Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 O 'bracie Rogerze' dla równowagi
 |  Wersja do druku
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 16:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Joker: Marcinie W;
1. Co rozumie Pan pod pojęciem pacyfizmu. Bo jeśli stawianie ponad swoją Wiarą dialogu międzyreligijnego, tolerancji między-wyznaniowej, wypieranie się swoich korzeni w celu wybielania innych wyznań i postawienie ich de facto na równi z katolicyzmem (czy jest Pan katolikiem?),to zapewniam,że Pan Jezus nie jest tak rozumianym pacyfistą.


Ależ pacyfizm nie ma wiele wspólnego z religią, on jest poza, choć i jej po cząści dotyczy (pacyfista nie walczy z wyznającymi inaczej). Pacyfizm rozumuem niejako słownikowo.

Co miałeś na myśli pisząc o stawaniu ponad swoją wiarą, tolerancji, wypieraniu się swoich korzeni i równania ich z katolicyzmem? Jeśli chodziło Ci o brata Rogera to wyjaśniam:

1. Miał odwagę stanąć ponad swoją wiarą i podać rękę innym - chwała mu za to!

2. Mówił o tolerancji i przebaczeniu. Poszukiwał mostów łaczących ludzi - i chwała mu za to!

3. Stając ponad swoją wiarą nie wypierał się swoich korzeni - i chwała mu za to!

4. Nie ma Kościołów lepszych czy gorszych, jeśli są tam ludzie prawdziwie wierzący. Brat Roger to widział - i chwała mu za to!

Quote by Joker:
2. A myśli Pan,że kto inspiruje wyznania obce katolicyzmowi. Bo jeśli przyjmiemy,że właśnie katolicyzm jest religio vera;i żadna inna wiara na to miano nie zasługuje-zgodnie ze słowami świętego Pawła ("Jest jeden Pasterz,jeden chrzest i jedna wiara"),to czyim sługą jest taki Luter,który neguje większość katolickich dogmatów, wprowadzając rozłam i pociągając za sobą wielu wiernych.


We wszystkich Kościołach widać działanie Ducha Świetego - nawet w bładzącym jakieś 1500 lat katolicyzmie. U Duch Święty je prowadzi - baptystów, luteran, metodystów, zielonoświątkowców, nazareńczyków i katolików też, o ile się temu prowadzeniu poddają.

Nie rozumiem słów "religio vera", bo nie znam łaciny i nie jest mi ona do niczego potrzebna.

Św. Paweł nie miał na myśli Kościoła katolickiego, bo jego po prostu wtedy jeszcze nie było. Historycznie rzecz biorąc powstał dopiero w IV wieku.

Luter był prostym sługą Boga, który widział zgniliznę w Kościele rzymskim, który dostrzegał sprawy bulwersujące.

Quote by Joker:
3. Założył był niestety Roger synkretyczną sektę,która była swego rodzaju novum-gdyż zakładała,iż w każdym odłamie chrześcijaństwa są cechy pozytywne i żadno z nich nie powinno rościć sobie pretensji do prozelityzmu,nawracania innych odłamów.


Brat Roger - racz go tytułować jak się przyjęło, bo nie wydaje mi się, żebyście byli na "ty" - nie założył żadnej sekty, tylko Wspólnotę nawiązującą do wczesnochrześcijańskiego monastycyzmu. Gdybyś znał cokolwiek Taize potrafiłbyś to odróżnić.

Brat Roger z synkretyzmem nie miał nic wspólnego - chyba że synkretyzmem jest budowanie jedności na słowie Biblii.

Quote by Joker:
Ponieważ katolicyzm,prawosławie i protestantyzm różnią się nie stanowią jednej wiary i nie mogą być równie prawdziwe i dobre-vide słowa św. Pawła.


Poniekąd masz rację.
1. Różnią się, ale wychodz ą z tego samego korzenia.
2. Taki protestantyzm jest rzeczywiście bardziej prawdziwy, niż katolicyzm i prawosławie.

Quote by Joker:
Dlatego też nie negując dobrych intencyj Rogera trzeba przyznać iż mieszał on prawdę z fałszem,czego owocem było przechodzenie do religii fałszywej-protestanckiej wielu katolików.


1. Oj, to pewnie wiele fałszu zawarte jest Biblii, skoro mieszał prawdę (pewnie katolicką?) z fałszem (protestanckim). Jeśli protestantyzm jest fałszem, a bazuje na Biblii, to musi być tak, że Biblia zawiera fałsz.

2. Nie jest znany ani jeden przypadek zmiany wyznania pod wpłuwem Taize. Twój pogląd jest z gruntu fałszywy.

Quote by Joker:
Na marginesie-zakrzykiwanie argumentów merytorycznych oskarżeniami o ciemnotę,niewiedzę,populizm itp jest najczęściej zasłanianiem własnej niewiedzy i grą na czas. Choć trzeba przyznać,że jest to dobry sposób na niedowartościowanych dyskutantów.


Jeśli ktoś się cechuje niewiedzą to jak to określić?

Quote by Joker:
Moderniści zawsze uważali się za 'uczonych',pisał o tym już św. Pius X w encyklice 'Pascendi'. Problem w tym,że to stanowi jedynie ich subiektywną opinię, przyprawioną pychą,a niekiedy nawet kompleksami.


Guzik mnie obchodzi opinia Piusa X. Wyraził on swoje zdanie u miał do tego prawo. Nie znaczy to jednak, że się nie mylił. Problem w tym, że Kr-k nie nadąża za zmianami w społeczeństwach - od wieków jest z tyłu. "Moderniści" pchają ten świat naprzód - tak, tak. "Tradycjonaliści" natomiast hamują go pod każdym względem.

Quote by Joker:
Więc proponuję by Pan zaniechał takich argumentów,bo zacznę twierdzić,że te cechy charekteryzują także Pana


Jakich argumentów? Tych, które przytaczam, żeby pokazać prawdę o Taize? Czyli Twoim zdaniem nie nalezy pokazywać prawdy i walczyć o nią? Czyli Twoim zdaniem nie powinienem bronić idei, którą niesłusznie oczerniasz?

Quote by Joker:
4 Kościół nigdy nie zmieni swojego stanowiska wobec Husa,gdyż sobór w KOnstancji mając charakter dogmatyczny (w przeciwieństwie do Vaticanum Secudnum) wchodzi w skład nieomylnego Magisterium


Kościół już zmienił swoje stanowisko wobec Husa.Jesteś nie na czasie!

Poza tym jakiż to był kabaret a nie sobór! Czy mam Ci wyliczyć np. ile prostytutek tam zjechało, by świadczyć swoje usługi i jak się bawiono? To po pierwsze - z dokumentów wiadomo, że uczestnicy soboru nieźle tam balowali.

Po drugie - trzeba pamiętać jaki był wówczas rozłąm w Kościele - kiedy równocześnie rządziło trzech papieży - w tym Jan XXIII. Ów papież, który był na soborze to był zwykły pijak, pirat, morderca i rozpustnik, który zasiadał w Watykanie. Prawdziwy "Ojciec Święty" - nie ma co! W dodatku był "antypapieżem" - tak dzię uznaje go Kr-k, "prawdziwy" papież w synodzia nie uczestniczył. Synod ten reprezentacyjnym był tak średnio dla ledwie 1/3 katolicyzmu.

Chcesz się dowiedzieć więcej? Sięgnij po ksiażkę, którą zrecenzowałem tutaj: http://www.kosciol.pl/article.php/2005080514381556 Może przemyje twoje zamydlone oczy! Jest świetnie napisana i dobrze dokumentuje "wyczyny" papiezy i Kr-k.

Quote by Joker:
Sama forma zadania śmierci Husowi była może zbyt brutalna,jednak ów heretyk był odpowiedzialny za cierpienia znacznie większej liczby ludzi -podczas wojen husyckich zginęło blisko 1/3 Czechów,nie mówią o innych narodach.


A co u licha ma Hus do wojen husyckich? Człowieku, jak Ty uważałeś na lekcjach historii? Hus nie był też żadnym heretykiem. Widać, że nie znasz wogóle jego nauk! Nie był odpowiedzialny za niczyje cierpienia. Sam za ro cierpiał męki, na które został skazany przez zgraję katolickich łotrów - przez katolików, którzy mienili się być "chrześcijanami"!

Quote by Joker:
Hus przyczynił się więc do rozdarcia,a nie do jedności-czemu więc go Pan broni


Nie przyczynił się do rozdarcia, bowiem nie powołał nowego Kościoła. Kościół Husycki powstał już po jego śmierci. Szkoda, że tak mało znasz historię chrześcijaństwa. Przynajmniej przestań pleść takie głupoty - nie wiesz, to nie pisz!

Quote by Joker:
W dodatku jednośc średniowieczenej Christianitas była jednością przy Prawdzie;a nie Bestią z Janowej Apokalipsy.


Czy mógłbyś pisać tak, żeby to było choć trochę zrozumiałe?

Quote by Joker:
5 Klepie Pan formułki niczym na jakimś zjeżdzie ZMP-za przeproszeniem,


Nie przypominam sobie, żebym gdzieś tutaj cytował jakieś formułki. Proszę mi wskazać choćby jedną!

Quote by Joker:
a ja mam pytanie czy pomijając okres początkowy życia (w którym może miał dobre intencje) wspomógł Luter Kościół katolicki czy wręcz przeciwnie?


A czemu miał wspomagać Kościół katolicki, który się na niego wypiął? Krytykował katolicyzm i czynił to najzupełniej słusznie.

Quote by Joker:
A może przyczynił się do jedności chrześcijan?
A może nie przyczynił się do wojen religinych,które miały miejsce w XV, XVI,czy XVII wieku?


Nie przyczynił się do jedności chrześcijan, bo nie były to czasy, w których jedność dało się budować. Natomiast był dialog w obrębie Kościołów protestanckich. Nie przyczynił się też Luter do wojen religijnych. Je rozpętali ludzie, którzy wybrali drogi zbyt skrajne.

Quote by Joker:
Ponieważ potrzebuje Pan solidnej lektury proponuję poczytać choć odrobinę o powstaniach chłopskich w NIemczech z 1524,25r.;które wprawdzie Luter nakazał zmiażdzyć,ale które bez jego nieodpowiedzialnych rewolucyjnych haseł nie miałyby miejsca.


Khe, khe, khe... To Ty raczej wykazujesz się daleko idacym niedoinformowaniem, co już Ci nie po raz pierwszy zostało tu wykazane!

Quote by Joker:
6 Popada Pan w herezję swoim ostatnim zdaniem.
"Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie
potępiony. Mar. 16:16.


"Tacy jak on idą prosto do nieba, w ramiona Ojca!" - dokłądnie tak napisałem. Gdzie tu herezja? Napisałem szczerą prawdę - brat Roger z pewnościę jest u Boga, jak każdy dobry i prawowierny chrześcijanin.

"Kto uwierzy i ochrzczony zostanie..." - tak, dokłądnie w tej kolejności powinno być - najpierw wiara, potem zaś chrzest. W myśl tych słów Marka brat Roger nie był chrześcijaninem, podobnie jak katolicy. Ja jednak nie zaliczam się do tych, którzy by katolików, ewangelików czy prawosłąwnych nie traktowali jako chrześcijan - są nimi, choć niebiblijnie.

Brat Roger był ochrzczony i wierzył, a ta wiara promieniowała z niego i przenikała całe jego życie - jest więc w niebie.

Quote by Joker:
Protestanci uważają,iż do zbawienia potrzebna jest jedynie prawdziwa (ich zdaniem) wiara;katolicy,że zarówno prawdziwa wiara jak i uczynki;a Pan chyba się nie mieści w tych ramach.


Do zbawienia potrzebna jest tylko wiara (i chrzest, choć Pan może zbawić i nie ochrzczonych, jeśli taka jest Jego wola). Uczynki natomiast są skutkiem wiary. My nie możemy zrobić absolutnie nic, żeby zostać zbawionymi. Najzwyczajmniej w świecie nie mamy takiej mocy!

Quote by Joker:
Oto właśnie nowa,relatywistyczna wiara.
"ale czy mi³uje siê Boga i pod±¿a ¶ladem jego s³ów."


To nie jest "wiara relatywistyczna", lecz przekonanie, że Bóg nie patrzy na to do jakiego Kościoła ktoś nalezy. Bóg oczekuje od ludzi posłuszeństwa Jego woli. Chyba, że może Ty wiesz lepiej na co Bóg zwraca iwagę a na co nie?

Quote by Joker:JAKIEGO Boga? JAKICH słów????


Tego Boga, który o sobie powiedział "Jestem, który Jestem", a człowiekowi dał swe nauki w postaci znanej nam dziś Biblii. Czyżbyś Go nie znał, że pytasz?

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 wrzesień 27 2005 16:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Joker: Protestanci uważają,iż do zbawienia potrzebna jest jedynie prawdziwa (ich zdaniem) wiara;katolicy,że zarówno prawdziwa wiara jak i uczynki;a Pan chyba się nie mieści w tych ramach.



Przeczytaj katolicko-luterańską Wspólną Deklarację o Usprawiedliwieniu, to się dowiesz, że podział, który przeprowadziłeś, nie jest słuszny, a tak naprawdę to go nie ma Przynajmniej w przypadku luteran i katolików.

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 16:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Drogi "m4"! Ale on pewnie tej deklaracji i tak nie uznaje, jako przejaw "wiary relatywistycznej"!

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joker
 wrzesień 27 2005 17:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/20/05
Postów:: 7

Pilnuj Pan,Panie Krzysiu swojej wiedzy. Gdzie ja napisałem,że ktoś,który za życia nie należy do Kościoła nie może nigdy być zbawiony??? Bł. Pius IX np uważał,iż zbawiony może być ktoś kto nie miał możności poznania Kościoła. Ale rozumiem,że to był 'kontekst historyczny'?
Rozumiem też,że dla Pana jedynym kryterium jest SV II czy koncepcja 'kręgów przynależności' i nie ma Pan wiedzy,ani chęci poznania całego Magisterium; jednak przypominam,że nie był to sobór dogmatyczny,w przeciwieństwie do większości innych soborów (coś niebywałego,prawda?)i pisał o tym obecny Papież;zatem uznając jego ważność w przypadku rozbieżności z aktami papieży czy tym bardziej soborów dogmatycznych, nie mam obowiązku uznawać wyższości aktów SV II. Muszę wziąć pod uwagę także inne.
Zbawić może tylko Chrystus, który całą prawdę objawia w Kościele. Bardzo możliwe więc,że Roger w momencie śmierci zdecydował się Go przyjąć. Ale ponieważ nie ma 100% pewności ogłaszanie go świętym byłoby nieodpowiedzialne i jestem pewien,że Papież do tego nie dopuści.
Interpretacje dogmatu 'poza Kościołem nie ma zbawienia' są różne -może dowiedzieć się Pan o tym z tego tekstu. http://www.bezuprzedzen.pl/listy/rnogacki.html
Chyba,że to za trudne i zbyt mało przyjemne



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 wrzesień 27 2005 18:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 30

Do kogo ta wypowiedź? O ile się orientuję jestem jedynym Krzysztofem, który się tu wypowiadał. Ale ten tekst nijak się nie ma do tego, co pisałem (bo napisałem przecież tylko jedno zdanie). Jest jakaś polemika ze zdaniami, których nie wypowiedziałem. Niewątpliwie potwierdza ona to, że nie zna Pan nauczania katolickiego, ale nie widzę wielkiego sensu rozmowy z Panem skoro polemizuje Pan z czymś co nie zostało napisane.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joker
 wrzesień 27 2005 18:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/20/05
Postów:: 7

Sprecyzowałem różne intepretacje dogmatu 'poza Kościołem nie ma zbawienia', tak aby Pan się dowiedział czegoś innego niż tego,że 'brat Roger był dobrym człowiekiem i kochał wszystkich ludzi' Przepraszam za złośliwość,ale wobec takiej odporności nie mogę inaczej.

Nie widzę też sensu rozmowy z Panem Marcinem W.,po jego słowach "We wszystkich Ko¶cio³ach widaæ dzia³anie Ducha ¦wietego - nawet w b³adz±cym jakie¶ 1500 lat katolicyzmie."

Przykro mi ale to Kościół katolicki otrzymał przywilej nieomylności,gdyż 'bramy piekielne go nie przemogą',to on otrzymał prymat Piotrowy,który porotestanci kompletnie odrzucają,to On przekazuje nie tylko Biblię,ale i Świętą Tradycję ustną;gdyż najzwyczajniej w świecie nie wszystkie nauki zostały spisane w Biblii.
Protestantyzm odrzuca zatem integralną część wiary.
dowiódł Pan nie tylko niewiedzy,nie tylko niechęci wobec Prawdy,ale także (wraz z tekstem o soborze) antykatolickiego zacietrzewienia. Czy tego uczyli w Taize, czy też lekceważy Pan w gruncie rzeczy nauki Rogera?
Hus miał tyle wspólnego z wojnami husyckimi co Marx z komunizmem. Wystarczy. To takie oczywiste,ale jak do braku wiedzy (co jest wybaczalne) dochodzi zacietrzewienie,to nie dziwię się,iż Pan tego nie widzi.
Heretykiem jest ten kto neguje prawdy katolickie, czyli Hus nim jest. Chyba,że ktoś inny nie zna historii chrześcijaństwa
Luter był prawdopodobnie sługą szatana, skoro namawiał do grzecszenia jak najwięcej 'bo Bóg i tak wybaczy'.
Obłudnik krytykował papieży,a sam żył z zakonnicą, nakazywał nienawiść do 'papistów'(więc do samego Piotra-Opoki), unieważnił celibat zakorzeniony w apostolskiej Tradycji,unieważnił 5 sakramentów i zniszczył Eucharystię,zlikwidował świętość kapłaństwa,kult Maryjny (pogromicielki szatana).
Nie będę czytał Pańskiej publikacji,gdyż nie jest mi ona (podobnie jak Panu łacina) do niczego potrzebna.
Po Pańskich wypowiedziach tuszę jednak,iż lepiej już poczytać Fakty i Mity,albo 'Nie'. Poziom ten sam,a przynajmniej mniej obłudy i powoływania się na 'miłość bliźniego'.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 18:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Joker: Bł. Pius IX np uważał,iż zbawiony może być ktoś kto nie miał możności poznania Kościoła.


Oj biada, biada - tulu zacnych chrześcijan jest na wieki przeklętych, bo tak się wydaje tym z Kr-k!

Quote by Joker:
Zbawić może tylko Chrystus, który całą prawdę objawia w Kościele.


Tak, ale nie katolickim, tylko powszechnym. A obecnie to nie to samo.

Quote by Joker:
Bardzo możliwe więc,że Roger w momencie śmierci zdecydował się Go przyjąć.


Wolne żarty! Ktoś kto przez całe życie głosił ludziom prawdziwego Chrystusa miałby Go przyjąć dopiero na łożu śmierci? Khe, khe, khe... Ty chyba jesteś niepoważny. Bo na poważnie to się takich głupot nie pisze, chyba że dla kogoś głupota jest szczytem mądrości!

Quote by Joker:
Ale ponieważ nie ma 100% pewności ogłaszanie go świętym byłoby nieodpowiedzialne i jestem pewien,że Papież do tego nie dopuści.


Ja za to wiem na 100%, że z tego właśnie powodu w niebie brak większości papieży i bardzo wielu "świętych".

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 19:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Joker: Nie widzę też sensu rozmowy z Panem Marcinem W.,po jego słowach "We wszystkich Ko¶cio³ach widaæ dzia³anie Ducha ¦wietego - nawet w b³adz±cym jakie¶ 1500 lat katolicyzmie."


Widocznie zabrakło Ci argumentów przeciw faktom!

Quote by Joker:
Przykro mi ale to Kościół katolicki otrzymał przywilej nieomylności,


A gdzie o tym jest w Biblii?

Quote by Joker:to on otrzymał prymat Piotrowy,który porotestanci kompletnie odrzucają,


A gdzie o tym jest w Biblii? Ja tam przeczytałem tylko słowa skierowane WYŁĄCZNIE do Piotra! Reszta to już nadinterpretacja Kr-k.

Quote by Joker:
to On przekazuje nie tylko Biblię,


Jeżeli to on przekazuje Biblię, to dlaczego na kilkaset lat wprowadził ją na ideks ksiażek zakazanych? I jak to się stało, że Biblię ludowi udostępnili protestanci?

Quote by Joker:
ale i Świętą Tradycję ustną;


Tradycja jest czysto ludzka, a nic co ludzkie nie jest święte. Święty jest tylko Bóg i Jego słowo, a także Ci, których powołał do świętości już za życia - prawdziwi chrześcijanie.

Quote by Joker:
gdyż najzwyczajniej w świecie nie wszystkie nauki zostały spisane w Biblii.


Czyli Biblia jest... NIEDOSKONAŁA? Czyli Bóg, który ją dał ludziom jest... NIEDOSKONAŁY? Och, jakie to ważne, że człowiek uzupełnił luki w naukach, jakich dopóścił się ten brakorób Bóg!

Quote by Joker:
Protestantyzm odrzuca zatem integralną część wiary.


Protestantyzm odrzuca jedynie ludzkie widzi-mi-się katolików.

Quote by Joker:
dowiódł Pan nie tylko niewiedzy,


To raczej Ty ustawicznie dowodzisz tu swojej niewiedzy, co Ci wykazaliśmy. Natomiast schowałeś głowę w piasek nie odpowiadając na zarzuty względem niedoinformowania - zupełnie jak struś!

Quote by Joker:
nie tylko niechęci wobec Prawdy,


Jedyna prawda, jaką warto przyjmować to prawda zawarta w Biblii, a nie to, co ludziom się zdaje być "prawdą".

Jest taki dowcip góralski:
Jakie są prawdy? Ano trzy:
- świnta prowda
- tys prowda i...
- g**** prowda

Jaka szkoda, że tą ostarnią "prawdę" ludzie mają za PRAWDĘ!

Quote by Joker:
ale także (wraz z tekstem o soborze) antykatolickiego zacietrzewienia.


Od kiedy to pisanie prawdy jest "antykatolickim zacietrzewieniem"? Raczej to u Ciebie widać wrogość do wszystkiego, co niekatolicki.

Quote by Joker:
Czy tego uczyli w Taize, czy też lekceważy Pan w gruncie rzeczy nauki Rogera?


Nauki br. Rogera mam w poważaniu, bo to wielki i mądry człowiek. Co nie znaczy, że się nie mylił. Jednym z jego większych błędów było zbytnie zbliżenie się do katolicyzmu.

Quote by Joker:
Hus miał tyle wspólnego z wojnami husyckimi co Marx z komunizmem. Wystarczy. To takie oczywiste,ale jak do braku wiedzy (co jest wybaczalne) dochodzi zacietrzewienie,to nie dziwię się,iż Pan tego nie widzi.


Śmieszny jesteś - po prostu śmieszny i niedouczony historycznie. Może powinieneś się cofnąć do podstawówki? Oh, sorru, może właśnie tam chodzisz i jeszcze tego nie przerabialiście...

Quote by Joker:
Heretykiem jest ten kto neguje prawdy katolickie, czyli Hus nim jest.


Prawdy, prawdy, prawdy - patrz jak wyżej, w dowcipie.

Quote by Joker:
Chyba,że ktoś inny nie zna historii chrześcijaństwa


Jak np. Ty, co wyraźnie wykazano!

Quote by Joker:
Luter był prawdopodobnie sługą szatana, skoro namawiał do grzecszenia jak najwięcej 'bo Bóg i tak wybaczy'.


Tak, tak, tak... Karm się dalej słowami wyrwanymi z kontekstu. O ile się nie mylę (pewny nie jestem, bo nie znam dobrze pism Lutra) słowa te miały trochę inny wydźwięk.

Quote by Joker:
Obłudnik krytykował papieży,


A więc "obłudnik" krytykował obłudników większych od siebie...

Quote by Joker:
a sam żył z zakonnicą,


Tak - kobietą, która oddana została do zakonu wbrew własnej woli, była w nim uwięziona, zmuszona złożyć śluby, a on ją uwolnił. Jakiż on był okropny sługa szatana, bezwstydnik i bałamutnik!

Quote by Joker:
nakazywał nienawiść do 'papistów'


Jakoś mi o tym nie wiadomo - pisał raczej z ironią o papieżach i papistach.

Quote by Joker:
(więc do samego Piotra-Opoki),


Jakoś nie przypominam sobie, żeby się źle wypowiadał o Apostole Piotrze!

Quote by Joker:
unieważnił celibat zakorzeniony w apostolskiej Tradycji,


Jak dobrze, że podkreślasz "w tradycji", bo z Biblią celibat nie ma nic wspólnego. W Bibli czytamy m.in, że biskup ma być "mężem jednej żony"!

Quote by Joker:
unieważnił 5 sakramentów i zniszczył Eucharystię,


Tak, czyli to, co do chrześcijaństwa wprowadził Kościół katolicki. Na szczęście za to starał się trzymać Biblii!

Quote by Joker:
zlikwidował świętość kapłaństwa,


Tak się składa, że kapłaństwo nigdy nie było specjalnie święte - zwłaszcza w średniowieczu i za czasów Lutra.

Quote by Joker:
kult Maryjny (pogromicielki szatana).


Jako sprzeczny z Biblią.

Quote by Joker:
Nie będę czytał Pańskiej publikacji,gdyż nie jest mi ona (podobnie jak Panu łacina) do niczego potrzebna.


Pewnie boisz się nawet choćby spojrzeć na okładkę i przeczytać na temat "nieprawomyślnej ksiązki", co? Nie ma to jak tkwić w zaślepieniu i w dobrym samopoczuciu bycia porządnym katolikiem, który nie musi myśleć, bo inni myślą za niego. Sorry za ostre słowa, ale ktoś to musiał powiedzieć.

Quote by Joker:
Po Pańskich wypowiedziach tuszę jednak,iż lepiej już poczytać Fakty i Mity,albo 'Nie'. Poziom ten sam,a przynajmniej mniej obłudy i powoływania się na 'miłość bliźniego'.


Tak, tak, tak... Jak się z kimś nie zgadzamy to lepiej mu po prostu naubliżać. Tak, jak uczy "święty i apostolski Kościół katolicki"... Prawda?

Ja jestem katolikiem, ale jak czytam takie wypociny to mi się słabo robi. A żeby sobie poprawić humor przypominam sobie wówczas słowa pewnego księdza, który napisał mi jakiś czas temu, żebym się nie przejmował takimi "katolikami".

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 19:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Dodam jeszcze jedno odnośnie tego:

Quote by Joker:
Nie widzę też sensu rozmowy z Panem Marcinem W.,po jego słowach "We wszystkich Ko¶cio³ach widaæ dzia³anie Ducha ¦wietego - nawet w b³adz±cym jakie¶ 1500 lat katolicyzmie."


W sumie się Tobie wcale nie dziwię. Też bym starał się uciec od dalszej dyskusji, gdyby brakło mi wiedzy i argumentów, a nade wszystko nie chciałbym się przyznać, że błądziłem i pisałęm głupoty.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 wrzesień 27 2005 19:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Marcin W:.
unieważnił 5 sakramentów i zniszczył Eucharystię,

Tak, czyli to, co do chrześcijaństwa wprowadził Kościół katolicki. Na szczęście za to starał się trzymać Biblii!


Eucharystię wprowadził KRK, nie ustanowił Chrystus?

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 19:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Chrystus ustanowił pamiątkę wieczerzy, a nue Eucharystię w rozumieniu katolikim.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 wrzesień 27 2005 19:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Marcin W:
Quote by Joker:
Ale ponieważ nie ma 100% pewności ogłaszanie go świętym byłoby nieodpowiedzialne i jestem pewien,że Papież do tego nie dopuści.


Ja za to wiem na 100%, że z tego właśnie powodu w niebie brak większości papieży i bardzo wielu "świętych".


Wydajecie sądy, które należą jedynie do Boga. Uważajcie, aby i Was tak nie osądzono

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 wrzesień 27 2005 19:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Marcin W: Chrystus ustanowił pamiątkę wieczerzy, a nue Eucharystię w rozumieniu katolikim.


O tym, czym jest Eucharystia w rozumieniu katolickim (i o tym, że są jej różne rozumienia w KRK, a niektóre podobne do protestanckich) było w wątku "Ofiara Mszy".

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joker
 wrzesień 27 2005 19:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/20/05
Postów:: 7

Dobrze Pan Marcin W. sobie odpisał "Śmieszny jesteś - po prostu śmieszny i niedouczony historycznie. Może powinieneś się cofnąć do podstawówki? Oh, sorru, może właśnie tam chodzisz i jeszcze tego nie przerabialiście... "
z poważaniem,żegnam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 wrzesień 27 2005 20:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 30

Quote by Joker: Sprecyzowałem różne intepretacje dogmatu 'poza Kościołem nie ma zbawienia', tak aby Pan się dowiedział czegoś innego niż tego,że 'brat Roger był dobrym człowiekiem i kochał wszystkich ludzi' Przepraszam za złośliwość,ale wobec takiej odporności nie mogę inaczej.

Widzę dwa możliwe rozwiązania. Albo Pan nie czyta tego, co się pisze albo ma Pan dość elementarne problemy z kojarzeniem. Ja się nie wypowiadałem na temat dogmatu "poza Kościołem nie ma zbawienia". Pan również się na ten temat nie wypowiadał w poście, do którego się odniosłem. Teraz mi do głowy przychodzi trzecie rozwiązanie: zdał Pan sobie sprawę, że palnął głupstwo (czyli zdradził się z nieznajomością nauki katolickiej) i usiłuje grać głupiego próbując w ten sposób zmienić temat. Więc na wszelki wypadek przypomnę Panu: wypowiedział się Pan na temat usprawiedliwienia przedstawiając naukę protestancką w tej kwestii i katolicką. Jedną i drugą błędnie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 20:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by m4:
Quote by Marcin W:
Quote by Joker:
Ale ponieważ nie ma 100% pewności ogłaszanie go świętym byłoby nieodpowiedzialne i jestem pewien,że Papież do tego nie dopuści.


Ja za to wiem na 100%, że z tego właśnie powodu w niebie brak większości papieży i bardzo wielu "świętych".


Wydajecie sądy, które należą jedynie do Boga. Uważajcie, aby i Was tak nie osądzono


Ja tylko stwierdzam fakty, że większośc papieży i świętych nigdy nie przyjęła Chrystusa. Jeśli ktoś nie przyjął Chrystusa - nie może być zbawionym.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 20:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Joker: Dobrze Pan Marcin W. sobie odpisał "Śmieszny jesteś - po prostu śmieszny i niedouczony historycznie. Może powinieneś się cofnąć do podstawówki? Oh, sorru, może właśnie tam chodzisz i jeszcze tego nie przerabialiście... "
z poważaniem,żegnam


Widzę, że nie tylko słabo znasz historię, ale nawet czytanie ze zrozumieniem stanowi dla Ciebie duży problem.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 20:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

O to, to, Krzysztofie - masz całkowitą rację! Myślę, że trafnie to ująłeś - bardzo trafnie.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 27 2005 20:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Marcin W:
Quote by m4:
Quote by Marcin W:
Quote by Joker:
Ale ponieważ nie ma 100% pewności ogłaszanie go świętym byłoby nieodpowiedzialne i jestem pewien,że Papież do tego nie dopuści.


Ja za to wiem na 100%, że z tego właśnie powodu w niebie brak większości papieży i bardzo wielu "świętych".


Wydajecie sądy, które należą jedynie do Boga. Uważajcie, aby i Was tak nie osądzono


Ja tylko stwierdzam fakty, że większośc papieży i świętych nigdy nie przyjęła Chrystusa. Jeśli ktoś nie przyjął Chrystusa - nie może być zbawionym.


prorok Marcin

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 20:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Na to nie trzeba proroka, zeby widzieć ilu "świętych" i "Ojców Świętych" tylko o Bogu mówiło, nie żyjąc z Nim, nie przyjąwszy Chrystusa.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 27 2005 20:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Nie mam zamiaru wtrącać się do tej dyskusji, a raczej karczemnej kłótni. Proszę (no niestety nie jestem moderatorem tutaj) żebyście na nowo odczytali swoje posty i w dobrej wierze wykasowali sami, coście jedni na drugich nawrzucali. Bez wkazywania palcami - uśmiałbym się serdecznie gdyby to wszystko nie było aż tak żałosne

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 20:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

No chyba nie masz tu na myśli FAKTÓW, o których pisałem? Nie mam zamiaru nic kasować, bo w niczym nikomu nie ubliżyłem. Czep się więc tego, który ru zamęt wprowadził wypisując bzdury nt. Taize, br. Rogera, protestantyzmu i... katolicyzmu.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 27 2005 21:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Marcin W: No chyba nie masz tu na myśli FAKTÓW, o których pisałem? Nie mam zamiaru nic kasować, bo w niczym nikomu nie ubliżyłem. Czep się więc tego, który ru zamęt wprowadził wypisując bzdury nt. Taize, br. Rogera, protestantyzmu i... katolicyzmu.


Ty, Marcinie, z pewnością jesteś najświętszy
Nie napisałem jednak wcześniejszego postu po to, żeby się z Tobą wykłócać o Twoje "Fakty". Gdybym zaczął to i tak do niczego dobrego nie mogłoby to zaprowadzić. Wolę przemilczeć. Widzę poza tym, że jesteś dziś w bardzo wojowniczym nastroju - i lepiej jest zejść Ci z drogi.
Zawsze czytając Cię mam dylemat: wytknąć Ci napastliwy ton i rozbuchany antykatolicyzm powodując Twoje jeszcze większe podniecenie i zdenerwowanie czy przemilczeć, co i tak utwierdza Cię w Twojej postawie.
Jak do tej pory nie znalazłem właściwego rozwiązania.
Poza tym w każdej twojej wypowiedzi poruszasz tyle wątków naraz, że każda odpowiedź jest tylko cząstkowa,każda musiałby odnosić się do wątków wcześniej na tym forum wałkowanych. Ja wolę szukać porozumienia niż krytyki, po to jestem na tym portalu. Problem z Tobą (dla mnie) jest taki, że nie traktujesz nas katolików poważnie, choć myślę, że na tyle przynajmniej zasługujemy jeśli zamysłem Lutra nie było doprowadzenie do powstania setek rozdrobnionych Kościołów, ale reforma tego jedynego.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
m4
 wrzesień 27 2005 21:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Marcin W: Na to nie trzeba proroka, zeby widzieć ilu "świętych" i "Ojców Świętych" tylko o Bogu mówiło, nie żyjąc z Nim, nie przyjąwszy Chrystusa.


Marcinie, naprawdę, to nie Twoja ani moja sprawa, żeby oceniać, kto przyjął Chrystusa, a kto nie. Serce człowieka zna tylko Bóg. Ja cały czas mam w pamięci słowa naszego Pana, aby nie sądzić innych ludzi. Bo od osądzenia i zaszufladkowania często zaczyna się o wiele gorsze zło.

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 27 2005 23:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Medieval! O.K. Wiem mniej więcej co do mnie masz Odpowiedź rzucam na priva, bo zbyt osobisty to wątek.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 28 2005 00:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Do "m4".

Tak, zasadniczo się zgadzam. Nie możemy tak do końca przepowiadać kto jest zbawiony a kto nie (ja sam zresztą ten wpis traktowałem z pewnym przymróżeniem oka). Mi chodzi natomiast o inną weryfikację "zbawienia" - o widoczne bycie świadkiem Chrystusa. Ja nic nie poradzę na to, że dla mnie świadkiem Chrystusa jest np. Billy Graham a nie Józef Ratzinger vel Benedykt XVI.

Problem z katolicyzmem jest w tym, że jest w pewnym sensie zautomatyzowany. Katolik widzi tak, że został ochrzczony - to już jest dobrze, był u pierwszej komunii i spożywa hostię - "ciało Jezusa", to przyjmuje Jezusa. Problem jest w tym, że to jest bardzo zewnętrzne. Może z kilka procent katolików przyjmuje Jezusa osobiście, zaprasza Go do swego życia, otwiera się na Niego, z gotowością że On przemieni ich życie (część z nich zresztą wkrótce przestaje być katolikami, bo coraz ciężej im być w Kr-k ).

Biblia uczy, że nikt, kto się nie narodzi na nowo nie wejdzie do Królestwa Niebieskiego. Tymczasem powiedz zwykłemu katolikowi o nowonarodzeniu, a spojrzy na Ciebie jak na wariata. Ksiądz tak samo - może doda, że to następije przy chrzcie "świętym". Ale ja spotkałem ludzi nowonarodzonych - protestantów, a nie spotkałem nowonarodzonych katolików. Wiesz co wyróżnia nowonarodzonych? Ich wiara jest powalająca, a przez nich samych promieniuje Bóg i Ewangelia.

Wierz mi, albo nie, ale ja znam ludzi, którzy - gdyby żyli w średniowieczu - z odwagą poszli by na stos. Bo Jezus jest dla nich na pierwszym miejscu. Ja nie jestem taki doskonały, a tak bardzo chciałbym być. Zaprosiłem Jezusa do mego serca, ale jeszcze pewnie nie nadszedł mój czas, jeszcze się nie odrodziłem... Moje ścieżki są kręte.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joanna Gacka
 wrzesień 28 2005 01:45   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

Quote by Marcin WRazzroblem z katolicyzmem jest w tym, że jest w pewnym sensie zautomatyzowany. Katolik widzi tak, że został ochrzczony - to już jest dobrze, był u pierwszej komunii i spożywa hostię - "ciało Jezusa", to przyjmuje Jezusa. Problem jest w tym, że to jest bardzo zewnętrzne. Może z kilka procent katolików przyjmuje Jezusa osobiście, zaprasza Go do swego życia, otwiera się na Niego, z gotowością że On przemieni ich życie (część z nich zresztą wkrótce przestaje być katolikami, bo coraz ciężej im być w Kr-k ).


Marcin - mylisz się jak cholera mówiąc, że jest to jedynie problem katolicyzmu. To w ogóle problem religii większościowych jako takich. Suger uję Ci poszukać omówień takich problemów jak:
- nacisk społeczny na ewangelikalne w którymś pokoleniu rodziny żeby dzieci szły do chrztu w pewnym określonym (nie więcej niż) wieku, co robi z chrztu na wyznanie wiary coś w rodzju polskiej I komunii (w sensie otoczki)
- problem z % rozpadających się małżeństw ewangelikalnych który jest >= średniej krajowej
- problem z różnymi grzeszkami duchownych (niewierność, nałogi, uzależnienie od pornografii etc.)

A wszystko to dzieje się obecnie w południowych i środkowych Stanach - gdzie kościół większościowy to Południowi Baptyści + inne twardogłowe ewangelikalne wspólnoty.

Z podobnymi problemami borykają się wszystkie kościoły, w których religia staje się istotnym elementem kultury, społeczeństwa, polityki - katolicyzm, prawosławie (Rosja czy Grecja), luteranizm (Skandynawia czy choćby Niemcy) itd... To kościoły mniejszościowe są na "cenzurowanym" więc muszą odpowiadać sobie i innym na pytanie o to dlaczego wierzą, dlaczego tak a nie inaczej... - ręczę Ci że w niektórych rejonach USA łatwiej Ci będzie spotkać i poznać po owocach odrodzonego katolika niż odrodzonego baptystę.

O czym to świadczy? Myślę, że o dwóch sprawach - 1 to to że ludzka natura jest grzeszna i wystarczy nieco "poluzować", żeby się skrzywiła nawet w najczystszym doktrynalnie kościele. Wszyscy jesteśmy tylko zgubionymi grzesznikami. Nikim więcej

2 - nie bez powodu "kariera" chrześcijaństwa rozpoczęła się od prześladowań a prawdziwi uczniowie Chrystusa wciąż są prześladowanie. Gdyby nie to, zapewne już nie byłoby odrodzonych chrześcijan... Tak mi jakoś się wydaje że właśnie prześladowania są tym elementem, które wzmacniaja wierzących tak, że Kościoła bramy piekielne nie przemogą - im bardziej naciskają tym lepiej się on trzyma...

Teraz znów będzie osobiście - Marcin, wolałabym żebyś na tym forum dyskusję na temat katolicyzmu, katolików i ich błędów prowadził w sposób nieco bardziej powściągliwy - przynajmniej do momentu w którym nie dojdziesz ze sobą do ładu na tyle by zdecydować gdzie chcesz być. Twoje harcowanie niestety nie daje najlepszego świadectwa ani katolikom ani baptystom. Ani - przede wszystkim - Tobie samemu. Jako dziennikarz wiesz, że wszystko można przedstawić tak by ktoś się zastanowił i tak by od razu nastawić na "nie". A jeśli wiesz, to dlaczego z tego nie korzystasz? Twoja natura nie jest żadnym usprawiedliwieniem - człowiek w Twoim wieku i z Twoimi aspiracjami powinien bez problemu nad wybuchowością zapanować. Nie jesteś jedynym raptusem w naszym gronie. Różnica jest taka, że większość z nich potrafi ugryźć się w język.

Medieval - wybacz, obecnie z nadmiaru zajęć "wyborczych" ledwie mamy czas by przejrzeć komentarze. Postaram się nieco bardziej uruchomić moderatorów, choć samo forum ma - z założenia - mieć nieco swobodniejszy charakter...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 wrzesień 28 2005 11:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Joanno, zasadniczo masz pewnie rację, ale zauważ, że ja pisałem z własnego doświadczenia, z własnych obserwacji, a to doświadczenie jest polskie a nie południowopółnocnoamerykańskie. Wiem, że skostnienie i automatyzacja mogą grozić wszystkim. Tyle tylko, że Kościół katolicki ma akurat w tej dziedzinie chyba najdłuższą tradycję. Oczywiście to sformułowanie nalezy traktować właśnie tak - z dużym przymróżeniem oka.

A tak na marginesie najlepiej chyba jest, gdy wspólnoty wyznaniowe są niezbyt duże, ale za to liczne. Takie grupki chyba najlepiej trzymają się kupy.

Co się zaś tyczy komentowania katolicyzmu - wybacz, ale racji nie masz. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że w tym akurat temacie w moich postach było sporo ironii pod adresem Jokera. Ale równocześnie były to fakty, tylko tak trochę przejaskarwione. Co się tyczy dziennikarstwa - są dwie "szkoły", że tak powiem. Jednuch cechuje delikatność, innych zaś walenie prosto między oczy. Czy któraś z tych szkół jest lepsza lub gorsza? Raczej nie, obie mają zwolenników. I obie mogą równie solidnie oddziaływać na odbiorców. Wiesz co mnie np. zmieniło, jak chodzi o zapatrywania na papiestwo, kult maryjny, itp. Nie, nie tylko kontakt z protestantami, ale takie własnie "zimne prysznice" w postaci róznych publikacji, które tu pewnie uznane by zostały przez niektórych za podłe i antykatolickie. Myślę więc, że taki styl pisania też przynosi efekty, że ktoś zacznie się w końcu zastanawiać o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 28 2005 11:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Wybacz Marcinie, ale właśnie styl twoich wypowiedzi mocno mnie irytuje. Nie treść, a styl właśnie.
Powiedzenie tego samego bez ironi i wycieczek osobistych jest wg mnie skuteczniejsze. Zmusza dyskutanta do odpierania argumentów i szukania prawdy. Jeżeli nie ma argumentów, to chociaż jest szansa, że zainteresuje się tematem głębiej.
Schodząc na ścieżkę emocji prowokujesz zaparcie się. Nikt nie lubi, gdy mu się wytknie w nos jego niewiedzę, czy przywary. Odwołując sie do rozumu masz szansę, że się przeciwnik tym rozumem posłuży. Odwołasz się do emocji, to wywołasz emocje, prawda ?
Szkoła "prostom w nos" ma chyba lepsze zastosowanie, gdy czytelnik nie zastanawiał się nad tematem, gdy jest dla niego nowy, albo nie ma własnego zdania.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Damian Kowalski
 wrzesień 28 2005 15:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Quote by Joker: Rozumiem też,że dla Pana jedynym kryterium jest SV II czy koncepcja 'kręgów przynależności' i nie ma Pan wiedzy,ani chęci poznania całego Magisterium; jednak przypominam,że nie był to sobór dogmatyczny,w przeciwieństwie do większości innych soborów (coś niebywałego,prawda?)i pisał o tym obecny Papież;zatem uznając jego ważność w przypadku rozbieżności z aktami papieży czy tym bardziej soborów dogmatycznych, nie mam obowiązku uznawać wyższości aktów SV II. Muszę wziąć pod uwagę także inne.


Aha, czyli w konstytucjach SVII jak:
Konstytucja dogmatyczna o Kościele "LUMEN GENTIUM"
Konstytucja dogmatyczna o Objawieniu Bożym "DEI VERBUM"
słowo dogmatyczny to tylko według Ciebie ozdobnik językowy ??

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,42 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana