Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > O Serwisie Nowy wątek
 Może czas odejść
 |  Wersja do druku
Marcin Winiarski
 luty 22 2006 23:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

jestem otwarty, ale domagam się, aby mnie traktowano jako równego partnera a nie próbowano wcisnąć kit, jaki to błąd zrobiłem, że nie zgadzam sie z Kr-k. nie zgadzam się, bo Bóg mi pokazał drogę do siebie i ta droga jest rozbieżna z tym, co pokazuje Kr-k. I za to obrywam...

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
Paweł
 luty 23 2006 03:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

To zrób przysługę i nie mieszaj się do tego "kitu", który jest wciskany innym. Tylko się nie denerwuj.

http://www.mateusz.pl/mt/10sposobow/10.htm

NIE POTĘPIAJ INNYCH

Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni (Łk 6, 37)

Wyszliśmy na początku tych rozważań od stwierdzenia, że nosimy w sobie namiętność zmieniania innych ludzi. Gdy się to nie udaje – potępiamy. Niektórych nawet nie próbujemy zmieniać; już z góry osądziliśmy ich jako niereformowalnych.

Podejmując drogę jedynej możliwej przemiany – przemiany siebie, wchodzimy na długą, bolesną, choć równocześnie piękna drogę. Jest to zmaganie porównywalne do walki Jakuba z Aniołem. Patryjarcha walczy wówczas o błogosławieństwo Boga i otrzymuje je. Z przetrąconym w bójce biodrem kuśtyka w promieniach wschodzącego słońca. Otarł się o śmierć, a zarazem otrzymał dar życia w promieniach błogosławieństwa, które nań spoczęło.

Zmaganie z własną głupotą i trud poszukiwania mądrości owocuje pokorą wobec innych ludzi. Potępiają głównie ci, którzy nie poczuli cierpienia i mozołu, jaki wiąże się z upragnioną metamorfozą; ci, którzy są „mądrzy we własnych oczach” za cenę odsunięcia „na zewnątrz” ogromnych połaci swojego wewnętrznego bałaganu. Pobielane groby, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa (Mt 23, 27).

Oczywiście demon potępiania bliźnich i unoszenia się pychą wobec ich słabości krąży wokół nas niezależnie od doznanej nawet za niemałą cenę przemiany. Krąży, szukając kogo by pożreć (1 P 5, 8). Wciąż potrzebujemy przypominać sobie jak bardzo dzieło przebudzenia jest owocem długotrwale, niekiedy paradoksalnie działającej w nas łaski. Potrzebujemy pamiętać, że niejedna nasza słabość lub wina, okazały się błogosławione i że podobnie może zdarzyć się w życiu naszych bliźnich.

Pokora wobec innych będzie dla nich być może największą pomocą, a świadectwo naszego życia zachętą do podjęcia z nadzieją trudu ich przemiany. Obyśmy mogli wnieść odrobinę dobra w życie innych uczciwie biorąc odpowiedzialność za własne życie, które otrzymaliśmy z rąk kochającej nas Mądrości.

===

 
 Profil   Email 
MacTavish
 luty 23 2006 09:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by Marcin W: jestem otwarty, ale domagam się, aby mnie traktowano jako równego partnera a nie próbowano wcisnąć kit, jaki to błąd zrobiłem, że nie zgadzam sie z Kr-k. nie zgadzam się, bo Bóg mi pokazał drogę do siebie i ta droga jest rozbieżna z tym, co pokazuje Kr-k. I za to obrywam...

Marcinie, przepraszam za użycie względem ciebie obraźliwych określeń.
Proszę jednak, spojrz na swoje zachowanie. Czy ty naprawdę nie zauważasz że, parafrazując Twoją wypowiedź, probujesz katolikom wcisnąć kit jaki to błąd robią pozostając w Kr-k ? Np. cytując teksty p. Palli, stawiające znak równości między czcią dla Matki Jezusa a kultem demonów ? Nie tylko ty masz swoją wrażliwość, katolicy ja też mają.
Owszem, masz czasem do czynienia z katolikami wypowiadajacymi się, hm, autorytatywnie (eufemizm). Ale czy to oznacza że musisz w czambuł potępiać cały Kościół ?

===

papista
 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 10:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

A dlaczego mam nie cytować tekstów dr Palli, skoro dochodzi do ciekawych i mądrych wniosków? Ja uważam, że mamy tu do czynienia z demonem i już. Łamane jest tu drugie przykazanie - takie są fakty. Tego nie wolno przemilczać.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
MacTavish
 luty 23 2006 11:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Marcinie, dlatego że taką samą monetą można odpłacić Tobie, nazywając Cię, wybacz, "heretykiem i bluźniercą", w oparciu o fakty: naukę Kościoła Jezusa Chrystusa.
Tylko że to jest zaprzeczeniem ekumenizmu, mającego być przecież nie wytykaniem tego co dzieli. lecz szukaniem tego co łaczy.
Marcinie, empatia - to umiejętność przedstawienia sobie tego co czują inni.

===

papista
 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 12:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Nie jestem ani heretykiem, ani bluźniercą, więc nazywać mnie tak nie można. A że pokazuję jak się rzeczy mają. Nie będę przemilczał tego, co jest błędem, bo było by to po prostu nieuczciwe. Dlatego nie będę milczał o wypaczeniach. I z tym się, niestety, musicie pogodzić. Coś takiego, jak ty piszesz byłoby fałszem a nie ekumenizmem. Nie moja wina, że Kr-k odszedł od Biblii w wielu swoich naukach.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
Maciek Janson
 luty 23 2006 12:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by MacTavish: Marcinie, dlatego że taką samą monetą można odpłacić Tobie, nazywając Cię, wybacz, "heretykiem i bluźniercą", w oparciu o fakty: naukę Kościoła Jezusa Chrystusa.


To mnie bardzo zainteresowalo... A ktory to jest ten jedyny kosciol Jezusa Chrystusa?? Twoj?? Kosciol Jezusa Chrystusa slucha Jezusa Chrystusa a nie siebie samego. Do kosciola Jezusa Chrystusa naleza Ci, ktorzy sa jego uczniami i ida za nim. Nie denominacje i budynki, bo to jest wazne o tyle o ile kubek jest wazny dla wypicia wody, ale zywe i zmieniajace swiat chrzescijanstwo. Nie podejrzane cuda przy jakims tam obrazie, ale Bog zywy, ktory sobie odbiera chwale z tego co czyni przez chrzescijan na ziemi... Bog, ktory dziala, zabiera glos w sprawach tego swiata i ma jakies oczekiwania od nas. Nie system filozoficzny, ale zywa osoba. Taki jest wlasnie ten Jezus, ktorego znam i co wiecej Ci powiem. On nikogo nie nazywa bluznierca i heretykiem...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
MacTavish
 luty 23 2006 13:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Maxurd -> mój post był skierowany wyłacznie do Marcina, i tak trzeba go odczytywać. Chodziło mi tylko o próbe pokazania mu, na zasadzie odwrócenia, jaką jest jego postawa. Że jego postępowanie jest dokładnie takie samo jak to o które on się obraża.
Na temat eklezjologii, może innym razem

===

papista
 
 Profil   Email 
coso
 luty 23 2006 13:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189

Do kosciola Jezusa na pewno nie naleza Ci, ktorzy jego
matke uwazaja za demona.

===

 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 13:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Marii - matki Jezusa żaden chrześcijanin nie uważa za demona, ja też nie. Maryję natomiast z kultu katolickiego jak najbardziej - bo zdecydowanie nie jest to ta sama postać. I wypraszam sobie sugerowanie choroby psychicznej! Szczyt arogancji i głupoty!

A ja powiem tak - w odpoweidzi na twoją złośliwą uwagę: do Kościoła Jezusa Chrystusa z cała pewnością nie należą ci, którzy czczą figury, obrazy i osoby.

Chciałem zauważyć, że po raz kolejny mi się tu ubliża z powodu mojego światopoglądu. Nie mam innego i - ufam - mieć już nie będę, by nie popełniać tych samych błędów, jakie popełniałem. Zwracanie się do Maryi jest odwracaniem się od Boga i koniec. Bo Biblia nas uczy, że tylko Bóg jest godzien chwały. Nikt inny!

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
MacTavish
 luty 23 2006 13:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Coso - zwracam ci uwagę że łaczy nas chocby jeden chrzest.

===

papista
 
 Profil   Email 
Roman Zając
 luty 23 2006 13:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/05/03
Postów:: 60

Marcinie... Zdumiewa mnie, jak łatwo ci przychodzi autorytatywne stwierdzanie, kto należy, a kto nie nalezy do Koscioła Chrystusowego... Tylko czy to ma coś wspólnego z ekumenizmem?
Poznaj lepiej naukę KRK, która tak krytykujesz. Wiem, mozesz powiedzieć, ze szkoda Ci czasu na jakieś kastolickie herezje, ale może waro zapoznać się z argumentacją katolików opartą na Biblii.
Podaję link:
http://testzero.w.interia.pl/skala.html

===

Roman Zając Mi ze maelim eca(h) beli daat lachen higgadeti welo awin niflaot mimmeni welo eda (Hi 42, 3)
 
 Profil   Email   Strona www 
coso
 luty 23 2006 13:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189


===

 
 Profil   Email 
Paweł
 luty 23 2006 14:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Marcin W -> Serwujesz nam powtórkę z historii. Pierwszy ikonoklazm (730-787), drugi ikonoklazm (813-843). Niczego nowego nie powiedziałeś. Konflikt o 1200-letniej "tradycji".
Opisz mi proszę różnicę między Matką Boską chrześcijańską a Matką Boską katolicką. Jestem bardzo ciekaw co powiesz.

===

 
 Profil   Email 
milka
 luty 23 2006 14:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by namor: Marcinie... Zdumiewa mnie, jak łatwo ci przychodzi autorytatywne stwierdzanie, kto należy, a kto nie nalezy do Koscioła Chrystusowego... Tylko czy to ma coś wspólnego z ekumenizmem?
Poznaj lepiej naukę KRK, która tak krytykujesz. Wiem, mozesz powiedzieć, ze szkoda Ci czasu na jakieś kastolickie herezje, ale może waro zapoznać się z argumentacją katolików opartą na Biblii.
Podaję link:
http://testzero.w.interia.pl/skala.html

namor na forum? ty tez tu sie zapuszczasz?

===

 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by namor: Marcinie... Zdumiewa mnie, jak łatwo ci przychodzi autorytatywne stwierdzanie, kto należy, a kto nie nalezy do Koscioła Chrystusowego... Tylko czy to ma coś wspólnego z ekumenizmem?


Dlaczego sie przyczepiłeś do mnie, a nie do Coso? To była moja odpowiedź na to, co on napisał.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 15:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by pawvic: Marcin W -> Serwujesz nam powtórkę z historii. Pierwszy ikonoklazm (730-787), drugi ikonoklazm (813-843). Niczego nowego nie powiedziałeś. Konflikt o 1200-letniej "tradycji".
Opisz mi proszę różnicę między Matką Boską chrześcijańską a Matką Boską katolicką. Jestem bardzo ciekaw co powiesz.


Prede wszystkim w Biblii nie ma mowy o Matce Boskiej, ale o matce Jezusa. Niby bez róznicy, bo Jezus był Bogiem, a jednak znacząca różnica. Poza tym Biblijna Maria nie jest tą samą, która jest w kulcie katolickim. Bo była skromna i skryta w cieniu Jezusa. Ja myślę, że gdyby ona wiedziała, że z tego względu, że urodziła Jezusa będzie czczona - ludzie będą do "niej" pielgrzymować, bydować kościołu ku "jej" czci, to byłaby przerażona. Natomiast zwróć uwagę co się stało w Efezie. I zwróć uwagę na to, że tam, gdzie zapoczątkowano kult "Maryi" wcześniej był główny ośrodek kultu demona, czczonego jako Artemida (względnie Diana) Efezka. Porwnaj też sobie kulr maryjny z kultem innych bogiń - Izydy, Isztar, Kali. Każdą z nich nazywaną "Królową Niebios". I ten tytuł
sobie też przyznała rzekoma "Maryja" - o ile pamiętam tytuł ten nadano jej po którymś objawieniu. Mało tego - Atremidę - Dianę tytułowano w kulcie... Madonną! O tym wszystkim pisze dr Palla.

Co się tyczy kultu obrazó - wywodzi się on z pogaństwa. Był całkowicie obcy pierwszym chrześcijanom i zdecydowanie przez nich odrzucany jako bałwochwalstwo.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
Gość forum: Pius
 luty 23 2006 15:20   


Quote by Marcin W:
Tak, ale to nic nie zmienia... ja wiem, że tradycją Kościoła katolickiego jest wieszać na Żydach psy, ale... daruj sobie. Tak samo wśród Polaków (w głównej mierze przecież katolików) są antysemici, gotowi winić Żydów o wszystko i są przyjaciele narodu żydowskiego, prawda? Lepiej, więc unikać generalizowania? Bo jakbyś się czył, jakby ktoś powiedział: "Polak to antysemita, więc jesteś antysemitą", a;bo "Polak to pijak, więc z pewnością i ty też jesteś pisjakiem"? Stereotypy są wusoce krzywdzące!


Co to jest Talmud?
Odpowiada nam Samson Hirsch z Frnakfurtu nad Menem: "Talmud jest jedynym źródłem,z którego żydostwo wypływa, jest gruntem, na którym żydostwo istnieje i jest duszą żyjącą, która żydostwo kształtuje i utrzymuje".

Zobacz co tam piszą o chrześcijanach

http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?forum=10&showtopic=111663



Quote by Marcin W:
-Bo ekumenizm powienien polegać na uznaniu, że wszyscy jesteśmy równi.

-Ja bardzo chciałbym tu być, ale w sytuacji, gdy jeden szanuje drugiego i gdy jeden przyjmuje, że ten drugi inaczej myśli i że dopuszcza możliwość, że to może jednak ten drugi ma rację...



Quote by Marcin W: Marii - matki Jezusa żaden chrześcijanin nie uważa za demona, ja też nie. Maryję natomiast z kultu katolickiego jak najbardziej - bo zdecydowanie nie jest to ta sama postać. I wypraszam sobie sugerowanie choroby psychicznej! Szczyt arogancji i głupoty!




Gdy napisałeś, że płakałeś do poduszki godzony słowami, które bolą zmiękczyłeś moje serce. Napisałeś też referat, że należy się traktować równo, że należy dopuszcza, że też inni maja racje. A na drugi dzień Marcin W wypisuje nam, że katolicy czczą demona pod postacią Niepokalanej. Może ja i kilka innych osób obrażamy Ciebie (ty to tak odbierasz), Ale człowieku ty obrażasz wszystkich chrześcijan, którzy uznają pośrednictwo Matki Bożej a to nie są tylko katolicy!! Zastanów się nad tym jak możesz takie cos wypisywać i uważać się za zwolennika ekumenizmu. Później wielce się obrażasz jak ktoś napisze o Tobie to czy owo. Skoro Ty masz czelność wypisywać takie rzeczy o naszej Matce, Królowej Narodu Polskiego nie dziw się, że ktoś napisze coś o Tobie. Najgorsze jest to, jaki ból wyrządzasz tymi obelgami Bogu i Jego Matce.

Maryjo Niepokalana Królowo nieba i ziemi módl się za tymi, którzy Cię obrażają, aby Bóg zlitował się nad nimi i się nawrócili!

===

 
piotr.
 luty 23 2006 15:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by Marcin W:
Prede wszystkim w Biblii nie ma mowy o Matce Boskiej, ale o matce Jezusa. Niby bez róznicy, bo Jezus był Bogiem, a jednak znacząca różnica.


Skoro robisz różnicę między Bogiem a Jezusem, to nie ma o czym gadać, bo podważasz Jego Bóstwo, Jego osobę w Trójcy, w którą jak twierdzisz wierzysz. Twoje poglądy warto skopiować i przesłać do zweryfikowania Kościołowi Baptystów w Polsce, z którymi się tak bardzo czujesz związany, bo wyczuwam ze twoje poglądy oparte są na "bibibii w tłumaczeniu nowego świata".
Poza tym zwróć uwagę jak ty piszesz - "był Bogiem". Dla mnie to On JEST Bogiem.
trzymaj sie.

Quote by Pius:
A na drugi dzień Marcin W wypisuje nam, że katolicy czczą demona pod postacią Niepokalanej.


Marcinek musi zawsze dorzucić swoj ulubiony przymiotnik "katolicki" do wszystkiego co uzna za bzdure i herezje. Pamietajmy, Marcin W ma zawsze racje!

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
MacTavish
 luty 23 2006 15:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by Marcin W: Ja myślę, że gdyby ona wiedziała, że z tego względu, że urodziła Jezusa będzie czczona - ludzie będą do "niej" pielgrzymować, bydować kościołu ku "jej" czci, to byłaby przerażona.

"oto bowiem błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia"
Quote by Marcin W:Natomiast zwróć uwagę co się stało w Efezie. I zwróć uwagę na to, że tam, gdzie zapoczątkowano kult "Maryi" wcześniej był główny ośrodek kultu demona, czczonego jako Artemida (względnie Diana) Efezka.

Marcinie, właśnie w innym watku to napisałem - dogmat o "Theotokos" był chrystologiczny...

===

papista
 
 Profil   Email 
MacTavish
 luty 23 2006 15:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by Marcin W: Prede wszystkim w Biblii nie ma mowy o Matce Boskiej, ale o matce Jezusa. Niby bez róznicy, bo Jezus był Bogiem, a jednak znacząca różnica.

To stwierdzenie pachnie nestorianizmem...

===

papista
 
 Profil   Email 
coso
 luty 23 2006 15:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189

Quote by MacTavish:To stwierdzenie pachnie nestorianizmem...


"Nestorianizm to doktryna głosząca, że Jezus Chrystus
składa się z dwóch odrębnych bytów: ludzkiego i
boskiego. Nazwa pochodzi od Nestoriusza, patriarchy
Konstantynopola w latach 428-431. Nestorianizm został
uznany za herezję i potępiony na soborze efeskim w 431."

W sumie jest to ciekawa koncepcja, bliska temu co glosza
religie wschodnie, ze czlowiek, ktory, na przyklad
dzieki praktykowaniu Zen, Buddyzmu lub Yogi, osiagnie
pelne oswiecenie staje sie jednym z Bogiem. Czasami taka
oswiecona osoba powraca na ziemie jako prorok.

Jednak oswiecenie osiaga sie w wyniku ewolucji
charakteru, nabywania doswiadczen i wiedzy a nie
dlatego, ze w czlowieku istnieja jakies odzielne
osobowosci; ludzka i boska.

===

 
 Profil   Email 
Edmund Belter
 luty 23 2006 16:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

No to Marcinku osiągnąłes co chciałeś. Poużalałeś sie nad sobą, ludzie się Tobą pozajmowali!!! No, jesteś wielki. A moim zdaniem sie po prostu piescisz, masz jakieś deficyty, kompleksy itp. Lubię czytać Twoje posty. wiele jest w nich madrości, humoru, luzu... z niektórymi sie zgadzam, a niektórymi nie... ale wcalę nioe bede sie rozwodzić, czy masz zastać, odejść, nawet nie chcę czytać Twojej argumentacji. Chłopie, kazdy odpwiada za swoje życie, za swoje decyzje, i ich skutki... Chcesz to odejdx, tylko sie przestań piescic jak mały Jasiu... Popracuj nad soba Chłopczyku....
Opin

===

Opin
 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 16:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Pius: Co to jest Talmud?
Odpowiada nam Samson Hirsch z Frnakfurtu nad Menem: "Talmud jest jedynym źródłem,z którego żydostwo wypływa, jest gruntem, na którym żydostwo istnieje i jest duszą żyjącą, która żydostwo kształtuje i utrzymuje".


radzę ci sprawdzić jak pobożni królowie, pod naciskiem papieża często, postępoewali z Żydami w średniowieczu. Jeśli była KIEDYŚ nienawiść Żydów do chrześcijan, to była w pełni uzasadniona. Czy ty byś kochał swego cięmiężyciela. Czy np. darzyłbyś miłością hitlerowców, gdyby przyszło żyć ci w czasach II wojny światowej?

Quote by Pius:
Quote by Marcin W:
-Bo ekumenizm powienien polegać na uznaniu, że wszyscy jesteśmy równi.

-Ja bardzo chciałbym tu być, ale w sytuacji, gdy jeden szanuje drugiego i gdy jeden przyjmuje, że ten drugi inaczej myśli i że dopuszcza możliwość, że to może jednak ten drugi ma rację...



Quote by Marcin W: Marii - matki Jezusa żaden chrześcijanin nie uważa za demona, ja też nie. Maryję natomiast z kultu katolickiego jak najbardziej - bo zdecydowanie nie jest to ta sama postać. I wypraszam sobie sugerowanie choroby psychicznej! Szczyt arogancji i głupoty!


Gdy napisałeś, że płakałeś do poduszki godzony słowami, które bolą zmiękczyłeś moje serce. Napisałeś też referat, że należy się traktować równo, że należy dopuszcza, że też inni maja racje. A na drugi dzień Marcin W wypisuje nam, że katolicy czczą demona pod postacią Niepokalanej.


Mam prawo do przekonań takich, jakie mam - zresztą są one dobrze umotywowane, czego o kulcie Maryi powiedzieć nie można. Jest kilka miejsc zapalnych, których pominąć się najzwyczajniej nie da. A jednak nie odsądzam z tego powodu katolików od wiary w Boga i chrześcijaństwa, chyba, że sami dają mi powód.

Quote by Pius:
Może ja i kilka innych osób obrażamy Ciebie (ty to tak odbierasz), Ale człowieku ty obrażasz wszystkich chrześcijan, którzy uznają pośrednictwo Matki Bożej a to nie są tylko katolicy!!


No tak, jeszcze są prawosławni, ale oni zostali wyklęci przez papieża długo potem, jak Kościół wpadł w tą pułapkę i zdążyli tą wiarę ugruntować. Zdecydowane większośc Kościoółów jednak nie czci Maryi.

Quote by Pius: Zastanów się nad tym jak możesz takie cos wypisywać i uważać się za zwolennika ekumenizmu.


Ekumenizm nie oznacza wyrzekania się własnych poglądów. Wolno mi je mieć i wolno je głosić. Problem polega na ty, że katolik zawsze się o to obraża, nie przealanizowawszy racji drugiej strony i ucieka od dyskusji. Sttusie też chowają głowę w piasek, gdy nie potrafią się z czymś zmierzyć.

Quote by Pius: Później wielce się obrażasz jak ktoś napisze o Tobie to czy owo. Skoro Ty masz czelność wypisywać takie rzeczy o naszej Matce, Królowej Narodu Polskiego nie dziw się, że ktoś napisze coś o Tobie.


Jak ktoś odsądza mnie od bycia chrześcijaninem i nazywa heretykiem, to jest to obraźliwe. Krytyka kultu maryjnego natomiast nie jest. czy wiesz, jakie były wokół tego kultu burze, gdy go wprowadzano? Wielu katolików i dziś tego kultu nie uznaje i nie znosi... Ot co. Pierwotni chrześcijanie nie czcili osób, bo tylko Boga. Tylko Jemu należna jest wszystka chwała. Nikomu innemi!

Królowa Narodu Polskiego? Ten tytuł jest nieuprawniony! Ja też jestem Polakiem, i to pełnoprawnym - z urodzienia i patriotą polskim. Tysiące polskich protestantów - POLAKÓW! Ja jestem Polakiem, ale Maryja nie jest moją "królową", bo ja mam Króla - PANA NASZEGO, JEZUSA CHRYSTUSA. Używanie względem Maryi tytułu Królowej Narodu Polskiego jest obraźliwe, bowiem stawia protestantów poza narodem. Jest to więc takż NIEZGODNE Z PRAWDĄ. A więc PO PROSTU FAŁSZ!

Quote by Pius:
Najgorsze jest to, jaki ból wyrządzasz tymi obelgami Bogu i Jego Matce.


Tak się składa, że Bóg w Biblii ZAKAZAŁ czczenia obrazów, figur i WSZELKIEGO STWORZENIA. Marię, matkę Jezusa kocham i szanuję, ale jej nie czczę. Natomiast - podkreślam ponownie - istota czczona przez Kr-k nie jest Marią z Nazateru. Taka jest różnica! I tej prawdy, na którą są liczne i przekonujące dowody, głosić nie przestanę, choćby się to tysiącu ortodoksom katolickim nie podobało.

Quote by Pius:
Maryjo Niepokalana Królowo nieba i ziemi módl się za tymi, którzy Cię obrażają, aby Bóg zlitował się nad nimi i się nawrócili!


Boże wszechmogący nawróć naród Polski, aby odrzucił kult wizerunków, któregoś zakazał i przyszedł do Ciebie kornie błagając o wybaczenie.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
milka
 luty 23 2006 16:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

mac travis,
powiedz szczerze z reka na sercu,
gdyby ciebie Bog wybral do jakiegos zadania, i wykonales to zadanie. a teraz wyobraz sobie: ty umarles, a ciebie czcza, ciebie uwielbiaja, spiewaja o tobie, modla sie do ciebie. czy chcialbys tego? spodobaloby sie tobie? chcialbys zeby ludzie skupiali uwage na tobie niz na Bogu?
nie pisze tego pod kontekstem tylko marii alez rowniez pod innych wszystkich swietych.
ja rozumiem ze swieci staja sie autorytetem albo zrodlem do odniesienia (rowniez maria ktora jest wzorem pokory), szanujemy pawla, piotra i reszte z grona swietych, ale takie przegiecie? obrazy, figury, modlitwy?
jezeli mowimy o tych ktorych najbardziej umilowal Bog, to dlaczego nie jan lub abraham? pawel wlozyl jak najwiecej pracy i serca do rozwoju kosciola, dla czego nie pawel? dlaczego maria? i dlaczego jak powiada marcin w ona ciagle wymaga od ludzi tyle uznania dla siebie? jakas dziwnie nie nasycila sie chwala i czcia? nie wydaje wam sie to wszystko podejrzane?
nikt normalnie pokorny szukajacy laske Boga nie chcialby byc w centrum uwagi. chyba ze sa to tacy szalency jak stalin czy kim dzong il ktorzy maja(mieli) bzika na wlasnym chorym kulcie.
przeciez maria nie zostawila po sobie zadnego listu, zadnego testamentu czy nauczania w porownaniu do innych. rowniez nie ma sladu w pozniejszych listach o jej aktywnosci czy dzialalnosci. dlaczego o niej nie wspomnieli w ani w dziejach apostolskich ani innych listach? czy prowadzila jakas dzialalnosc w kosciolach? ani Jezus nie wspomnial a niej ani slowem, nie powiedzial: oto, moja matka! macie ja sluchac! jest krolowa niebios i ziemi! macie przez nia modlic sie, ani proscie ja o wstawiennictwo!
mowil tylko o tym ze On jest tym posrednikiem do Ojca.

===

 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 16:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by piotr.: Skoro robisz różnicę między Bogiem a Jezusem, to nie ma o czym gadać, bo podważasz Jego Bóstwo, Jego osobę w Trójcy, w którą jak twierdzisz wierzysz.


Nie podważam. Jezus był i jest Bogiem, ale Maria była tylko matką Jezusa, a nie matką Boga wogóle! I tak rozumowali piersi chrześcijanie, dopiero później to zostało wypaczone. Jezus był Bogiem, ale Maria nie narodziła Go jako Boga, bowiem jako Bóg był On na długo przed nią.

Quote by piotr.: Twoje poglądy warto skopiować i przesłać do zweryfikowania Kościołowi Baptystów w Polsce, z którymi się tak bardzo czujesz związany, bo wyczuwam ze twoje poglądy oparte są na "bibibii w tłumaczeniu nowego świata".


Nie, oparte są na Biblii wydanej przez Towarzystwo Biblijne w Polsce (dawniej Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne) - a więc wydanie używane przez ogół protestantów. Moje poglądy weryfikuj gdzie chcesz, a uzyskasz potwierdzenie, że tak właśnie widzą to teolodzy baptystyczni, zielonoświątkowi, adwentystyczni... Piszę tak, bo właśnie poglądy chrześcijan ewangelicznych były dla mnie przekonujące - udowodniono mi że tak jest, jak napisano.

Quote by piotr.:
Poza tym zwróć uwagę jak ty piszesz - "był Bogiem". Dla mnie to On JEST Bogiem.


Był i jest Bogiem. Nie wmawiaj mi przekonań, których nie żywię.


Quote by piotr.:
Quote by Pius:
A na drugi dzień Marcin W wypisuje nam, że katolicy czczą demona pod postacią Niepokalanej.


Marcinek musi zawsze dorzucić swoj ulubiony przymiotnik "katolicki" do wszystkiego co uzna za bzdure i herezje. Pamietajmy, Marcin W ma zawsze racje!


Wypraszam sobie używania mojego imienia w zdrobniałej formie. Nie życzę sobie!

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 16:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by MacTavish:
"oto bowiem błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia"


Błogosławić to nie znaczy czcić. Protestanci błogosławia Maryję (!), ale jej nie czczą!

Quote by MacTavish:
Marcinie, właśnie w innym watku to napisałem - dogmat o "Theotokos" był chrystologiczny...


Dogmat ten zrodził poważne wypaczenie sprytnie wykorzystane przez tą "duchową zwierzchność", którą już dawno czczono jako Królową Niebios. Nie przysłużył się niczemu innemu, jak tylko ywwyższeniu Maryi, dał podstawy niezgodnego z duchem Biblii kultu.

Quote by MacTavish:
Quote by Marcin W: Prede wszystkim w Biblii nie ma mowy o Matce Boskiej, ale o matce Jezusa. Niby bez róznicy, bo Jezus był Bogiem, a jednak znacząca różnica.

To stwierdzenie pachnie nestorianizmem...


To już wyjaśniłem powyżej. I powtórzę jeszcze raz - proszę łąskawie nie wciskać we mnie przekonań, których nie zywię.Powtarzam jeszcze raz: Jezus był i jest Bogiem, ale Maria jest tylko matkę Jezusa a nie matką Boga.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 16:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by opin: No to Marcinku osiągnąłes co chciałeś. Poużalałeś sie nad sobą, ludzie się Tobą pozajmowali!!! No, jesteś wielki. A moim zdaniem sie po prostu piescisz, masz jakieś deficyty, kompleksy itp. Lubię czytać Twoje posty. wiele jest w nich madrości, humoru, luzu... z niektórymi sie zgadzam, a niektórymi nie... ale wcalę nioe bede sie rozwodzić, czy masz zastać, odejść, nawet nie chcę czytać Twojej argumentacji. Chłopie, kazdy odpwiada za swoje życie, za swoje decyzje, i ich skutki... Chcesz to odejdx, tylko sie przestań piescic jak mały Jasiu... Popracuj nad soba Chłopczyku....
Opin


Wypraszam sobie protekcjonaly ton. To jest SZCYT CHAMSTWA! Wypraszam sobie też oskarżenia jakobym się nad sobą iżalał, czy pieścił. Mam po prostu dość błota na tym forym i dość ludzi bezustannie dążących do konfliktów.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
Marcin Winiarski
 luty 23 2006 16:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by coso:W sumie jest to ciekawa koncepcja, bliska temu co glosza
religie wschodnie, ze czlowiek, ktory, na przyklad
dzieki praktykowaniu Zen, Buddyzmu lub Yogi, osiagnie
pelne oswiecenie staje sie jednym z Bogiem. Czasami taka
oswiecona osoba powraca na ziemie jako prorok.


No cóż, jak ktoś bazuje na KŁAMSTWIE reinkarnacji, to nie można przyjmować, że mówi prawdę.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
MacTavish
 luty 23 2006 17:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Milko -> po pierwsze, MacTavish. Proszę, nie przekręcać imienia szlachetnego szkockiego klanu. Jego godłem jest rozzłoszczony kot, a zawołaniem "Not touch but glove" (Mozesz dotknąć tylko w rekawicy) - tak więc uważaj
Magnificat jest własnie wyrazem pokory Marii. Pokory, a zatem uznania prawdy - chwały dla Boga Zbawiciela, ale i świadomości wyróżnienia. Relacja Marii do Boga (w Jezusie) jest jedyna w swoim rodzaju, stąd też i Jej szczególne traktowanie.
Może pozwoliłbym wypowiedzieć się lepszym znawcom tematu: http://apologetyka.katolik.net.pl/content/category/11/86/50/

===

papista
 
 Profil   Email 
Zawartość wygenerowana w: 0,61 sekund
Nowy wątek



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana