Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Dlaczego mial ochote?
 |  Wersja do druku
Andrzej
 maj 13 2008 11:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Pozdrawiam


Przykro mi matejanko
Uparcie negujesz świadectwo Pisma kierując się swoimi chorymi pomysłami.
Zniekształcasz nauke Chrystusa.
Na rzeczowe argumenty odpowiadasz stale tą samą mantrą, nad która w ogóle się nie zastanawiasz.
Na oczywisty dowód z Pisma, że Jezus zmartwychwstał w ciele, co jest wskazówka jak i my zmartwychwstaniemy, odpowiadasz, wbrew słowom Pisma, odczytując w tekście nie to, co w nim jest, ale to czego w nim nie ma.

Do tej pory starałem się z Tobą dyskutować.

Ponieważ jednak sama zeszłaś z drogi dyskusji zamykając oczy na oczywiste argumenty, nie mam zamiaru z Tobą dyskutować, lecz jedynie ciebie wyśmiewać.
Człowiek, który zamiast dyskutowac mantruje, nie zasługuje na najmniejszy szacunek.
Straciłaś w moich oczach resztki szacunku.

Do tej pory na tym forum jedynie evive nazywałem KŁAMCĄ.
Teraz, moim zdaniem i Ty dołaczyłaś do tej grupki.

Dopóki nie przyznasz, że fragment, w którym Jezus wyraźnie powiedział: "duch nie ma ciała jak Ja mam" świadczy o tym, że Jezus zmartwychwstał w ciele, co jest oczywistością, przez która się wzdragasz (jak i inne fragmenty które przytoczyłem mówiące o cielesnym zmartwychwstaniu, a nie jakims doczesnym odnowieniu) tak długo każdą Twoja wypowiedź będę kwitował jednym: "nie ma sensu dyskutować z OSZUSTEM"

Bez pozdrowień

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 13 2008 11:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775



Przykro mi matejanko
Uparcie negujesz świadectwo Pisma kierując się swoimi chorymi pomysłami.
Zniekształcasz nauke Chrystusa.
Na rzeczowe argumenty odpowiadasz stale tą samą mantrą, nad która w ogóle się nie zastanawiasz.
Na oczywisty dowód z Pisma, że Jezus zmartwychwstał w ciele, co jest wskazówka jak i my zmartwychwstaniemy, odpowiadasz, wbrew słowom Pisma, odczytując w tekście nie to, co w nim jest, ale to czego w nim nie ma.

Do tej pory starałem się z Tobą dyskutować.

Ponieważ jednak sama zeszłaś z drogi dyskusji zamykając oczy na oczywiste argumenty, nie mam zamiaru z Tobą dyskutować, lecz jedynie ciebie wyśmiewać.
Człowiek, który zamiast dyskutowac mantruje, nie zasługuje na najmniejszy szacunek.
Straciłaś w moich oczach resztki szacunku.

Do tej pory na tym forum jedynie evive nazywałem KŁAMCĄ.
Teraz, moim zdaniem i Ty dołaczyłaś do tej grupki.

Dopóki nie przyznasz, że fragment, w którym Jezus wyraźnie powiedział: "duch nie ma ciała jak Ja mam" świadczy o tym, że Jezus zmartwychwstał w ciele, co jest oczywistością, przez która się wzdragasz (jak i inne fragmenty które przytoczyłem mówiące o cielesnym zmartwychwstaniu, a nie jakims doczesnym odnowieniu) tak długo każdą Twoja wypowiedź będę kwitował jednym: "nie ma sensu dyskutować z OSZUSTEM"

Bez pozdrowień

Mnie też przykro, że doprowadzłam Cię do grzechu!
Dlatego proponuję nie dyskutuj ze mną więcej i ignoruj moje posty, gdyż tak długo jak mogę będę mówiła Prawdę!
A gdy ja zamilknę przyjdą następni, gdyż są juz wszędzie i z każdym dniem jest ich więcej!

Z pozdrowieniami
PS.



===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 13 2008 11:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Mnie też przykro, że doprowadzłam Cię do grzechu!

Nie Ty masz prawo osądzać czy popełniam grzech czy nie.
To sprawa między mną a Bogiem.
Quote by matejanka:
Dlatego proponuję nie dyskutuj ze mną więcej i ignoruj moje posty,

Nigdzie nie napisałem, że będę ignorował Twoje posty.To własnie byłoby grzechem zaniednbania.
Mogę co najwyżej przestać z Toba dyskutować, bo jak napisałem wyżej nie dyskutuje się z mantra ślepą i głucha na oczywiste argumenty.

Quote by matejanka:
gdyż tak długo jak mogę będę mówiła Prawdę!

Nie.
Tak długo jak możesz bedziesz mantrowała
A ja będę za każdym razem wytykał oszustwo, ktorego się dopuszczasz, bez wchodzenia w dyskusje.

Quote by matejanka:
A gdy ja zamilknę przyjdą następni, gdyż są juz wszędzie i z każdym dniem jest ich więcej!

To zapowiedział Jezus:
"wtedy jeśliby wam kto powiedział: Oto tu jest Mesjasz, oto tam: nie wierzcie. (22) Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli to możliwe, wybranych"
Nam pozostaje więc jedynie ujawniać fałszerstwo fałszywych proroków

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 13 2008 12:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Mnie też przykro, że doprowadzłam Cię do grzechu!

Nie Ty masz prawo osądzać czy popełniam grzech czy nie.
To sprawa między mną a Bogiem.

Masz rację, to nie lezy w mojej gestii i przepraszam. Zabrzmiały mi po prostu w uszach słowa Pana i zmartwiłam się.

A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka [_2_], podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego.




Dlatego proponuję nie dyskutuj ze mną więcej i ignoruj moje posty,

Nigdzie nie napisałem, że będę ignorował Twoje posty.To własnie byłoby grzechem zaniednbania.
Mogę co najwyżej przestać z Toba dyskutować, bo jak napisałem wyżej nie dyskutuje się z mantra ślepą i głucha na oczywiste argumenty.


"Oczywiste argumenty" są Twoim osobistym punktem widzenia.
Wielokrotnie podaję Ci oczywiste cytaty, które Ty niestety przekręcasz i odkształcasz.
Wynika to z tego, że tradycja i przekonania są drugą naturą człowieka więc wielu wydaje się, że muszą w sprawach wiary mieć rację, gdyż gdyby zmienili poglądy straciliby wiarę. Sprawdzają się słowa Jezusa , że do starych bukłaków nie wlewa się młodego wina.
Widzisz Ty uwierzyłeś, że człowiek reprezentujący ziedmski kościół może być nieomylny Jest to jednak myślenie całkowicie sprzeczne z Pismem Swiętym
Piszesz, że Kościól to ciało Chrystusa - wskazując na ludzką instytucję- i że jest nieomylny.
A samo ciało nic nie pomaga i to Duch daje życie.
Duch Chrystusa jest w tych, którzy pełnią Wolę Ojca i tacy tworzą Koścół na ziemi.

Gdyż ciało Chrystusa miało zadanie głoszenia na ziemi Woli Ojca i każdy kto głosi Wolę Ojca należy do Ciała Jezusa i buduje kościół!
ALe nie ma sytuacji odwrotnej, takiej że każdy kto należy do koscoła jako instytucji jest ciałem Jezusa, gdyz nie każdy wykonuje i głosi Wolę Ojca.
Dlatego Jezus przestrzega przed fałszywymi Prorkami w kosciele instytucji, przed tymi którzy wskazują na innego Chrystusa , którzy odkształcają duchową naukę Pana zamieniając ją na ludzką.
O tym mówił przecież sw Paweł że spośród nas wyszli...
1Jn2:18-23 Dzieci, ostatnia to już godzina. A słyszeliście, że ma przyjść antychryst, lecz oto już teraz wielu antychrystów powstało. Stąd poznajemy, że to już ostatnia godzina. Wyszli spośród nas, lecz nie byli z nas. Gdyby bowiem byli z nas, byliby pozostali z nami. Lecz miało się okazać, że nie wszyscy są z nas. A wy macie namaszczenie od Świętego i wiecie wszystko. Nie pisałem wam nie dlatego, że nie znacie prawdy, ale dlatego, że ją znacie i że żadne kłamstwo nie wywodzi się z prawdy. Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna. Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca.


gdyż tak długo jak mogę będę mówiła Prawdę!

Nie.
Tak długo jak możesz bedziesz mantrowała
A ja będę za każdym razem wytykał oszustwo, ktorego się dopuszczasz, bez wchodzenia w dyskusje.




Nie mogę, ani nie chcę Ci tego zabranić! Prawda w końcu i tak zwycięży !
Tego uczy historia. Prawda nigdy na początku nie znajdowała uznania w oczach ludzi , gdyż oni wolą swoją Prawdę przez siebie wymyśloną i musi upłynąć sporo czasu, aż Boskie bez używania siły przeniknie ludzkie umysły i serca!
Oczywiscie nie jest to argument na każdą odrzuoną przez kogoś głoszoną prawdę, nie mniej jednak jakoś dotychczas nie istniało nic ludzkiego i instytucjonalnego co oparłoby się pożądliwościom świata. Koścól instytucjonalny również nie! Więc gdzie jest Prawda? Tylko w sercach tych którzy pozostali wierni miłosci do Prawdziwego Jezusa, do Matki Najświętszej i Kościołowi ubogich,czyli tych najmniejszych , pokornych i nic nie znaczących w oczach świata


A gdy ja zamilknę przyjdą następni, gdyż są juz wszędzie i z każdym dniem jest ich więcej!

"wtedy jeśliby wam kto powiedział: Oto tu jest Mesjasz, oto tam: nie wierzcie. (22) Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli to możliwe, wybranych"
Nam pozostaje więc jedynie ujawniać fałszerstwo fałszywych proroków

Słusznie i powinniśmy zrobić wszystko w Duchu Chrystusa, aby Prawda zajaśniała na duchowym niebie!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 13 2008 13:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Mnie też przykro, że doprowadzłam Cię do grzechu!

Nie Ty masz prawo osądzać czy popełniam grzech czy nie.
To sprawa między mną a Bogiem.


Masz rację, to nie lezy w mojej gestii i przepraszam. Zabrzmiały mi po prostu w uszach słowa Pana i zmartwiłam się.

A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka [_2_], podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego.


Nie mam zamiaru dyskutować także na ten temat.
matejanka chce mnie przekonac, że grzeszę uważając ją za oszusta? Jej sprawa.

Quote by matejanka:

Dlatego proponuję nie dyskutuj ze mną więcej i ignoruj moje posty,

Nigdzie nie napisałem, że będę ignorował Twoje posty.To własnie byłoby grzechem zaniednbania.
Mogę co najwyżej przestać z Toba dyskutować, bo jak napisałem wyżej nie dyskutuje się z mantra ślepą i głucha na oczywiste argumenty.


"Oczywiste argumenty" są Twoim osobistym punktem widzenia.


żadne przekręcanie takich słow jak tych z ewangelii Łukasza tego nie zmieni.
Odrzucając te słowa i przekręcając je, matejanka stała się oszustem.
Nie chcę z tym miec nic wspólnego.

Quote by matejanka:
Wielokrotnie podaję Ci oczywiste cytaty, które Ty niestety przekręcasz i odkształcasz.

bez komentarza.
Typowa sytuacja: najlepsza obrona jest atak.
Oszust zarzuca oszustwo.
Złodziej woła: "łapać złodzieja"

Quote by matejanka:
Wynika to z tego, że tradycja i przekonania są drugą naturą człowieka więc wielu wydaje się, że muszą w sprawach wiary mieć rację, gdyż gdyby zmienili poglądy straciliby wiarę. Sprawdzają się słowa Jezusa , że do starych bukłaków nie wlewa się młodego wina.

Takie cytaty są tak ogólne i niedostosowane do tematu rozmowy, że ich używanie wzbudza smiech
Nie mam zamiaru dyskutować z oszustką

Quote by matejanka:
Widzisz Ty uwierzyłeś, że człowiek reprezentujący ziedmski kościół może być nieomylny Jest to jednak myślenie całkowicie sprzeczne z Pismem Swiętym
Piszesz, że Kościól to ciało Chrystusa - wskazując na ludzką instytucję- i że jest nieomylny.
A samo ciało nic nie pomaga i to Duch daje życie.
Duch Chrystusa jest w tych, którzy pełnią Wolę Ojca i tacy tworzą Koścół na ziemi.

Nie wiem, czy czytający powyższe słowa widzą manipulację matejanki?
(nie zwracam sie do niej, to daremne i nie oczekuję, ba nawet nie chce jej odpowiedzi. Będzie taką samą mantrą i oszustwem jak do tej pory)
Bierze ona słowo "ciało" uzyte w dwóch róznych znaczeniach -
1. Ciało Chrystusa (Kosciół) czyli rzeczywistość włączenia ludzi w zycie Trójcy Świętej i
2. ciało nic nie pomaga to duch daje zycie - ciało rozumiane jako ludzkie, grzeszne dążności.

Czy nie widać w tej wypowiedzi matejanki, manipulacji, czyli jednym słowem: oszustwa?


Quote by matejanka:
Gdyż ciało Chrystusa miało zadanie głoszenia na ziemi Woli Ojca i każdy kto głosi Wolę Ojca należy do Ciała Jezusa i buduje kościół!

Ponowna manipulacja tekstem i herezja.
To nie ciało Chrystusa głosiło naukę.
To gnostyckie dzielenie na sferę ciała i sferę ducha.

Quote by matejanka:
ALe nie ma sytuacji odwrotnej, takiej że każdy kto należy do koscoła jako instytucji jest ciałem Jezusa, gdyz nie każdy wykonuje i głosi Wolę Ojca.
Dlatego Jezus przestrzega przed fałszywymi Prorkami w kosciele instytucji, przed tymi którzy wskazują na innego Chrystusa , którzy odkształcają duchową naukę Pana zamieniając ją na ludzką.

matejanka tutaj stawia siebie samą ponad ustanowiony przez Jezusa Kościół, ktoremu Jezus obiecał, że bramy piekielne go nie przemogą. Udowadnia, że go przemogły, czyli popełnia herezję.
Jak zwykle.

Quote by matejanka:
O tym mówił przecież sw Paweł że spośród nas wyszli...
1Jn2:18-23 Dzieci, ostatnia to już godzina. A słyszeliście, że ma przyjść antychryst, lecz oto już teraz wielu antychrystów powstało. Stąd poznajemy, że to już ostatnia godzina. Wyszli spośród nas, lecz nie byli z nas. Gdyby bowiem byli z nas, byliby pozostali z nami. Lecz miało się okazać, że nie wszyscy są z nas. A wy macie namaszczenie od Świętego i wiecie wszystko. Nie pisałem wam nie dlatego, że nie znacie prawdy, ale dlatego, że ją znacie i że żadne kłamstwo nie wywodzi się z prawdy. Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna. Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca.

Powyższy cytat z Jana świadczy niestety na niekorzyść matejanki.
Czyż te wszystkie neognostyckie, new age'owskie ruchy i poglądy nie wyszły z kręgu naszej kultury uformowanej przez chrześcijaństwo?

Biedna matejanka, sama podaje teksty, które przeciw niej świadczą, ale w swym zaślepieniu tego nie dostrzega,


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 13 2008 14:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Widzisz Ty uwierzyłeś, że człowiek reprezentujący ziedmski kościół może być nieomylny Jest to jednak myślenie całkowicie sprzeczne z Pismem Swiętym
Piszesz, że Kościól to ciało Chrystusa - wskazując na ludzką instytucję- i że jest nieomylny.
A samo ciało nic nie pomaga i to Duch daje życie.
Duch Chrystusa jest w tych, którzy pełnią Wolę Ojca i tacy tworzą Koścół na ziemi.



Nie wiem, czy czytający powyższe słowa widzą manipulację matejanki?
(nie zwracam sie do niej, to daremne i nie oczekuję, ba nawet nie chce jej odpowiedzi. Będzie taką samą mantrą i oszustwem jak do tej pory)
Bierze ona słowo "ciało" uzyte w dwóch róznych znaczeniach -
1. Ciało Chrystusa (Kosciół) czyli rzeczywistość włączenia ludzi w zycie Trójcy Świętej i
2. ciało nic nie pomaga to duch daje zycie - ciało rozumiane jako ludzkie, grzeszne dążności.

Czy nie widać w tej wypowiedzi matejanki, manipulacji, czyli jednym słowem: oszustwa?

Na czym konkretnie polega owa rzeczywistośc włączenia ludzi w życie Trójcy Świętej?
Wiele lat brałam czynny udział w życiu kościoła katolickiego ale niestety nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie !Chętnie usłyszę odpowiedź od Ciebie, lub innych , którzy podobnie widzą swoje członkowstwo w życiu kościóła!
Pozdrawiam
Ps Pytam bez złośliwości

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 maj 13 2008 15:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

man do matejanki:"matejanka chce mnie przekonac, że grzeszę uważając ją za oszusta? Jej sprawa.

To jest twoja sprawa,bo to Ty obciążasz grzechem Twoją duszę.
man do matejanki:"Nie mam zamiaru dyskutować z oszustką

A jaką masz pewnośc,że to nie Ty jesteś oszustem?
matejanka]"A samo ciało nic nie pomaga i to Duch daje życie.
Duch Chrystusa jest w tych, którzy pełnią Wolę Ojca i tacy tworzą Kościół na ziemi".

man do matejanki:"Nie wiem, czy czytający powyższe słowa widzą manipulację matejanki?
(nie zwracam sie do niej, to daremne i nie oczekuję, ba nawet nie chce jej odpowiedzi. Będzie taką samą mantrą i oszustwem jak do tej pory)
Bierze ona słowo "ciało" uzyte w dwóch róznych znaczeniach -
1. Ciało Chrystusa (Kosciół) czyli rzeczywistość włączenia ludzi w zycie Trójcy Świętej i
2. ciało nic nie pomaga to duch daje zycie - ciało rozumiane jako ludzkie, grzeszne dążności.

Czy nie widać w tej wypowiedzi matejanki, manipulacji, czyli jednym słowem: oszustwa?

Ja nie widzę manipulacji w wypowiedziach matejanki..
1.Ciało Chrystusa (Kościół)tworzą wszyscy ludzie,przez obecność w nas Chrystusa jako Ducha Świętego Chrystusowego.
2.Ciało,oznacza ciało fizyczne.

matejanka:"Gdyż ciało Chrystusa miało zadanie głoszenia na ziemi Woli Ojca i każdy kto głosi Wolę Ojca należy do Ciała Jezusa i buduje kościół!"

man do matejanki:"Ponowna manipulacja tekstem i herezja.
To nie ciało Chrystusa głosiło naukę.
To gnostyckie dzielenie na sferę ciała i sferę ducha.

Matejanka ma rację.To apostołowie jako ciało Chrystusa głosili prawdę i ewangelię Chrystusową,z którą Ty walczysz.

matejanka:"ALe nie ma sytuacji odwrotnej, takiej że każdy kto należy do koscoła jako instytucji jest ciałem Jezusa, gdyz nie każdy wykonuje i głosi Wolę Ojca.
Dlatego Jezus przestrzega przed fałszywymi Prorkami w kosciele instytucji, przed tymi którzy wskazują na innego Chrystusa , którzy odkształcają duchową naukę Pana zamieniając ją na ludzką".

man do matejanki:"matejanka tutaj stawia siebie samą ponad ustanowiony przez Jezusa Kościół, ktoremu Jezus obiecał, że bramy piekielne go nie przemogą. Udowadnia, że go przemogły, czyli popełnia herezję.
Jak zwykle.

Matejanka pisze prawdę..Porównaj sobie jaką ewangelię Chrystusową głosił ustanowiony przez Chrystusa Kościół,a jaką głosisz Ty i KRK,którego juz dawno przemogły bramy piekielne.Dlaczego w Apokalipsie jest zapowiedziany upadek KRK? To Wewnętrznego Kościoła Chrystusowego,którego Głową jest Chrystus nie przemogą bramy piekielne.
man do matejanki:"Biedna matejanka, sama podaje teksty, które przeciw niej świadczą, ale w swym zaślepieniu tego nie dostrzega,

Jej teksty świadczą przeciwko dogmatom wiary KRK niezgodnych z Pismem Świętym,czego Ty nie dostrzegasz.Biedny jest KRK,bo nie chce widzieć obecnego w nas Chrystusa jako naszego Pana i Osobistego Zbawiciela i cała hierarchia kościelna chce być pośrednikami między Bogiem i człowiekiem.Trudno jest im się pogodzić z rolą drogowskazów,prowadzących do obecnego w nas Chrystusa.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 13 2008 20:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: medieval man
man do matejanki:"matejanka chce mnie przekonac, że grzeszę uważając ją za oszusta? Jej sprawa.

To jest twoja sprawa,bo to Ty obciążasz grzechem Twoją duszę.


Paranoja
Ezoterycy i spirytualiści dbają o stan duszy chrześcijan.
Może najpierw dostrzegłybyscie, Panie, belkę w waszych oczach?
Quote by eviva:
man do matejanki:"Nie mam zamiaru dyskutować z oszustką

A jaką masz pewnośc,że to nie Ty jesteś oszustem?

skoro matejanka przekręca Pismo, bo na słowa Jezusa: "Duch nie ma ciała, jak JA mam" odpowiada, że Jezus nie miał ciała, to nawet głupi dostrzeże, ze ktoś tu oszukuje: ten ktos to matejanka
Quote by eviva:
matejanka]"A samo ciało nic nie pomaga i to Duch daje życie.
Duch Chrystusa jest w tych, którzy pełnią Wolę Ojca i tacy tworzą Kościół na ziemi".

man do matejanki:"Nie wiem, czy czytający powyższe słowa widzą manipulację matejanki?
(nie zwracam sie do niej, to daremne i nie oczekuję, ba nawet nie chce jej odpowiedzi. Będzie taką samą mantrą i oszustwem jak do tej pory)
Bierze ona słowo "ciało" uzyte w dwóch róznych znaczeniach -
1. Ciało Chrystusa (Kosciół) czyli rzeczywistość włączenia ludzi w zycie Trójcy Świętej i
2. ciało nic nie pomaga to duch daje zycie - ciało rozumiane jako ludzkie, grzeszne dążności.

Czy nie widać w tej wypowiedzi matejanki, manipulacji, czyli jednym słowem: oszustwa?

Ja nie widzę manipulacji w wypowiedziach matejanki..
1.Ciało Chrystusa (Kościół)tworzą wszyscy ludzie,przez obecność w nas Chrystusa jako Ducha Świętego Chrystusowego.
2.Ciało,oznacza ciało fizyczne.

Nie widzisz bo masz fałszywą wizje tego, czym jest Kościół.
Nie widzisz, bo nie jesteś chrześcijanka tylko ezoteryczką i goniącą za sensacjami spirytystką.

Quote by eviva:

matejanka:"Gdyż ciało Chrystusa miało zadanie głoszenia na ziemi Woli Ojca i każdy kto głosi Wolę Ojca należy do Ciała Jezusa i buduje kościół!"

man do matejanki:"Ponowna manipulacja tekstem i herezja.
To nie ciało Chrystusa głosiło naukę.
To gnostyckie dzielenie na sferę ciała i sferę ducha.

Matejanka ma rację.To apostołowie jako ciało Chrystusa głosili prawdę i ewangelię Chrystusową,z którą Ty walczysz.

Znowu się mylisz.
To, co głosze jest w pełni zgodne z nauką Apostołow.
Moje Credo w pełni pokrywa się ze Składem Apostolskim, wyznaniem wiary chrześcijan pierwszych wieków, w ktorym mowi się między innymi: "wierzę w ciała zmartwychwstanie"
Dlatego zastanów sie dwa razy zanim jako nie-chrześcijanka zarzucisz komuś jego niezgodność z nauką chrześcijańskich Kościołów.

Quote by eviva:
matejanka:"ALe nie ma sytuacji odwrotnej, takiej że każdy kto należy do koscoła jako instytucji jest ciałem Jezusa, gdyz nie każdy wykonuje i głosi Wolę Ojca.
Dlatego Jezus przestrzega przed fałszywymi Prorkami w kosciele instytucji, przed tymi którzy wskazują na innego Chrystusa , którzy odkształcają duchową naukę Pana zamieniając ją na ludzką".

man do matejanki:"matejanka tutaj stawia siebie samą ponad ustanowiony przez Jezusa Kościół, ktoremu Jezus obiecał, że bramy piekielne go nie przemogą. Udowadnia, że go przemogły, czyli popełnia herezję.
Jak zwykle.

Matejanka pisze prawdę..Porównaj sobie jaką ewangelię Chrystusową głosił ustanowiony przez Chrystusa Kościół,a jaką głosisz Ty i KRK,którego juz dawno przemogły bramy piekielne.

Bzdury wypisujesz ezoteryczko.
Quote by eviva:
Dlaczego w Apokalipsie jest zapowiedziany upadek KRK?

Juz raz prosiłem cię, żebyś znalazła mi w Apokalipsie fragment mówiący: "Krk upadnie".
Nie znalazłaś a dalej kłapiesz.

Quote by eviva:
man do matejanki:"Biedna matejanka, sama podaje teksty, które przeciw niej świadczą, ale w swym zaślepieniu tego nie dostrzega,

Jej teksty świadczą przeciwko dogmatom wiary KRK niezgodnych z Pismem Świętym,czego Ty nie dostrzegasz.

tez jesteś ślepa

Quote by eviva:
Biedny jest KRK,bo nie chce widzieć obecnego w nas Chrystusa jako naszego Pana i Osobistego Zbawiciela i cała hierarchia kościelna chce być pośrednikami między Bogiem i człowiekiem.

Krk zawsze widział obecnego w każdym ochrzczonym Jezusa Chrystusa.
Krk uważa Jezusa Chrystusa za Pana każdego człowieka i za Zbawiciela całej ludzkości.
A propos pośrednictwa, to juz i matejanka wskazała na głupotę twojego rozumienia, ale ty jestes ślepa i głucha.

Quote by eviva:
Trudno jest im się pogodzić z rolą drogowskazów,prowadzących do obecnego w nas Chrystusa.

Zrozumiałas co napisałaś?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 14 2008 09:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by petroniusz100: Jest takie slowo "zawsze". Bog istnieje zawsze. Miliony, miliardy lat w stecz pomnozone przez biliony , to nawet nie ulamek czasu istnienia Boga. Wyraz "zawsze" sprowadza matematyke do absurdu......
Wszechswiat wg. naukowcow istnieje okolo 15 miliardow lat,nasza ziemia 4,5 miliarda lat. Dlaczego- pomimo "zawsze" Bog zdecydowal sie stosunkowo nie tak dawno na eksperyment z zyciem na ziemi?

Petroniuszu 100!
Widzę że umilkłeś najprawdopodobniej z powodu sporów pomiędzy braćmi chrześcijanami, gdyż one napewno nie mogą nikogo nastroić pozytywnie do wyznawanej przez nich wiary.
Jest to niestety wynikiem faktu, że jesteśmy bardzo jeszcze niedoskonali i wciąż upadamy!
Wracając jednak do Twojego pytania dlaczego ziemia dopiero od niedawana jest zamieszkała przez istoty żywe?
Powód może być tylko jeden jeżeli oczywisćie wiemy, że Wszechmocny, Źródło wszelkiego Życia istnieje, i powodem tym jest fakt, że ziemia nie jest, ani pierwszym ani jedynym miejscem zamieszkałym przez dzieci Pana .
My jako ludzie jesteśmy bardzo ograniczeni mentalnością naszego umysłu który poprzez epoki przystosował się do materialnego życia z jego walkami i doświadczeniami, przez to niewiele czasu poświęcając Duchowości, której zmysłami ciała, ani nie widzi, ani nie odbiera. I dlatego naturalna mądrość ludzkiej duszy pochodzącej z niematerialnych Regionów z czasem w większości ustąpiła przed myśleniem materialistycznym.
Oczywiście jakieś szczątki duchowości człowiek zachował i zawsze wiedział ,że istnieje coś co przekracza bariery jego zmysłowego poznania, a z wielkości Universum coraz bardziej podejrzewał, że nie jest sam we Wszechświecie.
Jednak sprawy codzienego zycia, a w tym prowadzone walki i wojny o władzę i przetrwanie, najbardziej go absorbowały.
Dlatego Bóg od początku stworzenia człowieka nie skąpił mu swoich objawień przypominającyhc o prawdziwym, bo Duchowym Życiu.
Dzisiaj niestety większość oficjalnych religii i ich nauczanie-pomimo reprezentowania odpowiedniej strony moralnej i nauczania dobra jest również efektem zmaterializowania duszy, która żyjąc w ciele na ziemi, do tego stopnia utożsamia się z ciałem, że nie potrafi sobie wyobrazić wiecznego życia bez tego ciała wymyślając karkołomne i bezsensowne interpretacje objawionych Pism.
Dlatego Bóg za każdym razem, gdy pozostawiał swoje Objawienie w postaci swojego Testamentu zapowiadał że nie przestanie pouczać ludzkości i otrzyma ona po pewnym czasie następne Objawienie wyjaśniające poprzednie i przynoszące kolejne` nauki dostosowane do etapu jej duchowego rozwoju
Takie nauki, które rozwijające się dziecko Boga, czyli ludzki duch, będzie potrafił lepiej zrozumieć.
Dzisiaj żyjemy w Epoce Ducha Swiętego , trzeciego sposobu objawiania się Boga swoim dzieciom. Jego Boski Duch (zgodnie z przepwiednią proroka Joela o czasach ostatnich) wylewa się na "wszelkie ciało" i dlatego Boskie Wojsko na ziemi będzie coraz liczniejsze.
Duch Swięty wylewa się na te dusze, które są przygotowane i które potrafią uwolnić swojego ducha z kajdan przestarzałych przekonań.
Gdyż pokarm dla niemowlaka już nie może wystarczjąco służyć dziecku, a kompletnie może wstrzymać rozwój człowieka dorastającego.
Dlatego dzisiaj inaczej pojmujemy Prawo Mojżesza pierwszy pokarm dla ludzkiego ducha na ziemi i coraz lepiej rozumiemy ofiarę Jezusa i Jego Naukę pomimo tego że głosy ortodoksyjnego myślenia(takie były zawsze wobec nowych Boskich Objawień) starają się to opóźnić.
Lecz nikt nie może na długo stanąć przeciw Boskim Planom, ani zatrzymać rozwoju ludzkiego ducha.Co z tego wszystkiego wynika?
Otóż to, że zbliżamy się do momentu ,w którym po oczyszczeniu ludzkości z wszelkich chwastów, min. wtedy , gdy ludzkośc będzie umiała żyć na ziemi w pokoju, poznamy naszych braci z innych planet, gwiazd czy galaktyk. I to nie my ich będziemy musieli odnaleźć, lecz oni sami się zgłoszą , aby z nami nawiązać kontakt i nam pomóc w naszych problemach i wcielić naszą ziemię do Wspólnoty Boskiego rodzeństwa we wszechświecie.
Dlatego napisałam, że ziemia nie jest ani pierwszym ani ostatnim miejscem, na którym pulsuje życie i na którym żyją dzieci Pana, tak samo jak człowiek nie jest szczytem ewolucji i koroną całego Stworzenia!Czy napradę może się niektórym dzisiaj jeszcze wydawać, że Bóg ograniczył swój potencjał tylko do stworzenia cżłowieka i że tylko chodzilo Mu o to, abyśmy zaistnieli na tej maleńkiej planecie, aby potem otrzymac wieczną nagrodę lub wieczne potępienie?Czy dzisiaj jeszcze kto poważnie jest stanie w to uwierzyć?
W takiego małego bożka jakiego prezentowały religie ludzkości od wieków, bożka, który pozwolił ludzkości pogrązyć się w grzechu i cierpieniu z powodu grzechu pierwszej pary ludzkiej, tej która nie zdała egzaminu z posłuszenstwa?
W jakim świetle stawia to Boska Sprawiedliwość, która nie jest w takim przypadku Boska lecz monstrualna!
Każdy z nas intuicyjnie przeczuwa patrząc na bezmiar wszechświata i samą różnorodnośc form życia n ziemi , ze jest to niemożliwe i że Plan Boga Prawdziwego musi być od poczatku do końca zarówno dużo, dużo większy jak i DOSKONAŁY.
Że Bóg w swojej nieograniczonej możliwości stwórczej musi posiadać niezliczoną ilość dzieci w nieograniczonej przestrzeni zarówno materialnego jak i Duchowego Stworzenia!
I że Boskim Planem musi być nieskonczony rozwój Jego dzieci, aż do osiągnięcia przez nie Boskiego Dziedzictwa.

Wobec naszej ziemi Plan Boga jest również doskonały i po wyczerpaniu się naszej samowoli na tej planecie, po tym jak doświadczymy owoców naszego własnego zasiewu, każda dusza pokornie zwróci się do Boga uznając, że tylko Boskie Prawo zapewni jej szczęście na ziemi i tylko wykonywanie tego Prawa może odrodzić naszą planetę zamieniając ją w małą świętość w wielkim kosmosie.
Świętość na którą będą przychodzily na świat dusze, aby rozwijać swój potencjał miłości tak długo, az wszystkie okażą się godne życia wiecznego w Domu Ojca, który jest tylko duchowy , gdyż Ojciec jest Duchem.
Ale co to jest Duchowe Zycie na razie nie jesteśmy w stanie zrozumieć.

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 14 2008 10:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Quote by petroniusz100: Jest takie slowo "zawsze". Bog istnieje zawsze. Miliony, miliardy lat w stecz pomnozone przez biliony , to nawet nie ulamek czasu istnienia Boga. Wyraz "zawsze" sprowadza matematyke do absurdu......
Wszechswiat wg. naukowcow istnieje okolo 15 miliardow lat,nasza ziemia 4,5 miliarda lat. Dlaczego- pomimo "zawsze" Bog zdecydowal sie stosunkowo nie tak dawno na eksperyment z zyciem na ziemi?

Petroniuszu 100!
Widzę że umilkłeś najprawdopodobniej z powodu sporów pomiędzy braćmi chrześcijanami, gdyż one napewno nie mogą nikogo nastroić pozytywnie do wyznawanej przez nich wiary.


O czym matejanka pisze?
Gdzie chrześcijanie w tym wątku spierali się ze sobą?
Jak widzę tylko spór chrześcijaństwa z antychrześcjańskimi oszustwami w wykonnaiu matejanki czy evivy

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 14 2008 10:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Abtychrześcijańskie herezje i oszustwa a także fantazje matejanki zawarte w tym poście:


1. ziemia nie jest, ani pierwszym ani jedynym miejscem zamieszkałym przez dzieci Pana - hipoteza i czysta fantazja nie mająca nic wspólnego z Objawieniem

2. naturalna mądrość ludzkiej duszy pochodzącej z niematerialnych Regionów z czasem w większości ustąpiła przed myśleniem materialistycznym - spirytualizm

3. Oczywiście jakieś szczątki duchowości człowiek zachował - spirytualizm, gnoza

4. Dlatego Bóg od początku stworzenia człowieka nie skąpił mu swoich objawień przypominającyhc o prawdziwym, bo Duchowym Życiu.
- znowu zpirytualizm i gnoza

5. Dzisiaj niestety większość oficjalnych religii i ich nauczanie-pomimo reprezentowania odpowiedniej strony moralnej i nauczania dobra jest również efektem zmaterializowania duszy, która żyjąc w ciele na ziemi, do tego stopnia utożsamia się z ciałem, że nie potrafi sobie wyobrazić wiecznego życia bez tego ciała wymyślając karkołomne i bezsensowne interpretacje objawionych Pism
- new age'owskie oszustwo o karkołomnych interpretacjach i pryscylianizm


6. Dlatego Bóg za każdym razem, gdy pozostawiał swoje Objawienie w postaci swojego Testamentu zapowiadał że nie przestanie pouczać ludzkości i otrzyma ona po pewnym czasie następne Objawienie wyjaśniające poprzednie i przynoszące kolejne` nauki dostosowane do etapu jej duchowego rozwoju
- joachimizm i modalizm

7. dziecko Boga, czyli ludzki duch,
- spirytualizm

8. Dzisiaj żyjemy w Epoce Ducha Swiętego trzeciego sposobu objawiania się Boga swoim dzieciom.
- joachimzim i modalizm

9. Duch Swięty wylewa się na te dusze które są przygotowane i które potrafią uwolnić swojego ducha z kajdan przestarzałych przekonań.
- pelagiaznim

10. Dlatego dzisiaj inaczej pojmujemy Prawo Mojżesza pierwszy pokarm dla ludzkiego ducha na ziemi i coraz lepiej rozumiemy ofiarę Jezusa i Jego Naukę pomimo tego że głosy ortodoksyjnego myślenia(takie były zawsze wobec nowych Boskich Objawień) starają się to opóźnić.
- pryscylianizm i new age

11. Otóż to, że zbliżamy się do momentu ,w którym po oczyszczeniu ludzkości z wszelkich chwastów, min. wtedy , gdy ludzkośc będzie umiała żyć na ziemi w pokoju,
- pelagianizm

12. poznamy naszych braci z innych planet, gwiazd czy galaktyk. I to nie my ich będziemy musieli odnaleźć, lecz oni sami się zgłoszą , aby z nami nawiązać kontakt i nam pomóc w naszych problemach i wcielić naszą ziemię do Wspólnoty Boskiego rodzeństwa we wszechświecie.
- new age'owski pogląd

13. człowiek nie jest szczytem ewolucji i koroną całego Stworzenia!
- teozofia?

14. W takiego małego bożka jakiego prezentowały religie ludzkości od wieków, bożka, który pozwolił ludzkości pogrązyć się w grzechu i cierpieniu z powodu grzechu pierwszej pary ludzkiej, tej która nie zdała egzaminu z posłuszenstwa?
- to już nawet nie herezja, to głupota i niezrozumienie sensu Księgi Rodzaju

15. Boskim Planem musi być nieskonczony rozwój Jego dzieci, aż do osiągnięcia przez nie Boskiego Dziedzictwa.
- znowu spirytualizm

16. po wyczerpaniu się naszej samowoli na tej planecie, po tym jak doświadczymy owoców naszego własnego zasiewu, każda dusza pokornie zwróci się do Boga uznając, że tylko Boskie Prawo zapewni jej szczęście na ziemi i tylko wykonywanie tego Prawa może odrodzić naszą planetę zamieniając ją w małą świętość w wielkim kosmosie.
- znowu pelagianizm i to wzbogacony o elementy spirytualistyczne

17. Świętość na którą będą przychodzily na świat dusze, aby rozwijać swój potencjał miłości tak długo, az wszystkie okażą się godne życia wiecznego w Domu Ojca, który jest tylko duchowy , gdyż Ojciec jest Duchem.
- spirytualizm, pelagianizm


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 maj 14 2008 14:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

1. ziemia nie jest, ani pierwszym ani jedynym miejscem zamieszkałym przez dzieci Pana - hipoteza i czysta fantazja nie maj±ca nic wspólnego z Objawieniem


właśnie słuchałam sobie radia Józef, i tam było powiedziane, że wiara w istnienie pozaziemnskiego zycia nie jest sprzeczna z nauką Kościoła. Ale nie wszyscy księża się z tym zgadzają.

matejanka:W takiego małego bożka jakiego prezentowały religie ludzkości od wieków, bożka, który pozwolił ludzkości pogrązyć się w grzechu i cierpieniu z powodu grzechu pierwszej pary ludzkiej, tej która nie zdała egzaminu z posłuszenstwa?
MM:- to już nawet nie herezja, to głupota i niezrozumienie sensu Księgi Rodzaju


A tu przyznaje racje MM.

A tak w ogole...możecie śmiało dyskutować sobie na TT

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 maj 14 2008 16:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

[Cytat matejanka:W takiego małego bożka jakiego prezentowały religie ludzkości od wieków, bożka, który pozwolił ludzkości pogrązyć się w grzechu i cierpieniu z powodu grzechu pierwszej pary ludzkiej, tej która nie zdała egzaminu z posłuszenstwa?
MM:- to już nawet nie herezja, to głupota i niezrozumienie sensu Księgi Rodzaju



A tu przyznaje racje MM.

A tak w ogole...możecie śmiało dyskutować sobie na TT

Halo Kazema!
Jeżeli uważasz i tak rozumiesz bez żadnych wątpliwości, że grzech pierworodny popełnili Adam I Ewa i ten ich grzech obciążył i stał się dziedziczny dla całej ludzkości, to czy mozesz mi w świetle takiego ujęcia grzechu pierworodngo odpowiedzieć na kilka pytań?
A mianowicie
Zgrzeszyło ciała Adamam i Ewy, czy ich dusza, czy człowiek jako jedność, ale wtedy co ze stwarzaną na nowo duszą?
Jeżeli był to grzech ich duszy to jak jest on przekazywany na potomstwo, jeżeli koścół naucza, że z każdymi narodzinami dziecka Bóg stwarza na gorąco nową doskonałą duszę?
Jeżeli grzech jest w ciele to w jaki sposób jest on przekazywany na potomstwo i dlaczego po śmierci ciała odpowiada za ten grzech tylko dusza?
Szczególnie wtedy gdy jest duszą dziecka?
Poza tym jeżeli rodzice zostali ochrzczeni i chrzest zgodnie z nauką kościoła gładzi grzech pierworodny to ich dziecko powinno być go pozbawione!
Przeczytałam sobie naukę katechizmu w sprawie grzechu pierworodnego i nie ma tam żadnych istotnych wyjaśnień na czym polega zgładzenie grzechu pierworodnego poprzez chrzest, gdyz ani nie zmienia on grzesznej ludzkiej natury, ani nie czyni rodzica oczyszczonym z tego grzechu, więc jaka jest korzyść z chrztu?
I dlaczego powinniśmy chrzcić noworodki?
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 14 2008 17:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

skoro matejanka przekręca Pismo, bo na słowa Jezusa: "Duch nie ma ciała, jak JA mam" odpowiada, że Jezus nie miał ciała, to nawet głupi dostrzeże, ze ktoś tu oszukuje: ten ktos to matejanka

Twoje twierdzenie wynika z braku szacunku do współrozmówcy i nie słuchania tego, co on ma do powiedzenia.
Dlatego powtarzam jeszcze raz!
Twierdzę że Jezus posiadał ciało w momencie, gdy chciał być dostępny materialnym zmysłom Apostołów, a czynił to z powodu słabości ich wiary.
Ostatnią rzeczą jaką chciał uzyskać było danie im do zrozumienia, że sednem Jego życia było życie Jego ciałai że zmartwychwstaniem do Życia w Domu Ojca jest zmartwychwstanie ciała. Czy nie widzicie nonsensu tego twierdzenia?
Dlatego zanim umarł na krzyżu tyle razy zwracał ich uwagę , że to Duch daje życie, a ciało nic nie pomaga,(Medeieval man nie wmawiaj sobie i innym że to zdanie znaczy coś innego niż znaczy) że lepiej jest odciąć sobie nogę niż przez nią ponieść stratę na duszy itd.
I że Jego słowa są Duchem i Zyciem
Tak więc gdyby centralne wydarzenie naszej wiary czyli zmartwychwstanie Pana polegało na cielesnym zmartwychwstaniu to cała Duchowa Nauka Jezusa mówiąca o zmartwychwstaniu ludzkiej duszy poprzez odejście od śmierci grzechu, poprzez wejście na ścieżkę miłości poprzez postępowanie według Boskiego Prawa, straciłaby swój sens. A przecież Jezus swoją śmiercią na krzyżu przypieczętował tę Naukę i udowodnił, że mówił Prawdę, że to Duch daje życie, że duch jest nieśmiertelny, a śmierć ciała nie jest końcem życia!!!!!
Życiem w Jezusie był Jego Boski Duch i Chrystus po śmierci na krzyżu w tym Duchu zamanifestował przeżycie tego krzyża, zamanifestował, że Boga nie mozna zabić ani cieleśnie, ani tym bardziej duchowo. Gdyż ani Boskie ciało które było z wysokości nie może oglądać skażenia i nie należy do tego świata grzechu, ani Boski Duch który wiecznie czeka na ludzkiego ducha po drugiej stronie materii !!!
Można się w ten sposób spierać do końca świata, ale bardzo szybko można sie pogodzić, wtedy gdy wszyscy odpowiednio zrozumieją prawdziwe przesłanie nauki Chrysusa które było Duchowe, a nie materialne!
Zeby jeszcze jaśniej zrozumieć zmartwychwstanie Chrystusa należy się zastanowić czym w ogóle jest materia i dlaczego Anioły z taką łatwością przyjmowały ciała, aby wypełnić jakąś misję na ziemi.
Gdyby ktoś w tym momencie zapytał Anioła, czy jest duchem ? On zgodnie z prawdą odpowiedziałby że nie, gdyż duch nie ma ciała, a w tym momencie przecież je posiada, gdyż przywdział ciało takie jak nasze. ALe to nie zmienia faktu że Anioły są bytami duchowymi i gdy wracają do Domu Ojca po skończonej misji ich przybrane ciało znika, tak jak znikało raz po raz ciało Chrystusa.
Chrystus, z powodu niewiernego Tomasza i słabości Apostołów chwilami przybierał postać ciała podobnego do tego w jakim oglądali Go Apostołowie, ale tylko przybierał. Pokazywał się bowiem w różnych postaciach, aby nikt nie twierdził, że było to, to samo ciało które zostało złożone w grobie choć był to On Mistrz z Nazaretu gdyż to Duch jest życiem i naszą właściwą istotą.
I z tego powodu teologia wymyśliła że ciało Pana nabrało po zmartwychwstniu jakiś innych własności zapominając że Jezus chodził jeszcze przed śmiercia po wodzie , że czynił cuda, że żywioły były Mu posłuszne a Głos z Nieba powiedział "to jest Syn mój umiłowany Jego słuchajcie." Czyżby ciało Jezusa mogło nie być od samego początku uwielbione?
Własnie na podobne ciało do ciała Jezusa oczekujemy po oczyszczeniu ludzkości z grzechu na drodze Sądu Ocstatecznego, oczekujemy na przemienienie naszego zwyrodnialego ograniczonego ciała grzechu na ciała czyste, ale tylko do życia na ziemi.
O tym że Manifestacja Chrystusa była czysto duchowa świadczy również fakt , że Jezus posiadał na ukazującym się ciele rany, takie jakie poniósł na krzyżu!!!!1
Czyżby nam chciał przez to powiedzieć że ciało uwielbione, jak wy to nazywacie, będzie mialo niedoskonałości i ubytki takie jakie poniosło w czasie życia na ziemi? nad tym faktem powinien się każdy poważnie zastanowić.
Jeżeli odpowiecie, że Jezus przybrał, te rany aby Apostołowie mogli się przekonać że to On, to odpowiem wam że oczywiscie, że tak. Ale nie było to wobec tego żadne ciało w którym Jezus na stałe przebywa w Domu Ojca, lecz tylko na tę chwilę przybrane!!!No i zastanówice się jakież to funkcje cielesne mogą być przydatne Panu w Domu Ojca i co Chrystus czyni ze swoim materialnym ciałem gdy przebywa z nami i pomiedzy nami! Ech...

Pozdrawiam


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 14 2008 21:18   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by matejanka:
Twierdzę że Jezus posiadał ciało w momencie, gdy chciał być dostępny materialnym zmysłom Apostołów, a czynił to z powodu słabości ich wiary.


Bezpodstawnie. Co więcej, to właśnie zmartwychwstanie (cielesne) od początku było podstawa chrześcijaństwa. Apostołowie może mieli mało wiary, ale dość aby uzdrawiać kaleki od urodzenia, dość aby wskrzeszać umarłych, dość aby głosić z narażeniem życia Dobrą Nowinę (i życiem za to zapłacili). A ty dziś w foteliku pomiędzy herbatkami zarzucasz im małowierność i nie masz dość wiary aby uwierzyć ewangelistom - Tomasz miał choć szansę dotknąć palcem, ty musisz uwierzyć bez dotykania. Niestety będąc pod wpływem ezoterystów i innych ludzi zwiedzonych szukasz tajemnicy tam, gdzie wprost PRAWDA jest wyrażona.

Skoro szukasz prawdy to nie czytaj innych co jest w Ewangelii, a szukaj jej u źródła : czytaj NT i módl się do Pana o jego zrozumienie.

P.S. "Apostołowie może mieli mało wiary, ale dość aby uzdrawiać kaleki od urodzenia, dość aby wskrzeszać umarłych" to skrót myślowy. Mieli dość wiary, aby Bóg ich wysłuchał - prawie góry przenosili.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 14 2008 21:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Bezpodstawnie. Co więcej, to właśnie zmartwychwstanie (cielesne) od początku było podstawa chrześcijaństwa. Mieli mało wiary, ale dość aby uzdrawiać kaleki od urodzenia, dość aby głosić z narażeniem życia Dobrą Nowinę. A ty dziś w foteliku pomiędzy herbatkami zarzucasz im małowierność i nie masz dość wiary aby uwierzyć ewangelistom - Tomasz miał choć szansę dotknąć palcem, ty musisz uwierzyć bez dotykania. Niestety będąc pod wpływem ezoterystów i innych ludzi zwiedzonych szukasz tajemnicy tam, gdzie wprost PRAWDA jest wyrażona.

Skoro szukasz prawdy to nie czytaj innych co jest w Ewangelii, a szukaj jej u źródła : czytaj NT i módl się do Pana o jego zrozumienie.

Rafi! Dziękuję za dobrą radę, obiecuję, że będę się modlić i czytać Nowy Testament
Ja nie czuję się upoważniona do oceniania Apostołów. To co napisałam jest przecież zgodne z Ewangeliami i całym Pismem Świętym.
Piotr zaparł się Pana trzykrotnie, a pod krzyżem stały tylko kobiety i Jan. Reszta po prostu uciekła wykazując ten sam brak zaufania i wiary jaki pokazali na łodzi gdy sztorm zagroził im utonięciem.
Czy Apostołowie bez ujrzenia Chrystusa na własne oczy mogliby świadczyć o Chrystusie i głosić Dobrą Nowinę o przybliżeniu się Królestwa Boga do ludzi?
Po tym , że się rozproszyli i nie mieli odwagi towarzyszyć Jezusowi na Golgotę mamy prawo sądzić, że napewno nie!
Dopiero gdy ujrzeli Pana i On ich przekonł, że żyje, że zwyciężył śmierć i że jest to On, gdyż pokazał im rany i przebity bok, wtedy dopiero nabrali otuchy i stali się gotowi na przyjęcie Ducha Swiętego zesłanego dla ich wzmocnienia i prowadzenia. Lecz, aby mogli Ducha Swiętego przyjąć do swoch serc musieli posiadać wiarę , tę wiarę którą Chrystus umocnił swoim ukazaniem się jako Żyjący po krzyżowej śmierci.
Dzisiejsze chrześcijaństwo powinno również otworzyć się na działanie Ducha Swiętego i wreszcie zrozumieć, że nie cielesne zmartwychwstanie stoi w centrum naszej wiary lecz ZMARTWYCHWSTANIE DUSZY DO ŻYCIA WIECZNEGO JAKO CELU ZBAWIENIA. DROGĄ I ŻYCIEM I PRAWDĄ dla duszy JEST JEZUS CHRYSTUS I ON NAM POKAZAŁ, ŻE TEN KTO WYPEŁNI WOLĘ OJCA NA ZIEMI NIE UMRZE A CHOĆBY UMARŁ ŻYĆ BĘDZIE! On był PIERWORODNYM pośród braci na ziemi I PIERWORODNYM CAŁEGO STWORZENIA.
pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 14 2008 22:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Owszem, zwątpili wszyscy a jednak poddzwigneli się.
Jezus nie musiałby przychodzic w ciele jeżeli nie głosił zmartwychwstania w ciele - mógł przecież głosić zmartwychwstanie duchowe (jak ty). Jego czyny swiadcza o jego naukach - nazwiesz Jezusa kłamcą ?
Człowiek to ciało i dusza - całość. Zmartwychwstanie ciał nie oznacza reanimacji. Człowiek powstanie przemieniony - jak motyl z poczwarki. Paweł w liście do Koryntian (1Kor 15) okreslił to jako przejście z ciała fizycznego do duchowego (nie ducha, ale ciała). Zauważ, ze Jezus robił wszystko aby przekonać Apostołów że nie jest duchem a jednoczesnie nie jest to powrót do ciała śmiertelnego - Jezus nie umiera powtórnie. Żyje poza czasem i poza materią (kalekie porównanie: życie człowieka w porównaniu do stworzenia mieszkającego na płaszczyźnie i znającego tylko dwa wymiary).
A najbardziej miesza tu grecki dualizm - jakoby dusza była uwięziona w grzesznym ciele.

Ze Składu Apostolskiego :

KRK
"...Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny,
świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie,
ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny."

Protestanci
"Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Chrześcijański,
społeczność świętych, grzechów odpuszczenie,
ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.
Amen."

Też ze Składu:
"ukrzyżowan, umarł i pogrzebion; zstąpił do Piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstal"
Zstapił do piekieł, hmm, jako kto co ? Wg twojego dualizmu musiałby jako dusza, ale w takim razie co znaczy "zmartwychwstał" ?

A co ze zmartwychwstaniem na sąd? Jezeli mamy byc sądzeni, to chyba we własnym ciele.

Skład apostolski był znany na pewno w 3-cim wieku (więc zanim powstał obecny KRK), a przypisuje się go apostołom.
Owocnych poszukiwań. Bez uśmieszków

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 14 2008 23:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Twoje twierdzenie wynika z braku szacunku do współrozmówcy i nie słuchania tego, co on ma do powiedzenia.


Moje twierdzenie, wbrew temu, co insynuuje matejanka nie wynika z braku szacunku do rozmówców, lecz wręcz przeciwnie: z najwyższego szacunku do nich i dla ich inteligencji.
Skoro bezmyslnymi stwierdzeniami i nieuzasadnionymi wnioskami ktoś publicznie obnaża swój brak inteligencji, należy mu pomóc tę inteligencję i zdolność czytania Pisma świetego ze zrozumieniem odzyskać.

Quote by matejanka:
Dlatego powtarzam jeszcze raz!
Twierdzę że Jezus posiadał ciało w momencie, gdy chciał być dostępny materialnym zmysłom Apostołów, a czynił to z powodu słabości ich wiary.

Takie własnie stwierdzenie jest obrazą dla inteligencji, nie tylko osób czytających, ale dla swojej własnej.
Skoro, powtarzam po raz kolejny, Jezus mówił: "duch nie ma ciała, jak Ja mam", to znaczy:
- że miał ciało, a nie udawał, że je posiada w momencie gdy chciał oszukac zmysły apostołów
- podawał do publicznej wiadomości, żeby nikt póxniej, także i matejanka, nie mieli watpliwości, że jest człowiekiem cielesnym a nie żadnym duchem.

Odwracanie kota ogonem i mówienie o kimś kto przyznaje: "Ja mam ciało", że nie ma ciała, tylko je miewa, albo sprawia wrażenie, że ma, domaga się prosby od osoby odwracającej tego kota, zeby udała się w daleka podróż na poszukiwanie utraconej inteligencji.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 14 2008 23:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: [Jeżeli uważasz i tak rozumiesz bez żadnych wątpliwości, że grzech pierworodny popełnili Adam I Ewa i ten ich grzech obciążył i stał się dziedziczny dla całej ludzkości, to czy mozesz mi w świetle takiego ujęcia grzechu pierworodngo odpowiedzieć na kilka pytań?

matejanka, która przyznaje, że należała do Kościoła katolickiego, chodziła na lekcje religii, brała udział w życiu liturgicznym tego Kościoła jest przykładem kogos, kto przesypiał katechezy i nigdy na serio nie zagłebił się w nauke swego Kościoła.

Jak można bowiem tak naturalistycznie rozumieć tekst biblijny i nauke o grzechu pierworodnym?
Oto, według tego, na przedszkolnym poziomie rozumienia, ktore nigdy nie wzniosło się wyżej, widzi się fizyczną pierwszą parę rodziców, z której narodziła się cała ludzkość. Widzi się tę fizyczną parę, która nie posłuchała Boga, potem zrodziła czy spłodziła setki, tysiące, miliony potomków i w genach przekazała im jakąś urojoną karę otrzymaną od Boga.


Quote by matejanka:

A mianowicie
Zgrzeszyło ciała Adamam i Ewy, czy ich dusza, czy człowiek jako jedność, ale wtedy co ze stwarzaną na nowo duszą?

Gdyby matejanka zastanowiła sie nad sensem biblijnego przesłania z Księgi Rodzaju nie zadawałaby tak nonsensownych, a w dodatku, zupełnie nie leżących w duchu tego, co Biblia mówi o grzechu ludzkości, pytań

Quote by matejanka:
Jeżeli był to grzech ich duszy to jak jest on przekazywany na potomstwo, jeżeli koścół naucza, że z każdymi narodzinami dziecka Bóg stwarza na gorąco nową doskonałą duszę?

Grzech duszy???
Paradne

Quote by matejanka:
Jeżeli grzech jest w ciele to w jaki sposób jest on przekazywany na potomstwo i dlaczego po śmierci ciała odpowiada za ten grzech tylko dusza?

Grzech w ciele, pewnie jeszcze w zwykłym, fizycznym ciele, konkretnego fizycznego Adama
Paradne

Quote by matejanka:
Szczególnie wtedy gdy jest duszą dziecka?
Poza tym jeżeli rodzice zostali ochrzczeni i chrzest zgodnie z nauką kościoła gładzi grzech pierworodny to ich dziecko powinno być go pozbawione!

Matejanka wbrew pozorom mogłaby łatwo znaleźć odpowiedź gdyby nie była dotknięta choroba spirytualizmu i gnozy

Quote by matejanka:
Przeczytałam sobie naukę katechizmu w sprawie grzechu pierworodnego i nie ma tam żadnych istotnych wyjaśnień na czym polega zgładzenie grzechu pierworodnego poprzez chrzest, gdyz ani nie zmienia on grzesznej ludzkiej natury, ani nie czyni rodzica oczyszczonym z tego grzechu, więc jaka jest korzyść z chrztu?


gdyby matejanka przeczytała naprawdę i dogłębnie katechizm i naukę swojego byłego Koscioła o grzechu pierworodnym dowiedziałaby się i o istocie grzechu pierworodnego i o tym, co czyni chrzest, ale przede wszystkim o tym, że rzeczywiście oczyszcza on z grzechu pierworodnego.

W gruncie rzeczy wole matejace nie udzielać wyczerpujących wyjaśnień, bo dla niej byłyby one powodem do wykazywania swoich, przeciwnych racji. Wolę, że tkwi w niej tyle pytań, na które gdyby tylko chciała odrzucic wyjaśnienia ezoteryczno-gnostycko-spirytualistyczne, szybko odnalazłaby spójną odpowiedź. Tym bardziej, że owe EGS wyjaśnienia tak naprawdę są niespójne i tylko sprawiają pozór czegos wzniosło-prawdziwego.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 15 2008 09:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Jak można bowiem tak naturalistycznie rozumieć tekst biblijny i nauke o grzechu pierworodnym?
Oto, według tego, na przedszkolnym poziomie rozumienia, ktore nigdy nie wzniosło się wyżej, widzi się fizyczną pierwszą parę rodziców, z której narodziła się cała ludzkość. Widzi się tę fizyczną parę, która nie posłuchała Boga, potem zrodziła czy spłodziła setki, tysiące, miliony potomków i w genach przekazała im jakąś urojoną karę otrzymaną od Boga
.
Takie było nauczanie na lekcjach religii i nie miej do mnie pretensji o to że je tutaj odtworzyłam. Dobrze wiesz że nie są to moje poglądy ani moje rozumienie Księgi Rodzaju!
Poza tym nie prosiłam Ciebie, abyś odpowiadał za Kazemę, gdyż stawiając jej w ten sposób pytania chciałam zobaczyć jak dzisiaj młodzi ludzie rozumieją Biblijny przekaz o grzechu pierwszych rodziców , i jaki obraz Boga uzyskują w sojej świadomości na bazie swojego rozumienia i czym w ich świadomości jest grzech pierworodny!


Grzech duszy???
Paradne


Tak w świetle manipulacji Słowem Boga rzeczywicie paradne, szczególnie tam gdzie słowo DUSZA ZOSTAJE ZASTĄPIONE SŁOWEM OSOBA tylko po to aby nauczanie teologii nie legło w gruzach, a w tym nauczanie o ciała zmartwychwstaniu jako centralnym przekazie Słowa Boga!!!!
cyt z księgi Ezechiela

18,3
3 Na moje życie - wyrocznia Pana Boga. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu.

4 Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze tylko ta osoba , która zgrzeszyła.


W tekście oryginalnym zamiast słowa osoba jest napisane że umrze tylko ta dusza która zgrzeszyła.
Gdyż grzech jest śmiercią dla duszy jest jej odejściem od Boga, czyli Tego który jest Życiem. Śmierć duszy jest śmiercią duchową, nie jest zaprzestaniem jej istnienia, lecz jej pełnym zmaterializowaniem jest jej poddaniem się swojemy ciału i wykonywaniem pożądliwości ciała bez uwzględniania Sumienia, które każdą dusze prowadzi do Boga!!!!
Jezus nauczał nas jak się nawrócić jak dusze mogą zmartwychwstać z grzechu i upadku i swoim życiem i śmiercią udowodnił, że ten kto fizycznie nawet umrze żył będzie. Jak można zaciemniać i degradować czysto Duchową Naukę Pana do zmartwychwstania śmiertelnego prochu ziemi?Jezus był dla nas otwartą Księgą do czytania i stosowania w naszym życiu!!! Amen.
Przeczytajcie słowa sw Pawła ze zrozumieniem i poczujcie ich smak cyt


Rz 8,29 Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci; ..

Mamy stać się na obraz i podobieństwo Syna!!!!!!! i wtedy będziemy żyli choćbyśmy nawet umarli!!!.

ALe czytajmy dalej słowa proroka Ezechiela i przyjrzyjmy się, czy rzeczywiście Bóg obiecuje fizyczną śmierć tym ,którzy popełniają grzech śmiertelny i nie chcą się nawrócić.





5 Ktokolwiek jest sprawiedliwy i przestrzega prawa i sprawiedliwości,

6 kto nie jada mięsa z krwią [c] i oczu nie podnosi ku bożkom domu Izraela, nie bezcześci żony bliźniego, nie zbliża się do żony w okresie jej nieczystości,

7 nie krzywdzi nikogo, zwraca zastaw dłużnikowi, nie popełnia rozboju, łaknącemu udziela swego chleba, nagiego przyodziewa szatą,

8 nie uprawia lichwy, nie żąda odsetek, odsuwa swą rękę od nieprawości, sprawiedliwie rozsądza między jednym człowiekiem a drugim,

9 stosuje się do moich ustaw i zachowuje wiernie moje przykazania, postępując uczciwie - ten na pewno żyć będzie [d] - wyrocznia Pana Boga.


Czy to oznacza według teologii, że nigdy fizycznie nie umrze! lub że na końcu czasów pójdzie z ciałem do nieba?
A jednak umrze zanim zmartwychwstanie cieleśnie i czyżby Bóg o tym zapomniał
?



10 Lecz jeśliby zrodził syna gwałtownika i rozlewającego krew, winnego jednej z tych [zbrodni] -

11 choć sam żadnej z nich nie popełnił - syna, który jadł mięso z krwią [e], syna, który bezcześcił żonę swego bliźniego,

12 uciskał biednego i potrzebującego, popełniał rozboje, nie oddawał zastawu, podnosił oczy ku bożkom, dopuszczał się obrzydliwości,

13 uprawiał lichwę i żądał odsetek - ten nie będzie żył, bo popełnił wszystkie te bezeceństwa. Ten na pewno umrze, a [odpowiedzialność] za krew jego spadnie na niego samego.



14 Natomiast gdyby zrodził syna, który by widział wszystkie grzechy popełniane przez swego ojca i uląkł się, a nie naśladował go w nich,

15 a więc nie jadał mięsa z krwią [f], nie podnosił oczu ku bożkom izraelskim, nie bezcześcił żony bliźniego,

16 nie uciskał nikogo, nie zwlekał z płaceniem długów, nie popełniał gwałtów, łaknącemu udzielał chleba, przyodziewał nagiego,

17 odwracał rękę od zła, nie uprawiał lichwy, nie żądał odsetek, wypełniał moje nakazy i postępował według moich ustaw: ten nie umrze skutkiem wykroczeń swego ojca, ale żyć będzie.

18 A ponieważ ojciec jego był gwałtownikiem, dopuszczał się grabieży i nie postępował dobrze pośród mego ludu, dlatego on sam umrze z powodu swojej nieprawości.
19 Wy zaś mówicie: "Dlaczego syn nie odpowiada za winy swego ojca?" Ależ syn postępował według prawa i sprawiedliwości, zachowywał wszystkie moje ustawy i postępował według nich, a więc powinien żyć.

20 Umrze tylko ta osoba, która grzeszy. Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swego ojca ani ojciec - za winę swego syna. Sprawiedliwość sprawiedliwego jemu zostanie przypisana, występek zaś występnego na niego spadnie.


21 A jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegł wszystkich moich ustaw i postępowałby według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze:

22 nie będą mu poczytane wszystkie grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował [g].

23 Czyż tak bardzo mi zależy na śmierci występnego - wyrocznia Pana Boga - a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył? [h]



24 A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu poczytany, ale umrze z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił.

25 Wy mówicie: "Sposób postępowania Pana nie jest słuszny". Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne?

26 Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił.

27 A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu.

Tutaj trudno było zastąpić słowo dusza słowem osoba i jasno widać o czyj grzech i o czyje życie chodzi !
Chodzi wyłącznie o życie duszy!!! to dusza jest odpowiedzialna za grzeszne, lub bezgrzeszne życie człowieka i po śmierci ciała to dusza staje na sąd!
Ciało płaci swój haracz wracając do natury z której zostało wzięte.


28 Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze.

Czy uważasz że przesłanie tego fragmentu proroctwa jest materialne i obiecuje życie wieczne w ciele?

Tak więc jeszcze raz powtarzam . Ja też wierzę w ciała zmartwychwstanoie na końcu czasów na Sąd Ostateczny ,
ale tylko po to, aby grzeszna dusza otrzymała kolejną szansę na oczyszczenie się na ziemi w ciele.
Sąd Ostateczny jest Sądem nad żywymi i umarłymi. Czy możesz mi napisać jak rozumiesz te słowa? Czyżby według teologii nie wszyscy cieleśnie zmartwychwstali na Sąd?

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 15 2008 18:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Owszem, zwątpili wszyscy a jednak poddzwigneli się
.
Dopiero gdy Jezus ukazał im się jako żyjący!
Jezus nie musiałby przychodzic w ciele jeżeli nie głosił zmartwychwstania w ciele - mógł przecież głosić zmartwychwstanie duchowe (jak ty). Jego czyny swiadcza o jego naukach - nazwiesz Jezusa kłamcą ?


Rafi!
W jaki sposób Chrystus jako Bóg miałby stać sie dla ludzi widzialny i słyszalny i wskazać im Drogę do Ojca?
On właśnie po to, aby dać nam przykład do naśladowania stał się człowiekiem podobnym we wszytkim do nas oprócz grzechu. Świadczą o tym min cytowane już przeze mnie przez sw Pawła słowa z listu do Rzymian, aby Chrystus był Pierworodnym pośród wieloma braćmi.

Człowiek to ciało i dusza - całość. Zmartwychwstanie ciał nie oznacza reanimacji. Człowiek powstanie przemieniony - jak motyl z poczwarki.


Rafi zastanów się czy motyl jest zmartwychwstaniem poczwarki?

Paweł w liście do Koryntian (1Kor 15) okreslił to jako przejście z ciała fizycznego do duchowego (nie ducha, ale ciała).

No właśnie. Popatrz co Paweł pisze.
A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał daremna jest wasza
wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach. Tak więc ci co pomarli w Chrystusie poszli na zatracenie
.

Zwroć uwagę że zmartwychwstanie Paweł stawia na równi z przebaczeniem grzechów. Ten kto umierał w grzechach szedł na zatracenie . O tym mówił Jezus, że szeroka jest droga, która wiedzie na zatracenie a wąska która wiedzie do Królestwa.
Zatracenie jest więc wynikiem grzechu.
Tak więc Zmartwychwstanie ma coś wspólnego według Pawła z bezgrzesznością , a nie z ciałem! Bezgrzesznośc a w wypadku ludzi raczej grzechów odpuszczenie(Chrystus był tym który umarł bez grzechu gdyz w nim nie było grzechu)jest związana z Chrystusem, który jako pierwszy(Pierworodny) sposród ludzi zrobił tę drogę i udowodnił że chociaz cieleśnie umarł to dalej żyje.
Ci co umrą tak jak On wypełniając wolę Ojca też przejdą do życia , a nie do śmierci.
To jest sedno prawdziwej wymowy Zmartwychwstania Chrystusa !!!!
Gdyz cóżby takiego nowego było gdyby Jezus powrócił w ciele do życia, jeżeli przecież On sam potrafił wskrzeszać zmarłych i przywracać im życie.
Czym różniloby sięJego zmartwychwstanie od zmartwychwstamnia Lazarza? Czyżby byl nie Pierworodny pośród wielu braci lecz drugi albo trzeci?
Zmrtwychwstanie Jezusa było uchyleniem zasłony poza materię, poza światynię ciała, co symbolizowało rodarcie zasłony w Światyni
To że jego ciało zniknęło wynikało z Boskości tego ciała, które chociaż było podobne do naszego i czujące jak nasze, to jednak pochodziło z czystej myśli Boga, a nie z ziemi tak jak nasze ciała. Ono również pochodziło z Wysokości a nie z ziemi i nie mogło powrócić do królestwa natury tak jak każde zwykłe ciało.
Zauważ, ze Jezus robił wszystko aby przekonać Apostołów że nie jest duchem a jednoczesnie nie jest to powrót do ciała śmiertelnego - Jezus nie umiera powtórnie. Żyje poza czasem i poza materią (kalekie porównanie: życie człowieka w porównaniu do stworzenia mieszkającego na płaszczyźnie i znającego tylko dwa wymiary).

Jezus robił wszystko aby przekonać Apostołów, że to On i że żyje.
Gdyby uznali Go za ducha baliby się Go i nie wierzyliby Mu. W tamtych czasach duch kojarzył sie z marą i widziadłem, a nie z czymś pozytywnym! Tak więc z ich powodu Chrystus materializował się i nawet z nimi jadł, ale nie dlatego, że takie własnie ciało z ranami i z przebitym bokiem i potrzebujące pokarmu postanowił posiadać na całą wieczność!



A co ze zmartwychwstaniem na sąd? Jezeli mamy byc sądzeni, to chyba we własnym ciele.

To nie wierzysz w sąd nad duszą po śmierci ciała za życie jakie wiodła w ciele?
Z Hebrajczyków
Człowiek umiera raz a potem sąd!

Skład apostolski był znany na pewno w 3-cim wieku (więc zanim powstał obecny KRK), a przypisuje się go apostołom.

W wyznaniu wiary nie ma niczego sprzecznego z moją wiarą. Ja wierze w ciala zmartwychwstanie i w żywot wieczny, amen. Tylko nie w żywot wieczny w ciele.
Zastanów się jednak na zdrowy rozsadek. Chrystus był zanim powstał świat. Na ziemi urodził się człowiek Jezus. Czy uważasz , że Chrystus siedzący po prawicy Ojca jest człowiekiem?
Pozdrawiam


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 15 2008 20:31   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Matejanko, czepiasz się kulawego porównania - nie ma żadnego dobrego porównania do zmartwychwstania !.
Tak - jest jedna śmierć, nie ma wędrówki dusz czy reinkarnacji, jest zmartwychwstanie i sąd.
Chrystus twa, od zawsze. Przyjał jednak ciało człowieka wraz z jego ograniczeniami i robił wszystko aby przekonać apostołów, ze zmartwychwstał w ciele - chcesz z Jezusa zrobić kłamcę?
Siedzi po prawicy - jak syn pierworodny w kulturze żydowskiej i jest pierwszy z pośród ludzi (bo przyjął ciało i w ciele zmartwychwstał); Syn, doskonały, czysty, trwający, Bóg -> a my, którzy uwierzyliśmy zostaliśmy usynowieni - pomimo swych błędów, grzechów, upadków - z inicjatywy Boga i dzięki przyjęciu tej inicjatywy -> pokucie, prośby o przebaczenie, uznaniu swej małości i grzeszności.
Przed Bogiem ZAWSZE stoisz naga i ani odświętny ubiór, ani makijaż, ani kłamstwa wobec samej siebie, nic, nic nie zasłoni Bogu ciebie. A mimo to Bóg ciebie KOCHA ! PROSI tylko o odwzajemnienie tej miłości. Nie rób więc z niego kłamcy, proszę.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 15 2008 20:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Rafi F: Matejanko, czepiasz się kulawego porównania - nie ma żadnego dobrego porównania do zmartwychwstania !.
Tak - jest jedna śmierć, nie ma wędrówki dusz czy reinkarnacji, jest zmartwychwstanie i sąd.
Chrystus twa, od zawsze. Przyjał jednak ciało człowieka wraz z jego ograniczeniami i robił wszystko aby przekonać apostołów, ze zmartwychwstał w ciele - chcesz z Jezusa zrobić kłamcę?
Siedzi po prawicy - jak syn pierworodny w kulturze żydowskiej i jest pierwszy z pośród ludzi (bo przyjął ciało i w ciele zmartwychwstał); Syn, doskonały, czysty, trwający, Bóg -> a my, którzy uwierzyliśmy zostaliśmy usynowieni - pomimo swych błędów, grzechów, upadków - z inicjatywy Boga i dzięki przyjęciu tej inicjatywy -> pokucie, prośby o przebaczenie, uznaniu swej małości i grzeszności.
Przed Bogiem ZAWSZE stoisz naga i ani odświętny ubiór, ani makijaż, ani kłamstwa wobec samej siebie, nic, nic nie zasłoni Bogu ciebie. A mimo to Bóg ciebie KOCHA ! PROSI tylko o odwzajemnienie tej miłości. Nie rób więc z niego kłamcy, proszę.

Rafi!
Moja babcia zawsze powtarzała, że każdy chwali Boga jak potrafi. Tak więc chwalmy Pana tak jak każdy potrafi!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 15 2008 21:02   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Każdy chwali boga jak potrafi. Problem jest w tym, że ty zamiast chwalic Boga robisz z niego kłamcę

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 16 2008 08:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Apologia Jezusa [Vt-3,87]

21 [Vt-3,87] Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce.
22 [Vt-3,87] Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi,



24 [Vt-3,87] Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.

25 [Vt-3,87] Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą.
26 [Vt-3,87] Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym


Mowa Jezusa


Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu». Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze ten chleb!» Odpowiedział im Jezus: «Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście , a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. Jest wolą Tego, który Mnie posłał, abym nic nie stracił z tego wszystkiego, co Mi dał, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym».
Ale Żydzi szemrali przeciwko Niemu, dlatego że powiedział: «Ja jestem chlebem, który z nieba zstąpił». I mówili: «Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może On teraz mówić: ». Jezus rzekł im w odpowiedzi: «Nie szemrajcie między sobą! Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: Oni wszyscy będą uczniami Boga. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy, ma życie wieczne.

Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało [wydane] za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: «Jak On może nam dać ciało do spożycia?»

Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił — nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki». To powiedział, nauczając w synagodze w Kafarnaum.

A wielu spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?» Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem? Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem.

Czy nigdy nie zadaliście sobie nastęujących pytań:
Dlaczego Jezus powiedział , że ożywia tych , których chce!
Czym jest wobec tego ożywienie?
W jaki sposób Jezus żył przez Ojca? Kto był Jego Duchem? I co obiecuje mówiąc, że w ten sam sposób będzie żył przez Niego ten który będzie żywił się pokarmen z Nieba, nie takim jak materialny chleb?


Czy życiem dla Jezusa było posiadanie ciała i czy musiał odzyskać ciało ofiarowane na Golgocie, aby żyć w Domu Ojca? I czy mówił niepradwdę twierdząc, że ciało na nic się nie zdaje i jednak potrzebował ciała?




Każdy buduje swoja wiarę tak jak potrafi . Lecz nasze

Czasy są Ostatecznymi i dla wielu dusz jest pora na zmartwychwstanie do Prawdy!


Nie można czyta Pisma Swiętego i interpretować na podstawie wyrwanego jednego cytatu, gdyż zawsze istnieje niebezpieczeństwo fałszywych wniosków.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 16 2008 20:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

A wielu spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?» Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem? Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem.


Czy ktoś ma jakąś propozyjcę na materialną interpretację tego fragmentu?
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 16 2008 20:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Nie można czytać Pisma Swiętego i interpretować na podstawie wyrwanego jednego cytatu, gdyż zawsze istnieje niebezpieczeństwo fałszywych wniosków.


Otóż to.
Długo to trwało, ale w końcu i na to matejanka wpadła.
Teraz pozostaje przeprowadzić rachunek sumienia.
Nikt bowiem na tym forum poza matejanką czy evivą nie interpretuje Pisma na podtawie jednego wyrwanego fragmentu

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 16 2008 21:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

jak to ktoś niedawno uroczo ujął, kolejny pseufo-religijny bełkot.
Matejanka bierze na tapetę najtrudniejsze fragmenty z Nowego Testamentu - spisywane przez mistyka św. Jana, którego język pełen jest metafor, odniesień do filozofii gnostycznej, którym między innym Jan pragnął ich językiem przekazać prawdę Bożego Objawienia i sama, bez żadnego przygotowania filologicznego, biblijnego, historycznego przedstawia swoej interpretacje.
Pozazdrościć tupetu.

Poza tym zadawanie pytań takich jak poniżej świadczy o totalnej ignorancji kontekstu biblijnego, właściwości stylu janowego, jak i używanych w grece koine środków stylistycznych


Przypatrzmy się:


Czy nigdy nie zadaliście sobie nastęujących pytań:
Dlaczego Jezus powiedział , że ożywia tych , których chce!

Bo tak powiedział: oznacza to ni mniej ni więcej, że to On ma władzę nad życiem.
Nic poza tym


Czym jest wobec tego ożywienie?
Wobec czego?

W jaki sposób Jezus żył przez Ojca?
ciekawe jakiej matejanka oczekuje odpowiedzi? Może trzeba jej podać wzór ficzyko-chemiczny na życie? Czy cos takiego?

Kto był Jego Duchem?
Kolejne bezsensowne pytanie. A kto jest duchem matejanki?

I co obiecuje mówiąc, że w ten sam sposób będzie żył przez Niego ten który będzie żywił się pokarmen z Nieba, nie takim jak materialny chleb?
Ręce opadają. A cóz innego może obiecywac poza tym, co obiecał?

Czy życiem dla Jezusa było posiadanie ciała i czy musiał odzyskać ciało ofiarowane na Golgocie, aby żyć w Domu Ojca?
Matejanka zagłebia się tam gdzie nie ma sensu. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Ale matejanka tego w swoim zaślepieniu nie widzi.

I czy mówił niepradwdę twierdząc, że ciało na nic się nie zdaje i jednak potrzebował ciała?
Matejanka nie przeczytała moich wczesniejszcyh wypowiedzi i znowu sama się ośmiesza.
Czym innym jest ciało w zdaniu: "ciało na nic sie nie zdaje", to janowe określenie tego wszystkiego, co sprzeciwia się łasce Bożej, albo nie leży po prostu w jej porzadku, a czym innym jest ciało, o ktorym my mowimy, że Jezus zmartwychwstał w ciele

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 16 2008 21:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:
Nie można czytać Pisma Swiętego i interpretować na podstawie wyrwanego jednego cytatu, gdyż zawsze istnieje niebezpieczeństwo fałszywych wniosków.


Otóż to.
Długo to trwało, ale w końcu i na to matejanka wpadła.
Teraz pozostaje przeprowadzić rachunek sumienia.
Nikt bowiem na tym forum poza matejanką czy evivą nie interpretuje Pisma na podtawie jednego wyrwanego fragmentu

Wbrew pozorom nie trwało długo. Ten cytat wielokrotnie podawałam a oba razem z poniższym mówią same za siebie

1P 3:18-19 Bw „Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu.(19) W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu,”

Został przywrócony życiu i w tym stanie duchowym poszedł zwiastować duchom.

Również scena wniebowstąpienia mówi sama za siebie!
Chrystus zostaje przysłonięty przez Obłok i przysłonięty obłokiem powróci.
Chyba nikt poważnie nie sądzi, że Jezus uniósł się do ziemskiego nieba. Jego wniebowstąpienie służyło wyłącznie temu, aby uczniowie wiedzieli, że powróci przysłonięty obłokiem, czyli jako Duchowa Obecność Boga. Gdyż Jezus mógł po prostu zniknąć tak jak to czynił w czasie swojego ukazywania się uczniom po śmierci na krzyżu. Czy nikomu z was nie przyszło do głowy, że jeżeli w ten sposób wniebowstąpił i jeszcze dodatkowo Aniołowie powiedzieli, że w ten sam sposób jak odszedł powroci to w fakcie przesłonięcia Go przez obłok musiała kryć się bardzo istotna informacja? Tym bardziej, że w wielu miejscach Pismo Swięte włącznie z Apokalipsą mówi o Chrystusie w Obłoku, powracającym z obłokami itd. Co mają nam te obłoki powiedzieć?
Proponuję zajrzeć do słownika Teologicznego.
W Piśmime Swiętym obłoki symbolizują niewidzialną dla ludzkich oczu duchową obecnośc Boga!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 16 2008 22:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

jak to ktoś niedawno uroczo ujął, kolejny pseufo-religijny bełkot.
Matejanka bierze na tapetę najtrudniejsze fragmenty z Nowego Testamentu - spisywane przez mistyka św. Jana, którego język pełen jest metafor, odniesień do filozofii gnostycznej, którym między innym Jan pragnął ich językiem przekazać prawdę Bożego Objawienia i sama, bez żadnego przygotowania filologicznego, biblijnego, historycznego przedstawia swoej interpretacje.

Jan był świadkiem życia i śmierci Chrystusa i jego Ewangelia jest najmniej obiążona błędami ludzkiej pamięci i przekazu z drugiej ręki. Dlatego tylko Jan mógł pamiętać, że Maria stała pod krzyżem, razem z innymi kobietami. Poza tym Janowi Jezus powierzył największe i kluczowe do rozumienia Ewangelii Objawienie Apokalipsy. Owo objawienie jest bardzo niewygodne dla nauczania naszej teologii, gdyż przedstawia zupełnie inny obraz Sądu Ostatecznego, oczyszczenia ludzkosci plagami, wojnami i katastrofami i niewygodnie umieszcza powrót Chrystusa na ziemię przed zakończeniem tego Sądu, czyli zaraz po otwarciu szóstej Pieczęci!


Czy nigdy nie zadaliście sobie nastęujących pytań:
Dlaczego Jezus powiedział , że ożywia tych , których chce!

Bo tak powiedział: oznacza to ni mniej ni więcej, że to On ma władzę nad życiem.
Nic poza tym


I nic z tego nie wynika?

21 [Vt-3,87] Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce.
22 [Vt-3,87] Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi,

Czy nie widzisz, że ożywienie łączy się z Sądem, czyli z grzechem, lub jego brakiem? Czyli Jezus ożywia tylko tego kto jest usprawiedliwiony w Jego oczach! Czyli tylko tego, którego zechce ożywić, bo go uzna za godnego życia. O jakie to życie chodzi? O cielesne życie, czy raczej o życie duchowe, czyli życie w Chrystusie


Czym jest wobec tego ożywienie?
Wobec czego?

Wobec faktu, że ożywienie łączy sie z Sądem!

W jaki sposób Jezus żył przez Ojca?
ciekawe jakiej matejanka oczekuje odpowiedzi? Może trzeba jej podać wzór ficzyko-chemiczny na życie? Czy cos takiego?

Nie wystarczylo napisać prawdę , że Jezus żył gdyż Duch Ojca był w Nim i ożywiał Jego ciało.
Kto był Jego Duchem?
Kolejne bezsensowne pytanie. A kto jest duchem matejanki?

Nie jest ono bezsensowne. Moim duchem jest mój duch matejanki. Natomiast Duchem Jezusa był Duch Ojca!

I co obiecuje mówiąc, że w ten sam sposób będzie żył przez Niego ten który będzie żywił się pokarmen z Nieba, nie takim jak materialny chleb?
Ręce opadają. A cóz innego może obiecywac poza tym, co obiecał?

Pomyśl. Jedzenie chleba z nieba, jest spożywaniem ciała Jezusa , czyli Słowa Boga, które stało się ciałem. Czyli symbol chleba symbolizując ciało Chrystusa, ale w efekcie symbolizuje Słowo
(Naukę Pana) gdyz Słowo stało się ciałem
Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem wychodzących z ust Boga.
Czyli ten który żywi się Słowem Boga, Objawionym w Jezusie będzie żył dzięki Duchowi Chrystusa, którym się w ten sposób pożywił
Gdyż mowa Eucharystyczna Chrystusa była "Duchem i Życiem"

I czy mówił niepradwdę twierdząc, że ciało na nic się nie zdaje i jednak potrzebował ciała?
Matejanka nie przeczytała moich wczesniejszcyh wypowiedzi i znowu sama się ośmiesza.
Czym innym jest ciało w zdaniu: "ciało na nic sie nie zdaje", to janowe określenie tego wszystkiego, co sprzeciwia się łasce Bożej, albo nie leży po prostu w jej porzadku, a czym innym jest ciało, o ktorym my mowimy, że Jezus zmartwychwstał w ciele

To chyba nie znasz kontekstu słów Jezusa, "ciało na nic się nie zdaje".
Więc powtórzę.
Jezus mówi o zbędności ciała w kontekście swojego wniebowstąpienia. Po co mówiłby o "ciele grzesznym" w przypadku swojego wniebowstąpienia. Jego ciało było od początku bezgrzeszne i potrzebne tylko do spełnienia misji i dlatego powiedział , że Duch Jego jest życiem i ciało do niczego już niepotrzebne a zrozumieją to gdy zobaczą Go wstępujacego tam skąd przyszedł czyli do Domu Ojca czyli bez ciała czyli Duchowo!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,92 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana