Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 cuda
 |  Wersja do druku
session
 styczeń 15 2005 09:43  (Czytany 11820 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/05
Postów:: 8

jak to mozliwe, ze Bóg pozwala by u wsrod wyznawcow innych bozkow wydarzaly sie cuda? skoro sie dzieja takie rzeczy to skad wiadomo, ze uzdrowieni w lourdes itp. byli dotchnieci "reka Boga", a nie jest to tylko potęga ich umysłu i wiary? a jesli tak to czy cala wiara to nie tylko rodzenie w swoim umysle, stwarzanie sobie boga?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 15 2005 10:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Bóg nie pozwala, bo to nie jest jego interwencja. Wydaje mi się, że owe "cuda" są dziełem szatana, a nie Boga.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
o. Michał Ap
 styczeń 15 2005 11:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/29/04
Postów:: 49

"Przesądy są rozumem głupców” Voltaire
Dlaczego żadna ze świętych chrześcijańskich postaci w ogóle, a rzymsko-katolickich w szczególności nie objawiła się cudownie wśród lodów Arktyki czy Antarktydy, wśród ludów eskimoskich, Laponii, u Indian przed konkwistą w dalekiej Azji, u Aborygenów i w innych - poza opanowanymi przez chrześcijaństwo - częściach Świata? Czyżby w obawie, że nie byłoby chętnych do pielgrzymowania? Jakoś tak się dzieje, że cudowne objawienia zdarzają się ludziom ubogim (przede wszystkim duchem) i niezbyt inteligentnym oraz na terenach gdzie panuje jakiś fanatyzm religijny.
"Te osły paryżanie myślą, że żyję od początku świata. Utrzymuje ich w tym przekonaniu, gdyż nic mnie to nie kosztuje, a im to sprawia tyle przyjemności".
Hrabia Saint Germain

===

• Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
session
 styczeń 15 2005 11:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/05
Postów:: 8

Quote by mateuszwroc: Bóg nie pozwala, bo to nie jest jego interwencja. Wydaje mi się, że owe "cuda" są dziełem szatana, a nie Boga.


dzielem szatana? ogladalem program o cudach i dlatego pisze. tam byl jakis szaman z afrykanskiej, bodajze wioski, ktory bardzo pieknie i "jakby chrzescijansko" wypowidal sie o milosci blizniego i o dobroci i milosci ogolem. nie brzmialo to jak slowa wypowiedziane za przyczyna szatana. a wlasnie ten koles swoimi modlitwani uzdrawial innych. nie byl tez napewno chrzescijaninem, a czcil jakies inne bozki.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 15 2005 14:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

[QUOTE za Mateuszwroc]:
Bóg nie pozwala, bo to nie jest jego interwencja. Wydaje mi się, że owe "cuda" są dziełem szatana, a nie Boga.[/QUOTE]
To szatan może uzdrawiać?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 15 2005 16:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

A czy biblia o tym nie wspomina? Że fałszywi prorocy zwiodą wielu? Że będą działy się fałszywe znaki i cuda?

A co do miłości - szatan jest ojcem kłamstwa; jako taki może przybierać postać anioła światłości, walić kwiecistą mowę o miłości... zrozumcie to wreszcie.

Jezus jest Panem, pozdr.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 15 2005 16:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Jęsli ktoś modli się do Boga o zdrowie, odbywa pielgrzymkę np. do Lourdes, a potem odzyskuje zdrowie, to znaczy, że SZATAN go wysłuchał? Eee, coś tu nie gra, Izraelu.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 15 2005 16:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

A kto mówił o Lourdes? Raczej miałem na myśli np. takiego szamana.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 15 2005 18:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

[QUOTEza Izrael ]:A co do miłości - szatan jest ojcem kłamstwa; jako taki może przybierać postać anioła światłości, walić kwiecistą mowę o miłości... zrozumcie to wreszcie.
[/QUOTE]
Szatan może się ujawnić w postaci pięknego chłopca,może ładnie mówić, zgoda, ale nie może czynić dobra.
Jezus uzdrawiał, apostołowie też - dla znaku, że są od Boga. Miałby to samo robić szatan? To ja już nic nie rozumiem...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
o. Michał Ap
 styczeń 15 2005 18:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/29/04
Postów:: 49

Szatan może się ujawnić w postaci pięknego chłopca,może ładnie mówić, zgoda, ale nie może czynić dobra.

------------------------------------------------
NO co Ty Jol-usiu masz za marzenia? Jak moze obywatel szatan (czyli diabeł) przybierać postać inną niż mu Kościoł święty przydzielił? Jak na dzisiaj to diabeł ma: rogi, sierść, ogon albo dwa z czego jeden z tylu a drugi do bezecnych praktyk i to najczęściej wobec dziewic, kopyta, szpiczaste uszy - no i nie myje zębów!
Czyż Bóg może dopuścić aby taka obleśłość mogła przybierać jakieś atrakcyjne postacie? Natomiast czynić może dobro, które jednak rychło przeobraża się w zło, np. kusi niektóre mężatki do pozamałżeńskich seksualnych figli.... i - no i właśnie, co dalej?

===

• Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 15 2005 20:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Jola, nie rozumiem, o czym Ty do mnie rozmawiasz? Posłuchaj mnie uwaznie, bo to już nie pierwszy raz. Swoje twierdzenie opieram na Biblii, której Ty wyraźnie nie czytasz/która Cię nie obchodzi/nie wiem, co. A jaką mocą będzie rządzić Antychryst? Bożą? Dość już mam tych Twoich uwag. Skup się na Jego słowie. Jest napisane, że zwiodą wielu: swoją nauką, znakami i cudami, i tak się już dzieje.
Jak myślisz, jaką mocą cuda czyni np. SaiBaba?

Zastanów się, zanim zaczniesz pisać takie głupoty...

Pozdr.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 15 2005 21:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

No cóż, jak na moderatora to jesteś Izraelu wyjątkowo gburowty. Szczególnie wtedy, gdy nie radzisz sobie z odparciem argumentów...
Biblię czytam, ale nie znoszę, kiedy ktoś ją non stop cytuje i jeszcze na swój własny sposób interpretuje.
A jeszcze gorzej, kiedy myśli, że ma patent przez to do Nieba.
Mogłabym Ci napisać tak jak Ty do mnie, tzn. że Ty natomiast nie czytasz nic poza Biblią, ale nie jestem arogancka.
Poza tym Boga można spotkać wszędzie, np. w uśmiechu dziecka, w przyrodzie, w ludzkiej bezinteresowności.
Czy pomyślałeś kiedykolwiek o tym?
Zamknij na chwilę Biblię i rozejrzyj się dookoła.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joanna Gacka
 styczeń 15 2005 22:43   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

Izrael, Jola ma racje - bycie moderatorem to nie tylko prawa ale i (przede wszystkim) obowiązki. A jednym z nich jest obowiązek gościnności. Nieco tę gosciność zaniedbujesz, sugeruję przeprosiny.


ad meritum. Jola - złe duchy mogą uzdrawiać, dawać powodzenie materialne i wiele innych rzeczy. Mówię ci to jako ex-astrolog i osoba, która widziała w jaki sposób dokonują się "cuda" przy pomocy osób twierdzących wprost, że oddani są Szatanowi. On nie może na pewno tylko jednego - uzdrowić duszy i dać Ci pokoju. Aby uzdrowić ludzkie ciało wystarczy dobrze je poznać - a nie mam wątpliwości, że Przeciwnik taką wiedzę posiada. I właśnie uzdrowieniami, bogactwem, przedłuzaniem życia mami ludzi od wieków. Nie chcesz zaglądać do Biblii? Twój wybór. Przejdź się więc do dowolnego księdza/teologa który ma cokolwiek wspólnego z demonologią i zapytaj go co może Szatan...

Szatan może się ujawnić w postaci pięknego chłopca,może ładnie mówić, zgoda, ale nie może czynić dobra.


Uzdrowienie nie zawsze jest dobrem. Poszukaj po sieci, jest sporo świadectw osób uzdrowionych przez bioterapeutów, szamanów, wrózki, którym to uzdrowienie przyniosło po czasie jedynie rozpacz... Poza tym zdefiniuj czym jest dobro. W chrześcijaństwie rozumie się dobro jako coś co jest zgodne z wolą Bożą. I w tym aspekcie śmierć krzyżowa Jezusa była (mimo całego jej okrucieństwa) dobra. Więcej - była bardzo dobra bo przyniosła nam zbawienie. A zejście z krzyża byłoby złe. Rozumiesz? Jeśli Bóg mnie nie uzdrawia (sam lub przez wykształconych do tego ludzi), nie chcę by uzdrawiały mnie inne duchy... mimo że to potrafią... Dobro w chrześcijanskim ujęciu to nie jest "fajnie, miło, bezboleśnie, łatwo".

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 15 2005 22:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Właściwie dalej nie rozumiem, o czym Ty mówisz. Zdaje się, że rozmawiamy na okreslony temat. Ty nie przedstawiłaś żadnych argumentów, jedynie ja podałem jeden: słowa z Biblii, nie pozostawiające zbyt wielu możliwości intepretacji (właściwie ja tam widzę proste słowa - bez pola do popisu).

Podałem Ci trzy możliwości do wyboru: trzeba było wybrać tę prawdziwą, bo ja już mam dość "domysłów" . Szatan czyni cuda i to nie ulega wątpliwości - z czym Ty chcesz tu polemizować?

Z całym szacunkiem, ale albo rozmawiamy poważnie, albo o pierdołach. No ja wybieram to pierwsze, przykro mi. Zdecyduj się w końcu.

Wybacz moje zachowanie, ale jakoś tak wyszło, że "podniosłem głos" (mam na mysli poprzedni post).

Pozdr.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 15 2005 22:48   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Joasiu - masz rację. Po prostu troszkę się zdenerowałem, a nie można zawsze być pokerową twarzą.

Pozdrawiam serdecznie obie panie.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
strk
 styczeń 15 2005 23:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133

ha! fajny temat.
moj pogląd jest taki:
1. nie wierzę w cuda
2. jeśli nawet zdarzają się wypadki mogące mieć znamiona cudu to:
a-nie są dziełem Boga
lub
b-są efektem siły umysłu
ad. 2a pani administrator dobrze wyjasniła jak działa Zły
ad. 2b to mogłoby tłumaczyć fakty o których pisze o. michał, czyli występowanie i niewystępowanie cudów w okreslonych grupach społecznych
jesli chodzi o cudy w sensie stricte religijnym, takie jak objawienia, wizerunki itp, to jestem przekonany że jest to dzieło pana ciemności, złośliwe igrającego uczuciami religijnymi co biedniejszych maluczkich.

natomiast przypadki cudownych ozdrowień, o ile jest to "kompleksowe" uzdrowienie, nie tylko ciała, ale i psychiki(duszy-jeśli ktoś woli)-wynika z działania najpotężniejszego instrumentu jaki posiada człowiek-czyli mózgu(troszkę o tym w wątku "jako w niebie...").
wyroki boskie są niezbadane oczywiście, ale czy Bóg musi pokazywać swoją wielkość w tak błahy sposób, łatwy do podrobienia, zwłaszcza przez adwersarza? to byłoby co najmniej nielogiczne, a nawet niemądre...

p.s. izrael co cię tak nosi? zzzły dzień?

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 16 2005 00:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Dziękuję Pani Joasi za wyjaśnienie. Jak widać można kulturalnie...
Ale skoro tacy tu moderatorzy na tym forum, to ja bardzo przepraszam, nic tu po mnie...Ku radości Izraela!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
strk
 styczeń 16 2005 00:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133

a jeszcze mam pytanie do pani administrator. jak to się stało, że jest pani ex-astrologiem, widziała pani rzekome "cuda" dokonane przez zaprzedanych, a teraz głosi pani Dobrą Nowinę? temat to fascynujący, zapewne wielu chciałoby usłyszeć coś więcej o tym! to jak dotyk nieznanego....

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
strk
 styczeń 16 2005 00:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133

Quote by Jolaaugust: Dziękuję Pani Joasi za wyjaśnienie. Jak widać można kulturalnie...
Ale skoro tacy tu moderatorzy na tym forum, to ja bardzo przepraszam, nic tu po mnie...Ku radości Izraela!

jaśnie pani obrażalska

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joanna Gacka
 styczeń 16 2005 00:12   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

Quote by strk: a jeszcze mam pytanie do pani administrator. jak to się stało, że jest pani ex-astrologiem, widziała pani rzekome "cuda" dokonane przez zaprzedanych, a teraz głosi pani Dobrą Nowinę? temat to fascynujący, zapewne wielu chciałoby usłyszeć coś więcej o tym! to jak dotyk nieznanego....

Proszę sobie kliknąć w mój profil - tam jest link do strony domowej

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
strk
 styczeń 16 2005 00:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133

to bardzo prywatna strona... niespodziewałem się tego.
potrzeba chyba sporo odwagi aby tyle opowiadać publicznie o sobie i swoim życiu... ale na chwałę Pana!ja akurat chronię swoją prywatność w sposób nawet paranoidalny

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 16 2005 08:22   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

1. Zdaje się, że Biblia gdzieś mówi na ten temat (list Piotra? Ale mogę się mylić, proszę o uzupełnienie). Ci, którzy w swoim zyciu nigdy nie słyszeli o Chrystusie i Bogu, będą sądzeni na podst. swojego sumienia. Ci, którzy słyszeli, a nie uwierzyli - przepadli...

2. Dlaczego nie wierzysz w cuda, przyjacielu? Bóg dał nam tę moc. Ew. Marka, 16:17,18 :

"A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą,

Węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją."

Ewidentnie Jezus mówi, że cuda będą się działy. Nie tylko do śmierci apostołów, sądzę, że i dzisiaj mamy tę moc. Wiesz, chociażby po to, by pokazać ludziom nie tylko słowem, ale i czynami. To się nazywa "Ewangelizacja w mocy".

Jedziesz do Afryki, jesteś w jakiejś wiosce. Ci ludzie od pokoleń mają swoich bożków, szamanaów i czarownice, przed którymi żyją w ciągłym strachu. Co będziesz tam robić, by ci ludzie przyjęli Jezusa? Mówić? Wyśmieją cię i dalej będą się kłaniać bożkom. Kiedy pokażesz, że Twój Bóg ma moc większą niż "Ten, który w świecie ejst" (szamani, czarownicy, bożki z drewna itp.), uwierzą. Ja myślę, że nie na darmo Jezus czynił cuda. Nie na darmo też powiedział, że będziemy czynić jeszcze większe niż On.

Pozdr.

PS. Jolu - szkoda, naprawdę mi przykro. Miałem nadzieję, że będziemy ze sobą rozsądnie rozmawiać. Skoro Ty wolisz się obrażać... trudno.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
strk
 styczeń 16 2005 09:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133

no izraelu, masz rację ale ja napisałem dokładnie to co ty. wierzę, że mamy moc (w nas) pochodzącą od Boga-oczywiście jeśli działa ta moc w dobrą stronę. czy jest to cud? w obecnej chwili nieznamy do końca (czy wogóle poznamy?)sposobu działania mózgu człowieka-więc wszystkie tego typu zdarzenia określamy cudem. być może kiedyś, gdy nauka będzie w stanie precyzyjnie określić zakres mozliwości ciała człowieka, te cuda trzeba będzie "odbrązowić"-bo mogą one wynikać z naturalnych możliwości. jeśli nie, to będziemy dalej wierzyć w cuda....
ale nie wierzę na pewno w takie rzeczy jak matka boska na szybie, na kominie domku (na śląsku chyba), koronce do...(w inym poście), a nawet fatimie. a to własnie było sednem mojego postu.
co tak wcześnie rano w sieci robisz, izraelu?
przyjacielu? to budujące, przyjacielu!!

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
wojwa
 styczeń 16 2005 10:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76

Dobre, za Admin, cyt. - " Co roku obchodziliśmy tez inne święta - na przykład Andrzejki, z laniem wosku, rożnego typu przepowiedniami co do przyszłości i... wróżeniem z ręki wykonywanym osobiście przez siostrę Dyrektor - robiła to zresztą całkiem nieźle i udatnie. "
Dobre ? Nie to jest tragiczne
U mnie w szkole przynajmniej robiła to nauczycielka, a nie siostra.

W Lourdes też można wzywać imienia Jezusa.

Cyt. z Admina - " On nie może na pewno tylko jednego - uzdrowić duszy i dać Ci pokoju. " Dobre zdanie.
Jeśli można jeszcze coś dodać - nigdy szatan nie będzie cie przekonywał, że Jezus żyje.
Kto uzdrawia przed obrazami ? Dlaczego modląc się w domu nie zostaliśmy uzdrowieni tylko przed obrazem ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
o. Michał Ap
 styczeń 16 2005 11:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/29/04
Postów:: 49

W materii różnego rodzaju cudactw chrześcijaństwo zajmuje pierwsze miejsce w rankingu religii świata. Powiada Jezus u Marka, że "cuda tym, co wierzą, te towarzyszyć będą". Po co mają towarzyszyć cuda tym, którzy już wierzą? Tacy bez cudów mają dość wiary – jak widać na tym forum. Raczej niewierzącym byłyby bardziej potrzebne. Tymczasem niedowiarstwo widzów zniechęcało Jezusa do ich czynienia? Czy może w grę wchodziła zdolność wprowadzania w zbiorowy trans, którego nie potrafił sprowadzić na "wątpiących"? Dzieje Apostolskie wspominają Szymona Maga (Czarnoksiężnika) z Samarii i innych adeptów sztuki magicznej, którzy swoimi pokazami budzili szczery i niezakłamany podziw tłumów. Wielu oglądających jego pokazy, też wierzyło w moc boską, jaką miał rzekomo posiadać. I właśnie ci, którzy weń uwierzyli, zdaniem Kościoła, zostali przez niego "otumanieni".
Jezus (a zakładamy, że miał szczerą wiarę do tego co robił i głosił) nie zdołał tymi licznymi cudami przekonać zbyt wielu ludzi do siebie - mimo iż czasami twórcy ewangelii operują "tłumami". Nie zdołał, chociaż mimo równie mocnej i głębokiej wiary, zmiękczyć "zatwardziałych serc" faryzeuszy, których za to szczerze nienawidził. W końcu i sami apostołowie wielokrotnie zwracali się do Nauczyciela, z prośbą, aby i im "przymnożył" wiary, którą często z niewiadomych powodów tracili i wpadali w głębokie zwątpienia. Na siłę konstruowana nieśmiertelność i boskość Jezusa zwanego Chrystusem, wykracza poza granice przyzwoitości i powagi, gdyż o dawno przekroczonej granicy zdrowego rozsądku, w ogóle nie można mówić.
"Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą". Jeżeli ziemia przeminie z rodzajem ludzkim (a inaczej być nie może!) to po co komu słowa Zbawiciela? Nawet przysłowiowemu psu na budę się nie zdadzą. Kto będzie je powtarzał i kto będzie ich słuchał? Kto będzie mógł wyciągać wnioski i stwierdzić, ich trwanie i istnienie, czerpać z nich boskie przesłanie? I niebo przeminie? To jakiś totalny kataklizm? A gdzie będą wówczas Bóg Ojciec i Duch Święty (oraz wniebowzięta Maryja Zawsze Dziewica i wszyscy święci) przebywali, stworzą sobie nowe? Czy tylko zarozumiałość nakazuje Zbawicielowi stawiać na równi z ziemią siedzibę Ojca Niebieskiego? Nazbyt to chyba obrazowo i dosłownie powiedziane. Nawet alegorie nie mogą wyręczać absurdów w ich specjalności! Stąd wniosek: cud jest konieczną przesłanką wiary w bogów - jacy by oni nie byli. Dzięki niemu słowo filozofii stanie się ciałem. Słysząc więc, iż żyje i działa mędrzec, który czyni znaki niezwykłe, jakże nie spieszyć ku niemu jakby na skrzydłach, rzucając nawet ukochane książki? On bowiem spełnia to, czego szukało się od lat.
----------------------------------------
Jol-usiu i ja Ciebie PRZEPRASZAM - biorę ten krzyż na swoje heretyckie barki - wracaj, bo tak jakoś pusto bez Ciebie!

===

• Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joanna Gacka
 styczeń 16 2005 11:26   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

Quote by wojwa: Dobre, za Admin, cyt. - " Co roku obchodziliśmy tez inne święta - na przykład Andrzejki, z laniem wosku, rożnego typu przepowiedniami co do przyszłości i... wróżeniem z ręki wykonywanym osobiście przez siostrę Dyrektor - robiła to zresztą całkiem nieźle i udatnie. "
Dobre ? Nie to jest tragiczne
U mnie w szkole przynajmniej robiła to nauczycielka, a nie siostra.


To jeszcze coś dodam. Planuję DO TEJ SAMEJ SZKOŁY wysłać moją córkę. Bo mimo wielu wad jest to znacznie lepsza szkoła niż większość znanych mi liceów. Dawno już wyrosłam z przekonania że jak zakonnica to musi być idealna. A dzięki temu że spędziłam 4 lata w tej szkole Bóg nie pozwolił mi o sobie zapomnieć. Dodatkowo otrzymałam bardzo przyzwoitą formację moralną, która włacznie z wychowaniem mojej Babci daje rezultaty do dziś a w międzyczasie spowodowała, że nie stoczyłam się zupełnie na dno.


Aby obraz był pełny - tam zaczęło się moje zainteresowanie językami biblijnymi (konkretnie greką) i Biblią jako taką. Zgadnij, kto je we mnie obudził?


Wniosek? Nic nie jest takie czarno-białe jakby nam się wydawało. Polecam "Srebrne Krzesło" C.S. Lewisa

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
wojwa
 styczeń 16 2005 11:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76

Ja bym jednak stawiał na Jezusa Nauczyciele to tylko ludzie, a ludzie się zmieniają.
PS. Nie wymagam od zakonnic aby były idealne. Sam też nie jestem. Kto jest bez grzechu ? Chodzi mi raczej o znajomość Słowa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
session
 styczeń 16 2005 23:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/05
Postów:: 8

a wiec wszystkie inne cuda, niz te wsród wyznawców chrzescijanstwa, pochodza wedlug was od szatana, tak? bo jak cos dobrego nie pochodzi od Boga to jest to sprawka sztana? a wiec wszystko dobro czynione przez wyznawcow innych religi pochodzi od niego. a jezeli tak to inne religi sa dzielem szatana, tak? sorry, bo slaba jest moja wiedza teologiczna, ale chyba np. dalajlama nie wyglada mi na sluge sztana.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 17 2005 13:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Quote by session: ale chyba np. dalajlama nie wyglada mi na sluge sztana.


No w sumie racja, ja się raczej nie spodziewam, by założył koszulkę z napisem "Hail Satan 666!!!"....

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
strk
 styczeń 17 2005 14:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133

Quote by session: a wiec wszystkie inne cuda, niz te wsród wyznawców chrzescijanstwa, pochodza wedlug was od szatana, tak? bo jak cos dobrego nie pochodzi od Boga to jest to sprawka sztana? a wiec wszystko dobro czynione przez wyznawcow innych religi pochodzi od niego. a jezeli tak to inne religi sa dzielem szatana, tak? sorry, bo slaba jest moja wiedza teologiczna, ale chyba np. dalajlama nie wyglada mi na sluge sztana.


ee chyba nie zrozumiałeś tego o czym pisała pani administrator oraz ja. wyraźnie było powiedziane, że pseudo-udrowienia, mające (fałszywy)wymiar tylko cielesny, a nie ogólny, tymczasowe, czy też spowodowane działaniem złego(obietnica zdrowia ciała, w zamian za zniszczenie psychiki), nie pochodzą od Boga. reszta uzdrowień, jak napisałem "kompleksowych" jest darem Najwyższego-chociaż przeprowadzona siłą ludzkiego umysłu, bez względu na to czy odbyło się to w kaplicy, szałasie, czy klasztorze buddyjskim...

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,32 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana