Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 czy nasze ciało zmartwychwstanie po śmierci?
 |  Wersja do druku
Andrzej
 październik 02 2008 21:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by 1234qwer12:
Quote by medieval_man:
Oczywiście, że uzurpuję sobie, na podstawie dziejów Kościoła (nie tylko Krk, ale wszystkich Kosciołów chrześcijańskich), prawo do "słusznego" rozumienia kiedy coś jest chrześcijańskie, a kiedy jest niechrześcijańskie.


No cóż, duch chrześcijaństwa inkwizycyjnego jest niezniszczalny...

Nawet nie wiesz o czym piszesz
Quote by 1234qwer12:

To, bowiem, że ktoś stosuje wobec siebie okreslenie "chrześcijański" nie znaczy, że okreslenie to odpowiada prawdzie.

Nie myśl, że jesteś wyłączony z powyższego twierdzenia.

A co jestes może Benedyktem XVI, ze tak autorytatywnie przemawiasz?
Ja, jesli o czymś piszę, to trzymam się granic zakreślonych przez wszystkie Koscioły chrześcijańskie.

Quote by 1234qwer12:
To, ze ktos powołuje się na Chrystusa nie oznacza, że mieście się w kregu chrześcijaństwa rozumianego jako pewien system religijny.


Tutaj się zgadzam całkowicie. Na szczęście Chrystus nie nauczał o żadnym systemie. Tak więc podążanie w ślady Chrystusa a bycie w kręgu systemu to dwie osobne kwestie, niekoniecznie na siebie zachodzące.

Hmmm... zapowiada się ponowne starcie pomiędzy chrzescijanami spoza Kościoła z chrzescijanami z Kościoła?
Czy chcesz tego czy nie chrześcijaństwo jets pewnym systemem religijnym a górnolotne stwierdzenia, o podążaniu śladami Chrystusa tylko górnolotnymi stwierdzeniami pozostają.
Mogłym zgodzic się z Toba, że Chrystus nie wspominał o czymś takim jak system, gdyby nie zapowiedział i nie pozostawił po swoim odejsciu jednego: Kościoła.
Quote by 1234qwer12:

Co do dyskusji pomiędzy montsegurem a Romanem Zającem to rzeczywistość jest inna niż przedstawiasz.

Sprawa zaczęła się od tego, że Montsegur faktycznie opublikował swoje przemyślenia na temat możliwości przyjęcia teorii reinkarnajci przez chrześcijaństwo. Niestety, jak wykazał to p. Zając, oraz inni uczestnicy dyskusji, argumenty Montsegura były bardziej emocjonalne niz merytoryczne.
Tak że schody istotnie się zaczęły, ale nie dla p. Zająca ale dla Montsegura.

Oczywiście, możesz sobie uważać, że Montsegur wszystko pięknie udowodnił. Wolę jednak, aby ocena argumentow dwóch stron sporu została pozostawiona czytelnikom portalu.


Zdumiewające jest to co piszesz. Przecież sam brałeś udział w tej polemice! No, ale niektórzy nigdy nie potrafią przyznać się do porażki. Na szczęście inni mogą przeczytać jego artykuły, komentarze oraz odpowiedzi i zobaczyć, że są one zawsze wyczerpujące, logiczne, erudycyjne. Ostatnie słowo zawsze należało do niego mimo zacietrzewienia niektórych jego oponentów. Godne uznania było również to, że cały czas potrafił zachować spokój i wysoki poziom swoich wypowiedzi.
Montsegur nie udowadniał wszystkiego bo sam stwierdził, że kwestia reinkarnacji i zmartwychstania ciał ostatecznie są kwestią wiary. Ale wiara nie bierze się z niczego. Wspiera ją m.in. intelekt i dla niego(intelektu) logika reinkarnacji jest bardziej przekonująca.
Tak więc to nie ja zaklinam rzeczywistość...


Nie bedę prowadził metadyskusji.
Bardzo cenię sobie uczestnika Montsegur za przedstawianie innej wizji interpretacji tego, co wydarzylo sie 2000 lat temu. Wiele dzięki niemu zyskałem. Otworzyły mi się oczy na zupełnie inne perspektywy.
Jednak uważam, że wiele sposobów jego argumentowania w polemice dotyczącej podstawoych prawd wiary chrześcijaństwa, nie wytrzymuje krytyki.
Skoro zapoznałeś się z ta dyskusją możesz oczywiście miec swoje zdanie co do rzeczowości argumentów montsegura.
A ja mogę mieć swoje (któremu dzieje chrześcijanstwa przyznały rację)

ps.
gratulacje, udało Ci się wysłac trzeci pod rzad nieczytelny post
strasznie trudno czyta sie takie wypowiedzi

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Arek_Sz
 październik 02 2008 21:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Powinno się wreszcie ustalić,że:

Chrzescijaninem jest tylko ten,kto wykonuje wolę Bożą

To chyba nie mielibyśmy żadnego chrzescijanina na świecie...

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
med
 październik 02 2008 22:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/02/06
Postów:: 60

Quote by BLyy: 1234qwer12 widzę, że jesteś nowy. Posty twe nie są widocznie zapewne dlatego, że źle masz coś zrobione z QUOTE i /QUOTE. Jeden znaczek brakuje, lub jest źle wpisany i może cały post się nie pojawić.

PS. Czy ty nie wypowiadasz się na onecie pod nickiem qwer?


Nie, qwer to nie ja. Przynajmniej nie przypominam sobie.
A z tym QUOTE to nie wiem o co chodzi. Technikalia tego portalu czasem mnie przerastają. Czy rzeczy nie mogą być proste?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 październik 02 2008 22:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Arek Sz

[Cytat Powinno się wreszcie ustalić,że:

Chrzescijaninem jest tylko ten,kto wykonuje wolę Bożą

To chyba nie mielibyśmy żadnego chrzescijanina na świecie...
W NT pisze:

" Aby pozostały czas doczesnego życia poświęcić już nie ludzkim pożądliwościom,lecz woli Bożej"

Dlatego każdy Kościół powinien być jedynie DROGOWSKAZEM do obecnego w nas Boga przez Ducha Świętego.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
med
 październik 02 2008 22:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/02/06
Postów:: 60

Quote by medieval_man:
Quote by 1234qwer12:
Quote by medieval_man:
Oczywiście, że uzurpuję sobie, na podstawie dziejów Kościoła (nie tylko Krk, ale wszystkich Kosciołów chrześcijańskich), prawo do "słusznego" rozumienia kiedy coś jest chrześcijańskie, a kiedy jest niechrześcijańskie.


No cóż, duch chrześcijaństwa inkwizycyjnego jest niezniszczalny...

Nawet nie wiesz o czym piszesz
Quote by 1234qwer12:

To, bowiem, że ktoś stosuje wobec siebie okreslenie "chrześcijański" nie znaczy, że okreslenie to odpowiada prawdzie.

Nie myśl, że jesteś wyłączony z powyższego twierdzenia.

A co jestes może Benedyktem XVI, ze tak autorytatywnie przemawiasz?
Ja, jesli o czymś piszę, to trzymam się granic zakreślonych przez wszystkie Koscioły chrześcijańskie.

Quote by 1234qwer12:
To, ze ktos powołuje się na Chrystusa nie oznacza, że mieście się w kregu chrześcijaństwa rozumianego jako pewien system religijny.


Tutaj się zgadzam całkowicie. Na szczęście Chrystus nie nauczał o żadnym systemie. Tak więc podążanie w ślady Chrystusa a bycie w kręgu systemu to dwie osobne kwestie, niekoniecznie na siebie zachodzące.

Hmmm... zapowiada się ponowne starcie pomiędzy chrzescijanami spoza Kościoła z chrzescijanami z Kościoła?
Czy chcesz tego czy nie chrześcijaństwo jets pewnym systemem religijnym a górnolotne stwierdzenia, o podążaniu śladami Chrystusa tylko górnolotnymi stwierdzeniami pozostają.
Mogłym zgodzic się z Toba, że Chrystus nie wspominał o czymś takim jak system, gdyby nie zapowiedział i nie pozostawił po swoim odejsciu jednego: Kościoła.
Quote by 1234qwer12:

Co do dyskusji pomiędzy montsegurem a Romanem Zającem to rzeczywistość jest inna niż przedstawiasz.

Sprawa zaczęła się od tego, że Montsegur faktycznie opublikował swoje przemyślenia na temat możliwości przyjęcia teorii reinkarnajci przez chrześcijaństwo. Niestety, jak wykazał to p. Zając, oraz inni uczestnicy dyskusji, argumenty Montsegura były bardziej emocjonalne niz merytoryczne.
Tak że schody istotnie się zaczęły, ale nie dla p. Zająca ale dla Montsegura.

Oczywiście, możesz sobie uważać, że Montsegur wszystko pięknie udowodnił. Wolę jednak, aby ocena argumentow dwóch stron sporu została pozostawiona czytelnikom portalu.


Zdumiewające jest to co piszesz. Przecież sam brałeś udział w tej polemice! No, ale niektórzy nigdy nie potrafią przyznać się do porażki. Na szczęście inni mogą przeczytać jego artykuły, komentarze oraz odpowiedzi i zobaczyć, że są one zawsze wyczerpujące, logiczne, erudycyjne. Ostatnie słowo zawsze należało do niego mimo zacietrzewienia niektórych jego oponentów. Godne uznania było również to, że cały czas potrafił zachować spokój i wysoki poziom swoich wypowiedzi.
Montsegur nie udowadniał wszystkiego bo sam stwierdził, że kwestia reinkarnacji i zmartwychstania ciał ostatecznie są kwestią wiary. Ale wiara nie bierze się z niczego. Wspiera ją m.in. intelekt i dla niego(intelektu) logika reinkarnacji jest bardziej przekonująca.
Tak więc to nie ja zaklinam rzeczywistość...


Nie bedę prowadził metadyskusji.
Bardzo cenię sobie uczestnika Montsegur za przedstawianie innej wizji interpretacji tego, co wydarzylo sie 2000 lat temu. Wiele dzięki niemu zyskałem. Otworzyły mi się oczy na zupełnie inne perspektywy.
Jednak uważam, że wiele sposobów jego argumentowania w polemice dotyczącej podstawoych prawd wiary chrześcijaństwa, nie wytrzymuje krytyki.
Skoro zapoznałeś się z ta dyskusją możesz oczywiście miec swoje zdanie co do rzeczowości argumentów montsegura.
A ja mogę mieć swoje (któremu dzieje chrześcijanstwa przyznały rację)

ps.
gratulacje, udało Ci się wysłac trzeci pod rzad nieczytelny post
strasznie trudno czyta sie takie wypowiedzi


Sorry, tak jak to już komuś odpisałem technikalia tego portalu mnie przerastają i nie wiem czemu te posty się nie ukazują, a jak się nie ukazują to jakim sposobem ta treść jest Tobie znana.

A odnosząc się do Twych wypowiedzi to nie rozdrabniając się na szczegóły powiem tak: Bóg obdarzył nas intelektem i nie można w imię dogmatów go kastrować. Rozwarcie się grobów i nasze zjednoczenie się powtórne z truposzczakami i wspólny marsz do nieba albo piekła to jest jakaś odmiana voodoo. Mnie to nie bierze...
Kościół natomiast to ucieleśniona gra polityki z wszystkimi jej parszywymi konsekwencjami. Co do tego,że jest to spuścizna Chrystusa nie mam krzty wiary. Paru sprawiedliwych, którzy tam są, pozostają w moim przekonaniu, jedynie dobrowolnymi ofiarami Molocha.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 październik 03 2008 07:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

1234qwer12

Rozwarcie się grobów i nasze zjednoczenie się powtórne z truposzczakami i wspólny marsz do nieba albo piekła to jest jakaś odmiana voodoo. Mnie to nie bierze...

Naturalnie ,że nie będzie żadnego zmartwychwstania fizycznych ciał.Zapewne "to jest jakaś odmiana voodoo", tak jak piszesz.

Kościół natomiast to ucieleśniona gra polityki z wszystkimi jej parszywymi konsekwencjami. Co do tego,że jest to spuścizna Chrystusa nie mam krzty wiary. Paru sprawiedliwych, którzy tam są, pozostają w moim przekonaniu, jedynie dobrowolnymi ofiarami Molocha.
Twoje zdanie o Kościele ma potwierdzenie w obecnych przesłaniach Boga,jak np.w tym fragmencie:here

"To, co oferuje ten bogaty Kościół, jest tylko ludzkim dziełem. Kto oddaje hołd tej tandecie nie tylko nie zrozumiał Mojego słowa danego poprzez prostych ludzi, których do tego powołałem i przygotowałem, lecz będzie ich prześladował i źle o nich mówił, podobnie jak kasta kapłańska to czyniła we wszystkich czasach z prorokami, a przede wszystkim z Moim Synem, Jezusem, Chrystusem.

Ten, kto oddaje hołd kościelnym instytucjom i przyklaskuje tym, przez których szatańskie struktury władzy wyrządziły spustoszenie w duszach ludzi, zaprzedał swoje myślenie i swój rozum temu, który nadużywa nauki Jezusa, Chrystusa, a zatem jest przeciwny współrządcy niebios, przeciwny Mojemu Synowi, Jezusowi, Chrystusowi".

Kim jest ten tak zwany „ojciec święty”, który ma być na ziemi Moim „namiestnikiem”? Jest on głosicielem dogmatów, który przeinacza proste słowa Jezusa, a zatem popełnia zdradę wobec nauki Jezusa, Chrystusa.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 październik 03 2008 08:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man do matejanki:"Zmartwychwstanie - to powstanie z martwych osoby, ktora zmarła, przez jej powrót do nowego życia z jej własnym ciałem anie jakaś "reinkarnacja"

W judaizmie rozumiano zmartwychwstanie tak samo jak rozumie się je w chrzescijaństwie, a nie w TT

REINKARNACJA A JUDAIZM

pytanie od Marzeny :

W modlitwie przed zaśnięciem przebaczam co wieczór tym, co mnie skrzywdzili m.in.

"czy to w tym wcieleniu, czy w innym".

Jakie dokładnie są poglądy judaizmu na temat wcieleń, reinkarnacji. Czy dotyczy ona ogółu, czy też postaci wybranych? I co potem ze zmartwychwstaniem? Czy można wcielenia rozumieć jako "użytkowanie" ciał przez jedną duszę?

odpowiedź :

Przed wieczornym czytaniem modlitwy Szema przed zaśnięciem (Kriat Szema al haMitah) wypowiada się błogosławieństwo hamapil, które w zasadzie jest birkat haszewach (błogosławieństwem chwalącym Boga). Jednak tuż przed nim wypowiada się słowa heszbon nefesz, czyli medytacji rozliczającej kończący się dzień:

"Panie wszechświata, oto wybaczam każdemu, kto mnie rozgniewał albo postapił nikczemnie wobec mnie, albo zgrzeszyl wobec mnie - czy to przeciw mojemu ciału, czy przeciw mojemu majątkowi, czy przeciwko mojej czci, czy przeciwko czemukolwiek, co jest moje. Czy pod przymusem, czy z własnej woli, czy niechcący, czy z rozmysłem, mową, czynem, myślą czy rozważaniem,

czy to w tym wcieleniu, czy w innym (...)"

Wiara w zmartwychwstanie zmarłych jest silnie obecna w tradycyjnym judaizmie. Pogląd ten głosili poprzednicy judaizmu rabinicznego - faryzeusze, w przeciwieństwie do saduceuszy, którzy odrzucali to stanowisko, ponieważ nie znajdowało ono - ich zdaniem - potwierdzenia w Torze. Jednak ostatecznie przeświadczenie to znalazło się wśród fundamentalnych Trzynastu Zasad Wiary Majmonidesa:

"Wierzę pełnią wiary, że zmarli zmartwychwstaną do życia kiedy tylko Stwórca, błogosławione jest Jego Imię, tego zechce."

Obecnie zasada ta nie jest uznawana przez judaizm reformowany.

Wskrzeszenie zmarłych nastąpi w Erze Mesjańskiej, którą określa się jako Olam Ha-Ba ("Świat, który ma nadejść").

Mistyczne nurty judaizmu idą dalej w swoich poglądach i uważają, że zmartwychwstanie - a dokładnie powrót dusz - jest zjawiskiem stałym i odbywającym się poprzez reinkarnację (najważniejsze dzieło na ten temat: "Szaarr HaGilgulim" czyli "Bramy reinkarnacji" rabina Izaaka Lurii i jego ucznia rabina Chaima Vitala Calabrese - żyjących w XVI wieku). Dusze ludzi sprawiedliwych wracają, aby kontynuować doskonalenie i naprawianie świata. Niektórzy twierdzą, że jest to proces stały, inni - że następuje tylko wówczas, gdy dusza nie dokończyła swojego szlachetnego zadania, jakie rozpoczęła wypełniać podczas swojej poprzedniej obecności. Tradycja twierdzi, że w momencie ustanowienia przymierza z Bogiem pod Synajem, wszystkie żydowskie dusze były tam obecne. Niektórzy mistycy uważają, że w ludzkich ciałach, inni - że w jakiejś - nie dającej się sprecyzować - formie. Reinkarnacja wyjaśnia też - przy takim widzeniu sprawy - zdarzające się niekiedy poczucie szczególnej bliskości niektórych nie-Żydów wobec judaizmu.

Wiara w reinkarnację jest najbardziej popularna przede wszystkim wśród grup chasydzkich. Natomiast od końca XIX wieku główne nurty judaizmu nie zajmują się raczej problemem reinkarnacji, obawiając się byc może, aby skupienie się na tym temacie nie odwróciło ludzkiej uwagi od tego, co najważniejsze - czyli sprawiedliwego życia, w którym nie wolno czynić zła, bo wyrządzonego zła - nawet jeżeli istnieje reinkarnacja - nie da się naprawić.

Odpowiadając na Pani pytania: reinkarnacja - według większości tekstów na ten temat - dotyczy dusz ludzi sprawiedliwych i czyniących dobro.

Wracają one w nowe ciała. I jeszcze jedna sprawa: zmartwychwstanie w Erze Mesjańskiej nie będzie miało charakteru fizycznego, ale duchowy.

here
-----
1.Faryzeusze wierzyli w zmartwychwstanie,powrót dusz do nowego ciała fizycznego,które odbywa się przez reinkarnację.
2.W judaizmie rozumiano zmartwychwstanie nie tak samo jak rozumie się je w chrześcijaństwie,ale tak samo jak w TT.

medieval man do matejanki:"Przykro mi, ale to, co nam przekazałaś w żadnym punkcie nie pokrywa się z nauczaniem biblijnym, z nauczaniem judaizmu, z nauczaniem CAŁEGO chrześcijaństwa.
Przekazałaś nam rojenia chorego umysłu omamionego OSZUSTWEM."

Jak zwykle są to Twoje niesłuszne oskarżenia pod adresem matejanki.Ciekawe,czyj umysł jest tu omamiony oszustwem?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 03 2008 09:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by 1234qwer12: Sorry, tak jak to już komuś odpisałem technikalia tego portalu mnie przerastają i nie wiem czemu te posty się nie ukazują, a jak się nie ukazują to jakim sposobem ta treść jest Tobie znana.
może warto zacząć od rzeczy prostych?
poza tym: takie same zasady obowiązują na wszystkich forach zarządzanych czy to przez php czy jaikolwiek inny system
Quote by 1234qwer12:
A odnosząc się do Twych wypowiedzi to nie rozdrabniając się na szczegóły powiem tak: Bóg obdarzył nas intelektem i nie można w imię dogmatów go kastrować.

rozumu czy Boga?
I co w każdym przypadku to znaczy?
Quote by 1234qwer12:
Rozwarcie się grobów i nasze zjednoczenie się powtórne z truposzczakami i wspólny marsz do nieba albo piekła to jest jakaś odmiana voodoo.

Mylisz pojęcia.
To nie jest "nasze" zjednoczenie się z "truposzczakami", ale ponowne zjednoczenie się duszy z ciałem. Nie sprawia to "ożywienia truposzczaka" czy zjednoczenia z nim, ale zmartwychwstanie - nowe życie całego człowieka.
Ponieważ dusza jest formą ciała czlowiek istnieje tylko wtedy gdy materia jest złączona z formą. I nie ma w tym żadnej magii jak to jest w przypadku voodoo.
Quote by 1234qwer12:

Mnie to nie bierze...

Jest tak jak się nie ma wystarczającej wiedzy lub ma się tylko znajomość stereotypów i przesądów
Quote by 1234qwer12:

Kościół natomiast to ucieleśniona gra polityki z wszystkimi jej parszywymi konsekwencjami.

Kolejny przykład wąskiego postrzegania
Quote by 1234qwer12:

Co do tego,że jest to spuścizna Chrystusa nie mam krzty wiary.

co nie oznacza, że inni też jej nie mają
Quote by 1234qwer12:

Paru sprawiedliwych, którzy tam są, pozostają w moim przekonaniu, jedynie dobrowolnymi ofiarami Molocha.

masz bardzo pesymistyczne podejście - cóż Twoje prawo

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 październik 03 2008 09:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Naturalnie ,że nie będzie żadnego zmartwychwstania fizycznych ciał.Zapewne "to jest jakaś odmiana voodoo", tak jak piszesz.

A co ma na ten temat do powiedzenia ezoteryczka?
Quote by eviva:

Twoje zdanie o Kościele ma potwierdzenie w obecnych przesłaniach Boga,jak np.w tym fragmencie:here

jak wcześniej napisałem, w wymysłach oszustów z końca XX stulecia.
Kiepski argument

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 październik 03 2008 10:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

DLA zainteresowanych tematem czym jest zmartwychwstanie
wklejam link do przemiłej wypowiedzi prostego i otwartego na Boską Prawdę serca here
O tym jakiego zmartwychwstania nauczał Jezus i Biblia, poza ciała zmartwychwstaniem jako reinkarnacji duszy
przygotuje wkrótce małą rozprawkę opatrzoną solidnymi cytatami z Pisma Świętego
pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 październik 03 2008 10:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: DLA zainteresowanych tematem czym jest zmartwychwstanie
wklejam link do przemiłej wypowiedzi prostego i otwartego na Boską Prawdę serca here

faktycznie przemiła wypowiedź głupiutkiej naiwnej istotki
Quote by matejanka:

O tym jakiego zmartwychwstania nauczał Jezus i Biblia, poza ciała zmartwychwstaniem jako reinkarnacji duszy
przygotuje wkrótce małą rozprawkę opatrzoną solidnymi cytatami z Pisma Świętego
pozdrawiam

a może daruj nam kolejne pusto- i wielo- słowie?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 październik 03 2008 10:22   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Czytałem, wielkie nieporozumienie.

Chętnie poczytam coś poparte Biblią. Dotychczas była tylko manipulacja pojedynczymi wierszami (a w ten sposób można np. co najmniej erotyk ułożyć)

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 październik 03 2008 12:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Rafi F: Czytałem, wielkie nieporozumienie.

Chętnie poczytam coś poparte Biblią. Dotychczas była tylko manipulacja pojedynczymi wierszami (a w ten sposób można np. co najmniej erotyk ułożyć)


Rafi!
A może zrobimy tak .
Ty napiszesz rozprawkę popierającą wiarę w zmartwychwstanie ciała do życia wiecznego i poprzesz to odpowiednimi cytatami i interpretacją na to wskazującą , ja napiszę moje wynurzenia i pozwolimy uczestnikom forum ocenić co ich bardziej przekonuje?
Co Ty na to?
nie chciałabym abyś rozumiał to, jako jakieś wyzwanie i walkę ze mną.
Uwierz mi, że nie jest moim celem zwalczanie czegokolwiek ,ani tym bardziej kogokolwiek.
CHODZI WYŁĄCZNIE O ZWYCIĘSTWO PRAWDY.
Tak jak większośc chrześcijan i wszyscy człownkowie mojej rodziny bezkrycznie długie lata przyjmowałam twierdzenie o wiecznym życiu ciała.
ALe na dnie serca coś mi się nie zgadzało z wymową Biblii,nawet wobec pobieżniego czytania Pisma Swiętego W efekcie intuicyjnie bardziej wierzyłam, że po śmierci otworzę duchowe oczy do życia w zaświatach niż potrafiłam sobie wyobrazić jednorazowe powstanie wszystkich ciał na ziemi do życia; najpierw tu na ziemi, a potem ich wejście do nieba lub do piekła...
Ten link który podałam może napisany jest przez naiwną istotę ale przecież właśnie w ten sposób wierzące dusze w Chrystusa, czyli intuicyjnie i jak dzieci wchodzą do Królestwa, a Królestwem Boga na ziemi jest w sercu wiara, nadzieja i miłość i o tym jest ten link
pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 październik 03 2008 15:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Ja traktuję to poważnie i nie mam kilku dni na pobieżne opracowanie. Takich pozycji jest wiele na rynku (niestety ezoterycznych też). A ja muszę zakończyć przeprowadzkę i przygotować stołówkę (szumnie to brzmi - ledwie garaż) dla bezdomnych i pozapinać wszystko zanim będzie na prawdę zimno, a jeszcze mi się zachciało znów uczyć - to będą ciekawe lata .

Ale twórz, zachęcam, jestem ciekaw jak wszystko ponaginasz aby rozwiązać "problem" jedno zycie - jedna smierć - jeden sąd (no chyba, ze przez jakiś recykling dusz ).
Nie moge też się doczekać jak medieval sie z tym rozprawi (podziwiam jego cierpliwość w tym względzie, mi twoje "wywody" trudno juz czytać).

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 październik 03 2008 16:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

medieval man:"Błąd.
Kościoly chrześcijańskie wystarczająco przygotowują dusze do zycia wiecznego".

eviva:"To "wystarczająco",to wynosi coś około 1000zł za pogrzeb,"

m-m:"to bardzo żałosny argument" (?)

Przypominało mi się,że na stronie poświęconej judaizmowi pisze o wielkim niebezpieczeństwie dla dusz,wiarzenia w zmartwychwstanie fizycznych ciał.Jeśli dusze w tą nieprawdę wierzą,to zamiast po śmierci fizycznego ciała podążać do Boga ku Światłu,pozostają w nicości oczekując na obiecywane im przez Kościół zmartwychwstanie.Jest bardzo dużo takich zagubionych dusz trwających w letargu i zawieszeniu.Dopiero pomoc innych dusz lub osób takich jak ta pani,link do której dała matejanka,pozwala na poprowadzenie ich do Boga.

Twoje twierdzenie,że "Kościoły chrześcijańskie wystarczająco przygotowują dusze do życia wiecznego", nie odpowiada prawdzie.Zainkasowanie "kasy" i odprawienie mszy żałobnej niczego nie załatwia.
-----
Rafi F

do matejanki:Nie moge też się doczekać jak medieval sie z tym rozprawi (podziwiam jego cierpliwość w tym względzie

Nie można rozprawić się z prawdą,a jeśli się pisze nieprawdę,to się grzeszy przeciwko Duchowi Świętemu,o czym wcześniej napominała medieval mana matejanka.A żaden ksiądz dobrodziej,nie ma takich możliwości na odpuszczenie grzechów.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 03 2008 19:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: medieval man
medieval man:"Błąd.
Kościoly chrześcijańskie wystarczająco przygotowują dusze do zycia wiecznego".

eviva:"To "wystarczająco",to wynosi coś około 1000zł za pogrzeb,"

m-m:"to bardzo żałosny argument" (?)

Przypominało mi się,że na stronie poświęconej judaizmowi pisze o wielkim niebezpieczeństwie dla dusz,wiarzenia w zmartwychwstanie fizycznych ciał.Jeśli dusze w tą nieprawdę wierzą,to zamiast po śmierci fizycznego ciała podążać do Boga ku Światłu,pozostają w nicości oczekując na obiecywane im przez Kościół zmartwychwstanie.Jest bardzo dużo takich zagubionych dusz trwających w letargu i zawieszeniu.Dopiero pomoc innych dusz lub osób takich jak ta pani,link do której dała matejanka,pozwala na poprowadzenie ich do Boga.

W zasadzie to odpowiadanie na tego typu fantazje nie ma sensu.
Autorzy tej Twojej stroniczki, evivo, z pewnością mają naoczne, (czy dusza ma oczy?) relacje dusz świadczacych o tym jak to biedne sie gdzieś w odmętach śmierci zagubiły.
A pani, do strony której link zapodała matejanka z pewnością prowadzi pamiętniczek, do którego wpisują się wdzięczne za uratowanie duszyczki....

Quote by eviva:
Twoje twierdzenie,że "Kościoły chrześcijańskie wystarczająco przygotowują dusze do życia wiecznego", nie odpowiada prawdzie.Zainkasowanie "kasy" i odprawienie mszy żałobnej niczego nie załatwia.

A Ty sądziłaś, że dopiero po śmierci człowieka dusza ma byc przygotowywana do życia wiecznego?
Pewnie musi wtedy zapisac się na kursy przygotowywacze do wstapienia do nieba, kursy finansowane przez Unię europejską?
Ja na przykład sądziłem, że Kościoły chrześcijańskie przygotowują duszę do życia z Bogiem poprzez chrzest oraz życie modlitwą i łaską.
No ale cóż - ezoterycy (albo ezoteryczki) widać mają lepsze sposoby - kursy pośmiertne
Quote by eviva:
-----
Rafi F

do matejanki:Nie moge też się doczekać jak medieval sie z tym rozprawi (podziwiam jego cierpliwość w tym względzie

Nie można rozprawić się z prawdą,a jeśli się pisze nieprawdę,to się grzeszy przeciwko Duchowi Świętemu,o czym wcześniej napominała medieval mana matejanka.

No patrzcie: eviva wykazała się inteligencją. Napisała pewne zdanie, co prawda stereotypowe, zdanie, ktore jest truizmem, ale jak się zastanowić to niegłupie, zdanie mówiace, że nie można rozprawić się z prawdą.
Eviva zaczyna dojrzewać. Niedługo zacznie się zastanawiać jeszcze bardziej i napisze kolejne mądre zdanie.
Na co czekam z nieukrywaną nadzieją i niecierpliwością
Quote by eviva:
A żaden ksiądz dobrodziej,nie ma takich możliwości na odpuszczenie grzechów.

Odpowiedziałbym ci, evivo na takie stwierdzenie, gdyby zostało napisane w poprawny gramatycznie i składniowo sposób.
Zacznij pracować nad swoją składnią.
(Mieć możliwość - czego? lub mieć możliwość - aby)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 październik 03 2008 22:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by medieval_man:
Quote by eviva:
A żaden ksiądz dobrodziej,nie ma takich możliwości na odpuszczenie grzechów.

Odpowiedziałbym ci, evivo na takie stwierdzenie, gdyby zostało napisane w poprawny gramatycznie i składniowo sposób.
Zacznij pracować nad swoją składnią.
(Mieć możliwość - czego? lub mieć możliwość - aby)

MM, to troche nie ladnie czepiac sie czyjejs skladni i czerpac z tego satysfakcje. Nie kazdy potrafi budowac tak piekne zdania jak Ty lub ja. Poza tym, nie wiem jak jest w przypadku Evivy, ale nie kazdy musial skonczyc studia humanistyczne.
Zreszta w takim pisaniu "na goraco" nie trudno o blad...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 październik 03 2008 22:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by suration: MM, to troche nie ladnie czepiac sie czyjejs skladni i czerpac z tego satysfakcje. Nie kazdy potrafi budowac tak piekne zdania jak Ty lub ja. Poza tym, nie wiem jak jest w przypadku Evivy, ale nie kazdy musial skonczyc studia humanistyczne.
Zreszta w takim pisaniu "na goraco" nie trudno o blad...


Wiem, że to nieładnie.
I nie zamierzam się usprawiedliwiać.
Jednak nie chodziło mi przy tym o uzyskanie satysfakcji.
Kiedy czytam niektóre (a nawet większość.... eee co tam.... już przyznam: wszystkie) posty evivy to ręce opadają z rozpaczy nad ich ... mądrością inaczej.
Dlatego czasami, zamiast napisać coś, co mogłoby być uznane za obraźliwe wolę drobne szyderstwo.
Po prostu hybris

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
med
 październik 03 2008 22:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/02/06
Postów:: 60

Quote by medieval_man:
Quote by 1234qwer12: Sorry, tak jak to już komuś odpisałem technikalia tego portalu mnie przerastają i nie wiem czemu te posty się nie ukazują, a jak się nie ukazują to jakim sposobem ta treść jest Tobie znana.
może warto zacząć od rzeczy prostych?
poza tym: takie same zasady obowiązują na wszystkich forach zarządzanych czy to przez php czy jaikolwiek inny system


Co to znaczy zacząć od rzeczy prostych wg Ciebie w tym przypadku? Gdzie indziej pojawiają się info o popełnionych błędach, puste posty w takich sytuacjach się nie pojawią. Poza tym gdzie jest moderator? Tyle czasu już tu straciłem żeby to rozszyfrować.


Quote by 1234qwer12:
A odnosząc się do Twych wypowiedzi to nie rozdrabniając się na szczegóły powiem tak: Bóg obdarzył nas intelektem i nie można w imię dogmatów go kastrować.

rozumu czy Boga?

Oczywiście rozumu.

I co w każdym przypadku to znaczy?



Quote by 1234qwer12:
Rozwarcie się grobów i nasze zjednoczenie się powtórne z truposzczakami i wspólny marsz do nieba albo piekła to jest jakaś odmiana voodoo.

Mylisz pojęcia.
To nie jest "nasze" zjednoczenie się z "truposzczakami", ale ponowne zjednoczenie się duszy z ciałem. Nie sprawia to "ożywienia truposzczaka" czy zjednoczenia z nim, ale zmartwychwstanie - nowe życie całego człowieka.
Ponieważ dusza jest formą ciała czlowiek istnieje tylko wtedy gdy materia jest złączona z formą. I nie ma w tym żadnej magii jak to jest w przypadku voodoo.


Tak? To na czym polega różnica między duszą a ciałem?


Quote by 1234qwer12:

Mnie to nie bierze...

Jest tak jak się nie ma wystarczającej wiedzy lub ma się tylko znajomość stereotypów i przesądów


To nie jest żadna wiedza tylko kościelny dogmat. Chyba, że mówimy o wiedzy o kościelnych dogmatach, to tak.


Quote by 1234qwer12:

Kościół natomiast to ucieleśniona gra polityki z wszystkimi jej parszywymi konsekwencjami.

Kolejny przykład wąskiego postrzegania


Ja natomiast myślę , że to postrzeganie sedna sprawy.


Quote by 1234qwer12:

Co do tego,że jest to spuścizna Chrystusa nie mam krzty wiary.

co nie oznacza, że inni też jej nie mają


Ludzie wierzą w różne rzeczy.


Quote by 1234qwer12:

Paru sprawiedliwych, którzy tam są, pozostają w moim przekonaniu, jedynie dobrowolnymi ofiarami Molocha.

masz bardzo pesymistyczne podejście - cóż Twoje prawo


Co do KRK mam rzeczywiście posępno-pesymistyczne postrzeganie, a reszta moich odpowiedzi jest w cytacie i trzeba się ich doszukiwać dzięki łasce konstruktora portalu.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Arek_Sz
 październik 04 2008 18:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

qwer - nie narzekaj na portal i forum, bo jest ono w większości oparte na phpBB, a na tym skrypcie pracuje 70% for w Polsce i każde ma podobna obsługę i jakoś każdy daje sobie rady.
Po prostu naucz się BBCode i po problemie...

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
med
 październik 04 2008 18:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/02/06
Postów:: 60

Quote by Arek_Sz: qwer - nie narzekaj na portal i forum, bo jest ono w większości oparte na phpBB, a na tym skrypcie pracuje 70% for w Polsce i każde ma podobna obsługę i jakoś każdy daje sobie rady.
Po prostu naucz się BBCode i po problemie...


A skąd ja mam wiedzieć do k...nędzy co to jest BBCode!!!
Czy powinienem był tą oczywistość wyssać z mlekiem matki?
Portal powinien być tak skonstruowany, że ktoś średnio-inteligentny mający podstawową zdolność poruszania się po internecie powinien intuicyjnie dać sobie radę znajdując np. czytelne odnośniki do miejsc w których może nauczyć się jakichś dalszych umiejętności i będzie to tam napisane po to POLSKU, a nie tak, że jakiś cyborg coś tam wymyślił i jest przekonany , że dla każdego powinny być to jasne sprawy.
To jest problem z ludźmi mającymi nieustanny kontakt z komputerem. Wydaje im się , że jak dla nich coś jest oczywiste to dla wszystkich takie powinno być. Rzucają teksty w tej swojej nowomowie komputerowej i się dziwią , że jak ktoś tego nie może zrozumieć.
Oczywiście spróbuję się nauczyć, ale napisz po polsku gdzie o tym mogę poczytać.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 październik 04 2008 18:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Quote by 1234qwer12:
Quote by Arek_Sz: qwer - nie narzekaj na portal i forum, bo jest ono w większości oparte na phpBB, a na tym skrypcie pracuje 70% for w Polsce i każde ma podobna obsługę i jakoś każdy daje sobie rady.
Po prostu naucz się BBCode i po problemie...


A skąd ja mam wiedzieć do k...nędzy co to jest BBCode!!!
Czy powinienem był tą oczywistość wyssać z mlekiem matki?
Portal powinien być tak skonstruowany, że ktoś średnio-inteligentny mający podstawową zdolność poruszania się po internecie powinien intuicyjnie dać sobie radę znajdując np. czytelne odnośniki do miejsc w których może nauczyć się jakichś dalszych umiejętności i będzie to tam napisane po to POLSKU, a nie tak, że jakiś cyborg coś tam wymyślił i jest przekonany , że dla każdego powinny być to jasne sprawy.
To jest problem z ludźmi mającymi nieustanny kontakt z komputerem. Wydaje im się , że jak dla nich coś jest oczywiste to dla wszystkich takie powinno być. Rzucają teksty w tej swojej nowomowie komputerowej i się dziwią , że jak ktoś tego nie może zrozumieć.
Oczywiście spróbuję się nauczyć, ale napisz po polsku gdzie o tym mogę poczytać.


Spokojnie to tylko BBcode!!!

Napisze Ci najprościej jak umiem:

- Jeżeli chcesz kogoś zacytować kliknij "cytuj" i pod tekstem który pokaże Ci się w okienku wstaw swoją, odpowiedź, komentarz czy cosik tam jeszcze

- Jeżeli chcesz zacytować tylko fragment to go skopiuj i wklej w okienku w którym piszesz posty, następnie umieść QUOTE na początku zdania a /QUOTE na końcu cytowanego zdania. Oba QUOTE muszą być wzięte w kwadratowe nawiasy.

Po to bozia dała główkę by nią dygać czasami

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 październik 04 2008 19:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

spróbuje cos wydobyc z Twoich wypowiedzi:

Quote by 1234qwer12:
Quote by medieval_man: może warto zacząć od rzeczy prostych?
poza tym: takie same zasady obowiązują na wszystkich forach zarządzanych czy to przez php czy jaikolwiek inny system


Co to znaczy zacząć od rzeczy prostych wg Ciebie w tym przypadku? Gdzie indziej pojawiają się info o popełnionych błędach, puste posty w takich sytuacjach się nie pojawią. Poza tym gdzie jest moderator? Tyle czasu już tu straciłem żeby to rozszyfrować.

a mogłes po prostu zapytać.
zawsze znalazłby się jakiś zyczliwy

Quote by 1234qwer12:
Tak? To na czym polega różnica między duszą a ciałem?

serio o to pytasz?

Quote by 1234qwer12:
To nie jest żadna wiedza tylko kościelny dogmat. Chyba, że mówimy o wiedzy o kościelnych dogmatach, to tak.

Przeciętnie wykształcony, ba przedszkolak wychowany w jakimkolwiek chrześcijańskim otoczeniu nie ma z tym problemów.
Mieszkasz na Jawie czy na Sumatrze?
Quote by 1234qwer12:
Ja natomiast myślę , że to postrzeganie sedna sprawy.

To, że myślisz nie znaczy, że tak jest naprawdę
Quote by 1234qwer12:

Ludzie wierzą w różne rzeczy.

A niektórzy nie.
Dlaczego niby ci, którzy nie wierzą mają mieć większą rację?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 październik 04 2008 19:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by medieval_man: Przeciętnie wykształcony, ba przedszkolak wychowany w jakimkolwiek chrześcijańskim otoczeniu nie ma z tym problemów.

MM, przedszkolak to odtwarza tylko to, co mu sie powiedzialo. Nie ma jeszcze zdolnosci krytycznego myslenia. Z drugiej strony... sa tacy ludzie, co nigdy tej umiejetnosci nie nabywaja...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
med
 październik 04 2008 20:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/02/06
Postów:: 60

Quote by Kruk:
Quote by 1234qwer12:
Quote by Arek_Sz: qwer - nie narzekaj na portal i forum, bo jest ono w większości oparte na phpBB, a na tym skrypcie pracuje 70% for w Polsce i każde ma podobna obsługę i jakoś każdy daje sobie rady.
Po prostu naucz się BBCode i po problemie...


A skąd ja mam wiedzieć do k...nędzy co to jest BBCode!!!
Czy powinienem był tą oczywistość wyssać z mlekiem matki?
Portal powinien być tak skonstruowany, że ktoś średnio-inteligentny mający podstawową zdolność poruszania się po internecie powinien intuicyjnie dać sobie radę znajdując np. czytelne odnośniki do miejsc w których może nauczyć się jakichś dalszych umiejętności i będzie to tam napisane po to POLSKU, a nie tak, że jakiś cyborg coś tam wymyślił i jest przekonany , że dla każdego powinny być to jasne sprawy.
To jest problem z ludźmi mającymi nieustanny kontakt z komputerem. Wydaje im się , że jak dla nich coś jest oczywiste to dla wszystkich takie powinno być. Rzucają teksty w tej swojej nowomowie komputerowej i się dziwią , że jak ktoś tego nie może zrozumieć.
Oczywiście spróbuję się nauczyć, ale napisz po polsku gdzie o tym mogę poczytać.


Spokojnie to tylko BBcode!!!

Napisze Ci najprościej jak umiem:

- Jeżeli chcesz kogoś zacytować kliknij "cytuj" i pod tekstem który pokaże Ci się w okienku wstaw swoją, odpowiedź, komentarz czy cosik tam jeszcze

- Jeżeli chcesz zacytować tylko fragment to go skopiuj i wklej w okienku w którym piszesz posty, następnie umieść QUOTE na początku zdania a /QUOTE na końcu cytowanego zdania. Oba QUOTE muszą być wzięte w kwadratowe nawiasy.

Po to bozia dała główkę by nią dygać czasami


No fajnie, dzięki. A teraz powiem ci jak było. Nacisnąłem znajdujący się na samej górze strony klawisz "Odpowiedź", bo klawisza "cytuj" umieszczonego pod każdym postem już się boję. Otworzyło się puste pole postu i tam skopiowałem mały fragmencik z postu naszego Medieval Mana, który jest przekonany, że tylko on i instytucja której bezgranicznie zawierzył znają nr tel do Pana Boga i podążałem Twoimi instrukcjami tzn usiłowałem na początku zdania umieścić QUOTE wciskając jeden z widniejących w rzędzie nad okienkiem postowym klawiszy z nazwą "QUOTE" uważając, aby kursor był na początku cytowanego fragmentu, tak jak mi napisałeś. I wiesz co się stało? On wyskoczył na końcu tekstu! Pomimo powtarzanych prób zawsze wyskakiwał na końcu. Ja chciałem go na początku, a on jak chochlik skakał na koniec. Czy to nie jest niesamowite! Jednak trzeba oddać honor konstruktorowi gdyż wyskakujący na końcu QUOTE był automatycznie zaopatrzony w kwadratowe nawiasy których nie ma na mojej klawiaturze. Życie w tym najlepszym ze światów jest piękne, a problem jak się miał dobrze tak nadal się trzyma. A może mnie trzeba zachipsować?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
med
 październik 04 2008 21:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/02/06
Postów:: 60

Quote by medieval_man: spróbuje cos wydobyc z Twoich wypowiedzi:

Quote by 1234qwer12:
Quote by medieval_man: może warto zacząć od rzeczy prostych?
poza tym: takie same zasady obowiązują na wszystkich forach zarządzanych czy to przez php czy jaikolwiek inny system


Co to znaczy zacząć od rzeczy prostych wg Ciebie w tym przypadku? Gdzie indziej pojawiają się info o popełnionych błędach, puste posty w takich sytuacjach się nie pojawią. Poza tym gdzie jest moderator? Tyle czasu już tu straciłem żeby to rozszyfrować.

a mogłes po prostu zapytać.
zawsze znalazłby się jakiś zyczliwy

Quote by 1234qwer12:
Tak? To na czym polega różnica między duszą a ciałem?

serio o to pytasz?

Quote by 1234qwer12:
To nie jest żadna wiedza tylko kościelny dogmat. Chyba, że mówimy o wiedzy o kościelnych dogmatach, to tak.

Przeciętnie wykształcony, ba przedszkolak wychowany w jakimkolwiek chrześcijańskim otoczeniu nie ma z tym problemów.
Mieszkasz na Jawie czy na Sumatrze?
Quote by 1234qwer12:
Ja natomiast myślę , że to postrzeganie sedna sprawy.

To, że myślisz nie znaczy, że tak jest naprawdę
Quote by 1234qwer12:

Ludzie wierzą w różne rzeczy.

A niektórzy nie.
Dlaczego niby ci, którzy nie wierzą mają mieć większą rację?


A niech tam! Nacisnąłem jednak klawisz "cytuj".
Trochę skoryguję moje pytanie. Powiedz mi mój drogi czy jest różnica pomiędzy duszą a "ja", i co dzieje się z jednym i drugim po śmierci?
Później będziemy jechać dalej z tym koksem.


ps
Dzięki opatrzności bożej nie zostałem w dzieciństwie zachipsowany kościelnymi dogmatami. Nawet nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak z tym może być dobrze!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 październik 04 2008 21:54   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

1234qwer12

A niech tam! Nacisnąłem jednak klawisz "cytuj".
Trochę skoryguję moje pytanie. Powiedz mi mój drogi czy jest różnica pomiędzy duszą a "ja", i co dzieje się z jednym i drugim po śmierci?
Później będziemy jechać dalej z tym koksem.


ps
Dzięki opatrzności bożej nie zostałem w dzieciństwie zachipsowany kościelnymi dogmatami. Nawet nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak z tym może być dobrze!


Zastanów się czy nie padłeś ofiarą tej machiny

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 październik 04 2008 22:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Widzę dwie sprawy:

Quote by 1234qwer12:

Trochę skoryguję moje pytanie. Powiedz mi mój drogi czy jest różnica pomiędzy duszą a "ja", i co dzieje się z jednym i drugim po śmierci?

Zależy co rozumiesz przez "ja".
Jeśli tylko psychikę to jest różnica.

"Ja" jest przez Kościół rozumiane własnie jako dusza.
Może cytacik?
Kościół stwierdza dalsze istnienie i życie – po śmierci – elementu duchowego obdarzonego świadomością i wolą w taki sposób, że ‘ja’ ludzkie trwa nadal. Na oznaczenie tego elementu Kościół posługuje się słowem ‘dusza’, dobrze znanym w Piśmie Świętym i w Tradycji. Chociaż wyraz ten przybiera w Biblii różne znaczenia, Kościół uważa jednak, że nie ma po temu żadnych poważnych racji, aby go odrzucić, owszem, uznaje za rzecz bezwzględnie konieczną mieć jakiś środek słowny dla uzasadnienia wiary chrześcijańskiej. (List Kongregacji dla Doktryny Wiary w sprawie niektórych zagadnień związanych z eschatologią, Rzym 1979, s. 5).

Quote by 1234qwer12:
Dzięki opatrzności bożej nie zostałem w dzieciństwie zachipsowany kościelnymi dogmatami. Nawet nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak z tym może być dobrze!


Zostałeś.
Posługując się wyrażeniami z dnia codziennego jesteś, czy tego chcesz czy nie "zanurzony" w świecie idei i wyobrażen chrześcijanstwa.
Nawet uzyte przez Ciebie wyrazenie "dzięki opatrzności bożej" tego dowodzi.
Byc może nie odebrałeś religijnego wychowania i wykształcenia, ale całość chrześcijańskich poglądów jest obecna w kulturze europejskiej na każdym kroku, za każdym rogiem, w wielu sformułowaniach, powiedzeniach, w kulturze, literaturze, architekturze, sztuce.

Normalnie ta całość jest w Tobie i udawanie, że nie zna się horyzontów chrześcijanstwa jest tylko udawaniem
Stąd było moje pytanie o Sumatrę

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 październik 05 2008 01:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man
A co Kościół mówi o duchu ludzkim,który wg NT;"...jedynie ma wartość przed Bogiem"?

Jeśli dyskusja ma być w temacie duch-dusza,to można przejść do jednego z wcześniejszych tematów,których wykaz podał requly na str:here
----
1234qwer12

do medieval mana:"Dzięki opatrzności bożej nie zostałem w dzieciństwie zachipsowany kościelnymi dogmatami.Nawet nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak z tym może być dobrze!
To też się zgadza z NT,który mówi:"Nie stawajcie się niewolnikami ludzi" i "Aby wiara wasza nie opierała się na mądrości ludzkiej,lecz na mocy Bożej".Mądrość ludzka,to są dogmaty kościelne,przez które Krk zniewala ludzi.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 październik 05 2008 12:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

medieval_man Widzę dwie sprawy:

BY= 1234qwer12

Trochę skoryguję moje pytanie. Powiedz mi mój drogi czy jest różnica pomiędzy duszą a "ja", i co dzieje się z jednym i drugim po śmierci?

Zależy co rozumiesz przez "ja".
Jeśli tylko psychikę to jest różnica.


W tym miejscu zaczynają się ciekawe rozważania dotyczące duszy i nie chciałabym zgodnie z sugestią Evivy zmieniać wątku, gdyż musimy koniecznie ustalić co z nas zmartwychwstaje do wiecznego życia!
W każdym wypadku zgadzam się z wypowiedzią Medieval mana, że dusza to więcej niż psychika.

"Ja" jest przez Kościół rozumiane własnie jako dusza.
Może cytacik?
Kościół stwierdza dalsze istnienie i życie – po śmierci – elementu duchowego obdarzonego świadomością i wolą w taki sposób, że ‘ja’ ludzkie trwa nadal. Na oznaczenie tego elementu Kościół posługuje się słowem ‘dusza’, dobrze znanym w Piśmie Świętym i w Tradycji. Chociaż wyraz ten przybiera w Biblii różne znaczenia, Kościół uważa jednak, że nie ma po temu żadnych poważnych racji, aby go odrzucić, owszem, uznaje za rzecz bezwzględnie konieczną mieć jakiś środek słowny dla uzasadnienia wiary chrześcijańskiej. (List Kongregacji dla Doktryny Wiary w sprawie niektórych zagadnień związanych z eschatologią, Rzym 1979, s. 5).


No tak. Koścół, ponieważ w Biblii sprawa duszy nie jest całkiem wyjasniona , zajmuje również bardzo oględne stanowisko. ALe chwała Bogu , że uznaje nieśmiertelnośc naszego duchowego istnienia , gdyż to otwiera drogę do dalszej wiedzy i poznania, co z nas przeżywa po śmierci ciała i właściwie dlaczego?

Moim zdaniem "ja" jako nasza osobowość nie może być tożsame z duszą , gdyż nasza aktualna osobowość podlega wpływowi mózgu i w dużej mierze zależy od jego fizjologicznego stanu.
Natomiast dusza jest tym elementem duchowym człowieka , który objawia się poprzez umysł, ale nie jest tylko projekcją umysłu.

Sądze , że istnieje relacja zwrotna pomiędzy duszą, a umysłem, lecz sama dusza to dużo więcej niż umysł.Jak to rozumieć?

Widzę to tak, ż dusza jest zasadzona w umyśle jak roślina w ziemi i rozwija się pod wpływem doświadczeń czynionych przez ten umysł w materii.

Świadomość swojej duchowosći dusza posiada tylko poprzez swojego ducha i w zależności od swojego stopnia uduchowienia i pragnienia Boga, dusza, albo utożsamia się z umysłem, co jest dla niej bardzo bolesnym upadkiem, albo dąży do zrozumienia i połaczenia się ze swoim duchem.

Trwanie w połączeniu ze swoim duchem uwalnia ją w duzej mierze od ograniczeń umysłu, wznosi jej osobowosć i rozwija ją, w pewnym stopniu niezależnie, od ograniczonego materialnego aparatu jakim jest mózg.
Taki człowiek ze wzniesioną duszą wie i potrafi dużo więcej niż tylko to, czego może doświadczyć materialnymi zmysłami!

Przykładów takch "świętych" mamy wiele

W tym rozważaniu nie może zostać pominięta rola ducha ludzkiego, dzięki któremu dusza w ogóle jest zdolna do wzniesienia się do spraw nie tylko materialnego życia, ale do spraw duchowych.

Sama dusza w swoim sposobie odbioru świata, gdy jej duch jest "martwy"(czyli dusza nie respektuje jego potrzeb i zdania i żyje w odłączeniu od swojego ducha zajeta tylko materią ciała) , jest podobna do duszy zwierząt.
Jednak posiadając aparat jakim jest ludzki mózg i ludzką inteligencję, może osiągnąć ogromny stopień zepsucia(być nie tylko pełna cielesnych pragnień, ale też może pragnąć zła) i być przez to gorsza od najbardziej jadowitego węża, lub dziksza i bardziej krwiożercza od najbardziej krwiożerczej zwierzęcej bestii.

Gdyż to właśnie w duchu duszy zapisane jest Boskie Prawo i to w jej duchu znajduje się sumienie duszy.które powinno ja prowadzić, aby duchowo wzrastała, a nie upadła coraz niżej!

Dusza odłączając się od swojego ducha zachowuje jednak duchowe receptory, a na te tyko czyhają złe duchy!

Ponieważ ludzka dusza w przeciwieństwie do zwierzcej nie jest prowadzona tylko przez instynkt(dany jako "sumienie" i dowódca każdemu zwierzęciu) i posiada wolną wolę to w ludzkim życiu może wybrać, albo życie zgodne z Boskim Prawem pozwalając się prowadzić swojemu duchowi , albo żyje tylko dla świata i potrzeb ciała.

Ponawiając pytanie co zmartwychwstanie po śmierci ciała ,aby otworzyć duchowe oczy w zaswiatach, co wzniesie się z umarłego ciała, aby dalej życ?
Odpowiedź brzmi!
Jest to ludzka dusza powstała z duchowego ziarna zasadzonego w człowieku w momencie jego poczęcia, wraz ze swoim duchem będącym odwiecznym dzieckiem Boga .
Czyli nasza dusza jaką znamy z naszej świadomości, ale w towarzystwie naszego ducha , który otworzy przed duszą cały zapis jej ziemskiego życia wraz ze wszystkimi jej myślami i jej czynami, również tymi które dawno zostały przez duszę zapomniane.


jak zwykle tym postem nie wyczerpałam tematu ale jest to wstęp do dalszych rozważań na temat zmartwychstania , które z Bibli w ręku właśnie przygotowuję dla osób zainteresowanych tematem
czym jest zmartwychwstanie.
pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,54 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana