Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kultura i Media Nowy wątek Odpowiedz
 Radio Maryja - katolicki głos?
 |  Wersja do druku
piotr.
 kwiecień 11 2006 00:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by CardinalemW:
Może w miejsce rzucanych "gów(nia)nych" psztyczków wysiliłbyś się na jakiś zdrowy kontrargument?


Ty chyba żartujesz. Jaki kontrargument będzie dla ludzi Twojego oraz Gwardiana pokroju zdrowy?
Człowieku. Tu jest forum ekumeniczne. Nie mam z Wami wspólnego języka. Przynajmniej na razie.
Pa

GWARDIANIE!!! powiedz, już Ci się znudziło na forum wiara.pl? Przeniosłeś się teraz tutaj, aby na forum ekumenicznym siać zamęt? Tam już padło sporo ciekawych kontrargumentów pod Twoim adresem. Rzucasz tutaj tymi samymi oklepanymi "ciekawostkami" co tam. Poczytałeś sobie chociaż te linki, które Ci podano? Np. stanowisko Kościoła w kwestii zbawienia innych?
(pytanie retoryczne)

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Gwardian
 kwiecień 11 2006 10:07   


piotr

GWARDIANIE!!! powiedz, już Ci się znudziło na forum wiara.pl? Przeniosłe¶ się teraz tutaj, aby na forum ekumenicznym siać zamęt? Tam już padło sporo ciekawych kontrargumentów pod Twoim adresem. Rzucasz tutaj tymi samymi oklepanymi "ciekawostkami" co tam. Poczytałe¶ sobie chociaż te linki, które Ci podano? Np. stanowisko Ko¶cioła w kwestii zbawienia innych?
(pytanie retoryczne)

Czcigodny!
Dlaczego nie dajesz mi szansy na nawrócenie? Ponoć wiecej radości w niebie z jednego takiego nawróconego bezbożnika jak ja niż z 99 rozmodlonych trakich faryzeuszy - jak Ty.
Chyba żartujesz albo bluźnisz. Czy można w ogóle w nieomylny i bezbłedny Kościół zasiać jakiś zamęt? Chyba że sami sobie zasiejecie - co historia już niejednokrotnie pokazała. Traktuję wszelkie dokumenty Kościoła świętego bardzo poważnie - nie jak Ty i inni wybiórczo i nie wg tego co się wiejskiemu czy nawet diecezjalnemu proboszczowi odmieni. Ekumenizm - ekumenizmem, ale niech w końcu Pan na Watykanie wyda bullę czy jakąś encyklikę w ktorej przyzna się do bładzenia i odwoła te bzdury, ktore teraz do ekumenizmu nie pasują.
PS. Na forum wiara odrzucili mnie uznając iż nie godnym wstąpić w ich królestwo - nie Chrystusowe, bo z tej ziemi. Nie godnym nawet zawiązać im rzemyka u sandałów... Liczę że na forym zwanym KOŚCIÓŁ gdzie na pierwszym miejscu jest EKUMENIZM mam szansę zrewidować swoje - być może - błądzenie. Chociaż wszystko wskazuje że brak argumentów odlicza moje dni. Będziecie sobie zatem kadzić wzajemnie... oczywiście ekumenicznie.

===

 
 Cytat 
Asia
 kwiecień 11 2006 10:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/11/06
Postów:: 83

Jest taki cytat, nie wiem czyjego autorstwa:" Bóg najbardziej lubi tych, którzy się z nim kłócą"

A wy w ogóle wstydu nie macie panowie koscielni - to zle ze ktos poszukuje, chce sobie wyjasnic prawdy wiary???

A po drugie - to jak się odnosicie katolicy do innych ludzi jest kompletnym ZAPRZECZENIEM etyki chrzescijańskiej. WSTYD!!!!!!!!!!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 kwiecień 11 2006 10:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Jak dlugo Gwardianie w sposob w miare kulturalny prowadzisz dyskusje tak dlugo post Ci tu z forum nie spadnie. Jestes mile widzianym gosciem To samo tyczy sie kazdego innego urzytkownika forum.

Ksiena
Bog najbardziej lubi (jezeli mozna mowic, ze Bog kogos lubi, lub lubi bardziej) tych, ktorzy go kochaja. Zeby sie z kims klocic trzeba kogos znac... Tak samo wiec z Bogiem. Trzeba go znac, by moc mu cokolwiek niczym biblijny Abraham powiedziec. Inaczej to mamy tylko pare uchodzaca w przestren a nie rozmowe z Bogiem.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Asia
 kwiecień 11 2006 10:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/11/06
Postów:: 83

O, jeju Maxurd nie zrozumiales tej przenosni i tyle. Pomysl jeszcze raz, co autor miał na mysli (co to jest ta kłótnia z Bogiem) - dla mnie to znaczy tyle zeby uparcie, uparcie i jeszcze raz uparcie poszukiwać. A co do tego Gwardiana - to lepiej zeby błądził, niz zeby nie szukał.

I jeszcze raz Maxurd - a co mi powiesz do reszty treści mojego poprzedniego postu?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 kwiecień 11 2006 11:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

gwardian,
spoko, poki jeszcze jestes takim samym grzeszcznikiem jak ja jestes mile widziany (przynajmniej przeze mnie) ! mnie tez jeszcze daleko do najswietszych chrzescijan, nawet nie jestem godna im opony samochodow czyscic!
co tu duzo gadac? welcome!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 kwiecień 11 2006 11:01   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

No nie zrozumialem przenosni. Moze dlatego ze jest niezrozumiala?? Uparte poszukiwanie jak najbardziej jest cenne i przez Boga nagradzane. Zgadzam sie, ze nieszukanie jest najgorsze. Szukanie daje nadzieje znalezienia

A co do reszty... Ja staram sie odnosic z szacunkiem do ludzi.Jezeli uwazasz, ze brak mi szacunku do ludzi napisz to bezposrednio do mnie. Nie wal po wszystkich, ze brak im szacunku. Napisz: Maxurdzie! Brak Ci szacunku dla czlowieka bo to i to... Jezeli jest jednak inaczej to dlaczego do mnie sie zwracasz??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Gwardian
 kwiecień 11 2006 12:21   


Do Czcigodnych maxurda i piotra
Nie wiem co sprawia (ale sie domyślam, że tak napastliwie atakujecie wszelkie moje odmienności i próby wykazania, że każda religia w ogole, a rzymsko-katolicka w szczególności to pełna hipokryzji i obłudy psychoza sakralnego obłędu.
Przecież argumentując np. obowiązującą przed Vaticanum II cala dogmatykę głoszącą iż poza Kościołem nie ma zbawienia, nie wymyślam i nie przedstawiam żadnych ateistycznych teorii tylko przywołuję dokumenty nieomylnego i bezbłędnego Kościoła.
Jak jest Wasza reakcja?
"Walnąłeś kilka niechlubnych kart z historii Krk" - pisze piotr i zaleca abym lepiej poczytał Batmana.
Zaś Czcigodny maxurd merytorycznie podchodząc do tematu uważa:

Gwardianie - to ze masz takie a nie inne poglady da sie przelknac. Nie da sie jednak przelknac Twojego niedouczenia w sprawach chrzescijanstwa. Idzze chlopie na jakis kurs i wroc tu jak sie doksztalcisz... Pleciesz bez ladu i skladu i wbrew prawdzie...

Wypadałoby zatem po chrześcijańsku, ekumenicznie wskazać niedouczonemu gdzie ma zgłębiać wiedzę poza dokumentami Kościoła. Cytowanie bull, encyklik i adhortacji - to plecenie bez ładu i składu? Na jakiś kurs mnie kierujesz? Nie chcę być w tym miejscu podobnie jak Wy bardziej złośliwy - mam w sobie jakąś ateistyczną spolegliwość, ktorej niestety Wam brakuje.
Człowieku. Tu jest forum ekumeniczne. Nie mam z Wami wspólnego języka. Przynajmniej na razie.
Pa

Chrześcijańskiej skromności, ewangelicznej pokory wobec prawdy o roli Kościoła w niedorozwoju ludzkości, mniej szowinizmu, samouwielbienia, obłudy, arogancji i świątobliwej hipokryzji, a więcej tej deklarowanej ekumenicznej tolerancji.

===

 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 11 2006 13:05   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Gwardian: mniej szowinizmu, samouwielbienia, obłudy, arogancji i świątobliwej hipokryzji, a więcej tej deklarowanej ekumenicznej tolerancji.

Wykazuję sie ogromną tolerancją nie komentujac twoich ataków na wspólnotę, do której należę. Proszę o wzajemność i zaprzestanie tych ataków.
Katolik

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 kwiecień 11 2006 13:10   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

1. Jezeli zwracam sie do Ciebie w sprawie pisania o KK to tylko w dwoch przypadkach - kiedy w swojej krytyce ponosi Cie ulanska fantazja i zaczynasz przesadzac (zwyczajnie obrazasz ludzi) albo kiedy piszesz nieprawde.

O religii pisz co chcesz, byle kulturalnie - ja sie religia, o ktorej tak tu piszesz nie interesuje, bo ona sie ma jak to juz tu ktos powiedzial a bardzo mi sie spodobalo kredyt hipoteczny do kredytu hipotetycznego...

Kosciol katolicki wierzy w zbawienie nie z uczynkow ale z laski. Odeslalem Cie do najnowszego chyba w tej dziedzinie dokumentu "Wspolnej deklaracji o usprawiedliwieniu" - Warto pamietac, ze nauki trydentu byly formulowane w opozycji do protestanckiej nauki. Za to, ze kiedys KK gadal glupio to juz nie odpowiadam. Nie moja to bajka. Slusznie jednak zwraca Ci uwage Piotr, zebys nie opieral sie na starych dokumentach, bo dzis stanowisko kosciola jest zgola odmienne.

No i oczywiscie - w odniesieniu do chrzescijanstwa cytowanie bull encyklik i adhortacji i na tym sie opieranie wydac sie musi czasem wlasnie pleceniem bez ladu i skladu ( Nie znaczy to, ze przewaznie lub tym bardziej, ze zawsze)

Piszesz tez, ze Jezus mial przyniesc pokoj na ziemie...
Mateusza 10:34 Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz.
35 Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką, i synową z jej teściową.
36 Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego.
37 Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien.
38 I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien.
39 Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je.

Juz bardziej merytorycznie sie nie da.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Gwardian
 kwiecień 11 2006 14:19   


maxurd

Piszesz tez, ze Jezus mial przyniesc pokoj na ziemie...
Mateusza 10:34 Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynie¶ć pokój na ziemię; nie przyszedłem przynie¶ć pokój, ale miecz.
35 Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matk±, i synow± z jej te¶ciow±.
36 Tak to stan± się wrogami człowieka domownicy jego.
37 Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien.
38 I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mn±, nie jest mnie godzien.
39 Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je.

Czcigodny!
W moim Pismie - też świętym - znalazłem m.in. takie "słowo boże":
„Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak, jak daje świat, Ja wam daję” (J 14,27); albo słowa św. Pawła: „A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli” (Flp 4,7). Czyż nie zapadły jeszcze Wam głęboko w serce, pełne wdzięczności wobec tak cudownych obietnic.
W Starym Testamencie występuje również pojęcie „mąż pokoju” - „Oto urodzi ci się syn, będzie on mężem pokoju, bo udzielę mu pokoju ze wszystkimi wrogami jego wokoło; - mówi sam Jahwe!
„Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie” (Mt 7. 12). – no i czynili, czynią jak widać nadal.
św. Paweł o Chrystusie: „On bowiem jest naszym pokojem” (Ef 2,14). Naszym pokojem jest Jezus! Odnajdujemy je we wszystkich listach św. Pawła, które zaczynają się zwykle: „łaska wam i pokój". Niestety, sens polskiego słowa „pokój", którym tłumaczymy hebrajskie słowo szalom, nie oddaje głębi jego znaczenia. Kościół rzymski najczęściej dość opacznie rozumiał to „szalom”.
„Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali” (Jan 13.34).
Jezus ponoć twierdził, że: „Więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu” (Dz.20.35).
Przecież Jezus zwany Chrystusem w encyklice „Pacem in terris” to "Princeps pacis"„Książę Pokoju".
Milość Boga wewnątrz Kościoła, będącego Beata pacis visio – jest Błogosławioną wizją pokoju. Jakże zatem w filozofii katolickiej tego rodzaju pokój, całkowicie niebiański, pokój takiej wartości, całkowicie boski i nadprzyrodzony, nie miałby być ewangelicznym darem Bożym?
Jest on owocem sprawiedliwości, opus iustitiae pax„dziełem sprawiedliwości jest pokój”; a przecież nie ma trwałej i zupełnej sprawiedliwości bez nawrócenia serc, a więc bez łaski nadprzyrodzonej, to znaczy bez daru Bożego! Proste? Tymczasem pokój jest spokojem sprawiedliwego porządku; a ten sprawiedliwy porządek nie mógłby istnieć bez woli ludzi; jeśli rządzący i rządzeni pozwalają zazwyczaj prowadzić się niesprawiedliwości, jak uzyskać spokój porządku? Nic tu urojone bóstwo nie jest w stanie – jak pokazuje historia świata – uczynić. Co najwyżej może być powodem konfliktu – i najczęściej taką przyczyną bywało. Wojny religijne należały i należą do najkrwawszych.
Pokój jest nam zawsze przedstawiony jako dar miłosierdzia Bożego. Tą lekcję świętej liturgii obłudny w swej nauce rzymsko-katolicki Kościół (poza którym ponoć nie ma zbawienia) łączy sobie z pierwszą lekcją Fatimy.
I takie to są wartości nauk moralnych płynące z Pisma zwanego świętym i dokumentów Kościoła. Oto wielka tajemnica wiary! Przewrotna i obłudna interpretacja zapisów ewangelistów, skłania do smutnej refleksji. W żadnym razie nie zachęca do przyjęcia i wcielania ich w życie. Amen.
PS. Czy to też jest merytoryczne?

===

 
 Cytat 
Asia
 kwiecień 11 2006 14:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/11/06
Postów:: 83

Quote by maxurd: No nie zrozumialem przenosni. Moze dlatego ze jest niezrozumiala?? Uparte poszukiwanie jak najbardziej jest cenne i przez Boga nagradzane. Zgadzam sie, ze nieszukanie jest najgorsze. Szukanie daje nadzieje znalezienia

A co do reszty... Ja staram sie odnosic z szacunkiem do ludzi.Jezeli uwazasz, ze brak mi szacunku do ludzi napisz to bezposrednio do mnie. Nie wal po wszystkich, ze brak im szacunku. Napisz: Maxurdzie! Brak Ci szacunku dla czlowieka bo to i to... Jezeli jest jednak inaczej to dlaczego do mnie sie zwracasz??


A nie uważasz, że każdy powinien się nad tym zastanowić, czy aby się źle nie odnosi do bliźniego?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
weronkaka
 kwiecień 11 2006 14:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 33

w kwestii pokoju- jak najbardziej zgadzam się z gwardianem-
chcę wierzyć że mój bóg jest bogiem pokoju i miłości.

ale jakoś w tym całym zamieszaniu- nie wnikam w to, przez kogo wywołanym zaginął zasadniczy temat postu gwardiana- radyjko maryjkowe- katolickim głosem w naszych domach.

nie zabraniam nikomu słuchać, nie będę rzucać w słuchaczy kamieniami-
ale- moja szalenie subiektywna opinia jest taka, że według mnie to radyjko szalenie się mija z nauką społeczną kościoła, i wogóle z wieloma innymi naukami kościoła, a nawet tymi nie kościelnymi ale ogólnie przyjętymi za moralne.
przyznaję- próbowałam słuchać, ale niestety owe nauki radyjkowe wybitnie mnie zniechęciły ( chociaż ładne są tam godzinki)

ale przez radyjko to właśnie przestałam mówić "niech będzie pochwalony", bo nie chciałabym usłyszeć w odpowiedzi- i maryja zawsze dziewica.

i jest jeszcze kilka innych powodów, dla których to radyjko jest dla mnie antytezą głosu katolickiego, i nie chcę być przez pryzmat takiego katolicyzmu mierzona

===

Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani nogę kamieniem i wie, że kamienie są po to, żeby nogi nam raniły.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 11 2006 14:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by weronkaka:
nie zabraniam nikomu słuchać, nie będę rzucać w słuchaczy kamieniami-
ale- moja szalenie subiektywna opinia jest taka, że według mnie to radyjko szalenie się mija z nauką społeczną kościoła, i wogóle z wieloma innymi naukami kościoła, a nawet tymi nie kościelnymi ale ogólnie przyjętymi za moralne.
przyznaję- próbowałam słuchać, ale niestety owe nauki radyjkowe wybitnie mnie zniechęciły ( chociaż ładne są tam godzinki)

ale przez radyjko to właśnie przestałam mówić "niech będzie pochwalony", bo nie chciałabym usłyszeć w odpowiedzi- i maryja zawsze dziewica.

i jest jeszcze kilka innych powodów, dla których to radyjko jest dla mnie antytezą głosu katolickiego, i nie chcę być przez pryzmat takiego katolicyzmu mierzona
Moje odczucia jak i odczucia wielu znanych mi katolików sa bardzo podobne.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 kwiecień 11 2006 14:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Gwardian:
(...)
PS. Czy to też jest merytoryczne?


Gwardianie
jedna osoba ci odpowiada, że nie wiesz o czym piszes
druga osoba ci odpisuje, że przeginasz
trzecia osoba stwierdza, że nie ma o czym z tobą dyskutować

a ty szukasz winy wszędzie, ale nie u siebie.

Mój wrażliwy humanisto

zacytuję ci, ( a także dzielnie sekundującemu ci w innym watli CardinalemW ) jako humaniście jeden z moich ulubionych wierszów napisanych też przez humanistę, a jakże i to w swym wyrazie zupełnie nie kościelnego - Z. Herberta:

Jak trzmiel niezgrabny
siadł na kwiecie
aż zgięła się łodyga wiotka
przeciska się przez rzędy płatków
podobnych słownikowym kartkom
do środka dąży
gdzie aromat i słodycz jest
i choć ma katar
i brak mu smaku
jednak dąży
aż bije głową
w żółty słupek

i tu już koniec
trudno wniknąć
przez kielich kwiatów
do korzeni
więc trzmiel wychodzi
bardzo dumny
i głośno brzęczy ;
byłem w środku
tym zaś
co mu nie całkiem wierzą
nos pokazuje
z żółtym pyłem

------------------------

sapienti sat?


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
milka
 kwiecień 11 2006 15:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by weronkaka:
i jest jeszcze kilka innych powodów, dla których to radyjko jest dla mnie antytezą głosu katolickiego, i nie chcę być przez pryzmat takiego katolicyzmu mierzona

no wlasnie tak sie sklada ze tacy katolicy jak wy jakos malo potepiacie takowy obraz katolicyzmu, przynajmniej ja mam takie wrazenie. czesto cicho siedziecie pozwalajac na zabobony i "zascianke".
i sie wcale nie dziwie ze tacy jak gwardian wybuchaja taka antypatia!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
weronkaka
 kwiecień 11 2006 15:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 33

po czym oceniasz, że za mało potępiam??

bo nie rzucam kamieniami w słuchaczy, albo nie chcę ich od razu ekskomunikować??

zapewniam cię, że przy każdej możliwej okazji wyrażam swój sprzeciw i protest- że się nie zgadzam z radyjkiem!

===

Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani nogę kamieniem i wie, że kamienie są po to, żeby nogi nam raniły.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 11 2006 15:21   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by milka:
Quote by weronkaka:
i jest jeszcze kilka innych powodów, dla których to radyjko jest dla mnie antytezą głosu katolickiego, i nie chcę być przez pryzmat takiego katolicyzmu mierzona

no wlasnie tak sie sklada ze tacy katolicy jak wy jakos malo potepiacie takowy obraz katolicyzmu, przynajmniej ja mam takie wrazenie. czesto cicho siedziecie pozwalajac na zabobony i "zascianke".
i sie wcale nie dziwie ze tacy jak gwardian wybuchaja taka antypatia!
Ostatnio mówiłaś milka, że już tak łatwo nie oceniasz. A jakie masz podstawy, jaką wiedzę o "takich katolikach jak wy" na podstawie której tak jednoznaczną ocenę wystawiasz ? Kłocimy się, spieramy i po głowach bijemy, choc to nie po chrzescijańsku. Widać lokalnie mała siła przebicia, a ingerencje z "zewnątrz" chyba nie pomagają.
Co do Gwardiana i podobnych osób, to jest troche zagubiony, zagniewany i szuka sobie winnego/wroga. A że historia mezaliansu władzy z kościołami jest długa, a KRK przy władzy stawał najliczniej, stąd i obrany cel. Przy czym wiedza jego dobrana jest jak z broszur o babilonie watykańskim. Cóż, trudno. Przecież katolika z zasady nie posłucha. Dzięki maxurdowi za głos rozsądku.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
weronkaka
 kwiecień 11 2006 15:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 33

milka, mogłabyś zwrócić uwagę,
że specjalnie nie komentowałam dyskusji o przekonaniach i o tym kto ma rację- tylko powróciłam do głownego wątku tematu.

nie wiem jak to się ma do nie-reagowania

i nie chcę być z "tych katolików" i wierzę, że gwardian też nie jest "z tych czy tamtych"

===

Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani nogę kamieniem i wie, że kamienie są po to, żeby nogi nam raniły.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 kwiecień 11 2006 15:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Rafi F: Ostatnio mówiłaś milka, że już tak łatwo nie oceniasz. A jakie masz podstawy, jaką wiedzę o "takich katolikach jak wy" na podstawie której tak jednoznaczną ocenę wystawiasz ? Kłocimy się, spieramy i po głowach bijemy, choc to nie po chrzescijańsku. Widać lokalnie mała siła przebicia, a ingerencje z "zewnątrz" chyba nie pomagają.
Co do Gwardiana i podobnych osób, to jest troche zagubiony, zagniewany i szuka sobie winnego/wroga. A że historia mezaliansu władzy z kościołami jest długa, a KRK przy władzy stawał najliczniej, stąd i obrany cel. Przy czym wiedza jego dobrana jest jak z broszur o babilonie watykańskim. Cóż, trudno. Przecież katolika z zasady nie posłucha. Dzięki maxurdowi za głos rozsądku.

ano panie rafi, przyjmij ze moje przeprosiny ze smialam osadzic ciebie dobrego katolika, ciagle zapominam ze pomimo czasem jestes troche "liberalny po swojemu" to nadal jestes tym katolikiem, tj wiernym kosciolowi i za nic na swiecie nie zdradzisz tej swietej instytucji.
zagalopowalam sie, hyle glowe przed dobrymi porzadnymi dobrodziejami! no wiem, ze trzeba dbac o dobre imie kosciola!
no, osadzac? czy ja umiem to kontrolowac? nie pamietam abym gdzies zapowiadala czy obiecywala zem juz nigdy nie bede osadzac.
z reszta, czy ja osadzilam was(dobrych katolikow) w moim poprzednim poscie? tylko wpisalam swoje obserwacje, ze takie mam wrazenie. nu chyba ze nawet wrazenia juz nie moge miec? a to co wy robicie w waszym zyciu to rzeczywiscie nie wiem. moze zwalczacie? a moze juz machacie reka? bo faktycznie nie ma sensu, bo to pokolenie z taka mentalnoscia musi wymrzec (tak jak pokolenie mojzesza)? nie wiem!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 kwiecień 11 2006 15:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by weronkaka: milka, mogłabyś zwrócić uwagę,
że specjalnie nie komentowałam dyskusji o przekonaniach i o tym kto ma rację- tylko powróciłam do głownego wątku tematu.

nie wiem jak to się ma do nie-reagowania

i nie chcę być z "tych katolików" i wierzę, że gwardian też nie jest "z tych czy tamtych"

weronkaka, poprostu chcialoby mi sie uwidziec w niektorych katolikach tych ktorzy na chwile odsuna sie od religii i popatrza na swiezo na to co mieli do tej pory w swym zyciu. i .......
z reszta nie odczuwam abym cie osadzila! piszac poprzedni post jakos nie odczuwalam jakies potrzeby osadzania 'katolikow" jak zwykle ze mna to bywa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Gwardian
 kwiecień 11 2006 16:52   


weronkaka

w kwestii pokoju- jak najbardziej zgadzam się z gwardianem-
chcę wierzyć że mój bóg jest bogiem pokoju i miłości.

Oj Czcigodna! Nie jest dobrze na tym forum zgadzać się z ateistą-heretykiem, nawet jeżeli głosi on też jak inni "słowo boże" - ale jakoś inaczej.
milka
gwardian,
spoko, poki jeszcze jestes takim samym grzeszcznikiem jak ja jestes mile widziany (przynajmniej przeze mnie) ! mnie tez jeszcze daleko do najswietszych chrzescijan, nawet nie jestem godna im opony samochodow czyscic!

Ty też nie igraj z ogniem piekielnym. Grzesznikiem nie jestem - bo ateista nie może grzeszyć, nie ma pojęcia grzechu w odniesieniu do ateisty. Grzech - to relacja, stosunek między wiernym a jego bogiem.
medieval man
Gwardianie
jedna osoba ci odpowiada, że nie wiesz o czym piszes
druga osoba ci odpisuje, że przeginasz
trzecia osoba stwierdza, że nie ma o czym z tob± dyskutować

Trzy osoby? Nie manipuluj. Natomiast poezji w ogóle nie rozumiem. To dla mnie zbyt trudna i skomplikowana "tfurczość".
---------------
Ale wracajmy do tematu nim Moderator przystąpi do dyscyplinowania.
Trzęsienie w radyju zanosi się wielkie.
Czyli cierpliwość Pana na Watykanie się skończyła.
Episkopat dostał ultimatum - Rydzyk trzęsie gaciami a nawet habitem?
Zwracam przy tej okazji uwagę Szacownych Forumowiczów, że nie wspomina się jak dotychczas, iż skompromitował się episkopalny Zespół Troski Duszpasterskiej o Radio Maryja w składzie:
Bp Sławoj Leszek Głódź,
bp Marian Gołębiewski,
bp Stanisław Wielgus,
bp Andrzej Suski,
Czterech purpurowych książąt Kościoła zlekceważyło obowiązki i rzetelne sprawowanie troski - wreszcie świętobliwa cierpliwość pana na Watykanie się wyczerpała.
W Komunikacie z dnia 13 września 2002 Zespól tej bez-Troski wydał z siebie między innymi, że:
... przyjął z zadowoleniem fakt, że zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami dyrekcja Radia Maryja wydała oświadczenie, iż radio chce służyć wszystkim Polakom i z tego powodu żadna partia polityczna nie może powoływać się na poparcie radia.
Prowincjał Redemptorystów w tym samym zobowiązal się opracować i przekazać Statut Radia Maryja.

I co? Wielkanocne jajco! Co z tych deklaracji?
Radyjo skundliło się z jedną, najsłuszniejszą partią zwaną PiS mobilizując "moher" do bezkrytycznego poparcia, natomiast Statutu Radia nie ma do dzisiaj, bo prowincjał - Jego Wielebność Zdzisław Klafka nie ma czasu albo inne ważniejsze sprawy na głowie.
PS. Z ostatniej chwili. Media donoszą, że z poufnych załączników Stolicy Apostolskiej wynika iż na 3 maja radyjo zostanie uwolnione z kierownictwa tego specjalisty od niepokalanych poczęć, wiecznych dziewictw i innych teologiczno-eklezjalnych dewiacji. Funkcję kasjera straci też "politolog" ojcem zwany Jan Król, ten co dopuścił do defraudacji funduszy na ratowanie sztoczni. Widocznie tych faryzejskich modlitw o pomnażanie tej wyłudzonej mamony Niepokalana w ogóle nie słuchała.

===

 
 Cytat 
Maciek Janson
 kwiecień 11 2006 17:31   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Pozwol Gwardianie, ze Ci odrobine napisze o pokoju, ktory przenosi pokoj tego swiata... Widzisz. Jezus wiedzial jaka bedzie przyszlosc apostolow. Jezus wiedzial jaka poniosa smierc. Mimo wszystko mowil o pokoju. Nie pokoju swiata, ale pokoju Jezusa... Jest pewna roznica. TO jest ta roznica, ktora sprawiala, ze pomimo meczenskiej smierci chrescijanie odchodzili w pokoju. Wlasnie w pokoju Bozym, ktory pozwala czlowiekowi podczas umierania modlic sie za swoich oprawcow. To jest ten sam pokoj, ktory towarzyszyl Jezusowi w marszu na Golgote. Pokoj oznaczajcy zaufanie, pewnosc, ze Bog jest. Ze Aniol Panski rozbija oboz warowny w kolo tych, ktorzy sie go boja... Ze caly czas sa przed oczami Pana... Pokoj , ktory pozwala zaufac, ze kazda zla rzecz, ktora sie nam przytrafia zostanie obrocona przez Boga na dobro, pokoj, ktory pozwala zyc ufajac i umierac w nadziei. Taki wlasnie mamy pokoj - Nie polise od nieszczesc i wojen, ale nowe serce od Boga, ktory imie kazdego dziecka wyryl na swoich dloniach...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 kwiecień 11 2006 17:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

gwardian,
nie mam zielonego pojecia o ogniu piekielnym tak jak nie wiem co to jest niebo, nie bylam tam. wiec nie widze sensu o tym gadac tym bardziej z ateista!
ateizm mam za soba! i naprawde, nie chce mi sie wracac do tematu!
musze przyznac ze sie zgadzam z wieloma twoimi spostrzezeniami. sa jak najbardziej trafne!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Gwardian
 kwiecień 11 2006 18:13   


maxurd

(...) Taki wlasnie mamy pokoj - Nie polise od nieszczesc i wojen, ale nowe serce od Boga, ktory imie kazdego dziecka wyryl na swoich dloniach...

I teraz widzisz jakie to skomplikowane i czasami tendencyjnie pokrętne. To jest tak jak w tym ludobójstwem, które na upartego też można biblijną wolą Boga wytłumaczyć. Na tym polega uniwersalność PiSma. Na tej uniwersalności Kościół zbudowal swoją dogmatykę i całą teologię.
Jak czytam katechizm mojej Babci Stanisławy - wydanie 1901 -(świeć Wasz Panie nad Jej duszą) to widze jak malo trzeba było wowczas wiedzieć aby być zbawionym. Co ciekawe, niektóre "mądrości", przekazywane o świętopliwa zgrozo jako "słowo boże" już są nieaktualne. Jedno pokolenie a tak galopujący modernizm. Ten Bóg jest faktycznie uniwersalny.
Za 100 lat "najświętszy sakrament" będzie chyba podawany w czopkach tym, ktorzy nie będą mogli połykać - np. oseskom czy nieprzytomnym. Może i chrzcić będą w łonie - zaraz po poczęciu.
----------
My tu rozprawiamy o ... a tymczasem jego Magnificencja, Rektor, Dyrektor... - ale poczytajcie sami.
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9916&wid=8264475&rfbawp=1144770016.837&_ticrsn=3&ticaid=61691

===

 
 Cytat 
Maciek Janson
 kwiecień 11 2006 18:42   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Gwardianie. Tekst nowego testamentu jest niezmienny od jakichs 1900 lat... By byc zbawionym trzeba sie nawrocic do Boga i narodzic na nowo - reszta to ludzkie nauczanie, ktore (tu sie z Toba zgadzam) bywa rozne...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
weronkaka
 kwiecień 11 2006 20:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 33

Nie jest dobrze na tym forum zgadzać się z ateistą-heretykiem, nawet jeżeli głosi on też jak inni "słowo boże" - ale jakoś inaczej.


gwardian, ostatnią rzeczą, którą się przejmuję to jest to, co jest dobrze widziane przez innych.
każdy swój rozum ma (przynajmniej w założeniu optymistycznym )

ja sama wychodzę z założenia, że wszystko jest tylko kwestią wiary, a nie mierzeniem czyja prawda jest bardziej prawdziwsza i wogóle.

a co do radyjka to afera jak 150!
prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie kasy, którą radyjko zbierało na ocalenie stoczni, bo okazało się że jaśnie panowie przebujali całą kasiorę na giełdzie...

oj będzie się działo

===

Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani nogę kamieniem i wie, że kamienie są po to, żeby nogi nam raniły.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Gwardian
 kwiecień 11 2006 22:02   


weronkaka

(...) a co do radyjka to afera jak 150!
prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie kasy, którą radyjko zbierało na ocalenie stoczni, bo okazało się że jaśnie panowie przebujali całą kasiorę na giełdzie...
oj będzie się działo

Przede wszystkim należą Ci sie słowa uznania za duchowe wsparcie - co niniejszym czynię.
Jak widzisz nie mam na tym forum zbyt wielu sojuszników - ale nie mam też o to żadnych pretensji. W końcu z własnej niczym nie przymuszonej woli wszedłem między wrony... tylko czy muszę tak samo krakać jak i one?
------------------
Natomiast w przypadku radyja, nie dziwi mnie defraudacja - jeżeli, takie nieszczęście im się przytrafiło, bo od kiedy Fenicjalnie wynaleźli pieniądze, to zawsze z nimi związane były różne kłopoty.
Dziwi mnie natomiast to, że Niepokalana Dziewica, opiekunka, nie ustrzegła ich od tego nieszczęścia. Należy przypuszczać, że jako rzeczniczka chrześcijańskiej sprawiedliwości nie wysłuchiwała tych faryzejskich radiomaryjnych modlitw i nie uchroniła niegodziwie wyłudzonej mamony przed defraudacją.
Chyba, że się mylę a apologeci mają inne zdanie.
No a już najnowsze doniesienia o Jego Magnificencji i wygrzewaniu spracowanego habitu na Teneryfie w towarzystwie adiutanta - to już super "Wielkanocne jaja". I to w rocznice śmierci... już nawet nie wspomnę jako ateista kogo, bo mi w tym miejscu nie wypada. Pojechał - jak wielu zauważyło - z najprzystojniejszym habitem, ale ja tam niczego nie sugeruję. Przecież z kimś musiał jechać, co miał zabrać z sekretariatu siostrę Matyldę?

===

 
 Cytat 
Gość forum: CardinalemW.
 kwiecień 11 2006 22:14   


Quote by maxurd: Przede wszystkim i po pierwsze... Sa kategorie spraw, ktorych nie da sie udowodnic w sposob naukowy... SLyszal kiedys o dowodzie historyczno prawnym?? Moja wiara opiera sie na fakcie zycia i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, o ktorym to fakcie moge poczytac przede wszystkim w Biblii. Ja Cie ani nie zmuszam do tego zebys w to wierzyl, ani Cie nie zmuszam do przestrzegania zasad, ktorych z racji bycia chrzescijaninem sam przestrzegam. Twoje zycie pozostaje bez zwiazku z moim zyciem... QMasz??

Co do kultury... Badz pewien, ze jak tylko ktos przegnie granice chociazby w rozmowie z Toba, to jego tekst poleci. Czesc slow jednak, chociazby naruszaly w jakis sposob regulamin pozostawiam - coz/ nie dzieje sie krzywda a jest swiadectwo czyjegos chamstwa...

Z mojej wiary mozesz drwic, dworowac i w ogole mozesz co chcesz. Rob to jednak z dala ode mnie. Nie musisz przeciez przychodzic do mnie i specjalnie w twarz wyrzucac Twoje zyciowe prawdy... A przynajmniej ja nie musze tego tolerowac... Tak czy inaczej jak dworowac sobie z chrzescijanstwa bedziesz na naszym forum to Cie zwyczajnie z tad wyprosimy... Ateistow mamy tu wystarczajaco wielu. Przetrwac moga tylko Ci, ktorzy potrafia dyskutowac w sposob cywilizowany.

Dalej - moja wiara nie jest wyimaginowana. Moje zycie z Bogiem przemienilo mnie jako czlowieka. Bardziej namacalnego dowodu na autentycznosc jakiegos zjawiska juz nie ma. Przynajmniej ja nie potrafie odnalezc.

Zapis o oddziale kosciola od panstwa stoi na rowni z zapisem o szanowaniu przekonan religijnych i ulatwianiu oraz umozliwianiu religii praktykowania. To, ze widzisz jako jedyny sluszny model to co dzieje sie we Francji a jest owocem katastrofy czlowieka z konca XVIII w. to juz nie moj problem tylko Twoj. Zaakceptuj jednak to, ze rzeczywistosc, w ktorej sie poruszasz taka wlasnie jest. Nie mozesz sie obrazac na rzeczywistosc.

Nie mam potrzeby udowadniania Ci czegokolwiek. W ogole ja nie mam zamiaru komukolwiek czegokolwiek udowadniac. W ogole nie musze miec racji i nie dbam o to co sobie tam myslisz. Nie jestes w stanie zabic mi zadnego bolca chociazbys na glowie stanal... Wlasnie dlatego nie jestes w stanie, bo nie ma to dla mnie zadnej wartosci. Jedyne co sie liczy to jest to, ze Bog, w ktorego nie wierzysz zmienil moje zycie i niesie mnie na rekach... Niesie tak samo jak moze poniesc Ciebie. Mozesz to wydrwic, wyzartowac, intelektualnie zbesztac, ale pamietaj, ze On czeka kiedy tylko zwrocisz sie do niego ze szczerym sercem. Czeka by dac Ci nowe zycie. Nie religijna tandete rodem z Czestochowy, ale szczescie, ktore sprawi, ze kiedy bedziesz przy nim swiat nie bedzie Cie interesowal... Nie patrz prosze na Boga przez pryzmat RM i moherowych beretow, bo to jest zla perspektywa. Bog jest zupelnie inny i dobrze jest go znac prawdziwego...


Szanowny maxurdzie - nie obraź się, ale zrozumienie intencji oraz sentencji Twojego uczonego wywodu pomógł mi... Twój podpis. Stwierdza on: "Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie." Jak na razie bożego miłosierdzia na tej ziemi nikt jeszcze nie zaznał, i chyba dlatego tak mocno buzuje tutaj głupota ludzka, jakże często odpowiednio słusznej, a nawet jedynie słusznej proweniencji...Powiem więcej - nie tylko buzuje, ale stała się głównym narzędziem milionów, po omacku tracących "czas i atłas" w poszukiwaniu owego miłosierdzia, jak nie przymierzając ci, którzy strawili życie w poszukiwaniu krasnoludków, a postawili je na jedną kartę tylko dlatego, by udowodnić, że Maryja Konopnicka miała rację...

===

 
 Cytat 
Gość forum: CardinalemW.
 kwiecień 11 2006 22:21   


Quote by maxurd: Gwardianie. Tekst nowego testamentu jest niezmienny od jakichs 1900 lat... By byc zbawionym trzeba sie nawrocic do Boga i narodzic na nowo - reszta to ludzkie nauczanie, ktore (tu sie z Toba zgadzam) bywa rozne...



"Na początku stworzył Bóg niebo i Ziemię"... a reszta to komentarze...

===

 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,64 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana