Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 katoliccy przekupnie
 |  Wersja do druku
Łukasz Gawryś
 maj 17 2005 14:53   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by Krzysztof: Sugeruję odpowiedzialność za słowo. Pewnie jestem naiwny, ale od ludzi, którzy uważają się za chrześcijan można by oczekiwać, że nie będą w kółko gadać o grzechach swoich bliźnich, wiedząc że sami bez grzechu nie są. Ale jak widzę, w tej kwestii mamy nieco odmienne zdania. A może byśmy sobie tak zrobili studium biblijne, co na ten temat mówi Ewangelia?


A nie mamy bo z tym sie zgadzam. Natomiast nie wydaje mi sie zebysmy tu tylko o grzechach jakiegos kosciola dyskutowali. Co na temat mowy mowi biblia akurat sobie zdaje sprawe.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 17 2005 15:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

A wpadles na to ze jej rodzice mnie nie znaja ? Nigdy mnie nie widzieli. I nie ma de facto z nimi nic wspolnego ?

Piasałem, abyś nie brał tego osobiście. Kiedyś uderzyła mnie wypowiedź opina

[Cytat za: opin] [Nad czym się więc pastor rozwodził tylko godzinę - jak niebiblijny i beznadziejny jest KRK a jak wsopaniałym jest Kościół Zielonoświątkowy.
No to trafiłeś na głupiego pastora!
duża część tzw. protestantów żyje z jakimś kompleksem wobec Kościoła rzymskokatolickiego. W którą stronę nie pójdziesz, to się o Katolicki Kosciół potykasz. Jeżeli moja wiara ma być na zasadzie opozycji do KRK do do kitu z taką wiarą. Sam przed laty odszedłem z KRK, ale staram się rozwijać swoją wiarę unikając opozycji woboc KRK. Krytykanctwo, leczenie agresją wobec KRK kompleksów jest do kitu i prowadzi na manowce. Czsami mi się wydaje, że gdyby zniknął KRK to niekatolicy umarli by z nudów.

I to miałem na myśli. I niestety pod tym się róznież moge podpisać.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 17 2005 15:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Hermesi jeszcze jedno

Ps. Nie ufam ci koles. Twoj poziom osadzania, wzbudza moja nieufnosc. Twoja interpretacja miloci - ktora sugeruje patrzec jak inni cierpia i nic z tym nie robic - cyniczna obojetnosc - sugeruje mi cos innego niz probujesz tu glosic...


Czy kiedy rodzice zakazują coś dziecku (ot chociazby kolejnego cukierka, bo ono chce) to nie okazują mu miłości? W końcu patrzą na niego z cyniczną obojetnością. W końcu dziecko własnie teraz chce i koniec!!!!
Czy nie należ porozmawiać o motywach pewnych życiowych kroków. A może w grę wchodzi tylko bunt wobec rodziców. Czy potrafisz obiektywnie powiedzieć czym kieruje się ta dziewczyna przy zmianie wyznania ??

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 17 2005 16:05   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by DD: Czy kiedy rodzice zakazują coś dziecku (ot chociazby kolejnego cukierka, bo ono chce) to nie okazują mu miłości? W końcu patrzą na niego z cyniczną obojetnością. W końcu dziecko własnie teraz chce i koniec!!!!
Czy nie należ porozmawiać o motywach pewnych życiowych kroków. A może w grę wchodzi tylko bunt wobec rodziców. Czy potrafisz obiektywnie powiedzieć czym kieruje się ta dziewczyna przy zmianie wyznania ??


Zmuszanie do przystapienia do komuni, zmuszanie do bierzowania - to jest swietokradztwo - wobec Boga - bo w jego imieniu sie to czyni i lamanie zasad danego kosciola. Jak tego nie pojmujesz to nie moja wina. Po drugie - dziecko ma rowniez prawo wolnosc sumiena i wyznania - slyszales o czyms takim ? poszukac ci odpowiednich przepisow na to ?

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bogumiła Grabowska
 maj 17 2005 17:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/03
Postów:: 199

Choć nie pochwalam postawy rodziców, to po części rozumiem. Jak Ty byś się zachował, gdyby Twoje dziecko, chciało wstąpić do związku, który wg Ciebie jest sektą?

===

"Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w Niebie nie będą wiedzieli, co z tobą zrobić" św. Augustyn
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 17 2005 20:00   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by Miłka: Choć nie pochwalam postawy rodziców, to po części rozumiem. Jak Ty byś się zachował, gdyby Twoje dziecko, chciało wstąpić do związku, który wg Ciebie jest sektą?


1. Kosciol ewangelicko-augsburski nie jest sekta. Zarowno w rozumieniu powszechnym sekty jak i KRK rownierz ewangelikow - nazywa bracmi w wierze (encyklka papieza o ekumenizmie - zapodac fragment?). Jezeli ktos uzaje ze wszytsko poza KRK to sekta to swiadczy o jego: ignoracji, glupocie i calkowitym zamknieciu na jakiekolwiek argumenty z autorytetm papieza Jana Pawla II wlacznie. I na koniec jeszcze jedno sformulowanie - matka tej dziewczyny powiedzial ze wolalbym ze byla ona ateistka niz ewangeliczka. Sama sobie to ocen, bo mi kulturalnych slow brakuje.
2. To ze zakazuja dziewczynie chodzic do kosciola to jeszcze zdzierze - i tego tak straszne sie nie czepiam. Ale to ze przymusza sie dziewczyne do przystapienia do bierzmownia BO co ludzie powiedza z okolicy - to jest tragedia. I za taka postawe ludzi ponosi rownierz odpowiedzialnosc Kosciol rzymsko-katolicki - bo skas ludzie takie podejscie maja. I jak ksiadz-poldebil nazywa KEA sekta to tylko utwierdza ludzi w ich glupocie. Jak ksiadz mowi ze dziewczyna nie ma nic do powiedzenie i do bierzmownia ma isc to to samo czyni. Parafrazujac Jezusa - lepjej zeby on kamien u szyji sobie powiesil i sie utopil niz mial tak ludzi gorszyc :/

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 maj 17 2005 21:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 30

Quote by hermes:
Co na temat mowy mowi biblia akurat sobie zdaje sprawe.

No to ja już nic nie mam do powiedzenia. Zawsze gdy podejmuję studium biblijne jakiegoś tematu, to zawsze znaduję w Słowie Bożym coś nowego. Od wielu lat czytam codziennie Pismo święte, ale nie poważyłbym się na stwierdzenie, że wiem już wszystko, co Biblia na jakiś temat mówi.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 17 2005 22:00   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by Krzysztof:No to ja już nic nie mam do powiedzenia.


Zatkalo pana ?

Quote by Krzysztof:Zawsze gdy podejmuję studium biblijne jakiegoś tematu, to zawsze znaduję w Słowie Bożym coś nowego.


No zasadniczo - to rzadko mi sie zdarzalo kiedys skupiac sie na jakis temacie - ale ostatnio mam podobnie.

Quote by Krzysztof:Od wielu lat czytam codziennie Pismo święte,


Ilez my mamy wspolnego, widzi pan . Ja tez moze nie od wielu lat ale od conajmiej 2-3 czynie podobnie.

Quote by Krzysztof ale nie poważyłbym się na stwierdzenie, że wiem już wszystko, co Biblia na jakiś temat mówi.[/QUOTE:

Ot i ja tez sie na to nie waze. Ale mozna powiedziec ze jakis temat zna sie, bo sie nim nie interesowalo, albo powiedziec ze sie nie ma o nim zielonego pojecia. Ja akurat w kwesti dyskusji, mowy, jezyka ostatnio jakos tak wypadlo ze czytalem i cos tam jednak wiem i pamietam. Na tej podstawie twierdze ze cos znam tyle i tylko tyle.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 18 2005 09:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Czyli ja jako rodzic dziecka 8 letniego nie mam prawa ingerować gdy np. komunikuje mi, że dzisiaj wstępuje do Hare Kryszna. Czy to nie będzie postawa cynicznej obojetności. Coś co mi zarzucasz. CZy mam stać i patrzeć obojetnie.
A jeżeli tak ci zależy czemu WŁASNĄ POSTAWĄ nie pokażesz rodzicom tej dziewczyny (o ktorej wiem tylko cos tam rzucone przez ciebie tak ot sobie "przez ramie"), że oto KEA jest również zakotwiczony w Chrystusie. Siedzieć i narzekać jak ten świat (czyt. KRK) jest beznadziejny, jest łatwo. Czemu więc nie zaczniesz realizować przesłania Chrystusowej miłości i pokazywać tym

ksiadz-poldebil
oraz rodzicom tym ignorantom jak piękne może być w KEA. I że to nie żadna sekta. Ale to wymagałoby trochę własnego zaangazowania a nie tylko siedzenia i marudzenia (aż do znudzenia).
(A tak na marginesie to podziwiam tego księdza, że mu się chciało. Bo znając naszych księży to bywa różnie. Cześć mu z jakiekolwiek zaangażowanie).

Tak zastanawiam się - gdybyś żył w północnych landach Niemiec, gdzie przeważają luteranie, o czym byś pisał?

Uważasz, że należy wywlekac wszystkie brudy. No coz zrobil to juz Jan Pawel II w 2000r kiedy to przeprosil za bledy KRK wobec braci prawoslawnych, protestantow, starysz braci w wierze, muzulmanow, ofiary przemocy itd. Jak na razie zaden z pozostalych Kosciolow nie zdobyl sie na to, czyzby bylo az tak idealnie? jakos nie chce mnie sie w to wierzyc! Po tym jak znam paru pastorow!
Tylko jezeli wywlekanie sobie wzajemnie brudow ma sluzyc oczyszczeniu i prowadzic do koinoni to tak moge ci tu sypac przykladami jak z rekawa, ale jezeli ma sluzyc tylko po to (a wydaje mnie sie, że twoje "wywody temu sluza) do zadawania i poglebiania ran to mowie STOP. Jezeli sluza prawdzie i poglebieniu wiezi miedzy soba a co za tym idzie z Chrystusem - to TAK, a jezeli maja byc tylko wykorzystywane jako manipulacja i głupia "karta przetargowa" służąca celom tego swiata- to nie dziękuję. Wiele osob pisalo ci, ze nie tylko ksieza katoliccy upadaja, ale że popelniamy grzechy wszyscy. I wszyscy potrzebujemu Chrystusowego przebaczenia. Tak, wiec wybiorcze traktowanie tematu i mowieniu tylko o ksiezach sam przyznasz moze byc traktowane, jako wybiorcze.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Valerisse
 maj 18 2005 10:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/11/05
Postów:: 3

W mojej parafii też nie ma cennika, ale jak ktoś da mniej niż 70 zł na msze proboszczowi to tenże się krzywo patrzy, a jak ktoś da mniej niż 50 zł to nie może liczyć, że będą wszystkie światła w kościele oświecone (bo przecież prąd kosztuje ). Dodam jeszcze, że oprócz kasy do księdza, osobno trzeba zapłacić organiście, żeby grał i kościelnemu! Z tego co wiem, to moja parafia jest najdroższą w okolicy Myślę, że już lepiej by było, gdyby był odgórnie ustalony cennik (jeden wewszystkich parafiach) - tak jest np. w Niemczech. Wtedy bardziej chciwi proboszczowie nie będą mogli wyłudzać kasy od wiernych.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 maj 18 2005 10:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by hermes: dziecko ma rowniez prawo wolnosc sumiena i wyznania - slyszales o czyms takim ? poszukac ci odpowiednich przepisow na to ?

Dziecko ma prawo do wolności, ale za jeg o wychowanie odpowiadają rodzice i to od ichformacji duchowej, czy mądrości, po prostu, wszystko zależy. Często przyczyny buntu młodych ludzi tkwią w postawie rodziców.

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 18 2005 11:47   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Czyli ja jako rodzic dziecka 8 letniego nie mam prawa ingerować gdy np. komunikuje mi, że dzisiaj wstępuje do Hare Kryszna. Czy to nie będzie postawa cynicznej obojetności. Coś co mi zarzucasz. CZy mam stać i patrzeć obojetnie.


Mowimy o dziewczynie 16 letniej a nie o dziecku 8 letnim, kumasz roznice ?? Poza tym czytalem ostatnio (informacja nie potwierdzona ale postaram sie odszukac i sprawdzic) ze miedzynarodowa karta praw dziecka mowi ze dziecko ma prawo wybrac regligie/wyznanie od lat 16.

A jeżeli tak ci zależy czemu WŁASNĄ POSTAWĄ nie pokażesz rodzicom tej dziewczyny (o ktorej wiem tylko cos tam rzucone przez ciebie tak ot sobie "przez ramie"), że oto KEA jest również zakotwiczony w Chrystusie.


Temu ze mieszkam od nich oddalony o ponad 500 kilometrow. Po drugie nawet jakby mieszkal kolo niej to nie znaczy ze jeszcze oni by chcieli sluchac. Po trzecie nie zawsze w zyciu da sie podejsc lagodnie do ludzi, czasem trzeba wylac na kogos wiadro zimnej wody, zeby cos zrozumial.


Siedzieć i narzekać jak ten świat (czyt. KRK) jest beznadziejny, jest łatwo. Czemu więc nie zaczniesz realizować przesłania Chrystusowej miłości i pokazywać tym oraz rodzicom tym ignorantom jak piękne może być w KEA. I że to nie żadna sekta. Ale to wymagałoby trochę własnego zaangazowania a nie tylko siedzenia i marudzenia (aż do znudzenia).


Raz juz ci odpowiedzielem, i mnie gosciu nie pouczaj bo mnie tak naprawde nie znasz. To ze masz ograniczony obraz swiata i probujesz go mi zarzucic zaczyna mnie irytowac. Nie jestes dla mnie zadnym autorytetem i nikt ci nie dal prawa mowic mi jak mam zyc. Juz nie wspomiam tego ze jak zawsze katolicy wszytsko odbieraja jako atak na ich kosciol - co widac po tobie. Jak cos zlego - to od razu syndrom oblezonej twierdzy. Co do okreslenia ksiedza - proponuje zebys zajrzal sobie do bibli i przeczytal jakie tam slowa padaja ("sciano pobielana" "spaczony na umysle")

Tak zastanawiam się - gdybyś żył w północnych landach Niemiec, gdzie przeważają luteranie, o czym byś pisał?


Prawdopodobnie o tym samym, czyli o problemach ktore mnie dotykaja, z ktorymi mam stycznosc.

Uważasz, że należy wywlekac wszystkie brudy.


Nie. Ja nie mowie o przeszlosci, ale o problemach jakie mamy teraz.

No coz zrobil to juz Jan Pawel II w 2000r kiedy to przeprosil za bledy KRK wobec braci prawoslawnych, protestantow, starysz braci w wierze, muzulmanow, ofiary przemocy itd.


chwala mu za to.

Jak na razie zaden z pozostalych Kosciolow nie zdobyl sie na to, czyzby bylo az tak idealnie? jakos nie chce mnie sie w to wierzyc! Po tym jak znam paru pastorow!


to ciekawe, bo ja jednak czytalem ze dialog pomiedzy luteranami a zydami zaczol sie jeszcze w czasach kiedy katolicy na ekumenizm reagowali jak na slowo szatanskie. Tak samo z ekumenizmem wogule, to wlasnie protestaci zaczeli przezywciezac niechec, nawet nienawisc do innych, potrafili przezywcierzyc nalecialosci historyczne-myslisz ze nie idzie za tym przebaczenie ?

I na koncu - jak sie nabroilo to nalezy przeprosic, protestaci byli rozni, natomiast nie slyszalem zeby np zrobil taka rzez jak katolicy w noc swietego bartlomieja na co papiez tak sie ucieszyl ze uroczysta msze za ten piekny akt odprawil. Protestac tez oczywscie maja swoje grzechy - ale w innej skali moim zdaniem.

Tylko jezeli wywlekanie sobie wzajemnie brudow ma sluzyc oczyszczeniu i prowadzic do koinoni to tak moge ci tu sypac przykladami jak z rekawa, ale jezeli ma sluzyc tylko po to (a wydaje mnie sie, że twoje "wywody temu sluza) do zadawania i poglebiania ran to mowie STOP. Jezeli sluza prawdzie i poglebieniu wiezi miedzy soba a co za tym idzie z Chrystusem - to TAK, a jezeli maja byc tylko wykorzystywane jako manipulacja i głupia "karta przetargowa" służąca celom tego swiata- to nie dziękuję.


A powiedz i co ja moge miec za cel na tym swiecie ? forum kosciola.pl traktuje jako takie miejsce gdzie moge sie z chrzescjanmi z roznych wyznan podzielicy tym co mnie interesuje, jakie mam zdanie, jakie mnie klopoty spotykaja. I za to lubie to miejsce.

Wiele osob pisalo ci, ze nie tylko ksieza katoliccy upadaja, ale że popelniamy grzechy wszyscy I wszyscy potrzebujemu Chrystusowego przebaczenia


Absolutnie sie zgadzam.

Tak, wiec wybiorcze traktowanie tematu i mowieniu tylko o ksiezach sam przyznasz moze byc traktowane, jako wybiorcze.


Po raz chyba setny proponuje zajrzec do Jakub 3,1. Kto kto jest ksiedzem ma podniesiona poprzeczke duzo wyzej, i od niego duzo wiecej sie wymaga. Zarowno katolickiego, protestackiego jak i prawoslawnego.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 18 2005 12:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Mowimy o dziewczynie 16 letniej a nie o dziecku 8 letnim, kumasz roznice ??
No teraz juz kumam. dzieki za dodatkowe informacje. Milo z twojej strony. Gdybys naswietlil caly obraz sytuacji, ktora tak swietnie znasz pomimo, ze mieszkasz 500 km dalej.A tak na marginesie, gdy sie nie chce niczego zrobic dla biednej dziewczyny, to zawsze sie znajdzie jakas wymowka. NIESTETY.

Po trzecie nie zawsze w zyciu da sie podejsc lagodnie do ludzi, czasem trzeba wylac na kogos wiadro zimnej wody, zeby cos zrozumial.

To czemu a tym tylko piszesz a nie wylejesz na nich tego zimnego kubla. Tak ci zal tej dziewczyny, ze rozpisujesz sie nad nia kolejna strone. Tylko moze wartoby było faktycznie cos dla niej zrobic. Rodzice o nia walcza, byc moze zaslepieni swoim "fanatyzmem" i moze wlasnie Bog ciebie postawil, bys cos z tym zrobil a nie tylko sie rozwodzil. Ale to wymagaloby zaangazowania. Coz zawsze latwiej cos na tutajeszym forum "naskrobac".


Raz juz ci odpowiedzielem, i mnie gosciu nie pouczaj bo mnie tak naprawde nie znasz. To ze masz ograniczony obraz swiata i probujesz go mi zarzucic zaczyna mnie irytowac.
Ty tez mnie nie znasz. Nochyba zeby.... ale nie przypominam sobie... Wiec nie musisz mnie obrazac od ludzi ciutek ograniczonych. Chyba, ze to ma byc twoja forma obrony.

Juz nie wspomiam tego ze jak zawsze katolicy wszytsko odbieraja jako atak na ich kosciol - co widac po tobie. Jak cos zlego - to od razu syndrom oblezonej twierdzy.

To rowniez nie jest prawda. Widac nie znasz mnie

Primo: Nie wszystko. Tylko nie lubie (JA OSOBISCIE) uogolnien. Rodzice nie chca, aby dziewczyna zmienila wyznanie, no to trzeba dowalic wszystkim katolom, bo sa glupi i poldebile oraz ograniczeni(cytat za toba). Tylko za co?

Secundo: To co pisalem powyzej. Nie tylko katolikom zdarzaja sie upadki, mysle, ze wszystkim (takze czlonkom KEA). Wiec czemu sie tak dlugo rozwodzimy nad tym co jest tematem glownym tego topiku: KATOLICCY PRZEKUPNIE. Lecz czy tylko katoliccy ?? I znowu pytanie (czy wsrod innych wyznan takie sytuacje nie maja miejsca)? Moglbym sie sprzeczać.

Tertio: Mysle, ze (i znam to z autpsji), ze potrafia sie przyznac do swoich win (patrz rowniez Jan pawel II)

I na koncu - jak sie nabroilo to nalezy przeprosic, protestaci byli rozni, natomiast nie slyszalem zeby np zrobil taka rzez jak katolicy w noc swietego bartlomieja na co papiez tak sie ucieszyl ze uroczysta msze za ten piekny akt odprawil. Protestac tez oczywscie maja swoje grzechy - ale w innej skali moim zdaniem.

Nie bede sie rozwodzil, kto komu wiecej. Wszyscy potrzebujemy uznania wzajemnych win i przebaczenia.

Tak samo z ekumenizmem wogule, to wlasnie protestaci zaczeli przezywciezac niechec, nawet nienawisc do innych, potrafili przezywcierzyc nalecialosci historyczne-myslisz ze nie idzie za tym przebaczenie ?

Po tym co tu piszesz, ze tak ma wygladac przebaczenie. No to dla mnie troche dziwne podejscie do przebaczenia. Myslalem, ze wzorem przebaczenia ma byc Chrystu. Juz wyobrazam sobie, jak to podchodze do niego a On mowi: "Wybaczeylem ci, ale (i tu nastepuje litania co to w zyciu popapralem)". Nie tak sobie wyobrazam przbaczenie. Raczej w formie MILOSIERNEGO OJCA. Przebaczam i przyjmuje za brata, oczywiscie pamietam, ale nie wypominam.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 18 2005 13:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Tutaj znajduje sie Karta Praw Dziecka Karta Praw dziecka">here

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 18 2005 15:40   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

No teraz juz kumam. dzieki za dodatkowe informacje. Milo z twojej strony. Gdybys naswietlil caly obraz sytuacji, ktora tak swietnie znasz pomimo, ze mieszkasz 500 km dalej.A tak na marginesie, gdy sie nie chce niczego zrobic dla biednej dziewczyny, to zawsze sie znajdzie jakas wymowka. NIESTETY.


Nie wiesz co robie i nic do tego koles. Zachowujesz sie po chamsku i mnie zaczyna to irytowac. Piluj wlasnego nosa.

To czemu a tym tylko piszesz a nie wylejesz na nich tego zimnego kubla. Tak ci zal tej dziewczyny, ze rozpisujesz sie nad nia kolejna strone. Tylko moze wartoby było faktycznie cos dla niej zrobic. Rodzice o nia walcza, byc moze zaslepieni swoim "fanatyzmem" i moze wlasnie Bog ciebie postawil, bys cos z tym zrobil a nie tylko sie rozwodzil. Ale to wymagaloby zaangazowania. Coz zawsze latwiej cos na tutajeszym forum "naskrobac".


NIe bedziesz mi mowil co mam robic, mam dosc ci tlumaczenia podstawowych kwesti. Poza tym ja sie rozpisuje bo podtrzymaliscie temat. ja tylko o tej sytulacji wspomnialem. Twoje przeinaczanie faktow tez mnie irytuje.

Ty tez mnie nie znasz. Nochyba zeby.... ale nie przypominam sobie... Wiec nie musisz mnie obrazac od ludzi ciutek ograniczonych. Chyba, ze to ma byc twoja forma obrony.


Tylko ze ja cie nie pouczam co masz robic. Dla mnie masz ograniczony obraz chrzescjanstwa - gdysbys nie mial nie wymadrzalbys sie tak nie znajac sytulacji dokaldnie. Nie prosilem cie o pomoc wiec sie nie wchrzaniaj.

Primo: Nie wszystko. Tylko nie lubie (JA OSOBISCIE) uogolnien. Rodzice nie chca, aby dziewczyna zmienila wyznanie, no to trzeba dowalic wszystkim katolom, bo sa glupi i poldebile oraz ograniczeni(cytat za toba). Tylko za co?


Z kim ty teraz dyskutujesz bo chyba nie ze mna nie ?

Secundo: To co pisalem powyzej. Nie tylko katolikom zdarzaja sie upadki, mysle, ze wszystkim (takze czlonkom KEA). Wiec czemu sie tak dlugo rozwodzimy nad tym co jest tematem glownym tego topiku: KATOLICCY PRZEKUPNIE. Lecz czy tylko katoliccy ?? I znowu pytanie (czy wsrod innych wyznan takie sytuacje nie maja miejsca)? Moglbym sie sprzeczać.


Juz ci na to odpowiedzialem wczesniej. Jezlei nie umiesz czytac to trudno.

Tertio: Mysle, ze (i znam to z autpsji), ze potrafia sie przyznac do swoich win (patrz rowniez Jan pawel II)


Temu nie przeczylem, ale tak samo przyznawac sie czasem nie potrafia. I czesto dopiero kiedy jesy sytulacja krytyczna sie przyznaja.

Po tym co tu piszesz, ze tak ma wygladac przebaczenie. No to dla mnie troche dziwne podejscie do przebaczenia. Myslalem, ze wzorem przebaczenia ma byc Chrystu. Juz wyobrazam sobie, jak to podchodze do niego a On mowi: "Wybaczeylem ci, ale (i tu nastepuje litania co to w zyciu popapralem)". Nie tak sobie wyobrazam przbaczenie. Raczej w formie MILOSIERNEGO OJCA. Przebaczam i przyjmuje za brata, oczywiscie pamietam, ale nie wypominam.


To jest zupelnie inny temat.

Ps. MAm dosc dysktuowania z toba, meczy mnie po prostu tlumaczenie sie z podstawowych rzeczy i powtarzanie sie. Pozdrawiam i raczej juz nie odpisze.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 18 2005 15:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Hermesie to pokaż gdzie potraktowałem cie po chamsku

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,13 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana