Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Dlaczego uwazacie ateistow za pomylencow?
 |  Wersja do druku
Gocek
 maj 21 2010 10:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Medieval Man

Wejdź chociaż na jeden wątek forum Onetu czy WP poruszającego sprawy wiary, czy religii

Myślałem, że padnę z krzesła Mr. Green

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 maj 21 2010 14:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Dlaczego uwazacie ateistow za pomylencow?


Bo sie pomylili.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 21 2010 18:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: Pius

Dlaczego uwazacie ateistow za pomylencow?


Bo sie pomylili.


Jakie to szczęście, że istnieje na świecie ta jedna jedyna nieomylna instytucja, jaką jest KRK. Bez niej świat byłby jedną wielką pomyłką...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 maj 21 2010 20:33   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

a odejmij wszystko co ma w swojej historii - namiastkę ruchu Chrześcijan

odejmij od sztuki, od nauki (a dokładnie sporu z nauką Razz), od kultury

i co Ci zastało Smile??

Błędy każdy pamięta - ale o plusach i rozwoju się nie mówi Smile

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 21 2010 22:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: paraklet

a odejmij wszystko co ma w swojej historii - namiastkę ruchu Chrześcijan
odejmij od sztuki, od nauki (a dokładnie sporu z nauką Razz), od kultury
i co Ci zastało Smile??



Wszystko, co dobre, to nie tylko chrześcijaństwo.

There's a lady who's sure
All that glitters is gold...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 maj 21 2010 23:29   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

a czy ja napisałam że wszystko?

ale uwierz mi, że ogromną część Smile

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 22 2010 15:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: paraklet

a czy ja napisałam że wszystko?

ale uwierz mi, że ogromną część Smile


Chrześcijaństwo nie było ani katalizatorem ani animatorem osiągnięć naukowych i kulturalnych. Raczej podczepiło się pod te osiągnięcia samowolnie. Ciekawe rzeczy tworzyli ludzie przed chrześcijaństwem i będą tworzyć na długo po jego upadku.

Wspaniałe osiągnięcia nauka i kultura miała w Chinach, czy w Indiach. Nie wiedziałaś o tym? Wink

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 22 2010 20:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

żadna inna kultura poza kulturą europejską (czytaj: chrześcijańską) nie stworzyła tak naprawdę nawet zrębów nauki...
Oczywiścia kultura europejska czerpie ze swoich starożytnych korzeni, lecz prawdziwym katalizatorem rozwoju myslenia naukowego stało się, wbrew temu co potocznie się sądzi, chrześcijaństwo.

Patrz chocby na początek co pisze Thomas Woodsoraz streszczenie książki Woodsa

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 22 2010 20:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: Gocek

Medieval Man

Wejdź chociaż na jeden wątek forum Onetu czy WP poruszającego sprawy wiary, czy religii

Myślałem, że padnę z krzesła Mr. Green



Nie wiem dlaczego (s)padłeś?
Zresztą i tak nieważne: zjawiasz się ra na pół roku i raczysz rzucić jednym zdaniem. Liczyłem na wiele więcej

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 23 2010 11:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: medieval_man

żadna inna kultura poza kulturą europejską (czytaj: chrześcijańską) nie stworzyła tak naprawdę nawet zrębów nauki...
Oczywiścia kultura europejska czerpie ze swoich starożytnych korzeni, lecz prawdziwym katalizatorem rozwoju myslenia naukowego stało się, wbrew temu co potocznie się sądzi, chrześcijaństwo.



Oczywiście możesz uznać moją wcześniejszą wypowiedź za delikatną prowokację. Smile Nie jestem przecież aż tak głupi, żeby nie zauważyć, że nauka najbardziej rozwinęła się w chrześcijańskiej Europie. Ale co tu bardziej ważyło? To chrześcijaństwo, czy że byli to Europejczycy? Myślisz, że Aborygeni stworzyliby wspaniałą cywilizację techniczną tylko dlatego, że zostaliby katolikami? Tu raczej ważniejsza jest rywalizacja między grupami etnicznymi, wojny i inne wyzwania. Największe wojny byly toczone w chrzescijanskiej Europie pomiędzy narodami chrześcijańskimi. W jakiś sposób chrześcijaństwo powiązane jest z wojnami i rywalizacją. I może własnie to jest przyczyną rozwoju nauki? I jedynie chyba w ten sposob można przypisać chrześcijaństwu wszystkie zasługi rozwoju nauki i kultury - przez to, że wiąże się ono nierozerwalnie z wojnami i rywalizacją o wpływy i bogactwo.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 maj 23 2010 15:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770

Quote by: medieval_man

żadna inna kultura poza kulturą europejską (czytaj: chrześcijańską) nie stworzyła tak naprawdę nawet zrębów nauki...



Czy historia nauki zaczęła się w chrześcijańskiej Europie?

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 23 2010 15:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration


Oczywiście możesz uznać moją wcześniejszą wypowiedź za delikatną prowokację. Smile Nie jestem przecież aż tak głupi, żeby nie zauważyć, że nauka najbardziej rozwinęła się w chrześcijańskiej Europie. Ale co tu bardziej ważyło? To chrześcijaństwo, czy że byli to Europejczycy? Myślisz, że Aborygeni stworzyliby wspaniałą cywilizację techniczną tylko dlatego, że zostaliby katolikami? Tu raczej ważniejsza jest rywalizacja między grupami etnicznymi, wojny i inne wyzwania. Największe wojny byly toczone w chrzescijanskiej Europie pomiędzy narodami chrześcijańskimi. W jakiś sposób chrześcijaństwo powiązane jest z wojnami i rywalizacją. I może własnie to jest przyczyną rozwoju nauki? I jedynie chyba w ten sposob można przypisać chrześcijaństwu wszystkie zasługi rozwoju nauki i kultury - przez to, że wiąże się ono nierozerwalnie z wojnami i rywalizacją o wpływy i bogactwo.



Jednak skłaniam się (i nie tylko ja) do tezy, że to charakter dominującej religii tak ukształtował mentalność europejczyków, że to właśnie oni, a nie Chińczycy, Indianie, Afrykańczycy pozostający poza chrześcijaństwem, byli na tyle ciekawi świata i przekonani o możliwości jego rozumowego zgłębienia, oraz panowania nad nim, że świadomie rozwijali naukę jako narzędzie rozumowego poznania rzeczywistości (która w chrześcijaństwie nie jest emanacją bóstwa ale czymś przez Boga stworzonym zgodnie z pewnymi regułami i zasadami i zgodnie z tymi prawami działajacym).

Kultury, w których religia jest odmianą magii, czy jest teurgią mozliwy jest tylko rozwój filozofii, medycyny naturalnej, sztuki (religie pierwotne, hinduizm, buddyzm - i związane z nimi pojęcie pewnego fatum). Już za to religie basenu Morza Śródziemnego: Grecji starożytnej czy Rzymu, ale także wcześniej Egiptu), które do bóstw podchodziły z większym dystansem (swiat nie jest emanacją, ale stworzeniem), były w stanie z racji stwierdzenia różnicy pomiędzy Stwórcą, stwórcami, a światem kształtować mentalność otwartą na przemienianie świata.

Co do związku chrześcijaństwa z wojnami i rywalizacją, to nie jestem przekonany: otóż do X-XI wieku, chrześcijaństwo nie wiązało się z mentalnością zdobywania, najazdów, walki, wojny. Zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie Cesarstwa, chrześcijańscy władcy raczej starali się o utrzymywanie status quo i o wewnętrzny rozwój ziem, nad którymi panowali, niż o ekspansję. Dopiero najazdy i polityka Normanów (rycerstwa dzisejszej północnej Francji, potomków wikingów) wstrząsneły tak Rzymem jak i Konstantynopolem (patrz: Normanowie i Bizancjum w XI stuleciu książka napisana przez Piwowarczyka i wydana w 2006 roku, gdzie autor świetnie zarysowuje ferment wywołany w całje Europie przez Normanów).
Sądzę, że na mentalność współczesnego europejczyka w równej mierze wpłynął charakter chrześcijaństwa jako religii. co korzenie Antyku, jak i wprowadzona przez Normanów wojowniczość, agresja, dążenie do ekspansji.
.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 23 2010 15:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: kacerz_Marek

Quote by: medieval_man

żadna inna kultura poza kulturą europejską (czytaj: chrześcijańską) nie stworzyła tak naprawdę nawet zrębów nauki...



Czy historia nauki zaczęła się w chrześcijańskiej Europie?



chyba jednak tak... przekornie
Wyjasniłem to pokrótce w swojej wypowiedzi wyżej: Mezopotamia, Egipt należą do tego nurtu kształtowania kultury poprzez religię, gdzie pojawiła się możliwość, a nawet konieczność myślenia naukowego.
Niestety, kultura Egiptu czy Mezopotamii zakonczyła się dość dawno temu.
Doprecyzuję więc swoją uwagę, od której zacząłeś, Marku:
żadna inna, trwająca do dzisiaj, kultura poza kulturą europejską (czytaj: chrześcijańską) nie stworzyła tak naprawdę nawet zrębów nauki..

Podane przez Ciebie artykuł z wiki precyzuje co do Chińczyków:
However, cultural factors prevented these Chinese achievements from developing into what we might call "modern science". According to Needham, it may have been the religious and philosophical framework of Chinese intellectuals which made them unable to accept the ideas of laws of nature:

“ It was not that there was no order in nature for the Chinese, but rather that it was not an order ordained by a rational personal being, and hence there was no conviction that rational personal beings would be able to spell out in their lesser earthly languages the divine code of laws which he had decreed aforetime. The Taoists, indeed, would have scorned such an idea as being too naïve for the subtlety and complexity of the universe as they intuited it."

Indie rozwinęły matematykę i astronomię jednak bez wpływu na dalszy naukowy rozwój

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 23 2010 16:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: medieval_man


żadna inna, trwająca do dzisiaj, kultura poza kulturą europejską (czytaj: chrześcijańską) nie stworzyła tak naprawdę nawet zrębów nauki..


To znaczy, że jesli nasza cywilizacja kiedyś upadnie i jakaś inna przejmie nasze osiągnięcia i je rozwinie, będzie mogła wtedy powiedzieć, że żadna inna, trwająca cywilizacja, poza nimi nie stworzyła nawet zrębów nauki?

Chyba przesadziles trochę. Nie mozna odmówić Chinczykom, Hindusom, czy Antycznym ludom Europy przedchrześcijanskiej, że nie stworzyli nawet zrębów nauki. Stworzyli, nie zasypiali gruszek w popiele...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 23 2010 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration

Quote by: medieval_man


żadna inna, trwająca do dzisiaj, kultura poza kulturą europejską (czytaj: chrześcijańską) nie stworzyła tak naprawdę nawet zrębów nauki..


To znaczy, że jesli nasza cywilizacja kiedyś upadnie i jakaś inna przejmie nasze osiągnięcia i je rozwinie, będzie mogła wtedy powiedzieć, że żadna inna, trwająca cywilizacja, poza nimi nie stworzyła nawet zrębów nauki?


Nie.
Przecież napisałeś, że przejmie nasze osiągnięcia.
Skoro przejmie to, co stworzyliśmy... sama też nie stworzy nauki... Wink
Quote by: suration


Nie mozna odmówić Chinczykom, Hindusom, czy Antycznym ludom Europy przedchrześcijanskiej, że nie stworzyli nawet zrębów nauki. Stworzyli, nie zasypiali gruszek w popiele...


Chińczycy czy Hindusi nie stworzyli zrębów nauki w nowoczesnym jej znaczeniu: owszem rozwijali astronomię czy matematykę czy pewną wiedzę praktyczną, ale nauka w nowoczesnym sensie powstała w Europie. Antyczna Europa i owszem do tego się przyczyniła, temu nie przeczę

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Yasmin
 wrzesień 03 2010 18:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 390

Quote by: suration

Witam ponownie. Takie pytanko mi sie nasunelo. Dlaczego, Wy katolicy, uwazacie, przynajmniej za nieszkodliwych idiotow, ateistow?
Czy ktos, kto nie wierzy w istnienie lub obecnosc chrzescijansko-judaistyczno-islamskiego Boga, jest wariatem?
Czy niemodlenie sie, niechodzenie do kosciola, nieprzyjmowanie ksiedza po koledzie jest objawem zagubienia sie?
Czy to, ze ktos nie jest w stanie uwierzyc i zaakceptowac dogmatow, swietych tekstow i klekania przed obrazami, to dziwak?
Czy ktos, kto patrzy na to, co uczy Kosciol, przez pryzmat aktualnej wiedzy, to przyglup?
Dlaczego nastawienie katolickiej czesci spoleczenstwa do ateistow jest takie pogardliwe?

Licze chociaz na pare glosow w dyskusji. Nie ma Rafiego, wiec jest ona mozliwa na dosc szerokim polu.


Należało by raczej to pytanie odwrócić. Moim zdaniem to ateiści uważają wierzących, a szczególnie katolików za godnych pogardy. Czasami za wariatów, czyli tak zwanych chorych psychicznie, a czasami za idiotów, ale szkodliwych. Są to fakty nie tylko medialne. Proszę poczytać i posłuchać, co prywatnie mówią ateiści i jak publicznie odnoszą się do katolików, ich wiary, symboli religijnych, kultu. Proszę przyjrzeć się ich zachowaniu w stosunku do osób religijnych. Ostatnio widać to coraz lepiej. Ale proszę również poczytać publikacje sławnych promotorów ateizmu w Polsce i na świecie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 wrzesień 03 2010 19:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 390

Quote by: kacerz_Marek

Quote by: medieval_man

żadna inna kultura poza kulturą europejską (czytaj: chrześcijańską) nie stworzyła tak naprawdę nawet zrębów nauki...



Czy historia nauki zaczęła się w chrześcijańskiej Europie?


Kłaniam się. Smile Tak, podzielam pogląd, że prawdziwa nauka zrodziła się w kulturze chrześcijańskiej, chociaż nie w oderwaniu od koncepcji filozofów greckich, czy też zdobyczy techniki starożytnych kultur. No może astronomia była by tu jakimś wyjątkiem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
konfolut
 styczeń 05 2011 14:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 70

Quote by: Daniel

Problem jest w tym, że ateiści sami nie wiedzą w co wierzą. Mówią, że nie znają Boga, ale jego prawo przyjmują za coś naturalnego. To znaczy, że jednak wierzą w Boga, tylko boją się do tego przyznać, bo teraz taka jest moda.



A właśnie nie. Wychodzi na to, że prawo boskie jest prawem naturalnym a więc bez wiedzy o bogu znamy prawo, co daje taki obraz, że i bóg jest częścią natury a może i dany jest przez samą naturę. Prawo boskie jest wynikiem myśli ludzkiej, myśli naturalnej. To, że ktoś umie rozróżniać kolory i wie, że kłamstwo ma krótkie nogi to nie znaczy, że wierzy w boga. Takie rozumowanie jest nielogiczne.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
JMG
 styczeń 09 2011 12:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Quote by: Daniel

Problem jest w tym, że ateiści sami nie wiedzą w co wierzą. Mówią, że nie znają Boga, ale jego prawo przyjmują za coś naturalnego.



Jakie prawo Boga przyjmują ateiści?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 styczeń 16 2011 02:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: JMG

Quote by: Daniel

Problem jest w tym, że ateiści sami nie wiedzą w co wierzą. Mówią, że nie znają Boga, ale jego prawo przyjmują za coś naturalnego.



Jakie prawo Boga przyjmują ateiści?



np. prawie wszystkie z 2 tablicy danej Mojżeszowi

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
JMG
 styczeń 16 2011 12:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Quote by: Pius

Quote by: JMG

Quote by: Daniel

Problem jest w tym, że ateiści sami nie wiedzą w co wierzą. Mówią, że nie znają Boga, ale jego prawo przyjmują za coś naturalnego.



Jakie prawo Boga przyjmują ateiści?



np. prawie wszystkie z 2 tablicy danej Mojżeszowi



Sa nawet przykazania ktore przestrzegaja ateisci a ktorych nie przestrzegaja rzymscy-katolicy

2. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 styczeń 16 2011 14:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: JMG



Sa nawet przykazania ktore przestrzegaja ateisci a ktorych nie przestrzegaja rzymscy-katolicy

2. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich.



właśnie w takich chwilach wychodzi zacietrzewienie..

abstrahuje już od tego, że co greko-katolicy nie? prawosławni nie? starokatolicy nie?

przeczytaj sobie opis arki przymierza... żebyś rozwiał swoje wątpliwości

poza tym to dziwi Ci ateiści, którzy nigdy nic nie narysowali albo zdjęcie nie zrobili.... to też już zakrawa o chorobę i jakaś pseudo-religię

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,81 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana