Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Gdzie ostatnio widziany był Bóg?
 |  Wersja do druku
Dezerter
 styczeń 20 2010 22:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

nie miałem zabierać głosu, bo nie mam nic do powiedzenia, ale Mediewal mnie sprowokował więc spytam wprost
Czy według twojej wiedzy nauka KRK mówi, że Bóg

a) "ręcznie" kieruje wydarzeniami (np uratował kogoś z katastrofy, czy odwrotnie pokarał tego grzesznika tym walącym się kominem)

b) dał nam wolną wolę, prawa przyrody, przykazania i Słowo Boże, Kościół i powiedział rządźcie się sami ja się nie mieszam (za wyjątkiem jednostkowych i rzadkich przypadków zwanych cudami)

c)jakieś inne koncepcje pośrednie?


Pytanie jest jak najbardziej poważne i nie tylko dla MM, chętnie poznam wasze poglądy, również te niekatolickie

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Morzan
 styczeń 20 2010 22:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243


Witam, nie wiem czy ktoś zwrócił na to uwagę, bo widzę , że pada tu dużo biblijnych cytatów, ja mam też jeden z ewangelii św. Łukasza, który obrazuje taką samą sytuację i Jezus wyjaśnia tu myślę ważną kwestię:

" W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. (2) Jezus im odpowiedział: Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? (3) Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. (4) Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? (5) Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie. (6)"

Jezus został tu skonfrontowany z taką właśnie sytuacją z jaką konfrontuje nas suration. Wyjaśnia Jezus, że grzechy człowieka nie są przyczyną jego cierpienia fizycznego na ziemi, w pierwszym przypadku gdy ktoś czyni nam krzywdę jak tym galilejczykom, w drugim gdy spotka nas zdarzenie LOSOWE, jak zawalenie się wieży czy właśnie trzęsienie ziemi. Ktoś mógłby się spytać czemu Jezus temu nie zapobiegł, skoro wiedział i wie o cierpieniu ludzi w wyniku przemocy lub klęsk? Tu przychodzi mi z pomocą zawsze inny cytat z Mateusza:

Jezus w kazaniu na górze mówi nam tak: " ponieważ On sprawia, że Jego słońce wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych"

Jezus znowu uparcie nam tłumaczy podczas swojej męki do płaczących niewiast:

" nie płaczcie nade mną ale nad dziećmi waszymi. Bo jeśli z drzewem zielonym to czynią to co się stanie z suchym?"

I ostatni przykład, gdy uczniowie pozasypiali w łódce i zerwał się sztorm. Zdarzenie losowe, wszyscy by pomarli jak na haiti, ale mieli akurat szczęście, że Jezus był wtedy fizycznie z nimi, był to jego czas pobytu w cielesnej formie na ziemi, więc pomógł im, ale potem powiedział, że wcale go nie potrzebowali wtedy: "jakże bojaźliwi jesteście i brak wam wiary". Wystarczy, że z wiarą poprosiliby o wybawienie.

Więc jeśli ktoś mnie spyta, czy to znaczy, że gdyby wszyscy wierzyli w Boga chociażby tak mało jak małe jest ziarnko gorczycy, to w wyniku klęsk nie byłoby ofiar odpowiem bez wahania tak. Jeśli ktoś mnie spyta to czemu nie uratował tych z haiti albo z autokaru skoro na pewno ktoś tam się o ratunek modlił, to bez wahania odpowiem tak jak Jezus: " jakże bojaźliwi jesteście i BRAK WAM WIARY".

Jeśli chodzi o to gdzie ostatnio był widziany Bóg, to odpowiem tak jak medieval ,tylko on to tak na końcu dał, że może nie wszyscy zauważyli.
Chcesz zobaczyć Boga, doświadczyć jego pełnej i rzeczywistej obecności, to pójdź na mszę świętą i z czystym sercem przyjmij eucharystię. Nie tacy ateiści jak ty suration się nawracali właśnie dzięki tej obecności, żeby wspomnieć chociażby andre frossarda czy vittorio messoriego ( chociaż jemu Bóg objawił się poprzez pismo święte).

pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 20 2010 22:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: Morzan


Więc jeśli ktoś mnie spyta, czy to znaczy, że gdyby wszyscy wierzyli w Boga chociażby tak mało jak małe jest ziarnko gorczycy, to w wyniku klęsk nie byłoby ofiar odpowiem bez wahania tak.


Haiti - wyznanie:
80% katolicy
16% protestanci
?woodoo, inne

Jak tam twoje "tak" - nadal "bez wahania"


Jeśli ktoś mnie spyta to czemu nie uratował tych z haiti albo z autokaru skoro na pewno ktoś tam się o ratunek modlił, to bez wahania odpowiem tak jak Jezus: " jakże bojaźliwi jesteście i BRAK WAM WIARY".

Brak wiary powiadasz... chcesz powiedzieć, że bóg nie lubi katolików Rolling Eyes Twisted Evil

Dzieje się to pomimo iż wśród 70 tysięcy ofiar śmiertelnych jest też wielu pracowników kościelnych i pomimo zniszczonych obiektów kościelnych, jak świątynie, szkoły i przedszkola. Trzęsienie ziemi całkowicie zniszczyło, lub też poważnie uszkodziło większość kościołów na Haiti - poinformował 17 stycznia dyrektor tamtejszej Caritas. Antonio Sandoval,

http://wyborcza.pl/1,91446,7475438,Haiti__Kosciol_stwarza_baze_dla__miedzynarodowej_pomocy.html

coś mi się zdaje brachu, że to nie takie proste

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 styczeń 21 2010 11:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

A ja zawsze z niecierpliwością czekam na każde trzęsienie ziemi, wybuch wulkanu, uderzenie komety(na to najbardziej), czy inne tego typu wydarzenia. Dla mnie to jest właśnie dowód na istnienie Boga. Dla mnie cały ten porządek jaki aktualnie panuje na świecie jest nie do przyjęcia. Przebudzenie nigdy nie fajne kiedy fajnie się śpi. Chciałbym zobaczyć rządy wszystkich krajów rozpadające się jak domek z kart. Spojrzeć w oczy wszystkim tym pewnym siebie i zobaczyć w nich brak nadzieji, bezsilność, bezradność, przekonanie o własnej nicości. Bardziej przeraża mnie ludzka obłuda, zakłamanie i zamknięcie na Prawde niż jakieś tam "katastrofy". Nie zaszkodzi od czasu do czasu przypomnieć ludziom kto tu dowodzi.
Dezerterze - moja odpowiedź na twoje pytanie. "byt ma tylko jedno źródło" "istnieje tylko wieczne życie Boga". Więc albo świat obiektywnie nie istnieje, a zatem nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, albo opatrzność dopuszcza zło by większe dobro mogło się zrodzić. Osobiście uważam że świat nie istnieje a prawda mieszka we wnętrzu człowieka.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 21 2010 15:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: pijany+pastor

A ja zawsze z niecierpliwością czekam na każde trzęsienie ziemi, wybuch wulkanu, uderzenie komety(na to najbardziej), czy inne tego typu wydarzenia. Dla mnie to jest właśnie dowód na istnienie Boga.(...)
Dezerterze - moja odpowiedź na twoje pytanie. "byt ma tylko jedno źródło" "istnieje tylko wieczne życie Boga". Więc albo świat obiektywnie nie istnieje, a zatem nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, albo opatrzność dopuszcza zło by większe dobro mogło się zrodzić. Osobiście uważam że świat nie istnieje a prawda mieszka we wnętrzu człowieka.


Nie pomagasz mi Big Grin
A jak już to trzęsienie ziemi, wybuch wulkanu, uderzenie komety nastąpi to...
a)celowo tu i teraz Bóg je zesłał,
czy
b) jest to wynik praw/sił natury (stworzonych i zaprogramowanych przez Boga, ale bez determinizmu)

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 styczeń 21 2010 16:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Dezerter
A jak już to trzęsienie ziemi, wybuch wulkanu, uderzenie komety nastąpi to...
a)celowo tu i teraz Bóg je zesłał,
czy
b) jest to wynik praw/sił natury (stworzonych i zaprogramowanych przez Boga, ale bez determinizmu)


Acha jeszcze o epidemiach zapomniałem, chyba dlatego że ta aktualna epidemia bardzo mnie rozczarowuje.
A co do pytania - Bóg stworzył świat w oparciu o pewne prawa. Ziemia jest mechanizmem, czasem się trzęsie. Wiadomo jak to działa, eksperci powiadają że trzęsienia będą się wydarzać w określonych rejonach bo taka a nie inna jest budowa Ziemi. Nikt tu nie dramatyzuje aż do trzęsienia nie dojdzie i nie zginą ludzie. Wtedy to kaprys Boga. Bóg stworzył akurat taką planetę, wiemy już co nam zagraża, gdzie i dlaczego a jednak lepiej żyć we śnie, dopiero jak coś się zawali ludzie zaczynają zadawać pytania czemu sen się skończył. Także zaznaczam odpowiedź be.
I oby więcej trzęsień ziemi w 2010 roku.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 styczeń 21 2010 17:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

Dezerter, a czy apostołów nazwałbyś chrześcijanami? Z pewnością tak. A czy przypominasz sobie na przykład fragment kiedy po przemienieniu apostołowie nie mogli uzdrowić pewnego chłopca, dlaczego? bo brak im było wiary. Rozumiesz co to znaczy wiara jak ziarnko gorczycy? Czy jesteś tak naiwny żeby na podstawie statystyk określać czyjąś wiarę? Jeśli ktoś jest ochrzczony i praktykuje to nie znaczy, że ma wiarę. Po tylu latach po prostu od narodzenia Jezusa, pojęcie wiary strasznie straciło na znaczeniu, myślimy, że posiadamy jakąś wiarę ale Chrystus nam mówi,że to nieprawda. Potrafisz powiedzieć morwie, żeby rzuciła się w morze?Nie? To wpisz w google jak wygląda ziarnko gorczycy i zobacz jak mała nawet nie jest twoja wiara (nie mówię tu konkretnie o tobie piszę ogólnie tylko używam liczby pojedyńczej, nie znam przecież twojej wiary). Możemy wymyślać jakieś dziwne teorie dlaczego tyle cierpienia blablabla........Jezus wyraźnie mówi: " Jezus powiedział: Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie." Ile masz przykładów, gdzie Jezus chciał uzdrowić a nie mógł, bo ludzie nie mieli wiary, jak na przykład wtedy kiedy przyszedł do Nazaretu, swojego rodzinnego miasta. Myślisz, że Bóg patrzy na statystyki? Co za bzdura. Gdyby każdy w statystykach miał taką wiarę to wg sondaży co niedzielę do kościołów rzymskokatolickich powinno schodzić się ponad 80% narodu a wg ostatniego liczenia wiernych w kościołach eucharystię przyjmuje CO NAJWYŻEJ 20 parę procent. Co jest napisane: "ten lud czci mnie wargami, lecz sercem jest daleko ode mnie". Oczywiście ktoś może mi napisać, że chodzenie do kościoła czy przyjmowanie komunii to nie wyznaczniki wiary: przykro mi, ale dla kogoś kto deklaruje się katolikiem - bez wahania powiem tak. I dezerter odpowiadając na twoje pytanie - moje tak jest nadal bez wahania. Chyba, że dla ciebie statystyki znaczą więcej niż dobitne słowa Jezusa.


pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 21 2010 20:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Wszystko co Bóg stworzył jest dobrem. Świat stworzony przez Boga takim też musi być. Jak można więc zarzucać Bogu, że stworzył świat zły. To nam ludziom taki się wydaje, ale z naszego punktu widzenia. Dobry świat człowiek zamieniłby na gorszy, ale w jego mniemaniu byłby to świat lepszy, bo korzystniejszy dla niego. Tak się rodzi zła wola, wybór dobra, ale mniejszego.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 22 2010 14:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: Morzan

Nie tacy ateiści jak ty suration się nawracali właśnie dzięki tej obecności, żeby wspomnieć chociażby andre frossarda czy vittorio messoriego


Czy z moich przekonan wynika, ze jestem ateista? Okreslilbym sie raczej jako ewolucjonista.
Wyznaje chrzescijanski system wartosci, choc wlasciwie sa to wartosci uniwersalne w naszej czesci swiata. Odrzucam 99% chrzescijanskiej mitologii, nie interesuje mnie ona, chyba ze ze wzgledow czysto naukowo-literackich. Istnienie Boga pozostawiam nierozstrzygniete, a z pewnoscia nie zauwazam zadnego przejawu jego obecnosci.

Quote by: daniel

Wszystko co Bóg stworzył jest dobrem.


Tu by sie mozna dlugo spierac. W koncu stworzyl (rzekomo) aniolow, ktorzy odmowili mu posluszenstwa i stali sie zli. W efekcie wiec, stworzyl cos zlego. Na dodatek jego wszechwiedza pozwalala mu to przewidziec. Jednym slowem, zlo stworzyl sam Bog...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 22 2010 17:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration

Czy z moich przekonan wynika, ze jestem ateista? Okreslilbym sie raczej jako ewolucjonista.
Wyznaje chrzescijanski system wartosci, choc wlasciwie sa to wartosci uniwersalne w naszej czesci swiata. Odrzucam 99% chrzescijanskiej mitologii, nie interesuje mnie ona, chyba ze ze wzgledow czysto naukowo-literackich. Istnienie Boga pozostawiam nierozstrzygniete, a z pewnoscia nie zauwazam zadnego przejawu jego obecnosci.


No tak, a jak inaczej to nazwiesz jeśli nie praktycznym ateizmem? A przynajmniej agnostycyzmem?
Quote by: suration


Tu by sie mozna dlugo spierac. W koncu stworzyl (rzekomo) aniolow, ktorzy odmowili mu posluszenstwa i stali sie zli. W efekcie wiec, stworzyl cos zlego. Na dodatek jego wszechwiedza pozwalala mu to przewidziec. Jednym slowem, zlo stworzyl sam Bog...


Tu nie ma co dyskutować. Wszystko, co Bóg stworzył jest dobre (w sensie ontycznym). I o taki sens chodzi. A że dobre stworzenie czasami samo zachowuje się z morlanego punktu widzenia źle, to inna rozmowa

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 22 2010 23:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: Dezerter

nie miałem zabierać głosu, bo nie mam nic do powiedzenia, ale Mediewal mnie sprowokował więc spytam go wprost:
Czy według Twojej wiedzy nauka KRK mówi, że Bóg:

a) "ręcznie" kieruje wydarzeniami (np uratował kogoś z katastrofy, czy odwrotnie pokarał tego grzesznika tym walącym się kominem)

b) dał nam wolną wolę, prawa przyrody, przykazania i Słowo Boże, Kościół i powiedział rządźcie się sami ja się nie mieszam (za wyjątkiem jednostkowych i rzadkich przypadków zwanych cudami)

c)jakieś inne koncepcje pośrednie?


Pytanie jest jak najbardziej poważne i nie tylko dla MM, chętnie poznam wasze poglądy, również te niekatolickie


No właśnie ...śmiało jak czujecie na razie tylko Pastor rzekł swoje - dzięki

Morzan
statystyki mnie nie rajcują i nie przekonują
ale twój idealizm również tylko patrzeć jak na poparcie swych słów
"jadowite węże w ręce brać będziesz i popijać truciznę" Rolling Eyes

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 23 2010 11:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Wszystko co Bóg stworzył z materii, nie może być doskonałe i niezniszczalne, bo taka jest natura. Nie znaczy, że wszystko co materialne jest złe. Jest dobre, ale na poziom swego bytu. Człowiek też jest niedoskonały i o tym Bóg wie i wiedział w akcie stworzenia, który w zasadzie cały czas trwa. Ludzie się rodzą i umierają, ale nie są zawsze tacy sami. Ich wiedza o świecie stale powiększa się. Poprzez rozwój nauki człowiek o wiele więcej teraz może i coraz większą ma władzę na ziemi. Powstał internet i telefony komórkowe, o czym też Bóg wiedział. Nie można więc twierdzić, że nie jest zainteresowany człowiekiem.

Zawsze człowiek ubolewał, że nie wiele może bo nie wszystko może zobaczyć, nie wszystko usłyszeć, nie wszystko zapamiętać i dlatego nie potrafi sprostać Bogu. Co teraz więc człowiek uczyni gdy Bóg mu dał dodatkowe oko, dodatkowe ucho i dodatkową pamięć? Czy użyje to dobrze czy źle?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Atheos
 styczeń 23 2010 14:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/16/09
Postów:: 11

Quote by: Marianna


W stolicy Haiti wszystko leglo w gruzach z wyjatkiem...
Zobacz zdjecie
http://dzieckonmp.files.wordpress.com/2010/01/sismo_2010_01.jpg


bo ten krzyż to po prostu solidna "budowla". nie ma jak się zniszczyć. z całą pewnością na ten bardzo materiał z którego został zbudowany przeznaczono niemałe pieniądze.
PS: zauważ że płot się zniszczył ;]

===

Ponieważ Niewidzialny Różowy Jednorożec jest niewidzialny, nie można dowieść, że nie istnieje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 25 2010 13:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by: Atheos

Quote by: Marianna


W stolicy Haiti wszystko leglo w gruzach z wyjatkiem...
Zobacz zdjecie
http://dzieckonmp.files.wordpress.com/2010/01/sismo_2010_01.jpg


bo ten krzyż to po prostu solidna "budowla". nie ma jak się zniszczyć. z całą pewnością na ten bardzo materiał z którego został zbudowany przeznaczono niemałe pieniądze.
PS: zauważ że płot się zniszczył ;]



zgadzam sie z toba calkowicie. tez tak zareagowalam na ten link.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 25 2010 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: milka

Quote by: Atheos

Quote by: Marianna


W stolicy Haiti wszystko leglo w gruzach z wyjatkiem...
Zobacz zdjecie
http://dzieckonmp.files.wordpress.com/2010/01/sismo_2010_01.jpg


bo ten krzyż to po prostu solidna "budowla". nie ma jak się zniszczyć. z całą pewnością na ten bardzo materiał z którego został zbudowany przeznaczono niemałe pieniądze.
PS: zauważ że płot się zniszczył ;]



zgadzam sie z toba calkowicie. tez tak zareagowalam na ten link.



co nie przeszkadza, że jest to bardzo symboliczny przekaz

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 25 2010 14:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: Dezerter


Pytanie jest jak najbardziej poważne i nie tylko dla MM, chętnie poznam wasze poglądy, również te niekatolickie


przepraszam
Nie zauważyłem skierowanego do mnie pytania.
Oczywiście: dał nam wolną wolę, prawa przyrody, przykazania i Słowo Boże, Kościół i powiedział rządźcie się sami ja się nie mieszam (za wyjątkiem jednostkowych i rzadkich przypadków zwanych cudami)

Mniej więcej, bo to spore uproszczenie
raczej powinno być:

Stworzył nas jako wolne istoty z perspektywą uczynienia z nas Dzieci Bożych przez usynowienie, umieścił w świecie, gdzie obowiązują prawa przyrody, dał swoje przykazania i Słowo Boże, dał solidarność we Wcieleniu Swojego Syna, uczynił z nas swój Kościół i powiedział :
Oto kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście (Pwt 30,15)
To mówi Pan: "Oto stawiam przed wami drogę życia i drogę śmierci (Jr 21,8)
Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna droga, która prowadzi do zguby... Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia! (Mt 7,13-14).
Dwie są drogi, jedna droga życia, a druga śmierci – i wielka jest różnica między nimi (Didaché 1, 1)

Przemawia nadal do naszych serc chcąc być znalezionym, przemawia także poprzez znaki swej obecności w świecie. Niekóre z tych znaków są Jego ingerencją stojącą ponad prawami natury

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 25 2010 15:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: medieval_man

Niekóre z tych znaków są Jego ingerencją stojącą ponad prawami natury


Nie notuje sie wydarzen przeczacych prawom natury. Wszystko rozbija sie o braki w wiedzy, i to w wiedzy jednostki, jak i calego rodzaju ludzkiego. I im ta luka u czlowieka jest wieksza (im jest glupszy), tym wiecej "cudow" i niewytlumaczalnych zjawisk potrafi zauwazyc.

Przyklad? "Cudowne" schody w jednym z kosciolow w Santa Fe, bodajze. Schody, z punktu widzenia inzynierii, bardzo nowatorskie i sporo ludzi sie glowilo, jaki jest ich sekret, ze sie nie zawalaja. W koncu inzynierowie podali rozwiazanie, a mimo to wiele ludzisk nadal uwaza, ze sa "cudowne", i ze moze sam sw. Jozef je zbudowal. Nawet pielgrzymki sa organizowane do tego kosciola. No comments...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 25 2010 16:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Nie mam zamiaru spierać się o cuda. Zauważ, że sam Kościół jest także bardzo ostrozny w swoich wypowiedziach odnośnie do kwalifikowania tego czy innego wydarzenia do kategorii Bożych interwencji.
Nie na tym opiera się wiara (także moja).

Ogólnie podoba mi się tekst :

Petera Vardy
KRÓTKO O FILOZOFII BOGA

Zachęcam do poczytania i przyjrzenia sie niektórym przykładom

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 26 2010 13:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: medieval_man

Quote by: Dezerter


Pytanie jest jak najbardziej poważne i nie tylko dla MM, chętnie poznam wasze poglądy, również te niekatolickie



Oczywiście: dał nam wolną wolę, prawa przyrody, przykazania i Słowo Boże, Kościół i powiedział rządźcie się sami ja się nie mieszam (za wyjątkiem jednostkowych i rzadkich przypadków zwanych cudami)

Mniej więcej, bo to spore uproszczenie
raczej powinno być:

Stworzył nas jako wolne istoty z perspektywą uczynienia z nas Dzieci Bożych przez usynowienie, umieścił w świecie, gdzie obowiązują prawa przyrody, dał swoje przykazania i Słowo Boże, dał solidarność we Wcieleniu Swojego Syna, uczynił z nas swój Kościół i powiedział :
Oto kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście (Pwt 30,15)
To mówi Pan: "Oto stawiam przed wami drogę życia i drogę śmierci (Jr 21,8)
Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna droga, która prowadzi do zguby... Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia! (Mt 7,13-14).
Dwie są drogi, jedna droga życia, a druga śmierci – i wielka jest różnica między nimi (Didaché 1, 1)

Przemawia nadal do naszych serc chcąc być znalezionym, przemawia także poprzez znaki swej obecności w świecie. Niektóre z tych znaków są Jego ingerencją stojącą ponad prawami natury


o cudach jak spokojnie poczytam...
a co do wpływu/kierowania przez Boga naszym życiem i Światem, to bardzo się cieszę, że mam chrześcijańskie poglądy w tym temacie
nigdy nie zgadzałem i powątpiewałem gdy ludzie(np. mój proboszcz) mówili, że to wszystko się wydarza na około nas bo tak chce Bóg - guzik prawda Wink
po to mamy wolną wolę i prawa, by kierować swym życiem i czynić sobie ziemię poddaną. Jesteśmy powołani min do doglądania i dalszej twórczej kontynuacji dzieła stworzenia, mamy powiększać piękno o którym pisze Matija a nie brzydotę, bylejakość (jakoś to będzie) itp.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 styczeń 29 2010 14:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Suration, a zastanów się, dlaczego trzęsienie ziemi plądruje Haiti, w którym panuje nekromański kult voo-doo, a nie rusza leżącej na tej samej wyspie Dominikany, gdzie kult ten nie ma większego znaczenia? Popatrz na mapę.
To jest drugie już uderzenie w środowisko wyznawców voo-doo. Pierwszym był huragan Kathrina w Nowym Orleanie.

Piszesz o miłosiernym Bogu. No cóż, od niedawna jestem ojcem. Kocham swoją córeczkę i dam się za nią pokroić. Ale kiedy robi coś, co jest dla niej niebezpieczne, zastosuję siłę i przemoc, żeby ją przed zagrożeniem uchronić. Nie będę - oczywiście - jej bił, ale podniosę i zabiorę z kuchni, gdzie może się czymś skaleczyć, przytrzymam rączkę, żeby nie ściągnęła na siebie choinki, a wreszcie uziemę w kojcu, jeśli nie mogę jej opanować. I jej płacz zupełnie mnie nie ruszy. Czy to znaczy, że jestem niemiłosierny?

Miłosierdzie nie oznacza ani sentymentalizmu, ani łatwowierności i naiwności, tylko kierowanie się dobrem tych, na których mi zależy.
Pamiętaj, że perspektywa Boga jest inna, niż twoja. Dla ciebie śmierć fizyczna jest ostatecznym końcem. Dla Niego przejściem do innego życia. I pytanie nie brzmi, czemu Bóg zabił tych ludzi, tylko czemu ich zabrał z ziemi i czy per saldo jest to dla nich dobre, czy złe? Per saldo w wymiarze życia wiecznego, a nie chwilowego pobytu tu i teraz. Ilu z tych 200 tysięcy wiedząc, że umiera zwróciło się do Boga, wyznało grzechy, poprosiło o wybaczenie? Każdy z nich zyskał szansę na życie wieczne, której być może nie miałby, gdyby pozostał pod wpływem fałszywego kultu.

I odpowiadając na pytanie główne: Bóg na Haiti był widziany 21 stycznia 2010 roku:
http://www.tvn24.pl/-1,1639261,0,1,cud-osmego-dnia-na-haiti,wiadomosc.html
Ilu ludzi po tym zdarzeniu zwróciło się do Boga zyskując kolejną szansę?

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 29 2010 16:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Maciek
to, co piszesz jest dla mnie zupelnie nie akceptowalne. Porownania do kochajacego ojca mozesz pominac. To wg Ciebie, to moze powinnismy cieszyc sie z tego trzesienia i moze bez sensu, ze ratowano tych ludzi z gruzow? Twoj odbior swiata jest straszny.
A wspomnienie o Haiti i Dominikanie to to jest juz jakis zenujacy poziom jest...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 styczeń 29 2010 16:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by: suration

Maciek
to, co piszesz jest dla mnie zupelnie nie akceptowalne.


No trudno. Rzeczywistość często jest nieakceptowalna.


Quote by: suration
Porownania do kochajacego ojca mozesz pominac.

Czemu? To jest porównanie biblijne i dla chrześcijanina jak najbardziej oczywiste. Wybacz, ale nie widzę powodu, dla którego masz mi narzucać dyskurs.

Quote by: suration
To wg Ciebie, to moze powinnismy cieszyc sie z tego trzesienia i moze bez sensu, ze ratowano tych ludzi z gruzow?

Gdzieś to napisałem, czy to twoja interpretacja? Napisałem odpowiedź na twoje pytanie, gdzie był Bóg, więc teraz nie zmieniaj tematu.

Ale odnosząc się. Czy cieszysz się z tego, że przyjaciel chory na raka przechodzi operację amputacji np. płuca? Nie. A czy jest ona dla niego zła? Nie jest, bo ratuje jego życie.
To, że coś jest korzystne, nie znaczy, że jest radosne. To dwie zupełnie różne sprawy i mieszanie ich świadczy o niedojrzałości.

Oczywiście, zawsze mamy obowiązek nieść pomoc, ale pomoc też może mieć różny charakter. Od przywiezienia wody i żywności po udzielenie pociechy w obliczu śmierci.

Quote by: suration
Twoj odbior swiata jest straszny.

Świat jest straszny. Pooglądaj Animal Planet, to się przekonasz. Smile

Quote by: suration
A wspomnienie o Haiti i Dominikanie to to jest juz jakis zenujacy poziom jest...[/p]


Bo?

Zauważyłem, że jak nie potrafisz dać kontrargumentów, to uciekasz w epitety i odniesienia do osoby. Taki dość mało rozwinięty system dyskusji.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 29 2010 17:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: Maciek

Quote by: suration
A wspomnienie o Haiti i Dominikanie to to jest juz jakis zenujacy poziom jest...


Bo?
Zauważyłem, że jak nie potrafisz dać kontrargumentów, to uciekasz w epitety i odniesienia do osoby. Taki dość mało rozwinięty system dyskusji.[/p]

Nie, zwyczajnie uznalem, ze nie ma sensu duskutowac z ponurym twierdzeniem, ze Haiti dostalo sie za voo-doo, a Dominikanie nie, bo tam voo-doo nie jest juz tak strasznie rozpowszechnione... No porazka zwyczajnie jak dla mnie...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 29 2010 19:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Macku ( i inni)
Czy według twojej wiedzy nauka Kościoła mówi, że Bóg

a) "ręcznie" kieruje wydarzeniami (np uratował kogoś z katastrofy, czy odwrotnie pokarał tego grzesznika tym walącym się kominem)

b) dał nam wolną wolę, prawa przyrody, przykazania i Słowo Boże, Kościół i powiedział rządźcie się sami ja się nie mieszam (za wyjątkiem jednostkowych i rzadkich przypadków zwanych cudami)

c)jakieś inne koncepcje pośrednie?


Pytanie jest jak najbardziej poważne i nie tylko dla ciebie

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 29 2010 19:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Tez jestem ciekawy zdania Macka, zreszta jak kazdego. Do mnie najbardziej przemawia opcja b, jedyna akceptowalna z tych dwoch pierwszych.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 styczeń 29 2010 21:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Maciek
To jest drugie już uderzenie w środowisko wyznawców voo-doo. Pierwszym był huragan Kathrina w Nowym Orleanie.

Pięknie, miarka się przebrała, pora wytracić tych przeklętych nekromantów. Teraz kolej na Afrykę!
Dziwne kryterium zastosowałeś; Bóg uderzył w znienawidzonych okultystów zabijając przy tym mase innych ludzi, dla których śmierć była błogosławieństwem bo w ostatniej chwili się nawrócili. Idąc tym tropem myślenia - oby więcej takich celnych strzałów!
Pytanie czy świat stał się lepszy przez to?

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 31 2010 18:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

A może następny kataklizm będzie w Europie, a potem jeszcze wiele w wielu miejscach. Zapowiedziane jest to przecież w NT. Bóg jest nie tylko miłosierny, ale też i sprawiedliwy.
Może już przyszedł czas na karę i niech się trwożą ci, co nie znają Boga. Ten co Boga ma w sercu niczego nie chce dla siebie i nie jest straszna dla niego śmierć, bo żyć będzie nadal.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 marzec 23 2010 18:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239


Ale pytanie w tytule watku, bylo powazne. Chcialbym wiedziec, gdzie ostatnio byl widziany Bog. Po zmartwychwstaniu, gdy pojawil sie uczniom? A moze uznaje sie za to wydarzenie jakies oficjalnie uznane objawienie pozniejsze? Tak wiec, gdzie i kiedy ostatnio byl widziany?[/p]


Każdy dorosły, często nawet mający skończone 7 lat człowiek (jeśli prawidłowo się edukuje i słucha co mówią na religii),
każdy kto, choćby minimalnie orientuje się w tematyce religijnej człowiek,
każdy kto chociaż raz przeczytał jakiekolwiek hasło "Bóg" w jakiejkolwiek encyklopedii,
każdy próbujący zabierać głos w sprawach wiary, nauki i kultury,
każdy zwłaszcza tępiący i prześladujący wierzących w imię świata bardziej humanitarnego i cywilizowanego (czytać wolnego od wiary i zabobonów),
lub każdy kto kulturalnie lub bez kultury wtrąca się w przestrzeń ich wiary, czy to publiczną czy osobistą, kto paskudzi lub sądzi, że umila im życie,

każda taka osoba wie, powinna wiedzieć, bo to wiedza elementarna, że Bóg z natury i definicji jest istotą duchową, czyli niewidzialną dla źrenicy oka po tej stronie świata. Są sposoby poznania Boga i nie chowa się On przed ludźmi mającymi dobrą wolę i czyste serce, ale do tego potrzeba pokory, braku uprzedzeń i woli, aby prawda okazała się prawdą nawet wbrew mnie samemu.

Przepraszam za ironiczny ton, ale mam uraz do ateistów nie umiejących pytać o sprawy wiary w sposób neutralny, pełen szacunku i kierując się szczerym pragnieniem poznania poglądów drugiej strony. Bez względu na to, że osoba ta odpisze, że tak własnie jest i że przypisuje jej krzywdząco motywy i poruszenie nie do końca czyste, nie mam najmniejszych wątpliwości co nią kieruje i co prześwituje przez takie pytania. Nikt poważny, czysty intencyjnie i wolny od urazów wobec religii nie pyta w ten sposób Nie moze chociaz Bog zostawic w spokoju dzieci?". Nie przyszło Ci do głowy, że może dla Niego też to jest dramat? że Jego wszechmoc nie jest zabawką w Jego rękach, którą może wymachiwać jak różdżką? że gdyby zaingerował w to, to każdy ateista podobny do Ciebie zapytałby dlaczego tylko tu i dlaczego nie pomógł w innym miejscu temu dziecko bitemu przez rodziców albo temu starszemu panu, który chciał jeszcze żyć ale za gorące powietrze wywołało zawał serca. Dlaczego nie pomógł 8 innym osobom na tej samej ulicy w tym samym dniu, tylu samym na każdej innej w tym i każdym innym mieście, dlaczego nie przeszkadza ludziom kraść, gwałcić i wynosić obrazy z kościołów.
Mogłeś zapytać jak ma się do tego Bóg, gdzie On jest, tak pytali ludzie od zawsze i to naturalne, ja też czasem pytam, ale Ty nie pytasz gdzie On jest, Ty to wiesz, wiesz nawet, że to On bawi się kosmicznymi katastrofami, pewnie wywołanymi siarczystym śmiechem duchów anielskich w przestworzach i pytasz tylko czy chociaż zagłady dzieci nie mógłby sobie darować. Starasz się do tego przekonać nas wszystkich, albo nawet w to wierzysz, że kieruje Tobą wypływająca ze szczerego serca troska, o której Bóg i posłuszni mu wierzący pewnie nawet nie słyszeli, bo przecież wszelkie Jego wyroki przyjmują jako oczywiste i cudowne.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 marzec 24 2010 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Oj, aszuq,
jestes jakas strasnie smutna osoba. Daj sobie na wstrzymanie i ciesz sie zyciem...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 marzec 24 2010 23:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by: suration

Oj, aszuq,
jestes jakas strasnie smutna osoba. Daj sobie na wstrzymanie i ciesz sie zyciem...



Mam mało powodów do radości, ale gdyby obcowanie z ludźmi było czymś przyjemnym na pewno lepiej bym się miał. Do ateistów mam uraz, nie rozumiem tych ludzi i nie mam już nadziei na to, że kiedyś się to zmieni. Gdzie nie pójdę i trafię na ateistę ten fragment przestrzeni, który zajmuje jest zawsze jakoś okaleczony, zabrudzony nieuczciwym postępowaniem i mechanizmami jego działań. To bardzo trudno zrozumieć dorosłemu człowiekowi.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,86 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana