Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kultura i Media Nowy wątek Odpowiedz
 Nawróćmy Rosjan- Czyli przypadkowy hipokryzm
 |  Wersja do druku
Pablo
 styczeń 31 2005 23:13  (Czytany 7830 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 19

Jakiś czas temu, pewien przedstawiciel kleru (nie bede mówil kto, bo sam juz dobrze nie pamietam) chciał wysłać misje do Rosji, gdzie jak wiadomo powszechne jest prawoslawie, by nawrucic ludzi "na wlasciwą wiare". Zastanówmy sie co by sie stało, gdyby głowa kościoła prawosławnego oglosiła misje nawracające katolików na, w ich mniemaniu, sluszną wiare? Pozostawiam to do Waszego osądu.

GG moje jest podane, jezeli ktoś chce sie pokłucic na ten temat, lub wiele innych, to zapraszam.

===

Moje gg- 4312162. Potrafie udowodnić to co pisze, i pisze tylko to co umiem udowodnić.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 luty 26 2005 20:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Czy to znaczy, że nie wolno nam tam głosić? Tak naprawdę ludzi wierzących w Boga, a więc także prawosłanych, jest niewielu. Dziesiąyki lat komuny zrobiły swoje. Krk nie wchodzi do Rosji, by wydzierać wiernych parosławiu, ale nawracać tych, którzy nie wierzą w Jezusa. To cerkiew traktuje Rosję jako wyłaczną swą własność - ba także sąsiednie kraje, z bloku byłego ZSRR. Cerkiew nie dopuszcza do wizyty papieża w Rosji, uniemożliwiając tym samym żyjącym tam katolikom spotkanie ze zwierzchnikiem ich Kościoła! Krk jest przez Patriarchat Moskiewski dyskryminowany.

Ale co się dziwić. Rosja przecież nie jest państwem prawa. Kto rządki w Rosji? Putin - były oficer KGB, który teraz gra miłującego Boga prawosłąwnego, by mieć w Cerkwii konfratra dla swej polityki. Starczy spojrzeć:

- Wizyta papieska byłaby niewygodna Cerkwii, więc Putin blokuje Rosjanom - katolikom możliwość spotkania z papieżem na ich ojczystej ziemi.
- Bp Mazur był niewygodny Cerkwii, więc władze Rosji się go pozbyły.
- Gdy na obszarze Rosji utworzono cztery nowe dicezje katolickie Patriarchat Moskiewski wkurzył się, że nie skonsultowano tego z prawosławiem. Tymczasem decyzje te były WEWNĘTRZNĄ SPRAWĄ KOŚCIOŁA RZYMSKIEGO!

Takie pryzkłady można by mnożyć niemal w nieskończoność.

Kto więc gra w Rosji nie "fair"? Napewno nie Krk

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 luty 27 2005 10:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Marcinie, Pablo poruszył kwestie "nawrucania prawosławnych w Rosji na katolizm", a nie same misjowanie które nawet jest aktualne i potrzebne w Polsce. Polska jest tak samo misyjnym krajem jak Rosja, ale chodzi tu o to czy jest to ok nawracać prawosławnych na katolizm. Moim zdaniem tak. Jeśli ktoś nie jest szczęśliwy w kościele prawosławnym albo jakim kolwiek, będąc wolnym obywatelem ma prawo się zdecydować na inne wyznanie. Pozatem braterska konkurencja ma pozytywny rozwój na wszystkie kościoły. Wtedy wszystcy sie wreszcie starają o parafianów, a jak ich tracą albo nie zdobywaja to ich własna wina. Tak już jest, nie akceptowanie tego faktu to poprostu ignorancja.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr_p
 luty 27 2005 13:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/05
Postów:: 2

Czytam Pablo Twoje posty i mam dla Ciebie taką propozycję...
Byłbyś dużo bardziej wiarygodny jako strona w dyskusji, gdybyś nie popełniał tak rażących błędów ortograficznych.

A co do misji w Rosji to nasi księża katoliccy nie jeżdżą tam aby nawacać prawosławnych. Rosją przez przeszło 80 lat rządził demon komunizmu. Kościoły, cerkwie były burzone, bądź też zamieniane na magazyny czy muzea (podobnie jak w rewolucji francuskiej). Rosjanom potrzebny jest Bóg, a oni sami nie mają na tyle siły, żeby odnaleźć Go sami...
Pozdrawiam!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Włodek
 luty 27 2005 19:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

Jeśli panowie jesteście tak promisyjni w Rosji, powiedzcie dlaczego w Polsce jest taka jazda na sekty (ich definicja jest bardzo elastycznie stosowana przez KRK)? Przecież tu też mogąbyć ludzie niezadowoleni z bycia w Kościele katolickim, albo ofiary 50-letniego komunizmu.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 luty 27 2005 22:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Wlodert: Jeśli panowie jesteście tak promisyjni w Rosji, powiedzcie dlaczego w Polsce jest taka jazda na sekty (ich definicja jest bardzo elastycznie stosowana przez KRK)? Przecież tu też mogąbyć ludzie niezadowoleni z bycia w Kościele katolickim, albo ofiary 50-letniego komunizmu.


Chętnie podyskutuję na ten temat,ale proszę o uściślenie terminologii:
- co Pan rozumie przez słowo "sekta"?
- co pan rozumie przez sformułowanie "jazda na sekty"?

Nie chcę po prostu dyskutować z czyms czego Pan nie miał na mysli

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Włodek
 luty 28 2005 11:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

Z pojęciem "sekta" jest ten problem, że jest ono dość niejednoznaczne. Dla jednego sektą będzie KRK, dla drugiego wszystkie wyznania poza KRK, dla jeszcze innego tylko grupy religijne okreslane jako "sekty destrukcyjne".
"jazda na sekty" na wieloletnia (od pocz. lat 90.) akcja mediów i KRK mająca w społeczeństwie wywołać lęk przez nieznanymi ruchami religijnymi, które jakoby są wielkim zagrożeniem dla naszego narodu (tymczasem w rzeczywistości "sekty destrukcyjne" to jakieś promile aktywności religijnej Polaków). A dla przeciętnego Polaka są nimi wszystkie denominacje poza KRK, które nasz poczciwy rodak chętnie wrzuca do jednego worka pt."Jehowi". Lata takich medialnych nagonek robią swoje - ludzie są bardzo nieufni do wszystkiego co niekatolickie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 luty 28 2005 14:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Wlodert: Jeśli panowie jesteście tak promisyjni w Rosji, powiedzcie dlaczego w Polsce jest taka jazda na sekty (ich definicja jest bardzo elastycznie stosowana przez KRK)? Przecież tu też mogąbyć ludzie niezadowoleni z bycia w Kościele katolickim, albo ofiary 50-letniego komunizmu.


Chyba nie za dobrze przemyślałeś to, co napisałeś. Przecież to bzdura. Co innego bronić się przed niebezpiecznymi sektami, a co innego czuć obawy, że ktoś nam wydrze wiernych. Nie każda grupa wyznaniowa może działać swobodnie - dla społecznego dobra. A katolickie pojęcie sekty jest pracyzyjne i stałe. Warto było by się z nim zapoznać, zanim się napisze takie głupoty!

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 luty 28 2005 14:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Wlodert:A dla przeciętnego Polaka są nimi wszystkie denominacje poza KRK, które nasz poczciwy rodak chętnie wrzuca do jednego worka pt."Jehowi". Lata takich medialnych nagonek robią swoje - ludzie są bardzo nieufni do wszystkiego co niekatolickie.


No i mijasz się tu z prawdą!
Przeciętny Polak napewno nie uzna luteranina czy kalwinisty za sekciarza, bo wie o nich z historii. Co najwyżej widzi w nich "braci odłaczonych". O baptystach i "zielonych" też nie będzie tak ywierdził, jak suię mu trochę wyjaśni.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Włodek
 luty 28 2005 16:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

Chyba nie za dobrze przemyślałeś to, co napisałeś. Przecież to bzdura. Co innego bronić się przed niebezpiecznymi sektami, a co innego czuć obawy, że ktoś nam wydrze wiernych. Nie każda grupa wyznaniowa może działać swobodnie - dla społecznego dobra. A katolickie pojęcie sekty jest pracyzyjne i stałe. Warto było by się z nim zapoznać, zanim się napisze takie głupoty!


Jeśli uważasz,że to bzdura to wytłumacz mi dlaczego od lat 90. robi się tyle szumu wokół sekt, skoro te niebezpieczne to margines nie warty większego zainteresowania? Przecież w tej nagonce chodzi dokładnie o to samo: ktoś nam wydrze wiernych! W ogółowi społeczeńśtwa wysyłany jest czytelny komunikat: trzymajcie się z daleka od wszystkiego co niekatolickie, bo tylko napytacie sobie biedy!
Piszesz: "A katolickie pojęcie sekty jest pracyzyjne i stałe"
Jest stałe, tzn. od kiedy jest takie samo? I zacytuj
mi proszę to obowiązujące.
Jest taka książka: bp Z. Pawłowicz, Kościół i sekty w Polsce, Gdańsk 1996. Jak należy zinterpretować jej tytuł?

No i mijasz się tu z prawdą!
Przeciętny Polak napewno nie uzna luteranina czy kalwinisty za sekciarza, bo wie o nich z historii. Co najwyżej widzi w nich "braci odłaczonych". O baptystach i "zielonych" też nie będzie tak ywierdził, jak suię mu trochę wyjaśni.


Ha, ha! To chyba mamy zupełnie inne definicje przeciętnego Polaka. Oj, chyba przeceniasz wiedzę historyczną rodaków.Kilkadziesiąt procent rodaków nawet nie wie co to takiego "bracia odłączeni". "Jak mu się trochę wyjaśni" - nie ma ta jak dobre samopoczucie o poziomie świadomości religijnej rodaków. Słyszałem ludzi (katolików!), którzy dzielą wg klucza: katolicy i chrześcijanie,albo takich, dla których tylko katolicy to chrzescijanie. Aż nazbyt często spotykałem się z komentarzami, że to od "jehowych" odnośnie broszur, koncertów i in. publikacji lub wydarzeń organizowanych przez Kościoły protestanckie, aby uznać to za nuie odpowiedzialny margines społeczeństwa. No, ale nie da się też ukryć,że od czasów II RP nie wybija się już sekciarzom szyb w oknach kościołów, nie napada się na nabożeństwa, nie podpala domów. Tak, postęp dokonał się wręcz kolosalny.
Jeszcze tylko od czasu do czasu ktoś wyrzuci z domu swoje dziecko (pełnoletnie), bo przyjęło chrzest u "sekciarzy", ktoś za to samo zostawi współmałżonka.
Tak, ale to pewnie tylko dlatego, że im nikt nie wyjaśnił...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 luty 28 2005 17:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Wlodert: Jeśli uważasz,że to bzdura to wytłumacz mi dlaczego od lat 90. robi się tyle szumu wokół sekt, skoro te niebezpieczne to margines nie warty większego zainteresowania? Przecież w tej nagonce chodzi dokładnie o to samo: ktoś nam wydrze wiernych! W ogółowi społeczeńśtwa wysyłany jest czytelny komunikat: trzymajcie się z daleka od wszystkiego co niekatolickie, bo tylko napytacie sobie biedy!
Piszesz: "A katolickie pojęcie sekty jest pracyzyjne i stałe"
Jest stałe, tzn. od kiedy jest takie samo? I zacytuj
mi proszę to obowiązujące.
Jest taka książka: bp Z. Pawłowicz, Kościół i sekty w Polsce, Gdańsk 1996. Jak należy zinterpretować jej tytuł?


Sekty są zagrożeniem społecznym i nie jest to wcale zjawisko tak marginalne. Oblicza się, że obecnie w Polsce działa około 1000 sekt! Każda werbuje członków, stosuje prabnie mózgów, niektóre są wręcz prowadzone przez ludzi psychicznie chorych. Weź np. takie Bracywo Zakonne Himavanti, które groziło wysadzeniem Jasnej Góry, kyórego lider był leczony psychiatrycznie, a obecnie siedzi w pudle za wymuszanie fałszowania dokumentów i grożenie zabójstwem byłej członkini sekty? Albo Hare Krishna? Sekty wchodzą do szkół - przenika tam m.in. Himavanti, T.M., różen ugrupowania new ageowskie... Więc nie wygaduj głupot, że sekty to sprawa marginalna, którą nie warto się zajmować!

Co do ksiązki bp Paqwłowicza, to:
- Nie ma w Polsce lepszego opracowania dot. sekt
- Pewnie jej nie czytałeś, bo gdybyś czytał, to byś wiedział, że ryruł odnosi się wogóle do Kościoła, jako chrześcijaństwa. Są tam w osobnym dziele opisywane nauki Krk i innych Kościołów, osobno grupu z pogranicza Kościoła i sekty (jak. np. adwentyści), a osobno sekty.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 luty 28 2005 17:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Wlodert:
No, ale nie da się też ukryć,że od czasów II RP nie wybija się już sekciarzom szyb w oknach kościołów, nie napada się na nabożeństwa, nie podpala domów. Tak, postęp dokonał się wręcz kolosalny.


Były to przypadki marginalne. A chciałem przypomnieć, że i różne wyznania protestanckie robiły sobie nawzajem krzywd wiele - np luteranie bapyustom. Nim ktoś sięga po tekie argumenty powinien wpierw dobrze zapoznać się z faktami jak to było naprawdę!


Quote by Wlodert:
Jeszcze tylko od czasu do czasu ktoś wyrzuci z domu swoje dziecko (pełnoletnie), bo przyjęło chrzest u "sekciarzy", ktoś za to samo zostawi współmałżonka.
Tak, ale to pewnie tylko dlatego, że im nikt nie wyjaśnił...


I tu znowu mowa o przypadkach marginalnych. Jak to się dzieje, że jedne przypadki marginalne (patrz sekty) nie są warte uwago, a inne wprost przeciwnie???

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Włodek
 luty 28 2005 21:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66



Sekty są zagrożeniem społecznym i nie jest to wcale zjawisko tak marginalne. Oblicza się, że obecnie w Polsce działa około 1000 sekt! Każda werbuje członków, stosuje prabnie mózgów, niektóre są wręcz prowadzone przez ludzi psychicznie chorych. Weź np. takie Bracywo Zakonne Himavanti, które groziło wysadzeniem Jasnej Góry, kyórego lider był leczony psychiatrycznie, a obecnie siedzi w pudle za wymuszanie fałszowania dokumentów i grożenie zabójstwem byłej członkini sekty? Albo Hare Krishna? Sekty wchodzą do szkół - przenika tam m.in. Himavanti, T.M., różen ugrupowania new ageowskie... Więc nie wygaduj głupot, że sekty to sprawa marginalna, którą nie warto się zajmować!


1000 sekt - no i ile one mają członków? Chyba, że wliczasz tu Świadków Jehowy, ale oni - co by o nich nie myslec - nie zajmuja się podpaleniami. A pranie mózgów, czyli tzw. kontrola umysłu to wymysł popularnej literatury szpiegowskiej (oraz... centrów badania sekt). Wykazał to już jakiś czas temu znany amerykański religioznawca Walter Martin.
Nie napisałem, że nie warto się zajmowac sprawą sekt, ale,że to problem któremu poświęca się niewspółmierni ewiele uwagi w stosunku do wagi problemu. Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? I byłbyś może łaskaw powściągać swoje impertynenckie zapędy w używaniu epitetów?

Co do ksiązki bp Paqwłowicza, to:
- Nie ma w Polsce lepszego opracowania dot. sekt
- Pewnie jej nie czytałeś, bo gdybyś czytał, to byś wiedział, że ryruł odnosi się wogóle do Kościoła, jako chrześcijaństwa. Są tam w osobnym dziele opisywane nauki Krk i innych Kościołów, osobno grupu z pogranicza Kościoła i sekty (jak. np. adwentyści), a osobno sekty.

Są, są. Swiat się nie kończy na literaturze katolickiej.
Nie mam tej książki pod reką, bo ja komus pozyczyłem, ale z tego co pamiętam jej układ jest następujący: 1. Kościół katolicki, 2. inne WYZNANIA chrześcijańskie, 3. kulty i sekty. Czy mocno się mylę?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Włodek
 luty 28 2005 21:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66


Były to przypadki marginalne. A chciałem przypomnieć, że i różne wyznania protestanckie robiły sobie nawzajem krzywd wiele - np luteranie bapyustom. Nim ktoś sięga po tekie argumenty powinien wpierw dobrze zapoznać się z faktami jak to było naprawdę!


Z logiką na bakier? Najpierw piszesz, że były to przypadki marginalne (pogromy Żydów w Polsce XX w. to też przypadki marginalne, ale jakże wstydliwe), później, że luteranie baptystom też robili brzydkie rzeczy (a co to ma do rzeczy w naszej kwestii? "A w Ameryce Murzynów biją!"), by zakończyć, jak zwykle impertynenckim u ciebie: "nim kto sięga po takie argumenty powinien wpierw dobrze zapoznać się z faktami jak to było naprawdę!" No więc, jak: przypadki marginalne, czy tak naprawdę to byli luteranie przebrani za katolików - bo trochę się zgubiłem?
Nie chcę cię zawstydzać, ale z faktami się zapoznałem. Na poziomie Archiwum Akt Nowych. Jeśli chcesz podyskutować merytorycznie na ten temat na podstawie korespondencji Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, Ministerstwa Spraw Wewnetrznych i Ministerstwa Sprawiedliwości II RP - jestem do dyspozycji.

I tu znowu mowa o przypadkach marginalnych. Jak to się dzieje, że jedne przypadki marginalne (patrz sekty) nie są warte uwago, a inne wprost przeciwnie???


Rodzcom dziewczyny, którą wyrzucono z pociągu też powiedz, że nie mają o czym gadać, bo to przypadek zgoła marginalny. 1 na może 10 lat. Jak spalono Husa na soborze w Konstancji to był przecież też przypadek marginalny. O czym my w ogóle gadamy?

Jeśli na jednej szali położymy dziesiątki artykułów prasowych, reportaży i materiałow telewizyjnych i radiowych a na drugiej naszą tu skromną polemikę, to chyba uczciwie przyznasz, że skala porownania jest nieadekwatna?
A co z moim pytaniem:
( Piszesz: "A katolickie pojęcie sekty jest pracyzyjne i stałe". Jest stałe, tzn. od kiedy jest takie samo? I zacytuj mi proszę to obowiązujące).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 luty 28 2005 22:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Widzę, że - niestety - nie mamy o czym gadać. Dyskutować można bowiem z człowiekiem, który choć trochę ma rozeznania w tym, o czym mówi. A tego u ciebie, nie obraź się, po prostu brakuje.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Włodek
 luty 28 2005 23:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

Jestem pod wrażeniem! Po prostu przytłoczyłeś mnie liczbą i wagą swoich argumentów )
Nie martw się stary.Może nastepnym razem pójdzie ci lepiej?
Cheer up!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 luty 28 2005 23:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Nie warto z tobą dyskutować, bo nie warto wymieniać poglądów z ludźmi, którzy się mają za nieomylnych, choć tak naprawdę po prostu poziom posiadanych przez nich informacji jest bliski zeru! Bo też niby co Ty naprawdę wiesz o sektach? Zetknąłeś się z ludźmi, którzy zostali przez nich pokrzywdzeni? Nie, bo byś nie pisał głupoy, że nie ma tam prania mózgu, chorych ideologii, że nie są zagrożeniem... I jest to, wyobraź sobie, opinia nie tylko centrów katolickich. Poczytaj sobie choćby Josha McDowella (PROTESTANT!) "Oszukani". Chyba że twoim zdaniem Josh McDowell jest tak samo idiotą jak wszyscy inni, którzy uważają że sektom należy się przeciwstawiać. Poczytaj sobie też rapotyu rządowe dot. sekt. Pewnie ich w ręce nie miałęś a się mądrujesz!

Zrób przynajmniej ten dobry uczynek i nie ogłupiaj ludzi, którzy czytają Twoje posty, dobra? SKOŃCZYŁEM! I oby Ci Bóg więcej rozumu dał, byś takich głupot nie głosił!

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 marzec 01 2005 00:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Pojawiłem się tu niedawno, ale już myślę o opuszczeniu tego forum. Poziom części dyskutantów jest powiem żenujący. Bo albo bazują na opluwaniu katolicyzmu (co z nich za chrześcijanie, skoro kopią braci w Chrystusie?), alebo też... SZKODA GADAĆ! Liczyłem na dyskusje na poziomie, a tu...

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 marzec 01 2005 09:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by Marcin W: Pojawiłem się tu niedawno, ale już myślę o opuszczeniu tego forum. Poziom części dyskutantów jest powiem żenujący. Bo albo bazują na opluwaniu katolicyzmu (co z nich za chrześcijanie, skoro kopią braci w Chrystusie?), alebo też... SZKODA GADAĆ! Liczyłem na dyskusje na poziomie, a tu...

bo poprostu ty za dużo gadasz a nie dajesz innym dojść do słowa. Jedynie to bronisz twoje podglądy, i jesteś za słaby by na chwile przemyśleć punkt widzenia innych, cóż, prawda nie jest znośna dla wszystkich.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Włodek
 marzec 01 2005 10:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

Marcinie W., jeszcze raz powtórzę: Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Nie napisałem, że problemem sekt destrukcyjnych nie warto się zajmować - tylko, że poświęca się im niewspółmiernie wiele uwagi w stosunku do realnego zagrożenia, na czym cierpią Kościoły, które nie mają z takimi metodami (sekt destrukcyjnych) nic wspólnego, bo ludzie wrzucają je do jednego worka z owymi sektami. Ale przecież ty i tak wiesz lepiej ode mnie, co ja napisałem, prawda?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2005 10:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Marcin W: Pojawiłem się tu niedawno, ale już myślę o opuszczeniu tego forum. Poziom części dyskutantów jest powiem żenujący. Bo albo bazują na opluwaniu katolicyzmu (co z nich za chrześcijanie, skoro kopią braci w Chrystusie?), alebo też... SZKODA GADAĆ! Liczyłem na dyskusje na poziomie, a tu...


marcinku, nie badz kapany w goracej wodzie! szkoda ze nasz poziom nie odpowiada twemu. wlasciwie, lepiej bys nie ocenial w taki sposob, bo oznaczaloby brak szacunku z twej strony do innych (wielu bylo takich oceniaczy poziomu). aczkolwiek zachecam cie abys zostal tu z nami. nie badz taki goraczkowy. przeciez nie wszyscy tu rozmowcy twymi wrogami, jedni popieraja, drudzy krytykuja - tak to jest, zycie nie jest czarno-biale.

powiedzmy tak, ze przesadzasz z tym kopaniem. jezeli sa kopniaki to sa ze wszystkich stron. uwazam ze katolicy w tym kraju nie zostali skrzywdzeni poprzez "wymyslone" (przez ciebie) oplucie. i nie sa tymi biednymi niezaradnymi pokrzywdzonymi ludzmi na tym swiecie.
kim sa dla ciebie inni? powiedzmy ja nie naleze do twego kosciola, czy jestem wtedy twym wrogiem (sekciarzem)?
przemysl na spokojnie i wroc

pozdro
maral

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 01 2005 11:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Wlodert: Z pojęciem "sekta" jest ten problem, że jest ono dość niejednoznaczne. Dla jednego sektą będzie KRK, dla drugiego wszystkie wyznania poza KRK, dla jeszcze innego tylko grupy religijne okreslane jako "sekty destrukcyjne".
"jazda na sekty" na wieloletnia (od pocz. lat 90.) akcja mediów i KRK mająca w społeczeństwie wywołać lęk przez nieznanymi ruchami religijnymi, które jakoby są wielkim zagrożeniem dla naszego narodu (tymczasem w rzeczywistości "sekty destrukcyjne" to jakieś promile aktywności religijnej Polaków). A dla przeciętnego Polaka są nimi wszystkie denominacje poza KRK, które nasz poczciwy rodak chętnie wrzuca do jednego worka pt."Jehowi". Lata takich medialnych nagonek robią swoje - ludzie są bardzo nieufni do wszystkiego co niekatolickie.



Hmm,w dalszym ciągu nie wiem,co Pan rozumie przez słowo "sekta"
Ja myślę, że zarówno Kościół rzymsko-katolicki jak i Światowa Rada Kościołów mają akurat zbieżne stanowisko w tej kwestii, no, ale nie chcę niczego sugerować, może jednak Pan uważa inaczej...
ja znalazłem na przykład taką defincję

i w ogóle ciekawą stronę, któa wyjaśnia skąd się bierze taka "jazda" na sekty
tutaj
I jaki ta cała dyskusja ma mieć związek z głoszeniem Ewangelii w Rosji?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Włodek
 marzec 01 2005 12:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

re: medieval man
Widzi Pan, ja pod pojęciem sekty rozumiem dokładnie to samo, co znajduje się w rzeczonej definicji.
Ale po pierwsze: nie wiem jak mam rozumieć fakt, że na owej stronie sekty.net w dziale newsroom znajduje się informacja o polskich baptystach w otoczeniu informacji o satanistach, klątwach i neonazistach. Czy może mi Pan wyjaśnić? Jeśli ktoś sobie na taką stronę wejdzie wyciągnie z tego wniosek naprawdę jednoznaczny: baptyści są sektą i to taką, o której mówi wspomniana definicja. Albo jest to bardzo niefortunne, niezamierzone działanie, albo wręcz przeciwnie...
A po drugie: skąd niby zwyczajny katolik ma wiedzieć, że
tacy np. baptyści nie są własnie taką sektą, która manipuluje swoimi wyznawcami i adeptami w sposób opisany w definicji. Wie kim są katolicy i coś słyszał o protestantach, ale ki diabeł ci baptyści? Sekta pewnikiem, ani chybi?! A jak jeszcze (będąc bardziej dociekliwym) zajrzy sobie na wszelki wypadek na stronę sekty.net i w górnym prawym rogu przeczyta: baptyści coś tam - wie już wszystko. Należy trzymać się od nich z daleka. Podobnie jak od satanistów i neonazistów.
Jeszcze jedno: jakiś czas temu w TV popjawił się materiał ostrzegający przed sektami, które dla zwabienia nieświadomych ofiar organizują kursy jęz. angielskiego w bardzo przystępnych cenach. Akurat sporo protestanckich Kościołów (które do owej definicji nijak nie pasują) takie kursy organizuje. Komunikat jest bardzo czytelny. Ludzie trzymajcie się z daleka od nauki angielkisego robionej przez ludzi podających się za chrześcijan, bo to pewnikiem musi być sekta.
A teraz: "jaki ta cała dyskusja ma mieć związek z głoszeniem Ewangelii w Rosji?" - ano taki, że tak jak KRK chce głosić Ewangelię w Rosji, tak protestanci chcą to robić w Polsce. Mają prawo? To proszę zajrzeć np. na stronę apologetyka.katolik.coś tam. Moralność Kalego?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 01 2005 13:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Wlodert: re: medieval man


trochę chyba jednak jest to szukanie dziury w całym. W newsroomie pojawia się też słowo "Watykan". Czy mam przez to rozumieć, że należy Watykan zaliczyć do sekt? Wiem, że niektórzy, może chcieliby tego , no ale nie przesadzajmy.
A żeby trochę powazniej: to jestem jak najbardziej za jazdą z sektami - wyrządzaja one wiele krzywd szczególnie młodym ludziom i dlatego sądzę, że wszystkie kościoły chrześcijańskie powinny współpracować, no może nie w paleniu sekciarzy na stosach (nie udało mi się zachowac do końca poważnego tonu),ale w takim aktywnym głoszeniu Chrystusa, żeby ci ludzie szukający swej drogi nie wpadali w pułapki sekciarzy w najgorszym znaczeniu.
Ta telewizyjna akcja może jest rzeczywiście jakims przegięciem, ale chcę wierzyć, że zrobił to ktoś, kto nie do końca sprawę przemyślał - a wielu naszcyh dziennikarzy akurat myśleniem niezbyt się przejmuje.

I dlatego, będąc katolikiem rzymskim wolę, żeby Chrystusa w Poslce głosili przedstawiciele jakiegokolwiek Kościoła, niż żeby nikt Go nie głosił. Nie znalazłem tej strony apolegetyka. katolik cośtam, może dlatego, że cośtam stanęło na przeszkodzie, ale wierzę w podane przez Pana informacje (pewnie ktoś tam napisał, że protestanci nie mają prawa głosić Chrystusa? - jeśli tak, to nie miał racji).

Nadal sądzę, że głoszenie Chrystusa w Rosji nie jest hipokryzją i nie jest próbą wydzierania wiernych prawosławiu, no może jestem naiwny A co do głoszenia Ewangelii, to i KRK i protestanci to w Rosji robią.

Wracając do tej społecznej dociekliwości - to chiałbym, zeby tak było: żeby większa część naszego społeczeństwa chciała używać wyszukiwarek internetowych do znajdowania wiadomości jeśli nie o kościołach, to choćby o Ewangelii.
Nie jestem jednak az tak bardzo optymistyczny

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 marzec 01 2005 14:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by milka:marcinku, nie badz kapany w goracej wodzie! szkoda ze nasz poziom nie odpowiada twemu


Ależ mi w żadnym razie nie chodzi o wszystkich. Tylko póki co zostałem tu zaatakowany za ro, że bronię papieża (katol jeden!), potępiony za to, że uważam że problem sekt jest naprawdę duży... I co jeszcze mnie tu spotka?

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Włodek
 marzec 01 2005 14:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

Re: medieval man

Poza pierwszym akapitem, właściwie zgadzam sie z Panem całkowicie.
Natomiast co do tego "szukania dziury w całym", Watykan pojawia się kontekście organizowanych przez siebie kursów na temat satanizmu - i sens umieszczenia tej wiadomości jest w pełni zrozumiały (dobry Watykan - źli sataniści). Baptyści pojawiają się niejako w "kontekście własnym" - prosze powiedzieć, jakie jest uzasadnienie umieszczenia takiej informacji na stronie sekty.net? Czyżby była to jedyna godna uwagi wiadomośc z życia Kościołów w ciągu ostatnich 2 tygodni? Nie sądzę,wystarczy zajrzeć na serwis, na którym sobie właśnie dyskutujemy.
Naprawdę trudno mi zrozumieć, że nie dostrzega Pan różnicy pomiędzy kontekstem umieszczenia obu tych wiadomości. No, trudno, życie toczy się dalej.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 marzec 01 2005 14:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by medieval_man:
A żeby trochę powazniej: to jestem jak najbardziej za jazdą z sektami - wyrządzaja one wiele krzywd szczególnie młodym ludziom i dlatego sądzę, że wszystkie kościoły chrześcijańskie powinny współpracować


No, teraz dla mnie trochę optymistyczniej - z kimś się rozumiem. A taka uwaga do sekty.net. Jest to bodaj najlepszy tego typu serwis w Polsce. Realizowany jest w pełni profesjonalnie i jest tam jazda na sekty, a nie na protestantów - protestanci pojawiają się tam na tej samej zasadzie, co w książce bp Pawłowicza.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 01 2005 15:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Wlodert: Re: medieval man

Naprawdę trudno mi zrozumieć, że nie dostrzega Pan różnicy pomiędzy kontekstem umieszczenia obu tych wiadomości. No, trudno, życie toczy się dalej.


Zgadzam się,że serwisowi sekty.net zabrakło może trochę i bogactwa wiadomości obecnych choćby na tym serwerze i odrobinę wyczucia,ale jestem jak najdalszy od podejrzewania, że ktoś chciał, celowo wmanewrować baptystów, (których skądinąd bardzo cenię, bo jak sądzę nadal mam wsśród nich przyjaciół) w sekciarstwo.

A z tym głoszeniem Ewangelii czy w Polsce i w Rosji i (być może rzekomym) wyrywaniem sobie wiernyc, to mieszkam w dużym mieście, gdzie nie ma tygodnia, żebym nie został zaczepiony przez różnych misjonarzy, z czego (mimo, ze ich odprawiam z kwitkiem) bardzo się cieszę.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 marzec 01 2005 22:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Mnie swego czasu - jak chodzi o misjonarzy - zagadnęli mormoni. Tak ich przerobiłem z "objawieniem" J. Smitha, że sami poplątali się w swoich "zeznaniach", a ja miałem dziką satysfakcję. A innych misjonarzy - i owszem - PEACE & LOVE. U nas w Gnieźnie pracują dwie rodziny - jedna z USA, druga z N. Zelandii

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 marzec 02 2005 08:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by Marcin W: Mnie swego czasu - jak chodzi o misjonarzy - zagadnęli mormoni. Tak ich przerobiłem z "objawieniem" J. Smitha, że sami poplątali się w swoich "zeznaniach", a ja miałem dziką satysfakcję. A innych misjonarzy - i owszem - PEACE & LOVE. U nas w Gnieźnie pracują dwie rodziny - jedna z USA, druga z N. Zelandii


a przy tej sadysfakcjującej konwerzacji świadczyłeś też o Jezusie i że On jest drogą i życiem, czy w ogóle nie chodziło tu o to?

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,67 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana