Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Choroby i cierpienie a dobroć Boga
 |  Wersja do druku
Ewa
 lipiec 27 2010 19:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Lutom

to jaki jest ten Twoj Bog? niewidoczny? tylko opisany....kto wedlug Ciebie ma jakikolwiek kontakt z Twoim Bogiem?

Zapytam wprost.....masz kontakt z Twoim Stworca,Bogiem?

Kto z Was wszystkich tutaj ma kontakt z Bogiem obojetnie w jakiej formie....KTO? Czy tylko wierzycie,ale kontaktu nie macie?


Eviva

nie powiedzialabym zeby to byl Duch Swiety, naukowcy szukali czarnej materii w kosmosie np. a okazalo sie ze jest ona dookola nas. Ja nie wiem co to jest,ale jak widziales na tych filmach-a sa one dokumentalne-istnieje ta sila.Zdumiewajace.

Ja w to wierze,Pan Jezus uleczal sila w Imie Boga,wszystko co pochodzi od Boga jest doskonale.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 02 2010 17:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: medieval_man

Quote by: Rafi+F

Quote by: BLyy

Mnie trochę ogólnie trudno przyjąć Boga jako dobrotliwego skoro Szatan a właściwie Samael nie ma szans na zbawienie, bo żaden dobry rodzic własnych dzieci nie zabija. To mi zgryźć najtrudniej.


A kto powiedział, że nie ma?
Zainteresuj się książkami Ks. prof. Hryniewicza.


nie ma....
po pierwsze pojęcie zbawienia odnosi się do człowieka a nie do anioła
po drugie decyzje aniołów są nieodwołalne stąd ich wieczny upadek
po trzecie nie mieszaj do tego Hryniewicza

Po pierwsze to teza Skoro Bóg ma być wszystkim we wszystkich, ma pojednać cały Świat, to dlaczego z owego pojednania wyłączasz anioły?.

Po drugie to też teza. O samych aniołach wiemy tak mało, ze nie starczyłoby nawet na bajkę dla dzieci.

Po trzecie Hryniewicz ma tu cos do powiedzenia, jest to w obrębie jego rozważań.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
LuTom
 sierpień 03 2010 15:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Quote by: corka

Lutom

to jaki jest ten Twoj Bog? niewidoczny? tylko opisany....kto wedlug Ciebie ma jakikolwiek kontakt z Twoim Bogiem?
.........
Ja w to wierze,Pan Jezus uleczal sila w Imie Boga,wszystko co pochodzi od Boga jest doskonale.



Córko, nie wiem kto ma jakikolwiek kontakt z Bogiem. Natomiast w przeważającej większości przypadków z różnymi uzdrowicielami, szamanami, guru, przywódcami sekt i czort jedyny wie z kim jeszcze, potwierdza się powiedzenie, że dopóki mówisz do Boga, jesteś religijny, ale gdy Bóg przemawia do ciebie, jesteś wariatem. (proszę czytać ze zrozumieniem)

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi, to nie wiem co rozumiesz przez to, że Jezus uleczał siłą w imię Boga. Nie spotkałem się z takim przypadkiem, żeby uzdrowił kogoś wbrew jego woli.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 03 2010 20:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

W Raju (zamierzeniu Boga) nie było cierpienia i chorób
w naszym ziemskim życiu mamy choroby i cierpienie - czy to Budda czy Św Paweł, czy papież, czy kowalski
Na nowej/odnowionej ziemi i niebie nie będzie ich znów, gdy całe stworzenie powróci do stanu prawidłowego/początkowego/rajskiego/zgodnego z zamierzeniem Stwórcy ... i o czym tu gadać? Wink

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 03 2010 22:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Dezerter

...gdy całe stworzenie...

miód lejesz na moja duszę Smile

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 sierpień 03 2010 22:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Skoro literalnie należy traktować całe stworzenie, to w niebie spotkam sie z moim szczurem i z koralikami i rzemykami które nosiłem...

Poza tym, to Pan Jezus odkupił wszystkich, ale nie rozumiem dlaczego miałby zmuszać kogoś do pójścia do nieba, skoro on sam tego nie chce.

Polecam sw. Ignacego Loyolę w którego ćwiczeniach jest wyobrażenie piekła jako miejsca gdzie jest płacz i zgrzytanie zębów ale też wyzwiska i brak skruchy.

Jeżeli niebo jest obowiązkowe - nie ma wolnej woli. Przecież nie mogę wybrać gdzie chce iść. Pomijam tezę o tym, że jest wieczne ale będzie puste, ale sama teza o nie wieczności piekła jest niebiblijna, co było wałkowane już.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 04 2010 03:17   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Pius

Jeżeli niebo jest obowiązkowe - nie ma wolnej woli. Przecież nie mogę wybrać gdzie chce iść. Pomijam tezę o tym, że jest wieczne ale będzie puste, ale sama teza o nie wieczności piekła jest niebiblijna, co było wałkowane już.

Twoje "wnioski" swiadczą tylko o tym, ze temat jest ci obcy. Zapoznaj się z tematem, proszę. Na początek zmierz się może z Rz 5.18-21, Rz 11.32, 2Kor5.18-19, Rz 14.10-11, Rz10.13 - to tylko wierzchołek góry lodowej. Cos musi w tym byc, skoro ma takich zwolenników jak ks.prof. Hryniewicz, czy wybitny teolog kardynał nominat ks Hans Urs von Balthasar. A już minimum przyzwoitości to zapoznanie się z nauczaniem Grzegorza z Nyssy - świętego kościołów prawosławnych i KK, "filara ortodoksji", "kolumny Kościoła" tak cenionego przez Piusa V. Św. Grzegorz wprost i bardzo radykalnie nauczał o powszechności zbawienia.

Tak z ciekawości, to gdzie w Biblii mowa o piekle?? O Hadesie (krainie umarłych) tak, o podziałach tak, o Gehennie (miejsce wielkiego wstydu dla żydów - kto przypomni dlaczego?) tak, ale o Tartarze nie znalazłem? Cool

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Yasmin
 sierpień 04 2010 07:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 388

Quote by: Rafi+F

Quote by: Pius

Jeżeli niebo jest obowiązkowe - nie ma wolnej woli. Przecież nie mogę wybrać gdzie chce iść. Pomijam tezę o tym, że jest wieczne ale będzie puste, ale sama teza o nie wieczności piekła jest niebiblijna, co było wałkowane już.

Twoje "wnioski" swiadczą tylko o tym, ze temat jest ci obcy. Zapoznaj się z tematem, proszę. Na początek zmierz się może z Rz 5.18-21, Rz 11.32, 2Kor5.18-19, Rz 14.10-11, Rz10.13 - to tylko wierzchołek góry lodowej. Cos musi w tym byc, skoro ma takich zwolenników jak ks.prof. Hryniewicz, czy wybitny teolog kardynał nominat ks Hans Urs von Balthasar. A już minimum przyzwoitości to zapoznanie się z nauczaniem Grzegorza z Nyssy - świętego kościołów prawosławnych i KK, "filara ortodoksji", "kolumny Kościoła" tak cenionego przez Piusa V. Św. Grzegorz wprost i bardzo radykalnie nauczał o powszechności zbawienia.

Tak z ciekawości, to gdzie w Biblii mowa o piekle?? O Hadesie (krainie umarłych) tak, o podziałach tak, o Gehennie (miejsce wielkiego wstydu dla żydów - kto przypomni dlaczego?) tak, ale o Tartarze nie znalazłem? Cool


Zamiast podać argumenty pouczasz innych z tonem wyższości, co mają czytać, a według Ciebie nie czytali. Szkoda, że nie pamiętasz o tym co najważniejsze, o Biblii

Rev 20
(10) A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.
(11) I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było.
(12) I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.
(13) I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich.
(14) I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.
(15) I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego.

Nierozsądnie jest podważać Słowo Boże własnymi interpretacjami dzieł teologów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 04 2010 08:16   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Yasmin


Zamiast podać argumenty pouczasz innych z tonem wyższości, co mają czytać, a według Ciebie nie czytali. Szkoda, że nie pamiętasz o tym co najważniejsze, o Biblii Rev 20: 10 A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.
(11) I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było.
(12) I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.
(13) I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich.
(14) I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.
(15) I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego.

Nierozsądnie jest podważać Słowo Boże własnymi interpretacjami dzieł teologów.

Nierozsądnie jest uwazac, ze jest tylko jedna i to w dodatku literalna interpretacja owego fragmentu. nierozsądnie jest uważać, że zna się całą prawdę o sprawach wiecznych, nierozsądnie jest odrzucać badania teologów tylko dlatego, ze wykraczają poza ciasne ramy.
Argumentów przytaczać nie będę, bo Pius wszystkie odrzucił już a priori. Wskazałem tylko (ponownie), że nadzieja apokatastazy ciagle jest żywa w chrześcijaństwie, w tym i w katolicyzmie i chyba jest jednak cos na rzeczy, bo nie tylko niedouczeni głupcy (jak sugeruje Pius) się tym zajmowali i to głosili. Zajmowali się tym także teologowie takiego kalibru jak Karol Barth (jego jest słynne stwierdzenie "Kto nie wierzy w apokatastazę, jest wołem, kto zaś jej uczy, jest osłem").
Jeżeli nie chcesz się apokatastazą zajmować, to nie musisz. Nie udawaj jednak, ze trawa rosnie tylko w twoim ogródku. Jeżeli jednak jestes zainteresowana, to możemy podyskutować w jakims nowym wątku.

A propos Apokalipsy. Ks Hans Urs von Balthasar także się nia zajmował, podawałem juz link do (obszernych) fragmentów jego ksiazki.

P.s. W jaki sposób literalną interpretację przytoczonego fragmentu (ba, tłumaczenie jest juz daleko posunietą interpretacją!) łączysz z nauką KRK?? Czyżbyś opierała się na teologach ?? Twisted Evil
P.s.2 Czy przytoczone w moim poprzednim poście fragmenty również tak literalnie odczytasz? Jakieś wnioski? Cool

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Yasmin
 sierpień 04 2010 09:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 388

Quote by: Rafi+F

Quote by: Yasmin


Zamiast podać argumenty pouczasz innych z tonem wyższości, co mają czytać, a według Ciebie nie czytali. Szkoda, że nie pamiętasz o tym co najważniejsze, o Biblii Rev 20: 10 A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.
(11) I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było.
(12) I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.
(13) I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich.
(14) I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.
(15) I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego.

Nierozsądnie jest podważać Słowo Boże własnymi interpretacjami dzieł teologów.

Nierozsądnie jest uwazac, ze jest tylko jedna i to w dodatku literalna interpretacja owego fragmentu. nierozsądnie jest uważać, że zna się całą prawdę o sprawach wiecznych, nierozsądnie jest odrzucać badania teologów tylko dlatego, ze wykraczają poza ciasne ramy.
Argumentów przytaczać nie będę, bo Pius wszystkie odrzucił już a priori. Wskazałem tylko (ponownie), że nadzieja apokatastazy ciagle jest żywa w chrześcijaństwie, w tym i w katolicyzmie i chyba jest jednak cos na rzeczy, bo nie tylko niedouczeni głupcy (jak sugeruje Pius) się tym zajmowali i to głosili. Zajmowali się tym także teologowie takiego kalibru jak Karol Barth (jego jest słynne stwierdzenie "Kto nie wierzy w apokatastazę, jest wołem, kto zaś jej uczy, jest osłem").
Jeżeli nie chcesz się apokatastazą zajmować, to nie musisz. Nie udawaj jednak, ze trawa rosnie tylko w twoim ogródku. Jeżeli jednak jestes zainteresowana, to możemy podyskutować w jakims nowym wątku.

A propos Apokalipsy. Ks Hans Urs von Balthasar także się nia zajmował, podawałem juz link do (obszernych) fragmentów jego ksiazki.

P.s. W jaki sposób literalną interpretację przytoczonego fragmentu (ba, tłumaczenie jest juz daleko posunietą interpretacją!) łączysz z nauką KRK?? Czyżbyś opierała się na teologach ?? Twisted Evil
P.s.2 Czy przytoczone w moim poprzednim poście fragmenty również tak literalnie odczytasz? Jakieś wnioski? Cool


Widzisz, podaję argument, a Ty piszesz, że argumentów podawał nie będziesz. Oczywiście, że jest wiele interpretacji, nie tylko każda religia, ale i każdy może sobie mieć własną, dlaczego więc mam uważać inaczej. Problem w tym, żebyś pokazał, że Twoja jest lepsza. Chcesz na nowym wątku? Założysz?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 sierpień 04 2010 12:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Rafi+F

Quote by: Pius

Jeżeli niebo jest obowiązkowe - nie ma wolnej woli. Przecież nie mogę wybrać gdzie chce iść. Pomijam tezę o tym, że jest wieczne ale będzie puste, ale sama teza o nie wieczności piekła jest niebiblijna, co było wałkowane już.

Twoje "wnioski" swiadczą tylko o tym, ze temat jest ci obcy. Zapoznaj się z tematem, proszę. Na początek zmierz się może z Rz 5.18-21, Rz 11.32, 2Kor5.18-19, Rz 14.10-11, Rz10.13 - to tylko wierzchołek góry lodowej. Cos musi w tym byc, skoro ma takich zwolenników jak ks.prof. Hryniewicz, czy wybitny teolog kardynał nominat ks Hans Urs von Balthasar. A już minimum przyzwoitości to zapoznanie się z nauczaniem Grzegorza z Nyssy - świętego kościołów prawosławnych i KK, "filara ortodoksji", "kolumny Kościoła" tak cenionego przez Piusa V. Św. Grzegorz wprost i bardzo radykalnie nauczał o powszechności zbawienia.

Tak z ciekawości, to gdzie w Biblii mowa o piekle?? O Hadesie (krainie umarłych) tak, o podziałach tak, o Gehennie (miejsce wielkiego wstydu dla żydów - kto przypomni dlaczego?) tak, ale o Tartarze nie znalazłem? Cool



Różnica między nami jest taka, że Ty sobie sam wybierasz wśród świętych, ojców, doktorów,pisarzy kościoła i teologów to co pasuje do Twojej koncepcji chrześcijaństwa. Ja przyjmuje nauczanie Kościoła w CAŁOŚCI, bo to kościół potwierdza je swoim autorytetem, Kościół dostał obietnicę, że w swoim nauczaniu nie zbłądzi, a nie Rafi F. Więc wybacz prywatne opinie garstki teologów, nawet jeśli są świętymi teraz kontra nauczanie kościoła może się skończyć tylko blamażem tych pierwszych.

Swoją drogą jeżeli to są dla Ciebie tak wielkie autorytety to dziwi się, że w innych kwestiach ich nie słuchasz.

Yasmin podała wersety - odpowiedziałeś wykrętnie. Rozumiem, że już w Twojej teologii nie ma w ogóle piekła? Skoro zadałeś takie pytanie.


Swoją drogą odpowiedz na logiczne stwierdzenie: przymusowe niebo=brak wolnej woli, typu nie nie, ty nic nie rozumiesz... i odesłanie mnie do PS, jest trochę dziwne. Np. eviva by Ci z tych wersetów wywnioskowała, że jesteś inkarnacją żywej wody z Gangesu, a blyy wkleił by Ci greke łacinskim alfabetem i na 5 stron walną wywód, w formie pytań i odpowiedzi (swoja droga zacna koncepcja pisania) i dowodził by np. ......... w sumie nawet nie jestem wstanie wymyślić pomysłu godne Blyy ....Wink


===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 04 2010 15:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Pius

Swoją drogą odpowiedz na logiczne stwierdzenie: przymusowe niebo=brak wolnej woli, typu nie nie, ty nic nie rozumiesz... i odesłanie mnie do PS, jest trochę dziwne.

Nie będę ci tłumaczył ponownie, bo świadomie przekręcasz całość (w głupotę nie uwierzę, w zła wolę tak). Nie ma mowy o przymusowym zbawianiu, jest natomiast mowa o pedagogice (cel kary), o miłosierdziu, o żalu itd itp.
Co do nauczania: nie wiem dlaczego przez cały Kościół rozumiesz tylko KRK a w dodatku wybrany kierunek teologiczny i wybrany poczet ojców, a mnie samemu zarzucasz wybiórczość.

Z Yasmin nie będę się przerzucał wersetami, podałem ich dość. Sama Yasmin nawet nie podała ani analizy ani interpretacji przytoczonego fragmentu w swietle nauczania które preferuje (dwa sądy?? zniszczenie piekła??). Cały NT jest "rozdwojony" przez dwie wizje. "Trudne" części interpretuje się na tle "oczywistych", nieprawdaz? Ty masz inne "oczywiste", ja mam inne. Róznica polega na tym, że ja dopuszczam możliwośc twojej interpretacji, ty uwazasz, ze posiadłes prawdę jedyną. Dyskusja jednostronna nie ma sensu, materiału teologicznego masz dość, zarówno pogląd Hryniewicza, jak i von Balthasara nie były w KRK potępiane mozesz więc je choc poznać bez narazania się na wieczne męki Twisted Evil
EOT

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 sierpień 04 2010 20:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Rafi+F

Quote by: Pius

Swoją drogą odpowiedz na logiczne stwierdzenie: przymusowe niebo=brak wolnej woli, typu nie nie, ty nic nie rozumiesz... i odesłanie mnie do PS, jest trochę dziwne.

Nie będę ci tłumaczył ponownie, bo świadomie przekręcasz całość (w głupotę nie uwierzę, w zła wolę tak). Nie ma mowy o przymusowym zbawianiu, jest natomiast mowa o pedagogice (cel kary), o miłosierdziu, o żalu itd itp.
Co do nauczania: nie wiem dlaczego przez cały Kościół rozumiesz tylko KRK a w dodatku wybrany kierunek teologiczny i wybrany poczet ojców, a mnie samemu zarzucasz wybiórczość.
EOT



Nie KRK a KK rozumiem przez Kościół.

Tak wybrany kierunek potwierdzony kilkakrotnie w nieomylnym nauczaniu...

KKK 1035 Nauczanie Kościoła stwierdza istnienie piekła i jego wieczność. Dusze tych, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego, bezpośrednio po śmierci idą do piekła, gdzie cierpią męki, "ogień wieczny" (Por. Symbol Quicumque: DS 76; Synod Konstantynopolitański: DS 409. 411; Sobór Laterański IV: DS 801; Sobór Lyoński II: DS 858; Benedykt XII, konst. Benedictus Deus: DS 1002; Sobór Florencki (1442): DS 1351; Sobór Trydencki: DS 1575; Paweł VI, Wyznanie wiary Ludu Bożego, 12).

Takie jest nauczanie KK i ja je przyjmuje, nie kłam, że KK naucza inaczej. Poszczególne osoby w zaślepieniu może tak ale oficjalna nauka KK jest jasna.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 04 2010 20:50   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Pius

Poszczególne osoby w zaślepieniu może tak ale oficjalna nauka KK jest jasna.

I w tym zaslepieniu zostaja uznanymi teologami katolickimi, wykładaja na znanych katolickich katedrach i zostaja nominantami na kardtynała (po 2 krotnej odmowie spowodowanej zbytnia skromnoscią, za 3-cim razem zgoda jako wyraz posłuszeństwa)... taaa... to ja chcę więcej takich "błądzących" a mniej takich skansenów jak ty odmawiających zbawienia poza KK.

P.s.I ty Piusie mówisz, ze jestes "posoborowy"?? Po SW2 "Kościół" rozumiany jest znacznie szerzej.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 sierpień 05 2010 03:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Rafi+F

Quote by: Pius

Poszczególne osoby w zaślepieniu może tak ale oficjalna nauka KK jest jasna.

I w tym zaslepieniu zostaja uznanymi teologami katolickimi, wykładaja na znanych katolickich katedrach i zostaja nominantami na kardtynała (po 2 krotnej odmowie spowodowanej zbytnia skromnoscią, za 3-cim razem zgoda jako wyraz posłuszeństwa)... taaa... to ja chcę więcej takich "błądzących" a mniej takich skansenów jak ty odmawiających zbawienia poza KK.

P.s.I ty Piusie mówisz, ze jestes "posoborowy"?? Po SW2 "Kościół" rozumiany jest znacznie szerzej.



Jest dogmat ktory mówi, że nie ma zbawienia poza kościołem. Dobrze, ze go przypominasz! Ale ja zbawienia nikomu nie odmawiam! Pan Jezus tym bardziej! Ale jak ktos odchodzi z Kosciola albo nie przyjmuje jego nauki to jego sprawa. Poza tym to z tego dogmatu wcale nie wynika, że KAŻDY kto nie jest w KK NA PEWNO będzie potępiony.

Ja nie jestem ani przed ani po, ja katolik jestem (staram się).

Też mnie dziwi to liberalne podejście do tych prywatnych opinia wyraźnie sprzecznych z jasną nauką, były większe cyrki na dworach papieskich, przeczekamy i to.

Co znaczy szerzej??
Pierwsze pytanie: Czy Sobór Watykański II zmienił dotychczasową naukę o Kościele?

Odpowiedź: Sobór Watykański II ani nie zamierzał zmieniać ani faktycznie nie zmienił tejże nauki



Kongregacja Nauki Wiary opublikowała 10 lipca 2007 „Odpowiedzi na pytania dotyczące niektórych aspektów nauki o kościele” dotyczące zagadnień eklezjologicznych. Oto treść tego dokumentu:
KONGREGACJA NAUKI WIARY
ODPOWIEDZI NA PYTANIA DOTYCZĄCE NIEKTÓRYCH ASPEKTÓW NAUKI O KOŚCIELE

Wprowadzenie

Sobór Watykański II swoim nauczaniem zawartym w Konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen gentium oraz w Dekretach o ekumenizmie (Unitatis redintegratio) i o Kościołach wschodnich (Orientalium Ecclesiarum), przyczynił się w sposób zasadniczy do odnowy eklezjologii katolickiej. Także kolejni Papieże udzielali w tej dziedzinie wyjaśnień i wskazówek praktycznych: Paweł VI w Encyklice Ecclesiam suam (1964) i Jan Paweł II w Encyklice Ut unum sint (1995).
Późniejsza refleksja teologów, mająca na celu lepsze zilustrowanie różnych aspektów eklezjologii, przyczyniła się do rozkwitu bogatej literatury w tej dziedzinie. Tematyka eklezjologiczna ukazała, bowiem, wiele możliwości rozwoju, choć czasem wymagała uściśleń i napomnień, jakim dano wyraz w Deklaracji Mysterium Ecclesiae (1973), w Liście do Biskupów Kościoła Katolickiego Communionis notio (1992) i w Deklaracji Dominus Iesus (2000) –opublikowanych przez Kongregację Nauki Wiary.
Szeroki zasięg problematyki i nowość wielu kwestii wciąż interesuje i pobudza refleksję teologiczną, która oferując nowe przyczynki interpretacyjne – nie zawsze wolne od błędnych interpretacji, powoduje wątpliwości i niepewność, z których to właśnie niektóre zostały przedstawione Kongregacji Nauki Wiary. Dykasteria ta, w świetle całej nauki katolickiej o Kościele, pragnie dać odpowiedź na przedstawione wątpliwości, precyzując autentyczne znaczenie niektórych wyrażeń eklezjologicznych Magisterium Kościoła, które w dyskusji teologicznej mogłyby stać się źle zrozumiane.

ODPOWIEDZI NA PYTANIA

Pierwsze pytanie: Czy Sobór Watykański II zmienił dotychczasową naukę o Kościele?

Odpowiedź: Sobór Watykański II ani nie zamierzał zmieniać ani faktycznie nie zmienił tejże nauki, a jedynie rozwinął ją, pogłębił i szerzej wyłożył. Ze szczególną wyrazistością zadeklarował to Jan XXIII na początku Soboru1. Paweł VI podjął tę deklarację2 i tak się wyraził w czasie ogłoszenia Konstytucji Lumen gentium: „Wydaje się Nam, iż najlepszym komentarzem, jaki możemy tutaj uczynić, będzie, gdy powiemy, że ogłoszenie to nic właściwie nie zmienia w dotychczasowej nauce. To, czego pragnie Chrystus, tego i my pragniemy. To, co było, pozostaje. To, czego Kościół nauczał przez całe wieki, to i my również nauczamy. Tyle tylko, że to, co dotąd było jedynie praktycznie przeżywane, obecnie zostało jasno wyrażone; to, co było niepewne, stało się jasne; to, nad czym przemyśliwano, co było dyskutowane i po części kontrowersyjne, otrzymało dzisiaj zadowalające sformułowanie"3. Biskupi wielokrotnie wyrażali tę samą intencję i wolę wcielania jej w życie4.

Drugie pytanie: Jak należy rozumieć stwierdzenie, według którego Kościół Chrystusowy trwa w (subsistit in) Kościele katolickim?

Odpowiedź: Chrystus „ustanowił na ziemi" jedyny Kościół i uczynił go jako „widzialne zrzeszenie i wspólnota duchowa"5, która od początku i na przestrzeni historii wciąż istnieje i będzie istnieć, i w której to jedynie pozostały i pozostaną wszystkie elementy ustanowione przez samego Chrystusa6. „To jest ten jedyny Kościół Chrystusowy, który wyznajemy w Symbolu wiary jako jeden, święty, katolicki i apostolski […]. Kościół ten, ustanowiony i zorganizowany na tym świecie jako społeczność, trwa w Kościele katolickim, rządzonym przez następcę Piotra oraz Biskupów pozostających z nim we wspólnocie"7.
W Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, n. 8, trwanie (subsistentia) to niezmienna historyczna ciągłość i obecność wszystkich elementów ustanowionych przez Chrystusa w Kościele katolickim8, w którym rzeczywiście trwa Kościół Chrystusa na tej ziemi.
Według doktryny katolickiej, można w prawdzie powiedzieć, że Kościół Chrystusowy jest obecny i działa w Kościołach i Wspólnotach kościelnych nie będących w pełnej komunii z Kościołem katolickim – dzięki elementom uświęcenia i prawdy, które są w nich obecne9; tym niemniej pojęcie „trwa (subsistit)" może być przypisane wyłącznie Kościołowi katolickiemu, ponieważ dotyczy jego charakteru jedyności, wyznawanego w Symbolu wiary (Wierzę w… „jeden" Kościół); i ten "jeden" Kościół trwa w Kościele katolickim10.

Trzecie pytanie: Dlaczego zostało użyte wyrażenie „trwa w (subsistit in)", a nie po prostu forma werbalna „jest"?

Odpowiedź: Użycie tego wyrażenia, które oznacza pełną identyczność Kościoła Chrystusowego z Kościołem katolickim, nie zmienia doktryny o Kościele, a swoją prawdziwą motywację znajduje w tym, że jaśniej wyraża fakt, iż poza jego organizmem znajdują się „liczne pierwiastki uświęcenia i prawdy", „które jako właściwe dary Kościoła Chrystusowego nakłaniają do jedności katolickiej"11.
„Dlatego Kościoły i Wspólnoty odłączone, choć w naszym przekonaniu podlegają brakom, wcale nie są pozbawione znaczenia i wagi w tajemnicy zbawienia. Duch Chrystusa nie wzbrania się przecież posługiwać nimi jako środkami zbawienia, których to moc pochodzi z samej pełni łaski i prawdy, powierzonej Kościołowi katolickiemu"12.

Czwarte pytanie: Dlaczego Sobór Watykański II przypisuje imię „Kościołów" Kościołom wschodnim odłączonym od pełnej komunii z Kościołem katolickim?

Odpowiedź: Sobór chciał pozostać przy tradycyjnym użyciu tej nazwy. „Skoro więc Kościoły te mimo odłączenia posiadają prawdziwe sakramenty, szczególnie zaś, na mocy sukcesji apostolskiej, Kapłaństwo i Eucharystię, dzięki którym są dotąd z nami złączone najściślejszym węzłem"13, zasługują na imię „Kościołów partykularnych czy lokalnych"14 i są nazywane Kościołami siostrzanymi katolickich Kościołów partykularnych15.
„Dlatego przez sprawowanie Eucharystii Pańskiej w tych poszczególnych Kościołach buduje się i rozrasta Kościół Boży"16. Ponieważ, jednak, komunia z Kościołem katolickim, którego widzialną Głową jest Biskup Rzymu i Następca Piotra, nie jest jakimś zewnętrznym uzupełnieniem Kościoła partykularnego, ale jednym z jego wewnętrznych elementów konstytutywnych, oznacza to, że sytuacja Kościoła partykularnego, w której pozostają te czcigodne Wspólnoty chrześcijańskie, naznaczona jest – niemniej – brakiem17.
Z drugiej strony pełnia powszechności Kościoła, rządzonego przez Następcę Piotra i Biskupów w komunii z nim, z powodu podziału chrześcijan, natrafia na przeszkodę w jej pełnym urzeczywistnianiu się w historii18.

Piąte pytanie: Dlaczego dokumenty Soboru i późniejsze wypowiedzi Magisterium Kościoła nie przypisują tytułu „Kościoła" Wspólnotom chrześcijańskim powstałym w wyniku Reformy XVI wieku?

Odpowiedź: Dlatego, że, według doktryny katolickiej, te Wspólnoty nie posiadają sukcesji apostolskiej w sakramencie Święceń, przez co brakuje im koniecznego elementu konstytutywnego do bycia Kościołem. Wspomniane Wspólnoty kościelne, które, szczególnie ze względu na brak kapłaństwa sakramentalnego, nie zachowały właściwej i integralnej rzeczywistości Misterium euchrystycznego19, według nauki katolickiej nie mogą być nazywane „Kościołami" we właściwym tego słowa znaczeniu20.
Jego Świątobliwość Benedykt XVI, w czasie Audiencji udzielonej niżej podpisanemu Kardynałowi Prefektowi Kongregacji Nauki Wiary, zatwierdził i uprawomocnił te Odpowiedzi, uchwalone na zebraniu plenarnym Kongregacji oraz polecił je opublikować.
Rzym, w siedzibie Kongregacji Nauki Wiary, 29 czerwca 2007 r., w Uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła.
William Kardynał Levada
Prefekt
+ Angelo Amato, S.D.B.
Arcybiskup tytularny Sila
Sekretarz

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 05 2010 09:48   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Cóż, poznałem na otwartym wykładzie na KUL a potem spotkałem na teologii katolickiej w EWST "nieco" szerszą definicję Kościoła. Podejrzewam pomieszanie pojęć, bo skoro Kościół Jezusa zawiera się w KRK, to co jest w "kościele siostrzanym" Twisted Evil
Cieszę się, ze mnie już te problemy reinterpretacji pojęć nie dotyczą.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
john
 sierpień 07 2010 16:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

Quote by: medieval_man


Quote by: john


medieval_man, więc skoro nazywasz to co ja piszę, tak jak nazywasz, to jakie Ty masz poglądy na sprawę ? Według Ciebie kto miałby wrzucić szatana do jeziora z ognia i siarki ? I kiedy ?


uczyni to sam Bóg poprzez swych aniołow i stanie sie to w czasach ostatecznych przy okazji ostatecznego sądu


Dziecko, nie wiesz o czym piszesz. W ogóle nie myślisz samodzielnie. Tylko wierzysz ślepo. Ale wiele osób ma tak jak Ty.

Wbij sobie wreszcie do mózgownicy - jeśli to Bóg miałby wrzucić szatana do jeziora z ognia i siarki, to zrobiłby to dawno temu. Aby szatan nie zwodził i nie wyniszczał ludzi. Czegoś tak prostego nie możesz zrozumieć ? Dlaczego tego nie zrobił ? Bo nie było takiej możliwości technicznie. Aniołowie też nie mieli takiej możliwości. Myślisz, że Bóg pozwalał by przez te tysiące lat na tyle zła i patologii, gdyby mógł temu zaradzić ? Ludzie ślepo wierzący, wytrzeźwiejcie wreszcie. Wino mszalne Wam zaszkodziło czy jak ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 sierpień 07 2010 16:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: john

Quote by: medieval_man


Quote by: john


medieval_man, więc skoro nazywasz to co ja piszę, tak jak nazywasz, to jakie Ty masz poglądy na sprawę ? Według Ciebie kto miałby wrzucić szatana do jeziora z ognia i siarki ? I kiedy ?


uczyni to sam Bóg poprzez swych aniołow i stanie sie to w czasach ostatecznych przy okazji ostatecznego sądu


Dziecko, nie wiesz o czym piszesz. W ogóle nie myślisz samodzielnie. Tylko wierzysz ślepo. Ale wiele osób ma tak jak Ty.

Wbij sobie wreszcie do mózgownicy - jeśli to Bóg miałby wrzucić szatana do jeziora z ognia i siarki, to zrobiłby to dawno temu. Aby szatan nie zwodził i nie wyniszczał ludzi. Czegoś tak prostego nie możesz zrozumieć ? Dlaczego tego nie zrobił ? Bo nie było takiej możliwości technicznie. Aniołowie też nie mieli takiej możliwości. Myślisz, że Bóg pozwalał by przez te tysiące lat na tyle zła i patologii, gdyby mógł temu zaradzić ? Ludzie ślepo wierzący, wytrzeźwiejcie wreszcie. Wino mszalne Wam zaszkodziło czy jak ?



A skąd Ty tak dobrze znasz plany Boga? Wiesz co by kiedy zrobił itd..

Myślę, że Bóg "pozwala" na zło, bo bez wolności nie ma prawdziwego szczęścia. Bóg chce żebyś go wybrał z własnej woli, nie stworzył rzeszy robotów. Matka mogła by zamknąć dziecko do dźwiękoszczelnego pudła żeby tam się wypłakało, ona by nie słyszała, miałaby spokój. Wole jednak się z nim chwilę "pomęczyć" wstawać co chwile, lulać itp.. Bóg mógłby od ręki zgładzić zło, ale wtedy nie bylibyśmy ludźmi wolnymi. Dał nam przykład gdy zszedł na zimie jak należy żyć, możemy za nim pójść lub nie.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 sierpień 10 2010 00:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Lutom,

zle trafiles u mnie piszac ze to czarownicy itd.,ja nie mam szans w twoich oczach widze,bo widzisz chyba staje sie szarlatanka,wrozka i czarodziejka znachorka.

Oczywiscie medycyna naturalna jest tu poruszana,w niej sie chce lekko doksztalcic,to jak? Piszesz jeszcze ?-dodam,ze ja nie slysze glosow...to by byla schizofreniaWink).

Oj dobrze! twoje zdanie-ja poprostu mam inne i jest ok.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 sierpień 10 2010 14:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Tylko Bóg wie dlaczego i po co, niektóre rzeczy spotykają niektórych ludzi


ja bym jednak dodala, ze dusza tez to powinna wiedziec, inaczej nie posiadalaby wolnej woli, a wiec nie bylaby dzieckiem Boga obdarzonym ta wolnoscia, a wiec nie moglaby miec w sobie obrazu i podobienstwa do Stworcy.
nasz duch wie wiecej o nas niz "nasz czlowiek" i duch wie dlaczego czlowieka spotyka taki czy inny los. O ile czlowiek slucha swojego ducha z dusza(wyzsze obdarzone intuicja ja) to nie buntuje sie i przyjmuje pokornie swoje doswiadczenia, nawet jezeli sa one bardzo ciezkie.
Dlatego wlasnie Jezus powiedzial: "wez swoj krzyz i chodz za Mna". Jest to jedyna droga(akceptacja wlasnego krzyza) aby znalezc sie kiedys po Prawicy Ojca.
Jezus(jedyny niewinny na ziemi oprocz Marii) poszedl droga krzyza dla przykladu, nie buntujac sie i nie zlozeczac tym , ktorzy Go przesladowali i dzieki temu wyznaczyl nam Droge Zbawienia. Tak wiec ciezkie doswiadczenia i ciosy losu powinnismy przyjmowac raczej jako blogoslawienstwo i szanse dla naszej duszy, a nie buntowac sie przeciwko nim. Pomimo to nie nalezy twierdzic ze to Bog stworzyl cierpienie gdyz Bog pragnie tylko szczescia dla swoich dzieci. Cierpienie stworzylismy sami idac wlasnymi drogami poza Boskim Prawem milosci i harmonii ze wszystkim Stworzonym. Objawy tego widac dzisiaj na ziemi na kazdym kroku. Ziemia sie trzesie, powodzie zalewaja ludzkie domostwa a w innych miejscach trawia je pozary. W materialnym swiecie widac jak naruszenie praw natury sie na nas msci. Niestety podobne skutki ma naruszenie praw duchowych, ktore sa prawami milosci.


pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 sierpień 10 2010 15:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: john

Quote by: medieval_man


Quote by: john


medieval_man, więc skoro nazywasz to co ja piszę, tak jak nazywasz, to jakie Ty masz poglądy na sprawę ? Według Ciebie kto miałby wrzucić szatana do jeziora z ognia i siarki ? I kiedy ?


uczyni to sam Bóg poprzez swych aniołow i stanie sie to w czasach ostatecznych przy okazji ostatecznego sądu


Dziecko, nie wiesz o czym piszesz. W ogóle nie myślisz samodzielnie. Tylko wierzysz ślepo. Ale wiele osób ma tak jak Ty.

Wbij sobie wreszcie do mózgownicy - jeśli to Bóg miałby wrzucić szatana do jeziora z ognia i siarki, to zrobiłby to dawno temu. Aby szatan nie zwodził i nie wyniszczał ludzi. Czegoś tak prostego nie możesz zrozumieć ? Dlaczego tego nie zrobił ? Bo nie było takiej możliwości technicznie. Aniołowie też nie mieli takiej możliwości. Myślisz, że Bóg pozwalał by przez te tysiące lat na tyle zła i patologii, gdyby mógł temu zaradzić ? Ludzie ślepo wierzący, wytrzeźwiejcie wreszcie. Wino mszalne Wam zaszkodziło czy jak ?



johnie
czy zrobiłeś to już o co Cię prosiłem?
Czy zasięgnąłeś porady lekarza psychiatry, a potem spowiednika egzorcysty?
Twój przypadek bardzo mie martwi
Jeśli nie, wcześniej niczego tu nie pisz, proszę...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 10 2010 20:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

MM miał rację, nie powinienem owych losów ludzkich przytaczać. Mogło to być źle odczytane i doprowadzić do zgorszenia.
Usunąłem post i wszystko co do niego się odnosiło.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 sierpień 10 2010 21:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Rafi+F

MM miał rację, nie powinienem owych losów ludzkich przytaczać. Mogło to być źle odczytane i doprowadzić do zgorszenia.
Usunąłem post i wszystko co do niego się odnosiło.


Mnie tam nie zgorszyło, jakby co (:

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Diaz
 sierpień 10 2010 22:21   


RAFI F:

Powrócę do pytania:

Jakie są kontrargumenty dla manichejskiego, (czy kogokolwiek) twierdzenia, że ciało jest więzieniem duszy zamkniętej w nim przez złego Demiurga a śmierć jej wyzwoleniem?

===

 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 10 2010 22:30   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

W ramach chrześcijaństwa? Bo to nie chrześcijaństwo tylko zlepek kilku religii Big Grin
Argument jest jeden, żywy, Jezus Chrystus - po zmartwychwstaniu wciaż cielesny, jako taki wstąpił do Nieba i nic nie zapowiada aby przyszedł w przyszłości pod inną niż tą postacią.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 sierpień 11 2010 09:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by: Diaz

RAFI F:

Powrócę do pytania:

Jakie są kontrargumenty dla manichejskiego, (czy kogokolwiek) twierdzenia, że ciało jest więzieniem duszy zamkniętej w nim przez złego Demiurga a śmierć jej wyzwoleniem?



takie ze nie ma zadnego Demiurga, a Panem i wlascicielem dusz jest Bog Ojciec.(Demiurg jest konstrukcja myslowa dla wytlumaczenia pokus zawartych w samej materii ciala)
Troche to inaczej wyglada natomiast z cialem jako wiezieniem.
Ono staje sie takie, gdy, zamiast zeby sluzylo duszy jako oparcie do zycia w swiecie materii, staje sie jej panema, a dusza przez to traci kontakt ze swiatem z ktorego pochodzi, a wiec z Duchowoscia.
Wtedy cialo rzeczywiscie staje sie wiezieniem dla ducha z dusza.
a taki czlowiek duchowo "martwy".

pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,94 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana