Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 Protestantyzm -> ateizm??
 |  Wersja do druku
Jakub Piotr Sowiński
 maj 26 2006 19:18   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by piotr.:
A może by tak jakiś mały regulamin publikowania postów i artykułów w widocznym miejscu umieścić? Bo albo jestem zupełnie ślepy, albo go nie ma.

Pozdrawiam


Zapraszam do okulisty. Jest taki link na górze "Zasady publikacji" ale cóż:

http://www.kosciol.pl/staticpages/index.php?page=20030822133520732

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Mirosław Miarczyński
 maj 26 2006 19:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/30/04
Postów:: 51

Quote by Gocek: Skoro tylko bóg podtrzymuje go przy życiu - to niech sobie żyje w iluzji. Niektórzy są za słabi egzystencjalnie, żeby żyć bez boga, bez iluzji. Dziwne, że ja i inni nie uważamy życia za absurdalne i bezsensowne - wręcz przeciwnie! Życie z bogiem(ami) [których antropologia nam dostarcza] jest absurdalne i bezsensowne.


Siloam - właśnie o tym mówiłem wyżej - masz niepowtarzalną okazję. Myślę, że tu możesz wypróbować siłę swoich argumentów apologetycznych. Mam też nieodparte wrażenie, że zostaniesz w swoich wysiłkach wsparty przez braci odłączonych

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 maj 26 2006 19:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by miramax:

Żartujesz, prawda? A czyj post jest na samej górze tego wątku? Kto tu atakuje a kto się broni? Bo mnie się wydaje że jest odwrotnie niż twierdzisz.


Nikogo nie mam ambicji obrazać. Gacki dobrze wie, że w moich postach nie było wyzwisk tylko pytania i odnoszenie się do faktów. A co do ilości to usunął dwa. Nigdzie nie napisałem, ze bycie katolikiem jest lepsze dlatego, że każdy katolik zostanie zbawiony. Nigdzie nie napisalem że protestanci zostana potępieni. Więc o co chodzi. Dziwne, ze nie wskazał co w moim poscie było niestosownego, tylko go po prostu usunął...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 maj 26 2006 19:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by Gocek:
Egzy-stencjaliści wywarli na mnie wówczas duży wpływ - i w końcu stałem się ateistą. Wydawało mi się, że nie ma innej drogi, którą można pójść. Jean-Paul Sartre stwierdził, że kiedy dojdzie się do przekonania, iż Boga nie ma, to życie staje się bezsensowne, absurdalne. Uwierzyłem, że tak właśnie jest, że właściwie nie ma nawet powodu aby wstać rano i dalej żyć. Znalazłem się w beznadziejnym położeniu.

Skoro tylko bóg podtrzymuje go przy życiu - to niech sobie żyje w iluzji. Niektórzy są za słabi egzystencjalnie, żeby żyć bez boga, bez iluzji. Dziwne, że ja i inni nie uważamy życia za absurdalne i bezsensowne - wręcz przeciwnie! Życie z bogiem(ami) [których antropologia nam dostarcza] jest absurdalne i bezsensowne.


Rozumiem, że ten post wrzucił tu admin, bo żaden z nas nikt nie powidzial słów do których odnosi sie gocek... Tak, by zmieńić temat dyskusji. Zasmucę Cie nie odpowiem na ten post bo ten dział nazywa się "problemy ekumeniczne". A ekumenizm jest domeną wyznan, a nie ateistów. To dla scisłośi i przestrzegania regulaminu serwisu.

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 maj 26 2006 19:43   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by siloam:

Rozumiem, że ten post wrzucił tu admin, bo żaden z nas nikt nie powidzial słów do których odnosi sie gocek... Tak, by zmieńić temat dyskusji. Zasmucę Cie nie odpowiem na ten post bo ten dział nazywa się "problemy ekumeniczne". A ekumenizm jest domeną wyznan, a nie ateistów. To dla scisłośi i przestrzegania regulaminu serwisu.


Cierpisz na manie przesladowczą ?? Admin nie ma obowiązku tłumaczenia się ze swoich decyzji. Aktem łaski jest, kiedy zostaje podana informacja ogólna, że zostały naruszone zasady publikacji.
Inna sprawa, że tchórzysz przez niewierzącymi. A jeszcze inna, że Pius i MWroc za trolowanie już kiedyś mieli blokadę na kilka dni...chcesz dołączyć do sali "chwały"?

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Morzan
 maj 26 2006 19:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

gocek

nie możesz pisać, że ludzie, którzy wierzą są słabi bo potrzebują wymyślonego bóstwa i zapewnienia o życiu.Można to odwrócić w drugą stronę.

Trzeba mieć bardzo dużo siły żeby zawierzyć w coś czego nie widać ale co się czuje, żeby porzucić w niektórych przypadkach swoje ambicje, plany, fortune, czy bliskich i podążyć za glosem, ktory jestes pewny, ze nie pochodzi z twojej wyobrazni czy jest iluzją.

Ateistę też można nazwać słabym, bo boi się zawierzyć, boi się angażować w kontakt z Niewidzialnym, bo boi się rozczarowania.Woli żyć w świecie widzialnym, namacalnym świecie, nie mieć wątpliwości natury religijnej.

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 maj 26 2006 19:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

Quote by Jakub:
Quote by siloam:

Rozumiem, że ten post wrzucił tu admin, bo żaden z nas nikt nie powidzial słów do których odnosi sie gocek... Tak, by zmieńić temat dyskusji. Zasmucę Cie nie odpowiem na ten post bo ten dział nazywa się "problemy ekumeniczne". A ekumenizm jest domeną wyznan, a nie ateistów. To dla scisłośi i przestrzegania regulaminu serwisu.


Cierpisz na manie przesladowczą ?? Admin nie ma obowiązku tłumaczenia się ze swoich decyzji. Aktem łaski jest, kiedy zostaje podana informacja ogólna, że zostały naruszone zasady publikacji.
Inna sprawa, że tchórzysz przez niewierzącymi. A jeszcze inna, że Pius i MWroc za trolowanie już kiedyś mieli blokadę na kilka dni...chcesz dołączyć do sali "chwały"?



Co to jest trolowanie??

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 maj 26 2006 20:21   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

W wikipedii wpisz sobie "Trolowanie"

albo zerknij tu: http://dziecineostrady.prv.pl/

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 maj 26 2006 20:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

SILOAM MYLI SIĘ:

A ekumenizm jest domeną wyznan, a nie ateistów. To dla scisłośi i przestrzegania regulaminu serwisu.

W procesy i dialogi ekumeniczne włączeni są także ateiści. Zapoznaj się z ustaleniami Soboru Watykańskiego II. To tyle jesli chodzi o konkret.
NAPISAŁ MORZAN:
nie możesz pisać, że ludzie, którzy wierzą są słabi bo potrzebują wymyślonego bóstwa i zapewnienia o życiu.Można to odwrócić w drugą stronę.

Dlaczego? Czyż mało jest dowodów? Gdzie dobrobyt - tam bóg niepotrzebny, gdzie nędza, wojny, obskurantyzm - tam bóg dominuje, a często wywołując wojny powołują się na niego.
Człowiekowi głupio byłoby się wysadzić w powietrze? Wystarczy go umotywować bogiem! Wiara dodaje sił ludziom, którzy są za słabi, żeby się bez niej obejść.
Trzeba mieć bardzo dużo siły żeby zawierzyć w coś czego nie widać ale co się czuje, żeby porzucić w niektórych przypadkach swoje ambicje, plany, fortune, czy bliskich i podążyć za glosem, ktory jestes pewny, ze nie pochodzi z twojej wyobrazni czy jest iluzją.

Przepraszam, ale jakie będziesz miał korzyści! Będziesz nieśmiertelny i Nie z tego świata! Będziesz dzieckiem boga, będziesz czymś innym niż cały świat materialny i otaczająca nas rzeczywistość!
To jest czysty egoizm.
Mnogość teistów i ich poziom życia są dowodami na słuszność moich tez.
Ateistę też można nazwać słabym, bo boi się zawierzyć, boi się angażować w kontakt z Niewidzialnym, bo boi się rozczarowania.Woli żyć w świecie widzialnym, namacalnym świecie, nie mieć wątpliwości natury religijnej.

Powiedz mi jak ateista może zawrzeć kontakt ze swoją wyobraźnią, z czymś czego nie ma, co istnieje jedynie in abstractio? Trzeba mieć odwagę, aby wyrzec się nieśmiertelności, a nie aby ją przyjąć. Trzeba być odważnym, aby uzmysłowić sobie, że jesteśmy tylko ludźmi, a nie dziećmi bożymi. Trzeba być odważnym, żeby narażać się (w mniemaniu wierzących) na wieczne potępienie.
To dlaczego Ty zawierasz kontakt tylko ze swoim bogiem, a nie z bogami innych wyznań? Mamy w dzisiejszym świecie caly "panteon" bogów, w tym kilku monoteistycznych. Miałbyś alternatywne wybory po śmierci, a jakie korzyści! Wystarczy pomęczyć się przez te średnio 65 lat, a nagroda będzie wielka!.
A ze świadomością nagrody, trudności przezwycięża się łatwiej.
To tak jak ciężka praca za miliony dolarów, albo ciężka praca za przysłowiowe grosze Komu się lepiej pracuje Chińczykowi w Fabryce, czy Amerykaninowi w fabryce? Dlatego cenię ateistów w trudnej sytuacji życiowej - dla mnie jest to szczyt odwagi mentalnej. Nie wiem, czy w ich sytuacji nie okazałbym się słaby.
Zycie wierzących i niewierzących w świecie zachodnim, zasadniczo się nie różni. Wszyscy pracujemy, odżywiamy, bawimy, kochamy, wierzymy (inna płaszczyzna), płodzimy, umieramy.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 maj 26 2006 20:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Quote by Jakub:
Zapraszam do okulisty. Jest taki link na górze "Zasady publikacji"


Dzięki. Proszę o skierowanie.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 maj 26 2006 20:56   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by piotr.:
Dzięki. Proszę o skierowanie.


===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Morzan
 maj 26 2006 21:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243



Wróćmy do przykladu chińczyka, ktoremu jest trudno w zyciu i jest ateista- tacy ludzie moga zaczac kombinowac(krasc, zarabiac pieniadze w sposob nielegalny, niektorzy popelniaja samobojstwo).
Człowiek wierzacy bedzie staral sie wyjsc z tej sytuacji nie lamiac prawa, nie krzywdzić innych.

Ateista skupia sie na tym zyciu, bez pieniedzy i zapewnionych godziwych warunkow zycia jest zalamany.Wierzacy nigdy nie traci nadziei-potrafi zyc w nie wiadomo jak duzej biedzie, nie zyje samym chlebem, potrafi zniesc duzo wiecej bolu, cierpien niz ateista, bo wierzy w sens cierpienia.

Wrocmy jeszcze do przykladu dlaczego tam gdzie jest glod i obskurstwo jest tam tez Bog.Bo to w glownej mierze wierzacy ida to tych ludzi z kromka chleba, pocieszeniem, ratujac zycie, zapewniajac godziwe zycie.Przykro mi gocku ale to jest niezbity fakt-kosciol jest najwieksza instytucja charytatywna swiata.
Gdyby wszyscy byli wierzacy nie byloby tez chinczyka, ktory martwi sie czy wyzyje za prace w fabryce.
Mowie tu oczywiscie o chrzescijanach, a nie o wierzacych wogole.


Pozdrawiam.


===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 maj 26 2006 22:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Wróćmy do przykladu chińczyka, ktoremu jest trudno w zyciu i jest ateista- tacy ludzie moga zaczac kombinowac(krasc, zarabiac pieniadze w sposob nielegalny, niektorzy popelniaja samobojstwo).

Jest to cecha człowieka wogóle, a nie Tylko Chińczyka-ateisty.
Człowiek wierzacy bedzie staral sie wyjsc z tej sytuacji nie lamiac prawa, nie krzywdzić innych.

Człowiek niewierzący bedzie starał się wyjść z tej sytuacji w taki sam sposób, gdyż łamanie prawa grozi sankcjami! Uwierz mi, że człowiek wierzący, gdyby mógł poprawić swój byt po przez oszustwo doskonałe (nikt by sie nie dowiedział) zrobiłby to i się wyspowiadał .
Uzmysłów sobie, że takie przykłady ateista kombinator są uogólnieniem i tyczą się wszystkich bez wyjątku.
Ateista skupia sie na tym zyciu, bez pieniedzy i zapewnionych godziwych warunkow zycia jest zalamany.

Wierzący w takiej sytuacji też jest załamany, ale pokłada nadzieję w wierze, ona dodaje mu siły.
Wierzacy nigdy nie traci nadziei-potrafi zyc w nie wiadomo jak duzej biedzie, nie zyje samym chlebem, potrafi zniesc duzo wiecej bolu, cierpien niz ateista, bo wierzy w sens cierpienia.

Czyli tym samym potwierdzasz to co mówiłem wcześniej. A co może syntetycznie wyjaśnię: Wiara istnieje tylko dlatego, że jest człowiekowi potrzebna, jest dla niego użyteczna. Jest wytworem jego wyobraźni i zaspokaja egoistyczne potrzeby.
Wrocmy jeszcze do przykladu dlaczego tam gdzie jest glod i obskurstwo jest tam tez Bog.Bo to w glownej mierze wierzacy ida to tych ludzi z kromka chleba, pocieszeniem, ratujac zycie, zapewniajac godziwe zycie.

A ty myślisz, że niwierzący to nie da biedakowi złotówki na chleb? Wolności, tolerancje, prawa liberalne, prawa człowieka, to tworzą głównie ludzie świeccy. Twoja największa instytucja charytatywna sankcjonowała do niedawna poprzedni system społeczny.
Przykro mi gocku ale to jest niezbity fakt-kosciol jest najwieksza instytucja charytatywna swiata.

Przy okazji generująca szereg problemów, na tle religijnym i wciska swoją wizję świata ludziom, zdobywa wiernych - nie ma nic za darmo, nawet dla tej instytucji!
Gdyby wszyscy byli wierzacy nie byloby tez chinczyka, ktory martwi sie czy wyzyje za prace w fabryce. Mowie tu oczywiscie o chrzescijanach, a nie o wierzacych wogole.

Ty chyba nie znasz historii. Gdyby nie laicyzacja i reformy socjalne (model życia) i liberalne (wszelkie wolności), to byśmy godzili się na pracę w takiej fabryce u nas, oczywiście pełni nadziei - na lepsze życie po śmierci


===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 maj 27 2006 10:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

Ty chyba nie znasz historii. Gdyby nie laicyzacja i reformy socjalne (model życia) i liberalne (wszelkie wolności), to byśmy godzili się na pracę w takiej fabryce u nas, oczywiście pełni nadziei - na lepsze życie po śmierci

Bez religii i tak ludzie pracuja w fabrykach, ale bez nadziei na lepsze zycie po smierci(a takze tu na ziemi).

Jeśli chodzi o oszustwo doskonałe to prawdziwy wierzący nie zrobi czegoś takiego-mówię o prawdziwych chrześcijanach a nie pseudo czy tylko na papierze.

Mylisz się również jeśli chodzi o pozyskiwanie wiernych w zamian za pomoc materialna i duchową.Chrześcijanie pomagają ludziom bez względu na wyznanie.Np. Matka Teresa z Kalkuty.Hindusi są takimi chrześcijanami jak polacy murzynami.

Jeszcze napiszę Ci tak ogólnie.Nie było by tej dyskusji gdyby nie to co zawsze razi mnie w Twoich wypowiedziach.Możesz pisać, że Bóg to fantazja a jak i tak nie dam się przekonać.Ja mogę Ci pisać, że Bóg naprawdę istnieje a Ty i tak również nie dasz się przekonać.Jedyne co mnie się nie podoba to to,że uwarzasz wierzących za ludzi słabych.Możesz myśleć, że są to ludzie, którzy nie potrafią poprawnie postrzegać świata, ale nie pisz, że są słabi, bo to nie prawda(przykład Matki Teresy ).Żeby było jaśniej ja nie uważam ateistów za ludzi gorszych-uważam po prostu, że mają inne życiowe priorytety(chyba się ze mną zgodzisz, że to prawda).Nie uważam też że są to priorytety gorsze(bo cóż jest złego w zarabianiu na siebie, czy staraniu się o godziwe życie-oczywiście bez przesadnej przesady).

Pozdrawiam.

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Pius
 maj 27 2006 12:23   


Quote by siloam:
Pius, czy jesteś Ekono, albo Katolik z Katolik.pl? Oni też wygadują brednie na temat NOM...

Jam jest Pius z fidelitas nie pisuje na forach innych. Katolik faktycznie pisze rzeczy śmieszne...... znam tego Pana. A odnośnie NOM polecam

http://www.piusx.org.pl/pobieranie/download.php?What%20We%20Have%20Lost.avi

Juz mi sie nie chce setny raz pisac ze nie mam nic wspolnego z fsspx. BA! nawet ma NOM chodze

Quote by Jakub:
Inna sprawa, że tchórzysz przez niewierzącymi. A jeszcze inna, że Pius i MWroc za trolowanie już kiedyś mieli blokadę na kilka dni...chcesz dołączyć do sali "chwały"?

Pójdź do zboru SJ czy do synagogi i zacznij wyjaśniacie i wytykać ich błędy. Tak samo jest na tym “ekumaniacko-protestanckim” portalu. Jeżeli będziesz coś pisał co nie pasuje szefostwu zbyt jasno i dobitnie, skarża Cie o trolowanie itp. Ale poza tym podoba mi sie tu ((((((((:

===

 
 Cytat 
Gocek
 maj 27 2006 13:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Bez religii i tak ludzie pracuja w fabrykach, ale bez nadziei na lepsze zycie po smierci(a takze tu na ziemi).

Otóż przeniesienie wiary z nieba na ziemię, powoduje, że człowiek chce zmienić swój los (gatunku) właśnie na Ziemii. Nie czeka biernie na tamten świat. Przynajmniej ja tak uważam.
Chrześcijanie pomagają ludziom bez względu na wyznanie.Np. Matka Teresa z Kalkuty.Hindusi są takimi chrześcijanami jak polacy murzynami.

To, że pomaga jednostka, nie znaczy, że wszyscy - a zwłaszcza instytucja robi to bezinteresownie.
Jedyne co mnie się nie podoba to to,że uwarzasz wierzących za ludzi słabych.

Człowieku! Czytaj kontekst i sens wypowiedzi, to może zrozumiesz o co mi chodzi mówiąc o wierzących, że są słabi. Co nie oznacza, że są słabi fizycznie, czy intelektualnie etc. Potrzebują wsparcia z innego świata, tu jest ich słabość - że muszą mieć jakieś wyjaśnienie, choćby to była iluzja, muszą mieć nadzieję, muszą mieć wiarę. Są za słabi, aby zrozumieć, że człowiek jest Tylko człowiekiem tak samo jak pies jest tylko psem W tym widzę słabość.
Możesz myśleć, że są to ludzie, którzy nie potrafią poprawnie postrzegać świata, ale nie pisz, że są słabi, bo to nie prawda(przykład Matki Teresy ).

Nie przesadzaj, wiesz dokładnie o co mi chodzi z tą słabością. A Matka Teresa przez większość swojego życia nie indentyfikowała się z jakąkolwiek wiarą. Robiła to od siebie - z humanizmu.
Żeby było jaśniej ja nie uważam ateistów za ludzi gorszych-uważam po prostu, że mają inne życiowe priorytety(chyba się ze mną zgodzisz, że to prawda).

No chyba nie powiem, że są gorsi? Hehe nie powiem też, że są lepsi - są inni.
Nie uważam też że są to priorytety gorsze(bo cóż jest złego w zarabianiu na siebie, czy staraniu się o godziwe życie-oczywiście bez przesadnej przesady).

A Ty człowieku nie zarabiasz na siebie, czy nie starasz się o godziwe życie? Nie wiem jakimi kryteriami się kierujesz przy formułowaniu swoich sądów? Rozejrzyj się dookoła, spójrz na swoich biznesmanów, księży, wogóle społeczeństwo i powiedz, kto nie stara się zarabiać i nie pragnie godziwego życia?
Ty myślisz, że ateista to - skrajny egoista, spaczony, ograniczony duchowo, materialista, demoralizator, zbrodniarz, przestępca, morderca, ciemnota itd.?

Różnisz się tylko tym, że wierzysz w boga! Ateiści często wyznają te same wartości i mają podobne priorytety - ale po prostu nie wierzą w boga!
Czy Ty myślisz, że dla mnie np: dekalog to stek bzdur? Poza przykazaniami z bogiem, jest on dla mnie jaknajbardziej kodeksem moralnym, który pochwalam i staram się przestrzegać! Ale nie dlatego, że istnieje bóg, ale dlatego, że jest to dobre - i służy ludziom.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joanna Gacka
 maj 27 2006 13:39   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

Quote by Pius:
Pójdź do zboru SJ czy do synagogi i zacznij wyjaśniacie i wytykać ich błędy. Tak samo jest na tym “ekumaniacko-protestanckim” portalu. Jeżeli będziesz coś pisał co nie pasuje szefostwu zbyt jasno i dobitnie, skarża Cie o trolowanie itp. Ale poza tym podoba mi sie tu ((((((((:


To ja się wtrącę. W KAŻDYM przypadku, jeśli działania danej osoby będą spełniały definicje trolla - bez względu na poglądy tejże osoby. Mnie osobiście nie pasuje
- rozpętywanie flame'ów w tematach które wielokrotnie i bezskutecznie były już wałkowane
- rzucznie oskarżeń w typie "a bo wyście się odłaczyli", "a bo wy nie macie czystej wiary", "a bo u was była inkwizycja", "a bo u was palili czarownice", "a bo celibat prowadzi do pedofilii", "a bo protestantyzm prowadzi do ateizmu", "a bo katolicyzm prowadzi do bałwochwalstwa" - innymi włowy wszelkie "a u was Murzynów biją". Chyba że jest to powiedziane w celu wspólnego znalezienia sposobu żeby się pewne rzeczy nie działy (i miedzy innymi dlatego w ogole został tu ten wątek, a konkretnie jego list początkowy)
- bicie się w cudze piersi
- brak, lub agresywna reakcja na upomnienia moderatorów

Każdy, kto to robi może się spodziewać że jego post poleci. Każdy kto to powtarza swoje działania (na przykład wrzuca ponownie usunięte posty, w dalszym ciągu mówi tym samym tonem za który jego posty wyleciały, rozmyślnie mimo napomnień obraża wyznawców innych wyznań, celowo wywołuje kłótnie etc.) będzie traktowany jak troll i wywalany - z szacunku do pozostałych uczestników dyskusji którą właśnie rozwala. Nie przewiduje się także dyskusji czy "demokratycznego głosowania" dotyczącego kasowania postów czy banowania użytkowników - to jest osobista decyzja moderatora lub admina i on za nią ponosi odpowiedzialność. Wszelki uwagi na ten temat prosze kierować na adres e-mailowy redakcji (co zresztą jest zaznaczone w zasadach publikacji tekstów).

Powyższa uwaga nie podlega żadnej dyskusji - takie są zasady panujące na tym serwisie i jego użytkownicy - jeśli chcą się tu odzywać - muszą się do nich stosować.

EOT.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Morzan
 maj 27 2006 17:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

gocek nigdzie nie napisalem, ze ateisci to banda egoistow czy cos tam jeszcze.jesli miales wrazenie, ze tak mysle to przepraszam.

ludzie wierzacy nie czekaja biernie na tamto zycie-nie mozna byc biernym i wejsc do nieba.Chrzescijanska wiara oczekuje od nas dzialania.

oczywiscie, ze nie myslalem, ze uwazasz wierzacych za gorszych fizycznie czy intelektualnie.chodzilo mi o sile wewnetrzna dlatego podalem przyklad Matki Teresy, ktora nie byla ani silna fizyznie ani nie wiadomo jak wyksztalcona.

jesli uwazasz, ze Matka Teresa nie identyfikowala sie z zadna religia to widocznie malo o niej wiesz-bardzo malo.

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 maj 27 2006 19:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

ludzie wierzacy nie czekaja biernie na tamto zycie-nie mozna byc biernym i wejsc do nieba.Chrzescijanska wiara oczekuje od nas dzialania.

Jeżeli jest nędza - bóg tak chce? Mówi Ci to coś?
jesli uwazasz, ze Matka Teresa nie identyfikowala sie z zadna religia to widocznie malo o niej wiesz-bardzo malo.

Wspierała ona krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, że na przyjmowała pieniądze (ponad milion dolarów) od Charlse'a Keatinga, oszusta z Lincoln Savings and Loans, (chociaż poinformowano ją, że pieniądze te pochodziły z kradzieży), że była sojusznikiem najbardziej reakcyjnych sił w Indiach i w wielu innych krajach; że ostatnio prowadziła kampanię, której celem było utrzymanie w Irlandii zakazu rozwodów (byłby to jedyny kraj w Europie sankcjonujący prawnie watykańską naukę o nierozerwalności więzów małżeńskich), że jej działania zawsze mają na celu wspomożenie najbardziej konserwatywnych i podejrzanych sił etc.

CYTAT:
HITCHENS: Prowadzone przez nią schroniska są wręcz groteskowo prymitywne: nie korzysta się tam z żadnych zdobyczy nauki, a postępowanie wobec chorych nie spełnia nawet minimalnych standardów medycznych. Ukazało się zresztą na ten temat kilka artykułów (zebrałem zresztą następne od momentu gdy ukazała się moja książka). Ich autorzy zarzucają Matce Teresie okrucieństwo i prymitywizm w sposobie traktowania trędowatych i umierających na inne choroby. Potępiają ją przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a nawet podawania środków przeciwbólowych1. Słusznie mówi się, że Matka Teresa zajmuje się doglądaniem umierających, gdyż jeżeli ktoś nie jest umierający, to ona właściwie nie ma mu nic do zaoferowania.

Misjonarska miłość: Matka Teresa w teorii i w praktyce Christopher Hitchens

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 maj 27 2006 20:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

To co napisałeś o Matce Teresie to zwykle pomówienia nigdy nie udowodnione, jakich nie zabrakło u wielu podobnych jej ludzi(choćby Polak Jan Beyzym).Ludzie zawsze starają się zbić z piedestału kogoś kto okazuje herozim i robi coś bezinteresownie, wyłamując się od ogółu. Na jakie to niby zdobycze techniki miała sobie pozwolić Matka Teresa, skoro przyjechała do Indii z NICZYM.Zbierała umierających z ulic aby chociaż w ostatnich chwilach życia mogli poczuć miłość,a nie czuć się jak wyrzutki społeczeństwa, ale oczywiście dziennikarze i tak każdego oczernią i znajdą jakiś powód.Wspierała krwawych tyranów z haiti??Tak samo można powiedzieć, że Watykan maczał palce w zamachu na papieża, to też w końcu może być prawda więc czemu nie napisać o tym wszędzie gdzie się da byleby wzbudzić sensację.Ja wolę wierzyć komuś kto poświęcił całe życie dla najnieszczęśliwszych z nieszczęśliwych niż pragnącym zarobić na swe urzymanie dziennikarzom publikującym bajki.Jeśli chodzi o nierozerwalność małżeństwa to jest to biblijny nakaz i chwała Matce Teresie za to, że prowadziła na jego rzecz kampanię.

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 maj 27 2006 21:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Zarzuty p. Hitchensa były badane podczas procesu beatyfikacyjnego Matki Teresy.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 maj 28 2006 09:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

To co napisałeś o Matce Teresie to zwykle pomówienia nigdy nie udowodnione, jakich nie zabrakło u wielu podobnych jej ludzi(choćby Polak Jan Beyzym).Ludzie zawsze starają się zbić z piedestału kogoś kto okazuje herozim i robi coś bezinteresownie, wyłamując się od ogółu. Na jakie to niby zdobycze techniki miała sobie pozwolić Matka Teresa, skoro przyjechała do Indii z NICZYM.Zbierała umierających z ulic aby chociaż w ostatnich chwilach życia mogli poczuć miłość,a nie czuć się jak wyrzutki społeczeństwa, ale oczywiście dziennikarze i tak każdego oczernią i znajdą jakiś powód.Wspierała krwawych tyranów z haiti??Tak samo można powiedzieć, że Watykan maczał palce w zamachu na papieża, to też w końcu może być prawda więc czemu nie napisać o tym wszędzie gdzie się da byleby wzbudzić sensację.Ja wolę wierzyć komuś kto poświęcił całe życie dla najnieszczęśliwszych z nieszczęśliwych niż pragnącym zarobić na swe urzymanie dziennikarzom publikującym bajki.Jeśli chodzi o nierozerwalność małżeństwa to jest to biblijny nakaz i chwała Matce Teresie za to, że prowadziła na jego rzecz kampanię.

Możesz mieć rację - nie twierdzę, że nie! Jednak ja jestem podejżliwy i jak zauważyłeś nie jestem łatwowierny . Wiedza z drugiej strony jest bardzo ważna. Dla wierzących jest to osoba święta - ok.
Zarzuty p. Hitchensa były badane podczas procesu beatyfikacyjnego Matki Teresy.

To dobrze

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 maj 28 2006 14:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

Nie jesteś łatwowierny-to dobrze, jest to z pewnością zaleta a nie wada

Wiedza jest również ważna-święta prawda.

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,35 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana