Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Eutanazja, uporczywe leczenie, śmierć.
 |  Wersja do druku
Andrzej
 marzec 14 2009 14:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Marku
Dobry Pasterz traktuje tę "swołocz" jak zagubioną owcę. Może nie ma racji?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek
 marzec 14 2009 14:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Jak najbardziej ma, Medievalu. Co nie zmienia faktu, że ja osobiście za nią nie przepadam. Wiem, że winienem ją kochać, ale nie potrafię zdobyć się na jakieś większe tej miłości ilości. Big Grin

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2009 15:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

No, ja też nie bardzo - co widać chocby na tym forum. Całe szczęscie, że mamy Dobrego Pasterza i Jego Ciało mistyczne, tak pelne cierpliwości: można je zwyzywać, skopać, wydrwić, wyśmiać jak czynią to niektore osoby na forum, moża olewać Jego pragnienie zbawienia wszystkich, Jego naukę, a On i tak czeka....

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
esteban-82
 marzec 14 2009 16:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/08
Postów:: 111

Quote by: medieval_man

To jak z aborcją - gdzieś kiedyś trzeba postawić precyzyjną, nieodwałaną granicę...



To dobre pytanie- dla mnie aborcja to rzecz bardzo ważna i powinna być w pełni legalna. Mówi się o ochronie życia poczętego, ale co to za życie? Z życiem mamy do czynienia wówczas kiedy organizm potrafi sam egzystować- czy miesięczny embrion potrafi żyć po za łonem matki i rozwijać się? Jeśli tak to nie ma sprawy, będę przeciwnikiem aborcji.

Ponadto pamiętajmy, kiedy mówi się o prawie do życia to znaczy to że mamy prawo żyć, życie chronić itd. Ale nie mylmy słowa "prawo" ze słowem "obowiązek". Nie ma obowiązku życia.

Sztuczne i stricte bezcelowe podtrzymywanie przy życiu jest bezsensowne i jako takie powinno być zaprzestane. Ma ono uzasadniony powód gdy rokowania dają szanse na powrót do zdrowia i pełnej sprawności.

===

"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?" "Godzenie takiej sprzeczności, jak uprawianie nauki przez cały tydzień i c
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edith
 marzec 14 2009 19:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/17/05
Postów:: 239

Well...
Nie chce mi sie wałkować tematu głównego, stali bywalcy moje zdanie znają :-).
Chcę jedynie poprosić PT dyskutantów (nie wszystkich) o posiadanie własnych, a nie skopiowanych z mediów, poglądów. A także o sprawdzanie znaczenia terminów medycznych, etycznych, prawnych itd w neutralnych, naukowych źródłach (np. encyklopedia bioetyki)....

A odzywam się bo kompletnie położył mnie na łopatki esteban. Ja może i jestem babą, i jak wiadomo, kieruje się babską logiką, Laughing Out Loud ale logika estebana zwala mnie z nóg. Nie wiem czy wiesz, ze 2-3-5 miesięczne niemowlę mimo ze poza organizmem matki, takze nie jest zdolne do egzystencji samodzielnej, bo wymaga opieki, karmienia itd. Oczywiście wiem, że chodziło ci o egzystencję jako funkcjonowanie odrębnego organizmu. Ale ten organizm nadal potrzebuje wsparcia "zewnętrznego", chociaz z "technicznego" punktu widzenia bez pępowiny. Może "aborcja" powinna byc rociągnięta do "pi razy oko" końca 1-2-3-8 roku zycia? Z kolei niektóre wczesniaki np. z 7 miesiąca sa zdolne do przezycia poza organizmem matki, czyli samodzielnie egzystowac (nawet bez inkubatora!!! tak, tak!!) - ale dalej matki porzebują. Zabicie takiego wcześniaka po urodzeniu byłoby w PL morderstwem. A w USA w niektórych stanach - nie. Tam aborcja bywa legalna i w 7 miesiącu, i w dzień przed datą porodu. Dla mnie w takim rozumowaniu "proaborcyjnym" brak konsekwencji...

Niby mowi się (głownie w USA), że aborcja powinna być legalna do czasu kiedy płód mógłby zyc poza organizmem matki. Ok, w szpitalu w Pipidówku może nie przezyć wczesniak z 36 tygodnia z powodu braku sprzetu. W dobrej klienice nie ma problemu z wczesniakami z 22 tygodnia... A z kazdym rokiem ta granica przezycia sie obniża. Więc jak?

Dla mnie granica jest jasna, precyzyjna, nieodwołalna: życie zaczyna się w momencie poczęcia, kończy się ze śmiercią pnia mózgu (nie kory!!!). I każde jego odebranie (aktywne, pasywne, zagłodzenie, uduszenie, zatrucie itd itd) między tymi momentami jest morderstwem.

A propos Eluany: ona "tylko" była odłączona od dozowników pokarmu, była już "praktycznie martwa" itd, itd. Ciekawe czemu podawano jej srodki przeciwbólowe??? Tak dla hecy??? Komus, kto nic nie czuje??? Kolejny brak konsekwencji...

I od razu zastrzegam, że nie zamierzam dyskutowac i ciagnąc watku, takie dyskusje na tym forum juz się ciagnęły nieraz miesiącami. I zawsze w ostatecznym rozrachunku wychodzi na to, że i tak się nie dogadamy, bo jeden obóz uważa że liczy się po prostu każde ŻYCIE, a drugi obóz, ze liczy się ŻYCIE JAKIEŚ (godne, samodzielne, urodzone, świadome, aktywne itd itd.)

Z innej beczki: esteban, jestes za czy przeciż karze śmierci?

===

Benedictus
 
 Profil   Email 
 Cytat 
esteban-82
 marzec 14 2009 19:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/08
Postów:: 111

Quote by: Edith

Oczywiście wiem, że chodziło ci o egzystencję jako funkcjonowanie odrębnego organizmu.



Skoro wiesz o co mi chodzi to po co cały ten bezsensowny wywód. Krótka piłka- dziecko po urodzeniu zdolne jest do samoistnej egzystencji (choć wymaga opieki), tygodniowy embrion do samoistnej egzystencji zdolny nie jest (nawet z mega dobrą opieką) po za organizmem matki. Finioto- proste jak konstrukcja cepa, nie wiem co dla ciebie jest tu niejasne, niekonsekwentne, dziwne itd., itp.

Quote by: Edith

Z innej beczki: esteban, jestes za czy przeciż karze śmierci?



Przeciw.

===

"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?" "Godzenie takiej sprzeczności, jak uprawianie nauki przez cały tydzień i c
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edith
 marzec 14 2009 20:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/17/05
Postów:: 239

Proste jak konstrukcja cepa jest dla mnie to, że NIE DA się wyznaczyć "granicy" aborcji. Proste jest dla mnie to, że KAŻDE ŻYCIE niezaleznie od etapu i stanu organizmu jest święte.
Proste jest dla mnie to, że ty o niebie, ja o chlebie...

A że jesteś przeciw, było dla mnie i tak jasne....
Bo kolejną niekonsekwencją, potwierdzoną badaniami, jest statystyczna zależność: ci, którzy przyzwalają na morderdowanie niewinnych (nie tylko nienarodzonych), bronią prawa do życia oprawców, morderców itd. Out off topic, przepraszam moderatora i spadam :-)

===

Benedictus
 
 Profil   Email 
 Cytat 
esteban-82
 marzec 14 2009 21:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/08
Postów:: 111

Quote by: Edith

Proste jest dla mnie to, że KAŻDE ŻYCIE niezaleznie od etapu i stanu organizmu jest święte.



Dla mnie nie jest. Albo inaczej- skupisko kilkudziesięciu komórek w mojej ocenie nie zasługuje na miano "życie"

Quote by: Edith

A że jesteś przeciw, było dla mnie i tak jasne....
Bo kolejną niekonsekwencją, potwierdzoną badaniami, jest statystyczna zależność: ci, którzy przyzwalają na morderdowanie niewinnych (nie tylko nienarodzonych), bronią prawa do życia oprawców, morderców itd. Out off topic, przepraszam moderatora i spadam :-)



A jaka tu nie konsekwencja- jestem przeciwny zabijaniu- aborcja to nie zabijanie "niewinnych". Ponadto dokonujesz tu obrzydliwego zabiegu słownego- zwolennicy mordowania niewinnych bronią oprawców.
To nonsens. Nie jestem zwolennikiem mordowania niewinnych, jestem jedynie zwolennikiem prawa do aborcji która mordowaniem nie jest.
Nie bronię oprawców- uważam że powinni być poddani dotkliwej karze ale nie bezmyślnej zemście, potępiam wszystkich popełniających zbrodnie. Nigdy nie broniłem kogoś takiego.

===

"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?" "Godzenie takiej sprzeczności, jak uprawianie nauki przez cały tydzień i c
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2009 22:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: esteban-82


Dla mnie nie jest. Albo inaczej- skupisko kilkudziesięciu komórek w mojej ocenie nie zasługuje na miano "życie"



Po pierwsze to tego typu argumentacja jest pseudo-sofistyczna. Sprowadzenie ad nihilum po to, by można było argument zlekceważyć.
Po drugie: ciekaw jestem od jakiej liczby komórek skupiska zaczyna się dla ciebie życie? Pantofelek jest dla ciebie martwy?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2009 22:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: esteban-82


To nonsens. Nie jestem zwolennikiem mordowania niewinnych, jestem jedynie zwolennikiem prawa do aborcji która mordowaniem nie jest.
Nie bronię oprawców- uważam że powinni być poddani dotkliwej karze ale nie bezmyślnej zemście, potępiam wszystkich popełniających zbrodnie. Nigdy nie broniłem kogoś takiego.



Widzisz estebanie nikt nie dokonuje tu oceny moralnej twego stanowiska tylko przedstawia statystyczne, interesujące zależności.
Faktem jest, że ci ktorzy popierają aborcję jednoczesnie najczęściej sprzeciwiają się karze śmierci. I na odwrót.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
JMG
 marzec 14 2009 22:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Quote by: paraklet

swoją wiedzą o Chrześcijaństwie pobiłeś wszystkie rekordy Big Grin Wiesz co nasz łączy - rozweselanie ludzi? Tylko, że ja jestem traktowana z przymrużeniem oka na wesoło - za to ty robisz za błazna tego forum Smile byle dla uśmiechu Big Grin



Jak widzisz po wypowiedzi kacerza, to ze ty uwazasz sie za blazna (blaznice?) nie potrafiaca napisac nic sensownego Smile nie znaczy, ze inni ida w twoje slady Smile

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 15 2009 13:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

ehhh podtrzymam punkt widzenia który Ci odpowiada i powiem tylko - że Bogu dzięki że ludzie nie idą moimi śladami Smile Świat byłby bardzo smutny w gruncie rzeczy

A co do Marka to się zgadzam i nie Big Grin ale to już nie w tym wątku Smile

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 marzec 15 2009 15:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Quote by: kacerz_Marek


Przeciwnie, bardzo sensownie napisał.

Nie wyraził się może nad wyraz precyzyjnie, ale ogólna myśl jest bardzo realistyczna - tzw. 'katolicy', 'wierzący', cała ta banda chodząca do kościołów tylko z powodu 'tak ważnej' tradycji, ale przestająca z jakiegokolwiek powodu (najczęściej z okazji bierzmowania), a potem powraca żądając ślubu; cała ta nieuczciwa swołocz, która nie potrafi się przyznać przed sobą, jakie są jej wartości - oni faktycznie nie wierzą w żadnego Boga albo życie pozagrobowe, więc trzymają się tego życia jak tonący brzytwy, bo nie wierzą, że jest poza nim cokolwiek.

Pozdrawiam,
kacerz

PS. Na marginesie, gdyby się miał ktoś obrazić za używanie przeze mnie terminów 'banda' czy 'swołocz' - nie używam ich dlatego, że ci ludzie nie wierzą, a ja miałbym się czuć lepszy; używam ich dlatego, że są całą masą idiotów, nie potrafiących zdobyć się na uczciwość wobec siebie i innych, są przeżartą hipokryzją hołotą, która nie żyje deklarowanymi wartościami i nie potrafi przyznać się do swoich faktycznych przekonań. Nie czerpiąc bynajmniej inspiracji z religii, z powodów całkowicie świeckich i, nazwijmy to, filozoficzno-światopoglądowych nazywam ich tak, bo to zwykli łgarze - czy się to komuś podoba czy nie. To tak na przyszłość, gdyby ktoś miał być urażony moim językiem.


Napisałeś bardzo smutną prawdę o katolikach,ale oni nie chcą tego przeważnie widzieć.Pytanie na inny temat,co jest tego przyczyną?

Pozdrawiam

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 15 2009 23:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: eviva


Napisałeś bardzo smutną prawdę o katolikach,ale oni nie chcą tego przeważnie widzieć.Pytanie na inny temat,co jest tego przyczyną?

Pozdrawiam


To samo można napisać o prawosławnych, protestantach (n. luteranie w Szwecji) czy anglikanach. A co jest tego przyczyną? Dobre pytanie. Może masz jakąś koncepcję dlaczego chrześcijaństwo jest dla wielu tylko częścią kultury, tradycji ? Rozwiń myśl w nowym wątku

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,55 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana