarty, nie utrudnia Nam, wręcz próbuje ułatwić dostęp do siebie, to my stawiamy przeszkody - wystarczy otworzyć drzwi, a nie zadowolić się judaszem! Wielka jest wiara osób potrafiących kochac przez zamknięte drzwi! Ale nie wiedzą co traca nie mogąc się przytulić do Jezusa i skorzystać z Jego mocy, z Jego podparcia - szczególnie w dniach zwątpienia.

I przestań mi rysować tkliwe obrazki. Mogę malować wiele obrazów ludzi w KAŻDYM wieku chwalących Pana tak żarliwie, że nawracają otoczenie. Znam wiele byłych skazanych, którzy maja bardzo silną wiarę, a Bóg trwale odmienił ich życie - bez protez. Znam dziecko, które zamordowało, a teraz jako dorosłe jest misjonarzem w Indiach (i nie wiem, czy jeszcze żyje) - bez protez. Nie trzeba być Goliatem, wystarczy zaufac jak Dawid.
A Boli mnie bardzo, ze nawet Goliaci chodzą o kulach bojac się kroczyć, o bieganiu i skakanie nie mówiąc - dziś by pewnie nawet nie potrafili, musieliby nauczyś się utrzymać równowagę - pierwsze kroki są zawsze trudne.
Co proponujesz w zamian? Całe życie w chodziku?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 14 2009 22:39   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Quote by: Rafi+F

Znów to samo.
Wkładasz w moje usta słowa których nie powiedziałem i oceny których nie zrobiłem
1) Nie powiedziałem, ktokolwiek jest lepszy czy gorszy. Mówiłem o ograniczeniach jakie sami sobie nakładamy.
2) Nie rozwodziłem się nad hierarchą w Niebie, mówiłem o poczuciu wdzięczności. Faktem jest, że nie jest kierowana do źródła. Chwała Panu, że i z tego cześć sobie odbierze, ale to nie zmienia niebezpieczeństwa zjawiska.
3) Nigdy nie mówiłem, że to wina tych, co sie protezami posługują - wciskali im je od dzieciństwa w ręce.
4) Nigdy nie mówiłem, że nie szanuję ludzi posługujących się protezami.
5) Nigdy nie stawiałem alternatywy, że lepiej się nie modlić niż moidlić DO świętych. Modlitwa DO świętych jest bałwochwalstwem. Czasami jest to skrót myślowy, ale tylko czasami. Możemy modlić się WRAZ z Kościołem, WRAZ ze świętymi, WRAZ z innymi chrześcijanami! Jeżeli nie widzisz różnicy, to miej pretensje do swojego katechety - i to poważne pretencje. Jeżeli to dla ciebie tylko kwestia formółki, to na prawde się strzeż.
Ja twojej wiary jako złej nie oceniłem. Wskazałem na niebezpieczeństwa wynikające z pewnych zachowań i na patologie.



Czasami nie trzeba usłyszeć pewnych rzeczy by poczuć to całym sobą...


Typowe działania magiczne. Jeżeli zabraknie "świętego" obrazka, koralików i kawałka parafiny, to juz Jezusa nie będzie?? To już trudno poczuć Jego obecność, to trudno się do Niego modlić??


Oczywiście że nie - ale jesteśmy tylko ludźmi a do tego większość z nas ma na "pod imię" Tomasz. Na temat ikonografii był już kiedyś konflikt - i doszliśmy do tego, że chwalimy Boga na obrazku a nie kawałek papierka. Chwalimy Boga którego symbolem jest światło i płomień a nie samo światło i płomień czy wosk - to bez sensu.


Ano właśnie coś kruche są te fundamenty wiary. Kapliczkę NMP (pewnie jakaś "cudowna") zburzą i już wiara zachwiana, juz nie ma do kogo się modlić, już inaczej nie potrafi. Kiepsko, prawda? Kiepsko jak protezy są w centrum, jak stają się niezbędne.


Nie wiara! Jeszcze nie spotkałam osoby która przestała wierzyć bo krzyż zardzewiał czy zburzono kapliczkę, a ty? Co najwyżej ktoś się oburzy, ale to tylko z szacunku do symboli danych nam od Boga!!! Przecież mógł Jezusa stworzyć od tak, ale jednak dał nam Maryję - to czemu jej postać nie może prowadzić nas do Niego?


To samo osiągniesz bez protezy prostym zobowiązaniem do codziennej modlitwy. A teraz uważasz, że bez protezy byś nie dała rady (zobacz, znów ufność w protezie a nie w Bogu) Czyżby obietnica dana Bogu miała mniejszą siłę niż zobowiązanie w kole różańcowym? Zastanawiające.

Właśnie, że nie! Bo Bóg by mnie kochał z modlitwą czy bez, jako wierzącą czy satanistkę i mam tego świadomość. On tak naprawdę niczego ode mnie nie wymaga, pokazuje tylko jak być w 100% szczęśliwą. A to czy się dostosuję czy nie DO JEGO WSKAZÓWEK zostawia mojej decyzji. Dlatego tak, potrzebuje silniejszych bolców - bo bez nich mogłabym się zagubić w tej niesamowitej łasce i miłości Boga, gdyż nie umiem jej jeszcze pojąć i docenić. Mój błąd. Ale powiem kolejny raz - trzymając różaniec w ręce i budząc się z niepokojem w nocy - gdy go ściskam w jednej nawet podświadomej chwili już wiem - Jezus jest Tu, nie bój się głupia. Jestem człowiekiem i potrzebuję namacalności - nie umiem tak idealnie jak ty. Musisz mi to wybaczyć. Nie oddaję cześć różańcowi i krzyżowi tylko Temu kogo symbolizują... Naprawdę nie potrafisz tego w ten sposób odebrać? Wszystko musi być czarne albo białe?


A ja kocham Boga, dzięki Niemu czuje się silny, odczuwam Jego wsparcie. I widzę jak protezy ograniczają ludzi nieporównywalnie większych wiara ode mnie.
No i właśnie. A nie przyszło ci do głowy, że protezy wcale nie sa potrzebne? Boisz się zrobić krok, bo ktoś gdy miałaś zdrowe nogi i uczyłaś się chodzić dał ci kule i powiedział, że w nich łatwiej. Faktycznie od początku było łatwiej, ale nigdy nie dowiesz się co straciłaś zatrzymując je na zawsze. A co się stanie, gdy ktoś ci kule zabierze? Wrócisz na czworaka!

A nie przyszło Ci do głowy, że z odpowiednim podejściem do "protez" nie ograniczają tylko przedłużają nasze ręce? A właśnie może otwierają na Boga i uczą jak przyjąć Go bez nich. Spójrz na to z innej strony - ograniczanie widzenia do własnego punktu siedzenia jest wygodne, ale czy skuteczne?

Nie ma alternatywy z protezami lub wcale! To podszepty Szatana, przestań być jego adwokatem !

Acha czyli teraz sugerujesz, że to szatan dał nam modlitwę różańcową jak i słowa koronki? Egzorcyzmy też podyktował? Rafi jakbym cię teraz trzepła - nie umiesz inaczej do tego podejść? Za ciężkie? To, że ty uważasz to za nieodpowiednie - to już jest prawda oczywista i doktryna kościoła. Denerwujesz mnie i obrażasz!


I przestań mi rysować tkliwe obrazki.

Nie zabieraj mi tego w czym jestem dobra Razz

Pierwsze kroki są zawsze trudne.
Co proponujesz w zamian? Całe życie w chodziku?

Oczywiście, że są trudne, ale może zamiast oburzenia, skreślenia i krytyki - trochę zrozumienia i delikatnego... powtórzę - delikatnego! naprowadzenia i wyjaśnienia swojego punktu widzenia (kurczaczku musi się to rymować???) Dlaczego musimy wszyscy patrzeć na to tak jak ty - bo inaczej źle patrzymy... a może właśnie nie!? A może właśnie to ty ze złej strony patrzysz - pomyślałeś o tym?

Smile Przypomniał mi się Suration który kiedyś mi powiedział: najbardziej w Tobie denerwuje mnie to, że masz inne poglądy niż ja.

Taaaak to może denerwować - tylko dlaczego?
Dlaczego dziecko musi obierać ziemniaki, wycierać blat i składać ścierki tak jak rodzic, bo inaczej jest źle?
- z tego powodu, że narzucasz mi swoje poglądy ośmieliłam się zarzucić ci pyszność.

"Święte przekonanie o swojej racji otwiera nam bramy tego co święte nie jest".

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,07 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana