Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Co to znaczy, że Biblia jest natchniona?
 |  Wersja do druku
Dezerter
 czerwiec 20 2009 23:50  (Czytany 6109 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Dyskusja w innym wątku z Zibim Szalom zmusiła mnie do zastanowienia się nad natchnionością Biblii. Doszedłem do wniosku, że natchnioność nie oznacza dla mnie nieomylności w każdej sprawie np dopuszczam, że omylny i niedoskonały autor mógł pomylić mało znaczącą nazwę geograficzną, czy rośliny zwierzęcia czy jego cechę np trująca roślina czy jadowity wąż - Duch Św dopuścił tą nic nie znaczącą pomyłkę gdyż nie zmieniała ona w żadem sposób Myśli Bożej, Bożej Prawdy, Prawdy Wiary od której zależało by nasze zbawienie, lub poznanie Boga.
Zibi twierdzi, że jeśli podważam to, że wąż, który ukąsił Pawła był jadowity to podważam natchnioność.
Słownik biblijny podaje, że na Malcie nigdy nie żyły jadowite węże.
czy Paweł mógł się pomylić, czy nie?
Ciekaw jestem waszego zdania!
a w ramach wprowadzenia stanowisko KRK za Opoka

Przez natchnienie biblijne Kościół katolicki rozumie bezpośredni, pozytywny i nadprzyrodzony wpływ Boga na umysł i wolę piszącego, dzięki czemu powstająca księga jest dziełem dwóch autorów: Boga i pisarza biblijnego.
Czy biblijne natchnienie należy utożsamiać z dyktatem, jak to przedstawił na obrazie Rembrandt anioła szeptającego św. Mateuszowi treść jego ewangelii? Wpływ Boga na rozum nie polega na dyktacie, lecz na oświeceniu, dzięki któremu pisarz mógł należycie pojąć wszystko to, co miał przedstawić w sprawach wiary i zasad moralności. Wpływ Boga na wolę był poruszeniem, które skłania autora biblijnego do pisania, ale nie znosi jego osobistej wolności. Autorzy biblijni korzystali z własnych uzdolnień i sił, gdy przekazywali na piśmie — własnym stylem i językiem — sprawy wiary i moralności objawione im przez Boga.


również Adwentyści dnia 7 zdają się potwierdzać moje stanowisko, że to nie słowa a myśli są natchnione
Istnieją dwa zasadnicze poglądy na natchnienie.
Natchnienie werbalne.
Ten pogląd skupia się raczej na słowach Biblii niż na jej autorze. Według tej koncepcji każdy wyraz w Piśmie Świętym został natchniony przez Boga, który osobiście wybrał słowa z zasobu odpowiadającego pochodzeniu i wykształceniu autora danej księgi. Według tego poglądu tylko oryginalne pisma pisarzy biblijnych są natchnione — kopie nie, gdyż mogą zawierać błędy. Tego poglądu nie należy mylić z teorią mechanicznego dyktowania, według której każdy wyraz w Piśmie Świętym został podyktowany przez Ducha Świętego, bez odwołania się do słownictwa i wykształcenia pisarza.
Natchnienie myśli.
W tej teorii uwaga skupia się na pisarzach, a nie słowach. Przede wszystkim myśli, a nie słowa Biblii są natchnione (zob. I Kor. 7,10-12.39-40; I Tes. 2,13), z wyjątkiem słów wypowiedzianych wprost przez Boga czy anioła, cytowanych przez pisarza (zob. Jer. 29,30-31; Obj. 19,9), albo gdy Pan bezpośrednio przemawia przez proroka (zob. IV Mojż. 22,35;
23,1-12.26). Pisarz otrzymuje wizję, sen czy myśl, a następnie wyraża je na piśmie własnymi słowami (zob. Iz. 2,1-2; Obj. 4,1). Duch Święty dopilnowuje, by słowa użyte przez pisarza poprawnie wyrażały przekazywaną prawdę. Zatem Biblia, choć spisana ludzkimi słowami, jest nieomylnym objawieniem woli Bożej.
Na podstawie Pisma Świętego i pism Ellen G. White adwentyści wyznają teorię natchnienia myśli. „Nie słowa Biblii są natchnione, ale to ludzie byli natchnieni. Natchnienie działa nie na ludzkie słowa czy wyrażenia, ale na samego człowieka, który pod wpływem Ducha Świętego zostaje napełniony myślami. Jednak słowa noszą cechy indywidualności umysłu pisarza. Boska myśl przenika go. Boski umysł i wola łączą się z ludzkim umysłem i wolą, a zatem wypowiedzi człowieka są jednocześnie Słowem Bożym” (Ellen G. White, Selected Messages, t. I, s. 21). Jak wskazuje ostatnie zdanie powyższego cytatu, słowa proroków stają się Słowem Bożym. W tym samym duchu Dawid napisał: „Duch Pana przemawia przeze mnie, a słowo jego jest na języku moim” (II Sam. 23,2). To wskazuje, że natchnienie nie tylko daje myśli, ale także zapewnia, że spisane słowa zawierają myśli przekazane przez Boga.

Pisząc swoją ewangelię, Łukasz nie bazował na proroczych snach i wizjach. Nie był też naocznym świadkiem opisywanych wydarzeń. Opisał to, czego dowiedział się od innych osób będących najwyraźniej pod natchnieniem i kierownictwem Ducha Świętego, który zadbał, by to, co Łukasz napisał, było zgodne z historycznymi wydarzeniami i wolą Bożą.
W Nowym Testamencie apostoł Paweł nie tylko przyjmował ustne informacje od innych osób (zob. I Kor. 1,10-11), ale kilkakrotnie cytował pisma pogańskich autorów. W Dz. 17,28 cytuje cylicyjskiego poetę Aratosa z Soloj (ok.315-240 r. p.n.e.), który napisał: „Z Zeusem każdy z nas pod wieloma względami ma do czynienia, z jego bowiem rodu jesteśmy” (Phaenonlena 5). Przeczytaj I Kor. 15,33 i Tyt. 1,12, gdzie Paweł cytuje inne źródła w celu nauczania natchnionej prawdy.


Prorocy korzystający z innych źródeł? Wielu ludzi jest zakłopotanych tym faktem. Jak świadczy to o działaniu natchnienia? Gdy się nad tym głębiej zastanowić, co złego jest w tym, że prorok pod kierownictwem Ducha Świętego korzysta z innych źródeł, które pomagają mu wyrazić prawdę?


===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 czerwiec 21 2009 01:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Zibi twierdzi, że jeśli podważam to, że wąż, który ukąsił Pawła był jadowity to podważam natchnioność.
Słownik biblijny podaje, że na Malcie nigdy nie żyły jadowite węże.

Jest późno i idę spać, więc wypowiem się póki co w tej kwestii. Wąż nie musi być jadowity by zostawić ślady na ciele swej ofiary, bowiem niejadowite węże też mają swe uzębienia.

EDIT:

3 Kiedy Paweł nazbierał wielką naręcz chrustu i nałożył do ognia żmija, która wypełzła na skutek gorąca, uczepiła się jego ręki.
4 Gdy tubylcy zobaczyli gada, wiszącego u jego ręki, mówili jeden do drugiego: «Ten człowiek jest na pewno mordercą, bo choć wyszedł cało z morza, bogini zemsty nie pozwala mu żyć».
5 On jednak strząsnął gada w ogień i nic nie ucierpiał.
6 Tamci spodziewali się, że opuchnie albo nagle padnie trupem. Lecz gdy długo czekali i widzieli, że nie stało mu się nic złego, zmieniwszy zdanie mówili, że jest bogiem. Dz 28

3 - wąż się uczepił ręki Pawła, nie musi to być jadowity wąż.
4 - może ta bogini zemsty w jakiś sposób daje znak, że Paweł musi umrzeć, a tym znakiem był wąż.
5 - gad się odczepił
6 - opuchnąć mogła po uczynieniu ran na ręce Pawła. Śmierć jego mogła być wynikiem działania bogini jak wierzyli.
Trochę takie na siłę tłumaczenie, ale spójrzmy właśnie na list do Koryntian. Na cały list.

1 Co do spraw, o których pisaliście, to dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z kobietą.
2 Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża.
3 Mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi.
4 Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona.
5 Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby - wskutek niewstrzemięźliwości waszej - nie kusił was szatan.
6 To, co mówię, pochodzi z wyrozumiałości, a nie z nakazu.
7 Pragnąłbym, aby wszyscy byli jak i ja, lecz każdy otrzymuje własny dar od Boga: jeden taki, a drugi taki.
8 Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja.
9 Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie! Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąć.
10 Tym zaś, którzy trwają w związkach małżeńskich, nakazuję nie ja, lecz Pan: Żona niech nie odchodzi od swego męża!
11 Gdyby zaś odeszła, niech pozostanie samotną albo niech się pojedna ze swym mężem. Mąż również niech nie oddala żony.
12 Pozostałym zaś mówię ja, nie Pan: Jeśli któryś z braci ma żonę niewierzącą i ta chce razem z nim mieszkać, niech jej nie oddala!
13 Podobnie jeśli jakaś żona ma niewierzącego męża i ten chce razem z nią mieszkać, niech się z nim nie rozstaje!
14 Uświęca się bowiem mąż niewierzący dzięki swej żonie, podobnie jak świętość osiągnie niewierząca żona przez "brata". W przeciwnym wypadku dzieci wasze byłyby nieczyste, teraz zaś są święte.
15 Lecz jeśliby strona niewierząca chciała odejść, niech odejdzie! Nie jest skrępowany ani "brat", ani "siostra" w tym wypadku. Albowiem do życia w pokoju powołał nas Bóg.
16 A skądże zresztą możesz wiedzieć, żono, że zbawisz twego męża? Albo czy jesteś pewien, mężu, że zbawisz twoją żonę?


17 Zresztą niech każdy postępuje tak, jak mu Pan wyznaczył, zgodnie z tym, do czego Bóg go powołał. Ja tak właśnie nauczam we wszystkich Kościołach.
18 Jeśli ktoś został powołany jako obrzezany, niech nie pozbywa się znaku obrzezania; jeśli zaś ktoś został powołany jako nieobrzezany, niech się nie poddaje obrzezaniu!
19 Niczym jest zarówno obrzezanie, jak i nieobrzezanie, a ważne jest tylko zachowywanie przykazań Bożych.
20 Każdy przeto niech pozostanie w takim stanie, w jakim został powołany.
21 Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw się! Owszem, nawet jeśli możesz stać się wolnym, raczej skorzystaj [z twego niewolnictwa]!
22 Albowiem ten, kto został powołany w Panu jako niewolnik, jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie i ten, kto został powołany jako wolny, staje się niewolnikiem Chrystusa.
23 Za [wielką] bowiem cenę zostaliście nabyci. Nie bądźcie więc niewolnikami ludzi.
24 Bracia, niech przeto każdy trwa u Boga w takim stanie, w jakim został powołany.


25 Nie mam zaś nakazu Pańskiego co do dziewic, lecz daję radę jako ten, który - wskutek doznanego od Pana miłosierdzia - godzien jest, aby mu wierzono.
26 Uważam, iż przy obecnych utrapieniach dobrze jest tak zostać, dobrze to dla człowieka tak żyć.
27 Jesteś związany z żoną? Nie usiłuj odłączać się od niej! Jesteś wolny? Nie szukaj żony!
28 Ale jeżeli się ożenisz, nie grzeszysz. Podobnie i dziewica, jeśli wychodzi za mąż, nie grzeszy. Tacy jednak cierpieć będą udręki w ciele, a ja chciałbym ich wam oszczędzić.
29 Mówię, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci,
30 a ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, co się radują, tak jakby się nie radowali; ci, którzy nabywają, jak gdyby nie posiadali;
31 ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata.
32 Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień. Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu.
33 Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać żonie.
34 I doznaje rozterki. Podobnie i kobieta: niezamężna i dziewica troszczy się o sprawy Pana, o to, by była święta i ciałem, i duchem. Ta zaś, która wyszła za mąż, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać mężowi.
35 Mówię to dla waszego pożytku, nie zaś, by zastawiać na was pułapkę; po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu.
36 Jeżeli ktoś jednak uważa, że nieuczciwość popełnia wobec swej dziewicy, jako że przeszły już jej lata i jest przekonany, że tak powinien postąpić, niech czyni, co chce: nie grzeszy; niech się pobiorą!
37 Lecz jeśli ktoś, bez jakiegokolwiek przymusu, w pełni panując nad swoją wolą, postanowił sobie mocno w sercu zachować nietkniętą swoją dziewicę, dobrze czyni.
38 Tak więc dobrze czyni, kto poślubia swoją dziewicę, a jeszcze lepiej ten, kto jej nie poślubia.
39 Żona związana jest tak długo, jak długo żyje jej mąż. Jeżeli mąż umrze, może poślubić kogo chce, byleby w Panu.
40 Szczęśliwszą jednak będzie, jeżeli pozostanie tak, jak jest, zgodnie z moją radą. A wydaje mi się, że ja też mam Ducha Bożego.

1 Kor 7

Tak naprawdę cały ten rozdział listu jest tylko jego osobistym zdaniem. Nie ma w tym błędu, tylko własne osobiste zdanie. Czy pisząc własne zdanie może czynić to natchnieniem? Owszem natchnieniem, ale czy natchnieniem Ducha Świętego? Ten rozdział często podaje się dla poparcia celibatu, jednak tutaj nie ma nic poza własnym zdaniem Pawła. Zresztą ten list jest adresowany do zwykłych ludzi, do zwykłych pogan. A jeśli chodzi o samych kapłanów, w listach Pawła jest napisane jaki winien być kapłan, czyli musi być żonaty. (Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, - 1 Tm 3,2). Jacy więc byli kapłani to jest nakazane, natomiast list do Koryntian 7 mówi do zwykłych ludzi i jest to tylko jego osobiste zdanie. To pokazuje, że narzeczeństwo i kapłaństwo łączono razem, przynajmniej w czasach przed naukami Pawła bo jeśli pisał, że jest to jego osobiste zdanie, to znaczy, że wtedy standardy były inne, a celibat jako taki nie był obecny u judeochrześcijan, tylko Paweł go jakoby wprowadził wśród pogan którzy nie musieli podawać się obrzezaniu itp dając dwie drogi wyboru.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Matija
 czerwiec 21 2009 22:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Może to nie jest wielki argument, ale mnie całkowicie wystarcza.

Zdarzenie opisywane w Dz, kiedy wąż ukąsił Pawła zostało niejako potwierdzone w ew. Marka 16, 9-20.
Nowymi językami będą mówić - i rzeczywiście mamy glosolalię w całej obfitości, w PŚ jak i dzisiaj.
w imie Moje złe duchy wyrzucać będą - posługa uwalniania.
na chorych ręce kłaść będą, a oni dobrze [mieć] się będą - posługa uzdrawiania.
co by zatrutego zdjedli nie będzie im szkodzic - św. Benedykt.

skoro te wszystkie rzeczy wymienione SĄ, a w tym ciągu znajdujemy także, " i węże do rąk będą brali" to dla mnie jest to potwierdzeniem dzxiałania Boga także w takich przypadkach i to zapisano ad. Pawła w Dz.

<><

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 czerwiec 22 2009 23:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Może rozszerzę trochę temat wątku i spytam (głównie niewierzących): jak mogłaby/powinna być napisana Biblia, żeby nie było ŻADNYCH niejasności co do treści i intencji w niej zawartych i czy wogóle byłoby to możliwe. Wg mnie nie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 czerwiec 23 2009 00:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Ale o jakich niejasnościach dokładnie mówisz: - o interpretacji Biblii? - że Biblia jaką mamy dziś, jest w niezmienionym stanie, pierworodnym? - czy jest natchniona a więc Bóg istnieje? Podaj może jakieś dwa przykładziki może z Biblii. Bo jeśli mówisz o natchnieniu, pierw trzeba by uwierzyć w Boga. A dla ateistów zwykle Biblia nie jest dowodem, bo jest to dla nich zwykła powieść literacka bądź mitologia. Możesz rozszerzyć swe myśli Lutomie?

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 23 2009 07:50   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: BLyy

A dla ateistów zwykle Biblia nie jest dowodem, bo jest to dla nich zwykła powieść literacka bądź mitologia.

Cóż, przerasta ich możliwość, że jest świadectwem.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 czerwiec 23 2009 12:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Cóż, przerasta ich możliwość, że jest świadectwem.

Ja tylko powiedziałem spojrzenie ateisty i nic więcej. Ateista by powiedział, że wierzącego przerastają możliwości poznania, bo są zbyt łatwowierni, wystarczy byle jakie słowo by uwierzył, bo uwierzyli zwykłym pasterzom.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 czerwiec 23 2009 14:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Rafi! - chcesz, żebyśmy pomyśleli, że nie ma Regulego więc ci się nudzi i na siłę szukasz zwady?
Blyy - przeczytaj mój podpisWink

LuTom - nie zgadzam się na rozszerzenie/zmienienie tematu wątku - czym jest dla ciebie/jak rozumiesz natchnioność Biblii jest tematem ważnym, ciekawym i mocno kontrowersyjnym - na razie nikt poza mną się nie wypowiedział merytorycznie więc zapraszam!

Dla mnie cała jest natchniona i Stary i Nowy Testament!

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 czerwiec 23 2009 14:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: Dezerter

Rafi! - chcesz, żebyśmy pomyśleli, że nie ma Regulego więc ci się nudzi i na siłę szukasz zwady?
Blyy - przeczytaj mój podpisWink

LuTom - nie zgadzam się na rozszerzenie/zmienienie tematu wątku - czym jest dla ciebie/jak rozumiesz natchnioność Biblii jest tematem ważnym, ciekawym i mocno kontrowersyjnym - na razie nikt poza mną się nie wypowiedział merytorycznie więc zapraszam!

Dla mnie cała jest natchniona i Stary i Nowy Testament!



Dwa przykłady potwierdzające natchnioności dla Blyy:
- ustanowienie max długości życia na 120 lat!
- spełnione proroctwo o rozproszeniu, prześladowaniu i powtórnym powstaniu Izraela
obie kwestie dogłębnie omówione w wątkach na naszym forum

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 23 2009 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: Dezerter



Dwa przykłady potwierdzające natchnioności dla Blyy:
- ustanowienie max długości życia na 120 lat!
- spełnione proroctwo o rozproszeniu, prześladowaniu i powtórnym powstaniu Izraela
obie kwestie dogłębnie omówione w wątkach na naszym forum


No ale zdarzalo sie, ze ludzie zyli wiecej niz 120 lat, wiec tu jest oczywista pomylka...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 czerwiec 23 2009 15:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: suration

Quote by: Dezerter



obie kwestie dogłębnie omówione w wątkach na naszym forum


No ale zdarzalo sie, ze ludzie zyli wiecej niz 120 lat, wiec tu jest oczywista pomylka...


czytanie nie boli!
http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?forum=10&amp;showtopic=163116&amp;highlight=120%20lat

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 23 2009 15:05   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

" Każde Pismo jest natchnione przez Boga i przydatne do nauczania i przekonywania, do poprawiania i wychowywania w sprawiedliwości" 2Tym3,16

"Bo nie z woli człowieka głoszone były niegdyś proroctwa, lecz natchnieni Duchem Świętym przemawiali święci ludzie Boży." 2P1,21

Wyznaję pogląd, że Biblia ma dwóch autorów: głównego i pomocniczego. Głównym jest Bóg który bezpośrednio wpłynął na umysł i wolę człowieka nie niszcząc jego wolności i osobowości. Autorem pomocniczym jest człowiek, który znanymi sobie pojęciami wyraził myśl/zamiar Boga.
Bardzo dokładne i obrazowe wyjaśnienie tej zależności Bóg-człowiek autorstwa Wilfried J. Harrington wraz z np. wskazaniem świadectw działania Ducha Św. w ST jest m.in. na portalu biblia.wiara.pl
Krótko : wyznaję pogląd tożsamy z poglądem Dezertera i teorią natchnienia myśli.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 czerwiec 24 2009 11:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Ja mam pytanie do wierzących. Czy bierzecie pod uwagę to, że mogą być jakieś natchnione pisma (apokryficzne ewangelie i listy) które się nieznalazły w kanonie? Czy jesteście pewni, że WSZYSTKO co natchnione zostało w Biblii i nie ma żadnych brakujących natchnionych pism? Bo błądzić człowiekowi jest rzeczą ludzką. Nie pytam o jakie pisma chodzi, tylko tak ogólnie, czy jest możliwość, że jakieś nieszczęśliwie się nieznalazło w Biblii?

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 24 2009 12:44   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Na temat wiarygodności i powstania kanonu rozmawialiśmy nie raz.
Dla KRK będzie to 46ST+27NT dla prawosławnych (39+10)ST+27NT, dla protestantów 39ST+27NT.

Zainteresowanych odsyłam do wyszukiwarki. Tutaj offtop zamknięty.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 czerwiec 24 2009 20:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Sam temat pokazuje, że niektórzy mogą mieć wątpliwości czy wszystko jest natchnione. A nie wszyscy są 100%-wymi katolikami, protestantami itp. Dlatego moje pytanie było skierowane prywatnie do użytkowników by wyrazili własny pogląd, a nie jak oficjalnie jest uznawane przez kościoły, bo każdy człowiek jest inny, dlatego chętnie poznałbym zdanie niektórych. Nie widzę w tym offtopu, zresztą też zacząłeś offtop odpisując mi o natchnioności Biblii dla ateistów.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 24 2009 21:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Skoro wierzę (jak wyznaję w Credo) w Kosciół, to

Quote by: BLyy

Czy bierzecie pod uwagę to, że mogą być jakieś natchnione pisma (apokryficzne ewangelie i listy) które się nieznalazły w kanonie?


nie biorę takiej mozliwości pod uwagę
Quote by: BLyy


Czy jesteście pewni, że WSZYSTKO co natchnione zostało w Biblii i nie ma żadnych brakujących natchnionych pism?


jestem na 100% pewny - nei ma żadnych brakujących, czy zagubionych pism
Quote by: BLyy


Bo błądzić człowiekowi jest rzeczą ludzką.


a przechowywac prawdę (co do wiary) jest rzeczą Kościoła
Quote by: BLyy


Nie pytam o jakie pisma chodzi, tylko tak ogólnie, czy jest możliwość, że jakieś nieszczęśliwie się nieznalazło w Biblii?


nie ma najmniejszej możliwości

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 24 2009 23:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Zabawny jestes MM. Skad ta pewnosc? Rozumiem, ze mozna miec ogromna wiare w Boga, ale miec taka wiare w to, ze Kosciol nic nie ukryl lub ze cos mu nie "umknelo", to juz troche dziwne.

>a przechowywac prawdę (co do wiary) jest rzeczą Kościoła
Czasem tez ja ukrywac... (skandal Banku Watykanskiego, czy pomoc faszystom w czasie i po II wojnie sw). Ale co tam... cicho byyyc...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 czerwiec 25 2009 01:17   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Quote by: BLyy

Ja mam pytanie do wierzących. Czy bierzecie pod uwagę to, że mogą być jakieś natchnione pisma (apokryficzne ewangelie i listy) które się nieznalazły w kanonie? Czy jesteście pewni, że WSZYSTKO co natchnione zostało w Biblii i nie ma żadnych brakujących natchnionych pism? Bo błądzić człowiekowi jest rzeczą ludzką. Nie pytam o jakie pisma chodzi, tylko tak ogólnie, czy jest możliwość, że jakieś nieszczęśliwie się nieznalazło w Biblii?



jedynie co wiem, to że nic nie wiem

a ty?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 czerwiec 25 2009 08:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Quote by: suration

Zabawny jestes MM. Skad ta pewnosc? Rozumiem, ze mozna miec ogromna wiare w Boga, ale miec taka wiare w to, ze Kosciol nic nie ukryl lub ze cos mu nie "umknelo", to juz troche dziwne.

>a przechowywac prawdę (co do wiary) jest rzeczą Kościoła
Czasem tez ja ukrywac... (skandal Banku Watykanskiego, czy pomoc faszystom w czasie i po II wojnie sw). Ale co tam... cicho byyyc...



A co ma Bank Watykański wspólnego z przechowywaniem prawdy co do wiary przez Kościół czy natchnionością Biblii?

Zdziwiony jesteś odpowiedziami MM? A mnie dziwi, że jeszcze nie jesteś chrześcijaninem Smile

Dezerter, wg mnie natchnioność jest w myśli a nie w słowach. Bóg wyznaczył do spisania takich a nie innych ludzi, którzy zrobili to najlepiej jak umieli. Może gdyby pisali ówcześni uczeni to zwykły człowiek nie byłby w stanie jej pojąć.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 25 2009 08:37   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: suration

Zabawny jestes MM. Skad ta pewnosc? Rozumiem, ze mozna miec ogromna wiare w Boga, ale miec taka wiare w to, ze Kosciol nic nie ukryl lub ze cos mu nie "umknelo", to juz troche dziwne.

>a przechowywac prawdę (co do wiary) jest rzeczą Kościoła
Czasem tez ja ukrywac... (skandal Banku Watykanskiego, czy pomoc faszystom w czasie i po II wojnie sw). Ale co tam... cicho byyyc...

A mnie dziwi ze jesteś ateistą widząc jakie masowe mordy w imie racjonalności popełniono.
Krótko mówiąc co ma wiatrak do piernika?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 25 2009 09:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Ateizm nie jest odpowiedzialny za te zbrodnie, tylko zli ludzie. Juz to ustalalismy. Co ma piernik? Nie wiem, faktycznie w nawiasie bylo "co do wiary", wiec ok.
Zwyczajnie smieszna jest taka pewnosc, ze Kosciol poznal 100% i niczego nie ukryl. Nie mozna miec pewnosci, czy sie zjadlo sniadanie rano (bo umysl moze splatac figla i pomieszac pamiec), a co dopiero miec pewnosc do prawdziwosci wydarzen sprzed 2000lat itd. Rozumiem, ze jak ktos ma taka pewnosc, to znaczy ze zna archiwa watykanskie jak wlasna kieszen. Wogole taka postawa wszystko wiedzacego i butnego czlowieka, odpycha mnie od Kosciola. A czy nie mozna tak, jak Morzan - z pewnoscia siebie, ale skromnie i szacunkiem dla innych?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 25 2009 11:22   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: suration

Ateizm nie jest odpowiedzialny za te zbrodnie, tylko zli ludzie. Juz to ustalalismy.

Bóg, chrześcijaństwo czy Kościół nie jest odpowiedzialny za żadne zbrodnie, tylko źli ludzie. To też już ustaliliśmy.

Kościół nie ma nic do ukrycia, a żadna instytucja nie była w stanie nic ukryć, bo zanim powstała, okrzepła i miała ku temu narzędzia minęło kilka wieków i wszystkie "tajemnice" były już szeroko znane.
A archiwa watykańskie to taki straszak dla małych niegrzecznych ateistów Big Grin
Kościół zachodni to przez pierwsze 1000 lat tylko niewielka część chrześcijaństwa. Kościół zachodni scentralizowany wokoło Watykanu to dopiero późne średniowiecze. Na żadnym soborze powszechnym/ekumenicznym nie było nigdy biskupa Rzymu (wysyłał legatów) a na głosowanie innych biskupów zachodnich miał wpływ żaden. Wystarczy poznać historię Kościoła aby się z lęków przed mitycznymi archiwami Watykanu wyzwolić Big Grin

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 25 2009 12:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration

Zabawny jestes MM. Skad ta pewnosc? Rozumiem, ze mozna miec ogromna wiare w Boga, ale miec taka wiare w to, ze Kosciol nic nie ukryl lub ze cos mu nie "umknelo", to juz troche dziwne.

>a przechowywac prawdę (co do wiary) jest rzeczą Kościoła
Czasem tez ja ukrywac... (skandal Banku Watykanskiego, czy pomoc faszystom w czasie i po II wojnie sw). Ale co tam... cicho byyyc...



pomyśl troche szerzej...
Mam wiarę w Boga - jestem wierzącym, jestem chrześcijaninem.
W Credo wyznaję: Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół., co klasyfikuje pojecie Kościoła w sferze wiary, a nie instytucji.
Czyli: nie mowie w Credo, że stwierdzam i uznaje istnienie instytucji Kosciola.
Ale: wierzę, w to, że Kościół (ecclesia-zgromadzenie) jest zgromadzeniem ludzkości przez Jezusa Chrystusa i odnowieniem jej w nim.
Wierzę, że Kościół takim, takie zgromadzenie, taka nowa ludzkość jest odnowieniem ludzkości w Chrystusie, jest w związku z tym jedyna, święta, powszechna i apostolska.
Wierzę więc, że to Kościół a nie jacyś "poszukiwacze zaginionej arki" jest adresatem Słowa Bożego otrzymanego w pełni i wystarczająco.
Wiara w Kościół jest zwykłym przedłużeniem wiary w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego.
Jesli nie wierzę w Kościół, nie jestem chrześcijaninem.


Natomiast co do drugiej części twojej wypowiedzi (tej o bankach czy faszystach) to uważam, że mógłbyś troche więcej się wysilić i pomyślec jaka jest różnica pomiędzy przechowywaniem skarbca Bożego Objawienia a tajemnicami bankowymi, czy (ewnetualnymi i głupawymi) sensacjami co do nazistów. Różnica między Kościołem - przedmiotem wiary, a Kosciolem - instytucją

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 czerwiec 25 2009 15:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

przypominam, że to wątek o natchnioności Biblii
Pytanie Blyy mieści się w temacie - czemu apokryfy nie są natchnione? (co nie znaczy, że nie zawierają jakichś treści i myśli natchnionych - podobnie jak inne święte księgi - ziaren Prawdy)!
po pierwsze poznałem je wszystkie i teraz już wiem czemu ogromna większość gmin chrześcijańskich a później biskupów na soborze je odrzuciła!
2- nie trafiły do kanony bo nie spełniały podstawowych trzech warunków - patrz wątek "jak powstała Biblia"
3- wierze, że Duch czuwał w Kościele pierwszych wieków i miał przemożny wpływ na kształt spisanego Słowa Bożego

Zgadzamy się więc dotychczas, że w biblii mogą być niedoskonałości, pomyłki a nawet błędy (skoro natchnione są myśli/przekaz/prawdy a nie każde słowo) - rodzi się więc pytanie jak daleko możemy posunąć się w wątpliwościach....
np.
- może Jezus wcale nie wskrzesił Łazarza, ale autor chciał mam przekazać tym opisem Prawdę, że będąc Synem Bożym Jezus mógł, gdyby tylko zechciał, wskrzesić swojego przyjaciela ,gdyby ten był w potrzebie...
czy posunąłem się za daleko...
Gdzie postawić granice?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 czerwiec 27 2009 19:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Szkoda że nie żyłem w czasach gdy formował się kannon Pisma Świętego, Dla mnie jego natchnioność polega na tym że przekazuje pewne prawdy dotyczące naszego życia z Bogiem i innymi ludźmi ! wielu już krytyków próbowało podwarzyć natchnioność ale ona sama się broniła i nadal broni np. czy ten wąż był jadowity czy też nie, ma ogromne znaczenie bo gdyby ten wąż nie był jadowity to relacja o Bożej mocy nad życiem Pawla by podważała Działanie Boga w życiu Pawła i każdego wieżącego w Boga człowieka gdyż de fakto powołanie Pawłowe by było gołosłowne wynikające z jego relacji o powołaniu. Istnieje ponad 24000 odpisów Nowego Testamentu i porównując je z dzisiejszymi przekładami Katolickimi, Protestanckimi czy Prawosławnymi możemy zobaczyć że te dzisiejsze przekłady niewiele się różnią od odpisów z IIw. Powiem tak jak powiedział pewien Rabbin o Chrześcijaństwie: Jeżeli ta sprawa jest od ludzi to umrze sama z siebie, A jeżeli jest z Boga to może się okazać że walczymy z samym Bogiem. pozdrawiam Laughing Out Loud

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
JMG
 czerwiec 27 2009 21:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Quote by: paraklet

jedynie co wiem, to że nic nie wiem ,a ty?



Katoliczcce podporzadkowanej koscielnym dogmatom nie wypada wypowiadac tak heretyckich slow. Ciekawe co na to powiedzialby Twoj papiez, podobno nieomylny.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 27 2009 21:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Zaczalem czytac od poczatku ten natchniony tekst - Stary Testament. Troche mi sie nie podoba, ze w trzecim dniu powstaja rosliny nago i okrytonasienne, a dopiero w czwartym powstaje Ksieżyc i Słonce. To nie tak bylo...
No nic, czytam dalej...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 27 2009 23:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration

Zaczalem czytac od poczatku ten natchniony tekst - Stary Testament. Troche mi sie nie podoba, ze w trzecim dniu powstaja rosliny nago i okrytonasienne, a dopiero w czwartym powstaje Ksieżyc i Słonce. To nie tak bylo...
No nic, czytam dalej...



poszukaj jeszcze wiadomości o liczbie atomowej węgla, zasadzie nieoznaczoności Heisenberga, m-teorii, dzialaniach algebraicznych na macierzach...
Cool

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
JMG
 czerwiec 28 2009 00:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Quote by: LuTom

Może rozszerzę trochę temat wątku i spytam (głównie niewierzących): jak mogłaby/powinna być napisana Biblia, żeby nie było ŻADNYCH niejasności co do treści i intencji w niej zawartych i czy wogóle byłoby to możliwe. Wg mnie nie.



Gdyby byla napisana przez Jezusa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 czerwiec 28 2009 07:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Quote by: JMG

[Gdyby byla napisana przez Jezusa.



Nawet gdyby były to te same słowa? Te same księgi?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,04 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana