Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Aborcja
 |  Wersja do druku
Maciek Janson
 listopad 07 2005 21:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Kuba: Niedobrze mi się zrobiło kiedy przeczytałem wypowiedź porównującą nienarodzone dziecko do pasożyta. jaka istota wogóle może dokonywać takich porównań?!


Istota nieiwiele rozumiejaca...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 listopad 08 2005 08:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by Nie matka: Nie mogę Was przekonać, że Boga nie ma, tak jak Wy nie przekonacie mnie, że Bóg jest. To kwestia wiary/niewiary. Dlatego niemożliwe jest udowodnienie racjonalnymi argumentami istnienia/nieistanienia boga.

W Waszej wierze przeszkadza mi jednko: chcecie jej skutki wprowadzać w życie innych ludzi, także niewierzących. Np. sprawa aborcji. Osoby niewierzące, nie uznają jej za morderstwo, zabójstwo, w większości państw zachodu jest ona legalna.


Jeśli wierzycie w Boga, który ma władzę nad każdym życiem, to nie poddawajcie się aborcji i żyjcie po swojemu, ale nam dajcie spokój. Tylko tego od Was oczekuję.


Wyobraź sobie teraz podobną argumentację np. złodzieja: czego ode mnie chcecie, nie macie zamiaru kraść to nie kradnijcie a mi dajcie tylko spokój. Tu jest tylko analogia, ale pokazuje również że możesz się mylić w twym postępowaniu.



===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 grudzień 01 2005 18:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Wyobraź sobie teraz podobną argumentację np. złodzieja: czego ode mnie chcecie, nie macie zamiaru kraść to nie kradnijcie a mi dajcie tylko spokój. Tu jest tylko analogia, ale pokazuje również że możesz się mylić w twym postępowaniu.

Tylko, że złodzieje ISTNIEJĄ, są znani Tobie i Mnie, wiemy czym się zajmują, mogę sam coś ukraść i będę złodziejem.
Natomiast spróbuj stać się "Bogiem"

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 grudzień 01 2005 19:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by Gocek:
Tylko, że złodzieje ISTNIEJĄ, mogę sam coś ukraść i będę złodziejem.
Natomiast spróbuj stać się "Bogiem"


Nie o to chodzi.

Analogia została poprowadzona wzdłuż linii:
osoba argumentująca za prawną dopuszczalnością aborcji ---> złodziej argumentujący za prawną dopuszczalnością kradzieży

A nie wzdłuż linii:
Bóg ---> złodziej

Dla tej analogii nie ma znaczenia fakt istnienia bądź nieistnienia Boga, lecz przekonanie o człowieczeństwie płodu bądź jego brak.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: askier
 grudzień 01 2005 23:43   


temat ciekawy - wnioski oczywiste. Rozumiem, że problemem jest określenie, w którym momencie możemy mówić os sobie - człowiek. Dowód przedstawiony przez użytkownika o pseudonimie "Alef" jest bardzo interesujący, ma tylko jedną lukę... Założenie... Mianowicie stwierdzenie z góry, że jesteśmy "ludźmi". Brzmi niedorzecznie... przecież to trywialne... Otóż nie! My zakładamy, że jesteśmy ludźmi. Tak jak zakładamy, że 1, 2, 3, ... to są liczby naturalne... Nie zamierzam sprowadzić wszystkiego do absurdu zamierzam tylko podwarzyć "dogmat o rzekomym człowieczeństwu" - nic takiego nie ma. Człowieczeństwo może wyrażać się wyłącznie przez Boga, każda inna postać może być podważona i zważona relatywistycznymi normami, to tak jak by uchylić założenie o dzieleniu przez zero. Antagonizam nie jest bezwarunkowy, gdyż ludzi nie dzielą się na świętych i katów... Co to ma do problemu aborcji. Jeśli jesteś za aborcją - odrzucasz prawo Boga (przy założeniu, że Bóg istnieje dowód jest poprawny, przy założeniu, że go nie ma - tylko jednym z możliwych wariantów, ważonych oczekiwaniami bliżej niesprecyzowanej grupy osób...). Dobrze jest słuchać ale celem jest prawda a nie zrozumienie motywów kłamstwa. Jeśi kogoś oburza instrumentalne traktowanie człowieka (jeśli jest się wyznawcą Chrystusa, moment narodzenia człowieka umiejscawiamy w trakcie poczęcia) powinien odpowiednio reagować - na pewno nie nerwowo! Tylko ze spokojem zapytać o założenia poznawcze! Pokusa przekonania do swoich "słusznych racji" często przyćmiewa cel dyskusji. Z Bogiem

===

 
 Cytat 
Gość forum: x
 grudzień 02 2005 07:59   


jestem mlodym mezczyzna, wpadlem z dziewczyna do ktorej nic nie czulem i znalem bardzo krotko. nie chcialem dziecka jeszcze w tak mlodym wieku i chyba sie przestraszylem dziewczyna zrobila aborcje. ona po czesci tez nie chciala dziecka. teraz bardzo tego zaluje ze tak postanowilem. bardzo zle sie z tym czuje. nie potrafie sobie tego wybaczyc, codziennie o tym mysle. wiem ze zle zrobilem i nie zycze nikomu zeby ktokolwiek przechodzil przez taka sytuacje. czy takie rzeczy da sie wybaczyc?
zawsze bylem przeciw aborcji i nigdy nie myslalem ze to moze zdarzyc sie mi.

===

 
 Cytat 
Robert
 grudzień 02 2005 08:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by x: jestem mlodym mezczyzna, wpadlem z dziewczyna do ktorej nic nie czulem i znalem bardzo krotko. teraz bardzo tego zaluje ze tak postanowilem. bardzo zle sie z tym czuje. nie potrafie sobie tego wybaczyc, codziennie o tym mysle. wiem ze zle zrobilem i nie zycze nikomu zeby ktokolwiek przechodzil przez taka sytuacje. czy takie rzeczy da sie wybaczyc?
zawsze bylem przeciw aborcji i nigdy nie myslalem ze to moze zdarzyc sie mi.


Co się stało to się nie odstanie.
Wybaczenie? Od strony Boga nie ma problemu.
Problem jest czy sam sobie wybaczysz kiedy zrozumiesz w przyszłości co się stało. Większy problem mają kobiety, zwłaszcza te ze słabszą psychiką, które trafiają nie tak rzadko do zakładów psychiatrycznych na leczenie. Niestety zwolennicy aborcji nie chętnie o tym mówią.
Warto się zajestrować bo nie wiem komu odpowiadam.
pozdr

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 grudzień 02 2005 11:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Dla tej analogii nie ma znaczenia fakt istnienia bądź nieistnienia Boga, lecz przekonanie o człowieczeństwie płodu bądź jego brak.

Ok, rozumiem
W takim razie aborcję trzeba prawnie uregulować. Kradzieże są uregulowane - podlegają sankcjom i tutaj racjonalnie myślący człowiek się zgodzi, że kradzież jest "zła". Co do aborcji już nie ma takiej zgody - stąd te dywagacje na jej temat.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 grudzień 02 2005 12:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by Gocek:
Dla tej analogii nie ma znaczenia fakt istnienia bądź nieistnienia Boga, lecz przekonanie o człowieczeństwie płodu bądź jego brak.
Ok, rozumiem
W takim razie aborcję trzeba prawnie uregulować. Kradzieże są uregulowane - podlegają sankcjom i tutaj racjonalnie myślący człowiek się zgodzi, że kradzież jest "zła". Co do aborcji już nie ma takiej zgody - stąd te dywagacje na jej temat.

Warto sobie więc postawić pytanie: czym jest analogia. Jeśli czymś wspólnym - a Ty nie możesz się w podanym przykładzie nic wspólnego doszukać - to sprawa się przedstawia inaczej i trudno mi wówczas coś poradzić.

Co do kradzieży to tak naprawdę też nie ma całkowitej zgody na to czy jest to zło czy też nie. Nie trzeba koniecznie wskazywać na ludzi odsiadujących wyrok więzienia, ale choćby na sytuację np. w naszym kraju. Gdyby ludzie nie kradli to żyłoby się nam wszystkim o wiele lepiej. Co tych ludzi łączy? Problemem dla nich nie jest samo pytanie czy to jest zło czy też nie, ale czy dadzą się złapać (bo jeśli się złapać dadzą to są głupi i powinni wyrok odsiedzieć). Oni mają swoją moralność podobnie jak zwolennicy aborcji. Czy nie są racjonalni? Dla mnie są racjonalni, a problem dotyczy raczej uformowanego sumienia.

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 grudzień 03 2005 16:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Przekonałeś mnie co do analogii. Jestem pod wrażeniem i dałeś mi do myślenia.

Problemem dla nich nie jest samo pytanie czy to jest zło czy też nie, ale czy dadz± się złapać (bo je¶li się złapać dadz± to s± głupi i powinni wyrok odsiedzieć). Oni maj± swoj± moralno¶ć podobnie jak zwolennicy aborcji. Czy nie s± racjonalni? Dla mnie s± racjonalni, a problem dotyczy raczej uformowanego sumienia.

Bardzo trafne! Zgadzam się, będzie nad czym się zastanawiać
Pozdrawiam

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 grudzień 03 2005 17:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by Gocek: Przekonałeś mnie co do analogii. Jestem pod wrażeniem i dałeś mi do myślenia.
Bardzo trafne! Zgadzam się, będzie nad czym się zastanawiać

Przyznam, że gdy przyczytałem Twoją pozytywną opinię zrobiło mi się ciepło.
Czyżbyśmy aż tak bardzo potrzebowali akceptacji?
dzięki

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Wieslaw1gr
 grudzień 04 2005 12:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/27/05
Postów:: 42

Kiedy moja Mama zaszła po raz trzeci w ciążę (dwoje pierwszych dzieci urodziło się przez "cesarskie cięcie"), wszyscy lekarze ją straszyli, że tego trzeciego porodu nie przeżyje i musi "płód" usunąć. Było już tak daleko, że na siłę przewieźli ją do szpitala i wszelkimi sposobami usiłowali przekonać do "zabiegu".
Mama jednak się uparła i postanowiła urodzić.
Z tego "zlepku komurek" powstał chłopiec, potem mężczyzna, który to właśnie pisze. Według wielu moja Mama miała prawo i wszelkie przesłanki, do tego, aby mnie zabić.
Ja również miałem i mam prawo do tego, aby ŻYĆ!!!
Moja Mama przeżyła poród, ma w tej chwili 77 lat i cierpi bardzo z powodu przeżytych w młodości operacji cesarskiego cięcia, ale nigdy nie żałowała tego, że mnie urodziła.
Ja w tej chwili czekam na powrót mojej żony ze szpitala, która urodziła mi właśnie syna, jako trzecie z kolei dziecko, również przez cesarskie cięcie.
Nigdy bym nie pozwolił na zabicie poczętego dziecka, nawet gdyby to zagrażało życiu mojej żony, którą zreszto bardzo kocham.

"Kto straci swoje życie z mego powodu, zyska je"

Nasze życie tu na ziemi nie należy do nas i nie jest ono celem ostatecznym.

"Jeśli nie wierzycie w zmartwychwstanie, próżna jest wasza wiara i próżne starania".

Wiem, że polemika z ludźmi, dla których ich własne życie jest celem ponad wszystko, jest bezcelowa...
Zawsze jednak będę wychwalał pod niebiosa te matki, które pozwoliły żyć swoim dzieciom.

BO MOJA MAMA POZWOLIŁA MI ŻYĆ !!!

===

Nawet diabeł wierzy, że Bóg istnie. Czy więc wystarczy to do zbawienia?!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 grudzień 04 2005 12:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by wieslaw1gr: BO MOJA MAMA POZWOLIŁA MI ŻYĆ !!!

A kiedy będziemy już w niebie (taką mam skromną nadzieję), to jako jedna z pierwszych przywita nas Twoja MAMA.
pozdr.

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: tak
 grudzień 04 2005 13:37   


wedlug mnie aborcja jest jak najbardziej potrzebna poniewaz lepiej usunac plud niz maltretowac go po urodzeniu jak np. wzucanie do smieci , oddawanie do domu dziecka itt.a dwa aborcja rowniez powinna obowiazywac przy ciazach w ktorych sa komplikacje lub gdy plod jest w jakis sposub niedorowminiety lub uposledzony....kazda matka przed urodzeniem niedorowinietego lub uposledzonego dziecka powinna sie zastanowic nad tym czy ma je urodzic bo przez urodenie takich dzieci ludzie marnuja sobie zycie poniewaz dzieci te potrzebuja opieki 24 na dobe i w niekturych a nawet u wiekszosci leczenie jest dorgie a nie kazdego na to stac ...wiec czasem lepiej jest sie kierowac zdrowym rozsadkiem niz uczuciami....bo odbra kobieta kocha dziecko chce je urodzic ma pieniadze na utrzymanie dziecka uposledzonego oki...ale pytanie jest jeszcze co bedzie z dzieckiem po jej smierci i po smierci ojca ...dziecko pujdzie do jakiegos osrodka lub domu dziecka w ktorym napewno nie dostanie tyle co w domu i takie dziecko bedzie sie pograzala w swojej chorobie coraz bardziej bo niestety ale u polskich domach dziecka jest bieda i nic tego nie zmieni....wiec najleprzym sposobem jest aby w polsce zalegalizowac aborcje.....a ksieza jak maja jakies ale co do tego to niech wezma sobie wszystkie dzieci niedorozwiniete pod opieke jak sa tacy madrzy...ksiedza takiego przecietnego stac na utrzymanie takiego dziecka nie jedno juz ukradl i mugl by przynajmniej odpokutowac za wszystko biorac takie dziecko pod opieke

===

 
 Cytat 
Robert
 grudzień 04 2005 14:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by tak: wedlug mnie aborcja ...
powinna obowiazywac przy ciazach w ktorych sa komplikacje lub gdy plod jest w jakis sposub niedorowminiety lub uposledzony....

Z tego co wiem to prawo polskie przewiduje taką możliwość.
Chyba, że chodzi Ci teraz o nakaz usuwanie chorych dzieci?
A słyszałaś może o tym, że Beethoven też był dzieckiem upośledzonym?

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł S.
 grudzień 04 2005 14:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/29/03
Postów:: 17

Quote by Shuper:
Oto moje zdanie:
Cenie ludzkie życie, lecz życie dorosłego, ukształtowanego człowieka jest cenniejsze niż życie płodu.

ooo taką tezę to wypada jakimś dobrym argumentem poprzeć.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł S.
 grudzień 04 2005 15:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/29/03
Postów:: 17

Quote by Nie matka: Jeszcze raz powatarzam: embrion to nie dziecko. Jakie dziecko? Czy ktoś widział dziecko?


Oczywiście, że dziecko, to nie embrion.
Dziecko, to jedna z faz rozwoju organizmu
(zygota -> faza embrionalna -> faza płodowa ->
faza neo–natalna -> dzieciństwo -> dorosłość ->
śmierci organizmu).

Nie ma się więc co wyprężać i krzyczeć o oczywistch
faktach.

W normalnym kraju nikt nikomu do macicy bez jego zgody zagladać nie będzie, nie będzie go potępiał za wybór i nazywał mordercą, bo to morderstwem nie jest i nigdy nie bylo i taka jest prawda.


To jest Pani zdanie (z którym nie każdy musi się
zgodzić), a nie oczywista prawda.

Pasożyt to nie dziecko, dziecko jest chciane i kochane, niechciany embrion jest pasożytem.


Pijawka na moim ciele jest pasożytem niezależnie
od tego czy chcę, aby na mnie siedziała czy nie.
Nasze (nie)chcenie nie czyni z żadnego organizmu
pasożyta. Proszę wlać więcej logiki w Pani wywody
jeśli ma to być sensowna dyskusja.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł S.
 grudzień 04 2005 16:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/29/03
Postów:: 17

Quote by Nie matka:Nie człowiek i nie dziecko, bo oddzielone od organizmu - inkubatora (jedynego na świecie, który może mu zapewnić przetrwanie), zginie w odróznieniu od organizmu potrafiącego żyć samodzielnie. Noworodkiem może zająć się ktoś inny, embrion nie przezyje poza organizmem kobiety


Proszę mi wyjaśnić dlaczego noworodkiem ma się
zajmować ktoś inny? Jeśli noworodkiem ktoś się musi
zająć żeby nie zginął, to co Pani powie gdy np. za
10 lat, gdy postęp nauki umożliwi komuś zajęcie się
embrionem i utrzymaniem go przy życiu poza organizmem
matki? Co wtedy Pani powie?

(...), nie ma pełni praw, nie moze zostać nazwany człowiekiem.


Warnukuje Pani człowieczeństwo jakimiś bliżej tu
nie określonymi prawniczymi paragrafami. To bardzo
niebezpieczne zabawa, bo co będzie, gdy ktoś juto
ustali parafkę, że osoby po 25 roku życia nie mają
pełni praw, a co za tym idzie nie są ludźmi.
Odda Pani wtedy bez słowa głowę pod topór?

Kiedy męzczyźni zaczną rodzić dzieci, będą mogli sobie zaglądać we własne jamy brzuszne ile tylko dusza zapragnie. Dopóki jednak nie noszą brzucha przez 9 miesięcy, nie rodzą w bólu i nie karmią piersią, nie mają prawa narzucać żadnej kobiecie swej woli.


Niestety dzieci nie biorą się z powietrza.
Gdy kobiety będą same sobie robić dzieci bez
udziału mężczyzn i ich męskich komórek,
to może tego typu poglądy ktoś kiedyś będzie
traktował poważnie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł S.
 grudzień 04 2005 16:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/29/03
Postów:: 17

Quote by smutna i wdzieczna ze ZYJE: Na religii rozmawiamy bardzo duzo na temat aborcji itp. Ostatnio ogfladalismy film "Niemy krzyk" proponuje aby ludzie ktorzy chca zdecydowac sie na aborcje, najpier ten film zobaczyli


A ja nie proponuję, bo atakowanie drastycznymi
obrazami nie jest właściwą metodą. Ja nie muszę
oglądać zdjęć z policyjnych kartotek, żeby wiedzieć,
że zastrzelenie człowieka jest złe.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł S.
 grudzień 04 2005 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/29/03
Postów:: 17

Quote by jo_tka: Aha - więc o człowieczeństwie decyduje zdolność prawna...
Czyli to człowiek decyduje, kiedy ktoś inny staje się człowiekiem? Prawo ulega zmianom - czyli jeśli owa warunkowa zdolność prawna zostanie wydłużona (dziecko np zacznie nabywać ją po ukończeniu 5 roku życia (i to nie jest taka nierealna koncepcja, proszę poczytać Petera Singera - bodaj angielski bioetyk), to dziecko 4-letnie nie będzie już człowiekiem?


Singer idzie jedynie za logiką stanowiska pro–choice
w świetle uczciwej oceny naukowych faktów. Przyznaje
on, że narodziny stanowią arbitralną linię podziału,
jeśli chodzi o człowieczeństwo i prawa ludzi we
wczesnych etapach ich rozwoju. Stąd, jeśli aborcja
jest moralnie usprawiedliwiona, to również
i dzieciobójstwo. Ma rację, twierdząc, że albo obydwie
praktyki są dopuszczalne, albo żadna z nich.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł S.
 grudzień 04 2005 16:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/29/03
Postów:: 17

Quote by Nie matka:Teraz, dzieki nowoczesnej aparaturze, wczesniaki mogą przeżyć poza organizmem matki. O ile to potrafią i zostaną oddzielone od organizmu matki, nie są już od niej zalezne i jak najbardziej mają prawo do życia, jako że istnieją samodzielnie. Jednak do chwili przebywania w ciele matki, są od niej absolutnie zalezne,


Dopiero Pani pisała, że prawa nabywa się wraz
z momentem narodzin. Teraz Pani przesuwa moment
nabycia praw do chwili odzielenia wcześniaka
(może w niedalekiej przyszłości embrionu) od
organizmu matki. Zaiste ma Pani stabline poglądy
w fundamentalej kwestii jaką jest prawo do życia.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł S.
 grudzień 04 2005 16:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/29/03
Postów:: 17

Quote by Nie matka: Nie mógł umrzeć ktoś, kto się nie narodził, bo to przeczy samej naturze.


No a mnie się zdawało, że umrzeć może każdy kto
żyje, a jak tak dobrze popatrzeć, to "to cuś"
w brzuchu matki przed narodzinami żyje.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł S.
 grudzień 04 2005 16:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/29/03
Postów:: 17

Quote by mnich: kochana nie matko. Obiema łapkami podpisuje się pod Twoimi poglądami.Mam wspaniałą rodzine, wspaniałe życie pomimo dwóch skrobanek.Nigdy z żoną nie mielismy watpliwości co do słusznosci tych decyzji. A z wierzacymi się nie dyskutuje, niestety mają oni problemy w swoim gniazdku ze swoimi nakazami, zakazami i dlatego koncentrują sie na innych. Zawsze będą mieli bałagan u siebie chcąc za wszelką cene sprzatać u nas. Dobrze zrobiłaś, głowa do góry. Ciesz się życiem.


A możesz porozmawiać ze mna?
Tylko na bazie biologii i etyki?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 grudzień 04 2005 18:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Przyznam, że gdy przyczytałem Twoją pozytywną opinię zrobiło mi się ciepło.
Czyżbyśmy aż tak bardzo potrzebowali akceptacji?
dzięki

Nie ma sprawy. Mam nadzieję, że się zrewanżuję kiedyś

PS.Człowiek jest niedoskonały, ale dąży do doskonałości - rozwijając się, chociaż nigdy doskonały nie będzie, to taka jego natura.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,37 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana