Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ewolucja
 |  Wersja do druku
Obcy
 styczeń 02 2006 17:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

W zasadzie mój komentarz odnosi się do całej Twojej "odpowiedzi" na moje ostatnie pytania. Ale przytoczę tylko te bardziej smakowite kąski:

Quote by Myszeczka:Myszeczka prawdopodobne w przeciwieństwie do Obcego widziała Mur Berliński


Quote by MyszeczkaBig Grinobre to proszę Obcego są cukierki


Quote by MyszeczkaRazzoza tym są strony o kreacjoniżmie


Quote by Myszeczka:Jak sobie Obcy poczyta to się dowie


Quote by Myszeczka:A Wy "nic tylko furt swoje"-NIE BO NIE!


Quote by Myszeczka:zapoznajcie się z tym co piszą naukowcy popierający stworzenie świata



Nie odpowiedziałaś na żadne moje pytanie. Nawet nie próbujesz dyskutować.
Poziom rozmowy zdecydowanie przestał mi odpowiadać. Zapraszam do dyskusji. Na pyskówkę nie mam czasu ani ochoty.
Jeśli Twoja odpowiedź ma być w podobnym stylu, co poprzednia, to proszę, nie odpisuj, a już na pewno nie spodziewaj się mojej reakcji. Na zaczepki nie zareaguję.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 styczeń 04 2006 18:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

.A to jest mój komentarz do twojej napaści(?)czy jak to nazwać.
Obcy zaczynając rozmowę z Myszeczką zgodził się na taki,a nie inny sposób formułowania zdań przez Myszeczkę i jakoś to Obcemu nie przeszkadzało,aż tu nagle... .
Nie powinnam się tłumaczyć bo nie mam z czego ale jeszcze raz od początku.Mur wprowadził do tematu Obcy,a nie Myszeczka.Myszeczka widziała mur w "całej krasie",a potem jego resztki sprzedawane na bazarze w Berlinie po marce za małe kawałeczki,a większe od 5 marek w górę.Myszeczka abstrahowała do swojego wieku.Wystarczy?
A Obcy uważa,że cukierki są złe?
A jak myślisz co miałam Ci napisać?Jak nie szukaj stron o kreacjoniźmie i czytaj?!Sama tak robiłam i robię nadal.I co w tym obraźliwego?Oczywiście,że jak poczytasz to się dowiesz skąd moja pewność.Przecież nawet na tym forum są linki do stron kreacjonistycznych o czym Ci napisałam wystarczy się cofnąć-po co miałam jeszcze raz podawać te same linki?
Obcy Ty nie odpowiedziałeś na moje pytania,a ja mam odpowiadać na Twoje?
Myszeczka nikogo nie zaczepia,ani tym bardziej nie ma takiego zamiaru.
Myszeczka odezwie się po niedzieli bo wyjeźdża na szkolenie.Jak wróci to napisze co obiecała o wybuchu i jak to rozumie.
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 04 2006 22:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Przepraszam, że się wtrącam, ale ten problem także mnie dotyczy. Postawię się w roli "arbitra" w tym sporze:

.A to jest mój komentarz do twojej napaści(?)czy jak to nazwać.

Obcy stwierdził fakt, który ty oczywiście odebrałaś jako napaść.
Obcy zaczynając rozmowę z Myszeczką zgodził się na taki,a nie inny sposób formułowania zdań przez Myszeczkę i jakoś to Obcemu nie przeszkadzało,aż tu nagle... .

O ile mi wiadomo nikt nie ustalał zasad rozmowy - oprócz mnie (patrz. początki polemiki). Natomiast prawdą jest, że każdy ma swoją cierpliwość, a na dodatek Obcy uzasadnił to przytłaczającymi i uzasadnionymi argumentami - pod jakie ja się też podpisuję.
Obcy Ty nie odpowiedziałeś na moje pytania,a ja mam odpowiadać na Twoje?

Przeczytaj jeszcze raz całą rozmowę.
Myszeczka nikogo nie zaczepia,ani tym bardziej nie ma takiego zamiaru.

Widocznie robi to nieświadomie - ale to niczego nie usprawiedliwia.
Myszeczka odezwie się po niedzieli bo wyjeźdża na szkolenie.Jak wróci to napisze co obiecała o wybuchu i jak to rozumie.

Lepiej niech Myszeczka odpowie najpierw na zadane pytania, a potem przejdziemy do wybuchu i jak to rozumiesz

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 styczeń 13 2006 18:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Nareszcie Myszeczka ma trochę czasu i może się "pobawić" komputerem.
Gocek chyba nie byłby sobą gdyby nie wtrącił "swoich trzech groszy".Myszeczka nie ma zamiaru odpowiadać bo nie daj Boże znowu narazi się Gockowi.
Ponieważ nikt nie zadał sobie minimalnego skądinąd trudu to Myszeczka "wyguglała"(podany przez wyszukiwarkę czas to 11 sek.)całe mnóstwo stron o kreacjoniźmie i podam tylko kilka po polsku.Może zadacie sobie odrobinę trudu aby zajrzeć na te strony i poznać kontrargumenty.
www.creationism.org.pl
www.czytelnia.chrześcijanin.pl/ksiazki/w.ppop/index.htm Myszeczka zna książkę po angielsku. Dla Matiji jest tu rozdział właśnie o WW więc nie ma potrzeby abym o tym pisała(podane ładnie i prosto i na pewno lepiej niż ja bym to wytłumaczyła).
Na tej samej stronie mozna wejść w artykuły też jest interesujący tekst.
www.stworzenie.org.pl
www.czytelnia.jezus.pl/polemiki/index.html
www.potop-exodus.w.interia.pl
Poza tym wiele stron angielskojęzycznych.
Pozdrawiam



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 13 2006 20:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

ok , sprawdzę tego "wielkeigo bąka"...

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 styczeń 13 2006 23:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

A może coś z drugiej strony: http://www.kreacjonizm.org/

Nieco rozprawy z argumentami "kreacjonistów".

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Miłujący prawdę
 styczeń 14 2006 11:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/03/05
Postów:: 101

Papież Jan Paweł II napisał: "Niektóre z tych ludów mają kulturę wywodzącą się z bardzo odległych epok. Australijscy tubylcy z pewnością liczą kilkadziesiąt tysięcy lat, a ich tradycja etniczne i religijna jest starsza od dziejów Abrahama i Mojżesza”.
Według chronologii biblijnej człowiek został stworzony w roku 4026 p.n.e.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 14 2006 13:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Dla mnie ewolucja jest faktem. Czy nie można by po prostu uznać że Bóg stworzył człowieka za pomocą ewolucji. Dla mnie kreacjonizm to mit, ale cóż nie jestem Chrześcijaninem. Nie rozumiem czemu to jest taki problem,
z tego co wiem Kościół, przyjął już ewolucje i jej nie neguje. Problem chyba się pojawia jak się przyjmuje Biblie zbyt dosłownie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 14 2006 14:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by drumers: Czy kościół oficjalnie uznaje ewolucję?


Nie wiem czy Koscioly chrzescijanskie ale niekture z innych i owszem...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Miłujący prawdę
 styczeń 14 2006 20:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/03/05
Postów:: 101

Gdyby Darwin dzisiaj żył i wiedział tyle co dzisiejsi naukowcy wiedza z genetyki molekularnejn i genetyki populacji to takiej teorii[stale teorii] by nie stworzył.
Ewolucja zaprzecza istnieniu Boga.
Bóg stworzył wszystkie istoty żywe i rośliny według swego rodzaju.
W słowniku biologicznym rodzaj to jeden lub kilka gatunków. Cecha zaś gatunków jest brak możliwości rozmnażania sie pomisdzy sobą.
Jest więc tak jak Bóg stworzył.
A potem spojrzeł na to i stwierdził iż jest to dobre.
Kto może poprawić po Bogu?
Przypadek?!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 14 2006 21:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Człowiek w formie takiej (biologicznie) w jakiej jest w tej chwili, istnieje na ziemi od około 100 tysięcy lat, wcześniejsze jego odmiany takie jak np. Neandertalczyk, Pitekantropus czy Australopitek sięgaja jeszcze dalej w mroki czasu bo aż do około miliona lat pne.
Koledze który widzi sprzeczność pomiędzy Bogiem a ewolucją radziłbym poczytać prace Ojca T.D. Chardina
(patrz np.
"http://www.kheper.net/topics/Teilhard/Teilhard-evolution.htm)
Ten wielki myśliciel chrześcijański jest powszechnie
uznawany przez naukowe kręgi Watykanu i nie tylko.
Natomiast co do faktu że Człowiek powstał w 4026 roku pne to mogę nawet podać dokładniejszą datę bo było to 1 listopada. Tak przynajmniej twierdził pewien uczony z Oxfordu polemizując z Darwinem. Przyciskany do muru dlaczego akurat 1 listopada przyznał w końcu że to bardzo dobry moment gdyż w tym dniu od niepamiętnych czasów rozpoczyna się rok akademicki.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Grievous
 styczeń 15 2006 00:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/22/05
Postów:: 49

Faktem jest iż kreacjonizm jest znacznym uproszczeniem ewolucji, ale jak 3-4 tys lat temu ludzie mieli wytłumaczyć sobie genezę pochodzenia nie mając tak rozwiniętej nauki jak obecnie????
Bezsensowna jest w ogóle dyskusja na temat postrzegania świata pomiędzy nauką a religią, które podchodzą do sprawy w zupełnie odmienny sposób - pierwsza: empirycznie, druga: uczuciowo. To tak jak z mędrcem ze szklanym okiem ...

===

BÓG, HONOR, OJCZYZNA...ale przede wszystkim PRAWDA... Kto nachalnie usuwa mój świetny obrazek pt.: "Zakaz pedałowania" ???
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ali_baba
 styczeń 15 2006 19:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 49

Witam.

Przyznam się szczerze, że od jakiegoś czasu z rozbawieniem obserwuje kreacjonistów którzy z uporem maniaka braną w swoim bagnie zaprzeczania ewolucji. Gdziekolwiek pojawiaja się jakaś dyskusja mam zagwarantowane świetną zabawe i zrywanie boków ze śmiechu - może to dlatego, że jestem z wykształcenia biologiem?

Ale wracając do tematu. Przebrnąłem przez cały wątek - a stron jest dużo. I oto co mnie naszło.
Po pierwsze to nie wiem to strasznie dużo jest tu oftopu. Temat jest o ewolucji a tym czasem mamy tu i o Wielkim Wybuchu, i o symbolicznym czytaniu Biblii, i o historii chrześcijaństwa. Panowie i Panie - może troche konsekwencji

Teraz do Myszeczki. Jesteś doskonałym przykładem metod działania kreacjonistów. Przez cały czas utrzymywałaś to wskazujący, że tylko Ty masz racje, że Ty nie mozesz się mylić (domyślnie - bo znasz Biblie). Przez cały czas również wykazywałaś nadzwyczajną odpornosć na jakiekolwiek rzeczowe argumenty. Po przeczytaniu jednej z odpowiedzi: ,,Bo wszystkie zwierzęta są jakoś tam do siebie podobne'' wiedziałem już, że jakakolwiek normalna dyskusja z Tobą będzie niemozliwa. I się nie pomyliłem. Nie odpowiadanie na pytania, nieśmiertelne zdanie - ..Bo w Biblii tak jest napisane'', wybiórcze typowanie ,,dowodów'' itd. Kiedyś bym to pewnie olał, czy się zdenerwował. Teraz już niestety wiem, że są to metody działania kreacjonistów. Ale wracając do wątku - nie ma się co dziwić, że twoi rozmówcy w końcu pękli i powiedzieli co o tym myślą. Dziwie sie tylko, że tak pózno. A mówienie, że Myszeńka jest beton, wiekowa czy przedpotopowa nie może być argumentem przemawiającym za. Bo każdy ma swoja granice wytrzymałości na opór drógiej strony. U Gocka i Obcego jest on i tak większy niż u innych których znam.


Gocek chyba nie byłby sob± gdyby nie wtr±cił "swoich trzech groszy".Myszeczka nie ma zamiaru odpowiadać bo nie daj Boże znowu narazi się Gockowi.

Acha - to teraz Gocek się wtrąca. Jak wcześniej rozmawiał z Myszeczką to było dobrze - przynajmniej dopóki nie przyparł Jej do muru
No i oczywiście typowe zachowanie ,,nie odpowiem bo nie i już''

Ponieważ nikt nie zadał sobie minimalnego sk±din±d trudu to Myszeczka "wyguglała"(podany przez wyszukiwarkę czas to 11 sek.)całe mnóstwo stron o kreacjoniĽmie i podam tylko kilka po polsku.Może zadacie sobie odrobinę trudu aby zajrzeć na te strony i poznać kontrargumenty.

To szkoda, że Myszeczka nie ,,wyguglała'' NAUKOWYCH stron na temat ewolucji. Też jest ich sporo - po polsku i angielsku.
A co do stron podanych przez Ciebie to powiem tak. Byłem na nich, byłem też na innych. I za każdym razem naczytałem się tylu bzdór, że aż zacząłem wątpić w intelekt ludzi.

Gdyby Darwin dzisiaj żył i wiedział tyle co dzisiejsi naukowcy wiedza z genetyki molekularnejn i genetyki populacji to takiej teorii[stale teorii] by nie stworzył.

Masza racje - stworzył by teorie o wiele bardziej rozwinietą, a dzisiaj prawdopodobnie nie było by bzdurnych wywodów kreacjonistów.
A tak pozatym to chciałem tu odnieść się do ciągle uzywanego przez kreacjonistów terminu teoria który ma jakoby być dowodem na spekulatywność ewolucji. Otóż nikt z powaznych naukowców uzywających terminu ewolucja nie wątpi, że ona zachodzi. Mówi się teoria ewolucji bo tak się przyjeło. Spór jest więc czyto słowny i ma charakter czepialstwa. Bardzo często mówi się o teori grawitacji czy teori transpozonów - czy w takim razie i to jest nieprawdą?

Co do zarzutów o nauczanie w szkole tylko o teori ewolucji, a pomijanie ,,innych''. Więc tak;
1) Tak jak odpowiedział jeden z przeciwników Myszeczki. System szkolny jest niedoskonały nie tylko w Polsce. Mój brat jest w liceum biochemie. I ma dwie godziny biologii tygodnoiwo. Ja chodziłem do ogólniaka i też miałem dwie (Przez trzy lata. Dodadkowo od trzeciej klasy obowiazkowe - zdawałem mature z biologii - CZTERY godziny fakultetów tygodniowo). Tak więc i czas gra tu istotną rolę.
2) Nie jest do końca prawdą, że uczy się tylko o ewolucji darwinowskiej. Ja miałem prezentowane również poglady inne - teologie naturalną, teorie Lamarka itd. Słowem - taki mały rzut okiem na chistorie rozwoju mysli ewolucyjnej
3) W szkole jest miejsce na prezentowanie wiedzy udowodnionej NAUKOWO, a nie jakiś spekulacji. Równie dobrze mozna mieć pretensje o to, że ksiądz na religii nie mówi o ewolucji (cho leprzym słowem było by omawia ewolucje).
A dlaczego ewolucje mozna uznać za pogląd naukowy, a kreacjonizm juz niekoniecznie? Postaram się udzielić krótkiego wyjaśnienia.

Po pierwsze nauka opiera się na faktach. Opiera się na obserwacjach świata i procesów w nim zachodzących. I na tej popdstawie dopiero formułuje wnioski. Kreacjonizm natomiast wychodzi z założenia, że prawde zna - jest nim Biblia. Kracjonizm z założenia nie daży do poznania, bo to kłuci się z wiarą. Chociażby próby obalania ewolucji za pomocą jednego ,,superdowodu'' (przeważnie mocno ,,przeterminowanego'').

A po drógie to przyjżyjmy się najczęściej stosowanym przez kreacjonistów metodom obalanie ewolucjnizmu.
- argumenty nie mające nic wspólnego z tematem. Nie bez kozery wspomniałem na początku o oftopie. IMHO chodzi tu o stwotrzenie stanu niepewności, wytworzenie wrażenia że z ewolucją i ewolucjonistami jest ,,coś nie tak''. Do tego mozna zaliczyć wypowiedzi typu ,,znany astronom powiedział'' - powiedział to ktos znany, najcześciej z jakimś stopniem naukowym to przecież mósi to być prawda. A że biologie miał pewnie ostatni raz x lat temu to juz zupełnie nieważne.
- cytowanie cudzych prac (samemu nie można nic opracować ) i ich ,,skłucanie''. Zazwyczaj schemat jest ten sam: praca dawna (czyt. dawno zweryfikowana i to NEGATYWNIE, przeważnie na skutek posunięcia się wiedzy do przodu) kontra praca współczesna (przyjmowana w środowisku naukowym). Inaczej - przyjmowanie za dowody faktów dawno juz przez nauke zweryfikowanych i na tej podstawie budowanie swoich pogladów.
Tutaj dodałbym jeszcze ogólne niezrozumienie problemów biologicznych.
- wiaże się z powyższym. Polemizowanie z faktami, hipotezami dawno już przez naukę zweryfikowanymi. Bez zastanowienia się DLACZEGO tak się stało. Bo ważne jest tylko to, że kłócą się one z obecnymi pogladami.
- ignorowanie kompletne faktów które nie pasują do schematu lub których nie mozna w jeden ze wspomnianych sposobów ,,obalić''. Klasycznym przykładem jest reakcja Myszeczki na wskazanie podobieńśtw między gadami i ptakami u Archeopteryxa oraz nie udzielenie odpowiedzi na pytanie o żólwie z Galapagos.

No dobrze - troche się napisałem, ataki pewnie bedą (bo to przecież forum chrześcijańskie ). Ja musze na razie kończyć. Reszta póżniej.

Pozdrawiam.


===

Największym wrogiem naszych czasów jest ciemnota i zacofanie. EDIT: literufki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 styczeń 17 2006 11:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Przyznajcie,że tak w 100% nie wiemy o co chodziło, bo wiara zawsze pozostawia wątpliwość. Inaczej byłaby wiedzą. Kiedyś zobaczymy Go twarzą w twarz... Św.Paweł

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 styczeń 17 2006 18:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Odskoki dla "zmylenia przeciwnika"nie sa dziełem Myszeczki.
A gdzież to szanowny Ali baba doszukał sie u Myszeczki monopolu na posiadanie racji?Myszeczka po raz enty musi napisać,że nie jest nieomylna-nieomylny jest tylko Bóg.
A Ali baba jest w stanie udowodnić,że zwierzęta nie są w jakimś stopniu do siebie podobne?
Jak Ali baba uważa,że dyskusja jest niemozliwa to po co podejmuje wątek?
Specjalistami od wybiórczości są raczej ewolucjoniści tudzież preparowania dowodów lub ich niszczenia.
Dlaczego do oporu mają prawo Obcy i Gocek,a nie Myszeczka?
Szkoda,że Ali baba tak jak dwaj ulubieni oponenci Myszeczki jest pozbawiony poczucia humoru.Szkoda,że Ali baba odebrał to jako aluzje do wieku-toż Myszeczka śmieje się z tego jak jest odbierana przez nad wyraz postępowych i wielce uczonych adwersarzy(a to,że Myszeczka jest starsza to nie ulega wątpliwości).
Jak na razie nikt tu Myszeczki nie przyparł do muru.Myszeczka odpowie na pytania jak uzyska odpowiedż na swoje.Jak na razie Myszeczka nie dostała odpowiedzi na żadne pytanko.Myszeczka niejedno wyguglała,ale nie widzi powodów do pisania o ewolucji.

Jak wracasz do Darwina to pewnie ten wielce uczony i mądry człowiek bardzo by się cieszył oglądając na żywo przebieg i galopujący postęp ewolucji społecznej.

Jak Ali baba jest taki dokładny to niech odpowie na pytanie Myszeczki bo jak na razie nikt z Was tego nie zrobił pomimo przyznania przez Obcego,ze nadal uczy się tego z czego teoria się wycofała.Myszeczce chodziło o bzdury w podręcznikach,a nie o ilość godzin.Można mieć godzinę tygodniowo i więcej korzyści niż z czterech byle podano prawdę,a nie kłamstwa.

Myszeczka jest jak stara płyta-jak się coś powie sto razy to za sto pierwszym jest to już prawda.
Dla Ciebie ewolucja jest cacy dla mnie bee.I co mi zrobisz?
A co do ataków bo forum chrześcijańskie to proszę atak nr 1. Największym wrogiem jest zacietrzewienie .
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 styczeń 17 2006 20:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Już dawno zakończyłem tę żenującą "dyskusję" z Tobą, ale chciałbym zwrócić Ci uwagę na Twoje zachowanie.


Quote by Myszeczka:Jak Ali baba uważa,że dyskusja jest niemozliwa to po co podejmuje wątek?


1. Nie jesteś sama na tym forum.



Quote by Myszeczka:Szkoda,że Ali baba tak jak dwaj ulubieni oponenci Myszeczki jest pozbawiony poczucia humoru (...) Myszeczka śmieje się z tego jak jest odbierana przez nad wyraz postępowych i wielce uczonych adwersarzy(a to,że Myszeczka jest starsza to nie ulega wątpliwości).


2. Widzę, że jedynym argumentem, który Ci pozostał jest drwina z adwersarzy. Skoro tak jest, to mam prośbę o nie zaśmiecanie tego wątku. Dyskutujemy tu o teorii ewolucji a nie o tym, kogo szanujesz a kogo nie.
3. O moim wieku również nie wiesz nic.
4. Rozmowy o wieku dyskutantów nie wnoszą nic do rzeczy, a uporczywe powracanie do tego tematu świadczy o braku umiejętności koncentracji (niedoborze inteligencji) lub o sabotowaniu dyskusji (braku dobrej woli). Nie wypowiadam się o tym, która ewentualność zachodzi w Twoim przypadku.



Quote by Myszeczka:przyznania przez Obcego,ze nadal uczy się tego z czego teoria się wycofała.


5. Kłamiesz. Nie przyznałem tego. Znów pokazujesz, że fakty nie mają dla Ciebie żadnego znaczenia.



Quote by MyszeczkaBig Grinla Ciebie ewolucja jest cacy dla mnie bee.I co mi zrobisz?


6. Brawo! Po raz kolejny zabłysnęłaś swą kulturą osobistą i umiejętnością dyskusji. Wiesz, po czymś takim to ja bym ze wstydu zmienił login...

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 17 2006 20:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

A gdzież to szanowny Ali baba doszukał sie u Myszeczki monopolu na posiadanie racji?

Monopol u Myszeczki widać choćby w sprawie istnienia "Boga" i "prawdziwości" Biblii. Czyżby Myszeczka była osobą, która nie pamięta co mówiła lub nie umie ponosić odpowiedzialności?
Myszeczka po raz enty musi napisać,że nie jest nieomylna-nieomylny jest tylko Bóg.

A jeżeli ktoś "Boga" nie uznaje - uważa, że go nie ma? Uważa go za wytwór rozumu Myszeczki? Co wtedy?
Jak Ali baba uważa,że dyskusja jest niemozliwa to po co podejmuje wątek?

Obiektywnie ocenia i prostuje sytuację, a rozmowa dotycząca ewolucji i fanatycznego kreacjonizmu z Myszeczką faktycznie jest niemożliwa, dlatego Obcy oraz Ja staramy się ją jakoś zakończyć bezkonfliktowo oraz consensualnie.
Specjalistami od wybiórczości są raczej ewolucjoniści tudzież preparowania dowodów lub ich niszczenia.

A ja Ci powiem, że: Specjalistami od wybiórczości są raczej kreacjoniści tudzież preparowania dowodów lub ich niszczenia. I co ty na to? Stwierdzasz coś, nie argumentujesz, nie przedstawiasz dowodów - JAK MOŻNA Z TOBĄ NORMALNIE ROZMAWIAĆ?
Dlaczego do oporu mają prawo Obcy i Gocek,a nie Myszeczka?

My po prostu opór stawiamy, natomiast Ty ciągle swoje nowe wywody i wymijające nie-odpowiedzi, ciągle nowe pytania bez odpowiedzi na pytania adwersarzy itd.
Szkoda,że Ali baba tak jak dwaj ulubieni oponenci Myszeczki jest pozbawiony poczucia humoru.

Poczucie humoru - ciekawa zasłona
Jak na razie nikt tu Myszeczki nie przyparł do muru.

To już zostawmy subiektywnej ocenie czytelników, natomiast wg. Myszeczki nikt nie może jej przyprzeć do muru, bo przecież wypowiadasz się w imieniu nieomylnego "Boga" , dowodem jest przecież Biblia
Myszeczka odpowie na pytania jak uzyska odpowiedż na swoje.

A co to za zabawy? Może my nie znamy odpowiedzi? Natomiast Ty napewno znasz, a nie chcesz się z nami podzielić? Czy może zgrywasz już nie powiem kogo.
Jak na razie Myszeczka nie dostała odpowiedzi na żadne pytanko.Myszeczka niejedno wyguglała,ale nie widzi powodów do pisania o ewolucji.

To może Myszeczka przełamie pierwsze lody i postara się racjonalnie odpowiedzieć na choćby jedno zadane pytanie? Co do wygugała, to frazeologia jest jaknajbardziej na miejscu - gdyż nie były to odpowiedzi jakich oczekuje osoba pytająca (przynajmniej ja)
Jak wracasz do Darwina to pewnie ten wielce uczony i mądry człowiek bardzo by się cieszył oglądając na żywo przebieg i galopujący postęp ewolucji społecznej.

Ten wielce uczony i mądry człowiek przynajmniej coś odkrył i opisał, a nie kopiował jak Ci fanatyczni głosiciele kreacjonizmu - największej bajki końca XX wieku.
Jak Ali baba jest taki dokładny to niech odpowie na pytanie Myszeczki bo jak na razie nikt z Was tego nie zrobił pomimo przyznania przez Obcego,ze nadal uczy się tego z czego teoria się wycofała.

Bo Ty masz ten komfort, że na każde pytanie możesz odpowiedzieć DEUS VULT (wola "Boża", "Bóg" tak chce), i koniec. Natomiast niektórzy z nas wiedzą, że na niektóre pytania nie ma odpowiedzi. Np: dlaczego urodziłaś się człowiekiem? Dlaczego akurat w tych czasach? Dlaczego masz takie ciało a nie inne? A przede wszystkim czy istnieje "Bóg"?
Myszeczce chodziło o bzdury w podręcznikach,a nie o ilość godzin.Można mieć godzinę tygodniowo i więcej korzyści niż z czterech byle podano prawdę,a nie kłamstwa.

Czy teorie naukowe są bzdurami, jeżeli się mówi, że są to teorie? Natomiast druga część wypowiedzi jest słuszna, a prawdy się nigdy nie poda, bo nikt nie ma monopolu na prawdę, gdyż nikt jej do końca nie zna!. Drogą do prawdy niewątpliwie jest filozofia i czówanie rozumu
Dla Ciebie ewolucja jest cacy dla mnie bee.I co mi zrobisz?

A dla mnie Świat stworzył Gurugagu, stworzył także "Boga", w którego wierzysz i oddajesz hołd I co mi zrobisz?
Jest jeszcze coś takiego jak: racjonalne argumenty, analiza rozumowa (naukowa - empiryczna), dedukcja, indukcja, oraz jest też coś takiego jak wartościowanie. Porównując teorię kreacjonizmu oraz teorię ewolucji, zakładając prawidłowo, że są to teorie a nie prawdy objawione, to teoria ewolucji nie bez przyczyny uznana jest czy była za paradygmat nauk przyrodniczych - ścisłych. Natomiast teoria kreacjonizmu znajduje miejsce w koszu teorii, a rozprzestrzenia się wśród "pospulstwa" jej uatrakcyjniona przez duchownych, zwłaszcza zielonych głosicieli prawdy objawionej

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Aleksander Kowalski
 styczeń 18 2006 08:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/22/05
Postów:: 23

Do Pana Gocka:
Napisał Pan wcześniej(nie 27 lis 2005 22:20:16):
"To powiedz mi w jaki sposób można udowodnić istnienie "Boga" - bo sam zakładasz, że istnieje, masz na to jakiś dowód? Lub jak można było kiedyś udowodnić istnienie ciążenia..."

Niezależnie od tego co założysz, czy powszechne ciążenie, tu na Ziemi jest czy nie, to stojąc na parapecie okna II piętra zastanów się nad konsekwencjami postępowania według swoich założeń i później leżąc w gipsie w szpitalu nie obwiniaj powszechnego ciążenia, tylko siebie. To nie będzie karą ciążenia za nieposłuszeństwo ciążeniu i jego absurdalnym nakazom, a prostą konsekwencją swojego postępowania z nieuwzględnieniem obowiązujących w tym środowisku praw grawitacji.
Z Bogiem podobnie, możesz zakładać, że On jest czy Go nie ma, czy jest taki, czy inny, wolna wola.
Tylko tutaj to tak jak iść po torach naprzeciw pędzącego pociągu. Wszystko jest OK, dopóki nie nastąpi Spotkanie.

Z danej wysokości siekierka spada na palec po jednej sekundzie (swobodny spadek w jednorodnym polu grawitacyjnym, bez oporu powietrza). Jeśli spod spadającej z dwa razy większej wysokości tej samej siekierki nie zabierzesz palca przed 1,41 sekundy to konsekwencjami nie obciążaj grawitacji. Miej pretensję do siebie, że postąpiłeś wbrew prawom, których być może nawet nie znasz. I teraz, ale już z obandażowanym kikutem zamiast palca, znajdziesz ten wzór na swobodny spadek ciał w polu grawitacyjnym.

Tylko po co to wszystko, drogi Panie, dla samej pozy? Bo ze zdrowym rozsądkiem niewiele to ma wspólnego, a i z sumieniem nie bardzo da się chyba pogodzić.

Wszystkiego dobrego i przepraszam, za trochę drastyczne sformułowania.

Do Pani Myszeczki,
Księga Rodzaju została zapisana przez Mojżesza (tak słyszałem). Ja nadziwić się nie mogę jak ogromna wiedza została mu odkryta.

Metodyka badań naukowych (Biblia a wykopaliska, anatomia itd.) Cytat z K. Ostrowskiego:
"Dla większości z nas (w tym i dla mnie), którzy otrzymali w dzieciństwie ateistyczne wykształcenie, właściwy jest zupełnie odmienny stosunek do tajemnic człowieka i tajemnic przyrody. Uważamy, że każdą tajemnicę przyrody dobrze jest poznać, byle tylko nie przyniosło to za dużo kłopotów. O człowieku już tak nie myślimy, szanujemy jego prywatność, jego życzenie i prawo coś od nas, a może i od nas wszystkich, zataić lub ukryć.
W chrześcijańskiej świadomości, tajemnice przyrody to tajemnice Boże i do nich powinniśmy odnosić się z jeszcze większym szacunkiem niż do tajemnic człowieka. Jest wiedza, którą Bóg chce nam odsłonić i odsłania ją bez naszej prośby, bez trudu naszych badań. Jest coś, co On błogosławi badać. Ale jest i to, co na zawsze powinno od nas być skryte i my powinniśmy taktownie uszanować Bożą tajemnicę. Na przykładzie stosunków międzyludzkich staje się to zrozumiałe i oczywiste.
Mężczyzna poznaje kobietę. Ale zupełnie inaczej poznają kobietę jej mąż, ginekolog i gwałciciel.
Jeśli w pierwszym przypadku żona z szacunkiem i miłością odkrywa siebie mężowi i on także z szacunkiem i miłością przystępuje do niej (mam na uwadze to co powinno być, a nie to co w życiu bywa), to mąż poznaje swoją żonę rzeczywiście (prawdziwie), to jest spełnia się akt rzeczywistego (prawdziwego) poznania. W drugim przypadku, gdy lekarz bada swoją pacjentkę, on też coś poznaje, ale oczywiście zupełnie coś innego. W końcu, gwałciciel popełnia czyn fałszywego poznania, a w rzeczywistości on nic nie poznaje a tylko gubi swoją duszę.
Ogromne znaczenie dla procesu poznania mają nasze motywy i stan naszej duszy, w jakim my przystępujemy do obiektu poznania. Dziecko, przez dziurkę od klucza podglądające mamę w łazience może i pozna coś nowego dla siebie, ale wiedza ta jest fałszywa i nie wychodzi na dobre dla dziecka. Szkoda, że i my bardzo często okazujemy się takimi niegrzecznymi dziećmi w stosunku do Bożego tworzenia dlatego, że i nami kieruje ciekawość, żądza sławy i pożądanie samozadowolenia, a nie pełne nadziei oczekiwanie wiedzy jako Bożego daru…..."

I jeszcze link do polskiego tłumaczenia pracy "Stworzenie czy ewolucja" amerykańskiego mnicha Seraphima (Rose). Przepraszam, tylko niektórzy mnisi mają bardzo gorące serca i trochę ostre języki. Lepiej zacząć od końcowego zdania:
"Błagam o przebaczenie jeśli cokolwiek co powiedziałem wydało się Panu za surowe...". Pracę najlepiej skopiować, wkleić do Worda i wydrukować gdyż są problemy z powiększeniem czcionki.
http://www.monasterujkowice.pl/index.htm?wydawnictwa/przeczytaj/ewolucja.htm

Wzystkiego dobrego i przepraszam

I jeszcze cytat:
"... chrześcijaństwo jest bardzo naukowym i logicznym światopoglądem wykluczającym ślepą wiarę w cudo samopowstania i samorozwoju wszechświata, w cudo samopowstania życia, w cudo samopojawienia się rozumu i wiele innych cud..."

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
sp
 styczeń 18 2006 15:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/17/06
Postów:: 62

Mały cytat z http://www.teologia.pl/m_k/zag03-01.htm :
"Chrześcijanin może przyjąć teorię ewolucji świata, gdyż nie zaprzecza ona idei stworzenia wszystkiego przez Boga. Aby coś mogło ewoluować, musi przecież najpierw zaistnieć. Fakt, że wszystko się rozwija, potwierdza tylko istnienie rozumnej Istoty, która wszystkim kieruje zgodnie z odwiecznymi przez Nią ustalonymi prawami przyrody. Co się tyczy pochodzenia człowieka, można przyjąć ewolucję co do ciała. Papież Pius XII uczy, że dusze ludzkie są stwarzane bezpośrednio przez Boga. Rozumna i nieśmiertelna dusza ludzka nie może pochodzić od zwierząt."

Warto przeczytać całość aby mieć pełniejszy obraz nauki Kościoła Katolickiego.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 18 2006 17:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Niezależnie od tego co założysz, czy powszechne ciążenie, tu na Ziemi jest czy nie, to stojąc na parapecie okna II piętra zastanów się nad konsekwencjami postępowania według swoich założeń i później leżąc w gipsie w szpitalu nie obwiniaj powszechnego ciążenia, tylko siebie.

Przecież to, że ciążenie jest mogę sprawdzić w każdej chwili (doświadczenie), natomiast zweryfikować istnienia "Boga" jakoś się nie da tak łatwo . Mogę oczywiście postąpić tak jak opisałeś ale byłoby to paranoją.
To nie będzie karą ciążenia za nieposłuszeństwo ciążeniu i jego absurdalnym nakazom, a prostą konsekwencją swojego postępowania z nieuwzględnieniem obowiązujących w tym środowisku praw grawitacji.

Jakby "Bóg" był taki wszechobecny jak ciążenie, to bym nie zakładał jego NIEISTNIENIA
Z Bogiem podobnie, możesz zakładać, że On jest czy Go nie ma, czy jest taki, czy inny, wolna wola.
Tylko tutaj to tak jak iść po torach naprzeciw pędzącego pociągu. Wszystko jest OK, dopóki nie nastąpi Spotkanie.

Ciągle czekam, a kiedyś próbowałem sam je zainicjować jak jeszcze byłem osobą wierzącą.
Tylko po co to wszystko, drogi Panie, dla samej pozy? Bo ze zdrowym rozsądkiem niewiele to ma wspólnego, a i z sumieniem nie bardzo da się chyba pogodzić.

Jak to po co. Po prostu jestem człowiekiem, który nie wierzy "Bogów" kreowanych przez ludzi, ba nie wierzy wogóle w "Boga" - ale to zawsze może się zmienić
Wszystkiego dobrego i przepraszam, za trochę drastyczne sformułowania.

Drastyczne ale chybione - Nie ma sprawy
I jeszcze cytat:
"... chrześcijaństwo jest bardzo naukowym i logicznym światopoglądem wykluczającym ślepą wiarę w cudo samopowstania i samorozwoju wszechświata, w cudo samopowstania życia, w cudo samopojawienia się rozumu i wiele innych cud..."

Chrześcijaństwo napewno tak, natomiast ludzię je wyznający już nie do końca - przepraszam za stereotyp

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 styczeń 18 2006 19:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

A Wielce Szanowny Gocek ma monopol na "nieistnienie Boga" i ponosi za to odpowiedzialność.
Wolna wola Gocka do nieuznawania "wytworów umysłu" Myszeczki.
Myszeczka ma swój fanatyzm Gocek swój .
Noo w ramach dokopywania ewolucjonistom kreacjoniści na podstawie świńskiego zęba stworzyli człowieka z Nebraski jak też dodali mu całą rodzinę,pięknie opisali jego życie codzienne-co robili,co jedli.
Adwersarze stawiają opór i prowadzą
"NORMALNĄ ROZMOWĘ" tylko im ta fanatyczka wodę mąci i nerwy szarpie .A tak by było miło gdyby można było we własnym gronie i na jedną nutę,ech.

To nie zasłona to stwierdzenie.

Myszeczka wypowiada się we własnym imieniu.
A dlaczego Myszeczka ma podawać Gockowi linki do stron zachwalających ewolucję?To nie działka Myszeczki.

Kolejny wielce uczony i mądry człowiek-Hegel stwierdził,że Indianin jest gorszy nawet od Murzyna"człowieka natury,w swoim całkiem dzikim i nieoswojonym stanie".Jak to pięknie brzmi "dziki i nieoswojony".A poprzedni wielce uczony i i mądry Darwin potwierdził to"jest najwidoczniej sporo prawdy w przekonaniu,ze zarówno wspaniały postęp Stanów Zjednoczonych,jak i charakter całego narodu są wynikiem naturalnej selekcji".Taki nowoczesny i postępowy .
Gdzie Myszeczka napisała,że Bóg tak chce?
No pewnie bo jak można odpowiedzieć na pytanie o człowieka z Nebraski?
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 styczeń 18 2006 19:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Do Kowalskiego.
Myszeczka też jest pełna podziwu.
Zresztą Myszeczka pisała o tym w jednym z postów.

"Chrześcijańastwo jest bardzo naukowym i logicznym światopoglądem".Co nie przeszkadza uznać człowieka uznającego to za prawdę za fanatycznego tępaka.
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 18 2006 19:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

(cytat za: Plost)

"Chrześcijanin może przyjąć teorię ewolucji świata, gdyż nie zaprzecza ona idei stworzenia wszystkiego przez Boga."

Czy Myszeczka może odpowiedzieć na pytanie:

Czy jest sens brnięcia w kreacjonizm skoro kościół uznał ewolucje za fakt?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 styczeń 18 2006 19:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Do Thomas Z.Myszeczka ma wolną wolę i ma zamiar nadal trwać w w swoim przekonaniu na temat ewolucjonizmu,a zwrot "może" nie oznacza musi,prawda?Jeśli ktoś koniecznie chce poprawiać Boga i stawiać się na należnym tylko Jemu miejscu to wolna wola.
Zresztą Myszeczka pisała już co dla niej oznacza termin ewolucja i na pewno nie jest to ewolucja adwersarzy .
Pozdrawiam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 styczeń 18 2006 20:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by Thomas_Z:Czy jest sens brnięcia w kreacjonizm skoro kościół uznał ewolucje za fakt?


Kościołów (w sensie wyznań) uważających się za chrześcijańskie jest mnóstwo i nie ma pomiędzy nimi zgody co do tego jak traktować teorię ewolucji.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 18 2006 20:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

No masz racje, ale Watykan uznał ewolucje, a reprezentuje największe wyznanie Chrześcijańskie. Ja osobiście uważam że nie ma sprzeczności w tym aspekcie pomiędzy nauką a wiarą, teoria ewolucji nie neguje istnienia Boga.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 styczeń 18 2006 20:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by Thomas_Z:Ja osobiście uważam że (...) teoria ewolucji nie neguje istnienia Boga.


Całkowicie się z Tobą zgadzam.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 18 2006 20:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

A Wielce Szanowny Gocek ma monopol na "nieistnienie Boga" i ponosi za to odpowiedzialność.
Wolna wola Gocka do nieuznawania "wytworów umysłu" Myszeczki.

Wybacz Myszeczko, ale naprawdę udowodniłaś tym samym, że rozmowa z tobą nie ma najmniejszego sensu. Niby jesteś starszą osobą, a rozmawiasz jak dziecko. Nie wiem chyba taki "wytwór ludzki" jest brakującym ogniwem w teorii Darwina. Przeczytaj jeszcze raz cały wątek a może za 101 razem dojdzie do Ciebie, jaki jest mój stosunek odnośnie istnienia "Boga".
Myszeczka ma swój fanatyzm Gocek swój

Myszeczka uważa, że każdy myśli stereotypowo i w takim stopniu jak ona? Każdy musi mieć swoje fanatyczne przekonania jak Ona? I ostatnim argumentem każdego jest "każdy ma swój fanatyzm?,Co mi zrobisz? Ty masz monopol, ja mam monopol?". Normalnie brak mi słów i cierpliwości.
Adwersarze stawiają opór i prowadzą
"NORMALNĄ ROZMOWĘ" tylko im ta fanatyczka wodę mąci i nerwy szarpie .A tak by było miło gdyby można było we własnym gronie i na jedną nutę,ech.

Ciąg dalszy nastąpi..., normalnie Lepper
To nie zasłona to stwierdzenie.

To nie stwierdzenie to zasłona.
Myszeczka wypowiada się we własnym imieniu.

Całe szczęście!
A dlaczego Myszeczka ma podawać Gockowi linki do stron zachwalających ewolucję?To nie działka Myszeczki.

A co jest działką Myszeczki? Gadać 100 i jeden raz, że "Bóg" i Biblia jest nieomylna?
Kolejny wielce uczony i mądry człowiek-Hegel stwierdził,że Indianin jest gorszy nawet od Murzyna"człowieka natury,w swoim całkiem dzikim i nieoswojonym stanie".Jak to pięknie brzmi "dziki i nieoswojony".A poprzedni wielce uczony i i mądry Darwin potwierdził to"jest najwidoczniej sporo prawdy w przekonaniu,ze zarówno wspaniały postęp Stanów Zjednoczonych,jak i charakter całego narodu są wynikiem naturalnej selekcji".Taki nowoczesny i postępowy .

Stosujesz krytycyzm do ludzi, jak Popper do teorii naukowych i na tym zakończę polemikę odnośnie oceny tych osób, gdyż i tak sensu najmniejszego nie widzę.
Gdzie Myszeczka napisała,że Bóg tak chce?

A gdzie Myszeczka napisała, że "Bóg" tak nie chce?

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 styczeń 18 2006 21:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by Gocek:Wybacz Myszeczko, ale naprawdę udowodniłaś tym samym, że rozmowa z tobą nie ma najmniejszego sensu.


Nie pierwszy to raz i zapewne nie ostatni... Szkoda.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ali_baba
 styczeń 20 2006 18:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 49

Heja - to znowu ja

Myszeczko - bardzo chętnie odpowiedziałbym na Twoje pytania (i pewnie to zrobie - choć nie dzisiaj, mam jeszcze dużo pracy). Problem jest jednak tej natury, że po każdej odpowiedzi żądałabyś kolejnej, i kolejnej. Aż w końcu doterlibyśmy do momentu w którym nie znałbym odpowiedzi. I to byłby ,,niezbity'' argóment, że ewolucja nie istnieje. Naprawde, przerabiałem już takie dyskusje i wiem jak to wygląda w praktyce.
Dochodzi jeszcze coś co dla czytającego jest oczywiste - Ty nie przyjmujesz ŻADNYCH sensownych i logicznych, popartych odkryciami nauki, argumentów (pacz spór o Archepteryksa czy o potop wedłóg Bibli). Więc jest oczywiste, że moich odpowiedzi po prostu nie uznasz

Odskoki dla "zmylenia przeciwnika"nie sa dziełem Myszeczki.

Nie, nie są. Ale Myszeczka je stosuje - i to w dużej ilości.

A gdzież to szanowny Ali baba doszukał sie u Myszeczki monopolu na posiadanie racji?

Szanowny ali_baba oparł się na wypowiedziach Myszeczki i uporczywym negowaniu wszystkich argumentów na zasadzie ,,gadał dziad do obrazu. Patrz to co napisałem o kreacjonistach i ich wersji pojęcia dowód.
Ostani raz takie coś widziałem u mojej prababci, która twierdziła, że uwierzy tylko w to co sama zobaczy. Ale ona była rzeczywiście ,,wiekowa''.

A Ali baba jest w stanie udowodnić,że zwierzęta nie s± w jakim¶ stopniu do siebie podobne?

Proponuje zwrócić uwage na kontekst mojej wypowiedzi a nie czepiać się słówek (kolejna metoda prowadzenia dyskusji według kreacjinistów).
A co do pytania to pewnie - wąż jest podobny do żaby a żaba do małpy. Jak się pięknie wszystko zazębia
NIE WSZYSTKIE ZWIERZĘTA SĄ DO SIEBIE PODOBNE - róznią się chociażby takim planem budowy czy symwtrią ciała. A samo podobieństwo chyba o czymś świadczy - prawda


Jak Ali baba uważa,że dyskusja jest niemozliwa to po co podejmuje w±tek?

Na to pytanie już Ci w zasadzie odpowiedziano. Od siebie dodam, że wątek podejmóje bo;
a) jestem z wykształcenia biologiem i takie dyskusje lubie
b) wyjątkowo nie lubie przemycania pod płaszczykiem religii nauki. A zwłaszcza nauki przeinaczonej i dopasowanej do swojego sposobu odbierania świata.
Może być?

Specjalistami od wybiórczo¶ci s± raczej ewolucjoni¶ci tudzież preparowania dowodów lub ich niszczenia.


To było dobre. A możesz z łaski swojej wskazać przykłady preparowania albo niszczenia dowodów przez ewolucjonistów? Albo wybiórczego traktowanie faktów? Wskaż je prosze, a na pewno się do tego ustosunkuje. Obiecuje.
Ewentualnie rozwiń jakoś bardziej Swoją myśl.

ale żeby nie być gołosłownym to kilka przykładów kreacjinistycznego myślenia i proponowanych przez nich superdowodów (a raczej przeinaczania faktów).
Chociaż proponuje zajrzeć na strone PTK - zabawa gwarantowana.

Poproszono kiedyś czołowego ewolucjonistę o wyjaśnienie co powstało najpierw: kura czy jajko. Pośpiesznie odpowiedział, że oczywiście jajko. Następnie zapytano go: "Wobec faktu, że jajko to nie mogło być zniesione przez kurę, powstaje pytanie: skąd się ono wzięło?" Ewolucjonista przyznał, że nie wie. Poradzono mu wówczas, aby sobie przeczytał opis o stworzeniu podany w 1 Mojżeszowej, a wówczas dowie się, co powstało najpierw i dlaczego.

Swietny dowód przemawiający za kreacjonizmem. Patrz to co napisałem o dowodach niemerytorycznych.

Nawet przypadkowa wizyta, na przykład w Nowojorskim Muzeum Historii Natury, przekona bezstronnego obserwatora, że w dawnych wiekach o wiele większe i potężniejsze zwierzęta, niż obecnie istniejące, przemierzały ziemię. Muzealna wystawa szkieletów olbrzymów, mastodontów i dinozaurów, które żyły w wiekach przeszłych na ziemi, jest niemym, lecz wymownym dowodem, że zamiast postępującej ewolucji, mamy do czynienia z ciągłą regresją i słabnięciem widocznym we wszystkim, co żyje, także i w człowieku.

Kopletne niezrozumienie zjawisk ewolucyjnych. Kolejny kroczek do pograżenia się w bagnie ,,zaprzeczmy sobie ewolucji''.

Jeżeli zachodzi jakiekolwiek podobieństwo płodu ludzkiego ze zwierzęcym, to jest to wynikiem faktu, iż mądry Stwórca użył w przypadku wszystkich ssaków tej samej podstawowej struktury, która jako taka musi występować we wczesnych stadiach każdego życia embrionalnego.

- nic więcej nie przychodzi mi do głowy.

Nauki zwane mendelizmem i biometrią traktują ewolucję z niechęcią. Mendel ogromną liczbą eksperymentów na życiu roślin i zwierząt udowodnił kilka naturalnych praw dziedziczności. Jedno z nich mówi, że pierwszy potomek pozytywnej (dominującej) i negatywnej (recesywnej) rośliny czy zwierzęcia podobny jest do dominującego rodzica. W drugiej generacji przeważa dominujący, ale pojawia się też negatywny. W trzecim lub czwartym pokoleniu oboje pojawiają się w potomkach w mniej więcej w równym stopniu. Np. jeśli dużą odmianę grochu skrzyżujemy z małą, całe potomstwo będzie duże; w drugiej generacji pojawią się obydwie w stosunku 3 do 1 na korzyść odmiany dużej. W trzecim i czwartym pokoleniu są one ilościowo mniej więcej równe, ale jeśli mała odmiana jest samozapylona, wszystkie następne są odmianą małą. Eksperymenty z kwiatami, szczurami, kotami, psami itd. potwierdziły to samo. Jeśli prawo to zastosujemy do człowieka i małpy, dojdziemy do wniosku, że w pewnym pokoleniu ludzkim powinny pojawiać się małpy. Zobaczylibyśmy ludzi przemieniających się w małpy, w charaktery negatywne. Ale nic takiego się nie dzieje, co świadczy, że w człowieku nie ma śladu małpy.

Bzdurny ale jakze popularny tok rozumowania kreacjonistów. Patrz niektóre wypowiedzi Myszeczki.
Dla ułatwienia - mendelizm to genetyka. Nie nie znają praw Mendla, mieszają je to jeszcze nie potrafią zapamiętać nazwy nauki. Rzenada.

Innym wymownym zarzutem przeciwko ewolucji jest fakt, że niektóre owady są zręczniejsze i praktyczniejsze od małp. Jako przykład przytaczamy pszczołę miodną i mrówkę. Posiadają one o wiele bardziej rozwiniętą organizację społeczną niż małpy, no i przewyższają je oczywiście w zdolnościach konstrukcyjnych, rządzeniu i życiu społecznym. Mają one wojsko, warty, policję, sądy (które wymierzają kary) i wykonawców takich kar. Mają wysoko zorganizowane społeczeństwo: z królami, królowymi, szlachtą, ludem, niewolnikami wyższymi i niższymi itd. Pszczoła formuje komórkę miodu rozmieszczając ją geometrycznie na kształt pryzmatu sześciokątnego, co, według rachunku matematycznego, jest najekonomiczniejsze pod względem przestrzennym i materiałowym. Każda komórka jest doskonała sama w sobie, jak również doskonale przystosowana do komórek z nią sąsiadujących. Roje pszczół budują je nawet w ciemności, ze znakomitą zręcznością.

Prosze zwrócić uwage na tą głębie wiedzy Po prostu jak to przeczytałem to od razu się nawróciłem

To wszystko to są cytaty z jednej ze stron gdzie jest mowa o ewolucji. Jeżeli Myszeczka znajdzie podobne bzdury ze strony ewolucjonistów to chętnie posłucham. Tylko bez przeinaczeń prosze
A skoro juz tu jesteśmy to pragne zauwazyć jeszcze jedną cechę kreacjonistów - kompletny laicyzm i ignorancja nie tylko na ewolucje ale i na biologie w ogóle. Doskonałym przykładem sa te cytaty.


Jak Ali baba jest taki dokładny to niech odpowie na pytanie Myszeczki

Spokojnie - ali_baba to zrobi. A przynajmniej ustosunkuje się do niektórych z Jej pytań. Dlaczego do niektórych? Ano dlatego, że więkrzość z nich jest kompletnie nie związana z tematem. Jak na przykład to o pozytywnym wybuchu. Kolejna próba zmylenia przeciwnika
Nie będe również odpowiadał na pytania typu ,,po co istnieje człowiek. I tak dalej.

Dobra - na razie musze kończyć. Ale jeszcze tu wróce

===

Największym wrogiem naszych czasów jest ciemnota i zacofanie. EDIT: literufki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,54 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana