Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Tradycja solą w oku wielu.
 |  Wersja do druku
Adrian Arkadiusz
 luty 25 2006 13:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/09/06
Postów:: 128

Quote by piotr.:

2. Uczą, że tradycja w NT jest potępiona, np. Mt 15:1-9, Mk 7:1-13.

W tych fragm. potępiona jest tradycja, ale faryzejska, a nie chrześcijańska. Tradycja ta została potępiona nie dlatego, że była faryzejską, ale dlatego, że była często sprzeczna ze Słowem Bożym (Mt 15:3n.).

Aby być szczerym i obiektywnym dodam, że nawet dla wielu Katolików tradycja jest solą w oku.



widzisz Piotrze, problem jest własnie w tym że tzw. katolicka tradycja "zaprzecza" w wielu miejcach Pismu Świętemu ! A skoro tak to znaczy że nie można na niej polegać ! Oczywiście że tradycja ma prawo istniec w kościele, nie moze ona jednak kolidowac ze Słowem Bożym i nie można jej przypisywac większego lub nawet równoważnego znaczenia jak Pismu Świętemu !

Co to jest podstawa prawdy?

Według Pisma świętego:

"Lecz On (Jezus) mu odparł: "Napisane jest: Nie samym chlebem czyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych" (Mt 4,4).

"Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą" (J 17,17).

"I znosicie słowo Boże przez wasza tradycje, którąście sobie przekazali... (Mr 7,13)

Według Kościoła Rzymskokatolickiego:

"Wynika z tego, że Kościół, któremu zostało powierzone przekazywanie i interpretowanie Objawienia, "osiąga pewność swoją co do wszystkich spraw objawionych nie przez samo Pismo święte. Toteż obydwoje [tzn. Pismo Święte i Tradycje] należy z równym uczuciem czci i poważania przyjmować i mieć w poszanowaniu." KKK, #82

"Nieomylnością w nauczaniu, na mocy swego urzędu, cieszy się Biskup Rzymski, kiedy jako najwyższy Pasterz i Nauczyciel wszystkich wiernych [...] głosi obowiązującą naukę w sprawach wiary i obyczajów." KPK, kanon 749 par.1

- w/w cytaty mówia chyba same za siebie, tradycja pierwszych chrzescijan była w zgodzie z nauczaniem apostolskim i ze Słowem Bozym, natomiast tradycja KK juz nie koniecznie. Tradycja jest często tylko ludzkim wymysłem , natomiast Słowo Boże trwa na wieki i można byc go zawsze pewnym !

Podam nastepny przykład - Ilu jest Pośredników?

Według Pisma świętego:

"Albowiem jeden jest Bóg, jeden tez pośrednik miedzy Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus" (1 Tm 2,5).

"I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni" (Dz 4,12).

Według Kościoła Rzymskokatolickiego:

"Albowiem wzięta do nieba, nie zaprzestała tego zbawczego zadania, lecz poprzez wielorakie swoje wstawiennictwo ustawicznie zjednuje nam dary zbawienia wiecznego... Dlatego to do Błogosławionej Dziewicy stosuje się w Kościele tytuły: Orędowniczki, Wspomożycielki, Pomocnicy, Pośredniczki" KKK #969

- jesli tradycja stoi w jawnej sprzeczności z Pismem Swiętym to znaczy że nie może byc ona ŻADNYM autorytetem, ja wiem że Wam ciężko jest to przyjąć, mojej żonie, byłej katoliczce tez cięzko było, ale takie sa fakty, tradycja jest dziełem ludzkim i jako takie mocno niedoskonałym i zawodnym, Słowo pochodzi od Boga i NIC nie może mu się przeciwstawiać !

===

Umiemy już latać w powietrzu jak ptaki i pływać w wodzie jak ryby, ale nie znamy prostej sztuki życia razem jak bracia. autor: Martin Luther King
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 luty 25 2006 13:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by heinrichboll:
1) Twoje argumenty na rzecz tradycji katolickiej, z tego prostego powodu byly nie na temat, ze czyms innym jest bronienie tradycji katolickiej (ODROZNIAJACEJ od reszty chrzescijanstwa), a czym innym bronienie tradycji ogolnochrzescijanskiej (LACZACEJ wyznanie katolickie, protestanckie i inne). Miales zrobic to pierwsze, zrobiles to drugie. Ja taka sytuacje nazywam wypowiedzia nie na temat.


A potrafisz spisać te "tezy", które przemawiają tylko i wyłącznie za tradycją katolicką?


Quote by heinrichboll:

W ogole "przeskoczyles" sobie moje uwagi o okolicznosciach formowania sie kanonu pism



przeczytałem te uwagi, przyjąłem do wiadomości i rozważyłem. niestety, nie jestem drogi heinrichu biblistą i w pewnych kwestiach nie mam wystarczającej wiedzy, aby móc dyskutować. Nigdy nie twierdziłem ze jestem biegły w pisamach i Piśmie. Otwarty na rozmowy jestem, ale uważam je za bez sensu, jeśli dotyczą one tematu, na które nie potrafię się wypowiedzieć. Na pewnych rzeczach po prostu sie nie znam.


Quote by heinrichboll:


Widzisz, tradycja to miecz obosieczny. Bierzesz z niej na siebie wszystko, dobre i ze. Warto o tym nie zapominac.


Oczywiście, że tak, ale to nie znaczy, że nie można stanąć w jej obronie, skoro i dobre strony ma, nieprawdaż?


Quote by heinrichboll:

Nie mow mi, ze przerosty obrzedowosci to "nie tylko katolicyzm" - skoro ja sam pisalem w tym punkcie o "starszych i masowych wyznaniach, jak katolicyzm". Widzisz te liczbe mnoga w moim zdaniu? Po co wiec dostarczasz mi tych samych informacji, jakie ja sam wczesniej zawarlem w swojej wypowiedzi? Po o mi mowisz to, co sam Ci przed chwila powiedzialem?



To ty nie wiesz, że czasem można nie zwrócić na coś uwagi, przeoczyć, czasem może człowiekowi coś umknąć uwadze etc.?



Quote by heinrichboll:


Pokazalem Ci wreszcie prosta rzecz - ze tekst dzieli sie na pewne calosci, ktore wytwarzaja swoje znaczenie wowczas, gdy nie urywa sie ich czytania w polowie. Pokazalem, ze caloscciowa wymowa jest dokladnie przeciwna Twojej interpretacji: pokazuje sile wiary zywej, W PRZECIWIENSTWIE DO OBUMARLEJ OBRZEDOWOSCI TRADYCYJNEJ


Wiem co chciałeś pokazać. Ale co dalej? Mam podskoczyć, przyklasnąć i w 100% się z Tobą zgodzić?


Quote by heinrichboll:

I co to niby ma znaczyc - dziekuje za interesujacy post i zainteresowanie tematem? Wypraszasz mnie czy co? Od kiedy jestes tu gospodarzem?


Mam nadzieję że nie wszytsko tak interpretujesz jak moje powyższe podziękowanie. Naprawdę nie zdarzylo Ci sie nigdy nikomu podziękować za ciekawą opinię na dany temat etc?

Ty tez nie odpowiedziales na moje pytanie, wiec nie "pusz" się tak, dobrze? Jak nie wiesz o jakie chodzi to zachecam do poszukiwan.

pozdrawiam





===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 luty 25 2006 13:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by GAIGER:

widzisz Piotrze, problem jest własnie w tym że tzw. katolicka tradycja "zaprzecza" w wielu miejcach Pismu Świętemu !


Czy w wielu miejscach to nie wiem, bo bedac w danym kosciele ciezko tego typu rzeczy zauwazyc. Natomiast wiemy, jako katolicy, ze niektore nauki Kosciola ciezko zrozumiec i co najgorsza, odnalezc w Pismie Sw. Przynajmniej swieccy nie sa w stanie tego dokonac. dlatego pisalem ze tradycja jest sola w oku nawet dla wielu katolikow. poza tym bylbym wdzieczny za maila z wieksza iloscia informacji na temat sprzecznosci tradycji katolickiej z pismem. chetnie je poznam i zweryfikuje.

serdecznie pozdrawiam.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Adrian Arkadiusz
 luty 25 2006 13:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/09/06
Postów:: 128

Quote by MacTavish: Maxurd -> Teologia maryjna bardzo opiera się, wbrew pozorom, na Biblii. Z tym że nie jest to Biblia odczytywana w sposób fundamentalistyczny. Jest to rezultat bardzo długiej refleksji nad prawdami zawartymi w Piśmie, dotyczącymi Wcielenia. Tak jak ma to w swoim podpisie Medieval: Kościół modlacy się i nauczający Pisma może znaleźć w nim zrozumienia wykraczające poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację.
W jakis sposób mozna powiedziec że początkiem, lub raczej znaczącym poczatkiem, był dogmat Soboru Efeskiego o Bogurodzicy. Choc odnosi sie on do Marii, to tak naprawdę jego znaczenie jest głeboko chrystologiczne: broni on bowiem prawdy o Wcieleniu. Dalszy rozwój był tylko tego konsekwencją, pogłębioną refleksją.
Przyznac też trzeba że w historii "pobożność maryjna" była niejednokrotnie traktowana w sposób przesadny.


pozwolisz że sie z Tobą nie zgodzę ! W którym miejscu teologia Maryjna opiera się na Bibli ? Praktrycznie w całości opiera się ona na Tradycji ! Popatrz :

Komu zawdzięczamy swoje zbawienie?

Według Pisma świętego:

"Uwierz w Pana Jezusa - odpowiedzieli mu - a zbawisz siebie i swój dom" (Dz 16,31).

"Temu jednak, który nie wykonuje pracy, a wierzy w Tego, co usprawiedliwia grzesznika, wiarę jego poczytuje się za tytuł do usprawiedliwienia" (Rz 4,5).

"Dostąpiwszy wiec usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa" (Rz 5,1).

Według Kościoła Rzymskokatolickiego:

"Kapłani otrzymali władzę, jakiej Bóg nie dał ani aniołom, ani archaniołom... Bóg potwierdza w górze to wszystko, co kapłani czynią na ziemi. KKK #983

"Sakramenty będące "mocami, które wychodzą" z zawsze żywego i ożywiającego Ciała Chrystusa, oraz działaniami Ducha Świętego urzeczywistnianymi w Jego Ciele, którym jest Kościół, są "arcydziełami Bożymi" w nowym i wiecznym Przymierzu. KKK #1116

Jaka role w zbawieniu pełni krzyżowa ofiara Chrystusa?

Według Pisma świętego:

"...Jezus rzekł: "Wykonało się"..." (J 19,30)

"Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedna ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga" (Hbr 10,12).

"Gdzie zaś jest ich (grzechów) odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za grzechy" (Hbr 10,18).

"Ten (Syn), który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi, a dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach" (Hbr 1,3).

Według Kościoła Rzymskokatolickiego:

"W tej Boskiej ofierze, dokonującej się we Mszy świętej, jest obecny i w sposób bezkrwawy ofiarowany ten sam Chrystus, który na ołtarzu krzyża ofiarował samego siebie w sposób krwawy" KKK # 1367

"Eucharystia jest również ofiara Kościoła (rzymskokatolickiego). Kościół, który jest Ciałem Chrystusa, uczestniczy w ofierze swojej Głowy. Razem z Chrystusem ofiaruje się cały i łączy się z Jego wstawiennictwem u Ojca za wszystkich ludzi" KKK #1368 (wyróżnienie oryginalne)

"Albowiem wzięta do nieba, nie zaprzestała tego zbawczego zadania, lecz poprzez wielorakie swoje wstawiennictwo ustawicznie zjednuje nam dary zbawienia wiecznego... Dlatego to do Błogosławionej Dziewicy stosuje się w Kościele tytuły: Orędowniczki, Wspomożycielki, Pomocnicy, Pośredniczki" KKK #969

"Pamiętając o tym, ze w tajemnicy Ofiary eucharystycznej dokonuje się ustawicznie dzieło zbawienia, kapłani powinni często odprawiać, a zaleca się usilnie codzienne odprawianie..." KPK, kanon 904.


- te przytoczone cytaty sa tak jasne że nie pozostawiają chyba żadnych wątpliwości ! Kult Maryjny był pierwszym chrześcijanom nie znany, bo nie ma o nim ZADNEJ wzmianki w listach apostolskich, nawet Jan któremu została poruczona przez Jezusa Maria NIC o samej Marii a tym bardziej jej posrednictwie nie wspominał ! Zobaczmy dalej :

Jan. 19:25-27)
25. A stały pod krzyżem Jezusa matka jego i siostra matki jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.
26. A gdy Jezus ujrzał matkę i ucznia, którego miłował, stojącego przy niej, rzekł do matki: Niewiasto, oto syn twój!
27. Potem rzekł do ucznia: Oto matka twoja! I od owej godziny wziął ją ów uczeń do siebie.
Uczniem, o którym jest tu mowa jest Jan i to nie podlega dyskusji. Na podstawie tych wersetów KK wysunął dogmat, że Maria jest matką wszystkich ludzi. Przyjrzyjmy się uważnie tym słowom. Otóż prawdopodobnie Józef mąż Marii już nie żył. Możesz zapytać skąd ten pogląd. Zauważ, że Maria przybyła sama z Nazaretu. W tamtych czasach kobieta zamężna nigdy sama nie podróżowała. Innym dowodem na to, że Józefa nie było wśród żywych jest fakt, że Biblia nie wymienia już później jego imienia. dlaczego Pan powiedział to właśnie do Jana. Dlatego, że nikogo innego z bliskich Jezusa odpowiednich do zaopiekowania się wdową nie było, gdyż wszyscy uciekli oprócz Jana. Jezus powiedział Janowi: Oto matka twoja. Oznacza to, że miał ją traktować tak jak swoją matkę. Do Marii zaś powiedział oto syn twój. Oznacza to, że miała go traktować jak swego syna. Czyż nie jest to piękne? Czy Jan zbudował jakąś świątynie ku czci Marii? Oczywiście, że nie. Jezus poprosił, aby Jan zaopiekował się jego matką.

Jak z dalszych ksiąg Biblii wynika Marią się zaopiekowano.
(Dz.Ap. 1:12-14)
12. Wtedy powrócili do Jerozolimy z Góry, zwanej Oliwną, która leży w pobliżu Jerozolimy w odległości drogi na jeden sabat.
13. A gdy tam przybyli, udali się na piętro, gdzie się zatrzymali Piotr i Jan, i Jakub, i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub Alfeuszowy i Szymon Zelota, i Juda Jakubowy.
14. Ci wszyscy trwali jednomyślnie w modlitwie wraz z niewiastami i z Marią, matką Jezusa, i z braćmi jego.

KK Naucza, że syn zawsze wysłucha prośbę matki i podaje powyższy przykład. Mówi także, że katolicy nie modlą się do Marii lecz proszą o jej wstawiennictwo do jej syna Jezusa.

Przykładów, że Pan Jezus wysłuchuje ludzi jest w Biblii zapisanych bardzo wiele. Abym je wszystkie musiał podać to choć jedną prawie całą ewangelię musiałbym tu zacytować. Są to ślepcy, opętani, chromi, trędowaci i inni słowem wszyscy którzy się źle mają.

Czy Maria może być pośrednikiem?
(1 Tym. 2:5)
5. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus,
Tak, więc Maria nie jest żadnym pośrednikiem.

Jezus zwracał się do swojej matki mówiąc mamo i z pewnością ją szanował. Każdy pobożny Żyd miał obowiązek szanować swoją matkę. Wynika to z przykazania zakonu:
(2 Moj. 20:12)
12. Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.
Jednak z pewnością nie klękał prze nią, nie robił jej wizerunków nie oddawał im czci. Nie pielgrzymował do nich itp. Zobacz, co mówi Biblia:
(Obj. 19:10)
10. I upadłem mu do nóg, by mu oddać pokłon. A on rzecze do mnie: Nie czyń tego! Jam współsługa twój i braci twoich, którzy mają świadectwo Jezusa, Bogu oddaj pokłon! A świadectwem Jezusa jest duch proroctwa.
Tutaj Jan oddawał cześć aniołowi. Jednak anioł na to nie pozwolił, gdyż Bogu należy się tylko cześć.

Kościół Katolicki naucza, że Maria była osobą bez żadnego grzechu.
I chociaż Biblia mówi wyraźnie, że tylko Pan Jezus nie popełnił żadnego grzechu to mimo to KK uważa, że Maria także nie popełniła żadnego grzechu i nie miała grzechu pierworodnego.

I chociaż wprost Biblia nie mówi, że Maria byłą osobą, której zdarzało się zgrzeszyć to jednak z kontekstu jasno to wynika. I tak zobacz na sam początek Biblii opis stworzenia świata. Pierwsze trzy rozdziały. Dopóki człowiek nie zgrzeszył nie bał się Boga. Z chwilą popełnienia grzechu dopiero zaczął się bać Boga. I tak od tej pory człowiekowi towarzyszy strach przed Bogiem. Ten strach udzielał się Izraelitom jak czuli koło siebie Bożą obecność i wszystkim innym także Marii. O tym mówi zarówno Stary i Nowy Testament.

Łuk. 1:13)
13. Anioł zaś rzekł do niego: Nie bój się, Zachariaszu, bo wysłuchana została modlitwa twoja, i żona twoja, Elżbieta, urodzi ci syna i nadasz mu imię Jan.

(Łuk. 1:30)
30. I rzekł jej anioł: Nie bój się, Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga.
Oprócz tego, że jak widać Maria się bała to znalazła łaskę u Boga. Jakby nie popełniła żadnego grzechu nie potrzebowałaby łaski.

Innym Biblijnym dowodem, że Marii zdarzało się zgrzeszyć jest ten werset:
(Łuk. 1:46-47)
46. I rzekła Maria: Wielbi dusza moja Pana,
47. I rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim,
Gdyby Maria nigdy nie zgrzeszyła nie potrzebowała by zbawiciela.

- chyba juz wystarczy. Maria była tylko człowiekiem, potzrbowała łaski bożej jak kązdy z nas, była grzeszna jak każdy z nas, narodział się z człowieka jak każdy z nas. Była po prostu posłuszną Bogu i bogobojna niewiastą i myślę że do głowy by jej nie przyszło że ktoś kiedys bedzie czcić ją zamiast jej Syna!

Tylko Jezus jest droga do Ojca, ewangelia Jana mówi o tym bardzo wyraźnie ! Jemu niech będzie wszelka cześc i chwała ! TYLKO JEZUS !!!

===

Umiemy już latać w powietrzu jak ptaki i pływać w wodzie jak ryby, ale nie znamy prostej sztuki życia razem jak bracia. autor: Martin Luther King
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 25 2006 15:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by GAIGER: pozwolisz że sie z Tobą nie zgodzę ! W którym miejscu teologia Maryjna opiera się na Bibli ? Praktrycznie w całości opiera się ona na Tradycji ! (...)

Geiger, cytować Pisma naprawdę mi nie musisz. Wybiórcze cytowanie dokumentów KK też bym odradzał. Na argument "tak mówi Pismo !" tez jestem uodporniony bo wiem ze zawsze posługujący nim chciał powiedzieć "w tej interpretacji Pisma", tylko sobie z tego sprawy nie zdawał
Teologia maryjna opiera się przede wszystkim na prawdzie Wcielenia, znanej z Pisma, i uświadomieniu sobie roli Marii w nim. Jako lekture polecam tekst ks. Starowieyskiego, znanego patrologa: http://apologetyka.katolik.net.pl/content/view/342/50/
Wczytanie sie w Ojców Kościola mowi o tym jak oni interpretowali Pismo, jak było od początku. Zauwaz że cześć dla Marii dzielą z KRK wszystkie koscioły o pierwotnych korzeniach.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 25 2006 15:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by heinrichboll: Jesli jednak za poczatek uznac nauczanie Jezusa - nie zgadzam sie. "Wszyscy badacze (poczatkow chrzescijanstwa) sa zgodni co do tego, ze Jezus nie przewidywal instytucjonalnego Kosciola z zawodowymi kaplanami, wyposazonymi w prawo odpuszczania grzechow" (E.P.Sanders, Zycie Jezusa, W: Chrzescijanstwo i judaizm rabbinistyczny, Towarzystwo Archeologii Biblijnej, Washington 1992).

Heinrichboll-> niestety nie udalo mi się znaleźć bliższych danych nt. p. Sandersa i wymienionej ksiązki. Nazwa wydawnictw budzi jednak we mnie skojarzenia mocno protestanckie, zatem odrzucajace kościół instytucjonalny. W tej sytuacji trudno oczekiwać aby w swoim przedstawieniu początkow chrześcijaństwa ktos taki stwierdzal cos przeciwnego
Spójrz choćby na "kolegium Dwunastu", wyraźnie oddzielone od "uczniów".
Rozpisywać się niestety nie mogę. Nieco się orientuję w historyczno-krytycznej egzegezie NT, do której, jak mi sie wydaje, nawiazujesz. Te własnie metody chyba najpelniej ukazały katolicką eklezjologię NT. Wspomnę tutaj o postaci prof. H. Schliera, ucznia R. Bultmanna, którego wlasnie ta analiza doprowadziła do konwersji na katolicyzm.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Włodek
 luty 25 2006 16:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

Quote by MacTavish:
Geiger, cytować Pisma naprawdę mi nie musisz. Wybiórcze cytowanie dokumentów KK też bym odradzał. Na argument "tak mówi Pismo !" tez jestem uodporniony bo wiem ze zawsze posługujący nim chciał powiedzieć "w tej interpretacji Pisma", tylko sobie z tego sprawy nie zdawał
Teologia maryjna opiera się przede wszystkim na prawdzie Wcielenia, znanej z Pisma, i uświadomieniu sobie roli Marii w nim. Jako lekture polecam tekst ks. Starowieyskiego, znanego patrologa: http://apologetyka.katolik.net.pl/content/view/342/50/
Wczytanie sie w Ojców Kościola mowi o tym jak oni interpretowali Pismo, jak było od początku. Zauwaz że cześć dla Marii dzielą z KRK wszystkie koscioły o pierwotnych korzeniach.


Jesli ani cytowanie Pisma, ani cytowanie pism KK nie jest dla Ciebie żadnym argumentem, to co uznajesz za podstawę dyskusji?
Mimo wszystkio, prosze abyś się ustosunkował do niniejszego tekstu:

"Jedną z powszechnie głoszonych prawd wiary w Kościele katolickim jest twierdzenie, że Maryja w swoim życiu ziemskim i w życiu Chrystusa brała czynny udział w dziele zbawienia ludzkości, a od chwili swego chwalebnego Wniebowzięcia jest nadal czynnie zaangażowana w tym dziele. Potwierdził to m.in. Sobór Watykański II w Konstytucji dogmatycznej o Kościele /KK 52-69/

Z woli Chrystusa tę misję zbawienia ludzkości kontynuuje w ciągu wieków Kościół przez Niego założony. Maryja współcierpiąc duchowo w zbawczej ofierze swego Syna jako Matka Zbawiciela i Matka odkupionej ludzkości, współdziała dziś nadal z Nieba w dziele zbawczym, wspierając skutecznie misję Kościoła.

(...)

Kościół, 31 maja 2002 r., uznał za autentyczne objawienia Maryi w Amsterdamie oraz treść Jej orędzi skierowanych do całej ludzkości.

W okresie 15 lat: od 25 marca 1945 r. do 31 maja 1959 r. Matka Boża, ukazując się Idzie Peerdeman, w 56 orędziach nakreśliła warunki osiągnięcia prawdziwego Bożego pokoju na świecie. Jest to zdumiewające i godne głębokiej i poważnej refleksji.

Życzenia Maryi są proste i jasne.

Maryja określiła się jako Pani lub Matka Wszystkich Narodów, pragnąc, by tak Ją nazywano i pod takim tytułem czczono. Poleciła namalować Ją w postaci, jaką Ida oglądała w wizjach, życząc sobie równocześnie, aby taki obraz rozpowszechniać w świecie i czcić Ją pod tym wezwaniem.

Przekazała także sformułowaną przez siebie modlitwę, prosząc o codzienne jej odmawianie przed krzyżem lub tym obrazem. Wyraziła wreszcie życzenie, by Kościół ogłosił ostatni Maryjny dogmat, określając Ją jako Współodkupicielkę, Pośredniczkę i Orędowniczkę. Ogłoszenie tego dogmatu ma poprzedzić rozpowszechnianie obrazu oraz codzienne odmawianie modlitwy. Maryja obiecała, że po spełnieniu Jej życzeń ofiaruje Ona udręczonej ludzkości prawdziwy Boży pokój" - Ks. Ryszard Ukleja SDB, BÓG PRZYGOTOWUJE ODRODZENIE KOŚCIOŁA I ŚWIATA PRZEZ MARYJĘ (http://www.voxdomini.com.pl/roz/amsterdam/or_z_amst.html)

Spróbuj w oparciu o Biblię zweryfikować prawdziwość poruszanych w cytowanym tekscie stwierdzeń (pisałeś nieco wcześniej, że kult maryjny jest wywiedziony z Biblii nie zaś z Tradycji Kościoła).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dariusz Kot
 luty 27 2006 19:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/06
Postów:: 131

Do MacTavisha:

Jak to nie znalazles E. P. Sandersa? Nie wierze. Mi sie na google wyswietlilo z milion stron, z czego przynajmniej na pierwszej wszystkie odsylacze dotycza wlasciwej osoby.

Po drugie: prawdopodobnie, gdy uznasz Bultmanna za wzor krytycyzmu, Twoje przekonania beda pro-katolickie. Z tego co wiem, prace Sandersa to wlasnie min. krytyka tego stylu analizy, jako nadmiernie akcentujacego teologie kosztem bardziej calosciowo ujetej religii.

Co do protestantyzmu Sandersa, tez pudlo. Dla Sandersa w Biblii jest duzo sprzecznosci pomiedzy autorami i jakiekolwiek twierdzenie, ze wszedzie sie ona ze soba zgadza, zabija krytyczne myslenie na jej temat.

Do Piotra;
Jesli nieslusznie wzialem Twoje podziekowanie za ironie - przepraszam. Dyskusji nie kontynuuje, bo sam rozumiesz, ze pelne wyrzutu stwierdzenia typu "I co mam teraz zrobic? Zgodzic sie z Toba w 100%?" trudno mi brac za argumenty.

===

"Myślę, że mylicie kolejność. Nie można mówić, że Jezus wyrasta ponad historię, bez wcześniejszej próby umieszczenia go w niej" (Geza Vermes)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 luty 27 2006 19:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Do: heinrichboll

Ja po prostu się za bardzo w tym temacie, ktory przedstawiłeś, nie znam. Dlatego nie chcę dyskutować.
Ale na forum na pewno znajdziesz wielu mądrych ludzi, z którymi na ten temat podyskutujesz.
Sory, to nie moja działka

pozdrawiam!

p.s. nie ma za co przepraszac. bledy to rzecz ludzka

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 27 2006 20:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Heinrichboll-> z Sandersem próbowałem, może za mało. Jak dasz link do jakies biografii, albo do streszczenia ksiązki, to przeczytam żeby wyrobić sobie opinię. Na razie były tylko przypuszczenia na cienkich przesłankach
Bultmana za wzór nie uznam a nawet nie mogę boć on luter i to jeszcze taki że same lutry sie go wypierają . Natomiast sama metoda, pozbawiona jego filozoficznych założeń, okazała się bardzo atrakcyjna dla egzegetów i powszechnie zaaprobowana (oczywiście poza fundamentalistami ). I to własnie pokazuje jak NT jest bardzo "katolicki".

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Adrian Arkadiusz
 marzec 31 2006 19:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/09/06
Postów:: 128

Quote by MacTavish:
Quote by GAIGER: pozwolisz że sie z Tobą nie zgodzę ! W którym miejscu teologia Maryjna opiera się na Bibli ? Praktrycznie w całości opiera się ona na Tradycji ! (...)

Geiger, cytować Pisma naprawdę mi nie musisz. Wybiórcze cytowanie dokumentów KK też bym odradzał. Na argument "tak mówi Pismo !" tez jestem uodporniony bo wiem ze zawsze posługujący nim chciał powiedzieć "w tej interpretacji Pisma", tylko sobie z tego sprawy nie zdawał
Teologia maryjna opiera się przede wszystkim na prawdzie Wcielenia, znanej z Pisma, i uświadomieniu sobie roli Marii w nim. Jako lekture polecam tekst ks. Starowieyskiego, znanego patrologa: http://apologetyka.katolik.net.pl/content/view/342/50/
Wczytanie sie w Ojców Kościola mowi o tym jak oni interpretowali Pismo, jak było od początku. Zauwaz że cześć dla Marii dzielą z KRK wszystkie koscioły o pierwotnych korzeniach.


dobrze, zgodze się z Tobą że cześc dla Marii oddają wszystkie tzw. stare kościoły, co nie oznacza że nie pobłądziły one w swoich naukach. Kościół Rzymkokatolicki uformował się w IVwieku, po tym jak z rozkazu Cesarza Konstantyna, chrześcijaństwo zostało oficjalnie uznane za religię Państwową. W tym momencie odgórne narzucone chrześcijaństwo (praktykowane przez ok. 10 % gorliwych wyznawców w skali Imperium Rzymskiego) zmieszało się mocno z obowiązujacym wczesniej pogaństwem, które jak wiemy wyznawało kult Bogini-Matki. Zrzesztą źródła historyczne, w tym wczesny pisma chrześcijańskie wskazują że kult Maryjny ma swe korzenie (albo jest kontynuacj.ą) kultu Artemidy z Efezu, w którym to mieście (co znaczące) zresztą Sobór ten kult zatwierdził.

Ani apostołowie w swych listtach , ani też pierwsi pisarze i święci chrześcijańscy ne wskazywali na potrzebe oddawania czcci Maryji, zwyczaj ten ukształtował się dopiero w wiekach od IV do VI , a że później nastapiła schizma Kościoła to i tzw. Kościół Wschodni przejął juz ugruntowany kult Maryjny.

Bez urazy, ale w moich oczach (i wiem że nie tylko) jest to kult bałwochwalczy, pogański, nie mający żadnego uzasadnienia w Piśmie Świętym, rzekłbym nawet że majacy charakter demoniczny , na co wkazuja wszystkie poprzednie kulty "Matki z dzieciątkiem" obecne w różnych cywilizacjach, od starożytnego Babilonu począwszy !

Marię jako ziemską matkę Pana Jezusa szanują, bo przypadkiem nia nie została, była prawdziwie bogobojną kobietą, ale nic ponadto, cześć żadna nie może jej być należna, bo jest tylko Stworzeniem a nie Stwórcą, zraesztą sam fakt że potzrebowała "łaski" od Boga pokazuje że była tylko zwykłym, niedoskonałym i grzesznym jak każdy inny człowiekiem.

===

Umiemy już latać w powietrzu jak ptaki i pływać w wodzie jak ryby, ale nie znamy prostej sztuki życia razem jak bracia. autor: Martin Luther King
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bogusia
 maj 28 2006 15:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/12/06
Postów:: 136

Ciekawy temat!Dla mnie osobiście Pismo Święte jest najważniejszym autorytetem i jeżeli tradycja (ustanowienia kościoła) jest sprzeczna z Biblią to coś jest nie tak. Wtedy łatwo jest zbłądzić. Zreszta w Biblii jezus wielokrotnie odnosił to do faryzeuszów, którzy własną tradycję przedtsawiali ponad Słowo Boże i Jezus takie zachowania wyraźnie potępiał. Jeżeli np. Pismo święte mówi że trzeba święcic 7 dzien tygodnia, a kościół powwszechny uczy inaczej to kogo należy posłuchać?? Piotr powiedział:trzeba bardziej słuchac Boga niż ludzi.Odsyłam do Pisma Świętego!!

===

Bogusia
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,11 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana