Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Ekumenizm w Polsce Nowy wątek Odpowiedz
 Piekło w wizjach Faustyny Kowalskiej
 |  Wersja do druku
volo_estorath
 październik 20 2005 22:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/11/05
Postów:: 30

Tutaj mam fragm. mówiący o bilokacji(są tak czy inaczej 2 możliwośći:Faustyna była chora i wszystko co napisała jest wytworem jej umysłu, albo jest prawdą-sam nie jestem do końca przekonany więc czytam i szukam odpowiedzi)ŚW. FAUSTYNA OPISUJE ŁASKĘ BILOKACJI – TO ZNACZY FAKT PRZEBYWANIA W DWÓCH MIEJSCACH ROWNOCZEŚNIE
Nagle znalazłam się w nieznanej chacie, gdzie konał starszy już człowiek w strasznych mękach. Wkoło łoża było mnóstwo szatanów i płacząca rodzina. Gdym się zaczęła modlić, rozpierzchły się duchy ciemności z sykiem i odgrażaniem mi; dusza ta uspokoiła się i pełna ufności spoczęła w Panu.
W tej samej chwili ujrzałam się w swym pokoju. Jak się to dzieje - nie wiem.(Dz 1798)

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 październik 20 2005 22:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by volo_estorath: Każdy z nas wie,że Faustyna została ogłoszona świętą,ale nie wszyscy wiedzą iż miała pewną wizję:

ŚW. FAUSTYNA OTRZYMAŁA WIZJĘ SWEJ PRZYSZŁEJ KANONIZACJI (2000 ROK, WATYKAN, NIDZIELA BIAŁA)
Nagle zalała mnie obecność Boża i ujrzałam się naraz w Rzymie, w kaplicy Ojca świętego i równocześnie byłam w kaplicy naszej, a uroczystość Ojca św. i całego Kościoła, była ściśle złączona z naszą kaplicą i w szczególny sposób z naszym Zgromadzeniem i równocześnie wzięłam udział w uroczystości w Rzymie' i u nas. Ponieważ uroczystość ta była tak ściśle złączona z Rzymem, że chociaż piszę, nie mogę rozróżnić, ale tak jak jest, czyli jak widziałam. Widziałam w kaplicy naszej Pana Jezusa wystawionego w monstrancji na wielkim ołtarzu. Kaplica była uroczyście ubrana, a w dniu tym wolno było wejść do niej wszystkim ludziom, ktokolwiek chciał. Tłumy były tak wielkie, że ani okiem przejrzeć nie mogłam. Wszyscy z wielką radością brali udział w tej uroczystości, a wielu z nich otrzymało to, co pragnęło. Ta sarna uroczystość była w Rzymie, w pięknej świątyni i Ojciec św. z całym duchowieństwem obchodził tę uroczystość i nagle ujrzałam św. Piotra, który stanął pomiędzy ołtarzem i Ojcem św. Co mówił św. Piotr nie mogłam słyszeć, lecz poznałam, że Ojciec św. rozumiał mowę jego. . . .(Dz 1044)


Tylko spójrz - nie ma w tej wizji mowy o kanonizacji. Za to pojawia się św. Piotr. Na co i po co? Co on z tym ma wspólnego?

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 październik 20 2005 22:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by volo_estorath: A chyba wszyscy znają te oto słowa"
Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: - Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli ¬Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.(Dz 1732)


Przepowiednie nic nie kosztują, zwłaszcza takie, które można odczytywać niemal w dowolny sposób.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 październik 20 2005 22:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by volo_estorath: Tutaj mam fragm. mówiący o bilokacji(są tak czy inaczej 2 możliwośći:Faustyna była chora i wszystko co napisała jest wytworem jej umysłu, albo jest prawdą-sam nie jestem do końca przekonany więc czytam i szukam odpowiedzi)ŚW. FAUSTYNA OPISUJE ŁASKĘ BILOKACJI – TO ZNACZY FAKT PRZEBYWANIA W DWÓCH MIEJSCACH ROWNOCZEŚNIE
Nagle znalazłam się w nieznanej chacie, gdzie konał starszy już człowiek w strasznych mękach. Wkoło łoża było mnóstwo szatanów i płacząca rodzina. Gdym się zaczęła modlić, rozpierzchły się duchy ciemności z sykiem i odgrażaniem mi; dusza ta uspokoiła się i pełna ufności spoczęła w Panu.
W tej samej chwili ujrzałam się w swym pokoju. Jak się to dzieje - nie wiem.(Dz 1798)


Nie ma jednak mowy, że była tam fizycznie. Nie ma też pewności, że wogóle się coś takiego działo. To wizja, coś nierealnego.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
volo_estorath
 październik 20 2005 22:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/11/05
Postów:: 30

Zgadzam się z tobą, że ta wizja to coś nierealnego, ale to jest także nierealne dla niej, ponieważ pisze, że nie wie jak to się dzieje-to nie zależy od niej(albo kłamie, albo dzieje się tak za sprawą Jezusa)

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
volo_estorath
 październik 20 2005 22:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/11/05
Postów:: 30

Z drugiej strony znalazłem taki fragment:
Kiedy się dowiedziałam jedna z Matek, o moim stosunku tak bliskim z Panem Jezusem odpowiedziałam mi, że jestem w złudzeniu. Mówi mi, że Pan Jezus w ten sposób obcuje tylko ze świętymi, ale nie z takimi duszami, jak siostra, grzesznymi. Od tej chwili jakobym niedowierzała Jezusowi. W rannej rozmowie powiedziałam Jezusowi: Jezu, czy Ty nie jesteś złudzeniem? – Jezus mi odpowiedział: Miłość Moja nikogo nie zwodzi

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
volo_estorath
 październik 20 2005 22:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/11/05
Postów:: 30

Zamieszczam te fragmenty, aby pokazać jak trudno mi uwierzyć w to,że chora psychicznie osoba mogłaby tak pisać, pisać tak o Jezusie, przy tym wybierając tak ważny temat jak Miłosierdzie Boże,bo

9 Pan jest dobry dla wszystkich
i Jego miłosierdzie ogarnia wszystkie Jego dzieła
Psalm 145(144)

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 październik 20 2005 22:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

A ja Cię zapewniem, że jest to możliwe. Choroba psychuczna nie oznacza bowiem całkowitej niepoczytakności. Chory na schizofrenię może mieć rózne przywidzenia. lekarze twierdzą, że bardzo często mają te wizje charakter dewocyjny.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
volo_estorath
 październik 20 2005 22:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/11/05
Postów:: 30

Quote by Marcin W:
Quote by volo_estorath: Tutaj mam fragm. mówiący o bilokacji(są tak czy inaczej 2 możliwośći:Faustyna była chora i wszystko co napisała jest wytworem jej umysłu, albo jest prawdą-sam nie jestem do końca przekonany więc czytam i szukam odpowiedzi)ŚW. FAUSTYNA OPISUJE ŁASKĘ BILOKACJI – TO ZNACZY FAKT PRZEBYWANIA W DWÓCH MIEJSCACH ROWNOCZEŚNIE
Nagle znalazłam się w nieznanej chacie, gdzie konał starszy już człowiek w strasznych mękach. Wkoło łoża było mnóstwo szatanów i płacząca rodzina. Gdym się zaczęła modlić, rozpierzchły się duchy ciemności z sykiem i odgrażaniem mi; dusza ta uspokoiła się i pełna ufności spoczęła w Panu.
W tej samej chwili ujrzałam się w swym pokoju. Jak się to dzieje - nie wiem.(Dz 1798)


Nie ma jednak mowy, że była tam fizycznie. Nie ma też pewności, że wogóle się coś takiego działo. To wizja, coś nierealnego.


I ostatni mój wpis na dziś, jest fragm. mówiący wprost o beatyfikacji:
ŚW. FAUSTYNA OPISUJE SEN ZE ŚW. TERESKĄ OD DZIECIĄTKA JEZUS, KTÓRA POTWIERDZIŁA PRZYSZŁĄ CHWAŁĘ FAUSTYNY
+ Pragnę zapisać jeden sen, który miałam o św. Teresce od Dzieciątka Jezus. Jeszcze byłam nowicjuszką i miałam pewne trudności, w których nie mogłam sobie poradzić. Trudności te były wewnętrzne i połączone z trudnościami zewnętrznymi. Wiele nowenn odprawiłam do różnych świętych, jednak sytuacja stawała się coraz cięższa. Cierpienia moje z tego powodu były tak wielkie, że już nie wiedziałam, jak dalej żyć, ale nagle przyszła mi myśl, żebym się modliła do św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Zaczęłam nowennę do tej świętej, ponieważ przed wstąpieniem miałam do niej wielkie nabożeństwo. Teraz trochę się w nim opuściłam, ale w tej potrzebie znowu z całą gorliwością zaczęłam się modlić. W piątym dniu nowenny śni mi się św. Teresa, ale jakoby była jeszcze na ziemi. Ukryła przede mną świadomość, że jest święta i zaczęła mnie pocieszać, żebym się tak nie smuciła z powodu tej sprawy, ale więcej ufała Bogu. Mówi mi, że i ja cierpiałam bardzo wiele, a ja nie dowierzałam jej, że ona dużo cierpiała i mówiłam jej, że mnie się zdaje, że ty nic nie cierpisz. Jednak Teresa św. odpowiedziała mi przekonywująco, że wiele cierpiał i powiedziała mi: Siostro, niech Siostra wie, że na trzeci dzień Siostra tę sprawę załatwi jak najpomyślniej. Kiedy ja nie bardzo chciałam jej wierzyć, wtem ona daje mi się poznać, że jest święta. W tej chwili duszę moja napełniła radość i mówię do niej. – Tyś jest święta, a ona mi powiada, że tak, jestem święta i ufaj, że sprawę tę załatwisz na trzeci dzień. I powiedziałam do niej, Tereniu święta, powiedz mi, czy będę w niebie? – Odpowiedziała mi, ze będzie Siostra w niebie. – A czy będę święta? – Odpowiedziała mi, że będzie Siostra święta. Ale, Tereniu, czy ja będę tak święta, jak Ty, na ołtarzach? A ona mi odpowiedziała – tak, będziesz święta jak i ja, ale musisz ufać Panu Jezusowi. – Zapytałam się jej, czy ojciec i matka będą w niebie, czy [niedokończone] – odpowiedziała mi – będą. I zapytałam dalej – a czy siostry i bracia moi będą w niebie? – Odpowiedziała mi, żebym się modliła za nich bardzo, a nie dała mi pewnej odpowiedzi. Zrozumiałam, że potrzebują dużo modlitwy.
To jest sen i jak to mówi przysłowie: - sen mara, a Bóg wiara, ale jednak na trzeci dzień załatwiłam tę trudna sprawę jako mi powiedziała, z tak wielka łatwością. Jak mi powiedziała dosłownie się spełniło wszystko co do tej sprawy. To jest sen, ale on miał swoje znaczenie. (Dz 150)

Jutro postaram się też coś ciekawego(mam nadzieję taką przynajmniej)zamieścić - może o objawieniach maryjnych, do których podchodzę sceptycznie,które na pewno, choćby
ty Marcinie, znasz i znają też inni(w sumie nasuwa się pytanie: po co zamieszczać jeżli wszyscy znają - chyba muszę dzisiaj sobie na nie opdpowiedzieć.--

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pietrucha
 październik 23 2005 12:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/24/05
Postów:: 42

Marcinie, ja naprawdę nie zamierzam być lepszą w psychiatrii od psychiatrów.
Przecież niczego Ci nie narzucam ! Możesz uznawać lub nie, co spisała w Dzienniczku św. Faustyna.
sama się czasem zastanawiam nad tymi objawieniami i nad koronką... jednak pozwólmy sobie mieć osobne poglądy, bez używania słowa heretyckie.
pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: elwusia
 listopad 28 2005 21:25   


Potwierdzam, że wizja siostry Faustyny jest prawdziwa.
Sama doznałam śmierci klinicznej i dotarłam do przedsionka piekła.
Towarzyszył mi przeraźliwy szatan.
I wpadłam w wir cierpienia za swoje grzechy polegające na umęczeniu mnie tymi grzechami, które kiedyś w życiu popełniałam.
Ludziska, to wszystko prawda.

===

 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 listopad 28 2005 22:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by Marcin W: A ja Cię zapewniem, że jest to możliwe. Choroba psychuczna nie oznacza bowiem całkowitej niepoczytakności. Chory na schizofrenię może mieć rózne przywidzenia. lekarze twierdzą, że bardzo często mają te wizje charakter dewocyjny.


Marcinie, moja siostra pisała pracę magisterską o schozofrenii, przy tej okazji przerobiłem mase książek na ten temat i przy shizofrenii nie udowodniono urojeń wizualnych. Słuchowe, węchowe, smakowe...ano...

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
łacinnik
 listopad 29 2005 11:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/18/03
Postów:: 1

Marcin W wspomniał, że koronka siostry Faustyny jesy heretycka - otóż nie jest bo w każdej Mszy św. kapłan ofiaruje Ojcu Chrystusa.

Pozdr.,

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 listopad 29 2005 13:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by elwusia: Potwierdzam, że wizja siostry Faustyny jest prawdziwa.
Sama doznałam śmierci klinicznej i dotarłam do przedsionka piekła.
Towarzyszył mi przeraźliwy szatan.
I wpadłam w wir cierpienia za swoje grzechy polegające na umęczeniu mnie tymi grzechami, które kiedyś w życiu popełniałam.
Ludziska, to wszystko prawda.


no cóż, prochy też powodują wizje, niektórzy widzą po nich piekło, niektórzy niebo... w trakcie śmierci klinicznej zachodzą różne procesy chemiczne w mózgu i to one mogą tłumaczyć Twoje doświadczenia. Niekoniecznie to był czysciec.

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
wszechmocny
 listopad 29 2005 14:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/18/05
Postów:: 67

Joanna d'Arc ponoć słyszała głosy; to chyba klasyczny objaw schizofrenii, co? ale ja nie twierdzę, ogólnie nie mam zdania na ten temat, bo sprawa jest zbyt odległa

===

Bóg podał rękę Ci, otworzył piekła drzwi, stół zastawiony jest już
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gość forum: wojwa
 listopad 29 2005 17:27   


Dysydent napisał :

w każdej Mszy ¶w. kapłan ofiaruje Ojcu Chrystusa.

Czy ofiarowuje chleb i wino, które mocą DŚ stają się ciałem i krwią Jezusa ?

Temat św. Faustyny był juz wałkowany. Wystarczy poszukać pod hasłem " koronka ".
Dla przypomnienia w sieci można znaleść :
cyt. " Lektura „Dzienniczka” prowadziła niektórych do przekonania o histerycznej, egzaltowanej osobowości autorki. Przykładem może być wybitny teolog ks. Wincenty Granat. Dopatrzył się w tekście szeregu błędów teologicznych: „Miłosierdzie Boga jest jednym z Bożych przymiotów i gdybyśmy je czcili za pomocą odrębnego święta, wypadałoby również ustanowić jeszcze inne święta w celu oddawania kultu poszczególnym przymiotom Bożym: takie stanowisko prowadziłoby do jakiegoś zaciemnienia jedności Boga i sprowadzałoby niebezpieczeństwo politeizmu”. Bardzo ostre były też jego zarzuty przeciw Koronce do Miłosierdzia Bożego, zwłaszcza przeciw fragmentowi: „Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, a Pana Naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata”. Ks. Granat twierdził, że te słowa także zawierają istotne błędy teologiczne: po pierwsze, Bóstwo Syna jest tym samym, co i Ojca, a więc nie może być ofiarowywane Ojcu Przedwiecznemu. Po drugie, w ogóle nie wolno składać na ofiarę Bóstwa. Po trzecie wreszcie, nie może być Ono przebłaganiem za grzechy – Bóg odpuszcza grzechy, lecz nie jest ofiarą przebłagania.

===

 
 Cytat 
rys
 grudzień 09 2005 20:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Moje zdanie na ten temat jest takie: Faustyna, biedna chora psychicznie kobieta.Pieklo z jej wizji jest również straszne i okrutne. Bóg jest miłością a nie inkwizytorem Torquemadą.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
RAMZES
 grudzień 21 2006 14:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/18/06
Postów:: 12

To jest wlasnie straszne ze w tych wspolnotach koscielnych w ktorych nie zna sie Pisma Swietego, czytaj:Slowa Bozego!, tam sa mozliwe wlasnie takie folklory ktore wprowadzaja masse ludzi w okropny duchowy niepokoj.A co na temat ofiary Pana i Zbawiciela na krzyzu? Czy jej za malo zeby odkupic wszystkich grzesznikow? Czy trzeba jeszcze cos dodac,jak naucza kosciol Rzymu? Koszmar!!! Pomyslcie drodzy bracia i siostry nad tym np.: " Jest to bowiem dobre i mile w oczach Zbawiciela, naszego Boga, ktory pragnie, zeby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bog, jeden tez posrednik miedzy Bogiem a ludzmi, czlowiek Jezus Chrystus, ktory wydal siebie samego na okup za wszystkich...(Tymot.2:3-6)Czy sisostra Faustyna miala chorobe psychiczna czy nie, nie diwiomy sie, ale ze Slowo Boga jest PRAWDA - to napewno!!! Zycze wszystkim pokoju od Boga! RAMZES

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 21 2006 16:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by RAMZES: To jest wlasnie straszne ze w tych wspolnotach koscielnych w ktorych nie zna sie Pisma Swietego, czytaj:Slowa Bozego!,

Bardzo ładny debiut na forum.
A w jakich to "wspólnotach kościelnych" Panie Znawco, nie zna się Pisma świętego?
Quote by RAMZES:
tam sa mozliwe wlasnie takie folklory ktore wprowadzaja masse ludzi w okropny duchowy niepokoj.

Folklory możliwe są wszędzie
Quote by RAMZES:
A co na temat ofiary Pana i Zbawiciela na krzyzu? Czy jej za malo zeby odkupic wszystkich grzesznikow? Czy trzeba jeszcze cos dodac,jak naucza kosciol Rzymu?

A może, Panie Znawco zapoznałbys się z nauka Krk i powiedział mi, gdzie niby naucza on jakoby trzeba by coś dodać do ofiary Jezusa?
Quote by RAMZES:
Koszmar!!!

Otóż to. Jak mozna w ogóle takie rzeczy pisac jak Ramzes? Koszmar !!!!
Quote by RAMZES:
Pomyslcie drodzy bracia i siostry nad tym np.: " Jest to bowiem dobre i mile w oczach Zbawiciela, naszego Boga, ktory pragnie, zeby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bog, jeden tez posrednik miedzy Bogiem a ludzmi, czlowiek Jezus Chrystus, ktory wydal siebie samego na okup za wszystkich...(Tymot.2:3-6)Czy sisostra Faustyna miala chorobe psychiczna czy nie, nie diwiomy sie, ale ze Slowo Boga jest PRAWDA - to napewno!!! Zycze wszystkim pokoju od Boga! RAMZES

A co nowego ten cytat wprowadza do watku, Panie Znawco Biblii? Może chodzi o to, żeby błysnąć jakimkolwiek cytatem, nieważne skąd i o czym, ale błysnąć...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
RAMZES
 grudzień 21 2006 17:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/18/06
Postów:: 12

Wspolnoty koscielne w ktorych wierni(nie duchowienstwo) prawie nie znaja Pisma Swietego(albo bardzo niewiele) to sa:Kosciol Rzymski i Wshodni tzw. Prawoslawny,"ofiarowanie" mszy nie zgadza sie z nauka Pisma o jednej i wystarczajacej raz na zawsze ofierza Chrystusa na krzyzu, koronka do milosierdzia Bozego tez ofiaruje cala kupe rzeczy,np. Cialo i Krew, Bostwo i td. ta sa rzeczy teologicznie, a wiec i po - crzescjansku niedopuscczalne. Co nowego, a nic, bo o to chodzi ze "majac oczy, nie widza, i majac uszy, nie slysza", - a moze po-prostu nie chca???

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 21 2006 17:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by RAMZES: Wspolnoty koscielne w ktorych wierni(nie duchowienstwo) prawie nie znaja Pisma Swietego(albo bardzo niewiele) to sa:Kosciol Rzymski i Wshodni tzw. Prawoslawny,"ofiarowanie" mszy nie zgadza sie z nauka Pisma o jednej i wystarczajacej raz na zawsze ofierza Chrystusa na krzyzu, koronka do milosierdzia Bozego tez ofiaruje cala kupe rzeczy,np. Cialo i Krew, Bostwo i td. ta sa rzeczy teologicznie, a wiec i po - crzescjansku niedopuscczalne. Co nowego, a nic, bo o to chodzi ze "majac oczy, nie widza, i majac uszy, nie slysza", - a moze po-prostu nie chca???




To zdecyduj się, Panie Znawco.
- Wspólnoty nie znają, czy niektórzy wierni prawie nie znają?
- skąd wiesz, że "ofiarowanie mszy" nie zgadza się z nauką Pisma o jednej i wystarczajacej raz na zawsze ofierza Chrystusa na krzyzu?
- skąd wiesz o co chodzi w słowach koronki nie znając nauki Krk?
- a może po prostu cytujacym wydaje się, że cytując wiedzą więcej od tych, którzy nie cytują?

Nie wystarczy znać i cytować Pismo, by mieć rację. Należy zastanowić się, czy cytat jest adekwatny do tego, co się chce udowodnić.

Najłatwiej jest "rzucić byle jakim cytatem". a niech myślą... a jak nie wymyślą, to znaczy, że "mając oczy, nie widza, i majac uszy, nie slysza".

Uwielbiam napuszonych cytatologów

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
RAMZES
 grudzień 21 2006 23:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/18/06
Postów:: 12

Wierni w tych wspolnotach bardzo malo znaja Pismo albo w ogole; wystarczy przeczytac jakikolwiek kanon Eucharystyczny z mszalu Rzymskiego zeby wiedziec co sie ofiaruje podczas mszy rzymskiej;same slowa modlitw w koronce wyraznie mowia o tym co sie ofiaruje, komu i za co. Nauke kosciola Rzymu znam (ale nie jestem "Panem Znawca"), magisterke z teologii katolickiej obronilem w Polsce, na uczelni rzymsko-katolickiej(tam tez nauczylem sie jezyka polskiego), doktorat z teologii chrczsciajanskiej zas obronilem w swoim kraju-Kanadzie, cytaty nie "rzucam" a przytaczam, bo w moim kosciele niema katechizmow, bulli papieskich, adhortacii, rozanca, koronek, kultu serc, jednego i drugiego, litanii, kultu swietych i td. To co zostaje? Nic!!! Oprocz Pisma Swietego. Nim sie zyje na co dzien, nim sie modli, jego sie rozwaza. I dlatego sie cytuje!!! W kosciele Bozym niema i nie moze byc strachu ani przed Bogiem ani przed pieklem-tylko milosc i ufnosc w Bogu! Dlatego niema potrzeby w wizijach, objawieniach i w dzienniczkach siostr i braci, zawierajacych przyprawijace o dreszcz opowiadaniach o okropnym piekle.Napuszonym nie jestem i nigdy nie bylem. "Sola fide, sola gratia, sola Scriptura." Sa to moje!!! poglady i mam do nich prawo, jezeli zas ktos nie zyczy zebym je wyrazal na tym portale, prosze mi dac znac, to juz nie bede, po-prostu myslalem ze tutaj mozna swobodnie wyrazac sie. Dziekuje! RAMZES

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 22 2006 00:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by RAMZES: Wierni w tych wspolnotach bardzo malo znaja Pismo albo w ogole;

a więc niektórzy wierni nie znaja, a nie jak chciałeś na początku, całe wspólnoty.
Moze tez zmienisz swoje poglądy w innych zdaniach?
Quote by RAMZES:
wystarczy przeczytac jakikolwiek kanon Eucharystyczny z mszalu Rzymskiego zeby wiedziec co sie ofiaruje podczas mszy rzymskiej;

może wyjaśnisz?
Quote by RAMZES:
same slowa modlitw w koronce wyraznie mowia o tym co sie ofiaruje, komu i za co.

może wyjasnisz?
Quote by RAMZES:Nauke kosciola Rzymu znam (ale nie jestem "Panem Znawca"), magisterke z teologii katolickiej obronilem w Polsce, na uczelni rzymsko-katolickiej(tam tez nauczylem sie jezyka polskiego),

najwidoczniej metodą 3Z: zakuj, zdaj, zapomnij. Nie ma czym się chwalić.
Quote by RAMZES:doktorat z teologii chrczsciajanskiej zas obronilem w swoim kraju-Kanadzie,

No to brawo, nareszcie mamy kogoś wykształconego i to w Kanadzie. Bardzo mnie ten doktorat ciekawi.
Quote by RAMZES:cytaty nie "rzucam" a przytaczam, bo w moim kosciele niema katechizmow, bulli papieskich, adhortacii, rozanca, koronek, kultu serc, jednego i drugiego, litanii, kultu swietych i td. To co zostaje? Nic!!! Oprocz Pisma Swietego. Nim sie zyje na co dzien, nim sie modli, jego sie rozwaza.
To fajnie.
Bo w moim Kościele - tym rzymskim większą wagą niż do Pisma świętego przykłada się do Jezusa.
Nim sie zyje na co dzien, do Niego sie modli, Jego zycie sie rozwaza.
Quote by RAMZES:
I dlatego sie cytuje!!!

Nie mam nic przeciw cytowaniu, byle w zgodzie z Kościołem i jego Głową.
Quote by RAMZES:W kosciele Bozym niema i nie moze byc strachu ani przed Bogiem ani przed pieklem-tylko milosc i ufnosc w Bogu!

Ciekawe czy pamiętacie tam o słowach Pawła: A przeto, umiłowani moi, skoro zawsze byliście posłuszni, zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem ?
Chyba nie. W was jest tylko miłośc i ufność, żadnego drżenia.
Quote by RAMZESBig Grinlatego niema potrzeby w wizijach, objawieniach i w dzienniczkach siostr i braci, zawierajacych przyprawijace o dreszcz opowiadaniach o okropnym piekle.

W Krk tez nie ma takiej potrzeby. Gdybyś rzeczywiście miał magisterke z teologii katolickiej wiedziałbyś, że prywatne objawienia nie są przedmiotem wiary Kościoła, a mogą miec co najwyżej znaczenie pastoralne.
Quote by RAMZES:
Napuszonym nie jestem i nigdy nie bylem. "Sola fide, sola gratia, sola Scriptura." Sa to moje!!! poglady i mam do nich prawo, jezeli zas ktos nie zyczy zebym je wyrazal na tym portale, prosze mi dac znac, to juz nie bede, po-prostu myslalem ze tutaj mozna swobodnie wyrazac sie. Dziekuje! RAMZES

Można.
Dlatego ja tez swobodnie się wyrażam.
Dlatego też nie dziw sie, że skoro piszesz rzeczy o Krk, które niekoniecznie są zgodne z prawdą ktos taki jak ja zarzuci ci pewną nieznajomość prawdy

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
sługa
 grudzień 22 2006 02:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/06
Postów:: 59

volo_estorath korzystasz może z wersji online dzienniczka? Jak tak to daj namiary.
Pozdrawiam

===

"Aby ludzie widzieli dobre czyny w Was i chwalili Ojca który w niebie jest"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 grudzień 22 2006 03:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by RAMZES: Dlatego niema potrzeby w wizijach, objawieniach i w dzienniczkach siostr i braci, zawierajacych przyprawijace o dreszcz opowiadaniach o okropnym piekle.

Czy w Kanadzie juz pieklo nie istnieje czy moze nie jest takie okropne.
Musisz przekazac Swoja opinie do Gory. W wizjach nie ma potrzeby wiec moze wezma to pod uwage.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
RAMZES
 grudzień 22 2006 03:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/18/06
Postów:: 12

Well, what can I say? Medieval people, medieval views, brainwash is a horrible thing.I don't think that it is OK to discuss any non-catholic views here. By.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 grudzień 22 2006 04:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by RAMZES: Well, what can I say? Medieval people, medieval views, brainwash is a horrible thing.I don't think that it is OK to discuss any non-catholic views here. By.

Any effort to answer the question?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
RAMZES
 grudzień 22 2006 13:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/18/06
Postów:: 12

Quote by medieval_man:
Quote by RAMZES: Wierni w tych wspolnotach bardzo malo znaja Pismo albo w ogole;

a więc niektórzy wierni nie znaja, a nie jak chciałeś na początku, całe wspólnoty.
Moze tez zmienisz swoje poglądy w innych zdaniach?
Quote by RAMZES:
wystarczy przeczytac jakikolwiek kanon Eucharystyczny z mszalu Rzymskiego zeby wiedziec co sie ofiaruje podczas mszy rzymskiej;

może wyjaśnisz?
Quote by RAMZES:
same slowa modlitw w koronce wyraznie mowia o tym co sie ofiaruje, komu i za co.

może wyjasnisz?
Quote by RAMZES:Nauke kosciola Rzymu znam (ale nie jestem "Panem Znawca"), magisterke z teologii katolickiej obronilem w Polsce, na uczelni rzymsko-katolickiej(tam tez nauczylem sie jezyka polskiego),

najwidoczniej metodą 3Z: zakuj, zdaj, zapomnij. Nie ma czym się chwalić.
Quote by RAMZES:doktorat z teologii chrczsciajanskiej zas obronilem w swoim kraju-Kanadzie,

No to brawo, nareszcie mamy kogoś wykształconego i to w Kanadzie. Bardzo mnie ten doktorat ciekawi.
Quote by RAMZES:cytaty nie "rzucam" a przytaczam, bo w moim kosciele niema katechizmow, bulli papieskich, adhortacii, rozanca, koronek, kultu serc, jednego i drugiego, litanii, kultu swietych i td. To co zostaje? Nic!!! Oprocz Pisma Swietego. Nim sie zyje na co dzien, nim sie modli, jego sie rozwaza.
To fajnie.
Bo w moim Kościele - tym rzymskim większą wagą niż do Pisma świętego przykłada się do Jezusa.
Nim sie zyje na co dzien, do Niego sie modli, Jego zycie sie rozwaza. RAMZES. _Od kiedy??? Bo jak doniedawna centralna postacia polskiego katolicyzmu byla Maryja-Matka Jezusa, a teraz jest byly papiez-Jan Pawel II, jak powiedziala moja kolezanka ktora wrocila z Polski-"cala Polska teraz modli sie do papieza" Sorry!
I dlatego sie cytuje!!!

Nie mam nic przeciw cytowaniu, byle w zgodzie z Kościołem i jego Głową.
Quote by RAMZES:W kosciele Bozym niema i nie moze byc strachu ani przed Bogiem ani przed pieklem-tylko milosc i ufnosc w Bogu!

Ciekawe czy pamiętacie tam o słowach Pawła: A przeto, umiłowani moi, skoro zawsze byliście posłuszni, zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem ?
Chyba nie. W was jest tylko miłośc i ufność, żadnego drżenia.
Quote by RAMZESBig Grinlatego niema potrzeby w wizijach, objawieniach i w dzienniczkach siostr i braci, zawierajacych przyprawijace o dreszcz opowiadaniach o okropnym piekle.

W Krk tez nie ma takiej potrzeby. Gdybyś rzeczywiście miał magisterke z teologii katolickiej wiedziałbyś, że prywatne objawienia nie są przedmiotem wiary Kościoła, a mogą miec co najwyżej znaczenie pastoralne.
Quote by RAMZES:
Napuszonym nie jestem i nigdy nie bylem. "Sola fide, sola gratia, sola Scriptura." Sa to moje!!! poglady i mam do nich prawo, jezeli zas ktos nie zyczy zebym je wyrazal na tym portale, prosze mi dac znac, to juz nie bede, po-prostu myslalem ze tutaj mozna swobodnie wyrazac sie. Dziekuje! RAMZES

Można.
Dlatego ja tez swobodnie się wyrażam.
Dlatego też nie dziw sie, że skoro piszesz rzeczy o Krk, które niekoniecznie są zgodne z prawdą ktos taki jak ja zarzuci ci pewną nieznajomość prawdy[/QUOTE]

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
RAMZES
 grudzień 22 2006 13:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/18/06
Postów:: 12

Quote by robaczek2:
Quote by RAMZES: Well, what can I say? Medieval people, medieval views, brainwash is a horrible thing.I don't think that it is OK to discuss any non-catholic views here. By.

Any effort to answer the question?
Piekla niema nigdzie, jest ono tylko mozliwoscia.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 grudzień 22 2006 13:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by RAMZES:
Quote by robaczek2:
Quote by RAMZES: Well, what can I say? Medieval people, medieval views, brainwash is a horrible thing.I don't think that it is OK to discuss any non-catholic views here. By.

Any effort to answer the question?
Piekla niema nigdzie, jest ono tylko mozliwoscia.

Nie upieram sie. Mozemy sie poslugiwac jednym z teminow biblijnych. Przebywanie w stanie o ktorym mozna powiedziec "lepiej aby sie nie narodzil" z pewnoscia nie jest przyjemne. Czy o tym teraz sie juz nie mowi?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,32 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana