Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Dowody doświadczalne i zdroworozsądkowe o bezsensowności istnienia instytucji religijnych
 |  Wersja do druku
skierka
 styczeń 13 2011 16:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

1. Wybacz ale nie zajrzę, nie dlatego abym śmiał lekceważyć Twoją Osobę / uchowaj Panie Boże /
po prostu wiek, doświadczenie i połączenie dwóch kierunków wiedzy prakseologii i historii.
Historia kościoła uczy ,ze co jakiś czas pojawiają się "rewelacje" w postaci "ewangelii wg. Judasza "
po czym jako te jętki, efemerydy znikają , pogoń za nimi to walka z cieniem.
Po cóż więc tracić czas na rozpraszanie się na zjawiskach ulotnych ?
Jeśli więc Monroe czy Kwaśniewski mają mieć znaczący wkład w rozwój myśli teologicznej to prędzej czy później znajdą poczesne miejsce w historii.
Czas Mój Drogi ,czas jest tutaj sędzią.

2. Skąd ta powściągliwość w stosunku do nowości ? względy metodologiczne .
Z punktu widzenia np. nauk ścisłych teologia nie posiada znaczącego instrumentarium badawczego , takiego który by empirycznie
natychmiast udzielił informacji : prawda czy fałsz, to ciągłe interpretacje słów i domysły , do spekulacji blisko, bardzo blisko
Nawet jeśli w/w autorzy maja rację to wymaga to właśnie czasu.

3. Ale czy nie lepiej odpowiedzi poszukać w samej Biblii ? w jej konstrukcji , umieszczenia problemu w całości tekstu.
Co by było gdyby osobnicy pokroju Dżingiz-Chana , Stalina czy Hitlera WIEDZIELI czym jest piekło ?
czy uczyniliby to co uczynili gdyby nie strach przed piekłem ?
Gdyby wiedzieli czym jest niebo czyż nie czyniliby dobra ...z wyrachowania , chęci zysku , przepraszam za porównanie
ale przecież i prostytutki rozsiewają wokół siebie uśmiechy ... dla pieniędzy.
Izmael nie został spadkobiercą Abrahama gdyż nie był człowiekiem wolnym .
A człowiek targany strachem czy pożądaniem złota wolnym nie jest , jeżeli owoc dobrego i złego działa i we mnie
to pozwalam sobie zauważyć ,że On chce w swoim towarzystwie mieć ludzi o czystych intencjach miłości czy sprawiedliwości
ale nigdy strachu czy wyrachowania, dlatego wiedza jest w tym wypadku wręcz szkodliwa tak samo jak w przypadku
osób zdających egzamin a znających pytania które padną.
Ani oko nie widziało , ani ucho nie słyszało jeżeli On tak chce ... to niech tak będzie .. i basta !
Więc jednak wiara nadzieja i miłość bo
"NIEDOSKONAŁE JEST PROROKOWANIE NASZE"

4 Wiesz jak kiedyś nazywano szatana - "twórcą podziałów"
Widzisz grzech pierwszych rodziców to efekt między innymi tego ze szatan wypatrzył moment kiedy Ewa będzie sama ...
gdyby w tym czasie byli razem ... kto wie...
Dlatego z najwyższą podejrzliwością , alergicznie odnoszę się do wszystkich teorii SAMOTNEGO POZNAWANIA PRAWDY.
To preludium do niszczenia jedności chrześcijan.

5. Wiedza , gdybyś zebrał wszystkich teologów świata którzy byli i będą to ich wiedza jest niewspółmiernie mała w stosunku do tego
co o Bogu wie Belzebub , któremu jednak ta wiedza nie na wiele się jednak przydała,
z tą swoja wiedzą wyszedł na tym "interesie" jak onego czasu szlachcic Zabłocki na handlu mydłem w Gdańsku.

6. Ale skoro tak bardzo cenisz wiedzę...
Widzisz mamy do czynienia z dwoma jej rodzajami , Bóg powiedział "czyńcie sobie ziemię poddaną " ...i tak jest !!!
postępy nauk stosowanych są widoczne gołym okiem.
Natomiast jak idzie o nauki humanistyczne to mamy ... zastój .
Ten constans jest spowodowany NIEWZRUSZALNYM FUNDAMENTEM koncepcji człowieka ,
więc człowiek ma do wyboru albo ją wypełniać albo tworzyć nowe fantasmagorie w postaci np. "ubermeschów "
Wszytko to już było , owszem jest podawane w coraz to nowym opakowaniu.
to jest niekiedy aż nudne .
np. promowany jako nowoczesny pogląd o zaletach homoseksualizmu dawniej był znany jako sodomia .
Dlatego wybacz konserwatyzm i nieufność do nowości.
Chociaż kto wie... jeśli to co piszą w/w autorzy jest prawdą ... to On zadba o to aby ona została objawiona.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
john
 styczeń 13 2011 16:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

skierka, no to jeszcze raz - odpowiedz sobie na pytanie, czy Bóg w coś wierzy ? Chyba przyznasz, że to bardzo ciekawe pytanie.

skierka - poza tym - czy dobre odnoszę wrażenie - argumentujesz prawdziwość poglądów Kościoła liczbą jego wyznawców (2 miliardy) ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 styczeń 14 2011 14:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

Odpowiadam.
Ad.1 Nie wiem, takich danych czy On w coś wierzy czy tez nie nie posiadam , gdybym tworzył
pojęcia typu "Bóg w coś wierzy" czy "dla Boga jest to obrzydliwe" byłbym podobny
/Boże odpuść/ do niektórych teologów naruszających jaskrawo drugie wymienione
w Dekalogu przykazanie. Nie bałbym się tworzyć SONIE Jego obraz .
Ad. 2. Po części tak, kieruję się też Biblią "po owocach ich poznacie" historia zna wiele religii
które okazywały się być krótkotrwałym oddechem czasu, najlepiej to widać na przykładzie USA
i wielości takich efemeryd religijnych.

Może podpowiem coś z zakresu metody postępowania :
Jak myślisz dlaczego na początku Ewangelii wymienia sie szczegółowo rodowód Chrystusa ?
Tłumaczenie jest najbardziej proste jakie może być, to upraszcza postępowanie.
"POWIEDZ KIM JESTEŚ , OD KOGO PRZYCHODZISZ ?"
Jakże wiele zamieszania uniknęliby chrześcijanie gdyby bardziej wnikliwie sprawdzali ŹRÓDŁA
takich a nie innych "rewelacji "
Jak sam widzisz Ewangelia może być bardzo praktyczna.
Co że to argument ad persona a nie ad meritum ?
W sytuacji konfrontacji a taka niewątpliwie istnieje pomiędzy nurtami światopoglądowymi
jest to także skuteczna metoda postępowania.
pozdrawiam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 styczeń 14 2011 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

Pardon , miało być tworzyć SOBIE.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
john
 styczeń 16 2011 12:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

Quote by: skierka


po czym jako te jętki, efemerydy znikają , pogoń za nimi to walka z cieniem.


Popełniasz kolejny błąd oceny sytuacji, kolejny błąd poznawczy. Odrzucasz, coś, ponieważ to coś wydaje się przejściową modą. Po pierwsze to nie możesz wiedzieć, czy to coś w przyszłości nie zostanie zaadoptowane szerzej. Po drugie - a ile było takich idei, pomysłów, które zginęły w mrokach historii, a które być może były prawdziwe, i które mogłyby się przyczynić do poprawy życia ludzi na Ziemi ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 styczeń 16 2011 12:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

Byłbym nieco bardziej ostrożny.
Kilka wierszy wcześniej odniosłem się do czasu jako weryfikatora.Tutaj co mi się wydaje a co nie nie ma istotnego znaczenia.
Wybacz ale bardzo nieufnie odnoszę się do nowości z przyczyn metodologicznych.
Jaką metodę opisywania Boga może przyjąć człowiek ?

Tylko przez własny rozum i ANALOGIE ludzkie co jest niesamowicie zawodne.
Po pierwsze abiblijne " ścieżki moje górują nad waszymi " chyba tak to nie jest cytat dosłowny.
Po drugie sama Biblia została tak skonstruowana aby być przewodnikiem człowieka , przewodnikiem
w miarę prostym ale i tak zaskakuje....
np. przypowieść o jednym denarze jako wynagrodzeniu za pracę w winnicy , burzy ludzkie pojęcia...

Nils Bohr powiedział ,że świat mechaniki kwantowej jest dziwniejszy nie tylko niż człowiek to sobie
wyobraża , ale dziwniejszy aniżeli JEST W STANIE to sobie wyobrazić , a to przecież nie Bóg tylko Jego dzieło
w dodatku nietrwałe , w tym przypadku jest to przysłowiowe zawracanie Wisły kijem.

Ale czy to owoc najnowszych czasów ? ależ skąd , już św Paweł pisał ze wielu z was
zamiast wziąć się do roboty ugania się za ciekawostkami.
On wielki apostoł zajmował się zagadnieniami np. pracy, sądownictwa, jak powinna zachować się chrzescijanka
kiedy jej mąż poganin złamie warunki umowy ślubnej, czy nawet to w jaki sposób maja zachowywać się
chrześcijanie na ucztach w towarzystwie pogan
a ci niewiele znaczący teolodzy jakimi tematami się zajmują ?
oho ! klękajcie narody ! same rewolucje i... rewelacje.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
john
 styczeń 16 2011 18:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

skierka, to co piszesz, np. Twojej ostrożni do tzw. nowości, itd. itp. jest w sprzeczności z Twoją wiarą w Kościół. Jakie masz powody żeby wierzyć ludziom ? Co najmniej 99 % dogmatów i obrzędów Kościoła pochodzi od ludzi i od nikogo więcej. To po pierwsze. Po drugie, nawet jeśli coś opiera się na Biblii, to opiera się na nadinterpretacji tej Biblii. Po trzecie sama Biblia jest sama w sobie niesamowcie niespójna, sprzeczna wewnętrznie. Sprzeczne są treści między poszczególnymi księgami, sprzeczne są nawet treści wewnątrz tej samej księgi - to jest szczególnie dobrze widoczne w przypadku ewangelii.

Więc ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2011 20:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: john

skierka, to co piszesz, np. Twojej ostrożni do tzw. nowości, itd. itp. jest w sprzeczności z Twoją wiarą w Kościół. Jakie masz powody żeby wierzyć ludziom ? Co najmniej 99 % dogmatów i obrzędów Kościoła pochodzi od ludzi i od nikogo więcej. To po pierwsze.


A jakiś dowód na poparcie takiej tezy?
Bo ja napiszę, że 100% dogmatów i obrzędów Kościoła pochodzi od Boga. Jak mi udowodnisz, że nie?
Jesli chcesz coś ważnego powiedzieć nie operuj ogólnikami
Quote by: john


Po drugie, nawet jeśli coś opiera się na Biblii, to opiera się na nadinterpretacji tej Biblii.


Dlazego uważasz, ze tylko cos co opiera się na Biblii pochodzi od Boga?
Inne rzeczy nie pochodzą od Boga?
Poza tym kim jesteś, żeby osądzać czy cos jest nadinterpretacją czy nie?
Quote by: john


Po trzecie sama Biblia jest sama w sobie niesamowcie niespójna, sprzeczna wewnętrznie. Sprzeczne są treści między poszczególnymi księgami, sprzeczne są nawet treści wewnątrz tej samej księgi - to jest szczególnie dobrze widoczne w przypadku ewangelii.
Więc ?


Ponownie proszę, bez ogólników. Podaj konkrety, Przykłady niespójności. A jesli uważasz, (i jesteś w stanie wykazać), że Biblia jest sprzeczna wewnętrznie to czy nie kłóci się to z Twoim zawierzeniem że to co w Biblii pochodzi od Boga? Sprzecznego wewnętrznie Boga?
Więc

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
LuTom
 styczeń 17 2011 09:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Quote by: john.....Monroe i Moen zupełnie co innego o "piekle" zobaczyli w swoich podróżach poza ciałem. Przede wszystkim do tzw. "piekła" idzie się z własnej woli i wychodzi się z niego, kiedy się chce. Po drugie owe "męki" w piekle to jest głównie pewien dyskomfort psychiczny, a nie żaden ogień nieugaszony albo fizyczne męczarnie albo tym podobne bajki....


Gdyby to napisał ktoś na innym portalu, to miałbym 100% pewność, że opisuje pub "Piekiełko" w mojej miejscowości. Wszyscy bywalcy wchodzą i wychodzą kiedy chcą, a przebywając tam można mieć dyskomfort psychiczny. Dla mnie były tam też męczarnie fizyczne, bo dym papierosowy, hałas itp, ale innym to nie przeszkadzało. Może M i M w swoich pozaświadomych podróżach właśnie tu przybyli?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 styczeń 17 2011 11:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

Właściwie, to Moi Przedmówcy odpowiedzieli precyzyjnie.

Chciałbym jedynie wrócić do Ks . Rodz.
Zadanie które przypadło pierwszym rodzicom wydawało się dziecinnie proste, nic tylko zostawienie w spokoju
drzew po których owoce nie należało sięgać... tylko tyle , tym bardziej ,że nie cierpieli głodu .
Ale nie... "wyrwali się przed szereg"
Bardzo możliwe ,że po osiągnięciu OKREŚLONEJ DOJRZAŁOŚCI Pan zezwoliłby na spożycie także i tych owoców
kto wie...

Jaki to ma związek tematem ?
Staram się na zobiektywizowanie wypowiedzi, cóż może być bardziej obiektywne niż cyfry ?
Apostazja ma wyraźne wielkości cyfrowe i jest to niestety czy ktoś chce czy też nie ma to związek
z jakością nauczania .

My tutaj w k. k. mamy Rok Pisma św . Może więc przyjrzeć się temu ile z Biblii zostało w naszym życiu,
ile jej wskazań jest zwyczajnie ignorowanych , a ile zostało zastąpionych przez ludzkie " widzimisię"
Piszę dlatego ,że odnoszę wrażenie ,iż popełniamy podobny błąd jak prarodzice , wyrywamy się przed szereg
tworząc nowe teorie a zapominając o PODSTAWACH .
czy to znaczy ,ze potępiam w czambuł prace teologów ?
Ależ skąd , chciałbym jedynie aby ich pracy była ściśle skorelowana z potrzebami kościoła , żeby to nie
sprawiało wrażenia "sobie a muzom"
Bo sama Ewangelia podobnie jak zadanie praojców jest prosta,/ w kategoriach etycznych/
to jedynie ludzie ją nadmiernie komplikują .
Czy Ewangelia jest skomplikowana ? w kategoriach poznawczych niezmiernie skomplikowana .
Ale tak prawdę powiedziawszy :
To nie poznanie Boga jest jej celem ale DOPROWADZENIE WIERNYCH DO DOMU OJCA JEST JEJ CELEM
a jaki jest On ...
to już będziemy wiedzieć... no, jak tam się dostaniemy...
jeżeli będziemy błądzić "po wertepach " zawsze istnieje ryzyko ,ze podobnie jak Adam i Ewa
zbłądzimy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 styczeń 18 2011 10:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Quote by: skierka


Bo sama Ewangelia podobnie jak zadanie praojców jest prosta,/ w kategoriach etycznych/
to jedynie ludzie ją nadmiernie komplikują .
Czy Ewangelia jest skomplikowana ? w kategoriach poznawczych niezmiernie skomplikowana .
Ale tak prawdę powiedziawszy :
To nie poznanie Boga jest jej celem ale DOPROWADZENIE WIERNYCH DO DOMU OJCA JEST JEJ CELEM
a jaki jest On ...
to już będziemy wiedzieć... no, jak tam się dostaniemy...
jeżeli będziemy błądzić "po wertepach " zawsze istnieje ryzyko ,ze podobnie jak Adam i Ewa
zbłądzimy.


Co do celu to się zgadzam,ale jaka jest ta Ewangelia,która ma doprowadzić "WIERNYCH DO DOMU OJCA "? Zapewnia ona właściwą drogę? Jesteś pewien,że to nie są wertepy? Była przewidziana jako element Nowego Przymierza?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 styczeń 18 2011 10:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045


Po coś jednak kościół jednak Pan ustanowił , po co ?
Tutaj nie chodzi o budowle ale o czuwanie nad jednolitością rozumienia Nauki Mistrza.
Czy bardziej znaczacy sens jego istnienia ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
john
 styczeń 24 2011 13:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

medieval_man,
odpowiedzi na Twoje pytania, jeśli dobrze kojarzę, znajdują się w tym wątku. Chyba ten wątek nie jest taki duży, żebyś nie mógł poszukać, skoro Cię to tak bardzo interesuje. Ale ostatecznie, jak znajdę trochę czasu prawdziwie wolnego Laughing Out Loud , to postaram się Tobie odpowiedzieć w sposób wyczerpujący.

LuTom,
jest jeszcze lepiej. Żeby trafić nawet do takiego "piekła", jakie opisują Monroe i Moen, trzeba być zatwardziałym grzesznikiem, czyli szkodzić innym ludziom z premedytacją. Ale ileż to uczynków, słów i myśli chrześcijaństwo zalicza do grzechów, które grzechami w ogóle nie są, bo przecież nie szkodzą innym ludziom. Big Grin

skierka
interpretujesz grzech pierworodny w sposób bardzo dziecinny. Tu nie chodziło o posłuszeństwo, tylko o pewne pragmatyczne działanie. Jeśli by zjedli jedno jabłko, to nic by się nie stało. Ale zjedli tych jabłek niejedno i nie tylko jabłka. Po szczegóły odsyłam do lek. med. Jana Kwaśniewskiego. Podaję Ci konkretne artykuły:
http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=104
http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=79
http://www.optymalni.com/Publikacje/Do_Lekarzy_Polskich_w_USA/do_lekarzy_polskich_w_usa.html
http://www.optymalni.com/Listy_i_Odpowiedzi/Pozbycie_Sie_Chorob_Nieuleczal/pozbycie_sie_chorob_nieuleczal.html

Quote by: skierka


Po coś jednak kościół jednak Pan ustanowił , po co ?
Tutaj nie chodzi o budowle ale o czuwanie nad jednolitością rozumienia Nauki Mistrza.
Czy bardziej znaczacy sens jego istnienia ?


A ja myślę, że najważniejsze o co chodzi to nieszkodzenie innym ludziom i pokojową współpracę z innymi ludźmi. Smile

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 styczeń 24 2011 19:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1045

Wink Eh ! tak to można bez końca !

Więc uprośćmy sobie METODĘ rozumowania .
a/ Jest JEDEN Bóg ... ok .no to chyba jedna wiara być musi,..... chyba że On jest Bogiem chaosu ....

b/jeżeli kościół jest instrumentem współpracy MIĘDZY LUDŹMI to tutaj chyba bardziej niż kościół potrzebna jest instytucja pojednawcza
/patrz film "Mediator"/ Taki ktoś jest bardziej kompetentny aniżeli kapłan !
masz co los , znowu Chrystus się pomylił ! tyle papieru na nic...

c/ On powiedział ,że jest z nami po wszystkie dni ,aż do skończenia świata , Twoje podejście do zagadnienia jest tak nowatorskie...
no cóż ... wychodzi na to że przez wszystkie wieki Jezus po prostu drzemał ....
ale co tam przecież to jedynie Cieśla gdzież mu tam do profesorów , On nawet matury nie zrobił... taamm...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,44 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana