Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Brak rozgrzeszenia...
 |  Wersja do druku
xxx
 październik 14 2010 00:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Największym sukcesem szatana jest gdy ludzie o nim zapomną, czyli zapomną też o piekle.

Ja nie straszę piekłem, ale pisze jak jest.

Wiadomo trzeba się koncentrować na niebie, ale wizja piekła też motywuje.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 14 2010 03:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: Pius

Największym sukcesem szatana jest gdy ludzie o nim zapomną, czyli zapomną też o piekle.

Ja nie straszę piekłem, ale pisze jak jest.

Wiadomo trzeba się koncentrować na niebie, ale wizja piekła też motywuje.


Ciekawe ile czasu jeszcze potrzeba, zeby ludzie przestali wierzyc w rzeczy typu czysciec, czy pieklo. Lepiej niech cie motywuje to, ze warto byc dobrym, bo i ty i inni beda wtedy szczesliwi. Pieklo (ani czysciec) nie istnieje.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 październik 14 2010 12:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: Pius
Wiadomo trzeba się koncentrować na niebie, ale wizja piekła też motywuje.

Wizja piekła Surationa nie zmotywowała...
Piusie, teoretycznie masz rację, ale w praktyce jak powiesz dziś komuś o piekle to usłyszysz odpowiedź, że piekła nie ma albo w najlepszym wypadku, że jest puste.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
john
 październik 14 2010 16:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

Wizja piekła motywuje tylko niektórych katolików i niektórych innych chrześcijan, którzy w piekło wierzą, bo zostali w dzieciństwie zindoktrynowani, albo w dorosłym życiu poddali się samoindoktrynacji. Z tego co się zdążyłem zorientować, suration chrześcijaninem nie jest - zresztą nie trzeba czytać jego wiadomości bo wszystko ma w stopce. Gdyby nie dogmat o piekle, to chrześcijaństwo jako instytuacja, by dzisiaj nie istniało. Po prostu marketingowcy różnych Kościołów musieli coś wymyśleć, aby klientów utrzymać, a najłatwiej utrzymuje się klientów poprzez uczucia strachu i niepewności. Zresztą nawet wierzący czytają to i owo, i w wyniki tego pozbywają się ze swojego umysłu tego zbytecznego dogmatu, stając się wolnymi ludźmi. A co czytać ? O tym już pisałem w moim wątku - Robert A. Monroe, Bruce Moen, Darek Sugier. Jeśli chcemy przestać się bać tego co jest wywołane kwestiami religijnymi, to najlepiej czytać właśnie tych autorów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 14 2010 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: john

Gdyby nie dogmat o piekle, to chrześcijaństwo jako instytuacja, by dzisiaj nie istniało./b]


Udowodnij.
Jak dla mnie (i chyba nie tylko) przekonanie o istnieniu piekła nie leży ani w centrum wiary chrześcijańskiej, ani nie jest dla tej wiary czymś wyjątkowym
Quote by: john


A co czytać ? O tym już pisałem w moim wątku - Robert A. Monroe, Bruce Moen, Darek Sugier. Jeśli chcemy przestać się bać tego co jest wywołane kwestiami religijnymi, to najlepiej czytać właśnie tych autorów.


propagatorów OOBE? Przecież to w ogóle nie ma żadnych naukowych podstaw! Mało tego - jest zagrożeniem dla umysłu, ducha i duszy

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
john
 październik 14 2010 16:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/28/09
Postów:: 46

Quote by: medieval_man


Udowodnij.
Jak dla mnie (i chyba nie tylko) przekonanie o istnieniu piekła nie leży ani w centrum wiary chrześcijańskiej, ani nie jest dla tej wiary czymś wyjątkowym


Nie wiem czy jesteś chrześcijaninem. Jeśli nim jesteś, chodzisz do kościoła, to zastanów się, co by Ciebie motywowało do obrzędów, gdyby nie dogmat o piekle ? A jeśli nie jesteś chrześcijaninem, to spróbuj wczuć się w sytuację ludzi wierzących w piekło. Pamiętaj, mówimy tutaj o wiecznych męczarniach.

Odnośnie wyjątkowości - a czy ja napisałem, że jest czymś wyjątkowym ? Wiem, chyba w islamie jeszcze ten dogmat istnieje i chyba niektórych odłamach judaizmu.

Quote by: medieval_man


propagatorów OOBE? Przecież to w ogóle nie ma żadnych naukowych podstaw! Mało tego - jest zagrożeniem dla umysłu, ducha i duszy


A jakie podstawy naukowe mają dogmaty i obrzędy w chrześcijaństwie i innych religiach ? Możliwy jest eksperyment, że osoba w stanie OOBE przeczyta np. jakiś ukryty ciąg cyfr i powie o tym po powrocie do ciała. Tak więc naukowe podstawy są możliwe.

Odnośnie zagrożenia - jakie zagrożnie, o czym Ty mówisz ? Może najpierw przeczytaj te książki. Autorzy ci nie raportują żandego zagrożenia. Nie zmyślaj, nie wprowadzaj zamętu. Jakie zagrożenie niesie czytanie tego typu książek ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 14 2010 17:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: john


Nie wiem czy jesteś chrześcijaninem. Jeśli nim jesteś, chodzisz do kościoła, to zastanów się, co by Ciebie motywowało do obrzędów, gdyby nie dogmat o piekle ? A jeśli nie jesteś chrześcijaninem, to spróbuj wczuć się w sytuację ludzi wierzących w piekło. Pamiętaj, mówimy tutaj o wiecznych męczarniach.

Odnośnie wyjątkowości - a czy ja napisałem, że jest czymś wyjątkowym ? Wiem, chyba w islamie jeszcze ten dogmat istnieje i chyba niektórych odłamach judaizmu.


Ty w ogóle nie masz pojecia o chrześcijaństwie.
Co mnie motywuje do uczestniczenia w tym, co nazywasz obrzedami? Chęć uczestniczenia w życiu Bozym jako najwyższym wyrazie miłosci.
Dla chrześcijan twierdzenie o istnieniu piekła jest ważne, ale nie stanowi centrum wiary. Tym centrum jest Jezus i zycie w Bogu

Quote by: john


A jakie podstawy naukowe mają dogmaty i obrzędy w chrześcijaństwie i innych religiach ? Możliwy jest eksperyment, że osoba w stanie OOBE przeczyta np. jakiś ukryty ciąg cyfr i powie o tym po powrocie do ciała. Tak więc naukowe podstawy są możliwe.

Odnośnie zagrożenia - jakie zagrożnie, o czym Ty mówisz ? Może najpierw przeczytaj te książki. Autorzy ci nie raportują żandego zagrożenia. Nie zmyślaj, nie wprowadzaj zamętu. Jakie zagrożenie niesie czytanie tego typu książek ?


Jakis czas temu na tym forum cytowałem Monroe, który pisze o zagrożeniu. Widocznie nnie czytałeś. Jak znajdę, zamieszcze ponownie tutaj

edit:
już znalazłem. Monroe pisze

Zaledwie dokonałem rozdzielenia (mojego astralnego duplikatu), kiedy odczułem obecność w pomieszczeniu trzech osób. Z ostrożności pozostałem blisko ciała fizycznego, podczas gdy one zbliżały się do mnie. Zaczęły nastepnie mnie ciągnąć, bez przemocy, ale stanowczo, jakby chciały poznać moją reakcję. Wydawaly się czerpać z tego przyjemność. Usiłowałem zachować spokój lecz byłem sam, a ich było trzy. Zacząłem obawiać się, że nie uda mi się powrócić do ciała fizycznego nim nie odciagną mnie za daleko. Zacząłem się modlić. Przypomniałem sobie wszystkie modlitwy jakie znalem. Prosiłem Boga, aby mi pomógł. Błagałem o pomoc Jezusa Chrystusa wykrzykując Jego imię. Zwracalem się do wszystkich świętych. O ktorych słyszałem od swojej żony katoliczki. A efekt ? Moi prześladowcy rechotali na caly głos i rozciagali mnie coraz bardziej. "Słuchajcie go jak wzywa swoich bogów" zaśmial się hałaśliwie i z pogardą jeden z nich. "Słuchajcie go tylko".
Robert A. Monroe, Podróże poza ciałem.

http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=168915&mode=&show=10&page=5
czytałeś w ogóle Monroe, czy tylko szukałeś tam potwierdzenia swoich teorii?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 październik 15 2010 02:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: witold.j.w

Quote by: Pius
Wiadomo trzeba się koncentrować na niebie, ale wizja piekła też motywuje.

Wizja piekła Surationa nie zmotywowała...
Piusie, teoretycznie masz rację, ale w praktyce jak powiesz dziś komuś o piekle to usłyszysz odpowiedź, że piekła nie ma albo w najlepszym wypadku, że jest puste.



Jeżeli teoria nie odpowiada praktyce, to jest to zła teoria.

Jest jedno ale, moja teoria, która nie jest moja ((; tak naprawdę nie może być zła, bo jest potwierdzona autorytetem Kościoła.

To, że usłyszę takie odpowiedzi jest smutne, ale niczego nie zmienia, a raczej tym bardziej trzeba ludziom o tym mówić.


Co do johna to sie mocno mija z prawdą, jak napisał witold, są chrześcijanie którzy de facto w piekło nie wierzą, nawet w obrębie katolicyzmu i mają się "dobrze". Teoria wyssana z palca.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 październik 15 2010 20:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

O ile wiem, nigdy nie stwierdzono, że z OOBE ktoś niewrócił, a ów Monroe mógł mieć tylko przypuszczenia, że nie wróci. I czy są tacy którzy te zjawisko badają a twierdzą, że jest niemożliwe nie wrócić? Nie wiem, bo nie znam się na tym OOBE, tylko co trochę o tym czytałem, to może tutaj przedstawicie opinię innych na temat OOBE czy jest możliwe niewrócić (o ile takie opinie są). Pozdrawiam

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,31 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana