Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kultura i Media Nowy wątek Odpowiedz
 Radio Maryja - katolicki głos?
 |  Wersja do druku
Gość forum: CardinalemW.
 kwiecień 11 2006 22:36   


Quote by maxurd: Jak dlugo Gwardianie w sposob w miare kulturalny prowadzisz dyskusje tak dlugo post Ci tu z forum nie spadnie. Jestes mile widzianym gosciemSmile To samo tyczy sie kazdego innego urzytkownika forum.

Ksiena
Bog najbardziej lubi (jezeli mozna mowic, ze Bog kogos lubi, lub lubi bardziej) tych, ktorzy go kochaja. Zeby sie z kims klocic trzeba kogos znac... Tak samo wiec z Bogiem. Trzeba go znac, by moc mu cokolwiek niczym biblijny Abraham powiedziec. Inaczej to mamy tylko pare uchodzaca w przestren a nie rozmowe z Bogiem.



Co to za Bóg, który najbardziej kocha tych, którzy go miłują? Toż to zaledwie założyciel "Towarzystwa Wzajemniej Adoracji", a gdzie cała boska reszta, choćby "dobrego przykładu..."? Prawdziwą sztuką jest kochać nieprzyjacioły swoje, błogosławić tych, którzy nas przeklinają i złorzeczą... Tym to dziwniejsze, że dla nas, ludzi miało toto być osiągalne, a nawet "być albo nie być" zbawienia wiecznego, a dla Boga już nie...? Ano tak - Bóg o zbawienie zabiegać nie musi, jest jak król - stanowi prawa, ale sam im nie podlega, co racja to racja...sorry. Tylko jakże to wszystko płaskie jest, jakże przyziemne...

===

 
 Cytat 
Gość forum: CardinalemW.
 kwiecień 11 2006 23:36   


Szanowny maxurd napisał:"Kosciol katolicki wierzy w zbawienie nie z uczynkow ale z laski".


Kościół kat. wierzy nie w takie kurioza, ale niech tam, w końcu wiara - dopóki nie jest przekuwana w czyn, martwą jest...Gorzej, gdy ludzie Kościoła, wiarą swoją zdeterminowani,zaczynają czynić tak, jak wierzą! Gdy odrzucamy brak związku naszych uczynków i ich wpływu na zbawienie - nie dziwmy się potem wszystkim breweriom jego członków, od ciury do papieży! Nie dziwmy się praktycznej tolerancji dla wszelkiego czynionego zła(inkwizycja, wojny religijne, krucjaty), przy jednoznacznym, tyle że werbalnym
potępianiu zła uczynkó, ale nie ludzi ich czyniących. To się zdaje się nazywa instytucjonalnie usankcjonowaną, oficjalną obludą, zakłamaniem, indyferentyzmem czy nawet relatywizmem moralnym? W każdym bądź razie nie ma to nic wspólnego z chrześcijńaskim, powiem więcej, choć to w Krk żenująco niepopularne - ewangelicznym: "niech wasze tak -tak oznacza, a nie - nie", "każdy niech mowi prawdę z bliźnim swoim".
ps. teraz nareszcie rozumiem, dlaczego każdy katolik klepie (i tak sfałszowane)dziesięć przykazań i najczęściej ma ich ducha i literę głęboko w...poważaniu - skoro i tak uczynki nie mają bezpośredniego przełożenia na zbawienie, tylko bliżej niesprecyzowana "łaska", może sobie pozwolić na wszelkie dowolności interpretacyjne bądź pogardę wszelkich norm ustanowionych w jego własnej, jedynie słusznej i zapewniającej zbawienie na takich warunkach religii!

Król ustanawił prawa, a za ich nieprzestrzeganie dać można było częściej gardło niż wolność... To prawda, że król mógł "u(łaska)wić" najgorszego nawet zbrodniarza, ale to zawsze był raczej niezmiernie rzadki wyjątek niż reguła, o ile król nie ma wyjść na durnia, który choćby domyślną, a co dopiero ralnie okazywaną, powszechą łaską zachęca do łamania swoich własnych praw, bo to najprostsza droga do... upadku tronu i dynastii! No, ale katolicki bóg może chyba sobie na takim szafowaniem "łaską" powodowany rozgardiasz, bardak, tolerancję dla zła oraz rozdzielenie "zasług uczynków" od promocji zbawienia, pozwolić - jego tronowi - oprócz jednego, znanego, będącego już w Niebie "Ojca Świętego Wielkiego" - na razie nikt nie zagraża... W co wierzę i czemu zaprzeczyć nie mogę, bo mi się normalnie nie chce - nie mój to niebieski cyrk, i nie moje tam fikające małpy... Ale konsekwencje takiej ewangelicznie pokracznej, stojącej w sprzecznosci z całym biblijnym nauczaniem moralnym wiary, cyt:"Kosciol katolicki wierzy w zbawienie nie z uczynkow ale z laski" - obchodzą mnie, potencjalną ofiarę jakiegoś naćpanego członka tak wierzącego "Kościoła", jak najbardziej!!

===

 
 Cytat 
piotr.
 kwiecień 12 2006 00:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by Gwardian:
Czcigodny!
Dlaczego nie dajesz mi szansy na nawrócenie? Ponoć wiecej radości w niebie z jednego takiego nawróconego bezbożnika jak ja niż z 99 rozmodlonych trakich faryzeuszy - jak Ty.
Chyba żartujesz albo bluźnisz. Czy można w ogóle w nieomylny i bezbłedny Kościół zasiać jakiś zamęt? Chyba że sami sobie zasiejecie - co historia już niejednokrotnie pokazała. Traktuję wszelkie dokumenty Kościoła świętego bardzo poważnie - nie jak Ty i inni wybiórczo i nie wg tego co się wiejskiemu czy nawet diecezjalnemu proboszczowi odmieni. Ekumenizm - ekumenizmem, ale niech w końcu Pan na Watykanie wyda bullę czy jakąś encyklikę w ktorej przyzna się do bładzenia i odwoła te bzdury, ktore teraz do ekumenizmu nie pasują.
PS. Na forum wiara odrzucili mnie uznając iż nie godnym wstąpić w ich królestwo - nie Chrystusowe, bo z tej ziemi. Nie godnym nawet zawiązać im rzemyka u sandałów... Liczę że na forym zwanym KOŚCIÓŁ gdzie na pierwszym miejscu jest EKUMENIZM mam szansę zrewidować swoje - być może - błądzenie. Chociaż wszystko wskazuje że brak argumentów odlicza moje dni. Będziecie sobie zatem kadzić wzajemnie... oczywiście ekumenicznie.


Poczytaj samego siebie i powiedz nam wszystkim, czy ty chcesz się nawrócić. Ale tak szczerze.

Wczoraj wiara.pl, a potem każde następne chrześcijańskie forum tak Cię potraktuje. ...i następne, i następne... Tylko powiedz Gwardianku, gdzie się wyszumisz, jak już tych for zabraknie dla Ciebie?

Z Bogiem!

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 12 2006 08:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by milka:
Quote by Rafi F: Ostatnio mówiłaś milka, że już tak łatwo nie oceniasz. A jakie masz podstawy, jaką wiedzę o "takich katolikach jak wy" na podstawie której tak jednoznaczną ocenę wystawiasz ? Kłocimy się, spieramy i po głowach bijemy, choc to nie po chrzescijańsku. Widać lokalnie mała siła przebicia, a ingerencje z "zewnątrz" chyba nie pomagają.
Co do Gwardiana i podobnych osób, to jest troche zagubiony, zagniewany i szuka sobie winnego/wroga. A że historia mezaliansu władzy z kościołami jest długa, a KRK przy władzy stawał najliczniej, stąd i obrany cel. Przy czym wiedza jego dobrana jest jak z broszur o babilonie watykańskim. Cóż, trudno. Przecież katolika z zasady nie posłucha. Dzięki maxurdowi za głos rozsądku.

ano panie rafi, przyjmij ze moje przeprosiny ze smialam osadzic ciebie dobrego katolika, ciagle zapominam ze pomimo czasem jestes troche "liberalny po swojemu" to nadal jestes tym katolikiem, tj wiernym kosciolowi i za nic na swiecie nie zdradzisz tej swietej instytucji.
zagalopowalam sie, hyle glowe przed dobrymi porzadnymi dobrodziejami! no wiem, ze trzeba dbac o dobre imie kosciola!
no, osadzac? czy ja umiem to kontrolowac? nie pamietam abym gdzies zapowiadala czy obiecywala zem juz nigdy nie bede osadzac.
z reszta, czy ja osadzilam was(dobrych katolikow) w moim poprzednim poscie? tylko wpisalam swoje obserwacje, ze takie mam wrazenie. nu chyba ze nawet wrazenia juz nie moge miec? a to co wy robicie w waszym zyciu to rzeczywiscie nie wiem. moze zwalczacie? a moze juz machacie reka? bo faktycznie nie ma sensu, bo to pokolenie z taka mentalnoscia musi wymrzec (tak jak pokolenie mojzesza)? nie wiem!

Owszem, trwam w KRK, choć to ... trudne. Owszem jestem "liberalny po swojemu", skoro oznacza to akceptacje, tolerancję, a wręcz czerpanie z innych wyznań i nie dzielenie chrześcijan na katolików i innych.
Nie dzielę chrześcijan, także katolików, na dobrych i złych. Nie do mnie ocena należy. No i po czym miałbym oceniać ? Po nakryciu głowy, czy zdartych butach ? Co nie oznacza, że osobiście niecierpie kilku, taka moja słabość.
Skoro nie wiesz co "my" robimy, to skąd ocena ? KRK charakteryzuje się bogatą "ofertą". Od bractw tradycyjnych po odnowę w stylu zielonoświątkowym. Niestety, bardzo nad tym ubolewam, są także "rydzykowcy" i ogromną słabością KRK w Polsce, co też mi dokucza, jest fakt ich istnienia. A zamieszania wokól, musisz przyznać, co nie miara.

Z tą pustynią to padam na ziemię przed Bogiem. Niestety nasza Błędowska za mała.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 12 2006 08:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by CardinalemW.:Ale konsekwencje takiej ewangelicznie pokracznej, stojącej w sprzecznosci z całym biblijnym nauczaniem moralnym wiary, cyt:"Kosciol katolicki wierzy w zbawienie nie z uczynkow ale z laski" - obchodzą mnie, potencjalną ofiarę jakiegoś naćpanego członka tak wierzącego "Kościoła", jak najbardziej!!

Konsekwencje zbawienia z łaski są proste. Przyjmij, ze Jezus umarł i za Twoje grzechy, uwierz w Niego, przyjmij ta łaskę, bo zbawiony z własnych sił być nie możesz, przyjmij Jego naukę, a zostaniesz zbawiony. Tak mówią chrześcijanie. Jeżeli tak mówią katolicy ( a tak jest ) to w niczym to prawdzie w twoich oczach umiejszać nie powinno. widać trafiło się nam, katolikom, ziarno jak ślepej kurze
Idż więc do osoby kompetentnej, pastora, czy starszego zboru, i poproś, aby pomógł Tobie poznać Jezusa i pozbyć się tego bezsensownego gniewu. Z Bogiem.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
weronkaka
 kwiecień 12 2006 09:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 33

Ojciec inwestor stracił nie tylko na giełdzie

"Gazeta Wyborcza" pisze o inwestycji ojca Tadeusza Rydzyka w gazetę "Ilustrowany Kurier Polski". Według dziennika ojcowie Tadeusz Rydzyk i Jan Król kupili w 1997 roku bydgoską gazetę, która wkrótce upadła.

"Ilustrowany Kurier Polski" wychodził od 1945 roku jako organ Stronnictwa Demokratycznego. Wiosną 1997 roku należał do jednego z toruńskich przedsiębiorców i rozchodził się tylko na Kujawach. Biznesmen szukał inwestora.

Dyrektor Radia Maryja zadeklarowało chęć odkupienia "Kuriera" w całości. Transakcję przeprowadzono w sierpniu 1997 roku. Według "Gazety Wyborczej", z księdzem Rydzykiem przyjechał wtedy Jan Król, który przywiózł luźne banknoty zapakowane w czarną dyplomatkę i parę reklamówek. Gdy właściciel "Kuriera" to zobaczył poprosił, by przekazano mu pieniądze przelewem. Wówczas, ojciec Rydzyk miał tłumaczyć, że w bankach pracują wśibskie urzędniczki. "Gazeta Wyborcza" pisze, że "Ilustrowany Kurier Polski" został kupiony nie na ojca Rydzyka, lecz na ojca Stanisława Golca, redemptorystę z Wrocławia.

W sierpniu 1998 roku, ojciec Rydzyk odwiedził pracowników strajkującej toruńskiej firmy Tormięs. Wizytę próbowała sfilmować ekipa TVP. "Gazeta Wyborcza" pisze, że ojciec Rydzyk sobie tego nie życzył i popchnął dziennikarza. Nazajutrz wszystkie lokalne gazety napisały, że zakonnik zaatakował ekipę TVP. Tyko "Kurier" napisał, że to ekipa TVP zaatakowała księdza. W proteście, kilkunastu dziennikarzy "Kuriera" rozesłało do miediów oświadczenie, w którym odcięli się od stanowiska własnej redakcji. Dwa miesiące później redemptorysta sprzedał gazetę spółce Orbi. Protestujący redaktorzy nie dostali angażów od nowego właściciela. Według jednego z dziennikarzy "Kuriera" jest to spółka związana z ojcem Rydzykiem, który przyjeżdżał na wszystkie redakcyjne uroczystości.

W dzienniku czytamy, że Orbi przestało płacić za dziennikarzy ZUS, później zabrakło na pensje. Bankrutującą gazetę przejęła za bezcen nieistniejąca już spółka 4media. Ostatni numer "Kuriera" ukazał się w styczniu 2003 roku.


wydają się kolejne tajemnice radyjka

===

Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani nogę kamieniem i wie, że kamienie są po to, żeby nogi nam raniły.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: massagewarsaw
 maj 29 2006 16:35   


radio mowi glosem rydzyka - jest to jego prywatne przedsiewziecie, bez zadnych zezwolen koscielnych.

widac golym okiem ze powoli powstaje sekta rydzyko-katolicka z ktora zaczyna juz walczyc kuria papieska i episkopat polski.

przypuszczam ze nie za tak dlugo ekskomunika moze byc nastepnym krokiem papieza - nie za takie rzeczy wylatywalo sie z matki-kosciola

===

 
 Cytat 
Maciek Janson
 maj 29 2006 16:54   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by massagewarsaw: ...


Zmien prosze podpis w swoim profilu. Obecnie narusza on zasady publikacji...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin
 sierpień 13 2006 12:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/12/06
Postów:: 61

radio maryja w wyborach popierało PiS, teraz lewica narobiła wokół niego zamieszania

ciekawe ilu tych co tak objeżdza to radio słucha go regularnie

radio ma jasne konserwatywne poglądy i nie szuka wrogów

może lepiej zajęliby się urbanem i jego chorą gazetą "nie"-śmierdzący wytwór siejący pogardę i nienawiść

===

precz z lewicą!!!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 sierpień 13 2006 13:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by alu-q:

ciekawe ilu tych co tak objeżdza to radio słucha go regularnie

radio ma jasne konserwatywne poglądy i nie szuka wrogów

może lepiej zajęliby się urbanem i jego chorą gazetą "nie"-śmierdzący wytwór siejący pogardę i nienawiść


A słucham, i to regularnie. I szuka wrogów, oraz podobnie jak NIE sieje pogardę i nienawiść, z tą różnicą, że nie we wszystkich audycjach....

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marcin
 sierpień 13 2006 18:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/12/06
Postów:: 61

nie słucham radia M regularnie, więc zaufam twojej wiedzy jakubie, ale:
1.NIE to zło przelane na papier, siejące TYLKO "!!!ZŁO!!!"
2.RM jest stacją o pogl. konserwatywnych,i odwołuje sie do "kościoła" i wiary
3.RM ma milionową widownię w beretach, a tym samym wpływy, które wykorzystuje do prowadzenia WŁAŚCIWYCH inicjatyw: zbiera pieniądze, i m.in prowadzi hospicjum i dom spokojnej starości
4.finalny bilans działalności RM jest dodatni, wbrew różnym kontrowersyjnym audycjom

===

precz z lewicą!!!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 sierpień 13 2006 19:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by alu-q: nie słucham radia M regularnie, więc zaufam twojej wiedzy jakubie, ale:
1.NIE to zło przelane na papier, siejące TYLKO "!!!ZŁO!!!"
2.RM jest stacją o pogl. konserwatywnych,i odwołuje sie do "kościoła" i wiary
3.RM ma milionową widownię w beretach, a tym samym wpływy, które wykorzystuje do prowadzenia WŁAŚCIWYCH inicjatyw: zbiera pieniądze, i m.in prowadzi hospicjum i dom spokojnej starości
4.finalny bilans działalności RM jest dodatni, wbrew różnym kontrowersyjnym audycjom


Ad2. Warto zaznaczyć, że RM jest stacją socjalkonserwatywną, a więc w kwestiach gospodarczych jest dokładnie poprzeciwnej stronie do mojej ulubionej UPR.
Nie rozumiem co znaczy, że odwołuje się do "kościoła"...
Ad3. Nie kwestionuję i nigdy nie kwestionowałem potencjału dobra jaki mogą mieć inicjatywy zgormadzone wokół RM, jednakże twierdzę, że za bardzo rozpanoszyło się tam również zło...
Ad4. Finalny bilans bynajmniej nie jest dodatni.
Warto nadmienic, że w jednym z programowych zwiastonów, że jest ono rozgłośnią dialogu społecznego, zwyczajnie kłamie. Dialog oznacza wymianę myśli, odbywać się winien między różnymi opcjami i poglądami....tymczasem w RM poza stronnictwem PiSowsko-LPRowsko-Samoobronnym nikogo innego nie uświadczysz...

Podobny numer swoją droga próbowało zrobić archidiecezjalne Radio Rodzina, ale pomysły opowiedzenia się po stronie rządzącyh zostały natychmiast spacyfikowane i w audycjach na tematy polityczne spotkamy tam jak i obóż rządzący jak i opozycję (choć nie tą czerwoną)...

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 sierpień 13 2006 19:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by JakubBig Grinialog oznacza wymianę myśli, odbywać się winien między różnymi opcjami i poglądami....tymczasem w RM poza stronnictwem PiSowsko-LPRowsko-Samoobronnym nikogo innego nie uświadczysz...


Raz byli ludzie z PO.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 sierpień 13 2006 23:01   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Mateusz, śmieszny jesteś... CO to znaczy "raz" na dziesiątki nienawistnych audycji ?

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
ags
 sierpień 25 2006 17:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/06
Postów:: 220

A ja wam powiem że dobrze że jest też medium które jest inne niż wszystki. Bo jakby sie temu dobrze przyjżeć, każde radio i każda gazeta manipulują słuchaczami

===

"Kościół nie może iść z duchem czasów - z tego prostego powodu, że duch czasów donikąd nie idzie." Gilbert Keith Chesterton
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Redlight
 wrzesień 16 2006 21:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/11/06
Postów:: 14

"Radio Maryja uratuje polski hip-hop!"

Wiecie, co najbardziej drażni mnie w RM? Nawet nie jest to owo straszne rozpolitykowanie, niepoprawne politycznie treści itp... To radio jest po prostu bardzo prymitywne. Słucham go dość często i generalnie nie ma tam wcale tak dużo agresywnych zwrotów pod kątem różnych osób czy grup. Zdarzają się, ale większosć czasu antenowego wypełniają audycje po prostu głupie. Nie umiem tego nazwać inaczej. Dzwonią ludzie i chwalą się przepisami na ziemniaki z zasmażką. I tak przez parę godzin. Albo pozdrawiają się nawzajem i ojca dyrektora i wszystkich księży z parafii w nieskończoność...
Niestety - i to bardzo smutne - chyba dlatego radio to jest tak popularne. Słuchając go, naprawdę nie trzeba myśleć. Nie trzeba się nad niczym zastanawiać. Radio Maryja przecież nigdy nie kłamie.
Czy nie ma alternatywy dla RM? Owszem jest i to sporo. Na przykład radio Józef, w którym podejmowane są bardzo ciekawe tematy i dyskusje. Tylko że tego radia nie słucha prawie nikt. Dlaczego? Po prostu jest zbyt ambitne. No i dlatego, że jest Radio Maryja - katolicki głos w twoim domu. Radio Maryja wystrzega się wszelkiej inteligentnej dyskusji. To taka taktyka - stara się ściągnąć ludzi, którzy nie potrzebują za wiele myśleć, bo takimi ludźmi łatwo manipulować.
Znam paru zagorzałych słuchaczy Radia Maryja. Są święcie przekonani, że tylko w Radiu Maryja usłyszą prawdę i nie ośmielą się podważyć żadnego słowa, które tam padnie? Czy to jest normalna postawa? Przecież każdy zdrowo myślący człowiek wie, że w mediach też obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Nie można wierzyć we wszystko, co piszą gazety, co mówi telewizja czy radio. Trzeba to jakoś filtrować, porównywać. Przecież wszędzie zdarzają się błędy albo wręcz celowe przekłamania. A głos Radia Maryja jest nie do podważenia. Nie ma innego medium w Polsce, które miałoby taką siłę oddziaływania na swoich słuchaczy. Już sam ten fakt jest bardzo niepokojący.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dobry_dziekan
 październik 09 2006 15:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/08/06
Postów:: 48

w RM drażni mnie to, że gdziekolwiek bym nie był (góry, morze) to i tak odbiornik potrafi złapac ich fale... i to TYLKO ich.

===

Zmartwychwstanie? Bóg? Nie wierzę w bajki ; -)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
znak
 grudzień 15 2006 18:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/05
Postów:: 56

Duchowość jaką propaguje O. Rydzyk nie ma nic wspólnego z duchowością Maryi. W objawieniach ks. Gobbiego Maryja wyraża pragnienie, aby jej Kapłani otwarli się na bezpośrednią łączność z Jej Synem.

377 Janowie Jezusa Eucharystycznego
h Nie możecie Go widzieć (naszego Pana). To tak, jak gdybyście wy byli tutaj, a On – za zamkniętymi drzwiami. Jedynie ta zasłona przeszkadza wam Go zobaczyć waszymi oczyma, słyszeć Go waszymi uszami, komunikować się z Nim poprzez zewnętrzne zmysły waszego ciała. Powinniście jednak przejść ponad tymi pozorami, aby zdolnościami duszy wejść we wspólnotę z Nim.

Maryja dokładnie mówi co należy zrobić aby taka łączność stała się możliwa. Kapłan powinien przede wszystkim nabrać dystansu do spraw tego świata. Ponadto Maryja ostrzega, że kto tego nie zrobi nie będzie w stanie oprzeć się zwodzeniu szatana i będzie wygadywał głupoty szkodząc Kościołowi. Tak dzieje się w przypadku o. Rydzyka. Klęski o. Rydzyka w walce z szatanem polegają na:

O. Rydzyk propaguje nacjonalizm zamiast internacjonalizmu, który przecież jest istotą Kościoła Powszechnego.

Propaguje marksizm, czyli państwo solidarne, zamiast nauczać, że nie wolno pożądać dóbr bliźniego i że w zdobywaniu chleba powszedniego należy zaufać Opatrzności Bożej. Innymi słowy o. Rydzyk swoimi mediami utrwala ohydę spustoszenia.

Nie naucza jak należy przebaczać. Te wszystkie wycinki gazet, świadectwa ataków na jego media, które tak skrupulatnie są gromadzone, kazałbym spalić! O. Rydzyk uczy specyficznego wybaczana; wybaczajcie, ale ran nie zapomnijcie posypać solą.

Gromadzi wokół Kościoła środki doczesnej potęgi, z których Kościół zgodnie z Wolą Maryi, ma być oczyszczony.

246 Godzina Ducha Świętego
f (Kościół)Zostanie pozbawiony dóbr ziemskich i oczyszczony z licznych środków doczesnej potęgi, aby stać się ponownie ubogim i pokornym, prostym i czystym. Zostanie na nowo ukrzyżowany w swoich Pasterzach i w swojej owczarni, aby dać doskonałe świadectwo Ewangelii Jezusa.

Naucza oburzającego szukania samego siebie i panowania nad innymi przy pomocy państwa.

366 Położę kres waszemu niewolnictwu
e – (Marksizm)Uczynił was niewolnikami egoizmu i chciwości, wprowadzając na drogę oburzającego szukania samych siebie i panowania nad innymi...

Rwie się do urządzania, oczywiście przy pomocy państwa, życia bliźnim, nawet wbrew ich woli, pomimo tego, że Maryja prosi go, aby nawet względem siebie nie robił żadnych planów.

38 Niech żyją ufnie chwilą obecną
g Poświęceni Mnie należą do Mnie, są Moi. A jeśli są Moi, nie mogą już należeć do siebie, nie mogą już posiadać niczego, co nie byłoby Mną. Po co więc jeszcze myślą o przeszłości? Dlaczego robią plany na przyszłość? (...)

70 Nie myśl o jutrze
c W tym celu, Moi najmilsi synowie, muszę was poprosić o to, co najbardziej kosztuje waszą ludzką naturę: proszę was, byście żyli nie myśląc o dniu jutrzejszym, nie troszcząc się o przyszłość.


W objawieniach Vassuli Ryden Bóg o ludziach uformowanych podobnie jak o. Rydzyk, tak mówi:

22.10.96(Vassula Ryden)
Człowiek, który rzuca się sam i dobrowolnie do stóp Bestii, czcząc ją i przyjmując jej ziemskie królestwa, zostanie wtrącony w ogień piekielny. Chcę, abyś modliła się za te dusze, córko, bo dla Mnie one są tak cenne jak ty. Widzisz, córko, choć oni są twoimi wrogami, musisz się modlić za nich, żeby zostali uwolnieni. Nie uświadamiają sobie, że uczynić sobie ze świata przyjaciela znaczy: uczynić wroga ze Mnie, ich Boga. To dlatego Moje Prawo, Moje zasady i Moja Tradycja nie pociągają ich...
Gdy Duch zaprowadził Mnie na pustynię i kusił Mnie tam demon, pokazał Mi z wysokości góry wszystkie królestwa świata, proponując Mi je, jeśli go uwielbię. Odpowiedziałem: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: “Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”.»
Dziś, ku Mojej wielkiej boleści, ogrom ludzi każdego narodu przyciąga adorowanie Bestii i stała się ona dla nich ich rządcą i bogiem, przyjęli bowiem jej królestwa i ich rozwiązłość. Stali się kupcami tej ziemi.

[Kupcy czyli marksiści bardzo przywiązani są do współczesnych królestw (państw). Zamiast wierzyć w Opatrzność Bożą, czym oddaliby chwałę Bogu przed światem, wierzą jedynie w rozliczne funkcje socjalne państwa].

Tak! Ich serca skierowały się ku owocom świata. Zwiedzeni przez szatana rozszerzają błąd. Opanowani własnymi grzechami rozszerzają liberalizm i to, co go przypomina, wypaczając Prawdę i Tradycję Mego Kościoła. Oszustwo właśnie wypacza Prawdę...

Oszustwo wypaczające prawdę, to twierdzenie że Opaczność Boża nie jest fundamentem na którym można oprzeć byt najuboższych. To oszustwo ma zgubny wpływ na moralność Katolików. Życie bez wiary w realne oddziaływanie Opatrzności Bożej owocuje tym, że Katolicy nie badają swoich czynów pod kątem ich zgodności z Bożą Wolą. Nie czują, że Bóg w zależności od tego, czy są one dobre, czy też złe, zsyła błogosławieństwo ewentualnie krzyż. Dlatego można powiedzieć, że media o. Rydzyka domagając się socjalizmu (państwowa edukacja, służba zdrowia, wyrównywanie szans itp.), utrwalają liberalizm moralny. O zgubnym wpływie na moralność rozwiązań marksistowskich mówi również Maryja w objawieniach ks. Gobbiego.

366 Położę kres waszemu niewolnictwu
f Siedemdziesiąt lat żyliście w niewoli Mojego przeciwnika (w kraju urządzonym po marksistowsku), któremu udało się przekształcić świat w miasto Babilon, zepsute i grzeszne, które KIELICHEM ROZKOSZY I ROZWIĄZŁOŚCI ZWIODŁO WSZYSTKIE NARODY ZIEMI. Teraz jednak dobiega końca czas tej niewoli babilońskiej. Położę kres waszemu niewolnictwu. W tym Roku Maryjnym Niebieska Mama otwiera bramę nowej epoki waszego wyzwolenia.

Dlatego z całą powagą nawołuję wszystkich, którzy drżą o swoje zbawienie, zamknijcie uszy na nauki tego kapłana! On doskonale wie co robi w swoich mediach. Między kwiatami katolickiej tradycji przemyca trujące owoce marksizmu! Maryja powiedziała, że tak podane „Słowo Boże” jest najbardziej niebezpieczne.

293 Matka Wiary
e Pomóżcie wytrwać w prawdziwej wierze wszystkim, którzy zostali wam powierzeni. Brońcie ich przed tak dziś powszechnym niebezpieczeństwem wpadnięcia w błąd. Nigdy nie akceptujcie żadnego błędu. Demaskujcie go, kiedy ukazuje się ukryty pod postacią prawdy, ponieważ wtedy jest najbardziej niebezpieczny.

Maryja Powiedziała, że wskaże za kim Kościół będzie mógł chodzić aby uniknąć zasadzek szatana.

140 Niepokalana obok was
n Kiedy wam powiedziałam, że w największej ciemności dotrze do was światło z Mego Niepokalanego Serca, pragnęłam was pouczyć, iż w decydujących chwilach Ja Sama wszystko wam wskażę.
o Powiem wam, za kim macie iść, aby dochować wierności Wikariuszowi Mojego Syna Jezusa i Mojemu Kościołowi.

Proszę zwrócić uwagę jaki mamy sztandar. Jest tam tylko krzyż, bez żadnych kolorowych śmieci, których pełno jest na emblematach innych partii. Gdzie Kościół byłby teraz, gdyby nie Unia Polityki Realnej? Z roku na rok coraz huczniejsze obchody dni islamu i co by było dalej?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skans
 marzec 28 2007 21:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/11/07
Postów:: 95

Znak zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci. Nikt z nas nie jest bez grzechu, ale nie mozemy dawac sie oszukiwac.Mamy prawo wypowiedziec sie a nie bezmyslnie przytakiwac. Kazdy z nas ma wolna wole i musi wybrac dobro lub zlo.Mamy sumienie,ktore pomaga nam w wyborze. Mamy przyklad drogi zycia Jezusa a wiec
kazdy maluczki potrafi oddzielic ziarno od plew.Nawet male dziecko rozumie,ze postepuje zle.Zatem zlo trzeba nazywac zlem. Ja w o.Rydzyku i jego radiu nie znajduje pokory,przebaczenia,prawdy,ubostwa,pokoju itp.Widze manipulacje maluczkimi a ostanio polityka.

===

skans
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 marzec 29 2007 00:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by Redlight: "Radio Maryja uratuje polski hip-hop!"

Wiecie, co najbardziej drażni mnie w RM? To radio jest po prostu bardzo prymitywne. Słucham go dość często i generalnie nie ma tam wcale tak dużo agresywnych zwrotów pod kątem różnych osób czy grup. Zdarzają się, ale większosć czasu antenowego wypełniają audycje po prostu głupie. Nie umiem tego nazwać inaczej. Dzwonią ludzie i chwalą się przepisami na ziemniaki z zasmażką. I tak przez parę godzin. Albo pozdrawiają się nawzajem i ojca dyrektora i wszystkich księży z parafii w nieskończoność...
Słuchając go, naprawdę nie trzeba myśleć. Nie trzeba się nad niczym zastanawiać. A głos Radia Maryja jest nie do podważenia. Nie ma innego medium w Polsce, które miałoby taką siłę oddziaływania na swoich słuchaczy. Już sam ten fakt jest bardzo niepokojący.


Nie będąc zwolennikiem rozgłośni muszę jednak zaprotestować przeciwko takiemu obrazowi. Wspomniane wyżej audycje o charakterze towarzysko-kulinarnym to tylko nieznaczna część (tworzą może około 1-1,5 godz.z 24h).
Poza politykierstwem w radiu sporą część tworzą modlitwy (różaniec, koronka, godzinki, ale także liturgia godzin!) i transmisje mszy. W programie nie brakuje tam również katechez (najczęściej albo na podstawie PŚ, albo katechizmu, czasem tez Kat. Nauki Społ.). Czasami katechezy głoszą również biskupi (raz miałem okazje słuchać katechezy któregoś biskupa greckokatolickiego w Polsce, ciekawa była).



ZNAK

Co do Twojej wypowiedzi, nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Żadne (podkreślam to z mocą) objawienia prywatne nie mogą stanowić wykładni jakiegoś rodzaju duchowości...

Co do nacjonalizmu bądź internacjonalizmu. Istotą Kościoła nie jest żaden -izm, ale kontynuowanie zbawczego dzieła Chrystusa poprzez krzewienia wiary w Odkupieńczą Śmierć i Zmarwychwstanie Pana naszego Jezusa Chrystusa.
W kwestii narodowej, Kościół ma moralny obowiązek propagować solidarność ogólnoludzką, nie zaś jakiś -izm.

Solidarność z ubogimi, czy opcja dla ubogich, były od początku drogą Kościoła (nawet jeśli papieże czy hierarchowie nie zawsze o tym pamiętali, Bóg wzbudzał świętych pamiętających o ubogich). Może nie znam audycji RM w pełni, ale nie słyszałem tam nawoływań do grabienia bogatych...

Kwestii wybaczania itp. nie ma sensu poruszać, być może istotnie o.Tadeusz Rydzyk ma wiele do nadrobienia w tej kwestii, ale jest to sprawa jego sumienia, miedzy nim, a Bogiem.

Co to są środki doczesnej potęgi?

Co to znaczy "Naucza oburzającego szukania samego siebie i panowania nad innymi przy pomocy państwa."

Objawienia Vassuli Ryden nawet jeśli nie uznane za niezgodne z nauką Kościoła Katolickiego nie są źródłem nauki Kościoła i powoływanie się na nie w obliczu tak nieskończonego źródła jakim jest PŚ i jego oficjalna wykładnia zwarta w Świętej Tradycji i Katechizmie jest conajmniej niedorzecznością i nie poważne na tak poważnym portalu....

Dodam tylko, że Maryja nie otwiera żadnej bramy niebios. Tą otwarł Jezus (polecam liturgię wielkiej soboty i w słuchanie się w teksty, zwłaszcza piękne orędzie).

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
znak
 maj 18 2007 20:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/05
Postów:: 56


W 1967 (w roku moich urodzin) rozpoczęły się objawienia siostry Anieli spisane w książeczce "Pójdź ze mną" www.jezusblog.republika.pl. Zawierają one, między innymi, zapowiedź upadku Kościoła ”łódź piotrowa zatonie”. Nie ma w tym nic dziwnego bowiem upadek ten zapowiedziany jest od samego początku chrześcijaństwa i opisany w Apokalipsie św. Jana. Gdyby tego upadku nie było, można byłoby powątpiewać w prawdziwość naszej wiary, gdyż oznaczałoby to, że proroctwa się nie spełniają. Z faktu upadku Kościoła płynie jeden wniosek. Do nauk jakie On głosi, zwłaszcza w czasach ostatecznych, trzeba podchodzić z ostrożnością. Jedyne na co można zdać się w tych ostatnich czasach (co podkreślam z mocą) to tylko objawienia prywatne, bo w nich wiecznie żywy i działający przez swoich proroków Bóg, zwraca się do nas podobnie, jak czynił to w czasach starego testamentu.

Jeden z błędów Kościoła czasów ostatecznych, ilustruje poniższy fragment z objawień siostry Anieli.

GŁOS BOŻY [20.1.1968]
....
Zwycięstwo ostateczne jest jeszcze bardzo dalekie. Przedtem trzeba stoczyć kilka bitew i odnieść zwycięstwo. Trzeba będzie siłą oddzielić kozły od jagniąt!

[A wiec u Boga nie ma miejsca na żadną ogólnoludzką solidarność. Jagnięta idą za swoim Pasterzem. Kozły wybierają innego pana.]

Czy widzisz to córko Moja? Zgromadzenia zakonne wysilają się teraz na apostolstwa,

[Redemtoryści są takim zgromadzeniem]

co sprawia, że pogrążają się w duchu światowym. Przyjmują dzieła rozwijają je, powiększają, rozszerzają, ubiegają się o nie.

[Na przykład ubiegają się o media]

Ale miłość, prawdziwa miłość, gdzie ona tam jest? O jakże one są dalekie ode Mnie i od Mego Ducha. Chciałbym, by wiedziano o tym co ci mówię.
Cała ta tak zwana charytatywna działalność nie zaspakaja Mnie – już ci to powiedziałem. Powiedz to Ojcu {kierownik duchowy} ode Mnie. Nie! Nie może to Mnie zadowolić! Nie chcę dzieł Miłosierdzia, które trzymają serca ludzkie daleko ode Mnie. Chcę Miłości!

Działalność charytatywna to jak najbardziej "opcja na rzecz najuboższych". Ze słów Pana wynika, że nie jest ona równoznaczna z praktykowaniem miłości. Po prostu ludzie nie dają dla Chrystusa, który przebywa w tych najmniejszych, ale dają bo tak wypada, zbywa im, albo odbiera im się pod przymusem. Ci co dzielą też nie robią tego dla Chrystusa, ale bardziej dla wyniku, by rozwiązać jakiś wydumany problem społeczny. W tym sensie taką "opcją na rzecz najuboższych" w wymiarze całych ludów były kraje tzw. demokracji ludowej. Jak wiadomo nie stały się one oazami miłości. Wręcz przeciwnie. Jak sobie przypominam tematy dyskusji publicystycznych z okresu prl-u, to jednym z ciągle powracających był temat tzw. znieczulicy społecznej.

Jak powinna wyglądać "opcja na rzecz najuboższych" zgodnie z prawdziwą tradycją katolicką można zobaczyć na kartach Ewangelii.

(Lk 12)
Wtedy ktoś z tłumu rzekł do Niego: "Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem". Lecz On mu odpowiedział: "Człowieku, któż Mię ustanowił SĘDZIĄ ALBO ROZJEMCĄ nad wami?" Powiedział też do nich: "Uważajcie i strzeżcie się WSZELKIEJ CHCIWOŚCI, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia".

Te słowa oznaczą, że jeżeli ktoś rości pretensję w stylu, tak mało zarabiam, nie stać mnie na wiele rzeczy, a ten prywaciarz opływa we wszystko, to zgodnie z prawdziwą tradycją katolicką powinno mu się odpowiedzieć: Człowieku strzeż się wszelkiej chciwości, nie pożądaj rzeczy bliźniego swego! Jak również Kościół nie powinien starać się być rozjemcą w tych sporach, albo sugerować, że ktoś inny powinien rozwiązać ten spór majątkowy. Upadły kościół w takich sytuacjach wskazuje na rząd, co świadczy o jego mentalnym uzależnieniu od ziemskich królestw (czczeniu państwa). O tym uzależnieniu jest mowa w Apokalipsie św. Jana.

(Ap 13.8)
Wszyscy mieszkańcy ziemi będą oddawać pokłon władcy,
każdy, którego imię nie jest zapisane od założenia świata w księdze życia zabitego Baranka.

Zgodnie z prawdziwą tradycją katolicką zamiast przyuczać ludzi do bluźnierstwa jakim jest czczenie państwa, powinno się przypominać Katolikom ostrzeżenie Pana przed kwasem faryzeuszów.

Kwas faryzeuszów i saduceuszów(Mt16,5-12).

Przeprawiając się na drugi brzeg, uczniowie zapomnieli wziąć z sobą chleba (byli więc niczym współcześni biedacy) Jezus rzekł do nich: "Uważajcie i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów!" Oni zaś rozprawiali między sobą i mówili: "Nie wzięliśmy chleba"(współcześnie takie rozprawy przyjmują następująca postać; nie mamy na wykształcenie naszych dzieci, nie mamy na leki itp.). Jezus, poznawszy to, rzekł: "Ludzie małej wiary czemu zastanawiacie się nad tym, że nie wzięliście chleba? Czy jeszcze nie rozumiecie i nie pamiętacie owych pięciu chlebów na pięć tysięcy, i ile zebraliście koszów? Ani owych siedmiu chlebów na cztery tysiące, i ileście koszów zebrali? Jak to, nie rozumiecie, że nie o chlebie mówiłem wam, lecz: strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów?" Wówczas zrozumieli, że mówił o wystrzeganiu się nie kwasu chlebowego, lecz nauki faryzeuszów i saduceuszów (nauki mówiącej, że to państwo powinno wszystko zorganizować).

Upadły kościół charakteryzuje się tym, że nie wierzy się w nim w Opatrzność Bożą. Nie umie się w Nią wierzyć! Uzależnienie od państwa jest tak głębokie, że nawet Świątynie Opatrzności Bożej buduje się za pieniądze wyszarpane od państwa – niszczyciela wiary w Opatrzność Bożą (Bestii)), co jest już drwiną z Opatrzności Bożej.

Co do kwestii narodowej to jest faktem, że tzw. świadomość narodową wymyślili masoni. O. Rydzyka ze swoją polskością i patriotyzmem to produkt masonerii, tej z przed kilku stuleci. Najsmutniejsze jest to, że on te masońskie treści, do których przywarł, teraz usiłuje podawać nam jako tradycję katolicką. W prawdziwym Kościele posługiwano się jednym językiem - łaciną, przez co wytworzył On uniwersalną cywilizację, w której nad swoją narodowością nikt się głębiej nie zastanawiał. Tak Duch Święty odbudowywał jedność ze Swoim stworzeniem, oczyszczonym przez krew Zbawiciela z ułomności upadłej natury ludzkiej. Jedną z tych ułomności była pycha, za którą zostaliśmy ukarani pomieszaniem języków po rozpoczęciu budowy wieży Babael. Uważam więc, że obnoszenie się w Kościele (wśród ludzi już uwolnionych od grzechu) ze swoją narodowością, to jakby celebrowanie grzechu pierworodnego!


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 maj 21 2007 23:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Nie slucham Radia Maryja bo i nie moge-cos mi nie dzial. Aler jak sluchalam przekraczajac granice i uslyszalam ze diabel nie tylko moze byc czarny ale i moze byc czerwony(chyba polityczne to byly mysli)to mialam dosc.I tak pozostalo do dzis.Pomyslalam ze to wszystko czy tym wszystkim to tak dalece mozna manipulowac, ze trzeba byc silnej wiary i przekonanym -zeby tego sluchac.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
znak
 czerwiec 28 2007 16:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/05
Postów:: 56


Abel i Kain obaj składali ofiarę, obaj byli więc jakby kapłanami. Abel w ocenie Boga złożył ją właściwie, a Kain nie. Z tego powodu Kain powziął zamysł dokonania pierwszego morderstwa w historii ludzkości. Nie dokonało się ono w wyniku kłótni o majątek, kobietę, a więc o sprawy, o które zabiegają zwykli ludzie, ale poszło o względy Boga. Powinniśmy więc wydarzenie z Księgi Rodzaju traktować jako Boże ostrzeżenie. Ludzie zajmujący się Bogiem mogą stać się dla nas niebezpieczni! Tej prawdy doświadczył Nasz Pan. Został on zgładzony przez kapłanów, którzy w rzeczywistości nie znali Boga, a mimo to przed sobą i ludźmi chcieli uchodzić za prawych. Ich miłość własna połączona z gwałtownością ducha pchnęła ich do zbrodni na Osobie, która zmąciła ich dobre mniemanie o sobie. I uczynili to w imię Boga, który jak wiemy, jest Miłością, Łagodnością nie łamiącą wolnej woli swoich stworzeń.

19.10.98 Vassula Ryden.

Objawiliśmy tobie coś, o czym Mój Kościół zapomniał: tę obfitą słodycz! Boską łagodność Wszechmogącego Boga: łagodność przyciągającą miriady aniołów do [przebywania] wokół Mojego Tronu, niezliczone dusze do adorowania Mnie i do delektowania się tą niebiańską ucztą. Naszą niewysłowioną słodyczą obejmujemy całe Niebo.

Mój Kościół zapomniał o Mnie. Tak, zlekceważył Mnie. Moja Oblubienica... pozostaje naga i nie okazuje żadnego zainteresowania Moją Boską słodyczą.

"Jak to się dzieje, Moja Oblubienico, że odwracasz się ode Mnie, kiedy otwieram przed tobą Swe Serce, żeby z tobą porozmawiać? Ach! Moje Serce napełnia niewysłowiona słodycz. Ty jednak nie pojęłaś, co przyciąga do Mnie Moje Stworzenie..."

Podobnie jak w przypadku Kaina, nieudolne kapłaństwo stało się przyczyną zabicia człowieka, tak i posługa fałszywego kościoła stała się powodem ludzkiej śmierci. Kiedyś pobudzano katolików by chwycili za broń przeciw zaborcy. Dzisiaj zabija się słowem np. zachęcając do "zatopienia platformy" albo miotając określenia typu "szambo". Takie postępowanie nie ma żadnych podstaw w nauce Pana. Ci którzy się tego dopuszczają muszą tworzyć pokrętne interpretacje Objawienia Bożego, aby usprawiedliwić swoje postępowanie.

W miarę pogłębiania się błędów w pojmowaniu Boga (starsi bracia w wierze, muzułmanie), usprawiedliwienie stosowania przemocy z pobudek religijnych przychodzi coraz łatwiej. Tę prawidłowość potwierdzają wydarzenia na bliskim wschodzie. Tam zabijanie w Imię Boga uchodzi już za cnotę.


Daleki jestem od twierdzenia, że sposobem na pokój jest ateizm. Wręcz przeciwnie! Historia Abla i Kaina zapowiadała, że duchowość sama w sobie będzie źródłem niepokoju między ludźmi (Abel nie został zabity za rzeczy materialne). Niepokój ten bierze się stąd, że jako stworzenie doskonalsze od zwierząt, ale jednak nie tak doskonałe jak Stwórca, mamy skłonność wykoślawiania udzielonej nam namiastki boskości- swojej duchowości. Deformujemy to co powinno pozostać doskonałe by utwierdzić swoją chwałę, albo by potępić wroga. Ta prawidłowość tyczy się wszystkich, nie tylko ludzi zajmujących się Bogiem. Dlatego można być pewnym, że jak zabraknie kapłanów, przyjdą inni duchowo bogaci ludzie - świeccy intelektualiści. Będą nas zabijać milionami w imię duchowych wartości, np. dla równości, chwały narodu lub budowy społeczeństwa bezklasowego. Doświadczaliśmy tego już podczas rozmaitych rewolucji.

Dla tych, którzy chcą właściwie składać ofiarę Bogu płynie następujący nauka z historii Kaina; Ryzykowne jest podnosić rękę na bliźniego z powodu wartości duchowych. Trzeba pamiętać, że duchowość ludzka ma naturalną skłonność do uganiania się za cieniami.

25.09.97 (Vassula Ryden)
Dniem i nocą, stale potykasz się, stworzenie, podążając za cieniami. Nawet jeden raz nie spróbowałoś wniknąć w tę tajemnicę. Jeśli tak wielu z was teraz ginie, to dlatego że liczne zastępy spośród was odrzuciły Moje Poznanie. Zapomnieliście o Moich pouczeniach.

Spojrzałem na Moje potomstwo i zadałem Sobie pytanie: "Co mam z nimi uczynić, są bowiem dwulicowi? Co mam uczynić, żeby wszyscy ci, którzy nie potrafią odróżnić swej ręki prawej od ręki lewej, pojęli, że Ja jestem ich Małżonkiem i że wszystko, czego chcę od nich, to miłość, a nie ofiara; poznanie Mojego Serca, a nie całopalenia czy uroczyste święta?"

Dlatego tak łatwo można, na skutek błędnego odczytania zamysłu Boga, przemienić się z kapłana w sadystę, dręczącego bliźniego za rzeczy, które dla niego nie istnieją, bo ich nie widać cielesnymi oczyma. A gdy tak się złoży, że ten bliźni ma już swojego własnego bożka (rozum, ciało, pieniądze, władza) to należy mieć na uwadze, że z powodu tych bożków można oberwać po głowie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skans
 październik 08 2007 13:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/11/07
Postów:: 95

Prawdziwy wyznawca wiary Jezusa Chrystusa, bez wzgledu na to czy jest duchownym, czy swieckim potrafi ocenic prawdziwa droge, ktora jest "Milosc" /BOG/. Milosc nie kupczy, nie ma wzgledu na osoby. Milosc niesie pokoj,ukojenie i szczescie. Czy znajdzie ja Jezus kiedy wroci na ziemie? Wszyscy zdamy relacje z wlasnego postepowania, czy kierowalismy sie miloscia.
Szczegolnie zas ci, ktorych Bog powolal by "sluzyli" Bogu i ludziom.

===

skans
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,45 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana