Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kultura i Media Nowy wątek Odpowiedz
 Nowe zagrożenia (muzyczne) dla młodzieży
 |  Wersja do druku
siostrzyczka
 maj 07 2009 19:57  (Czytany 12225 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/01/09
Postów:: 6

Zainspirowana wątkiem "Lista zespołów zakazanych przez kościół" postanowiłam opisać pewne niepokojące zjawisko. Do tej pory największe zagrożenie dla młodych (i nie tylko) osób stanowiła tak zwana muzyka satanistyczna. W jej tekstach pojawia się nawoływanie do buntu wobec chrześcijańskich wartości, namawianie do agresji (również tej na tle seksualnym), a nawet rozkazy wykonania morderstwa na najbliższych. Nie będę podawała przykładów, myślę że każdy wie o jaki typ zespołów mi chodzi.
Chciałam jednak swoją wypowiedzią uczulić wszystkich, że to nie jedyny sposób szerzenia zła poprzez PSEUDO sztukę. Nigdy bym nie przypuszczała, że jakiś (powtarzam) PSEUDO artysta posunie się do tak skrajnej obrzydliwości, którą zaraz Wam przedstawię.
Może wyjaśnię o co chodzi. Otóż ostatnimi czasy wielką frajdę sprawiło mi założenie konta na portalu społecznościowym myspace.com. Poznałam dzięki niemu wiele fascynujących osób. Dodam, że jestem osobą częściowo sparaliżowaną i możliwość kontaktu z ludźmi przez internet jest dla mnie odskocznią od monotonnej rzeczywistości wśród 4 ścian. Pewnego dnia sprawdzając skrzynkę otrzymałam zaproszenie do grona znajomych od (jak się później okazało) zespołu dyskotekowego o nazwie .... Sexisdeath. Zaniepokojona (mam 2 dorastające córki) sprawdziłam co się kryje na profilu tegoż zespołu.
Szczerze mówiąc nie wierzyłam własnym oczom. Hermafrodytyczny lider zespołu, z triumfalną miną trzyma w rękach czaszkę kozła (symbol szatana), a jego szyję zdobi RÓŻANIEC, nie wspominając już o nazistowskich symbolach zdobiących całą stronę, a także wyuzdanej wokalistce, która za swój pseudonim obrała świętą Marię Magdalenę. Dla ludzi o mocnych nerwach podaję adres : http://www.myspace.com/sexisdeath. Nie wiem czy tym samym nie przyczynię się do rozpowszechnienia tej profanującej nasze uczucia strony, ale liczę na dojrzały odbiór i dyskusję.

===

Nie lękajmy się
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 07 2009 23:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Na pewno, umieszczając linka i zachęcając do odwiedzenia strony przyczyniasz się do popularyzowania tych poparańców ze słabością do różowego koloru. Nie wiedziałem nawet że taka banda istnieje, teraz wiem, co to zmienia? Nic. No może tylko poza tym że przez chwile mój wzok skupił się na osobach o których istnieniu nie chciałbym się nigdy dowiedzieć, bo taka wiedza jest mi zbędna, to tylko balast. Wiedząc jednak o nich i tak przechodze nad tym do porządku dziennego i pomijam ich działalność milczeniem a to dlatego że słucham już wystarczającej liczby zespołów zakazanych przez Kościół i jeszcze jeden w kolekcji skutkowałby oficjalną klątwą ze strony władz kościelnych, ale póki co cierpilwość hierarchów się jeszcze nie wyczerpała, więc nie chce kusić losu. Ale dobrze że podkreślasz istnienie i artystyczną twórczość tych osób jak i towarzyszące ich ekspresji zagrożenia ze strony Szatana, który ewidentnie maczał tam swój pędzel. Nikt trzeźwo myślący takiego zagrożenia by nie rozpoznał, więc jakie to szczęście że ich rozpracowaliśmy. Teraz wypada się tylko zastanowić jak ich zniszczyć bo przecież stoją nam ewidentnie na drodze do zbawienia, ani ich minąć, ani się zatrzymać.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
siostrzyczka
 maj 07 2009 23:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/01/09
Postów:: 6

Quote by: pijany+pastor

Na pewno, umieszczając linka i zachęcając do odwiedzenia strony przyczyniasz się do popularyzowania tych poparańców ze słabością do różowego koloru. Nie wiedziałem nawet że taka banda istnieje, teraz wiem, co to zmienia? Nic. No może tylko poza tym że przez chwile mój wzok skupił się na osobach o których istnieniu nie chciałbym się nigdy dowiedzieć, bo taka wiedza jest mi zbędna, to tylko balast. Wiedząc jednak o nich i tak przechodze nad tym do porządku dziennego i pomijam ich działalność milczeniem a to dlatego że słucham już wystarczającej liczby zespołów zakazanych przez Kościół i jeszcze jeden w kolekcji skutkowałby oficjalną klątwą ze strony władz kościelnych, ale póki co cierpilwość hierarchów się jeszcze nie wyczerpała, więc nie chce kusić losu. Ale dobrze że podkreślasz istnienie i artystyczną twórczość tych osób jak i towarzyszące ich ekspresji zagrożenia ze strony Szatana, który ewidentnie maczał tam swój pędzel. Nikt trzeźwo myślący takiego zagrożenia by nie rozpoznał, więc jakie to szczęście że ich rozpracowaliśmy. Teraz wypada się tylko zastanowić jak ich zniszczyć bo przecież stoją nam ewidentnie na drodze do zbawienia, ani ich minąć, ani się zatrzymać.



Na pewno masz rację...dla mnie jednak to forum to miejsce, gdzie mogę podzielić się z innymi tego typu niepokojami. Podałam przykład, bo moim zdaniem to całkiem nowe zjawisko, eskalacja zła w kulturze stricte młodzieżowej. O zgrozo. Lepiej znać swojego wroga. Zastanawiam się nawet czy modlitwa coś tu pomoże, ech. Pozdrawiam!

===

Nie lękajmy się
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 08 2009 00:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: siostrzyczka Lepiej znać swojego wroga.

Kim jest twój wróg?
Co wiesz o swoim wrogu?

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 08 2009 02:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: pijany+pastor

Na pewno, umieszczając linka i zachęcając do odwiedzenia strony przyczyniasz się do popularyzowania tych poparańców ze słabością do różowego koloru. Nie wiedziałem nawet że taka banda istnieje, teraz wiem, co to zmienia? Nic. No może tylko poza tym że przez chwile mój wzok skupił się na osobach o których istnieniu nie chciałbym się nigdy dowiedzieć, bo taka wiedza jest mi zbędna, to tylko balast. Wiedząc jednak o nich i tak przechodze nad tym do porządku dziennego i pomijam ich działalność milczeniem a to dlatego że słucham już wystarczającej liczby zespołów zakazanych przez Kościół i jeszcze jeden w kolekcji skutkowałby oficjalną klątwą ze strony władz kościelnych, ale póki co cierpilwość hierarchów się jeszcze nie wyczerpała, więc nie chce kusić losu. Ale dobrze że podkreślasz istnienie i artystyczną twórczość tych osób jak i towarzyszące ich ekspresji zagrożenia ze strony Szatana, który ewidentnie maczał tam swój pędzel. Nikt trzeźwo myślący takiego zagrożenia by nie rozpoznał, więc jakie to szczęście że ich rozpracowaliśmy. Teraz wypada się tylko zastanowić jak ich zniszczyć bo przecież stoją nam ewidentnie na drodze do zbawienia, ani ich minąć, ani się zatrzymać.



PP, doceniam ironię w Twojej wypowiedzi.... ale czy to ładnie, tak wypuszczać nową osobę?
a tak serio: Koscioł zakazał jakichś zespołów?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 maj 08 2009 12:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Tak, oficjalnie nie ma żadnych zespołów zakazanych przez Kościół. Ale kilka lat temu, przypadkiem wyczytałem w jakimś poradniku duchowym jak to dobrze przygotować się do spowiedzi i okazało się że grzechem ciężkim jest nie tylko słuchanie określonych zespołów ale określonej muzyki Eek! Oczywiście z przerażeniem dla mojej bliskiej przez to zatracenia duszy stwierdziłem że moje upodobania i gust muzyczny zostały perfidnie wykorzystane przez zaćpanych pseudo-artystów których twórczość może się podobać tylko i wyłącznie przez to że jest katalizatorem przekazu Szatana który nadaje jej atrakcyjności. Narastające poczucie winy wynikające z tylu ciężkich grzechów i poczucie wykorzystania mojej niczego nieświadomej osoby, zagubionej w odmętach życia przy akompaniamencie szatańskich fal akustycznych spowodowały iż czym prędzej wyrzuciłem ten "poradnik"

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 08 2009 13:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: pijany+pastor

zagubionej w odmętach życia przy akompaniamencie szatańskich fal akustycznych spowodowały iż czym prędzej wyrzuciłem ten "poradnik"


sam widzisz , sam widzisz....
ech
też to mam
jako odtrutkę polecam Armię i 2Tm2,3
skuteczne

siostrzyczko - brrr ta strona nie wytrzymałem tam 2 minut
estetyka i muzyka barrrdzo nie moja więc wybacz, że się nie zmuszałem i nie dręczyłem oglądaniem i słuchaniem tego czegoś - to ja już Dodę wolę Laughing Out Loud
A tak na przyszłość
głupoty, odchyłów i zboczeń wszelakich jest w sieci mnóstwo
moja zasada
omijam g-wno z daleka bo śmierdzi - tym bardziej nie dzielę się z innymi ....

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 maj 08 2009 13:56   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

A ja rozumiem siostrzyczkę - a dokładnie jej strach o córki.

Zasmucę cię - że takich "cukierków" jest tyle, że życia by cie nie starczyło na wysłuchanie po jednej choćby piosence z każdego zespołu. Co możesz zrobić, by ostrzec swoje dzieci przed taką muzyką? To co zrobił np Dezerter ze swoją córką Smile (wybacz osobisty przykład) - pokazał jej "prawdziwą" muzykę i za co się ją ceni, a potem zaufał jej wyborom jak i jej samej (dlatego nie tępi za wampiry Big Grin).

Póki Twoje córki będą miały odpowiednie poczucie swojej wartości, bez potrzeby udowadniania jej sobie, swoim znajomym czy komuś innemu - będą wybierały dobrze bez potrzeby "buntu".

Pewien psycholog mi powiedział, że gdyby każdy rodzic uświadomił swoim córkom już w najmniejszych ich latach życia, że są "księżniczkami" - nie było by np. prostytucji Smile
Oczywiście nie można popaść w przesadę Smile

Nie ma co zawracać sobie głowy takimi zespołami - a z córkami rozmawiaj o wszystkim (nie zapominając że mają zupełnie inny światopogląd od Twojego - co nie oznacza, że zły).
Zobaczysz będzie dobrze Smile

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
siostrzyczka
 maj 08 2009 16:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/01/09
Postów:: 6

A tak na przyszłość
głupoty, odchyłów i zboczeń wszelakich jest w sieci mnóstwo
moja zasada
omijam g-wno z daleka bo śmierdzi - tym bardziej nie dzielę się z innymi ....[/p]


Jest mnóstwo - to fakt, lepiej się skupiać na radosnych stronach zycia! Ale świadomość zagrożenia też jest ważna, zwłaszcza kiedy jego forma jest nowatorska i taka atrakcyjna dla młodego człowieka..

===

Nie lękajmy się
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rox
 maj 17 2009 10:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/09
Postów:: 17

A jeżeli...
Jeżeli mam niespełna piętnaście lat, i słucham:
Black/Death/Pagan/Viking Metalu, Ambientu, Darkwave, Goth/Deathrocka, Gotyku, Industrialu i podobnych?
A wykonawcy często wyglądają jak Szatan wcielony?
To co? Co mi się stanie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 17 2009 12:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: RoxDaSlayer

A jeżeli...
Jeżeli mam niespełna piętnaście lat, i słucham:
Black/Death/Pagan/Viking Metalu, Ambientu, Darkwave, Goth/Deathrocka, Gotyku, Industrialu i podobnych?
A wykonawcy często wyglądają jak Szatan wcielony?
To co? Co mi się stanie?



Nikt nie przesądza, że coś Ci stanie, albo się nie stanie.
Jeśli na przykład zaczniesz kąpać się w morzu przy niestrzeżonej plaży, gdzie dodatkowo umieszczono tablice informujące o niebezpiecznych prądach i wrzucanych tam odpadach chemicznych to może też nic Ci się nie stanie.
Twoja sprawa czy zaryzykujesz. A administrator plaży wystawia ostrzeżenia. To z kolei jego sprawa i jego zadanie.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 maj 17 2009 14:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: RoxDaSlayer
Jeżeli mam niespełna piętnaście lat, i słucham:
Black/Death/Pagan/Viking Metalu, Ambientu, Darkwave, Goth/Deathrocka, Gotyku, Industrialu i podobnych?
Co mi się stanie?

Możesz ogłuchnąć po jakimś czasie Laughing Out Loud

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 maj 17 2009 14:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Quote by: RoxDaSlayer

A jeżeli...
Jeżeli mam niespełna piętnaście lat, i słucham:
Black/Death/Pagan/Viking Metalu, Ambientu, Darkwave, Goth/Deathrocka, Gotyku, Industrialu i podobnych?
A wykonawcy często wyglądają jak Szatan wcielony?
To co? Co mi się stanie?



Jak wygląda szatan wcielony?
Ja sobie go zawsze wyobrażałam pod krawatem... - źle??

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rox
 maj 17 2009 17:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/09
Postów:: 17

Paraklet, nawet nie udawaj, że nie wiesz o co mi chodziło. (Na wszelki wielki jakby wyszło że nie udajesz - spójrz na wizerunek większości metalowych grup. O to mi chodziło.)

Ech, Pastorze, ogłuchnąć można, owszem, ale od pisków Dody, wokalisty Feel i tego co na topie, bo większość to zwyczajne bagno. Smile

Medieval_man, a co do Ciebie...
Mała prośba: nie porównuj takiej muzyki do zatrutej wody w morzu. To nie ma związku.
Jakie jest ryzyko w słuchaniu muzyki?...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 maj 17 2009 18:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


A widziałeś 'wcielonego szatana', że porównujesz doń muzyków grających metal etc.? Na jakiej podstawie przeprowadzasz takie porównanie?

Co do Medievala, to też posłużył się on porównaniem, wręcz metaforą, tyle, że w tym przypadku mającą chyba większe umocowanie w rzeczywistości. Zatruta woda nie ma wiele wspólnego z muzyką na poziomie fizycznym, choć Jacques Benveniste i Brian Josephson mogliby się nie zgodzić, ale nie o to Medievalowi chodzi. Najprościej jak się da - w słuchaniu takiej muzyki, jak w kąpieli w takich warunkach, może kryć się potencjalne niebezpieczeństwo, choć wcale nie jest powiedziane, że koniecznie spotka ono słuchającego/kąpiącego się.

A jakie jest ryzyko w słuchaniu muzyki, ogólniej - jaki jest jej wpływ na człowieka? To jest temat przynajmniej na magisterkę z muzykologii, jesli nie na dobrą księgę. O wpływie muzyki na człowieka pisano już od starożytności. Ale co tam, to tylko mądrość starożytnych, kto dziś czyta Jamblicha 'O Życiu Pitagorejskim', rozdział XXV...

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rox
 maj 17 2009 19:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/09
Postów:: 17

Ty naprawdę bierzesz wszystko tak dosłownie? =/ Myślisz że ktokolwiek widział Szatana?
Ech...
A cóż to za niebezpieczeństwo, jeżeli mam coś takiego jak mózg, którego używam?...
Do wszystkiego trzeba dystansu, nieprawdaż?
PS: Jestem dziewczyną.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 17 2009 20:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: RoxDaSlayer

Ty naprawdę bierzesz wszystko tak dosłownie? =/ Myślisz że ktokolwiek widział Szatana?
Ech...
A cóż to za niebezpieczeństwo, jeżeli mam coś takiego jak mózg, którego używam?...
Do wszystkiego trzeba dystansu, nieprawdaż?
.



dokładnie
Jak ktoś ma mózg będzie się wystrzegał kąpieli przy niestrzeżonej plaży. No chyba, że ufa swoim mozliwościom bezgranicznie.
Albo będzie wystrzegał się słuchania destrukcyjnej muzyki. No chyba, że ufa swoim możlwiościom odporności bezgranicznie.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek
 maj 17 2009 23:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Na demonologii się nie znam, a imputowano mi tu już niezdrową fascynację tym tematem, więc się nie udzielam. A jak dokładnie działa wpływ muzyki na człowieka, to - z bólem serca, w świadomości, że coraz mniej ludzi sięga po owego klasyka myśli neoplatońskiej, pomijając już rozdział XXV 'O Życiu Pitagorejskim' Jamblicha - są na ten temat naukowe publikacje, które wyjaśniają to zagadnienie. Wink

Pozdrawiam,
kacerz

PS. Wybacz, nie rozpoznałem z używanych przez Ciebie form gramatycznych.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 maj 18 2009 06:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

KM i MM wolą dmuchać na zimne tak dla bezpieczeństwa. Rox,,,gdy byłem dużo młodszy słuchałem heavy metalu i to nałogowo. Czy miało to na mnie jakiś wpływ? Wg mnie żadnego. Języka nie znałem, wiec nie wiedziałem o czym śpiewają, czy o diable wcielonym czy o czarnej mszy.
Wg mnie z taką muzyką o jakiej piszesz jest podobnie jak np. z jogą. Jeżeli uprawiasz ją dla wygimnastykowania ciała to ok, jeżeli zaczynasz zaglębiać się w całą ideę, możesz być zagrożona odejściem od wiary w Boga. Dwie dziewczyny z moich znajomych słuchały tej muzyki, ubierały się na czarno, wkłuwały kolczyki itp itd nie dla tego , że w coś tam wierzyły tylko na złość rodzicom. Taki okres buntu. Ale wyrosły z tego. Być może niektórzy przekroczyli tę delikatną granicę . Mimo rozumu nie umieli jej zauważyć.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 18 2009 12:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Onet.pl
Pisarz Joseph Niezgoda przekonuje w swej książce "Proroctwo Lennona", że przyczyną niesamowitej popularności grupy The Beatles, a w szczególności Johna Lennona, był pakt z Szatanem – informuje serwis worldnetdaily.com.
Niezgoda twierdzi w swej książce, że John Lennon miał obsesję na punkcie okultyzmu, magii i numerologii; miał także zwierzyć się jednemu ze swych przyjaciół, że rzeczywiście pewnego dnia zawarł pakt z samym diabłem.

Według książki Niezgody, Lennon zawarł pakt zanim The Beatles odnieśli bezprecedensowy muzyczny sukces. Pakt miał obowiązywać przez 20 lat, a zakończyć się miał wraz z zabójstwem Lennona przez Marka Chapmana w Nowym Jorku, do którego doszło 8 grudnia 1980 roku. Sam Chapman miał powiedzieć później, że w chwili, gdy planował i dokonał zabójstwa brytyjskiej gwiazdy, kierowały nim demony. W opinii pisarza, Szatan chciał pokazać jak wielką posiada moc, wykorzystując do tego sprawę morderstwa Lennona. Chapman twierdzi, że w istocie był "posłańcem diabła".

Według wyliczeń niezgody, pakt Lennona z Szatanem został zawarty w grudniu 1960 roku. 27 grudnia odbył się koncert The Beatles w "Town Hall Ball Room" w angielskiej miejscowości Litherland. Według Niezgody, po tym koncercie każdy z członków zespołu uznał, że nadeszła ich wielka chwila w świecie muzyki. Następnie The Beatles zagrali w "Cavern Club" w Liverpoolu, po czym przenieśli się do Hamburga, gdzie publiczność dosłownie oszalał na ich punkcie.

Niezgoda, prywatnie wielki fan The Beatles, jest przekonany, że jego idolom w karierze pomagła "nadnaturalna siła"

Czekam na zawarcie paktu między Arką Noego a Archaniołem Michałem i wspólną trasę.
Swoją drogą bardzo ciekawe że muzyka jaka by ona nie była służy tylko złym celom i najlepiej jej nie słuchać a ewentualna popularność zespołów to tylko sprawka szatańska, własny tak zwany gust czy poczucie piękna nie ma tu nic do rzeczy, perfidna manipulacja wszechobecnych demonów...Ręce opadają.
Wzywam Andrzeja Piasecznego oraz Irene Santor do ujawnienia cyrografów!

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 18 2009 15:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Pastorze - pokpiwaj sobie, ale pomyśl, czy to możliwe aby taki Feel zdobył taką popularność, bez paktu ?! A ja nawet ujawnię z kim konkretnie ten pakt podpisał - Gorgo - tak się nazywa ten, ten...nie będę się wyrażał...

RoxDaSlayer - to czego słuchasz wpływa na twoją osobowość, gdyż niesie ze sobą jakiś przekaz a on oddziaływuje na ciebie, poznając bliżej idoli zaczynasz utożsamiać się z ich przekazem stylem ubierania, poglądami. fani fanatycy nieraz całkowicie utożsamiając z idolem czy gatunkiem muzycznym, zmieniają nawet imiona, styl ubierania, poglądy, religię, palą trawę itp
stare przysłowie pszczół mówi
z kim przestajesz taka się stajesz
To tylko tyle lub aż tyle

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Edith
 czerwiec 26 2009 22:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/17/05
Postów:: 239

A ja zastanawiam się nad odwrotnością: nie po co, i nie jakie skutki, tylko DLACZEGO (z jakiej przyczyny) młodziez słucha tego typu, nazwijmy ją, destrukcyjnej muzyki? Mam na mysli nie te zupełnie komercyjne, gdzie przeplataja sie rzekomo lub rzeczywiscie watki typu Crowley czy pochwała narkotyków, ale "cięzki" sort, jawnie posługujacy sie symbolika antychrzescijańską, "gotycką", szatańską, wampirzą, czarnomagiczną itd.
Dlaczego ogląda horrory? Nie wiem, może sie mylę, ale obserwuję że estetyka death metalu, pagan metalu i innych odłamów, może poza stonemetalem i skomercjalizowanymi kapelami metalowymi bardzo bliska jest temu gatunkowi, i wielu fanów ciezkiego grania nałogowo wręcz oglada horrory.
BO?? Jak myslicie? Uwaga, moje pytanie nie dotyczy kwestii gustu, bo lubię itd. Sama czasem lubię, choćby ze względu na teksty - bo przeciez nie wszystkie są o złej stronie świata - mam parę kapel do których wracam, choc wiem ze ortodoksi tworzacy oslawione listy i indeksy odsądziliby mnie od czci i wiary i pokropili moich ulubieńców wodą święconą.
Z moich obserwacji wynika, ze wybory ludzkie w kwestii muzyki, filmu, kultury generalnie, maja swoje powody.
Jakoś tak mi wychodzi, że na metal i pokrewne rzucają się ludzie, którzy chcą w sobie coś (dosłownie!) zagłuszyć, zakopać, znieczulić się (także na poziomie fizycznym, zwłaszcza na koncertach).
Horrory ogladają albo ci, którzy mają w sobie pokłady panicznego lęku i próbują go w ten sposób "oswoić", albo jest to dla nich zastępcza forma radzenia sobie ze złością, agresją, gniewem.
Obserwuję, troche z boku, środowisko fanów i muzyków z kręgów metalopodobnych, z 3 kontynentów, więc teoretycznie z różnych kultur, i widzę pewne prawidłowości... Próbowałam poruszyc temat, ale spotkałam sie z bardzo gwałtowna obroną typu "nic nam nie jest, jestesmy normalni, nie mamy problemów". A obserwuje ludzi uzaleznionych od głośnej, agresywnej muzy i od horrorow.
Ja także mam swoj gatunek filmowy, który mógłby zostac uznany za ogladany przeze mnie nałogowo, z tym, że jestem osoba na tyle świadomą siebie, ze wiem, jakie struny w mojej duszy i psychice sa trącane i czego w tym gatunku szukam. I wiem, ze nie działa to na mnie destrukcyjnie, bo rozwijam i dbam o swoja duchowośc (bu, zabrzmiało jak wyznanie adeptki ezoteryki albo jogi Mr. Green ). Co do muzyki, to na moich połkach nie ma jednego gatunku, szybciej mozna stwoierdzic, jakich gatunków nie ma.
Czy ktos z Was ma podobne obserwacje, a może własne doświadczenia? Czy to, ze młody człowiek sięga po Vadera czy Marduka powinno byc sygnałem ze cos złego się dzieje?

===

Benedictus
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 czerwiec 26 2009 22:51   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439


BO?? Jak myslicie? Uwaga, moje pytanie nie dotyczy kwestii gustu, bo lubię itd. Sama czasem lubię, choćby ze względu na teksty - bo przeciez nie wszystkie są o złej stronie świata - mam parę kapel do których wracam, choc wiem ze ortodoksi tworzacy oslawione listy i indeksy odsądziliby mnie od czci i wiary i pokropili moich ulubieńców wodą święconą.


Niekoniecznie, wszak samo pismo mówi :
"węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im" [Mk 16]

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Edith
 czerwiec 26 2009 22:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/17/05
Postów:: 239

Oj, czepiasz się :-)
Naprawdę mnie temat nurtuje..
Chocby w kontekście dzisiejszej histerii nt MJ. Nieszczęsliwy był, a tak jak z innych śp gwiazd robi się z niego romatycznego bohatera. Moze pozornie bez związku z tematem, ale jednak...

===

Benedictus
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 czerwiec 27 2009 00:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Edith - ciekawa ta twoja teoria na temat metalu i horrorów - przydały by się jakieś badania naukowe
Ja wolę bardziej punk-reggae - jak to zdiagnozujesz ? Wink
Metalu kiedyś słuchałem - czemu? czy miałem problemy i chciałem coś zagłuszyć? - nie jestem obiektywny..., ale faktem jest, że metal jest dobry do "zagłuszania"
Tak sobie myślę, że słuchając naszej ulubionej muzyki wpadamy w stan, który mozna porównać z hipnozą/medytacją/koncentracją/transem
ale czy w tym kontakcie chodzi o zagłuszanie? może w metalu - punku reggae na pewno nie - tam liczy się przekaz/energia/rytm
kto był na koncercie Dezertera Cool ten wie o czym mówie

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Edith
 czerwiec 27 2009 00:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/17/05
Postów:: 239

Dezerterze, nie bez przyczyny czepiam się właśnie metalu i okołometalowych zespołów.
Nie wiem, czy sa badania, to kompletnie nie moja działka. Może grupa, której sie przygladam, jest wyjatkowo niestatystyczna...
Pewnie jakies weltschmerze mozna zagłuszyc discopolo i komediami romatycznymi, ale nie chodzi mi o samoogłupianie, tylko o zagłuszanie właśnie, i o gwałcenie własnej, ludzkiej wrazliwości na cudza krzywdę - tę fizyczną i duchową, pokazywana w horrorach (przynajmniej tych kilku - kojarze 6 - które widziałam w całym swym zyciu).

===

Benedictus
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rox
 czerwiec 27 2009 10:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/09
Postów:: 17

Gorgo

A, chodzi o Gorgoroth. : > Tak, wspaniała muzyka, naprawdę, album 'Ad Majorem Sathanas Gloriam' jest niesamowity, jeżeli lubi się takie brzmienia. Smile

Słuchajcie, naprawdę w takiej muzyce nie ma nic złego. W żadnej nie ma. Trzeba tylko umieć jej słuchać, i wychwycić to, co jest w niej piękne.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 lipiec 01 2009 00:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by: siostrzyczka

Zainspirowana wątkiem "Lista zespołów zakazanych przez kościół" postanowiłam opisać pewne niepokojące zjawisko. Do tej pory największe zagrożenie dla młodych (i nie tylko) osób stanowiła tak zwana muzyka satanistyczna. W jej tekstach pojawia się nawoływanie do buntu wobec chrześcijańskich wartości, namawianie do agresji (również tej na tle seksualnym), a nawet rozkazy wykonania morderstwa na najbliższych. Nie będę podawała przykładów, myślę że każdy wie o jaki typ zespołów mi chodzi.
Chciałam jednak swoją wypowiedzią uczulić wszystkich, że to nie jedyny sposób szerzenia zła poprzez PSEUDO sztukę. Nigdy bym nie przypuszczała, że jakiś (powtarzam) PSEUDO artysta posunie się do tak skrajnej obrzydliwości, którą zaraz Wam przedstawię.
Może wyjaśnię o co chodzi. Otóż ostatnimi czasy wielką frajdę sprawiło mi założenie konta na portalu społecznościowym myspace.com. Poznałam dzięki niemu wiele fascynujących osób. Dodam, że jestem osobą częściowo sparaliżowaną i możliwość kontaktu z ludźmi przez internet jest dla mnie odskocznią od monotonnej rzeczywistości wśród 4 ścian. Pewnego dnia sprawdzając skrzynkę otrzymałam zaproszenie do grona znajomych od (jak się później okazało) zespołu dyskotekowego o nazwie .... Sexisdeath. Zaniepokojona (mam 2 dorastające córki) sprawdziłam co się kryje na profilu tegoż zespołu.
Szczerze mówiąc nie wierzyłam własnym oczom. Hermafrodytyczny lider zespołu, z triumfalną miną trzyma w rękach czaszkę kozła (symbol szatana), a jego szyję zdobi RÓŻANIEC, nie wspominając już o nazistowskich symbolach zdobiących całą stronę, a także wyuzdanej wokalistce, która za swój pseudonim obrała świętą Marię Magdalenę. Dla ludzi o mocnych nerwach podaję adres : http://www.myspace.com/sexisdeath. Nie wiem czy tym samym nie przyczynię się do rozpowszechnienia tej profanującej nasze uczucia strony, ale liczę na dojrzały odbiór i dyskusję.



Siostrzyczko, jak ma się to, co masz napisane w stopce do tego, co napisałaś w poście? Nie lękaj się. Żadna muzyka nie może pokonać Chrystusa. A muzyce satanistycznej ulega tylko młodzież z domów, w których nie było i nie ma Chrystusa.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 lipiec 01 2009 00:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by: RoxDaSlayer

Gorgo

A, chodzi o Gorgoroth. : > Tak, wspaniała muzyka, naprawdę, album 'Ad Majorem Sathanas Gloriam' jest niesamowity, jeżeli lubi się takie brzmienia. Smile

Słuchajcie, naprawdę w takiej muzyce nie ma nic złego. W żadnej nie ma. Trzeba tylko umieć jej słuchać, i wychwycić to, co jest w niej piękne.



Tak, szczególnie tytuł jest "wspaniały" Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud

Oczywiście, w jakimś stopniu masz rację. Muzyka sama z siebie jest ładna lub nie. Niemniej wpływ muzyki na psychikę istot żywych od roślin po ludzi został udowodniony naukowo, empirycznie. Nie jest więc tak, że są to wyłącznie wrażenia estetyczne. Nie przez przypadek w czasie wojny BBC nadawała żołnierzom alianckim podnoszącego na duchu i mobilizującego Beethovena, a Niemcom wysyłała w eter ckliwą "Lili-Marlenne". Nie przez przypadek wojskowe marsze są taktowane na 2 lub 4 (z wyjątkiem marszy Legii Cudzoziemskiej - na 3, ale tu tez nie jest to przypadek, taktowanie na trzy oddaje właściwe tempo marszu po piasku). Nie przez przypadek naziści zachwycali się Wagnerem i nie chodziło tylko o tematykę oper.

Jeśli chcesz się uspokoić, to nie będziesz słuchać metalu, a jeśli potrzebujesz pobudzenia, to nie włączysz Mozarta. Po trzech kawach nie włączam Sabatonu, a jak mam doła (co rzadko się zdarza), nie puszczam Within Temptation (NB mają świetny kawałek "Angel", w którym wrzucają szatanowi" Big Grin ). Jak chcę się wyciszyć, słucham Ery, a jak potrzebuję poprawy nastroju, to włączam Rusłanę lub Poleudorisa

I w tym jest istota sprawy. Muzyka może pobudzać system nerwowy lub go uspokajać. Może nastrajać pozytywnie, optymistycznie, a może dołować.
No i dochodzimy do sedna. Człowiek pijący wyłącznie kawę, jeśli nie ma niskiego ciśnienia jak ja, ryzykuje, że:
a) będzie nadmiernie pobudzony,
b) będzie w związku z tym agresywny,
c) agresję skieruje w stronę najbliższego otoczenia,
d) racjonalizując wybuch (co jest normalne) poszuka "przyczyny" uzasadniającej jego postępowanie,
e) w efekcie stworzy sobie alibi uzasadniające kolejne wybuchy,
f) zaatakowani najbliżsi odpowiedzą prędzej czy później agresją,
g) konflikt będzie się nakręcał destabilizując system nerwowy,
h) krok za krokiem kawosz pokłóci się ze wszystkimi wpadając we frustrację i kończąc na zawał.

Oczywiście, przerysowałem, ale mniej więcej w tym rzecz. Teraz podstaw sobie pod to słuchanie WYŁĄCZNIE muzyki hardrockowej walącej na nerwy, albo wyłącznie gotyckiej, albo wyłącznie Wagnera. Prędzej, czy później nastąpi sytuacja zbliżona do opisanej, gdzie albo będziemy mieli osobę nadmiernie pobudzoną, albo zdołowaną, albo nakręconą na romantyczne marzenia (vide Ludwig Bawarski, protektor Wagnera, który od ciągłego słuchania tych genialnych oper ześwirował).
Jeżeli na to nałożysz tekst, który w połączeniu z muzyką działa podprogowo, to otrzymujesz mieszankę wybuchową. Twarda muzyka "In the name of God" Sabatonu w połączeniu z tekstem adresowanym do religijnych terrorystów (nie jest powiedziane wprost, że chodzi o islamistów) jest sprzeciwem wobec przemocy i nienawiści motywowanej religijnie. Ale podłożenie tekstu przeciw np. sieci sklepów "Biedronka" spowoduje, że piosenka stanie się wezwaniem do przemocy.
Zresztą, żeby nie fantazjować:

Na barykady, ludu roboczy,
czerwony sztandar do góry wznieś!
Śmiało do boju wytęż swe ramię,
Bo na cię czeka zwycięstwa cześć.

Refren

Młoty w dłoń!
Kujmy broń!
Miotnie stal
czerwoną iskrę w dal,
żar iskry tej
tli w piersi mej!
Powstań zburz,
Pobudka gra nam już!
Pobudka gra nam już!


a teraz na tę samą melodię:
Wszystko co nasze Polsce oddamy
W niej tylko życie więc idziem żyć
Świty się bielą, otwórzmy bramy
Rozkaz wydany, wstań w słońce idź!
Ramię pręż, słabość krusz
Ducha tęż, Ojczyźnie miłej służ
Na jej zew, w bój czy trud
Pójdzie rad harcerzy polskich ród
Harcerzy polskich ród!


Ten sam moblizujący marsz zależnie od tekstu ma zupełnie różne brzmienie.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rox
 lipiec 09 2009 18:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/09
Postów:: 17

A muzyce satanistycznej ulega tylko młodzież z domów, w których nie było i nie ma Chrystusa.

Uważaj na słowa, uważaj...

Jeśli chcesz się uspokoić, to nie będziesz słuchać metalu, a jeśli potrzebujesz pobudzenia, to nie włączysz Mozarta

Jestem dziwna... Słucham metalu bardzo często gdy chcę się wyciszyć, a nawet przy takiej muzyce zasypiam. Smile A gdy potrzebuję pobudzenia słucham czystego industrialu, lub martial industrialu.
Tekst razem z muzyką działa jeszcze lepiej, ale jak już wspomniałam do wszystkiego trzeba trochę dystansu, miast we wszystkim widzieć zło i zagrożenie, czy to dla siebie, bądź otoczenia.
Właśnie, co do tego albumu Gorgoroth... To tak przy okazji i przepraszam za OT, ale niestety łacina mi nieznana. Co znaczą słowa 'Ad Majorem'?
A kawałek WT nazywa się 'Angels'. Smile
a) będzie nadmiernie pobudzony,
b) będzie w związku z tym agresywny,
c) agresję skieruje w stronę najbliższego otoczenia,
d) racjonalizując wybuch (co jest normalne) poszuka "przyczyny" uzasadniającej jego postępowanie,
e) w efekcie stworzy sobie alibi uzasadniające kolejne wybuchy,
f) zaatakowani najbliżsi odpowiedzą prędzej czy później agresją,
g) konflikt będzie się nakręcał destabilizując system nerwowy,
h) krok za krokiem kawosz pokłóci się ze wszystkimi wpadając we frustrację i kończąc na zawał.

a)Może.
b)Nie zawsze.
c)Bądź zatrzyma ją w sobie.
d)Lub przyzna się że nie wie, skąd to się bierze.
e)Nic sobie nie stworzy, chyba że lubi kłamać.
f)Bądź będą próbowali mu pomóc.
g)Albo sobie coś uświadomi.
h)A to tylko czarny scenariusz, chyba gorszy z możliwych. Wink
Ostra muzyka nie musi działać w taki sposób jak kawa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,65 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana