Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Koronka do Miłosierdzia Bożego
 |  Wersja do druku
strk
 styczeń 03 2005 17:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133

co to jest ta strona?? żart jakiś???!

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 styczeń 03 2005 17:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

hmmm mam bardzo mieszane uczucie co do całej tej koronki i objawień jakich doznawała s. Faustyna.
1. Jak można w ogóle modlic sie do Miłosierdzia Bożego?????? nigdy z czyms takim sie nie spotkałam, przecież Bog jest miłością i powinnismy modlic sie do Niego a do miłosierdzia... to samo myślę o Sercu Jezusa i Jego duszy... rozdrabnianie Boga... no i po co????? no i na koniec własnie: jak mozna Bogu ofiarować Jego syna?? to syn ofiarował sie za nas, a my jako ludzie nie mamy ani takiej mocy ani przywileju by to robic..

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Grzegorz Gacki
 styczeń 03 2005 17:54   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 03/12/03
Postów:: 134

Quote by strk: co to jest ta strona?? żart jakiś???!


Żart raczej nie. Autor owej witryny pisze o wszystkim śmiertelnie poważnie. Wychodzi że to religijny czubek :-))



Szczególnie poruszyła mnie sekcja "Przepowiednie" ;-)). Nic tylko zakładać fanklub Brata Panka Tadeusza Edmunda ;-))



GG

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: wojwa
 styczeń 03 2005 18:28   


To tak najpierw do naszego gościa co tak wierzy w krasnoludki Ciekawe jest co ty robisz na tym forum -zastanawiałeś się ? No bo jeśli jak twierdzisz Boga nie ma to po co to twoje pisanie, po co tu przychodzisz ? Chłopie korzystaj z życia bo jak twierdzisz dla ciebie po śmierci nie ma już innego życia !!
Ty tak naprawdę szukasz Boga ale nie chcesz się do tego przyznać albo nie zdajesz sobie z tego świadomie sprawy - sam przed sobą. Nie jesteśmy panami naszego serca. Szukaj Go, szukaj ale w pokorze ( pamiętaj w pokorze ) a On da ci się znaleźć. Witamy na "pokładzie" ludzi szukających Boga.

Teraz już po kolei
1.
Jola my jako chrześcijanie nie możemy wierzyć w to co chcemy lub nie chcemy. Mamy wierzyć w Słowo !!! przez duże S - to tak w kontekscie naszego poszukiwanie sensu w spornym zdaniu. U Hebrajczyków 11.1 napisano, że wiara jest dowodem albo pewnością. To ludzie niewierzący mówią wierzę w to co chcę !!!
Jeśli twoi znajomi nie dziwią się temu zdaniu to tym gorzej dla nich - zob. tekst poniżej.
2.
Krzysztofie daj spokój z tymi pretensjami o imię, a ty jak podałeś imię to co to zmienia - taka uwaga do wszystkich nie uciekajmy od istoty problemu, skupmy się na tym zdaniu. Co nam da ustalenie stanu psychicznego Faustyny, nawetj jakbyśmy ustlili, że była chora - to co to zmieni. Zresztą to jest praktycznie niemożliwe, no bo niby jak ?
To, że Nie, Fakty czy Wybiórcza nie piszą to nic nie znaczy czytaj tekst poniżej. Powyższe gazety lub czasopisma ( nie wiem jak napisać - trochę strach ) niewiele znaczą.
MAMY USTALIĆ CZY MODLITWA w tej części jest zgodna z Pismem, a jeśli tak to w jaki sposób mamy ją zrealizować.
3.
Szukałem ratunku u mądrzejszych i znalazłem taki artykuł, cyt. " Lektura „Dzienniczka” prowadziła niektórych do przekonania o histerycznej, egzaltowanej osobowości autorki. Przykładem może być wybitny teolog ks. Wincenty Granat. Dopatrzył się w tekście szeregu błędów teologicznych: „Miłosierdzie Boga jest jednym z Bożych przymiotów i gdybyśmy je czcili za pomocą odrębnego święta, wypadałoby również ustanowić jeszcze inne święta w celu oddawania kultu poszczególnym przymiotom Bożym: takie stanowisko prowadziłoby do jakiegoś zaciemnienia jedności Boga i sprowadzałoby niebezpieczeństwo politeizmu”. Bardzo ostre były też jego zarzuty przeciw Koronce do Miłosierdzia Bożego, zwłaszcza przeciw fragmentowi: „Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, a Pana Naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata”. Ks. Granat twierdził, że te słowa także zawierają istotne błędy teologiczne: po pierwsze, Bóstwo Syna jest tym samym, co i Ojca, a więc nie może być ofiarowywane Ojcu Przedwiecznemu. Po drugie, w ogóle nie wolno składać na ofiarę Bóstwa. Po trzecie wreszcie, nie może być Ono przebłaganiem za grzechy – Bóg odpuszcza grzechy, lecz nie jest ofiarą przebłagania.
Ks. Sopoćko odpowiadał: „W Osobie Syna Bożego połączyły się przy wcieleniu dwie natury, boska i ludzka, a połączyły się istotnie i na wieki tak, że natura ludzka nie ma nawet własnego istnienia, a byt swój zawdzięcza Słowu Przedwiecznemu. Wobec tego we Mszy św. Zbawiciel ofiarowuje Ojcu swemu (a i my razem ofiarowujemy) całego siebie jako człowiek, a więc i człowieczeństwo i bóstwo”. Obrońcy Koronki wskazywali także, że bardzo podobną modlitwę przekazał Anioł dzieciom w Fatimie, a Kościół uznał te objawienia."
Nie wiem, czy można podać link - ale podam najwyżej niech admin wytnie - http://www.tygodnik.com.pl/pielgrzymka%20I/grzegorczyk.html
Skoro wibitny teolog się zastanawiał to widać coś w tym musi być !!! Ciekawe czy zmienił zdanie, czy nie.
Każdy sobie może coś wybrać - przeciwnicy ks. Granata zwolennicy ks. Sopoćko. Tylko co ja mam zrobić to nie wiem
4.
Zapytałem też innych nie od wszystkich dostałem odp. ale jedna przyszła, cyt. " Szczęść Boże!
Pan Jezus powiedział też: "...do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje:
proście a otrzymacie" (J16,24) i stąd taka modlitwa koronki, dana przez
Chrystusa przez kórą prosimy Ojca o odpuszczenie nam grzechów.
ks. B... "
No coż brak odp też o czymś świadczy. Przez miłosierdzie nie będę pisał skąd.
6.
Swoją drogą b. wam dziękuje za zainteresowanie było nie było moim prywatnym problemem. We wspólnocie jest mi łatwiej.

PS. Religia nie jest JEZUSEM.

===

 
 Cytat 
Gość forum: do miłośnika Krasnoludków
 styczeń 03 2005 18:57   


Kochany sympatyku Krasnoludków! Myślisz, że sprawa leży we frekwencji? I, że chodzi, o to, co się przyjęło społecznie? Bo to ja wiem?

a co do ofiarowania... przyjrzyjcie się proszę temu rozumowaniu:

Jesli kocham, daję to co najbardziej drogocenne. Bog ofiarował "najbardziej drogocenne" (głupio brzmi w odniesieniu do Osoby, wybaczcie). Ofiarował mi/nam. Jeśli przyjęłam/przyjeliśmy dar, to co mogę/możemy Mu ofiarować? To, co najbardziej drogocenne. Tobie, Panie! :-)

===

 
 Cytat 
Gość forum: Krzysztof
 styczeń 03 2005 19:43   


Quote by wojwa: Skoro wibitny teolog się zastanawiał to widać coś w tym musi być !!! Ciekawe czy zmienił zdanie, czy nie.

Dawno nie żyje, więc pewnie nie miał okazji zmienić. Nie jest żadną tajemnicą, że kult Bożego Miłosierdzia budził duże wątpliwości. Dokładnie - był w Kościele przez ileś lat zakazany. Przypuszczam, że takich cytatów jak z ks. Granata znalazłoby się więcej. Moja ciocia wspominała, że zaraz po wojnie obrazy Miłosierdzia wisiały w większości kościołów, potem je zdejmowano. Ich powrót to lata osiemdziesiąte, dziewięćdziesiąte.
Dla mnie to jest raczej argument za tym kultem. Bo nie było tak, że bezkrytycznie się czymś w Kościele zachwycono. Było dokładnie odwrotnie - podejście bardzo krytyczne. Ja, jak już pisałem, nie jestem fanem tego kultu, więc dokładnie nie wiem, jakie były przyczyny, iż Kościół zmienił pierwotne zdanie. Tyle co pamiętam: pobożne osoby poprawiały zapiski s. Faustyny. Tak poprawiały, że wychodziły błędy teologiczne i doktrynalne. I do Watykanu dotarły takie "podrasowane" tłumaczenia. Dopiero później przedstawiono autentyczne zapiski. W szczegółach mogę w tej kwestii się mylić, na pewno nie jest to cała historia. Niemniej myślę, że warto może poczytać na ten temat. Chyba nie ma sensu odkrywać Ameryki. W każdym razie mnie to nie bawi. Jeśli różne zarzuty były już podnoszone, już się do nich ustosunkowywano - to może warto się do tego odwołać. Bo mam wrażenie, że wszyscy tutaj jesteśmy amatorami i wydajemy sądy (niektórzy bardzo kategoryczne) biorąc za kierunkowskaz koniec własnego nosa. Ktoś gdzieś dopadnie jakiegoś cytatu pod swoją tezę i już od razu go pokazuje. A może by tak odwołać się do jakichś porządnych publikacji. Wiem, że takie są. Bynajmniej nie egzaltowane, ale bardzo solidne teologicznie. Niestety nie przytoczę żadnego tytułu, bo w kulcie Miłosierdzia mocny nie jestem (co nie przeszkadza mi być katolikiem). Ale jak ktoś chce wydawać sądy, to może by najpierw łyknął nieco wiedzy?
A jeśli chodzi o "pytanie innych", to chyba nie tylko jedną odpowiedź Pan dostał? Np. tu: here Oczywiście być może ktoś inny miał to samo pytanie...

===

 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 03 2005 20:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Mrufkojadzie, przeczytałeś, ale nie zrozumiałeś. Wciąż nie widzisz różnicy między wiarą w Boga a w krasnoludki.
Boże miłosierdzie jest potrzebne przede wszystkim dla takich ludzi jak Ty.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 03 2005 20:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Wojwa, ale spójrz! Przecież Mrufkojad jest najlepszym dowodem, że wierzymy w to, w co chcemy wierzyć. Co wcale nie jest równoznaczne z tym, że to ludzie wymyślili sobie Boga. A swoją drogą, to dzięki Tobie gorąco zrobiło się na tym forum.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 03 2005 20:41   


Quote by Jolaaugust: Mrufkojad jest najlepszym dowodem, że wierzymy w to, w co chcemy wierzyć. Co wcale nie jest równoznaczne z tym, że to ludzie wymyślili sobie Boga. A swoją drogą, to dzięki Tobie gorąco zrobiło się na tym forum.


Szanowna Pani
Nigdzie, ale to nigdzie na tym forum nie deklarowałem w CO wierzę. Pani uwagi na ten temat są nieprawdziwe, bzdurne, absurdalne, bezpodstawne.

Howgh. Tako rzekłem

===

 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 04 2005 06:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Jeśli ktoś zagląga na strony związane z Kościołem, to napewno szuka Boga, choćby podświadomie. A Jezus powiedział, że kto Mie szuka,ten już Mnie znalazł.
Teraz potrzebna jest Panu pomoc Ducha Świętego. No i wszystko na ten temat.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 11:07   


Quote by Jolaaugust: Jeśli ktoś zagląga na strony związane z Kościołem, to napewno szuka Boga, choćby podświadomie. A Jezus powiedział, że kto Mie szuka,ten już Mnie znalazł.
Teraz potrzebna jest Panu pomoc Ducha Świętego. No i wszystko na ten temat.


Kobieto,
Twoje rozważania psychoanalityczne można o kant czegokolwiek potłuc, fascynującymi drogami też Twoje myśli podążają, skoro dochodzisz do wniosków takich [ach, ta kobieca "logika"]. Jeśli ktoś nie ma bałwochwalczego stosunku do rojeń i halucynacji cudnej Faustynki to od razu "nie zna Boga"? Ależ zna!! Od wielu lat może nawet...

Soli Deo Gloria!!

===

 
 Cytat 
Gość forum: Marta
 styczeń 04 2005 11:53   


Quote by Mrufkojat:
Ależ zna!! Od wielu lat może nawet...

Soli Deo Gloria!!



Mrufkojadzie!!

Znasz Go??? Opowiedz, jeśli możesz... :-) Opowiedz choć trochę!

Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 12:04   


Quote by Marta:

Znasz Go??? Opowiedz, jeśli możesz... :-) Opowiedz choć trochę!



Martuniu!!
Superowski jest!! Wszechmogący, Święty, Sprawiedliwy, Miłosierny i zawsze ma czas dla mnie, jak dla paru miliardów innych ludzi. Słucha mojego mędzenia i odpowiada nawet. Mucha nie siada! Jak On to robi? Niesamowity, co? Nie to co ja - robak marny [nie, nie, nie - nie ksiądz Robak ;-)]! :-))

Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 12:10   


Uzupełnienie:
Ponieważ słucha mojego mędzenia, więc jest także NIESKOŃCZENIE cierpliwy :-))

Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Gość forum: marta
 styczeń 04 2005 12:40   


Ojej! Chyba mamy wspólnych znajomych!

Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 13:12   


Quote by marta: Ojej! Chyba mamy wspólnych znajomych!

Na to wychodzi . Tylko nie mów o tym Joli, bo znów jakieś wariackie wnioski wysnuje


Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Gość forum: marta
 styczeń 04 2005 13:25   


Quote by Mrufkojat:
Quote by marta: Ojej! Chyba mamy wspólnych znajomych!

Na to wychodzi . Tylko nie mów o tym Joli, bo znów jaieś wariackie wnioski wysnuje


Soli Deo Gloria!



NIE WYGADAM!
SŁOWO!


Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Damian Kowalski
 styczeń 04 2005 14:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Myślę sobie, że nie jesteśmy w stanie poznać kim jest Bóg w Jego bycie. Poznajemy Go tylko poprzez Jego przymioty, takie jak Jego miłość, miłościerdzie, litość ...

Czy jeżeli poznajemy Go poprzez przymioty nie mozemy chwalić Boga za nie ?? Juz w psalmach czytamy np: "Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy ... "

Czyż więc Boga nie możemy uwielbiać za to jak Go poznajemy - oczywiście niekoniecznie za krasnoludki

I również ofiarowujac to co nam dał najcenniejszego ??
A cóż mu możemy ofiarować (bo przecież miłość to również dawanie) skoro wszystko od Niego otrzymaliśmy ??

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 14:55   


Quote by marta:
NIE WYGADAM!
SŁOWO!


Ufff...

===

 
 Cytat 
Gość forum: marta
 styczeń 04 2005 15:14   


Quote by DD:
I również ofiarowujac to co nam dał najcenniejszego ??
A cóż mu możemy ofiarować (bo przecież miłość to również dawanie) skoro wszystko od Niego otrzymaliśmy ??


DD!
Jak to co? :-)
WSZYSTKO! Absolutnie wszystko, co od Niego otrzymaliśmy. :-)


Do Mrufkojada!
Proszę przyjąć skromny upominek. :-)


Mrufkojadowi

zawiesiłam księżyc na ścianie
wygląda tak ładnie
o!
trochę się przekrzywił
nie szkodzi
jeszcze raz

zawieszam

tak
teraz dobrze

koniecznie go musze komuś pokazać
ale to na razie tajemnica.

===

 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 15:44   


Quote by marta:
Do Mrufkojada!
Proszę przyjąć skromny upominek. :-)


Mrufkojadowi

zawiesiłam księżyc na ścianie
wygląda tak ładnie
o!
trochę się przekrzywił
nie szkodzi
jeszcze raz

zawieszam

tak
teraz dobrze

koniecznie go musze komuś pokazać
ale to na razie tajemnica.

Jam człek prosty. Na poezyjach nijak się nie wyznaję :-)). Ale dziękuję od serca. I rumienię się nieco nawet

===

 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 15:59   


Quote by DD:
Czy jeżeli poznajemy Go poprzez przymioty nie mozemy chwalić Boga za nie ?? Juz w psalmach czytamy np: "Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy ... "



Sytuacja hipotetyczna:

Załóżmy, że rozmieniamy Boga z jego przymiotami na drobne. I tak mamy Koronki do Bożego Miłosierdzia, Ciche Westchnienia do Bożej Sprawiedliwości, Pokorne Prośby Do Wszechmocy Bożej, Litanię do Boskiej Wszechwiedzy.
Mamy również niesłychanie pomysłową Owczarnię Pańską. Już widzę oczami mej wyobraźni (a figlarna ona niesłychanie) jak jakaś Owieczka czy Baran z owej Owczarni modli się, gdy rąbnie sąsiadowi swemu krowę, do Bożego Miłosierdzia (boć dopuścił się występku i zmiłowania prosi), a gdy jemu sąsiad czas jakiś później krowę bezzwrotnie wypożyczy, działając niejako odwetowo, to nasza kochana Owca (lub Baran) modli się do Boskiej Sprawiedliwości, by ta w swym osądzie na sąsiada owego wszelkie plagi zesłała za popełnioną zbrodnię uprowadzenia jałowicy w niewolę.
Sytuacja jak by nie patrzył, dość schizofreniczna. Politeizmem z lekka trącająca.

Po co więc Boga rozmieniać na drobne? Jest jeden, w Trójcy Jedyny, Pełen, Zupełny i Niepodzielny. Po co więc litanie do Jego Miłosierdzia? Do serca Jezusowego? Są zbędne, teologicznie podejrzane i na manowce wodzić mogą...

Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Damian Kowalski
 styczeń 04 2005 18:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Mrufkojat
Powiedz mi więc proszę KIM JEST BÓG (oczywiście nie opisując Jego przymiotów taki jak Jeden Niepodzielny Miłosierny...)

To co opisujesz no cóż przy wybujałej fantazji co niektórych moze i miałoby miejsce, i faktycznie byłoby to schizofreniczna sytuacja. Ale odwołanie się do Boga błagając o zmiłowanie w ogromi miłosierdzia Boga jest wg mnie nauką wypływająco z Biblii

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 18:28   


Quote by DD: Powiedz mi więc proszę KIM JEST BÓG (oczywiście nie opisując Jego przymiotów taki jak Jeden Niepodzielny Miłosierny...)

To co opisujesz no cóż przy wybujałej fantazji co niektórych moze i miałoby miejsce, i faktycznie byłoby to schizofreniczna sytuacja. Ale odwołanie się do Boga błagając o zmiłowanie w ogromi miłosierdzia Boga jest wg mnie nauką wypływająco z Biblii


Och, z mańki chcesz mnie zażyć, Bracie, przymiotników zabraniając użyć i do użycia rzeczowników przymuszając. Ale odpowiem Ci, jak sobie życzysz, rzeczownikowo. Kim On jest? Bytem, Rozumem, Wolą, Miłością, Dobrocią, Trwaniem, Niezmiennością, Sprawiedliwością, Przyczyną, Celem, Prawdą, Siłą. Lecz nie jest luźnym konglomeratem Wspaniałych Przymiotów, lecz Osobą zespalającą je swą Boską Wolą w Jedność ku czynieniu Miłości.


Odwołanie się do Boga jest jak najbardziej pożądane i z Pisma wypływające, lecz pytam ponownie - po co się rozmieniać na drobne? Poprzez Chrystusa mam niejako Hotline bezpośrednio do Tego Który Jest, na cóż mi więc rozbijanie się na drobiazgi? Mogę zwracać się do Niego wprost i bez ogródek, oczyszczony Krwią Syna Jego Jedynego. I On wysłucha, i odpowie.


Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Gość forum: marta
 styczeń 04 2005 19:12   


Quote by Mrufkojat: Uzupełnienie:
Ponieważ słucha mojego mędzenia, więc jest także NIESKOŃCZENIE cierpliwy :-))

Soli Deo Gloria!



Mrufkojadzie!

Co to jest mędzenie?

===

 
 Cytat 
Gość forum: marta
 styczeń 04 2005 19:17   


khy khy... tak tylko pytam...



Soli Deo Gloria!

===

 
 Cytat 
Gość forum: Mrufkojat
 styczeń 04 2005 19:26   


Quote by marta:

Mrufkojadzie!

Co to jest mędzenie?



W tym przypadku modlitwa własnymi słowami wykonywana przez marudzącego, cholerycznego upierdliwca.

===

 
 Cytat 
Gość forum: marta
 styczeń 04 2005 19:31   


aha
dzięk's

===

 
 Cytat 
strk
 styczeń 04 2005 19:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133



właśnie. jestem z tobą mrufka

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 04 2005 20:35   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Quote by DD: A cóż mu możemy ofiarować (bo przecież miłość to również dawanie) skoro wszystko od Niego otrzymaliśmy ??


Rzymian 12:1

"Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza"

Od Boga mamy wszystko - ale możemy odrzucić wiarę; nasza wola, nasze "ja", nasze życie to jedyne, co możemy Bogu oddać.

Na pewno nie możemy dać Bogu Boga. To jest absolutne bluźnierstwo, kłamstwo, zaprzeczenie Ofiary Jezusa Chrystusa i próba "zawładnięcia" Bogiem. A to prowadzi do zguby.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,15 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana