Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Mieszkanie przed s ubem z narzeczoną
 |  Wersja do druku
Gość forum: gosc
 czerwiec 24 2005 12:32  (Czytany 11049 razy)  


Jestem oobą niewierzącą. studiuje prawo, mieszkam  w tzw. mieszkaniu studenckim z moją narzeczoną. Zamierzamy się pobrac -stad moje zainteresowanie problematyką religii (tej własnie).Jednak niestety z zupelnie niezrozumiałych dla ateisty powodów nie może ona uzuskać rozgrzeszenia jeżeli dalej -przed slubem bedzie mieszkać  ze mna. Dlaczego tego nie rozumiem ? Otóż twierdzę , iż nie można oceniać bez poznania kontekstu... Koniecznosc osobnego mieszkania jest to dosc   absurdalny oblig, bowiem w obecnych oklolicznociach NIE stac nas na wynajęcie osobnych mieszkań ... Owszem- już się pobrać. To rzekomo rozwiązanie problemu- ale nie mozemy z wielu powodów usankcjonować tej  decyzji... teraz zreszta nie ma ani na to czasu, ani peniedzy... Jest to sytuacja tymczasowa... Czy więc  może ona uzyskać to rozgrzeszenie- gdy mieszkamy razem? wobec takich okolicznosci... Dodam,iż przez tak niedobre ( oderwanie od kontekstu społecznego)rozwiązania doktryny koScioła wiele oSób odwraca Się od niego... Może wieć warto reformowac. wszak nie raz kosciól  zmieniał rzeczy niezmienne !

===

 
 Cytat 
Gość forum: j0sh
 czerwiec 24 2005 23:13   


Jak dla mnie bardzo dziwny dylemat. Czy tu aby tylko o wspólne mieszkanie chodzi? Czy coś innego? A nawet jakby, to co? Hmm... chyba wiem co

A propos, kto mi powie czy istnieje taki grzech, za który nie można otrzymać rozgrzeszenia? Czy są grzechy, których ksiądz nie może odpuścić przy okazji spowiedzi i potrzeba interwencji np biskupa, papieża?

===

 
 Cytat 
Marek
 czerwiec 25 2005 02:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770

Oj, wydaje mi się, że nie o wspólne mieszkanie chodzi... Między wierszami wydaje mi się, że dostrzegam kamuflowane przesłanie 'Jeszcze nie jesteśmy małżeństwem, ale już ze sobą współżyjemy, jak małżonkowie'. Jeżeli zaś dochodzi do współżycia i grzech ten jest notorycznie powtarzany, a nie nastąpiło zdecydowane odcięcie się od niego - tzn. jeżeli trwacie w grzechu i nie zamierzanie tego zmienić, to oczywistą rzeczą jest to, że Twoja narzeczona nie otrzymuje rozgrzeszenia. Właśnie z powodu trwania w grzechu.

j0sh - Jezus powiedział: '...ale grzechy przeciwko Duchowi Świętemu nie zostaną odpuszczone'. A takim grzechem niewybaczalnym jest odrzucenie Boga - bo jak o wybaczenie prosić, a tym samym je uzyskać, może ktoś, kto Boga odrzucił?...
To w sumie chyba jedyny przypadek niemożności odpuszczenia grzechu w ogóle. Pozostałe przypadki są zależne od sytuacji, np. trwanie w grzechu, udzielenie rozgrzeszenia wspólnikowi grzechu nieczystości etc. Ale taka niemożność ma działać dla naszego dobra.

Pozdrawiam,
Marek

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 czerwiec 25 2005 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Odpowiem nieco ironicznie, by pokazać absurd całej sprawy.
W mojej parafii proboszcz mieszka od 15 lat z kobietą równolatką na 400m kw.. Razem jeżdżą na zakupy, jedną farbą farbują włosy, nikt nie ma wstępu na plebanię, chyba że w sprawie urzędowej po oczekiwaniu na otwarcie kilku drzwi. Czy to nie są kpiny z ludzi? Jeszcze parę lat wstecz ksiądz chodzący po kolędzie miał zakaz odwiedzania parafian mieszkających wspólnie bez ślubu. Dziś księża mają jawnie i legalnie swoje "żony", a skoro tak, to można sobie odpowiedzieć samemu na pytanie, czy można mieszkać przed ślubem z narzeczoną.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 czerwiec 25 2005 16:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

W mojej diecesji jest trochę takich przypadków, kiedy wiadomo o "księzych paniach" i to wcale nie z plotkarskich źródeł. Nie pochwalam wspólnego mieszkania, ale mogę to zrozumieć.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Acid
 czerwiec 25 2005 18:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 33

mieszkanie przed slubem z narzeczona to dzielo szatana, pojdziesz do piekla..

ale nie lekaj sie..ja tez tam bede to sie spotkamy, poza tym slyszalem ze tam jest lepiej niz w niebie..

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 czerwiec 25 2005 18:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Sprawa jest jasna, jeśli chodzi o zamieszkanie z narzeczoną, stanowisko chyba wszystkich kościołów jest tutaj identyczne.
Odwrócę pytanie:
A mieszkać razem z żoną i jej nie kochać to grzech czy nie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
wojwa
 czerwiec 25 2005 20:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76

Jolaaaaa , a co ma piernik do wiatraka ? Czumu ma służyć to odwrócenie pytania ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 25 2005 21:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by wojwa: Jolaaaaa , a co ma piernik do wiatraka ? Czumu ma służyć to odwrócenie pytania ?


jak to czemu??? ogólnemu rozwojowi inteligencji forumowiczów, że się tak złośliwie wyrażę...

Acid, ty się zlituj z tą demonologią, bo cię ktoś jeszcze na poważnie weźmie...

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
wojwa
 czerwiec 25 2005 21:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76

martaNB rozwijaj, rozwijaj bo pytanie było do Joliiiii

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 25 2005 22:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by wojwa: martaNB rozwijaj, rozwijaj bo pytanie było do Joliiiii


to ja poczekam aż Jola odpowie

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 czerwiec 25 2005 23:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Rozgrzeszenie od ksiedza tak ?? O kurde... Spytaj czy wierzy w ksiedza czy w Boga - bo jeden ksiadz powie jej że to grzech a inny że nie - niech pójdzie do spoiedzi do innego powie jej zupełnie co innego - [usunięto ze względu na naruszenie zasad obowiązujących w serwisie Kosciol.pl] Bóg - to nie kodeks prawny ale istota myślaca - On dał Wam sumienie po to żebyscie żyli zgodni z nim - a reszta niech was nie obchodzi

Pozdrawiam

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 czerwiec 25 2005 23:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Wnoszę o usunięcie powyższego wpisu jako obraźliwego dla księży katolickich! A do Ciebie Rhodes mam pytanie: A TY JESTEŚ NORMALNY???

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 czerwiec 25 2005 23:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

O, Marta, Wojwa, jak ja dawno Was nie widziałam. Cieszę się widząc starych znajomych.
Wojwa, wolałabym, byś odpowiedział mi na pytanie niż pytał, po co pytam.
Dwoje ludzi się kocha i cierpi katusze przeżywając rozłąkę. Dwoje innych mieszka razem, złączeni przysięgą po grób i marzą o tym, by się rozstać. Ale nic nie wolno. Ani realizować miłości gdy jest, ani się rozejść, kiedy jej brak. W takich momentach człowiek czuje ogromną pokusę, by samemu decydować o sobie.

Rhodes, nie brak Ci racji, ale mógłbyś wykrzesać z siebie trochę więcej kultury w wyrażaniu swych opinii? Sumienie jest ważniejsze od tego, co mówi ksiądz w kościele na ambonie czy w konfesjonale. Też tak myślę i znikam, bo znowu herezje wypisuję...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Crusader
 czerwiec 26 2005 02:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/05/03
Postów:: 13

1. oczywiście, gdyby zadeklarowała, że nie będzie współżyć z Tobą przed ślubem, to otrzymałaby rozgrzeszenie

(ktoś się pytał)
2. są grzechy, z których rozgrzeszyc moze jedynie Ojciec Święty i delegowani przezeń kapłani (chyba że grzesznik byłby na łożu śmierci, to wtedy może udzielić mu absolucji każdy kapłan). Pełnej listy nie pamiętam - jest tam z 8 pozycyj, ale są to m.in.

- uwiedzenie nieletniej przez duchownego (nieletniego pewnie też Wink )

- brak poszanowania dla Najświętszego Sakramentu (w sumie tu spokojnie mieści się wręczanie Komunji św.)

===

nie miłuje Pana Jezusa ten, kto odrzuca Matkę Jego ! Królowo Polski, Pani z Ostrej Bramy módl się za nami !!! Wszechpośredniczko Łask módl się za nami !!!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Goriot
 czerwiec 26 2005 13:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Przepraszam - troche przegiąłem ale aż mnie nosi kiedy tacy ludzie poprostu rządzą innymi - mówią im co jest dobre a co złe - przejmują rolę Boga... to przykre...

Crusader- skad to masz bo to ciekawe ja bym sie z miłą checia z tym zapoznał daj jakiś link. Bo odnosząc sie do tego to kościół sam sobie przeczy - Bo po 1 - seks przed ślubem z tylko jedna osobą przez całe zycie nie jest grzechem. Wiec dlaczego mieszkanie w jednym domu ma byc ?
A po 2 dlaczego inną moc ma papież a inną zwykły ksiadz ?? skoro i ten i ten byli kiedys równi - mieli ta sama rangę kościelną ?? z wiekiem przybylo im ukrytej mocy czy jak - to moze zwykli księża są wiecznie mlodzi i im tego sedziwego wieku brakuje albo ja juz nie wiem ?? To chore i absurdalne !!

Jolaaugust - nie wypisujesz herezji tylko mówisz jak powinno być

" ...zbyt duzą moc w kosciele posiada ksiądz... "

kacerz marek - nie cytuj Jezusa bo sie osmieszasz i nie masz do tego żadnego prawa - i nie wnioskuj jakiegos współżycia - jesli jest to jego dziewczyna na całe życie - ta jedna jedyna to niech z nia sypia i Tobie i ksiedzu nic do tego - a Bóg wie co bedzie miedzy nimi i bedzie sie cieszył że ludzie sie kochają - gorzej jesli okaze sie to błędem - ale to już trzeba tak mysleć żeby mieć pewnosc że to ta jedyna - ten jedyny - Chyba twój tok myślenia Marku zatrzymał sie na średnioowiecznej głupocie chłopów rolnych i wpajaniu im ascezy do łba przez kosćiół...

wystarczy mysleć i nie dać sobie wpajać do głowy bzdur - gorzej jak ktoś tym przeszedł w dziećiństwie...

Pozdrawiam

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 czerwiec 26 2005 15:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Salvette!

Rhodes,

Powiedz mi, dlaczego nie mam prawa cytować Jezusa? No czemu? Podaj jakikolwiek argument... I według Ciebie, przyjacielu, ośmieszam się, cytując samego Boga? A co z jego przykazaniem: 'Cokolwiek powiem wam w ciemności, rozgłaszajcie w świetle dnia, a cokolwiek usłyszycie na ucho, rozkrzyczcie na dachach'?... Oj, wybacz, znów cytuję Pana naszego...

Wiesz, pewności co do związku nie można mieć nigdy - ale w momencie ślubu narzeczeni przysięgają sobie, że to na pewno to. I to sam Bóg ich łączy. Ale Ty i tak w to nie wierzysz.

A jeśli chodzi o mój tok myślenia, to zatrzymał się nawet nie w średniowieczu, epoce mistycznej i uduchowionej, ale już na starożytnej głupocie (z punktu widzenia świata) Apostołów i wyznawców Jezusa z Nazaretu.

Pozdrawiam, bracie!
Marek

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 czerwiec 26 2005 15:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Na związkach niesakramentalnych ciąży jakby jakieś przekleństwo. Często czytam takie wiadomości: "konkubin zabił konkubinę" albo odwrotnie. Lub razem pozabijali swoje dzieci. Albo klepią biedę z nędzą. Brak łaski Bożej nad nimi- to pewne.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Crusader
 czerwiec 26 2005 16:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/05/03
Postów:: 13

ad 1

"seks przed ślubem z tylko jedna osobą przez całe zycie nie jest grzechem. Wiec dlaczego mieszkanie w jednym domu ma byc"

widać, że nic nie rozumiesz. Dziwne u przyszłego prawnika, a może nawet groźne :/ Możecie mieszkać razem pod 1nym dachem, ale dokąd nie będziecie poślubieni albo będziecie żyć w grzechu albo w czystości.

Odkąd istnieje świat ludzie mają problemy, aby wypełnić to przykazanie, w tem i niżej podpisany, ale to nie jest argument, aby obalać to prawo. Prawo bardzo rozsądne, bo :
- nigdy nie wiadomo, co się komu odwidzi i kiedy,
- istotą naszej cywilizacji jest ofiara i poświęcanie się. Tylko istoty dzikie nie umieją podjąć walki ze swojemi słabościami

Quote by Rhodes: Crusader- skad to masz bo to ciekawe ja bym sie z miłą checia z tym zapoznał daj jakiś link. A po 2 dlaczego inną moc ma papież a inną zwykły ksiadz ?? skoro i ten i ten byli kiedys równi - mieli ta sama rangę kościelną ?? z wiekiem przybylo im ukrytej mocy czy jak - to moze zwykli księża są wiecznie mlodzi i im tego sedziwego wieku brakuje albo ja juz nie wiem ?? To chore i absurdalne !!


jako nie-katolik nie masz pojęcia nt prawa kościelnego, stąd i Twoje zdumienie. Wszelka jurysdykcja pochodzi od Chrystusa i dana jest Jego ziemskiemu wikariuszowi, czyli papieżowi Kościoła Powszechnego. To papież udziela jurysdykcji biskupom diecezjalnym, a ci - poszczególnym księżom.

są więc grzechy z rozgrzeszeniem zastrzeżonem dla Stolicy Świętej i dla ordynariusza.

nie mam linków pod ręką, a książkę na ten temat mam w domku letniskowym. Spróbuj z googlem wpisując "rozgrzeszenie zastrzeżone" czy coś podobnego

http://www.salwatorianie.pl/spowiedz/panel.htm

Wśród grzechów śmiertelnych istnieją pewne grzechy bardzo poważne, można powiedzieć zupełnie najpoważniejsze i Kościół od bardzo dawna ograniczał możliwość ich rozgrzeszania. Na przykład, jeżeli do konfesjonału przychodzi penitent i mówi, że dokonał profanacji Najświętszego Sakramentu, to nie mogę mu dać rozgrzeszenia. Jest to grzech zarezerwowany Stolicy Apostolskiej. Najpierw trzeba wystosować pismo do Rzymu, dlatego, że ten ktoś popada w ekskomunikę i rozgrzeszenie wiąże się z jej zdjęciem. Są też grzechy zarezerwowane biskupowi, na przykład czynne współdziałanie przy aborcji. Tego grzechu nie może odpuścić każdy kapłan.

===

nie miłuje Pana Jezusa ten, kto odrzuca Matkę Jego ! Królowo Polski, Pani z Ostrej Bramy módl się za nami !!! Wszechpośredniczko Łask módl się za nami !!!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 26 2005 20:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by gosc:

Jestem oobą niewierzącą. studiuje prawo, mieszkam  w tzw. mieszkaniu studenckim z moją narzeczoną. Zamierzamy się pobrac -stad moje zainteresowanie problematyką religii (tej własnie).Jednak niestety z zupelnie niezrozumiałych dla ateisty powodów nie może ona uzuskać rozgrzeszenia jeżeli dalej -przed slubem bedzie mieszkać  ze mna. Dlaczego tego nie rozumiem ? Otóż twierdzę , iż nie można oceniać bez poznania kontekstu... Koniecznosc osobnego mieszkania jest to dosc   absurdalny oblig, bowiem w obecnych oklolicznociach NIE stac nas na wynajęcie osobnych mieszkań ... Owszem- już się pobrać. To rzekomo rozwiązanie problemu- ale nie mozemy z wielu powodów usankcjonować tej  decyzji... teraz zreszta nie ma ani na to czasu, ani peniedzy... Jest to sytuacja tymczasowa... Czy więc  może ona uzyskać to rozgrzeszenie- gdy mieszkamy razem? wobec takich okolicznosci... Dodam,iż przez tak niedobre ( oderwanie od kontekstu społecznego)rozwiązania doktryny koScioła wiele oSób odwraca Się od niego... Może wieć warto reformowac. wszak nie raz kosciól  zmieniał rzeczy niezmienne !



Skoro już mieszkacie razem, to po co czekać?

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
wojwa
 czerwiec 26 2005 21:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76

za Maciejem :
Skoro już mieszkacie razem, to po co czekać?

To kobieta może wyjść za niewierzącego męża ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 26 2005 21:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by wojwa:
za Maciejem :
Skoro już mieszkacie razem, to po co czekać?

To kobieta może wyjść za niewierzącego męża ?


A gdzie jest napisane, że nie? A ilu z tych, co deklarują się jako katolicy jest wierzących?

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 26 2005 22:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by wojwa:
za Maciejem :
Skoro już mieszkacie razem, to po co czekać?

To kobieta może wyjść za niewierzącego męża ?


może
wiem z autopsji
bo rozumiem, że pytasz o stronę formalną: w Kościele katolickim potrzebna jest dyspensa biskupa i zgoda na wychowanie dzieci w wierze.
z pozdrowieniami

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 czerwiec 27 2005 22:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Quote by kacerz_Marek:

Wiesz, pewności co do związku nie można mieć nigdy - ale w momencie ślubu narzeczeni przysięgają sobie, że to na pewno to. I to sam Bóg ich łączy. Ale Ty i tak w to nie wierzysz.

Marek


A w którym momencie przysiegi małżenskiej mówią (albo ksiądz mówi) że łączy ich Bóg ?? Moze wtedy kiedy wypowiadają słowa ze nie opuszczą sie aż do śmierci ?? Zgodnie z prawem Bożym zwiazek małżenski zawarty jest w momencie gdy związek zsotanie skonsumowany - do zlączenia na ziemii slub koscielny wystarczy ale do złączenia w oczach Boga nie zresztą w szczególnych przypadkach i kościoła.

A jesli chodzi o grzechy to Bóg odpuszcza grzechy a nie kosciól pod postacia ksiedza czy biskupa czy papieża - to głupota chodzi tylko o pośrednika - te zastrzeżenia wymyslono bo przy okazji można sypnąć kasą a podejrzewam że nawet trzeba. Czyli jak średniowieczna sprzedaż odpustów - i w tym momencie wcale nie jest dziwne to że katechizm katolicki w duzej mierze jest przestarzały i pochodzi jescze z soboru z XV w.

Jestem czówiekiem wierzącym - tylko w Boga - a nie w bajki i ludzi którzy manipulują religią dla własnych korzysci.

A jesli zyjesz zgodnie z nauka kościóła(tak jak usiłujesz sugerować) to nie możesz używać słów Jezusa - dlatego że wszelka interpretacja i studiowanie nad biblią zarezerwowane jest dla kościoła i ksiezy - w oczach organizacji kościelnej popełniasz grzech.

Quote by Crusader: ad 1

"seks przed ślubem z tylko jedna osobą przez całe zycie nie jest grzechem. Wiec dlaczego mieszkanie w jednym domu ma byc"

widać, że nic nie rozumiesz. Dziwne u przyszłego prawnika, a może nawet groźne :/ Możecie mieszkać razem pod 1nym dachem, ale dokąd nie będziecie poślubieni albo będziecie żyć w grzechu albo w czystości.



A o co Tobie tutaj chodzi to ja nie wiem - hmm prawnikiem też nie jestem hmm no cóz moze wytłumacz jasniej bo troche to bełkotliwe.

Quote by Jolaaugust: Na związkach niesakramentalnych ciąży jakby jakieś przekleństwo. Często czytam takie wiadomości: "konkubin zabił konkubinę" albo odwrotnie. Lub razem pozabijali swoje dzieci. Albo klepią biedę z nędzą. Brak łaski Bożej nad nimi- to pewne.



HAHAHAHA Oczywiscie HAHAHA a ile sie słyszy że rodzina katolicka zginęła w wypadku samochodowym, albo klepie biede, albo ksiadz jest pedofilem albo dzieci majace rodziców katolików zabiły kolege koleżankę - i co to jest ?? wtedy czego tutaj brak, no bo chyba nie Bożej łaski ?? jak piszesz posty i włączasz sie do dyskusji to badz poważna.

Pozdrawiam

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 27 2005 22:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by Rhodes:

Jestem człowiekiem wierzącym - tylko w Boga - a nie w bajki i ludzi którzy manipulują religią dla własnych korzysci.



czy mógłby pan łaskawie nie uogólniać. znam na tej ziemi kilku przyzwoitych księży.

Quote by Rhodes:

Quote by Jolaaugust: Na związkach niesakramentalnych ciąży jakby jakieś przekleństwo. Często czytam takie wiadomości: "konkubin zabił konkubinę" albo odwrotnie. Lub razem pozabijali swoje dzieci. Albo klepią biedę z nędzą. Brak łaski Bożej nad nimi- to pewne.



HAHAHAHA Oczywiscie HAHAHA a ile sie słyszy że rodzina katolicka zginęła w wypadku samochodowym, albo klepie biede, albo ksiadz jest pedofilem albo dzieci majace rodziców katolików zabiły kolege koleżankę - i co to jest ?? wtedy czego tutaj brak, no bo chyba nie Bożej łaski ?? jak piszesz posty i włączasz sie do dyskusji to badz poważna.


a przepraszam, proszę pana, co to jest pana zdaniem Boża łaska?...

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 czerwiec 27 2005 23:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Rhodes, a czy znasz jakiś starszy konkubinat, do którego nie przypałętało się jakieś przekleństwo? Trudno byłoby znaleźć.

Poza tym niby dlaczego Bóg miałby im błogosławić, skoro nawet o to nie poprosili?

Owszem, to tylko są spekulacje, ale nie wiemy z kogo Bóg się teraz śmieje: z Ciebie, czy ze mnie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 28 2005 00:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by Rhodes:
Jestem czówiekiem wierzącym - tylko w Boga - a nie w bajki i ludzi którzy manipulują religią dla własnych korzysci.


A co uważasz za bajkę? Wiesz, szatan też "na swój sposób" wierzy.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Goriot
 czerwiec 28 2005 12:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Quote by Jolaaugust: Rhodes, a czy znasz jakiś starszy konkubinat, do którego nie przypałętało się jakieś przekleństwo? Trudno byłoby znaleźć.

Poza tym niby dlaczego Bóg miałby im błogosławić, skoro nawet o to nie poprosili?

Owszem, to tylko są spekulacje, ale nie wiemy z kogo Bóg się teraz śmieje: z Ciebie, czy ze mnie.


Podejrzewam że prosic to mogliby ale tu nie chodzi o Bożą łaskę czy inne "coś" z nieba - Bóg bedzie rozliczał ludzi w niebie a teraz dał nam wszystkim wolną wolę i nie ingieruje w nasze sprawy bo byłoby to nie w porządku dla ludzi bo jedni mieliby pieniądze bo sie o nie modlili a inni nie modliliby się a też mieliby pieniądze. To znaczyłoby że Bóg nie jest miłosierny i nie wszyscy ludzie są dla niego tacy sami - wniosek byłby prosty że innowiercy czy poganie czy ateiści byliby dla niego kimś gorszym. A to chyba absurdalne że Bóg ojciec nie kocha tak samo wszystkich swoich dzieci.

Bóg sie nie śmieje ani z Ciebie ani ze mnie bo on wie jacy jesteśmy w środku i jak żyjemy. I mało go interesuje co wypisujemy tu żeby udowodnic czy mieszkanie z dziewczyną jest dobre czy nie on dobrze wie co sie wydarzy i jak to się potoczy - Bóg błogosławi miłosci.

MARTANB - Znasz kilku przyzwoitych - a ilu ich jest ?? kilka milionów ?? no cóż...

slowo Łaska Boża zostało żle użyte przez Jolaaugust bo łaska Boza to nie żadna premnia dla osoby wierzącej. A w kontekscie jej wypowiedzi chodziło włansie o to. Ja użyłem tego wyrażenia w ten sam sposób - ale negując jej występowanie i działanie czyli działanie łaski Bożej jako premii za dobre sprawowanie.

W rzeczywistosci Łaska Boża to moza by rzec dar nadprzyrodzony, którego Bóg udziela człowiekowi - konieczny do zbawienia - wystarczyło spróbować zrozumniec o co chodzi w pytaniach do komunni św. a nie tłuc je na pamięć.

MACIEK - Za bajkę uważam te głupoty które tłuką ksieża dzieciom do głowy a pózniej te dzieci jak luzie tutaj nie rozumieją w co wierzą ale wiedzą że co powie im ksiądz to jest dobre i tak trzeba robić - wszyscy tu nazywają sie katolikami a tylko kilkoro z nich przeczytało pismo św. za to wszyscy widzą jak zyć żeby być zbawionym i są świecie przekonani że tak trzeba - niewiedząc co Bóg sądzi na ten temat w piśmie św.
Przykre to...

Przykładów moze być wiele - zapytaj jakaś osobę która wychodzi z koscila dlaczego klęczy sie w trakcie mszy, dlaczego ona to robi - nie bedzie wiedzieć, zapytaj dlaczego przyjmują eucharystię - mało kto wie - albo odpowiedza tak jak ich nauczono na religi nie wiedząc jaki jest tego sens. Nie zapomnę jak w szkole na lekcji historii nauczycielka powiedziała że Jezus był żydem, to kilka osób które wierzyły zdziwiło sie i jeden koleś spytał "a to on nie był Polakiem ? " to włansie robi kościół ludziom z głowy wbija wiare,milosć dla Boga itp. rzeczy - ale ludzie tak naprawde nie wiedzą w kogo wierzą. inna sytuacja kiedy zaproszono mnie na komunnię do znajomych koleś wyciagnął flaszkei powiedział że skoro ksiadz nie powiedział na mszy że nie mozna - to można - dla ludzi wierzących jedynym autorytetem staje się ksiądz - nie Bóg
Czyli mówiąc bajki -i mam na mysłi głupoty jakie wciskaja ksieza ludziom do głowy.

Pozdrawiam

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 28 2005 14:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by Rhodes:

MARTANB - Znasz kilku przyzwoitych - a ilu ich jest ?? kilka milionów ?? no cóż...



pan wybaczy, ale trudno mi znać osobiście te kilka milionów

Quote by Rhodes:
W rzeczywistosci Łaska Boża to moza by rzec dar nadprzyrodzony, którego Bóg udziela człowiekowi - konieczny do zbawienia - wystarczyło spróbować zrozumniec o co chodzi w pytaniach do komunni św. a nie tłuc je na pamięć.

Pozdrawiam


pomijając pański komentarz, który odbieram za nieco złośliwy, to się zgadzam

a ja chciałabym tylko zwrócić uwagę, pisanie: "księża są beeeeeee" i robią ludzią z mózgu wióry jest lekkim uposzczeniem... owszem, jest w społeczeństwie zakorzenione przeświadczenie o dużym autorytecie osoby duchownej, który kler często wykorzystuje, ale bez peresady

a co do małżeństwa - zaiste chodzi w nim o miłość. mnie uczyli, że duchowny, to w czasie sakramentu małżeństwa za świadka robi, a nie ślubu komukolwiek udziela...

dziękuję za pozdrowienia

pozdrawiam

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 czerwiec 28 2005 16:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

[QUOTE za: Rhodes] A to chyba absurdalne że Bóg ojciec nie kocha tak samo wszystkich swoich dzieci.
[/QUOTE]
Myślę, że skoro jesteśmy na Jego wzór i podobieństwo, to On też ma swoich pupili, jak każdy rodzic. Nie wszystkie dzieci kocha się tak samo.
Jezus miał umiłowanego ucznia Jana, prawda? Więc można sądzić, że Bóg nie traktuje wszystkich na równi. Byłoby to zresztą niesprawiedliwe.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,63 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana