Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 Różaniec - ostra amunicja czy tylko drewnienko?
 |  Wersja do druku
Angelika Mojeścik
 marzec 27 2009 15:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Cool moje kochane Big Grin Big Grin Big Grin

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 marzec 28 2009 07:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Quote by: BA

...............Może mylili, mylą i bedą mylili się wielokrotnie teologowie, religioznawcy, innowiercy, drążący i poszukujący my ludzie, może, a własciwie na pewno wiele naszych pytań pozostanie bez właściwej odpowiedzi,ale w tym sens wiary się otwiera i w tym zamyka, wierzę, albo nie wierzę, a my, mieszając kartki, wyrywając i tłumacząc na poziom własnego intelektu wersety ciągle bedziemy mówić w imieniu Boga, a co niejednokrotnie obserwuję za Boga.
.........Szkoda, że ciągle majstrujemy, poprawiamy, przepisujemy dodając własne wtręty w to co najistotniejsze, bawimy się słówkami, rozmieniamy na drobne, umniejszamy, sublimujemy, a może gdybyśmy zechcieli posłuchać dobrych rad dekalogu - nie nadużywalibyśmy Imienia i nie próbowali mówić Za.
......................A kto mi ( z wierzących) powie iż wie , że kult Maryi nie spodoba się Bogu, a nawet jeśli powie to skąd wie? - bo wyczytał coś co zinterpretował, a przed nim wyczytali sparafrazowali inni? i jak udowodni, że to on zna prawdę Bożą.
Nie staram się rozumieć wiecej niż potrafię, nie staram się ogarnąć czego nie ogarniam, pojąć czego mój ograniczony umysł pojąć nie jest w stanie. Wierzę. ..............I mało mnie interesują, kropki, przecinki, brzmienia greckie, hebrajskie, polskie dodanych, zapomnianych, niedokładnie a jednak jedynie tłumaczonych i interpretowanych tekstów, intersuje mnie Bozy zamysł w powierzeniu macierzyństwa Maryi, intersuje mnie Boży zamysł w zawierzeniu nastepnie Jej człowieka................A w czym ujmę Bogu i kto mi udowodni, że ujmę, jeśli kochać będę Tą, którą On wybrał. Kto mi udowodni, kto wie i skąd, że Bogu nie jest miłe gdy zwracam się do Niego za Jej wstawiennictwem. ...............................I co złego, komu przeszkadza moja modlitwa różancowa, a niby czemu nie, a kto mi udowodni, że mi nie wolno,że Bóg tego nie chce, że Bernadka słyszała coś innego niż opowiedziała, a i kto udowodni, że nie wstawiennictwo, że nie Jej Matki pośrednictwo stały się przyczyną uzdrowień, cudów,pokoju w sercu, że Bogu, że Jej nie podoba się to wreszcie, iż prosimy jak umiemy, jak umiemy i chcemy oddajemy cześć. Kogo wreszcie boli Różaniec i dlaczego spłyca gdy przecież nikt nie ma obowiązku go odmawiać, ani czerpać natchnienia. ..........



Quote by: BA

.............. Nie podpieram swoich wypowiedzi w żadnym wątków na forum analizą tekstów biblijnych bo uważam, ze dokonywałabym jedynie kolejnej nic nie wnoszącej subiektywnej interpretacji, nadinterpretacji co nie znaczy, że ich nie nie znam. Pozwolisz, że sama dokonam analizy tego co potrafię, na ile dewotką, na ile moje rozumienie Boga i powinności wobec Niego są treścią mojego życia i jak je realizuję, a i moje potrzeby jeśli są innej natury niż taka jaką jesteś w stanie zrozumieć by nie próbować zdeprecjonować pozostaną moimi i ja za nie odpowiadam, a czy wynikają z ,może, intuicji może z serca i z tego, że kocham, a kogo, co, w jaki sposób, zaiste też moja to i tylko moja sprawa.....................



Z jednej strony to ci inni coś interpretują, dorabiają, z drugiej strony ty także interpretujesz , domyślasz sie, czujesz intuicyjnie. To chyba może prowadzić do pewnego chaosu i zupełnie już błędnych interpretacji Pisma. Tak sobie intuicyjnie myślę Smile

Z obserwacji moich bliskich i znajomych różaniec jako przedmiot jest bardzo często traktowany jako przedmiot magiczny. Zawieszają go na wstecznym lusterku w samochodzie, noszą przy kluczach od mieszkania. Ma to ich uchronić od wszystkiego złego. Przy czym niektórzy nawet nie wiedzą, jak brzmi modlitwa różańcowa. A sama MatkaBoska jest traktowana jak lobbysta o ogromnych wpływach. -"Wiem, że nagrzeszyłem, wiem że źle zrobiłem, ale może tak po starej znajomości, szepnij słówko Najwyższemu. Ciebie posłucha."

A jak się nie uda z MB, to może pomodlę się do św. XXXX, patrona od spraw YYYY. Jego przecież Bóg wysłucha, ma takie wielkie zasługi. (czy to już trochę OT?)


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bożena Gaworska – Aleksandrowicz
 marzec 28 2009 09:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/04/06
Postów:: 56

Zgadza się, czym więcej interpretatorów tym wieksze prawdopodobieństwo chaosu. Dlatego nie nauczam,nie stawiam aksjomatów, a piszę jak ja odbieram, rozumiem, domniemam, nie wnoszę paradygmatów o własnej nieomylności, nie cytuję innych, nie podpieram się autorytetami (cokolwiek to znaczy), bo wówczas byłaby to już próba nauczania. NIe walczę o obronę postawionej przez siebie kwestii, piszę swoje zdanie i znikam, a jeśli reaguję i dopowiadam to w sytuacjach dyskredytowania mnie personalnie , epitetowania, próby określania mnie kim jestem. Nie dyskutuję z życiem osobistym prezentera poglądu, a jedynie ze zdaniem, które przeczytam. Dlatego czytam innych i nikt nie wie, (bo nie mam obowiązku informować) o konkluzjach do jakich dochodzę gdy dyskusja kończy się. Do tego słuzy nam też wolna wola byśmy samostanowili o sobie. Zatem nie obawiam się, że kogoś na złą drogę sprowadzę, bo nie ma obowiązku zgadzać się z moim przemyśleniem. Ono jest jakie jest, ja za nie odpowiadam i bynajmniej nie przed człowiekiem.
Odnosząc się do praktyk różnych ludzi, nie o to wnosiła autorka wątku, a o nasze osobiste , ale jeśli już o tym uważam - nie mi oceniać, ani nikomu z nas. Takie sobie często zadaję pytanie - jak wygladałoby nasze życie gdybyśmy zamiast pouczać innych słownie, ripostować ich, wytykać błędy, ośmieszać zaczęli konsekwentnie stosować zasadę dobrego przykładu cokolwiek się dzieje. Nastawiali drugi policzek, przebaczali, dzielili się bezinteresownie czasem, środkami materialnymi, uśmiechem odpłacali za .... itp. itd.
Tymczasem już tu widać, ( i wyłączam z tej konkluzji osoby, które wtracają jedynie impertynencje, wchodzą jedynie by prowokować,ośmieszać religię, wiarę gdy sami nie mają z nią nic wspólnego- czego nie kwestionuję, że każdy ma prawo stanowić o sobie), że daleko nam do tego byśmy potrafili dobry przykład dawać. Górę biorą nasze racje, urażone ambicje, to jednak nasze ma być na wierzchu, stąd dyskusje ciągną się tak długo, aż nie zapanuje total wspomniany chaos i nikt już nie pamięta o co w zasadzie chodzi -a pamiętając dokładnie, że to on ma rację gdy argumentów brakować zaczyna sięga po broń obrzydliwą, atakując personalnie.
Rozmywa się kwestaia zasadnicza, w której jednomyslności być przecież naprawdę nie musi, ale wyraziście odsłaniają postawy.

===

BA
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 28 2009 09:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Quote by: LuTom

Quote by: BA

...............Może mylili, mylą i bedą mylili się wielokrotnie teologowie, religioznawcy, innowiercy, drążący i poszukujący my ludzie, może, a własciwie na pewno wiele naszych pytań pozostanie bez właściwej odpowiedzi,ale w tym sens wiary się otwiera i w tym zamyka, wierzę, albo nie wierzę, a my, mieszając kartki, wyrywając i tłumacząc na poziom własnego intelektu wersety ciągle bedziemy mówić w imieniu Boga, a co niejednokrotnie obserwuję za Boga.
.........Szkoda, że ciągle majstrujemy, poprawiamy, przepisujemy dodając własne wtręty w to co najistotniejsze, bawimy się słówkami, rozmieniamy na drobne, umniejszamy, sublimujemy, a może gdybyśmy zechcieli posłuchać dobrych rad dekalogu - nie nadużywalibyśmy Imienia i nie próbowali mówić Za.
......................A kto mi ( z wierzących) powie iż wie , że kult Maryi nie spodoba się Bogu, a nawet jeśli powie to skąd wie? - bo wyczytał coś co zinterpretował, a przed nim wyczytali sparafrazowali inni? i jak udowodni, że to on zna prawdę Bożą.
Nie staram się rozumieć wiecej niż potrafię, nie staram się ogarnąć czego nie ogarniam, pojąć czego mój ograniczony umysł pojąć nie jest w stanie. Wierzę. ..............I mało mnie interesują, kropki, przecinki, brzmienia greckie, hebrajskie, polskie dodanych, zapomnianych, niedokładnie a jednak jedynie tłumaczonych i interpretowanych tekstów, intersuje mnie Bozy zamysł w powierzeniu macierzyństwa Maryi, intersuje mnie Boży zamysł w zawierzeniu nastepnie Jej człowieka................A w czym ujmę Bogu i kto mi udowodni, że ujmę, jeśli kochać będę Tą, którą On wybrał. Kto mi udowodni, kto wie i skąd, że Bogu nie jest miłe gdy zwracam się do Niego za Jej wstawiennictwem. ...............................I co złego, komu przeszkadza moja modlitwa różancowa, a niby czemu nie, a kto mi udowodni, że mi nie wolno,że Bóg tego nie chce, że Bernadka słyszała coś innego niż opowiedziała, a i kto udowodni, że nie wstawiennictwo, że nie Jej Matki pośrednictwo stały się przyczyną uzdrowień, cudów,pokoju w sercu, że Bogu, że Jej nie podoba się to wreszcie, iż prosimy jak umiemy, jak umiemy i chcemy oddajemy cześć. Kogo wreszcie boli Różaniec i dlaczego spłyca gdy przecież nikt nie ma obowiązku go odmawiać, ani czerpać natchnienia. ..........



Quote by: BA

.............. Nie podpieram swoich wypowiedzi w żadnym wątków na forum analizą tekstów biblijnych bo uważam, ze dokonywałabym jedynie kolejnej nic nie wnoszącej subiektywnej interpretacji, nadinterpretacji co nie znaczy, że ich nie nie znam. Pozwolisz, że sama dokonam analizy tego co potrafię, na ile dewotką, na ile moje rozumienie Boga i powinności wobec Niego są treścią mojego życia i jak je realizuję, a i moje potrzeby jeśli są innej natury niż taka jaką jesteś w stanie zrozumieć by nie próbować zdeprecjonować pozostaną moimi i ja za nie odpowiadam, a czy wynikają z ,może, intuicji może z serca i z tego, że kocham, a kogo, co, w jaki sposób, zaiste też moja to i tylko moja sprawa.....................



Z jednej strony to ci inni coś interpretują, dorabiają, z drugiej strony ty także interpretujesz , domyślasz sie, czujesz intuicyjnie. To chyba może prowadzić do pewnego chaosu i zupełnie już błędnych interpretacji Pisma. Tak sobie intuicyjnie myślę Smile

Z obserwacji moich bliskich i znajomych różaniec jako przedmiot jest bardzo często traktowany jako przedmiot magiczny. Zawieszają go na wstecznym lusterku w samochodzie, noszą przy kluczach od mieszkania. Ma to ich uchronić od wszystkiego złego. Przy czym niektórzy nawet nie wiedzą, jak brzmi modlitwa różańcowa. A sama MatkaBoska jest traktowana jak lobbysta o ogromnych wpływach. -"Wiem, że nagrzeszyłem, wiem że źle zrobiłem, ale może tak po starej znajomości, szepnij słówko Najwyższemu. Ciebie posłucha."

A jak się nie uda z MB, to może pomodlę się do św. XXXX, patrona od spraw YYYY. Jego przecież Bóg wysłucha, ma takie wielkie zasługi. (czy to już trochę OT?)




hmmm może i są ludzie którzy zawieszają różaniec na lusterku po to by "promieniował" (uwielbiam to słowo Big Grin) mocą Bożą czy cuśśś, a może to Twoja nadinterpretacja. Ja powiesiłam różaniec mojemu dziadkowi w automobile po to by mu przypominał w pośpiechu, w pędzie, w reakcjach z innymi kierowcami (jest udowodnione, że najbardziej agresywni stajemy się za kierownicą) - że jest ktoś kto patrzy i przewartościowuje nasz świat. Taka niewinna rzecz jak dyndający krzyżyk a zmienia wiele.

Rafi_F a jaki jest Twój stosunek do św. Krzysztofa w samochodzie?

Ja osobiście śpię z różańcem owiniętym na nadgarstku. Nie dlatego, że traktuję go jako talizman Big Grin Ale po pierwsze, bo zasypiam najczęściej kończąc dzień medytacją różańcową, a po drugie jestem strasznie strachliwa a moja wyobraźnia niepojęta. I gdy budzę się w nocy wystraszona z byle jakiego powodu, jeszcze żyjąc okropnym snem - wystarczy, że poczuję kształt krzyża pod palcami i wraca mi świadomość w jednej chwili i to, że z mocą BOGA (nie różańca) jestem ponad tym. Co więcej budzę się też często ze strachem o daną osobę - i spróbuj o 2,3,4 rano wzbudzić w sobie modlitwę spontaniczną, zupełnie trzeźwą i logiczną Laughing Out Loud w takich chwilach moje prośby i modlitwy za te osoby zanoszę po przez różaniec - przynajmniej jestem pewna, że nie ma herezji w moich słowach Big Grin Magiczna interpretacja? Nie sądzę, po prostu nie jestem tak logiczna i idealna Twisted Evil w swojej modlitwie jak Rafi czy Kacerz. Razz

Rafi jak dla mnie to bojąc się magicznej interpretacji różańca - sam nadajesz mu magicznej mocy. Można by pomyśleć, że gdyby nie miał żadnej mocy ten przedmiot, to Rafi by aż tak nie zwalczał jego używanie Big Grin

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 28 2009 10:33   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Różaniec powstał i rozwijał sie w czasie gdy nadużyć maryjnych (i nie tylko) było mnóstwo. Jeszcze nie dawno nauczano, że nie ma innej drogi do Jezusa jak tylko poprzez/za pośrednictwem Jego matki - i ro zumiano to dosłownie, miliony rozumiały to dosłownie. Dziś maryjność próbuje się przywrócić do normalnych rozmiarów, co w Polsce, przy skupieniu Polaków przez Wyszyńskiego wokół Królowej Marii nie uda się jeszcze długo. Do dziś można napisać pracę magisterską na temat herezji we współczesnych popularnych pieśniach maryjnych, do dzis pieśni maryjne są śpiewane w czasie mszy. .... Wolę nie kontynuować. Moje zdanie znacie.

Św, Krzysztof - m.in. patron dobrej śmierci który po długich torturach spłonoł (albo go ścięto), hmmm... dzięki, wolę inną śmierć Cool

Proszę nie wywoływać mnie już do tej dyskusji. Wszystkim obecnym moje poglądy są znane.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 29 2009 07:49   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Mimo że jestem tym kim jestem to jednak napiszę o tym, odkąd Radio eR stało się Rozgłośnią Archidiecezjalną powstałą z Radia Plus to lubię go słuchać bo puszcza muzykę chrześcijańską czasem jak bywam zajęty bo coś tam robię na swoim komputerze to słucham modlitwy różańcowej a ostatnio to nawet słyszałem Litanię do Maryji, tak do Niej ! Aż mnie poraziły takie stwierdzenia jak : Tronie Boży, Arko Przymierza, Bramo Niebieska itp. a poraziło mnie bo znam znaczenie tych przedmiotów !

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 29 2009 08:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

i Zibi co było potem?

Modlimy się do Ciebie czy módl się za nami??
Nie słyszałeś o litaniach??

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bożena Gaworska – Aleksandrowicz
 marzec 29 2009 08:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/04/06
Postów:: 56

Szczerze mnie zmartwiło porażenie (widziałam ludzi z porażeniami, straszne, na szczęście wiem, że nie wszystkie skutkują trwałym uszczerbkiem i tylko to mnie w tym momencie uspokaja, że w przypadku porażenia Zibiego skutków ubocznych nie bedzie), szczerze zatem zmartwiona szczerze współczuję.
Moja rada- 1- wyregulować radio- jeśli połyka frazy
2- sprawdzić charakter audycji - być może dopełnianie należało do słuchaczy
3- wysilić się i sprawdzić charakter, brzmienie, formę modlitwy zanim się coś ogłosi i podda stwierdzeniu pewnika
4- wreszcie ostateczność- (bo jednak jakoś tam niekoniecznie źle czas płynie, parafraza za autorem) zmienić stację
nie ma bowiem pewności, że pierwszy i ostatni to raz słuchanie jej skutkuje porażeniem, a każde nastepne obawiam się (wiedziona jakąś tam znajomością tajników medycyny) może być znacznie poważniejsze w skutkach i pozostawić uszczerbek stały.
Mam nadzieję, że już wszystko w porządku, a i porażenie okazuje się jedynie skuchą.



===

BA
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 29 2009 09:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: ZibiShalom

Aż mnie poraziły takie stwierdzenia jak : Tronie Boży, Arko Przymierza, Bramo Niebieska itp. a poraziło mnie bo znam znaczenie tych przedmiotów !



Ciekawe co cie w nich poraziło?

Przykladowo: Arka Przymierza - czy to nie w niej przebywala Chwala Boża?
A w Maryi Chrystus nie przebywał?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 29 2009 10:21   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Cool ja rozumiem że będziecie tego bronić! a ja mimo to nie chcę atakować waszego sacrum lecz jak można porównywać Arkę Przymierza z Miriam lub Bramę Niebieską z Miriam. nie chcę się szeżej wypowiadać bo mógłbym czyjąś wiarę urazić a nie chcę, znam też historię pierwszego kościoła i historię kultu Marii. Parakletku powinnaś wiedzieć że Kościół przez pierwsze wieki zwalczał kult Marii a tych co złapano na modlitwie do Niej anatemą piętnowano. ale, ale OVER OFF TOP.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 29 2009 10:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Czyżbyś podważał fakt, że Maryja jest Bogarodzicą?
Co ma wspólnego z Arką Przymierza - przeczytaj uważnie odpowiedź MM. Smile
Dla Ciebie nie musi, ale dla wielu Matka Boska jest Bramą Niebieską prowadzącą prosto do Boga.
Zibi jak już się tak czepiasz przeszłości to przypomnę Ci, że tak samo karano osoby posiadające (nie pisze o pierwszych wiekach!) Biblię, gdyż była księgą zakazaną - i to ma coś dla mnie znaczyć?
Nie jesteś maryjny bo to było KIEDYŚ zakazane - to bądź konsekwentny i odłóż Biblię - ona też była KIEDYŚ zakazana!
Albo nie szukaj błędu w innych czując przez to, że jesteś na lepszej drodze (bo to objaw pychy) tylko spróbuj zrozumieć wielu wielu ludzi TERAZ.

Smile Wybór jest Smile

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 29 2009 11:31   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Miriam jak już to urodziła człowieka a nie Boga mimo to Jeshu'a jest Bogiem! zapominasz że wersety mówią że ograbił się z Boskości by stać się człowiekiem że Mesjasz miał przyjść na ziemię dwa razy!!! pierwszy raz jako pokorny sługa, a drugi raz na końcu wieków w pełni Swojej chwały. to że Biblia była w spisie ksiąg zakazanych to ja wiem a powiedz mi czy wszystkie Bulle wydane przez porzedników Benedykta XVI są obowiązujące i dzisiaj?

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 29 2009 11:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

herezja pełną buzią - Zibi!!!

III Sobór Powszechny, uznawany przez protestantów na całym świecie także - Maryja nie jest tylko Matką Chrystusa, Maryja przez Wcielenie Boga jest Matką Boga - dopytaj się swojego pastora (mam nadzieję, że nie minęłam się z nazwą) Smile powie Ci to samo.

- a czy wszystkie tradycje z pierwszych wieków Chrześcijaństwa są dziś uznawane???

dla poparcia Smile żeby nie było niepotrzebnych OT:

Zarówno rzymscy katolicy, jak i zielonoświątkowcy zgadzają się, że Maryja jest Matką Jezusa Chrystusa, który jest Synem Bożym, i jako taka zajmuje wyjątkowe miejsce. Zarówno katolicy, jak i klasyczni zielonoświątkowcy uznają historyczne źródła tytułu Matka Boża (theotokos), który powstał w trakcie chrystologicznych dysput na Soborze w Efezie (431 ne.) W celu obrony jedności jednej osoby posiadającej dwie natury, którą zrodziła Dziewica, sobór zaaprobował tytuł "theotokos" ("Bogarodzica" lub "Matka Boga"). To nie była definicja mariologiczna, skoncentrowana na obdarowaniu Maryi nowym tytułem, ale definicja chrystologiczna skoncentrowana na określeniu Jezysa Chrystusa. To właśnie w momencie Wcielenia ona staje się Matką Boga. Ona nie jest Matką Boga w jego wiecznej, trójjedynej egzystencji, ale Matką Boga Syna w Jego Wcieleniu.


z tej strony: http://www.magazyn.ekumenizm.pl/content/article/20031125130808180.htm

a dlaczego jest tak??
Bo jakby było tak jak Ty proponujesz to oznacza to, że Jezus Bogiem stał się dopiero po staniu się człowiekiem - a to bzdura która sugeruje, że Jezus ma początek swojej Boskości, co więcej, że powstał dopiero w Nowym Testamencie - a przecież już ST mamy zapowiedź Jego przyjścia.
Łatwo tu zrobić błąd - ale właśnie na podstawie takiej wiedzy opieramy swoją modlitwę Z (nie mylić ze słowem "do") Maryją - czyli wezwanie jest w Litaniach: Módl się za Nami, a nie modlimy się do Ciebie - bo to byłaby herezja. Ale jako Bogarodzica - sam przyznasz że porównanie jej do Arki Przymierza nie jest wcale takie oburzające jak się może wydawać.

Ale nie bój się każdy protestant, który nie był wcześniej ugruntowanym Katolikiem - ma prawo do nierozumienia naszej postawy i pewnych różnic, dlatego mimo, ze Marek Kacerz jest bliżej Anglikanów - doskonale rozumie Katolików i do niego cię odsyłam jeśli masz jeszcze jakieś pytania i wątpliwości a tu piszę ładnie:
EOT

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 29 2009 12:51   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

No widzisz piszemy o tym samym tylko że z innego punktu widzenia a Jezus urodził się jako człowiek wiem wiele lat kłucono się oto czy Jezus miał czy nie miał w sobie dwóch natur stąd wywodzą się min. Arianie a ja nie przeczę że Jezus nie jest Bogiem bo Jest Nim lecz musiał narodzić się jako człowiek by pokazać Diabłu i jego aniołom że człowiek jest wstanie oprzeć się pokusom diabelskim. Po to właśnie miał się stać mniejszym od aniołów czy to jest herezja może nie cytuję z Bibli bo dziś jej nie mam ze sobą w pracy lecz pamiętam jak on powinien brzmieć. opieram się też na Mesjańskich Rabinach. Jezus jako człowiek był doskonały (Bez Grzechu).

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 29 2009 13:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

narodził się w ludzkim ciele jako Bóg Smile

Sam widzisz, że Twoi bracia i siostry przyjmują fakt, że Maryja była i jest Bogurodzicą - to jesteś Zielonoświątkowcem czy jednak inny odłam?? Bo już nie rozumiem.

Jezus nie mógł urodzić się tylko jako człowiek - no bo kiedy miałby się stać Bogiem? I jakby był tylko człowiekiem - to dlaczego dzieciątko Elżbiety zareagowało na Jezusa, który był jeszcze w łonie Maryi? Zibi tworzysz herezje i podważasz NT tylko chwytając się słówek po to by wyszło na Twoje...

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 29 2009 13:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: ZibiShalom

Parakletku powinnaś wiedzieć że Kościół przez pierwsze wieki zwalczał kult Marii a tych co złapano na modlitwie do Niej anatemą piętnowano. ale, ale OVER OFF TOP.


jakieś źródło?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 29 2009 15:06   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Historia kościoła wyd. KUL 3tomy

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 29 2009 15:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet

narodził się w ludzkim ciele jako Bóg Smile

Sam widzisz, że Twoi bracia i siostry przyjmują fakt, że Maryja była i jest Bogurodzicą - to jesteś Zielonoświątkowcem czy jednak inny odłam?? Bo już nie rozumiem.

Jezus nie mógł urodzić się tylko jako człowiek - no bo kiedy miałby się stać Bogiem? I jakby był tylko człowiekiem - to dlaczego dzieciątko Elżbiety zareagowało na Jezusa, który był jeszcze w łonie Maryi? Zibi tworzysz herezje i podważasz NT tylko chwytając się słówek po to by wyszło na Twoje...


Dyskusje o tym już prowadziliśmy. Wszystko rozbija się o naturę Jezusa. Jezus jest jednocześnie człowiekiem jak i bogiem. Nie stał się Bogiem przy pomocy Marii i żadna zasługa Marii w boskości Jezusa. Był Bogiem przed stworzeniem świata choć nie był jeszcze Jezusem (człowiekiem). Maria dała Jezusowi ciało i naturę ludzką.
Krótko : Maria w ludzkim pojęciu jest matką Jezusa - człowieka, nie Jezusa - Boga. Tytuł Matka Boga (nie Boża!!) należy jej się o tyle, że Jezus ma dwie natury których nie można rozpatrywać rozdzielnie, więc rodząc człowieka urodziła także Boga (tego samego, który ją stworzył).
Maria oprócz owego tytułu nie ma żadnych cech czy atrybutów boskich.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 29 2009 15:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

to ja pociągnę za język, bo i mnie zainteresowało:

A może by tak cytaty jak najmniej wyrwane z kontekstu??? Byłabym wdzięczna.

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 29 2009 15:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Quote by: Rafi+F

Quote by: paraklet

narodził się w ludzkim ciele jako Bóg Smile

Sam widzisz, że Twoi bracia i siostry przyjmują fakt, że Maryja była i jest Bogurodzicą - to jesteś Zielonoświątkowcem czy jednak inny odłam?? Bo już nie rozumiem.

Jezus nie mógł urodzić się tylko jako człowiek - no bo kiedy miałby się stać Bogiem? I jakby był tylko człowiekiem - to dlaczego dzieciątko Elżbiety zareagowało na Jezusa, który był jeszcze w łonie Maryi? Zibi tworzysz herezje i podważasz NT tylko chwytając się słówek po to by wyszło na Twoje...


Dyskusje o tym już prowadziliśmy. Wszystko rozbija się o naturę Jezusa. Jezus jest jednocześnie człowiekiem jak i bogiem. Nie stał się Bogiem przy pomocy Marii i żadna zasługa Marii w boskości Jezusa. Był Bogiem przed stworzeniem świata choć nie był jeszcze Jezusem (człowiekiem). Maria dała Jezusowi ciało i naturę ludzką.
Krótko : Maria w ludzkim pojęciu jest matką Jezusa - człowieka, nie Jezusa - Boga. Tytuł Matka Boga (nie Boża!!) należy jej się o tyle, że Jezus ma dwie natury których nie można rozpatrywać rozdzielnie, więc rodząc człowieka urodziła także Boga (tego samego, który ją stworzył).
Maria oprócz owego tytułu nie ma żadnych cech czy atrybutów boskich.



Ale to dla mnie czy Zibiego ?? Big Grin

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 31 2009 22:08   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Sorry ale wiele razy słyszałem stwierdzenie nasza BOZIA zrobiła to nasza BOZIA ukazała się tu a tu gdy pytałem co ta osoba miała na myśli odpowiedź była jedna Maryja jest Bozią ! takie stwierdzenia słychać wśród osób starszych. Parakletku ja wiem że Jezus przed wcieleniem Był Bogiem Stwórcą, dlatego napisałem że stał się mniejszy (gdy urodził się jako człowiek) od aniołów na chwilę. by po zmartwychwstaniu otrzymać spowrotem chwałę którą miał na początku.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 31 2009 22:42   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

zgadzam się z Tobą Zibi! Tu jest bardzo często popełniany błąd Smile

To ja mam takie pytanie - w takim razie co myślicie o pielgrzymkach do Sanktuarii/ów (???) Maryjnych?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 31 2009 23:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

"sanktuarium" to przeważnie synonim świątyni ... niech to wystarczy za komentaż

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 31 2009 23:09   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud Cool za dobrze się rozumiemy

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bożena Gaworska – Aleksandrowicz
 marzec 31 2009 23:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/04/06
Postów:: 56

Wooooooooow naprawdę się zdziwiłam tym co Zibi napisałeś. Słyszę owszem również, że Bozia, do Bozi, ale nie wpadłam na to, że można mówiąc Bozia myśleć Maryja.Nie mam powodu poddawać w wątpliwość iż pytałeś i taką otrzymałeś odpowiedź. Jak nie sądzę, że gdy moja mama odsyłała mnie bym się o coś do Bozi zwróciła z prośbą mówiła o Maryi, ona mi już tego nie wyjaśni. Skoro mówisz, że pytałeś i że wszyscy jak jeden to pewnie nie kłamiesz, choć trudno mi uwierzyć.
Wiem natomiast, że w rozmowach z moim wnusiem używam sama waśnie tego- powiedz Bozi na uszko i wiem kogo mam na myśli. To tak ciepło brzmi i dziecku oczka się cieszą, dla niego (małego brzdąca) pan to jednak ktoś obcy . On wie, że Pan Bóg to zdrobniale Bozia i tak jest dobrze. Nie chcę przynudzać, ale fakt zaskoczyło mnie iż można tak jak opisujesz.

===

BA
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 01 2009 00:16   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Mi też nie mówiono do kogo - ale w sypialni babci jest wielki obraz Matki Boskiej Częstochowskiej - i mimo, że ma na rękach Jezusa to jednak modląc się do Bozi i patrząc na ten obraz - byłam przekonana, że to do Niej się modle. Ale Babcia nigdy mi tego nie wmawiała - samo przyszło Smile

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 kwiecień 01 2009 00:36   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Cieszę się że mnie zrozumiałyście Laughing Out LoudLaughing Out LoudLaughing Out Loud oczywiście tak można powiedzieć ciepło Bozia ale ja wolę powiedzieć Pan Bóg i słyszałem z ust wielu ludzi gdy mówili do swoich dzieci że Pan Bóg to czy tamto...!!! myślę że zależy to od środowiska jak się postrzega Boga.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 kwiecień 01 2009 01:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: ZibiShalom

tak można powiedzieć ciepło Bozia ale ja wolę powiedzieć Pan Bóg i słyszałem z ust wielu ludzi gdy mówili do swoich dzieci że Pan Bóg to czy tamto...!!! myślę że zależy to od środowiska jak się postrzega Boga.


Dobrze powiedziane. Dzieci nie mówią "Bozia" dlatego że są dziecinne. One mówią "Bozia" bo tak ich nauczyli dziecinni dorośli.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 kwiecień 01 2009 02:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Ja tam się z 'Bozi' śmiałem już jako dziecko, co mi zostało, choć czasem mam wrażenie, że zniknął cudzysłów... Razz

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 kwiecień 01 2009 02:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

ojej, zastanawiam się czy nie wychwyciliscie, że sformułowanie "Bozia" wzięlo się z dziecięcej wymowy "Matka Boża" - Bozia zamiast Boża, co zostaje przeniesione na całą sferę religijną w przypadku niedojrzałej, niedorosłej wiary?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,38 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana