Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 europejskie dzieci
 |  Wersja do druku
skierka
 luty 13 2010 12:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

Zdarzyło mi się wysłuchać człowieka który te sprawy zna, nie tylko czytał ale i bywał,
Zdaje się ,że ulegliśmy pewnej europocentryczności, ze strony muzułmańskiej istnieją dwa parametry
które określają nasze stosunki z nimi.
a/ ich uczucia, niekiedy irracjonalne zachowania wynikają z kompleksów i cywilizacyjnego upokorzenia,
ludzie wschodu tego nie okazują ale dominuje frustracja, Niemcy określają to jako Hasliebe
to jest taki stan uczuć w którym osoba nie jest w stanie zdecydować się czy ma kochać czy nienawidzieć.
Prorok obiecał im zwycięstwo a tymczasem porażka goni porażkę, mało tego że okupowani przez kraje
kolonialne to jeszcze klnąc w żywy kamień "wielkiego szatana" przyjmują jego wynalazki,
rozwiązania cywilizacyjne , technologie itp.
b/ Demografia i niewydolność gospodarcza lwiej części państw Islamu, zdajmy sobie sprawę z proporcji liczbowych, np. w Karaczi mieszka więcej ludzi niż w obu państwach będących naszymi południowymi
sąsiadami ! to tykająca bomba społeczna !
W tej sytuacji istnieją dwa wyjścia
1/ "Udusić się we własnych problemach i polec w niekontrolowanych zachowaniach społ.
2/ przyjąć cywilizację "wielkiego szatana " co w krajach typu np. Pakistan jest nie do przyjęcia.
Teraz pora na clou problemu.
Istnieje jeszcze jedna możliwość zmiany cywilizacyjne dokonywane w dialogu z chrześcijaństwem
które mogłyby być dla nich akceptowalne światopoglądowo.
Istnieją wprawdzie formy dialogu, ale na nieszczęście prowadza je teologowie, wybaczcie moje takie
sobie pojęcia o Koranie ale nawet pobieżna lektura skłania mnie do wniosku,że dialog teologiczny
jest z nimi bardzo utrudniony o ile nie niemożliwy,
Istnieje możliwość DIALOGU CYWILIZACYJNEGO a on wydaje się bardziej
perspektywiczny, przede wszystkim nie uraża ich dumy /skrywanej/ czyni z nich partnera
a nie jedynie biorcę rozwiązań "krzyżowców "
Jest też kalkulacja taktyczna , jeśli może dojść do konfliktu cywilizacyjnego w Europie,
to takie usytuowanie chrześcijaństwa jest bezpieczniejsze.
Zdajmy sobie sprawe z tego,że to co najbardziej "poległo " w ciągu ostatnich wieków
w chrześcijaństwie to Ewangelia czynu, kościół może tylko mówić, rozwiązania społeczne
dyktują nam poganie.... to jest wspólny problem.
Istnieje moim zdaniem problem najważniejszy, musza w nim uczestniczyć przedstawiciele
laikatu, duchowni w sprawach np. ekonomii sa zwyczajnie niekompetentni,
Sobór Watykański II podkreślił rolę apostolską laikatu ale praktyka.....
Wciąż odnoszę wrażenie, że istnieją tacy duchowni którzy raczej zgina śmiercią męczeńską
aniżeli dopuszczą laikat do poważniejszych funkcji w kościele.
Nawet takich jak dialog z innowiercami.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 luty 13 2010 12:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

Przepraszam nie mogę oprzeć się pokusie, aby nie zacytować zdania mojej lepszej
połowy, twierdzi,że zaczynać należy od rzeczy najprostszych, nie wymagających specjalnych
zabiegów np. ochrona medialna wspólnych wartości.
Np. rysunek psa z głową Mahometa może zaboleć tak samo jak afisz z wizerunkiem krzyżyka na majtkach,
coś w tym kobiecym podejściu jest...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 luty 13 2010 23:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Kruku. Pytasz o propozycje. Odpowiednio do wymienionych przez Ciebie bledow.
Przeciwdzialanie, a najwazniesze to powrot do korzeni (za m. in. takie haslo P. Fortuyn dostal 5 kulek), dbalosc o prawdziwe wartosci.

Odnosnie obrazania uczuc. Jesli wezme pod uwage fakt, ze rysunki karykaturzystow powstaly po: 11.09, spektakularnym aresztowaniu i zlikwidowaniu
skladu broni w Amsterdamie, aresztowaniu w wypozyczalni rowerow, gdzie znajdowal sie sklad broni i instruktaz, pokazywaniu w telewizji codziennie
obrazow rozkrzyczanych fanatycznych muzulmanow z kalasznikowami, to nie dziwie sie formie ujscia emocji, ale NIE POPIERAM. Z naciskiem: nie jestem za.

Jesli w kraju katolickim, gdzie nikt nie biega z bronia, nie wysadza obiektow dla Boga, tworzy sie znacznie bardziej obrazliwa sztuke jak np.
genitalia na ..., to nie tylko sie dziwie. Znacznie gorzej!!!
(Cos podobnego w kraju muzulmanskim = kara smierci.)

Jak wiec te dwa porownac? To samo? W jaki sposob?
Powyzsze przyklady dotycza srodowisk ateistycznych. Muzulmanin nie obrazi tak okrutnie. Prawdziwy chrzescijanin szanuje innych.

Ale uzbrojmy sie w cierpliwosc i opanowanie. Po wczorajszym programie Wojewodzkiego, rozumiem, ze takiego ... o nazwie "sztuka" zapowiada sie wiecej.
Chyba tylko po to, by wprowadzac niepokoje i klotnie. Obraza uczuc religijnych boli. I o to wlasnie chodzi.

Skierka pisze: "Prorok obiecał im zwycięstwo a tymczasem porażka goni porażkę". A, czy np. Holandia to porazka?
Dzwon jednego z kosciolow w Tilburgu "zakluca porzadek publiczny", a nawolywania z minaretow juz nie. Wyrokiem sadu dzwon moze dzwonic,
a jednak nie daje sie za wygrana. Bedzie lub juz jest odwolanie, tym bardziej, ze stanac po stronie ksiedza, a na dodatek z Belgii, "nie wypada".
(Jest to chyba sprawa koronna lewicowej pani polityk). Zwyciestwo. Katolikowi zabrania sie, co muzulmanin moze.
Zwyciestwo jest tutaj jedynie na mala skale, bo tak jak dalej Skierka pisze: "klnąc w żywy kamień "wielkiego szatana" przyjmują jego wynalazki,
rozwiązania cywilizacyjne , technologie itp." Tej porazki sami nie zauwazaja. Jesli juz tak, to tylko czesciowo.


Duchowienstwo. Od wielu lat pokutuje w Europie metoda juz dawno skrytykowana, wysmiana, a jednak ciagle zywa. "Przyszedl walec i wyrownal".
Nawet po wielokrotnym walcowaniu, powiem wszem i wobec: NIE JESTEM W STANIE STANAC NA ROWNI Z JAKIMKOLWIEK KSIEDZEM!!!
Skad ten pomysl? Zbyt dlugo pracowalam dla Kosciola, zeby nie widziec i nie rozumiec. Nie mam tutaj na mysli teologii, bo kazdy moze studiowac,
glebokosci wiary - niemierzalne, poprowadzenia modlitwy - z modlitewnikiem w rece kazdy to potrafi. To nie wszystko. Dlaczego? Duchowienstwo
jest przede wszystkim stanem, a nie zawodem.
Laikat. Bardzo w dzisiejszych czasach potrzebny, ale musi cechowac sie przede wszystkim posluszenstwem. Jesli tego zabraknie, mozna wtedy mowic
o sekcie. Bedzie to sila rzeczy naturalna daznosc takiej grupy. (Tak wskazuja moje doswiadczenia i spostrzezenia).

Przyznam tutaj muzulmanom ich wyzszocs, ze wzgledu na ich tradycje. Jak starszy zabiera glos, reszta milknie. Dla imama 100% uwagi.
A jak jest obecnie w Europie Zachodniej? Nie na odwrot? Czy tez musimy sie uczyc braku szacunku do innych zeby "byc w Europie"?

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 luty 20 2010 07:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: Marianna

Gorzej jest, jesli mowi sie o panowaniu diabla na Zachodzie czy Ameryce. Tutaj rodzi sie chec wsrod islamitow do walki z nim.

A w Tobie, Marianno, nie rodzi się taka chęć? A w pozostałych Forumowiczach? Czyż w tym wypadku muzułmanie nie mają racji? Według mnie stwierdzenie o panowaniu diabła w Europie i Ameryce ma w dużym stopniu pokrycie w faktach. Należy dziękować islamowi, że daje nam przykład, że nie można biernie przyglądać się sukcesom szatana. Uprzedzając skrupulatnych oponentów: terroryzm jest niedopuszczalny. Ale konieczne jest aktywne przeciwstawienie się złu. O to w naszej dyskusji chodzi, jak myślę. O to aby obudzić w sobie wolę do działania, a nie tylko biernie się przyglądać i narzekać.

Quote by: Marianna: Witoldzie. Nie ma kraju w Europie, ktory mozna porownac z Singapurem bedacym jednym wielkim miastem.
Naprawde? Zaraz sprawdzę... - Faktycznie, rozglądam się przez okno z mojego trzynastego piętra i gdzie nie spojrzę to jedno wielkie miasto. I wielki port też widzę. A na ulicy na dole opłaceni przez rząd artyści bębnią z ciężarówki zapraszając na Chingay Parade w tydzień po Chińskim Nowym Roku. Generalnie to nie za bardzo tak jak w Europie. Ale też ja przecież nigdy nie twierdziłem, że Singapur jest taki sam jak jakieś państwo europejskie. Chodziło mi o przykład społeczeństwa na europejskim poziomie dobrobytu w którym nie ma problemów między islamem a chrześcijaństwem. A że akurat chwilowo jestem w Singapurze, to tym łatwiej było mi podać taki rzetelny przykład w oparciu o bezpośrednie obserwacje.
Tu muszę uderzyć się we własną pierś i przyznać, że tak całkiem bezproblemowo to nie jest według ostatnich informacji jake zebrałem od tubylców. W zasadzie wszyscy mają równe szanse, ale chińczycy mają chyba inną krew. Są bardzo ambitni, szalenie pracowici i zorientowani bardzo pieniężno-centrycznie. Stąd też powodzi im się znacznie lepiej, średnio rzecz biorąc. Z drugiej strony dobrobyt materialny odwrócił ich uwagę od prokreacji i Malajowie, w zdecydowanej większości wyznawcy islamu, mają znacznie więcej dzieci, niż etniczni Chińczycy. Póki co niczym to nie grozi, ale pamiętajmy, że tuż obok jest Malezja z licznymi wojowniczo nastawionymi muzułmanami, której w każdej chwili może przyjść do głowy połknięcie bogatego Singapuru mimo niezachęcających doświadczeń historycznych. Cóż robi w tej sytuacji rząd Singapuru? Na pewno nie udaje, że problemu nie ma tylko... importuje co zdolniejszych Chińczyków z Chin Ludowych! Taki Chińczyk rychło zostaje PR (Permanent Resident - duży krok w kierunku uzyskania obywatelstwa) i dzięki swej pracowitości równie szybko uzyskuje bezpieczeństwo finansowe. Wówczas bardzo szybko ma bardzo dużo dzieci - naturalna reakcja na politykę jednego dziecka w Chinach Ludowych.
Jaki z tego wniosek dla nas w temacie "Europejskie dzieci"? Ano taki, że trzeba działać. Zawsze jest jakiś sposób. Tylko skąd do Europy importować zdolnych i pracowitych chrześcijan? Rolling Eyes

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 luty 20 2010 07:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: Marianna: Co do Europy przyznam Ci racje. Stanowi zagrozenie dla siebie samej. Patrze jak Holandia sie sypie. Juz polowa to ateisci. Zasady upadly
Quote by: skierka: Prorok obiecał im zwycięstwo a tymczasem porażka goni porażkę, mało tego że okupowani przez kraje kolonialne to jeszcze klnąc w żywy kamień "wielkiego szatana" przyjmują jego wynalazki, rozwiązania cywilizacyjne , technologie itp.
Oops! Aż się zarumieniłem na to przyznanie mi racji. Już myślałem, że moja inżynierska argumentacja nikogo nie przekona na tym forum opanowanym przez humanistów, jak mi się zdaje. Dziękuję. Smile
Faktycznie, muzułmanie są w trudnej sytuacji. Nic dziwnego, że mają kompleksy bardzo utrudniające dialog i integrację. Zagrożeniem dla Europy są tylko w takim sensie, że gdy Europa słaba to każdy sąsiad będzie dla niej zagrożeniem, czy to muzułmanin, czy Voo-doo-nik, czy inny eskimos. Ale jest to też szansa, aby się obudzić. Wziąć przykład z muzułmanów w tym, w czym są lepsi od nas i im za to podziękować.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 luty 20 2010 18:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: witold.j.w

Ale jest to też szansa, aby się obudzić. Wziąć przykład z muzułmanów w tym, w czym są lepsi od nas i im za to podziękować.


niby inż. a taki nieoprawny marzyciel Wink
"ortodoksją konserwatywną" (bo o niej zdaje się myślisz) niewielu pociągniemy a wielu utracimy
dla mnie jedyna droga to żywa duchowość, która pokaże zwykłemu europejczykowi, że Kościół wciąż ma Ducha, że Duch w nim działa i, że działa w nas i pośród nas
takie świadectwo pociągnie tłumy...a to znów przełoży się na spadek jakości
więc
nie wiem czy nie lepiej zaakceptować fakt, że chrześcijanin znaczy elitarny, ale co zrobić z "katolicki"?....

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Witold
 luty 20 2010 19:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: Dezerter "ortodoksją konserwatywną" (bo o niej zdaje się myślisz) niewielu pociągniemy a wielu utracimy
dla mnie jedyna droga to żywa duchowość, która pokaże zwykłemu europejczykowi, że Kościół wciąż ma Ducha, że Duch w nim działa i, że działa w nas i pośród nas
takie świadectwo pociągnie tłumy...a to znów przełoży się na spadek jakości
więc
nie wiem czy nie lepiej zaakceptować fakt, że chrześcijanin znaczy elitarny, ale co zrobić z "katolicki"?....[/p]
Pisząc o pozytywnych przykładach ze strony muzułmanów miałem na myśli szacunek jaki mają wobec swojej wiary, publiczne przyznawanie się do niej i występowanie w jej obronie. Czy to się nazywa "ortodoksja konserwatywna"? Znaczy się mam być tchórzem, który wstydzi się swojej wiary ewentualnie leniem, któremu nic się nie chce? Bo jeśli nie, to wyjdę na ortodoksyjnego konserwatystę. Frown
Przecież działanie w obronie wiary i kultury chrześcijańskiej wcale nie musi być ortodoksyjne. Ma być skuteczne.
Z drugiej strony nie mam nic przeciwko żywej duchowości, choć to nie moja specjalność. Dlatego też pewnie nie bardzo rozumiem, jak to się ma do naszych tytułowych europejskich dzieci. Confused

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 luty 23 2010 13:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

Wink Moi Drodzy, zastanawiałem się nad tym co nas dzieli, moim zdaniem raczej niezrozumienie niż poglądy.
kluczem do zrozumienia wydają się być słowa św. Jakuba 1,22
" Lecz zamieniajcie słowo w czyn, a nie przysłuchujcie się tylko; bo inaczej sami siebie oszukujecie"
Otóż i problem, niech się muzułmanie nie obrażają, ale własną religię oceniam wyżej , duchowo / o ile to możliwe /
problem w realizacji ...
Droga Marianno / rzetelna jak zwykle / tu nie chodzi o to aby zastępować księdza/ uciekłbym z takiego kościoła /
problem we włączeniu laikatu do działań w ramach STRUKTUR KOŚCIOŁA,
która struktura , która kongregacja Watykanu zajmuje się np. życiem ekonomicznym, stosunkami wewnetrznymi
w tym zakresie, tak stosunkami ekonomicznymi w ramach kościoła, tak aby mógł jaśnieć przykładem
wobec świata ?
A muzułmanie, cóż pokazują jak wielka jest siła wspólnoty która nie tylko artykułuje swoje credo ale je jeszcze realizuje.
Eh ! gdyby tak chrześcijanie ....
Mo proboszcz pomstuje na tych "wierzących a nie praktykujących" słusznie , tylko kto ich tego nauczył ?
Jeśli cała instytucja nastawiona jest jedynie na werbalizm / w tych strukturach nie da się pracować/
to nie dziwota ,że pojedynczy wierni tak właśnie odbierają jej naukę .
Wiele było wzniosłych postulatów papieży , jeden tylko problem do kogo adresowanych ?
do laikatu ? a cóż to jest laikat ,jaka posiada strukturę, kto nim rządzi ?
Minął czas "Konradów Wallenrodów " nastał czas znakomicie zorganizowanych zespołów ludzkich,
jeśli duchowni wiedza,że jest sporo ofiarności /jeszcze / w kościele to jako LUDZIE PEŁNIĄCY WWŁADZĘ
winni zatroszczyć się właśnie o to, o skuteczność.
Wykład który mną wstrząsnął " Kapłan wobec kontrofensywy.... " ks. abpa. Wielgusa
Bardzo słuszne tezy ... oprócz jednej ... dlaczego kapłan a nie kapłani ? czyż ekscelencja ma tylko jednego
księdza do dyspozycji ? jakie są elementy WSPÓŁDZIAŁANIA pomiędzy nimi ?
brak mocy wykonawczych ot i wszystko, Islam przewyższa nas pod tym jednym względem, on nie tylko
mówi ale działa, zazdrość bierze.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 luty 25 2010 02:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Zamiast dyskusji.

"Oceanie sinowlosy biale statki ku mnie wyslij
Dwa kamyki moje mysli na otwartych niose dloniach
Daj mi miejsce w glebi morza szczypte ladu szczypte skaly
Tu zbuduje zamek bialy tutaj gniazdo swe zaloze

Gdzies daleko w stu stolicach zyja ludzie bija w dzwony
Niezliczone bataliony zaczajone na granicach
Marszalkowie szklanoocy pala owce i dziewczeta
Kto o kwiatach dzis pamieta szumia gieldy w glebi nocy

W glebi morza zablakany nie chce nic o ludziach slyszec
Bialy kolor kolor ciszy w moim domu biale sciany
W moim domu gdzies w ogrodzie bede czytal wschodnie basnie
Zanim slonce w morzu zasnie zeby z glebin powstac co dzien

A gdy ludzie ogarnieci nienawiscia w jednej chwili
Zniszcze wszystko co stworzyli wielkim ogniem z wnetrza ziemi
Znikna lady zniknie morze nie wie nikt co bedzie potem
W bialych scianach ja z powrotem w lonie matki sie uloze."

Z rep. W.G. Bukowiny
Za ewentualne bledy - przepraszam.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,32 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana