Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 Herezje katolików
 |  Wersja do druku
Gość forum: Pius
 wrzesień 14 2005 18:43   


Bo byłem ostatnio (z miesiąc temu ponad) w 2 kościołach EA i dziwiłem się dlaczego ci ludzie klękają. Szkoda że nie macie kapłanów którzy by dokonali transsubstancji naprawdę ):

===

 
 Cytat 
methodos
 wrzesień 14 2005 18:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Pius..protestanci to nie tylko luteranie, ale istnieje cos takiego jak sacrum, więc dlaczego by nie klękać?
tylko katolicy mają na to monopol??

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 14 2005 18:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Quote by Pius:
Quote by DD:
Czyli rozumiem, że dla Pana nic nie znaczy. Bo litanię, ktoś napisał i podzielił się swoimi przemyśleniami w takiej a nie innej formie. Czyżby było Panu tak ciężko napisać własnymi słowami, czym dla Pana jest ta rzeczywistość. I gdzieś się nie dziwię, bo to potwierdza to, co pisałem wcześniej - w KRK zanikła "teologia" Krwi Chrystusa tak rozpowszechniona w pierwszych wiekach.



Przez takich ludzi jak Pan łatwo zrazi się do tego forum, za taka obrazę nie powinienem Panu odpisać. Widzę że na tym forum bardzo popularne jest wmawianie komuś rzecz których nie napisał lub jakieś dziwne wnioski obrażające innych ludzi. Może nie napisałem własnymi słowami bo moim zdaniem ten tekst najpiękniej oddaje właściwości Krwi Pana Naszego Jezusa nie chciałem obrażać jej swoimi ułomnymi i prostackimi określeniami. Moja cierpliwości już dobiega końca, wiele osób kreuje się tu na takich bardzo ekumenicznych a w rzeczywistości maja oni tylko jeden cel zniszczy kościół katolicki bo razi ich jego potęga ale nie maja oni szans gdyż to on właśnie jest Mistycznym Ciałem Pana Naszego Jezusa a bramy piekielne go nie przemogą.


Tylko, że moim celem nie było nastawać na Świętą Matką Naszą Kościół Rzymsko-Katolicki, tylko po prostu, żeby Pan napisał coś własnymi słowami. A jako, ze byłyby to Pana przemyslenia to byłyby o wiele cenniejsze i dajace coś pozostałym uczestnikom forum niż tylko "puste formułki". POZDRAWIAM.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 14 2005 19:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Quote by methodos: Pius..protestanci to nie tylko luteranie, ale istnieje cos takiego jak sacrum, więc dlaczego by nie klękać?
tylko katolicy mają na to monopol??


Kiedyś Maćka prosiłem o napisanie ABC protestantyzmu dla nie protestantów. A zapewne byłaby to nieoceniona pomoc, która mogłaby tutaj wiele wnieść.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Pius
 wrzesień 14 2005 19:08   


DD: dla heretyka to są puste formułki nie dla chrześcijanina.
A co klękania przed opłatkiem (widziałem to w 2 kościołach EA) to dziwiło mnie to bo nie wiedziałem że wierzą oni w realna obecność ( szkoda że nie mają kapłanów którzy by tego dokonali) teraz już mnie to nie dziwi. Nie uważam też żeby KK miał monopol na klękanie.

===

 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 14 2005 19:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Pius: szkoda że nie mają kapłanów którzy by tego dokonali


Piusie, a kto dokonuje przeistoczenia?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 14 2005 19:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Quote by Pius: DD: dla heretyka to są puste formułki nie dla chrześcijanina.

Jak pewne Pan zauważył słowa "puste formułki" były w cudzysłowie a wiec nie nalezało je brać sensu stricto. Miałem nadzieję, że powie Pan coś własnego chociażby miałobyć coś ułomnego niż najpiękniejszego, ale cudzego. I w tym kontekście należało to odczytać mój post. A rzucanie tutaj i wyzanie innych od heretyków i sekciarzy no cóż nie należy do najlepszego tonu. Jeżelibyś zajrzał do Biblii, to być może zobaczyłby Pan Jezusa, który kocha każdego człowieka. Uzdrawia córkę kananejki - wpierw chwaląc ją za wiarę. Jako przykład podaje znienawidzonego przez Żydów Samarytanina. To tak jakby dzisiaj powiedzieć, że Żydowi pomóg Palestyńczyk. Uzdrawia sługę setnika i również podziwiając jego wiarę, etc. A Dzuch tchnie kędy chce. Tylko czasami siedząc w literze prawa można gdzieś po drodze zgubić Ducha. Bo jak mówi Jezus "litera zabija a Duch ożywia". A jak pisał św. Jan od Krzyża (doktor Kościoła) "pod wieczór będziemy sądzeni z miłości". Pozdrawiam.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Pius
 wrzesień 14 2005 19:25   


Kapłani ale In Persona Christi
376. Co postanowił Jezus Chrystus, gdy dodał słowa: „To czyńcie na moją pamiątkę”?
Jezus Chrystus przez dodanie słów: „To czyńcie na moją pamiątkę” ustanowił Apostołów kapłanami Nowego Przymierza i rozkazał im oraz ich następcom w kapłaństwie, żeby również konsekrowali, sprawowali ofiarę i rozdawali Jego Ciało i Krew pod postaciami chleba i wina.
377. Kiedy kapłani wykonują te władzę i spełniają to przykazania?
Kapłani wykonują tę władzę i spełniają to przykazanie wtedy, gdy biorąc na siebie osobę Jezusa Chrystusa, odprawiają ofiarę Mszy św.

===

 
 Cytat 
Gość forum: Pius
 wrzesień 14 2005 19:39   


Czyli nie do Pana był skierowany mój post. Wole korzystać z dorobku ludzi świętych i mądrzejszych niż ja i wcale mnie nie przekonują głosy że własnymi słowami wzbudził bym większe zaufanie bo te osoby (zapewne nie wszystkie) które to piszą szukają tylko dziury w całym a w moich własnych zdaniach było by im łatwiej je znaleźć. Znam te słowa sw. Jana tyczą się one sadu szczegółowego.

===

 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 14 2005 21:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Pius: Kapłani ale In Persona Christi



Pytasz, jak chleb staje się Ciałem Chrystusa, a wino Jego Krwią? Odpowiadam: Duch Święty wkracza i wypełnia to, co przerasta wszelkie słowo i wszelką myśl... Zauważ, dzieje się to przez Ducha Świętego, podobnie jak przez Ducha Świętego Chrystus przyjął ciało z Dziewicy Maryi (Św. Jan Damasceński, De fide orthodoxa, 4, 13: PG 94,1142 A i 1145 A. a także KKK 1106)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 15 2005 08:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Oczywiście zachodzi - synergia. Poniewaz Duch Święty potrzebuje kapłana, który wypowie słowa przeistoczenia, a kapłan potrzebuje Ducha Świętego - który sprawi, iż chleb i wino staną sie Ciałem i Krwią Chrystusa.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 15 2005 08:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

przeistoczenia - powinno raczej być konsekracji (PRZEPRASZAM)

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 wrzesień 15 2005 13:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Pan Jezus powiedział przede wszystkim: bierzcie i jedźcie, a nie kłóćcie się, czy jestem realnie w chlebie i winie...czy tylko duchowo.
Chlebem żywota jest Jezus, innymi słowy, ciało Jego, które odda za żywota świata, nie zaś ciało, które jest ofiarowywane przez kapłana w formie hostii na mszy..
No i nie wiem, czy ABC protestantyzmu by tutaj coś dało, bo w niektórych kościołach protestanckich Wieczerza jest sakramentem w innych tylko obrządkiem

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 wrzesień 15 2005 13:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

acha, no i zbawienie dokonało się na krzyżu a nie poprzez trafienie Jezusa do żołądków wiernych, co?
PS> protestanci to nie tylko EA, pamiętajmy o tym...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 15 2005 13:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Quote by methodos: acha, no i zbawienie dokonało się na krzyżu a nie poprzez trafienie Jezusa do żołądków wiernych, co?


Tak zbawienie dokonało się na krzyzu. Duzo zależy równiez w jaki sposób podejdziemy do słów Jezusa, czy będziemy je traktowali powaznie, wtedy gdy nie naucza w przypowieściach, czy bedziemy je traktowali w kategoriach alegorii. Jeżeli bedziemy traktowali Jego nauczanie poważnie, to trzeba się zastanowić nad słowami, które powiedział do żydów w synagodze w Kafarnaum:
"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto /we Mnie/ wierzy, ma życie wieczne. Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata. Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: Jak On może nam dać /swoje/ ciało do spożycia? Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki." J 6, 47-58

W jaki sposób należy więc zinterpretować ten fragment? Tylko na zasadzie Jezusa w żołądku? Czy może Kogoś więcej, który czyni wszystko nowe?
Sw. Augustyn kiedyś napisał: "I co z tego, że Chrystus narodził się z Maryi w Betlejem, skoro nie narodził się z wiary w moim sercu." Czyli przyjmując Ciało i Krew Chrystusa z wiarą, uważam, że przemienia On moje życie.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 wrzesień 15 2005 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Quote by DD:
Quote by methodos: acha, no i zbawienie dokonało się na krzyżu a nie poprzez trafienie Jezusa do żołądków wiernych, co?


Tak zbawienie dokonało się na krzyzu. Duzo zależy równiez w jaki sposób podejdziemy do słów Jezusa, czy będziemy je traktowali powaznie, wtedy gdy nie naucza w przypowieściach, czy bedziemy je traktowali w kategoriach alegorii. Jeżeli bedziemy traktowali Jego nauczanie poważnie, to trzeba się zastanowić nad słowami, które powiedział do żydów w synagodze w Kafarnaum:
"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto /we Mnie/ wierzy, ma życie wieczne. Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata. Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: Jak On może nam dać /swoje/ ciało do spożycia? Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki." J 6, 47-58

W jaki sposób należy więc zinterpretować ten fragment? Tylko na zasadzie Jezusa w żołądku? Czy może Kogoś więcej, który czyni wszystko nowe?
Sw. Augustyn kiedyś napisał: "I co z tego, że Chrystus narodził się z Maryi w Betlejem, skoro nie narodził się z wiary w moim sercu." Czyli przyjmując Ciało i Krew Chrystusa z wiarą, uważam, że przemienia On moje życie.

zgadzam się w pełni ale możemy to odnieść też to słów Boga: nie samych chlebem żyje człowiek, ale kazdym słowem pochodzącym z ust Pana... moim zdaniem skoro Jezus jest chlebem życia dla wierzących oznacza to, że mamy codziennie żyć wg Jego słów. Bo spożywanie Jego Ciała i krwi to nie cielesna konsumpcja, tylko pokarm dla ducha, który przyjmujemy wiarą poprzez Ducha Świętego
http://www.magazyn.ekumenizm.pl/content/article/20041203152433585.htm

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 15 2005 15:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Quote by methodos:
Quote by DD:
Quote by methodos: acha, no i zbawienie dokonało się na krzyżu a nie poprzez trafienie Jezusa do żołądków wiernych, co?


Tak zbawienie dokonało się na krzyzu. Duzo zależy równiez w jaki sposób podejdziemy do słów Jezusa, czy będziemy je traktowali powaznie, wtedy gdy nie naucza w przypowieściach, czy bedziemy je traktowali w kategoriach alegorii. Jeżeli bedziemy traktowali Jego nauczanie poważnie, to trzeba się zastanowić nad słowami, które powiedział do żydów w synagodze w Kafarnaum:
"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto /we Mnie/ wierzy, ma życie wieczne. Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata. Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: Jak On może nam dać /swoje/ ciało do spożycia? Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki." J 6, 47-58

W jaki sposób należy więc zinterpretować ten fragment? Tylko na zasadzie Jezusa w żołądku? Czy może Kogoś więcej, który czyni wszystko nowe?
Sw. Augustyn kiedyś napisał: "I co z tego, że Chrystus narodził się z Maryi w Betlejem, skoro nie narodził się z wiary w moim sercu." Czyli przyjmując Ciało i Krew Chrystusa z wiarą, uważam, że przemienia On moje życie.

zgadzam się w pełni ale możemy to odnieść też to słów Boga: nie samych chlebem żyje człowiek, ale kazdym słowem pochodzącym z ust Pana... moim zdaniem skoro Jezus jest chlebem życia dla wierzących oznacza to, że mamy codziennie żyć wg Jego słów. Bo spożywanie Jego Ciała i krwi to nie cielesna konsumpcja, tylko pokarm dla ducha, który przyjmujemy wiarą poprzez Ducha Świętego
http://www.magazyn.ekumenizm.pl/content/article/20041203152433585.htm


Tak, Chrystus, który przychodzi do nas w Swoim Ciele i w Swojej Krwi niewątpliwie jest dla nas umocnieniem w drodze do DOMU Ojca. Tylko niestety z teorią ks. Henryka Bullingera nie mogę się zgodzić, gdyż uważam, że Chrystus cały i niepodzielony może objawić się mocą Ducha Świętego w Chlebie i Winie (jako substancji) w Swoim Ciele i Krwi.
Uczę się natomiast od braci protestantów, iż do tych tajemnic nalezy przystepować z wiarą.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 wrzesień 15 2005 15:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

http://www.czytelnia.jezus.pl/polemiki/bledy_i_herezje.html
to dla tych, co chca małe ABC protestantyzmu...myslę, ze w sam raz, a co do Jezusa to owszem, jest On niepodzielny i 100% obecny w Eucharystii, chociaż nie fizycznie..dla mnie rzecz jasna

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
macli
 wrzesień 15 2005 18:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Quote by Pius: ( szkoda że nie mają kapłanów którzy by tego dokonali)


Dlaczego?
Skoro Jezus nakazał czynić to Apostołom, a potem jak rozumiem ich następcom, to dlaczego księża luterańscy mieliby być tej możliwości pozbawieni?

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 15 2005 20:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Quote by methodos: http://www.czytelnia.jezus.pl/polemiki/bledy_i_herezje.html
to dla tych, co chca małe ABC protestantyzmu...myslę, ze w sam raz, a co do Jezusa to owszem, jest On niepodzielny i 100% obecny w Eucharystii, chociaż nie fizycznie..dla mnie rzecz jasna

No cóż w nagłówku linka, którego podałeś czytamy:
"Z treści artykułu nie wynikało jednak, jakie błędy i herezje protestanckie mają na myśli lefebryści , uważający się za obrońców prawdziwej wiary katolickiej, tej sprzed drugiego Soboru Watykańskiego. Skoro jednak protestanci zostali tutaj przedstawieni jako złodzieje prawd to sądzę, że warto się przyjrzeć podstawowym różnicom pomiędzy katolicyzmem bronionym przez lefebrystów a protestantyzmem, by następnie zapytać lefebrystów, które z nauk protestanckich uważają za błędne bądź heretyckie. "

No cóż lefebrystom nie jestem więc nie wiem, czemu miałoby to być dla mnie ABC protestantyzmu. Widać Tobie to być może daje jakiś obraz mnie niestety nie.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 wrzesień 16 2005 11:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Quote by DD:
Quote by methodos: http://www.czytelnia.jezus.pl/polemiki/bledy_i_herezje.html
to dla tych, co chca małe ABC protestantyzmu...myslę, ze w sam raz, a co do Jezusa to owszem, jest On niepodzielny i 100% obecny w Eucharystii, chociaż nie fizycznie..dla mnie rzecz jasna

No cóż w nagłówku linka, którego podałeś czytamy:
"Z treści artykułu nie wynikało jednak, jakie błędy i herezje protestanckie mają na myśli lefebryści , uważający się za obrońców prawdziwej wiary katolickiej, tej sprzed drugiego Soboru Watykańskiego. Skoro jednak protestanci zostali tutaj przedstawieni jako złodzieje prawd to sądzę, że warto się przyjrzeć podstawowym różnicom pomiędzy katolicyzmem bronionym przez lefebrystów a protestantyzmem, by następnie zapytać lefebrystów, które z nauk protestanckich uważają za błędne bądź heretyckie. "

No cóż lefebrystom nie jestem więc nie wiem, czemu miałoby to być dla mnie ABC protestantyzmu. Widać Tobie to być może daje jakiś obraz mnie niestety nie.
szanowny DD doczytaj do końca a nie bazuj na początku> jak coś to polecam przejście się do biblioteki i tyle; poza tym skoro masz net to chyba nie jest problemem znaleźć dobry adres o protestantach?
Ps. to dobrze, że nie jesteś lefebrystą pozdrawiam
acha jak coś to polecam stronę, by nie szukać
http://pl.wikipedia.org/wiki/Protestantyzm
http://www.luter.pl/historia.htm
www.metodysci.pl

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 16 2005 12:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Pewnie jak czasami wchodzisz na strony katolickie i czytasz tam, iż cały protestantyzm to herezja, i tu lecą dalsze epitety, to zapewne nie chce Ci się szukać jakieś, która w jakiś obiektywny sposób by przedstawiała katolicyzm w wydaniu rzymskim. Sam mam niezbyt miłe doświadczenia w chodzeniu po stronach protestanckich, gdy katolicyzm został okreslony jako Wielka Nierzadnica, Nowy Babilon i tutaj można dorzucić kilka niezbyt chlubnych cytatów z Apokalipsy. Oczywiście wszystko pieknie poparte Apokalipsą. Idize się do zboru (akurat miałem szczęście być u Zieloswiądkowców) i słyszę, jak pięknie jest należeć do kościoła pentakostalnego, bo w KRK i tutaj kolejne cytaty (miejsce wyropkowane). Gdy ja czytam brednie o protestantyźmie na katolickich stronach, no cóż stwierdzam, że ktoś jest nawiedzony (moze w nie najleszpym tego słowa znaczeniu) i tyle. Ewentualnie mogę się pośmiać z czyjeś głupoty. Lecz sam szukając informacji na temat protestantyzmu i spotykając to co przedstawiłem wcześniej - no cóż czuję się tam persona non grata. Więc nie szukam. Jednym chlubnym przypadkiem jest tutaj chyba Kościół Baptystyczny, który na swoich stronach ujął załąenia Kościoła a nie odnoszenie się do KRK i jak on to jest lepszy. Piszesz, że mam internet i że sam moge poszukać. Tak mogę, ale czasami to ręce opadają.

Polecę Ci dwa linki o protestantyzmie, które w mojej ocenie protestantyzm traktują w miarę obiektywnie. (No cóż moje subiektywne odczucie):

1. http://www.kosciol.pl/article.php/2005041718025660
2. http://www.kosciol.pl/article.php/20050424183518288

Jest to oczywiście ogromny skrót - ale i tak dużo wnosi.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 16 2005 12:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Quote by methodos: (...)a co do Jezusa to owszem, jest On niepodzielny i 100% obecny w Eucharystii, chociaż nie fizycznie..dla mnie rzecz jasna


Mam pytanie - skoro Jezus wstąpił do nieba z ciałem i jest niepodzielny. Hmmmm..... To w momencie sprawowania Eucharystii jest dalej niepodzielny ??

Ale zastanawiam się nad inną rzeczą. Często się spotykam z zarzutem, że Jezusa nie może być w niebie i na ziemi (pod postacią Chleba i Wina). Ale czy kiedy był człowiekiem był również w niebie i na ziemi?? Czy może w tym momencie na jakąś chwilę Go tam zabrakło?? Czy w takim razie wieczność jest linearna, czy raczej constans?

No cóż dla mnie jako dla katolika Jezus jest realnie obecny (Jego Ciało i Krew) pod postaciami Chleba i Wina.

Nie rozmiem, też co masz na myśli pisząc fizyczna.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 wrzesień 16 2005 16:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Czy realnie znaczy fizycznie dla Boga?? Czy Jezus jest obecny fizycznie, tam gdzie dwaj lub trzej zebrani w Jego imię?
Gdy Jezus mówi w Wieczerniku: to jest ciało moje i krew moja, to nie powiada: "zamieniam" ten chleb i wino, gdyż Ciało Jego stało obok kielicha i chleba i nie było rozdwojone. Poza tym, nie dodaje, że po Jego śmierci i zmartwychwstaniu moc przeistoczenia będzie dana Apostołom i kapłanom; powiedział tylko: to czyńcie na moją pamiątkę, a czyniąc to śmierć moją wspominać będziecie i nic więcej. Chleb pozostaje nadal chlebem a wino winem, są to jedynie symbole Jego ciała, które ofiarował za nas na krzyżu.
Zajmijmy się jeszcze sprawą ofiary mszalnej, jak naucza KrK, tzn. że Jezus ofiarowuje się za nas i razem z nami Bogu Ojcu,dodatkowo my ofiarowujemy i Jezusa i nasze modlitwy Bogu. Fakt, można w tym się pogubić i dla protestanta trudno się w tym połapać
czy Jezus ofiarowując się w Wieczerzy Pańskiej robi to bezkrwawo? Biblia nigdzie nie naucza nas, że Jezus wpierw przelał swa krew na krzyżu, a następnie robi to w każdej mszy świętej. O ile spożywanie Eucharystii jest oparte na PŚ, o tyle składanie za nasze grzechy jakichkolwiek ofiar przez kogokolwiek we mszy św. jest całkowicie doktryną KK.
w liście do Hebrajczyków czytamy: "Takiego to przystało nam mieć arcykapłana, świętego, niewinnego, nieskalanego, odłączonego od grzeszników i wywyższonego nad niebiosa; który nie musi codziennie, jak inni arcykapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu; uczynił to bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.: Hebr.7,26-27
Czy powyższy werest nie mówi nam, że Jezus raz na zawsze za nas się ofiarował??? Podobnie czytamy tez w innym miejscu tego listu: Chrystus wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia. Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami, która jest odbiciem prawdziwej, ale do samego nieba, aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga; tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują.
potem powiada: Oto przychodzę, aby wypełnić wolę twoją. Znosi więc pierwsze, aby ustanowić drugie; mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. A każdy kapłan sprawuje codziennie swoją służbę i składa wiele razy te same ofiary, które nie mogą w ogóle zgładzić grzechów; lecz gdy On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej, oczekując teraz, aż nieprzyjaciele jego położeni będą jako podnóżek stóp jego. Albowiem jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych, którzy są uświęceni. Hebr.9:12-24-28 / 10:9-14 Popatrzmy na te przytoczone wersety i rozważmy, czy nie mówi nam ten tekst jasno i wyraźnie, iż ofiara za nasze grzechy nie może być powtórzona pod jakąkolwiek postacią?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub
 wrzesień 16 2005 21:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/27/03
Postów:: 64

Quote by methodos: Hebr.9:12-24-28 / 10:9-14 Popatrzmy na te przytoczone wersety i rozważmy, czy nie mówi nam ten tekst jasno i wyraźnie, iż ofiara za nasze grzechy nie może być powtórzona pod jakąkolwiek postacią?

No ale tutaj wszyscy mamy podobne zdanie. Temat jest ciekawie omawiany w wątku "Ofiara mszy".

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 wrzesień 17 2005 12:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Quote by Kuba:
Quote by methodos: Hebr.9:12-24-28 / 10:9-14 Popatrzmy na te przytoczone wersety i rozważmy, czy nie mówi nam ten tekst jasno i wyraźnie, iż ofiara za nasze grzechy nie może być powtórzona pod jakąkolwiek postacią?

No ale tutaj wszyscy mamy podobne zdanie. Temat jest ciekawie omawiany w wątku "Ofiara mszy".
Kubo, gdyby wszyscy mieli to samo zdanie na ten temat to istniałaby ogólna interkomunia, a jak wiesz katolik nie ma prawa brać udziału w protestanckiej Wieczerzy.
Poza tym dlaczego "prosty lud" nie dostaje Eucharystii pod dwiema postaciami w KrK, tylko zrobili z tego coś w rodzaju kosmetyku 2 w 1?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 19 2005 14:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

methodos polecam dyskusję na kościol.pl

Link tutaj:
Ofiara mszy

Bo bywa czasami, że piszę to samo tutaj i to samo tam.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 wrzesień 13 2007 20:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by Pius:„Neochrześcijanie” strasznie wybiórczo traktują powrót do pierwszych wieków biorą z stamtąd to, co jest im na rękę a i tak to dość mocno modyfikują. Mi się nie mieści w głowie, że możemy się porównywać do chrześcijan z tamtego okresu.


Proponuje w tym zagadnieniu ciekawa wypowiedz:
Chrześcijaństwo swój najbardziej rdzenny charakter miało w wiekach I - IV n.e. kiedy było tępione (bo w słabości moc się doskonali)

Gdy stało się religią panującą, jego wyznawcy z prześladowanych zmienili się w katów.
Palono na stosie heretyków, mordowano pod pozorem nawracania, dla osiągnięcia materialnych korzyści (Np. Zakon Krzyżacki). Uciskano chłopów zmuszanych do pracy i świadczeń na rzecz zwierzchników "tronu i ołtarza". Sprzedawano odpusty...

Jeden zakonnik w filmie "Imię Róży" powiedział "Gdy byłem heretykiem, miałem poczucie że robie cos dobrego a teraz... teraz napełniam brzuch, uprawiam samogwałt i wyciskam dziesięcinie na biedotę..."

Wielu chrześcijan zapomniało o ewangelicznych ideałach, jakich nauczał nasz zbawiciel.
Przypominali raczej faryzeuszy którzy rękami Rzymian za przyzwoleniem Piłata przybili Go do Krzyża.

"Nie każdy kto Mi mówi: > wejdzie do królestwa niebieskiego ale ten, kto spełnia wolę Ojca, który jest w niebie"(Mt 7,21-23).

Wykorzystywanie religii do celów polityczno - ekonomicznych to świętokradztwo, gorsze niż zatajanie grzechów na spowiedzi w wyniku wstydu, który po części usprawiedliwia grzesznika.
Nie dziwi więc wrogość do Kościoła podczas Np. Rewolucji francuskiej. Bóg jest z uciśnionymi, a nie rozpustnymi władcami.Wojny religijne to kolejny przykład wypaczania słów Zbawiciela.

Nauka Chrystusa jest niesamowita moim zdaniem, ale jeśli ktoś woli iść za Buddą czy Mahometem - proszę bardzo - ważne by żyć w zgodzie z samym sobą, unikając hipokryzji.

Czy więc nie ma prawdziwych chrześcijan? - ależ są - znam ich osobiście - żyją wśród nas...
Bóg nasz jest Istotą Duchową – trzeba go więc czcić duchowo - czystym sercem, a nie widzialnymi znakami.
Na cóż mu ołtarze z bursztynu, kiedy zamiary serc są nieczyste. Lepiej zatroszczyć się o potrzebujących.
Moja definicja:
Chrześcijanin - pokorny buntownik, ortodoks wobec siebie, liberał wobec innych. Porównując Ewangelie z historią - można się przestraszyć!
Więc czy wysiłki Jezusa poszły na marne?
Niezupełnie.
Ludzie często pojmują Boga na sposób zbyt ludzki. Jezus jest królem... nie przyszedł jednak budować królestwa Izraela ale... Królestwo Niebieskie.
Dziś pora odciąć się od błędów przeszłości. Nadchodzi „Wiosna w Kosciele”
Wielu ludzi powraca do dawnej zapomnianej prawdy. Neochrześcijaństwo…
całość tutaj: Neochrześcijaństwo.

Zastanawia mnie natomiast czy tzw. Neochrześcijanizm to właśnie przypadkiem nie współcześnie rozumiany Chrześcijanizm, ze swoimi wszystkimi późniejszymi naleciałościami, interpretacjami, zmianami teologicznymi - często niewiele już mający wspólnego, z tym najbardziej rdzennym, z okresu I - IV w...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 13 2007 21:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Załóż, proszę nowy wątek : neochrześcijaństwo. Tu już dwa lata temu od głównego wątku wszyscy odeszli.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 luty 04 2008 12:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,26 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana