Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Brak rozgrzeszenia...
 |  Wersja do druku
dominik1992
 październik 10 2010 12:45  (Czytany 13478 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/09
Postów:: 8

Witam! Mam na imię Dominik i mam 18 lat. Dzisiaj byłem u spowiedzi i nie dostałem rozgrzeszenia.
Sytuacja wygląda mianowicie tak:
Mam dziewczynę, szanujemy się, jest nam ze sobą dobrze. Co tu dużo ukrywać, nie uprawialiśmy jeszcze seksu, jednak robiliśmy inne rzeczy. Co więcej, planujemy to zrobić. Odkąd zaczęliśmy się obnażać, pieścić siebie nawzajem nasz związek wskoczył na wyższy poziom. Czujemy się wtedy lepiej, czujemy, że się do siebie zbliżamy. Jest naprawdę fajnie.
Ja po prostu nie mogę traktować tego w kategorii grzechu, powiedziałem to księdzu, nie mogę na siłę żałować coś, co uważam za słuszne. Nie mogę żałować czegoś co nie wyrządza ani mi ani jej krzywdy. Ba! To nas tylko wzmacnia, czujemy się spełnieni i bliżsi sobie. Jeśli miałbym nazwać ten czyn... to dobrym uczynkiem! Tak, dobrze czytacie, to jest dobry uczynek.
Chciałbym pójść do komunii, jednak to mi przeszkadza. Ksiądz powiedział, że mi nie da rozgrzeszenia, bo nie żałuje. Ja wiem, że nie będę tego żałować w ogóle!
i koło się zamyka...


Pragnę zauważyć, że to co kiedyś Kościół uważał za grzech, teraz nie jest grzechem. Kościół się zmienia i będzie się zmieniał. O ile dobrze kojarzę to przeszczepy od zmarłych osób wcześniej były grzechem a teraz są dobrym uczynkiem. Więc osoba, która zdecydowała się poświęcić swoje ciało, wcześniej była grzesznikiem a teraz nie jest. Rozumiecie do czego dążę?

Co na ten temat sądzicie? Co powinienem zrobić? Wg was to jest grzech czy nie jest grzech? Tylko błagam, bez wyklepanych formułek "łamiesz 6 przykazanie". W Starym Testamencie kobieta mająca okres musiała wyjść poza miasto bo było nieczysta. To, że teraz kobiety nie wychodzą poza miasto podczas menstruacji to też łamanie prawa Bożego -:-

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 październik 10 2010 13:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: dominik1992

Witam! Mam na imię Dominik i mam 18 lat. Dzisiaj byłem u spowiedzi i nie dostałem rozgrzeszenia.
Sytuacja wygląda mianowicie tak:
Mam dziewczynę, szanujemy się, jest nam ze sobą dobrze. Co tu dużo ukrywać, nie uprawialiśmy jeszcze seksu, jednak robiliśmy inne rzeczy. Co więcej, planujemy to zrobić. Odkąd zaczęliśmy się obnażać, pieścić siebie nawzajem nasz związek wskoczył na wyższy poziom. Czujemy się wtedy lepiej, czujemy, że się do siebie zbliżamy. Jest naprawdę fajnie.
Ja po prostu nie mogę traktować tego w kategorii grzechu, powiedziałem to księdzu, nie mogę na siłę żałować coś, co uważam za słuszne. Nie mogę żałować czegoś co nie wyrządza ani mi ani jej krzywdy. Ba! To nas tylko wzmacnia, czujemy się spełnieni i bliżsi sobie. Jeśli miałbym nazwać ten czyn... to dobrym uczynkiem! Tak, dobrze czytacie, to jest dobry uczynek.
Chciałbym pójść do komunii, jednak to mi przeszkadza. Ksiądz powiedział, że mi nie da rozgrzeszenia, bo nie żałuje. Ja wiem, że nie będę tego żałować w ogóle!
i koło się zamyka...


Pragnę zauważyć, że to co kiedyś Kościół uważał za grzech, teraz nie jest grzechem. Kościół się zmienia i będzie się zmieniał. O ile dobrze kojarzę to przeszczepy od zmarłych osób wcześniej były grzechem a teraz są dobrym uczynkiem. Więc osoba, która zdecydowała się poświęcić swoje ciało, wcześniej była grzesznikiem a teraz nie jest. Rozumiecie do czego dążę?

Co na ten temat sądzicie? Co powinienem zrobić? Wg was to jest grzech czy nie jest grzech? Tylko błagam, bez wyklepanych formułek "łamiesz 6 przykazanie". W Starym Testamencie kobieta mająca okres musiała wyjść poza miasto bo było nieczysta. To, że teraz kobiety nie wychodzą poza miasto podczas menstruacji to też łamanie prawa Bożego -:-



http://errorekk.wrzuta.pl/audio/0oz9CpbRnwi/ks.piotr_pawlukiewicz_-_seks_poezja_czy_rzemioslo

http://w490.wrzuta.pl/audio/aRloNsUQzk3/02_-_ks._piotr_pawlukiewicz_-_sex_-_poezja_czy_rzemioslo_-

Polecam do posłuchania, polecam też inne konferencje tego księdza o podobnej tematyce na wrzucie, czy gdzieś indziej.

Pisze jako prawie Twój rówieśnik, na co dzień stykający się z podobnymi problemami.

Niepokojące jest to, że piszesz ja wiem wiem, ze nie będę żałował. Szatan kusi pod pozorem dobra, przeczytaj kuszenie w raju (pomijajac inny temat kto tam kusi) w Księdze Rodzaju. Odnośnie tego, że kiedyś coś w chrześcijaństwie było grzechem, a teraz nie jest, poza tym, że mało jest takich przypadków mi jedyne znane to długość postu np., to musisz pamiętać, że co kościół zwiążę na ziemi będzie zwiane i w niebie. Czyli Ciebie obowiązują takie wytyczne jakie, są chociaż kiedyś mogą się zmienić ( w tym przypadku akurat nigdy się nie zmienią). Poza tym nie chce być chamski ale skoro sex to coś dobrego poza małżeństwem, to może zaproś jeszcze kilku znajomych/znajome niech sobie też dobry uczynek popełnią. Wystarczy żebyś chciał chcieć, możesz powiedzieć księdzu, że nie umiesz żałować samego aktu, który popełniłeś ale dla Pana Jezusa żałujesz tego co kościół uważa za grzech i żałujesz, że nie potrafisz żałować. Oczywiście inne warunki też musisz spełniać.

Poza tym nie pisz, że chciałbyś pójść do Komunii, bo gdybyś chciał to byś nie robił tego co robisz. Ważniejsze są pieszczoty i sex niż Pan Jezus.
Jeżeli Cie interesuje moje zdanie, które jest mam nadzieje zgodne z nauczaniem kościoła to sex i petting przed ślubem to bardzo ciężki grzech. Niszczy on związek, niszczy psyche czyli dusze i psychikę co przekłada się na niszczenia ciała. Przynosi same problemy i finalnie może się skończyć wiecznym potępieniem.

Ogólnie życzę powodzenia milion par ma takie problemy, największego błędu nie popełniłeś, Bog dał Ci szanse, nie zmarnuj tego. Jeżeli będziesz chciał chcieć na pewno się uda. Pamiętaj ścieżka na zatracenie jest szeroka i fajnie się nią idzie, co innego ta która idzie ku zbawieniu.
Nie daj się zwieść pozorom. Szalom Ziom! I as-salāmu ʿalaikum wa raḥmatuʾllāhi wa barakātuh dla Twojej dziewczyny! Yo

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dominik1992
 październik 10 2010 13:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/09
Postów:: 8

OMG, ależ jesteś fanatykiem!

Odnośnie tego, że kiedyś coś w chrześcijaństwie było grzechem, a teraz nie jest, poza tym, że mało jest takich przypadków mi jedyne znane to długość postu np., to musisz pamiętać, że co kościół zwiążę na ziemi będzie zwiane i w niebie.

To jest beznadziejne myślenie. Gdyby Luter się nie zbuntował, może do dziś byśmy mieli msze po łacinie, ,może nadal by istniały odpusty. Jednak on się sprzeciwił i Kościół się naprawił. Tak mówił nawet mój ksiądz.

Poza tym nie chce być chamski ale skoro sex to coś dobrego poza małżeństwem, to może zaproś jeszcze kilku znajomych/znajome niech sobie też dobry uczynek popełnią.

Nie rozumiem co ma do tego seks grupowy, to jest tak radykalne porównanie jakby porównywać mrówkę do słonia. Nie przesadzaj.

Wystarczy żebyś chciał chcieć, możesz powiedzieć księdzu, że nie umiesz żałować samego aktu, który popełniłeś ale dla Pana Jezusa żałujesz tego co kościół uważa za grzech i żałujesz, że nie potrafisz żałować. Oczywiście inne warunki też musisz spełniać.

Właśnie o coś w tym rodzaju mi chodziło, o taką radę. Dziękuję.


Poza tym nie pisz, że chciałbyś pójść do Komunii, bo gdybyś chciał to byś nie robił tego co robisz.

Jeszcze raz wróć do tego co napisałem ! Ja nie żałuje ! Jak mogę się spowiadać z tego, z czego nie mam wyrzutów sumienia! Jakbym się z tego spowiadał byłbym obłudnikiem. Chyba nie namawiasz mnie do kłamania w spowiedzi? Nie sądzisz?

Jeżeli Cie interesuje moje zdanie, które jest mam nadzieje zgodne z nauczaniem kościoła to sex i petting przed ślubem to bardzo ciężki grzech. Niszczy on związek, niszczy psyche czyli dusze i psychikę co przekłada się na niszczenia ciała. Przynosi same problemy i finalnie może się skończyć wiecznym potępieniem.

Teraz się aż uśmiechnąłem : p
Skąd o tym możesz wiedzieć? Przeżyłeś coś podobnego? Czy nie jedząc jabłka możesz wypowiadać się o jego smaku? : )
Przecież piszę, że nie przynosi katastrofy, tylko wzmocnienie. Ja się czuję bardziej męski, zadowolony oraz pogłębiam swoje uczucia. To samo się dzieje u mojej dziewczyny. To jest zbliżenie, zaufanie, oddanie się tego co cenne.
Widzisz, może kiedyś miałeś taką sytuację, że osoba którą kochasz, oplata Cię ramionami i szepcze Ci czułe słowa do ucha.

Taaaaaaaaaaaaak! Z pewnością przyniesie mi potępienie. Nie ważne że działam w wolontariacie, nie ważne, że pomagam kolegom i koleżankom w nauce, nie ważne, że pomagam rodzicom w polu, nie ważne, że chodzę co niedzielę do kościoła, nie ważne, że poświęcam się dla bliskich, będę potępiony za kochanie się ze swoją dziewczyną : P

Jeszcze jedno, czemu używasz stwierdzeń (koniec twojego postu) których i tak nie zrozumiem? Poczujesz się lepszy, że wiesz na ten temat więcej? Chcesz, żeby mi się zrobiło głupio?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 październik 10 2010 13:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: dominik1992



Odnośnie tego, że kiedyś coś w chrześcijaństwie było grzechem, a teraz nie jest, poza tym, że mało jest takich przypadków mi jedyne znane to długość postu np., to musisz pamiętać, że co kościół zwiążę na ziemi będzie zwiane i w niebie.


To jest beznadziejne myślenie. Gdyby Luter się nie zbuntował, może do dziś byśmy mieli msze po łacinie, ,może nadal by istniały odpusty. Jednak on się sprzeciwił i Kościół się naprawił. Tak mówił nawet mój ksiądz.

Nie rozumiem co ma do tego seks grupowy, to jest tak radykalne porównanie jakby porównywać mrówkę do słonia. Nie przesadzaj.
[/QUOTE]



hmm co 1 myśli, to muszę Cię zmartwić odpusty dalej są, ba! JEST nawet msza po łacinie! powiem Ci nawet że do lat 70 innej w kosciele rzymskim nie było...

co 2 drugiej, nie musi być grupowy np. odstąpisz dziewczynę jednemu koledze, żeby też miał dobry uczynek.

co to tego, co mogę wiedzieć, to nie wiem oczekujesz wyznania moich grzechów na forum? prawie rówieśnik znaczy,w tym przypadku że jestem troszkę starszy o jakies 6 lat.

co do tego, że działasz w wolontariacie to pięknie, ale i tak jeden cięzki grzech kótrego się nie załuje przynosi piełko, zapytaj nawet swojego ksiedza albo KKK sobie zobacz.


Nie pisałem o żalu w kontekście komunii, tylko o priorytetach gdybyś tego nie robił nie musial bys załować. Masz wybór sex i brak żalu= brak komunii lub brak sexu i brak żalu= możliwosc komunii, dominicus znaczy panski, zastanow się czy chcesz nalezec do Boga za wszelka cene, czy do pożadliwosci za cene przyjemnosc.


Szalom to chyba wiesz co znaczy a to 2 to: pokój niech będzie z wami i łaska i błogosławieństwo boże"

posłuchaj tych mp3 peace

poza tym co jest fanatycznego w moich wypowiedziach? nauczenie KK jest fanatyczne? jestem zatem fanatykiem

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dominik1992
 październik 10 2010 14:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/09
Postów:: 8

hmm co 1 myśli, to muszę Cię zmartwić odpusty dalej są, ba! JEST nawet msza po łacinie! powiem Ci nawet że do lat 70 innej w kosciele rzymskim nie było...

płatne odpusty*, teraz nie muszę płacić, spowiadając się : p
Msze po łacinie są sporadyczne i to jest akurat dobre.

co 2 drugiej, nie musi być grupowy np. odstąpisz dziewczynę jednemu koledze, żeby też miał dobry uczynek.

Chcesz mnie za wszelką cenę zdenerwować? To chyba jasne, że odstąpienie kobiety koledze to okazanie jej braku szacunku i traktowanie rzeczowo istoty ludzkiej ; /
Naprawdę z całym szacunkiem, głupie porównanie : p

co do tego, że działasz w wolontariacie to pięknie, ale i tak jeden cięzki grzech kótrego się nie załuje przynosi piełko, zapytaj nawet swojego ksiedza albo KKK sobie zobacz.

Ja mam na ten temat inny pogląd.

Nikt mnie tutaj nie rozumie na tym forum. Nie rozumiecie, że nie krzywdzimy się nawzajem? Jak mogę mówić o grzechu, gdy ja go nie widzę? Nie czuję wyrzutów sumienia.

Nie pisałem o żalu w kontekście komunii, tylko o priorytetach gdybyś tego nie robił nie musial bys załować. Masz wybór sex i brak żalu= brak komunii lub brak sexu i brak żalu= możliwosc komunii, dominicus znaczy panski, zastanow się czy chcesz nalezec do Boga za wszelka cene, czy do pożadliwosci za cene przyjemnosc.

bo kto Ci tak powiedział? Kościół?
Papieże z tego co wiem również mieli kobiety, kochanki, ba! Prowadzili WOJNY.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i myślę, że gdy Państwo Kościelne wypowiadało wojnę to również wybierano sobie niektóre fragmenty Biblii, tak żeby pasowało.
Mam nie uprawiać seksu? Jaki to ma sens? To jest naturalny odruch, hormony, to Bóg nas takimi stworzył. I czemu to jest złe? Czemu seks przedmałżeński jest zły? Dwa dni przed ślubem grzech, po ślubie nie ma grzechu ; /
Nie uznaję tego po prostu.

Chodzi mi o radykalizm słownictwa "potępiony" i inne tego typu sformułowania.
Ta cała sytuacja nastawiła mnie negatywnie do Kościoła. Zamiast rzeczowej rozmowy usłyszałem wyklepane formułki, brak argumentów, zwykłej, ludzkiej rozmowy. Poza tym mam wrażenie, że to są jakieś interesy.
Dobry interes powiedzieć ludziom, że nie mogą uprawiać seksu przed ślubem. Z racji tego, że człowiek ma popęd seksualny (z nim go stworzył Bóg) człowiek CHCIAŁ brać ślub, bo bez tego nie spełniłby swojej naturalnej potrzeby. Oczywiście ślub to wydatek i pieniądze dla Kościoła. To tak samo chrzczenie dzieci, przystępowanie do bierzmowania.
Tak samo jak wmawiano ludziom, że trzeba płacić za spowiedź i inne rzeczy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 październik 10 2010 14:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by: dominik1992



Taaaaaaaaaaaaak! Z pewnością przyniesie mi potępienie. Nie ważne że działam w wolontariacie, nie ważne, że pomagam kolegom i koleżankom w nauce, nie ważne, że pomagam rodzicom w polu, nie ważne, że chodzę co niedzielę do kościoła, nie ważne, że poświęcam się dla bliskich, będę potępiony za kochanie się ze swoją dziewczyną : P



I co z tego, ze chodzisz do kosciola jak i tak postepujesz <<na chlopski>> rozum.
Zebys dobrze mnie zrozumial. Jest facet, ktory przynosi zonie, kwiaty, dba o rodzine i ma uznanie w oczach sasiadow. Jednak pracuje jako mechanik i wlasciciele samochodow typu Ford mowia, ze lepiej aby montowal nowe czesci. On sam nie ma Forda.. a poniewaz ma krotki staz woli montowac starsze czesci, bo dzieki temu wiecej oszczedza. Po jakims czasie traci klientow, zrodlo utrzymania i rozpada mu sie rodzina.

Mial porady od ludzi ktorzy znali lepiej problem. Sam byl zadowolony ze swojej "przedsiebiorczosci". Samochody jezdzily przez jakis czas. Wszyscy byli zadowoleni.
Zycze powodzenia Razz

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 październik 10 2010 14:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: dominik1992
płatne odpusty*, teraz nie muszę płacić, spowiadając się : p
Msze po łacinie są sporadyczne i to jest akurat dobre.
\


Chcesz mnie za wszelką cenę zdenerwować? To chyba jasne, że odstąpienie kobiety koledze to okazanie jej braku szacunku i traktowanie rzeczowo istoty ludzkiej ; /

Naprawdę z całym szacunkiem, głupie porównanie : p
\
Ja mam na ten temat inny pogląd.

Nikt mnie tutaj nie rozumie na tym forum. Nie rozumiecie, że nie krzywdzimy się nawzajem? Jak mogę mówić o grzechu, gdy ja go nie widzę? Nie czuję wyrzutów sumienia.


\ [/p]


primo: spowiedź to nie odpust

secundo: ja mam msze po łacinie i w rycie trydenckim codziennie

tertio: a co daje Ci prawo do seksu? To, że się "kochacie" a jeżeli hipotetycznie dziewczyna kocha 2 facetów, może sapć z nimi 2?

To, że nie krzywdzisz jej taki Ci się wydaje, to że masz jakiś pogląd nie znaczy, że tak jest.

posłuchaj mp3 które Ci podałem

zrsztą sam fakt, że o tym piszesz jest dowodem na pewnego rodzaju wyrzut sumienia, chcesz skanalizować problem i szukasz akceptacji

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dominik1992
 październik 10 2010 15:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/09
Postów:: 8

a co daje Ci prawo do seksu?

To, że jestem człowiekiem!
Nie chrześcijaninem, buddystką, islamistą tylko człowiekiem!

To, że się "kochacie" a jeżeli hipotetycznie dziewczyna kocha 2 facetów, może sapć z nimi 2?

Nie, bo to brak szacunku i ranienie drugiej osoby, nie rozumiesz? Tam, gdzie pojawia się ból, zwykle jest grzech, tak ciężko to pojąć?
Jednak u mnie nie ma bólu, jest tylko przyjemność. Fizyczna i psychiczna.

To, że nie krzywdzisz jej taki Ci się wydaje, to że masz jakiś pogląd nie znaczy, że tak jest.

Ale tak samo nie oznacza, że mój pogląd nie jest słuszny : p


zrsztą sam fakt, że o tym piszesz jest dowodem na pewnego rodzaju wyrzut sumienia, chcesz skanalizować problem i szukasz akceptacji

Żaden wyrzut, raczej strach przed tym co jest słuszne a co nie jest. Tak, szukałem akceptacji, może ktoś miał podobnie, może ktoś podziela mój pogląd.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 październik 10 2010 15:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: dominik1992

a co daje Ci prawo do seksu?

To, że jestem człowiekiem!
Nie chrześcijaninem, buddystką, islamistą tylko człowiekiem!

Nie, bo to brak szacunku i ranienie drugiej osoby, nie rozumiesz? Tam, gdzie pojawia się ból, zwykle jest grzech, tak ciężko to pojąć?
Jednak u mnie nie ma bólu, jest tylko przyjemność. Fizyczna i psychiczna.



Aha człowiekiem, tak się składa, że mój kolega też jest człowiekiem, on ma dziewczynę. która by ze mną się przespała, oboje nie mają nic przeciw to jest grzech? Albo Twoja dziewczyna sprawia ból swojemu poprzedniemu chłopakowi tym co robi z Tobą.

Zatem wiedz, że czynisz ból np. swojej przyszłej żonie, albo jej mężowi, albo jej rodzicom albo Pani Krysi z warzywniaka, i co jest to grzech?

Zażywanie heroiny to przyjemność fizyczna i psychiczna, jest to grzech?



===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dominik1992
 październik 10 2010 17:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/09
Postów:: 8

Aha człowiekiem, tak się składa, że mój kolega też jest człowiekiem, on ma dziewczynę. która by ze mną się przespała, oboje nie mają nic przeciw to jest grzech?

To jest zboczenie.

Albo Twoja dziewczyna sprawia ból swojemu poprzedniemu chłopakowi tym co robi z Tobą.

Idąc dalej, jak się z nią ożenię to też sprawię ból jej byłemu chłopakowi : x
Więc co to zmienia? Tzn że mam się nie żenić bo sprawię ból swojej ex? No przestań...

Zażywanie heroiny to przyjemność fizyczna i psychiczna, jest to grzech?

Jak można seks porównać do zażywania heroiny?
No właśnie! Zażywanie heroiny jest złem, bo na dłuższą metę degraduje człowieka PSYCHICZNIE i FIZYCZNIE.
A ja przecież piszę, że to mnie nie degraduje, tylko POMAGA. Czuję się szczęśliwy, spełniony.

Nie wiem czego oczekujesz, że do 30 roku życia (wtedy planuje założyć rodzinę) nie będę uprawiał seksu? To może zniszczyć moje psychiczne zdrowie, nie rozumiesz, że nie można zbytnio tłumić popędów? Wtedy właśnie rodzą się zboczenia, chore myśli, to nie jest zgodne z naturą.
Popatrz na zwierzęta, jeśli zamkniesz psa w klatce przez 5 lat, to jak wyjdzie z niej to będzie biseksualistą, co więcej, będzie tak chory psychicznie, że mógłby to robić z kilkumiesięcznymi psami.
To jest bez sensu. Albo pod wpływem testosteronu brać ślub i być nieszczęśliwym?
Zastanów się.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 październik 10 2010 17:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: dominik1992


To jest zboczenie.



Dlaczego, skoro wszyscy tego chcemy? Skoro to dobry uczynek, nie niszczy fizycznie ani psychicznie.

Quote by: dominik1992


Idąc dalej, jak się z nią ożenię to też sprawię ból jej byłemu chłopakowi : x
Więc co to zmienia? Tzn że mam się nie żenić bo sprawię ból swojej ex? No przestań...


Każdy sex poza ślubem rani. Teraz jak i w przyszłości.

Pisałeś, że nikomu bólu nie wyrządzasz, a przedstawiłem sytuacje, że jednak możesz. Dla mnie wspóżycie nie jest grzechem wtedy gdy nikomu nie wyrządza bólu, to Ty tak pisałeś. A ja pokazałem luki Twojej teorii.

Quote by: dominik1992


Jak można seks porównać do zażywania heroiny?
No właśnie! Zażywanie heroiny jest złem, bo na dłuższą metę degraduje człowieka PSYCHICZNIE i FIZYCZNIE.
A ja przecież piszę, że to mnie nie degraduje, tylko POMAGA. Czuję się szczęśliwy, spełniony.

Nie wiem czego oczekujesz, że do 30 roku życia (wtedy planuje założyć rodzinę) nie będę uprawiał seksu? To może zniszczyć moje psychiczne zdrowie, nie rozumiesz, że nie można zbytnio tłumić popędów? Wtedy właśnie rodzą się zboczenia, chore myśli, to nie jest zgodne z naturą.
Popatrz na zwierzęta, jeśli zamkniesz psa w klatce przez 5 lat, to jak wyjdzie z niej to będzie biseksualistą, co więcej, będzie tak chory psychicznie, że mógłby to robić z kilkumiesięcznymi psami.
To jest bez sensu. Albo pod wpływem testosteronu brać ślub i być nieszczęśliwym?



Taki ma sens, że dokładnie spełnia Twoje wytyczne, zapytaj heroinisty w początkowym stadium czy go to niszczy, powie, że nie.

Ja niczego nie oczekuję od Ciebie, pytanie jest czego Ty oczekujesz od siebie, czy chcesz być chrześcijaninem czy nie.
Nie jest zgodne z naturą grzeszenie przeciw czystości, poczytaj trochę o tym, ile problemów i zboczeń to powoduje, zanim napiszesz cos o psie w klatce..

http://adonai.pl/czystosc/
http://mateusz.pl/mt/jsz/02.htm
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TM/czystosc_mlz.html

posłuchaj tych mp3 co wysłałem CI

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dominik1992
 październik 10 2010 17:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/09
Postów:: 8

A: Ukradłem cukierka.

B: Równocześnie ukradnij babci emeryturę i zabij ją!!!

Podobne porównania stosujesz, przykro mi, nie mam siły na tłumaczenie. Cały czas albo nie odpowiadasz na część mojego posta albo stosujesz naprawdę głupie porównanie.

Ja piszę o seksie z dziewczyną, którą się kocha a ty: równocześnie możesz zaprosić kilku kolegów
ręce opadają : x

i tak wygląda cała dyskusja ;]

zdziwię Cię, ludzie bez Kościoła też się rozmnażają, tak na całym świecie i zaskoczę Cię... nie niszczy ich to jak heroina xD


Zapraszam innych : D

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 październik 10 2010 18:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by: dominik1992



Ja piszę o seksie z dziewczyną, którą się kocha a ty: równocześnie możesz zaprosić kilku kolegów
ręce opadają : x

i tak wygląda cała dyskusja ;]

zdziwię Cię, ludzie bez Kościoła też się rozmnażają, tak na całym świecie i zaskoczę Cię... nie niszczy ich to jak heroina xD



A wiec powiadasz ze kochasz swoja dziewczyne. Cos tam nawet wspominales o malzenstwie (w kontekscie wyrzadzania krzywdy jej bylemu chlopakowi).
Widzisz malzenstwo w kulturze europejskiej wywodzacej sie z judaizmu i chrzescijanstwa jest kontraktem. Kontrakt daje przywileje ale i narzuca zobowiazania. Kontrakt jest zawierany na cale zycie ziemskie. Ma to na celu budowaniu spoleczenstwa silnego. Facet ktory bierze sobie za zone kobiete musi miec swiadomosc ze jest tym jedynym tak aby mial sile, by pracowac na rodzine. Z kolei kobieta wybiera zaradnego faceta.
A Ty kolego, chcesz tak po prostu sobie dmuchnac kolezanke. Slaby z Ciebie facet jesli to Ci wystarcza. Zalozmy ze Twoje spelnienie sie wypali. Zostawisz swoja milosc bo znajdzie sie inna kobieta. Za to ta dziewczyna bedzie miala trudniej znalesc faceta. Wyrzadzisz jej krzywde jakiej sobie nawet nie wyobrazasz.
Jesli zas pewny jestes uczuc do tej kobiety. Co Cie powstrzymuje? Bierz ja za zone! Udowodnij jej swoje uczucie.

Jest ostatnie najlatwiejsze wyjscie. Kontynuuj swoje poczynania. Miej jednak na uwadze to, ze nie wyplywa to z nauki Kosciola. Mozesz sie przekonac jak to sie skonczy. Nie uzurpuj sobie jednak prawa do przyjmowania Sakramentu Komunii Swietej. Samo chodzenie do Kosciola nie czyni Cie ani dobrym czlowiekiem ani tez chrzescijaninem. Jezus pokazywal grzech tam gdzie inni go nie widzieli <<Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! (28) A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. (29)>>(Ew. Mateusza 5:28-31, Biblia Tysiąclecia)

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 październik 10 2010 19:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: dominik1992

A: Ukradłem cukierka.

B: Równocześnie ukradnij babci emeryturę i zabij ją!!!

Podobne porównania stosujesz, przykro mi, nie mam siły na tłumaczenie. Cały czas albo nie odpowiadasz na część mojego posta albo stosujesz naprawdę głupie porównanie.

Ja piszę o seksie z dziewczyną, którą się kocha a ty: równocześnie możesz zaprosić kilku kolegów
ręce opadają : x

i tak wygląda cała dyskusja ;]

zdziwię Cię, ludzie bez Kościoła też się rozmnażają, tak na całym świecie i zaskoczę Cię... nie niszczy ich to jak heroina xD


Zapraszam innych : D



Nie, zawsze daje przykłady per analogiam, co z tego, że są wyolbrzymione, sa takie żeby pokazać absurdalność Twojego myślenia.


Piszesz, że kochasz dziewczynę,a ona Ciebie i współżycie to nic złego. Warunek: miłość.

Zatem jeżeli 4 osoby kochają się, spełniają ten warunek, wiec mogą współżyć bez grzechu.

Piszesz, że nie można tym zadawać innemu bólu.

Zatem: jeżeli jej matka fanatyczka, bedzie cierpieć bo córka robi coś takiego, to jednak już będzie grzech?

Zatem: jezeli 5 osób nie będzie miało za złe sobie tego, nie będzie to grzech?

Piszesz, że odczuwasz przyjemność fizyczną i psychiczną.

Zatem: wszystko co powoduje przyjemoność fizyczną i psychuniczną nie jest zle?


Te Twoje teorie są absurdalne, co udowadniałem w każdym poście.

Małżeństwie jest miejscem na współżycie plus określone warunki, a nie jakieś przypadłości i odczucia. Oczywiście te rzeczy są skorelowane, ale ich następstwa są inne.

Pozdrawiam i zachęcam do logicznego przedstawiania swoich argumentów.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 październik 10 2010 20:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Tak sobie czytam i się zastanawiam, czego Dominiku oczekujesz? Rozgrzeszenia forumowego? Pius i Molier wyłożyli kawę na ławę. Po Twoich postach widzę, że jednak nie przesłuchałeś kazań ks. Piotra, a on naprawdę fajnie tłumaczy, dlaczego współżycie przed ślubem to grzech. A jeżeli zastanawiasz się, czy robisz komuś krzywdę, to załóż sobie hipotetycznie, że Twoja dziewczyna odbywała stosunki ze swoimi np. trzema poprzednimi chłopakami, bo przecież się kochali i ich to zbliżało.. Dobrze Ci z taką myślą ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dominik1992
 październik 10 2010 20:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/09
Postów:: 8

Zatem: jeżeli jej matka fanatyczka, bedzie cierpieć bo córka robi coś takiego, to jednak już będzie grzech?

A jeżeli jej matka jest zwolennikiem i fanatyczką tzw białych małżeństw? Też ją zranię uprawiając seks po ślubie.

Znowu wyolbrzymiasz i naprawdę te porównania są absurdalne.

To tak jakby porównać zabicie komara do człowieka - to i to żyje.
Przestańcie.


Zatem: wszystko co powoduje przyjemoność fizyczną i psychuniczną nie jest zle?

A czy ja tak napisałem?
W tym przypadku tak.
Gdybyście sięgnęli do lektury, badań, psychologów może też byście się o tym przekonali.

na żenujący przykład z 4 osobami nie odpowiem.

Tak sobie czytam i się zastanawiam, czego Dominiku oczekujesz? Rozgrzeszenia forumowego? Pius i Molier wyłożyli kawę na ławę

Rady, oczekuję rady. Dostałem jedną, którą wypróbuje. Podzielenia się z osobami o podobnych doświadczeniach.

A jeżeli zastanawiasz się, czy robisz komuś krzywdę, to załóż sobie hipotetycznie, że Twoja dziewczyna odbywała stosunki ze swoimi np. trzema poprzednimi chłopakami, bo przecież się kochali i ich to zbliżało.. Dobrze Ci z taką myślą ?

Nie przeszkadzałoby.
Nie zamierzam mieć jednej partnerki do końca życia. Po prostu wychodzę z założenia, że jest dobrze i zobaczymy gdzie nas to zaprowadzi. Może i do ołtarza, nie wykluczam : )

obiecuję, że przesłucham, jeśli będę mieć więcej czasu, myślę, że w najbliższych dniach.

Bóg chce mojego szczęścia, to mi daje szczęście.
Bóg jest sprawiedliwy a tym nie wyrządzam nikomu krzywdy.
Bóg jest miłosierny, jeśli wie, że nie mam złych intencji i może błądzę to mi wybaczy.

Chociaż nie wydaje mi się, że błądzę : p


Na post Moliera nawet nie odpowiem, większych głupot nie słyszałem. I odnośnie krzywdzenia i odnośnie mnie i odnośnie małżeństwa w wieku 18 lat. Mamy inny światopogląd widocznie.

Poza tym TY nie wiesz, czy apokryfy nie są prawdą a tam jest dużo innych sytuacji opisanych ; ]
Jezus również rozgrzeszył cudzołożnice. Jezus również mówił by sprzedawać swoje majątki a patrząc na miliardy złotych, które są w rękach Kościoła jakoś nie dostrzegam realizowania tego.
I wspomniałem o ST wg którego kobiety podczas menstruacji opuszczają miasto. To też sprzeciwienie się woli Bożej! i tak samo ładnie można by przytoczyć fragment i powiedzieć, że ludzie obecnie to grzesznicy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 październik 10 2010 21:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Ty po prostu niedojrzaly jestes. Trafila Ci sie dziewczyna, ktora potrzebuje bliskosci (dziewczyny dojrzewaja szybciej od mezczyzn). A Ty korzystasz z okazji. Jesli - jak sam stwierdziles - jestes zbyt mlody na malzenstwo, to po co ciagniesz ta dziewczyne do lozka?

Skoro nawet kanon Biblii sam sobie wybierasz..nie sadze by instytucja malzenstwa, miala dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie. Nie wiem po co tylko pchasz sie do Stolu Panskiego. Po prostu zapros znajomych..popros wujka aby przebral sie za kaplana, kupcie oplatki i zrobcie sobie wlasna ceremonia. Bo dokladnie tak samo wyglada analogia miedzy Sakramentem Komunii Sw. i w/w scenka..a Sakramentem Malzenstwa i doswiadczeniami seksualnymi. A moze zalezy Ci zeby Ci wszyscy ludzie podziwiali pracowitego syna, wolontariusza, dobrego kolege i do tego jeszcze wspanialego katolika.

Bycie lajdakiem jest duzo latwiejsze i zapewnia szczatkowe zadowolenie, ale nie wmawiaj sobie pozniej, ze sama chciala etc. i jestes bez winy. Jestes po prostu bez wiedzy.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dominik1992
 październik 10 2010 21:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/09
Postów:: 8

Nie będę się z Tobą kłócił zagorzały fanatyku.
Nic o mnie nie wiesz, jednak sam zrobiłeś mój portret psychologiczny.
Gówno wiesz o związkach, gówno wiesz o pożądaniu i wiesz co... współczuję Ci. Być może nigdy tego nie zaznasz. Nigdy nie zrozumiesz czym jest płomień, który między nami płonie, między kobietą i mężczyzną.

Dla Ciebie małżeństwo jest wyznacznikiem pójścia do łóżka, dla mnie nie. Nie możesz tego zaakceptować, że mam inny pogląd? Tak nietolerancyjnego człowieka jeszcze nie spotkałem.
Może i Ty zmarnowałeś sobie pół młodości na takie rozważania. Nie chwytałeś dnia jakim jest. Nie wiesz czym jest prawdziwa przyjemność i satysfakcja.

Widocznie na tyle nie potrafiłeś rozpalić kobiety lub w ogóle nigdy jej nie dotknąłeś, że nie chciała Ciebie i wtedy faktycznie, to była Twoja wina.
Zaraz umrę z tym waszym podejściem.
Chcielibyście wywalić 99% młodych z kościołów, bo jeśli łudzisz się, że ktoś dla jakiejś nie wiadomo jakiej teorii, będzie czekał do 30 roku życia to się mylisz. Takich jak ja jest mnóstwo, cały kościół do którego chodzisz. Tak, to tacy ludzie jak ja. Oni się spowiadają, mówią, że żałują jednak tego nie żałują w głębi duszy i na następny dzień idą z kobietą, którą kochają do łóżka.

Mam gdzieś już te wasze porównania do czworokątów, heroiny, ustawiania własnej procesji.

Zadziwię Cię, wszyscy luteranie praktykują spowiedź OGÓLNĄ. Aaaaaaaaaaa! heretycy!!! Jak oni mogą ! Bez rozgrzeszenia pastora !

1 ksiądz dał mi za to rozgrzeszenie. Tak za ten sam czyn... Widzisz...
To szokujące, że 1 ksiądz rozgrzesza a inny nie rozgrzesza. Jaka sens ma ta spowiedź? Człowiek ma mnie sądzić? To ma być rozmowa z Bogiem? Pokuta zależy od człowieka, to co powie, też od człowieka, 1 ksiądz da taką pokutę, inny z kolei da inną. Nie sądzę by to była rozmowa z Bogiem.

I wiesz co? Jeszcze w średniowieczu, gdy sobie palono beztrosko na stosach czarownice, katolik miał zapewne obowiązek powiedzieć o podejrzanej kobiecie, bo by popełnił kochany Molierze grzech. W tym przypadku też jesteś za ślepymi zasadami czy jednak ruszyłbyś główką i się z tym nie zgodził? Taaaaaaaaaak! I wtedy też nie można było przystąpić do komunii! I tacy ludzie jak TY mówili to samo takim jak JA.

i bez cytatów: "komu zatrzymacie grzechy będą zatrzymane" bo równocześnie Jezus mógł mieć na myśli tylko apostołów, którzy go widzieli, słuchali a nie wszystkich księży. Każdy odłam chrześcijaństwa na swój sposób może to zinterpretować.

Podejście do teorii heliocentrycznej Kościołowi też się zmieniło... oj... czyli... jak ktoś w XVI wieku popierał Kopernika to miał grzech ciężki : ( ojej : ( i nie przystępował do komunii, nie dostawał rozgrzeszenia... sprzeczne z nauką Kościoła... POTĘPIONY NA WIEKI.

TYLKO Bóg może mnie sądzić !
Żegnam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 październik 10 2010 22:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Zaloz sobie wlasny kosciol i problem bedziesz miec z glowySmile

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 październik 10 2010 23:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Molier gratulację ((:

Szkoda mi chłopaka, myślał, że odpust to spowiedź. Teraz myśli, że u Luteran dostanie rozgrzeszenie, bo spowiedź ogólna jest...

Najbardziej mi się podobają wstawki "historyczne". Co ja nie mogą cudzołożyć z dziewczyną! A stosy się paliły!!!! Ostro polałem z tego postu...


W ogóle nie wiedziałem, że jesteś z Wrocławia. Jeżeli chodziłeś na piasek, to musimy się znać z widzenia.


Kolego Dominiku!

Zapytałeś nas o zdanie, teraz nas wyzywasz.

Przedstawiliśmy Ci naukę Kościoła, opluwasz ją.

Czego chcesz, akceptacji dla grzechu? Zle trafiłeś, Pan Jezus mówi: idź i nie grzesz więcej. Co do tego, że mówisz o współżyciu przed małżeńskim jako o dobrym uczynku zamykając oczy na prawdę, przypomniał mi się kawał:

Wchodzi Żyd do sklepu mięsnego i pokazuję palcem na szynkę pytając: ile za tę rybę? Pani sprzedawczyni mowi: ale to jest szynka! Na co Żyd: ja się nie pytam jak ta ryba się nazywa tylko ile kosztuje!

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 październik 11 2010 00:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Jeszcze ma czas zmadrzec. Skoro zadaje sobie takie pytania, tzn. ze szuka.

ps. mialo byc na priva...ale skoro poruszyles temat publicznie. We Wroclawiu czesciej mnie mozna zastac u Dominikanow. Nie pochodze jednak z Wroclawia. PWr.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 październik 11 2010 12:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Molier

Jeszcze ma czas zmadrzec. Skoro zadaje sobie takie pytania, tzn. ze szuka.

ps. mialo byc na priva...ale skoro poruszyles temat publicznie. We Wroclawiu czesciej mnie mozna zastac u Dominikanow. Nie pochodze jednak z Wroclawia. PWr.



kto literek nie szanuje ... (:

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
john
 październik 11 2010 21:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

dominik1992, jeśli to co napisałeś nie jest prowokacją, to masz poważny problem psychologiczny (czyli problem z samym sobą).

Odnoszę wrażenie, że w jakiś dziwny, pokrętny sposób próbujesz ominąć nakazy, zakazy kościelne. Chcesz żeby forumowicze napisali Ci, że dobrze robisz ? Chcesz żeby Kościół przyznał Ci że dobrze robisz, i tym samym wycofał się ze swoich zakazów, nakazów ?

Człowieku, ja widzę trzy rozwiązania Twoich problemów. Mianowicie:
1. Olewasz nakazy, zakazy kościelne, w tym również spowiedź i robicie, Ty i Twoja dziewczyna, co tylko chcecie.
2. Stosujesz się do nakazów, zakazów kościelnych i z seksem czekacie do ślubu kościelnego.
3. Przenosicie się ze swoją dziewczyną do Wszechświata Równoległego albo w przyszłość, gdzie nie ma Kościoła i robicie co chcecie.

Rozwiązania pośredniego nie ma.

Jeśli Cię interesuje moje zdanie - powiedz mi gdzie jest napisane, że seksu nie można uprawiać bez ślubu kościelnego ? Ślub kościelny wprowadził tylko i wyłącznie Kościół w celu kontrolowania swoich wiernych. To samo ze spowiedzią. A Ty chcesz niejako zmusić forumowiczów i Kościół, aby przyznali, że źle nie postępujesz, chcesz niejako wymusić zmianę poglądów u ludzi, to wtedy będziesz się dobrze czuł, miał spokojne sumienie. Skoro uważasz, że źle nie robicie, a jednocześnie zależy Ci na rozgrzeszeniu, to ja tu widzę sprzeczność w Twojej osobowiści i psychice. Albo w tę, albo we w tę. Decyduj.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 12 2010 04:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Dominik, jestes kumaty chlopak, wiec pewnie zauwazyles kto z dwojki John-Pius ma racje, a kto jej nie ma. Powinienes tez zauwazyc szybko, ze chodzenie do spowiedzi uraga godnosci czlowieka. Bog (jesli istnieje i jesli cokolwiek dla niego znaczymy) zna twoje grzechy i nie potrzebujesz posrednika w postaci ksiedza. A co do dziewczyny i pieszczot, to dopoki jej nie oklamujesz, zdradzasz i wogole w jakikolwiek sposob nie krzywdzisz, to dobrze, przytulajcie sie w najlepsze, ale odpowiedzialnie. Kosciol chcialby kontrolowac seksualnosc swoich wiernych, ale wierni nie musza mu na to pozwolic...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 październik 12 2010 08:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Quote by: john

dominik1992, jeśli to co napisałeś nie jest prowokacją, to masz poważny problem psychologiczny (czyli problem z samym sobą)....... Skoro uważasz, że źle nie robicie, a jednocześnie zależy Ci na rozgrzeszeniu, to ja tu widzę sprzeczność w Twojej osobowiści i psychice. Albo w tę, albo we w tę. Decyduj.



Pełna zgoda.

Quote by: john

.........Ślub kościelny wprowadził tylko i wyłącznie Kościół w celu kontrolowania swoich wiernych. To samo ze spowiedzią. .........



John , skąd te nowości czerpiesz?




Quote by: suration

Dominik, ......Powinienes tez zauwazyc szybko, ze chodzenie do spowiedzi uraga godnosci czlowieka. ...



Urąga godności człowieka? Mówisz chyba tylko o sobie.

Quote by: suration

Kosciol chcialby kontrolowac seksualnosc swoich wiernych, ale wierni nie musza mu na to pozwolic...



To też jakaś nowość. Czytasz z Johnem te same książki?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 12 2010 11:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration

Dominik, jestes kumaty chlopak, wiec pewnie zauwazyles kto z dwojki John-Pius ma racje, a kto jej nie ma. Powinienes tez zauwazyc szybko, ze chodzenie do spowiedzi uraga godnosci czlowieka. Bog (jesli istnieje i jesli cokolwiek dla niego znaczymy) zna twoje grzechy i nie potrzebujesz posrednika w postaci ksiedza. A co do dziewczyny i pieszczot, to dopoki jej nie oklamujesz, zdradzasz i wogole w jakikolwiek sposob nie krzywdzisz, to dobrze, przytulajcie sie w najlepsze, ale odpowiedzialnie. Kosciol chcialby kontrolowac seksualnosc swoich wiernych, ale wierni nie musza mu na to pozwolic...



suration
Dominik nie zadawał nikomu pytania o sens spowiedzi i jej związek z godnością człowieka. Uważam, że lepiej, żebyś powstrzymywał się z takimi odpowiedziami na forum, bądź co bądź religijnym. To po prostu krecia robota i mącenie człowiekowi w głowie. Uszanuj jego (ułomną, bo ułomną) religijność.

O urąganiu godnosci człowieka przy spowiedzi możesz podyskutować natomiast z kimś, kogo wiara nie jest wiarą nastolatką, której rozwój zatrzymał się na zaliczeniu pamięciowym najważniejszych modlitw przed Pierwszą Komunią.

W skrócie: na Twoim miejscu wyedytowałbym ten post (oddaje on byc może Twoje przemyślenia) ale tu jest skrajnie nie na miejscu

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
john
 październik 12 2010 17:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

dominik1992 i inni, którzy zastanawiają się, czy w ogóle chodzić do spowiedzi. Ten tekst powinien Wam znacznie ułatwić wolny, nieskrępowany wybór.

A oto tekst:
http://www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?p=144304#144304

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 12 2010 18:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: john

dominik1992 i inni, którzy zastanawiają się, czy w ogóle chodzić do spowiedzi.



Nie zauważyłem, żeby dominik zastanawiał sie nad tym. Więc Twoje uwagi są bezczelne i nie na miejscu.
Po co mamy moderatorów na tym forum?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 październik 13 2010 00:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: medieval_man

Quote by: john

dominik1992 i inni, którzy zastanawiają się, czy w ogóle chodzić do spowiedzi.



Nie zauważyłem, żeby dominik zastanawiał sie nad tym. Więc Twoje uwagi są bezczelne i nie na miejscu.
Po co mamy moderatorów na tym forum?



Dawno nie widziałem tak marnego ataku na któryś z elementów chrześcijańskiej doktryny, jak w tym linku. W sumie to może on chyba tylko umysłom bardzo niestabilnym i nie wyedukowanym zamydlić oczy, bo poważny człowiek raczej tylko grymasu dostanie na twarzy. Nawet ateista, czy scjentolog, czy buddysta mający ogólnie podobne zdanie nie znajdzie tam sensownego argumentu. Tekst tragikomiczny, autor potężny frustrat, dyletant interdyscyplinarny i marny szermierz słowny.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 październik 13 2010 21:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: dominik1992
Rady, oczekuję rady. Dostałem jedną, którą wypróbuje. Podzielenia się z osobami o podobnych doświadczeniach.

Dominik zamilkł 2 dni temu i pewnie już tu nie zajrzy a dyskusja trwa w najlepsze. Szkoda, że skręciła zupełnie niepotrzebnie w stronę wiecznego potępienia w ogniu piekielnym. Tymczasem młody człowiek potrzebował życzliwej rady, którą nie trudno chyba znaleźć, bo przecież przedstawiony problem jest bardzo typowy. Prawie każdy młody mężczyzna przeżywał podobne rozterki. Ja to widzę tak:

Po pierwsze tytuł wątku: Odejście od konfesjonału bez rozgrzeszenia to bardzo nieprzyjemne przeżycie. Normalne, że jest się wtedy pełnym negatywnych emocji wobec kościoła, księdza i instytucji spowiedzi. Będąc w takim stanie nie jest rozsądne wyciąganie zbyt daleko idących konsekwencji ze swojej frustracji. Lepiej poczekać, aż złość opadnie. Wtedy dopiero staje się oczywiste, że kapłan praktycznie nie miał innego wyjścia gdy usłyszał taką deklarację.

Tu muszę pochwalić Dominika za odważne przyznanie się, że w swoim sumieniu nie uważa pieszczot ze swoją dziewczyną za grzech. Nie poszedł na łatwiznę hipokryzji. Był szczery wobec siebie. Skoro już wie jakie jest jego sumienie to teraz powinien wykonać drugi krok w kierunku odkrywania prawdy o sobie i przyjąć do wiadomości że sumienie nie jest ostateczną wyrocznią nieomylności. Sumienie też trzeba kształtować jak i inne swoje umiejętności. Jeśli Dominik wierzy w Boga, a tak należy sądzić, może swój problem przedstawić na spowiedzi jako problem nieukształtowanego sumienia. Ważne aby nie utracił zaufania do Boga czyli aby pamiętał, że Bóg dał nam przykazania nie dla naszego utrapienia i niewygody ale dla wskazania nam właściwej i szczęśliwej drogi przez życie. Jeśli jakieś przykazanie wydaje się nam przesadne lub zbędne to mamy rację: nam się tak wydaje. Potrzeba po prostu poszukać odpowiedzi dlaczego sumienie podpowiada co innego niż Bóg.

Ja nie mam talentu kaznodziei ani pedagoga, więc zamiast dalej się wymądrzać przytoczę tu tylko anegdotę wyszukaną jakiś czas temu przez Dezertera, do znalezienia w tym wątku:

http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=151783&mode=&show=30&page=3

Ponieważ anegdota jest krótka, to przytoczę ją też dosłownie:

Adam pyta w raju Pana Boga:
Panie Boże, dlaczego uczyniłeś tę Ewę tak cudowną, tak ponętną, tak atrakcyjną. Ja o niczym innym nie mogę myśleć, niczego nie mogę robić, tylko ona, ona, ona.
A Pan Bóg: Bo chciałem, byś mógł ją pokochać.
Pyta więc Adam dalej: Panie Boże, dlaczego zatem uczyniłeś ją jednocześnie tak naiwną, tak nieroztropną, nieracjonalną, przepraszam, Panie Boże, tak głupią!
A Pan Bóg: Adamie, chciałem nie tylko, żebyś ty mógł ją pokochać, ale by i ona mogła pokochać ciebie.

Dominiku! Z całego serca życzę Ci, aby te Twoje doświadczenia nauczyły Cię czym jest prawdziwa miłość.

Trzeba też trochę dystansu do swoich słabości, choć o to trudno w młodym radykalnym umyśle. Jak pamiętam moje młode lata to dla mnie też dekalog zdawał się mieć wówczas tylko jedno przykazanie: szóste. I w tym właśnie rzecz, że jest to przykazanie szóste. Nie pierwsze, drugie ani trzecie, lecz szóste! Oczywiście ważne, ale nie najważniejsze.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,59 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana