Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Ekumenizm w Polsce Nowy wątek Odpowiedz
 Kto korzysta z tego forum?
 |  Wersja do druku
skierka
 czerwiec 07 2012 14:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

Gdybyś to pytanie postawiła wcześniej być może byłoby mniej niepotrzebnych słów.

Nie nie zaprzeczam sobie , powrót do czasów wczesnochrześcijańskich to nie kwestia ŚRODKÓW tylko ZASAD .
Środki takie jak np. struktury nie są dla mnie rzeczą nienaruszalną ,niezmienną człowiek je stwarza i człowiek może je unicestwić,
jak zdarte buty , problem będzie polegał na tym ,kiedy środki zrównamy w prawach z zasadami wtedy wejdziemy w krąg błędów
kościoła judaistycznego z czasów Chrystusa gdzie treść Biblii została zniekształcona przez rzeczy pomocnicze, gdzie ilość
frędzli tałesu ważniejsza była od prawdy .
Jeśli ktoś uważa ,ze np. celibat czy brak świeckich we władzach kościoła jest rzeczą tak samo ważną / i trwałą /jak przykazania Boskie
jest dla mnie heretykiem.Co ? że nikt tego nie powiedział ? ale tak się zachowuje ,na jedno wychodzi.
Jeśli bezrefleksyjne , szkodzące interesom kościoła trzymanie się tych zasad prowadzi do jego osłabienia to jest tryumf środków nad zasadami.
Nie , nie zaprzeczam sobie , nigdy bym nie wysłał papieża czy biskupa z podróżą służbową ...na osiołku.

Ale my tutaj o kosciol pl .prawda ?
Czy ta porządnie prowadzona strona cierpi za grzechy przez siebie niezawinione ? moim zdaniem tak.
Kluczem do tego jest słowo kościół ,słowo kościelny on ma już dzisiaj zgoła odmienne skojarzenia w laikacie a inne w duchowieństwie ,
niestety coraz bardziej pejoratywne [ w odniesieniu do publikatorów ]

Dlaczego ?
Wiesz , istnieje pojęcie "białego wywiadu " analizując np . system obiegu informacji czy dane oficjalne np. roczniki statystyczne
można niekiedy o danym państwie dowiedzieć się więcej niż z danych agenturalnych.
Jeżeli w organizacji X władzę sprawuje wąska , bardzo wąska grupa ludzi z pominięciem przeważających rzesz obywateli, członków
to nieuchronnym tego skutkiem jest PODWÓJNY- SYSTEM- OBIEGU - INFORMACJI.
Jeden dla wybranych , drugi dla plebsu.

Jak słusznie stwierdziłaś konkurencja jest bezwzględna , zgoda.
Tylko czy ona czyni wyłomy w świecie chrześcijan czy TYLKO POSZERZA ISTNIEJĄCE JUZ PODZIAŁY ?
Przykład grzechu Ananiasza i Safiry mówi nam o tym ,że nawet otwarta przemoc nie jest w stanie złamać jedności Kościoła ,
to mogą uczynić jedynie jego członkowie , jeśli tak to którzy ?
Kto tworzy podwójny system informacji ? Walczący poganie ... no cóż, oni po prostu "włażą" w lukę juz utworzoną .
Owe rozbicie koscioła dokonało się w ... Watykanie.

Jeśli pojedynczy członkowie kościoła dojdą do wniosku, że są tymi poślednimi ... biada publikatorom ,jeśli nawet padnie bodaj podejrzenie
że to taka "mówka do ludu" o "wielkanocnych palemkach" a nie o rzeczach poważnych to już na samo słowo kościol pl.
mogą zrezygnować z wchodzenia w ta sferę informacji , bez sprawdzania czy przypadkiem nie jest to coś wartościowego.
Nikt nie chce być lekceważonym.

Jeśli kościół nie lubi słowa kryzys, to użyję określenia trudne czasy ,one istnieją każdy to widzi.
Premier każdego państwa po upływie kadencji składa relację z tego co dobre czy złe, prezes spółdzielni czy korporacji również ,
a jak jest z kościołem ? dwadzieścia lat to chyba wystarczająca ilość czasu ...Premier robi to co cztery lata...

cóż to jest jak nie lekceważenie laikatu ?Jest odniesienie biblijne ?ależ naturalnie to nie kto inny ale Pan przestrzegał,że jeśli
sprawiedliwość nasza nie będzie większa niż pogańska nie wejdziemy do Jego Królestwa, w tym przypadku nie jest nawet równa
jest mniejsza, chyba że ... powiesz ze WE WSPÓLNOCIE takie zachowanie jest dobrem , uważaj... proszę zastanów sie jeśli masz zamiar
to powiedzieć , nazywanie zła dobrem to okrutny grzech...

Ale czy kryzys w ogóle istnieje ? hierarchowie o tym nie mówili ... więc może ....w ogóle go nie ma . eh ! komuno wróć !
Twierdzę ,że jedną z zasadniczych przyczyn niepowodzeń kościoła jest jego słabość strukturalna , można się z tym nie zgadać,
ale zaprzeczyć nie sposób , po prostu nie ma oficjalnego stanowiska w takiej kluczowe sprawie /sic ! /

Co ? że przed Bogiem i historią ? a dlaczego nie przed ludźmi ? dlaczego jedno ma zaprzeczać drugiemu ?
Jeśli np. przyłapią biskupa / to oczywiście fikcja / na handlu narkotykami to dlaczego nie miałby odpowiadać przed ludźmi ?
Ba , słyszałem ,że Pan nie ma względu na osobę więc skąd te opory ?

Jak może zdawać relację przed Bogiem którego nie widział jeśli nie jest w stanie zdać sprawy ze swego włodarstwa
przed ludźmi których widzi ? /parafraza słów z Biblii zamierzona / Słyszałem...że Kościół to mistyczne Ciało Mistrza
czy kościół nauczający RZECZYWIŚCIE w to wierzy ?... mam wątpliwości.

Trudnych czasów nie ma ... nie było takiej relacji , nie było ujawnienia przyczyn , nie było wskazania środków zapobiegawczych,
Jak wygląda w tym przypadku wzorcowa rola kościoła nauczającego , na przemilczaniu faktów ?
Ja nie wymagam od biskupów relacji z osobistych grzechów ja grzesznik ... mam swoich dosyć , ja domagam się uczciwego traktowania
jako PEŁNOPRAWNEGO WSPÓŁCZŁONKA KOŚCIOŁA.Chcę być informowany , rzetelnie...


Jeśli masz do czynienia z jakąś grupa ludzką np. klasą i widzisz w niej szepczącą coś na uboczu grupkę , która ma swoje problemy,
swoje sprawy, z którymi kryje się przed ogółem to już na pierwszy rzut oka wiesz ,że klasa owa nie stanowi jedności.

Trzy -cztery tygodnie wstecz słuchałem biskupa , na marginesie ostatnich ataków na kościół powiedział ,że nie należy mówić że kościół atakują,
że jeżeli atakują dobre imię kościoła , jego stan posiadania to ATAKUJĄ TEŻ CIEBIE , na pierwszy rzut oka ma rację...
Tylko czy on sam wierzy w przez siebie wypowiedziane słowa ?

Przecież kościół przez ostatnie dwadzieścia lat był atakowany nieustannie , ponad dwieście tys niedożywionych dzieci ...
co on ? przepraszam za chodnikowy kolokwializm ... z choinki się urwał ...? rzeczywiście tego nie wiedział ?
czy nie chciał wiedzieć ? oficjalne listy episkopatu nie są cenzurowane ... ja w nich dramatycznego tonu nie widzę ....

Chyba że ,on tych dzieci , ludzi żyjących w ubóstwie moralnym i materialnym nie widzi ... i to by tłumaczyło wszystko
dla niego to po prostu nie jest kościół, kościół został zaatakowany dopiero teraz ,
tak, to by tłumaczyło wszystko .W tej sytuacji podwójny obieg informacji jest warstwom rządzącym nie tylko przydatny ale i niezbędny,
ale to czy z czasem laikat nie zacznie traktować hierarchii zgodnie z trzecim prawem dynamiki I. Newtona to już osobny temat.

A jak się to ma do znakomitej moim zdaniem strony kosciol pl ?
Masajowie mówią ,że tam gdzie się biją słonie najmocniej cierpi trawa .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 czerwiec 10 2012 13:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

No dobrze , to jedziemy dalej z " tym koksem"

Z góry przepraszam za żołdacki nawyk , to się nazywa analiza taktyczna. Zanim podejmiesz się walki zanalizuj,
przemyśl , jakie masz szanse ile asów a ile waletów, ten element występuje też w Ewangelii , nie powiem Ci z pamięci
który to fragment ale sądząc z Twojego oczytania na pewno go znasz , król przed którym stoi możliwość walki
z innym potężniejszym KALKULUJE jakie ma szanse i czy nie lepiej w ogóle ...nie walczyć .

Tego akurat elementu zabrakło mi w przypadku episkopatu kiedy orędował za wejściem Polski do UE , ale to już inny temat.

Jakie to ma zastosowanie w przypadku chrześcijańskich mediów ? Mediów które nasz polski papież traktował jako
istotną część ewangelizacji . Czy można traktować to w kategoriach walki , po wojskowemu .
Nie tylko można ale i trzeba , to nie prawda ,ze z chwilą wejścia do UE szatan przestał działać , innymi metodami
"w jedwabnych rękawiczkach " ale to wcale nie znaczy że mniej skutecznie , kto twierdzi inaczej to albo
grzeszy brakiem roztropności albo zdezerterował.

Można wygrać mając słabe karty , ale trzeba mieć przewagę chociażby w jednym kolorze i ... mieć asa , takiego który
przebiłby stawkę i narzuciłby płaszczyznę konfrontacji w której kościół " jest skazany na sukces"
Tak, podstawowa zasada taktyki to :" nigdy nie przyjmuj walki na warunkach przeciwnika "
Więc jaki to atut ? Krzyż Marianno, Krzyż ... nie ma niczego mocniejszego.

Czymże jest ludzkie cierpienie jak nie atutem Pana ? ono jest mocniejsze niż jakakolwiek propaganda ,
ono orze ludzką jaźń do cna , przewartościowuje , ono PRZYGOTOWUJE -GLEBĘ-ŚWIADOMOŚCI- POD- ZASIEW
to jest brakujący element ewangelizacji , czym jest kapłan jeśli nie robotnikiem na Boskiej niwie ?
Nie brak ci u nas siewców ... brakuje oraczy.

Telewizja cyfrowa , jakiekolwiek potężne nakłady finansowe są niczym wobec cierpienia "Bóg przychodzi w cierpieniu "
to chyba z "Przekroczyć próg nadziei "
Pamiętam jak po wielkim ataku terrorystycznym na wyspie Bali w zlaicyzowanej Szwecji w TV przez jakiś czas zaczęli gościć pastorzy....
Marianno to działa...
Kiedyś przed laty ,przebyłem ileś tam kilometrów aby być na spotkaniach których duszą był dominikanin
o. Wiśniewski, nie żałuję , nie było mowy o multipleksie , ....notowano w zeszytach i było to mocniejsze niż monopol
informacyjny państwa,

Ale ..."wypłyń nas głębię i zarzuć sieci " tego brakuje chrześcijańskim mediom.One chciałyby by być takie eleganckie ,salonowe
i mieć te same efekty jak ci którzy wychodzą na przeciw cierpieniu , wypływają na głębię, jak Chrystus leczący rany trędowatych
jak owe ulotki "Solidarności " użyczające swego głosu tym którzy go nie mają , nie Marianno tj. "marzenie ściętej głowy "utopia .
Cóż jest owa głębią , miejscem gdzie jest dużo ryb jak nie cierpienie np. osób eksmitowanych ze swych wieloletnich
mieszkań tylko dlatego że nowy właściciel potraktował ich jako źródło intratnych dochodów. media boją się głębokiej wody...
Tu nie chodzi jedynie o wskazanie krzywd ale o UJAWNIENIE ZASAD szatańskich zasad, bajeczki dla plebsu wg . której teraz będziemy cierpieć
dla przyszłych pokoleń a potem... wyzysk ustanie , nie nigdy nie ustanie...póki istnieje ziemia, póki istnieją ci dla których pieniądz jest bogiem.

Miłość , miłość we wszystkich odmianach , tylko ze miłość odwracająca się się od cierpienia to nie jest miłość
tylko akademickie ble , ble / patrz przypowieść o miłosiernym samarytaninie /
kontemplująca ponad dziećmi z rozbitych PGR-ów może być szyderstwem , tu nie chodzi jedynie o wydzielanie
"cichaczem" datków ale o ujawnienie przed światem krzywd tych i podobnych ludzi , także tych w krajach
które nigdy nie dostały się w orbitę wpływów ZSRR a które są elementem wyzysku .

Memento dla świata o tym że nie sposób służyć Bogu i mamonie.
Bo jeśli publikatory kościoła nie zrobią , to już po nich...już samo jedynie posądzenie o neutralność etyczną to samobójstwo.
A cóż może skuteczniej chronić przed posądzeniami niż ZDECYDOWANE opowiedzenie się po jednej ze stron ?

Wolałbym, aby miast coraz to większej ilości posągów Jana Pawła II uczeni w piśmie powiedzieli w końcu co to jest
"prymat pracy nad kapitałem " wg.Karola Wojtyły i nie chodzi o jakieś kosmiczne dywagacje ale o naukę która jednak
ma zastosowanie inne niż akademickie.

Przypowieść o bogaczu i łazarzu , nie ,w tym przypadku Pan nie jest bezstronnym obserwatorem , jest po jednej ze stron,Trzeba być po prostu ... z Bogiem
... po stronie Łazarza , wtedy będą efekty.Trzeba otworzyć się na Chrystusa, paradoks prawda ?
paradoks polegający na tym że to jest frazeologia tych, którzy bardzo często uciekają przed cierpiącym Chrystusem
w zacisze bibliotek.
Bo choćby kościół posiadał taką telewizję iżby obejmowała swym zasięgiem całą galaktykę a miłości by nie miał, miłości do cierpiących,
nic to nie znaczy, widz przełączy kanał na np południowoamerykański serial.

Poskramiam swoje gadulstwo, ani słowa więcej w tym temacie. Amen.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 czerwiec 12 2012 01:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Do postu 07.06.2012

Jezeli uwazasz, ze Kosciol nie ma zasad, to jestes w kolosalnym bledzie. Jesli uwazasz, ze jakies zasady sie zmienily - mialy prawo sie zmienic. Czasy tez czyms sie roznia. Teraz musimy przestrzegac znacznie wiecej zasad niz kiedys, a jest to efektem rozwoju techniki. Lacznosc internetowa wymaga znajomosci pewnych zasad, jazda samochodem i wiele innych. Zasady nie tylko wewnatrz - Koscielne sa Kosciolowi znane.
W poczatkach chrzescijanstwa pierwsi jego wyznawcy z zasady nie bronili sie, lecz czasy sa teraz inne i jestesmy bardziej atakowani niz kiedykolwiek, wiec powinnismy sie trzymac zasady, ze kazdy ma prawo do obrony. Oskarzen bezpodstawnych jest coraz wiecej. Ja do szatanskiego pomyslu nie przystapie! Byloby mu wygodnie gdyby dzisiaj ludzie sie nie bronili, pozwolili oskarzac i na Sadzie Ostatecznym czuli "marnym pylem" przyjmujac winy na siebie. Nie mozna sobie nic gorszego wyobrazic. Chodzi mu przeciez o to, by za szatanskie zlo zaplacili ludzie ktorzy sie zla wyrzekaja.
Moze wiec Skierko cos konkretnego na temat zasad i dokladnie - jakich zasad. Trzeba miec na uwadze to, czemu lub komu jakie zasady maja sluzyc.

Środki takie jak np. struktury nie są dla mnie rzeczą nienaruszalną ,niezmienną człowiek je stwarza i człowiek może je unicestwić,

Piszesz, ze czlowiek stwarza. To bluznierstwo, choc bardzo popularne. Pokaz mi czlowieka, ktory cokolwiek stworzyl!
Storzyc Bog tylko moze, wiec jesli struktury sa stworzone, to niewatpliwie sa Boga Dzielem. Zaden czlowiek nie dostal najmniejszego prawa do unicestwiania czegokolwiek.

kiedy środki zrównamy w prawach z zasadami wtedy wejdziemy w krąg błędów
kościoła judaistycznego z czasów Chrystusa gdzie treść Biblii została zniekształcona przez rzeczy pomocnicze, gdzie ilość
frędzli tałesu ważniejsza była od prawdy .

Srodki zrownac w prawach z zasadami? W jakich prawach? Kto je wydal? Czyli, ze srodki (matody) i zasady ustalane sa prawnie??? Ciekawe. Jeszcze o tym nie slyszalam.

Rozumiem z Twojej wypowiedzi, ze: za czasow Chrystusa, krag bledow kosciola judaisytycznego zmienil tresc Starego Testamentu. Czyli, ze zmiany w zapisach dokonane byly nie ludzka reka, a reka niecielesnego i chwilowego bledu! Blad traktukjesz jako osobe?
Kazda wizualna zmiana a w tym tekst, dokonana byc musi czyjas reka, czyli ze musial byc ktos za to odpowiedzialny, kto tego dokonal. Nic nie dzieje sie samo z siebie.

Czy jestes pewny, ze za czasow Chrystusa dokonano zmian? Za strachu?
Moze warto pomyslec o wiekowym wplywie zla, ktore pomalu, metoda malych krokow wprowadzalo zmiany. To moze mi wytlumaczyc dlaczego w judaizmie rozdrobniono sie tak bardzo do nieistotnych elementow, kiedy podstawowe znaczenie Prawa nie bylo wsrod przepisow dostrzegane.

Jeśli ktoś uważa ,ze np. celibat czy brak świeckich we władzach kościoła jest rzeczą tak samo ważną / i trwałą /jak przykazania Boskie
jest dla mnie heretykiem

Jestem dla Ciebie heretykiem i przyznam, ze nie rozpaczam z tego powodu.

Osoba swiecka nie moze sie znalesc o tyle, ze kazdy ksiadz jest osoba latami widziana, bardziej niz inni ludzie. Musza sie sprawdzac latami i nie tylko w oczach ludzi, bo Bog ich prace ocenia. Dlatego wybierani sa najlepsi z najlepszych za wzgledu na ich wiedze i postawe. Osoba swiecka nie moze byc sprawdzona w taki sam sposob. Jedynie Bog ja sprawdzi i wie, kim jest, natoniast kazdy czlowiek moze sie pomylic co do osoby. Bog balaganu w Kosciele nie lubi. Jesliby kiedys taka osoba sie pojawila, to tylko z bozej Woli, a to ksieza beda juz wiedzieli.

Nie , nie zaprzeczam sobie , nigdy bym nie wysłał papieża czy biskupa z podróżą służbową ...na osiołku.

Cale szczescie, ze o tym nie decydujesz. Jesli papiez lub jakis biskup zechce sie wybrac gdzies na osiolku, to dlaczego mialby tego nie zrobic? Kto go ograniczy? Wrzaskliwi ludzie? A niech sobie wrzeszcza, wystarczy wsadzic stopery w uszy i ... c i s z a !

Czy ta porządnie prowadzona strona cierpi za grzechy przez siebie niezawinione ? moim zdaniem tak.

To jakas moda na cierpienia!!! Wszyscy na okolo cierpia, nawet stronie internetowej kaza cierpiec jakby cos czula, a ja chce zyc pelnie zycia, tak jak sie Bogu podoba. Bog nie stworzyl nas do cierpien, a do pelni zycia, ktorej wszystkim niezaleznie od strony finansowej, kiepskiej pracy, czestych przeziebien lub czegos tam jeszcze, zycze! Swiat jest piekny, a zycie wspaniale!

Jeżeli w organizacji X władzę sprawuje wąska , bardzo wąska grupa ludzi z pominięciem przeważających rzesz obywateli, członków
to nieuchronnym tego skutkiem jest PODWÓJNY- SYSTEM- OBIEGU - INFORMACJI.
Jeden dla wybranych , drugi dla plebsu.

Znow sie w Tobie homo-sovieticus odezwal. Wybrancy i plebs?
Organizacja X niech bedzie zaklad produkcyjny. Czy wszystkie rozmowy zarzadu takiego zakladu sa opublicznione? Opublicznione jedynie pracownikom sa wnioski, zarzadzenia. Na wieksza skale o tyle o ile zaklad taki ma znaczenie dla jakiejs grupy ludzi spoza takiego zakladu.
Analogicznie. Sa rozmowy w Kosciele tylko wewnatrz, a to co istotne dla ogolu podaje sie w komunikatach na zewnatrz. Czy to cos odmiennego?

otwarta przemoc nie jest w stanie złamać jedności Kościoła ,
to mogą uczynić jedynie jego członkowie , jeśli tak to którzy ?

Ochrone Kosciolowi Bog zsyla, a ludzi w Kosciele bardzo wiele!

Owe rozbicie koscioła dokonało się w ... Watykanie.

No popatrz! A Watykan jak zyl tak zyje swoim zyciem. Ksieza i wierni patrza na Watykan. Sluchaja. W najbardziej zateizowanych krajach ludzie uczestnicza we Mszy Sw. Ciagle. (Wiecej niz pol wieku ateizmu nie pomoglo w zlikwidowaniu kosciolow!)

dojdą do wniosku, że są tymi poślednimi ... biada publikatorom

Twoje "biada" jest poza trescia Apokalipsy. Czym Ty chcesz kogo zastraszyc. Forum zyje wlasnym zyciem i nikt nie powinien czuc sie lekcewazonym, jesli nie znajdzie na nim interesujacego go tematu.
Odstraszac moze pustoslowie, bo jest to kradziez czyjegos czasu i energii.

"mówka do ludu" o "wielkanocnych palemkach"

Czym sa palmy wielkanocne, to chyba nie wiesz. Nie zabronisz w kosciele mowic o wszystkim. (Sensacje mozna przeczytac w odpowiednich czasopismach.)

Jeśli kościół nie lubi słowa kryzys, to użyję określenia trudne czasy ,one istnieją każdy to widzi.

Jesli ktos pisze o jakims kryzysie, wiec powinien go:
1- nazwac;
2- wskazac charakterystyczne cechy;
3- udowonic podpierajac sie faktami.
Inaczej to goloslowie. Miedzy trudnosciami czasow, a konkretnym kryzysem nie mozna stawiac znaku rownosci.

Premier każdego państwa po upływie kadencji składa relację z tego co dobre czy złe, prezes spółdzielni czy korporacji również ,
a jak jest z kościołem ? dwadzieścia lat to chyba wystarczająca ilość czasu ...Premier robi to co cztery lata...

Miej pretensje do Jana Pawla II, ze po skonczonej "kadencji" nie zlozyl publicznej relacjii! Absurd!
Dlaczego chcesz Kosciol spowiadac? On sie przed Bogiem spowiada i nie Tobie wglad do tego. Przyjetym jest w roznych krajach, ze nawet o dochodach z tacy i wszelkich wydatkach dowiesz sie z wydanego na pismie dokumentu. Wszystko jest jawne i opublikowane, wiec zycze wszelkim instytucjom panstwowym takiej rzetelnosci. Nie publikuja, bo najlatwiej marnotrawi sie pieniadze podatnika, a nie wlasne!

Jest odniesienie biblijne ?

A Biblia cos mowi, ze trzeba na wzor premiera?

ależ naturalnie to nie kto inny ale Pan przestrzegał,że jeśli
sprawiedliwość nasza nie będzie większa niż pogańska nie wejdziemy do Jego Królestwa, w tym przypadku nie jest nawet równa
jest mniejsza,

Czy za Boga oceniasz? A co wiesz o poganstwie? Czym jest poganstwo pierwotne, a wtorne?

[quoteTwierdzę ,że jedną z zasadniczych przyczyn niepowodzeń kościoła jest jego słabość strukturalna , można się z tym nie zgadać,
ale zaprzeczyć nie sposób , po prostu nie ma oficjalnego stanowiska w takiej kluczowe sprawie /sic !/[/quote]
Jeses pewnym, ze nie mozna zaprzeczyc? Podaj kilka knkretow, a ja je na swoj sposob sprawdze. Prawda jest sprawdzalna!

Jeśli np. przyłapią biskupa / to oczywiście fikcja / na handlu narkotykami to dlaczego nie miałby odpowiadać przed ludźmi ?
Ba , słyszałem ,że Pan nie ma względu na osobę więc skąd te opory ?

Przyklad beznadziejny, bo tak sie nie stanie. Czy jakiegos polskiego biskupa ktos chce w cos "wrobic"? To brzmi jak zapowiedz!

Nie wiem o jakim panu piszesz skoro jest bezwzgledny.
Bog jest czuly, delikatny, rozumie czlowieka, zna jego wszelkie mysli i intencje, lubi bezposredni kontakt z czlowiekiem, a jesli sie Go przeprasza i prosi w czystosci wlasnych intencji, potrafi wybaczyc, a na Sadzie Ostatecznym ulaskawic. Dla Boga czlowiek jest jednostka, osobowoscia, a nie elementem masy. Bog nie bedzie mial wzgledu na zachowania uboczne takie jak np. obrzezanie, ktore nic nikomu nie daje i nie zwalnia z odpowiedzialnosci. Odpowiedzialnosc ponosi sie za czyny i nie ma drogi na skroty.

Jak może zdawać relację przed Bogiem którego nie widział jeśli nie jest w stanie zdać sprawy ze swego włodarstwa
przed ludźmi których widzi ? /parafraza słów z Biblii zamierzona / Słyszałem...że Kościół to mistyczne Ciało Mistrza
czy kościół nauczający RZECZYWIŚCIE w to wierzy ?... mam wątpliwości.

Czy Biblia jest do parafrazowania?
Przed Bogiem zdaje sie relacje duzo lepiej niz przed jakims czlowiekiem czy grupa ludzi. Ludzie bardzo latwo potrafia skrzywdzic, a Bog nie krzywdzi nikogo.

Watpic rzecz ludzka jednak dlaczego Kosciol mialby nie wierzyc?

ja domagam się uczciwego traktowania
jako PEŁNOPRAWNEGO WSPÓŁCZŁONKA KOŚCIOŁA.Chcę być informowany , rzetelnie...


Informowany? O czym?
Jesli szukasz czegos, czego Kosciol nie uwzglednia w swej dzialalnosci, to niewlasciwy adres. Ja braku rzetelnosci Kosciolowi nie zarzuce.

Jeśli masz do czynienia z jakąś grupa ludzką np. klasą i widzisz w niej szepczącą coś na uboczu grupkę , która ma swoje problemy,
swoje sprawy, z którymi kryje się przed ogółem to już na pierwszy rzut oka wiesz ,że klasa owa nie stanowi jedności.

O jakiej jednosci piszesz. Powinienes wiedziec, ze w duzych grupach tworza sie podrupy. Np. cztery dobre kolezanki jezdza w kazda sobote do innego miasta na jakis kurs. Czy to ma byc sprawa calej klasy? Musza klasie zdawac z tego relacje? Na kursie maja swoich nowych znajomych i maja z nimi nowe wspolne sprawy. To je degraduje? Musza pozwolic wscibskim wchodzic nie na ich teren?
Przyklad zle pojetej jednosci. W Holandii kolezenstwo z klasy jest dominujace i zasadniczo nie zna sie innych osob lub bardzo slabo. Kolezanki przezywaja wszystko razem. Pija, cpia i razem w grupie wychodza na wspolne zyganie. Jak uwazaja nauczyciele i przemadrzali z telewizji: "to tak laczy". Chyba tylko ja patrzylam zdumiona. Takiej zygajacej wspolnoty nie uznaje.

Trzy -cztery tygodnie wstecz słuchałem biskupa , na marginesie ostatnich ataków na kościół powiedział ,że nie należy mówić że kościół atakują,
że jeżeli atakują dobre imię kościoła , jego stan posiadania to ATAKUJĄ TEŻ CIEBIE , na pierwszy rzut oka ma rację...
Tylko czy on sam wierzy w przez siebie wypowiedziane słowa ?

NIe znasz ksiezy. Przy przygotowywaniu Mszy Sw. dla dzieci obserwowalam ksiedza jak sie przykladal do znaczenia slow, by slowa wyrazaly mysli. Widzialam jego uczciwosc. Biskup moze to robic jeszcze bardziej.

Ja mowie o atakach na Kosciol i nie nie ogranicze tego faktu jedynie do dobrego imienia i stanu posiadania. Jest cos wiecej! Ataki na rozne osoby z Kosciola, z powodu przynaleznosci do niego!
Kazdy kto umilowal Boga stac sie moze celem atakow zla.

oficjalne listy episkopatu nie są cenzurowane

A to dobrze czy zle? To raczej Kosciol nie bardzo ukrywa lub wcale nie ukrywa.

A jak się to ma do znakomitej moim zdaniem strony kosciol pl ?
Masajowie mówią ,że tam gdzie się biją słonie najmocniej cierpi trawa .

Czy dlatego znakomita bo - jak piszesz - "cierpi"?

P.S. Skoro nie ma cenzury, podaj mi ktory biskup i kiedy mowil o atakach na dobre imie kosciola.
Z checia sie zapoznam.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 czerwiec 12 2012 03:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Do postu z 10.06.2012

Twoje taktyki i strategie wzgledem mnie wcale mnie nie interesuja. Mysle, ze nie tylko o mnie chodzi, bo jestesmy na forum.

Do Prawdziwego Polaka.

Nasz narod cierpial okrutnie przez wieki.
Nasze pola i laki zostaly zaorane czolgami.
Ziemia byla krojona pociskami i rwana bombami.
Dokonalo sie.

Kiedy juz zaorali,
Ziemia zostala zroszona strumieniami krwi,
Tak, ze pola sie czerwienily.
Dokonalo sie.

Przyszedl siewca
I sial milosc i dobro ludziom
Chociaz inni go wciaz ponizaja.
Dokonalo sie.

Nie Tobie droga Polsko pisane jest wieczne cierpienie.
To nie romantyzm kaze Ci wszystko tracic.
To nie romantyzm kaze Ci cierpiec.
To nie romantyzm chce pozbyc sie Ciebie.

Czlowiek jest stworzony, by zyc tu i teraz.
Czerpac z Milosci i korzystac z dnia.
Czerpac z Dobroci i korzystac z chwili.
Czerpac z Madrosci i korzystac z zycia.

Bog Cie poprowadzi!

Skierka.

to nie prawda ,ze z chwilą wejścia do UE szatan przestał działać

Takiego stwierdzenia nigdy nie slyszalam, ze szatan przestal dzialac. Skad to wziales?

Więc jaki to atut ? Krzyż Marianno, Krzyż ... nie ma niczego mocniejszego.

Juz wystarczajaco osob zawislo niepotrzebnie na krzyzach. Powrotu do tego NIE BEDZIE. Ofiary Krzyza Sw. nikt nie powtorzy!
Krzyzyk z drewna lub metalu to nie jest metoda. Szatan nie boi sie symbolu krzyza, nie boi sie wchodzic na Msze Sw. do kosciola. Zwodzi jak chce czujac sie bezkarny. Uzyskal niesmiertelnosc, wiec jest niezniszczalny. Jedynie Bog wie co zrobic.

Czymże jest ludzkie cierpienie jak nie atutem Pana ?

KLAMSTWO. O bozych Atutach nie wypowiadaj sie, bo nic o nich chyba nie wiesz.

Dzisiaj szatan bedzie namawial do pokuty bez sensu i pozbycia sie majatkow, dla pokazania rzekomego nasladownictwa (drogi) swietych, wiedzac, ze kazde wyrzeczenie na wyrost nie jest przez Boga nagradzane, tak jak kazde cierpienie nie przez Boga dane lecz czynione dla idei cierpienia, nie bedzie Przez Boga nagradzane.

Mozna byc hojnym na ile kogo stac, a cierpiec kiedy Zycie wiec Sam Bog zsyla cierpienie.
Bog nie lubi dzialan bez sensu. Glupoty lub samowoli Bog nie wynagradza.

jakiekolwiek potężne nakłady finansowe są niczym wobec cierpienia "Bóg przychodzi w cierpieniu "

Naklady finansowe sa niczym? Niech ktos straci majatek na ktory pracowal, pracowali jego rodzice i dziadkowie. To glupota.

Tak, Bog jest wszedzie tam, gdzie zlo daje o sobie znac. Bog nie zostawia nikogo w potrzebie i jest przy kazdym cierpiacym. Cierpienia wynagradza lub wynagrodzi, ale nie samowole cierpienia.

Miłość , miłość we wszystkich odmianach

Milosc jest Jedna. Bog jest miloscia, a Bog nie ma odmian. Jest ciagle Jeden Ten Sam niezmienny.

Memento dla świata o tym że nie sposób służyć Bogu i mamonie.

Tu znow brzmi jak haslo: - wyzbyjcie sie majatkow!
Nie, nie robcie tego. Nie badzcie glupi. Czasy moga byc ciezsze niz teraz. Za co kupicie chleb? Kto wam go da jesli sie wszyscy wszystkiego pozbeda? Majatki zagarna szatanskie dzieci i beda chwalic wasze cierpienia. Nie dopusccie do tego!

Przypowieść o bogaczu i łazarzu , nie ,w tym przypadku Pan nie jest bezstronnym obserwatorem , jest po jednej ze stron,Trzeba być po prostu ... z Bogiem
... po stronie Łazarza , wtedy będą efekty

A kiedy Bog byl tylko Obserwatorem? Bog uczestniczy aktywnie w zyciu kazdego czlowieka.

Ten fragment zlo chetnie wykorzysta. Nie jest prawda, ze Bog nie chce bysmy byli bogaci. Bog jak zechce Sam da wielki majatek temu ktorego wybierze! Przykladem moze byc Salomon. Bog mu nie szczedzil. Bylo tez wiele innych w przestrzeni dziejow.
Na wzor Lazarza mamy byc przede wszystkim - MARTWI!
Kto kogo wowczas wskrzesi?

Trzeba otworzyć się na Chrystusa, paradoks prawda ?

Chrzescijanie to ci, ktorzy sie na Chrystusa otworzyli. Otwierac to co juz jest otwarte, to nonsens.
Na kogo maja sie chrzescijanie otworzyc? Wedlug planu szatana, wlasnie na niego, kiedy przyjdzie w roli Mesjasza po to, by ludzie oddali mu poklon. Ten jeden poklon zadecyduje o losie ludzi. Kto go odda, Bog go nie przyjmie do Siebie, a kto nie odda, tego Bog bronic bedzie. Bog bedzie zarowno Sedzia jak i Obronca na Sadzie Ostatecznym. Tylko Bog moze byc doskonslym obronca, gdyz zna sumienia ludzkie i klamstwa szatana bardzo dobrze.

Bo choćby kościół posiadał taką telewizję iżby obejmowała swym zasięgiem całą galaktykę a miłości by nie miał, miłości do cierpiących,
nic to nie znaczy,

Znow jakas paralela. Biblie, przyznam znasz na wlasny uzytek.

Chodzi o to, ze my z Kosciola mamy sie zapracowac i dobrowolnie oddawac wszystko innym, a ci do ktorych wyplata odszkodowan nalezy nie dadza ani jednego grosza. To ich pomysl na ich lepsze jutro w zyciu Boga pozbawionym.

Poskramiam swoje gadulstwo

Jak dotad nie poskromiles. Obojetnie na jaki temat ktos zaczyna pisac, jestes wytrwaly w Swojej pracy z uzyciem slow Biblli i nie tylko Biblii do degradowania Swietego Kosiola, bo do Boga nalezy.

Juz Ci napisalam i powtorze. Od jednej skry pozaru nie bedzie.
Wiatr zdmuchnie piach i ja zasypie.

P.S. Nie mogles sie doczekac mojej odpowiedzi?
Nie pierwszy raz.


===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 czerwiec 12 2012 16:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

Złość ?... czyżbym trafił ?...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 czerwiec 12 2012 16:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Jak zwykle: pudlo! Nie trafiles!

Nic nowego nie stosujesz. Jak sie pisze prawde, to jest sie podejrzanym. Moze byc zlosc, herezja, a wielu podejrzewa sie o choroby psychiczne. To tez taktyka.
Nihil novi!

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 czerwiec 14 2012 16:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

Jasne, przecież czytający znają życie kościoła i widzą że napisałem sama kłamstwa,
wszystko to bajki. Gratulują lojalności... aż do zaparcia się samej siebie ,
... jądro chrześcijaństwa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 czerwiec 15 2012 16:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

Eh ! w końcu muszę to z siebie wyrzucić.
Nie , nie dotyczy to zasadniczego tematu, ten jak już rzekłem wyczerpałem, chodzi mi Ciebie Marianno .

Co ty właściwie robisz z moimi tekstami ? odpowiadasz na nie ? czy "szatkujesz" na drobne kawałki,
niezależne wątki a potem polemizujesz z każdym z osobna, cóż to za "partyzantka "?

Tematem pierwszej wypowiedzi było niedoinformowanie laikatu ,utrzymywanie go w stanie niewiedzy o zasadniczych problemów kościoła,
w drugim przypadku była to próba znalezienia sposobu funkcjonowania
mediów chrześcijańskich w obecnych warunkach,na który odpowiedziałaś ? na żaden...

Bywa i tak ,że człowiek źle zrozumie piszącego , pisze niejako obok , bywa ,że wciągnie go jakiś temat uboczny,
jestem wyrozumiały , no , ale to ma charakter działania z premedytacją [ nie pierwszy raz ]
polemizowania z nieistniejącymi tekstami .
Ja ten mechanizm działania znam... aż za dobrze , starego komucha chciałaś ograć, nie ma takiej opcji , ja to widzę,
myślałaś że tego nie dostrzegam, prawda ?
Wiesz SB to były nie tylko łomignaty, to byli np. ludzie w szeregach "S" których zadaniem było poróżnianie ludzi,
albo np. czynienie zamieszania w ciałach kolegialnych , tak aby spowodować
ODEJŚCIE OD ZASADNICZEGO TEMATU OBRAD.

Pójdę jeszcze dalej zgadzam na krytykę en block mojego pisania , totalną , ale niechże się to skończy konkluzją w rodzaju :

" Nie masz racji ,laikat jest świetnie poinformowany " "Środki społecznego przekazu kościoła mają się świetnie,
są rozchwytywane ,
stłamsiły konkurencję , niczego już im nie potrzeba " -i wtedy wszystko jest ok.

Wyszło przy okazji omawiania jednego z tematów, że jesteś w tym miejscu niejako służbowo , nie wiem czy jesteś osobą
świecką czy siostrą zakonną , to nieistotne , nie mam nic przeciwko temu , to nawet interesujące .
Jeżeli kościół ma działać w myśl zasady " co wolno wojewodzie ...."
albo " uczciwe polemiki nie dotyczą Indian i laikatu " to niechże to będzie wypowiedziane wprost ,
tylko proszę nie narzekać na ludzi z ruchu p. Palikota ,nic na tym świecie nie bierze się z niczego.

Luki informacyjne które potem skwapliwie są wypełniane przez pogan również...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 czerwiec 16 2012 14:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695


Dziekuje, za gratulacje.
Chcialabym, Skierko, takze Tobie pogratulowac, wiec daj mi powody.

Nie spodziewalam sie, ze zainteresujesz sie mna. Mowili juz o mnie "zakonnica" i mowili o mnie "szprycha". Szprycha nie chodzi w habicie!

Zarzucasz mi brak odpowiedzi. Zazwyczaj: jakie pytanie, taka odpowiedz; jakie przedstawienie tematu, taka reakcja.

Jesli brakuje zrozumienia tematu, to nalezy wniesc poprawke. Piszacy jednak powinien postarac sie pisac jasno dla wyrazenia wlasnych mysli. Sugestie sa najbardziej zwodnicze, wiec nie ograniczaj tematow jedynie do nich i pisz wprost. Jak dotad nie podajesz mi konkretow o ktore pytam. Podaj mi przynajmniej ta homilie jakiegos biskupa, bo chce wiedziec dokladnie, kto i co powiedzial.

Piszesz "ograc starego komucha"?
O takiego chodzi, czy o kogos zarazonego homo-sovietikus, kto nie pozbyl sie jeszcze infekcji? Taki "wirus" moze byc trudny do usuniecia. Kazdy powinien miec tego swiadomosc. Trudno narzekac na kogos, ze sie przeziebil, ale przeziebieniu mozna jakos zaradzic, a przynajmniej postarac sie nie zarazac innych zlapanym wirusem. Piszesz:

Pójdę jeszcze dalej zgadzam na krytykę en block mojego pisania , totalną , ale niechże się to skończy konkluzją w rodzaju :

" Nie masz racji ,laikat jest świetnie poinformowany " "Środki społecznego przekazu kościoła mają się świetnie,
są rozchwytywane ,
stłamsiły konkurencję , niczego już im nie potrzeba " -i wtedy wszystko jest ok.
Jest to ograniczanie pola widzenia. Tylko czarne i biale bez odcieni szarego, a co z innymi kolorami? Swiat jest roznorodny, wiec kolorowy. Bialy i czarny, to dwa bieguny. To taka sama polaryzacja jak w czasie II Wojny Swiatowej dokonana przez sowietow, albo komunista, albo faszysta. Dlatego rosjanie mogli wierzyc, ze Polska byla w tamtym czasie faszystowska. www.youtube.com/watch?v=8ffILlr7TOw&feature=related

Wiesz SB to były nie tylko łomignaty, to byli np. ludzie w szeregach "S" których zadaniem było poróżnianie ludzi,
albo np. czynienie zamieszania w ciałach kolegialnych , tak aby spowodować
ODEJŚCIE OD ZASADNICZEGO TEMATU OBRAD.

Wlasnie!

Dlaczego kojarzysz moja osobe z Palikotem? Czy tylko z powodu mojej opinii? Czy nie moge zauwazyc, nie moge ocenic, ze cos jest dobre lub niedobre? Nie oceniam ludzi wzgledem przyczepionych im latek. Ciagle rozrozniam kolory! Nie masz wiedzy o wsztstkim co i na ile oceniam pozytywnie, a na ile negatywnie.

Wyszło przy okazji omawiania jednego z tematów, że jesteś w tym miejscu niejako służbowo

Masz prawo tak powiedziec. Jesli Komus sluze, to jestem sluzbowo. Mam swojego Przywodce. Tylko On zasluguje na prawdziwe Mu oddanie, czesc i chwale!!!


P.S. Czego ma dotyczyc ostatnie zdanie? Znow na domysl?

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 czerwiec 17 2012 09:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

Czy rzeczywiście tematem ZASADNICZYM ostatniej mojej wypowiedzi była Twoja jakże interesująca Osoba ?
albo moje komusze doświadczenia tyczące metod walki z niewygodnymi poglądami w okresie PRL-u ?

Nie Marianno , tutaj chodziło o
ZNIEKSZTAŁCANIE INTENCJI PISZĄCEGO poprzez kierowanie uwagi na rzeczy nieistotne .

Np. na pytanie : Czy wczoraj Czesi ograli Polaków na nowym stadionie ?
nie odpowiada się :
"Jaki tam on nowy, już kilka lat go budowali " - bo to jest UCIECZKA PRZED ZASADNICZYM PROBLEMEM .

Naprawdę tego nie rozumiesz ? Albo... może ja nie mam daru jasnej wypowiedzi myśli.ok nie jestem doskonały.
W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak zwrócić się o pomoc do internautów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 czerwiec 17 2012 16:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Czy rzeczywiście tematem ZASADNICZYM ostatniej mojej wypowiedzi była Twoja jakże interesująca Osoba ?

Skoro nie, to dlaczego napisales:
Nie , nie dotyczy to zasadniczego tematu, ten jak już rzekłem wyczerpałem, chodzi mi Ciebie Marianno .

Trzymam sie Twoich wypowiedzi.

Nie mialam intencji pisac o sobie, ale skoro pytanie padlo, uczciwie Ci napisalam, ze nie jestem (ani nigdy nie bylam) zakonnica.

Np. na pytanie : Czy wczoraj Czesi ograli Polaków na nowym stadionie ?
nie odpowiada się :
"Jaki tam on nowy, już kilka lat go budowali " - bo to jest UCIECZKA PRZED ZASADNICZYM PROBLEMEM .

Tu jest bardzo dobry przyklad, jak caly czas probujesz "domyslac sie" mojej rzekomej malostkowosci. To nie pierwszy raz. Wielokrotnie podawales za mnie gotowe odpowiedzi, jakbys wiedzial, co odpowiem. Probowales cos narzucic? Sterowac rozmowa? Nie ze mna.

Jesli stawiasz rzekomy problem struktur koscielnych, ktore nie maja nic wspolnego z daznoscia do jedynego celeu i ostatecznego, czyli Boga ktorego poznajemy na danej kazdemu z nas indywidualnej drodze poznawczej i probujesz nawet ekonomie panstwa od tych struktur uzaleznic, to jestes w bledzie, o czym caly czas Tobie sygnalizuje. Przykro mi, jednak ignorancja kosztuje. Czasem warto sie zastanowic nad slowami oponenta.

W dzisiejszych czasach istnieje problem laczenia tego czego nie da sie polaczyc i dzielenia tego co niepodzielne. Do takiego stanu doprowadzily ludzi niewlasciwe poglady ktorymi karmiono ich w XX wieku. Nie na darmo (wowczas kard.) J. Ratzinger napisal ksiazke o swiecie na opak. Zjawisko jest powszechne i zaklamuje ludziom obraz rzeczywistosci.

Nie uwazam Skierko, by wskazanym bylo wciagac w temat innych internautow. Rozumiem, ze szukasz obrony i kazdy ma prawo sie bronic. Ja bronie i bede bronic Tego, Ktory sie nie broni, a ostatecznie nas rozliczy. Bede bronic kazdego Jego Dziela, a w tym struktur koscielnych poniewaz On takich struktur chce, wiec tak ma pozostac. Jesli Sam Bog zechce cokolwiek zmienic, ksieza beda o tym wiedziec i nie Ty o tym ksiezy poinformujesz. Bog zawsze trafia do Swojej owczarni.

P.S.1
Jak Bog moze do ludzi trafic? Moze byc nawet tak jak w filmie www.youtube.com/watch?v=ptB9fijeGOw
P.S.2 Raz jeszcze poprosze Ciebie, Skierko, o podanie mi nazwiska biskupa i daty homilii. Nie chodzi tutaj o Ciebie, a o slowa wypowiedziane w kosciele.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 czerwiec 18 2012 18:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

Nazwiska ci nie wymienię ,bo zmieniałem bezmyślnie kanały nie wiedząc ,że to mi się kiedykolwiek jeszcze może przydać,
słuchałem go może ok. 5 minut.być może to była "Trwam " albo "Polonia "

Bóg chce aby były takie struktury ? a... kiedy i gdzie On taką instrukcję wymienił ?
To jest najprostsze pytanie z możliwych, nauczony doświadczeniem mówię tylko o tym co niezbędne , bez ilustrowania przykładami.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 czerwiec 18 2012 20:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Dziekuje za informacje, choc nie bedzie latwo znalezc. Moze gdzies trafie na jakis zapis.

Bog moze udzielac instrukcji w rozny sposob. Kieruje w rozny sposob np. przez zdarzenia. Moze wyeliminowac to, co nie jest po Jego mysli.
Wielu instrukcji udzielil swietym w objawieniach.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 czerwiec 19 2012 17:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

EH ! "raz psu ogon uciąć" jak mawiał p. Zagłoba.

Marianno , pytałaś skąd Wiem ze główną przyczyną niepowodzeń kościoła jest niewydolność strukturalna ?

a/ a priori odrzuciłem tłumaczenie,że winni są poganie, masoni [ jak ich zwał tak zwał ] Bóg jest najsilniejszy
to aksjomat.
b/ z góry odrzuciłem tłumaczenie że to wina dywersantów i złej woli duchowieństwa, nie należałbym do takiego kościoła.

WIĘC CO ? tradycja Marianno tradycja , tradycja która się już zużyła [ jak wszystko co stworzył człowiek ]
stanowi balast i to potężnej wagi , coś podobnego jak w kościele judaistycznym za czasów Mesjasza.

Na czym polega owa szkodliwość tejże tradycji i na czy ona polega ?
Ano na tym że wbrew nauce, wbrew szeroko stosowanej praktyce, wbrew Biblii forsuje nieefektywną indywidualną metodę pracy kosztem zespołowej.
Nie nauka , nie praktyka , nie Biblia tylko co ? wiedza ezoteryczna ?

Tacy ludzie nie są po prostu zdolni do sprawnego pełnienia władzy , nie, to nie jest efekt ich złej woli,
oni po prostu tego nie potrafią , skąd to wiem ano ... od Internautki Marianny mówiącej ,że indywidualny wysiłek jest tak samo efektywny
jak praca organizacji.To jak światło umarłych gwiazd... inny czas, dziś się już tak nie pracuje...

owa zaciekła obrona tezy nie do obronienia ... wiele mówi, to obrona tradycji ,próba zatrzymania upływu czasu.

Wziąłem po prostu zliczyłem wszystkie te funkcje które są przez Pana NAKAZANE , SĄ OBOWIĄZKIEM KOŚCIOŁA
np . obowiązek władzy sądowniczej i stwierdziłem ,ze wypełniane zasad Pisma w tych strukturach jest zwyczajnie niemożliwe.
Celowo odchodzę od ulubionych związków między ekonomią a Biblią na rzecz sądownictwa bo ono jest bardziej czytelne,

Pamiętasz ? mówiliśmy o 40 tys. spraw o unieważnienie małżeństwa które rozpatrują obecnie sądy biskupie , a co z pozostała resztą ?
np krzywdami ekonomicznymi ? ile ich było , wiesz ilość spraw ZALEGŁYCH sądownictwa państwowego jest wielokrotnością
kościelnych, nie musisz sprawdzać , sprawdź , idąc choćby po linii najmniejszego oporu ilość zatrudnionych urzędników,
bez wnikania w szczegóły ,sądownictwo kościelne jest mikrocząstka państwowego , bardzo mała przepustowość,ergo to nie biskup decyduje o tym
co się w kościele dzieje tylko obcy, jego insygnia to jedynie niewiele znaczący symbol, jak Królowa Anglii... formalnie rządzi... ale

U pierwszych chrześcijan ... i dzisiejszych muzułmanów jest to już sytuacja nie do przyjęcia , takie zgorszenie , tak wg. św. Pawła jest to zgorszenie,
czyni z hierarchów zgoła niepoważne persony wprawdzie coś tam ładnego mówią ale...
kto to traktuje poważnie... skoro oni sami tego nie robią, nie egzekwują , nie wprowadzają w czyn, mając do tego środki
których nie ma laikat , więc zostaje tłumaczenie, że oto ja im powiem a oni ... no cóż niech sobie radzą sami...

bez przywódcy zdolnego do działania,bez struktur ups w strukturach pogańskich , a w końcu to przecież Bóg jest Głową kościoła , jeśli jest źle to widocznie ... taka Jego Wola.

Apel do przywódców państw Jana Pawła II "otwórzcie drzwi Chrystusowi "
a co będzie jeśli oni spytają :
"a dlaczego wy tego nie robicie ?" pokażcie jak wyglądają np. wzorcowe stosunki ekonomii i pracy WEWNĄTRZ WSPÓLNOTY "... i będzie kłopot.
bo oto kościół nie ma jakiegokolwiek sposobu wytłumaczenia swej bierności .

A cóż do tego mają struktury ? uświadomił mi to Witold przy okazji kwestii socjalizmu w kościele.
Otóż kościół nie jest jak kiedyś na początku swej historii samowystarczalny , z podmiotu który sam załatwiał swoje problemy ekonomiczne,
oświatowe itd. podmiotu który tworzył historię stał się jej komentatorem ,widzem ... i to tłumaczy wszystko.

Te struktury to w zasadzie "fabryka słów" do pracy się toto się nie nadaje , czyny ? to mało istotne, zwróć uwagę na inkwizycję , ona nie ścigała czynów choćby
najbardziej gorszących , ona ścigała słowa, w tych strukturach laikat jest zbędny ...i to by tłumaczyło wszystko, także podwójny system obiegu informacji.

Tylko niechże nie powtarza ,ze Wiernie naśladuje Mistrza ... bo Mistrz nie tylko mówił , jeśli ktoś jedynie mówi i tylko mówi ,to nie jest Jego kopią.
....a mieli czynić rzeczy "nawet większe " doprawdy ?
nie zauważyłem nawet woli działania ...
Już samo przyjęcie roli widza [komentator to też widz } czymże jest jeśli nie zaprzeczeniem postawy Pana ?

Kościół obecny jest trochę w sytuacji króla Saula , jest nawet trochę zawiedziony , rozczarowany ,bo przecież tyle uczynił ,
zlekceważył tylko jeden niuans , robił to po swojemu nie po Bożemu.

Komentarz Samuela : "posłuszeństwo ważniejsze jest od ofiary " po co wymyślać nowe tłumaczenia tego stanu rzeczy ?
Piszesz ,że kościół prowadzi swych wiernych do Pana ... i dobrze tylko ... lud będzie rozliczany z czynów wykonanych a nie komentowanych,
komentarz Panu jest niepotrzebny On ma swój ... najlepszy.
Problem w tym ze struktura kościoła nie tworzy faktów tylko komentarze do faktów ... unika pracy [innej niż werbalna.]

Mam do niego tylko jeden żal... jest podobnie jak polscy piłkarze zbyt pracowity ...[ tak! ] oni żeby zdobyć chociaż jedna bramkę muszą się ciężko nabiegać,
pracują ciężej niż ich koledzy z innych krajów , a kościół , no cóż nie miałby połowy obecnych problemów gdyby zrzucił z siebie szkodliwy ciężar
przestarzałych tradycji , w końcu by odetchnął jak... ludzie wolni,
męczy się "kisi " w tym co zbędne zamiast pracować spokojnie , racjonalnie.

W ks. wyjścia najlepszym doradcą Mojżesza w sztuce sprawowania władzy był ... jego teść ,co więcej jego rady są do dzisiaj aktualne !
tyle że , jest owa klątwa owej "fabryki słów " niepisana ale stosowana : kościół to kapłani i tylko kapłani
a lud boży to jedynie sztafaż , a męczcie się dalej ! "cierp ciało kiedyś chciało "

Admin. proszę o wyrozumiałość, nie takie jest główne zagadnienie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 lipiec 13 2012 19:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 944

Quote by: eviva

skierka

inna była postawa Chrystusa , inny był
kościół pierwszych wieków , inni byli apostołowie.

I inna była ewangelia,którą oni głosili,a nie głosi jej obecnie KK.


Byłem nieprecyzyjny.
Przepraszam Cię, długo nie odpowiadałem,to nie dowód lekceważenia, po prostu , nie jest to proste zagadnienie .
Nie , nie zgadzam się ,ja członek k.k mówię : to nie jest inna Ewangelia ,my nie głosimy innej Ewangelii, inne jest jej STOSOWANIE .

Gdyby wykonać "listę zbrodniarzy", renegatów kościoła byłaby ona niewiarygodnie skąpa, tam.. paru masonów i nic więcej,
kilku nieszczęśników potępionych już za życia ,z własnej woli...ich problem .

Liczba osób szkodzących kościołowi jest już znacznie bardziej obszerna, jaki grzech jest tutaj najbardziej szkodliwy ?

On zawiera się w słowie "potem"
Odłożę na później spowiedź , pojednanie z bratem któremu uczyniłem krzywdę, analizę niepowodzeń duszpasterskich kościoła / lepiej niech to zrobią inni ... po mnie /
"Później Panie" " jeszcze nie teraz "

I tutaj lista jest bardzo , bardzo długa ...
To nie ci co molestują dzieci , nie ci którzy umiłowali dobra doczesne bardziej niż Pana, to ci "porządni "którym z formalnego
punktu widzenia niczego złego nie można zarzucić !
.... przecież oni nic takiego złego NIE ZROBILI ...właśnie... nie zrobili nic...

"Poczekamy ,zobaczymy... " gdybyś zanalizować historię kościoła to najwięcej, najbardziej ucierpiał kościół nie podczas gwałtownych wydarzeń
w okresie np. reformacji tylko w OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ERUPCJĘ GNIEWU gdyby nie te "procesy gnilne "
papier augustianina M. Lutra nie miałaby większego znaczenia , kościół najbardziej jest osłabiany podczas tego
"poczekamy ,zobaczymy " grzesznik który w nieskończoność odkłada poprawę i biskup który w nieskończoność
odsuwa od siebie rzetelną analizę coraz to gorszej kondycji kościoła będą jednakowo osądzeni .To ten sam grzech zaniedbania.

Pascha...
Wj. 12,11 "... biodra przepasane , sandały na nogach , laska w ręku , macie jeść z trwożnym lękiem "
ponoć aramejski czasownik pasach oznacza przechodzić mijać .Tak to by było logiczne ,życie ludzkie to droga , pielgrzymka .
Ja w poczynaniach k.k. żadnego pośpiechu nie widzę...żadnego niepokoju , taka jest potęga wiary ! ... w instytucję...

Ba, słyszałem głosy mówiące o tym ,że "naprawiacze " są niepotrzebni !
Tak, dla instytucji która wspaniale funkcjonuje rzeczywiście nie są oni potrzebni...jeśli oczywiście działa ona bez zarzutu.
Jeśli jest w kwitnącym stanie są wręcz szkodliwi... tak jeśli działa bez zarzutu a nie rozpada się .

Pytanie abstrakcyjne, czy będąc właścicielem firmy w której źle się dzieje zatrudniłabyś kogoś kto jest przeciwny jakiejkolwiek
próbie naprawy , ba,choćby próbie analizy niepowodzeń ?
retoryczne pytanie, prawda ?

Dla instytucji dla której czas się zatrzymał , która nieustannie ogląda się wstecz takie przemieszczanie się w czasie i przestrzeni jest niepożądane.
Kościół tak funkcjonujący nie idzie , nie mija ,on bezczynnie czeka , ogranicza się jedynie do liturgii choć Biblia nakłada obowiązki
daleko wykraczające poza liturgię.Liturgia jest stała , niewiele w niej można zmienić , coś tam dodać , ująć,upiększyć ale w zasadzie jest stała ,
czas się zatrzymał ? ależ skąd... to kościół się zatrzymał....nie odpowiada czynnie na to co my w k.k. nazywamy znakami czasu.

Tak, najbardziej szkodzą kościołowi nie ci porywczy tylko ci "porządni "
To właśnie oni blokują wewnątrzkościelną ,obejmującą wszystkich członków ,wynikającą z troski o stan wspólnoty dyskusję , zobacz jacy są skuteczni !
wystarczyło im jedynie dwadzieścia lat i z kościoła który był nadzieją Jana Pawła II uczynili instytucję w stanie obumierania...

kościół ulega erozji ,a dyskusji ...jak nie było tak nie ma .
Tak, na forum będą dominować tematy uboczne / z punktu widzenia stanu kościoła /

po co ? niechże to zrobią inni.... po nas, byle po nas... powinno być "sielsko i anielsko "
...zresztą po cóż Chrystusowi Krzyż ? Czyż nie mógłby żyć rytmem pierwszych komunii, ślubów i pogrzebów ?
może obroniłby doktorat .... co? że wtedy tego nie było ? nie szkodzi były odpowiedniki.
Byłby bardzo cenionym bioenergoterapeutą ,sławnym wskrzesicielem umarłych, cóż za brak rozsądku !

Tak, ale to przywara nie tylko k.k. ... i nie tylko duchownych.

[

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 lipiec 22 2012 00:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Ja korzystam z tego forumSmile.

coraz zadziej....przyczyna jest samo zycie! przybiegam do domu wychodze z psem i kotem na spacer trwa to troche...jak wroce ...to juz padam i potrzebuje czasu ....aby odpoczac.

Kiedys tym relaksem dla mnie byla stronka kosciol.pl teraz przyznaje ze czytam ksiazki,to szperam w necie ale pewne rzeczy staly sie zbyt monotonne i stracily na uwadze.
Ale zagladam tu...a moja wiara?
hmm....urodzilam sie katoliczka w katolickiej rodzinie...jestem wierzaca,ale odkad mialam wtedy to przezycie to takie cos ma ogromny wplyw na to jak na pewne sprawy patrzymy,szczegolnie jezeli dotyczy to wiary.
I dane mi bylo sie okreslic...jestem z przekonania protestantka,z przezycia zielonoswiatkowcem ale z tradycji....celebrowania wszystkiego...katoliczka i chyba taka umre.
# gdybym miala ponowny wybor nigdy bym nie szukala
i nie starala sie odszukac wytlumaczenia itd.....tego mojego przezycia bo to nie dalo jak wiadac mi jasnosci i niczego nie uleprzylo w moim zyciu!
Powiem tak: wiekszosc katolikow jest protestantami i nie wiedza o tym...to jest tylko pojecie,coz to-to nic takiego..gorzej jak czlowiek to przezywa.
Przezywamy wszystko dusza-gdzies to tam zapada na wieki i na amen.

I musze przyznac ,ze skrucha ze jednak jak tu czesto zagladalam to i czesciej praktykowalam modlitwe.Obecnie mniej a czasem wcale sie nie modle...dziwne bo takie poszukiwania robilam,komentarze strzelalam a teraz....
Ale nadal to wychowanie tzn moralnosc stoi na 1 miejscu,etyka chrzescijanina-ale coz jak nie umiem zrozumiec jak chrzescijanin moze isc do walki w dzisiejszych czasach .......(nigdy tego nie zrozumiem) i nie rozumiem co sie stalo ze wspolczuciem ludzkim....
Zaczynam biedolic i narzekac chyba siue starzeje,a ponadto stwierdzilam ze mam czesto inne zdanie niz moi rodowici ludzie z Polski to i sie zamykam dla swietego spokoju...moje gadanie i moje zdanie niczego nie zmieni i nikogo...a moje nerwy...tez az tak szybko sie nie zregeneruja jak sie wkurze!!!!

Pozdrawiam wszystkich slicznieSmile)))

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,60 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana